Czas w kolejce się ustawić i na poród się nastawić! Lipcówko-sierpniówki 2011. - Strona 163 - Wizaz.pl

Wróć   Wizaz.pl > Kobieta > Być rodzicem > Poczekalnia - będę mamą

Notka

Poczekalnia - będę mamą Forum dla przyszłych rodziców. Poczekalnia - będę mamą to miejsce, w którym podzielisz się tematami związanymi z oczekiwaniem na potomstwo.

Pokaż wyniki sondy: Wybieramy tytuł na nowy wakacyjny wątek
Wody Nam odpływaja i Nasze brzdące Nas witają - Lipiec/Sierpień 2011 1 1,30%
Rodzice moi kochanie - za chwilę będę już z WAMI ! - Lipiec/Sierpień 2011 4 5,19%
Jedna mamą, druga z brzuchem, która teraz przywita się z Maluchem ? Lipcówki-sierpniówki 2011 5 6,49%
Szopy z norek wylatują, mamy dzieci już całują. Lipcówki-sierpniówki 2011 18 23,38%
Porodówki zapełniamy, letnie dzieci już witamy. 3 3,90%
Akcję wywoływania rozpoczynamy, wakacyjne maluszki na świecie witamy. 0 0%
Synu, córko, wychodź z brzucha! Idzie lato - mamy słuchaj! 14 18,18%
Torby już spakowane a my nadal nienagadane! 0 0%
Z brzuszkiem pożegnania czas. Drogie dzieci - witamy Was! 1 1,30%
Bociany zaczynają już lądować, letnie mamuśki- czas się rozpakować! 8 10,39%
A my nie znamy dnia ani godziny bo nasze szkraby w nosie mają porodów terminy 3 3,90%
A my jak bomby sobie tykamy i na rozbrojenie cierpliwie czekamy. 3 3,90%
Pękają już brzuszki jak bańki mydlane, wychodzą z nich nasze maluszki kochane. 5 6,49%
Jedne już rozpakowane, inne zaczekane - wciąż w kupie się trzymamy - lipcowo-sierpniowe mamy 2011 2 2,60%
Torby spakowane, łóżeczka skręcone, czekamy na nasze brzdące wymarzone! 1 1,30%
Nareszcie lipcowo-sierpniowe mamusie wymieniają brzuszki na słodkie dzidziusie! 6 7,79%
Ruszające się brzuszki w zapomnienie odchodzą, na ich miejsce cudowne maleństwa się rodzą 0 0%
Mamusie lipcowo-sierpniowe: tykające bomby zegarowe, w każdej chwili urodzić gotowe 3 3,90%
Głosujący: 77. Nie możesz głosować w tej sondzie

Zamknij wątek
 
Narzędzia
Stary 2011-07-04, 11:07   #4861
brunetka2000
Zakorzenienie
 
Avatar brunetka2000
 
Zarejestrowany: 2006-09
Lokalizacja: Lublin/Świdnik
Wiadomości: 4 180
Dot.: Czas w kolejce się ustawić i na poród się nastawić! Lipcówko-sierpniówki 2011.

Sms od margaret:
"My dalej w szpitalu, bo mały złapał zapalenie płuc i jest na antybiotykach, może dopiero na niedziele wrócimy jak dobrze pójdzie. Pozdrów dziewczyny "
brunetka2000 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-07-04, 11:09   #4862
brumek
Zakorzenienie
 
Avatar brumek
 
Zarejestrowany: 2007-04
Lokalizacja: Wa-wa
Wiadomości: 8 001
Dot.: Czas w kolejce się ustawić i na poród się nastawić! Lipcówko-sierpniówki 2011.

Cytat:
Napisane przez Shira_83 Pokaż wiadomość
za przykładem Marinki piszę na raty
ułożyłam się do wyrka na mojej super podusi o 23 poprzewracałam się do pierwszej mały się prawie cały dzień nie ruszał wspomnę tylko że w ten dzień zaparzyłam pierwszą filiżankę liści z malin hahahhaha ale działa!!!! więc ledwo usnęłam a tu jak nie chluśnie myślę jezu posikałam się!! wyskakuję z łóżka a tu leci dalej no to chop po ręczniki i mówię kochanie wstawaj wody mi odeszły młody jak sprężyna z wyra no to jedziemy!!! a ja w śmiech że najpierw to mi kanapki niech zrobi wezmę tylko prysznic ogolę nogi i niewymowną pozbieram się i potem możemy jechać!!tak tez zrobiłam o 2.40 wyjechaliśmy zrobili ktg i na pato bo skurcze są ale nie regularne i tak cały ranek i aż do popołudnia chodziłam wymieniałam sobie podkłady bo wody cały czas się sączyły przyszła lekarka i mówi ze to pewnie śluz hahahahah potem ją nazwałam pani śluzynka (sory ale wiem jak wygląda śluz a jak wody!!!) rozwarcie na dwa palce w końcu koło 18 zabrała mnie na jakąś skopie zobaczyć czy wody są przejrzyste włożyła mi taką rurę że myślałm że popuszczę jak bozie kocham!! była tam położna i namówiła lekarkę żeby przebiła pęcherz jeszcze od dołu bo mój pękł z góry no więc znowu pociekła aż na podłogę na zacne pantofelki pani śluzynki
skurcze były już tak co 7 minut dość tęgie to chop siup na porodówkę z ta super położną (dostała potem wielkie pudło czekoladek cud miód kobieta!!) więc daję piła prysznic piłka prysznic i nic dalej 3 dostaję zastrzyk wzmacniający skurcze i dalej jadę ze skurczami i prysznic mąż mnie biedny musiał siła wyciągać z wody tak mi fajnie tam było oddychałam jak mnie nauczyła pani z sr bardzo pomagało!! no to 20 dalej nic no to siup butla dożylnie glukozy bo już miałam dość no to dostałam powera i skacze na tej piłce kręcę biodrami jak Shakira a dalej nic 22 przychodzi lekarz i mówi ze ten poród nie postępuje prawidłowo i oksy no to piję o matko to były skurcze dopiero ledwo tchu szło nabrać ale daję radę 22 30 doktor sprawdza dalej 3 a ja skurcze na 100% mówi cesarka nie ma wyjścia mały źle się główka ustawił no to ja w płacz bo ja sama chciałam i proszę jeszcze o 15 minut że może puści to mi dał te 15 minut ale nic z tego dobra podpisuję wszystkie papiery przy trzecim podpisie zapomniałam jak mam na nazwisko!!! zacewnikowali mnie wszytko to przy biednym Michale który ze skóry wychodził okłady robił podnosił nogi co tylko !! no to jazda ze skurczami na maksa a tam mnie już wita anestezjolog michał został na korytarzu!pan wkłuwał się między skurczami 4 razy nie mógł się wbić ja się cała trzęsłam nogi jak galareta wyglądałam jak ta laska z klątwy mokre czarne włosy na twarzy trzęsące się członki i dziwny oddech!!
i po chwili AAAA nie boli!!!! co za ulga godzina 23 30 widzę jak moja mała niebieska dzidzia leci do kącika noworodka i już nic nie było ważne utkwiłam w nim wzrok i tylko to się liczyło łzy pociekły same pierwszy krzyk jak cudownie się darł a całe malutkie gardełko potem mi go pokazali na chwilkę i już mierzenia ważenie 57cm szczęścia i 3830!! moja kluseczka!! poszyli mnie ładnie poprosiłam panią śluzynkę o ładny szew po chwili już byłam z małym na sali po operacyjnej z mężem!! Boże czy było warto??? dałabym radę jeszcze dwa razy tyle wytrzymać dla tej małej istotki która śpi właśnie obok mnie w wózku i pozwala mi napisać ten referat dla ciotek wizażanek!!
dziękujemy za smsy kciuki i pamięć!!! jeśli są błędy przepraszam śpieszyłam się!
Shirko, dzięki za opis
Jesteś bardzo dzielna!!! Opisy porodów są takie wzruszające. Szczególnie to co piszesz na końcu - że warto, warto, warto!!!

Mam nadzieję, że żadnych leków ze szpitala nie wyprowadziłaś, przemytniczko
__________________
........................
brumek jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-07-04, 11:10   #4863
editka2022
Rozeznanie
 
Zarejestrowany: 2010-04
Wiadomości: 619
Dot.: Czas w kolejce się ustawić i na poród się nastawić! Lipcówko-sierpniówki 2011.

przyszla mi dzis koszulka do karmienia ,patrze a tam nawet niedrepki dla malej z takim samym wzorkiem hehe
editka2022 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-07-04, 11:12   #4864
Natka_
Zakorzenienie
 
Avatar Natka_
 
Zarejestrowany: 2011-01
Wiadomości: 3 159
Dot.: Czas w kolejce się ustawić i na poród się nastawić! Lipcówko-sierpniówki 2011.

