Starsi mężczyźni i młodsze kobiety - 10 lat i więcej? :) cz.2 - Strona 110 - Wizaz.pl

Wróć   Wizaz.pl > Kobieta > Intymnie

Notka

Intymnie Forum intymnie, to wyjątkowe miejsce, w którym podzielisz się emocjami, uczuciami, związkami oraz uzyskasz wsparcie i porady społeczności.

Zamknij wątek
 
Narzędzia
Stary 2011-06-14, 22:11   #3271
linaya
astro-loszka
 
Avatar linaya
 
Zarejestrowany: 2008-02
Lokalizacja: Warszawa
Wiadomości: 7 479
Dot.: Starsi mężczyźni i młodsze kobiety - 10 lat i więcej? :) cz.2

Cytat:
Napisane przez sab_eth Pokaż wiadomość
aha: i żeby było mertorycznie - Scarlett i Rhetta dzieliło 18 bodajże lat, a romans jak się patrzy
Bo kiedyś takie różnice wieku między kobietą i mężczyzną były normą moja mama, gdy się dowiedziała, ile lat ma mój TŻ (17 lat różnicy między nami), skomentowała to: o, to jak w takim starym, szlacheckim małżeństwie

Zresztą...różnice różnicami, najważniejsze, żeby między dwojgiem była miłość, szacunek, namiętność, zaufanie i zrozumienie i otwartość na drugą osobę. Niezależnie, czy dzieli ich rok, czy 30 lat
__________________
Kpię i o drogę nie pytam.
linaya jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-06-14, 22:28   #3272
taka_sobie_jedna
Wtajemniczenie
 
Avatar taka_sobie_jedna
 
Zarejestrowany: 2007-06
Wiadomości: 2 736
Dot.: Starsi mężczyźni i młodsze kobiety - 10 lat i więcej? :) cz.2

Messuah przebiłaś mnie o rok


"nasze teściowe" to ciekawa strona tematu. ja niestety swojej nie poznałam.. niestety nie zdążyłam. Chociaż wiedziała o nas, nic do tego nie miała, powiedziała tylko mojemu Tż, żeby uważał. A tak to pytała o mnie itd. Ale poznać jej nie zdążyłam. Bardzo dużo pracowałam, uczyłam się, wiecznie byłam zabiegana, nie miałam po prostu czasu.. I tak zleciało pół roku i teściowa nagle zmarła.. teraz żałuję, że tego czasu nie miałam a jeszcze bardziej żałuję, że teściowa nie zdążyła poznać wnuczki
taka_sobie_jedna jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-06-14, 22:32   #3273
589c74df79962c61509f6b9f72c24225a252fd9f_66fc7ef222693
Konto usunięte
 
Zarejestrowany: 2008-09
Wiadomości: 279
Dot.: Starsi mężczyźni i młodsze kobiety - 10 lat i więcej? :) cz.2

witam,
to i ja sie dołączam u nas 19 lat roznicy ja 28 on 47, rodzicom bardzo sie podoba i traktuja go abrdziej jak swojego kolege
589c74df79962c61509f6b9f72c24225a252fd9f_66fc7ef222693 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-06-15, 09:10   #3274
6f478752bd2871e8cc7e64201f2c815878556baf_60bff672628d8
Konto usunięte
 
Zarejestrowany: 2007-01
Wiadomości: 19 851
Dot.: Starsi mężczyźni i młodsze kobiety - 10 lat i więcej? :) cz.2

moja teściowa niestety robi wszystko by nam zaszkodzić i pokazać, że to ona ma rację i że nas związek nie ma sensu
6f478752bd2871e8cc7e64201f2c815878556baf_60bff672628d8 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-06-15, 09:35   #3275
morenica
Zakorzenienie
 
Avatar morenica
 
Zarejestrowany: 2008-08
Lokalizacja: z domu :-)
Wiadomości: 3 454
Dot.: Starsi mężczyźni i młodsze kobiety - 10 lat i więcej? :) cz.2

Witajcie
Kiedyś udziełałam się w tym wątku, bo byłam z facetem starszym o 25 lat ode mnie. Sytuacja była dosyć skomplikowana - rozwiedziony, trójka dzieci, w tym jedno na Jego wychowaniu. Niestety nie było Nam po drodze, On nie bardzo chciał stworzyć ze mną dom, niby tak...niby wszystko było ok, ale jak zaczeliśmy szukać mieszkania to zawsze coś, że nie ma kasy i stwierdziłam, że nie będę się spotykać z facetem, który nie dość, że mieszka z byłą żoną, to jeszcze boi się Jej i nie przyznaje się, że się z kimś spotyka. Kiedy Ona zaczęła do mnie wydzwaniać, obrażać mnie a On nawet nie zaaragował, tylko schował głowę w piasek i musiałam sama sobie z tym radzić, powiedziałam, że dziękuję bardzo.
Udało mi się spotkać fajnego chłopaka w moim wieku, planujemy ślub więc się wszystko ułożyło. ale nie powiem, że jednak na wspomnienie tego starszego jakoś tak ciepło się na serduszku robi.

