Mamusie majowo-czerwcowe 2011 - odsłona pierwsza :) - Strona 61 - Wizaz.pl

Wróć   Wizaz.pl > Kobieta > Być rodzicem > Odchowalnia - jestem mamą

Notka

Odchowalnia - jestem mamą Forum dla rodziców. Tutaj porozmawiasz o połogu, karmieniu, wychowaniu dziecka. Wejdź i podziel się swoją wiedzą i doświadczeniem.

Pokaż wyniki sondy: Na kolejny tytuł nowego wątku wybieram:
Butle i cycusie czyli wiosenne synki i córusie - majowo-czerwcowe mamy 2011 3 6,82%
My jesteśmy mega sexy mamusie a z nami nasze śliczne dzidziusie. V-VI 2011 3 6,82%
Oto nasze cudowne dzidziusie a my jesteśmy spełnione mamusie. V-VI 2011 0 0%
Pieluchy, butelki, nieprzespane noce... bardzo kochamy nasze brzdące. V-VI 2011 3 6,82%
Zawartości naszych brzuszków już tulimy przy serduszku. Mamusie V-VI 2011 12 27,27%
Pachnące główki, słodkie stópeczki i ich szczęśliwe, spełnione mateczki V-VI 2011 23 52,27%
Głosujący: 44. Nie możesz głosować w tej sondzie

Zamknij wątek
 
Narzędzia
Stary 2011-06-07, 10:46   #1801
Dziewczonka
Wtajemniczenie
 
Avatar Dziewczonka
 
Zarejestrowany: 2007-04
Lokalizacja: Tychy
Wiadomości: 2 628
Dot.: Mamusie majowo-czerwcowe 2011 - odsłona pierwsza :)

Cytat:
Napisane przez agus87 Pokaż wiadomość
co to za czopki??


moja ma 37,1, okej temperatura??????
dzisiaj szczepienie
Moja miała taką temp. u pediatry przed ostatnim razem i powiedział, że ok

Wrzucam parę zdjęc do albumu Jakie to dziwne wrażenie jak dziecko śpi i ma się trochę wolnego czasu, szok
Dziewczonka jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-06-07, 10:51   #1802
mimbi
Zakorzenienie
 
Avatar mimbi
 
Zarejestrowany: 2004-11
Wiadomości: 4 835
Dot.: Mamusie majowo-czerwcowe 2011 - odsłona pierwsza :)

Cytat:
Napisane przez andziot Pokaż wiadomość
nienawidzę kminku
więc podziękuję
Ja tez nienawidze, ale zmiazdzony i wymieszany z kapusta, zupelnie ginie w zupie.


Po dzisiejszej nocy postanowilam isc do psychologa i to nie jest zart. Moje dotychczasowe schizy przerzucily sie na dziecko i wkrotce wszyscy powariujemy. Ostatnia noc prawie nie spalam, bo mala sie darla 3 godziny, wiec ja juz jazda, ze cos sie dzieje niedobrego. W dzien zdiagnozowalam u niej opadajace oczko (TZ powiedzial, ze upadlam na glowe), zapalenie pluc, zapalenie oskrzeli. Potem przez 2 godz nie chciala usnac, wiec juz mialam dylemat, czemu ona jest taka pobudzona. W nocy 5 razy zakaszlala i juz chcialam wzywac pogotowie. Czy ten kaszel to moze byc zapalenie pluc? Rano juz nie bylo zadnego kaszlu, katar nadal odciagamy Frida, pozostalo charczenie gdy ja trzymamy do odbijania i czasami kiedy spi.
Potem nie moglam spac, bo mala nie chciala sie obudzic. Spala od 23 do 5, a ja sie w nia wpatrywalam od 3 i sprawdzalam czy oddycha. Jak sie obudzila o 5tej, to nakarmilam ja piersia przez 15 minut i zasnela i tak spala do 8. Teraz znowu spi. Rano miala troche suche usta i sucha skore na stopach, czy to moze byc odwodnienie? Apetyt ma, butelke wciagnela calutka i troche herbatki. W glowe dostane naprawde. W tej chwili wisi nade mna to odwodnienie i zapalenie pluc. Usta ma juz normalne, nie swiszczy, nie charczy, nie kaszle, troche ja meczy ten katarek przez sen, ale minimalnie. Co robic??? ratunku!!!!!!!! Przeciez jesli nic sie nie dzieje, to ja sama wygeneruje te problemy swoimi idiotycznymi pomyslami.
mimbi jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-06-07, 10:55   #1803
Kiara76
Raczkowanie
 
Avatar Kiara76
 
Zarejestrowany: 2007-06
Lokalizacja: Toruń
Wiadomości: 300
Dot.: Mamusie majowo-czerwcowe 2011 - odsłona pierwsza :)

Hej!
Witam się po raz pierwszy tutaj, ale już chyba uprawnienia nabyłam

Moja Leniusia jak wiecie urodziła się 01.06.2011r. i jest sama dla siebie prezentem urodzinowym z okazji Dnia Dziecka (czy jakoś tak miało być, żeby połączyć te dwa święta )
U nas noc po raz pierwszy w miarę normalna, wczoraj w nocy spałam tylko 3h, bo mała każde karmienie przeciągała do 1 - 1,5h, ale dzisiaj w nocy było całkiem ok. Karmienie o 23.00, potem o 01.30 i nad ranem ok. 4.00.
Muszę ją jeszcze nauczyć, żeby nie budziała się dokładnie wtedy, kiedy wstaję do Wiktorii. Wczoraj i dzisiaj musiałam posiłkować się pomoca męża, bo mała już domagała się cyca, a ja musiałam Wiki do szkoły wyprawić, ale za tydzień ślubny wraca do pracy i boję się, że albo jedna pójdzie głodna do szkoły, albo druga zedrze płuca na przywoływaniu mnie


Ja od razu z pytaniami, bo tylko Wy mi pomożecie.

Mam pytanie, po ilu dniach wyszłyście na pierwszy spacer i jak długo on trwał? W piątek mała będzie miała 9 dni, a mają nas odwiedzić sąsiedzi, chciałam zrobić dla nich grilla na dworze, ale nie wiem czy takie 2-3 h w wózku będą dla małej odpowiednie? Nawet jakbym ją osłoniła z każdej strony to chyba za długo, co?

Kolejne pytanie, jak szybko przyszła do Was położna? Martwi mnie pępuszek, bo część zasycha, ale w części zbiera się wydzielina. Pryskam octeniseptem, ale skórka, już ta właściwa, wystająca z ciałka jest zaczerwieniona, a położnej jak nie było, tak nie ma

Jestem w maleńkiej zakochana jak nie wiem co, muszę się tylko pilnować, żeby starsza nie czuła się pokrzywdzona. Starsza pomaga mi we wszystkim, bierze małą na ręce i denerwuje się kiedy nie może jej ponosić, bo ja zabieram się za opróżnianie mleczarni

Jutro idziemy do kontroli CRP, znowu się boję, żeby nie wzrosło

Na dodatek podczas dokładniejszego mycia znalazłam u siebie coś co wydaje mi się szwem, a nie powinno go tam być. Byłam nacięta w kierunku odbytu i tam mam 3 szwy i jest ok, praktycznie ich nie czuję, ale co to jest w środku, nie wiem. Czuję zgrubienie, jakby obce ciało, jakby coś do szwa podobne, najpierw myślałam, że to może jakiś skrzep, który się przykleił do ścianki, nawet zachciało mi się to zdrapywać (nic nie czułam przy tej czynności), ale pojechałam palcem wzdłuż i to mi na taką bruzdę wypukłą wygląda. Lekarz coś mówił podczas zszywania, że mam obtarcie koło cewki moczowej, może o to mu chodziło? Boję sie jeszcze zaglądać w lusterko, może jutro .....
Załączone zdjęcia
Rodzaj pliku: jpg Lena nk.pl.jpg (26,0 KB, 50 załadowań)
Rodzaj pliku: jpg DSC00027.jpg (100,1 KB, 68 załadowań)
__________________
WIKTORIA 01.10.2001r.
LENKA 01.06.2011r.

Edytowane przez Kiara76
Czas edycji: 2011-06-07 o 10:57
Kiara76 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-06-07, 11:13   #1804
agus87
Zakorzenienie
 
Avatar agus87
 
Zarejestrowany: 2006-11
Lokalizacja: wielkopolska
Wiadomości: 11 701
Dot.: Mamusie majowo-czerwcowe 2011 - odsłona pierwsza :)

Cytat:
Napisane przez Grazin Pokaż wiadomość
viburcol
wyciszajace przy kolce, szczepieniu i zabkowaniu
dziekuje
Cytat:
Napisane przez andziot Pokaż wiadomość
zmierz jeszcze raz za chwilę ...
dziś też pracujesz ???
pracuje...ale wtedy gdy mala bedzie spac
pokico jestem wyrobiona wiec odpoczywam do gory
malutka spi
za godzine jedziemy

prace zostawiam na jutro, moja mama przyjezdza do Oleńki
Cytat:
Napisane przez Dziewczonka Pokaż wiadomość
Moja miała taką temp. u pediatry przed ostatnim razem i powiedział, że ok

Wrzucam parę zdjęc do albumu Jakie to dziwne wrażenie jak dziecko śpi i ma się trochę wolnego czasu, szok
dziekuje

doczytalam, ze do 37.3 jest okej
zwlaszcza ze mierzylam ja po ym jak plakala, marudzila i sie spocila

Cytat:
Napisane przez mimbi Pokaż wiadomość
Ja tez nienawidze, ale zmiazdzony i wymieszany z kapusta, zupelnie ginie w zupie.


