Szopy z norek wylatują, mamy dzieci już całują. Lipcówki-sierpniówki 2011 - Strona 19 - Wizaz.pl

Wróć   Wizaz.pl > Kobieta > Być rodzicem > Poczekalnia - będę mamą

Notka

Poczekalnia - będę mamą Forum dla przyszłych rodziców. Poczekalnia - będę mamą to miejsce, w którym podzielisz się tematami związanymi z oczekiwaniem na potomstwo.

Pokaż wyniki sondy: Wybieramy tytuł na nowy wątek !
Sierpnówki w dwupaku, a lipiec pełen już dzieciaków ! 3 4,00%
Torba czeka już pod drzwiami, bo zaraz będziemy mamami! 2 2,67%
Czy ma miesiąc czy godzinę każda z nas kocha swą dziecinę. 0 0%
Czy to w brzuszku czy na świecie - śliczne każde nasze dziecię 4 5,33%
Okna szorujemy, sutki masujemy, nasze łobuziaki urodzić już chcemy ! 2 2,67%
Lipcówki bobasy swe już przewijają, sierpniówki się do drzwi porodówek pchają 6 8,00%
Lipcowe dzieciaki bączki puszczają, a sierpniowe do wyjścia się powoli dostają 0 0%
Kupka cieszy mame lipcowe, a porodówka wzywa mamy sierpniowe. 1 1,33%
Depilujcie się dziewczyny,bo nie znacie dnia ani godziny mamusie lipcowo-sierpniowe 8 10,67%
Lato w pełni, słońce świeci, już witamy nasze dzieci. 3 4,00%
To ostatnie chwile z brzuszkiem, już czas spotkać się z maluszkiem. 9 12,00%
Tu pieluszka a tam brzuszek - jednym słowem szał mamusiek 20 26,67%
Mamusie lipcowe juz finiszuja a sierpniowe powoli do startu sie przygotowują 1 1,33%
Lipcowe jabłuszka z drzewka spadają, sierpniowe jeszcze niech dojrzewają 7 9,33%
Szybko mineły ciąży miesiące teraz witamy już nasze brzdace.Lipcówki-sierpniówki 8 10,67%
Szopa pozbyć się już czas porodówka wita nas.Lipcówki-sierpniówki 2011 1 1,33%
Głosujący: 75. Nie możesz głosować w tej sondzie

Zamknij wątek
 
Narzędzia
Stary 2011-07-06, 11:53   #541
iwonap79
Raczkowanie
 
Zarejestrowany: 2009-12
Wiadomości: 454
Dot.: Szopy z norek wylatują, mamy dzieci już całują. Lipcówki-sierpniówki 2011

[QUOTE=karolinee1983;27966 320]Za wizytę brawa



A tak w ogóle o co chodzi z tym łożyskiem I grupy???? Jak jest I to oznacza, że poród jeszcze daleko???? A jak II, III to tuż tuz???? Takie debilne pytanie zadaję, bo mi się nasunęło

---------- Dopisano o 11:41 ---------- Poprzedni post napisano o 11:39 ----------

w dużym uproszczeniu TAK
I to znaczy że młode i jeszcze na pełnych obrotach przekazuje wszystko maleństwu
II to już powoli się starzeje))
III - bez torby się nie ruszaj) czasem wcześniej jest III grupa (anomalia) i jest to wtedy powód to wcześniejszego porodu bo już łozysko nie przekazuje dzidzi pokarmu, tlenu itp zgodnie z rozwojem płodu....

Carmela- Gratki!!!

iwona
iwonap79 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-07-06, 11:53   #542
agulaaabar
Zakorzenienie
 
Avatar agulaaabar
 
Zarejestrowany: 2010-07
Wiadomości: 4 979
Dot.: Szopy z norek wylatują, mamy dzieci już całują. Lipcówki-sierpniówki 2011

Cytat:
Napisane przez Vaniliova11 Pokaż wiadomość
Witam
My po wizycie Z Krystiankiem wszystko w porządku z mamusia tez
Szyjka miekka ale rozwarcia jeszcze nie ma główka napiera na ujście wg gin nie donosze do 16.07 ale nie wiem co synek na to Dziękuje za kciuki
za wizytę
Cytat:
Napisane przez iwonap79 Pokaż wiadomość
u mnie ok, usg piątkowe wzorowo poza info, że na wcześniejszy poród raczej nie mam co liczyć. Maja waży 2800gr, łozysko 1 gryupa... jak nic będę przeterminowana;(((
z jednej strony niech maleńka sobie siedzi jak najdłużej, z drugiej już mi egoistycznie ciężko i chciałabym ją mieć przy sobie...
również za wizytę



Babka od której wylicytowałam laktator wlasnie mi go przysłała.... a nie zdążyłam jej jeszcze za niego zapłacić bo czekam na przelew w firmy

Zastanawiam sie czy go brać do szpitala, czy przygotować w domu i w razie w mąż przywiezie. Jak Wy to rozwiązałyście?
__________________
L i l i

Czas na zmiany !
25:0
30:12
Zakończone: 2
agulaaabar jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-07-06, 11:53   #543
agadus
Wtajemniczenie
 
Avatar agadus
 
Zarejestrowany: 2006-02
Lokalizacja: gruncik rolny nie obsiany
Wiadomości: 2 530
Dot.: Szopy z norek wylatują, mamy dzieci już całują. Lipcówki-sierpniówki 2011

Natka ja bym sie wybrała dla świętego spokoju do dermatologa bo po co masz sie martwic na zapas a tak pójdziesz do lekarza da jakies mazidła wapno i przejdzie

a co do łozyska to ja miałam w 35 tc II stopień
__________________

agadus jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-07-06, 11:53   #544
karolinee1983
Zadomowienie
 
Avatar karolinee1983
 
Zarejestrowany: 2009-01
Lokalizacja: Ol./Waw.
Wiadomości: 1 883
Dot.: Szopy z norek wylatują, mamy dzieci już całują. Lipcówki-sierpniówki 2011

Cytat:
Napisane przez Brida Pokaż wiadomość
Ja właśnie zaczełam wewnętrzne debaty dot wyboru szpitala. Niestety raczej położnej prywatnej sobie nie fundnę, dlatego nie wiem czy nie zrezygnuję z Żelaznej. Nie mam tylko innego pomysłu jeszcze.
Słyszałam opinie pozytywne i skrajnie negatywne nt każdego z warszawskich szpitali.
A Wy gdzie się wybieracie?

