Szopy z norek wylatują, mamy dzieci już całują. Lipcówki-sierpniówki 2011 - Strona 95 - Wizaz.pl

Wróć   Wizaz.pl > Kobieta > Być rodzicem > Poczekalnia - będę mamą

Notka

Poczekalnia - będę mamą Forum dla przyszłych rodziców. Poczekalnia - będę mamą to miejsce, w którym podzielisz się tematami związanymi z oczekiwaniem na potomstwo.

Pokaż wyniki sondy: Wybieramy tytuł na nowy wątek !
Sierpnówki w dwupaku, a lipiec pełen już dzieciaków ! 3 4,00%
Torba czeka już pod drzwiami, bo zaraz będziemy mamami! 2 2,67%
Czy ma miesiąc czy godzinę każda z nas kocha swą dziecinę. 0 0%
Czy to w brzuszku czy na świecie - śliczne każde nasze dziecię 4 5,33%
Okna szorujemy, sutki masujemy, nasze łobuziaki urodzić już chcemy ! 2 2,67%
Lipcówki bobasy swe już przewijają, sierpniówki się do drzwi porodówek pchają 6 8,00%
Lipcowe dzieciaki bączki puszczają, a sierpniowe do wyjścia się powoli dostają 0 0%
Kupka cieszy mame lipcowe, a porodówka wzywa mamy sierpniowe. 1 1,33%
Depilujcie się dziewczyny,bo nie znacie dnia ani godziny mamusie lipcowo-sierpniowe 8 10,67%
Lato w pełni, słońce świeci, już witamy nasze dzieci. 3 4,00%
To ostatnie chwile z brzuszkiem, już czas spotkać się z maluszkiem. 9 12,00%
Tu pieluszka a tam brzuszek - jednym słowem szał mamusiek 20 26,67%
Mamusie lipcowe juz finiszuja a sierpniowe powoli do startu sie przygotowują 1 1,33%
Lipcowe jabłuszka z drzewka spadają, sierpniowe jeszcze niech dojrzewają 7 9,33%
Szybko mineły ciąży miesiące teraz witamy już nasze brzdace.Lipcówki-sierpniówki 8 10,67%
Szopa pozbyć się już czas porodówka wita nas.Lipcówki-sierpniówki 2011 1 1,33%
Głosujący: 75. Nie możesz głosować w tej sondzie

Zamknij wątek
 
Narzędzia
Stary 2011-07-13, 14:10   #2821
zanetaa88
Zakorzenienie
 
Avatar zanetaa88
 
Zarejestrowany: 2009-06
Lokalizacja: Polska
Wiadomości: 5 336
Dot.: Szopy z norek wylatują, mamy dzieci już całują. Lipcówki-sierpniówki 2011

Cytat:
Napisane przez Marina1 Pokaż wiadomość
SCIO SMĘĆ!!! SMĘĆ ILE WLEZIE!!!


Co do pogrubionego, to myślisz, że i ja nie mam ochoty zapakować Igora w paczkę i wystawić na allegro? Ba, dodam nawet do niego akcesoria, butelki i smoczki!
Jak ja Cię rozumiem!
Wyślij go do mnie na wakacje

Cytat:
Napisane przez blondynkapoznan Pokaż wiadomość
Zanetta weź jedną torbę większą a tą dla małej ci dowiozą ja mam 1 torbę.Ciuszki dla małego uszykowane razem z fotelikiem jak ktoś przyjedzie to przywiezie
Nie mam większej
Dla małej mi dowiozą i tak zrobię

Cytat:
Napisane przez beata_1988 Pokaż wiadomość




jak dla mnie to ten zestaw nie wyglada tak strasznie
ja mam dwie torby ale musze jeszcze do swojej dopakować sztućce bo zapomniałam - Blondynka mi przypomniała właśnie - i dokupić jeszcze biszkopty i wodę i Bepanthen na brodawki
Ojjj KOCHAM CIĘ !
Ja zapomniałam o sztućcach, ale to mi dowiozą razem z jedzeniem , mam nadzieję


Mój mąż też powiedział że wybieram się na wakacje
ale wie jakiej wielkości są torby to stwierdził, że nie ma tak źle
__________________
"Pozwól dzieciom błądzić i radośnie dążyć do poprawy..."


zanetaa88 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-07-13, 14:11   #2822
Marina1
Zakorzenienie
 
Avatar Marina1
 
Zarejestrowany: 2009-12
Lokalizacja: podkarpacie
Wiadomości: 3 069
Dot.: Szopy z norek wylatują, mamy dzieci już całują. Lipcówki-sierpniówki 2011

Cytat:
Napisane przez CookieMonsters Pokaż wiadomość
Ciśnienie mam niskie jak zawsze.
Jest duszno, ale bez przesady.. no nie wiem, hah. Ale i tak dzięki
Bo mnie sąsiadka dzisiaj na schodach złapała i mówi do mnie, że oj puchnie mi sie na twarzy ostatnio, że dzisiaj to już w ogóle i że jej zdaniem, to ja już rodzić będe, bo to przed samiuśkim porodem sie tak puchnie na twarzy. a ja nawet o czymś takim nie słyszałam nigdy
A co do lekarza, to i tak najlepszy jakiego udało mi się znaleźć w tym mieście obeszłam chyba większość i u trzech dziecko było a to za małe, a to serce chore, a to ja z niedowagą. z tymi ze szpitala nie lepiej, bo oni nawet się nie mogli porozumieć co do wysokości dna macicy. Koniec końców dziecko jest zdrowe, a ten gin przynajmniej nie wymyśla kolejnych chorób i schorzeń.
Cookie, kurczę, no nie wiem, czy puchnięcie może byc objawem, że poród tuż tuż, raczej nie... Myślę, że po prostu z upałów zatrzymuje się więcej wody w organizmie...


Żanetko ok, pójdzie priorytetem Może być?

Edytowane przez Marina1
Czas edycji: 2011-07-13 o 14:12
Marina1 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-07-13, 14:13   #2823
zanetaa88
Zakorzenienie
 
Avatar zanetaa88
 
Zarejestrowany: 2009-06
Lokalizacja: Polska
Wiadomości: 5 336
Dot.: Szopy z norek wylatują, mamy dzieci już całują. Lipcówki-sierpniówki 2011

Cytat:
Napisane przez Marina1 Pokaż wiadomość
Cookie, kurczę, no nie wiem, czy puchnięcie może byc objawem, że poród tuż tuż, raczej nie... Myślę, że po prostu z upałów zatrzymuje się więcej wody w organizmie...
Ja tak samo myślę Cookie,
bo Ja sama czuję się jak wieloryb

Głośno myślę :

Mąż przyjeżdża na weekend fajnie by było jakby Emilie się pokazała, nie obraziłabym się - ale nie nastawiam się na to


Marina pewnie !
__________________
"Pozwól dzieciom błądzić i radośnie dążyć do poprawy..."


zanetaa88 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-07-13, 14:14   #2824
Madziulka_17
Wtajemniczenie
 
Avatar Madziulka_17
 
Zarejestrowany: 2005-08
Wiadomości: 2 260
Dot.: Szopy z norek wylatują, mamy dzieci już całują. Lipcówki-sierpniówki 2011

Marinko strasznie Ci współczuję... Normalnie serce mi się kraja...
Może jeszcze wszystko się ułoży
__________________
Szymon

' Dziecko jest chodzącym cudem, jedynym, wyjątkowym i niezastąpionym '

http://suwaczki.maluchy.pl/li-54402.png

http://kociewianka.w.interia.pl/mamy/dzieci2011.html
Madziulka_17 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-07-13, 14:15   #2825
JustPi
Rozeznanie
 
Avatar JustPi
 
Zarejestrowany: 2004-04
Wiadomości: 535
Dot.: Szopy z norek wylatują, mamy dzieci już całują. Lipcówki-sierpniówki 2011

