|
|||||||
| Notka |
|
| Poczekalnia - będę mamą Forum dla przyszłych rodziców. Poczekalnia - będę mamą to miejsce, w którym podzielisz się tematami związanymi z oczekiwaniem na potomstwo. |
| Pokaż wyniki sondy: Wybieramy tytuł na nowy wątek ! | |||
| Sierpnówki w dwupaku, a lipiec pełen już dzieciaków ! |
|
3 | 4,00% |
| Torba czeka już pod drzwiami, bo zaraz będziemy mamami! |
|
2 | 2,67% |
| Czy ma miesiąc czy godzinę każda z nas kocha swą dziecinę. |
|
0 | 0% |
| Czy to w brzuszku czy na świecie - śliczne każde nasze dziecię |
|
4 | 5,33% |
| Okna szorujemy, sutki masujemy, nasze łobuziaki urodzić już chcemy ! |
|
2 | 2,67% |
| Lipcówki bobasy swe już przewijają, sierpniówki się do drzwi porodówek pchają |
|
6 | 8,00% |
| Lipcowe dzieciaki bączki puszczają, a sierpniowe do wyjścia się powoli dostają |
|
0 | 0% |
| Kupka cieszy mame lipcowe, a porodówka wzywa mamy sierpniowe. |
|
1 | 1,33% |
| Depilujcie się dziewczyny,bo nie znacie dnia ani godziny mamusie lipcowo-sierpniowe |
|
8 | 10,67% |
| Lato w pełni, słońce świeci, już witamy nasze dzieci. |
|
3 | 4,00% |
| To ostatnie chwile z brzuszkiem, już czas spotkać się z maluszkiem. |
|
9 | 12,00% |
| Tu pieluszka a tam brzuszek - jednym słowem szał mamusiek |
|
20 | 26,67% |
| Mamusie lipcowe juz finiszuja a sierpniowe powoli do startu sie przygotowują |
|
1 | 1,33% |
| Lipcowe jabłuszka z drzewka spadają, sierpniowe jeszcze niech dojrzewają |
|
7 | 9,33% |
| Szybko mineły ciąży miesiące teraz witamy już nasze brzdace.Lipcówki-sierpniówki |
|
8 | 10,67% |
| Szopa pozbyć się już czas porodówka wita nas.Lipcówki-sierpniówki 2011 |
|
1 | 1,33% |
| Głosujący: 75. Nie możesz głosować w tej sondzie | |||
![]() |
|
|
Narzędzia |
|
|
#1771 | |
|
Wtajemniczenie
Zarejestrowany: 2006-02
Lokalizacja: gruncik rolny nie obsiany
Wiadomości: 2 530
|
Dot.: Szopy z norek wylatują, mamy dzieci już całują. Lipcówki-sierpniówki 2011
Cytat:
|
|
|
|
|
#1772 |
|
Zadomowienie
Zarejestrowany: 2011-01
Wiadomości: 1 400
|
Dot.: Szopy z norek wylatują, mamy dzieci już całują. Lipcówki-sierpniówki 2011
|
|
|
|
#1773 | ||||||
|
Zadomowienie
Zarejestrowany: 2009-06
Wiadomości: 1 333
|
Dot.: Szopy z norek wylatują, mamy dzieci już całują. Lipcówki-sierpniówki 2011
Cytat:
Cytat:
![]() Cytat:
żeby małej wstrętna żółtaczka nie dorwała ![]() Cytat:
dla szopa Brunetki Cytat:
![]() Cytat:
A teraz relacja - wino jak na razie nie działa Może poza tym że skurcze mam trochę jakby częściej i dłużej ale całkowicie bezbolesne. Już sama nie wiem czy to tylko te przepowiadacze czy mam taką odporność na ból Żeby jeszcze trochę Młodego powkurzać i zmusić go do wyjścia wyciągnęłam mojego P. na dłuższy spacer i wtedy czułam ucisk na dole. Może Natan się wstawiał do kanału ![]() W ogóle to muszę szybko urodzić, bo dzisiaj rano skończyłam czytać książkę mojej ulubionej autorki i już nie mam co czytać, a z biblioteki nic nie wzięłam jak oddawałam książki ostatnio, bo stwierdziłam, że później ani nie będę miała czasu na czytanie ani na odwiedzenie biblioteki i zwrot książek...