Ja na Żelaznej właśnie chcę rodzić... A Ty czemu chcesz zrezygnować? Większość dziewczyn (a może i wszystkie poza mną) tutaj wybrało Inflancką, jeśli chodzi o Wawę of kors...
__________________





MAJA 06.08.2011 r.



karolinee1983 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-07-06, 11:53   #545
Brida
Rozeznanie
 
Avatar Brida
 
Zarejestrowany: 2009-02
Lokalizacja: Wwa
Wiadomości: 548
Dot.: Szopy z norek wylatują, mamy dzieci już całują. Lipcówki-sierpniówki 2011

Karolinee - nie podziękowałam Ci a skorzystałam z poleconej przez Ciebie kiedyś szkoły rodzenia i było super. Teraz widzę, że czytasz, to skorzystam... dzięki
Brida jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-07-06, 11:55   #546
agadus
Wtajemniczenie
 
Avatar agadus
 
Zarejestrowany: 2006-02
Lokalizacja: gruncik rolny nie obsiany
Wiadomości: 2 530
Dot.: Szopy z norek wylatują, mamy dzieci już całują. Lipcówki-sierpniówki 2011

Cytat:
Napisane przez agulaaabar Pokaż wiadomość
za wizytę

również za wizytę



Babka od której wylicytowałam laktator wlasnie mi go przysłała.... a nie zdążyłam jej jeszcze za niego zapłacić bo czekam na przelew w firmy

Zastanawiam sie czy go brać do szpitala, czy przygotować w domu i w razie w mąż przywiezie. Jak Wy to rozwiązałyście?

po co masz ładowac do torby ja bym przygotowała w domu aa w razie czego mąż by przywiózł
__________________

agadus jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-07-06, 11:56   #547
blondynkapoznan
Zakorzenienie
 
Avatar blondynkapoznan
 
Zarejestrowany: 2006-11
Lokalizacja: Mój sposób na kryzys: Jem spleśniały ser, piję stare wino i jeżdżę autem bez dachu.
Wiadomości: 9 984
GG do blondynkapoznan
Dot.: Szopy z norek wylatują, mamy dzieci już całują. Lipcówki-sierpniówki 2011

ja po zakupach i śniadaniu
jutro do mnie chrześnica przyjeżdża
chyba jutro do mnie fryzjera zawita
blondynkapoznan jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-07-06, 11:58   #548
Brida
Rozeznanie
 
Avatar Brida
 
Zarejestrowany: 2009-02
Lokalizacja: Wwa
Wiadomości: 548
Dot.: Szopy z norek wylatują, mamy dzieci już całują. Lipcówki-sierpniówki 2011

Cytat:
Napisane przez pieleszka;27966649
swoja drogą [B
Agula[/B] - uwielbiam Krynicę to fakt, że dawno mnie nie było w tamtych okolicach - z mężem mieliśmy dotrzeć w Beskid Sądecki w tym roku (na łażeniu po górach spędzaliśmy dotąd każdy urlop...), ale jak studiowałam to bywałam w Krynicy 3-4 razy w roku (na weekendy i na dłużej - spotykałam się kiedyś z takim jednym z Krynicy z racji odległości nie wyszło nam, ale kontakt mamy do tej pory )...a na Jaworzynę to z zamkniętymi oczami i bez mapy trafiłabym
zazdroszczę Ci życia w górach....
mi przyjdzie trochę poczekać żeby połazić znowu po górach... ale może Hania też będzie lubiła???
Ja też uwielbiam te okolice i kiedyś tam będę mieszkać
Do Nowego S nawet teraz w ciąży jezdziłam przynajmniej raz w miesiącu a co do łażenia po górach, to my mamy taki pomysł, że z naszym "fasolem" będziemy na każde urodziny - na początku w nosidełku włazić na jakiś górski szczyt
Brida jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-07-06, 12:00   #549
youyou
Zakorzenienie
 
Avatar youyou
 
Zarejestrowany: 2009-03
Lokalizacja: MMz
Wiadomości: 3 546
Dot.: Szopy z norek wylatują, mamy dzieci już całują. Lipcówki-sierpniówki 2011

Cytat:
Napisane przez brunetka2000 Pokaż wiadomość
Dziewczyny powiedzcie mi czy duża ilość siary to jest powód do zmartwień??? Chodzę bez biustonosza teraz bo mnie gniecie, poczułam że robi m sie mokro, spojrzałam na sutka, a tam taaaaaaaaka wielka kropla, potem druga Czy mam już się martwić czy to normalne???
nie martw się tylko ciesz


Cytat:
Napisane przez Brida Pokaż wiadomość
Ja właśnie zaczełam wewnętrzne debaty dot wyboru szpitala. Niestety raczej położnej prywatnej sobie nie fundnę, dlatego nie wiem czy nie zrezygnuję z Żelaznej. Nie mam tylko innego pomysłu jeszcze.
Słyszałam opinie pozytywne i skrajnie negatywne nt każdego z warszawskich szpitali.
A Wy gdzie się wybieracie?
Cytat:
Napisane przez karolinee1983 Pokaż wiadomość
Ja na Żelaznej właśnie chcę rodzić... A Ty czemu chcesz zrezygnować? Większość dziewczyn (a może i wszystkie poza mną) tutaj wybrało Inflancką, jeśli chodzi o Wawę of kors...
Ja planuję rodzić na Madalińskiego tak jak Filipa. Chyba że akcja będzie się rozwijała bardzo szybko to pojadę to szpitala w Mińsku Maz, bo tu mam bliżej.

