Coś nas kopie coś nas trąca... czuć już ruchy naszego brzdąca XI/XII - Strona 141 - Wizaz.pl

Wróć   Wizaz.pl > Kobieta > Być rodzicem > Poczekalnia - będę mamą

Notka

Poczekalnia - będę mamą Forum dla przyszłych rodziców. Poczekalnia - będę mamą to miejsce, w którym podzielisz się tematami związanymi z oczekiwaniem na potomstwo.

Pokaż wyniki sondy: Propozycje na następny temat wątku
zamiast sanek wózki pchamy o to my zimowe mamy. Listopad/grudzień 2011 11 18,03%
Wiosna, lato, jesień z brzuchem a na zimę już z maluchem. Listopad/grudzień 2011 46 75,41%
Zimowe mamy humor mają wspaniały, bo cały rok z brzuchem biegały 0 0%
Upalne lato z brzuszkiem a zimą już z maluszkiem 0 0%
Upalne lato z brzuszkiem a zima z naszym maluszkiem 0 0%
Upale lato z brzuszkiem a na zimę już z maluszkiem 5 8,20%
Sonda wielokrotnego wyboru Głosujący: 61. Nie możesz głosować w tej sondzie

Zamknij wątek
 
Narzędzia
Stary 2011-07-13, 13:26   #4201
witaminkaccc
Zadomowienie
 
Avatar witaminkaccc
 
Zarejestrowany: 2008-04
Wiadomości: 1 134
Dot.: Coś nas kopie coś nas trąca... czuć już ruchy naszego brzdąca XI/XII

Cytat:
Napisane przez basiula19 Pokaż wiadomość
Dzień dobry

Ja też już po glukozie nawet tragedii nie było ale słodkie okrutnie ja nie przepadam za słodkim.......pani mi powiedziała żebym przyszła za 2 godziny na ponowne pobrani krwi chyba, że zwymiotuje to żebym nie przychodziła to normalnie tak sie dygałam bo jak pomyslałam, że mam znowu to pić bleeee na szczęście to tylko raz sie robi o ile wyniki będą dobre......

Dziś cały dzień z Tż bo ma nocke tak sie ciesze

Wczoraj wieczorem już nie wytrzymałam jak Tż wrócił i sie normlanie rozpłakałam. W tym domu idzie świra dostać czuje sie tu jak intruz. Jak tż pójdzie do pracy to siedze sama ciągle w naszym pokoju. Jak zejde na dół bo tam siedzi teściowa z siostrą Tż to nagle ucinają rozmowe i nic nie mówią albo coś tam do dziecka to ja wracam spowrotem na góre bo co im będe przeszkadzać. A ostatnio to mnie nawet już teściowa na obiad nie woła. Potrafi zwołać tylko tż. On oczywiście każe mi też iść jeść ale już mu powiedziałam, że mnie nikt nie woła. W sobote też tak było tylko, że tż był w pracy i jego młodszy brat siedział na kompie u nas to jego zawołała a mnie nie. I jak Tż wrócił z pracy to mu mówi żeby jadł obiad on że nie chce a ona mówi "ona też nie jadła". Do jasej chole*y ona ma imie chyba. Tż sie mnie pytał czego nie jadłam powiedziałam, ze nie miałam kiedy ale wczoraj już nie wytrzymałam i mu wszytsko powiedziałam co mi leżało na sercu. Może sie wam wydawać to głupie, ze takie zamieszanie robie np o obiad. A najgorsze jest to, że mnie nie zawołają a jak ja chce coś ugotować dla mnie i tż to chodzą złe, że wymyślamy i niechcemy jeść tego co one ugotują (teściowa z babką). I o tak jest jak sie mieszka u teściów

Rozglądamy sie za jakimś mieszkaniem do wynajęcia ale w tym pieprz**ym grajdole nic niema a nie możemy sobie pozwolić na mieszkanie gdzies daleko bo tż ma tu prace i tak kuźwa biednemu ciągle wiatr w oczy
znam ten bol... mam identiko, tyle ze z tesciowa nie mieszkam :P tyle ulgi... ale ona tez zawsze zwraca sie tak jakby mnie nie bylo :/ nawet o wnuczke nie pyta ... kit jej w oko... wspolczuje takiej sytuacji.. ja bym nie wytrzymala nerwowo ... łącze się w bólu ...

---------- Dopisano o 13:26 ---------- Poprzedni post napisano o 13:24 ----------

Cytat:
Napisane przez marejta Pokaż wiadomość
Kurcze jakaś dziwna sprawa, zadzwoniłam na podany numer a tam babka odbiera więc mówię że chciałabym rozmawiać z panem X ona ze pomyłka a po chwili krzyczy acha chwileczkę proszę sobie zapisać taki numer: ......
Dzwonie na niego odbiera facet pytam się czy rozmawiam z Panem X on ze tak no więc ja na początek ze chciałabym się dowiedzieć czy wysłał już kołyskę którą wylicytowałam bo zależy mi na czasie (wiecie nie chciałam go od razu atakować) a on poprosił o mój nick i powiedział że sprawdzi i w przeciągu godziny do mnie się odezwie no mam nadzieje, że facet jednak jest uczciwy a ze konto zablokowali mu z innego powodu, bo na moje pytanie do allegro dostałam taką odpowiedź, że lepiej nie mówić bo tylko mi się ciśnienie podniosło
trzymam bardzo mocno kciuki by okazalo sie ze kolyska jest w drodze
__________________

kolejna wizyta ---> 23.09 08:00 USG ----> 19.09 13:00

22t 4d - 422 gramy miłości
30t 1d - ?
witaminkaccc jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-07-13, 13:37   #4202
goldika
Zakorzenienie
 