Cytat:
Napisane przez zanetaa88 Pokaż wiadomość
Nie nie mówicie tak
Poważnie nie mam jak to zmieścić cholerstwo !!
Może mi się uda upchać kosmetyczkę do tej większej

KTO MA WIĘCEJ TOREB NIŻ JA ?!

jest ktoś taki ?
ja zaoszczędziłam miejsca na kosmetyczce, bo sobie do małych buteleczek poprzelewałam i zrezygnowałam z szlafroka i na pewno mam większą torbę
JustPi jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-07-13, 14:16   #2826
Chelsea91
Rozeznanie
 
Avatar Chelsea91
 
Zarejestrowany: 2009-07
Lokalizacja: Białystok
Wiadomości: 921
GG do Chelsea91
Dot.: Szopy z norek wylatują, mamy dzieci już całują. Lipcówki-sierpniówki 2011

Witam Piękności
Cytat:
Napisane przez zanetaa88 Pokaż wiadomość
Nie nie mówicie tak
Poważnie nie mam jak to zmieścić cholerstwo !!
Może mi się uda upchać kosmetyczkę do tej większej

KTO MA WIĘCEJ TOREB NIŻ JA ?!

jest ktoś taki ?
Żanetko ja mam mniej więcej tyle samo Sporą torbę dla mnie, po brzegi wypchaną dla Juliana i dość duży kuferek z kosmetykami. Nie wyobrażam sobie pobytu w szpitalu bez tych rzeczy, które spakowałam. Zawsze biorę ze soba sporo gratów
Vaniliova gratuluję
Ja dziś byłam na ktg i co? Przez 20 minut jeden marny skurcz na 50%... Nastepne mam za tydzień od razu z wizyta i jak nic nie będzie się działo to dostanę skierowanie na wywołanie (będę wtedy 5 dni po terminie). Muszę urodzić do środy! Może akurat bo w nocy miałam jakieś dość silne skurcze- przeszły i dziś wstałam w dobrym humorze- bez tej mojej "depresyjki".
Zamiast bolec mnie brzuch czy cus to boli mnie... noga
Ide piec ciasto z rabarbarem
__________________
Juluś 20.07.11


Kornelia 04.02.2016

Będę powtarzać zawsze: bieda to stan umysłu.
Chelsea91 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-07-13, 14:20   #2827
blondynkapoznan
Zakorzenienie
 
Avatar blondynkapoznan
 
Zarejestrowany: 2006-11
Lokalizacja: Mój sposób na kryzys: Jem spleśniały ser, piję stare wino i jeżdżę autem bez dachu.
Wiadomości: 9 984
GG do blondynkapoznan
Dot.: Szopy z norek wylatują, mamy dzieci już całują. Lipcówki-sierpniówki 2011

mi tyle wszystkiego nazwozili do szpitala że jak wychodziłam miałam torbę i chyba 5 siatek, laptopapoduszkę. A nogi po porodzie jeszcze bardziej opuchnięte że nie mogłam po schodach zejść
blondynkapoznan jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-07-13, 14:21   #2828
editka2022
Rozeznanie
 
Zarejestrowany: 2010-04
Wiadomości: 619
Dot.: Szopy z norek wylatują, mamy dzieci już całują. Lipcówki-sierpniówki 2011

Cytat:
Napisane przez nerola Pokaż wiadomość
Wieści od Vaniliovej:
Witaj Milenko tu Vaniliova.
O 3 urodziłam Krystianka niestety było cc.
Wazy 3800 g.
Pozdrawiam was wszystkie.
GRATULACJE ,NIEWIEM DLACZEGO ALE W NOCY WLASNIE POMYSLALAM O VANILIOVEJ ZE PEWNIE RANO NA LISCIE ROZPAKOWANYCH JA ZOBACZE(NIEWIEM SKAD MI SIE TO WZIELO)

Cytat:
Napisane przez nerola Pokaż wiadomość
I wieści od Stapelki:
Wychodzą do domu.Zuza ok i wróciła do wagi porodowej.
Ładnie je a Stapelka ma cycki jak Pamela Anderson
Buziaki dla wszystkich
super ze wszystko dobrze i ze wracaja do domku

Cytat:
Napisane przez Scio Pokaż wiadomość
Brumku mieszkam na zadupiu i u nas bark, ale znalazłam w Kielcch prywatny gabinet zaraz zadzwonie i się umówie, a potem uprosze kogoś, zeby mnie z dzieckiem zawiózł.

Ja właśnie skończyłam karmić i chyba mam początki jakiejś depresji, bo karmie i rycze z bezsilności. Mała się denerwuje, ja się denerwuje. Do :upy: to wszytsko. Kocham moje dziecko, ale nie mam ochoty na nie patrzeć
Boże co ze mnie za matka

Jeszcze jak czytam te Wasze pozytywne opisy

Ide sie przespać. Nie będę smęcić.
nie lam sie scio wszystko napewno sie ulozy wiemze to latwo powiedziec,ale trzeba myslec pozytywnie,trzymam kciuki zeby sie wszystko ulozylo,mysle ze kazda mataka miala takie mysli,niejestes napewno jedyna!!!!!!!

jaciee jak ja cie rozumiem dzis zalilam sie do mamy ze mam juz dosc palce jak parowy u rak i stop,geba tez troche spochnieta z jakims uczuleniem ,do tego wysypalo mnie cala :plecy,nawet na brzuchu mam krostki,niewspomne o roztepach na udach,wygladam strasznie,chce miec juz ciaze donoszona i urodzic,mam nadzieje wielka ze w 38 tygodniu ale to tylko marzenie, a jak wiadomo niekazde sie sprawdza
editka2022 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-07-13, 14:22   #2829
83monia
Zakorzenienie
 
Avatar 83monia
 
Zarejestrowany: 2007-03
Lokalizacja: (prawie) Koszalin, ta wiocha obok Mielna
Wiadomości: 12 219
Dot.: Szopy z norek wylatują, mamy dzieci już całują. Lipcówki-sierpniówki 2011

Cytat:
Napisane przez beata_1988 Pokaż wiadomość
ha ha ale to że jestem oczko wyżej niż Ty wcale nie znaczy że nie będę tak uprzejma żeby Cię przodem nie przepuścić


pochwal się co fajnego kupiłaś?
wiem wiem wścibska jestem ale lubię oglądać cudze zakupy
nic ciekawego - ksiazki dla meza i dziecka. tymi dla dziecka moge sie pochwalic:
http://aros.pl/ksiazka/ksiazeczka-wy...i-miasteczkach
http://aros.pl/ksiazka/ludzkie-cialo-swiat-w-obrazkach
http://aros.pl/ksiazka/moje-cialo-pixi-ja-wiem
http://aros.pl/ksiazka/pogoda-pixi-ja-wiem
__________________
Słoneczka, Gwiazdeczki i Złotka

BLOGUJĘ: http://www.konfabula.pl
83monia jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-07-13, 14:22   #2830
beata_1988
Zakorzenienie
 
Avatar beata_1988
 
Zarejestrowany: 2007-07
Lokalizacja: Mielec
Wiadomości: 5 359
GG do beata_1988
Dot.: Szopy z norek wylatują, mamy dzieci już całują. Lipcówki-sierpniówki 2011

Cytat:
Napisane przez Marina1 Pokaż wiadomość
Hmm ahh cyce Pameli, chciałabym choć w połowie takie mieć, a nie dwa małe jajka sadzone ;/

Agadus Beatko
A ja zaglądam do Was jak tylko mi mały pozwoli, wczoraj płakałam razem z nim, dziś rano to samo...Cały czas na rękach. Moje nadgarstki aż skrzypią z tego ciężaru ( w tamten piątek miał 5100 )
Tak mi go strasznie szkoda, Boże chyba bym się dała pokroić, żeby mu ulżyć choć trochę...