Byłam baaaardzo zadowolona z Madalińskiego
youyou jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-07-06, 12:00   #550
agulaaabar
Zakorzenienie
 
Avatar agulaaabar
 
Zarejestrowany: 2010-07
Wiadomości: 4 979
Dot.: Szopy z norek wylatują, mamy dzieci już całują. Lipcówki-sierpniówki 2011

Cytat:
Napisane przez pieleszka Pokaż wiadomość

a u mnie jest dzisiaj dokładnie tak jak agula pisała - jakieś 27 stopni i słoneczko
swoja drogą Agula - uwielbiam Krynicę to fakt, że dawno mnie nie było w tamtych okolicach - z mężem mieliśmy dotrzeć w Beskid Sądecki w tym roku (na łażeniu po górach spędzaliśmy dotąd każdy urlop...), ale jak studiowałam to bywałam w Krynicy 3-4 razy w roku (na weekendy i na dłużej - spotykałam się kiedyś z takim jednym z Krynicy z racji odległości nie wyszło nam, ale kontakt mamy do tej pory )...a na Jaworzynę to z zamkniętymi oczami i bez mapy trafiłabym
zazdroszczę Ci życia w górach....
mi przyjdzie trochę poczekać żeby połazić znowu po górach... ale może Hania też będzie lubiła???
No to dobrze, że chociaż u Ciebie, bo u mnie piździ jak w ... :P

Ooo proszę to tak dobrze moje rejony znasz? W takim razie jak tylko Hania podrośnie to spodziewam się Was w Krynicy w drodze na Jaworzyne hehe tez bym sobie już połaziła po górach i lasach ale z wózkiem to jedynie na Górę Parkową - dobre i co

Cytat:
Napisane przez agadus Pokaż wiadomość
po co masz ładowac do torby ja bym przygotowała w domu aa w razie czego mąż by przywiózł
Skoro zaraz po porodzie nie jest potrzebny to nie ma sensu napychać torby
__________________
L i l i

Czas na zmiany !
25:0
30:12
Zakończone: 2
agulaaabar jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-07-06, 12:01   #551
karolinee1983
Zadomowienie
 
Avatar karolinee1983
 
Zarejestrowany: 2009-01
Lokalizacja: Ol./Waw.
Wiadomości: 1 883
Dot.: Szopy z norek wylatują, mamy dzieci już całują. Lipcówki-sierpniówki 2011

Cytat:
Napisane przez iwonap79 Pokaż wiadomość
w dużym uproszczeniu TAK
I to znaczy że młode i jeszcze na pełnych obrotach przekazuje wszystko maleństwu
II to już powoli się starzeje))
III - bez torby się nie ruszaj) czasem wcześniej jest III grupa (anomalia) i jest to wtedy powód to wcześniejszego porodu bo już łozysko nie przekazuje dzidzi pokarmu, tlenu itp zgodnie z rozwojem płodu....
Aha, rozumiem to moje w 34tc było właśnie I grupy

Cytat:
Napisane przez agulaaabar Pokaż wiadomość

Zastanawiam sie czy go brać do szpitala, czy przygotować w domu i w razie w mąż przywiezie. Jak Wy to rozwiązałyście?

Jak go w końcu dostanę (znajoma ma mi go przysłać) to chyba nie będę brać do szpitala... Bo moja torba i tak już zapchana, że nic tam nie wejdzie. W razie co tż przywiezie...


Cytat:
Napisane przez Brida Pokaż wiadomość
Karolinee - nie podziękowałam Ci a skorzystałam z poleconej przez Ciebie kiedyś szkoły rodzenia i było super. Teraz widzę, że czytasz, to skorzystam... dzięki
Ooo! Dziękuję, że mogłam pomóc Gorzej, gdybym poleciła a okazałoby się, że lipa jest my też byliśmy ze szkoły zadowoleni, tylko zajęcia z panią psycholog nam się mniej podobały, bo jakaś taka chaotyczna była i bez polotu ale za to położna z Żelaznej super!
__________________





MAJA 06.08.2011 r.



karolinee1983 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-07-06, 12:02   #552
agulaaabar
Zakorzenienie
 
Avatar agulaaabar
 
Zarejestrowany: 2010-07
Wiadomości: 4 979
Dot.: Szopy z norek wylatują, mamy dzieci już całują. Lipcówki-sierpniówki 2011

Cytat:
Napisane przez Brida Pokaż wiadomość
Ja też uwielbiam te okolice i kiedyś tam będę mieszkać
Do Nowego S nawet teraz w ciąży jezdziłam przynajmniej raz w miesiącu a co do łażenia po górach, to my mamy taki pomysł, że z naszym "fasolem" będziemy na każde urodziny - na początku w nosidełku włazić na jakiś górski szczyt
O proszę to Nowy Sącz tylko 30km ode mnie
__________________
L i l i

Czas na zmiany !
25:0
30:12
Zakończone: 2
agulaaabar jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-07-06, 12:03   #553
Brida
Rozeznanie
 
Avatar Brida
 
Zarejestrowany: 2009-02
Lokalizacja: Wwa
Wiadomości: 548
Dot.: Szopy z norek wylatują, mamy dzieci już całują. Lipcówki-sierpniówki 2011

Cytat:
Napisane przez karolinee1983 Pokaż wiadomość
Ja na Żelaznej właśnie chcę rodzić... A Ty czemu chcesz zrezygnować? Większość dziewczyn (a może i wszystkie poza mną) tutaj wybrało Inflancką, jeśli chodzi o Wawę of kors...
Bo słyszałam, że tam się fajnie rodzi, jak się ma opłaconą położną a w innych przypadkach dużo gorzej. Mimo tych opinii jakoś mnie tam wewnętrznie ciągnie.
A Ty w opcji z położną czy bez?
Brida jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-07-06, 12:03   #554
karolinee1983
Zadomowienie
 
Avatar karolinee1983
 
Zarejestrowany: 2009-01
Lokalizacja: Ol./Waw.
Wiadomości: 1 883
Dot.: Szopy z norek wylatują, mamy dzieci już całują. Lipcówki-sierpniówki 2011