Avatar goldika
 
Zarejestrowany: 2007-05
Lokalizacja: Wielkopolska
Wiadomości: 14 961
Dot.: Coś nas kopie coś nas trąca... czuć już ruchy naszego brzdąca XI/XII

basiula przykro mi, ze taka atmosfera w domu panuje. Ale dziewczyny maja racje, postaraj sie przelamac i wyciagnij do nich reke. Ja co prawda nie mieszkalam u tesciow ale jak wpadalismy do nich na kilka dni i Tz lecial do kumpli albo gdzie i zostawalam sama z tesciowa i sis Tz w mieszkaniu to na poczatku siedzialam cichutko, wystraszona w pokoju i klikalam w komputer.
Potem sie przelamalam i jak tesciowa obiad robila to poszlam sobie do niej do kuchni i zaczelam rozmowe. Potem bylo z gorki

marejta mam wielka nadzieje, ze dostaniesz kolyske. Juz i tak pol sukcesu, ze udalo Ci sie dodzwonic do tego faceta. Ja od razu pomyslalam, ze to oszust, zero komentarzy (albo 1mial?).

Co o Allegro to tez jestm uzalezniona. Ale jest to tez bardzo przydatne, dzieki all utrzymuje moje zwierzaki za 1/3 kwoty ktora musialabym zostawic w zoologicznych

Dzis mam zamiar zrobic Tz'towi na obiad lasagne ze szpinakiem. Tylko nie kupilam szpinaku musze leciec do sklepu.
goldika jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-07-13, 13:45   #4203
glamourous
Zakorzenienie
 
Zarejestrowany: 2008-11
Lokalizacja: duplinek
Wiadomości: 12 929
Dot.: Coś nas kopie coś nas trąca... czuć już ruchy naszego brzdąca XI/XII

dziewczyny powiem tak- jesli chodzi o tesciowe to dla chcacego nic trudnego
jak pierwszy raz pojechalam do Indii to po ichniemu ani be ani me...a moi tesciowie i w ogole cala rodzina meza- z wyjatkiem szwagra- nikt ani slowka po angielsku...
tzt pojechal pierwszy raz po prawie 3 latach wiec dla mnie bylo naturalne ze chce sie ze swoimi przyjaciolmi spotkac itd- nawet nie nalegalam zeby mnie wszedzie z soba zabieral...no a ze bylismy na 3 miesiace- coz jakos musialam czas spedzac i sie z tescka dogadywac naprawde staralam sie rekoma i nogami i powiem wam ze teraz to ja jestem ulubiona synowa mimo ze zona mojego szwagra to hinduska- wiem bo wiele osob nam to mowilo- ze rodzina meza bardzoej polubila mnie niz ja ale sie pochwalilam co?

teraz to jestem na takim etapie ze z tesciowa swobodnie w miare plotkuje, w kazdym razie z przyjemnoscia z nia rozmawiam- przemila osoba, bardzo pozytywna- mimo ze nawet nie umie czytac i pisac
__________________
https://wizaz.pl/forum/showthread.php?p=43221823 #post43221823 wymienie Tresor Midnight Rose
glamourous jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-07-13, 13:48   #4204
marejta
Zadomowienie
 
Avatar marejta
 
Zarejestrowany: 2010-08
Wiadomości: 1 344
Dot.: Coś nas kopie coś nas trąca... czuć już ruchy naszego brzdąca XI/XII

Ehhh skontaktowałam się ze sprzedającym, pan powiedział, że oddzwoni, po jakimś czasie dzwoni i mnie informuje, ze to ponoć ja wnioskowałam o to żeby mu zablokowali konto na co odpowiedziałam że chyba nie może za siebie, ze ja sie odezwałam bo dostałam z allegro informację że jest zablokowany i ze mam mu nie wysyłać kasy. No więc potem juz rozmowa była spokojniejsza i delikatniejsza, w allegro mają jakiś bałagan i nie wiadomo o co chodzi. Jedno co mnie wkurzyło to to, ze na aukcji (faktycznie) mniejszymi literami jest napisane że czas oczekiwania od 8-10 tygodni oczywiście przeczytałam całą aukcję ale tych mniejszych liter nie zauważyłam , tż się zdenerwował co to jest ze trzeba tyle czekać, powiedział że do nich zadzwoni, ale ja teraz to czekam na to, żeby mi to przysłali, a tak swoją drogą dobrze że zabrałam się za wyprawkę wcześniej
__________________
19.06.2010 Szczęśliwa żonka

Wiktoria 3570, 58 cm
http://www.suwaczek.pl/cache/9f62d41b5c.png


Nie taki diabeł straszny jak go malują obrona zaliczona - Pani Magister
marejta jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-07-13, 14:29   #4205
goldika
Zakorzenienie
 
Avatar goldika
 
Zarejestrowany: 2007-05
Lokalizacja: Wielkopolska
Wiadomości: 14 961
Dot.: Coś nas kopie coś nas trąca... czuć już ruchy naszego brzdąca XI/XII

Dziewczyny co myslicie o tym sterylizatorze-podgrzewaczu? Cena smiesznie niska, produkt polski
http://allegro.pl/nowa-super-cena-po...696480218.html
goldika jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-07-13, 14:40   #4206
marejta
Zadomowienie
 
Avatar marejta
 
Zarejestrowany: 2010-08
Wiadomości: 1 344
Dot.: Coś nas kopie coś nas trąca... czuć już ruchy naszego brzdąca XI/XII

hmmm nie wiem ja będę kupować wszystko z jednej firmy, będzie pasowało do siebie i będę pewna ze jest dobre, koleżanka opowiadała że kupiła jakiś podgrzewacz właśnie firmy X ale stwierdziła że podgrzewacz jak podgrzewacz, no i faktycznie tylko że jej podgrzewa dwa razy dłużej niż sąsiadki
__________________
19.06.2010 Szczęśliwa żonka

