Mamusie majowo-czerwcowe 2011 - odsłona pierwsza :) - Strona 127 - Wizaz.pl

Wróć   Wizaz.pl > Kobieta > Być rodzicem > Odchowalnia - jestem mamą

Notka

Odchowalnia - jestem mamą Forum dla rodziców. Tutaj porozmawiasz o połogu, karmieniu, wychowaniu dziecka. Wejdź i podziel się swoją wiedzą i doświadczeniem.

Pokaż wyniki sondy: Na kolejny tytuł nowego wątku wybieram:
Butle i cycusie czyli wiosenne synki i córusie - majowo-czerwcowe mamy 2011 3 6,82%
My jesteśmy mega sexy mamusie a z nami nasze śliczne dzidziusie. V-VI 2011 3 6,82%
Oto nasze cudowne dzidziusie a my jesteśmy spełnione mamusie. V-VI 2011 0 0%
Pieluchy, butelki, nieprzespane noce... bardzo kochamy nasze brzdące. V-VI 2011 3 6,82%
Zawartości naszych brzuszków już tulimy przy serduszku. Mamusie V-VI 2011 12 27,27%
Pachnące główki, słodkie stópeczki i ich szczęśliwe, spełnione mateczki V-VI 2011 23 52,27%
Głosujący: 44. Nie możesz głosować w tej sondzie

Zamknij wątek
 
Narzędzia
Stary 2011-06-27, 10:51   #3781
Lolka1212
Zadomowienie
 
Avatar Lolka1212
 
Zarejestrowany: 2010-10
Wiadomości: 1 765
Dot.: Mamusie majowo-czerwcowe 2011 - odsłona pierwsza :)

Dzień dobry! I ja się witam Przez weekend nie zaglądałam, ale poczytałam z rana co u was i stwierdzam, że jestem nadopiekuńczą matką :/ ..pod prysznic nie wskakuję jak jestem w domu sama z małym, w ogóle go nie spuszczam z oka, elektrycznej niani nie ufam i nawet jak obiad gotuję, to zerkam do Tonusia co 3 minutki..
Hm.. to chyba nie normalne!!

Chociaż w drugą stronę jeśli chodzi o ubieranie.. Ja ciągle rozbieram Antka, boję się że go przegrzeję, a mężula tylko chodzi za mną i mówi - "ubierzmy go, daj jakiś kocyk, pewnie mu zimno, zachoruje, gdzie jest jakaś czapeczka.."

A co do czapeczek - Paulizia mój synuś też ma czapusię Pandy (w ogóle cały zestaw pandowy z H&M ma ) i czapka pasuje jak ulał A mój Antoś dopiero dwa tygodnie ma hehe

Ddaaiissyy super pomysł z gipsem Odgapię Gabi nie wyrywała się nóżkami? Fajnie wyszło?

Andziotku, ale fajnie twoja Gabrysia z chusty spogląda
Też muszę zakupić, bo przymierzam się i przymierzam, a ciągle chusty nie mam.. a powiedz proszę Zosię jak dłudo w chuście nosiłaś? Mniej/więcej do ilu kilogramów to jest wykonalne?
__________________
Antonek
Lolka1212 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-06-27, 10:57   #3782
Grazin
Zakorzenienie
 
Avatar Grazin
 
Zarejestrowany: 2004-12
Lokalizacja: oświęcim
Wiadomości: 4 718
GG do Grazin
Dot.: Mamusie majowo-czerwcowe 2011 - odsłona pierwsza :)

Cytat:
Napisane przez dorkabl Pokaż wiadomość
no ślicznośi!
dziekuje
Cytat:
Napisane przez Lolka1212 Pokaż wiadomość
Dzień dobry! I ja się witam Przez weekend nie zaglądałam, ale poczytałam z rana co u was i stwierdzam, że jestem nadopiekuńczą matką :/ ..pod prysznic nie wskakuję jak jestem w domu sama z małym, w ogóle go nie spuszczam z oka, elektrycznej niani nie ufam i nawet jak obiad gotuję, to zerkam do Tonusia co 3 minutki..
Hm.. to chyba nie normalne!!

Chociaż w drugą stronę jeśli chodzi o ubieranie.. Ja ciągle rozbieram Antka, boję się że go przegrzeję, a mężula tylko chodzi za mną i mówi - "ubierzmy go, daj jakiś kocyk, pewnie mu zimno, zachoruje, gdzie jest jakaś czapeczka.."

A co do czapeczek - Paulizia mój synuś też ma czapusię Pandy (w ogóle cały zestaw pandowy z H&M ma ) i czapka pasuje jak ulał A mój Antoś dopiero dwa tygodnie ma hehe

Ddaaiissyy super pomysł z gipsem Odgapię Gabi nie wyrywała się nóżkami? Fajnie wyszło?

Andziotku, ale fajnie twoja Gabrysia z chusty spogląda
Też muszę zakupić, bo przymierzam się i przymierzam, a ciągle chusty nie mam.. a powiedz proszę Zosię jak dłudo w chuście nosiłaś? Mniej/więcej do ilu kilogramów to jest wykonalne?
powiem Ci ze ja miałam podobnie na poczatku
jakj byłam sama czyli przez wiekszosc czasu na poczatku to w ogole nie spuszczałam sebka z oka. teraz zaczynam luzowac
dobrze ze go nie przegrzewasz. dziecko sobie lepiej radzi z wychłodzeniem niz z przegrzaniem
__________________
Grazin jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-06-27, 10:59   #3783
bzyczka1
Zakorzenienie
 
Avatar bzyczka1
 
Zarejestrowany: 2005-07
Lokalizacja: L/J/W
Wiadomości: 6 286
Dot.: Mamusie majowo-czerwcowe 2011 - odsłona pierwsza :)

Lolka ja mam elastyczną chustę i w niej można niby do 9 kg nosić a później zostaje tkana, a w tej można dopóki dziecko chce i póki dajemy radę nosić słodki ciężar
__________________
"Miłość...Wtedy, kiedy stoicie pod drzewem, a ty marzysz, żeby się przewróciło, bo będziesz mógł ją osłonić"

Nasz skarb
bzyczka1 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-06-27, 11:00   #3784
gusiagatko
Zakorzenienie
 
Avatar gusiagatko
 
Zarejestrowany: 2007-06
Lokalizacja: DE
Wiadomości: 3 179
Dot.: Mamusie majowo-czerwcowe 2011 - odsłona pierwsza :)

Cytat:
Napisane przez Grazin Pokaż wiadomość
dodałam juz na fejsie ale tu dla cioc bez fejsika
Przepięknie
__________________

06.07.2011
06:06
gusiagatko jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-06-27, 11:03   #3785
listopadowa80
Zakorzenienie
 
Zarejestrowany: 2008-10
Lokalizacja: dwie ryby przebite srebrnym mieczem
Wiadomości: 5 295
Dot.: Mamusie majowo-czerwcowe 2011 - odsłona pierwsza :)

Izkę kupa obudziła

Grazin, śliczności z tego Twojego Sebka
listopadowa80 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-06-27, 11:04   #3786
anula_81
Zakorzenienie
 
Avatar anula_81
 
Zarejestrowany: 2009-10
Lokalizacja: Oslo, Norwegia
Wiadomości: 3 419
Dot.: Mamusie majowo-czerwcowe 2011 - odsłona pierwsza :)

Ja tak na szybko
U nas nocka standard kupa z rana i teraz drzemka sie konczy bo karmionko i lecimy spotkac sie z innymi mamuskamimialam prasowac, ale w zamian za to doczytalam was
odpisac juz nie odpisze bo musze sie zbierac, ale obiecuje odpisac wiecej jak wroce
andziot moze nei skok, tylko Gabi ciekawa swiata? Chusta fajna, tez mam troche inna, ale jestem emga zadowolona z niej
the sania gratuluje 4 tygodni!
aga pe moze wrocisz do norwegii? najlepiej do Oslo, razem bysmy na spacerki chodzily
grazinku nie zidentyfikowalam zoltych wymiotow, bo sie juz nei powtorzyly, wiec postanowilam nie panikowac i zachowac sie jak rozsadna matka
no i mala sie budzi, genialnie, karmionko i lecimy
buziale, reszcie napisze pozniej
__________________
Zycie jest tylko jedno

