|
|||||||
| Notka |
|
| Intymnie Forum intymnie, to wyjątkowe miejsce, w którym podzielisz się emocjami, uczuciami, związkami oraz uzyskasz wsparcie i porady społeczności. |
![]() |
|
|
Narzędzia |
|
|
#3271 | |
|
astro-loszka
Zarejestrowany: 2008-02
Lokalizacja: Warszawa
Wiadomości: 7 479
|
Dot.: Starsi mężczyźni i młodsze kobiety - 10 lat i więcej? :) cz.2
Cytat:
![]() Zresztą...różnice różnicami, najważniejsze, żeby między dwojgiem była miłość, szacunek, namiętność, zaufanie i zrozumienie i otwartość na drugą osobę. Niezależnie, czy dzieli ich rok, czy 30 lat
__________________
Kpię i o drogę nie pytam. |
|
|
|
|
#3272 |
|
Wtajemniczenie
Zarejestrowany: 2007-06
Wiadomości: 2 736
|
Dot.: Starsi mężczyźni i młodsze kobiety - 10 lat i więcej? :) cz.2
Messuah przebiłaś mnie o rok
![]() "nasze teściowe" to ciekawa strona tematu. ja niestety swojej nie poznałam.. niestety nie zdążyłam. Chociaż wiedziała o nas, nic do tego nie miała, powiedziała tylko mojemu Tż, żeby uważał. A tak to pytała o mnie itd. Ale poznać jej nie zdążyłam. Bardzo dużo pracowałam, uczyłam się, wiecznie byłam zabiegana, nie miałam po prostu czasu.. I tak zleciało pół roku i teściowa nagle zmarła.. teraz żałuję, że tego czasu nie miałam a jeszcze bardziej żałuję, że teściowa nie zdążyła poznać wnuczki |
|
|
|
#3273 |
|
Konto usunięte
Zarejestrowany: 2008-09
Wiadomości: 279
|
Dot.: Starsi mężczyźni i młodsze kobiety - 10 lat i więcej? :) cz.2
witam,
to i ja sie dołączam u nas 19 lat roznicy ja 28 on 47, rodzicom bardzo sie podoba i traktuja go abrdziej jak swojego kolege |
|
|
|
#3274 |
|
Konto usunięte
Zarejestrowany: 2007-01
Wiadomości: 19 851
|
Dot.: Starsi mężczyźni i młodsze kobiety - 10 lat i więcej? :) cz.2
moja teściowa niestety robi wszystko by nam zaszkodzić i pokazać, że to ona ma rację i że nas związek nie ma sensu
|
|
|
|
#3275 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2008-08
Lokalizacja: z domu :-)
Wiadomości: 3 454
|
Dot.: Starsi mężczyźni i młodsze kobiety - 10 lat i więcej? :) cz.2
Witajcie
![]() Kiedyś udziełałam się w tym wątku, bo byłam z facetem starszym o 25 lat ode mnie. Sytuacja była dosyć skomplikowana - rozwiedziony, trójka dzieci, w tym jedno na Jego wychowaniu. Niestety nie było Nam po drodze, On nie bardzo chciał stworzyć ze mną dom, niby tak...niby wszystko było ok, ale jak zaczeliśmy szukać mieszkania to zawsze coś, że nie ma kasy i stwierdziłam, że nie będę się spotykać z facetem, który nie dość, że mieszka z byłą żoną, to jeszcze boi się Jej i nie przyznaje się, że się z kimś spotyka. Kiedy Ona zaczęła do mnie wydzwaniać, obrażać mnie a On nawet nie zaaragował, tylko schował głowę w piasek i musiałam sama sobie z tym radzić, powiedziałam, że dziękuję bardzo. Udało mi się spotkać fajnego chłopaka w moim wieku, planujemy ślub więc się wszystko ułożyło. ale nie powiem, że jednak na wspomnienie tego starszego jakoś tak ciepło się na serduszku robi. Tak więc kibicuję Wam Kochane, mam nadzieję, że u Was się uda wszystko i będę Was podczytywać od czasu do czasu
|
|
|
|
#3276 |
|
Konto usunięte
Zarejestrowany: 2007-01
Wiadomości: 19 851
|
Dot.: Starsi mężczyźni i młodsze kobiety - 10 lat i więcej? :) cz.2
morenica- o kurczę, to nieciekawa sytuacja, ale gratuluję aktualnej
mieszkać pod jednym dachem z byłą żoną? brr.
