Szopy z norek wylatują, mamy dzieci już całują. Lipcówki-sierpniówki 2011 - Strona 73 - Wizaz.pl

Wróć   Wizaz.pl > Kobieta > Być rodzicem > Poczekalnia - będę mamą

Notka

Poczekalnia - będę mamą Forum dla przyszłych rodziców. Poczekalnia - będę mamą to miejsce, w którym podzielisz się tematami związanymi z oczekiwaniem na potomstwo.

Pokaż wyniki sondy: Wybieramy tytuł na nowy wątek !
Sierpnówki w dwupaku, a lipiec pełen już dzieciaków ! 3 4,00%
Torba czeka już pod drzwiami, bo zaraz będziemy mamami! 2 2,67%
Czy ma miesiąc czy godzinę każda z nas kocha swą dziecinę. 0 0%
Czy to w brzuszku czy na świecie - śliczne każde nasze dziecię 4 5,33%
Okna szorujemy, sutki masujemy, nasze łobuziaki urodzić już chcemy ! 2 2,67%
Lipcówki bobasy swe już przewijają, sierpniówki się do drzwi porodówek pchają 6 8,00%
Lipcowe dzieciaki bączki puszczają, a sierpniowe do wyjścia się powoli dostają 0 0%
Kupka cieszy mame lipcowe, a porodówka wzywa mamy sierpniowe. 1 1,33%
Depilujcie się dziewczyny,bo nie znacie dnia ani godziny mamusie lipcowo-sierpniowe 8 10,67%
Lato w pełni, słońce świeci, już witamy nasze dzieci. 3 4,00%
To ostatnie chwile z brzuszkiem, już czas spotkać się z maluszkiem. 9 12,00%
Tu pieluszka a tam brzuszek - jednym słowem szał mamusiek 20 26,67%
Mamusie lipcowe juz finiszuja a sierpniowe powoli do startu sie przygotowują 1 1,33%
Lipcowe jabłuszka z drzewka spadają, sierpniowe jeszcze niech dojrzewają 7 9,33%
Szybko mineły ciąży miesiące teraz witamy już nasze brzdace.Lipcówki-sierpniówki 8 10,67%
Szopa pozbyć się już czas porodówka wita nas.Lipcówki-sierpniówki 2011 1 1,33%
Głosujący: 75. Nie możesz głosować w tej sondzie

Zamknij wątek
 
Narzędzia
Stary 2011-07-11, 14:01   #2161
ellika
Rozeznanie
 
Avatar ellika
 
Zarejestrowany: 2010-10
Wiadomości: 749
Dot.: Szopy z norek wylatują, mamy dzieci już całują. Lipcówki-sierpniówki 2011

Cytat:
Napisane przez kmat Pokaż wiadomość
patik to ja zacytuję sms wczorajszego od koleżanki - ostatnio ją widziałam w styczniu (też widzimy się 3 razy w roku). Jak tam grubasku urodziłaś już?


Cytat:
Napisane przez jacieeeee Pokaż wiadomość
Strasznie mi słabo. To pewnie przez ten upał i duchotę Mężul wraca za jakieś 20 minut to będzie mi raźniej, bo jakoś się boję sama w domu siedzieć. Może nie fiknę
A jeszcze ziemniaki i fasolkę gotuję i od tych garów dopiero mi się w głowie przewraca. Ech
Ja mam dziś tak samo Mała mi szpagaty w brzuchu trzaska, przydało by sie chociaz gdzieś przejść, a ja jak zaległam z rana na kanapie tak do tej pory gnije
ellika jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-07-11, 14:02   #2162
karolinee1983
Zadomowienie
 
Avatar karolinee1983
 
Zarejestrowany: 2009-01
Lokalizacja: Ol./Waw.
Wiadomości: 1 883
Dot.: Szopy z norek wylatują, mamy dzieci już całują. Lipcówki-sierpniówki 2011

Cytat:
Napisane przez patik87 Pokaż wiadomość
pikny
Dziękować

Cytat:
Napisane przez kmat Pokaż wiadomość
patik to ja zacytuję sms wczorajszego od koleżanki - ostatnio ją widziałam w styczniu (też widzimy się 3 razy w roku). Jak tam grubasku urodziłaś już?
Można i tak


Kurcze, też się zastanawiam, jak tam zmalowana
__________________





MAJA 06.08.2011 r.



karolinee1983 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-07-11, 14:03   #2163
beata_1988
Zakorzenienie
 
Avatar beata_1988
 
Zarejestrowany: 2007-07
Lokalizacja: Mielec
Wiadomości: 5 359
GG do beata_1988
Dot.: Szopy z norek wylatują, mamy dzieci już całują. Lipcówki-sierpniówki 2011

Cytat:
Napisane przez Kolina Pokaż wiadomość
i za moja trzymajcie tez mam dzis po 15.00
Kolinko
Cytat:
Napisane przez ellika Pokaż wiadomość
Witam dziewczyny podczytuję wasz wątek już kawał czasu (jak już pewnie same zauważyłyście) - postanowiłam się przywitać Jestem teraz w 39 tyg i już chciałabym urodzić! Mała się rozpycha w brzuszku boleśnie, ale jeszcze nie zdecydowała się wyjść. Juz od początku czerwca siedzę w domu na L-4 i dzięki wam jakoś ten czas mi leci.
Miłego dnia życzę

Ps . Zmalowana - trzymam kciuki za szybki poród - bo to chyba już!
witamy

Cytat:
Napisane przez Madziulka_17 Pokaż wiadomość
Gratulacje ślicznej Zuzi!

Dzień dobry,

Trzymam kciuki za wszystkie dzisiejsze wizyty.

