|
|||||||
| Notka |
|
| Poczekalnia - będę mamą Forum dla przyszłych rodziców. Poczekalnia - będę mamą to miejsce, w którym podzielisz się tematami związanymi z oczekiwaniem na potomstwo. |
| Pokaż wyniki sondy: Wybieramy tytuł na nowy wątek ! | |||
| Sierpnówki w dwupaku, a lipiec pełen już dzieciaków ! |
|
3 | 4,00% |
| Torba czeka już pod drzwiami, bo zaraz będziemy mamami! |
|
2 | 2,67% |
| Czy ma miesiąc czy godzinę każda z nas kocha swą dziecinę. |
|
0 | 0% |
| Czy to w brzuszku czy na świecie - śliczne każde nasze dziecię |
|
4 | 5,33% |
| Okna szorujemy, sutki masujemy, nasze łobuziaki urodzić już chcemy ! |
|
2 | 2,67% |
| Lipcówki bobasy swe już przewijają, sierpniówki się do drzwi porodówek pchają |
|
6 | 8,00% |
| Lipcowe dzieciaki bączki puszczają, a sierpniowe do wyjścia się powoli dostają |
|
0 | 0% |
| Kupka cieszy mame lipcowe, a porodówka wzywa mamy sierpniowe. |
|
1 | 1,33% |
| Depilujcie się dziewczyny,bo nie znacie dnia ani godziny mamusie lipcowo-sierpniowe |
|
8 | 10,67% |
| Lato w pełni, słońce świeci, już witamy nasze dzieci. |
|
3 | 4,00% |
| To ostatnie chwile z brzuszkiem, już czas spotkać się z maluszkiem. |
|
9 | 12,00% |
| Tu pieluszka a tam brzuszek - jednym słowem szał mamusiek |
|
20 | 26,67% |
| Mamusie lipcowe juz finiszuja a sierpniowe powoli do startu sie przygotowują |
|
1 | 1,33% |
| Lipcowe jabłuszka z drzewka spadają, sierpniowe jeszcze niech dojrzewają |
|
7 | 9,33% |
| Szybko mineły ciąży miesiące teraz witamy już nasze brzdace.Lipcówki-sierpniówki |
|
8 | 10,67% |
| Szopa pozbyć się już czas porodówka wita nas.Lipcówki-sierpniówki 2011 |
|
1 | 1,33% |
| Głosujący: 75. Nie możesz głosować w tej sondzie | |||
![]() |
|
|
Narzędzia |
|
|
#3331 | |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2009-01
Wiadomości: 3 137
|
Dot.: Szopy z norek wylatują, mamy dzieci już całują. Lipcówki-sierpniówki 2011
Cytat:
![]() Oliweczka1985bardzo ładne mieszkanko witajcie w domku Marinko dziś pogoda jest rewelacyjna, chyba się wybiorę na jakiś spacerek, tak przyjemnie chłodno |
|
|
|
|
#3332 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2011-01
Lokalizacja: ...
Wiadomości: 3 257
|
Dot.: Szopy z norek wylatują, mamy dzieci już całują. Lipcówki-sierpniówki 2011
kurcze a małemu jakieś chropowate krostki wyskoczyły na buzi, najpierw myslałam że to potówki ale teraz to już na potówki nie wygląda
|
|
|
|
#3333 |
|
Zadomowienie
Zarejestrowany: 2006-10
Lokalizacja: Lubelskie góry :)
Wiadomości: 1 670
|
Dot.: Szopy z norek wylatują, mamy dzieci już całują. Lipcówki-sierpniówki 2011
hej wszystkim...
ja wczoraj mialam wizyte... mauszek urosl a tak po za tym to szyjka miekka zaczyna sie cos dziac i mam 2,5 cm rozwarcia wiec chyba porod blisko.plamie od qczoraj ale lekarz mowil zecto po badaniu normalne...