|
|
|
|
#3277 | |
|
Konto usunięte
Zarejestrowany: 2008-08
Wiadomości: 19 620
|
Dot.: Starsi mężczyźni i młodsze kobiety - 10 lat i więcej? :) cz.2
Cytat:
![]() A niedawno dowiedziałam się, że wrócił do swojej byłej i bardzo się cieszę, że mu się układa
|
|
|
|
|
#3278 |
|
Konto usunięte
Zarejestrowany: 2007-01
Wiadomości: 19 851
|
Dot.: Starsi mężczyźni i młodsze kobiety - 10 lat i więcej? :) cz.2
A ja się dziś w nocy zdziwiłam, bo TŻ w Warszawie, myślałam, że wieczorem zadzwoni, a tu o 1 ( dziwne, bo on zazwyczaj tak późno nie siedzi), dostałam smsa o treści: Jestem z Tobą. Dobranoc.
Nie wiem za bardzo po co to napisał i czy to do mnie, bo jakoś tak dziwnie, że ni z gruchy ni z pietruchy coś takiego pisze
|
|
|
|
#3279 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2008-08
Lokalizacja: z domu :-)
Wiadomości: 3 454
|
Dot.: Starsi mężczyźni i młodsze kobiety - 10 lat i więcej? :) cz.2
Mnie czasem kusi żeby zadzwonić, zapytać co u Niego, ale wiem, że obecny TZ nie byłby zachwycony z tego powodu, bo jest na Jego punkcie uczulony wręcz, więc nie wiem czy warto burzyć moje szczęście, bo co mi to da...
|
|
|
|
#3280 | |
|
Konto usunięte
Zarejestrowany: 2007-01
Wiadomości: 19 851
|
Dot.: Starsi mężczyźni i młodsze kobiety - 10 lat i więcej? :) cz.2
Cytat:
|
|
|
|
|
#3281 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2008-08
Lokalizacja: z domu :-)
Wiadomości: 3 454
|
Dot.: Starsi mężczyźni i młodsze kobiety - 10 lat i więcej? :) cz.2
[1=6f478752bd2871e8cc7e642 01f2c815878556baf_60bff67 2628d8;27530797]no to napisz, co w tym złego? nie mówię, żeby się przyjaźnić z ex, bo ja się w takie rzeczy nie bawię (ale to ja,każdy ma inne podejście),ale napisać,czy zadzwonić? nie ma w tym nic złego. a Twój obecny TŻ niby w jaki sposó ma się dowiedzieć,że się kontaktowaliście, przecież chyba Ci nie sprawdzi telefonu, czy maila co?
[/QUOTE]No nie sprawdzi... Myślę że się prędzej czy później odezwę...
|
|
|
|
#3282 |
|
Konto usunięte
Zarejestrowany: 2007-01
Wiadomości: 19 851
|
Dot.: Starsi mężczyźni i młodsze kobiety - 10 lat i więcej? :) cz.2
pewnie-zrób to- nic Ci nie szkodzi
![]() a co z resztą dziewczyn? czemu tak cicho?
|
|
|
|
#3283 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2005-07
Wiadomości: 3 809
|
Dot.: Starsi mężczyźni i młodsze kobiety - 10 lat i więcej? :) cz.2
pisałam tu jakiś czas temu - kiedy mój związek dopiero co się kształtował
![]() Dziś nam mija 6 miesięcy od ślubu! Nie żałuję ani jednego dnia! Z każdym dniem jest lepiej, dogadujemy się bez problemowo, otoczenie nas zaakceptowało. W mężu podoba mi się ten spokój, opanowanie, to, że daje mi poczucie stabilności, że kocha mnie taką, jaka jestem. Przypomnę, że TZ jest ode mnie starszy o 21 lat ( ja mam 26) i na początku moja rodzina nie akceptowała tego związku, w sumie to nikt nie akceptował.... Wszystko zmieniło się, gdy go lepiej poznali...