Tak więc kibicuję Wam Kochane, mam nadzieję, że u Was się uda wszystko i będę Was podczytywać od czasu do czasu
morenica jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-06-15, 09:53   #3276
6f478752bd2871e8cc7e64201f2c815878556baf_60bff672628d8
Konto usunięte
 
Zarejestrowany: 2007-01
Wiadomości: 19 851
Dot.: Starsi mężczyźni i młodsze kobiety - 10 lat i więcej? :) cz.2

morenica- o kurczę, to nieciekawa sytuacja, ale gratuluję aktualnej mieszkać pod jednym dachem z byłą żoną? brr.
6f478752bd2871e8cc7e64201f2c815878556baf_60bff672628d8 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-06-15, 10:01   #3277
201604200942
Konto usunięte
 
Zarejestrowany: 2008-08
Wiadomości: 19 620
Dot.: Starsi mężczyźni i młodsze kobiety - 10 lat i więcej? :) cz.2

Cytat:
Napisane przez morenica Pokaż wiadomość
Witajcie
Kiedyś udziełałam się w tym wątku, bo byłam z facetem starszym o 25 lat ode mnie. Sytuacja była dosyć skomplikowana - rozwiedziony, trójka dzieci, w tym jedno na Jego wychowaniu. Niestety nie było Nam po drodze, On nie bardzo chciał stworzyć ze mną dom, niby tak...niby wszystko było ok, ale jak zaczeliśmy szukać mieszkania to zawsze coś, że nie ma kasy i stwierdziłam, że nie będę się spotykać z facetem, który nie dość, że mieszka z byłą żoną, to jeszcze boi się Jej i nie przyznaje się, że się z kimś spotyka. Kiedy Ona zaczęła do mnie wydzwaniać, obrażać mnie a On nawet nie zaaragował, tylko schował głowę w piasek i musiałam sama sobie z tym radzić, powiedziałam, że dziękuję bardzo.
Udało mi się spotkać fajnego chłopaka w moim wieku, planujemy ślub więc się wszystko ułożyło. ale nie powiem, że jednak na wspomnienie tego starszego jakoś tak ciepło się na serduszku robi.

Tak więc kibicuję Wam Kochane, mam nadzieję, że u Was się uda wszystko i będę Was podczytywać od czasu do czasu
I bardzo dobrze! Niczego nie trzeba żałować, ja też nie żałuję mojego krótkiego i burzliwego związku z 9 lat starszym mężczyzną, bo mimo wszystko nauczyłam się wiele od niego.

A niedawno dowiedziałam się, że wrócił do swojej byłej i bardzo się cieszę, że mu się układa
201604200942 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-06-15, 10:22   #3278
6f478752bd2871e8cc7e64201f2c815878556baf_60bff672628d8
Konto usunięte
 
Zarejestrowany: 2007-01
Wiadomości: 19 851
Dot.: Starsi mężczyźni i młodsze kobiety - 10 lat i więcej? :) cz.2

A ja się dziś w nocy zdziwiłam, bo TŻ w Warszawie, myślałam, że wieczorem zadzwoni, a tu o 1 ( dziwne, bo on zazwyczaj tak późno nie siedzi), dostałam smsa o treści: Jestem z Tobą. Dobranoc.
Nie wiem za bardzo po co to napisał i czy to do mnie, bo jakoś tak dziwnie, że ni z gruchy ni z pietruchy coś takiego pisze
6f478752bd2871e8cc7e64201f2c815878556baf_60bff672628d8 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-06-15, 10:40   #3279
morenica
Zakorzenienie
 
Avatar morenica
 
Zarejestrowany: 2008-08
Lokalizacja: z domu :-)
Wiadomości: 3 454
Dot.: Starsi mężczyźni i młodsze kobiety - 10 lat i więcej? :) cz.2

Mnie czasem kusi żeby zadzwonić, zapytać co u Niego, ale wiem, że obecny TZ nie byłby zachwycony z tego powodu, bo jest na Jego punkcie uczulony wręcz, więc nie wiem czy warto burzyć moje szczęście, bo co mi to da...
morenica jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-06-15, 15:54   #3280
6f478752bd2871e8cc7e64201f2c815878556baf_60bff672628d8
Konto usunięte
 
Zarejestrowany: 2007-01
Wiadomości: 19 851
Dot.: Starsi mężczyźni i młodsze kobiety - 10 lat i więcej? :) cz.2