I proszę o kciuczki za moją - mam na 16.15, a później pędzę do zusu w sprawie tego świadczenia rehabilitacyjnego. Mam nadzieję, że lekarz z poradni nie będzie mi robił problemów i wypełni papiery...
za wizytę i pomyślny obrót sprawy w Zusie
Cytat:
Napisane przez moniczka2123 Pokaż wiadomość
sprzatnelam zrobilam sosik do spagetti jeszcze kluseczki zostalo ugotowac ale czkam az mezus da mi znac ze zbliza sie na obiad. spagetti dzis bo juz kilka dni za mna chodzi leze sobie ogladam ostry dyzur a maluch w brzuszku to juz sam chyba nie wie cocrobic gory stawia tam kopnectu sie wypnie mezus lubi patrzec ja on te wygibasy robi i wtedy sobe gada do brzusia.

kto tu mowil ze sie jak swinia meczy ty agadus???
pociesze cie ze ja sie mecze jak swina i do tego poce sie jak szop i smierdze jqk skunks

chyba sie skusze na karmi kawowe zimne
ja właśnie gotuje obiad dla mężusia
zupa jarzynowa pychotka i na drugie mięsko z ziemniaczkami i do tego kalafior i fasolka

a na deser Ja

po sobotniej kłótni przyszła niedzielna skrucha i już z tż-tem OK.

chyba trochę chciał odreagować bo już widze po nim stres że już niedługo będzie z nami dzidziuś, wyszło szydło z worka że się po prostu boi

ale za to wczoraj w ramach przeprosin zabrał mnie na lody, potem u jego chrześnika na 2 urodzinach byliśmy - zjadłam pycha torcik
a wieczorem się poprzytulaliśmy - ale Julci jak na razie to nie rusza ani trochę

ogólnie gorąco i duszno u mnie - normalnie padam na twarz z gorąca, pocę się jak świnka - więc Moniczko - podobnie jak Ty


Brumek - kciuki za wizytę

i za pozostałe o których nie doczytałam też trzymam - bo nie zdążyłam nadrobić zaległości od rana jeszcze i z wczorajszego dnia bo mnie rano spanie wzięło i było kimanko
__________________

Dwa serca po raz drugi :heart:
beata_1988 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-07-11, 14:03   #2164
agulaaabar
Zakorzenienie
 
Avatar agulaaabar
 
Zarejestrowany: 2010-07
Wiadomości: 4 979
Dot.: Szopy z norek wylatują, mamy dzieci już całują. Lipcówki-sierpniówki 2011

Cytat:
Napisane przez DaKaro Pokaż wiadomość
Agulaabar u Ciebie akcja też coraz bliżej. Po sytuacji rodem z horroru może zacząć się w każdej chwili.
No ak, od dziś mamy zielone światełko ale naprawdę nie mam czasu... dopiero w sobotę... może Lilka posłucha mamy
Cytat:
Napisane przez wodaqua Pokaż wiadomość

Przy okazji melduję, że zaczynamy dziś 37 tydzień ciąży, a więc 9 miesiąc i to już zaczyna mnie przerażać

Cytat:
Napisane przez karolinee1983 Pokaż wiadomość
A ja z okazji skończonych 37 tygodni wklejam swojego bebzola
Śliczny!
Cytat:
Napisane przez CookieMonsters Pokaż wiadomość
Wybaczcie to zakamuflowanie
My-Ja, 21 lat i Zuza (chyba niezbyt oryginalnie), 36/37 tygodni termin mamy na 3 sierpnia. Obecnie już na L4 i pozostało tylko czekać Chociaż jak czytam czasami o Waszych wyprawkach i przygotowaniach, to wydaję mi się, że jestem 100 lat do tylu w przygotowaniach
83monia, jak już pisałam, jakoś głupio mi było się wcinać nawet się nie podejrzewałam o taką nieśmiałość
Witaj idziemy równo ja mam termin na 4 sierpnia
Cytat:
Napisane przez Scio Pokaż wiadomość
Ja sie chwale, że Pszczole w koncu odpadł kikucik

Cytat:
Napisane przez Natka_ Pokaż wiadomość
MY DZISIAJ ZACZYNAMY 40 TYDZIEŃ

Cytat:
Napisane przez brumek Pokaż wiadomość
No, lecę do ginki
czekamy na wieści!
Cytat:
Napisane przez madziaranew Pokaż wiadomość
Witam nowa mamuske
Termin masz tak jak ja 3 sierpien
Oo to czemu ja wcześniej o tym nie widziałam ? nie ma Cię na liście
Cytat:
Napisane przez Madziulka_17 Pokaż wiadomość
I proszę o kciuczki za moją - mam na 16.15, a później pędzę do zusu w sprawie tego świadczenia rehabilitacyjnego. Mam nadzieję, że lekarz z poradni nie będzie mi robił problemów i wypełni papiery...
Mówisz-masz
Cytat:
Napisane przez kmat Pokaż wiadomość
patik to ja zacytuję sms wczorajszego od koleżanki - ostatnio ją widziałam w styczniu (też widzimy się 3 razy w roku). Jak tam grubasku urodziłaś już?
to się nazywa takt...


Jak tam nasza Zmalowana? Brunetka też z wrażenia zaczęla rodzić, że nic nie pisze czy jak? Swoja droga ale by było

Ja prawie spakowałam torbę, wyparzyłam laktator, posprzątałam sypialnie i dosłownie się ze mnie leje w sypialni mam 31 st..... nie ma czym oddychać......

A na koncie nadal wplywu brak
__________________
L i l i

Czas na zmiany !
25:0
30:12
Zakończone: 2
agulaaabar jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-07-11, 14:14   #2165
beata_1988
Zakorzenienie
 
Avatar beata_1988
 
Zarejestrowany: 2007-07
Lokalizacja: Mielec
Wiadomości: 5 359
GG do beata_1988
Dot.: Szopy z norek wylatują, mamy dzieci już całują. Lipcówki-sierpniówki 2011

Cytat:
Napisane przez moniczka2123 Pokaż wiadomość
a jakby inaczej
nie wspominajac o kocie (mezus tak ja nazywa)miedzy nogami
ha ha u Ciebie kotek - a u mnie myszka też wymysł tż-ta
Cytat:
Napisane przez kmat Pokaż wiadomość
patik to ja zacytuję sms wczorajszego od koleżanki - ostatnio ją widziałam w styczniu (też widzimy się 3 razy w roku). Jak tam grubasku urodziłaś już?
no wstydziłaby się nawet tak bezczelnie pokazywac jaka jest wścibska - ja na szczęście jeszcze od nikogo tele ani esa nie dostałam czy już urodziłam ale szykuje sobie na boku jakieś sprytne riposty na te okoliczność..