Dzień dobry Mamusie

U nas też pogoda paskudna

Bartessa

Agula

Adagaus, blondynkapoznan, Karolineee za tygodnie

Karolineee śliczny brzuszek


Cytat:
Napisane przez agulaaabar Pokaż wiadomość
To się nazywa promocja

http://dino.sklep.pl/nowy/wyprzedaz-...s-p-10343.html

szkoda że taki brzydki
Faktycznie paskudny

SweetAngel za wizytę

Shira dziękujemy za opis porodu Dzielna byłaś! No i się oczywiście na końcu popłakałam

Dziękuję za kciuki odnośnie ktg, ale u mnie się jeszcze nic nie dzieje
Natka_ jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-07-04, 11:12   #4865
Kolina
Zadomowienie
 
Avatar Kolina
 
Zarejestrowany: 2008-11
Lokalizacja: domek na wzgorzu
Wiadomości: 1 525
Dot.: Czas w kolejce się ustawić i na poród się nastawić! Lipcówko-sierpniówki 2011.

witajcie
tak was od wczesnych godzizn nadrabiam, ale z przerwami (wlaczniw z pol godzina drzemka)
tesciowie pojechali
mam czas dla siebie

Cytat:
Napisane przez brumek Pokaż wiadomość
Justynka i Zuzia już sa w domu, od wczoraj Z nóżkami małej mają iść na konsultację ortopedyczną. Justynka napisała ze postara się wieczorem sama wpaść i co nam skrobnąć
za konsultacje
i super ze juz w domku

Cytat:
Napisane przez dziubek79 Pokaż wiadomość
Witam!
Tu ponownie mąż dziubka
Oto kolejna porcja zdjęć, mamusia powoli dochodzi do siebie, Szymuś również ma się bardzo dobrze.
Przekazuję pozdrowienia dla wszystkich ciotek!!!!
ale ladny chlopczyk
kciuki za regeneracje mamusi

Cytat:
Napisane przez Natka_ Pokaż wiadomość
Kolina my kupiliśmy lateksowy firmy Hevea
dziekuje
czyli mam 3 na tapecie: Hevea, Alvi i Janpol

Cytat:
Napisane przez Natka_ Pokaż wiadomość
Coś ostatnio spać nie mogę

Ja jutro na 15 jadę na ktg, posłucham mojego małego serduszka
kciuki za dzisiejsza wizyte

Cytat:
Napisane przez brumek Pokaż wiadomość
Ja też poproszę o kciuki jutro
O 13 mam USG
Rany, jak ja to uwielbiam
i za usg czekamy na wiesci
tez uwielbiam mam kolejne ok 20.07.. jeju ile czekania

Cytat:
Napisane przez Zmalowana Pokaż wiadomość
Dzień Dobry,
u nas dzisiaj wybiła GODZINA ZERO
brawo i

Cytat:
Napisane przez 83monia Pokaż wiadomość
ja dzis zamierzam spędzic pracowicie dzien. juz zasilikonowalam dookola wanne i dokleilam nowa listwe na scianie (na rogu, zeby sie nie obijał). troche kiepsko mi sie trzyma i chyba bedzie trzeba jeszcze inny klej niz wikol wymyslec. łapy mam całe w białym silikonie... mam zamiar jeszcze wydrukowac i wyciac taki szablon w maki i go wyciać, bo zamierzam jutro (jak zdarze) zrobic szablon na sciane. i mysle czy by troche kibelka nie odnowic bo mi sie juz nie podoba, bialy troche mi zbrzydł, ale nie mam pomysłu za bardzo. moze zrobie taki sam kolor jak w pokoju... no i tez musze tam szablon wymyslec wiec mam dzien na wymyslanie

poza tym poce sie jak szalona, najlepiej obłozylabym sie lodem (a temp max 20 stopni!), śnia mi sie glupie rzeczy i naokolo bloku wariuja mi budowlancy (z jednej strony buduja nowy blok, z drugiej chyba beda ocieplac) wiec co okno otworze to slysze jakies stukanie, wiercenie, rzucanie rusztowaniami...
widze ze rozpiera cie energia ja tez lubie takie remontowo-instalacyjno-monterskie prace

Cytat:
Napisane przez SweetAngel1984 Pokaż wiadomość
my juz po wizycie

pan doktor bardzo zadowolony

przytylam tylko 1,3 kg

ciśnenie dobre

serduszko małego też ładnie bije

dostalam śiweżutkie zwolnienie

i skierowanie na morfo,mocz anty HCV i WR

kazal obserwowac ruchy (tylko nie wiem jak? ) co powinno mnei zaniepokoić????
...
brawo super wiesci

Cytat:
Napisane przez brumek Pokaż wiadomość
No proszę, to mnie zaskoczyłyście Myślałam, że każda mama tu odpisze że torba wręcz ważniejsza od wózka Ja właśnie myślałam, że do niej się pakuje pieluchy, jakąś butlę potem, te wszystkie akcesoria do przewijania itp itd. I że tak na każde wyjście, każdy spacer...
ja mam torbe w komlecie do wozka, nie jest duza, nie jest tez obciachowa wiec bede jej uzywac, mysle ze na dluzsze spacery, kiedy np do mamy pojde - wtedy jakas butelka, pieluszka, ubranko na zmiane czy ochraniacz p/deszczowy.. na takie dupersznitki
__________________
Kolina jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-07-04, 11:19   #4866
aania_20
Zakorzenienie
 
Avatar aania_20
 
Zarejestrowany: 2007-10
Wiadomości: 4 494
Dot.: Czas w kolejce się ustawić i na poród się nastawić! Lipcówko-sierpniówki 2011.

Shira_83, dla Ciebie! Namęczyłaś się, ale ten opis jest taki pozytywny... mimo tego co przeszłaś. A Shakira mnie rozbroiła
__________________
"...Ale miłość - kiedy jedno spada w dół,
drugie ciągnie je ku górze... "

aania_20 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-07-04, 11:19   #4867
Madziulka_17
Wtajemniczenie
 
Avatar Madziulka_17
 
Zarejestrowany: 2005-08
Wiadomości: 2 262
Dot.: Czas w kolejce się ustawić i na poród się nastawić! Lipcówko-sierpniówki 2011.

Cześć,

Ja na 15.15 mam dzisiaj wizytę w poradni patologii ciąży.
I skromnie proszę o kciuki Ciekawe, czy dostanę skierowanie do szpitala...

Trzymam również kciuki za wszystkie dzisiejsze wizyty.
__________________
Szymon

' Dziecko jest chodzącym cudem, jedynym, wyjątkowym i niezastąpionym '

http://suwaczki.maluchy.pl/li-54402.png

http://kociewianka.w.interia.pl/mamy/dzieci2011.html
Madziulka_17 jest offline Zgłoś do moderatora  

Najlepsze Promocje i Wyprzedaże

REKLAMA
Stary 2011-07-04, 11:20   #4868
karolinee1983
Zadomowienie
 
Avatar karolinee1983
 
Zarejestrowany: 2009-01
Lokalizacja: Ol./Waw.
Wiadomości: 1 919
Dot.: Czas w kolejce się ustawić i na poród się nastawić! Lipcówko-sierpniówki 2011.

Cytat:
Napisane przez Shira_83 Pokaż wiadomość
za przykładem Marinki piszę na raty
ułożyłam się do wyrka na mojej super podusi o 23 poprzewracałam się do pierwszej mały się prawie cały dzień nie ruszał wspomnę tylko że w ten dzień zaparzyłam pierwszą filiżankę liści z malin hahahhaha ale działa!!!! więc ledwo usnęłam a tu jak nie chluśnie myślę jezu posikałam się!! wyskakuję z łóżka a tu leci dalej no to chop po ręczniki i mówię kochanie wstawaj wody mi odeszły młody jak sprężyna z wyra no to jedziemy!!! a ja w śmiech że najpierw to mi kanapki niech zrobi wezmę tylko prysznic ogolę nogi i niewymowną pozbieram się i potem możemy jechać!!tak tez zrobiłam o 2.40 wyjechaliśmy zrobili ktg i na pato bo skurcze są ale nie regularne i tak cały ranek i aż do popołudnia chodziłam wymieniałam sobie podkłady bo wody cały czas się sączyły przyszła lekarka i mówi ze to pewnie śluz hahahahah potem ją nazwałam pani śluzynka (sory ale wiem jak wygląda śluz a jak wody!!!) rozwarcie na dwa palce w końcu koło 18 zabrała mnie na jakąś skopie zobaczyć czy wody są przejrzyste włożyła mi taką rurę że myślałm że popuszczę jak bozie kocham!! była tam położna i namówiła lekarkę żeby przebiła pęcherz jeszcze od dołu bo mój pękł z góry no więc znowu pociekła aż na podłogę na zacne pantofelki pani śluzynki
skurcze były już tak co 7 minut dość tęgie to chop siup na porodówkę z ta super położną (dostała potem wielkie pudło czekoladek cud miód kobieta!!) więc daję piła prysznic piłka prysznic i nic dalej 3 dostaję zastrzyk wzmacniający skurcze i dalej jadę ze skurczami i prysznic mąż mnie biedny musiał siła wyciągać z wody tak mi fajnie tam było oddychałam jak mnie nauczyła pani z sr bardzo pomagało!! no to 20 dalej nic no to siup butla dożylnie glukozy bo już miałam dość no to dostałam powera i skacze na tej piłce kręcę biodrami jak Shakira a dalej nic 22 przychodzi lekarz i mówi ze ten poród nie postępuje prawidłowo i oksy no to piję o matko to były skurcze dopiero ledwo tchu szło nabrać ale daję radę 22 30 doktor sprawdza dalej 3 a ja skurcze na 100% mówi cesarka nie ma wyjścia mały źle się główka ustawił no to ja w płacz bo ja sama chciałam i proszę jeszcze o 15 minut że może puści to mi dał te 15 minut ale nic z tego dobra podpisuję wszystkie papiery przy trzecim podpisie zapomniałam jak mam na nazwisko!!! zacewnikowali mnie wszytko to przy biednym Michale który ze skóry wychodził okłady robił podnosił nogi co tylko !! no to jazda ze skurczami na maksa a tam mnie już wita anestezjolog michał został na korytarzu!pan wkłuwał się między skurczami 4 razy nie mógł się wbić ja się cała trzęsłam nogi jak galareta wyglądałam jak ta laska z klątwy mokre czarne włosy na twarzy trzęsące się członki i dziwny oddech!!
i po chwili AAAA nie boli!!!! co za ulga godzina 23 30 widzę jak moja mała niebieska dzidzia leci do kącika noworodka i już nic nie było ważne utkwiłam w nim wzrok i tylko to się liczyło łzy pociekły same pierwszy krzyk jak cudownie się darł a całe malutkie gardełko potem mi go pokazali na chwilkę i już mierzenia ważenie 57cm szczęścia i 3830!! moja kluseczka!! poszyli mnie ładnie poprosiłam panią śluzynkę o ładny szew po chwili już byłam z małym na sali po operacyjnej z mężem!! Boże czy było warto??? dałabym radę jeszcze dwa razy tyle wytrzymać dla tej małej istotki która śpi właśnie obok mnie w wózku i pozwala mi napisać ten referat dla ciotek wizażanek!!
dziękujemy za smsy kciuki i pamięć!!! jeśli są błędy przepraszam śpieszyłam się!

