|
|||||||
| Notka |
|
| Poczekalnia - będę mamą Forum dla przyszłych rodziców. Poczekalnia - będę mamą to miejsce, w którym podzielisz się tematami związanymi z oczekiwaniem na potomstwo. |
![]() |
|
|
Narzędzia |
|
|
#3331 |
|
Zadomowienie
Zarejestrowany: 2005-08
Wiadomości: 1 609
|
Dot.: Nowe zadanie mamy - po poronieniu o brzuszki i maluszki dbamy cz. VII
|
|
|
|
#3332 | |
|
Zadomowienie
|
Dot.: Nowe zadanie mamy - po poronieniu o brzuszki i maluszki dbamy cz. VII
Hejka, ja od 5 na nogach, moje ssaczki tak ładnie zjadły wieczorem i rano, że Pani doktor powiedziała że po weekendzie prawdopodobnie do domciu
Cytat:
__________________
"W życiu bowiem istnieją rzeczy, o które warto walczyć do samego końca." P. Coelho Liliana i Mikołaj - są już z nami moje kochane kruszynkihttp://www.suwaczki.com/tickers/3jvzhdge5a3ww6li.png |
|
|
|
|
#3333 | |
|
Zadomowienie
Zarejestrowany: 2005-08
Wiadomości: 1 609
|
Dot.: Nowe zadanie mamy - po poronieniu o brzuszki i maluszki dbamy cz. VII
Cytat:
Swoją drogą to ciekawe, które z bliźniaków jest tym spłaszczonym pęcherzykiem
|
|
|
|
|
#3334 |
|
Zakorzenienie
|
Dot.: Nowe zadanie mamy - po poronieniu o brzuszki i maluszki dbamy cz. VII
My też wyjdziemy po weekendzie. Nie wiem jeszcze dokładnie kiedy - bo być może zostaniemy do badania okulistycznego-kontrolnego,żeby nie jeździć. Ale chyba Dzień Ojca jest realny
__________________
Lenka i Lilianka 26.04.2011r. Miłosz 19.01.2014r. |
|
|
|
#3335 |
|
Zadomowienie
Zarejestrowany: 2010-08
Wiadomości: 1 280
|
Dot.: Nowe zadanie mamy - po poronieniu o brzuszki i maluszki dbamy cz. VII
Asiago, bella wspaniałe nowiny!!! Cieszę się bardzo
To czekamy na zdjęcia dzieciaczków w pieleszach domowych ![]() Kasiek ten kocyk z 5-10-15 jest właśnie podobny, bardzo fajny ![]() "ciocia dobra rada" jest najlepsza ja mam to samo, że mam leżeć z nogami do góry, bo mi stopy puchną a efekt jest taki sam Stokrotka nie dziwię Ci się, ja to bym chyba pogoniła wszystkich. Strasznie nie lubię jak ktoś mi się wtrąca do mojego życia i moich 4 ścian, a w Polsce niestety jest tendencja do przegrzewania dzieci - widzę to po mojej szwagierce i strasznie mi szkoda tego dzieciaka, ale się nie wtrącam, bo sama tego nie lubię. A jak ktoś mi coś powie, to będzie wojna
__________________
25.07.2011 Mateuszek ![]() 05.06.2010 ![]() |
|
|
|
#3336 | ||||
|
Zadomowienie
Zarejestrowany: 2009-12
Lokalizacja: Ie
Wiadomości: 1 102
|
Dot.: Nowe zadanie mamy - po poronieniu o brzuszki i maluszki dbamy cz. VII
Cytat:
Cytat:
Twoja historia z biurokracja to jakaś totalna porażka...... Ja piwa nie lubie ale w ramach pocieszenia wpadłam do koleżanki która miała dla mnie dwie malusie sukieneczki ![]() Cytat:
http://www.arahotel.pl/ morze po drugiej stronie ulicy, trzeba przejść tylko przez mały lasek. W hotelu nie ma windy, pokoiki są dos malutkie. Nie wiem czy mogłabym go polecić....piszę o nim bo go znam i osobiście lubię bardzo tą miejscowość, do spacerowania z wózeczkiem jest sporo przestrzeni. Natomiast plaża nie jest tam rewelacyjna....z wózkiem raczej trudno dostępna, czesto są schody prowadzące na plażę no i sama w sobie jest raczej z tych mniej atrakcyjnych bo jest dość wąska. W zeszłym roku byłam na urlopie we Władysławowie w tym hotelu http://www.velaves.pl/. Hotel bardzo blisko morza, ma