A do mnie dziś mąż dzwonił
Bo jest u mamusi. Boże, ale dziwna rozmowa był mówię Wam... Nie żeby coś ciekawego w niej było, ale taka jakaś...obca.
Wpadnie dziś. Ale dziwna sytuacja...Ale przez to jak się zachowywał ostatnio, nawet jeśli chciałby wrócić, to tym razem ja nie wiem, czy chciałabym, by wracał...
jakos jak ja Cie widziałam to nie zauwazyłam żebyś miała dwa jajka sadzone tylko dwie piekne piersi i powiem Ci że wcale nie małe tylko w sam raz pasujace do Twojej sylwetki - ja mam na studiach kolezankę która jest szczuplutka jak patyk i ma za przeproszeniem "cyce jak donice" i wcale jej nie pasują - więc jak ktoś jest szczupły to najlepsze proporcjonalne piersi pasujące do sylwetki - poza tym Ty cała jesteś piękna i każdy Ci to powie

a próbowałaś go kołysać w wózku? bo Tobie ramiona odpadną jak będziesz go sama nosic całymi dniami

bo nosić na rekach cały czas 5 kg lekkie nie jest... ogladałaś husty na all?

może pomogłyby Igorowi na kolki?
ja właśnie się chyba zdecyduje na jakąś tkaną porzadną bo sprzedałam na all detektor i 130zł wpadło to myśle że przeznaczę te pieniążki na chustę własnie.


a co do tz-ta... kochana nie przekreślaj go tak od razu bo może faktycznie będzie chciał pogadać poważnie, że zmądrzał i tęskni za Wami, może potrzebował trochę czasu żeby się oswoić z sytuacją.. pogadajcie na spokojnie jak przyjedzie, najlepiej daj na tę chwile małego komus do popilnowania żebyś się nie stresowała że płacze i nie możecie pogadać.

Powiedz mu jak bardzo Ci cieżko i że jego pomoc przy małym byłaby ogromnym wsparciem.. może trochę spróbuj go podbudować że go potrzebujesz, bo nie wierzę kochana że tak po prostu jest Ci obojetny. Rozumiem że przez kłopoty z Igorkiem nie myslisz o Was, i przestaje Ci zależeć ale myśle że warto powalczyć - powiedz mu ze czujesz że wyrasta miedzy Wami mur i jeśli teraz nie zaczniecie oboje działać to będzie rósł coraz bardziej..

kurcze, to dorosły facet to chyba powinien coś zrozumieć, powiedz mu że ciężko Ci że jego mama jest nastawiona przeciwko Tobie i jest Ci z tym źle.
Może coś z tego co napisałam ułatwiłoby Wam rozmowę bo naprawdę chciałabym żebyś miała lżej i była szczęśliwa - już za duzo się namęczyłaś sama więc pora żeby jakoś rozwiązać całą sytuację.
__________________

Dwa serca po raz drugi :heart:
beata_1988 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-07-13, 14:24   #2831
Scio
Zakorzenienie
 
Avatar Scio
 
Zarejestrowany: 2007-05
Lokalizacja: Świętokrzyskie Góry ;)
Wiadomości: 12 973
GG do Scio
Dot.: Szopy z norek wylatują, mamy dzieci już całują. Lipcówki-sierpniówki 2011

Dzięki dziewczyny chyba obie mamy dziś gorszy dzień. Jeszcze ta położna mnie rozwaliła, bo mówie jej że mała chyba żle chwyta i się nie najada. A ta do mnie, ze nie ze się najada, a potem jak powiedziałam, ze boli jak karmie to stwierdziła ze trzeba się poświęcić. Liczyłam na jakąś poradę

Cytat:
Napisane przez Marina1 Pokaż wiadomość
SCIO SMĘĆ!!! SMĘĆ ILE WLEZIE!!!


Co do pogrubionego, to myślisz, że i ja nie mam ochoty zapakować Igora w paczkę i wystawić na allegro? Ba, dodam nawet do niego akcesoria, butelki i smoczki!
Jak ja Cię rozumiem!
Ty i tak kochana jesteś baaaaardzo silna.

Cytat:
Napisane przez beata_1988 Pokaż wiadomość
kochana, trzymaj się - takie spadki formy na pewno zdarzą się każdej z nas - pamiętaj że dla swojej córeczki jesteś najwspanialsza mamą na świecie


Moje dziecko spało 5 minut i od 12 znów na piersi.

W ogóle jest 14.20 a ja zdążyłam zjeść od 7 (od tej jestem na nogach) serek homo i kanapke. A tak to siedze w piżamie, koszulke mam całą w plamach z mleka, dres tak samo. Włosy związane, nawet zębów nie miałam kiedy umyć

Marinko postanowiłam, ze jak mi ten doradca lakt. nie pomoże to zakoncze moja przygode z karmieniem, bo na razie to wyrządza to więcej szkody jak pozytku. A przynajmniej bede miała świadomość, ze zrobiłam co mogłam.
__________________
Pozdrawiam Paulina

W Gagatkowym świecie Mamo, połamigłówkujemy? - Logico primo
Agatka jest już z nami

Edytowane przez Scio
Czas edycji: 2011-07-13 o 14:25
Scio jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-07-13, 14:26   #2832
83monia
Zakorzenienie
 
Avatar 83monia
 
Zarejestrowany: 2007-03
Lokalizacja: (prawie) Koszalin, ta wiocha obok Mielna
Wiadomości: 12 219
Dot.: Szopy z norek wylatują, mamy dzieci już całują. Lipcówki-sierpniówki 2011

Cytat:
Napisane przez Scio Pokaż wiadomość
Brumku mieszkam na zadupiu i u nas bark, ale znalazłam w Kielcch prywatny gabinet zaraz zadzwonie i się umówie, a potem uprosze kogoś, zeby mnie z dzieckiem zawiózł.

Ja właśnie skończyłam karmić i chyba mam początki jakiejś depresji, bo karmie i rycze z bezsilności. Mała się denerwuje, ja się denerwuje. Do :upy: to wszytsko. Kocham moje dziecko, ale nie mam ochoty na nie patrzeć
Boże co ze mnie za matka

Jeszcze jak czytam te Wasze pozytywne opisy

Ide sie przespać. Nie będę smęcić.
smeć bo inaczej cie to zadusi! serio mówie bo wiem co przechodzisz. ja tylko wydaje sie taka luzara, ale poprzednio to mialam ochote dziecko przez okno wyrzucic... i wcale sie nei dziwie ze niektorym nerwy puszczaja, bija nawet noworodki, bo hormony, bezsilnosc i placz dziecka w jednym czasie robia budyn z mózgu i jakbym sie nei opanowala to pewnie slyszelibyscoie o mnie w glownych wiadomosciach...
pociesze - na szczescie rpzechodzi! a jak nie - szukaj pomocy u lekarza, bo moze sie nawet szpitalem konczyc (moja kolezanka lezala w szpitalu z powodu depresji, ale nei wiem co jej tam robili)
__________________
Słoneczka, Gwiazdeczki i Złotka

BLOGUJĘ: http://www.konfabula.pl
83monia jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-07-13, 14:26   #2833
meszsares
Zadomowienie
 
Avatar meszsares
 
Zarejestrowany: 2007-04
Lokalizacja: Śląsk
Wiadomości: 1 235
Dot.: Szopy z norek wylatują, mamy dzieci już całują. Lipcówki-sierpniówki 2011

VANILIOVA - wielkie gratulacje, wreszcie sie doczekalas!!!k laski: I witamy nastepnego slaskiego kawalera:roza :