Po dzisiejszej nocy postanowilam isc do psychologa i to nie jest zart. Moje dotychczasowe schizy przerzucily sie na dziecko i wkrotce wszyscy powariujemy. Ostatnia noc prawie nie spalam, bo mala sie darla 3 godziny, wiec ja juz jazda, ze cos sie dzieje niedobrego. W dzien zdiagnozowalam u niej opadajace oczko (TZ powiedzial, ze upadlam na glowe), zapalenie pluc, zapalenie oskrzeli. Potem przez 2 godz nie chciala usnac, wiec juz mialam dylemat, czemu ona jest taka pobudzona. W nocy 5 razy zakaszlala i juz chcialam wzywac pogotowie. Czy ten kaszel to moze byc zapalenie pluc? Rano juz nie bylo zadnego kaszlu, katar nadal odciagamy Frida, pozostalo charczenie gdy ja trzymamy do odbijania i czasami kiedy spi.
Potem nie moglam spac, bo mala nie chciala sie obudzic. Spala od 23 do 5, a ja sie w nia wpatrywalam od 3 i sprawdzalam czy oddycha. Jak sie obudzila o 5tej, to nakarmilam ja piersia przez 15 minut i zasnela i tak spala do 8. Teraz znowu spi. Rano miala troche suche usta i sucha skore na stopach, czy to moze byc odwodnienie? Apetyt ma, butelke wciagnela calutka i troche herbatki. W glowe dostane naprawde. W tej chwili wisi nade mna to odwodnienie i zapalenie pluc. Usta ma juz normalne, nie swiszczy, nie charczy, nie kaszle, troche ja meczy ten katarek przez sen, ale minimalnie. Co robic??? ratunku!!!!!!!! Przeciez jesli nic sie nie dzieje, to ja sama wygeneruje te problemy swoimi idiotycznymi pomyslami.
kochana ja mam to samo
ostatnio gdy miala katarek to tak schizowalam, ze szok
zdiagnozowalam zapalenie ploc
pozneij zapalenie ucha
masakra
tz mowi, ze w koncu jej wmowie jakas chorobe
a ja sie tak o nia boje
i tak badzo boje sie isc do szpitala..
ale wszystko jest okej
mam nadzieje, ze bedzie zdrowa


w bujaczku zasnela, zygla se serkiem, pozniej plakala i szukala jesc, po czym piastki pakowala - aha jest glodna
zjadla 90 ml i zasnela mi na ramieniu
teraz spi metr ode mnie
z raczkami do gory



tz zawolal ludzi od rolet
beda wymierzac, mam nadzieje, ze nie dzisiaj...
mamy zwykle rolety w oknach
a chcemy zrobic z materialym ktory nie przepuszcza slonca i jest w pokoju ciemno
bo w tej chwili u niuni jest 28 stopni
rolety na dole, okno otwarte
w salonie mam tak samo
ale jakos sie tego nie czuje
masakra jaka gora
niech wreszcie popadaaaaaa


dzisiaj mam kontrole u ginaaaaaaaaa

---------- Dopisano o 11:13 ---------- Poprzedni post napisano o 11:13 ----------

aha
cos dla mam o placzu dziecka
http://twoj-niemowlaczek.com.pl/dlaczego-placzesz.php


MACIE TERMOMETRY BEZDOTYKOWE DO UCHA?????
JAKIEJ FIRMY POLECACIE?? bo chce kupic
__________________
Aleksandra 19.04.2011
agus87 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-06-07, 11:22   #1805
spice1985
Zadomowienie
 
Avatar spice1985
 
Zarejestrowany: 2010-07
Wiadomości: 1 504
Dot.: Mamusie majowo-czerwcowe 2011 - odsłona pierwsza :)

Cytat:
Napisane przez Kiara76 Pokaż wiadomość
Hej!
Witam się po raz pierwszy tutaj, ale już chyba uprawnienia nabyłam

Moja Leniusia jak wiecie urodziła się 01.06.2011r. i jest sama dla siebie prezentem urodzinowym z okazji Dnia Dziecka (czy jakoś tak miało być, żeby połączyć te dwa święta )
U nas noc po raz pierwszy w miarę normalna, wczoraj w nocy spałam tylko 3h, bo mała każde karmienie przeciągała do 1 - 1,5h, ale dzisiaj w nocy było całkiem ok. Karmienie o 23.00, potem o 01.30 i nad ranem ok. 4.00.
Muszę ją jeszcze nauczyć, żeby nie budziała się dokładnie wtedy, kiedy wstaję do Wiktorii. Wczoraj i dzisiaj musiałam posiłkować się pomoca męża, bo mała już domagała się cyca, a ja musiałam Wiki do szkoły wyprawić, ale za tydzień ślubny wraca do pracy i boję się, że albo jedna pójdzie głodna do szkoły, albo druga zedrze płuca na przywoływaniu mnie


Ja od razu z pytaniami, bo tylko Wy mi pomożecie.

Mam pytanie, po ilu dniach wyszłyście na pierwszy spacer i jak długo on trwał? W piątek mała będzie miała 9 dni, a mają nas odwiedzić sąsiedzi, chciałam zrobić dla nich grilla na dworze, ale nie wiem czy takie 2-3 h w wózku będą dla małej odpowiednie? Nawet jakbym ją osłoniła z każdej strony to chyba za długo, co?

Kolejne pytanie, jak szybko przyszła do Was położna? Martwi mnie pępuszek, bo część zasycha, ale w części zbiera się wydzielina. Pryskam octeniseptem, ale skórka, już ta właściwa, wystająca z ciałka jest zaczerwieniona, a położnej jak nie było, tak nie ma

Jestem w maleńkiej zakochana jak nie wiem co, muszę się tylko pilnować, żeby starsza nie czuła się pokrzywdzona. Starsza pomaga mi we wszystkim, bierze małą na ręce i denerwuje się kiedy nie może jej ponosić, bo ja zabieram się za opróżnianie mleczarni

Jutro idziemy do kontroli CRP, znowu się boję, żeby nie wzrosło

Na dodatek podczas dokładniejszego mycia znalazłam u siebie coś co wydaje mi się szwem, a nie powinno go tam być. Byłam nacięta w kierunku odbytu i tam mam 3 szwy i jest ok, praktycznie ich nie czuję, ale co to jest w środku, nie wiem. Czuję zgrubienie, jakby obce ciało, jakby coś do szwa podobne, najpierw myślałam, że to może jakiś skrzep, który się przykleił do ścianki, nawet zachciało mi się to zdrapywać (nic nie czułam przy tej czynności), ale pojechałam palcem wzdłuż i to mi na taką bruzdę wypukłą wygląda. Lekarz coś mówił podczas zszywania, że mam obtarcie koło cewki moczowej, może o to mu chodziło? Boję sie jeszcze zaglądać w lusterko, może jutro .....
My wyszliśmy na pierwszy godzinny spacerek jak Mała miała prawie 2 tyg, dokładnie 13 dni. Nam położna mówiła, że pierwszy spacerek to właśnie taki godzinny. Ale w wózku na ogródku to jednak co innego,bo jak postawisz w dobrym miejscu, zasłonisz parasolką, to nie będzie wiać, a jak się chodzi, to wiadomo, że zmieniają się warunki w zależności od tego czy idziemy pod wiatr, z wiatrem, pod słońce, itd. Ja bym na 2 h ją wystawiła, w końcu ciepło jest, ale dla pewności może zadzwoń do swojej położnej (masz nr tel? bo ja od początku dostałam jej nr tel kom, zanim jeszcze przyszła)

Co do pępka, to Octenisept jest raczej słaby, my musieliśmy kupić Gancjanę i wtedy ładnie się zasuszył i odpadł dokładnie po 2 tyg od urodzenia.

Śliczne te Twoje dziewczynki Starsza ile ma lat? Trzymam kciuki, żeby CRP nie było za wysokie

---------- Dopisano o 11:22 ---------- Poprzedni post napisano o 11:20 ----------

Mimbi też tak mam czasem...Mój mąż się również wkurza, że wymyślam pierdoły. Chyba przy pierwszym dziecku tak jest...Nie bez powodu ktoś napisał takie oto wnioski:

Pierwsze dziecko, drugie dziecko, trzecie dziecko
Twoje ubrania
Pierwsze dziecko: Zaczynasz nosić ciążowe ciuchy jak tylko ginekolog potwierdzi ciążę.
Drugie dziecko: Nosisz normalne ciuchy jak najdłużej się da.
Trzecie dziecko: Twoje ciuchy ciążowe stają się twoimi normalnymi ciuchami.
Przygotowanie do porodu
Pierwsze dziecko: Z namaszczeniem ćwiczysz oddechy.
Drugie dziecko: Pieprzysz oddechy, bo ostatnim razem nie przyniosły żadnego skutku.
Trzecie dziecko: Prosisz o znieczulenie w 8. miesiącu ciąży.
Ciuszki dziecięce
Pierwsze dziecko: Pierzesz nawet nowe ciuszki w cypisku w 90 stopniach, koordynujesz je kolorystycznie i składasz równiutko w kosteczkę.
Drugie dziecko: Wyrzucasz tylko te najbardziej usyfione i pierzesz ze swoimi ubraniami.
Trzecie dziecko: A niby czemu chłopcy nie mogą nosić różowego?
Płacz
Pierwsze dziecko: Wyciągasz dziecko z łóżeczka jak tylko piśnie.
Drugie dziecko: Wyciągasz dziecko tylko wtedy, kiedy istnieje niebezpieczeństwo, że jego wrzask obudzi starsze dziecko.
Trzecie dziecko: Uczysz swoje pierwsze dziecko jak nakręcać grające zabawki w łóżeczku.
Gdy upadnie smoczek
Pierwsze dziecko: Wygotowujesz po powrocie do domu.
Drugie dziecko: Polewasz sokiem z butelki i wsadzasz mu do buzi.
Trzecie dziecko: Wycierasz w swoje spodnie i wsadzasz mu do buzi.
Przewijanie
Pierwsze dziecko: Zmieniasz pieluchę co godzinę, niezależnie czy brudna czy czysta.
Drugie dziecko: Zmieniasz pieluchę co 2-3 godziny, w zależności od potrzeby.
Trzecie dziecko: Starasz się zmieniać pieluchę zanim otoczenie poskarży się na smród, bądź pielucha zwisa dziecku poniżej kolan.
Zajęcia
Pierwsze dziecko: Bierzesz dziecko na basen, plac zabaw, spacerek, do zoo, do teatrzyku itp.
Drugie dziecko: Bierzesz dziecko na spacer.
Trzecie dziecko: Bierzesz dziecko do supermarketu i pralni chemicznej.
Twoje wyjścia
Pierwsze dziecko: Zanim wsiądziesz do samochodu, trzy razy dzwonisz do opiekunki.
Drugie dziecko: W drzwiach podajesz opiekunce numer swojej komórki.
Trzecie dziecko: Mówisz opiekunce, że ma dzwonić tylko jeśli pojawi się krew.
W domu
Pierwsze dziecko: Godzinami gapisz się na swoje dzieciątko.
Drugie dziecko: Spoglądasz na swoje dziecko, aby upewnić się, że starsze go nie dusi i nie wkłada mu palca do oka.
Trzecie dziecko: Kryjesz się przed własnymi dziećmi.
Połknięcie monety
Pierwsze dziecko: Wzywasz pogotowie i domagasz się prześwietlenia.
Drugie dziecko: Czekasz aż wydali.
Trzecie dziecko: Odejmujesz mu z kieszonkowego.
Wnuki
Nagroda od Pana Boga za nie zamordowanie własnych dzieci.
__________________
Hanusia

