Najgorsze, najdziwniejsze NUMERY WYKRĘCONE PRZEZ FACETÓW - przeżyte, zasłyszane cz.II - Strona 22 - Wizaz.pl

Wróć   Wizaz.pl > Kobieta > Forum plotkowe

Notka

Forum plotkowe Zapraszamy do plotkowania. Na forum plotkowym nie musisz się trzymać tematyki urodowej. Tutaj porozmawiasz o wszystkim co cię interesuje, denerwuje i zadziwia.

Odpowiedz
 
Narzędzia
Stary 2011-07-12, 19:27   #631
Daishi
Raczkowanie
 
Avatar Daishi
 
Zarejestrowany: 2009-07
Lokalizacja: lubelskie
Wiadomości: 56
Dot.: Najgorsze, najdziwniejsze NUMERY WYKRĘCONE PRZEZ FACETÓW - przeżyte, zasłyszane

Cytat:
Napisane przez Sissi7 Pokaż wiadomość
Trochę się zastanawiałam czy tu nie napisać, bo to brzydko objeżdżać swojego eksa, ale raz trafiłam egzemplarz wyjątkowo "udany"

Wyobraźcie sobie taką scenerie: Pierwszy pocałunek, gwiazdy, lekki deszcz, my, siedzący na ławeczce i obejmujący się. Lekki rumieniec wstąpił na mą twarz, a oczy zajaśniały blaskiem księżyca. Gadka szmatka, o życiu, miłości, o zwierzętach, on opowiada mi o swoim kocie. Odpowiadam, że lubię koty, ale zawsze pasjonowały mnie gady, więc kiedyś myslałam o hodowli pytona królewskiego
On - Możesz mieć mojego pytona (w tym miejscu wyraz twarzy Johnego Bravo, lub innego mega żigolaka)
Ja- O_O

A to nie był jego jedyny taki tekst

Tak więc : romantyczna randka w blasku gwiazd 50 zł, kwiaty 20 zł, a posiadać pytona jakoś mi się odechciało...
No wiesz, taki dżentelmen, tak się oferuje, a ty zamieszczasz historię o nim jako najgorszy numer wykręcony przez faceta? Niejedna dałaby się pokroić za takiego mężczyznę
Daishi jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2011-07-12, 22:01   #632
kocim
Rozeznanie
 
Avatar kocim
 
Zarejestrowany: 2008-08
Wiadomości: 774
Dot.: Najgorsze, najdziwniejsze NUMERY WYKRĘCONE PRZEZ FACETÓW - przeżyte, zasłyszane

Tych numerów było sporo, ale jeden zapamiętałam szczególnie...
Moja matura - ustna z polskiego. Chodziłam od rana strasznie zestresowana, normalny stres i dodatkowo nie lubiłam wystąpień, więc masakra do kwadratu. Stwierdziłam, że lepiej założyć spódnicę, niż spodnie, więc wybrałam taką do kolan, żeby wszystko było ok. Pojechałam na 8, żeby być wcześniej i spotkałam się z chłopakiem, z którym wtedy byłam. Jak mnie zobaczył, zrobił się czerwony i wrzasnął, że po co się tak wystroiłam, że specjalnie dla chłopaków itd. 20 min. się tłumaczyłam. Super "relaks" przed maturą Potem się przedłużyło coś i w końcu wyszłam z sali ok. 14. Musiałam poczekać godzinę do wyników. Pisałam nerwowo sms-y bo było po mnie kilka osób i nie wiedziałam, kiedy wyjdę i kiedy dadzą te wyniki. Chłopak dostał furii bo po co tam siedzę, mogę przecież przyjść następnego dnia się dowiedzieć, a teraz iść do niego... Taa, jasne, będę czekać następne 24h, żeby się dowiedzieć, na ile zdałam Myślałam, że z nerwów zacznę tłuc głową o ścianę. Wyszłam na chwilę przed szkołę, żeby powiedzieć chłopakowi, że niedługo wyjdę bo teraz mają ogłosić. A on na to, że mam teraz z nim iść i kropka. Stwierdziłam, że nie bo muszę znać wyniki. To rzucił we mnie bukietem kwiatów z bibuły, który mu rano dałam i poszedł. Siedział potem na dworcu obrażony, więc wsiadłam do autobusu i pojechałam. Oczywiście awanturę zrobił, że go nie przeprosiłam, tylko sobie wróciłam do domu. Dzień zapamiętam do końca życia
kocim jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2011-07-12, 22:16   #633
201803290936
Konto usunięte
 
Zarejestrowany: 2006-10
Wiadomości: 43 611
Dot.: Najgorsze, najdziwniejsze NUMERY WYKRĘCONE PRZEZ FACETÓW - przeżyte, zasłyszane

Cytat:
Napisane przez kocim Pokaż wiadomość
Tych numerów było sporo, ale jeden zapamiętałam szczególnie...
Moja matura - ustna z polskiego. Chodziłam od rana strasznie zestresowana, normalny stres i dodatkowo nie lubiłam wystąpień, więc masakra do kwadratu. Stwierdziłam, że lepiej założyć spódnicę, niż spodnie, więc wybrałam taką do kolan, żeby wszystko było ok. Pojechałam na 8, żeby być wcześniej i spotkałam się z chłopakiem, z którym wtedy byłam. Jak mnie zobaczył, zrobił się czerwony i wrzasnął, że po co się tak wystroiłam, że specjalnie dla chłopaków itd. 20 min. się tłumaczyłam. Super "relaks" przed maturą Potem się przedłużyło coś i w końcu wyszłam z sali ok. 14. Musiałam poczekać godzinę do wyników. Pisałam nerwowo sms-y bo było po mnie kilka osób i nie wiedziałam, kiedy wyjdę i kiedy dadzą te wyniki. Chłopak dostał furii bo po co tam siedzę, mogę przecież przyjść następnego dnia się dowiedzieć, a teraz iść do niego... Taa, jasne, będę czekać następne 24h, żeby się dowiedzieć, na ile zdałam Myślałam, że z nerwów zacznę tłuc głową o ścianę. Wyszłam na chwilę przed szkołę, żeby powiedzieć chłopakowi, że niedługo wyjdę bo teraz mają ogłosić. A on na to, że mam teraz z nim iść i kropka. Stwierdziłam, że nie bo muszę znać wyniki. To rzucił we mnie bukietem kwiatów z bibuły, który mu rano dałam i poszedł. Siedział potem na dworcu obrażony, więc wsiadłam do autobusu i pojechałam. Oczywiście awanturę zrobił, że go nie przeprosiłam, tylko sobie wróciłam do domu. Dzień zapamiętam do końca życia
Kocim, błagam, powiedz że po tej akcji bardzo szybko mu podziękowałaś za dalszą współpracę?
201803290936 jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2011-07-12, 22:26   #634
kocim
Rozeznanie
 
Avatar kocim
 
Zarejestrowany: 2008-08
Wiadomości: 774
Dot.: Najgorsze, najdziwniejsze NUMERY WYKRĘCONE PRZEZ FACETÓW - przeżyte, zasłyszane

Nie powiem, że bardzo szybko bo jeszcze kilka miesięcy robił mi wodę z mózgu, ale ostatecznie dałam sobie spokój. Kiedyś nawet napisałaś mi dość kąśliwą uwagę na temat tego związku Ale wtedy akurat byłam zaślepiona i myślałam, że życie mi się skończy, jak z nim nie będę. Kilka sytuacji mnie otrzeźwiło....
Ale w momencie rozstania byłam tak psychicznie wykończona, że już było mi wszystko jedno, byle tylko nie drżeć na dźwięk sms-a, mieć spokój od ciągłych pretensji i tego wszystkiego.
kocim jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2011-07-13, 17:55   #635
Vaniliaa_
Rozeznanie
 