Wiktoria 3570, 58 cm
http://www.suwaczek.pl/cache/9f62d41b5c.png


Nie taki diabeł straszny jak go malują obrona zaliczona - Pani Magister
marejta jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-07-13, 14:48   #4207
glamourous
Zakorzenienie
 
Zarejestrowany: 2008-11
Lokalizacja: duplinek
Wiadomości: 12 929
Dot.: Coś nas kopie coś nas trąca... czuć już ruchy naszego brzdąca XI/XII

Cytat:
Napisane przez goldika Pokaż wiadomość
Dziewczyny co myslicie o tym sterylizatorze-podgrzewaczu? Cena smiesznie niska, produkt polski
http://allegro.pl/nowa-super-cena-po...696480218.html
rzeczywiscie taniutki...ale z tego co zrozumialam to sterylizuje tylko male elementy typu smoczek, a juz calej butelki nie??? czy si emyle?
__________________
https://wizaz.pl/forum/showthread.php?p=43221823 #post43221823 wymienie Tresor Midnight Rose
glamourous jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-07-13, 15:37   #4208
ggoraa
Zadomowienie
 
Avatar ggoraa
 
Zarejestrowany: 2005-04
Lokalizacja: nibylandia
Wiadomości: 1 488
Dot.: Coś nas kopie coś nas trąca... czuć już ruchy naszego brzdąca XI/XII

Cytat:
Napisane przez goldika Pokaż wiadomość
Dziewczyny co myslicie o tym sterylizatorze-podgrzewaczu? Cena smiesznie niska, produkt polski
http://allegro.pl/nowa-super-cena-po...696480218.html
Mi sie tez wydaje , ze to sterylizuje tyko smoczki., no chyba, ze butelke do gory nogami

Mam dylemat... szwagier w gorach i nas namawia, aby dojechac do nich... koszt wyniesie okolo 1 tys zl, 7 godzin w 1 strone. No i teraz nie wiem, czy jechac czy nie- bo raz, ze koszty- musielibysmy sie troche zadluzyc, dwa psa trzeba by bylo do babci jakos wcisnac, no i z Filipem jechac, czy wymuszac na tesciowej zajecie sie nim ( swoja droga, nie wiem jakbym zniosla takie rostanie z moim malym kluskiem)... ehhh....
__________________
Flipcio..20.04.2009 ^.^
Nika.......02.11.2011 ^.^
ggoraa jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-07-13, 15:51   #4209
dygotka8
Zakorzenienie
 
Avatar dygotka8
 
Zarejestrowany: 2007-09
Lokalizacja: xxxxxx
Wiadomości: 7 657
Dot.: Coś nas kopie coś nas trąca... czuć już ruchy naszego brzdąca XI/XII

Cytat:
Napisane przez glamourous Pokaż wiadomość
ja mialam w pierwszej ciazy smaka na takie cos czekoladowo -kleiste i za cholere nnie moglam go zaspokoic...az sobie zrobilam taka "czekolade" jak to sie kiedys w podstawowce na PT robilo- z gotowanego mleka z cukrem i maselkiem- dluuuuugo, z godzine az czesc mleka odparuje, z kakaem lub nutella no i wlasnie zageszczone mlekiem w proszku do konsystensji takiej masy twardniejacej - mniaaaam ...tak mi smakowalo ze oprocz wariantu czekoladowego robilam kawowy i z migdalami mielonymi, z wiorkami...czasem np 2 warstwy- ciemna i biala, jak zastygla to pieknie wygladalo...a czasem kulki lepilam...chyba tone mleka w proszku zuzylam



mi czesto brzuch sie stawia po gwaltownej zmianie pozycji- jak np szybko sie z lozka podniose taki skurcz na kilka minut.... ale wiecie co od kilku dni mam tych skurczy zdecydowanie mniej- ciekawe o co chodzi


a co do wagi- coz wiekszosci z nas tu na watku rosnie wiec nie jestes sama
u mnie to napięcie brzuca nie pojawia się po gwałtownej zmianie pozycji
na pewno jak ojdę do gina to zapytam.
co do wzrostu wagi-prędzej czy później każda z wątku przytyje to fakt,ale ja muszę zacząc jednak pilnować siebie

glamourous-ten przepis znam i jest pyyszny,ale cóż-pomarzyć mogę

Cytat:
Napisane przez glamourous Pokaż wiadomość
dziewczyny powiem tak- jesli chodzi o tesciowe to dla chcacego nic trudnego
jak pierwszy raz pojechalam do Indii to po ichniemu ani be ani me...a moi tesciowie i w ogole cala rodzina meza- z wyjatkiem szwagra- nikt ani slowka po angielsku...
tzt pojechal pierwszy raz po prawie 3 latach wiec dla mnie bylo naturalne ze chce sie ze swoimi przyjaciolmi spotkac itd- nawet nie nalegalam zeby mnie wszedzie z soba zabieral...no a ze bylismy na 3 miesiace- coz jakos musialam czas spedzac i sie z tescka dogadywac naprawde staralam sie rekoma i nogami i powiem wam ze teraz to ja jestem ulubiona synowa mimo ze zona mojego szwagra to hinduska- wiem bo wiele osob nam to mowilo- ze rodzina meza bardzoej polubila mnie niz ja ale sie pochwalilam co?

teraz to jestem na takim etapie ze z tesciowa swobodnie w miare plotkuje, w kazdym razie z przyjemnoscia z nia rozmawiam- przemila osoba, bardzo pozytywna- mimo ze nawet nie umie czytac i pisac
niestety niektóre teściowe są takie,że nie da rady w żaden sposób do niej podejśc-basiula-mam nadzieję,że Twoja jest jednak bardzeij ludzka

coś było o położeniu bobasa-u mnie sięgała niemal pod mostek w czasie usg
__________________

dygotka8 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-07-13, 15:55   #4210
joamic1
Zadomowienie
 
Avatar joamic1
 
Zarejestrowany: 2011-03
Wiadomości: 1 294
GG do joamic1
Dot.: Coś nas kopie coś nas trąca... czuć już ruchy naszego brzdąca XI/XII

Wiecie co jak marejta pokazała tą aukcję z tą kołyską to pierwsze co zaniepokoiło mnie to że osoba sprzedaje tak drogie rzeczy w licytacji i jeszcze z nowego konta bez komentarzy od kupujących.