Cytat:
Napisane przez zanetaa88 Pokaż wiadomość
No właśnie Ja nie mam większej torby,
jakbym miała to kosmetyczkę i moje rzeczy mam w jednym miejscu.
W 1 torbie mam dosłownie : 2 koszule, bieliznę, podpaski XXL, wkładki laktacyjne (pudełko), laktator,biszkopty, wodę + moja książeczka ciążowa oraz skserowałam mój dowód i różne badania i wszystko !
w torbie nr 2 - majteczki poporodowe, krem na brodawki bephanten, wkladki higienicznie, chusteczki higieniczne, grzebien,szampon, mydlo,szczoteczke,paste do zebow + tebletki na tarczyce.
No a w 3 mam, 3 pieluchy, puder,pajacyk ,czpeczke, niedrapki, butelke i chyba wszystko...
no to ja radze
z torby nr 1 wypakuj: czesc bielizny (napewno masz za duzo), pudelko wkladek lakt. (wez 4 pary do woreczka), laktator
z torby nr 2 - bephanten, czesc wkladek hig.
z torby nr 3 - butelke
to wszystko mozna dowiezc pozniej, a ziarnko do ziarnka, a.. znajdzie sie miejsce
meszsares jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-07-13, 14:27   #2834
Scio
Zakorzenienie
 
Avatar Scio
 
Zarejestrowany: 2007-05
Lokalizacja: Świętokrzyskie Góry ;)
Wiadomości: 12 973
GG do Scio
Dot.: Szopy z norek wylatują, mamy dzieci już całują. Lipcówki-sierpniówki 2011

Dzięki, ze mogłam się wygadać i ze wykazałyście się ogromną empatią
Bo w sumie to nie mam z kim pogadać jak coś jest nie tak, bo w koło mnie same idealne matki. Takie co linczują, ze dokarmiam itd.
__________________
Pozdrawiam Paulina

W Gagatkowym świecie Mamo, połamigłówkujemy? - Logico primo
Agatka jest już z nami
Scio jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-07-13, 14:29   #2835
83monia
Zakorzenienie
 
Avatar 83monia
 
Zarejestrowany: 2007-03
Lokalizacja: (prawie) Koszalin, ta wiocha obok Mielna
Wiadomości: 12 219
Dot.: Szopy z norek wylatują, mamy dzieci już całują. Lipcówki-sierpniówki 2011

Cytat:
Napisane przez zanetaa88 Pokaż wiadomość
Czy to normalne,że mam 3 torby do szpitala
1.Moja- koszula itd
2.Kosmetyczka
3.Torba dla małej

+ paczka pampersów 28 szt.

Nie wygląda to jakbym jechała na wakacje ?
ja mam dwei bo sie kosmetyczka zmiescila w mojej. oczywiscie pampersy tez oddzielnie. mysle ze jednak nei beda to zbyt fajne wakacje... ale jaka pamiatke przywieziemy
__________________
Słoneczka, Gwiazdeczki i Złotka

BLOGUJĘ: http://www.konfabula.pl
83monia jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-07-13, 14:31   #2836
aania_20
Zakorzenienie
 
Avatar aania_20
 
Zarejestrowany: 2007-10
Wiadomości: 4 494
Dot.: Szopy z norek wylatują, mamy dzieci już całują. Lipcówki-sierpniówki 2011

Cytat:
Napisane przez patik87 Pokaż wiadomość
Wpadłam się przywitać, niedługo jedziemy na ktg, kazała gin wziąść torbę w razie 'w". Na nic się nie nastawiam, pewnie wrócę do domu, i nadal czekanie
Rano nie zdążyłam dojeść śniadania, pogoniło mnie do wc-pewnie z nerwów, ale to co zjadam dosłownie przeleciało przeze mnie, (daruję szczegóły)
Trzymam kciuki!

Cytat:
Napisane przez CarmelaSoprano Pokaż wiadomość

dziś imieniny SARY

Wszystkiego najlepszego dla Saruni

Cytat:
Napisane przez wodaqua Pokaż wiadomość
Od wczoraj mam serdecznie dość tej ciąży i szczerze powiedziawszy, mam wielką nadzieję, że na dzisiejszej wizycie (proszę o kciuki ) dr powie, że już się coś ruszyło i umówi się na za 2 tyg na cc.


Scio, szkoda że to karmienie piersią nie jest takie latwe jakby się chciało...Może rzeczywiście, jak Brumek radzi, spróbuj iść do poradni laktacyjnej, może akurat coś poradzą...

Vaniliowa, gratuluję!!!!!
a czemu synek nie jest z nią?

Cytat:
Napisane przez jacieeeee Pokaż wiadomość
Mamuśki doradźcie :
mam bardzo mało pajacyków dla Małego, a założyłam sobie że właśnie w nich będę kładła Dominika spać na noc. Myślicie, żeby dokupić, czy można kłaść Dziecia w body i śpiochach ? Nie będzie mi niewygodnie w nocy przebierać?
Ja kładę w body i śpiochach, a tak jak teraz - ostatnie noce takie duszne to w samym body.

Cytat:
Napisane przez nerola Pokaż wiadomość
I wieści od Stapelki:
Wychodzą do domu.Zuza ok i wróciła do wagi porodowej.
Ładnie je a Stapelka ma cycki jak Pamela Anderson
Buziaki dla wszystkich

Super

Cytat:
Napisane przez Madziulka_17 Pokaż wiadomość
Kiedyś na wizażu leciała reklama Oilatum i jakiś konkurs i wygrałam!
\
Gratulacje

A ja musiałam do Krakowa jechać z Adasiem, ale przy okazji kupiłam mu spodenki w H&M, zaraz Wam zdjecie pokażę. W ogóle dziecięce ciuszki są przecenione, od 10 zł
__________________
"...Ale miłość - kiedy jedno spada w dół,
drugie ciągnie je ku górze... "

aania_20 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-07-13, 14:34   #2837
ellika
Rozeznanie
 
Avatar ellika
 
Zarejestrowany: 2010-10
Wiadomości: 749
Dot.: Szopy z norek wylatują, mamy dzieci już całują. Lipcówki-sierpniówki 2011

Cytat:
Napisane przez zanetaa88 Pokaż wiadomość
Nie nie mówicie tak
Poważnie nie mam jak to zmieścić cholerstwo !!
Może mi się uda upchać kosmetyczkę do tej większej

KTO MA WIĘCEJ TOREB NIŻ JA ?!

jest ktoś taki ?
Hmm ja w sumie mam tak samo jak ty 3 torby, wydawało mi sie że to ok, ale może faktycznie troche to zredukować...
ellika jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-07-13, 14:35   #2838
83monia
Zakorzenienie
 
Avatar 83monia
 
Zarejestrowany: 2007-03
Lokalizacja: (prawie) Koszalin, ta wiocha obok Mielna
Wiadomości: 12 219
Dot.: Szopy z norek wylatują, mamy dzieci już całują. Lipcówki-sierpniówki 2011

Cytat:
Napisane przez blondynkapoznan Pokaż wiadomość
mi tyle wszystkiego nazwozili do szpitala że jak wychodziłam miałam torbę i chyba 5 siatek, laptopapoduszkę. A nogi po porodzie jeszcze bardziej opuchnięte że nie mogłam po schodach zejść
heh, ja tez mialam 2 reklamowki dodatkowo, bo jakos sie nazbieralo... mimo iz brudne ciuchy to codziennie mąż dostawal do domu (po tygodniu to by sie nazbierało...)
__________________
Słoneczka, Gwiazdeczki i Złotka

BLOGUJĘ: http://www.konfabula.pl
83monia jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-07-13, 14:36   #2839
beata_1988
Zakorzenienie
 
Avatar beata_1988
 
Zarejestrowany: 2007-07
Lokalizacja: Mielec
Wiadomości: 5 359
GG do beata_1988
Dot.: Szopy z norek wylatują, mamy dzieci już całują. Lipcówki-sierpniówki 2011

Cytat:
Napisane przez zanetaa88 Pokaż wiadomość
Ojjj KOCHAM CIĘ !
Ja zapomniałam o sztućcach, ale to mi dowiozą razem z jedzeniem , mam nadzieję
no własnie to tylko tak wyglada że aż trzy torby ale one w sumie duze nie są przecież ja jeszcze musze przejrzec zawartość swoich bo pewnie mi czegoś brakuje - już wczoraj wpadłam w panikę czy wszytsko mam gotowe, poprane, spakowane itd ..
Cytat:
Napisane przez 83monia Pokaż wiadomość
nic ciekawego - ksiazki dla meza i dziecka. tymi dla dziecka moge sie pochwalic:
fajne książeczki