Cytat:
Napisane przez morenica Pokaż wiadomość
Mnie czasem kusi żeby zadzwonić, zapytać co u Niego, ale wiem, że obecny TZ nie byłby zachwycony z tego powodu, bo jest na Jego punkcie uczulony wręcz, więc nie wiem czy warto burzyć moje szczęście, bo co mi to da...
no to napisz, co w tym złego? nie mówię, żeby się przyjaźnić z ex, bo ja się w takie rzeczy nie bawię (ale to ja,każdy ma inne podejście),ale napisać,czy zadzwonić? nie ma w tym nic złego. a Twój obecny TŻ niby w jaki sposó ma się dowiedzieć,że się kontaktowaliście, przecież chyba Ci nie sprawdzi telefonu, czy maila co?
6f478752bd2871e8cc7e64201f2c815878556baf_60bff672628d8 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-06-16, 19:29   #3281
morenica
Zakorzenienie
 
Avatar morenica
 
Zarejestrowany: 2008-08
Lokalizacja: z domu :-)
Wiadomości: 3 454
Dot.: Starsi mężczyźni i młodsze kobiety - 10 lat i więcej? :) cz.2

[1=6f478752bd2871e8cc7e642 01f2c815878556baf_60bff67 2628d8;27530797]no to napisz, co w tym złego? nie mówię, żeby się przyjaźnić z ex, bo ja się w takie rzeczy nie bawię (ale to ja,każdy ma inne podejście),ale napisać,czy zadzwonić? nie ma w tym nic złego. a Twój obecny TŻ niby w jaki sposó ma się dowiedzieć,że się kontaktowaliście, przecież chyba Ci nie sprawdzi telefonu, czy maila co? [/QUOTE]

No nie sprawdzi... Myślę że się prędzej czy później odezwę...
morenica jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-06-16, 20:16   #3282
6f478752bd2871e8cc7e64201f2c815878556baf_60bff672628d8
Konto usunięte
 
Zarejestrowany: 2007-01
Wiadomości: 19 851
Dot.: Starsi mężczyźni i młodsze kobiety - 10 lat i więcej? :) cz.2

pewnie-zrób to- nic Ci nie szkodzi

a co z resztą dziewczyn? czemu tak cicho?
6f478752bd2871e8cc7e64201f2c815878556baf_60bff672628d8 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-06-17, 11:31   #3283
luffka
Zakorzenienie
 
Avatar luffka
 
Zarejestrowany: 2005-07
Wiadomości: 3 809
Dot.: Starsi mężczyźni i młodsze kobiety - 10 lat i więcej? :) cz.2

pisałam tu jakiś czas temu - kiedy mój związek dopiero co się kształtował
Dziś nam mija 6 miesięcy od ślubu! Nie żałuję ani jednego dnia! Z każdym dniem jest lepiej, dogadujemy się bez problemowo, otoczenie nas zaakceptowało.
W mężu podoba mi się ten spokój, opanowanie, to, że daje mi poczucie stabilności, że kocha mnie taką, jaka jestem.
Przypomnę, że TZ jest ode mnie starszy o 21 lat ( ja mam 26) i na początku moja rodzina nie akceptowała tego związku, w sumie to nikt nie akceptował.... Wszystko zmieniło się, gdy go lepiej poznali...
__________________
fata viam invenient
luffka jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-06-17, 13:11   #3284
6f478752bd2871e8cc7e64201f2c815878556baf_60bff672628d8
Konto usunięte
 
Zarejestrowany: 2007-01
Wiadomości: 19 851
Dot.: Starsi mężczyźni i młodsze kobiety - 10 lat i więcej? :) cz.2

gratuluję i zazdroszczę
6f478752bd2871e8cc7e64201f2c815878556baf_60bff672628d8 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-06-17, 13:48   #3285
Messuah
Agencja Spamu - Nie stać nas na reklamę, więc spamujemy!
 
Zarejestrowany: 2010-10
Wiadomości: 893
Dot.: Starsi mężczyźni i młodsze kobiety - 10 lat i więcej? :) cz.2

Cytat:
Napisane przez luffka Pokaż wiadomość
pisałam tu jakiś czas temu - kiedy mój związek dopiero co się kształtował
Dziś nam mija 6 miesięcy od ślubu! Nie żałuję ani jednego dnia! Z każdym dniem jest lepiej, dogadujemy się bez problemowo, otoczenie nas zaakceptowało.
W mężu podoba mi się ten spokój, opanowanie, to, że daje mi poczucie stabilności, że kocha mnie taką, jaka jestem.
Przypomnę, że TZ jest ode mnie starszy o 21 lat ( ja mam 26) i na początku moja rodzina nie akceptowała tego związku, w sumie to nikt nie akceptował.... Wszystko zmieniło się, gdy go lepiej poznali...
Gratulacje i duuuzo szczescia
ja tez jestem po slubie z tz a dokladnie tydzien po
Messuah jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-06-17, 18:06   #3286
morenica
Zakorzenienie
 