__________________
|
|
|
|
#3334 | |||
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2007-10
Wiadomości: 4 494
|
Dot.: Szopy z norek wylatują, mamy dzieci już całują. Lipcówki-sierpniówki 2011
Dzień dobry
![]() Nadrobiłam kawałek ![]() Brumek, jak Twój brzuszek, przeszły skurcze? Odpoczywaj! ![]() Cytat:
![]() Że cię denerwuje? Zupełnie normalne Cytat:
Wydawałoby się że TŻ, kilka lat starszy, powinien mieć trochę oleju w głowie, a tu Ty jesteś od niego milion razy mądrzejsza i dojrzała. Podziwiam że tak sobie dajesz radę! ![]() 6-8 tydzień. Ja robiłam niedawno, w 4 tygodniu ale ze względu na to że ja miałam tą wadę. No i zrobiliśmy teraz ale kontrolnie będziemy robić jeszcze raz w 3 miesiącu. Cytat:
Tak pytam bo samej mi się tak zdarzyło. Nie chciałam zbyt mocno to skutek był taki że pieluszka sucha a bodziak obsikany (tylko u nas to górą poszło )
__________________
"...Ale miłość - kiedy jedno spada w dół,
drugie ciągnie je ku górze... " |
|||
|
|
|
#3335 | ||||
|
Zadomowienie
Zarejestrowany: 2009-01
Lokalizacja: Ol./Waw.
Wiadomości: 1 883
|
Dot.: Szopy z norek wylatują, mamy dzieci już całują. Lipcówki-sierpniówki 2011
Dzień dobry
witam znad klawiatury jakoś niewyspana jestem w nocy w stolicy takie burze były, że myślałam, że jakiś nalot bombowy jest - dawno tak nie waliło![]() Brumku - buziak dla Ciebie na poprawę samopoczucia , bo wiem, że na pewno jesteś załamana tą pogodąCytat:
![]() Cytat:
Cytat:
to może czas dać sobie buziaki na przeproszenie?![]() Cytat:
![]() A co do chrzcin to szybciutko ![]() Dziewczyny pijące napar z liści malin!!!!! Attencion!!!! Tego cudaka przygotowuje się tak jak zwykłą herbatę fusiastą????? Wsypuje, zalewa i czeka aż się zaparzy???? A jakie jest w smaku, bo mi gin mówił, że nie najlepsze, a wygląd tych liści raczej odrzucający dla mnie... Można to posłodzić????---------- Dopisano o 09:13 ---------- Poprzedni post napisano o 09:10 ---------- [QUOTE=moniczka2123;281478 47]hej wszystkim... ja wczoraj mialam wizyte... mauszek urosl a tak po za tym to szyjka miekka zaczyna sie cos dziac i mam 2,5 cm rozwarcia wiec chyba porod blisko./QUOTE] No to ładnie Mamy ten sam termin porodu, a u mnie to np. NIC się nie dzieje
|
||||
|
|
|
#3336 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2010-10
Lokalizacja: Świdnik/Lublin
Wiadomości: 3 507
|
Dot.: Szopy z norek wylatują, mamy dzieci już całują. Lipcówki-sierpniówki 2011
Jestem Kochane
Stęskniłam się za Wami Jestem taka szczęśliwa po dzisiejszej nocy, bo w końcu normalnie spał. Dałam mu z desperacji już na noc 30 ml Humany i spał jak suseł. Budził się co 2-3 h na cyca i szedł dalej spać. Oby tak było dalej. Będzie dostawał 2 razy dziennie MM i już. Szkoda się męczyć i jego też. No więc co do porodu to byłyście na bieżąco :d Ale tak zaczęło się w niedzielę. Miałam ból jak na okres, ale nie non stop, tylko co jakiś czas. Jak leżałam w łóżku to w sumie z nudów zaczęłam mierzyć odstępy i był tak 13-7 min. Ale to taki ból, bardzo mały więc poszłam spać pewna, że to nie to. Obudziłam się przed 5 i bóle były mocniejsze, ale też nieregularne, ale już nie dało rady spać :P I coraz mocniejsze i mocniejsze. Mama wstała i zaczęłyśmy mierzyć czas. I tak koło 7-8 były juz co 3-6 min ale ja dalej uważałam, że to nie to ogarnianie się i uspokajanie mamy Zadzwoniłam do gina czy powinnam już iść czy mogę spokojnie czekać do 10 i zgłaszać się z skierowaniem na IP tak jak to miało być. A on, że marsz do szpitala Więc na IP dałam skierowanie i babeczka pytała czy wszystko ok, a ja że no tak ale mam skurcze więc zadzowniła po gina, zbadał mnie i bolało przy wzierniku na co on że wziernik taki mały, główka dziecka ma około 32 cm więc jak ja urodzę Zbadał i mówi że rozwarcie na palce i na izbę. Przyjęli mnie, podpięli pod KTG i leżałam, Brunetka cały czas do mnie przychodziła I trzymała za rękę na skurczu Kolejne badanie, rozwarcie nie postępuje, szyjka nie jest miękka, więc lekarz zaproponował bodajże dolargan że szyjke zmiękczy i wszystko szybciej pójdzie. Zgodziłam się. Przez 2 h musiałam leżeć bo efekt uboczny