spa, basen.....czyściutki, zadbany..... zdecydowanie łatwy dostęp do morza z wózkiem....nawet bezpośrednio na plaży poprowadzona jest kładka wiec z wózeczkiem na spacer brzegiem plaży to sama przyjemność. No i to ciebie moze zaciekawić: śniadania i obiady w formie bufetu.....pyszności Gdybyście byli w okolicach to warto przejechać sie do miejscowości Dębki....malutka miejscowość, tak naprawde dopiero rozkręca sie pod względem turystyki i we wrzesniu nic tam już pewnie dziac sie nie bedzie (zresztą w Jastrzębiej podobnie) ale plaże tam są przepiękne, to najszersze plaże nad polskim morzem, dla mnie cudne... W druga stronę tez warto sie przejechac.....Hel... Cytat:
|
||||
|
|
|
#3337 | |
|
Zadomowienie
Zarejestrowany: 2005-08
Wiadomości: 1 609
|
Dot.: Nowe zadanie mamy - po poronieniu o brzuszki i maluszki dbamy cz. VII
Cytat:
A jeszcze mam taką znajomą, która przed samym porodem złapała rotawirusa i przez cały poród wymiotowała i miała biegunkę i była tak osłabiona, że nie było szans żeby do toalety poszła, to dopiero musi być upodlenie
|
|
|
|
|
#3338 | |
|
Zadomowienie
Zarejestrowany: 2009-12
Lokalizacja: Ie
Wiadomości: 1 102
|
Dot.: Nowe zadanie mamy - po poronieniu o brzuszki i maluszki dbamy cz. VII
Cytat:
ja bym chyba ze wstydu umarła......sam poród i cały ten proces to taki delikatny temat....dla mnie to bedzie napewno krępująca sytuacja....
|
|
|
|
|
#3339 | ||
|
Zadomowienie
|
Dot.: Nowe zadanie mamy - po poronieniu o brzuszki i maluszki dbamy cz. VII
Cytat:
tego nikt nie wie![]() Cytat:
__________________
"W życiu bowiem istnieją rzeczy, o które warto walczyć do samego końca." P. Coelho Liliana i Mikołaj - są już z nami moje kochane kruszynkihttp://www.suwaczki.com/tickers/3jvzhdge5a3ww6li.png |
||
|
|
|
#3340 | ||||||
|
Zadomowienie
|
Dot.: Nowe zadanie mamy - po poronieniu o brzuszki i maluszki dbamy cz. VII
Witajcie weekendowo
Cytat:
Cytat:
![]() Cytat:
Stokrotka na pewno bardzo się przejmujesz tymi radami Ale wiem, że to może być wkurzające......Cytat:
Z tego to słyszałam tylko o hartowaniu brodawek (zresztą od mojej mamy - pielęgniarki, ale te 30 lat wstecz mi tu pasuje ), pozostałe - pierwsze słyszę ![]() Cytat:
Cytat:
A my dziś z moim Ł z rana mieliśmy jeszcze jakiś zapał do pracy, planowaliśmy się wziąć wreszcie za pokój Młodej, a po śniadaniu jakoś nam przeszło Coś czuję, że tylko trochę ogarnę mieszkanie i na tym się skończy moja dzisiejsza działalność
|
||||||
|
|
|
#3341 | |
|
Zakorzenienie
|
Dot.: Nowe zadanie mamy - po poronieniu o brzuszki i maluszki dbamy cz. VII
Cytat:
w szpitalu tez tak było ,co pielęgniarka to inna rada ![]() Wrociłam do domu przekonana,ze nie dam rady karmić tylko piersią i w ogole z tak wypranym mozgiem,ze nie wiedziałam nic. Mimo tego,że na nikogo z personelu nie moglam narzekać,bo byli chętni do pomocy to szlag mnie tam trafiał. Pieluchy zmieniam czasem przed jedzeniem,czasem po. Przeciez nie bede młodej trzymać w zasiuranej pieluszce całe karmienie,kiedy widzę,że jej to nie pasuje (a komu by pasowało? )Ogolnie to tymi "dobrymi radami" sie nie przejmuję,ale wkurzaja mnie jak diabli. Tymbardziej,ze niektorzy uwazaja,ze maja swieta racje i nawet dosadne stwierdzenie,zeby sie odczepili nie pomaga... ![]() Super,że niedługo bedziecie u siebie ![]() W ogole widzę,że cały misterny plan dnia to sobie mogę wsadzić.... ![]() Młoda ma swój plan Jedyne czego udaje mi sie trzymać to kapiel ok 20. Przynajmniej nie jest nudno ![]() Ja przed porodem miałam lewatywę. Nie ma przymusu,ale wolałam taką opcję,niz oczyszczać się w trakcie. To trwa chwileczkę,pozniej 10 minut w wc i po bólu