Cytat:
Napisane przez Scio Pokaż wiadomość
Dzięki dziewczyny chyba obie mamy dziś gorszy dzień. Jeszcze ta położna mnie rozwaliła, bo mówie jej że mała chyba żle chwyta i się nie najada. A ta do mnie, ze nie ze się najada, a potem jak powiedziałam, ze boli jak karmie to stwierdziła ze trzeba się poświęcić. Liczyłam na jakąś poradę
połozna jakoś mało wspierająca...

ale jak coś to przychodz i pisz - my na pewno wirtualnie wesprzemy i spróbujemy poradzić

Cytat:
Napisane przez Scio Pokaż wiadomość
Dzięki, ze mogłam się wygadać i ze wykazałyście się ogromną empatią
Bo w sumie to nie mam z kim pogadać jak coś jest nie tak, bo w koło mnie same idealne matki. Takie co linczują, ze dokarmiam itd.
same idealne matki to przewaznie te które.... dzieci nie mają - taki idiotyczny paradoks więc nie słuchaj nawet - każdy jest mądry w teorii..


a próbowałaś odciągać pokarm i dawać w butelce? nie bolały by Cie sutki przy karmieniu i faktycznie widziałabyś ile Agatka zjada - spróbuj - jak to mówią u nas - próba nie strzelba

skoro piszesz że swój pokarm masz to może faktycznie mała źle łapie i przez to się nie najada.
__________________

Dwa serca po raz drugi :heart:

Edytowane przez beata_1988
Czas edycji: 2011-07-13 o 14:39
beata_1988 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-07-13, 14:38   #2840
marzena_S
Zadomowienie
 
Avatar marzena_S
 
Zarejestrowany: 2010-10
Lokalizacja: Poznań
Wiadomości: 1 413
Dot.: Szopy z norek wylatują, mamy dzieci już całują. Lipcówki-sierpniówki 2011

Vaniliova- gratulacje!!! Witamy Krystianka.

Wszystkiego najlepszego dla Saruni.

Scio, jesteś dobrą mamą - powoli nauczycie się z Agatką siebie nawzajem i będzie Wam łatwiej.
Pewnie każdej mamie przy pierwszym dziecku zdarzają się takie myśli i jest to zupełnie normalne- stres, niewyspanie.
Tak jak dziewczyny pisały spróbuj poszukać poradni laktacyjnej w swoim mieście- na pewno pomogą bardziej niż położna, która u Was była.
No i może ktoś faktycznie mógł by wziąć malutką na spacer, żebyś trochę odsapnęła- mama, tata, siostra, brat czy jakaś przyjaciółka.

Widzę, że nie jestem sama jeśli chodzi o opuchliznę.
Wcześniej nie dawała mi się tak we znaki (gdyby nie fakt, że nie mogę nałożyć obrączki to bym nawet jej nie zauważyła), ale teraz to istny koszmar.
Czuje mrowienie w dłoniach, stopach i łydkach, a już po krótkim wyjściu moje stopy wyglądają jak balerony.
Staram się pić dużo wody i za radą Blondynki zaraz wybiorę się do apteki po lioton 1000 lub cyclo3forte.
Na szczęście ciśnienie mam cały czas wzorcowe.
Jutro wizyta u gin- może ona też coś poradzi, w końcu do tp mam jeszcze miesiąc, nie wyobrażam sobie tyle czasu chodzić wyglądając jak balon.
__________________
HANIA
11.08.2011 jest już z nami
marzena_S jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-07-13, 14:41   #2841
patik87
Zakorzenienie
 
Avatar patik87
 
Zarejestrowany: 2011-03
Lokalizacja: Lubelskie
Wiadomości: 3 113
Dot.: Szopy z norek wylatują, mamy dzieci już całują. Lipcówki-sierpniówki 2011

Jestem. I wicie co? zanetaa możesz mnie przesunąć na koniec kolejki bo u mnie wszystko pozamykane i 2 tygodnie temu bardziej się zapowiadało na poród jak dzisiaj
ktg- zapis ok, skurcze na poziomie 20%...mam dużo spacerować i sex. Tylko ja nie mogę, ani jednego ani drugiego- jak chodzę to mi kręgosłup siada- muszę się jakoś zmusić, może coś da?
W piątek znowu mam przyjechać na ktg.

Poranne czyszczenie raczej z nerwów, albo mi poprostu barszcz z wczoraj zaszkodził. Jak jechalismy do szpitala też mnie strach obleciał aż się darłam na tz. Ja wysiadam z tego pociągu. Jak usg prade ostatnio mówiło, to mała będzie ważyć 4 kg przy porodzie jak tak dalej pójdzie.

Jak wychodziliśmy z domu, to teściowa : " czego ci życzyć maleńka"
JA: niczego, i tak tu wrócę.
ONA: nie bój się ( od kliku dni to słyszę), baba to takie bydle że wszystko zniesie

KONIEC MOICH ŻALI, muszę coś zacząć robić bo od myślenia coś się w łeb robi. Teraz doskonale rozumiem dziewczyny dziubka, zmalowaną, crazy...

VANILIOVA GRATULACJEklask i:

zanetaa lepiej i wygodniej Ci będzie w 1 torbie, nawet podróżnej popakować. Ja mam wszystko w 1, łącznie z pampkami. Mała nie jest, jakaś ogromniasta też nie. Na styk się pomieściłam w nią.

Scio to jeszcze przede mną, nie jesteś złą matką i nie pozwalam tak myśleć, masz gorszy dzień. Spróbuj z poradnią laktacyjną, to ostatnia deska ratunku, narazie i tak jesteś silna i się nie poddajesz, jak poradnia nie pomoże to będziesz wiedziała że zrobiłaś wszystko aby karmić cycem, i nie możesz mieć wyrzutów z tego powodu.
A mała prawidłowo na wadze przybiera? podobno jak przybiera, to nie w karmieniu tkwi problem, ale Ty wiesz lepiej, widzisz jak się przysysa, czy prawidłowo. Ja mogę sobie gdybać.

te wakacje to będzie hard core dla mnie...

Marina czyżby tz coś ruszyło? oby jednak nabrał skruchy i obiecał poprawę, i zmienił swoje zachowanie.

Właśnie co z Crazy?

Więcej nie pamiętam co miałam komu napisać, wybaczcie.

Głupie pytanie ( a może nie)- czy wody mogą nagle odejść jak się nie ma rozwarcia nawet na milimetr?
patik87 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-07-13, 14:49   #2842
youyou
Zakorzenienie
 
Avatar youyou
 
Zarejestrowany: 2009-03
Lokalizacja: MMz
Wiadomości: 3 546
Dot.: Szopy z norek wylatują, mamy dzieci już całują. Lipcówki-sierpniówki 2011

Scio smęć ile wlezie!! doskonale Cię rozumiem, teraz dla mnie karmienie piersią przyszło lajtowo i nie mam problemów ale ja już doświadczona mamusia jestem.
Z Filipem też miałam załamania, bo brodawki mnie tak piekły, wydawało mi się że się nie najada, pół dnia spędziłam w piżamie
Teraz inna organizacja i większy luz...i doświadczenie w obyciu z dzieckiem bezcenne. człowiek jakoś nabiera organizacji.

Ale doskonale pamiętam jak to jest być początkującą mamusią, Filip przecież ma rok i 5 miesiecy raptem

Na brodawki, to smaruj jakąś maścią a najlepiej swoim mlekiem+wietrzenie.

I najważniejsze: nie obwiniaj się!!! i postaraj nie stresować...