__________________
|
||||||
|
|
|
#1774 | |
|
Wtajemniczenie
Zarejestrowany: 2006-02
Lokalizacja: gruncik rolny nie obsiany
Wiadomości: 2 530
|
Dot.: Szopy z norek wylatują, mamy dzieci już całują. Lipcówki-sierpniówki 2011
Cytat:
|
|
|
|
|
#1775 | |
|
Zadomowienie
Zarejestrowany: 2009-06
Wiadomości: 1 333
|
Dot.: Szopy z norek wylatują, mamy dzieci już całują. Lipcówki-sierpniówki 2011
Cytat:
dla szopa
__________________
|
|
|
|
|
#1776 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2009-12
Lokalizacja: podkarpacie
Wiadomości: 3 069
|
Dot.: Szopy z norek wylatują, mamy dzieci już całują. Lipcówki-sierpniówki 2011
Hehe no i się popłakałam w końcu. Ale dobrze mi to zrobi, bo dziś tłamszę swoje uczucia.
Crazy wiesz, masz rację-tak zrobię. Masz rację. Zobaczymy, czy będzie taki mądry...Pewnie będę sobie rwała włosy z głowy, ale będę miała chociaż chwilę czasu dla siebie. brumku uwierz, mi też się łamie serce... W życiu się nie spodziewałam tego po moim mężu... Nie wiem co mam robić, i co dalej z nami. Nie wiem. Nie mam już ochoty nawet na rozmowę z nim... agadus ![]() Czyli mnie rozumiesz, widzę, że Twoja teściowa też niezłe ziółko. Ojj dzidek mi się obudził i placze, pierdzi i się pręży, a teraz o 11 ma jeść, idę szykować butlę |
|
|
|
#1777 |
|
Wtajemniczenie
Zarejestrowany: 2006-02
Lokalizacja: gruncik rolny nie obsiany
Wiadomości: 2 530
|
Dot.: Szopy z norek wylatują, mamy dzieci już całują. Lipcówki-sierpniówki 2011
może się mylę ale jestem w drugiej ciąży i jestem troszkę mądrzejsza nie od Was ale od samej siebie z pierwszej ciąży
postawcie się troszkę w sytuacji Mariny jakbyście miały taka teściową i takiego męża czy byście oddały swoje dziecko na cały dzieć ?? i to takie malutkie dziecko z kolką?? ja juz to kiedys przeżyłam jak Oliwka miała kolkę a teściowa powiedziala mi żebym jej dziecko dała bo u niej się uspokoi to we mnie coś wstapiło moszę dziecko 9 miesięcy tulę całuję dziecko mnie zna na wskroś oj szkoda gadać dużo by pisać było minęło teraz jestem mądrzejsza i wiele spraw inaczej bym załatwiła |
|
|
|
#1778 |
|
Zadomowienie
Zarejestrowany: 2009-06
Wiadomości: 1 333
|
Dot.: Szopy z norek wylatują, mamy dzieci już całują. Lipcówki-sierpniówki 2011
Ech mężuś wygania mnie spać... Więc miłej nocki dziewczyny
__________________
|
|
|
|
#1779 | |
|
Wtajemniczenie
Zarejestrowany: 2006-02
Lokalizacja: gruncik rolny nie obsiany
Wiadomości: 2 530
|
Dot.: Szopy z norek wylatują, mamy dzieci już całują. Lipcówki-sierpniówki 2011
Cytat:
|
|
|
|
|
#1780 |
|
Rozeznanie
Zarejestrowany: 2009-10
Lokalizacja: Kraków
Wiadomości: 536
|
Dot.: Szopy z norek wylatują, mamy dzieci już całują. Lipcówki-sierpniówki 2011
ja też odpadam - może to moja ostatnia wyspana noc
![]() dobranoc!!! |
|
|
|
#1781 |
|
Zadomowienie
Zarejestrowany: 2011-01
Wiadomości: 1 400
|
Dot.: Szopy z norek wylatują, mamy dzieci już całują. Lipcówki-sierpniówki 2011
Agadus, piszę co myślę. Nie twierdzę, że jestem nieomylna. Ja bym tak zrobiła...