Avatar Vaniliaa_
 
Zarejestrowany: 2011-05
Lokalizacja: Polska
Wiadomości: 788
Dot.: Najgorsze, najdziwniejsze NUMERY WYKRĘCONE PRZEZ FACETÓW - przeżyte, zasłyszane

Okey to może i ja coś dodam od siebie
chociaż tak głupio trochę obgadywac byłego , ale sobie zasłużył
kiedyś był u mnie na noc sobie leżymy film oglądamy wszystko ładnie pięknie nagle on dostaje sms-a od 'koleżanki '
" hej mężu jesteś w domu ?"
__________________
W życiu nie ma game over, jest tylko next level .





klik
Vaniliaa_ jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2011-07-14, 12:28   #636
Sen_soltysa
Przyczajenie
 
Zarejestrowany: 2011-07
Wiadomości: 5
Dot.: Najgorsze, najdziwniejsze NUMERY WYKRĘCONE PRZEZ FACETÓW - przeżyte, zasłyszane


Edytowane przez Sen_soltysa
Czas edycji: 2011-08-30 o 23:16
Sen_soltysa jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2011-07-14, 13:10   #637
DontSaySorry
Zakorzenienie
 
Avatar DontSaySorry
 
Zarejestrowany: 2007-10
Wiadomości: 12 673
Dot.: Najgorsze, najdziwniejsze NUMERY WYKRĘCONE PRZEZ FACETÓW - przeżyte, zasłyszane

Cytat:
Napisane przez Vaniliaa_ Pokaż wiadomość
Okey to może i ja coś dodam od siebie
chociaż tak głupio trochę obgadywac byłego , ale sobie zasłużył
kiedyś był u mnie na noc sobie leżymy film oglądamy wszystko ładnie pięknie nagle on dostaje sms-a od 'koleżanki '
" hej mężu jesteś w domu ?"
Wyleciał za drzwi?

Cytat:
Napisane przez Sen_soltysa Pokaż wiadomość
Witajcie Drogie Wizażanki!!

Ku przestrodze opowiem Wam co mi się ostatnio przydarzyło. Myślałam, że takie coś nigdy mnie nie spotka, a historie tutaj zamieszczane to skrajności, ale jak widać zawsze trzeba być ostrożnym .

Otóż jakieś dwa miesiące temu zaczęłam się umawiać z pewnym jegomościem. Miły jak mało kto i miał chłop bajerę, trzeba przyznać. Widywaliśmy się rzadko, ale w miarę dobrze się rozmawiało i znaki na ziemi i niebie mówiły, że chyba tego pana interesuje coś więcej. Niepokoiło mnie tylko to, że owy pan interesował się, nieco bardziej niż do tego przywykłam, aspektem seksualnym. Jednak poinformowałam go, że na tym polu nie ma póki co na co liczyć i powiedział, że ok i on to szanuje. Mimo wszystko temat czasem luźno poruszał i próbował się niekiedy zdobyć na jakiś śmielszy dotyk. Ale konsekwentnie odmawiałam. Intuicja mówiła mi, że coś tu nie pasuje i trzymałam spory dystans... na moje obecne szczęście. Chłopina zaczął umieszczać na gg sugestywne opisy (takie wiecie... miłosne) i oczywiście byłam zadowolona, że gościu chyba zaczyna darzyć mnie jakimś afektem nie na żarty, szczególnie że mówił że mu zależy etc etc . Jednak co jakiś czas milkł na kilka dni i zastanawiało mnie to. Raz nawet spytałam czy się czasem nie obraził, ale zarzekał się, że wszystko w porządku i on nic nie ma do ukrycia. Ta odpowiedź mnie nieco zdziwiła, bo ja go nawet nie pytałam czy coś ukrywa ...
Twierdził, że mu odpowiadam w całości, a jedynie wstrzemięźliwość go nieco martwi, ale on to oczywiście szanuje i jest zadowolony że nie ma łatwo bla bla.
No ale myślę sobie ok, znajomość idzie naprzód i zobaczymy co z tego będzie. Na ostatnim naszym spotkaniu dostawał kilka razy smsy i podejrzanie szybko się podnosił, żeby je przeczytać. Ale myślę se - no ok, przecież mu nie zabronię, a nóż widelec coś ważnego. Później znowu nagle przestał się kontaktować, jednak ustawiał sobie znowuż wielce myślicielskie opisy. Nie chciałam się narzucać i w duchu sobie odpuściłam. Ale myślałam, że jego "rozkminy" dotyczą mojej osoby i mimo wszystko liczyłam jeszcze na jakiś odzew. Jakie było moje zdziwienie gdy wczoraj koleżanka poinformowała mnie, że on na portalu społecznościowym ogłosił, iż próbuje odzyskać byłą (ja portalu nie posiadam... może myślał, że go nikt nie nakabluje, nie wiem) . Zaczęłam myśleć co nieco i nagle wszystko złożyło mi się w całość. Z tego co wnioskuję to wszystkie te opisy zapewne nie były do mnie... tylko do nas obydwu. Chłop był sprytny i korzystał z okazji, że dwie laski wezmą do siebie jego wynurzenia . Głupio mi, że wcześniej tej farsy nie rozgryzłam. Ale teraz wszystko mi pasuje. Czyniąc jej wyznania smalił do mnie cholewy. Czyli byłam kołem zapasowym(!!) Co najlepsze dziewczyny - jak mu napisałam, że wiem o wszystkim to się WYPARŁ i stwierdził, że on nie wie skąd mam takie informacje!! A ja sprawdziłam nawet sama ten portal i widziałam czarno na białym.
Oj dziewczyny, szczerze mówiąc to nawet nie było mi ani trochę smutno. Jestem dumna, że z czystym sumieniem mogłam posłać go w diabły. Życzyłam mu tylko powodzenia i odprawiłam patałacha z krzyżem.
Było to wczoraj, a dziś już się z tego śmieję. Oj, był on sprytny, ale trochę chyba jednak inteligencji zabrakło, żeby zjeść ciastko i mieć ciastko.
Teraz się tylko zastanawiam czy nie powiedzieć o tym jego lubej w ramach solidarności jajników. Jak myślicie? Pewnie o tym nie wie, a on do niej zapewne równo podbija... niby głupio się wtrącać i nie moja sprawa, ale z drugiej strony szkoda mi jej .
Ej, właśnie, że Twoja sprawa. Ja bym dała jej znać, napisała o wszystkim- no nie wiem, mailowo? Albo po prosiłąbym o spotkanie. Niby nic, ale ja np.na jej miejscu wolałabym wiedzieć.
__________________
Czasami trzeba usiąść obok i czyjąś dłoń zamknąć w swojej dłoni, wtedy nawet łzy będą smakować jak szczęście.
DontSaySorry jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2011-07-14, 13:26   #638
Vaniliaa_
Rozeznanie
 
Avatar Vaniliaa_
 
Zarejestrowany: 2011-05
Lokalizacja: Polska
Wiadomości: 788
Dot.: Najgorsze, najdziwniejsze NUMERY WYKRĘCONE PRZEZ FACETÓW - przeżyte, zasłyszane