Zosienka jest juz z nami

Zosia
anula_81 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-06-27, 11:19   #3787
antropia
Wtajemniczenie
 
Avatar antropia
 
Zarejestrowany: 2009-08
Lokalizacja: Ziemia
Wiadomości: 2 173
GG do antropia
Dot.: Mamusie majowo-czerwcowe 2011 - odsłona pierwsza :)

Hej mamuśki

Grazin nic dodać nic ująć
gusiagatko na porodówkę biegiem no!
listopadowa80 ty się tżtem nie przejmuj...oni są tak zbudyniali, że szkoda języka sobie strzępić na nich
agus87 morze już ci zazdroszczę nas niestety wakacje ominą w tym roku...ale za rok już własnym autkiem się wybierzemy
andziot mój tz twierdzi, ze za dużo małego na rączkach nosze i go rozpieszczam...a jak mu dzisiaj o chuście rano przy śniadaniu wspomniałam to powiedział, żebym sobie jeszcze sztuczna pępowinke kupiła
eweska jak ten czas leci :d duże chłopaki z nich
anulinko mój mały budzi się jak w zegarku co 3h na UU i zastanawiam się czy ten czas się kiedyś wydłuży czy dopóki będę karmiła UU to tak będzie....
spice miło było Cie "poznać"


Mam problem.
Cos zaczyna mnie niepokoić w zachowaniu mojego małego podczas karmienia. Jak wcześniej pisałąm mały budzi się na karmienie co 3h. Czasami mu sie zdarzy pospac prawie 4 ale nie często. Problem jest w tym, że samo karmienie trwa bardzo długo...Potrafi przez 2h domagać się UU...Possie 20 min. przysypia, odbije mu się i znowu za chwile szuka...opróżnia mi 2 piersi(może nie opróżnia bo się jeszcze nie zdarzyło, żeby nie leciało w ogóle) i dalej chce jeść....dopiero po takim maratonie zasypia i ja nigdy nie wiem ile to będzie trwało...w prawdzie zdarza mu się, że naje się w przeciągu 20 min jak dzisiaj w nocy ale to rzadkość...np. dzisiaj rano obudził się o 8 na UU i nie spał do 10 upominając się co chwile o U...dodam, że jak zaczyna przysypiać to ja go próbuje wybudza, żeby jadł dłużej ale on nie chce...dopiero jak mu się odbije odłożę go do spania budzi się i łapczywie szukać zaczyna...pokarmu na pewno mam dośc, bo casem przełykac nie nadąrza i mu ustami wylatuje...
i to jest dopiero połowa problemu...
druga to taka, ze od kilku dni je bardzo łapczywie i niespokojnie...rzuca się, pręży, rączkami macha,głowę odgina, stęka przy tym....jak przez przypadek przy tych manewrach puści U to bardzo łapczywie próbuje go jak najszybciej złapać....i potrafi tak podczas całego karmienia...
dopiero podczas ostatniego podejścia się wycisza i zaczyna jeść normalnie....

wcześniej nie było takich problemów i jadł normalnie...
nie wiem co się stało...
macie może jakiś pomysł jak zinterpretować jego zachowanie

i zauważyłam, że sypia tez jakoś niespokojnie....
doszliśmy do wprawy z odbijaniem, więc ja już nie wiem o co chodzi...
bo kiedy kupkę robi to wiem i poznaje, ale coraz częściej wierci się i stęka nie robiąc nic przy tym...
wcześniej myślałam, że za mało go odbijam, ale teraz po każdym jedzeniu i nawet w trakcie odbije...




dzisaj w nocy nie mogłam zasnąc a snułam sie wczoraj cały dzień na nogach ze zmęczenia...
wieczorem byłam pewna, że padne, a tu zonk..
mały zasnął o 22 spał do 1.40, potem pobudka o 5 i 8...więc spał ładnie...ale ja nie mogłam sać.. może łącznie spałam ze 4h...
i mam wraznienie, że boli mnie lewy jajnik
albo po prostu zalega coś w jelitach, bo ma problemy z załatwieniem się ostatnio...
tz ma mi dzisiaj kupić czopki


---------- Dopisano o 11:19 ---------- Poprzedni post napisano o 11:12 ----------

kochane a czy to możliwe żeby moje dziecię ważyło już ok 4 kg mając 3 tyg?
bo dzisiaj go rano n rekach trzymałam i ręka mnie zaczęła bolec szybciej niż zwykle to się pokusiłam na zważenie się razem z nim a potem sama...i różnica mi wyszła 4kg z małym haczykiem...ze szpitala wyszliśmy z waga 3040g


jutro wybieram się do mamy jakie to będzie przedsięwzięcie
__________________
ღPiotruśღ
04.06.2011
antropia jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-06-27, 11:23   #3788
anulinka2009
Wtajemniczenie
 
Avatar anulinka2009
 
Zarejestrowany: 2009-07
Lokalizacja: Podbeskidzie
Wiadomości: 2 622
GG do anulinka2009
Dot.: Mamusie majowo-czerwcowe 2011 - odsłona pierwsza :)

Cytat:
Napisane przez moniqac Pokaż wiadomość
anulinko - czopek to naprawdeeeeeeeee ostateczność (ja ostatnio masowałam lekko termometrem - delikatne okrężne ruchy), ale tak naprawdę jedyne co możemy zrobić to: masaż brzuszka, kładzenie na brzuszku i masowanie plecków, ugniatanie nóżek w pozycji na żabkę i normlanie tzn. kolana do brzuszka, ciepła pielucha na brzuszek. aha i czasem pomagam jak go wrzucę do bujaczka na wibracje, albo po spacerze po dziurach - jak go "wyszarpie" . trzymam za kupe.
Wiem, że czopek to ostateczność, dlatego stosowałam prawie wszystkie przez Ciebie napisane sposoby Wczoraj pomogło, oby dzisiaj też się kupa pojawiła bez problemów

Cytat:
Napisane przez Grazin Pokaż wiadomość
dodałam juz na fejsie ale tu dla cioc bez fejsika


Cytat:
Napisane przez antropia Pokaż wiadomość

anulinko mój mały budzi się jak w zegarku co 3h na UU i zastanawiam się czy ten czas się kiedyś wydłuży czy dopóki będę karmiła UU to tak będzie....
[/COLOR][/SIZE]
Ja się już po prostu przyzwyczaiłam do tych dłuższych przerw, a co za tym idzie dłuższego spania w jednym kawałk, a tu dzisiaj w nocy taka
Może Twój synuś właśnie przechodzi skok rozwojowy?? Z opisu by pasowało.
anulinka2009 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-06-27, 11:25   #3789
Paulizia
Wtajemniczenie
 
Avatar Paulizia
 
Zarejestrowany: 2009-03
Wiadomości: 2 795
Dot.: Mamusie majowo-czerwcowe 2011 - odsłona pierwsza :)

Hej

Moj synek poraz pierwszy sie wczoraj do mnie swiadomie usmiechnal!!! Cala buzia mu sie smiala. I powtorzyl to kilka razy... padlam z zachwytu i sie pobeczalam a dzisaj jak tz wrocil z nocki to sobie rozmawiali i tez go przywital pieknym usmiechem. Jestesmy zachwyceni

The_sania gratulujemy Marcelkowych 4 tygodni

Moria myslisz? No tak... masz racje... jednak ja chce dolozyc cwiczenia jak mi sie to uda wiec wolalabym w szybszym tempie chudnac, bo inaczej zajmie mi to 20 lat mam zamiar biegac lub cos... tz chce mi wykupic karnet na silownie, no ale ja karmie piersia
Mam strasznego flaka na brzuchu. Wczoraj chodzilam w pasie, ale tak szczerze...? To ja nie wiem jakie on ma zastosowanie... ze co? ze brzuch wcisne do srodka? glupia jestem, bo nie wiem