__________________
...i jest ![]() Dziecko grzeczne/niegrzeczne to stan umysłu matki a nie dziecka. |
|
|
|
|
#3342 |
|
Rozeznanie
Zarejestrowany: 2010-06
Lokalizacja: mazury
Wiadomości: 643
|
Dot.: Nowe zadanie mamy - po poronieniu o brzuszki i maluszki dbamy cz. VII
Dzień doberek
Asiago, bella świetne informacje!! ![]() kasiek ja mam nawilżacz i to świetna rzecz, zwłaszcza, gdy za gorąco w domu. stokrotka goń tych dobroradców, niech pozwolą Ci samej uczyć się Twojego dziecka. Urodzić to pana nie było a mądrzyć się to cholera każdy Mnie takie coś też wyprowadza z równowagi.Idę do pokoju Ewy robic porządki i po 17-tej jadę po "resztki" łóżeczka. Mąz ma dziś dzień dobroci dla mnie więc go wykorzystam do granic mozliwości. justa leczo wyszło świetne i szykuj się tam na imprę a'la raj
__________________
------------------------------------------------ Ewunia: http://www.suwaczki.com/tickers/3i49cwa1dd033ibe.png ![]() ![]() Olgusia: http://www.suwaczki.com/tickers/3i498u69n4vy31f0.png |
|
|
|
#3343 |
|
Wtajemniczenie
Zarejestrowany: 2006-04
Lokalizacja: Sosnowiec
Wiadomości: 2 839
|
Dot.: Nowe zadanie mamy - po poronieniu o brzuszki i maluszki dbamy cz. VII
Bella, Asiago wspaniałe wiadomości
Wiadomo wszedzie dobrze, ale w domku najlepiej ![]() Stokrotko współczuje, że musisz wysłuchiwać tzw. "dobrych" rad. A my dzisiaj w planach mieliśmy grilla nad woda ze znajomymi, ale coś mi się wydaje, ze znów nam nie wyjdzie bo zrobiło się ciemno i już zaczęło kropić ![]() Strzeliłam dzisiaj fotki brzucha i pokoju Martyny. Oto rezultat :Brzuszek.jpg Brzuszek1.jpg |
|
|
|
#3344 | ||
|
Zadomowienie
|
Dot.: Nowe zadanie mamy - po poronieniu o brzuszki i maluszki dbamy cz. VII
Cytat:
Chyba przeczytam jednak książkę - mam gdzieś na kompie "Warto karmić piersią" Gugulskiej - podobno sensowna rzecz, może się czegoś dowiem... ![]() Cytat:
![]() ---------- Dopisano o 14:50 ---------- Poprzedni post napisano o 14:44 ---------- Brzusio superowy A pokój widzę, że już nabiera wyglądu, bardzo fajnie te naklejki się prezentują
|
||
|
|
|
#3345 | |
|
Zadomowienie
Zarejestrowany: 2005-08
Wiadomości: 1 609
|
Dot.: Nowe zadanie mamy - po poronieniu o brzuszki i maluszki dbamy cz. VII
Cytat:
Ale już nie chcę więcej podawać, bo jak to piszę to czuję, że się jeżę W każdym razie teraz jest taki etap, że jestem pod baczną obserwacją czy już rodzę czy nie i choćbym się czuła fatalnie to mówię, że się świetnie czuję, bo inaczej to wszystko jest interpretowane jako początek porodu, a wiadomo jak poród to kolejne rady ![]() Stokrotka u nas na SR mówili, że fizjologicznie jest tak, że w pierwszej i drugiej dobie pokarmu jest zazwyczaj za mało i że to jest normalne, że dziecko wtedy dużo płacze, zresztą nie koniecznie tylko z powodu tego, że jest głodne, jest po prostu w nowej sytuacji i ma prawo płakać. No i że naturalnym rozwiązaniem tego problemu jest ciągłe przystawianie dziecka do piersi, wtedy jest stymulacja i na następny dzień jest już dużo pokarmu, a właściwie to jest nawał, który też jest fizjologią. No i w aspekcie tego pomyślałam sobie, że