Cytat:
Napisane przez DontSaySorry Pokaż wiadomość
Wyleciał za drzwi?

nie inaczej to załatwiłam wziełam tej koleżanki nr. i pogadałam sobie z nią
On się tłumaczył że to nie jego wina , że ona zawsze do nigo tak mówiła...
__________________
W życiu nie ma game over, jest tylko next level .





klik
Vaniliaa_ jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2011-07-14, 13:27   #639
DontSaySorry
Zakorzenienie
 
Avatar DontSaySorry
 
Zarejestrowany: 2007-10
Wiadomości: 12 673
Dot.: Najgorsze, najdziwniejsze NUMERY WYKRĘCONE PRZEZ FACETÓW - przeżyte, zasłyszane

Cytat:
Napisane przez Vaniliaa_ Pokaż wiadomość
nie inaczej to załatwiłam wziełam tej koleżanki nr. i pogadałam sobie z nią
On się tłumaczył że to nie jego wina , że ona zawsze do nigo tak mówiła...
Ja jestem zdania, że jeśli coś takiego się dzieje to nie najeżdża się na dziewczynę, tylko na faceta, który pozwala tak do siebie pisać i mówić.
__________________
Czasami trzeba usiąść obok i czyjąś dłoń zamknąć w swojej dłoni, wtedy nawet łzy będą smakować jak szczęście.
DontSaySorry jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2011-07-14, 13:39   #640
Vaniliaa_
Rozeznanie
 
Avatar Vaniliaa_
 
Zarejestrowany: 2011-05
Lokalizacja: Polska
Wiadomości: 788
Dot.: Najgorsze, najdziwniejsze NUMERY WYKRĘCONE PRZEZ FACETÓW - przeżyte, zasłyszane

Cytat:
Napisane przez DontSaySorry Pokaż wiadomość
Ja jestem zdania, że jeśli coś takiego się dzieje to nie najeżdża się na dziewczynę, tylko na faceta, który pozwala tak do siebie pisać i mówić.
Wiesz co ja tez jestem tego zdania tylko w tamtym momencie byłam tak wściekła i nie za bardzo myślałam co robię.. ale dziewczyna też nie jest bez winy a jak wiadomo miłość zaślepia i wolałam chyba ją opieprzyć
__________________
W życiu nie ma game over, jest tylko next level .





klik
Vaniliaa_ jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2011-07-14, 13:49   #641
tworazka
Zakorzenienie
 
Avatar tworazka
 
Zarejestrowany: 2008-12
Lokalizacja: łódź
Wiadomości: 3 451
Dot.: Najgorsze, najdziwniejsze NUMERY WYKRĘCONE PRZEZ FACETÓW - przeżyte, zasłyszane

Cytat:
Napisane przez DontSaySorry Pokaż wiadomość
Wyleciał za drzwi?



Ej, właśnie, że Twoja sprawa. Ja bym dała jej znać, napisała o wszystkim- no nie wiem, mailowo? Albo po prosiłąbym o spotkanie. Niby nic, ale ja np.na jej miejscu wolałabym wiedzieć.

ani z nim nie spalas... ani nie masz z nim dziecka... wiem ze Cie boli ze wybral inna, ale zagryz zeby i idz dalej, a nie mysl jak mu zycia komplikowac. nie pobil Cie, nie okradl... podziekuj za mile chwile podnies glowe i do przodu a moze im bedzie dobrze?
__________________
tworazka jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2011-07-14, 13:58   #642
Vaniliaa_
Rozeznanie
 
Avatar Vaniliaa_
 
Zarejestrowany: 2011-05
Lokalizacja: Polska
Wiadomości: 788
Dot.: Najgorsze, najdziwniejsze NUMERY WYKRĘCONE PRZEZ FACETÓW - przeżyte, zasłyszane

Cytat:
Napisane przez Sen_soltysa Pokaż wiadomość
Witajcie Drogie Wizażanki!!

Ku przestrodze opowiem Wam co mi się ostatnio przydarzyło. Myślałam, że takie coś nigdy mnie nie spotka, a historie tutaj zamieszczane to skrajności, ale jak widać zawsze trzeba być ostrożnym .

Otóż jakieś dwa miesiące temu zaczęłam się umawiać z pewnym jegomościem. Miły jak mało kto i miał chłop bajerę, trzeba przyznać. Widywaliśmy się rzadko, ale w miarę dobrze się rozmawiało i znaki na ziemi i niebie mówiły, że chyba tego pana interesuje coś więcej. Niepokoiło mnie tylko to, że owy pan interesował się, nieco bardziej niż do tego przywykłam, aspektem seksualnym. Jednak poinformowałam go, że na tym polu nie ma póki co na co liczyć i powiedział, że ok i on to szanuje. Mimo wszystko temat czasem luźno poruszał i próbował się niekiedy zdobyć na jakiś śmielszy dotyk. Ale konsekwentnie odmawiałam. Intuicja mówiła mi, że coś tu nie pasuje i trzymałam spory dystans... na moje obecne szczęście. Chłopina zaczął umieszczać na gg sugestywne opisy (takie wiecie... miłosne) i oczywiście byłam zadowolona, że gościu chyba zaczyna darzyć mnie jakimś afektem nie na żarty, szczególnie że mówił że mu zależy etc etc . Jednak co jakiś czas milkł na kilka dni i zastanawiało mnie to. Raz nawet spytałam czy się czasem nie obraził, ale zarzekał się, że wszystko w porządku i on nic nie ma do ukrycia. Ta odpowiedź mnie nieco zdziwiła, bo ja go nawet nie pytałam czy coś ukrywa ...
Twierdził, że mu odpowiadam w całości, a jedynie wstrzemięźliwość go nieco martwi, ale on to oczywiście szanuje i jest zadowolony że nie ma łatwo bla bla.
No ale myślę sobie ok, znajomość idzie naprzód i zobaczymy co z tego będzie. Na ostatnim naszym spotkaniu dostawał kilka razy smsy i podejrzanie szybko się podnosił, żeby je przeczytać. Ale myślę se - no ok, przecież mu nie zabronię, a nóż widelec coś ważnego. Później znowu nagle przestał się kontaktować, jednak ustawiał sobie znowuż wielce myślicielskie opisy. Nie chciałam się narzucać i w duchu sobie odpuściłam. Ale myślałam, że jego "rozkminy" dotyczą mojej osoby i mimo wszystko liczyłam jeszcze na jakiś odzew. Jakie było moje zdziwienie gdy wczoraj koleżanka poinformowała mnie, że on na portalu społecznościowym ogłosił, iż próbuje odzyskać byłą (ja portalu nie posiadam... może myślał, że go nikt nie nakabluje, nie wiem) . Zaczęłam myśleć co nieco i nagle wszystko złożyło mi się w całość. Z tego co wnioskuję to wszystkie te opisy zapewne nie były do mnie... tylko do nas obydwu. Chłop był sprytny i korzystał z okazji, że dwie laski wezmą do siebie jego wynurzenia . Głupio mi, że wcześniej tej farsy nie rozgryzłam. Ale teraz wszystko mi pasuje. Czyniąc jej wyznania smalił do mnie cholewy. Czyli byłam kołem zapasowym(!!) Co najlepsze dziewczyny - jak mu napisałam, że wiem o wszystkim to się WYPARŁ i stwierdził, że on nie wie skąd mam takie informacje!! A ja sprawdziłam nawet sama ten portal i widziałam czarno na białym.
Oj dziewczyny, szczerze mówiąc to nawet nie było mi ani trochę smutno. Jestem dumna, że z czystym sumieniem mogłam posłać go w diabły. Życzyłam mu tylko powodzenia i odprawiłam patałacha z krzyżem.
Było to wczoraj, a dziś już się z tego śmieję. Oj, był on sprytny, ale trochę chyba jednak inteligencji zabrakło, żeby zjeść ciastko i mieć ciastko.
Teraz się tylko zastanawiam czy nie powiedzieć o tym jego lubej w ramach solidarności jajników. Jak myślicie? Pewnie o tym nie wie, a on do niej zapewne równo podbija... niby głupio się wtrącać i nie moja sprawa, ale z drugiej strony szkoda mi jej .
Ja jak najbardziej bym powiedziała o tym kurcze niech wie co to za cwaniaczek.. ale z drugiej strony nie wiadomo jak to odbierze , ale mimo wszystko chyba dobrze by było jak by się o tym dowiedziała..
__________________
W życiu nie ma game over, jest tylko next level .