Cytat:
Napisane przez DaKaro Pokaż wiadomość
Dziewczyny, mam jedno pytanie, może się orientujecie. Z tego względu, że wszystkie składki zdrowotne płaciłam za granicą, nie należy mi się opieka zdrowotna w Polsce (oprócz porodu). Czy jest możliwość płacenia jakiejś składki do ZUS czy coś w tym stylu, żebym swobodnie mogła chodzić z małą do państwowego lekarza? A może jestem skazana na prywatną opiekę, jak to wygląda z opłatami w takiej prywatnej klinice?
nie pomogę za bardzo ale wydaje mi się że mogłabyś opłacać dobrowolnie składkę na ubezpieczenie zdrowotne i wtedy powinno Ci przysługiwac - zadzwoń do zuzu i zapytaj, na pewno Ci coś poradzą.
Cytat:
Napisane przez jacieeeee Pokaż wiadomość
Strasznie mi słabo. To pewnie przez ten upał i duchotę Mężul wraca za jakieś 20 minut to będzie mi raźniej, bo jakoś się boję sama w domu siedzieć. Może nie fiknę
A jeszcze ziemniaki i fasolkę gotuję i od tych garów dopiero mi się w głowie przewraca. Ech
mój wraca po 3 do domu i też fasolka będzie z kalafiorem do obiadu - jak tam po sobotniej imprezce - skruszony był w niedzielę? bo jeszcze nie zdążyłam doczytać jeśli pisałaś
__________________

Dwa serca po raz drugi :heart:
beata_1988 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-07-11, 14:17   #2166
CrazyMachine
Zadomowienie
 
Avatar CrazyMachine
 
Zarejestrowany: 2011-01
Wiadomości: 1 400
Dot.: Szopy z norek wylatują, mamy dzieci już całują. Lipcówki-sierpniówki 2011

Dzięki kochane za te kciuki za mnie. Niestety z wizyty wieści jak dla mnie takie sobie, bo szyjka jest niedojrzała, więc na razie na poród się nie zanosi. Udało mi się przesunąć przyjęcie do szpitala na czwartek, więc o tyle mam lepszy humor. A poza tym to reszta w normie. Córcia ma się dobrze, ma już 3700g, więc jak jeszcze chwilę ją przenoszę, to zapowiada mi się ciężki poród, bo zwyczajnie będzie wielka.
Mam nadzieję, że wasze dzisiejsze wizyty będą lepsze niż moje. Ja chyba będę ścigać Zmalowaną w przeterminowaniu. Coś czuję, że mi to nawet pełnia nie pomoże.
A widzę, że Zmalowana dziś już zakończy swe "męki", bo już rodzi.
Witam też nowe forumowiczki w naszym gronie. Szkoda, że tak późno zdecydowałyście się na ujawnienie, chyba nie jesteśmy takie straszne?
CrazyMachine jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-07-11, 14:18   #2167
agulaaabar
Zakorzenienie
 
Avatar agulaaabar
 
Zarejestrowany: 2010-07
Wiadomości: 4 979
Dot.: Szopy z norek wylatują, mamy dzieci już całują. Lipcówki-sierpniówki 2011

Natka widzialam w klubie, że wstawiasz zdjęcia przez imageshack, powiedz mi, który link wklejasz? bo wklejalam ostatnio w klubie i wkleiło mi takie małe zdjęcia chociaż rozdzielczość 4000x3000 a Twoje takie duże sa Wrzuciłabym może później nasze wczorajsze zdjęcia dla ciotek jak zrobię z nimi porządek
__________________
L i l i

Czas na zmiany !
25:0
30:12
Zakończone: 2
agulaaabar jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-07-11, 14:21   #2168
karolinee1983
Zadomowienie
 
Avatar karolinee1983
 
Zarejestrowany: 2009-01
Lokalizacja: Ol./Waw.
Wiadomości: 1 883
Dot.: Szopy z norek wylatują, mamy dzieci już całują. Lipcówki-sierpniówki 2011

Cytat:
Napisane przez beata_1988 Pokaż wiadomość

po sobotniej kłótni przyszła niedzielna skrucha i już z tż-tem OK.


ogólnie gorąco i duszno u mnie - normalnie padam na twarz z gorąca, pocę się jak świnka - więc Moniczko - podobnie jak Ty
No to dobrze, że z tżem już wszystko ok


Co do pocenia się - dziewczyny nie jesteście same - ja się pocę leżąc bezczynnie na łóżku i klikając myszką


Cytat:
Napisane przez agulaaabar Pokaż wiadomość
Śliczny!


---------- Dopisano o 14:21 ---------- Poprzedni post napisano o 14:18 ----------

Cytat:
Napisane przez CrazyMachine Pokaż wiadomość
Dzięki kochane za te kciuki za mnie. Niestety z wizyty wieści jak dla mnie takie sobie, bo szyjka jest niedojrzała, więc na razie na poród się nie zanosi. Udało mi się przesunąć przyjęcie do szpitala na czwartek, więc o tyle mam lepszy humor. A poza tym to reszta w normie. Córcia ma się dobrze, ma już 3700g, więc jak jeszcze chwilę ją przenoszę, to zapowiada mi się ciężki poród, bo zwyczajnie będzie wielka.
Mam nadzieję, że wasze dzisiejsze wizyty będą lepsze niż moje. Ja chyba będę ścigać Zmalowaną w przeterminowaniu. Coś czuję, że mi to nawet pełnia nie pomoże.
A widzę, że Zmalowana dziś już zakończy swe "męki", bo już rodzi.
Witam też nowe forumowiczki w naszym gronie. Szkoda, że tak późno zdecydowałyście się na ujawnienie, chyba nie jesteśmy takie straszne?
no może jednak ta pełnia Was ruszy
__________________