Listopadowa80 moj za to na odwrot... ''kiedy zaczniesz cwiczyc?'', ''zgubisz ten brzuch?'', ''Tobie to chyba nie zalezy by schudnac''... w zasadzie wkurza mnie to gadanie. On by mi wykupil milion karnetow na fitness bym tylko wygladala jak czlowiek, a nie jak krowa w ciazy na dodatek Co do ciuchow to ja sama nie chce nic kupowac... raz bylam i sie poplakalam prawie, bo we wsztskim wygladalam jak wieloryb w ciuchach. Wiec chodze w ciazowkach, legginsach i jakis luznych koszulkach.
A mezem sie nie przejmuj i jak musisz to idz i sobie kup cos, bo jestes kobieta!!!! A jego nie sluchaj

Moniaqc jeszcze nie zaobserwowalam, ale czuje sie jak dojna krowa

Grazin Sebek jest boski... czy on caly czas tak pieknie sie smieje??? Kurcze ja probuje upolowac usmiech mojego syna i ciezko mi to wychodzi

Lolka i bardzo dobrze, ze nie przegrzewasz... moj dzis w nocy spal w samym pampersie, bo bylo tak goraco. Sprawdzalam mu szyjke i ramionka i mial cieple wiec zimno mu nie bylo.
Ja wciaz czekam na fotki malego Lolka

Andziot by skok szybko minal! A w chuscie Gabi wyglada elegancko... tylko czy nie jest za goraco w takiej chuscie? Tobie i malenstwu?
__________________
''...Look at me! I Just can’t believe what they’ve done to me. We could never get free. I just wanna be! I just wanna dream...''
Paulizia jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-06-27, 11:29   #3790
antropia
Wtajemniczenie
 
Avatar antropia
 
Zarejestrowany: 2009-08
Lokalizacja: Ziemia
Wiadomości: 2 173
GG do antropia
Dot.: Mamusie majowo-czerwcowe 2011 - odsłona pierwsza :)

Cytat:
Napisane przez anulinka2009 Pokaż wiadomość
Może Twój synuś właśnie przechodzi skok rozwojowy?? Z opisu by pasowało.
myślisz, że to już to? nie za wcześnie?
w sumie dobrze, by było.... niż żeby miał jakiś poważny problem z brzuszkiem...
__________________
ღPiotruśღ
04.06.2011

Edytowane przez antropia
Czas edycji: 2011-06-27 o 11:31
antropia jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-06-27, 11:48   #3791
andziot
Zakorzenienie
 
Avatar andziot
 
Zarejestrowany: 2006-03
Wiadomości: 5 179
Dot.: Mamusie majowo-czerwcowe 2011 - odsłona pierwsza :)

Cytat:
Napisane przez bzyczka1 Pokaż wiadomość
[
Andziot a jaką masz chustę?? bo my kupiliśmy elastyczną i ja nie mogę się w to zaplątać wczoraj włożyłam małą ale wydawało mi się że zaraz coś się stanie i ją wyjęłam
ja mam tkaną NATI

Cytat:
Napisane przez listopadowa80 Pokaż wiadomość
A jeszcze mnie Tż wkurzył, od 3 dni sajgon, w ogóle przestaliśmy się odzywać do siebie. Kompletnie nadajemy na innych falach, zero zrozumienia z jego strony Jak chciałam wyjść na zakupy po jakieś ciuchy (oczywiście bez szastania kasą) to powiedział, że bez sensu, bo zaraz zrzucę zbędne kg i szkoda kasy - mam chodzić w ciążowych!!! [ a równocześnie powtarza, że na zrzucenie kg trzeba dać sobie czas - minimum 6 m-cy - i niby co, mam tyle czasu w ciążowych łazić]. Albo jak powiedziałam mu, że chciałabym zapisać się na aerobik to kupił mi skakankę. Powiedzcie, czy tylko mój tż jest taki??? On chyba do jakiegoś podgatunku należy A może ja zbyt wiele wymagam???

nie będę komentować zachowanie Twojego Tżta !!!

Cytat:
Napisane przez Grazin Pokaż wiadomość
dodałam juz na fejsie ale tu dla cioc bez fejsika
śmieje się przez sen ?

Cytat:
Napisane przez Lolka1212 Pokaż wiadomość
A co do czapeczek - Paulizia mój synuś też ma czapusię Pandy (w ogóle cały zestaw pandowy z H&M ma ) i czapka pasuje jak ulał A mój Antoś dopiero dwa tygodnie ma hehe

Andziotku, ale fajnie twoja Gabrysia z chusty spogląda
Też muszę zakupić, bo przymierzam się i przymierzam, a ciągle chusty nie mam.. a powiedz proszę Zosię jak dłudo w chuście nosiłaś? Mniej/więcej do ilu kilogramów to jest wykonalne?
a te czapeczki nie były w różnych rozmiarach ???
co do chusty to można wielkie dzieci nosić też (myślę że są mamy co noszą 2-latki )
ale to zależy później już od udźwigu matki

Cytat:
Napisane przez antropia Pokaż wiadomość
Mam problem.
Cos zaczyna mnie niepokoić w zachowaniu mojego małego podczas karmienia. (...)
z opisu Twojego to standardowe zachowanie
albo skok, moja też tak robi często - choć nie zawsze
albo beki albo pierdki go męczą



Cytat:
Napisane przez Paulizia Pokaż wiadomość
Hej

Moj synek poraz pierwszy sie wczoraj do mnie swiadomie usmiechnal!!! Cala buzia mu sie smiala. I powtorzyl to kilka razy... padlam z zachwytu i sie pobeczalam a dzisaj jak tz wrocil z nocki to sobie rozmawiali i tez go przywital pieknym usmiechem. Jestesmy zachwyceni

Andziot by skok szybko minal! A w chuscie Gabi wyglada elegancko... tylko czy nie jest za goraco w takiej chuscie? Tobie i malenstwu?
za uśmiech !!!

a w chuście nam gorąco nie było, bo ja byłam na ramiączkach a Gabi w bodziaku na długi rękaw tylko a wczoraj było chłodno u nas

pewnie upał to byłoby gorąco ....



dałam Gabrysi mojego mleka z butelki
ale po UU
i nie wiem czy nie umiała zassać czy głodna nie była
__________________
Trzy rzeczy pozostały z raju: gwiazdy, kwiaty i oczy dziecka...
Dante Alighieri


andziot jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-06-27, 11:49   #3792
agus87
Zakorzenienie
 
Avatar agus87
 
Zarejestrowany: 2006-11
Lokalizacja: wielkopolska
Wiadomości: 11 701
Dot.: Mamusie majowo-czerwcowe 2011 - odsłona pierwsza :)

Cytat:
Napisane przez Paulizia Pokaż wiadomość
Hej

Moj synek poraz pierwszy sie wczoraj do mnie swiadomie usmiechnal!!! Cala buzia mu sie smiala. I powtorzyl to kilka razy... padlam z zachwytu i sie pobeczalam a dzisaj jak tz wrocil z nocki to sobie rozmawiali i tez go przywital pieknym usmiechem. Jestesmy zachwyceni

The_sania gratulujemy Marcelkowych 4 tygodni

Moria myslisz? No tak... masz racje... jednak ja chce dolozyc cwiczenia jak mi sie to uda wiec wolalabym w szybszym tempie chudnac, bo inaczej zajmie mi to 20 lat mam zamiar biegac lub cos... tz chce mi wykupic karnet na silownie, no ale ja karmie piersia
Mam strasznego flaka na brzuchu. Wczoraj chodzilam w pasie, ale tak szczerze...? To ja nie wiem jakie on ma zastosowanie... ze co? ze brzuch wcisne do srodka? glupia jestem, bo nie wiem

Listopadowa80 moj za to na odwrot... ''kiedy zaczniesz cwiczyc?'', ''zgubisz ten brzuch?'', ''Tobie to chyba nie zalezy by schudnac''... w zasadzie wkurza mnie to gadanie. On by mi wykupil milion karnetow na fitness bym tylko wygladala jak czlowiek, a nie jak krowa w ciazy na dodatek Co do ciuchow to ja sama nie chce nic kupowac... raz bylam i sie poplakalam prawie, bo we wsztskim wygladalam jak wieloryb w ciuchach. Wiec chodze w ciazowkach, legginsach i jakis luznych koszulkach.
A mezem sie nie przejmuj i jak musisz to idz i sobie kup cos, bo jestes kobieta!!!! A jego nie sluchaj