Cytat:
Napisane przez JustPi Pokaż wiadomość
ja zaoszczędziłam miejsca na kosmetyczce, bo sobie do małych buteleczek poprzelewałam i zrezygnowałam z szlafroka i na pewno mam większą torbę
ja też bym zrezygnowała ze szlafroka, teraz mi się w ogóle nie przydał..
youyou jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-07-13, 14:57   #2843
Scio
Zakorzenienie
 
Avatar Scio
 
Zarejestrowany: 2007-05
Lokalizacja: Świętokrzyskie Góry ;)
Wiadomości: 12 973
GG do Scio
Dot.: Szopy z norek wylatują, mamy dzieci już całują. Lipcówki-sierpniówki 2011

Cytat:
Napisane przez 83monia Pokaż wiadomość
smeć bo inaczej cie to zadusi! serio mówie bo wiem co przechodzisz. ja tylko wydaje sie taka luzara, ale poprzednio to mialam ochote dziecko przez okno wyrzucic... i wcale sie nei dziwie ze niektorym nerwy puszczaja, bija nawet noworodki, bo hormony, bezsilnosc i placz dziecka w jednym czasie robia budyn z mózgu i jakbym sie nei opanowala to pewnie slyszelibyscoie o mnie w glownych wiadomosciach...
pociesze - na szczescie rpzechodzi! a jak nie - szukaj pomocy u lekarza, bo moze sie nawet szpitalem konczyc (moja kolezanka lezala w szpitalu z powodu depresji, ale nei wiem co jej tam robili)
Dzięki. Uwielbiam Ci za to, ze jestes taka hmm... normalna, zdroworozsądkowa

Cytat:
Napisane przez beata_1988 Pokaż wiadomość
połozna jakoś mało wspierająca...

ale jak coś to przychodz i pisz - my na pewno wirtualnie wesprzemy i spróbujemy poradzić


same idealne matki to przewaznie te które.... dzieci nie mają - taki idiotyczny paradoks więc nie słuchaj nawet - każdy jest mądry w teorii..


a próbowałaś odciągać pokarm i dawać w butelce? nie bolały by Cie sutki przy karmieniu i faktycznie widziałabyś ile Agatka zjada - spróbuj - jak to mówią u nas - próba nie strzelba

skoro piszesz że swój pokarm masz to może faktycznie mała źle łapie i przez to się nie najada.
Dzięki Betko. Próbowałyśmy. Ale właśnie o to chodzi, ze jak ją jeszcze bardziej do butelki przyzwyczaje to juz nic z tego nie bedzie. Ale wczoraj karmiłam ją z godzine, potem pół godziny patrzyła na zabawki, potem kąpiel i M. jej zrobił 100 bebika i wszystko zjadła. Więc chyba moim pokarmem się nie najadła.

Cytat:
Napisane przez marzena_S Pokaż wiadomość
Scio, jesteś dobrą mamą - powoli nauczycie się z Agatką siebie nawzajem i będzie Wam łatwiej.
Pewnie każdej mamie przy pierwszym dziecku zdarzają się takie myśli i jest to zupełnie normalne- stres, niewyspanie.
Tak jak dziewczyny pisały spróbuj poszukać poradni laktacyjnej w swoim mieście- na pewno pomogą bardziej niż położna, która u Was była.
No i może ktoś faktycznie mógł by wziąć malutką na spacer, żebyś trochę odsapnęła- mama, tata, siostra, brat czy jakaś przyjaciółka.

Widzę, że nie jestem sama jeśli chodzi o opuchliznę.
Wcześniej nie dawała mi się tak we znaki (gdyby nie fakt, że nie mogę nałożyć obrączki to bym nawet jej nie zauważyła), ale teraz to istny koszmar.
Czuje mrowienie w dłoniach, stopach i łydkach, a już po krótkim wyjściu moje stopy wyglądają jak balerony.
Staram się pić dużo wody i za radą Blondynki zaraz wybiorę się do apteki po lioton 1000 lub cyclo3forte.
Na szczęście ciśnienie mam cały czas wzorcowe.
Jutro wizyta u gin- może ona też coś poradzi, w końcu do tp mam jeszcze miesiąc, nie wyobrażam sobie tyle czasu chodzić wyglądając jak balon.
Właściwie to jestem całkiem sama tutaj. Mieszkamy z teściową, ale ona jest po wylewie nie sprawna, więc małą mi się nie zajmie, mama moja ma sezon urlopowy w pracy i właściwie ciągle jej nie ma bo pracuje. Za godzine wróci mąż to może troche odsapne.

Mam nadzieje, ze lekarz coś poradzi na Twoje dolegliwości

Cytat:
Napisane przez patik87 Pokaż wiadomość
Jestem. I wicie co? zanetaa możesz mnie przesunąć na koniec kolejki bo u mnie wszystko pozamykane i 2 tygodnie temu bardziej się zapowiadało na poród jak dzisiaj
ktg- zapis ok, skurcze na poziomie 20%...mam dużo spacerować i sex. Tylko ja nie mogę, ani jednego ani drugiego- jak chodzę to mi kręgosłup siada- muszę się jakoś zmusić, może coś da?
W piątek znowu mam przyjechać na ktg.

Poranne czyszczenie raczej z nerwów, albo mi poprostu barszcz z wczoraj zaszkodził. Jak jechalismy do szpitala też mnie strach obleciał aż się darłam na tz. Ja wysiadam z tego pociągu. Jak usg prade ostatnio mówiło, to mała będzie ważyć 4 kg przy porodzie jak tak dalej pójdzie.

Jak wychodziliśmy z domu, to teściowa : " czego ci życzyć maleńka"
JA: niczego, i tak tu wrócę.
ONA: nie bój się ( od kliku dni to słyszę), baba to takie bydle że wszystko zniesie

KONIEC MOICH ŻALI, muszę coś zacząć robić bo od myślenia coś się w łeb robi. Teraz doskonale rozumiem dziewczyny dziubka, zmalowaną, crazy...

VANILIOVA GRATULACJEklask i:

zanetaa lepiej i wygodniej Ci będzie w 1 torbie, nawet podróżnej popakować. Ja mam wszystko w 1, łącznie z pampkami. Mała nie jest, jakaś ogromniasta też nie. Na styk się pomieściłam w nią.

Scio to jeszcze przede mną, nie jesteś złą matką i nie pozwalam tak myśleć, masz gorszy dzień. Spróbuj z poradnią laktacyjną, to ostatnia deska ratunku, narazie i tak jesteś silna i się nie poddajesz, jak poradnia nie pomoże to będziesz wiedziała że zrobiłaś wszystko aby karmić cycem, i nie możesz mieć wyrzutów z tego powodu.
A mała prawidłowo na wadze przybiera? podobno jak przybiera, to nie w karmieniu tkwi problem, ale Ty wiesz lepiej, widzisz jak się przysysa, czy prawidłowo. Ja mogę sobie gdybać.

te wakacje to będzie hard core dla mnie...

Marina czyżby tz coś ruszyło? oby jednak nabrał skruchy i obiecał poprawę, i zmienił swoje zachowanie.

Właśnie co z Crazy?

Więcej nie pamiętam co miałam komu napisać, wybaczcie.

Głupie pytanie ( a może nie)- czy wody mogą nagle odejść jak się nie ma rozwarcia nawet na milimetr?
Kochana mam nadzieje, ze coś Cie ruszy.

Właśnie mało przybiera, w szpitalu ją dokarmiałam, tydzień po wyjsciu słabo przybrała, pote było troche lepiej, a teraz to nie wiem, w przyszłym tygodniu pójde ją zważyć. A może jutro jak by się udało wepchnąć.