Avatar morenica
 
Zarejestrowany: 2008-08
Lokalizacja: z domu :-)
Wiadomości: 3 454
Dot.: Starsi mężczyźni i młodsze kobiety - 10 lat i więcej? :) cz.2

Cytat:
Napisane przez luffka Pokaż wiadomość
pisałam tu jakiś czas temu - kiedy mój związek dopiero co się kształtował
Dziś nam mija 6 miesięcy od ślubu! Nie żałuję ani jednego dnia! Z każdym dniem jest lepiej, dogadujemy się bez problemowo, otoczenie nas zaakceptowało.
W mężu podoba mi się ten spokój, opanowanie, to, że daje mi poczucie stabilności, że kocha mnie taką, jaka jestem.
Przypomnę, że TZ jest ode mnie starszy o 21 lat ( ja mam 26) i na początku moja rodzina nie akceptowała tego związku, w sumie to nikt nie akceptował.... Wszystko zmieniło się, gdy go lepiej poznali...
Cytat:
Napisane przez Messuah Pokaż wiadomość


Gratulacje i duuuzo szczescia
ja tez jestem po slubie z tz a dokladnie tydzien po
Dziewczyny, gratulacje !!
Heh, czasem sobie myślę jakby by to było u mnie. Gdyby moja rodzina Go akceptowała i nie było jeszcze wiele innych problemów. Ale było minęło...i nie ma co płakać nad rozlanym mlekiem tym bardziej, że w obecnym związku jestem baaardzo szczęśliwa...
morenica jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-06-17, 18:21   #3287
6f478752bd2871e8cc7e64201f2c815878556baf_60bff672628d8
Konto usunięte
 
Zarejestrowany: 2007-01
Wiadomości: 19 851
Dot.: Starsi mężczyźni i młodsze kobiety - 10 lat i więcej? :) cz.2

Cytat:
Napisane przez Messuah Pokaż wiadomość


Gratulacje i duuuzo szczescia
ja tez jestem po slubie z tz a dokladnie tydzien po
o kurczę, to gołąbeczki po miesiącu miodowym pewnie a raczej po nocy poślubnej i takich tam rzeczach
6f478752bd2871e8cc7e64201f2c815878556baf_60bff672628d8 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-06-18, 00:35   #3288
kinia656
Zadomowienie
 
Zarejestrowany: 2007-01
Wiadomości: 1 178
Dot.: Starsi mężczyźni i młodsze kobiety - 10 lat i więcej? :) cz.2

zazdroszczę wam tych ślubów też bym chciała żeby mój TŻ mi się oświadczył. Jakby ktoś nie pamiętał: różnica wieku między nami to 19 lat (no w sumie to 20 bo on ze stycznia aja z sierpnia :P) mamy male dziecko ale on ma byłą żonę i 2 dzieci z poprzedniego małżeństwa.
Czasem denerwuje mnie to że ma te dzieci ale bardziej to że jego była nie daje nam spokoju (tzn. niedługo będzie podzielność majątkowa bo po rozwodzie są już dawno) i oczywiście ona chce jak najwięcej... mimo że zarabia dużo, ma od niedawna faceta z 3 dzieci.. to chce żebyśmy stoczyli się na dno.
I chyba jest zazdrosna że mamy dziecko bo na pewno dzieci jej mówią o braciszku (lubią go, bawią się z nim itp)- bo przy spotkaniu gdzie niby chciała się porozumieć co do majątku, powiedziała coś niemiłego na temat naszego związku i naszego dziecka..

Ale olać ją... (dodam, że chciała żeby TŻ do niej wrócił)

Ale mniejsza z tym, staram się nie przejmować nią.
Dzieci są ok więc jakoś daję radę...
Poza tym TŻ na każdym kroku pokazuje mi, że to my jesteśmy dla niego najważniejsi.

Ale ślub mi się marzy.. niby wiem, że przecież ślub nic nie zmieni ale fajnie by było mieć takie "potwierdzenie" miłości.

TŻ czasem mówi "mam nadzieję że będziesz chciała kiedyś zostać moją żoną oczywiście jeśli wcześniej mnie nie zostawisz"

Więc mam nadzieję że jak finansowo nam się ułoży to dalej jakoś pójdzie.
Jeszcze ta podzielność majątkowa i będzie spokój (mam nadzieję)

A tak poza tym to u nas wszystko ok i gratuluje młodym żoną xD I cieszę się, że wam się również układa.

U mnie ludzie już chyba nic nie gadają na nasz temat bynajmniej nie słyszę już tego, za to rodzice nadal nie mogą go zaakceptować ale TŻ się stara.
Tzn. mama akceptuje go jako mojego partnera i ojca naszego dziecka ale chyba nie dociera do niej jeszcze fakt że może będzie jej zięciem

Ale najważniejsze że nam ze sobą dobrze prawda?
I mam nadzieję że tak zostanie.