A ja dziś cały dzionek coś robię rano 2 pralki prania, potem dla TŻ po Poznańsku Galant a po Warszawsku nóżki lub galaretka. Ale dziś upał ledwo żyje.

ja już od następnego tygodnia 6 miesiąc zaczynam
__________________
9 miesięcy z OliV


Chciałabym, żeby była szczęśliwa, by każdego dnia mogła być dumna, że jest człowiekiem i nasza córką, by jak teraz dawała mi siłę do życia.nasze Małe Szczęście -chwyciło za serce raz na całe życie

http://www.suwaczki.com/tickers/qq87upjyht4ic7jm.png
joamic1 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-07-13, 15:55   #4211
rudominka
Raczkowanie
 
Zarejestrowany: 2011-06
Lokalizacja: Opole
Wiadomości: 314
Dot.: Coś nas kopie coś nas trąca... czuć już ruchy naszego brzdąca XI/XII

Witam popołudniowo
Wczoraj miałam usg połówkowe - 22 tyg i 4 dni. Masa płodu 505 g, anatomia prawidłowa, serce 145 uderzeń/min, na 90% dziewczynka, bo słabo było widać. Położenie płodu - miednicowe, ale jeszcze ma mnóstwo czasu obrócić się ...
A dziś byłam u dentysty kończyć leczenie kanałowe i nie skończyłam bo za siódemką która jest leczona zaczęła się przebijać ósemka, która jest jakoś bokiem pod siódemką i kwalifikuje się do chirurgicznego usunięcia. Ale to już po porodzie. Niezłe atrakcje mnie czekają zimą...

truscafka - śliczny domek budujesz, na kiedy planujecie przeprowadzkę?

A jeszcze odnośnie tycia - ja w pierwszej ciąży przytyłam 25 kg! startując z 62 chyba. Ale wtedy cały czas jadłam, bo inaczej mdliło mnie. Po pół roku po porodzie i karmieniu piersią zostały mi tylko 3 kg, których zresztą nigdy nie zrzucilam...
rudominka jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-07-13, 16:49   #4212
Ona231
Zadomowienie
 
Avatar Ona231
 
Zarejestrowany: 2011-03
Wiadomości: 1 124
Dot.: Coś nas kopie coś nas trąca... czuć już ruchy naszego brzdąca XI/XII

Witam

Truscafka bardzo fajny domek Ładnie się prezentuję

glamourous czy Ty chcesz, żebym się toczyć zaczęła, kto to widział takie przepisy serwować

basiula ja się zgadzam z dziewczynami. Na pewno jest Ci trudno bo nie jesteś u siebie, ale Ty tez powinnaś rękę do nich wyciągnąć, zawsze możesz się zapytać czy w czymś nie pomóc itp. Albo jak siedzą w kuchni to możesz się przyłączyć. Na początku zawsze jest trudno, ale jak nie spróbujesz to się nie przekonasz Jak nie wyjdzie to przynajmniej będziesz wiedzieć, że próbowałaś

Cytat:
Napisane przez goldika Pokaż wiadomość
Dziewczyny co myslicie o tym sterylizatorze-podgrzewaczu? Cena smiesznie niska, produkt polski
http://allegro.pl/nowa-super-cena-po...696480218.html
Goldika jest uroczy, ale w opisie napisali, że wyparza tylko smoczki

rudominka na mnie dwie ósemki czekają, ale tylko chirurgicznie pod narkozą, także nie masz tak źle
__________________
Okruszek już na świecie

Edytowane przez Ona231
Czas edycji: 2011-07-13 o 16:54
Ona231 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-07-13, 16:54   #4213
Myszeczka86
Zakorzenienie
 
Avatar Myszeczka86
 
Zarejestrowany: 2010-02
Lokalizacja: Miasto marzeń :)
Wiadomości: 6 020
Dot.: Coś nas kopie coś nas trąca... czuć już ruchy naszego brzdąca XI/XII

Cytat:
Napisane przez nikaa2 Pokaż wiadomość
Oj piecze piecze, aż się wiercę na krześle
No to witaj w klubie... 8tyg. to już dlugo- jak wy dajecie radę? no ale jak trzeba to nie ma zmiłuj Tżta można zawsze "inaczej" usatysfakcjonowaĆ gorzej z nami, ale nam to i libido spada raczej w ciąży

Dobra zmykam do wyrka, będziemy spaĆ razem we czwórkę: ja, tż, dzidziuś i globulka
Dobranoc laseczki

Oj Kochana Moje TZ inaczej Ja nie zadowalam bo Ja nie jestem za takimi rzeczami albo sexik albo nici .
TZ bardzo juz chce ale no musi wytrzymać, tylko Ja pomału schizów dostaje że może sobie kogoś znaleśc na takie igraszki .
__________________
Bartoszek 30.11.2011