MAJA 06.08.2011 r.



karolinee1983 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-07-11, 14:21   #2169
beata_1988
Zakorzenienie
 
Avatar beata_1988
 
Zarejestrowany: 2007-07
Lokalizacja: Mielec
Wiadomości: 5 359
GG do beata_1988
Dot.: Szopy z norek wylatują, mamy dzieci już całują. Lipcówki-sierpniówki 2011

CookieMonster witamy w naszym gronie
__________________

Dwa serca po raz drugi :heart:
beata_1988 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-07-11, 14:25   #2170
CrazyMachine
Zadomowienie
 
Avatar CrazyMachine
 
Zarejestrowany: 2011-01
Wiadomości: 1 400
Dot.: Szopy z norek wylatują, mamy dzieci już całują. Lipcówki-sierpniówki 2011

Cytat:
Napisane przez karolinee1983 Pokaż wiadomość
Co do pocenia się - dziewczyny nie jesteście same - ja się pocę leżąc bezczynnie na łóżku i klikając myszką
Polecam chłodny prysznic. Wzięłam po powrocie z miasta i czuję się jak nowo-narodzona. Zastanawiam się co by tu dziś leniwego na obiad zrobić, żeby się przy tym nie spocić...
CrazyMachine jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-07-11, 14:29   #2171
beata_1988
Zakorzenienie
 
Avatar beata_1988
 
Zarejestrowany: 2007-07
Lokalizacja: Mielec
Wiadomości: 5 359
GG do beata_1988
Dot.: Szopy z norek wylatują, mamy dzieci już całują. Lipcówki-sierpniówki 2011

Cytat:
Napisane przez agulaaabar Pokaż wiadomość
Natka widzialam w klubie, że wstawiasz zdjęcia przez imageshack, powiedz mi, który link wklejasz? bo wklejalam ostatnio w klubie i wkleiło mi takie małe zdjęcia chociaż rozdzielczość 4000x3000 a Twoje takie duże sa Wrzuciłabym może później nasze wczorajsze zdjęcia dla ciotek jak zrobię z nimi porządek
ja nie Natka ale moge pomóc - ładujesz zdjęcie na serwer Imageshacka i potem pokazuje Ci się okno ze zdjęciem a obok zdjęcia po prawej stronie masz zakładeczki i klikasz na
Zamieść ten obraz

wybierasz : FORUM
i kopiujesz całego linka i wklejasz w treści posta- ale zmniejsz rożdzielczość bo taką 4000x3000pikseli rozwali strasznie i się w oknie nie zmieści żeby obejrzeć -ja zmniejszam przeważnie tak na 600x800 max lub trochę mniejsze bo łatwiej oglądać.
Cytat:
Napisane przez karolinee1983 Pokaż wiadomość
No to dobrze, że z tżem już wszystko ok


Co do pocenia się - dziewczyny nie jesteście same - ja się pocę leżąc bezczynnie na łóżku i klikając myszką
przy takiej temp to nawet leżąc można się spocić..
__________________

Dwa serca po raz drugi :heart:
beata_1988 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-07-11, 14:30   #2172
CrazyMachine
Zadomowienie
 
Avatar CrazyMachine
 
Zarejestrowany: 2011-01
Wiadomości: 1 400
Dot.: Szopy z norek wylatują, mamy dzieci już całują. Lipcówki-sierpniówki 2011

Nerola, a jak tam sprawa z allegro i detektorem? Wyjaśniło się coś, doszła ta przesyłka do adresata?
CrazyMachine jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-07-11, 14:33   #2173
blondynkapoznan
Zakorzenienie
 
Avatar blondynkapoznan
 
Zarejestrowany: 2006-11
Lokalizacja: Mój sposób na kryzys: Jem spleśniały ser, piję stare wino i jeżdżę autem bez dachu.
Wiadomości: 9 984
GG do blondynkapoznan
Dot.: Szopy z norek wylatują, mamy dzieci już całują. Lipcówki-sierpniówki 2011

Cytat:
Napisane przez kmat Pokaż wiadomość

dziewczyny wiecie jak jest naliczany macierzyński jeżeli ostatnie 7 miesiecy byłam na L4?
oni chyba liczą średnią z ost 12 miesięcy

Cytat:
Napisane przez DaKaro Pokaż wiadomość
Toż to Milan, nawet znam jednego Słowaka.

za wszystkie wizyty.

Dziewczyny, mam jedno pytanie, może się orientujecie. Z tego względu, że wszystkie składki zdrowotne płaciłam za granicą, nie należy mi się opieka zdrowotna w Polsce (oprócz porodu). Czy jest możliwość płacenia jakiejś składki do ZUS czy coś w tym stylu, żebym swobodnie mogła chodzić z małą do państwowego lekarza? A może jestem skazana na prywatną opiekę, jak to wygląda z opłatami w takiej prywatnej klinice?
może zarejestruj się na bezrobociu tam wyrobisz książeczkę i masz darmową opiekę poród też
blondynkapoznan jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-07-11, 14:38   #2174
agulaaabar
Zakorzenienie
 
Avatar agulaaabar
 
Zarejestrowany: 2010-07
Wiadomości: 4 979
Dot.: Szopy z norek wylatują, mamy dzieci już całują. Lipcówki-sierpniówki 2011

Cytat:
Napisane przez beata_1988 Pokaż wiadomość
ja nie Natka ale moge pomóc - ładujesz zdjęcie na serwer Imageshacka i potem pokazuje Ci się okno ze zdjęciem a obok zdjęcia po prawej stronie masz zakładeczki i klikasz na
Zamieść ten obraz

wybierasz : FORUM
i kopiujesz całego linka i wklejasz w treści posta- ale zmniejsz rożdzielczość bo taką 4000x3000pikseli rozwali strasznie i się w oknie nie zmieści żeby obejrzeć -ja zmniejszam przeważnie tak na 600x800 max lub trochę mniejsze bo łatwiej oglądać.
Kurczę no to tak wstawiałam... i najpierw wstawiałam zdjęcia 1000x800 i też były takie małe... spróbuje jeszcze dziękuje Beatko
__________________
L i l i