Myślicie że nasze związki naprawdę mają przyszłość? Taką daleką... wiecie... wy jako babcie, TŻ jako dziadek.. razem aż po grób..
Chciałabym doczekać starości z moim TŻ.. bardzo bym chciała
kinia656 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-06-18, 07:49   #3289
Margosia__
Zakorzenienie
 
Avatar Margosia__
 
Zarejestrowany: 2009-09
Lokalizacja: Kraków zazwyczaj :)
Wiadomości: 11 827
Dot.: Starsi mężczyźni i młodsze kobiety - 10 lat i więcej? :) cz.2

Pewnie, że mają Między moimi Dziadkami różnica wynosi 10 lat (hm w porównaniu z niektórymi to niewiele;p) ale kilka lat temu (nie pamiętam dokładnie 2? 3?) obchodzili 50 rocznicę ślubu także do przodu
Margosia__ jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-06-18, 08:40   #3290
linka711
Raczkowanie
 
Zarejestrowany: 2009-09
Wiadomości: 143
Dot.: Starsi mężczyźni i młodsze kobiety - 10 lat i więcej? :) cz.2

A my 29.05 obchodziliśmy swoja pierwszą rocznicę ślubu i po ślubie wszystko zmieniło się na lepsze jeśli chodzi o otoczenie, w końcu jest akceptacja. Rożnica miedzy nami 23 lata, ja mam nie cale 22, bardzo mocno się kochamy, nasze uczucie przez 4 lata nie osłabło, wręcz przeciwnie, z każdym dniem odkrywamy się na nowo.
linka711 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-06-19, 10:16   #3291
linka711
Raczkowanie
 
Zarejestrowany: 2009-09
Wiadomości: 143
Dot.: Starsi mężczyźni i młodsze kobiety - 10 lat i więcej? :) cz.2

Cytat:
Napisane przez kinia656 Pokaż wiadomość
zazdroszczę wam tych ślubów też bym chciała żeby mój TŻ mi się oświadczył. Jakby ktoś nie pamiętał: różnica wieku między nami to 19 lat (no w sumie to 20 bo on ze stycznia aja z sierpnia :P) mamy male dziecko ale on ma byłą żonę i 2 dzieci z poprzedniego małżeństwa.
Czasem denerwuje mnie to że ma te dzieci ale bardziej to że jego była nie daje nam spokoju (tzn. niedługo będzie podzielność majątkowa bo po rozwodzie są już dawno) i oczywiście ona chce jak najwięcej... mimo że zarabia dużo, ma od niedawna faceta z 3 dzieci.. to chce żebyśmy stoczyli się na dno.
I chyba jest zazdrosna że mamy dziecko bo na pewno dzieci jej mówią o braciszku (lubią go, bawią się z nim itp)- bo przy spotkaniu gdzie niby chciała się porozumieć co do majątku, powiedziała coś niemiłego na temat naszego związku i naszego dziecka..

Ale olać ją... (dodam, że chciała żeby TŻ do niej wrócił)

Ale mniejsza z tym, staram się nie przejmować nią.
Dzieci są ok więc jakoś daję radę...
Poza tym TŻ na każdym kroku pokazuje mi, że to my jesteśmy dla niego najważniejsi.

Ale ślub mi się marzy.. niby wiem, że przecież ślub nic nie zmieni ale fajnie by było mieć takie "potwierdzenie" miłości.

TŻ czasem mówi "mam nadzieję że będziesz chciała kiedyś zostać moją żoną oczywiście jeśli wcześniej mnie nie zostawisz"

Więc mam nadzieję że jak finansowo nam się ułoży to dalej jakoś pójdzie.
Jeszcze ta podzielność majątkowa i będzie spokój (mam nadzieję)

A tak poza tym to u nas wszystko ok i gratuluje młodym żoną xD I cieszę się, że wam się również układa.

U mnie ludzie już chyba nic nie gadają na nasz temat bynajmniej nie słyszę już tego, za to rodzice nadal nie mogą go zaakceptować ale TŻ się stara.
Tzn. mama akceptuje go jako mojego partnera i ojca naszego dziecka ale chyba nie dociera do niej jeszcze fakt że może będzie jej zięciem

Ale najważniejsze że nam ze sobą dobrze prawda?
I mam nadzieję że tak zostanie.