Dziękujemy za opis porodu mimo wszystko nastraja optymistycznie

Cytat:
Napisane przez Natka_ Pokaż wiadomość
Adagaus, blondynkapoznan, Karolineee za tygodnie

Karolineee śliczny brzuszek
__________________





MAJA 06.08.2011 r.



karolinee1983 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-07-04, 11:21   #4869
agulaaabar
Zakorzenienie
 
Avatar agulaaabar
 
Zarejestrowany: 2010-07
Wiadomości: 5 040
Dot.: Czas w kolejce się ustawić i na poród się nastawić! Lipcówko-sierpniówki 2011.

Cytat:
Napisane przez Shira_83 Pokaż wiadomość
za przykładem Marinki piszę na raty
ułożyłam się do wyrka na mojej super podusi o 23 poprzewracałam się do pierwszej mały się prawie cały dzień nie ruszał wspomnę tylko że w ten dzień zaparzyłam pierwszą filiżankę liści z malin hahahhaha ale działa!!!! więc ledwo usnęłam a tu jak nie chluśnie myślę jezu posikałam się!! wyskakuję z łóżka a tu leci dalej no to chop po ręczniki i mówię kochanie wstawaj wody mi odeszły młody jak sprężyna z wyra no to jedziemy!!! a ja w śmiech że najpierw to mi kanapki niech zrobi wezmę tylko prysznic ogolę nogi i niewymowną pozbieram się i potem możemy jechać!!tak tez zrobiłam o 2.40 wyjechaliśmy zrobili ktg i na pato bo skurcze są ale nie regularne i tak cały ranek i aż do popołudnia chodziłam wymieniałam sobie podkłady bo wody cały czas się sączyły przyszła lekarka i mówi ze to pewnie śluz hahahahah potem ją nazwałam pani śluzynka (sory ale wiem jak wygląda śluz a jak wody!!!) rozwarcie na dwa palce w końcu koło 18 zabrała mnie na jakąś skopie zobaczyć czy wody są przejrzyste włożyła mi taką rurę że myślałm że popuszczę jak bozie kocham!! była tam położna i namówiła lekarkę żeby przebiła pęcherz jeszcze od dołu bo mój pękł z góry no więc znowu pociekła aż na podłogę na zacne pantofelki pani śluzynki
skurcze były już tak co 7 minut dość tęgie to chop siup na porodówkę z ta super położną (dostała potem wielkie pudło czekoladek cud miód kobieta!!) więc daję piła prysznic piłka prysznic i nic dalej 3 dostaję zastrzyk wzmacniający skurcze i dalej jadę ze skurczami i prysznic mąż mnie biedny musiał siła wyciągać z wody tak mi fajnie tam było oddychałam jak mnie nauczyła pani z sr bardzo pomagało!! no to 20 dalej nic no to siup butla dożylnie glukozy bo już miałam dość no to dostałam powera i skacze na tej piłce kręcę biodrami jak Shakira a dalej nic 22 przychodzi lekarz i mówi ze ten poród nie postępuje prawidłowo i oksy no to piję o matko to były skurcze dopiero ledwo tchu szło nabrać ale daję radę 22 30 doktor sprawdza dalej 3 a ja skurcze na 100% mówi cesarka nie ma wyjścia mały źle się główka ustawił no to ja w płacz bo ja sama chciałam i proszę jeszcze o 15 minut że może puści to mi dał te 15 minut ale nic z tego dobra podpisuję wszystkie papiery przy trzecim podpisie zapomniałam jak mam na nazwisko!!! zacewnikowali mnie wszytko to przy biednym Michale który ze skóry wychodził okłady robił podnosił nogi co tylko !! no to jazda ze skurczami na maksa a tam mnie już wita anestezjolog michał został na korytarzu!pan wkłuwał się między skurczami 4 razy nie mógł się wbić ja się cała trzęsłam nogi jak galareta wyglądałam jak ta laska z klątwy mokre czarne włosy na twarzy trzęsące się członki i dziwny oddech!!
i po chwili AAAA nie boli!!!! co za ulga godzina 23 30 widzę jak moja mała niebieska dzidzia leci do kącika noworodka i już nic nie było ważne utkwiłam w nim wzrok i tylko to się liczyło łzy pociekły same pierwszy krzyk jak cudownie się darł a całe malutkie gardełko potem mi go pokazali na chwilkę i już mierzenia ważenie 57cm szczęścia i 3830!! moja kluseczka!! poszyli mnie ładnie poprosiłam panią śluzynkę o ładny szew po chwili już byłam z małym na sali po operacyjnej z mężem!! Boże czy było warto??? dałabym radę jeszcze dwa razy tyle wytrzymać dla tej małej istotki która śpi właśnie obok mnie w wózku i pozwala mi napisać ten referat dla ciotek wizażanek!!
dziękujemy za smsy kciuki i pamięć!!! jeśli są błędy przepraszam śpieszyłam się!
normalnie sie pobeczałam na końcówce!
Dzielna kobieta z Ciebie! ogromne brawa
Cytat:
Napisane przez brunetka2000 Pokaż wiadomość
Sms od margaret:
"My dalej w szpitalu, bo mały złapał zapalenie płuc i jest na antybiotykach, może dopiero na niedziele wrócimy jak dobrze pójdzie. Pozdrów dziewczyny "
Przynajmniej wiemy co u nich Dzięki Brunetko
__________________
L i l i

Czas na zmiany !
25:0
30:12
Zakończone: 2
agulaaabar jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-07-04, 11:22   #4870
agulaaabar
Zakorzenienie
 
Avatar agulaaabar
 
Zarejestrowany: 2010-07
Wiadomości: 5 040
Dot.: Czas w kolejce się ustawić i na poród się nastawić! Lipcówko-sierpniówki 2011.

Cytat:
Napisane przez Madziulka_17 Pokaż wiadomość
Cześć,

Ja na 15.15 mam dzisiaj wizytę w poradni patologii ciąży.
I skromnie proszę o kciuki Ciekawe, czy dostanę skierowanie do szpitala...

Trzymam również kciuki za wszystkie dzisiejsze wizyty.
trzymamy!
__________________
L i l i

Czas na zmiany !
25:0
30:12
Zakończone: 2
agulaaabar jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-07-04, 11:28   #4871
beata_1988
Zakorzenienie
 
Avatar beata_1988
 
Zarejestrowany: 2007-07
Lokalizacja: Mielec
Wiadomości: 5 373
GG do beata_1988
Dot.: Czas w kolejce się ustawić i na poród się nastawić! Lipcówko-sierpniówki 2011.

Cytat:
Napisane przez SweetAngel1984 Pokaż wiadomość
alez jestem niedobra.....

tak naczytalam sie Waszych opini na temat tego
ze mezowi sie powinno tez dostac
ze nie wytrzymalam.....
moj R spal dzis do 12
ja zdazylam ugotowac zupe zebrac i pochowac pranie
nastawic kolejne

a on wstal i wlaczyl TV
mowie: miales odkurzyc w kuchni juz od tygodnia CIe prosze
a on: ze mu ise niechce narazie
jak sienie wkur***am

wzielam odkurzac przelecialam cale mieszkanie
skoczylam po mopa na balkon
pozmywlaam podlogi
i przy okazji balkon tez
zrobilam pieczen
wytarlam kurze

wrocilam do pokoju spakowalam cale lozeczko (on za nie zaplacil)
spakowalam posicel i materac tak jak bylo kupione
nie moglam tylko rozkrecic go bo nie mialam juz sily.....
powiedzialm ze nic od niego nie chce i zeby je sobie zabieral
ze dziecka nie zobaczy bo jest nieodpowiedzialny i egoistyczny
i ze na obiad tez niech jedzie do kolegi i jego dziewczyny
bo ja nie bede go karmic bo tu nie ma stolowki tylko naormalny dom
noi chyab podzialalo....... bo wzial mnei na rozmowe i wzial sie do roboty.....
ale ja nie daje za wygrana....... jeszcze go troche podenerwuje tak jak on mnie

a lozeczko coz...... itak musialam wszsytko pozdejmowac bo musze to uprac noi zdjac folie z materaca (o czym moj maz nie wie )
wiec wyobrazcie sobie jego mine jak zobaczyl wszsytko spakowane-BEZCENNA

no nic jade do mamy bedziemy robic PASZTET Z CUKINII
i bardzo dobrze zrobiłaś
niech poczuje jak Ty sie denerwowałaś, ja myślałam że o coś "mniejszego" poszło, jakąś drobnostkę a nie że aż taką akcje odsatwił.
Kara musiała być, ale już dzisiaj bym powoli odpuszczała ale pozwoliła się jeszcze porozpieszczać na przeprosiny - niech się postara.

Lilkaa82 - Jaka Karolinka piękna

Natka - gratuluje egzaminu i zakończenia sesji - ja tez już po sesji - to co możemy iść rodzić?
a co do podpisu w suwaczku - to muszę koniecznie pokazać go mojemu tż-towi i nie będzie już miał wytłumaczenia

---------- Dopisano o 12:28 ---------- Poprzedni post napisano o 12:25 ----------

Cytat:
Napisane przez Marina1 Pokaż wiadomość
Więc póki co jesteśmy na Bebilonie i jest ok. Chociaż widziałam Bebilon Comfort, na problemy z brzuszkiem i kolką, troche mnie korci.
Słyszałam, że Enfamil też b.dobry jest.....
oj kochana, Enfamil dobry jest ale jak się dziecko przyzwyczai to ciężko przestawić na inne mleczko a to drogo wychodzi.