to zawroty głowy, wymioty itp. Więc leżałam. Potem z brunetką próbowałyśmy chodzić ale ból już był okropny :/ Zbadali mnie 4 cm. Czekamy dalej, po 2 h 5 cm i idziemy rodzić ![]() Nie było mi do śmiechu naprawdę bolało ;/ do zabiegówki nie mogłam dojść bez skurczy. Mama ze mną rodziła więc razem na porodówkę. Tam lewatywka ( jeden z najmilszych momentów) po lewatywie pod KTG ( to było najgorsze bo już od tej pory musiałam leżeć non stop:/) Bóle były okropne. Brunetka potem już słyszała jak się darłam na porodówce. Powiem Wam że myślałam że będę się wstydziła drzeć czy coś, ale było mi wszystko jedno. Położnej powiedziałam, ze ja już umieram No i sporo tak leżałam. Nawet nie wiem jak ten czas leciał. Przyszedł lekarz i mówi że wciąż te 5 cm :/ i że przeszkodą jest pęcherz płodowy i że mi przebiją jak się zgodzę. Zgodziłam się. Samego przebicia się nie czuje, tylko jak lekarz rozciąga dziurkę żeby położna się tam dostała. I ciepełko Poszły wody i od razu pełne rozwarcie Darłam się non stop, naprawdę bolało i myślałam że nie dam sobie rady. Połozna latała bo 3 porody były. Przyszła po jakimś czasie do mnie a tam już główke widać (czuje się ten moment). I od tego momentu ból jest zupełnie inny. Jest poczucie, że muszę przeć i już. Zawołała lekarza, samolot rozstawiła na parcie, przyszły położne od noworodków no i rodzimy. Człowiek dostaje nowych sił, chociaż boli jak cholera. Ja myślałam, że nie będę umiała przeć, ale nie da się nie umieć. To jakoś jest w nas zaprogramowane. Na jednym skurczu 3 parcia. Na 3 skurczach urodziłam Parcie było, żeby nie powiedzieć przyjemne, ale takie najdziwniejsze z tego wszystkiego i mniej bolesne od skurczy. Mogłam dotknąć główkę jak była w kroczu, ale jakoś nie chciałam. Pytałam tylko czy Mały nie jest łysy albo rudy bo jak jest to nie biore Potem ważenie mierzenie itp już na sali. Wieczorem przyszła położna i wszystkim nam chciała baseny przynieść. A ja po porodzie wstałam i sama polazłam bo mi się chciało, to była w lekkim szoku Rano samo polazłam pod prysznic. Brunetka codziennie nas odwiedziała i pomagała No to tak w skrócie I macie fotki
__________________
"Jeśli u mnie zasypiasz, to tylko w kącie mojej głowy. Jeśli ubrany, to tylko do połowy." ![]() ![]() Edytowane przez Zmalowana Czas edycji: 2011-07-15 o 09:21 |
|
|
|
#3337 | |||||
|
Zakorzenienie
|
Dot.: Szopy z norek wylatują, mamy dzieci już całują. Lipcówki-sierpniówki 2011
Cytat:
![]() gratulacje - szybciutko chrzciny robicie Cytat:
Cytat:
No po wczorajszych upałach to dziś pogoda bosska - chłodek, nie ma prażącego słońca, rześko - żyć nie umierać ![]() Cytat:
Cytat:
to już rozwarcie masz nawet spore ale Ty się za bardzo z porodem śpieszyć nie musisz bo masz czasu jeszcze że ho ho ![]() ja mam rozwarcie na 2cm już dwa tygodnie i nic się nie dzieje - no chyba że dziś dowiem się jakichś nowości ![]() a plamienie po badaniu to normalne - ja nie plamiłam akurat ani po cytologii chociaż gin mówił że mogę ani po badaniu ostatnim, więc to zależy, ale nie ma się czym martwić. Kurcze zdenerwowałam się z rana - założyłam sobie wczoraj nowy wątek na targowisku wymiankowym i dziś wchodzę na wizaż a tu karniaka dostałam - dali mi ostrzeżenie i 1pkt karny bo zmienili regulamin targowiska w maju i w tytule teraz trzeba podać nazwę miesiąca - paranoja i za to mnie ukarali ![]() a niech im za to myszy poprzegryzają kable w ich serwerowniach ![]() Brumek - może zerkniesz do mojego kramiku, cio? bo mi Twój kremik L'oreal' wpadł w oko - ładnie się uśmiecham
__________________
Dwa serca po raz drugi :heart:
Edytowane przez beata_1988 Czas edycji: 2011-07-15 o 09:37 |
|||||
|
|
|
#3338 | |
|
Zakorzenienie
|
Dot.: Szopy z norek wylatują, mamy dzieci już całują. Lipcówki-sierpniówki 2011
Cytat:
no i że ból nie jest taki straszny że chcesz już drugi raz rodzić - normalnie momentami się uśmiechałam sama do siebie - pięknie opisałaś poród- i jeszcze raz najszczersze gratulacje
__________________
Dwa serca po raz drugi :heart:
|
|
|
|
|
#3339 | |
|
Zadomowienie
Zarejestrowany: 2009-01
Lokalizacja: Ol./Waw.