Cytat:
Napisane przez youyou Pokaż wiadomość

Byłam baaaardzo zadowolona z Madalińskiego
Ooo! Znalazła się jedna osóbka, co rodzi gdzie indziej niż na Inflanckiej
__________________





MAJA 06.08.2011 r.



karolinee1983 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-07-06, 12:04   #555
agadus
Wtajemniczenie
 
Avatar agadus
 
Zarejestrowany: 2006-02
Lokalizacja: gruncik rolny nie obsiany
Wiadomości: 2 530
Dot.: Szopy z norek wylatują, mamy dzieci już całują. Lipcówki-sierpniówki 2011

a co do siary to brunetka nie wiem czego tak sie dzieje jednej wypływa innej nie mi anie w pierwszej ani w drugiej ciąży nie cieknie siara ogólnie mam małe piersi i może dlatego ale córkę karmiłam 16 miesięcy mam nadzieje ze i to drugie będę karmiła dłuuugo a taka siara wypływajaca to musi byc uciążliwe
__________________

agadus jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-07-06, 12:04   #556
Natka_
Zakorzenienie
 
Avatar Natka_
 
Zarejestrowany: 2011-01
Wiadomości: 3 159
Dot.: Szopy z norek wylatują, mamy dzieci już całują. Lipcówki-sierpniówki 2011

Cytat:
Napisane przez agulaaabar Pokaż wiadomość
Ooo proszę to tak dobrze moje rejony znasz? W takim razie jak tylko Hania podrośnie to spodziewam się Was w Krynicy w drodze na Jaworzyne hehe tez bym sobie już połaziła po górach i lasach ale z wózkiem to jedynie na Górę Parkową - dobre i co
Byłam na Górze Parkowej

Cytat:
Napisane przez agadus Pokaż wiadomość
Natka ja bym sie wybrała dla świętego spokoju do dermatologa bo po co masz sie martwic na zapas a tak pójdziesz do lekarza da jakies mazidła wapno i przejdzie
Dziękuję, umówiłam się na 14 40, może coś poradzi
Natka_ jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-07-06, 12:05   #557
pieleszka
Wtajemniczenie
 
Avatar pieleszka
 
Zarejestrowany: 2010-01
Wiadomości: 2 869
Dot.: Szopy z norek wylatują, mamy dzieci już całują. Lipcówki-sierpniówki 2011

Cytat:
Napisane przez Brida Pokaż wiadomość
Ja też uwielbiam te okolice i kiedyś tam będę mieszkać
Do Nowego S nawet teraz w ciąży jezdziłam przynajmniej raz w miesiącu a co do łażenia po górach, to my mamy taki pomysł, że z naszym "fasolem" będziemy na każde urodziny - na początku w nosidełku włazić na jakiś górski szczyt
my też tak planujemy - na przyszłe lato zabrać już Hanię gdzieś w góry - w nosidle właśnie ale na początek to takie "lżejsze" i bardzo dobrze nam już znane trasy w Sudetach żeby się dzidzia oswajała z wędrówkami poza tym do Karpacza czy Szklarskiej mamy w miarę blisko - jakieś 300 km (do Krynicy już ok. 700 km...) więc taka podróż to nie powinna tak być męcząca dla dzieciaczka

agulaa do Krynicy na pewno zawitam kiedyś z Hanią - mój znajmy ma tam "pensjonacik" (coś jakby agroturystyka) nastawiony właśnie na pobyt z małymi dziećmi i już nas serdecznie zapraszał
__________________
Haneczka

Kobiety nigdy nie zrozumiesz. Nawet jeśli jesteś kobietą! (A.J.Cronin)

Edytowane przez pieleszka
Czas edycji: 2011-07-06 o 12:10
pieleszka jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-07-06, 12:07   #558
agadus
Wtajemniczenie
 
Avatar agadus
 
Zarejestrowany: 2006-02
Lokalizacja: gruncik rolny nie obsiany
Wiadomości: 2 530
Dot.: Szopy z norek wylatują, mamy dzieci już całują. Lipcówki-sierpniówki 2011

Cytat:
Napisane przez Natka_ Pokaż wiadomość
Byłam na Górze Parkowej



Dziękuję, umówiłam się na 14 40, może coś poradzi
no i dobrze bo po co masz się na zapas martwić
__________________

agadus jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-07-06, 12:07   #559
JustPi
Rozeznanie
 
Avatar JustPi
 
Zarejestrowany: 2004-04
Wiadomości: 535
Dot.: Szopy z norek wylatują, mamy dzieci już całują. Lipcówki-sierpniówki 2011

witam się z południa
kolejny dzień rodem z Krainy Deszczowców.....
zrobiłam sobie właśnie kawusię i lecę nadrabiać, bo wczoraj porządki tak mnie pochłonęły, że teraz mam straszne zaległości
JustPi jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-07-06, 12:09   #560
karolinee1983
Zadomowienie
 
Avatar karolinee1983
 
Zarejestrowany: 2009-01
Lokalizacja: Ol./Waw.
Wiadomości: 1 883
Dot.: Szopy z norek wylatują, mamy dzieci już całują. Lipcówki-sierpniówki 2011

Cytat:
Napisane przez Brida Pokaż wiadomość
Bo słyszałam, że tam się fajnie rodzi, jak się ma opłaconą położną a w innych przypadkach dużo gorzej. Mimo tych opinii jakoś mnie tam wewnętrznie ciągnie.
A Ty w opcji z położną czy bez?
Ja bez!!! Nie stać mnie na to!!! Powiem Ci, że staram się za dużo opinii już nie czytać - nie chcę się nakręcać bez sensu bo to i tak nic nie zmieni. Tak jak napisałaś- na każdy szpital w Wawie znalazłam tyle samo plusów co minusów. Ja widzę to tak: rodzę na Żelaznej, i albo trafiam na dobry personel i jestem w miarę zadowolona, albo na beznadziejny i już kolejnego dziecka tam nie rodzę prosty rachunek. Poza tym mam stamtąd lekarza i już nie chcę kombinować...
__________________