jak Tobie powiedzieli w szpitalu, że Ola jest głodna i że trzeba Ją dokarmiać to w sumie mogli bardziej zaszkodzić niż pomóc, bo jak się dziecko dokarmia to wiadomo, że nie będzie chciało ssać, bo po co? A jak nie ssie to nie ma stymulacji odpowiedniej. I kolejny raz dochodzę do tego samego wniosku, że bardzo dużo zależy od personelu, jego chęci, ale też i wiedzy. ---------- Dopisano o 15:02 ---------- Poprzedni post napisano o 14:59 ---------- Myha brzuch piękny tylko jakiś atak pieprzyków na nim masz Mi się w ciąży też zrobiło dużo nowych. Pokoik to już widzę, że skończony A ja nawet torby nie spakowałam Wiesz co, to może się zamienimy w kolejce?
|
|
|
|
|
#3346 | |
|
Wtajemniczenie
Zarejestrowany: 2006-04
Lokalizacja: Sosnowiec
Wiadomości: 2 839
|
Dot.: Nowe zadanie mamy - po poronieniu o brzuszki i maluszki dbamy cz. VII
Cytat:
a tu wygląda na to, ze mogą wprowadzać jeszcze zamęt ![]() Co do kropek to faktycznie chyba mi jakies nowe sie pojawiły. Ja ogólnie należe do nakropkowanych. Moje plecy to istny atak piegów ![]() A co do kolejki to ja spokojnie poczekam na swoja kolej nie che ci robic przykrości ![]() ---------- Dopisano o 15:08 ---------- Poprzedni post napisano o 15:06 ---------- A tam koło szafy stoi ta śmieszna komoda za 79 zł
|
|
|
|
|
#3347 |
|
Zadomowienie
Zarejestrowany: 2005-08
Wiadomości: 1 609
|
Dot.: Nowe zadanie mamy - po poronieniu o brzuszki i maluszki dbamy cz. VII
Z Ikei, przemalowana
Też chciałam coś takiego zrobić tylko jak zobaczyłam ją na żywo to się zdziwiłam, że ona taka niska jest i zrezygnowałam. Słuchaj, a może te kropki trzeba ze sobą połączyć i wyjdzie jakiś wzór albo np jakaś mapa do skarbu ![]() Co do szpitala to ja też miałam taką optymistyczną wizję, że tam wszyscy będą mówić jednym głosem i jak na razie mogę jeszcze w nią wierzyć, ale jeśli jednak tak nie będzie to będę bazować na tej wiedzy ze szkoły rodzenia dlatego cieszę się, że tam jednak chodzimy i że mówią tam jakieś sensowne rzeczy, które później mogą się okazać istotne. |
|
|
|
#3348 | |
|
Wtajemniczenie
Zarejestrowany: 2006-04
Lokalizacja: Sosnowiec
Wiadomości: 2 839
|
Dot.: Nowe zadanie mamy - po poronieniu o brzuszki i maluszki dbamy cz. VII
Cytat:
Pozostaje mi internet i ksiazki ![]() Co do komody to faktycznie nie jest imponujących rozmiarów, ale fajnie wypełniła "dziure". Mam zamiar w niej przechowywać kocyki, ręczniki i inne powiedzmy mało istotne rzeczy. Takie które nie muszą być pod reka ![]() Jak połączę to wszystkie kropki to wtedy będę cala w kreskach. Jukos nie zauważyłam w nich jakiegoś logicznego ułożenia wiec chyba nic z tego Lece na grilla-może jakoś wciśniemy się pomiędzy te dwa fronty, które przechodzą nad Polska i chociaz chwile uda sie posiedzieć nad woda ![]() A wy za dużo nie piszcie bo ja potem nie daje rady nadrobic |
|
|
|
|
#3349 |
|
Zadomowienie
Zarejestrowany: 2005-08
Wiadomości: 1 609
|
Dot.: Nowe zadanie mamy - po poronieniu o brzuszki i maluszki dbamy cz. VII
A to wcale nie jest takie głupie, moja sis chodziła do takiej SR gdzie nie mówili nic sensownego tylko np tatuś rysował na brzuchu mamusi jak sobie wyobraża dziecko, a jak przyszło do omawiania porodu to zareklamowali znieczulenie i tyle, więc chyba już lepiej nie chodzić wcale niż uczestniczyć w tego typu zajęciach. Może dlatego ja miałam takie złe nastawienie do tematu