Moniaqc jeszcze nie zaobserwowalam, ale czuje sie jak dojna krowa

Grazin Sebek jest boski... czy on caly czas tak pieknie sie smieje??? Kurcze ja probuje upolowac usmiech mojego syna i ciezko mi to wychodzi

Lolka i bardzo dobrze, ze nie przegrzewasz... moj dzis w nocy spal w samym pampersie, bo bylo tak goraco. Sprawdzalam mu szyjke i ramionka i mial cieple wiec zimno mu nie bylo.
Ja wciaz czekam na fotki malego Lolka

Andziot by skok szybko minal! A w chuscie Gabi wyglada elegancko... tylko czy nie jest za goraco w takiej chuscie? Tobie i malenstwu?
teraz bedzie tylko wiecej usmiechow
moja corenka wlasnie spi
__________________
Aleksandra 19.04.2011
agus87 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-06-27, 11:54   #3793
matallewar
Zakorzenienie
 
Avatar matallewar
 
Zarejestrowany: 2008-04
Lokalizacja: mazowsze
Wiadomości: 20 478
Dot.: Mamusie majowo-czerwcowe 2011 - odsłona pierwsza :)

Cytat:
Napisane przez dorkabl Pokaż wiadomość
No to super:/
...jadłam paluszki...
dali Ci jakąś diete czy po prostu sprawdzasz co zjadasz i nie tykasz nabiału? Serki kozie i całą kozia reszte możesz jesć?
Ja jem już prawie wszystko
Oprócz nabiału - tu bardzo ostrożnie.
Ale zjadłam wczoraj nawet fasolkę szparagową i NIC nie było

Grazin, dorkabl
A o paluszkach, to czytałam, że się nie powinno, bo coś tam przy produkcji jest bardzo nie zdrowe dla takich maluchów. Nie wiem, o co chodziło dokładnie...

spice u nas dwa za nami, a mamy 7 tyg i 4 dni

agus Ja z kolei czytałam, że jak skończy 4 tyg
__________________
5.5.2011 Edzik
20.9.2013 Encia

Rok z Jillian i Mel B✓
Extreme shed&shred lvl 2 (9/15)
Killer abs lvl 3 (9/10)
Biegam (419,5 km)
Rower (43 km)
Zumba (13)
Joga (2)

Gluten, Sugar & Meat Free
More water&vegetables
13/100 sugarfree days
matallewar jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-06-27, 11:58   #3794
dorkabl
Zadomowienie
 
Avatar dorkabl
 
Zarejestrowany: 2009-02
Lokalizacja: Bielsko-Biała / Radom
Wiadomości: 1 347
Dot.: Mamusie majowo-czerwcowe 2011 - odsłona pierwsza :)

Cytat:
Napisane przez antropia Pokaż wiadomość
myślisz, że to już to? nie za wcześnie?
w sumie dobrze, by było.... niż żeby miał jakiś poważny problem z brzuszkiem...
dajcie mi ten opis! Plisss Bo u mnie tez dziwnie...

przepraszam -ZBUDYNIENIE...juz mam opis

Edytowane przez dorkabl
Czas edycji: 2011-06-27 o 12:00
dorkabl jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-06-27, 12:04   #3795
Kiara76
Raczkowanie
 
Avatar Kiara76
 
Zarejestrowany: 2007-06
Lokalizacja: Toruń
Wiadomości: 300
Dot.: Mamusie majowo-czerwcowe 2011 - odsłona pierwsza :)

Hej Kochane!!!

Wracam do życia !!! Obym nie zapeszyła, ale co tam, od dwóch dni nie wiem co to dziecko!!!

Nie wiem co było powodem tych kolek (bólu brzuszka?) tych wrzasków i opętańczego płaczu, ale w sobotę i niedzielę mała była super grzeczna i spokojna, spała - jadła - spała - jadła itd.

Ktoś mi zasugerował, że te jej zachowanie było spowodowane nadmiarem wrażeń. W sumie nie pomyślałam o tym, ale chyba by się zgadzało, ponieważ te czwartkowe wrzaski i płacz nastąpił po mojej wizycie w środę na zakończeniu roku szkolnego u starszej córki, gdzie jak wiadomo podczas akademii gwar, rwetes, hałas itd. malutka nie spała, a ślepka jak 5 zł, w środę po południu zakupy w CH, McDonald i lody, w czwartek znowu KFC, może jak dla niej to za dużo "atrakcji" , za to przez weekend byliśmy w domu, bez wizyt w sklepach, tylko do ogrodu wózek wystawiałam i jest o niebo lepiej, ani razu nie było płaczu z powodu brzuszka. Kupka raz dziennie. Do tego wczoraj dałam jej po raz pierwszy BioGaię, może ona tez nam pomoże?

Dziękuję serdecznie za całe wsparcie w tych kolkowych dniach , co ja bym bez Was zrobiła, tyle cennych informacji, WIELKIE DZIĘKI !!!

Dietę jednak na wszelki wypadek też cały czas modyfikuję. Wczoraj na próbę zjadłam 4 czereśnie, dzisiaj 3, zobaczymy jak efekt, banana zastapiłam jabłkiem, ser i jajka poszły na bok, ciężko mi z chleba zrezygnować, jeszcze go nie oddam, zobaczę co będzie bo ja chlebowa jestem jak mało kto, bez obiadu mogę normalnie żyć, ale bez chleba nieeeeee

A moja mała przekręciła się dzisiaj sama z boku na brzuszek i sama ładnie ułożyła sobie główkę i raczki do spania na brzuszku i tak spała przez 2h. Nie wiem, czy to w jej wieku "wyczyn" czy nie, ale mi się to strasznie podobało bo widziałam jej przymiarki do przekręcenia i sam efekt, więc jestem pod wrażeniem

Możecie trochę więcej zdjęć dzieciaczków wstawiać tutaj? Ja nie jestem w klubie, a czasem czytam jakie ładne zdjęcia tam wstawiacie, tutaj tez poproszę, jeżeli można .
__________________
WIKTORIA 01.10.2001r.
LENKA 01.06.2011r.
Kiara76 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-06-27, 12:05   #3796
dorkabl
Zadomowienie
 
Avatar dorkabl
 
Zarejestrowany: 2009-02
Lokalizacja: Bielsko-Biała / Radom
Wiadomości: 1 347
Dot.: Mamusie majowo-czerwcowe 2011 - odsłona pierwsza :)

antropia mam identycznie (Olek jest z 31 maja) i do tego dochodzi mi problerm z odbijaniem. Nałyka sie biedaczek podczas tej nerwówki powietrza i potem cierpi z powodu bombelków w brzuszku
Zaraqz dzwonie do porodni laktacyjnej, wydaje mi sie ze go zle przystawiam, skoro tak łyka to powietrze.
No bo co? Kropelki na wzdęcia mam kupować :/

Moze my teraz skaczemy?
dorkabl jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-06-27, 12:11   #3797
andziot
Zakorzenienie
 
Avatar andziot
 
Zarejestrowany: 2006-03
Wiadomości: 5 179
Dot.: Mamusie majowo-czerwcowe 2011 - odsłona pierwsza :)

Cytat:
Napisane przez dorkabl Pokaż wiadomość
antropia mam identycznie (Olek jest z 31 maja) i do tego dochodzi mi problerm z odbijaniem. Nałyka sie biedaczek podczas tej nerwówki powietrza i potem cierpi z powodu bombelków w brzuszku
Zaraqz dzwonie do porodni laktacyjnej, wydaje mi sie ze go zle przystawiam, skoro tak łyka to powietrze.
No bo co? Kropelki na wzdęcia mam kupować :/

Moze my teraz skaczemy?
nie sądzę żebyś źle przystawiała, moja też łyka powietrze i to dużo, kilka beków z niej wyduszam po jedzeniu (po każdej piersi)
mleko szybko leci na początku i maluchy nie nadążają połykać, a do tego jak są głodne to łapczywie jedzą i też im się łyka