klik
Vaniliaa_ jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2011-07-14, 14:02   #643
DontSaySorry
Zakorzenienie
 
Avatar DontSaySorry
 
Zarejestrowany: 2007-10
Wiadomości: 12 673
Dot.: Najgorsze, najdziwniejsze NUMERY WYKRĘCONE PRZEZ FACETÓW - przeżyte, zasłyszane

Cytat:
Napisane przez tworazka Pokaż wiadomość
ani z nim nie spalas... ani nie masz z nim dziecka... wiem ze Cie boli ze wybral inna, ale zagryz zeby i idz dalej, a nie mysl jak mu zycia komplikowac. nie pobil Cie, nie okradl... podziekuj za mile chwile podnies glowe i do przodu a moze im bedzie dobrze?
Tu nie chodzi o to, że wybrał inną.
Właśnie- nie wybrał! Bo nie zdążył
Nie ma za co dziekować. Olej chłopaka, ale dziewczyna chyba powinna wiedzieć na czym stoi.
__________________
Czasami trzeba usiąść obok i czyjąś dłoń zamknąć w swojej dłoni, wtedy nawet łzy będą smakować jak szczęście.
DontSaySorry jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2011-07-14, 14:11   #644
Sen_soltysa
Przyczajenie
 
Zarejestrowany: 2011-07
Wiadomości: 5
Dot.: Najgorsze, najdziwniejsze NUMERY WYKRĘCONE PRZEZ FACETÓW - przeżyte, zasłyszane

Dziewczyny najlepsze jest to, że on najpierw rżnął głupa a teraz się zarzeka, że on sobie to ot tak dla jaj napisał, a ja sobie wmawiam. Jakoś nie wyobrażam sobie napisać dla jaj, że chcę odzyskać byłego. Nie chcę mu komplikować życia, bo nie o to chodzi... ale ja chcę poznać prawdę, a ona pewnie będzie wiedzieć. Może jej podobne kity wciskał i dostanie nauczkę. Może to ja się mylę i niepotrzebnie posądzam, ale baaardzo wątpię.

Edytowane przez Sen_soltysa
Czas edycji: 2011-07-14 o 18:58
Sen_soltysa jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2011-07-14, 14:38   #645
201803290936
Konto usunięte
 
Zarejestrowany: 2006-10
Wiadomości: 43 611
Dot.: Najgorsze, najdziwniejsze NUMERY WYKRĘCONE PRZEZ FACETÓW - przeżyte, zasłyszane

Śnie_sołtysa, rozumiem, że może być Ci przykro, bo myślałaś że coś się zaczyna, że facet zaproponuje związek, ale:
- w sumie nie odzywał się zbyt często i sama czułaś, że to jakieś wielkie zauroczenie i namiętność nie jest,
- nie całowaliście się i nie robiliście niczego damsko-męskiego, co jednak większość ludzi robi na wstępie do związku,
- niczego przed sobą nie deklarowaliście, jedynie po opisach gg (które najprawdopodobniej nie były skierowane do Ciebie) myślała, że on coś tam do Ciebie "ma",
- nie chodziliście ze sobą.

Cóż, zrobisz jak chcesz, ale fakty są takie, że facet jest wolny, w niczym Cię nie oszukał, spotykał się z Tobą nieco, z niezbyt dużą częstotliwością, zauważył, że nic z tego i nadal pamięta o byłej, więc dał sobie spokój oraz zadeklarował, że chce tą ex odzyskać. Może romantyczniej byłoby gdyby czekał na zejście się z nią nie zauważając innych kobiet i z nikim nie próbując niczego, ale cóż - życie, każdy jakieś potrzeby ma. On może chciał pogadać, możliwe, że przy okazji zabawić się, pójść z kimś do łóżka. Ty nie chciałaś i koniec pieśni.
201803290936 jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2011-07-14, 15:27   #646
tinpanalley
Zadomowienie
 
Avatar tinpanalley
 
Zarejestrowany: 2009-06
Wiadomości: 1 493
Dot.: Najgorsze, najdziwniejsze NUMERY WYKRĘCONE PRZEZ FACETÓW - przeżyte, zasłyszane

Cytat:
Napisane przez Sen_soltysa Pokaż wiadomość
Dziewczyny najlepsze jest to, że on najpierw rżnął głupa a teraz się zarzeka, że on sobie to ot tak dla jaj napisał, a ja sobie wmawiam nie wiadomo co. Jakoś nie wyobrażam sobie napisać dla jaj, że chcę odzyskać byłego. Nie chcę mu komplikować życia, bo nie o to chodzi... ale ja chcę poznać prawdę, bo jemu nie uwierzę. A ona pewnie będzie wiedzieć. Może jej podobne kity wciskał i dostanie nauczkę. Może to ja się mylę i niepotrzebnie posądzam, ale baaardzo wątpię.
Powinna wiedzieć ta laska, choćby po to,żeby mu popsuć plany i mieć satysfakcję. W końcu próbował Ci uwieść a potem być może wrócić do byłej. Z drugiej jednak strony, on wyprze się przed nią, powie, że to Ty za nim latasz, że jesteś jakaś nienormalna, przyczepiłaś się itp.
Jeżeli tak bardzo chcesz to umów się z nią i z nim w jednym miejscu. z nią wcześniej a z nim np: pół godziny później- wszystko będzie jasne.

---------- Dopisano o 15:27 ---------- Poprzedni post napisano o 15:24 ----------

Cytat:
Napisane przez Doris1981 Pokaż wiadomość
Śnie_sołtysa, rozumiem, że może być Ci przykro, bo myślałaś że coś się zaczyna, że facet zaproponuje związek, ale:
- w sumie nie odzywał się zbyt często i sama czułaś, że to jakieś wielkie zauroczenie i namiętność nie jest,
- nie całowaliście się i nie robiliście niczego damsko-męskiego, co jednak większość ludzi robi na wstępie do związku,
- niczego przed sobą nie deklarowaliście, jedynie po opisach gg (które najprawdopodobniej nie były skierowane do Ciebie) myślała, że on coś tam do Ciebie "ma",
- nie chodziliście ze sobą.