Czas na zmiany !
25:0
30:12
Zakończone: 2
agulaaabar jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-07-11, 14:44   #2175
patik87
Zakorzenienie
 
Avatar patik87
 
Zarejestrowany: 2011-03
Lokalizacja: Lubelskie
Wiadomości: 3 113
Dot.: Szopy z norek wylatują, mamy dzieci już całują. Lipcówki-sierpniówki 2011

Cytat:
Napisane przez kmat Pokaż wiadomość
patik to ja zacytuję sms wczorajszego od koleżanki - ostatnio ją widziałam w styczniu (też widzimy się 3 razy w roku). Jak tam grubasku urodziłaś już?
czyli doskonale mnie rozumiesz

Cytat:
Napisane przez jacieeeee Pokaż wiadomość
Strasznie mi słabo. To pewnie przez ten upał i duchotę Mężul wraca za jakieś 20 minut to będzie mi raźniej, bo jakoś się boję sama w domu siedzieć. Może nie fiknę
A jeszcze ziemniaki i fasolkę gotuję i od tych garów dopiero mi się w głowie przewraca. Ech
siedzi i sapie lokomotywa (...)sapie i dysze i pot z niej spływa- to JA dzisiaj.
Nawet obiadu nie robię, miałam w planach ziemniaki, kiełabsę usmażyć z cebulką i mizierię, ale zapytałam tz i powiedział ze może nie nie być obiadu jak mi się nie chce robić- pod względem jedzenia to on nie jest wymagający, i chwała...na kolację najwyżej będzie obiad.
Już nie wiem gdzie mam łeb wsadzić. A jak pomyślę jaki skwar jest na porodówce.. byłam i widziałam, a raczej czułam.

Cytat:
Napisane przez CrazyMachine Pokaż wiadomość
Dzięki kochane za te kciuki za mnie. Niestety z wizyty wieści jak dla mnie takie sobie, bo szyjka jest niedojrzała, więc na razie na poród się nie zanosi. Udało mi się przesunąć przyjęcie do szpitala na czwartek, więc o tyle mam lepszy humor. A poza tym to reszta w normie. Córcia ma się dobrze, ma już 3700g, więc jak jeszcze chwilę ją przenoszę, to zapowiada mi się ciężki poród, bo zwyczajnie będzie wielka.
Mam nadzieję, że wasze dzisiejsze wizyty będą lepsze niż moje. Ja chyba będę ścigać Zmalowaną w przeterminowaniu. Coś czuję, że mi to nawet pełnia nie pomoże.
A widzę, że Zmalowana dziś już zakończy swe "męki", bo już rodzi.
Witam też nowe forumowiczki w naszym gronie. Szkoda, że tak późno zdecydowałyście się na ujawnienie, chyba nie jesteśmy takie straszne?
cholerna szyjka...będę kibicować aby się coś zadziało jednak przed czwartkiem, zmalowana dzisiaj miała się kłaść na wywoływanie a tu taka suprise.
patik87 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-07-11, 14:51   #2176
Stronczek27
Wtajemniczenie
 
Avatar Stronczek27
 
Zarejestrowany: 2010-07
Lokalizacja: Lomza (PL), Slough (UK)
Wiadomości: 2 465
GG do Stronczek27
Witam sie i ja poweekendowo

Beata super ze z mężem juz OK Jaciee a jak tam u Ciebie? Mam nadzieje ze tez w porządku po sobotnich perypetiach

Zmalowana trzymam kciuki i czekam na wieści. Brunetka miała dac znac ale cus zaginęła w akcji he he.

za rozpoczęte tygodnie i kciuki za wizyty

Editka gdzie Jestes? Odsypiasz nocki??? Nie widziałam Cie wczoraj wieczorem.

Witamy nowe Mamusie. Im nas wiecej tym weselej

A ja jak zwykle jestem w pracy. Dzis nuda totalna. Pogoda sie poprawiła, wiec chyba Dzis dzieciowe rzeczy popiore. Jedna partie mam juz wyprana i wyprasowana. Także nie jest tak najgorzej.
W sobotę zamowilismy w koncu łóżeczko. Pod koniec tygodnia ma przyjść. Dostałam tez listę co zabrać do szpitala wiec moge sie spakować.

Mykam narazie. Czas do domku. Zajrze pozniej bom ciekawa jak tam Zmalowanej idzie. Buziaki
Stronczek27 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-07-11, 14:53   #2177
aania_20
Zakorzenienie
 
Avatar aania_20
 
Zarejestrowany: 2007-10
Wiadomości: 4 494
Dot.: Szopy z norek wylatują, mamy dzieci już całują. Lipcówki-sierpniówki 2011

Witam nowe mamy

Cytat:
Napisane przez patik87 Pokaż wiadomość
nie wiem czy durna..każdy sposób dobrymoże lepiej szczera rozmowa z mężem? czy on wie o Twojej niechęci do szwagra? a kogo widzisz na chrzestnego? masz inną opcję?u mnie będzie podobny problem, nie myślę jeszcze o tym.
Sprawa jest skomplikowana TŻ sam nie jest strasznie zachwycony ale stwierdził że lepszej opcji nie widzi. Szwagier i moja kuzynka. Bo u niego wybrać chrzestną byłoby jeszcze gorzej niż chrzestnego... Ja też mam tylko brata, no ale TŻ chciałby mieć kogoś ze swojej strony, zresztą jakbym powiedziała że chrzestni tylko z mojej będą to teściowie by mnie chyba zjedli "że nie wypada" i takie tam.. choć szczerze mowiąc czekałabym na to z przyjemnością, żeby powiedzieć co myślę o "nie wypada"
Dla świętego spokoju to niech już będzie... nic do szwagra nie mam poza tym że szkoda mi dziecka - znając życie zobaczy chrzestnego teraz i pewnie na swojej komunii... a mają do nas 70 km... no ale co się dziwić, rodziców mieszkających 10 minut jazdy od niego szwagier odwiedza może kilka razy w roku... więc nie łudzę się że będzie inaczej.
A jednak wolałabym żeby chrzestnymi były osoby z którymi to dziecko będzie mieć jakiś kontakt.....