__________________
fata viam invenient |
|
|
|
#3284 |
|
Konto usunięte
Zarejestrowany: 2007-01
Wiadomości: 19 851
|
Dot.: Starsi mężczyźni i młodsze kobiety - 10 lat i więcej? :) cz.2
gratuluję i zazdroszczę
|
|
|
|
#3285 | |
|
Agencja Spamu - Nie stać nas na reklamę, więc spamujemy!
Zarejestrowany: 2010-10
Wiadomości: 893
|
Dot.: Starsi mężczyźni i młodsze kobiety - 10 lat i więcej? :) cz.2
![]() Cytat:
ja tez jestem po slubie z tz a dokladnie tydzien po
|
|
|
|
|
#3286 | ||
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2008-08
Lokalizacja: z domu :-)
Wiadomości: 3 454
|
Dot.: Starsi mężczyźni i młodsze kobiety - 10 lat i więcej? :) cz.2
Cytat:
Cytat:
Heh, czasem sobie myślę jakby by to było u mnie. Gdyby moja rodzina Go akceptowała i nie było jeszcze wiele innych problemów. Ale było minęło...i nie ma co płakać nad rozlanym mlekiem tym bardziej, że w obecnym związku jestem baaardzo szczęśliwa...
|
||
|
|
|
#3287 |
|
Konto usunięte
Zarejestrowany: 2007-01
Wiadomości: 19 851
|
Dot.: Starsi mężczyźni i młodsze kobiety - 10 lat i więcej? :) cz.2
|
|
|
|
#3288 |
|
Zadomowienie
Zarejestrowany: 2007-01
Wiadomości: 1 178
|
Dot.: Starsi mężczyźni i młodsze kobiety - 10 lat i więcej? :) cz.2
zazdroszczę wam tych ślubów
też bym chciała żeby mój TŻ mi się oświadczył. Jakby ktoś nie pamiętał: różnica wieku między nami to 19 lat (no w sumie to 20 bo on ze stycznia aja z sierpnia :P) mamy male dziecko ale on ma byłą żonę i 2 dzieci z poprzedniego małżeństwa.Czasem denerwuje mnie to że ma te dzieci ale bardziej to że jego była nie daje nam spokoju (tzn. niedługo będzie podzielność majątkowa bo po rozwodzie są już dawno) i oczywiście ona chce jak najwięcej... mimo że zarabia dużo, ma od niedawna faceta z 3 dzieci.. to chce żebyśmy stoczyli się na dno. I chyba jest zazdrosna że mamy dziecko bo na pewno dzieci jej mówią o braciszku (lubią go, bawią się z nim itp)- bo przy spotkaniu gdzie niby chciała się porozumieć co do majątku, powiedziała coś niemiłego na temat naszego związku i naszego dziecka.. Ale olać ją... (dodam, że chciała żeby TŻ do niej wrócił) Ale mniejsza z tym, staram się nie przejmować nią. Dzieci są ok więc jakoś daję radę... Poza tym TŻ na każdym kroku pokazuje mi, że to my jesteśmy dla niego najważniejsi. Ale ślub mi się marzy.. niby wiem, że przecież ślub nic nie zmieni ale fajnie by było mieć takie "potwierdzenie" miłości. TŻ czasem mówi "mam nadzieję że będziesz chciała kiedyś zostać moją żoną oczywiście jeśli wcześniej mnie nie zostawisz" Więc mam nadzieję że jak finansowo nam się ułoży to dalej jakoś pójdzie. Jeszcze ta podzielność majątkowa i będzie spokój (mam nadzieję) A tak poza tym to u nas wszystko ok i gratuluje młodym żoną xD I cieszę się, że wam się również układa. U mnie ludzie już chyba nic nie gadają na nasz temat bynajmniej nie słyszę już tego, za to rodzice nadal nie mogą go zaakceptować ale TŻ się stara. Tzn. mama akceptuje go jako mojego partnera i ojca naszego dziecka ale chyba nie dociera do niej jeszcze fakt że może będzie jej zięciem ![]() Ale najważniejsze że nam ze sobą dobrze prawda? I mam nadzieję że tak zostanie. Myślicie że nasze związki naprawdę mają przyszłość? Taką daleką... wiecie... wy jako babcie, TŻ jako dziadek.. razem aż po grób.. Chciałabym doczekać starości z moim TŻ.. bardzo bym chciała |