Zęby Hanusi
spice1985 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-06-07, 11:29   #1806
eweska
Moderatoreska
 
Avatar eweska
 
Zarejestrowany: 2005-11
Lokalizacja: śląsk
Wiadomości: 14 611
Dot.: Mamusie majowo-czerwcowe 2011 - odsłona pierwsza :)

Wiktorek odsypia noc, a mama nie może bo drugi łobuziak nie śpi od rana, strzelił sobie 20 minutową drzemkę i to by było na tyle, a nie śpi od 6.30, za niedługo pewnie Wiktor się obudzi głodny.

Spice to ja się chyba zaliczam już do drugiego i trzeciego ale smoczka o spodnie nie wycieram-szkoda spodni brudzić , nie chowam się przed dziećmi, starszy umie nakrecać zabawki w łożeczku jeszcze monet nie połykają, różowego u mnie w domu nie uświadczysz, haha no ciążowe można powiedzieć służyły mi jeszcze po porodzie

Edytowane przez eweska
Czas edycji: 2011-06-07 o 11:35
eweska jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-06-07, 11:48   #1807
Grazin
Zakorzenienie
 
Avatar Grazin
 
Zarejestrowany: 2004-12
Lokalizacja: oświęcim
Wiadomości: 4 718
GG do Grazin
Dot.: Mamusie majowo-czerwcowe 2011 - odsłona pierwsza :)

Cytat:
Napisane przez Dziewczonka Pokaż wiadomość
Moja miała taką temp. u pediatry przed ostatnim razem i powiedział, że ok

Wrzucam parę zdjęc do albumu Jakie to dziwne wrażenie jak dziecko śpi i ma się trochę wolnego czasu, szok
no dziwne:P i niewiadomo do czego ręce włozyc a najrozsądniej było by sie przespac ale jakos mi szkoda czasu...
Cytat:
Napisane przez mimbi Pokaż wiadomość
Ja tez nienawidze, ale zmiazdzony i wymieszany z kapusta, zupelnie ginie w zupie.


Po dzisiejszej nocy postanowilam isc do psychologa i to nie jest zart. Moje dotychczasowe schizy przerzucily sie na dziecko i wkrotce wszyscy powariujemy. Ostatnia noc prawie nie spalam, bo mala sie darla 3 godziny, wiec ja juz jazda, ze cos sie dzieje niedobrego. W dzien zdiagnozowalam u niej opadajace oczko (TZ powiedzial, ze upadlam na glowe), zapalenie pluc, zapalenie oskrzeli. Potem przez 2 godz nie chciala usnac, wiec juz mialam dylemat, czemu ona jest taka pobudzona. W nocy 5 razy zakaszlala i juz chcialam wzywac pogotowie. Czy ten kaszel to moze byc zapalenie pluc? Rano juz nie bylo zadnego kaszlu, katar nadal odciagamy Frida, pozostalo charczenie gdy ja trzymamy do odbijania i czasami kiedy spi.
Potem nie moglam spac, bo mala nie chciala sie obudzic. Spala od 23 do 5, a ja sie w nia wpatrywalam od 3 i sprawdzalam czy oddycha. Jak sie obudzila o 5tej, to nakarmilam ja piersia przez 15 minut i zasnela i tak spala do 8. Teraz znowu spi. Rano miala troche suche usta i sucha skore na stopach, czy to moze byc odwodnienie? Apetyt ma, butelke wciagnela calutka i troche herbatki. W glowe dostane naprawde. W tej chwili wisi nade mna to odwodnienie i zapalenie pluc. Usta ma juz normalne, nie swiszczy, nie charczy, nie kaszle, troche ja meczy ten katarek przez sen, ale minimalnie. Co robic??? ratunku!!!!!!!! Przeciez jesli nic sie nie dzieje, to ja sama wygeneruje te problemy swoimi idiotycznymi pomyslami.
mimbi... chyba faktycznie masz masakre...
nie mozesz popadac w paranoje bo to dziecku nie pomoze... moj też kaszle ale jak np zaksztusi sie mlekiem z cyca (swoja drogą myślałam ze to niemożliwe)
odwodnienie? szczerze to też sie nad ty zastanawiałam bo sebek ma czasem takie suche usta... daje tylko cyca i podobno wody nie trzeba tymbardziej ze on sie jej tknąć nie chce i sie krzywi jakbym mu conajmniej trucizne podawała.

mimbusiu kochana wrzuc na luz! CIESZ SIE MALUSZKIEM
(słowa te kieruję również do siebie samej bo czasem mi odbija szczególnie jak on płacze i kwiczy a ja nie wiem co mu zrob ic )
ale dzis sie wyspałam i swiat wydaje sie pięniejszy tym bardziej ze mały spi.
i jak Twoja Misia śpi w nocy to nie powód do niepokoju ale do radości! ja tez byłam mocno zdziwiona jak sebek tak długo dzis spał ale cieszyło mnie to
prosze Cie ogarnij sie... albo melisa?


Cytat:
Napisane przez Kiara76 Pokaż wiadomość
Hej!
Witam się po raz pierwszy tutaj, ale już chyba uprawnienia nabyłam

Moja Leniusia jak wiecie urodziła się 01.06.2011r. i jest sama dla siebie prezentem urodzinowym z okazji Dnia Dziecka (czy jakoś tak miało być, żeby połączyć te dwa święta )
U nas noc po raz pierwszy w miarę normalna, wczoraj w nocy spałam tylko 3h, bo mała każde karmienie przeciągała do 1 - 1,5h, ale dzisiaj w nocy było całkiem ok. Karmienie o 23.00, potem o 01.30 i nad ranem ok. 4.00.
Muszę ją jeszcze nauczyć, żeby nie budziała się dokładnie wtedy, kiedy wstaję do Wiktorii. Wczoraj i dzisiaj musiałam posiłkować się pomoca męża, bo mała już domagała się cyca, a ja musiałam Wiki do szkoły wyprawić, ale za tydzień ślubny wraca do pracy i boję się, że albo jedna pójdzie głodna do szkoły, albo druga zedrze płuca na przywoływaniu mnie


Ja od razu z pytaniami, bo tylko Wy mi pomożecie.

Mam pytanie, po ilu dniach wyszłyście na pierwszy spacer i jak długo on trwał? W piątek mała będzie miała 9 dni, a mają nas odwiedzić sąsiedzi, chciałam zrobić dla nich grilla na dworze, ale nie wiem czy takie 2-3 h w wózku będą dla małej odpowiednie? Nawet jakbym ją osłoniła z każdej strony to chyba za długo, co?

Kolejne pytanie, jak szybko przyszła do Was położna? Martwi mnie pępuszek, bo część zasycha, ale w części zbiera się wydzielina. Pryskam octeniseptem, ale skórka, już ta właściwa, wystająca z ciałka jest zaczerwieniona, a położnej jak nie było, tak nie ma

Jestem w maleńkiej zakochana jak nie wiem co, muszę się tylko pilnować, żeby starsza nie czuła się pokrzywdzona. Starsza pomaga mi we wszystkim, bierze małą na ręce i denerwuje się kiedy nie może jej ponosić, bo ja zabieram się za opróżnianie mleczarni

Jutro idziemy do kontroli CRP, znowu się boję, żeby nie wzrosło

Na dodatek podczas dokładniejszego mycia znalazłam u siebie coś co wydaje mi się szwem, a nie powinno go tam być. Byłam nacięta w kierunku odbytu i tam mam 3 szwy i jest ok, praktycznie ich nie czuję, ale co to jest w środku, nie wiem. Czuję zgrubienie, jakby obce ciało, jakby coś do szwa podobne, najpierw myślałam, że to może jakiś skrzep, który się przykleił do ścianki, nawet zachciało mi się to zdrapywać (nic nie czułam przy tej czynności), ale pojechałam palcem wzdłuż i to mi na taką bruzdę wypukłą wygląda. Lekarz coś mówił podczas zszywania, że mam obtarcie koło cewki moczowej, może o to mu chodziło? Boję sie jeszcze zaglądać w lusterko, może jutro .....
połozna powinna byc w pierwszych 24 godzinach po poworcie do domu...
zadzwon do przychodni i zgłos zeby przyszła.
przemywaj pepuszek gazikami leko moze nie sa zbyt mocne ale u nas zadziałaly i kikutek odpadł po jakis 11 dniach dokładnie nie wiem bo kaqzdy dzien jest dla mnie taki sam...
u nas połozna mówiła zeby wyjsc w 8 dniu. jak jest taka pogoda to posiedz z 2 -3 h tylko zadbaj zeby nie było za gorąco
Cytat:
Napisane przez spice1985 Pokaż wiadomość
My wyszliśmy na pierwszy godzinny spacerek jak Mała miała prawie 2 tyg, dokładnie 13 dni. Nam położna mówiła, że pierwszy spacerek to właśnie taki godzinny. Ale w wózku na ogródku to jednak co innego,bo jak postawisz w dobrym miejscu, zasłonisz parasolką, to nie będzie wiać, a jak się chodzi, to wiadomo, że zmieniają się warunki w zależności od tego czy idziemy pod wiatr, z wiatrem, pod słońce, itd. Ja bym na 2 h ją wystawiła, w końcu ciepło jest, ale dla pewności może zadzwoń do swojej położnej (masz nr tel? bo ja od początku dostałam jej nr tel kom, zanim jeszcze przyszła)

Co do pępka, to Octenisept jest raczej słaby, my musieliśmy kupić Gancjanę i wtedy ładnie się zasuszył i odpadł dokładnie po 2 tyg od urodzenia.