MAJA 06.08.2011 r.



karolinee1983 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-07-06, 12:09   #561
Vaniliova11
Zadomowienie
 
Avatar Vaniliova11
 
Zarejestrowany: 2011-01
Lokalizacja: Śląsk
Wiadomości: 1 849
Dot.: Szopy z norek wylatują, mamy dzieci już całują. Lipcówki-sierpniówki 2011

Cytat:
Napisane przez brunetka2000 Pokaż wiadomość
Co tu się dzieje ?????????? Zaraz całe forum się pokłóci !!!!
Wszystkie problemy są dla nas ważne nawet zrolowane majtki czy stłuczony palec
Ela się wypowiedziała i ma do tego prawo ( rozumiem ją bo sama siedziałam już 5 razy w szpitalu tyle, że nie na raz)
Dziewczyny też mają prawo się wypowiedzieć tak jak to zrozumiały !!!!
KAŻDY PROBLEM PORUSZANY NA TYM FORUM JEST DLA NAS WAŻNY!!!!!!!!!!!!! i proszę to zapamiętać i dajcie już spokój z tymi kłótniami

Mam nadzieję, że wiecie o co mi chodzi bo chyba niezbyt stylistycznie napisałam to
Masz racje
Cytat:
Napisane przez pieleszka Pokaż wiadomość
podpisuję się pod tą wypowiedzią bo też tak uważam

i co do kciuków to ja poproszę - mam dzisiaj wizytę i mam nadzieje, że to będzie ostatnia przed porodem

a tak w ogóle to dzień dobry
znowu nie pospałam w nocy... ból rąk mnie wybudzał średnio co pół godzinki więc bardziej się kręciłam i męczyłam niż spałam... ale doszłam do wniosku, że to takie hartowanie przed pojawieniem się Haneczki - będę już miała praktykę w niespaniu

u nas ładny dzień i nawet bardzo ciepły się zapowiada,więc póki jeszcze nie gorąco wybieram się pozapłacać rachunki i zakupy zrobić.
mam do Was pytanie i prosbe jednocześnie - może mi któraś napisać jak ugotować kalafiorową ze świeżego kalafiora??? bo ja nigdy takowej nie przyrządzałam, a mąż sobie wymyslił na obiad nie wiem nawet czy się taką zasmaża czy zabiela... tempa łyżwa ze mnie, więc proszę o pomoc
Ja też mam nadzieje ze moja wizyta była ostatnią
Cytat:
Napisane przez CarmelaSoprano Pokaż wiadomość
Witam środowo, u nas tez pogoda kiepska

Sarka w nocy troche dokazywała, budzila sie na jedzenie co 1,5h, a po jedzeniu miala oczy jak 5zł i sie kokosiła


Mam ogromna nadzieje ze dzis pójdziemy do domku i nic juz w tym nie przeszkodzi!!!!!

[QUOTE=patik87;279



I teraz ja schizuje, doradźcie:
Wstałam rano, myju myju szanowną pipuszkę, poranna drobna toaleta. Biegałam jeszcze w piżamie i majtasach, robiąc śniadanie poczułam że coś ze mnie wyciekło. Zajrzałam: plama jakby z wody albo siuśków albo ? wielkości 2 cm na 3 cm i w środku tej plamy śluz białawy
Mam paranoje ze to wody
Czy wody mają jakiś zapach? czy jak to wody to dalej będa wyciekać?
nie wiem co mam robić..


Zmalowana odezwij się....plissss[/QUOTE]
Ja od jakiegoś czasu też tak mam ale u mnie to nie wody
Cytat:
Napisane przez brunetka2000 Pokaż wiadomość
sms od Carmeli:
Czekamy na wypis. Wracamy do domku

Cytat:
Napisane przez iwonap79 Pokaż wiadomość
aaa wcieło mi posta!!!!!!!!!!!!!!!!
cześć po kilkudniowej nieobecności (znaczy weekendowej, bo kolejne 2 dni nie starczyły na nadrobienie) jak Wy to robicie???
u mnie ok, usg piątkowe wzorowo poza info, że na wcześniejszy poród raczej nie mam co liczyć. Maja waży 2800gr, łozysko 1 gryupa... jak nic będę przeterminowana;(((
z jednej strony niech maleńka sobie siedzi jak najdłużej, z drugiej już mi egoistycznie ciężko i chciałabym ją mieć przy sobie...
za usg
Cytat:
Napisane przez brunetka2000 Pokaż wiadomość
Dziewczyny powiedzcie mi czy duża ilość siary to jest powód do zmartwień??? Chodzę bez biustonosza teraz bo mnie gniecie, poczułam że robi m sie mokro, spojrzałam na sutka, a tam taaaaaaaaka wielka kropla, potem druga Czy mam już się martwić czy to normalne???
A u mnie zero siary chyba masz za nas dwie
Cytat:
Napisane przez Natka_ Pokaż wiadomość

Pewnie wolałabys usłyszeć, że jest rozwarcie i lada dzień urodzisz Ale nie ma tego złego co by na dobre nie wyszło
Najważniejsze, że z Krystiankiem wszystko wporządku


Dzisiaj urodziła koleżanka, która miała termin nas koniec lipca. Malutka waży 2600g i 49 cm i dostała 10 pkt

Na mojego synka też nie działają ani okna, ani przytulanki z mężem Więc czekam cierpliwie aż przyjdzie na nas czas

A wysypka na twarzy, plecach i dekoldzie nie schodzi Dzisiaj chyba wybiorę się prywatnie do dermatologa, co myślicie?
ta miękka szyjka troche mnie pocieszyła i ta główka Krystianka napierajaca , poczekamy zobaczymy grunt to sie nie nastawiać
dla koleżanki
Vaniliova11 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-07-06, 12:14   #562
Brida
Rozeznanie
 
Avatar Brida
 
Zarejestrowany: 2009-02
Lokalizacja: Wwa
Wiadomości: 548
Dot.: Szopy z norek wylatują, mamy dzieci już całują. Lipcówki-sierpniówki 2011

Karolinee - To trochę mi ulżyło, bo na razie wszyscy których znam z tymi położnymi lecieli, że odniosłam wrażenie że to norma a u mnie na to szans nie ma. W takim razie też chyba skończę kombinacje i czekam na Twój poród
Co do SR - faktycznie psycholog jakby niedobudzona, położna super no i ogólnie strasznie fajnie.