|
|
|
|
#3350 | |
|
Zadomowienie
|
Dot.: Nowe zadanie mamy - po poronieniu o brzuszki i maluszki dbamy cz. VII
![]() Cytat:
![]() Myha pokój fajnie się prezentuje, już nie mogę się doczekać kiedy będę mogła urządzać pokoik dla moich maluszków właśnie jesteśmy na etapie wybierania podłogi na cały dół, jedna łazienka już zrobiona, salon wycekolowany, trzeba tylko skończyć kominek i pomalować, na dniach idziemy zamawiać meble do kuchni, zostaje cała góra którą jeszcze trzeba ocieplić, trochę co prawda funduszy przybraknie, ale już złożyliśmy dokumenty w pzu na kasę za urodzenie dzieci (prawie 10tys z dwóch ubezpieczeń), jeszcze muszę złożyć na odszkodowanie za pobyt w szpitalu, też się troszkę nazbiera, becikowe, wczasy pod gruszą męża...i może uda nam się skończyć domek wcześniej niż myśleliśmy, chociaż z drugiej strony pewnie i nie, bo już wiemy że tż na 100% wyjeżdża na ten kurs 29.08, a ja przenoszę się do rodziców![]() Brzuszek super ![]() Karina lepiej żeby był w kropki jak w rozstępy właśnie dostałam kolację czerstwa bułka, mini kosteczka masła i jeden gruby plaster plastikowej mielonki do tego kawa z mlekiem...dobrze że był tż i przywiózł mi trochę jedzonka![]() A teraz najlepsza wiadomość dnia, w poniedziałek możemy zabierać się do domku bo tż ma w poniedziałek służbę, moja mama na szkoleniu w Olsztynie do wieczora a tata pilnuje Julki, więc nici z odebrania nas. Pani ordynator oddziału noworodków powiedziała że nie ma sprawy, możemy tu być do wtorku.
__________________
"W życiu bowiem istnieją rzeczy, o które warto walczyć do samego końca." P. Coelho Liliana i Mikołaj - są już z nami moje kochane kruszynkihttp://www.suwaczki.com/tickers/3jvzhdge5a3ww6li.png |
|
|
|
|
#3351 |
|
Zakorzenienie
|
Dot.: Nowe zadanie mamy - po poronieniu o brzuszki i maluszki dbamy cz. VII
Asiu,zazdroszczę tego wtorku. Zobaczymy co mam powiedzą w poniedziałek. Tęsknię za domem,własnym łóżkiem,brakiem kabla przy nogach dziewczynek,po prostu za domowymi pieleszami...
__________________
Lenka i Lilianka 26.04.2011r. Miłosz 19.01.2014r. |
|
|
|
#3352 | |
|
Zadomowienie
|
Dot.: Nowe zadanie mamy - po poronieniu o brzuszki i maluszki dbamy cz. VII
Cytat:
![]() Twoje dziewczynki urodziły się dużo wcześniej, więc nie ma co się dziwić że tak długo was tam trzymają, tylko że ty możesz wyjść, pojechać do domu, a ja jak w więzieniu, nawet na dół do sklepu zejść nie mogę jak się nie zamelduję przed wyjściem i po powrocie, cud że mnie raz puścili na 1,5h, nawet do domu nie mogę jechać po rzeczy dla maluszków, bo trzeba by mi na to ze 3 godz Ile twoje panienki teraz ważą? czy one leżą jeszcze w inkubatorach? pod jakąś aparaturą? Dziękuję za zaproszenie na nk
__________________
"W życiu bowiem istnieją rzeczy, o które warto walczyć do samego końca." P. Coelho Liliana i Mikołaj - są już z nami moje kochane kruszynkihttp://www.suwaczki.com/tickers/3jvzhdge5a3ww6li.png |
|
|
|
|
#3353 |
|
Zakorzenienie
|
Dot.: Nowe zadanie mamy - po poronieniu o brzuszki i maluszki dbamy cz. VII
W inkubatorach nie leżą już 3 albo 4 tyg. Ważą 2,5kg i 2,6kg. Masz rację,że na oddziale to naprawdę jak w więzieniu... Ale z drugiej strony jesteś z nimi blisko, tylko najbardziej tęskni pewnie Julka. Damy radę z bliźnietami. Szkoda że mnie się parka nie trafiła. Za pół godziny będę je kąpać...