Myślicie że nasze związki naprawdę mają przyszłość? Taką daleką... wiecie... wy jako babcie, TŻ jako dziadek.. razem aż po grób..
Chciałabym doczekać starości z moim TŻ.. bardzo bym chciała
Mała podpowiedź jeśli chodzi o podział majątku. Mój TŻ ze swoją byłą żoną miał mieszkanie, którego chciał sie pozbyć i przepisać na ich wspólną dorosłą córkę, ale jego była się nie zgodziła (mieszkanie spółdzielcze własnościowe), wiec wniósł sprawę do sądu o podział majątku ponieważ jego była zadłużała to mieszkanie i groził mu komornik za długi żony, bo ona nie wykazywała dochodu (praca na czarno za granica, a on jest współwłaścicielem, ale nie mieszkał tam 10lat chociaz przez 7lat dawal jej na czynsz a ona i tak nie placila). Sąd przyznał mieszkanie byłej żonie a męża kazał jej spłacić (kwota smieszna, bo mieszkanie wyceniono na 360 tyś a mąż miał dostać 100tyś w ciągu pół roku od momentu uprawomocnienia się wyroku, więc tak na prawdę mieszkanie zostało podzielone na 3 osoby on, byla i corka, a reszta to dlugi.)
Mąż byłej poszedl na ręke, minelo pół roku a ona mu nie dała ani grosza i prosiła o jeszcze miesiąc, potem drugi bo nie mogła niby znaleźć kupca. Mąż czekał łaskawie, nie chciał sprawy podawać do komornika, ponieważ mieszkanie zostało by zlicytowane a byłej żonie nic by nie zostało na zakup mniejszego, a zależało mu zeby jego była kupiła mieszkanie, aby córka miała gdzie mieszkać. Czekał te 2 miesiące dłużej niż powinien, jego była sprzedała mieszkanie po cenie wyższej, niż zostało ono wycenione, kupila mniejsze mieszkanie na córkę, zadzwoniła do męza i powiedziała, ze on od niej nie dostanie ani grosza, ze może mu jedynie wysłać kartkę z san Marino i wyjechała.
Mąż podał ją na komornika, z dorosłą córka stracił kontakt, bo ona uważa, że mamusia jest lepsza bo kupiła jej mieszkanko. Komornik byłą zone ściga już 3ci miesiąc i NIC kompletnie NIC na nią nie ma i najprawdopodobniej nie ściągnie od niej ani złotówki. Po prostu oszukała go a polskie prawo jest po stronie dłużniczki... Teraz czeka nas długa przeprawa przez sądy, udowadnianie oszóstwa itd. I jeśli nawet mieszkanie kupione na córke w końcu bedzie mogło być zlicytowane, to pewnie już bedzie tak zadłużone, że nie bedzie mowy o wyegzekowaniu tej kwoty... Sprawa ciagnie sie już drugi rok i mąż tylko na niej traci bo:
Wszystkie koszta sądowo on poniósł,
Koszty wyceny mieszkania
Spłata długów mieszkania
Koszty komornicze
czyli obecnie jakieś 13tyś i nic jeszcze z tego nie odzyskał a jak będzie chciał zlicytować obecnie kupione nowe mieszkanie to bedzie musiał wpompować jeszcze ok. 10tyś, co nie gwaranuje mu odzyskania długu...

Także radze wam, Twojemu mężowi, 0 skrupułów, niech zawziecie walczy o swoje i nie popuści, bo po dobroci to bedzie miał fige z makiem i nic mu nie pomoże ani jego zawód, ani polskie prawo, a jego dzieci prędzej czy później i tak sie na niego wypna... juz mamusia na to wplynie..
linka711 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-06-19, 23:32   #3292
kinia656
Zadomowienie
 
Zarejestrowany: 2007-01
Wiadomości: 1 178
Dot.: Starsi mężczyźni i młodsze kobiety - 10 lat i więcej? :) cz.2

no mamusia już powoli przekabaca ich dzieci.. mówi np. że tata przecież musi ich zabierać na wakacje bo sąd tak powiedział a on im tłumaczy że nie ma jak bo nie ma pieniędzy. Tak samo z weekendami. On pracuje i robi na budowie bo nie stać nas na fachowców.
I dzieci pytają (dopiero wtedy gdy TŻ pokłóci się z byłą) dlaczego oni są tylko w soboty i niedziele skoro weekend zaczyna się już w piątek po południu.
I pytają o takie rzeczy lub mówią coś, gdy ich mama im to "podpowie".
Wiem, że przez nią dzieci mogą niewiele rozumieć bo ona tak mota że szkoda gadać.
A TŻ potem im ciągle tłumaczy dlaczego jest tak a nie inaczej.

Co do majątku, oni mają wspólny dom. Tzn TŻ buduje go już 3 lata bo jak byli jeszcze małżeństwem to już go budowali. Tzn. on budował, a ona "zajmowała" się dziećmi. (czyt. jej mama gotowała, zajmowała się dziećmi a ona czatowała w internecie lub chodziła na spotkania towarzyskie)

Ten dom ma 2 mieszkania. Są połączone. Było to z myślą o tym, że w większej części będziemy mieszkać a mniejsza będzie wynajmowana.
Ale ona chce podział tzn żebyśmy byli sąsiadami ;/ mamy do wyboru mniejszą lub większą część. I zależnie od tego kto weźmie większą część ten będzie spłacał trochę tych co wezmą mniejszą.