Śliczne te Twoje dziewczynki Starsza ile ma lat? Trzymam kciuki, żeby CRP nie było za wysokie

---------- Dopisano o 11:22 ---------- Poprzedni post napisano o 11:20 ----------

Mimbi też tak mam czasem...Mój mąż się również wkurza, że wymyślam pierdoły. Chyba przy pierwszym dziecku tak jest...Nie bez powodu ktoś napisał takie oto wnioski:

Pierwsze dziecko, drugie dziecko, trzecie dziecko
Twoje ubrania
Pierwsze dziecko: Zaczynasz nosić ciążowe ciuchy jak tylko ginekolog potwierdzi ciążę.
Drugie dziecko: Nosisz normalne ciuchy jak najdłużej się da.
Trzecie dziecko: Twoje ciuchy ciążowe stają się twoimi normalnymi ciuchami.
Przygotowanie do porodu
Pierwsze dziecko: Z namaszczeniem ćwiczysz oddechy.
Drugie dziecko: Pieprzysz oddechy, bo ostatnim razem nie przyniosły żadnego skutku.
Trzecie dziecko: Prosisz o znieczulenie w 8. miesiącu ciąży.
Ciuszki dziecięce
Pierwsze dziecko: Pierzesz nawet nowe ciuszki w cypisku w 90 stopniach, koordynujesz je kolorystycznie i składasz równiutko w kosteczkę.
Drugie dziecko: Wyrzucasz tylko te najbardziej usyfione i pierzesz ze swoimi ubraniami.
Trzecie dziecko: A niby czemu chłopcy nie mogą nosić różowego?
Płacz
Pierwsze dziecko: Wyciągasz dziecko z łóżeczka jak tylko piśnie.
Drugie dziecko: Wyciągasz dziecko tylko wtedy, kiedy istnieje niebezpieczeństwo, że jego wrzask obudzi starsze dziecko.
Trzecie dziecko: Uczysz swoje pierwsze dziecko jak nakręcać grające zabawki w łóżeczku.
Gdy upadnie smoczek
Pierwsze dziecko: Wygotowujesz po powrocie do domu.
Drugie dziecko: Polewasz sokiem z butelki i wsadzasz mu do buzi.
Trzecie dziecko: Wycierasz w swoje spodnie i wsadzasz mu do buzi.
Przewijanie
Pierwsze dziecko: Zmieniasz pieluchę co godzinę, niezależnie czy brudna czy czysta.
Drugie dziecko: Zmieniasz pieluchę co 2-3 godziny, w zależności od potrzeby.
Trzecie dziecko: Starasz się zmieniać pieluchę zanim otoczenie poskarży się na smród, bądź pielucha zwisa dziecku poniżej kolan.
Zajęcia
Pierwsze dziecko: Bierzesz dziecko na basen, plac zabaw, spacerek, do zoo, do teatrzyku itp.
Drugie dziecko: Bierzesz dziecko na spacer.
Trzecie dziecko: Bierzesz dziecko do supermarketu i pralni chemicznej.
Twoje wyjścia
Pierwsze dziecko: Zanim wsiądziesz do samochodu, trzy razy dzwonisz do opiekunki.
Drugie dziecko: W drzwiach podajesz opiekunce numer swojej komórki.
Trzecie dziecko: Mówisz opiekunce, że ma dzwonić tylko jeśli pojawi się krew.
W domu
Pierwsze dziecko: Godzinami gapisz się na swoje dzieciątko.
Drugie dziecko: Spoglądasz na swoje dziecko, aby upewnić się, że starsze go nie dusi i nie wkłada mu palca do oka.
Trzecie dziecko: Kryjesz się przed własnymi dziećmi.
Połknięcie monety
Pierwsze dziecko: Wzywasz pogotowie i domagasz się prześwietlenia.
Drugie dziecko: Czekasz aż wydali.
Trzecie dziecko: Odejmujesz mu z kieszonkowego.
Wnuki
Nagroda od Pana Boga za nie zamordowanie własnych dzieci.

padłam
__________________
Grazin jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-06-07, 12:10   #1808
anulinka2009
Wtajemniczenie
 
Avatar anulinka2009
 
Zarejestrowany: 2009-07
Lokalizacja: Podbeskidzie
Wiadomości: 2 622
GG do anulinka2009
Dot.: Mamusie majowo-czerwcowe 2011 - odsłona pierwsza :)

Cytat:
Napisane przez agus87 Pokaż wiadomość
MACIE TERMOMETRY BEZDOTYKOWE DO UCHA?????
JAKIEJ FIRMY POLECACIE?? bo chce kupic
my mamy taki: http://allegro.pl/termometr-douszny-...601670421.html

Kiara, na pępek najlepszy spirytus ( z wodą w stosunku 2:1 ). My też używaliśmy octeniseptu, ale położna kazała zmienić na spirytus i szybko się zagoił.
anulinka2009 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-06-07, 12:13   #1809
zosiaaa
Zadomowienie
 
Avatar zosiaaa
 
Zarejestrowany: 2009-10
Wiadomości: 1 922
Dot.: Mamusie majowo-czerwcowe 2011 - odsłona pierwsza :)

Cytat:
Napisane przez Kiara76 Pokaż wiadomość
Hej!
Witam się po raz pierwszy tutaj, ale już chyba uprawnienia nabyłam

Moja Leniusia jak wiecie urodziła się 01.06.2011r. i jest sama dla siebie prezentem urodzinowym z okazji Dnia Dziecka (czy jakoś tak miało być, żeby połączyć te dwa święta )
U nas noc po raz pierwszy w miarę normalna, wczoraj w nocy spałam tylko 3h, bo mała każde karmienie przeciągała do 1 - 1,5h, ale dzisiaj w nocy było całkiem ok. Karmienie o 23.00, potem o 01.30 i nad ranem ok. 4.00.
Muszę ją jeszcze nauczyć, żeby nie budziała się dokładnie wtedy, kiedy wstaję do Wiktorii. Wczoraj i dzisiaj musiałam posiłkować się pomoca męża, bo mała już domagała się cyca, a ja musiałam Wiki do szkoły wyprawić, ale za tydzień ślubny wraca do pracy i boję się, że albo jedna pójdzie głodna do szkoły, albo druga zedrze płuca na przywoływaniu mnie


Ja od razu z pytaniami, bo tylko Wy mi pomożecie.

Mam pytanie, po ilu dniach wyszłyście na pierwszy spacer i jak długo on trwał? W piątek mała będzie miała 9 dni, a mają nas odwiedzić sąsiedzi, chciałam zrobić dla nich grilla na dworze, ale nie wiem czy takie 2-3 h w wózku będą dla małej odpowiednie? Nawet jakbym ją osłoniła z każdej strony to chyba za długo, co?

Kolejne pytanie, jak szybko przyszła do Was położna? Martwi mnie pępuszek, bo część zasycha, ale w części zbiera się wydzielina. Pryskam octeniseptem, ale skórka, już ta właściwa, wystająca z ciałka jest zaczerwieniona, a położnej jak nie było, tak nie ma

Jestem w maleńkiej zakochana jak nie wiem co, muszę się tylko pilnować, żeby starsza nie czuła się pokrzywdzona. Starsza pomaga mi we wszystkim, bierze małą na ręce i denerwuje się kiedy nie może jej ponosić, bo ja zabieram się za opróżnianie mleczarni

Jutro idziemy do kontroli CRP, znowu się boję, żeby nie wzrosło

Na dodatek podczas dokładniejszego mycia znalazłam u siebie coś co wydaje mi się szwem, a nie powinno go tam być. Byłam nacięta w kierunku odbytu i tam mam 3 szwy i jest ok, praktycznie ich nie czuję, ale co to jest w środku, nie wiem. Czuję zgrubienie, jakby obce ciało, jakby coś do szwa podobne, najpierw myślałam, że to może jakiś skrzep, który się przykleił do ścianki, nawet zachciało mi się to zdrapywać (nic nie czułam przy tej czynności), ale pojechałam palcem wzdłuż i to mi na taką bruzdę wypukłą wygląda. Lekarz coś mówił podczas zszywania, że mam obtarcie koło cewki moczowej, może o to mu chodziło? Boję sie jeszcze zaglądać w lusterko, może jutro .....
na pierwszy spacer wyszłam po 11 dniach, ale wtedy było troszkę chłodniej, w pierwszy dzień było tak 20 min a w następny już ponad godzinkę, teraz nie chodzę wcale bo jest ryk na dworze

położna przyszła po 3 dniach od wyjścia ze szpitala, ale ja z nią rozmawiałam w dniu wychodzenia ze szpitala przez tel i tak się umawiałyśmy, pępek smarowałam spirytusem i odpadł chyba po 16 dniach

eweska podziwiam Cię i gratuluję syna że Ci tak pomaga

u mnie nocka do bani w sumie to może spałam z 2 h, mama przejęła małego od 6 do 8 to odespałam, teraz usnął i zastanawiam się ile pośpi, mam nadzieję że to nie będzie znowu jakieś 10 min , jutro kończy mi się dobre bo mama wraca do pracy, tak więc ubierać będę się chyba koło południa albo jak tż będzie wracał z pracy
__________________


zosiaaa jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-06-07, 12:21   #1810
Paulizia
Wtajemniczenie
 
Avatar Paulizia
 
Zarejestrowany: 2009-03
Wiadomości: 2 795
Dot.: Mamusie majowo-czerwcowe 2011 - odsłona pierwsza :)

Dzien dobry!
Dzisiejsza noc tragiczna!!! Maly sie obudzil o 11:45 i nie spal do 4 rano
To byl jego debiut w lozeczku, bo zrobilismy przemeblowanie i maly jest teraz ze mna w pokoju
Wscieklam sie troszke na niego w nocy mam teraz straszne wyrzuty sumienia... juz bylam bliska dac mu mm... sutki i piersi po prostu rwa tak, ze placze jak go karmie, a on ma jeszcze czasem problem z zasysaniem wiec potrafi przez 5 minut zasysac i puszczac, a to tak boli karmienie powoli staje sie dla mnie trauma, ale zaciskam zeby. Kurcze boje sie, ze to sie odbija na mleku, ale jak tu sie zrelaksowac???
Ide sie polozyc troszke odespac...