Cóż, zrobisz jak chcesz, ale fakty są takie, że facet jest wolny, w niczym Cię nie oszukał, spotykał się z Tobą nieco, z niezbyt dużą częstotliwością, zauważył, że nic z tego i nadal pamięta o byłej, więc dał sobie spokój oraz zadeklarował, że chce tą ex odzyskać. Może romantyczniej byłoby gdyby czekał na zejście się z nią nie zauważając innych kobiet i z nikim nie próbując niczego, ale cóż - życie, każdy jakieś potrzeby ma. On może chciał pogadać, możliwe, że przy okazji zabawić się, pójść z kimś do łóżka. Ty nie chciałaś i koniec pieśni.
próba uwiedzenia kogoś, gdy myśli się o innej i ma nadzieję na powrót to doprawdy uczciwe.
tinpanalley jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2011-07-14, 15:32   #647
xandra23
Rozeznanie
 
Zarejestrowany: 2008-11
Lokalizacja: Dolny Śląsk
Wiadomości: 669
Dot.: Najgorsze, najdziwniejsze NUMERY WYKRĘCONE PRZEZ FACETÓW - przeżyte, zasłyszane

Teraz moja kolej. Byłam z facetem 3,5 roku, jak się poznaliśmy miałam 17 lat on 25. Moje wielkie zauroczenie itd., więc przymykałam oko na wiele wad, ale po kolei:
1. Pierwsza ostrzegawcza lampka mi się zapaliła, gdy poszłam z nim na zakupy- dla mojej mamy, ja zrobiłam zakupy, o kupił sobie batona czy coś takiego. Zjadł sam, nie pytając mnie czy chcę również. Było dla mnie to dziwne, bo byłam wychowana tak, że sama przy kimś czegoś nie jadłam- zawsze częstowałam, ale o.k.
2. akcja dwa- moja mama nie akceptowała alkoholu w domu, poszliśmy wieczorem na spacer, on kupił w sklepie 4 piwa, mówię mu, że nie może ich u mnie wypić--- poszliśmy pod most- w parku wiadomo, że nie można- on wypił dwa piwa (ja nie piłam w ogóle, a tym bardziej pod mostem na szybko piwa), odprowadził do domu i się zmył
3. moja studniówka- jedna z lepszych koleżanek się do mnie po niej przestała odzywać- on z nią tańczył, pytam jego, o co chodzi, a on, że ona próbowała go pocałować i pewnie jest zła, że mam fajnego faceta, co się okazało- to on ją próbował pocałować i gadał, że jest piękna i nie wie po co jest ze mną
4. Kolejne- wyjechałam na studia, on był w tym czasie w Niemczech, dzwoniłam ja do niego, bo obiecał, że zapłaci za te rozmowy rachunek (wiadomo drogie, mnie i mojej mamy nie było stać na takie coś), przyszło co do czego- płaciła moja mama. Więcej nie dzwoniłam.
5. Moja siostra przeprowadziła się do nowego mieszkania, moja mama kupiła jej prezent jakiś drobiazg ode mnie i od mamy, jakoś nie miała jak jechać zawiózł mnie chłopak, przed wejściem do mieszkania zabrał jakoś ten prezent ode mnie i wręczył jako od nas- czyli od niego i ode mnie.
6. akcja, która zaczęła przesądzać o zerwaniu- oświadczył mi się. W łóżku. Spał u mnie, dzień przed wigilią, wiedziałam, że chce się oświadczyć w wigilię, zrobił to dzień przed w łóżku, jak się obudziliśmy- nie wiem czemu przyjęłam (boże jaka ja byłam głupia), pierścionek co prawda był złoty i nie wartością się mierzy miłość, ale był koszmarny, zupełnie nie mój styl- dodatkowo za duży, stwierdził, że sama muszę sobie zmniejszyć. co się okazało potem pierścionek kosztował 150 zł.
7. A to już był prawie koniec- zaraz po zaręczynach sylwester, oczywiście spędzamy w domu- nie jeździliśmy na wakacje, nie chodziliśmy na sylwestra, ale myślę o.k. Przygotowąłm jakies jedzonko, poszłam się wykapać, myślałam, że spędzimy romantyczny wieczór, wychodzę z kąpieli, a on otworzył lodówkę i mówi do mnie, że jej w święta gdzieś nie domyłam (dodam, że nie wszystko widzę, mam dużą wadę wzroku) i wziął ścierkę i o godzinie 20 w sylwestra mył lodówkę. Przebrałam się w pidżamę i było po moim sylwestrze.
Dwa tygodnie później powiedziałam panu żegnam.
Akcji było więcej, ale te pseudozaręczyny i mycie lodówki przesądziły o wszystkim.
__________________
"Bycie pozytywnie nastawionym może nie rozwiąże wszystkich Twoich problemów, ale wkurzy wystarczająca liczbę ludzi, by warte było zachodu".
xandra23 jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2011-07-14, 15:54   #648
Sen_soltysa
Przyczajenie
 
Zarejestrowany: 2011-07
Wiadomości: 5
Dot.: Najgorsze, najdziwniejsze NUMERY WYKRĘCONE PRZEZ FACETÓW - przeżyte, zasłyszane

EDIT : zdublowany post

Edytowane przez Sen_soltysa
Czas edycji: 2011-07-14 o 21:31
Sen_soltysa jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2011-07-14, 16:32   #649
kamila901
Zakorzenienie
 
Avatar kamila901
 
Zarejestrowany: 2008-11
Wiadomości: 5 269
Dot.: Najgorsze, najdziwniejsze NUMERY WYKRĘCONE PRZEZ FACETÓW - przeżyte, zasłyszane

Cytat:
Napisane przez xandra23 Pokaż wiadomość
Teraz moja kolej. Byłam z facetem 3,5 roku, jak się poznaliśmy miałam 17 lat on 25. Moje wielkie zauroczenie itd., więc przymykałam oko na wiele wad, ale po kolei:
1. Pierwsza ostrzegawcza lampka mi się zapaliła, gdy poszłam z nim na zakupy- dla mojej mamy, ja zrobiłam zakupy, o kupił sobie batona czy coś takiego. Zjadł sam, nie pytając mnie czy chcę również. Było dla mnie to dziwne, bo byłam wychowana tak, że sama przy kimś czegoś nie jadłam- zawsze częstowałam, ale o.k.
2. akcja dwa- moja mama nie akceptowała alkoholu w domu, poszliśmy wieczorem na spacer, on kupił w sklepie 4 piwa, mówię mu, że nie może ich u mnie wypić--- poszliśmy pod most- w parku wiadomo, że nie można- on wypił dwa piwa (ja nie piłam w ogóle, a tym bardziej pod mostem na szybko piwa), odprowadził do domu i się zmył
3. moja studniówka- jedna z lepszych koleżanek się do mnie po niej przestała odzywać- on z nią tańczył, pytam jego, o co chodzi, a on, że ona próbowała go pocałować i pewnie jest zła, że mam fajnego faceta, co się okazało- to on ją próbował pocałować i gadał, że jest piękna i nie wie po co jest ze mną
4. Kolejne- wyjechałam na studia, on był w tym czasie w Niemczech, dzwoniłam ja do niego, bo obiecał, że zapłaci za te rozmowy rachunek (wiadomo drogie, mnie i mojej mamy nie było stać na takie coś), przyszło co do czego- płaciła moja mama. Więcej nie dzwoniłam.
5. Moja siostra przeprowadziła się do nowego mieszkania, moja mama kupiła jej prezent jakiś drobiazg ode mnie i od mamy, jakoś nie miała jak jechać zawiózł mnie chłopak, przed wejściem do mieszkania zabrał jakoś ten prezent ode mnie i wręczył jako od nas- czyli od niego i ode mnie.
6. akcja, która zaczęła przesądzać o zerwaniu- oświadczył mi się. W łóżku. Spał u mnie, dzień przed wigilią, wiedziałam, że chce się oświadczyć w wigilię, zrobił to dzień przed w łóżku, jak się obudziliśmy- nie wiem czemu przyjęłam (boże jaka ja byłam głupia), pierścionek co prawda był złoty i nie wartością się mierzy miłość, ale był koszmarny, zupełnie nie mój styl- dodatkowo za duży, stwierdził, że sama muszę sobie zmniejszyć. co się okazało potem pierścionek kosztował 150 zł.
7. A to już był prawie koniec- zaraz po zaręczynach sylwester, oczywiście spędzamy w domu- nie jeździliśmy na wakacje, nie chodziliśmy na sylwestra, ale myślę o.k. Przygotowąłm jakies jedzonko, poszłam się wykapać, myślałam, że spędzimy romantyczny wieczór, wychodzę z kąpieli, a on otworzył lodówkę i mówi do mnie, że jej w święta gdzieś nie domyłam (dodam, że nie wszystko widzę, mam dużą wadę wzroku) i wziął ścierkę i o godzinie 20 w sylwestra mył lodówkę. Przebrałam się w pidżamę i było po moim sylwestrze.
Dwa tygodnie później powiedziałam panu żegnam.
Akcji było więcej, ale te pseudozaręczyny i mycie lodówki przesądziły o wszystkim.
Rzeczywiście wykręcił Ci numer.... bo nie dał ugryźć batona
To po co dzwoniłaś? Bo nie bardzo to rozumiem... chciał gadać to mogł sam zadzwonić. Ja niezeleżnie od tego ile dzwoniłabym do Tżta nie wypaliłabym z tekstem żeby zapłacił mój rachunek.
A... to, że pierścionek nie jest w Twoim stylu i kosztuje 150 zł przesądza o rozstaniu... lol
No i??
Gdzie tu te numery?
__________________