Dwie księżniczki śpią
Zosia za wcześnie wstała i marudna już była i nawet ładnie zasnęła,
Gabrysia też padła prawie sama

idę obiad przyszykować
__________________
Trzy rzeczy pozostały z raju: gwiazdy, kwiaty i oczy dziecka...
Dante Alighieri


andziot jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-06-27, 12:28   #3798
antropia
Wtajemniczenie
 
Avatar antropia
 
Zarejestrowany: 2009-08
Lokalizacja: Ziemia
Wiadomości: 2 173
GG do antropia
Dot.: Mamusie majowo-czerwcowe 2011 - odsłona pierwsza :)

andziot mój miał cały czas problemy z odbijaniem i pierdami...ale jego zachowanie nigdy aż takie nie było... nauczyliśmy się już bekać wspólnie i powinno być teoretycznie lepiej...a jest gorzej... może to rzeczywiście już ten skok się zaczyna wcześniej spal nawet spokojniej

dorkabl ja tez długi czas miałam, problem z odbiciem małego... żadna pozycja nie skutkowała.....ale w końcu zaczął ładnie bekać...poklepuje go po pleckach troszkę przy odbijaniu....chyba pomaga
__________________
ღPiotruśღ
04.06.2011
antropia jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-06-27, 12:55   #3799
agnieszka_pe25
Wtajemniczenie
 
Avatar agnieszka_pe25
 
Zarejestrowany: 2010-01
Wiadomości: 2 063
Dot.: Mamusie majowo-czerwcowe 2011 - odsłona pierwsza :)

Cytat:
Napisane przez andziot Pokaż wiadomość



aga_pe boski avatar
musze wieczorem albo jutro uzupelnic galerie

Cytat:
Napisane przez andziot Pokaż wiadomość
ja polecm chustę
dolaczam sie, rowniez polecam. ja mam z womara(tej firmy co mary nosidelko) tez rozwazalam to samo nosidlo, na szczescie nie kupilam bo mlody nienawidzi na kolyske, zato kocha zabke

W CHUSCIE MOZNA NOSIC TAK JAK W NOSIDELKU
Cytat:
Napisane przez listopadowa80 Pokaż wiadomość
A jeszcze mnie Tż wkurzył, od 3 dni sajgon, w ogóle przestaliśmy się odzywać do siebie. Kompletnie nadajemy na innych falach, zero zrozumienia z jego strony
U nas ten stan trwa prawie miesiac bez wizji dogadania sie

Cytat:
Napisane przez gusiagatko Pokaż wiadomość
Jak? Cały czas tak samo

za matę!


Mój bobas coś uparty.
A jeszcze od dzisiaj zaczynają się u nas upały


To nie ja, to moje dziecko takie nieusłuchane
A mój chłop to non stop w użyciu I nic!
gusia a juz obstawialam ze tulisz naduske

Cytat:
Napisane przez Grazin Pokaż wiadomość
dodałam juz na fejsie ale tu dla cioc bez fejsika
ale slodziak!!!!

Cytat:
Napisane przez Lolka1212 Pokaż wiadomość

Chociaż w drugą stronę jeśli chodzi o ubieranie.. Ja ciągle rozbieram Antka, boję się że go przegrzeję, a mężula tylko chodzi za mną i mówi - "ubierzmy go, daj jakiś kocyk, pewnie mu zimno, zachoruje, gdzie jest jakaś czapeczka.."

A co do czapeczek - Paulizia mój synuś też ma czapusię Pandy (w ogóle cały zestaw pandowy z H&M ma ) i czapka pasuje jak ulał A mój Antoś dopiero dwa tygodnie ma hehe
ja tez chyba przesadzam w ta druga strone z rozbieraniem

tez mielismy czapke pandy, zalozylismy raz-jak wiekszosc czapek, za szybko mu glowa rosnie

Cytat:
Napisane przez anula_81 Pokaż wiadomość
aga pe moze wrocisz do norwegii? najlepiej do Oslo, razem bysmy na spacerki chodzily

przez moment pomysl byl ale jestem z tz mniej wiecej w takich klimatach

Cytat:
Napisane przez antropia Pokaż wiadomość
Hej mamuśki


[/COLOR]kochane a czy to możliwe żeby moje dziecię ważyło już ok 4 kg mając 3 tyg?
bo dzisiaj go rano n rekach trzymałam i ręka mnie zaczęła bolec szybciej niż zwykle to się pokusiłam na zważenie się razem z nim a potem sama...i różnica mi wyszła 4kg z małym haczykiem...ze szpitala wyszliśmy z waga 3040g


jutro wybieram się do mamy jakie to będzie przedsięwzięcie
mozliwe
Cytat:
Napisane przez Paulizia Pokaż wiadomość
Hej

Moj synek poraz pierwszy sie wczoraj do mnie swiadomie usmiechnal!!! Cala buzia mu sie smiala. I powtorzyl to kilka razy... padlam z zachwytu i sie pobeczalam a dzisaj jak tz wrocil z nocki to sobie rozmawiali i tez go przywital pieknym usmiechem. Jestesmy zachwyceni


bylam u lekarza

ten starszy ma powiekszone wezly widac golym okiem, musze porobic badanka. ma i na szyji 2, i lekko w pachwince

a moja klucha............... wazy ponad 4700 przybral 300 w 10 dni

ma zaczerwienienione gardlo, to moze byc powod ze niechce pic. zobaczymy co dalej


mam mate!
mlody bez szalu, lezy oglada, za to ten starszy musial przetestowac czy sie zmiesci widok boski!!!!
__________________
moich dwoch chlopcow<3
zaczynamy od nowa dietowanie
agnieszka_pe25 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-06-27, 12:58   #3800
andziot
Zakorzenienie
 
Avatar andziot
 
Zarejestrowany: 2006-03
Wiadomości: 5 179
Dot.: Mamusie majowo-czerwcowe 2011 - odsłona pierwsza :)

udało mi się nagrać jak Gabulek wali rączką w zabawkę na macie
__________________
Trzy rzeczy pozostały z raju: gwiazdy, kwiaty i oczy dziecka...
Dante Alighieri


andziot jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-06-27, 13:00   #3801
cucciola79
Wtajemniczenie
 
Avatar cucciola79
 
Zarejestrowany: 2010-11
Lokalizacja: Toscana
Wiadomości: 2 998
Dot.: Mamusie majowo-czerwcowe 2011 - odsłona pierwsza :)

Cytat:
Napisane przez antropia Pokaż wiadomość
Hej mamuśki

Grazin nic dodać nic ująć
gusiagatko na porodówkę biegiem no!
listopadowa80 ty się tżtem nie przejmuj...oni są tak zbudyniali, że szkoda języka sobie strzępić na nich
agus87 morze już ci zazdroszczę nas niestety wakacje ominą w tym roku...ale za rok już własnym autkiem się wybierzemy
andziot mój tz twierdzi, ze za dużo małego na rączkach nosze i go rozpieszczam...a jak mu dzisiaj o chuście rano przy śniadaniu wspomniałam to powiedział, żebym sobie jeszcze sztuczna pępowinke kupiła
eweska jak ten czas leci :d duże chłopaki z nich
anulinko mój mały budzi się jak w zegarku co 3h na UU i zastanawiam się czy ten czas się kiedyś wydłuży czy dopóki będę karmiła UU to tak będzie....
spice miło było Cie "poznać"