Juleczka 06.07.2007

Czas na walke
76
- .
70
62,400 20.04.2013

wymarzona osiagnięta 58 a nawet mniej 55,500
Myszeczka86 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-07-13, 17:25   #4214
rudominka
Raczkowanie
 
Zarejestrowany: 2011-06
Lokalizacja: Opole
Wiadomości: 314
Dot.: Coś nas kopie coś nas trąca... czuć już ruchy naszego brzdąca XI/XII

Cytat:
Napisane przez Ona231 Pokaż wiadomość
rudominka na mnie dwie ósemki czekają, ale tylko chirurgicznie pod narkozą, także nie masz tak źle
Moja też chirurgicznie, ale może znieczulenie miejscowe wystarczy? W sumie nie wiem.... Bo jak narkoza to trzeba by czekać do zakończenia laktacji, a to może trochę potrwać...
rudominka jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-07-13, 17:30   #4215
Myszeczka86
Zakorzenienie
 
Avatar Myszeczka86
 
Zarejestrowany: 2010-02
Lokalizacja: Miasto marzeń :)
Wiadomości: 6 020
Dot.: Coś nas kopie coś nas trąca... czuć już ruchy naszego brzdąca XI/XII

Cytat:
Napisane przez basiula19 Pokaż wiadomość
Dzień dobry

Ja też już po glukozie nawet tragedii nie było ale słodkie okrutnie ja nie przepadam za słodkim.......pani mi powiedziała żebym przyszła za 2 godziny na ponowne pobrani krwi chyba, że zwymiotuje to żebym nie przychodziła to normalnie tak sie dygałam bo jak pomyslałam, że mam znowu to pić bleeee na szczęście to tylko raz sie robi o ile wyniki będą dobre......

Dziś cały dzień z Tż bo ma nocke tak sie ciesze

Wczoraj wieczorem już nie wytrzymałam jak Tż wrócił i sie normlanie rozpłakałam. W tym domu idzie świra dostać czuje sie tu jak intruz. Jak tż pójdzie do pracy to siedze sama ciągle w naszym pokoju. Jak zejde na dół bo tam siedzi teściowa z siostrą Tż to nagle ucinają rozmowe i nic nie mówią albo coś tam do dziecka to ja wracam spowrotem na góre bo co im będe przeszkadzać. A ostatnio to mnie nawet już teściowa na obiad nie woła. Potrafi zwołać tylko tż. On oczywiście każe mi też iść jeść ale już mu powiedziałam, że mnie nikt nie woła. W sobote też tak było tylko, że tż był w pracy i jego młodszy brat siedział na kompie u nas to jego zawołała a mnie nie. I jak Tż wrócił z pracy to mu mówi żeby jadł obiad on że nie chce a ona mówi "ona też nie jadła". Do jasej chole*y ona ma imie chyba. Tż sie mnie pytał czego nie jadłam powiedziałam, ze nie miałam kiedy ale wczoraj już nie wytrzymałam i mu wszytsko powiedziałam co mi leżało na sercu. Może sie wam wydawać to głupie, ze takie zamieszanie robie np o obiad. A najgorsze jest to, że mnie nie zawołają a jak ja chce coś ugotować dla mnie i tż to chodzą złe, że wymyślamy i niechcemy jeść tego co one ugotują (teściowa z babką). I o tak jest jak sie mieszka u teściów

Rozglądamy sie za jakimś mieszkaniem do wynajęcia ale w tym pieprz**ym grajdole nic niema a nie możemy sobie pozwolić na mieszkanie gdzies daleko bo tż ma tu prace i tak kuźwa biednemu ciągle wiatr w oczy

Bardzo dobrze wiem co piszesz, tez tak czasem miałam wrrr
Tylko dlaczego tak sie dzieje, Ja tego niewiem współczuje
__________________
Bartoszek 30.11.2011

Juleczka 06.07.2007

Czas na walke
76
- .
70
62,400 20.04.2013

wymarzona osiagnięta 58 a nawet mniej 55,500
Myszeczka86 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-07-13, 17:32   #4216
Ona231
Zadomowienie
 
Avatar Ona231
 
Zarejestrowany: 2011-03
Wiadomości: 1 124
Dot.: Coś nas kopie coś nas trąca... czuć już ruchy naszego brzdąca XI/XII

Cytat:
Napisane przez rudominka Pokaż wiadomość
Moja też chirurgicznie, ale może znieczulenie miejscowe wystarczy? W sumie nie wiem.... Bo jak narkoza to trzeba by czekać do zakończenia laktacji, a to może trochę potrwać...
To też masz ciekawe te ósemki
U mnie chcą od razu obie, ale jak nie da rady, to cóż
__________________
Okruszek już na świecie
Ona231 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-07-13, 17:34   #4217
dygotka8
Zakorzenienie
 
Avatar dygotka8
 
Zarejestrowany: 2007-09
Lokalizacja: xxxxxx
Wiadomości: 7 657
Dot.: Coś nas kopie coś nas trąca... czuć już ruchy naszego brzdąca XI/XII

przy chirurgicznym raczej na pewno znieczuleni miejscowe-nie macie się czego bać-w razie jakby któarś z Was chciała opis jak wygląda dłutowanie-chetnie poiszę na pw))
u mnie i u znajomych którzy mieli usuwane ósemki było znieczulenie miejscowe


a jaki domek truscafka ma??bo chyba ominęłam???:con fused:
__________________

dygotka8 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-07-13, 17:38   #4218
ggoraa
Zadomowienie
 
Avatar ggoraa
 
Zarejestrowany: 2005-04
Lokalizacja: nibylandia
Wiadomości: 1 488
Dot.: Coś nas kopie coś nas trąca... czuć już ruchy naszego brzdąca XI/XII