Moja koleżanka na szkole rodzenia trafiła na położną,która opisywała im wszystkie niebezpieczeństwa porodu - na każdym etapie- typu pękajaca macica. Nie wiem po kiego grzyba, ale dziewczyna zakończyła "szkolenie" przerażona

Edytowane przez Brida
Czas edycji: 2011-07-06 o 12:18
Brida jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-07-06, 12:15   #563
karolinee1983
Zadomowienie
 
Avatar karolinee1983
 
Zarejestrowany: 2009-01
Lokalizacja: Ol./Waw.
Wiadomości: 1 883
Dot.: Szopy z norek wylatują, mamy dzieci już całują. Lipcówki-sierpniówki 2011

Cytat:
Napisane przez agadus Pokaż wiadomość
a co do siary to brunetka nie wiem czego tak sie dzieje jednej wypływa innej nie mi anie w pierwszej ani w drugiej ciąży nie cieknie siara ogólnie mam małe piersi i może dlatego ale córkę karmiłam 16 miesięcy mam nadzieje ze i to drugie będę karmiła dłuuugo a taka siara wypływajaca to musi byc uciążliwe
No właśnie - różnie z tą siarą bywa, jedna ma, druga nie ja bym swojej w ogóle nie dostrzegła, gdyby nie to, że stosuję od jakiegoś czasu wkładki formujące medeli, gdyż mam cudaczne brodawki - jedna wklęsła, druga płaska i chcę choć trochę je przygotować na małego ssaka i te wkładki właśnie sprowokowały mi wyciek siary chyba, bo wokół otoczki zbiera mi się taka kleista żółtawa wydzielina (a czasami jest nawet pomarańczowa!) więc to chyba siara
__________________





MAJA 06.08.2011 r.



karolinee1983 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-07-06, 12:17   #564
aania_20
Zakorzenienie
 
Avatar aania_20
 
Zarejestrowany: 2007-10
Wiadomości: 4 494
Dot.: Szopy z norek wylatują, mamy dzieci już całują. Lipcówki-sierpniówki 2011

Cytat:
Napisane przez 83monia Pokaż wiadomość
1. nie robi kupy ale gazuje, czerwony na twarzy jak cos próbuje zrobić (prze ), podkurcza nogi -wiec raczej zatwardzenie.
O, nie potrafiłam tak dobrze opisać, ale właśnie to wczoraj przerabialiśmy...
na szczęście dziś już dobrze, w nocy wreszcie coś ruszyło i teraz Adaś śpi grzecznie i bez problemów

Cytat:
Napisane przez agulaaabar Pokaż wiadomość
Uuu to może byc problem... bo ja do każdej mam daleko
Samo południe - Krynica-Zdrój (Ta od Forum Ekonomicznego, Kiepury, Nikifora i innych)
To do mnie nie tak daleko W okolice Bochni to powiedziałabym nawet że blisko

Cytat:
Napisane przez brunetka2000 Pokaż wiadomość
sms od Carmeli:
Czekamy na wypis. Wracamy do domku


To super!

Cytat:
Napisane przez agulaaabar Pokaż wiadomość
Zastanawiam sie czy go brać do szpitala, czy przygotować w domu i w razie w mąż przywiezie. Jak Wy to rozwiązałyście?
Ja miałam, ale myślę że równie dobrze mąz może Ci dowieźć.
__________________
"...Ale miłość - kiedy jedno spada w dół,
drugie ciągnie je ku górze... "

aania_20 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-07-06, 12:18   #565
iwonap79
Raczkowanie
 
Zarejestrowany: 2009-12
Wiadomości: 454
Dot.: Szopy z norek wylatują, mamy dzieci już całują. Lipcówki-sierpniówki 2011

Cytat:
Napisane przez karolinee1983 Pokaż wiadomość
Ja bez!!! Nie stać mnie na to!!! Powiem Ci, że staram się za dużo opinii już nie czytać - nie chcę się nakręcać bez sensu bo to i tak nic nie zmieni. Tak jak napisałaś- na każdy szpital w Wawie znalazłam tyle samo plusów co minusów. Ja widzę to tak: rodzę na Żelaznej, i albo trafiam na dobry personel i jestem w miarę zadowolona, albo na beznadziejny i już kolejnego dziecka tam nie rodzę prosty rachunek. Poza tym mam stamtąd lekarza i już nie chcę kombinować...
ja mieszkam na żelaznej i mogłabym na piechotę w 4 min dojść, ale odradziłą mi go Pani Prokurator twierdząc, że tam sporo zaniedbań...
ale to może przypadek... ile ludzi tyle opini

ja zdecydowałąm się na inflandzką bo lekarz, bo SR, oddzielne sale do porodu, super położne, poród rodzinny, nie odsyłąją, prysznice, piłki itd...
ale
tam też nie ideał: brak dobrego zaplecza dla noworotków (tfu tfu oby nie by ł potrzebny) oraz fatalne warunki po porodzie (6osobowe sale oraz ponoć kilka strasznych pielęgniar)

co do Madalińskiego też spotkałam się z niezłymi opiniami

sądzę, że nie ma jednego dobrego rozwiązania, ale weź pod uwagę szybkość dojazdu
aa! no i na SR mówili , że w wakacje 2 szpitale warszawskie mają być rementowane, więc będą odsyłać, ale zabij mnie nie pamiętam które
iwona
iwonap79 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-07-06, 12:24   #566
karolinee1983
Zadomowienie
 
Avatar karolinee1983
 
Zarejestrowany: 2009-01
Lokalizacja: Ol./Waw.
Wiadomości: 1 883
Dot.: Szopy z norek wylatują, mamy dzieci już całują. Lipcówki-sierpniówki 2011