kamila901 jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2011-07-14, 16:34   #650
Vectraa
Rozeznanie
 
Avatar Vectraa
 
Zarejestrowany: 2011-01
Lokalizacja: Pyrlandia
Wiadomości: 594
Dot.: Najgorsze, najdziwniejsze NUMERY WYKRĘCONE PRZEZ FACETÓW - przeżyte, zasłyszane

Cytat:
Napisane przez kamila901 Pokaż wiadomość
Rzeczywiście wykręcił Ci numer.... bo nie dał ugryźć batona
To po co dzwoniłaś? Bo nie bardzo to rozumiem... chciał gadać to mogł sam zadzwonić. Ja niezeleżnie od tego ile dzwoniłabym do Tżta nie wypaliłabym z tekstem żeby zapłacił mój rachunek.
A... to, że pierścionek nie jest w Twoim stylu i kosztuje 150 zł przesądza o rozstaniu... lol
No i??
Gdzie tu te numery?

dokładnie to samo chciałam napisać
__________________
'Odwaga, to nie brak strachu lecz świadomość, że w pewnych sytuacjach potrafisz nad nim zapanować. Odważni nie żyją wiecznie, za to ostrożni nie żyją wcale."






Vectraa jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2011-07-14, 16:36   #651
tworazka
Zakorzenienie
 
Avatar tworazka
 
Zarejestrowany: 2008-12
Lokalizacja: łódź
Wiadomości: 3 451
Dot.: Najgorsze, najdziwniejsze NUMERY WYKRĘCONE PRZEZ FACETÓW - przeżyte, zasłyszane

no i jeszcze pretensja, ze chlopak powinien odstawic cyrk przy rodzince wiecie popisowa, a kolezanka zla, bo zrobil to romantycznie rano, we dwojke... ehh
__________________
tworazka jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2011-07-14, 16:43   #652
xandra23
Rozeznanie
 
Zarejestrowany: 2008-11
Lokalizacja: Dolny Śląsk
Wiadomości: 669
Dot.: Najgorsze, najdziwniejsze NUMERY WYKRĘCONE PRZEZ FACETÓW - przeżyte, zasłyszane

Mnie mama zawsze uczyła dzielenie się wszystkim. A to był przykład, który świadczył o skąpstwie.
Telefon- on nie dzwonił, bo nie chciał latać po butkach- twierdził, że rozmowy drogie z komórki, a jak ja zadzwonię z domowego na komórkę niemiecka to będzie taniej. Więc dzwoniłam. rachunek przyszedł bardzo duży, on zobowiązany na poczatku do pokrycia- jego inicjatywa- rachunku nie pokrył.
A pierścionek- fakt, wartość się nie liczy, ale sama otoczka zaręczyn bardzo. I fakt, że miałam sama go zmieszać, bo on już wydał pieniądze. Przy czym ja byłam studentką, on pracującym facetem.
Więc nie wiem jak miało wyglądać nasze wspólne życie, jeśli on to w taki sposób traktował.
Po zerwaniu pojechał do mojej mamy i powiedział, że mógł mi dziecko zrobić, bo w domu bym siedziała, a tak to studia w głowie mi poprzewracały.

---------- Dopisano o 16:43 ---------- Poprzedni post napisano o 16:40 ----------

Cytat:
Napisane przez tworazka Pokaż wiadomość
no i jeszcze pretensja, ze chlopak powinien odstawic cyrk przy rodzince wiecie popisowa, a kolezanka zla, bo zrobil to romantycznie rano, we dwojke... ehh

A potem dzieciom opowiadać, jaki to tatuś był romantyczny i w łóżku się oświadczył, nie musiał robić tego przy rodzinie itd., ale znam bardziej romantyczne sytuacje niż pobutka o 8 rano z nieświezym oddechem i oświadczanie się.
__________________
"Bycie pozytywnie nastawionym może nie rozwiąże wszystkich Twoich problemów, ale wkurzy wystarczająca liczbę ludzi, by warte było zachodu".
xandra23 jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2011-07-14, 17:02   #653
201803290936
Konto usunięte
 
Zarejestrowany: 2006-10
Wiadomości: 43 611
Dot.: Najgorsze, najdziwniejsze NUMERY WYKRĘCONE PRZEZ FACETÓW - przeżyte, zasłyszane

Cytat:
Napisane przez tinpanalley Pokaż wiadomość

(...)

próba uwiedzenia kogoś, gdy myśli się o innej i ma nadzieję na powrót to doprawdy uczciwe.
Próbować miał prawo, ona się nie dała i spoko - nikomu krzywda się nie stała, taka prawda. Chociaż część historii to jej subiektywne wrażenia, domysły i interpretacje jego zachowań.

Chodzi mi o to, że co ona chce "zeznać" tej jego ex? "Twój facet kręcił do mnie - tak mi się wydaje, głównie przez opisy na gg - gdy nie był już z Tobą. I nagle postanowił Cię odzyskać, ale nie chciał się mi do tego przyznać. Nie, nie chodziliśmy ze sobą. Nie, nie całowaliśmy się nigdy".