Dziewczyny, dzis to normlanie we mnie drzemie jakis potwor glodowy! sniadanie, pozniej micha zupy, 1/4 foremki ciasta z kremem, teraz dopchalam sie lodami familijnymi i nadal czuje chec pozerania!! Wyslalam Tżta do sklepu, bo naszla mnie chec na tosty ociekajace ostrym ketchupem
__________________
Flipcio..20.04.2009 ^.^
Nika.......02.11.2011 ^.^
ggoraa jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-07-13, 17:40   #4219
Ona231
Zadomowienie
 
Avatar Ona231
 
Zarejestrowany: 2011-03
Wiadomości: 1 124
Dot.: Coś nas kopie coś nas trąca... czuć już ruchy naszego brzdąca XI/XII

Dygotka może nie koniecznie, bo i tak mnie przeraża usunięcie ich. Lepiej w niewiedzy tkwić

truscafka wizualizację wklejała zaraz znajdę


Ggora Ty taka szczuplutka jesteś, że na pewno Ci nie zaszkodzi Ale też takie dni miewa, chociaż dzisiaj dla mnie za gorąco. Ale smacznego życzę
__________________
Okruszek już na świecie
Ona231 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-07-13, 17:41   #4220
gosiaczekkk85
Raczkowanie
 
Avatar gosiaczekkk85
 
Zarejestrowany: 2007-12
Lokalizacja: Wielkopolska
Wiadomości: 423
Dot.: Coś nas kopie coś nas trąca... czuć już ruchy naszego brzdąca XI/XII

Cytat:
Napisane przez dygotka8 Pokaż wiadomość
dzień doberek
mam pytanko-rano jak się budzę i kłąde się na plecach-żeby popatrzeć czy brzch znowu faluje i tak ze 2 minutki wszystko ok,a potem brzuch robi sie jak z kamienia-czuję,że się skóra naciąga.i tak trwa to kilka minut;/
Też tak miewam, ale raczej popołudniem albo wieczorem, od kiedy zażywam nospę rzadziej. Mi twardnieje tylko macica, reszta brzucha nie. Tylko ja zaraz przekręcam się na bok i już jest ok. Ogólnie staram się jak najmniej leżeć płasko na plecach, jak już to podparta na poduszkach, bo w innej pozycji mi brzuch nie twardnieje.

przyszły dziś moje zakupy z all, ciuszki w super stanie

Basiula również zgadzam się z dziewczynami, chyba że próbowałaś być dla niej miła, pomocna a ona swoje to inna sprawa. Bywa też tak że teściowa za nic nie chce polubić synowej z tym się trzeba pogodzić, ale jak się pogodzić jeśli się razem mieszka Ja ze swoją mam średni kontakt, tzn. lubimy się ale jakoś tematów do ploteczek nie mamy.

Wy się martwicie, że tyjecie, a ja odwrotnie. W 1 trymestrze schudłam 3kg, potem przytyłam1 kg i od 3 tygodni waga stoi w miejscu. A jem normalnie, tylko do tych co przepadają za słodyczami nie nalezę w ciąży.
__________________
Filip 05.12.2011
gosiaczekkk85 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-07-13, 17:44   #4221
Myszeczka86
Zakorzenienie
 
Avatar Myszeczka86
 
Zarejestrowany: 2010-02
Lokalizacja: Miasto marzeń :)
Wiadomości: 6 020
Dot.: Coś nas kopie coś nas trąca... czuć już ruchy naszego brzdąca XI/XII

Cytat:
Napisane przez rudominka Pokaż wiadomość
Witam popołudniowo
Wczoraj miałam usg połówkowe - 22 tyg i 4 dni. Masa płodu 505 g, anatomia prawidłowa, serce 145 uderzeń/min, na 90% dziewczynka, bo słabo było widać. Położenie płodu - miednicowe, ale jeszcze ma mnóstwo czasu obrócić się ...
A dziś byłam u dentysty kończyć leczenie kanałowe i nie skończyłam bo za siódemką która jest leczona zaczęła się przebijać ósemka, która jest jakoś bokiem pod siódemką i kwalifikuje się do chirurgicznego usunięcia. Ale to już po porodzie. Niezłe atrakcje mnie czekają zimą...

truscafka - śliczny domek budujesz, na kiedy planujecie przeprowadzkę?

A jeszcze odnośnie tycia - ja w pierwszej ciąży przytyłam 25 kg! startując z 62 chyba. Ale wtedy cały czas jadłam, bo inaczej mdliło mnie. Po pół roku po porodzie i karmieniu piersią zostały mi tylko 3 kg, których zresztą nigdy nie zrzucilam...

Gratuluje córci
__________________
Bartoszek 30.11.2011

Juleczka 06.07.2007

Czas na walke
76
- .
70
62,400 20.04.2013

wymarzona osiagnięta 58 a nawet mniej 55,500
Myszeczka86 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-07-13, 17:49   #4222
dygotka8
Zakorzenienie
 
Avatar dygotka8
 
Zarejestrowany: 2007-09
Lokalizacja: xxxxxx
Wiadomości: 7 657
Dot.: Coś nas kopie coś nas trąca... czuć już ruchy naszego brzdąca XI/XII

Cytat:
Napisane przez ggoraa Pokaż wiadomość
Dziewczyny, dzis to normlanie we mnie drzemie jakis potwor glodowy! sniadanie, pozniej micha zupy, 1/4 foremki ciasta z kremem, teraz dopchalam sie lodami familijnymi i nadal czuje chec pozerania!! Wyslalam Tżta do sklepu, bo naszla mnie chec na tosty ociekajace ostrym ketchupem
a ja na nic nie mam ochoty..
a coś na kolację będę musiała wymyśleć....