Mam problem.
Cos zaczyna mnie niepokoić w zachowaniu mojego małego podczas karmienia. Jak wcześniej pisałąm mały budzi się na karmienie co 3h. Czasami mu sie zdarzy pospac prawie 4 ale nie często. Problem jest w tym, że samo karmienie trwa bardzo długo...Potrafi przez 2h domagać się UU...Possie 20 min. przysypia, odbije mu się i znowu za chwile szuka...opróżnia mi 2 piersi(może nie opróżnia bo się jeszcze nie zdarzyło, żeby nie leciało w ogóle) i dalej chce jeść....dopiero po takim maratonie zasypia i ja nigdy nie wiem ile to będzie trwało...w prawdzie zdarza mu się, że naje się w przeciągu 20 min jak dzisiaj w nocy ale to rzadkość...np. dzisiaj rano obudził się o 8 na UU i nie spał do 10 upominając się co chwile o U...dodam, że jak zaczyna przysypiać to ja go próbuje wybudza, żeby jadł dłużej ale on nie chce...dopiero jak mu się odbije odłożę go do spania budzi się i łapczywie szukać zaczyna...pokarmu na pewno mam dośc, bo casem przełykac nie nadąrza i mu ustami wylatuje...
i to jest dopiero połowa problemu...
druga to taka, ze od kilku dni je bardzo łapczywie i niespokojnie...rzuca się, pręży, rączkami macha,głowę odgina, stęka przy tym....jak przez przypadek przy tych manewrach puści U to bardzo łapczywie próbuje go jak najszybciej złapać....i potrafi tak podczas całego karmienia...
dopiero podczas ostatniego podejścia się wycisza i zaczyna jeść normalnie....

wcześniej nie było takich problemów i jadł normalnie...
nie wiem co się stało...
macie może jakiś pomysł jak zinterpretować jego zachowanie

i zauważyłam, że sypia tez jakoś niespokojnie....
doszliśmy do wprawy z odbijaniem, więc ja już nie wiem o co chodzi...
bo kiedy kupkę robi to wiem i poznaje, ale coraz częściej wierci się i stęka nie robiąc nic przy tym...
wcześniej myślałam, że za mało go odbijam, ale teraz po każdym jedzeniu i nawet w trakcie odbije...




dzisaj w nocy nie mogłam zasnąc a snułam sie wczoraj cały dzień na nogach ze zmęczenia...
wieczorem byłam pewna, że padne, a tu zonk..
mały zasnął o 22 spał do 1.40, potem pobudka o 5 i 8...więc spał ładnie...ale ja nie mogłam sać.. może łącznie spałam ze 4h...
i mam wraznienie, że boli mnie lewy jajnik
albo po prostu zalega coś w jelitach, bo ma problemy z załatwieniem się ostatnio...
tz ma mi dzisiaj kupić czopki


---------- Dopisano o 11:19 ---------- Poprzedni post napisano o 11:12 ----------

kochane a czy to możliwe żeby moje dziecię ważyło już ok 4 kg mając 3 tyg?
bo dzisiaj go rano n rekach trzymałam i ręka mnie zaczęła bolec szybciej niż zwykle to się pokusiłam na zważenie się razem z nim a potem sama...i różnica mi wyszła 4kg z małym haczykiem...ze szpitala wyszliśmy z waga 3040g


jutro wybieram się do mamy jakie to będzie przedsięwzięcie
Kochana nie chce Cie martwic ale to chyba kolki??!!Moja ma tak samo bylismy u pediatry i powiedzial ,ze ma gazy w brzuszku!!! Staram sie karmic co 2-3godz.po 30 min tj.15 min.z kazdej piersi.
Ja nocka spokojnie no ale co sie dziwic jak w ciagu dnia placzka sie wyplakala z bolu to ze zmeczenia spala cala noc!!!
Silleeslodkie malenstwo!!!
Grazinco za zalotny usmiech ma Toje dziecie
Andziotja tez chce taka chuste!!w/g Ciebie warto ja kupic??

Edytowane przez cucciola79
Czas edycji: 2011-06-27 o 13:01
cucciola79 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-06-27, 13:02   #3802
andziot
Zakorzenienie
 
Avatar andziot
 
Zarejestrowany: 2006-03
Wiadomości: 5 179
Dot.: Mamusie majowo-czerwcowe 2011 - odsłona pierwsza :)

Cytat:
Napisane przez agnieszka_pe25 Pokaż wiadomość
:

mam mate!
mlody bez szalu, lezy oglada, za to ten starszy musial przetestowac czy sie zmiesci widok boski!!!!
hehe,
Zosia nie może wytrzymać jak Gabi leży na macie i razem się kładą pod nią,
do tego Zosia macha zabawkami dla Gabrysi i krzyczy "dzidzi patrz"



a teraz się zaciesza do zabawek i gada swoje "aaa guuu "

---------- Dopisano o 13:02 ---------- Poprzedni post napisano o 13:00 ----------

oooo widzę mimbi
wróciłaś ????
__________________
Trzy rzeczy pozostały z raju: gwiazdy, kwiaty i oczy dziecka...
Dante Alighieri



Edytowane przez andziot
Czas edycji: 2011-06-27 o 13:01
andziot jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-06-27, 13:42   #3803
moria44
Wtajemniczenie
 
Avatar moria44
 
Zarejestrowany: 2007-03
Lokalizacja: z chałupki
Wiadomości: 2 504
Dot.: Mamusie majowo-czerwcowe 2011 - odsłona pierwsza :)

Dziewczynki,

W stylu naszej mimbi zapowiem: „Anegdotka na Poniedziałek”:

Jak wiecie, przed weekendem wrócił mój TŻ z „dalekiego” kraju mlekiem i miodem płynącego – „szwicerlandem” zwanego. Po wylądowaniu w Polsce, zazwyczaj już na lotnisku TŻ zostaje uderzony polską „gościnnością i życzliwością”. Wraca do domu, cieszy się że widzi żonkę i córkę ale zawsze dłuuugo rozmawiamy o tym jaka jest przepaść między Polską a Zachodem. W Szwajcarii gdy na drodze jest ograniczenie do 50 wszyscy jadą max 50, gdy pieszy tylko zbliża się do pasów auta zwalniają i zatrzymują się nawet gdy sam jedyny TZ chce przejść na drugą stronę, jest czysto, po prostu czysto, tak że na ulicy nie leżą kupy piachu, papieru a w lesie, w którym chciałam spacerować z Igą, martwe zwierzęta w reklamówkach i zużyte kondomy...

Ale nic to, myślę sobie nie jest tu tak źle i na pewno będzie kiedyś lepiej. I z tym optymistycznym, pełnym życzliwości nastawieniem do ludzi i świata, wybrałam się na dzisiejsze zakupy do REAL’a i oto uzbrojona w jęczące dziecko w wózku, 4’pak chusteczek do pupy i słoiczek pesto podchodzę do kasy uprzywilejowanej – nad kasą wielki jak wół szyld przedstawiający matkę z wózkiem i osobę niepełnosprawną. Staję na końcu kolejki, przede mną 3 facetów, każdy z wózkiem do połowy pełnym zakupów. Stoję... a właściwie nie stoję bo majtam wózkiem do przodu i do tyłu, co na moją córkę ewidentnie nie działa ale żaden z wielmożnych kawalerów na mnie nie skinie.

Stwierdziłam więc, no kurde, jeśli nie oni mają mnie przepuścić, w kasie która jest ewidentnie przeznaczona dla mnie to KTO? Więc grzecznie, bez przekąsu, pytam ostatniego wielmożnego kawalera „Przepraszam, czy mogę stanąć przed Panem?” – Kawaler obrzucił mnie złowrogim spojrzeniem i rzekł „No raczej NIE” na co ja „Acha” a ten ciągnie „Mi się śpieszy” no to ja też ciągnę „No tak ale stoi Pan w kasie dla osób uprzywilejowanych, także dla matek z dzieckiem”. I słuchajcie on nic, STOI ale przed nim facet po środku mnie woła i wpuszcza przed siebie więc ja mówię „Mam tylko 2 rzeczy, dużo czasu Pan przeze mnie nie straci” a ten LUJ na to „Tak, niech sobie Pani idzie, nawet nie musi Pani za zakupy płacić” ….
Dziewczyny no po prostu SZOK, normalnie mi się słabo zrobiło… Ale to nic! Przepuścił mnie ten w środku no i ten przed nim tak jakby z rozpędu też, dorosły facet, około 50. Wypakowałam moje szacowne, wielkie zakupy, zapłaciłam szybko gotówką i odwróciłam się jeszcze do tych dwóch, którzy mnie przepuścili i mówię „Dziękuję Panom” na co ten z przodu uniósł brwi nawet na mnie nie patrząc i zrobił minę wyrażającą „A ch... mnie to obchodzi!”...