|
|
|
#3289 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2009-09
Lokalizacja: Kraków zazwyczaj :)
Wiadomości: 11 827
|
Dot.: Starsi mężczyźni i młodsze kobiety - 10 lat i więcej? :) cz.2
Pewnie, że mają
Między moimi Dziadkami różnica wynosi 10 lat (hm w porównaniu z niektórymi to niewiele;p) ale kilka lat temu (nie pamiętam dokładnie 2? 3?) obchodzili 50 rocznicę ślubu także do przodu
|
|
|
|
#3290 |
|
Raczkowanie
Zarejestrowany: 2009-09
Wiadomości: 143
|
Dot.: Starsi mężczyźni i młodsze kobiety - 10 lat i więcej? :) cz.2
A my 29.05 obchodziliśmy swoja pierwszą rocznicę ślubu i po ślubie wszystko zmieniło się na lepsze jeśli chodzi o otoczenie, w końcu jest akceptacja
. Rożnica miedzy nami 23 lata, ja mam nie cale 22, bardzo mocno się kochamy, nasze uczucie przez 4 lata nie osłabło, wręcz przeciwnie, z każdym dniem odkrywamy się na nowo.
|
|
|
|
#3291 | |
|
Raczkowanie
Zarejestrowany: 2009-09
Wiadomości: 143
|
Dot.: Starsi mężczyźni i młodsze kobiety - 10 lat i więcej? :) cz.2
Cytat:
Mąż byłej poszedl na ręke, minelo pół roku a ona mu nie dała ani grosza i prosiła o jeszcze miesiąc, potem drugi bo nie mogła niby znaleźć kupca. Mąż czekał łaskawie, nie chciał sprawy podawać do komornika, ponieważ mieszkanie zostało by zlicytowane a byłej żonie nic by nie zostało na zakup mniejszego, a zależało mu zeby jego była kupiła mieszkanie, aby córka miała gdzie mieszkać. Czekał te 2 miesiące dłużej niż powinien, jego była sprzedała mieszkanie po cenie wyższej, niż zostało ono wycenione, kupila mniejsze mieszkanie na córkę, zadzwoniła do męza i powiedziała, ze on od niej nie dostanie ani grosza, ze może mu jedynie wysłać kartkę z san Marino i wyjechała. Mąż podał ją na komornika, z dorosłą córka stracił kontakt, bo ona uważa, że mamusia jest lepsza bo kupiła jej mieszkanko. Komornik byłą zone ściga już 3ci miesiąc i NIC kompletnie NIC na nią nie ma i najprawdopodobniej nie ściągnie od niej ani złotówki. Po prostu oszukała go a polskie prawo jest po stronie dłużniczki... Teraz czeka nas długa przeprawa przez sądy, udowadnianie oszóstwa itd. I jeśli nawet mieszkanie kupione na córke w końcu bedzie mogło być zlicytowane, to pewnie już bedzie tak zadłużone, że nie bedzie mowy o wyegzekowaniu tej kwoty... Sprawa ciagnie sie już drugi rok i mąż tylko na niej traci bo: Wszystkie koszta sądowo on poniósł, Koszty wyceny mieszkania Spłata długów mieszkania Koszty komornicze czyli obecnie jakieś 13tyś i nic jeszcze z tego nie odzyskał a jak będzie chciał zlicytować obecnie kupione nowe mieszkanie to bedzie musiał wpompować jeszcze ok. 10tyś, co nie gwaranuje mu odzyskania długu... Także radze wam, Twojemu mężowi, 0 skrupułów, niech zawziecie walczy o swoje i nie popuści, bo po dobroci to bedzie miał fige z makiem i nic mu nie pomoże ani jego zawód, ani polskie prawo, a jego dzieci prędzej czy później i tak sie na niego wypna... juz mamusia na to wplynie.. |
|
|
|
|
#3292 |
|
Zadomowienie
Zarejestrowany: 2007-01
Wiadomości: 1 178
|
Dot.: Starsi mężczyźni i młodsze kobiety - 10 lat i więcej? :) cz.2
no mamusia już powoli przekabaca ich dzieci.. mówi np. że tata przecież musi ich zabierać na wakacje bo sąd tak powiedział a on im tłumaczy że nie ma jak bo nie ma pieniędzy. Tak samo z weekendami. On pracuje i robi na budowie bo nie stać nas na fachowców.