__________________
Lenka i Lilianka 26.04.2011r. Miłosz 19.01.2014r. |
|
|
|
#3354 | |
|
Zadomowienie
|
Dot.: Nowe zadanie mamy - po poronieniu o brzuszki i maluszki dbamy cz. VII
Cytat:
![]() Ale ci fajnie, że możesz je kąpac, mi nie dają, właściwie to mogę je tam tylko karmić, nosić, głaskać, nawet pieluch mi nie dają zmieniać ![]() Szkoda, bo tak już bys pewnie więcej się nie starała o dziecko, ale masz cudowne córeczki i pewnie jeszcze kiedyś do tej gromadki dojdzie synuś ![]() Wiesz ja się tak zastanawiam jak to będzie w domu i trochę mnie to przeraża, ale w gruncie rzeczy mimo że są żywiuszcze to ładnie śpią i są grzeczne, na pewno będzie ciężko przez pierwsze 6 m-cy, ale damy radę
__________________
"W życiu bowiem istnieją rzeczy, o które warto walczyć do samego końca." P. Coelho Liliana i Mikołaj - są już z nami moje kochane kruszynkihttp://www.suwaczki.com/tickers/3jvzhdge5a3ww6li.png Edytowane przez asiago Czas edycji: 2011-06-18 o 20:07 |
|
|
|
|
#3355 |
|
Zadomowienie
Zarejestrowany: 2007-09
Wiadomości: 1 667
|
Dot.: Nowe zadanie mamy - po poronieniu o brzuszki i maluszki dbamy cz. VII
Dzień dobry.
Jesteście normlnie jak narkotyk. Uzależniacie ![]() Ja nadal u rodzinki ale spać mi nie wygodnie, wszyscy domownicy jeszcze dosypiaja więc postanowiłam że skorzystam z komputera i zajrzę do was. ASIAGO, BELLA wielkie gratulacje dla dzieciaczków i trzymam mocno kciuki, zebyście wszyscy w tym tygodniu wrócili do domu. KARINA muszę ci powiedzić że na tej twojej SR bardzo mądre rzeczy mówią. Proszę robić notatki i przesyłać niedoświadczonym matką MYHA super brzuch i pokoik też ładniutki tylko gdzie ty tam dla siebie łóżo wstawiasz ![]() Ja mam nadzieje, że ten tydzień będzie przełomowy i skończe wkońcu najwazniejsze zakupy i pokój dla małej. Wczoraj byliśmy w komisie dziecięcym. była przepiekna kołyska drewniana
__________________
[*]09.08.2010-mama zawsze będzie o Tobie pamiętać Aniołku |
|
|
|
#3356 | |
|
Wtajemniczenie
Zarejestrowany: 2006-04
Lokalizacja: Sosnowiec
Wiadomości: 2 839
|
Dot.: Nowe zadanie mamy - po poronieniu o brzuszki i maluszki dbamy cz. VII
Cytat:
|
|
|
|
|
#3357 |
|
Zakorzenienie
|
Dot.: Nowe zadanie mamy - po poronieniu o brzuszki i maluszki dbamy cz. VII
Ja już dawno odkryłam,że wizaz uzależnia...
Co do zabawek kurcze zakochałam się w maskotkach - pieskach z COBI. Są malutkie i kosztują całe 26zł. Jeśli faktycznie wyjdziemy w tym tygodniu to im je kupię (zobaczę jak będę z kasa stała pod koniec pobytu). Ja mat edukacyjnych nie będę kupować,bo mi pani rehabilitanka odradzila-kupię takie pianki-puzzle by razem leżały,zgromadze zabawki i będziemy się bawić i ćwiczyć.