Edytowane przez 201803290936
Czas edycji: 2011-07-14 o 17:07
201803290936 jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2011-07-14, 17:07   #654
Vaniliaa_
Rozeznanie
 
Avatar Vaniliaa_
 
Zarejestrowany: 2011-05
Lokalizacja: Polska
Wiadomości: 788
Dot.: Najgorsze, najdziwniejsze NUMERY WYKRĘCONE PRZEZ FACETÓW - przeżyte, zasłyszane

Cytat:
Napisane przez xandra23 Pokaż wiadomość
Teraz moja kolej. Byłam z facetem 3,5 roku, jak się poznaliśmy miałam 17 lat on 25. Moje wielkie zauroczenie itd., więc przymykałam oko na wiele wad, ale po kolei:
1. Pierwsza ostrzegawcza lampka mi się zapaliła, gdy poszłam z nim na zakupy- dla mojej mamy, ja zrobiłam zakupy, o kupił sobie batona czy coś takiego. Zjadł sam, nie pytając mnie czy chcę również. Było dla mnie to dziwne, bo byłam wychowana tak, że sama przy kimś czegoś nie jadłam- zawsze częstowałam, ale o.k.
2. akcja dwa- moja mama nie akceptowała alkoholu w domu, poszliśmy wieczorem na spacer, on kupił w sklepie 4 piwa, mówię mu, że nie może ich u mnie wypić--- poszliśmy pod most- w parku wiadomo, że nie można- on wypił dwa piwa (ja nie piłam w ogóle, a tym bardziej pod mostem na szybko piwa), odprowadził do domu i się zmył
3. moja studniówka- jedna z lepszych koleżanek się do mnie po niej przestała odzywać- on z nią tańczył, pytam jego, o co chodzi, a on, że ona próbowała go pocałować i pewnie jest zła, że mam fajnego faceta, co się okazało- to on ją próbował pocałować i gadał, że jest piękna i nie wie po co jest ze mną
4. Kolejne- wyjechałam na studia, on był w tym czasie w Niemczech, dzwoniłam ja do niego, bo obiecał, że zapłaci za te rozmowy rachunek (wiadomo drogie, mnie i mojej mamy nie było stać na takie coś), przyszło co do czego- płaciła moja mama. Więcej nie dzwoniłam.
5. Moja siostra przeprowadziła się do nowego mieszkania, moja mama kupiła jej prezent jakiś drobiazg ode mnie i od mamy, jakoś nie miała jak jechać zawiózł mnie chłopak, przed wejściem do mieszkania zabrał jakoś ten prezent ode mnie i wręczył jako od nas- czyli od niego i ode mnie.
6. akcja, która zaczęła przesądzać o zerwaniu- oświadczył mi się. W łóżku. Spał u mnie, dzień przed wigilią, wiedziałam, że chce się oświadczyć w wigilię, zrobił to dzień przed w łóżku, jak się obudziliśmy- nie wiem czemu przyjęłam (boże jaka ja byłam głupia), pierścionek co prawda był złoty i nie wartością się mierzy miłość, ale był koszmarny, zupełnie nie mój styl- dodatkowo za duży, stwierdził, że sama muszę sobie zmniejszyć. co się okazało potem pierścionek kosztował 150 zł.
7. A to już był prawie koniec- zaraz po zaręczynach sylwester, oczywiście spędzamy w domu- nie jeździliśmy na wakacje, nie chodziliśmy na sylwestra, ale myślę o.k. Przygotowąłm jakies jedzonko, poszłam się wykapać, myślałam, że spędzimy romantyczny wieczór, wychodzę z kąpieli, a on otworzył lodówkę i mówi do mnie, że jej w święta gdzieś nie domyłam (dodam, że nie wszystko widzę, mam dużą wadę wzroku) i wziął ścierkę i o godzinie 20 w sylwestra mył lodówkę. Przebrałam się w pidżamę i było po moim sylwestrze.
Dwa tygodnie później powiedziałam panu żegnam.
Akcji było więcej, ale te pseudozaręczyny i mycie lodówki przesądziły o wszystkim.


Można powiedziec że trafił Ci się ideał
przez 3,5 roku wykręcił tylko 7 numerów i takie słabe tylko pozazdrościc
__________________
W życiu nie ma game over, jest tylko next level .





klik
Vaniliaa_ jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2011-07-14, 17:12   #655
Ilsa Lund
Zakorzenienie
 
Avatar Ilsa Lund
 
Zarejestrowany: 2009-09
Lokalizacja: *miasto know-how
Wiadomości: 21 046
Dot.: Najgorsze, najdziwniejsze NUMERY WYKRĘCONE PRZEZ FACETÓW - przeżyte, zasłyszane

Cytat:
Napisane przez xandra23 Pokaż wiadomość
A potem dzieciom opowiadać, jaki to tatuś był romantyczny i w łóżku się oświadczył, nie musiał robić tego przy rodzinie itd., ale znam bardziej romantyczne sytuacje niż pobutka o 8 rano z nieświezym oddechem i oświadczanie się.
a co mają dzieci do zaręczyn ? nie znam absolutnie żadnych rodziców, którzy by swoim pociechom serwowali wspominki o swoich zaręczynach; to zbyt osobiste i intymne wspomnienie. Jedynie starszym osobom w rodzinie mówi się pobieżnie co luby powiedział i kiedy planuje się ślub.
__________________
13.03.2008
13.03.2013
13.09.2014

Ilsa Lund jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2011-07-14, 17:14   #656
201803290936
Konto usunięte
 
Zarejestrowany: 2006-10
Wiadomości: 43 611
Dot.: Najgorsze, najdziwniejsze NUMERY WYKRĘCONE PRZEZ FACETÓW - przeżyte, zasłyszane

Cytat:
Napisane przez tinpanalley Pokaż wiadomość
(...)
Jeżeli tak bardzo chcesz to umów się z nią i z nim w jednym miejscu. z nią wcześniej a z nim np: pół godziny później- wszystko będzie jasne.
(...)
Co będzie jasne - że się ze znajomą umówił na spotkanie? Facet powie "no, znam ją i co z tego?". Nie przesadzajmy.

Jak ja tam Xandrę23 rozumiem - facet nie miał klasy ("spacer" w postaci pójścia pod most i wypicia na eksa dwóch piw - no błagam, jeszcze bym zrozumiała, gdyby chodziło o nastolatka), podrywał jej koleżankę (przeoczyłyście ten fragment?), nie starał się (nigdzie razem nie chodzili, nie jeździli). Xandro, tylko pytanie - czemu nie zerwałaś po tym, jak próbował Ci kumpelę poderwać? Dowiedziałaś się o tym dopiero po zerwaniu z nim?

Edytowane przez 201803290936
Czas edycji: 2011-07-14 o 17:28
201803290936 jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2011-07-14, 17:29   #657
xandra23
Rozeznanie
 
Zarejestrowany: 2008-11
Lokalizacja: Dolny Śląsk
Wiadomości: 669
Dot.: Najgorsze, najdziwniejsze NUMERY WYKRĘCONE PRZEZ FACETÓW - przeżyte, zasłyszane

Cytat:
Napisane przez Ilsa Lund Pokaż wiadomość
a co mają dzieci do zaręczyn ? nie znam absolutnie żadnych rodziców, którzy by swoim pociechom serwowali wspominki o swoich zaręczynach; to zbyt osobiste i intymne wspomnienie. Jedynie starszym osobom w rodzinie mówi się pobieżnie co luby powiedział i kiedy planuje się ślub.

To widać, że ja się wychowałam w innych czasach i byłam inaczej wychowywana. Skoro nie miałabym opowiedzieć dzieciom o jednym z ważniejszych dni w swoim życiu, tak samo jak scenerię łóżkową nie uważam za opcję superromantyczną.
Może wyjaśnię to tak- po chwili zastanowienia, a raczej po kilku godzinach, uznałam, że według niego najbardziej łączy nas łóżko i było mi przykro, że po takim czasie nie zna mojego gustu, a pierścionki nosiłam. Skoro nie przyłożył się do takiej sprawy, jakby przykładał się do wspólnego życia.