Cytat:
Napisane przez Brida Pokaż wiadomość
To trochę mi ulżyło, bo na razie wszyscy których znam z tymi położnymi lecieli, że odniosłam wrażenie że to norma a u mnie na to szans nie ma. W takim razie też chyba skończę kombinacje i czekam na Twój poród

Wiesz co, bo to taka moda się chyba teraz zrobiła na te własne położne choć, jeśli ktoś ma kaskę to czemu nie - niech skorzysta - zawsze pewniej i bezpieczniej bedzie się czuć, no ale Wawie to za drogo wychodzi moim skromny zdaniem, także jakoś poradzimy sobie same

---------- Dopisano o 12:24 ---------- Poprzedni post napisano o 12:19 ----------

Cytat:
Napisane przez iwonap79 Pokaż wiadomość
ja mieszkam na żelaznej i mogłabym na piechotę w 4 min dojść, ale odradziłą mi go Pani Prokurator twierdząc, że tam sporo zaniedbań...
ale to może przypadek... ile ludzi tyle opini

ja zdecydowałąm się na inflandzką bo lekarz, bo SR, oddzielne sale do porodu, super położne, poród rodzinny, nie odsyłąją, prysznice, piłki itd...
ale
tam też nie ideał: brak dobrego zaplecza dla noworotków (tfu tfu oby nie by ł potrzebny) oraz fatalne warunki po porodzie (6osobowe sale oraz ponoć kilka strasznych pielęgniar)

co do Madalińskiego też spotkałam się z niezłymi opiniami

sądzę, że nie ma jednego dobrego rozwiązania, ale weź pod uwagę szybkość dojazdu
aa! no i na SR mówili , że w wakacje 2 szpitale warszawskie mają być rementowane, więc będą odsyłać, ale zabij mnie nie pamiętam które
iwona
No właśnie tak jak piszesz - nie ma idealnego rozwiązania, wszystko wyjdzie w praniu... Ja mam podobnie jak Ty z Inflancką - lekarz z Żelaznej, SR też, więc już nie kombinuję, ale przecież może się okazać, że mnie odeślą, bo nie będzie miejsc i urodzę gdzie indziej zobaczymy...

Szkoda, że nie pamiętasz jakie szpitale mają remontować...


Ciekawe, jak tam Bartessa? Może już tuli maleństwo???
__________________





MAJA 06.08.2011 r.




Edytowane przez karolinee1983
Czas edycji: 2011-07-06 o 12:26
karolinee1983 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-07-06, 12:25   #567
sygine
Zadomowienie
 
Avatar sygine
 
Zarejestrowany: 2009-06
Wiadomości: 1 333
Dot.: Szopy z norek wylatują, mamy dzieci już całują. Lipcówki-sierpniówki 2011

Cytat:
Napisane przez ela_84 Pokaż wiadomość
NIGDZIE tego nie napisałam - niech żyje czytanie ze zrozumieniem. Nie tylko tego nie napisałam, ale też często się włączam w rozmowy o różnych problemach, ale też o tak zwanych pierdołach. Tzn. włączałam się.
Ela Stronczek chyba rzeczywiście źle cię zrozumiała Wtrącaj się nadal kochana i nie obrażaj Bo powiem ci że twoje rady bardzo często mi pomagały A co do leżenia w szpitalu to strasznie ci współczuję i mocno trzymam kciuki, żeby dzieciątko wynagrodziło ci później wszystkie trudy przez które musiałaś przejść

W ogóle to widzę że na wątku coraz bardziej nerwowo

Zmalowana wróć do nas i nie obrażaj się na Brumka. Ja wiem że ci ciężko, bo już byś chciała mieć Filipa przy sobie. Sama im bliżej terminu tym bardziej niecierpliwa i nerwowa jestem... Ale Brumka też rozumiem, bo ona do terminu jeszcze ma mnóstwo czasu i zagrożenie teraz porodem na pewno u niej ma większe konsekwencje niż u ciebie Więc nie gniewaj się już i wracaj
__________________
NASZ NAJCUDOWNIEJSZY SKARB NATANIEL JEST JUŻ Z NAMI
sygine jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-07-06, 12:26   #568
CarmelaSoprano
Zakorzenienie
 
Avatar CarmelaSoprano
 
Zarejestrowany: 2007-06
Lokalizacja: trójmiasto
Wiadomości: 3 894
Dot.: Szopy z norek wylatują, mamy dzieci już całują. Lipcówki-sierpniówki 2011

Sciagam wlasnie ostatnia porcyjke mleka w szpitalu.
Wypis Sarki juz mam, teraz czekam na mój.
Tatuś juz w drodze, ja graty mam spakowane.

DOMMEEEKKK

Cytat:
Napisane przez zanetaa88 Pokaż wiadomość
Korci mnie zrobić coś z włosami !
Ja ide w piatek do fryzjera

Cytat:
Napisane przez Natka_ Pokaż wiadomość
Dzisiaj urodziła koleżanka, która miała termin nas koniec lipca. Malutka waży 2600g i 49 cm i dostała 10 pkt

gratki, wymiary podobne do mojej córci


Cytat:
Napisane przez agulaaabar Pokaż wiadomość
Zastanawiam sie czy go brać do szpitala, czy przygotować w domu i w razie w mąż przywiezie. Jak Wy to rozwiązałyście?
wez ze soba nigdy nie wiadomo jak to bedzie, ja powinnam pobudzac laktacje od pierwszego dnia, a nie mialam laktatora i zaczelam na 3 dobe
__________________
W życiu tylko to się liczy, by iść razem na 6 nogach i jednej smyczy

Moja szczęśliwa liczba to czterysta miliardów.
Tak, wiem, nie jest zbyt poręczna w życiu codziennym.
CarmelaSoprano jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-07-06, 12:26   #569
agulaaabar
Zakorzenienie
 
Avatar agulaaabar
 
Zarejestrowany: 2010-07
Wiadomości: 4 979
Dot.: Szopy z norek wylatują, mamy dzieci już całują. Lipcówki-sierpniówki 2011