---------- Dopisano o 17:49 ---------- Poprzedni post napisano o 17:44 ----------

Ona- jak dla mnie dłutowanie ósemki to w gruncie rzeczy nie bolało.bardziej boało zdejmowanie szwów a miałam ich chyba aż 5 czy więcej!! i siniak wyszedł mi po około 4 dniach od jej usunięcia)))
wspomianm to baardzo dobrze-tylkoe trzeba trafić do dobrego lekarza
nikka-ja w I trymestrze tez schudłam trochę

lece jedzenie tż robić;/
__________________

dygotka8 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-07-13, 17:54   #4223
Ona231
Zadomowienie
 
Avatar Ona231
 
Zarejestrowany: 2011-03
Wiadomości: 1 124
Dot.: Coś nas kopie coś nas trąca... czuć już ruchy naszego brzdąca XI/XII

dygotka na dentystkę narzekać nie mogę, bardzo dokładna jest i chodzę już do niej długo A to pocieszające jak nie bolało, to może w końcu się wybiorę (dobrze, że teraz nie mogę ).
Smacznego a co dzisiaj serwujesz?

gosiaczek ale jak dzieciątko rośnie to nie ma powodów do zmartwień. Widocznie taki Twój urok
__________________
Okruszek już na świecie
Ona231 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-07-13, 18:22   #4224
dygotka8
Zakorzenienie
 
Avatar dygotka8
 
Zarejestrowany: 2007-09
Lokalizacja: xxxxxx
Wiadomości: 7 657
Dot.: Coś nas kopie coś nas trąca... czuć już ruchy naszego brzdąca XI/XII

Cytat:
Napisane przez Ona231 Pokaż wiadomość
dygotka na dentystkę narzekać nie mogę, bardzo dokładna jest i chodzę już do niej długo A to pocieszające jak nie bolało, to może w końcu się wybiorę (dobrze, że teraz nie mogę ).
Smacznego a co dzisiaj serwujesz?

gosiaczek ale jak dzieciątko rośnie to nie ma powodów do zmartwień. Widocznie taki Twój urok
moim zdaniem jeśli koneiczne jest nacięcie dziąsła to musi byc chirurg,a nie zwykły stomatolog.
ja byłam u chirurga-kobitak była super
pamietam,ze tego samego dnia to nutelle wpierniczałam bo taka głodna byłam.
na obiad miały być kotlety schabowe,a zrobiliśmy te kotlety z grilla(elektrycznego) i bez panierki-pycha.tż smakowało bardzo o on nie lubi jak jest za tłuste jedzonko.
tak w ogóle to mnie zaskoczył,że już wrócił i nie zdązyłam przygotować wcześniej czegoś.
__________________

dygotka8 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-07-13, 18:35   #4225
goldika
Zakorzenienie
 
Avatar goldika
 
Zarejestrowany: 2007-05
Lokalizacja: Wielkopolska
Wiadomości: 14 961
Dot.: Coś nas kopie coś nas trąca... czuć już ruchy naszego brzdąca XI/XII

a ja zrobilam lasagne... prawie 2godz nad nia siedzialam ale za to nie moglam potem oderwac oczu od Tz jak wcinal i to z dokladka.
Zrobilam z pieczarkami w smietanie, ze szpinakiem i miesem mielonym w sosie pomidorowym+sos beszamelowy.

Moj syncio dzis cos nie chce kopac co jakis czas szturcha ale nie mialam dzis serii kopniakow i tesknie za nimi

Faktycznie kupie chyba podgrzewacz Aventu lub TT
goldika jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-07-13, 18:44   #4226
joamic1
Zadomowienie
 
Avatar joamic1
 
Zarejestrowany: 2011-03
Wiadomości: 1 294
GG do joamic1
Dot.: Coś nas kopie coś nas trąca... czuć już ruchy naszego brzdąca XI/XII

U mnie kopniaki są już takie konkretne szczególnie jak się położę lub siedzę przy laptopie
__________________
9 miesięcy z OliV


Chciałabym, żeby była szczęśliwa, by każdego dnia mogła być dumna, że jest człowiekiem i nasza córką, by jak teraz dawała mi siłę do życia.nasze Małe Szczęście -chwyciło za serce raz na całe życie

http://www.suwaczki.com/tickers/qq87upjyht4ic7jm.png
joamic1 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-07-13, 18:45   #4227
dygotka8
Zakorzenienie
 
Avatar dygotka8
 
Zarejestrowany: 2007-09
Lokalizacja: xxxxxx
Wiadomości: 7 657
Dot.: Coś nas kopie coś nas trąca... czuć już ruchy naszego brzdąca XI/XII

ja nie mam warunków na takie gotowanie jak Ty goldika a też chętnie bym cos fajnego przyrządziła...ale niestety miejsca brak
__________________

dygotka8 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-07-13, 18:52   #4228
goldika
Zakorzenienie
 
Avatar goldika
 
Zarejestrowany: 2007-05
Lokalizacja: Wielkopolska
Wiadomości: 14 961
Dot.: Coś nas kopie coś nas trąca... czuć już ruchy naszego brzdąca XI/XII

mnie kopal dzis mały po glukozie potem fakt przespalam ponad 2godz w czasie gdy zazwyczaj fundowal mi serie kopniakow wiec mozliwe ze dzis przegapilam po prostu

Dygotko
kuchnie mamy spora na szczescie. Ale syf w niej zrobilam nieziemski juz ogarniety w 90% na szczescie...
goldika jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-07-13, 18:55   #4229
magolina
Wtajemniczenie
 
Avatar magolina
 
Zarejestrowany: 2009-09
Lokalizacja: świętokrzyskie:)
Wiadomości: 2 892
Dot.: Coś nas kopie coś nas trąca... czuć już ruchy naszego brzdąca XI/XII