Jak uregulowac dziecko by zaczelo spac nocy, a w dzien mniej? Da sie?
__________________
''...Look at me! I Just can’t believe what they’ve done to me. We could never get free. I just wanna be! I just wanna dream...''
Paulizia jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-06-07, 12:43   #1811
listopadowa80
Zakorzenienie
 
Zarejestrowany: 2008-10
Lokalizacja: dwie ryby przebite srebrnym mieczem
Wiadomości: 5 295
Dot.: Mamusie majowo-czerwcowe 2011 - odsłona pierwsza :)

Moria, jesteś niezastąpiona! Dziękuję za te leki p-kolkowe .
Spróbuję, mam nadzieję, że będzie lepiej
Cytat:
Napisane przez andziot Pokaż wiadomość

my wczoraj wieczorem wracaliśmy do domu,
dłuuuuuuuuuuuuuuuuuuga podróż to była,
Gabunia nie mogła zasnąć i co chwilę był ryk ,

do tego zostałam MEGA wyrodną matką,
bo Zosia mówiła że ją boli brzuszek
a ja myślałam że zmyśla, bo cały dzień mówiliśmy że Gabi ma ból brzuszka
i myślałam że udaje, żeby się nią zająć
aż już prawie pod domem zwymiotowała w samochodzie na wszystko dookoła
w domu jeszcze raz był
straszne mam wyrzuty sumienia ...
dziś jest już dobrze, nockę przespała spokojnie,
więc ewidentnie coś jej zaszkodziło ...
ale ja wredna matka nie wierzyłam własnej córce
Andziotku, nie jesteś wyrodną matką! Co za pomysł w ogóle

A co do wkładek laktacyjnych - ja cały czas wkładam, choć w zasadzie przystawiam Małą do piersi już tylko 2 razy dziennie, bo pokarmu praktycznie nul (więc tylko dla bliskości), a mimo to troszkę by bluzki brudziło.

Grazin, wkładki wielorazowe Jakieś to mało higieniczne mi się wydaje

Cytat:
Napisane przez kasia1361 Pokaż wiadomość
Witamy sie na odchowalni.
Martynka jest cudna i grzeczniutka.
Ssie cyca i śpi na przemian.
Nocne karmienia sa super około 12,następnie 3 i potem 6 rano.
Wysypiam się,moje dziecie jest łaskawe dla mamy,bólów brzuszka nie mamy
jest super
No i super! Oby tak dalej

Cytat:
Napisane przez ddaaiissyy Pokaż wiadomość

i kolejne pytanie z budyniowyhch
jesli Wasze Malenstwo ma na sobie jakiś kaftanik, bodziak np 2-3 h to wrzucacie od razu do prania ?
Ja tak robie ale nie wiem czy nie przeginam i nie doprowadze dziecka do jakiegos uczulenia ?
Nie


Cytat:
Napisane przez MoniaK Pokaż wiadomość
Hej dziewczyny
Wpadam tylko przelotem powiedzieć że żyję Noce mnie dobijają heeeeelp
Dzisiejsza była do d... mały budził się co godzinę, wisiał na piersi i już wychodziłam z siebie bo nie wiedziałam jak mu pomóc. Mąż spał z nim w drugim pokoju i budził mnie na karmienie, więc też powoli wysiada. Na dodatek wczoraj w nocy dopadła mnie jakaś jelitówka i myślałam że zejdę
Oczywiście znowu jestem do tyłu z wątkiem


Cytat:
Napisane przez Grazin Pokaż wiadomość
dajecie dzieciaczkom cebionmulti albo inne wit??
Teraz nie dostałam takiego zalecenia, ale jeśli mnie pamięć nie myli to stosowałam to przy Adrianku. A kolek nie miał.


Matall, Dużo zdrówka dla Edzika

Kiara, pierwszy spacer trwał u nas 20 minut, wyszliśmy po tygodniu

Aguś, taka temp. jak u Oli jest dla malutkich dzieci jak najbardziej prawidłowa

Mazianka, Aga.M, Siasiek, Kiara - rozkoszne macie dzieciaczki

Eweska, ja wielokrotnie muszę się 'ratować' odkurzaczem lub właśnie suszarką...

U nas dzień ulewania. O 4 rano Izka wypiła 90 ml mleka (NAN), odbiła, po czym wszystko zwróciła. O 9 dałam 60 ml, odbiło się, po czym znowu ulała 2 razy - drugi raz po 1,5 h. Marudna przy tym, niespokojna. Teraz leży ze smoczkiem, może zaśnie...
listopadowa80 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-06-07, 12:49   #1812
andziot
Zakorzenienie
 
Avatar andziot
 
Zarejestrowany: 2006-03
Wiadomości: 5 179
Dot.: Mamusie majowo-czerwcowe 2011 - odsłona pierwsza :)

spice ja o to czytałam już przy Zosi i teraz przy Gabrysi sobie przypomniałam o tym i powiem Ci że to naprawdę prawda ,
ja mam DUŻO większy luz teraz niż wtedy ....
wiele rzeczy mnie nie rusza ...
wiele olałam ...
nie chucham, nie dmucham ...
i teraz wiem, że to o wiele lepsze podejście
bo sama jestem spokojniejsza (poza wczorajszym wieczorem ) a przez to dzieci też


mimbi wrzuć na luz !!!!!!!!
jakby od każdego kataru dostawało się zapalenia płuc a od suchych ust odwodnienia to by mało ludzi na świecie było


była położna (pierwszy raz)
mała waży 4750g
pani nazwała mnie "matką polką" jak powiedziałam że karmię piersią
dziwnie mi się zrobiło ...
__________________
Trzy rzeczy pozostały z raju: gwiazdy, kwiaty i oczy dziecka...
Dante Alighieri


andziot jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-06-07, 12:50   #1813
cucciola79
Wtajemniczenie
 
Avatar cucciola79
 
Zarejestrowany: 2010-11
Lokalizacja: Toscana
Wiadomości: 2 998
Dot.: Mamusie majowo-czerwcowe 2011 - odsłona pierwsza :)

hej dziewczynki
u mnie tez nie zaciekawie wczoraj od ok.20 zaraz po karmieniu zaczelo sie placz i lament i tak noszenie na rekach do ok 1 w nocy teraz juz spokoj ale boje sie kolejnego wieczoru co bedzie??!!pediatra dala kropelki ale takie ,ze nic nie pomagaja
kiara76ja z malutka wyszlam na spacer zaraz po 2 dniach tutaj lekarze mowia,zeby od razu na spacerek zabierac tak sie uodporni organizm,chcaialbym zabrac mala nad morze ale to popoludniowa pora
cucciola79 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-06-07, 12:53   #1814
eweska
Moderatoreska
 
Avatar eweska
 
Zarejestrowany: 2005-11
Lokalizacja: śląsk
Wiadomości: 14 611
Dot.: Mamusie majowo-czerwcowe 2011 - odsłona pierwsza :)

Grazin ja daję chłopcom cebionmulti pediatra zaleciła, wczoraj położnej mówiłam o bólach brzuszka i że bierze te witaminy, ale nie mówiła że mogą powodować bóle brzucha.
Przy starszym synku też dawałam cebion i żadnych dolegliwości brzuszkowych nie było.

Bartuś spi, Wiktorek grzecznie leży coś musiało mu zaszkodzić bo tak jak Bartuś jak go bolał brzuszek też była zielonkawa kupka.
eweska jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-06-07, 13:28   #1815
bassienka
Zadomowienie
 
Avatar bassienka
 
Zarejestrowany: 2006-02
Lokalizacja: podlaskie
Wiadomości: 1 435
GG do bassienka Send a message via Skype™ to bassienka
Dot.: Mamusie majowo-czerwcowe 2011 - odsłona pierwsza :)

hej
Moje dzieciatko zasneło, wiec mam chwilke, to moze uda mi sie troche poczytać, bo mam straszne zaleglosci...

Dawno mnie nie było, ale niestety moje dziecko mi nie pozwala. Ostatnio prawie wogóle w dzień nie spi I wtedy najchętniej byłaby na rączkach... Poza tym ma strasznie potówki (zastanawiam sie nawet czy to nie jest jakaś alergia??). W zeszłą środę byłam z nia u lekarza i 2 panie doktor stwierdziły, ze to potówki, ale żeby aż tak mocno ja wysypało Buźke ma cala w pryszczach, policzki są nawet szorstkie Cała szyja i klatka piersiowa też... Biedactwo moje tak sie męczy... Gorąco jak chole.ra Wczoraj u nas były 33 stopnie. W domu mamy około 25-26, takze jeszcze to da sie wytrzymać. Nie ubieram jej za ciepło, bo tylko w body z krótkim rękawem, ewentualnie skarpetki, no i łapki na rączki zakładam, żeby buźki nie drapała... Aha i dzisiaj odstawiłam nabiał, bo moze to jedank jakaś alergia?? Już sama nie wiem....