Cytat:
Napisane przez Natka_ Pokaż wiadomość
Byłam na Górze Parkowej

Dziękuję, umówiłam się na 14 40, może coś poradzi
Oo no to już się nie czuje jak z zapomnianego przez ludzi kąta polski

I dobrze, na pewno nie zaszkodzi, a Ty będziesz spokojniejsza!
Cytat:
Napisane przez pieleszka Pokaż wiadomość
my też tak planujemy - na przyszłe lato zabrać już Hanię gdzieś w góry - w nosidle właśnie ale na początek to takie "lżejsze" i bardzo dobrze nam już znane trasy w Sudetach żeby się dzidzia oswajała z wędrówkami poza tym do Karpacza czy Szklarskiej mamy w miarę blisko - jakieś 300 km (do Krynicy już ok. 700 km...) więc taka podróż to nie powinna tak być męcząca dla dzieciaczka

agulaa do Krynicy na pewno zawitam kiedyś z Hanią - mój znajmy ma tam "pensjonacik" (coś jakby agroturystyka) nastawiony właśnie na pobyt z małymi dziećmi i już nas serdecznie zapraszał
no tak, 700km to kawał drogi jednak....
Krynica to ogólnie pensjonat na pensjonacie... mało ktory dom jest tak naprawdę tylko mieszkalnym prywatnym domem...
Cytat:
Napisane przez karolinee1983 Pokaż wiadomość
No właśnie - różnie z tą siarą bywa, jedna ma, druga nie ja bym swojej w ogóle nie dostrzegła, gdyby nie to, że stosuję od jakiegoś czasu wkładki formujące medeli, gdyż mam cudaczne brodawki - jedna wklęsła, druga płaska i chcę choć trochę je przygotować na małego ssaka i te wkładki właśnie sprowokowały mi wyciek siary chyba, bo wokół otoczki zbiera mi się taka kleista żółtawa wydzielina (a czasami jest nawet pomarańczowa!) więc to chyba siara
JA nie mam w ogóle ani kropelki siary
Cytat:
Napisane przez aania_20 Pokaż wiadomość
To do mnie nie tak daleko W okolice Bochni to powiedziałabym nawet że blisko
No jakieś 110-120km ode mnie więcej raczej nie będzie - wcale ni tak daleko
__________________
L i l i

Czas na zmiany !
25:0
30:12
Zakończone: 2
agulaaabar jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-07-06, 12:27   #570
JustPi
Rozeznanie
 
Avatar JustPi
 
Zarejestrowany: 2004-04
Wiadomości: 535
Dot.: Szopy z norek wylatują, mamy dzieci już całują. Lipcówki-sierpniówki 2011

Cytat:
Napisane przez karolinee1983 Pokaż wiadomość
Wiesz co, bo to taka moda się chyba teraz zrobiła na te własne położne choć, jeśli ktoś ma kaskę to czemu nie - niech skorzysta - zawsze pewniej i bezpieczniej bedzie się czuć, no ale Wawie to za drogo wychodzi moim skromny zdaniem, także jakoś poradzimy sobie same
ja tez miałam duży problem z tą położną, znaczy brac czy nie i w sumie od tego zależało który szpital wybiorę, bo koleżanki z pracy bardzo mi zachwalały jedną położną ze szpitala Bielańskiego, ale później doszłam do wniosku, że chyba jednak nie warto. Pierwsze urodziłam bez prywatnej położnej i jakoś poszło to i tym razem pójdzie. Co prawda zmieniłam szpital, rodziłam w MSWiA, a teraz planuję na Inflanckiej. Szczerze to poród rodzinny, darmowe znieczulenie i pojedyncze sale porodowe jakoś do mnie przemówiły, a potem na oddziale poporodowym jakoś damy radę w gorszych warunkach.
A ostateczne zadowolenie ze szpitala to od tak wielu rzeczy zależy.... i chyba nigdy nie jesteśmy w stanie wszystkiego przewidzieć, więc trochę na los też trzeba się zdać.
To się nagadałam
JustPi jest offline Zgłoś do moderatora  
Zamknij wątek

Nowe wątki na forum Poczekalnia - będę mamą


Ten wątek obecnie przeglądają: 1 (0 użytkowników i 1 gości)
 

Zasady wysyłania wiadomości
Nie możesz zakładać nowych wątków
Nie możesz pisać odpowiedzi
Nie możesz dodawać zdjęć i plików
Nie możesz edytować swoich postów

BB code is Włączono
Emotikonki: Włączono
Kod [IMG]: Włączono
Kod HTML: Wyłączono

Gorące linki


Data ostatniego posta: 2014-01-01 00:00:00


Strefa czasowa to GMT +1. Teraz jest 09:20.






© 2000 - 2026 Wizaz.pl. Wszelkie prawa zastrzeżone.

Jakiekolwiek aktywności, w szczególności: pobieranie, zwielokrotnianie, przechowywanie, lub inne wykorzystywanie treści, danych lub informacji dostępnych w ramach niniejszego serwisu oraz wszystkich jego podstron, w szczególności w celu ich eksploracji, zmierzającej do tworzenia, rozwoju, modyfikacji i szkolenia systemów uczenia maszynowego, algorytmów lub sztucznej inteligencji Obowiązek uzyskania wyraźnej i jednoznacznej zgody wymagany jest bez względu sposób pobierania, zwielokrotniania, przechowywania lub innego wykorzystywania treści, danych lub informacji dostępnych w ramach niniejszego serwisu oraz wszystkich jego podstron, jak również bez względu na charakter tych treści, danych i informacji.

Powyższe nie dotyczy wyłącznie przypadków wykorzystywania treści, danych i informacji w celu umożliwienia i ułatwienia ich wyszukiwania przez wyszukiwarki internetowe oraz umożliwienia pozycjonowania stron internetowych zawierających serwisy internetowe w ramach indeksowania wyników wyszukiwania wyszukiwarek internetowych

Więcej informacji znajdziesz tutaj.