Wreszcie przyszła mi dziś kasa z podatku od kwietnia na zwrot czekałam...
__________________
"...Ale miłość - kiedy jedno spada w dół,
drugie ciągnie je ku górze... "

aania_20 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-07-11, 14:55   #2178
JustPi
Rozeznanie
 
Avatar JustPi
 
Zarejestrowany: 2004-04
Wiadomości: 535
Dot.: Szopy z norek wylatują, mamy dzieci już całują. Lipcówki-sierpniówki 2011

nadrabiam zelgłości....
Cytat:
Napisane przez kmat Pokaż wiadomość
ponawiam pytanie o soczewki kontaktowe czy któraś z Was używa i poleci jakieś które wychodza dobrze cenowo, ja kupuję z vision express miesięczne ale dość drogo ten interes wychodzi. Dziękuje tym które już odpowiedziały
już poprzednio miałam Ci napisać, ale oczywiście ciągle coś od kompa mnie odciąga. Bardzo długoużywałam miesięcznych soczewek B&L SofLens Comfort, potem się przerzuciłam na Pure Vision i jak na razie od chyba 2 lat jestem im wierna. Są super i mi akurat bardzo odpowiada to, że nie muszę ich ściągać na noc, a jak gadałam z lekarzem to się dowiedziałam, że przepuszczają o wiele więcej powietrza do oka. Płynu mi tyle nie idzie, bo zdejmuję je raz na tydzień, albo rzadziej. Konkretnie moge polecić tego sprzedającego http://allegro.pl/soczewki-pure-visi...689720008.html

wróciłam z ktg i poszłam odespać, bo normalnie dalej jakaś zflaczała byłam
ktg dobrze, znaczy tętno Hani ok, ale oczywiście nic poza tym się nie dzieje. Jedna wielka CISZA.
Rozwalił mnie lekarz, do którego mnie potem odesłali z wynikiem. (bo już byłam w szpitalu, w którym chcę rodzić) Spojrzał na zapis, spytał się czy coś się dzieje (to był starszy koles i spytał się taaaak baaaardzo po woooooli poczym coś tam wpisał do karty i powiedział, że na nastepne mam przyjść 15.07. Minuta wizyty, a musiałam się na nią naczekać....
No to teraz ciąg dalszy czekania

ciekawe jak tam Zamalowana
JustPi jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-07-11, 14:57   #2179
beata_1988
Zakorzenienie
 
Avatar beata_1988
 
Zarejestrowany: 2007-07
Lokalizacja: Mielec
Wiadomości: 5 359
GG do beata_1988
Dot.: Szopy z norek wylatują, mamy dzieci już całują. Lipcówki-sierpniówki 2011

Cytat:
Napisane przez blondynkapoznan Pokaż wiadomość
oni chyba liczą średnią z ost 12 miesięcy


może zarejestruj się na bezrobociu tam wyrobisz książeczkę i masz darmową opiekę poród też
ale skoro DaKaro pracuje za granicą legalnie z papierami to chyba nie może się zarejestrować ot tak na bezrobociu - bo bezrobotna nie jest tak mi się wydaje... ale jak coś to DaKaro - zapytam taty jak z pracy wróci bo on jest obeznany w tych sprawach i dam wieczorem znać
__________________

Dwa serca po raz drugi :heart:
beata_1988 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-07-11, 14:58   #2180
CrazyMachine
Zadomowienie
 
Avatar CrazyMachine
 
Zarejestrowany: 2011-01
Wiadomości: 1 400
Dot.: Szopy z norek wylatują, mamy dzieci już całują. Lipcówki-sierpniówki 2011

Cytat:
Napisane przez patik87 Pokaż wiadomość
cholerna szyjka...będę kibicować aby się coś zadziało jednak przed czwartkiem, zmalowana dzisiaj miała się kłaść na wywoływanie a tu taka suprise.
Dzięki. A tak przy okazji, to gin jakby czytając w moich myślach, od razu uprzedziła mnie, że lepiej poczekać aż szyjka sama się przygotuje (oczywiście w granicach rozsądku z tym czekaniem), bo wywoływanie w takim stanie zazwyczaj kończy się dużym krwawieniem i cc.
CrazyMachine jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-07-11, 15:00   #2181
blondynkapoznan
Zakorzenienie
 
Avatar blondynkapoznan
 
Zarejestrowany: 2006-11
Lokalizacja: Mój sposób na kryzys: Jem spleśniały ser, piję stare wino i jeżdżę autem bez dachu.
Wiadomości: 9 984
GG do blondynkapoznan
Dot.: Szopy z norek wylatują, mamy dzieci już całują. Lipcówki-sierpniówki 2011

Cytat:
Napisane przez beata_1988 Pokaż wiadomość
ale skoro DaKaro pracuje za granicą legalnie z papierami to chyba nie może się zarejestrować ot tak na bezrobociu - bo bezrobotna nie jest tak mi się wydaje... ale jak coś to DaKaro - zapytam taty jak z pracy wróci bo on jest obeznany w tych sprawach i dam wieczorem znać
myślałam że już nie pracuje
blondynkapoznan jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-07-11, 15:01   #2182
Vaniliova11
Zadomowienie
 
Avatar Vaniliova11
 
Zarejestrowany: 2011-01
Lokalizacja: Śląsk
Wiadomości: 1 849
Dot.: Szopy z norek wylatują, mamy dzieci już całują. Lipcówki-sierpniówki 2011