Nie mam zamiaru mieszkać z nią przez płot. Wtedy TŻ dokończy mieszkanie i albo sprzeda albo wynajmie a my zbudujemy NASZE mieszkanie.

Wiem, że ona jest zdolna do wszystkiego, niby chce się spotkać żeby ugadać się a nawet jeśli jest jakaś porpozycja, oboje się zgadzają to ona w sądzie i tak robi inaczej.

Tak samo było na rozwodzie.
"Spotkamy się tam sam na sam, bez żadnych świadków, prawników itp, po prostu zgodzimy się i tyle"

Gdy przyszło co do czego ona miała i prawnika i świadków a TŻ bronił się sam.
Tak samo było z alimentami.
Tak naściemniała .... a sąd był za nią bo to była kobieta plus "znajoma"
TŻ zarzucił stronniczość ale to nic nie dało.

Z podziałem majątku mówił że nie da się już tak wyrolować. Najepiej jakby miał jakiegoś prawnika ale niestety nie stać nas na to a nie ma kto nam pomóc finansowo.

Dzieci ma w miarę mądre jak na swój wiek (tzn ten starszy) on co nieco rozumie, ale przez matkę też jest przekabacany.. albo wymyśla że nie pójdą do taty (mimo że sądownie mają iść) bo np. nie posprzątali pokoju albo wysyła ich do cioci....

Mam nadzieję że się uwolnimy od niej, może jak nam los dopisze to wyjedziemy za granicę.
Ale nie przez nią, tylko żeby mieć lepsze życie (chodzi mi o Polskę) albo jak nie za granicę to do innego miasta..
Gdzieś gdzie będzie więcej możliwości.
Dzieci niedługo będą miały własne życie a on na pewno się na nie nie wypnie i jak narazie dzieci na niego też się nie wypinają.
Czekają na dzień w którym mogą tu przyjść.

Jak czasem słyszę co oni mówią co ich matka robi to mi ich żal..

(nie chodzi o żadne bicie itp. ale np. jeden niedawno miał komunię i to co dostał pieniążków to prawie wszystko mu zabrała bo powiedziała, że ona wynajęła salę, zaprosiła gości, dużo ją to kosztowało i dlatego wzięła;/) już by mogła w mieszkaniu zrobić a nie "okradać" dzieci.
TO nie był 1 raz z pieniędzmi
kinia656 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-06-20, 07:59   #3293
anulciak85
Zakorzenienie
 
Avatar anulciak85
 
Zarejestrowany: 2007-02
Wiadomości: 7 176
Dot.: Starsi mężczyźni i młodsze kobiety - 10 lat i więcej? :) cz.2

Witajcie(przypominam ja 26, Tż-40, jestesmy razem poltora roku). Dlugo nie pisalam bo nie bylo o czym..Tż byl dlugo w delegacjac a ja przezywalamchwile zwatpienia..zreszta mamje nadal ale Tż obiecal ze sie bedzie staral....
__________________
Wybieram NOWOŚCI z mikroperełkami!
anulciak85 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-06-20, 10:04   #3294
6f478752bd2871e8cc7e64201f2c815878556baf_60bff672628d8
Konto usunięte
 
Zarejestrowany: 2007-01
Wiadomości: 19 851
Dot.: Starsi mężczyźni i młodsze kobiety - 10 lat i więcej? :) cz.2

ale z czym związane te wątpliwości?
6f478752bd2871e8cc7e64201f2c815878556baf_60bff672628d8 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-06-20, 11:49   #3295
anulciak85
Zakorzenienie
 
Avatar anulciak85
 
Zarejestrowany: 2007-02
Wiadomości: 7 176
Dot.: Starsi mężczyźni i młodsze kobiety - 10 lat i więcej? :) cz.2

To takie troch dziwne bo ja mam syna zajmuje sie domem, gotuje ale jakos boje se ze jesli bedzie chcial spezic ze mna zycie to ze nie spelnie sie jako zona...Chore..
__________________
Wybieram NOWOŚCI z mikroperełkami!
anulciak85 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-06-20, 15:37   #3296
klatka
Zakorzenienie
 
Avatar klatka
 
Zarejestrowany: 2007-05
Wiadomości: 10 074
Dot.: Starsi mężczyźni i młodsze kobiety - 10 lat i więcej? :) cz.2