I dzieci pytają (dopiero wtedy gdy TŻ pokłóci się z byłą) dlaczego oni są tylko w soboty i niedziele skoro weekend zaczyna się już w piątek po południu. I pytają o takie rzeczy lub mówią coś, gdy ich mama im to "podpowie". Wiem, że przez nią dzieci mogą niewiele rozumieć bo ona tak mota że szkoda gadać. A TŻ potem im ciągle tłumaczy dlaczego jest tak a nie inaczej. Co do majątku, oni mają wspólny dom. Tzn TŻ buduje go już 3 lata bo jak byli jeszcze małżeństwem to już go budowali. Tzn. on budował, a ona "zajmowała" się dziećmi. (czyt. jej mama gotowała, zajmowała się dziećmi a ona czatowała w internecie lub chodziła na spotkania towarzyskie) Ten dom ma 2 mieszkania. Są połączone. Było to z myślą o tym, że w większej części będziemy mieszkać a mniejsza będzie wynajmowana. Ale ona chce podział tzn żebyśmy byli sąsiadami ;/ mamy do wyboru mniejszą lub większą część. I zależnie od tego kto weźmie większą część ten będzie spłacał trochę tych co wezmą mniejszą. Nie mam zamiaru mieszkać z nią przez płot. Wtedy TŻ dokończy mieszkanie i albo sprzeda albo wynajmie a my zbudujemy NASZE mieszkanie. Wiem, że ona jest zdolna do wszystkiego, niby chce się spotkać żeby ugadać się a nawet jeśli jest jakaś porpozycja, oboje się zgadzają to ona w sądzie i tak robi inaczej. Tak samo było na rozwodzie. "Spotkamy się tam sam na sam, bez żadnych świadków, prawników itp, po prostu zgodzimy się i tyle" Gdy przyszło co do czego ona miała i prawnika i świadków a TŻ bronił się sam. Tak samo było z alimentami. Tak naściemniała .... a sąd był za nią bo to była kobieta plus "znajoma" TŻ zarzucił stronniczość ale to nic nie dało. Z podziałem majątku mówił że nie da się już tak wyrolować. Najepiej jakby miał jakiegoś prawnika ale niestety nie stać nas na to a nie ma kto nam pomóc finansowo. Dzieci ma w miarę mądre jak na swój wiek (tzn ten starszy) on co nieco rozumie, ale przez matkę też jest przekabacany.. albo wymyśla że nie pójdą do taty (mimo że sądownie mają iść) bo np. nie posprzątali pokoju albo wysyła ich do cioci.... Mam nadzieję że się uwolnimy od niej, może jak nam los dopisze to wyjedziemy za granicę. Ale nie przez nią, tylko żeby mieć lepsze życie (chodzi mi o Polskę) albo jak nie za granicę to do innego miasta.. Gdzieś gdzie będzie więcej możliwości. Dzieci niedługo będą miały własne życie a on na pewno się na nie nie wypnie i jak narazie dzieci na niego też się nie wypinają. Czekają na dzień w którym mogą tu przyjść. Jak czasem słyszę co oni mówią co ich matka robi to mi ich żal.. (nie chodzi o żadne bicie itp. ale np. jeden niedawno miał komunię i to co dostał pieniążków to prawie wszystko mu zabrała bo powiedziała, że ona wynajęła salę, zaprosiła gości, dużo ją to kosztowało i dlatego wzięła;/) już by mogła w mieszkaniu zrobić a nie "okradać" dzieci. TO nie był 1 raz z pieniędzmi |
|
|
|
#3293 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2007-02
Wiadomości: 7 176
|
Dot.: Starsi mężczyźni i młodsze kobiety - 10 lat i więcej? :) cz.2
Witajcie(przypominam ja 26, Tż-40, jestesmy razem poltora roku). Dlugo nie pisalam bo nie bylo o czym..Tż byl dlugo w delegacjac a ja przezywalamchwile zwatpienia..zreszta mamje nadal ale Tż obiecal ze sie bedzie staral....