---------- Dopisano o 17:29 ---------- Poprzedni post napisano o 17:27 ----------

Cytat:
Napisane przez Doris1981 Pokaż wiadomość
Co będzie jasne - że się ze znajomą umówił na spotkanie? Facet powie "no, znam ją i co z tego?". Nie przesadzajmy.

Jak ja tam Xandrę23 rozumiem - facet nie miał klasy, podrywał jej koleżankę (przeoczyłyście ten fragment?), nie starał się. Xandro, tylko pytanie - czemu nie zerwałaś po tym, jak próbował Ci kumpelę poderwać? Dowiedziałaś się o tym dopiero po zerwaniu z nim?

Dopiero po zerwaniu niestety, z koleżanka nie udało się odbudować kontaktów. I swoja drogą to chyba dobrze, że mam wymagania, bo czytając tutaj, jak dziewczyny są wkręcane itd. to wiem, że trzeba wymagać i egzekwować, bo potem to kończy się dużo gorzej.
__________________
"Bycie pozytywnie nastawionym może nie rozwiąże wszystkich Twoich problemów, ale wkurzy wystarczająca liczbę ludzi, by warte było zachodu".
xandra23 jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2011-07-14, 17:30   #658
201803290936
Konto usunięte
 
Zarejestrowany: 2006-10
Wiadomości: 43 611
Dot.: Najgorsze, najdziwniejsze NUMERY WYKRĘCONE PRZEZ FACETÓW - przeżyte, zasłyszane

Cytat:
Napisane przez xandra23 Pokaż wiadomość
To widać, że ja się wychowałam w innych czasach i byłam inaczej wychowywana. Skoro nie miałabym opowiedzieć dzieciom o jednym z ważniejszych dni w swoim życiu, tak samo jak scenerię łóżkową nie uważam za opcję superromantyczną.
Może wyjaśnię to tak- po chwili zastanowienia, a raczej po kilku godzinach, uznałam, że według niego najbardziej łączy nas łóżko i było mi przykro, że po takim czasie nie zna mojego gustu, a pierścionki nosiłam. Skoro nie przyłożył się do takiej sprawy, jakby przykładał się do wspólnego życia.
Było Ci przykro, że się nie postarał, nie zaplanował czegoś?
201803290936 jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2011-07-14, 17:34   #659
xandra23
Rozeznanie
 
Zarejestrowany: 2008-11
Lokalizacja: Dolny Śląsk
Wiadomości: 669
Dot.: Najgorsze, najdziwniejsze NUMERY WYKRĘCONE PRZEZ FACETÓW - przeżyte, zasłyszane

Dokładnie tak. Tylko, że dotarło do mnie to po paru godzinach. Dziś powiedziałabym, że po prostu brakowało mu klasy. Wtedy miałam 20 lat.
__________________
"Bycie pozytywnie nastawionym może nie rozwiąże wszystkich Twoich problemów, ale wkurzy wystarczająca liczbę ludzi, by warte było zachodu".
xandra23 jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2011-07-14, 18:42   #660
kamila901
Zakorzenienie
 
Avatar kamila901
 
Zarejestrowany: 2008-11
Wiadomości: 5 269
Dot.: Najgorsze, najdziwniejsze NUMERY WYKRĘCONE PRZEZ FACETÓW - przeżyte, zasłyszane

Cytat:
Napisane przez xandra23 Pokaż wiadomość
Mnie mama zawsze uczyła dzielenie się wszystkim. A to był przykład, który świadczył o skąpstwie.
Telefon- on nie dzwonił, bo nie chciał latać po butkach- twierdził, że rozmowy drogie z komórki, a jak ja zadzwonię z domowego na komórkę niemiecka to będzie taniej. Więc dzwoniłam. rachunek przyszedł bardzo duży, on zobowiązany na poczatku do pokrycia- jego inicjatywa- rachunku nie pokrył.
A pierścionek- fakt, wartość się nie liczy, ale sama otoczka zaręczyn bardzo. I fakt, że miałam sama go zmieszać, bo on już wydał pieniądze. Przy czym ja byłam studentką, on pracującym facetem.
Więc nie wiem jak miało wyglądać nasze wspólne życie, jeśli on to w taki sposób traktował.
Po zerwaniu pojechał do mojej mamy i powiedział, że mógł mi dziecko zrobić, bo w domu bym siedziała, a tak to studia w głowie mi poprzewracały.

---------- Dopisano o 16:43 ---------- Poprzedni post napisano o 16:40 ----------




A potem dzieciom opowiadać, jaki to tatuś był romantyczny i w łóżku się oświadczył, nie musiał robić tego przy rodzinie itd., ale znam bardziej romantyczne sytuacje niż pobutka o 8 rano z nieświezym oddechem i oświadczanie się.
omg.... no tak jak Ci sie facet oswiadcza to musi przyjsc spytac Twoich rodzicow o zgode, przy calej rodzinie i urzadzic impreze na tego czesc... Jeeeezu... nie rozumiem robienia wszystkiego na pokaz.
Ha! A co do tego batona to przesadzasz i to bardzo. Myślę, że bardziej Twój ex powinien opisać Twoje zachowanie w jakimś wątku o numerach/fochach/dziwnych zachowaniach dziewczyn Nie no sorry nie moge Jak można opisać nie podzielenie się batonem jako numer
__________________




kamila901 jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Odpowiedz

Nowe wątki na forum Forum plotkowe


Ten wątek obecnie przeglądają: 1 (0 użytkowników i 1 gości)
 

Zasady wysyłania wiadomości
Nie możesz zakładać nowych wątków
Nie możesz pisać odpowiedzi
Nie możesz dodawać zdjęć i plików
Nie możesz edytować swoich postów

BB code is Włączono
Emotikonki: Włączono
Kod [IMG]: Włączono
Kod HTML: Wyłączono

Gorące linki


Data ostatniego posta: 2023-11-13 23:17:00


Strefa czasowa to GMT +1. Teraz jest 09:42.






© 2000 - 2026 Wizaz.pl. Wszelkie prawa zastrzeżone.

Jakiekolwiek aktywności, w szczególności: pobieranie, zwielokrotnianie, przechowywanie, lub inne wykorzystywanie treści, danych lub informacji dostępnych w ramach niniejszego serwisu oraz wszystkich jego podstron, w szczególności w celu ich eksploracji, zmierzającej do tworzenia, rozwoju, modyfikacji i szkolenia systemów uczenia maszynowego, algorytmów lub sztucznej inteligencji Obowiązek uzyskania wyraźnej i jednoznacznej zgody wymagany jest bez względu sposób pobierania, zwielokrotniania, przechowywania lub innego wykorzystywania treści, danych lub informacji dostępnych w ramach niniejszego serwisu oraz wszystkich jego podstron, jak również bez względu na charakter tych treści, danych i informacji.

Powyższe nie dotyczy wyłącznie przypadków wykorzystywania treści, danych i informacji w celu umożliwienia i ułatwienia ich wyszukiwania przez wyszukiwarki internetowe oraz umożliwienia pozycjonowania stron internetowych zawierających serwisy internetowe w ramach indeksowania wyników wyszukiwania wyszukiwarek internetowych

Więcej informacji znajdziesz tutaj.