Usnęła w końcu, ciekawe na jak długo
__________________
Pozdrawiam Paulina

W Gagatkowym świecie Mamo, połamigłówkujemy? - Logico primo
Agatka jest już z nami
Scio jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-07-13, 15:06   #2844
agadus
Wtajemniczenie
 
Avatar agadus
 
Zarejestrowany: 2006-02
Lokalizacja: gruncik rolny nie obsiany
Wiadomości: 2 530
Dot.: Szopy z norek wylatują, mamy dzieci już całują. Lipcówki-sierpniówki 2011

Marina i dziękuję za komplement

a co do nocy to może być trochę jestem trzepnieta ale może po obiedzie troszkę się polożę a co do dziecka to doskonale Cię rozumiem moja Oliwka jak miała kolkę to też cały czas ja na rękach nosiłam albo była przy cycu dziecko sie przyzwyczajało a mi było coraz ciężej aż w końcy robiły mi sie w rękach zakwasy i nie maiłam siły nieraz kubka z herbata podnieść

też miała takie chwile że płakałam razem z nią bo nie mogłam jej pomóc a nieraz i złościłam się ale przeciesz dziecko niczego winne już modliłam sie do Boga ''Boże zabierz ten ból od Oliwki i daj go mi '' taka jest właśnie ta pie..prz..on...a kolka

tak że cały sercem jestem z Wami
__________________

agadus jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-07-13, 15:07   #2845
aania_20
Zakorzenienie
 
Avatar aania_20
 
Zarejestrowany: 2007-10
Wiadomości: 4 494
Dot.: Szopy z norek wylatują, mamy dzieci już całują. Lipcówki-sierpniówki 2011

Cytat:
Napisane przez zanetaa88 Pokaż wiadomość
Nie nie mówicie tak
Poważnie nie mam jak to zmieścić cholerstwo !!
Może mi się uda upchać kosmetyczkę do tej większej

KTO MA WIĘCEJ TOREB NIŻ JA ?!

jest ktoś taki ?
wiecej nie ale miałam dużo większą na tyle że mama pytała czy Tż mnie w niej będzie niósł czy co
Cytat:
Napisane przez Marina1 Pokaż wiadomość
A do mnie dziś mąż dzwonił
Bo jest u mamusi. Boże, ale dziwna rozmowa był mówię Wam... Nie żeby coś ciekawego w niej było, ale taka jakaś...obca.
Wpadnie dziś. Ale dziwna sytuacja...Ale przez to jak się zachowywał ostatnio, nawet jeśli chciałby wrócić, to tym razem ja nie wiem, czy chciałabym, by wracał...
sumienie go ruszyło...? mam nadzieję że wizyta na spokojnie zejdzie...
Cytat:
Napisane przez zanetaa88 Pokaż wiadomość
Szkoda, że nie zdaję sobie sprawy w jak trudnej sytuacji Cię zostawił
Może Bóg mu przywrócił rozum
żeby przywrócił to trzeba by go mieć... co najwyżej zesłał...
wybacz Marinko że tak piszę, w końcu to Twój mąż, ale nie umiem go delikatnie określić...

Cytat:
Napisane przez Scio Pokaż wiadomość
Dzięki, ze mogłam się wygadać i ze wykazałyście się ogromną empatią
Bo w sumie to nie mam z kim pogadać jak coś jest nie tak, bo w koło mnie same idealne matki. Takie co linczują, ze dokarmiam itd.
nie daj się, a takie gadanie to w ogóle olej...
położna też cudnie,zamiast pomóc przystawić tak zeby nie bolało to takie teksty....

mój zakup
Załączone zdjęcia
Rodzaj pliku: jpg S4034746.jpg (100,7 KB, 24 załadowań)
__________________
"...Ale miłość - kiedy jedno spada w dół,
drugie ciągnie je ku górze... "

aania_20 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-07-13, 15:13   #2846
agadus
Wtajemniczenie
 
Avatar agadus
 
Zarejestrowany: 2006-02
Lokalizacja: gruncik rolny nie obsiany
Wiadomości: 2 530
Dot.: Szopy z norek wylatują, mamy dzieci już całują. Lipcówki-sierpniówki 2011

scio głowa do góry ja tez przechodziłam co Ty i tak samo jak youyou nieraz cały dzień w piżamie siedziałam na fotelu z dzieckiem na rękach przy cycu jak ja karmiłam to plakałam bo sutki takie poranione szczypały piekly i co tam jeszcze i tak jak youyou smarowałam swoim mlekiem wietrzyłam i jeszcze bephantenem smarowałam i przeszło ale po ok tygodniu później to był lajcik przejdziesz przez to bo jesteś silna kobieta dobrze będzie i nie przejmuj sie że nam smęcisz po to tu jesteśmy
__________________

agadus jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-07-13, 15:19   #2847
zanetaa88
Zakorzenienie
 
Avatar zanetaa88
 
Zarejestrowany: 2009-06
Lokalizacja: Polska
Wiadomości: 5 336
Dot.: Szopy z norek wylatują, mamy dzieci już całują. Lipcówki-sierpniówki 2011

Cytat:
Napisane przez Chelsea91 Pokaż wiadomość
Witam Piękności

Żanetko ja mam mniej więcej tyle samo Sporą torbę dla mnie, po brzegi wypchaną dla Juliana i dość duży kuferek z kosmetykami. Nie wyobrażam sobie pobytu w szpitalu bez tych rzeczy, które spakowałam. Zawsze biorę ze soba sporo gratów
Vaniliova gratuluję
Ja dziś byłam na ktg i co? Przez 20 minut jeden marny skurcz na 50%... Nastepne mam za tydzień od razu z wizyta i jak nic nie będzie się działo to dostanę skierowanie na wywołanie (będę wtedy 5 dni po terminie). Muszę urodzić do środy! Może akurat bo w nocy miałam jakieś dość silne skurcze- przeszły i dziś wstałam w dobrym humorze- bez tej mojej "depresyjki".
Zamiast bolec mnie brzuch czy cus to boli mnie... noga
Ide piec ciasto z rabarbarem
No właśnie Ja sobie zapakowałam też to co Ja potrzebuję
Zabieram 2 torby, trzecią mi dowiozą !

Czekaj na pełnie, ona nie raz działa cuda

Cytat:
Napisane przez Scio Pokaż wiadomość
Dzięki, ze mogłam się wygadać i ze wykazałyście się ogromną empatią
Bo w sumie to nie mam z kim pogadać jak coś jest nie tak, bo w koło mnie same idealne matki. Takie co linczują, ze dokarmiam itd.
Które to ?!
Co za mendy
Fu, fu fu !!

NIE SŁUCHAJ ICH !!

Cytat:
Napisane przez 83monia Pokaż wiadomość
ja mam dwei bo sie kosmetyczka zmiescila w mojej. oczywiscie pampersy tez oddzielnie. mysle ze jednak nei beda to zbyt fajne wakacje... ale jaka pamiatke przywieziemy
No właśnie
nie mam zaplanowanych wakacji w tym roku,
więc przynajmniej torbę sobie spakuję

Ha!!
widziałaś


P.s : Boję się chyba tych wakacji

Cytat:
Napisane przez ellika Pokaż wiadomość
Hmm ja w sumie mam tak samo jak ty 3 torby, wydawało mi sie że to ok, ale może faktycznie troche to zredukować...
Ja biorę do szpitala od razu 2, trzecią mi dowiozą !
To jest mój genialny plan

Cytat:
Napisane przez patik87 Pokaż wiadomość
Jestem. I wicie co? zanetaa możesz mnie przesunąć na koniec kolejki bo u mnie wszystko pozamykane i 2 tygodnie temu bardziej się zapowiadało na poród jak dzisiaj
ktg- zapis ok, skurcze na poziomie 20%...mam dużo spacerować i sex. Tylko ja nie mogę, ani jednego ani drugiego- jak chodzę to mi kręgosłup siada- muszę się jakoś zmusić, może coś da?
W piątek znowu mam przyjechać na ktg.

Poranne czyszczenie raczej z nerwów, albo mi poprostu barszcz z wczoraj zaszkodził. Jak jechalismy do szpitala też mnie strach obleciał aż się darłam na tz. Ja wysiadam z tego pociągu. Jak usg prade ostatnio mówiło, to mała będzie ważyć 4 kg przy porodzie jak tak dalej pójdzie.