Jeśli chcesz je kupić to szukaj na all - można znaleźć różne MM w zestawach po kilka dużych opakowań znacznie taniej niż w sklepie. Znajoma mojej mamy tak kupowała Enfamil prze allegro bo tylko to MM tolerowała jej córeczka - a wysyłkowo wychodziło sporo taniej niż w sklepie.
__________________

Dwa serca po raz drugi :heart:

Edytowane przez beata_1988
Czas edycji: 2011-07-04 o 11:54
beata_1988 jest offline Zgłoś do moderatora  

Okazje i pomysły na prezent

REKLAMA
Stary 2011-07-04, 11:28   #4872
JustPi
Rozeznanie
 
Avatar JustPi
 
Zarejestrowany: 2004-04
Wiadomości: 535
Dot.: Czas w kolejce się ustawić i na poród się nastawić! Lipcówko-sierpniówki 2011.

Cytat:
Napisane przez Shira_83 Pokaż wiadomość
za przykładem Marinki piszę na raty
ułożyłam się do wyrka na mojej super podusi o 23 poprzewracałam się do pierwszej mały się prawie cały dzień nie ruszał wspomnę tylko że w ten dzień zaparzyłam pierwszą filiżankę liści z malin hahahhaha ale działa!!!! więc ledwo usnęłam a tu jak nie chluśnie myślę jezu posikałam się!! wyskakuję z łóżka a tu leci dalej no to chop po ręczniki i mówię kochanie wstawaj wody mi odeszły młody jak sprężyna z wyra no to jedziemy!!! a ja w śmiech że najpierw to mi kanapki niech zrobi wezmę tylko prysznic ogolę nogi i niewymowną pozbieram się i potem możemy jechać!!tak tez zrobiłam o 2.40 wyjechaliśmy zrobili ktg i na pato bo skurcze są ale nie regularne i tak cały ranek i aż do popołudnia chodziłam wymieniałam sobie podkłady bo wody cały czas się sączyły przyszła lekarka i mówi ze to pewnie śluz hahahahah potem ją nazwałam pani śluzynka (sory ale wiem jak wygląda śluz a jak wody!!!) rozwarcie na dwa palce w końcu koło 18 zabrała mnie na jakąś skopie zobaczyć czy wody są przejrzyste włożyła mi taką rurę że myślałm że popuszczę jak bozie kocham!! była tam położna i namówiła lekarkę żeby przebiła pęcherz jeszcze od dołu bo mój pękł z góry no więc znowu pociekła aż na podłogę na zacne pantofelki pani śluzynki
skurcze były już tak co 7 minut dość tęgie to chop siup na porodówkę z ta super położną (dostała potem wielkie pudło czekoladek cud miód kobieta!!) więc daję piła prysznic piłka prysznic i nic dalej 3 dostaję zastrzyk wzmacniający skurcze i dalej jadę ze skurczami i prysznic mąż mnie biedny musiał siła wyciągać z wody tak mi fajnie tam było oddychałam jak mnie nauczyła pani z sr bardzo pomagało!! no to 20 dalej nic no to siup butla dożylnie glukozy bo już miałam dość no to dostałam powera i skacze na tej piłce kręcę biodrami jak Shakira a dalej nic 22 przychodzi lekarz i mówi ze ten poród nie postępuje prawidłowo i oksy no to piję o matko to były skurcze dopiero ledwo tchu szło nabrać ale daję radę 22 30 doktor sprawdza dalej 3 a ja skurcze na 100% mówi cesarka nie ma wyjścia mały źle się główka ustawił no to ja w płacz bo ja sama chciałam i proszę jeszcze o 15 minut że może puści to mi dał te 15 minut ale nic z tego dobra podpisuję wszystkie papiery przy trzecim podpisie zapomniałam jak mam na nazwisko!!! zacewnikowali mnie wszytko to przy biednym Michale który ze skóry wychodził okłady robił podnosił nogi co tylko !! no to jazda ze skurczami na maksa a tam mnie już wita anestezjolog michał został na korytarzu!pan wkłuwał się między skurczami 4 razy nie mógł się wbić ja się cała trzęsłam nogi jak galareta wyglądałam jak ta laska z klątwy mokre czarne włosy na twarzy trzęsące się członki i dziwny oddech!!
i po chwili AAAA nie boli!!!! co za ulga godzina 23 30 widzę jak moja mała niebieska dzidzia leci do kącika noworodka i już nic nie było ważne utkwiłam w nim wzrok i tylko to się liczyło łzy pociekły same pierwszy krzyk jak cudownie się darł a całe malutkie gardełko potem mi go pokazali na chwilkę i już mierzenia ważenie 57cm szczęścia i 3830!! moja kluseczka!! poszyli mnie ładnie poprosiłam panią śluzynkę o ładny szew po chwili już byłam z małym na sali po operacyjnej z mężem!! Boże czy było warto??? dałabym radę jeszcze dwa razy tyle wytrzymać dla tej małej istotki która śpi właśnie obok mnie w wózku i pozwala mi napisać ten referat dla ciotek wizażanek!!
dziękujemy za smsy kciuki i pamięć!!! jeśli są błędy przepraszam śpieszyłam się!
dzielna byłaś

Sweet za wizytę

opieprzyłam dziś jedną kobietę, zwykle mi się to nie zdarza, ale tym razem jakoś.... szłyśmy do przedszkola, deszcz pada, kałuże, a ta zasuwa swoim małym samochodzikiem po takiej żuzlowej drodze i oczywiście nas ochlapała, ale dorwałam ją pod przedszkolem i powiedziałam, żeby raczyła bardziej uważać niektórzy to nie myślą po prostu.

dobra idę coś konstruktywnego porobić, żelazko woła
JustPi jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-07-04, 11:30   #4873
beata_1988
Zakorzenienie
 
Avatar beata_1988
 
Zarejestrowany: 2007-07
Lokalizacja: Mielec
Wiadomości: 5 373
GG do beata_1988
Dot.: Czas w kolejce się ustawić i na poród się nastawić! Lipcówko-sierpniówki 2011.

Cytat:
Napisane przez zanetaa88 Pokaż wiadomość
Mąż jednak przywiózł 3 duże czekolady Milki,
jedną już zjadłam
teraz drugą mam z płatkami
jak one kuszą

pamiętasz kochana jak Ci pisałam że gdybyś nie miała co z nimi zrobić to ja się nimi chętnie zaopiekuję? propozycja nadal aktualna

---------- Dopisano o 12:30 ---------- Poprzedni post napisano o 12:29 ----------

Cytat:
Napisane przez Shira_83 Pokaż wiadomość
za przykładem Marinki piszę na raty
ułożyłam się do wyrka na mojej super podusi o 23 poprzewracałam się do pierwszej mały się prawie cały dzień nie ruszał wspomnę tylko że w ten dzień zaparzyłam pierwszą filiżankę liści z malin hahahhaha ale działa!!!! więc ledwo usnęłam a tu jak nie chluśnie myślę jezu posikałam się!! wyskakuję z łóżka a tu leci dalej no to chop po ręczniki i mówię kochanie wstawaj wody mi odeszły młody jak sprężyna z wyra no to jedziemy!!! a ja w śmiech że najpierw to mi kanapki niech zrobi wezmę tylko prysznic ogolę nogi i niewymowną pozbieram się i potem możemy jechać!!tak tez zrobiłam o 2.40 wyjechaliśmy zrobili ktg i na pato bo skurcze są ale nie regularne i tak cały ranek i aż do popołudnia chodziłam wymieniałam sobie podkłady bo wody cały czas się sączyły przyszła lekarka i mówi ze to pewnie śluz hahahahah potem ją nazwałam pani śluzynka (sory ale wiem jak wygląda śluz a jak wody!!!) rozwarcie na dwa palce w końcu koło 18 zabrała mnie na jakąś skopie zobaczyć czy wody są przejrzyste włożyła mi taką rurę że myślałm że popuszczę jak bozie kocham!! była tam położna i namówiła lekarkę żeby przebiła pęcherz jeszcze od dołu bo mój pękł z góry no więc znowu pociekła aż na podłogę na zacne pantofelki pani śluzynki
skurcze były już tak co 7 minut dość tęgie to chop siup na porodówkę z ta super położną (dostała potem wielkie pudło czekoladek cud miód kobieta!!) więc daję piła prysznic piłka prysznic i nic dalej 3 dostaję zastrzyk wzmacniający skurcze i dalej jadę ze skurczami i prysznic mąż mnie biedny musiał siła wyciągać z wody tak mi fajnie tam było oddychałam jak mnie nauczyła pani z sr bardzo pomagało!! no to 20 dalej nic no to siup butla dożylnie glukozy bo już miałam dość no to dostałam powera i skacze na tej piłce kręcę biodrami jak Shakira a dalej nic 22 przychodzi lekarz i mówi ze ten poród nie postępuje prawidłowo i oksy no to piję o matko to były skurcze dopiero ledwo tchu szło nabrać ale daję radę 22 30 doktor sprawdza dalej 3 a ja skurcze na 100% mówi cesarka nie ma wyjścia mały źle się główka ustawił no to ja w płacz bo ja sama chciałam i proszę jeszcze o 15 minut że może puści to mi dał te 15 minut ale nic z tego dobra podpisuję wszystkie papiery przy trzecim podpisie zapomniałam jak mam na nazwisko!!! zacewnikowali mnie wszytko to przy biednym Michale który ze skóry wychodził okłady robił podnosił nogi co tylko !! no to jazda ze skurczami na maksa a tam mnie już wita anestezjolog michał został na korytarzu!pan wkłuwał się między skurczami 4 razy nie mógł się wbić ja się cała trzęsłam nogi jak galareta wyglądałam jak ta laska z klątwy mokre czarne włosy na twarzy trzęsące się członki i dziwny oddech!!
i po chwili AAAA nie boli!!!! co za ulga godzina 23 30 widzę jak moja mała niebieska dzidzia leci do kącika noworodka i już nic nie było ważne utkwiłam w nim wzrok i tylko to się liczyło łzy pociekły same pierwszy krzyk jak cudownie się darł a całe malutkie gardełko potem mi go pokazali na chwilkę i już mierzenia ważenie 57cm szczęścia i 3830!! moja kluseczka!! poszyli mnie ładnie poprosiłam panią śluzynkę o ładny szew po chwili już byłam z małym na sali po operacyjnej z mężem!! Boże czy było warto??? dałabym radę jeszcze dwa razy tyle wytrzymać dla tej małej istotki która śpi właśnie obok mnie w wózku i pozwala mi napisać ten referat dla ciotek wizażanek!!
dziękujemy za smsy kciuki i pamięć!!! jeśli są błędy przepraszam śpieszyłam się!
pięknie dziękuje za opis Shirko

uwielbiam czytać takie coś - bo jakoś wtedy mniej boję się porodu
__________________

Dwa serca po raz drugi :heart:

Edytowane przez beata_1988
Czas edycji: 2011-07-04 o 11:55
beata_1988 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-07-04, 11:31   #4874
LadyInBlack2
Rozeznanie
 
Avatar LadyInBlack2
 
Zarejestrowany: 2007-06
Wiadomości: 573
Dot.: Czas w kolejce się ustawić i na poród się nastawić! Lipcówko-sierpniówki 2011.