Cytat:
Napisane przez CrazyMachine Pokaż wiadomość
Dzięki kochane za te kciuki za mnie. Niestety z wizyty wieści jak dla mnie takie sobie, bo szyjka jest niedojrzała, więc na razie na poród się nie zanosi. Udało mi się przesunąć przyjęcie do szpitala na czwartek, więc o tyle mam lepszy humor. A poza tym to reszta w normie. Córcia ma się dobrze, ma już 3700g, więc jak jeszcze chwilę ją przenoszę, to zapowiada mi się ciężki poród, bo zwyczajnie będzie wielka.
Mam nadzieję, że wasze dzisiejsze wizyty będą lepsze niż moje. Ja chyba będę ścigać Zmalowaną w przeterminowaniu. Coś czuję, że mi to nawet pełnia nie pomoże.
A widzę, że Zmalowana dziś już zakończy swe "męki", bo już rodzi.
Witam też nowe forumowiczki w naszym gronie. Szkoda, że tak późno zdecydowałyście się na ujawnienie, chyba nie jesteśmy takie straszne?
Crazy z porodem nigdy nic nie wiadomo ja od czwartku ze zgładzoną szyjką bez czopa i co dalej w domu siedze jutro chyba ide do szpitala Twoja córeczka duża ja urodziłam sie z wagą 3850 i jakos mama nie wspomina porodu jako ciężki
Vaniliova11 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-07-11, 15:03   #2183
patik87
Zakorzenienie
 
Avatar patik87
 
Zarejestrowany: 2011-03
Lokalizacja: Lubelskie
Wiadomości: 3 113
Dot.: Szopy z norek wylatują, mamy dzieci już całują. Lipcówki-sierpniówki 2011

Cytat:
Napisane przez aania_20 Pokaż wiadomość
Witam nowe mamy



Sprawa jest skomplikowana TŻ sam nie jest strasznie zachwycony ale stwierdził że lepszej opcji nie widzi. Szwagier i moja kuzynka. Bo u niego wybrać chrzestną byłoby jeszcze gorzej niż chrzestnego... Ja też mam tylko brata, no ale TŻ chciałby mieć kogoś ze swojej strony, zresztą jakbym powiedziała że chrzestni tylko z mojej będą to teściowie by mnie chyba zjedli "że nie wypada" i takie tam.. choć szczerze mowiąc czekałabym na to z przyjemnością, żeby powiedzieć co myślę o "nie wypada"
Dla świętego spokoju to niech już będzie... nic do szwagra nie mam poza tym że szkoda mi dziecka - znając życie zobaczy chrzestnego teraz i pewnie na swojej komunii... a mają do nas 70 km... no ale co się dziwić, rodziców mieszkających 10 minut jazdy od niego szwagier odwiedza może kilka razy w roku... więc nie łudzę się że będzie inaczej.
A jednak wolałabym żeby chrzestnymi były osoby z którymi to dziecko będzie mieć jakiś kontakt.....



Wreszcie przyszła mi dziś kasa z podatku od kwietnia na zwrot czekałam...
u mnie sytuacja też wygląda podobnie...mój tz ma 3 braci i ja mam brata. " szwagry" z bożej łaski, jeden najmłodszy mi najbardziej odpowiada, ale znowu wybranie z mojej rodziny chrzestnej- nie ma szans, nie mam kogo, sióstr ciotecznych trochę mam, ale z żadną jakiegokolwiek kontaktu.
Wzięłabym mojego brata, i chrzestną ze strony tz- też zostaje albo żona szwagra( ja jej nie liked), albo siorka cioteczna.
Teściowa mnie pewnie zje, bo ona widzi któregoś ze swoich synków na chrzestnego. Ale niech spada.
patik87 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-07-11, 15:09   #2184
blondynkapoznan
Zakorzenienie
 
Avatar blondynkapoznan
 
Zarejestrowany: 2006-11
Lokalizacja: Mój sposób na kryzys: Jem spleśniały ser, piję stare wino i jeżdżę autem bez dachu.
Wiadomości: 9 984
GG do blondynkapoznan
Dot.: Szopy z norek wylatują, mamy dzieci już całują. Lipcówki-sierpniówki 2011

mój synek ważył 3900 a według usg miał mieć 4200.poród miałam masakrycznie ciężki łącznie z łyżeczkowaniem macicy w narkozie
Położna stwierdziła że gorszego porodu jak tamten nie będę mieć bo się nie daa mały ma być niby sporo większy.
blondynkapoznan jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-07-11, 15:10   #2185
CrazyMachine
Zadomowienie
 
Avatar CrazyMachine
 
Zarejestrowany: 2011-01
Wiadomości: 1 400
Dot.: Szopy z norek wylatują, mamy dzieci już całują. Lipcówki-sierpniówki 2011

Cytat:
Napisane przez Vaniliova11 Pokaż wiadomość
Crazy z porodem nigdy nic nie wiadomo ja od czwartku ze zgładzoną szyjką bez czopa i co dalej w domu siedze jutro chyba ide do szpitala Twoja córeczka duża ja urodziłam sie z wagą 3850 i jakos mama nie wspomina porodu jako ciężki
Ojej, to współczuje tego szpitala. Mam nadzieję, że nie będzie to konieczne.
Pocieszam się, że obwód główki jest jakieś 33-35 cm (ciężko było zmierzyć), więc chyba nie jest aż tak źle?
CrazyMachine jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-07-11, 15:10   #2186
Natka_
Zakorzenienie
 
Avatar Natka_
 
Zarejestrowany: 2011-01
Wiadomości: 3 159
Dot.: Szopy z norek wylatują, mamy dzieci już całują. Lipcówki-sierpniówki 2011

Cytat:
Napisane przez CrazyMachine Pokaż wiadomość
Dzięki kochane za te kciuki za mnie. Niestety z wizyty wieści jak dla mnie takie sobie, bo szyjka jest niedojrzała, więc na razie na poród się nie zanosi. Udało mi się przesunąć przyjęcie do szpitala na czwartek, więc o tyle mam lepszy humor. A poza tym to reszta w normie. Córcia ma się dobrze, ma już 3700g, więc jak jeszcze chwilę ją przenoszę, to zapowiada mi się ciężki poród, bo zwyczajnie będzie wielka.
Mam nadzieję, że wasze dzisiejsze wizyty będą lepsze niż moje. Ja chyba będę ścigać Zmalowaną w przeterminowaniu. Coś czuję, że mi to nawet pełnia nie pomoże.
A widzę, że Zmalowana dziś już zakończy swe "męki", bo już rodzi.
Witam też nowe forumowiczki w naszym gronie. Szkoda, że tak późno zdecydowałyście się na ujawnienie, chyba nie jesteśmy takie straszne?
Ojj, to żeby ta szyjka szybko dojrzała