Sygine, mam nadzieję, że jednak winko zadziała i rano będą wieści. Wówczas to może i ja zaryzykuję taki sposób. |
|
|
|
#1782 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2011-01
Wiadomości: 3 159
|
Dot.: Szopy z norek wylatują, mamy dzieci już całują. Lipcówki-sierpniówki 2011
Marinko musisz sie czuc okropnie
Od osoby od której powinnas miec najwięcej wsparcia, zrozumienia i czułości słyszysz takie słowa. Teściowa poprostu pokazała klasę !!![]() Z mężem powinnaś poważnie porozmawiać, nie daj się kochana |
|
|
|
#1783 | |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2007-04
Lokalizacja: Wa-wa
Wiadomości: 7 993
|
Dot.: Szopy z norek wylatują, mamy dzieci już całują. Lipcówki-sierpniówki 2011
Cytat:
__________________
........................ |
|
|
|
|
#1784 |
|
Zadomowienie
Zarejestrowany: 2011-01
Wiadomości: 1 400
|
Dot.: Szopy z norek wylatują, mamy dzieci już całują. Lipcówki-sierpniówki 2011
To i ja zmykam. Dobrej nocy wszystkim.
|
|
|
|
#1785 | |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2007-06
Lokalizacja: trójmiasto
Wiadomości: 3 894
|
Dot.: Szopy z norek wylatują, mamy dzieci już całują. Lipcówki-sierpniówki 2011
Cytat:
to zaraz niedrapoki ubieram.MARINKO BUZIAKI DLA CIEBIE I IGORKA ![]() I NIECH TE KOLKI IDA W CHOLERE
|
|
|
|
|
#1786 | |||
|
Rozeznanie
Zarejestrowany: 2010-04
Wiadomości: 619
|
Dot.: Szopy z norek wylatują, mamy dzieci już całują. Lipcówki-sierpniówki 2011
Cytat:
Cytat:
Cytat:
ja wlasnie skonczylam malowac paznockie u stop tydzien temu bylo latwiej,a teraz to niezly wyczyn,zrobic wszystko tak jak nalezy,dotego mala dzis strasznie leniwa malo sie rusza leniwiec
Edytowane przez editka2022 Czas edycji: 2011-07-09 o 23:48 |
|||
|
|
|
#1787 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2007-03
Lokalizacja: (prawie) Koszalin, ta wiocha obok Mielna
Wiadomości: 12 219
|
Dot.: Szopy z norek wylatują, mamy dzieci już całują. Lipcówki-sierpniówki 2011
oj widze ze duzo problemow, szczegolnie u Mariny - mam nadzieje ze dacie rade
u mnie tez w koncu troche sie popsuło - maz zostal w domu, bo go noga bolala (artur go po miescie przegonil), wiec po sesji fotograficznej (dam zdjecia jak je dostane) takiej bardzo nieprofesjonalej, ale zawsze, pojechalam do domu, przespalam sie troche, zjadalam obiad i pojechalam z malym na ta impreze grilowa. siedzielismy do 22 i bylo super! maly grzeczny biegal po ogrodzie, ludzie z nim sie interesowali, bawili sie, maly zadowolony, ja tez odpoczelam, bo mi nadskakiwali. w domu troche naburmuszony maz ale mu przeszło. ide sie wykapac, bo duchota nieziemska, i spać. dobranoc! |
|
|
|
#1788 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2007-06
Lokalizacja: trójmiasto
Wiadomości: 3 894
|
Dot.: Szopy z norek wylatują, mamy dzieci już całują. Lipcówki-sierpniówki 2011
kupilam torbe, w sumie nie wiem czy bedzie mi potrzebna, ale za 50zl to nie bedzie zal
![]() wzielam tez parasolke do wozka od tego sprzedawcy. http://allegro.pl/show_item.php?item=1708056171 |
|
|
|
#1789 | |
|
Zakorzenienie
|
Dot.: Szopy z norek wylatują, mamy dzieci już całują. Lipcówki-sierpniówki 2011
Cytat:
Marinko nie wiem co doradzić. Zycze Ci dużo siły |
|
|
|
|
#1790 | |
|
Rozeznanie
Zarejestrowany: 2010-04
Wiadomości: 619
|
Dot.: Szopy z norek wylatują, mamy dzieci już całują. Lipcówki-sierpniówki 2011
Cytat:
|
|
|
|
|
#1791 | ||
|
Zakorzenienie
|
Dot.: Szopy z norek wylatują, mamy dzieci już całują. Lipcówki-sierpniówki 2011
witam i ja o dość nietypowej jak na mnie porze.. większość poszło spać - a ja nie mogę bo mnie aż telepie z nerwów...