__________________
Lenka i Lilianka 26.04.2011r. Miłosz 19.01.2014r. |
|
|
|
#3358 | ||
|
Zadomowienie
Zarejestrowany: 2009-12
Lokalizacja: Ie
Wiadomości: 1 102
|
Dot.: Nowe zadanie mamy - po poronieniu o brzuszki i maluszki dbamy cz. VII
Cytat:
Asiago.....no widzisz do wtorku już tuż tuż.... Mycha oj brzusio rosnie, rośnie... pokoik fajny, jeszcze tylko dzidzia i wyposażony w 100% bedzie Cytat:
Zbieram sie pomału do pracy.....to moje twardnienie brzucha znowu się nasiliło, wczoraj.....prawie cały dzień lezałam a czułam te skurcze bardzo często....
|
||
|
|
|
#3359 |
|
Zadomowienie
Zarejestrowany: 2005-08
Wiadomości: 1 609
|
Dot.: Nowe zadanie mamy - po poronieniu o brzuszki i maluszki dbamy cz. VII
Asia, Bella super, że już Was wypuszczają, nie ma to jak własne łóżko i własny plan dnia
Kasiek dobra zrobię notatki Nie wiem tylko ile tych lekcji jeszcze zdążę zaliczyć, chciałabym jeszcze przynajmniej 2, bo teraz będzie jedna o pielęgnacji noworodka i następna o torbie, porodzie i połogu, więc dość istotne sprawy. Kupiłam wczoraj te pieluchy różne i kocyki chyba 2 i coś jeszcze, ale dobrze nie pamiętam ![]() Luii szkoda, że nie możesz iść na zwolnienie do końca ciąży i nie chodzić do tej pracy wcale, bo te twardnienia to pewnie będą Ci już do końca ciąży towarzyszyć
|
|
|
|
#3360 |
|
Zadomowienie
|
Dot.: Nowe zadanie mamy - po poronieniu o brzuszki i maluszki dbamy cz. VII
Hej laski
![]() Luii a bierzesz jakieś leki rozkurczowe? to nie dobrze jak masz często skurcze, ja biorąc cordafen,nospę i magnez w dużych ilościach miałam tak ok 7-10 skurczy dziennie, lekarz mówił że tyle to jeszcze ujdzie... A ja dzisiaj nawiałam ze szpitala nie było mnie całe 3 godz byłam w domku, spakować rzeczy dla maluchów, chociaż lekarz mi nie pozwolił, dogadałam się z jedną położną i mnie puściła nie wpisując nic w zeszyt, powiedziała tylko że jak coś mi się stanie to ona wpisze że sama bez jej wiedzy opuściłam szpital, a że nic się nie stało przymknęła oko jakbym była tu cały czas przywiozłam jej kawę i duużą czekoladę, to chyba najfajniejsza kobita na tym oddziale kurcze jak mi się nie chciało wracać, już bym tam została i pomyśleć że mogłabym być w domu już jutro
__________________
"W życiu bowiem istnieją rzeczy, o które warto walczyć do samego końca." P. Coelho Liliana i Mikołaj - są już z nami moje kochane kruszynkihttp://www.suwaczki.com/tickers/3jvzhdge5a3ww6li.png |
|
![]() |
Nowe wątki na forum Poczekalnia - będę mamą
|
|
|
| Ten wątek obecnie przeglądają: 1 (0 użytkowników i 1 gości) | |
|
|
Strefa czasowa to GMT +1. Teraz jest 12:37.





Weź Zuźke niech trochę świata łyknie, bo nad polskim morzem to chyba tylko może mrożoną rybę z Makro łyknąć



moje kochane kruszynki
05.06.2010
chce we wrześniu jechać z Zuźką na jakiś tydzień chociaż....znacie może jakiś fajny???



ja bym chyba ze wstydu umarła......sam poród i cały ten proces to taki delikatny temat....dla mnie to bedzie napewno krępująca sytuacja....




A ja nawet torby nie spakowałam 
do tego kawa z mlekiem...dobrze że był tż i przywiózł mi trochę jedzonka