Cytat:
Napisane przez Shira_83 Pokaż wiadomość
za przykładem Marinki piszę na raty
ułożyłam się do wyrka na mojej super podusi o 23 poprzewracałam się do pierwszej mały się prawie cały dzień nie ruszał wspomnę tylko że w ten dzień zaparzyłam pierwszą filiżankę liści z malin hahahhaha ale działa!!!! więc ledwo usnęłam a tu jak nie chluśnie myślę jezu posikałam się!! wyskakuję z łóżka a tu leci dalej no to chop po ręczniki i mówię kochanie wstawaj wody mi odeszły młody jak sprężyna z wyra no to jedziemy!!! a ja w śmiech że najpierw to mi kanapki niech zrobi wezmę tylko prysznic ogolę nogi i niewymowną pozbieram się i potem możemy jechać!!tak tez zrobiłam o 2.40 wyjechaliśmy zrobili ktg i na pato bo skurcze są ale nie regularne i tak cały ranek i aż do popołudnia chodziłam wymieniałam sobie podkłady bo wody cały czas się sączyły przyszła lekarka i mówi ze to pewnie śluz hahahahah potem ją nazwałam pani śluzynka (sory ale wiem jak wygląda śluz a jak wody!!!) rozwarcie na dwa palce w końcu koło 18 zabrała mnie na jakąś skopie zobaczyć czy wody są przejrzyste włożyła mi taką rurę że myślałm że popuszczę jak bozie kocham!! była tam położna i namówiła lekarkę żeby przebiła pęcherz jeszcze od dołu bo mój pękł z góry no więc znowu pociekła aż na podłogę na zacne pantofelki pani śluzynki
skurcze były już tak co 7 minut dość tęgie to chop siup na porodówkę z ta super położną (dostała potem wielkie pudło czekoladek cud miód kobieta!!) więc daję piła prysznic piłka prysznic i nic dalej 3 dostaję zastrzyk wzmacniający skurcze i dalej jadę ze skurczami i prysznic mąż mnie biedny musiał siła wyciągać z wody tak mi fajnie tam było oddychałam jak mnie nauczyła pani z sr bardzo pomagało!! no to 20 dalej nic no to siup butla dożylnie glukozy bo już miałam dość no to dostałam powera i skacze na tej piłce kręcę biodrami jak Shakira a dalej nic 22 przychodzi lekarz i mówi ze ten poród nie postępuje prawidłowo i oksy no to piję o matko to były skurcze dopiero ledwo tchu szło nabrać ale daję radę 22 30 doktor sprawdza dalej 3 a ja skurcze na 100% mówi cesarka nie ma wyjścia mały źle się główka ustawił no to ja w płacz bo ja sama chciałam i proszę jeszcze o 15 minut że może puści to mi dał te 15 minut ale nic z tego dobra podpisuję wszystkie papiery przy trzecim podpisie zapomniałam jak mam na nazwisko!!! zacewnikowali mnie wszytko to przy biednym Michale który ze skóry wychodził okłady robił podnosił nogi co tylko !! no to jazda ze skurczami na maksa a tam mnie już wita anestezjolog michał został na korytarzu!pan wkłuwał się między skurczami 4 razy nie mógł się wbić ja się cała trzęsłam nogi jak galareta wyglądałam jak ta laska z klątwy mokre czarne włosy na twarzy trzęsące się członki i dziwny oddech!!
i po chwili AAAA nie boli!!!! co za ulga godzina 23 30 widzę jak moja mała niebieska dzidzia leci do kącika noworodka i już nic nie było ważne utkwiłam w nim wzrok i tylko to się liczyło łzy pociekły same pierwszy krzyk jak cudownie się darł a całe malutkie gardełko potem mi go pokazali na chwilkę i już mierzenia ważenie 57cm szczęścia i 3830!! moja kluseczka!! poszyli mnie ładnie poprosiłam panią śluzynkę o ładny szew po chwili już byłam z małym na sali po operacyjnej z mężem!! Boże czy było warto??? dałabym radę jeszcze dwa razy tyle wytrzymać dla tej małej istotki która śpi właśnie obok mnie w wózku i pozwala mi napisać ten referat dla ciotek wizażanek!!
dziękujemy za smsy kciuki i pamięć!!! jeśli są błędy przepraszam śpieszyłam się!
dzielna mamuśka

ale u mnie deprecha za oknem
wybieram się do warzywniaka po jakiś owoc ale psa bym nawet nie wypuściła na taką pogodę..
ciekawe czy moje opuchnięte stopy wejdą w kaloszki
LadyInBlack2 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-07-04, 11:35   #4875
Natka_
Zakorzenienie
 
Avatar Natka_
 
Zarejestrowany: 2011-01
Wiadomości: 3 159
Dot.: Czas w kolejce się ustawić i na poród się nastawić! Lipcówko-sierpniówki 2011.

Brunetko dziękujemy za informacje od Margaret -żeby Marcelek wrócił szybko do zdrowia , trzymajcie się

Cytat:
Napisane przez Madziulka_17 Pokaż wiadomość
Ja na 15.15 mam dzisiaj wizytę w poradni patologii ciąży.
I skromnie proszę o kciuki Ciekawe, czy dostanę skierowanie do szpitala....
zacisnięte!

Cytat:
Napisane przez beata_1988 Pokaż wiadomość
Natka - gratuluje egzaminu i zakończenia sesji - ja tez już po sesji - to co możemy iść rodzić?
a co do podpisu - to muszę koniecznie pokazać go mojemu tż-towi i nie będzie już miał wytłumaczenia
Dziękuję Tak, teraz możemy Beatko spokojnie rodzić
Mój mąż też ma obawy przed seksem, ale wkońcu stwierdził "skoro ma to pomóc..."
Natka_ jest offline Zgłoś do moderatora  

Najlepsze Promocje i WyprzedaĹźe

REKLAMA
Stary 2011-07-04, 11:37   #4876
SweetAngel1984
Zadomowienie
 
Avatar SweetAngel1984
 
Zarejestrowany: 2010-04
Lokalizacja: LBN
Wiadomości: 1 521
Dot.: Czas w kolejce się ustawić i na poród się nastawić! Lipcówko-sierpniówki 2011.

Cytat:
Napisane przez Shira_83 Pokaż wiadomość
sweet może już odpuść mężowi szkoda żeby te ostatnie dni zmarnować na kwasy
zobacze jak bedzie sie sprawowal jak wroci z pracy.....

Cytat:
Napisane przez beata_1988 Pokaż wiadomość
super że wieści takie dobre
dziekuje az mi ulzylo


Cytat:
Napisane przez agulaaabar Pokaż wiadomość
thx

Cytat:
Napisane przez jacieeeee Pokaż wiadomość
Sweet gratuluję wizyty
dziekuje mam jestem o wiele spokojniejsza