W niedzielę mamy chrzciny Dzisiaj musimy pojechać do restauracji, w której urządzamy obiad i ustalić menu.

Kiara ja wyszłam na dłuższy spacer dopiero jak Oliwka miała jakieś 2,5-3 tygodnie, ale tylko dlatego, ze moja starsza miała akurat wtedy ospę i musialam siedzieć z nia cały czas w domu. Ale przy takiej pogodzie jak jest teraz myśle, ze Twojej Malutkiej nic sie naie stanie jak wyjdziecie na te 2 czy 3 godzinki do ogrodu
Położna była u nas pierwszy raz jak Oliwka miała 7 dni. A pępuszek przemywałam zwykłym spirytusem bez rościeczania i odpadł chyba na 6 albo 7 dobę.
Śliczne są Twoje dziewczynki

Aga trzymam kciuki za wizyte u gina Ja byłam w piątek i wszystko OK
A termometr mam taki zwykły elektroniczny, nie mam dousznego

Grazin ja nie daję żadnych witamin, no oprócz K i D

Mazianka śliczniutki jest Twój Gabi Jaki słodziutki uśmiech

AgaM ale Antos czarnulek, jakie ma fajne włoski

daisy moja Oliwka też tak sie "rzuca" w trakcie snu, ale dzieciaczki tak mają, moze im sie coś po prostu sni

Przeczytałam tylko ostatnie 3 strony i lecę już , bo muszę ugotować jakaś zupę na obiad ( czytaj rosół ), bo pewnie zaraz moja maruda sie obudzi, a poza tym za godzinę musze leciec po Miśkę do przedszkola

Buziaki
__________________
Emilia 21-02-2007
Oliwia 21-04-2011

ALBUMY
[*] 18.06.2010
bassienka jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-06-07, 14:16   #1816
moria44
Wtajemniczenie
 
Avatar moria44
 
Zarejestrowany: 2007-03
Lokalizacja: z chałupki
Wiadomości: 2 504
Dot.: Mamusie majowo-czerwcowe 2011 - odsłona pierwsza :)

Helllloł!

Ale się rozkręciła odchowalnia, nadrabiałam i nadrabiałam

Moje dziecię śpi już 4'tą godzinę (kocham tą huśtawkę, naprawdę )
Wczoraj też prawie 5h w huśtawce spała a później w nocy 3,5h + 3,5h + 0,5h więc nie jest źle

W nocy gdy śpi w łóżeczku też puszczamy jej różne szumy, najczęściej deszczyk a biały szum i odkurzacz trzymam na uspokojenie gdyby mocno krzyczała nawet na rączkach.

Każdego dnia Igusia sprzedaje mi piękne uśmiechy i zaciesza też do karuzelki na huśtawce aż się w głos śmieje czasem. Rozbraja mnie tym totalnie.

mary - a to coś mi się pokićkało, myślałam że wstawiłaś tu jakieś swoje tańce. Ja tam śpiewam mojemu dzieciowi a czasem właśnie hulam po domu. Dzisiaj robiła śmieszną minkę przy kawałki mr.oizo Flat Beat. Mam też ulubione kawałki, przy których ryyczę i zacałowuję moje dziecię

Cytat:
Napisane przez andziot Pokaż wiadomość
a na spacerki już wychodzicie ????
Ale chętnie bym spróbowała bo może teraz się uda. Czekam tylko na mniejszy upał albo... szukam wymówki
Boję się z nią sama autem jechać no bo jak zacznie krzyczeć to jej nie uciszę będąc z przodu, trzeba będzie stanąć a wtedy to już mogę zapomnieć o uspokojeniu dziecka bo auto musi w ruchu być. Może jutro spróbuję, najwyżej wrócę z całym majdanem po 5 minutach

Cytat:
Napisane przez Siasiek Pokaż wiadomość
Co druga noc boska, wczoraj 1,5 godziny usypiania.(...)
Ja mam coraz mniej pokarmu, przynajmniej tak mi się zdaje. Próbowałam odciągać ale przy takich dniach jak ostatnio nie mam kiedy tego zrobić. A po za to po odciąganiu strasznie bolą mnie piersi, nie sutki tylko piersi od środka, tak jakby piekły...okropijne uczucie.
U nas rekord uspania to 1 godzina ale chyba tylko raz się tak udało, 1,5h to norma. Czasem i 2 i 3 potrafiła nas przetrzymać.
Z tym bólem miałam dokładnie to samo aż mnie rwało od środka ale też nie miałam czasu odciągać i teraz mam mniej pokarmu, tak na 3 karmienia w ciągu dnia, po których i tak Iga dostaje butlę bo potrafi już 170ml na raz wsunąć a ja z UU ostatnimi czasy max 60-70 z obu wyciągałam

Dziewczynki, śliczne zdjęcia maluchów, uwielbiam je oglądać i chętnie każdego dzidziola bym na żywo obejrzała. Może byśmy zorganizowały jakieś spotkanko we wrześniu/październiku? Bo teraz to dzieciaki jeszcze małe, zbliżają się szczepienia no i te upały nieznośne więc może po wakacjach by się udało w jakimś fajnym zacisznym miejscu. Tak rzucam temat bo znalezienie ciekawego miejsca to kluczowa sprawa, tak mi się marzy jakaś fajna klimatyczna restauracja w parku tak aby z wózkami móc pojeździć aby było gdzie usiąść i dobrą kawkę wypić
__________________
Iguśka

God couldn’t be everywhere, so he created mothers

moria44 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-06-07, 14:18   #1817
mamaoptymistka
Zadomowienie
 
Avatar mamaoptymistka
 
Zarejestrowany: 2010-08
Wiadomości: 1 773
Dot.: Mamusie majowo-czerwcowe 2011 - odsłona pierwsza :)

Mimbi u nas w mieście jest taki dobry prywatny pediatra który przyjeżdża do domu. Jak mój syn miał katar to dzwoniłam od razu, przyjeżdżał szybko kasował 70 zł i odjeżdżał za trzecim razem zrobił nam wykład na temat higieny nosa ok. 15 minut i wtedy zrozumiałam że jestem histeryczką i to tylko katar.
Jak syn miał m-c to nakręciłam męża że syn ma nierówną główkę i ma jakieś wyczuwalne guzki, jak na sygnale pojechaliśmy do szpitala - oczywiście nic złego nie stwierdzono niemowlaczki mogą mieć taką główkę. Dlatego doskonale rozumie Twoje lęki.
Chcemy aby nasz dzidziuś był zdrowy a wszystkie nieprawidłowości - wyolbrzymiamy.
__________________

Edytowane przez mamaoptymistka
Czas edycji: 2011-06-07 o 14:19
mamaoptymistka jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-06-07, 14:47   #1818
zosiaaa
Zadomowienie
 
Avatar zosiaaa
 
Zarejestrowany: 2009-10
Wiadomości: 1 922
Dot.: Mamusie majowo-czerwcowe 2011 - odsłona pierwsza :)

mam pytanie które pewnie już padło 1500 razy ale nie pamiętam, czy przy karmieniu max dwa razy dziennie UU i reszta mm podaje się nadal wit K+D czy tylko jedna wtedy wystarczy??
__________________


zosiaaa jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-06-07, 14:56   #1819
ddaaiissyy
Zakorzenienie
 
Avatar ddaaiissyy
 
Zarejestrowany: 2009-02
Lokalizacja: częstochowa /kraków
Wiadomości: 3 784
GG do ddaaiissyy
Dot.: Mamusie majowo-czerwcowe 2011 - odsłona pierwsza :)

andziotka, juz po wizycie połoznej ??
Ile w ogole tych wizyt ma byc?

Dajecie cos na koniec pani połoznej za "fatyge"
ale Ci Gabolek pospał pieknie !!
Czylli nie ma co panikowac jak dziecię nie zjadło co 3h ? Uff... bo mnie to liczenie do szewskiej pasji doprowadza - teraz zjadła po 1,5h
Zrob zdjęcie uśmiechnietej Gabrysi !!
Czekam z utesknieniem na pierwszy swiadomy usmiech

Kiedy dzieciątka zaczynają sie cieszyc na swój sposób na widok mamusi, tatusia?

atiz; wspolczuje nocki
Jak po wizycie u lekarzA?
Rozumiem, ze z Malutką bylas?

eweska; ja Cie wielbie i podziwiam, jak wszystko ogarniasz.
Czy Wiktorek juz troszke lepiej ?
a byłas z tymi bolami u lekarza?