I tak, ja moje płaczące dziecko, paczka chusteczek i pesto powędrowałyśmy do auta gdzie Iga się już maksymalnie rozdarła i w ten sposób wróciłam do domu ciągnąc za sobą szczękę, która wciąż leży na podłodze…


__________________
Iguśka

God couldn’t be everywhere, so he created mothers

moria44 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-06-27, 13:54   #3804
agnieszka_pe25
Wtajemniczenie
 
Avatar agnieszka_pe25
 
Zarejestrowany: 2010-01
Wiadomości: 2 063
Dot.: Mamusie majowo-czerwcowe 2011 - odsłona pierwsza :)

Cytat:
Napisane przez andziot Pokaż wiadomość
hehe,
Zosia nie może wytrzymać jak Gabi leży na macie i razem się kładą pod nią,
do tego Zosia macha zabawkami dla Gabrysi i krzyczy "dzidzi patrz"



a teraz się zaciesza do zabawek i gada swoje "aaa guuu "

---------- Dopisano o 13:02 ---------- Poprzedni post napisano o 13:00 ----------

oooo widzę mimbi
wróciłaś ????
ale slodko

moj domi zachowuje sie jakby wstydzil sie uczuc do brata.
wiele razy naszlam go na tym jak sie nim opiekuje jak nikt nie widzi, spiewa mu piosenki-przez siebie wymyslone, i powtarza ze go kocha.

jak maly zaczyna plakac to bardzo namietnie pakuje mu smoczka czasem dziala fajnie jest miec ich dwoch... na pewno jest mi latwiej niejednokrotnie jak mam dominika ktory mi przypilnuje norberto np w wozku niz mialabym sie rozdwajac sama, jest weselej(szczegolnie jak starszy brat musi wszystko przetestowac) ale zapierdziel tez 2x taki


moria ale chamstwo nie wiem skad sie tacy ludzie biora! a wiecie co mnie irytuje na maksa? ze malo kto z boku stanie w obronie! bardzo mnie to razi w oczy. (sama niedawno bronilam dziadka ktory sie zestresowal w rejestracji mega opryskliwa rejestratorka-im ona bardziej krzyczala na niego tym on sie bardziej trzasl i nie mogl wyslowic) procz mnie nikt sie nie odezwal, reszta stala i sluchala jak gowniara pomiata starszym czlowiekiem
__________________
moich dwoch chlopcow<3
zaczynamy od nowa dietowanie
agnieszka_pe25 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-06-27, 14:00   #3805
andziot
Zakorzenienie
 
Avatar andziot
 
Zarejestrowany: 2006-03
Wiadomości: 5 179
Dot.: Mamusie majowo-czerwcowe 2011 - odsłona pierwsza :)

moria
opowieść niczym z horroru

dzielna byłaś

---------- Dopisano o 14:00 ---------- Poprzedni post napisano o 13:56 ----------

Cytat:
Napisane przez agnieszka_pe25 Pokaż wiadomość
ale slodko

moj domi zachowuje sie jakby wstydzil sie uczuc do brata.
wiele razy naszlam go na tym jak sie nim opiekuje jak nikt nie widzi, spiewa mu piosenki-przez siebie wymyslone, i powtarza ze go kocha.

jak maly zaczyna plakac to bardzo namietnie pakuje mu smoczka czasem dziala fajnie jest miec ich dwoch... na pewno jest mi latwiej niejednokrotnie jak mam dominika ktory mi przypilnuje norberto np w wozku niz mialabym sie rozdwajac sama, jest weselej(szczegolnie jak starszy brat musi wszystko przetestowac) ale zapierdziel tez 2x taki
no ja niby pomoc też mam, tyle że nie zawsze jej potrzebuje, Zosia musi zawsze pomieszczać infacol zanim dam Gabrysi,
musi wytrzeć chusteczką po siku, bo nie wytrzyma
ledwo dzidzia otworzy oko to ta już leci i każe mi ją kłaść na matę albo na łóżko
no a na spacerze to wózek musi pchać

2x zapierdzielu ale też 2x miłości i radości
__________________
Trzy rzeczy pozostały z raju: gwiazdy, kwiaty i oczy dziecka...
Dante Alighieri


andziot jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-06-27, 14:23   #3806
moria44
Wtajemniczenie
 
Avatar moria44
 
Zarejestrowany: 2007-03
Lokalizacja: z chałupki
Wiadomości: 2 504
Dot.: Mamusie majowo-czerwcowe 2011 - odsłona pierwsza :)

Cytat:
Napisane przez antropia Pokaż wiadomość
bo dzisiaj go rano n rekach trzymałam i ręka mnie zaczęła bolec szybciej niż zwykle to się pokusiłam na zważenie się razem z nim a potem sama...i różnica mi wyszła 4kg z małym haczykiem...ze szpitala wyszliśmy z waga 3040g
antropia jeśli chodzi o zachowanie przy cycu to u nas było to samo. To są gazy w brzuszku i ruch jelit, który dziecko boli i irytuje a skoro tak ładnie przybiera to jelitka mają dużo do przetworzenia.
Moja Iga przez pierwsze 4 tygodnie na UU przytyła 1,5kg i zachowywała się jak Piter, non stop cyc, non stop szukanie, ciągnęła, ciągnęła później puszczała cyca, wyła, mleko się lało, ych... u nas dosyć długo trwał ten stan.

Cytat:
Napisane przez Paulizia Pokaż wiadomość
Moj synek poraz pierwszy sie wczoraj do mnie swiadomie usmiechnal!!!


Cytat:
Napisane przez agnieszka_pe25 Pokaż wiadomość
(...) a wiecie co mnie irytuje na maksa? ze malo kto z boku stanie w obronie!
No dokładnie! Też mnie to wkurza, bo stoją i się gapią ciumoki, zamiast coś zrobić. Ostatnio jak byłam w Ikeii na obiedzie, widziałam jak kobitka zestresowana nie wiedziała jak nalać sobie coli z dyspozytora a za nią ludzie w kolejce (w soboty w Ikeii masakryczna ilość ludzi) i nikt nie pomoże tylko sapią nad nią Wstałam więc, podeszłam do niej i pokazałam jak trzeba dzyngielek kubkiem przycisnąć ale była już w takim stresie, że nawet mi nie podziękowała tylko uciekła z ledwo co napełnionym kubkiem

andziotka, aga_pe lubię te Wasze opowieści od dzieciach, zawsze mnie rozczulają Ja chce być znowu w ciąży

Grazin, andziotka - świetne fotki Sebuś słodziak!

Kiara - fotki naszych maluchów mamy w prywatnych albumach, nie w klubie. Musisz się z nami "pozaprzyjaźniać" Wtedy będziesz miała do nich dostęp

anula - super, że macie takie spotkanie! Ja uwielbiam takie inicjatywy

---------- Dopisano o 14:23 ---------- Poprzedni post napisano o 14:18 ----------

listopadowa - Zachowanie Twojego TŻ'ta wkurzające no ale typowe Faceci już tak mają, nie widzą problemu w tym, że np. chodzisz codziennie w tej samej bluzce lub spodniach
Mój co prawda sam mnie wypycha na zakupy abym się jakoś lepiej odziała ale to raczej nie jest kwestia jego dobrej woli a mojego marnego wyglądu Bo już np. on nie rozumie, czemu ja ciągle ciuszki dla Igusi na all przeglądam, bo przecież ona ma tyleee ubrań. No fakt ale chyba jego mózg nie jest w stanie zarejestrować faktu, że największe bodziaki zapinają się już na styk i może się okazać, że po kolejnym praniu Iga będzie w nich wyglądać jak parówka
__________________
Iguśka

God couldn’t be everywhere, so he created mothers

moria44 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-06-27, 15:13   #3807
Paulizia
Wtajemniczenie
 
Avatar Paulizia
 
Zarejestrowany: 2009-03
Wiadomości: 2 795
Dot.: Mamusie majowo-czerwcowe 2011 - odsłona pierwsza :)

Dzizas, ale maly marud... nie pasowalo mu na dworze... no troszke wietrznie, ale jaka duchota co chwile musialam latac i go pobujac az w koncu dalam za wygrana i go wnioslam do domu. Teraz spi jak susel a ja moglam spokojnie dokonczyc zmywanie, ogarnianie i rosol Za godiznke wychodzimy na spacerek tylko mama cos zje... Antos tez bedzie musial

Moria dawno sie nie spotkalam z takim zachowaniem... chociaz??? Tu w Anglii nie ma takiego zwyczaju by przepuszczac, bo ostatnio na poczcie stalam, a przede mna sami faceci... mialam bardzo wazne listy do wyslania, ktore czekac nie mogly, a moj 'aniol' darl sie jak opetany. Wszyscy udawali, ze nie widza... ba! nie slysza musialam wyjsc, zrobic rundke dookola poczty by zamknac krzykacza i wtedy spokojnie moglam wrocic i wyslac listy

Andziot chce filmik zobaczyc czyli po tym jak sie zorientowala, ze ma reke to zrobila z niej uzytek? Madra Gabi

aga_pe czyli jednak ladnie przybiera moze jest spioszek poza tym moze goraco i nie ma apetytu? Dajesz mu wode do picia?