Cytat:
Napisane przez Shira_83 Pokaż wiadomość
za przykładem Marinki piszę na raty
ułożyłam się do wyrka na mojej super podusi o 23 poprzewracałam się do pierwszej mały się prawie cały dzień nie ruszał wspomnę tylko że w ten dzień zaparzyłam pierwszą filiżankę liści z malin hahahhaha ale działa!!!! więc ledwo usnęłam a tu jak nie chluśnie myślę jezu posikałam się!! wyskakuję z łóżka a tu leci dalej no to chop po ręczniki i mówię kochanie wstawaj wody mi odeszły młody jak sprężyna z wyra no to jedziemy!!! a ja w śmiech że najpierw to mi kanapki niech zrobi wezmę tylko prysznic ogolę nogi i niewymowną pozbieram się i potem możemy jechać!!tak tez zrobiłam o 2.40 wyjechaliśmy zrobili ktg i na pato bo skurcze są ale nie regularne i tak cały ranek i aż do popołudnia chodziłam wymieniałam sobie podkłady bo wody cały czas się sączyły przyszła lekarka i mówi ze to pewnie śluz hahahahah potem ją nazwałam pani śluzynka (sory ale wiem jak wygląda śluz a jak wody!!!) rozwarcie na dwa palce w końcu koło 18 zabrała mnie na jakąś skopie zobaczyć czy wody są przejrzyste włożyła mi taką rurę że myślałm że popuszczę jak bozie kocham!! była tam położna i namówiła lekarkę żeby przebiła pęcherz jeszcze od dołu bo mój pękł z góry no więc znowu pociekła aż na podłogę na zacne pantofelki pani śluzynki
skurcze były już tak co 7 minut dość tęgie to chop siup na porodówkę z ta super położną (dostała potem wielkie pudło czekoladek cud miód kobieta!!) więc daję piła prysznic piłka prysznic i nic dalej 3 dostaję zastrzyk wzmacniający skurcze i dalej jadę ze skurczami i prysznic mąż mnie biedny musiał siła wyciągać z wody tak mi fajnie tam było oddychałam jak mnie nauczyła pani z sr bardzo pomagało!! no to 20 dalej nic no to siup butla dożylnie glukozy bo już miałam dość no to dostałam powera i skacze na tej piłce kręcę biodrami jak Shakira a dalej nic 22 przychodzi lekarz i mówi ze ten poród nie postępuje prawidłowo i oksy no to piję o matko to były skurcze dopiero ledwo tchu szło nabrać ale daję radę 22 30 doktor sprawdza dalej 3 a ja skurcze na 100% mówi cesarka nie ma wyjścia mały źle się główka ustawił no to ja w płacz bo ja sama chciałam i proszę jeszcze o 15 minut że może puści to mi dał te 15 minut ale nic z tego dobra podpisuję wszystkie papiery przy trzecim podpisie zapomniałam jak mam na nazwisko!!! zacewnikowali mnie wszytko to przy biednym Michale który ze skóry wychodził okłady robił podnosił nogi co tylko !! no to jazda ze skurczami na maksa a tam mnie już wita anestezjolog michał został na korytarzu!pan wkłuwał się między skurczami 4 razy nie mógł się wbić ja się cała trzęsłam nogi jak galareta wyglądałam jak ta laska z klątwy mokre czarne włosy na twarzy trzęsące się członki i dziwny oddech!!
i po chwili AAAA nie boli!!!! co za ulga godzina 23 30 widzę jak moja mała niebieska dzidzia leci do kącika noworodka i już nic nie było ważne utkwiłam w nim wzrok i tylko to się liczyło łzy pociekły same pierwszy krzyk jak cudownie się darł a całe malutkie gardełko potem mi go pokazali na chwilkę i już mierzenia ważenie 57cm szczęścia i 3830!! moja kluseczka!! poszyli mnie ładnie poprosiłam panią śluzynkę o ładny szew po chwili już byłam z małym na sali po operacyjnej z mężem!! Boże czy było warto??? dałabym radę jeszcze dwa razy tyle wytrzymać dla tej małej istotki która śpi właśnie obok mnie w wózku i pozwala mi napisać ten referat dla ciotek wizażanek!!
dziękujemy za smsy kciuki i pamięć!!! jeśli są błędy przepraszam śpieszyłam się!
az sie wzruszylam..........

eh wiem ze i ja sie poplacze jak uslysze pierwszy krzyk malego juz na sama mysl mnie w gardle sciska

Cytat:
Napisane przez beata_1988 Pokaż wiadomość

Sweet właśnie doczytałam o co poszło z małżem

a to przepraszam bardzo - słusznie odstawiasz fochy - ja za taką akcje nocowania poza domem i brak kontaktu bym chyba udusiła gada

ta laska też niezła pinda, żeby tak odszczekiwać się jak nawet nie wie co jest grane, włosy bym wydarła małpie jednej

a męzuś też nagrabił sobie ładnie - żeby tak bez kontaktu na cały wieczór i noc, a co jakby się coś zaczeło dziać? bezmyślnie postąpił jak dzieciak...
nooo masz racje........

a ta gowniara mnie poprostu tak wkurzyla ze nie wiem......
ale jeszcze przyjdzie na nia czas

Cytat:
Napisane przez Natka_ Pokaż wiadomość
SweetAngel za wizytę
thx Natusia

Cytat:
Napisane przez Kolina Pokaż wiadomość


brawo super wiesci


ja mam torbe w komlecie do wozka, nie jest duza, nie jest tez obciachowa wiec bede jej uzywac, mysle ze na dluzsze spacery, kiedy np do mamy pojde - wtedy jakas butelka, pieluszka, ubranko na zmiane czy ochraniacz p/deszczowy.. na takie dupersznitki
ja bede musial kupic juz chyba sie zdecydowalam tylko jeszcze musze z mezem skonsultowac

Cytat:
Napisane przez beata_1988 Pokaż wiadomość
i bardzo dobrze zrobiłaś
niech poczuje jak Ty sie denerwowałaś, ja myślałam że o coś "mniejszego" poszło, jakąś drobnostkę a nie że aż taką akcje odsatwił.
Kara musiała być, ale już dzisiaj bym powoli odpuszczała ale pozwoliła się jeszcze porozpieszczać na przeprosiny - niech się postara.

w sklepie.
eh... zobaczymy jak bedzie sie zachowywal jak wroci z pracy...

Cytat:
Napisane przez JustPi Pokaż wiadomość
Sweet za wizytę
dzieki dzieki

Edytowane przez SweetAngel1984
Czas edycji: 2011-07-04 o 11:39
SweetAngel1984 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-07-04, 11:37   #4877
youyou
Zakorzenienie
 
Avatar youyou
 
Zarejestrowany: 2009-03
Lokalizacja: MMz
Wiadomości: 3 546
Dot.: Czas w kolejce się ustawić i na poród się nastawić! Lipcówko-sierpniówki 2011.

hej mamuśki

jestem.. nie rodzę miałam awarię netu, coś większego bo neostrada padła i przez telefon też nie mogłam też wejść (Orange) a to jedna firma niby..
Ale właśnie widze że działa

Brumeczku dziękuję za troskę, miło mi się zrobiło że o mnie pamiętacie

Teraz lecę nadrobię bo trochę naskrobałyście
youyou jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-07-04, 11:39   #4878
agulaaabar
Zakorzenienie
 
Avatar agulaaabar
 
Zarejestrowany: 2010-07
Wiadomości: 5 040
Dot.: Czas w kolejce się ustawić i na poród się nastawić! Lipcówko-sierpniówki 2011.

Cytat:
Napisane przez JustPi Pokaż wiadomość

opieprzyłam dziś jedną kobietę, zwykle mi się to nie zdarza, ale tym razem jakoś.... szłyśmy do przedszkola, deszcz pada, kałuże, a ta zasuwa swoim małym samochodzikiem po takiej żuzlowej drodze i oczywiście nas ochlapała, ale dorwałam ją pod przedszkolem i powiedziałam, żeby raczyła bardziej uważać niektórzy to nie myślą po prostu.

dobra idę coś konstruktywnego porobić, żelazko woła
A w Polsce przypadkiem też nie weszło już takie prawo, że jak Cie ochlapie samochód, to wystarczy spisać tablice rejestracyjne i sprawca ma obowiązek zapłacić za pralnie lub nawet za rzeczy jeśli nie da się ich odprać?
Nauczyła by się paniusia jeździć ostrożnie
__________________
L i l i

Czas na zmiany !
25:0
30:12
Zakończone: 2
agulaaabar jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-07-04, 11:48   #4879
brunetka2000
Zakorzenienie
 
Avatar brunetka2000
 
Zarejestrowany: 2006-09
Lokalizacja: Lublin/Świdnik
Wiadomości: 4 180
Dot.: Czas w kolejce się ustawić i na poród się nastawić! Lipcówko-sierpniówki 2011.

Cytat:
Napisane przez Natka_ Pokaż wiadomość
Brunetko dziękujemy za informacje od Margaret -żeby Marcelek wrócił szybko do zdrowia , trzymajcie się
heheh Nie ma za co wczułam się w rolę mamy dyżurującej
brunetka2000 jest offline Zgłoś do moderatora  

Okazje i pomysły na prezent

REKLAMA
Stary 2011-07-04, 11:49   #4880
wodaqua
Zadomowienie
 
Avatar wodaqua
 
Zarejestrowany: 2011-03
Lokalizacja: Mazury
Wiadomości: 1 600
Dot.: Czas w kolejce się ustawić i na poród się nastawić! Lipcówko-sierpniówki 2011.

Witajcie Kobietki!

Brumek, brzuś śliczny, tęsknię za swoim o takiej wielkości \

Cytat:
Napisane przez dziubek79 Pokaż wiadomość
Witam!
Tu ponownie mąż dziubka
Oto kolejna porcja zdjęć, mamusia powoli dochodzi do siebie, Szymuś również ma się bardzo dobrze.
Przekazuję pozdrowienia dla wszystkich ciotek!!!!
Dziękujemy Tacie!
Malutki wygląda na grzecznego chłopca! Fajnie że zdążyliście ze zdjęciami z brzuszkiem, bo teraz to już Szymuś w całej okazałoscie będzie się okazywał!

A my dzisiaj zaczynamy 36 tc

Tytuł nowego wątku zajefajny , Zmalowana w nagrodę powinna dzisiaj urodzić Skupmy się, Dziewczyny!

Ja też poza T. nikogo nie chcę widzieć w szpitalu, ale póki co nikt się nie zgłasza na ochotnika. A nie chcę, bo sama nie wiem jak to tam będzie - nigdy nie leżałam w szpitalu, boje się że będę nieporadna przy dziecku i narażę się na kolejne dobre rady... Sama byłam u kolezanki raz w szpitalu z kapustą na piersi i czułąm się nieswojo wśród leżących zmęczonych kobiet - nie chciałam im przeszkadzać. Kiedy leży na sali kilka kobiet, to u każdej 1 osoba w odwiedzinach to już tłok gotowy, a to przecież takie intymne chwile... Poza tym teście 30 km od nas, a moi rodzice środek żniw będą mieli, więc się nie spodziewam

Zdecydowaliśmy się na wózek (pomimo tesciowej "a ja nie wiem co Wy się z tym wózkiem tak sracie?" - coś tak czuję, że chodzi o zabobon) - kupujemy X-Landera XA, do tego mąż wymyślił fotelik Recaro (rajdowiec) no i teraz zbieramy kasę Może któraś z Was posiada takowy? Jakiś opinie? Kurka, kupa kasy pójdzie, ale będzie już wszystko

Nadrabiam dalej
wodaqua jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-07-04, 11:49   #4881
SweetAngel1984
Zadomowienie
 
Avatar SweetAngel1984
 
Zarejestrowany: 2010-04
Lokalizacja: LBN
Wiadomości: 1 521
Dot.: Czas w kolejce się ustawić i na poród się nastawić! Lipcówko-sierpniówki 2011.

czy u Was tez leje od rana

ide na obiadek.....

dzis kalafiorowo - koperkowa

a na drugie hm.... ? sie zobaczy
SweetAngel1984 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-07-04, 11:58   #4882
editka2022
Rozeznanie
 
Zarejestrowany: 2010-04
Wiadomości: 619
Dot.: Czas w kolejce się ustawić i na poród się nastawić! Lipcówko-sierpniówki 2011.

margaret niedobrze z tym zapaleniem ,mam nadzieje ze sie szybko malutki wykuruje:jupi :mocna trzymam.
karoline brzuszek sliczny taki zgrabniutki
madziulkaza wizyte
shira piekny opis oczywiscie sie poryczalam
editka2022 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-07-04, 11:59   #4883
blondynkapoznan
Zakorzenienie
 
Avatar blondynkapoznan
 
Zarejestrowany: 2006-11
Lokalizacja: Mój sposób na kryzys: Jem spleśniały ser, piję stare wino i jeżdżę autem bez dachu.
Wiadomości: 9 984
GG do blondynkapoznan
Dot.: Czas w kolejce się ustawić i na poród się nastawić! Lipcówko-sierpniówki 2011.