pokłóciłam się z tz-tem - więc Marinko witaj w klubie mających spieprzony humor przez szanownych mężów... Cytat:
Cytat:
dobranoc U nas poszło o to niestety że tż zaprosił do nas swojego kolegę - którego ja osobiście nie trawię, oczywiście popili trochę - a tż pretensje że go zapytałam czy w razie jak zacznę rodzić to mam sobie taksówkę zamówić czy sama zawieść na porodówkę i jeszcze że mu powiedziałam że w takim stanie to nawet bym nie chciała żeby ze mną jechał bo by go i tak nie wpuścili i ze już wolałabym rodzić sama I że wypomniałam mu że mieliśmy zaplanowane cos działać "ten teges" bo ja już napalona od wczoraj, normalnie we frustracje wpadam już z braku wit. S a tu znowu do tego jeszcze ten kolega mnie wkurzył bo przywiózł go jego ojciec i on szczerze liczył że będę łaskawa go potem odwieśc do domu - jakieś 20km w środku nocy = dodam że pojechał jakąś godzinę temu - koniec końców ktoś po niego przyjechał. No normalnie tylko o tym marzyłam żeby o północy odwozić podpitego gościa, w 9-tym miesiącu- z rozwarciem, kiedy moge w każdej chwili zacząć rodzić - normalnie marzenie mojego życia ![]() niektórzy to za grosz wyobraźni nie mają.. No i pokłóciłam się z tz-tem - śpi w drugim pokoju - dobrze że teraz go mamy chociaż - więc nie musze znosić jego chrapania ani widoku i zapachu alko którego nienawidze... I szczerze modlę się żeby się coś zaczęło dziać - specjalnie - na złość tż-towi. Oni sobie siedzieli na tarasie przy grillu od 20.00 a ja jeszcze z furą prasowania i ubrań do poukładania, niewykąpana - wyrobiłam się dopiero po 21 ze wszystkim... potem obejrzałam film w tv, jakiś kabaret z Mrągowa chwilę a przed chwila zjadłam loda na pocieszenie... i kurde z tego wszystkiego nawet nie wiem o czym był film ani kabarety bo wypłakałam i wysmarkałam prawie dwie paczki husteczek, mam dość wszystkiego, chce już urodzić, boli mnie - chyba - z nerwów brzuch, jutro będę wygladać jak zombie z podpuchniętymi oczami i pewnie dzien bedzie tak samo "dodupny" jak dzisiejszy wieczór...
__________________
Dwa serca po raz drugi :heart:
Edytowane przez beata_1988 Czas edycji: 2011-07-10 o 00:44 |
||
|
|
|
#1792 | |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2007-04
Lokalizacja: Wa-wa
Wiadomości: 7 993
|
Dot.: Szopy z norek wylatują, mamy dzieci już całują. Lipcówki-sierpniówki 2011
Właśnie wydałam 25o zł w aptece internetowej
Ale to pikuś, bo w zwykłej na te same rzecz poszłoby ze 350 I tym samym kolejne rzeczy dla Tymona kupione. Zafundowałam mu żel do mycia Musteli, maść Linomag i sól fizjologiczną. A sobie jeszcze jedną butle ukochanego balsamu przeciw rozstępom i ten słynny Purelan na brodawki.---------- Dopisano o 00:45 ---------- Poprzedni post napisano o 00:42 ---------- Cytat:
A to z odwożeniem to już naprawdę przegięcie!
__________________
........................ |
|
|
|
|
#1793 |
|
Zakorzenienie
|
Dot.: Szopy z norek wylatują, mamy dzieci już całują. Lipcówki-sierpniówki 2011
Brumek - widze że jesteś - mogę potowarzyszyć w sobotnio-niedzielnej bezsenności?
ja dobrze że chociaż Ty jedna nie śpisz
__________________
Dwa serca po raz drugi :heart:
|
|
|
|
#1794 | ||
|
Rozeznanie
Zarejestrowany: 2010-04
Wiadomości: 619
|
Dot.: Szopy z norek wylatują, mamy dzieci już całują. Lipcówki-sierpniówki 2011
Cytat:
Cytat:
ja mam juz tez za soba takie zakupy i jestem szczesliwa ze praktycznie wszystko juuz mam taka spokojna sie czuje jeszcze jakies ✂✂✂✂✂✂✂ki zostaly
|
||
|
|
|
#1795 | ||
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2007-04
Lokalizacja: Wa-wa
Wiadomości: 7 993
|
Dot.: Szopy z norek wylatują, mamy dzieci już całują. Lipcówki-sierpniówki 2011
Cytat:
A nie śpimy we trzy, bo i editka ostatnio mam z tym problemy ![]() Cytat:
__________________
........................ |
||
|
|
|
#1796 | |
|
Zakorzenienie
|
Dot.: Szopy z norek wylatują, mamy dzieci już całują. Lipcówki-sierpniówki 2011
Cytat:
No ja właśnie zapowiedziałam tż-towi że teraz to już całkowity ban na jakiekolwiek alko bo może być alarm w każdej chwili - 12 dni do terminu zostało - a ten jak gdyby nigdy nic - zaprosił kolegę i jeszcze do mnie z paszczą że ja mam jakieś pretensje.. kopara mi opadła z bezsilności... i niech tylko w nocy spróbuje przyjść do sypialni do łóżka to kopa dostanie na wstępie - niech się gniecie na twardej sofie w salonie bez pościeli i poduszki na dodatek - ma za swoje...