Lece pranie rozwieszac
Bye!!!!!!!!!!
__________________
''...Look at me! I Just can’t believe what they’ve done to me. We could never get free. I just wanna be! I just wanna dream...''
Paulizia jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-06-27, 15:24   #3808
moniqac
Zadomowienie
 
Zarejestrowany: 2005-10
Lokalizacja: Sosnowiec
Wiadomości: 1 544
Dot.: Mamusie majowo-czerwcowe 2011 - odsłona pierwsza :)

dziewczyny - mam pytanie a propos mierzenia temperatury.

mam 2 termometry elektroniczne. mierze w pupce. i odejmuje 0,5. ale słyszałam w aptece ze na instrukcji powinno pisac czy sie odejmuje czy nie - myslalam ze zawsze sie odejmuje. ok. jak nie odejmuje to jest tak, jak np, dzisiaj: mierze i wyskakuje 36,3 - czy to znaczy ze mam odjac jeszcze? to wtedy spada mu ponizej 36?! a kiedys mierzyłam i było 37,3 a potem sprawdzałam pod pacha i bylo jakies 36,8 - czyli wychodzi na to, ze sie odejmuje.

no ale jak moze miec ponizej 36st? ma wprawdzie zimne policzki, uszka, rączki (czasem rączki ma ciepłe), al kark i ciało jest ciepłe .

chyba zakupie jeszcze taki do ucha. macie jakis pomysł? dodam, ze na instrukcji nie pisało czy przy pomiarze w odbycie odjac cy nie.
__________________
***
męzatka od ... 12.09.2009

Mamusia Szymusia od 27.04.2011 .

Edytowane przez moniqac
Czas edycji: 2011-06-27 o 15:28
moniqac jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-06-27, 15:49   #3809
andziot
Zakorzenienie
 
Avatar andziot
 
Zarejestrowany: 2006-03
Wiadomości: 5 179
Dot.: Mamusie majowo-czerwcowe 2011 - odsłona pierwsza :)

nie wiem gdzie i jak wkleić linka do filmiku, żeby wszyscy nie widzieli
tylko np zaprzyjaźnieni ... da sie jakoś tak ???
chyba że do klubu wrzucę ...
__________________
Trzy rzeczy pozostały z raju: gwiazdy, kwiaty i oczy dziecka...
Dante Alighieri


andziot jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-06-27, 15:53   #3810
anula_81
Zakorzenienie
 
Avatar anula_81
 
Zarejestrowany: 2009-10
Lokalizacja: Oslo, Norwegia
Wiadomości: 3 419
Dot.: Mamusie majowo-czerwcowe 2011 - odsłona pierwsza :)

Wrocilam, ogarnelam obiad, zjadlam sama lunch, mala juz nie spi tylko sobie gada w wozku, a ja moze zdolam wam odpisac.
Na grupie bylo bosko, mala byla przegrzeczna, zaczepiala kolezanki hihi, Pani fizjoterapeutka bardzo ladnie nam tlumaczyla jak zachowac symetrie u dziecka i jak wyeliminowac to ze dziecko odwraca glowe tylko w jedna strone i w ogole duzo przydatnych rzeczy, 9 kobitek glownie matki pierwszego dziecka, wiec bylo naprawde ciekawie, same norwezki wiec genialnie bo podszkole jezyk jestesmy umowione na tel, mamy swjoe nr i maile. Super sprawa!


Ja sie martwilam, z emoja mala sie prezy przy jedzeniu, a moj maly gruber znowu przytyl 240 w tydzien i wazy.. 4505!!!

Moria to co opisalas ja czuje dokladnei za kazym razem jak wracam do domu do PL, tu jest tak jak piszesz, kobieta z wozkiem jest swieta, auta zatrzymuja sie jak jeszcze nei zdazylam dojsc do pasow, itp itd,. duzo by wymieniac, i zawsze jak tylko jestesmy w PL to wystarczy ze jestesmy an lotnisku albo przekraczamy autem granice i polska stacja benzynowa i uderza nas polskie zachowanie. wiem ze nie powinnam takich szykanow na moj wlasny kraj pisac, ale neistety zyjac tu gdzie zyje juz tyle lat przekonalam sie niestety ze przepasc jest i bedzie.


Cytat:
Napisane przez andziot Pokaż wiadomość
hehe,
Zosia nie może wytrzymać jak Gabi leży na macie i razem się kładą pod nią,
do tego Zosia macha zabawkami dla Gabrysi i krzyczy "dzidzi patrz"

a teraz się zaciesza do zabawek i gada swoje "aaa guuu "
sama slodycz chcialabym to zobaczyc ja tez nagralam moja jak wszystkimi zabawkami mozliwymi wymachuje ale juz nie udalo mi sie zlapac jak piszczy z radosci, wlasnie laduje na youtube zeby wyslac rodzicom, to wam wysle link pozniej

aga pe dobrze ze maly przybietra, ale ty pogodz sie raz dwa z TZtem bo chetnie bym cie na spacerek na fiord wyciagnela

grazinku maly piekniasty

i w ogole anulinka, antropia, paulizia, grazin i wszystkie bez wyjatku caluje i lece bo marudka sie obudzila kochana moja
__________________
Zycie jest tylko jedno

Zosienka jest juz z nami

Zosia
anula_81 jest offline Zgłoś do moderatora  
Zamknij wątek

Nowe wątki na forum Odchowalnia - jestem mamą


Ten wątek obecnie przeglądają: 1 (0 użytkowników i 1 gości)
 

Zasady wysyłania wiadomości
Nie możesz zakładać nowych wątków
Nie możesz pisać odpowiedzi
Nie możesz dodawać zdjęć i plików
Nie możesz edytować swoich postów

BB code is Włączono
Emotikonki: Włączono
Kod [IMG]: Włączono
Kod HTML: Wyłączono

Gorące linki


Data ostatniego posta: 2014-01-01 00:00:00


Strefa czasowa to GMT +1. Teraz jest 20:08.






© 2000 - 2026 Wizaz.pl. Wszelkie prawa zastrzeżone.

Jakiekolwiek aktywności, w szczególności: pobieranie, zwielokrotnianie, przechowywanie, lub inne wykorzystywanie treści, danych lub informacji dostępnych w ramach niniejszego serwisu oraz wszystkich jego podstron, w szczególności w celu ich eksploracji, zmierzającej do tworzenia, rozwoju, modyfikacji i szkolenia systemów uczenia maszynowego, algorytmów lub sztucznej inteligencji Obowiązek uzyskania wyraźnej i jednoznacznej zgody wymagany jest bez względu sposób pobierania, zwielokrotniania, przechowywania lub innego wykorzystywania treści, danych lub informacji dostępnych w ramach niniejszego serwisu oraz wszystkich jego podstron, jak również bez względu na charakter tych treści, danych i informacji.

Powyższe nie dotyczy wyłącznie przypadków wykorzystywania treści, danych i informacji w celu umożliwienia i ułatwienia ich wyszukiwania przez wyszukiwarki internetowe oraz umożliwienia pozycjonowania stron internetowych zawierających serwisy internetowe w ramach indeksowania wyników wyszukiwania wyszukiwarek internetowych

Więcej informacji znajdziesz tutaj.