Agula nie wiem czy ten wózek faktycznie brzydki na allegro nie wygląda źle

http://allegro.pl/i-coo-plasma-bests...692315190.html


rzecz gustu
blondynkapoznan jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-07-04, 12:00   #4884
Kolina
Zadomowienie
 
Avatar Kolina
 
Zarejestrowany: 2008-11
Lokalizacja: domek na wzgorzu
Wiadomości: 1 525
Dot.: Czas w kolejce się ustawić i na poród się nastawić! Lipcówko-sierpniówki 2011.

Cytat:
Napisane przez Shira_83 Pokaż wiadomość
za przykładem Marinki piszę na raty
ułożyłam się do wyrka na mojej super podusi o 23 poprzewracałam się do pierwszej mały się prawie cały dzień nie ruszał wspomnę tylko że w ten dzień zaparzyłam pierwszą filiżankę liści z malin hahahhaha ale działa!!!! więc ledwo usnęłam a tu jak nie chluśnie myślę jezu posikałam się!! wyskakuję z łóżka a tu leci dalej no to chop po ręczniki i mówię kochanie wstawaj wody mi odeszły młody jak sprężyna z wyra no to jedziemy!!! a ja w śmiech że najpierw to mi kanapki niech zrobi wezmę tylko prysznic ogolę nogi i niewymowną pozbieram się i potem możemy jechać!!tak tez zrobiłam o 2.40 wyjechaliśmy zrobili ktg i na pato bo skurcze są ale nie regularne i tak cały ranek i aż do popołudnia chodziłam wymieniałam sobie podkłady bo wody cały czas się sączyły przyszła lekarka i mówi ze to pewnie śluz hahahahah potem ją nazwałam pani śluzynka (sory ale wiem jak wygląda śluz a jak wody!!!) rozwarcie na dwa palce w końcu koło 18 zabrała mnie na jakąś skopie zobaczyć czy wody są przejrzyste włożyła mi taką rurę że myślałm że popuszczę jak bozie kocham!! była tam położna i namówiła lekarkę żeby przebiła pęcherz jeszcze od dołu bo mój pękł z góry no więc znowu pociekła aż na podłogę na zacne pantofelki pani śluzynki
skurcze były już tak co 7 minut dość tęgie to chop siup na porodówkę z ta super położną (dostała potem wielkie pudło czekoladek cud miód kobieta!!) więc daję piła prysznic piłka prysznic i nic dalej 3 dostaję zastrzyk wzmacniający skurcze i dalej jadę ze skurczami i prysznic mąż mnie biedny musiał siła wyciągać z wody tak mi fajnie tam było oddychałam jak mnie nauczyła pani z sr bardzo pomagało!! no to 20 dalej nic no to siup butla dożylnie glukozy bo już miałam dość no to dostałam powera i skacze na tej piłce kręcę biodrami jak Shakira a dalej nic 22 przychodzi lekarz i mówi ze ten poród nie postępuje prawidłowo i oksy no to piję o matko to były skurcze dopiero ledwo tchu szło nabrać ale daję radę 22 30 doktor sprawdza dalej 3 a ja skurcze na 100% mówi cesarka nie ma wyjścia mały źle się główka ustawił no to ja w płacz bo ja sama chciałam i proszę jeszcze o 15 minut że może puści to mi dał te 15 minut ale nic z tego dobra podpisuję wszystkie papiery przy trzecim podpisie zapomniałam jak mam na nazwisko!!! zacewnikowali mnie wszytko to przy biednym Michale który ze skóry wychodził okłady robił podnosił nogi co tylko !! no to jazda ze skurczami na maksa a tam mnie już wita anestezjolog michał został na korytarzu!pan wkłuwał się między skurczami 4 razy nie mógł się wbić ja się cała trzęsłam nogi jak galareta wyglądałam jak ta laska z klątwy mokre czarne włosy na twarzy trzęsące się członki i dziwny oddech!!
i po chwili AAAA nie boli!!!! co za ulga godzina 23 30 widzę jak moja mała niebieska dzidzia leci do kącika noworodka i już nic nie było ważne utkwiłam w nim wzrok i tylko to się liczyło łzy pociekły same pierwszy krzyk jak cudownie się darł a całe malutkie gardełko potem mi go pokazali na chwilkę i już mierzenia ważenie 57cm szczęścia i 3830!! moja kluseczka!! poszyli mnie ładnie poprosiłam panią śluzynkę o ładny szew po chwili już byłam z małym na sali po operacyjnej z mężem!! Boże czy było warto??? dałabym radę jeszcze dwa razy tyle wytrzymać dla tej małej istotki która śpi właśnie obok mnie w wózku i pozwala mi napisać ten referat dla ciotek wizażanek!!
dziękujemy za smsy kciuki i pamięć!!! jeśli są błędy przepraszam śpieszyłam się!
wzruszylam sie...
brawo
czy ja tez bede taka dzielna?
jednak to na prawde dodaje sil, mozna zniesc wiele, bo final jest ogromna nagroda

Cytat:
Napisane przez brunetka2000;27920105[B
Sms od margaret:[/B]
"My dalej w szpitalu, bo mały złapał zapalenie płuc i jest na antybiotykach, może dopiero na niedziele wrócimy jak dobrze pójdzie. Pozdrów dziewczyny "
dla maluszka i mamy tez, mocne!

Cytat:
Napisane przez editka2022 Pokaż wiadomość
przyszla mi dzis koszulka do karmienia ,patrze a tam nawet niedrepki dla malej z takim samym wzorkiem hehe
pokaz

Cytat:
Napisane przez Madziulka_17 Pokaż wiadomość
Cześć,

Ja na 15.15 mam dzisiaj wizytę w poradni patologii ciąży.
I skromnie proszę o kciuki Ciekawe, czy dostanę skierowanie do szpitala...

Trzymam również kciuki za wszystkie dzisiejsze wizyty.
kciuki juz sa
czekamy na wiesci

martwie sie o nerolke, dlugo juz cisza
__________________
Kolina jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-07-04, 12:02   #4885
youyou
Zakorzenienie
 
Avatar youyou
 
Zarejestrowany: 2009-03
Lokalizacja: MMz
Wiadomości: 3 546
Dot.: Czas w kolejce się ustawić i na poród się nastawić! Lipcówko-sierpniówki 2011.

kurcze weekend a Wy tak szalejecie z postami

Ja też małą czuję baaardzo nisko, czuję jak mi normalnie główką się wpasowuje między kości wszystko mnie na dole ciągnie.
Dziś w nocy nie spałam od 2 do 4 bo mnie tak zgaga paliła, płakałam z bezsilności, bo akurat mi się gascovin skończył. W końcu siadłam normalnie na łóżku i tak siedziałam tż mi zrobił ciepłe mleko i tylko nieznacznie pomogło.

Wiecie ja już wolę te skurcze niż tę cholerną zgagę

Wczoraj wzięłam ostatnią tabletkę Fenoterolu i zobaczymy co będzie się działo

CarmelaSoprano na laktację to podobno jak najczęściej przystawiać i woda, woda, woda i picie duużo wody

Edytowane przez youyou
Czas edycji: 2011-07-04 o 12:56
youyou jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-07-04, 12:06   #4886
beata_1988
Zakorzenienie
 
Avatar beata_1988
 
Zarejestrowany: 2007-07
Lokalizacja: Mielec
Wiadomości: 5 373
GG do beata_1988
Dot.: Czas w kolejce się ustawić i na poród się nastawić! Lipcówko-sierpniówki 2011.