__________________
Dwa serca po raz drugi :heart:
Edytowane przez beata_1988 Czas edycji: 2011-07-10 o 01:14 |
|
|
|
|
#1797 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2007-04
Lokalizacja: Wa-wa
Wiadomości: 7 993
|
Dot.: Szopy z norek wylatują, mamy dzieci już całują. Lipcówki-sierpniówki 2011
A do mnie właśnie dotarło, że przez ponad 6,5 roku mieszkania razem (w sumie już 7 niedługo stuknie), ani razu nie spaliśmy oddzielnie
Tzn. tak w domu, kiedy oboje jesteśmy. Nawet jak się kłóciliśmy to nie przyszło mi do głowy, żeby iść na kanapę albo jego wyganiać
__________________
........................ |
|
|
|
#1798 |
|
Rozeznanie
Zarejestrowany: 2010-04
Wiadomości: 619
|
Dot.: Szopy z norek wylatują, mamy dzieci już całują. Lipcówki-sierpniówki 2011
a powiedzcie ta sol fizjologiczna to do noska a oczy czym przemywac?bo ja juz sama niewiem pisalyscie juz o tym a ja zglupialam od nawalu informacji,patrzylam ten plyn do mycia musteli co pisalam brumek,ale troszke kosztuje,ja mam nivea ale od 1 miesiaca jest wiec musze cos kupic innego,a dobry ten plyn musteli?bo ja nieslyszalam wczesniej,dziewczyny o tym oilatum czy jakos tak pisaly ze dobry ale czy to na poczatek nie jest az za dobre,bo w razie jakiegos uczulenia to co potem stosowac?
matko jeszcze tyle rzeczy czlowiek musi sie nauczyc..... |
|
|
|
#1799 |
|
Wtajemniczenie
|
Tez jeszcze jestem. Tz smacznie chrapie a ja sie rano wyspalam i Wlasnie skończyłam nadrabiac cały dzien.
Beatko współczuje sytuacji. Nie poważne zachowanie. Kiedyś moja znajoma miała podobny problem. Jej mąż jest z tych co lubią popic i nie znał ani pory ani umiaru. Koniec końców jednak dobrze sie skończyło ale co ona sie nadenerwowala to jej. Brumku ja tez w piątek zrobiłam dopiero ostatnie zakupy takie apteczno- kosmetyczne i mam juz chyba wszystko. Reszta w razie potrzeby, na biezaco Bede kupować. Editka a ty wciąż kiepsko spisz?? Ja mam na przemian. Raz dobra noc a raz kiepska. Sól fizjologiczna mozna do oczek stosować. Przemywac nawilzonym wacikiem. |
|
|
|
#1800 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2007-04
Lokalizacja: Wa-wa
Wiadomości: 7 993
|
Dot.: Szopy z norek wylatują, mamy dzieci już całują. Lipcówki-sierpniówki 2011
To jeszcze zdjęcia brzucholca wstawię (35. tydzień trwa) i lecę do swoich krzyżóweczek
![]() (Na stojąco i na leżąco. W tej drugiej pozycji to jeszcze całkiem mały )
__________________
........................ |
|
![]() |
Nowe wątki na forum Poczekalnia - będę mamą
|
|
|
| Ten wątek obecnie przeglądają: 1 (0 użytkowników i 1 gości) | |
|
|
Strefa czasowa to GMT +1. Teraz jest 17:00.






A to NIEPRAWDA!!! Walcz o siebie i swoje szczęście!!!
) druga urodzona na forum i trzecia wśród forumowiczek! mam nadzieję, że nie będzie ich 5 w klasie jak nas Agnieszek

Generalnie ona jest na bieżąco, bo nas podczytuje, tylko pisać nie może, bo zasięg ma słaby.
żeby małej wstrętna żółtaczka nie dorwała 



a Tobie szop wypadł od razu czy po kawałku ?






zębole


Tzn. tak w domu, kiedy oboje jesteśmy. Nawet jak się kłóciliśmy to nie przyszło mi do głowy, żeby iść na kanapę albo jego wyganiać 