|
|
|
|
#3294 |
|
Konto usunięte
Zarejestrowany: 2007-01
Wiadomości: 19 851
|
Dot.: Starsi mężczyźni i młodsze kobiety - 10 lat i więcej? :) cz.2
ale z czym związane te wątpliwości?
|
|
|
|
#3295 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2007-02
Wiadomości: 7 176
|
Dot.: Starsi mężczyźni i młodsze kobiety - 10 lat i więcej? :) cz.2
To takie troch dziwne bo ja mam syna zajmuje sie domem, gotuje ale jakos boje se ze jesli bedzie chcial spezic ze mna zycie to ze nie spelnie sie jako zona...Chore..
|
|
|
|
#3296 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2007-05
Wiadomości: 10 074
|
Dot.: Starsi mężczyźni i młodsze kobiety - 10 lat i więcej? :) cz.2
Przepraszam z góry za to co powiem bo będę szczera ale nie po złości, powiem co zauważyłam z mojego całkowicie neutralnego punktu widzenia. Podpatruję ten wątek już około roku i przez ten okrągły rok Ty tylko narzekasz i na życie i na Tż. Zastanów się, czy ten związek ma sens. Dla mnie miłość to radość razem czy osobno a Ty zawsze jesteś z czegoś nie zadowolona. Może daj sobie szansę na kogoś z kim będziesz szczęśliwa. Jesteś taka młoda aż szkoda, żebyś miała ciągle taki podły humor.
__________________
|
|
|
|
#3297 |
|
Raczkowanie
Zarejestrowany: 2009-09
Wiadomości: 143
|
Dot.: Starsi mężczyźni i młodsze kobiety - 10 lat i więcej? :) cz.2
kinia656, a jesli mozna wiedzieć ile Twojemu TZ przyznali alimentow i w jakim wieku sa jego dzieci? I czo to było przed czy po tym jak sie urodziło wasze dziecko?
|
|
|
|
#3298 |
|
Zadomowienie
Zarejestrowany: 2007-01
Wiadomości: 1 178
|
Dot.: Starsi mężczyźni i młodsze kobiety - 10 lat i więcej? :) cz.2
linka teraz na 2 dzieci płaci 800zł (wcześniej było więcej ale obniżył) i to było jak byłam w ciąży. Jeden ma 13 drugi 9 lat
A dlaczego pytasz?
Edytowane przez kinia656 Czas edycji: 2011-06-21 o 08:21 |
|
|
|
#3299 |
|
Raczkowanie
Zarejestrowany: 2008-02
Lokalizacja: z komputera.
Wiadomości: 174
|
Dot.: Starsi mężczyźni i młodsze kobiety - 10 lat i więcej? :) cz.2
...
__________________
"Można powiedzieć wszystko dzieje się przypadkiem
Na zawsze - Ty i ja!" Edytowane przez xilOx Czas edycji: 2012-06-12 o 23:15 |
|
|
|
#3300 |
|
Wtajemniczenie
Zarejestrowany: 2007-06
Wiadomości: 2 736
|
Dot.: Starsi mężczyźni i młodsze kobiety - 10 lat i więcej? :) cz.2
|
|
![]() |
Nowe wątki na forum Intymnie
|
|
|
| Ten wątek obecnie przeglądają: 1 (0 użytkowników i 1 gości) | |
|
|
Strefa czasowa to GMT +1. Teraz jest 13:22.







u nas 19 lat roznicy ja 28 on 47, rodzicom bardzo sie podoba i traktuja go abrdziej jak swojego kolege