Dziewczonka; korzystaj z wolnej chwili bo nie wiadomo, kiedy nastepna sie trafi

Kiara ja wyszłam w 9 dobie, choc połozna pozwoliła juz w 5 na 30 min ale pogoda była nie teges i w pozniejszych dniach rowneiz to dlatego dopiero w 9 dobie
Malutka lezala w wozku 3h od 17-20 w ogorodzie

mimbi, prosze wrzuc na luz bo zwariujesz
Ja Cię rozumiem, bo sama mam podobne schizy i to nie tylko chodzi o Gabika ale równeiz o mnie - teraz moze nie mam czasu na wymyslanie sobie chorób ale wczesniej jak nie jakis rak to inna równie grozna choroba
Twoja Miska zdrowieje i tego sie trzymaj. Czuje sie coraz lepiej a nie gorzej.
Nie czytaj za wiele w necie bo to też robi wode z mózgu.. ja tez wczoraj zdiagnozowałam moja córke stwierdzając, ze ma drgawki a ich pochodzenie wzieło sie stad, że pewnie zle ją wziełam, głowka mi gdzies poleciała i uszkodziłam jej czaszke
Dopiero dziewczyny sprowadziły mnie na ziemie, że te objawy jakby "podskakiwania" w trakcie snu to efekt Moro
Oczywiscie pewna nie jestem na 100% czy to jest to, ale jutro ide do lekarza.. pewnie wyżebram jakies EEG albo cos w tym stylu (chyba ze mnie lekarka wysmieje)
Mysle, ze nie pierwszy raz drżymy o nasze dzidzie i nie ostatni.
Trzeba sie do tego przyzwyczajac bo inaczej zwariujemy

Grazin, nooo chyba pierwszy raz widzisz swiat w kolorach, co ?
To korzystaj z okazji i myk myk pod prysznic

cucciola, czy Twoje Maleństwo dalej w trakcie snu "podskakuje" u mnie zdarzyło sie kilka razy

bassienka, usopkoiłas mnie
W kwestii potówek nie pomnoge bo to jeszcze przede mną, choc dzis zauwazyłam ze cosik takiego na czółku widze, maluuuusienkie drobniusienkie krostki, jakby kaszka
ale raczej bezbarwna
Jutro mała pani dr obejrzy
Całuje Was


A czy kupowalyscie termometr na podczerwien - bezdotykowy ??
Nie wiem, które sa najbardziej dokladne.. Czy standardowe, czy do ucha czy te bezdotykowe.. ?

i jeszcze jedno pytanie - jak pielegnujecie buzke Maluszka?
W ciagu dnia przemywacie woda albo czyms? Smarujecie jakimś kremikiem?
__________________
Kiedyś byłaś jak kropelka, czułaś serca mego bicie
i już wtedy wiedziałaś jak jest wielka miłość, która daje życie

Gabrysia 27.05.2011, godz. 3.10
Twój pierwszy krzyk...


Edytowane przez ddaaiissyy
Czas edycji: 2011-06-07 o 14:58
ddaaiissyy jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-06-07, 15:18   #1820
Kiara76
Raczkowanie
 
Avatar Kiara76
 
Zarejestrowany: 2007-06
Lokalizacja: Toruń
Wiadomości: 300
Dot.: Mamusie majowo-czerwcowe 2011 - odsłona pierwsza :)

Dzięki wielkie za wszystkie rady , och jak dobrze, ze jest te forum, niby jestem mamą po raz drugi, ale taka grupa wsparcia to naprawdę super sprawa!

Położna właśnie poszła, krótko po napisaniu posta zadzwoniła, że wybiera się do nas.
Z pępuszkiem doradziła octenisept, dwa razy dziennie i to właśnie tak, żeby było dośc mokro po aplikacji leku.

Akurat jak była to mała zrobiła kupkę i to dosłownie smółką sikała, tak z niej strzelało. Położna mówiła, że to trochę długo wydala tę smółkę, żebym jutro podczas wizyty zapytało o ten fakt. Ale ja przyznałam się, że wczoraj i przedwczoraj piłam kawę i być może od tego, a położna potwierdziła, że może tak być, bo kawy akurat nie powinnam pić, a tym bardziej, że mnie kawa też zawsze czyści, więc mała może mieć to po mnie.

Co do spaceru to też nie kazała zbyt długo zwlekać, mówiła że obecnie na dworze jest o wiele przyjemniej i mniej duszno jak w mieszkaniach, gdzie przewiewu ze względu na dziecko nie zrobi się, a ciepło niesamowicie.
__________________
WIKTORIA 01.10.2001r.
LENKA 01.06.2011r.
Kiara76 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-06-07, 15:26   #1821
atiz
Rozeznanie
 
Avatar atiz
 
Zarejestrowany: 2006-07
Lokalizacja: Wrocek
Wiadomości: 534
Dot.: Mamusie majowo-czerwcowe 2011 - odsłona pierwsza :)

Okazało się u lekarza że jednak to trądzik niemowlęcy i potówki ale jakieś takie zapalne troszke.
Przemywać w roztworze z nadmanganianem potasu, kupić lepszy krem z filtrem na twarz (bo ten co mm może podrażniać - ziajka) i na noc smarowac maścią z vit. A, poz atym mamy cwiczyć główkę bo na jedną stronę się odwraca najczęściej i za tydzień do szczepienia
Idę usypiac marudę
__________________


POLA ANNA 2 maja 2011 godz. 1.30

http://www.suwaczki.com/tickers/iv09gu1r4dilo4zr.png

atiz jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-06-07, 15:42   #1822
mary poziomkowa
Zakorzenienie
 
Avatar mary poziomkowa
 
Zarejestrowany: 2005-07
Lokalizacja: Nigdziebądź
Wiadomości: 3 770
Dot.: Mamusie majowo-czerwcowe 2011 - odsłona pierwsza :)

Cześć, Mamusie!

u nas dziś kiepska nocka i kiepski dzień. Hania przebudziła się o 5:00 do 7:30 coś tam sobie gadała i stękała, marudziła, ja dosypiałam, ale ciężko było... jestem niewyspana, zmęczona, a dziś jeszcze milion spraw do załatwienia. TŻ miał pracę na kompie, więc ja krążyłam, a On z Hanią w domu. Po karmieniu wszystko zwróciła na Niego, marudzi od rana i miała może jedną krótką drzemkę. Hanutek mi się popsuł

Podziwiam zdjęcia Waszych dzidziusiów! Śliczności mamy na wątku Ciekawa jestem, czy gdyby tak wszystkie położyć obok siebie, to czy rozpoznałabym, które czyje dziecko

[oeeesuuu, właśnie dziecko obok usypia ]

Ddaaiissyy, ja o tym odruchu Moro dowiedziałam się od TŻ, a On gdzieś wyczytał

Moria, ja chętnie na takie spotkanie, wstępnie ten Kraków jest w planach, chociaż może nasze krakowianki pójdą na ugodę i gdzieś w połowie drogi się spotkamy? Ale zobaczymy, zresztą jeszcze nie wszystkie dzieciaki są na świecie ale wrzesień to dobra opcja


Jako kompletna dętka i zombie, poszłam dziś na łatwiznę z obiadem. Jadę z mrożonek

---------- Dopisano o 15:42 ---------- Poprzedni post napisano o 15:39 ----------

Ddaaiissyy, jeśli chodzi o pielęgnację buziaka, to rano przemywam oczęta solą fizjologiczną, a całą buzię przecieram płatkiem kosmetycznym zmoczonym zwykłą wodą - usta, nosek, za uszami. Potem nakładam krem Hipp, a przed każdym wyjściem na dwór nakładam filtr
__________________
Nutka-Hanutka is in town <3 03.05.2011

Janutek is coming to town <3

vege!
mary poziomkowa jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-06-07, 15:53   #1823
Grazin
Zakorzenienie
 
Avatar Grazin
 
Zarejestrowany: 2004-12
Lokalizacja: oświęcim
Wiadomości: 4 718
GG do Grazin
Dot.: Mamusie majowo-czerwcowe 2011 - odsłona pierwsza :)

Cytat:
Napisane przez ddaaiissyy Pokaż wiadomość
A czy kupowalyscie termometr na podczerwien - bezdotykowy ??
Nie wiem, które sa najbardziej dokladne.. Czy standardowe, czy do ucha czy te bezdotykowe.. ?

i jeszcze jedno pytanie - jak pielegnujecie buzke Maluszka?
W ciagu dnia przemywacie woda albo czyms? Smarujecie jakimś kremikiem?
http://allegro.pl/termometr-do-ucha-...616726707.html
ja taki kupiłam i fajny jest
tylko te pomiary w uchu to tak jak pisałam dziwne jakies.

ja buźkę myję wieczorejk w czasie kąpieli normalnie wodą i czasem krem na buzie nakłądam noi oczka solą fizjologoczna bo mu ropieją nadal...
czytałam gdzies zbey nie przesadzac z kosmetykami dla malucha wiec ograniczam krem do twarzy chyba ze przed wyjsciem an polko



teraz sobie spi na ogrodzie
ale nie mam elektronicznej niani i latam tam co chwile
a chciałabym sie koło tż połozyc bo spi sobie...
ech


ps.. POMALOWAŁAM PAZNOKCIE!
__________________
Grazin jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-06-07, 16:03   #1824
eweska
Moderatoreska
 
Avatar eweska
 
Zarejestrowany: 2005-11
Lokalizacja: śląsk
Wiadomości: 14 611
Dot.: Mamusie majowo-czerwcowe 2011 - odsłona pierwsza :)

Cytat:
Napisane przez ddaaiissyy Pokaż wiadomość

eweska; ja Cie wielbie i podziwiam, jak wszystko ogarniasz.
Czy Wiktorek juz troszke lepiej ?
a byłas z tymi bolami u lekarza?
A dziękuję, tak już dobrze, nic mu nie jest, ładnie je, bawi się, śpi

U lekarza nie byłam bo chłopcy mieli to jednorazowo, a wczoraj z położną rozmawiałam na ten temat, poleciła właśnie te czopki co Grazin ma i mogę spokojnie podawać Infacol, ale jeśli nic się nie dzieje nie dawać.
Mnie się wydaje że coś mu zaszkodziło, mam nadzieję, że to nie kolki.
eweska jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-06-07, 16:08   #1825
kruczaa
Rozeznanie
 
Avatar kruczaa
 
Zarejestrowany: 2010-06
Wiadomości: 501
Dot.: Mamusie majowo-czerwcowe 2011 - odsłona pierwsza :)

ja oczywiscie na chwilke wpadłam zobaczyć co u Was. Tymuś dzis ładnie śpi wiec mam chwilke czasu a cały tydzień jestem sama, mąż w pracy, będzie w domku dopiero w sobotę, wiec wszystko na mojej glowie.
Wczoraj przy kąpieli wyczułam u mojego synka dziwnie powiekszoną prawą pierś, ten gruczoł w środku zrobił sie wiekszy. Strasznie sie wystarszyłam. Dzwoniłam dzis do położnej środowiskowej, akurat tak sie składa że ją znam i mam do niej tel. - będę ją nękać w każdej sprawie Uspokoiła że to normalne i nic mam z tym nie robić. Ale i tak mnie to martwi, ehhh Chyba już nigdy nie przestane sie o niego martwić
Umówiłam dzis wizyte Tymusiowi - USG bioderek. Dopiero ma na 29.06, mam nadzieje że wszystko będzie ok.
Mary myśle że rozpoznałabym mojego urwiska....choć kto wie, przy tylu maluchach
A my jeszcze nie byliśmy na pierwszym spacerze, od jutra mam zamiar sapcerować. Ja już dawno bym wyszła z nim, ale pediatra przy moim mężu powiedziala że po skończeniu 2 tyg. i mąz sie za bardzo słucha Dziś synek kończy 14 dni wiec od jutra spacerujemy