Cytat:
Napisane przez editka2022 Pokaż wiadomość
przyszla mi dzis koszulka do karmienia ,patrze a tam nawet niedrepki dla malej z takim samym wzorkiem hehe
pokaż linka z koszulką - chętnie oglądnę
Cytat:
Napisane przez Kolina Pokaż wiadomość
witajcie
tak was od wczesnych godzizn nadrabiam, ale z przerwami
ja nadrabiałam od rana posty z całego weekendu i dopiero skończyłam - nie lubię mieć zaległości
Cytat:
Napisane przez Madziulka_17 Pokaż wiadomość
Cześć,

Ja na 15.15 mam dzisiaj wizytę w poradni patologii ciąży.
I skromnie proszę o kciuki Ciekawe, czy dostanę skierowanie do szpitala... .
Madziu, kciuki za Was pamiętaj że nawet jak Cie zatrzymaja w szpitalu to dla dobra Waszego synka
Cytat:
Napisane przez Natka_ Pokaż wiadomość
Dziękuję Tak, teraz możemy Beatko spokojnie rodzić
Mój mąż też ma obawy przed seksem, ale wkońcu stwierdził "skoro ma to pomóc..."
... skoro ma pomóc to on się poświęci ale jakie przyjemne takie poswięcenie

Cytat:
Napisane przez SweetAngel1984 Pokaż wiadomość
a ta gowniara mnie poprostu tak wkurzyla ze nie wiem......
ale jeszcze przyjdzie na nia czas

eh... zobaczymy jak bedzie sie zachowywal jak wroci z pracy...
na pewno pokorny jak baranek - niech się dobrze podlizuje - i spełnia wszystkie zachcianki ja bym powykorzystywała okazję i zrobiła sobie dzień księżniczki - przynieś, podaj, pomasuj, ugoruj, nakarm itd

Cytat:
Napisane przez agulaaabar Pokaż wiadomość
A w Polsce przypadkiem też nie weszło już takie prawo, że jak Cie ochlapie samochód, to wystarczy spisać tablice rejestracyjne i sprawca ma obowiązek zapłacić za pralnie lub nawet za rzeczy jeśli nie da się ich odprać?
Nauczyła by się paniusia jeździć ostrożnie
chyba takie coś jest - ale jak to wyegzekwować? cóż.. a to Polska właśnie..
Cytat:
Napisane przez brunetka2000 Pokaż wiadomość
heheh Nie ma za co wczułam się w rolę mamy dyżurującej
pamiętaj że ja też mam Twój nr tele więc jak coś to będę uderzać do Ciebie
Cytat:
Napisane przez SweetAngel1984 Pokaż wiadomość
czy u Was tez leje od rana

ide na obiadek.....

dzis kalafiorowo - koperkowa

a na drugie hm.... ? sie zobaczy
od rana nie ale jakąś godzinkę temu się rozpadało już chyba na dobre i leje cały czas od tej pory.. ja lecę gotować sos do gołąbków bo te mam z soboty ale sosu brakło bo zjedli

a ja nic kompletnie od rana nie zrobiłąm, siedze w fotelu, czytam, nadrabiam, jem i chodzę na siku - cała moja egzystencja od 6 rano

ale się usprawiedliwiam bo tż mi pozwolił już tylko leżeć i pachnieć do porodu - więc tylko coś do żarcia naszykuje i mam wolne

ale mnie gniecie z boku pod żebrami.... ałaaaa.... idę się rozchodzić bo przyrosnę do fotela
__________________

Dwa serca po raz drugi :heart:

Edytowane przez beata_1988
Czas edycji: 2011-07-04 o 12:10
beata_1988 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-07-04, 12:08   #4887
LadyInBlack2
Rozeznanie
 
Avatar LadyInBlack2
 
Zarejestrowany: 2007-06
Wiadomości: 573
Dot.: Czas w kolejce się ustawić i na poród się nastawić! Lipcówko-sierpniówki 2011.

Cytat:
Napisane przez wodaqua Pokaż wiadomość
A nie chcę, bo sama nie wiem jak to tam będzie - nigdy nie leżałam w szpitalu, boje się że będę nieporadna przy dziecku i narażę się na kolejne dobre rady... Sama byłam u kolezanki raz w szpitalu z kapustą na piersi i czułąm się nieswojo wśród leżących zmęczonych kobiet - nie chciałam im przeszkadzać. Kiedy leży na sali kilka kobiet, to u każdej 1 osoba w odwiedzinach to już tłok gotowy, a to przecież takie intymne chwile...
uważam tak samo
i mam nadzieję, że potencjalne współlokatorki z sali poporodowej też nie będą spraszać pół rodziny w odwiedziny bo sorry, ale kobieta w pidżamie, wymęczona porodem to nie jest miły widok, dla mnie to będzie krępujące i już. Pidżama to jednak bielizna a ja w bieliźnie pokazuję się tylko mężowi. W ogóle uważam, że w każdym szpitalu położniczym powinien być zakaz odwiedzin na salach poporodowych. Jak ktoś chce przyjść w odwiedziny i mama też tego chce to powinny być jakieś pokoje odwiedzin czy coś takiego. Na salę powinni mieć wstęp wyłącznie tatusiowie.

Cytat:
Napisane przez wodaqua Pokaż wiadomość
Zdecydowaliśmy się na wózek (pomimo tesciowej "a ja nie wiem co Wy się z tym wózkiem tak sracie?" - coś tak czuję, że chodzi o zabobon)
co za tekst
na pewno chodzi o zabobon
teściowa pewnie myśli, że pójdziecie do sklepu i wrócicie od razu z wózkiem, ech..
LadyInBlack2 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-07-04, 12:10   #4888
brunetka2000
Zakorzenienie
 
Avatar brunetka2000
 
Zarejestrowany: 2006-09
Lokalizacja: Lublin/Świdnik
Wiadomości: 4 180
Dot.: Czas w kolejce się ustawić i na poród się nastawić! Lipcówko-sierpniówki 2011.

Cytat:
Napisane przez beata_1988 Pokaż wiadomość
pamiętaj że ja też mam Twój nr tele więc jak coś to będę uderzać do Ciebie
Oczywiście będę czekała na wszystkie smsy W najbliższym czasie postaram się wszystkie zapisać, w razie gdyby któraś z radości zapomniał się podpisać
brunetka2000 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-07-04, 12:11   #4889
wodaqua
Zadomowienie
 
Avatar wodaqua
 
Zarejestrowany: 2011-03
Lokalizacja: Mazury
Wiadomości: 1 600
Dot.: Czas w kolejce się ustawić i na poród się nastawić! Lipcówko-sierpniówki 2011.

Co do karmienia, to ja jestem na nie nastawiona psychicznie, chociaż nadal wydaje mi się to mało fajne, chyba jeszcze nie czas na mnie... Ale chciałabym karmić jak najdłużej, po powrocie do pracy też, tym bardziej, że w tej sytuacji będę 1 h wcześniej do domu mykać do dizeciaczka

Cytat:
Napisane przez Vaniliova11 Pokaż wiadomość
Wodaqua i tak jest mi głupio bo dziewczyny już trzymały kciuki a tu no ale kciuki przydadza sie później
U nas kciuki się nigdy nie przeterminowują

Cytat:
Napisane przez telik Pokaż wiadomość
jak pokazałm mojemu mężowi te nakładki to pierw mało co sie nie popłakał ze śmiechu po czym spoważniał i stwierdził, że nie to na pewno nie jest dla dziecka dobre, bo maluch powinniem czuc pierś itd

mysle że to troszke sie wystraszył że moje piersi to nietylko zwykłe babskie cycki do jego zabaw ale to przede wszystkim"butelka" dla dziecka
Moje nakładki dzisiaj przyszły i jestem ciekawa reakcji męża Pewnie będzie chciał pobudzac laktację

Cytat:
Napisane przez agadus Pokaż wiadomość
dziewczyny Wy też tak macie że często jak np. leże to mam wrażenie jakbym nie mogła głębokiego wdechu wziąć i to jak na boku leże już nie mówie o leżeniu na wznak bo to juz całkiem mi źle[COLOR="Silver"]
U mnie to samo, zawsz miałam dość głębokie oddechy a teraz się męczę tymi płytkimi i wychodzi, że cały czas stękam Na wznak to już w ogóle nie daję rady...

Cytat:
Napisane przez brumek Pokaż wiadomość
Ja też poproszę o kciuki jutro
O 13 mam USG
Rany, jak ja to uwielbiam


Cytat:
Napisane przez Natka_ Pokaż wiadomość
Ja jutro na 15 jadę na ktg, posłucham mojego małego serduszka


Cytat:
Napisane przez Natka_ Pokaż wiadomość
Aaaa no i zaczynamy 39 tydzień
wodaqua jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-07-04, 12:11   #4890
Bartessa
BAN stały
 
Zarejestrowany: 2010-05
Lokalizacja: Polska ;)
Wiadomości: 3 023
Dot.: Czas w kolejce się ustawić i na poród się nastawić! Lipcówko-sierpniówki 2011.

Zaneta88, Brunetka i Nerola spisalam wasze numery, jak co to bede do Was pisac

Torba spakowana, wypucowana, teraz czekam na tz. za godzinke bedzie, zjemy obiad i jedziemy.

Maly wali jak zly, chyba czuje ze jestem zdenerwowana. dostałam kilka takich strasznych przeszywających skurczy ze aż zaczęlam syczec... ale przeszlo.
Bartessa jest offline Zgłoś do moderatora  
Zamknij wątek

Nowe wątki na forum Poczekalnia - będę mamą


Ten wątek obecnie przeglądają: 1 (0 użytkowników i 1 gości)
 

Zasady wysyłania wiadomości
Nie możesz zakładać nowych wątków
Nie możesz pisać odpowiedzi
Nie możesz dodawać zdjęć i plików
Nie możesz edytować swoich postów

BB code is Włączono
Emotikonki: Włączono
Kod [IMG]: Włączono
Kod HTML: Wyłączono

Gorące linki


Data ostatniego posta: 2014-01-01 00:00:00


Strefa czasowa to GMT +1. Teraz jest 18:03.






© 2000 - 2025 Wizaz.pl. Wszelkie prawa zastrzeżone.

Jakiekolwiek aktywności, w szczególności: pobieranie, zwielokrotnianie, przechowywanie, lub inne wykorzystywanie treści, danych lub informacji dostępnych w ramach niniejszego serwisu oraz wszystkich jego podstron, w szczególności w celu ich eksploracji, zmierzającej do tworzenia, rozwoju, modyfikacji i szkolenia systemów uczenia maszynowego, algorytmów lub sztucznej inteligencji Obowiązek uzyskania wyraźnej i jednoznacznej zgody wymagany jest bez względu sposób pobierania, zwielokrotniania, przechowywania lub innego wykorzystywania treści, danych lub informacji dostępnych w ramach niniejszego serwisu oraz wszystkich jego podstron, jak również bez względu na charakter tych treści, danych i informacji.

Powyższe nie dotyczy wyłącznie przypadków wykorzystywania treści, danych i informacji w celu umożliwienia i ułatwienia ich wyszukiwania przez wyszukiwarki internetowe oraz umożliwienia pozycjonowania stron internetowych zawierających serwisy internetowe w ramach indeksowania wyników wyszukiwania wyszukiwarek internetowych

Więcej informacji znajdziesz tutaj.