Cytat:
Napisane przez anulciak85 Pokaż wiadomość
To takie troch dziwne bo ja mam syna zajmuje sie domem, gotuje ale jakos boje se ze jesli bedzie chcial spezic ze mna zycie to ze nie spelnie sie jako zona...Chore..
Przepraszam z góry za to co powiem bo będę szczera ale nie po złości, powiem co zauważyłam z mojego całkowicie neutralnego punktu widzenia. Podpatruję ten wątek już około roku i przez ten okrągły rok Ty tylko narzekasz i na życie i na Tż. Zastanów się, czy ten związek ma sens. Dla mnie miłość to radość razem czy osobno a Ty zawsze jesteś z czegoś nie zadowolona. Może daj sobie szansę na kogoś z kim będziesz szczęśliwa. Jesteś taka młoda aż szkoda, żebyś miała ciągle taki podły humor.
__________________

klatka jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-06-20, 18:34   #3297
linka711
Raczkowanie
 
Zarejestrowany: 2009-09
Wiadomości: 143
Dot.: Starsi mężczyźni i młodsze kobiety - 10 lat i więcej? :) cz.2

kinia656, a jesli mozna wiedzieć ile Twojemu TZ przyznali alimentow i w jakim wieku sa jego dzieci? I czo to było przed czy po tym jak sie urodziło wasze dziecko?
linka711 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-06-20, 20:15   #3298
kinia656
Zadomowienie
 
Zarejestrowany: 2007-01
Wiadomości: 1 178
Dot.: Starsi mężczyźni i młodsze kobiety - 10 lat i więcej? :) cz.2

linka teraz na 2 dzieci płaci 800zł (wcześniej było więcej ale obniżył) i to było jak byłam w ciąży. Jeden ma 13 drugi 9 lat

A dlaczego pytasz?

Edytowane przez kinia656
Czas edycji: 2011-06-21 o 08:21
kinia656 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-06-30, 00:11   #3299
xilOx
Raczkowanie
 
Avatar xilOx
 
Zarejestrowany: 2008-02
Lokalizacja: z komputera.
Wiadomości: 174
Dot.: Starsi mężczyźni i młodsze kobiety - 10 lat i więcej? :) cz.2

...
__________________
"Można powiedzieć wszystko dzieje się przypadkiem
Na zawsze - Ty i ja!"


Edytowane przez xilOx
Czas edycji: 2012-06-12 o 23:15
xilOx jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-06-30, 11:06   #3300
taka_sobie_jedna
Wtajemniczenie
 
Avatar taka_sobie_jedna
 
Zarejestrowany: 2007-06
Wiadomości: 2 736
Dot.: Starsi mężczyźni i młodsze kobiety - 10 lat i więcej? :) cz.2

Cytat:
Napisane przez xilOx Pokaż wiadomość
A ja już z moim nie jestem. Wina dwóch stron, ale on na koniec to dołożył do pieca. Mniejsza o to. I tak spotykam się z jeszcze starszym od niego (o 16 lat). Chwilami wydaje mi się, że im starszy tym lepszy...
mężczyźni są jak wino
taka_sobie_jedna jest offline Zgłoś do moderatora  
Zamknij wątek

Nowe wątki na forum Intymnie


Ten wątek obecnie przeglądają: 1 (0 użytkowników i 1 gości)
 

Zasady wysyłania wiadomości
Nie możesz zakładać nowych wątków
Nie możesz pisać odpowiedzi
Nie możesz dodawać zdjęć i plików
Nie możesz edytować swoich postów

BB code is Włączono
Emotikonki: Włączono
Kod [IMG]: Włączono
Kod HTML: Wyłączono

Gorące linki


Data ostatniego posta: 2014-07-03 10:43:27


Strefa czasowa to GMT +1. Teraz jest 13:21.






© 2000 - 2026 Wizaz.pl. Wszelkie prawa zastrzeżone.

Jakiekolwiek aktywności, w szczególności: pobieranie, zwielokrotnianie, przechowywanie, lub inne wykorzystywanie treści, danych lub informacji dostępnych w ramach niniejszego serwisu oraz wszystkich jego podstron, w szczególności w celu ich eksploracji, zmierzającej do tworzenia, rozwoju, modyfikacji i szkolenia systemów uczenia maszynowego, algorytmów lub sztucznej inteligencji Obowiązek uzyskania wyraźnej i jednoznacznej zgody wymagany jest bez względu sposób pobierania, zwielokrotniania, przechowywania lub innego wykorzystywania treści, danych lub informacji dostępnych w ramach niniejszego serwisu oraz wszystkich jego podstron, jak również bez względu na charakter tych treści, danych i informacji.

Powyższe nie dotyczy wyłącznie przypadków wykorzystywania treści, danych i informacji w celu umożliwienia i ułatwienia ich wyszukiwania przez wyszukiwarki internetowe oraz umożliwienia pozycjonowania stron internetowych zawierających serwisy internetowe w ramach indeksowania wyników wyszukiwania wyszukiwarek internetowych

Więcej informacji znajdziesz tutaj.