---------- Dopisano o 16:08 ---------- Poprzedni post napisano o 16:05 ----------

a jeszcze chciałam was zapytać o pasy pociażowe, kupiłam ten który Eweska polecała http://allegro.pl/tummy-trimer-new-g...604587958.html już troszkę w nim chodziałam, super splaszcza brzuszek Ale koleżanka powiedziała że to za wcześnie na noszenie takich rzeczy, że nie można, bo jeszcze się narządy w brzuchu nie poustawiały...chyba o jelita jej chodziło, w każdym badź razie według niej dopiero po pół roku mozna w takich rzeczach chodzić, co wy na to?? Chyba przesadza??
kruczaa jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-06-07, 16:14   #1826
andziot
Zakorzenienie
 
Avatar andziot
 
Zarejestrowany: 2006-03
Wiadomości: 5 179
Dot.: Mamusie majowo-czerwcowe 2011 - odsłona pierwsza :)

Cytat:
Napisane przez ddaaiissyy Pokaż wiadomość
andziotka, juz po wizycie połoznej ??
Ile w ogole tych wizyt ma byc?

Dajecie cos na koniec pani połoznej za "fatyge"
ale Ci Gabolek pospał pieknie !!
Czylli nie ma co panikowac jak dziecię nie zjadło co 3h ? Uff... bo mnie to liczenie do szewskiej pasji doprowadza - teraz zjadła po 1,5h
Zrob zdjęcie uśmiechnietej Gabrysi !!
Czekam z utesknieniem na pierwszy swiadomy usmiech

Kiedy dzieciątka zaczynają sie cieszyc na swój sposób na widok mamusi, tatusia?

A czy kupowalyscie termometr na podczerwien - bezdotykowy ??
Nie wiem, które sa najbardziej dokladne.. Czy standardowe, czy do ucha czy te bezdotykowe.. ?

i jeszcze jedno pytanie - jak pielegnujecie buzke Maluszka?
W ciagu dnia przemywacie woda albo czyms? Smarujecie jakimś kremikiem?
- to obowiązek położnej żeby zrobić patronaż więc mi do głowy nie przyszło żeby coś jej dawać

- już dużo razy pisałam że nie będę wybudzać na karmienie,
zdrowe dziecko samo wie kiedy jest głodne, Gabrysia ładnie przybiera, ładnie je więc PO CO ??? jak potrzebuje snu to śpi, jak jeść - to woła

- kiedyś oglądałam taki program gdzie mówili że pierwsze uśmiechy dziecka to jest tylko naśladowanie min jakie dziecko widzi, że nie wie co one oznaczają ale zaczyna ćwiczyć ...
gdzieś między 4-6 tygodniem zaczynają takie ćwiczonka

- co do termometrów - teraz najlepszy taki do pupy - bo najdokładniej zmierzysz

- buźka - ja niczym nie smaruję, w kąpieli myję samą wodą i tyle,
jak upał - to przecieram gazikiem z wodą

---------- Dopisano o 16:14 ---------- Poprzedni post napisano o 16:13 ----------

Cytat:
Napisane przez Grazin Pokaż wiadomość
ps.. POMALOWAŁAM PAZNOKCIE!
a ja miałam DRZEMKĘ
__________________
Trzy rzeczy pozostały z raju: gwiazdy, kwiaty i oczy dziecka...
Dante Alighieri


andziot jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-06-07, 16:21   #1827
eweska
Moderatoreska
 
Avatar eweska
 
Zarejestrowany: 2005-11
Lokalizacja: śląsk
Wiadomości: 14 611
Dot.: Mamusie majowo-czerwcowe 2011 - odsłona pierwsza :)

Cytat:
Napisane przez kruczaa Pokaż wiadomość


a jeszcze chciałam was zapytać o pasy pociażowe, kupiłam ten który Eweska polecała http://allegro.pl/tummy-trimer-new-g...604587958.html już troszkę w nim chodziałam, super splaszcza brzuszek Ale koleżanka powiedziała że to za wcześnie na noszenie takich rzeczy, że nie można, bo jeszcze się narządy w brzuchu nie poustawiały...chyba o jelita jej chodziło, w każdym badź razie według niej dopiero po pół roku mozna w takich rzeczach chodzić, co wy na to?? Chyba przesadza??
Przesadza na bank, po pół roku to ci już flaczek zostanie, a nie wchłonie, moim zdaniem to za późno. ja po cc juz zamierzam w pasie chodzić
Po pierwszej ciązy i porodzie sn w pasie śmigałam już po tygodniu i nic mi nie jest im wczesniej zacznie sie chodzic w pasie tym bedzie skuteczniejszy tak mysle, ale wiadomo nie przesadzac i po cc nie zakładać po tygodniu
eweska jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-06-07, 17:14   #1828
MoniaK
Zakorzenienie
 
Avatar MoniaK
 
Zarejestrowany: 2002-12
Wiadomości: 12 780
Dot.: Mamusie majowo-czerwcowe 2011 - odsłona pierwsza :)

Grazin, ja też marzę o pomalowaniu paznokci

Mimbi, wykończysz się takim myśleniem Musisz wrzucić na luz! Jak przeczytałam objawy które wymieniłaś to chyba powinnam z moim dzieckiem już dawno na pogotowie jechać, bo też ma podobne.

Daisyyy, ja nic nie daję położnej bo to w końcu jej praca i ona dostaje za każdą osobę kasę. Tak poza tym to mam super tą położną, przesympatyczna babka do której zawsze można zadzwonić.

Zosiaa, mi położna powiedziała aby przy karmieniu mieszanym skonsultować podawanie witamin z pediatrą. Ja na razie się trzymam przy karmieniu piersią ale w czwartek idziemy na ważenie i jeśli Tymuś za mało przybiera to pogadam z lekarką o dokarmianiu.
MoniaK jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-06-07, 17:50   #1829
ddaaiissyy
Zakorzenienie
 
Avatar ddaaiissyy
 
Zarejestrowany: 2009-02
Lokalizacja: częstochowa /kraków
Wiadomości: 3 784
GG do ddaaiissyy
Dot.: Mamusie majowo-czerwcowe 2011 - odsłona pierwsza :)

moje dziecko jadło 50 min - od 16.oo do 16.50
i chyba znów głodne bo po szyi mnie ssa

Dac papu ? nie pęknie mi ???
__________________
Kiedyś byłaś jak kropelka, czułaś serca mego bicie
i już wtedy wiedziałaś jak jest wielka miłość, która daje życie

Gabrysia 27.05.2011, godz. 3.10
Twój pierwszy krzyk...

ddaaiissyy jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-06-07, 17:52   #1830
Grazin
Zakorzenienie
 
Avatar Grazin
 
Zarejestrowany: 2004-12
Lokalizacja: oświęcim
Wiadomości: 4 718
GG do Grazin
Dot.: Mamusie majowo-czerwcowe 2011 - odsłona pierwsza :)

Cytat:
Napisane przez ddaaiissyy Pokaż wiadomość
moje dziecko jadło 50 min - od 16.oo do 16.50
i chyba znów głodne bo po szyi mnie ssa

Dac papu ? nie pęknie mi ???
daj
dziwecko wie kiedy chce moZe chce jej sie pic i dlatego
mamo nie skap jej cyca;p
__________________
Grazin jest offline Zgłoś do moderatora  
Zamknij wątek

Nowe wątki na forum Odchowalnia - jestem mamą


Ten wątek obecnie przeglądają: 2 (0 użytkowników i 2 gości)
 

Zasady wysyłania wiadomości
Nie możesz zakładać nowych wątków
Nie możesz pisać odpowiedzi
Nie możesz dodawać zdjęć i plików
Nie możesz edytować swoich postów

BB code is Włączono
Emotikonki: Włączono
Kod [IMG]: Włączono
Kod HTML: Wyłączono

Gorące linki


Data ostatniego posta: 2014-01-01 00:00:00


Strefa czasowa to GMT +1. Teraz jest 13:18.






© 2000 - 2026 Wizaz.pl. Wszelkie prawa zastrzeżone.

Jakiekolwiek aktywności, w szczególności: pobieranie, zwielokrotnianie, przechowywanie, lub inne wykorzystywanie treści, danych lub informacji dostępnych w ramach niniejszego serwisu oraz wszystkich jego podstron, w szczególności w celu ich eksploracji, zmierzającej do tworzenia, rozwoju, modyfikacji i szkolenia systemów uczenia maszynowego, algorytmów lub sztucznej inteligencji Obowiązek uzyskania wyraźnej i jednoznacznej zgody wymagany jest bez względu sposób pobierania, zwielokrotniania, przechowywania lub innego wykorzystywania treści, danych lub informacji dostępnych w ramach niniejszego serwisu oraz wszystkich jego podstron, jak również bez względu na charakter tych treści, danych i informacji.

Powyższe nie dotyczy wyłącznie przypadków wykorzystywania treści, danych i informacji w celu umożliwienia i ułatwienia ich wyszukiwania przez wyszukiwarki internetowe oraz umożliwienia pozycjonowania stron internetowych zawierających serwisy internetowe w ramach indeksowania wyników wyszukiwania wyszukiwarek internetowych

Więcej informacji znajdziesz tutaj.