Jak wychodziliśmy z domu, to teściowa : " czego ci życzyć maleńka"
JA: niczego, i tak tu wrócę.
ONA: nie bój się ( od kliku dni to słyszę), baba to takie bydle że wszystko zniesie

KONIEC MOICH ŻALI, muszę coś zacząć robić bo od myślenia coś się w łeb robi. Teraz doskonale rozumiem dziewczyny dziubka, zmalowaną, crazy...

VANILIOVA GRATULACJEklask i:

zanetaa lepiej i wygodniej Ci będzie w 1 torbie, nawet podróżnej popakować. Ja mam wszystko w 1, łącznie z pampkami. Mała nie jest, jakaś ogromniasta też nie. Na styk się pomieściłam w nią.

Scio to jeszcze przede mną, nie jesteś złą matką i nie pozwalam tak myśleć, masz gorszy dzień. Spróbuj z poradnią laktacyjną, to ostatnia deska ratunku, narazie i tak jesteś silna i się nie poddajesz, jak poradnia nie pomoże to będziesz wiedziała że zrobiłaś wszystko aby karmić cycem, i nie możesz mieć wyrzutów z tego powodu.
A mała prawidłowo na wadze przybiera? podobno jak przybiera, to nie w karmieniu tkwi problem, ale Ty wiesz lepiej, widzisz jak się przysysa, czy prawidłowo. Ja mogę sobie gdybać.

te wakacje to będzie hard core dla mnie...

Marina czyżby tz coś ruszyło? oby jednak nabrał skruchy i obiecał poprawę, i zmienił swoje zachowanie.

Właśnie co z Crazy?

Więcej nie pamiętam co miałam komu napisać, wybaczcie.

Głupie pytanie ( a może nie)- czy wody mogą nagle odejść jak się nie ma rozwarcia nawet na milimetr?

Nigdzie Cię nie przesuwam
Lańsko dostaniesz

Proszę "siostra dobra rada" radzi bezpiecznie pozycje w czasie ciąży
wybieraj sobie od koloru do wyboru, co będzie dla Ciebie wygodne!
I działać mi tu

To "głupiego" pytania się dołączam !

Pocieszę Cię, że bywało tak nie raz, nie dwa: że dzisiaj baba nie miała rozwarcia a jutro urodziła więc wiesz przesyłam fluidy ciążowo-skurczowe
__________________
"Pozwól dzieciom błądzić i radośnie dążyć do poprawy..."


zanetaa88 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-07-13, 15:22   #2848
brumek
Zakorzenienie
 
Avatar brumek
 
Zarejestrowany: 2007-04
Lokalizacja: Wa-wa
Wiadomości: 7 993
Dot.: Szopy z norek wylatują, mamy dzieci już całują. Lipcówki-sierpniówki 2011

Cytat:
Napisane przez Marina1 Pokaż wiadomość
Nic mi nie mówili, ale pamiętam jak dziewczyny pisały, to chyba bardziej chodzi o ten kolor paznokci przy cc niż przy sn...
A to dziwne, że Ci nie zmyli Ale nie chodzi o kolor - chodzi o to, żeby oni w razie cesarki mogli takie urządzenie do palca podłączyć. A żeby było w nim przewodzenie, to nie może być żadnej warstwy na pazurku Nawet przezroczystej.

Cytat:
Napisane przez patik87 Pokaż wiadomość
Jestem. I wicie co? zanetaa możesz mnie przesunąć na koniec kolejki bo u mnie wszystko pozamykane i 2 tygodnie temu bardziej się zapowiadało na poród jak dzisiaj
ktg- zapis ok, skurcze na poziomie 20%...mam dużo spacerować i sex. Tylko ja nie mogę, ani jednego ani drugiego- jak chodzę to mi kręgosłup siada- muszę się jakoś zmusić, może coś da?
__________________
........................

Edytowane przez brumek
Czas edycji: 2011-07-13 o 15:28
brumek jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-07-13, 15:25   #2849
DaKaro
Zadomowienie
 
Avatar DaKaro
 
Zarejestrowany: 2010-12
Lokalizacja: Mielec/Kielce
Wiadomości: 1 492
Dot.: Szopy z norek wylatują, mamy dzieci już całują. Lipcówki-sierpniówki 2011

Chyba wizaż znowu szwankuje
Marinko a ja wierzę, że uda Wam się porozumieć z mężem. Facet też człowiek, przecież on też może się bać nowej roli. Dajcie sobie jeszcze jedną szansę, każdy popełnia błędy.
Scio nie smutaj nam się tutaj. Wiem, że łatwo mi pisać, sytuacja o której piszesz dopiero przede mną, ale skoro mała się nie najada, to rzeczywiście lepiej dokarmiać butlą. Czasem po prostu nie można inaczej.
[/B]Patik[/B] zabił mnie tekst Twojej teściowej. Już niedługo, zobaczysz. Spójrz na Natkę wieczorem pisała, że nic się nie rusza, a w nocy jej wody odeszły. Głowa do góry.
Cytat:
Napisane przez nerola Pokaż wiadomość
Wieści od Vaniliovej:
Witaj Milenko tu Vaniliova.
O 3 urodziłam Krystianka niestety było cc.
Wazy 3800 g.
Pozdrawiam was wszystkie.
Gratulacje Kolejny maluszek jest już z nami
Cytat:
Napisane przez nerola Pokaż wiadomość
I wieści od Stapelki:
Wychodzą do domu.Zuza ok i wróciła do wagi porodowej.
Ładnie je a Stapelka ma cycki jak Pamela Anderson
Buziaki dla wszystkich
Wow, oddaj chociaż z jeden rozmiar.
__________________
23.08.11 - nasza coreczka jest juz z nami

Malwinka
DaKaro jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-07-13, 15:53   #2850
CrazyMachine
Zadomowienie
 
Avatar CrazyMachine
 
Zarejestrowany: 2011-01
Wiadomości: 1 400
Dot.: Szopy z norek wylatują, mamy dzieci już całują. Lipcówki-sierpniówki 2011

juz z nami. cc 56cm 3800g
CrazyMachine jest offline Zgłoś do moderatora  
Zamknij wątek

Nowe wątki na forum Poczekalnia - będę mamą


Ten wątek obecnie przeglądają: 1 (0 użytkowników i 1 gości)
 

Zasady wysyłania wiadomości
Nie możesz zakładać nowych wątków
Nie możesz pisać odpowiedzi
Nie możesz dodawać zdjęć i plików
Nie możesz edytować swoich postów

BB code is Włączono
Emotikonki: Włączono
Kod [IMG]: Włączono
Kod HTML: Wyłączono

Gorące linki


Data ostatniego posta: 2014-01-01 00:00:00


Strefa czasowa to GMT +1. Teraz jest 21:23.






© 2000 - 2026 Wizaz.pl. Wszelkie prawa zastrzeżone.

Jakiekolwiek aktywności, w szczególności: pobieranie, zwielokrotnianie, przechowywanie, lub inne wykorzystywanie treści, danych lub informacji dostępnych w ramach niniejszego serwisu oraz wszystkich jego podstron, w szczególności w celu ich eksploracji, zmierzającej do tworzenia, rozwoju, modyfikacji i szkolenia systemów uczenia maszynowego, algorytmów lub sztucznej inteligencji Obowiązek uzyskania wyraźnej i jednoznacznej zgody wymagany jest bez względu sposób pobierania, zwielokrotniania, przechowywania lub innego wykorzystywania treści, danych lub informacji dostępnych w ramach niniejszego serwisu oraz wszystkich jego podstron, jak również bez względu na charakter tych treści, danych i informacji.

Powyższe nie dotyczy wyłącznie przypadków wykorzystywania treści, danych i informacji w celu umożliwienia i ułatwienia ich wyszukiwania przez wyszukiwarki internetowe oraz umożliwienia pozycjonowania stron internetowych zawierających serwisy internetowe w ramach indeksowania wyników wyszukiwania wyszukiwarek internetowych

Więcej informacji znajdziesz tutaj.