Cytat:
Napisane przez agulaaabar Pokaż wiadomość
Natka widzialam w klubie, że wstawiasz zdjęcia przez imageshack, powiedz mi, który link wklejasz? bo wklejalam ostatnio w klubie i wkleiło mi takie małe zdjęcia chociaż rozdzielczość 4000x3000 a Twoje takie duże sa Wrzuciłabym może później nasze wczorajsze zdjęcia dla ciotek jak zrobię z nimi porządek
Ja ładuję link :kod forum (nie zmniejszam zdjęcia do tego, ładuję normalnie).
Wklej zdjęcia, chętnie pooglądam
Natka_ jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-07-11, 15:12   #2187
CrazyMachine
Zadomowienie
 
Avatar CrazyMachine
 
Zarejestrowany: 2011-01
Wiadomości: 1 400
Dot.: Szopy z norek wylatują, mamy dzieci już całują. Lipcówki-sierpniówki 2011

Cytat:
Napisane przez blondynkapoznan Pokaż wiadomość
mój synek ważył 3900 a według usg miał mieć 4200.poród miałam masakrycznie ciężki łącznie z łyżeczkowaniem macicy w narkozie
Położna stwierdziła że gorszego porodu jak tamten nie będę mieć bo się nie daa mały ma być niby sporo większy.
To także współczuję, ale dobrze że to łyżeczkowanie przynajmniej w narkozie, bo z tego co czytałam tu na forach, zdarza się i na żywca - to dopiero musi być koszmar.
CrazyMachine jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-07-11, 15:17   #2188
beata_1988
Zakorzenienie
 
Avatar beata_1988
 
Zarejestrowany: 2007-07
Lokalizacja: Mielec
Wiadomości: 5 359
GG do beata_1988
Dot.: Szopy z norek wylatują, mamy dzieci już całują. Lipcówki-sierpniówki 2011

Cytat:
Napisane przez blondynkapoznan Pokaż wiadomość
myślałam że już nie pracuje
a to chyba że ja jestem niedoinformowana - chyba mnie się pomyliło coś że pracuje nadal a w PL jest tymczasowo tylko.

DaKaro - jak wpadniesz to opisz dokładnie - czy pracujesz nadal, czy nie - jeśli nie to od kiedy nie pracujesz to ja wieczorem podpytam taty dokładnie co i jak - bo może uda się żebyś nie musiała sama opłacać ubezp zdrowotnego.
__________________

Dwa serca po raz drugi :heart:
beata_1988 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-07-11, 15:19   #2189
blondynkapoznan
Zakorzenienie
 
Avatar blondynkapoznan
 
Zarejestrowany: 2006-11
Lokalizacja: Mój sposób na kryzys: Jem spleśniały ser, piję stare wino i jeżdżę autem bez dachu.
Wiadomości: 9 984
GG do blondynkapoznan
Dot.: Szopy z norek wylatują, mamy dzieci już całują. Lipcówki-sierpniówki 2011

Cytat:
Napisane przez CrazyMachine Pokaż wiadomość
To także współczuję, ale dobrze że to łyżeczkowanie przynajmniej w narkozie, bo z tego co czytałam tu na forach, zdarza się i na żywca - to dopiero musi być koszmar.
dlatego min hemoglobina mi spadła na 5,5 ale dałam radę więc i teraz muszę dać
blondynkapoznan jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-07-11, 15:20   #2190
Natka_
Zakorzenienie
 
Avatar Natka_
 
Zarejestrowany: 2011-01
Wiadomości: 3 159
Dot.: Szopy z norek wylatują, mamy dzieci już całują. Lipcówki-sierpniówki 2011

http://dzieci.pl/chgid,12299718,cid,...puticaid=6ca46
Natka_ jest offline Zgłoś do moderatora  
Zamknij wątek

Nowe wątki na forum Poczekalnia - będę mamą


Ten wątek obecnie przeglądają: 1 (0 użytkowników i 1 gości)
 

Zasady wysyłania wiadomości
Nie możesz zakładać nowych wątków
Nie możesz pisać odpowiedzi
Nie możesz dodawać zdjęć i plików
Nie możesz edytować swoich postów

BB code is Włączono
Emotikonki: Włączono
Kod [IMG]: Włączono
Kod HTML: Wyłączono

Gorące linki


Data ostatniego posta: 2014-01-01 00:00:00


Strefa czasowa to GMT +1. Teraz jest 00:13.






© 2000 - 2026 Wizaz.pl. Wszelkie prawa zastrzeżone.

Jakiekolwiek aktywności, w szczególności: pobieranie, zwielokrotnianie, przechowywanie, lub inne wykorzystywanie treści, danych lub informacji dostępnych w ramach niniejszego serwisu oraz wszystkich jego podstron, w szczególności w celu ich eksploracji, zmierzającej do tworzenia, rozwoju, modyfikacji i szkolenia systemów uczenia maszynowego, algorytmów lub sztucznej inteligencji Obowiązek uzyskania wyraźnej i jednoznacznej zgody wymagany jest bez względu sposób pobierania, zwielokrotniania, przechowywania lub innego wykorzystywania treści, danych lub informacji dostępnych w ramach niniejszego serwisu oraz wszystkich jego podstron, jak również bez względu na charakter tych treści, danych i informacji.

Powyższe nie dotyczy wyłącznie przypadków wykorzystywania treści, danych i informacji w celu umożliwienia i ułatwienia ich wyszukiwania przez wyszukiwarki internetowe oraz umożliwienia pozycjonowania stron internetowych zawierających serwisy internetowe w ramach indeksowania wyników wyszukiwania wyszukiwarek internetowych

Więcej informacji znajdziesz tutaj.