Dziewczyny co do teściowej basiuli to się zgadzam z Wami, że powinna może wyciągnąć ręke ale uwierzcie mi że jak ona jest z ,,tych" co mój ojciec to nawet całowanie po piętach nie pomorze aczkolwiek życzę żeby lody zostały przełamane

Ja mam brzuch rosnący do przodu, z tyłu nawet nie widać żebym w ciąży była, wcięcie jeszcze mam galante a będzie dziewczynka

Co do sprzedających na allegro to ja nigdy nie zamawiam jak nie ma żadnych komentarzy albo duużo negatywów - szukam wtedy innego, bo boje się że albo towar będzie lipny albo wpłacę kasę a towaru nie dostanę. Trzymam kciuki żeby kołyska dotarła.

rudominka gratuluje córeczki

byłam dzisiaj w lumpku i kupiłam sobie super żółty żakiecik za całe 15 zł. Oczywiście ze względu na brzuch sie w nim nie zapnę ale zarzucić na siebie jest ok. A tak to w tej dostawie nic ciekawego nie mieli.

Aaaaa zadzwoniła dzisiaj siostra z Włoch że skoro będzie córka to ona mi przyśle wszystko co ma po swojej Julii (2 latka) także gdyby faktycznie sie udało to dużżżżo bym zaoszczędziła a ona wszystko markowe rzeczy kupowała i naprawdę ma fajny gust. Tylko tyle że większośc rzeczy ma w różu a ja za różem nie przepadam i nie chciałabym żeby Lenka miała wszystko różowe. No ale coś za coś.

I wiecie co?? nie wiem od czego ale strasznie swędzą mnie ręce ale to chyba od słońca bo zauważyłam że jak posiedzę na słońcu trochę albo jak chodzę po słońcu to potem tak niemiłosiernie swędzi właśnie wypiłam wapno.
magolina jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-07-13, 19:07   #4230
marejta
Zadomowienie
 
Avatar marejta
 
Zarejestrowany: 2010-08
Wiadomości: 1 344
Dot.: Coś nas kopie coś nas trąca... czuć już ruchy naszego brzdąca XI/XII

Cytat:
Napisane przez ggoraa Pokaż wiadomość
Mi sie tez wydaje , ze to sterylizuje tyko smoczki., no chyba, ze butelke do gory nogami

Mam dylemat... szwagier w gorach i nas namawia, aby dojechac do nich... koszt wyniesie okolo 1 tys zl, 7 godzin w 1 strone. No i teraz nie wiem, czy jechac czy nie- bo raz, ze koszty- musielibysmy sie troche zadluzyc, dwa psa trzeba by bylo do babci jakos wcisnac, no i z Filipem jechac, czy wymuszac na tesciowej zajecie sie nim ( swoja droga, nie wiem jakbym zniosla takie rostanie z moim malym kluskiem)... ehhh....
Nie wiesz co robić? Pakować sie i jechać takie spontaniczne wyjazdy są najlepsze

Tż mnie zabije jak tak dalej pójdzie, wczoraj pisałąm wam, ze zalicytowałam chyba 6 par bucików dla małej, no i dwie aukcje już wygrałam:
http://allegro.pl/show_item.php?item=1713769741
http://allegro.pl/show_item.php?item=1698001513
Mam nadzieję, ze lekarz jutro na kontroli powie, ze jest córcia chociaż jakby się okazało że jednak urosła antenka to tż wybaczyłby mi te różowe buciki
__________________
19.06.2010 Szczęśliwa żonka

Wiktoria 3570, 58 cm
http://www.suwaczek.pl/cache/9f62d41b5c.png


Nie taki diabeł straszny jak go malują obrona zaliczona - Pani Magister
marejta jest offline Zgłoś do moderatora  
Zamknij wątek

Nowe wątki na forum Poczekalnia - będę mamą


Ten wątek obecnie przeglądają: 1 (0 użytkowników i 1 gości)
 

Zasady wysyłania wiadomości
Nie możesz zakładać nowych wątków
Nie możesz pisać odpowiedzi
Nie możesz dodawać zdjęć i plików
Nie możesz edytować swoich postów

BB code is Włączono
Emotikonki: Włączono
Kod [IMG]: Włączono
Kod HTML: Wyłączono

Gorące linki


Data ostatniego posta: 2014-01-01 00:00:00


Strefa czasowa to GMT +1. Teraz jest 23:50.






© 2000 - 2026 Wizaz.pl. Wszelkie prawa zastrzeżone.

Jakiekolwiek aktywności, w szczególności: pobieranie, zwielokrotnianie, przechowywanie, lub inne wykorzystywanie treści, danych lub informacji dostępnych w ramach niniejszego serwisu oraz wszystkich jego podstron, w szczególności w celu ich eksploracji, zmierzającej do tworzenia, rozwoju, modyfikacji i szkolenia systemów uczenia maszynowego, algorytmów lub sztucznej inteligencji Obowiązek uzyskania wyraźnej i jednoznacznej zgody wymagany jest bez względu sposób pobierania, zwielokrotniania, przechowywania lub innego wykorzystywania treści, danych lub informacji dostępnych w ramach niniejszego serwisu oraz wszystkich jego podstron, jak również bez względu na charakter tych treści, danych i informacji.

Powyższe nie dotyczy wyłącznie przypadków wykorzystywania treści, danych i informacji w celu umożliwienia i ułatwienia ich wyszukiwania przez wyszukiwarki internetowe oraz umożliwienia pozycjonowania stron internetowych zawierających serwisy internetowe w ramach indeksowania wyników wyszukiwania wyszukiwarek internetowych

Więcej informacji znajdziesz tutaj.