Wiadomości: 1 883
|
Dot.: Szopy z norek wylatują, mamy dzieci już całują. Lipcówki-sierpniówki 2011
Cytat:
Powiem Ci, że naśmiałam się przy nim nieźle |
|
|
|
|
#3340 |
|
Rozeznanie
Zarejestrowany: 2011-06
Lokalizacja: Białystok
Wiadomości: 647
|
Dot.: Szopy z norek wylatują, mamy dzieci już całują. Lipcówki-sierpniówki 2011
Dobry!
I co i co? Mówiłam, że i do Was dojdą moje chmury ?! To teraz poproszę o zwrot ![]() agni82 Białystok to 'moje' miasto tutaj dopiero 2 lata mieszkamy. A poprzednie prawie 20 właśnie B-stok![]() Wy tu piszecie o tym, że nie powinno się jeść słodyczy, a mi się pączki po nocach śnią ![]() W ogóle to tak fajnie podchodzicie do porodów, a ja się już samego szpitala boję jak ognia dla wszystkich potrzebujących mam
|
|
|
|
#3341 | ||||||
|
Rozeznanie
Zarejestrowany: 2007-11
Wiadomości: 809
|
Dot.: Szopy z norek wylatują, mamy dzieci już całują. Lipcówki-sierpniówki 2011
dzien dobry
w koncu dzis troszke odespalam... moze jakos nie rewelacyjnie, bo znowu zasnac nie moglam ale jak juz zasnelam to spalam do 9![]() dzis zaczynamy 38 tc i do tp zostalo 14 dni ale kazdego dnia licze na to,ze "moze juz dzis tz mnie wywiezie do szpitala". tak baaardzo chce juz byc po! ale nic na mnie nie dziala, ani liscie malin, ani seksik, ani mycie okien nic.Mały po prostu nie chce opuscic brzuszka,bo jak to powiedzial lekarz we wtorek-tam na dole wsio gotowe do porodu ![]() Cytat:
super! no i z waga chyba nie az tak zle...? nie przytylas przeciez duzohaha,ale sie usmialam z tego podkreslonego zdania Cytat:
![]() Cytat:
![]() ![]() Cytat:
![]() nie zebym cos miala do lwow..ale moj tata jest lwem, kuzyn, chrzesniak..i co do jednego- sa straaaasznie uparci,lubia stawiac na swoim. ciezkie charaktery zdecydowanie wiec caly czas licze na to,ze Mlody zdecyduje sie wyjsc lada dzien ![]() Cytat:
![]() oczywiscie sa wyjatki od reguly ![]() Cytat:
![]() karolinee1983 ja pije i jak dla mnie dobra |
||||||
|
|
|
#3342 | |||||
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2009-06
Lokalizacja: Polska
Wiadomości: 5 336
|
Dot.: Szopy z norek wylatują, mamy dzieci już całują. Lipcówki-sierpniówki 2011
Cytat:
Mój D jest bliźniakiem i dla mnie to najlepszy znak zodiaku, natomiast moja mama ma tatę bliźniaka i dla niej to jest w ogóle porażka tak jak dla Ciebie, więc kiedy dowiedziała się że bliźniak to mój D nie była zadowolona, ale z czasem stwierdziła że to dwie zupełnie inne osoby. U bliźniaka jeden minus ( zależy jak na to kto patrzy) to pracoholizm ! Mój D miał nawet kiedyś taka historię. Wracał któregoś dnia ze starszą kobietą, która przyjechała akurat do pracy ( on koordynator) i zaczęła mówić coś o horoskopach, zapytała mojego D kiedy się urodził. Powiedziała od razu bez wcześniejszych pytań : Bliźnięta, uważaj na swoje zdrowie, nie pracuj za dużo. Praca jest na pierwszym miejscu, ale pamiętaj że zdrowie masz tylko jedno. Zadała mu pytanie, co chciałbyś wiedzieć na przyszłość: i o co zapytał ? jak będzie za rok z jego pracą Cytat:
![]() a banany kupiłam ![]() Kucie wiązadła ? Kurde a myślałam, że coś się zaczyna dziać ![]() Cytat:
bo te inne normalne jakoś do mnie nie przemawiają. Nie wiem czemu ![]() Dzięki Cytat:
Cytat:
Witaj kochana i kochany mały urwisie Wyobrażam sobie ten ból, albo i nie ![]() Jesteś naprawdę dzielna Tyle co przeszłaś przed porodem i w czasie porodu to dasz bez problemu radę i po porodzie. Filipek jest cudowny !! Naprawdę lewatywa jest taka przyjemna? już któraś z kolei to pisze ![]() A Ja się jej boję
|
|||||
|
|
|
#3343 |
|
Rozeznanie
Zarejestrowany: 2007-03
Wiadomości: 984
|
Dot.: Szopy z norek wylatują, mamy dzieci już całują. Lipcówki-sierpniówki 2011
dzwoniłam na oddział na który mam skierowanie żeby poinformować że mam być przyjeta a babka do mnie że nie będzie miała mnie gdzie położyć, ale zapisała moje nazwisko no i co mam o tym myśleć??
zmalowana witaj ponownie, malenstwo śliczne zaneta szukaj jako chusta kółkowa, pisałam wcześniej że w poznaniu są mamy które się spotykają raz na jakiś czas z chustami i można pobrówać, poszukaj czy u Ciebie w miesćie kobitki się tak organizują, zobaczys zwtedy co i jak, nauczysz sie wiązać i nosić dziecię a i tak tygodniowego maleństwa pewnie jeszcze w chuste nie , wstyd wsadzisz ... chociaz kto wie ![]() karoline no dziś już obiecuję poprawe, wstyd wiem no ale ![]() horokopy poczytajcie o asendencie. Np ktoś może być bliźniakiem i ma asendent innego znaku zodiaku, to decyduję że bliźniak do bliźniaka nie musi być podobny, godzina urodzenia ma duże znaczenie przy horoskopach, jak ktoś umie stawiać horoskop to jak opowie o Was to znajdziecie dużo podobienstwa, oczywiście nie mam namyśli horoskopów z gazet tylko takie indywidulane w których podaje sie dokładną godzinę narodzin. Edytowane przez kmat Czas edycji: 2011-07-15 o 10:02 |
|
|
|
#3344 | |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2009-06
Lokalizacja: Polska
Wiadomości: 5 336
|
Dot.: Szopy z norek wylatują, mamy dzieci już całują. Lipcówki-sierpniówki 2011
Cytat:
Nie dawno wprowadzili dopiero SR a wczoraj czytałam, że mają likwidować oddział ginekologiczny...Na pewno nie ma takiego czegoś, bo generalnie nie widuje się mam z chustami Idę zrobić zapiekankę paprykową ![]() Siostra przyjdzie aby ją jeszcze podciąć i zafarbować. Musze ogarnąć salon i sypialnie - umyć podłogi, więc trochę mi to zajmie |
|
|
|
|
#3345 | |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2007-03
Lokalizacja: (prawie) Koszalin, ta wiocha obok Mielna
Wiadomości: 12 219
|
Dot.: Szopy z norek wylatują, mamy dzieci już całują. Lipcówki-sierpniówki 2011
Cytat:
|
|
|
|
|
#3346 | ||
|
Zadomowienie
Zarejestrowany: 2009-01
Lokalizacja: Ol./Waw.
Wiadomości: 1 883
|
Dot.: Szopy z norek wylatują, mamy dzieci już całują. Lipcówki-sierpniówki 2011
Cytat:
Ad. 1 Gratuluję kolejnego tygodnia ciąży! ![]() Ad. 2 No dużo niby nie przytyłam tak się zaczęłam zastanawiać, czy jak tak żarłam czy czy może Maja się klocek robi ale raczej to pierwsze![]() Ad. 3 no dziś ją pierwszy raz przetestuję oby![]() Cytat:
skoro to taki luz
|
||
|
|
|
#3347 |
|
Wtajemniczenie
Zarejestrowany: 2006-02
Lokalizacja: gruncik rolny nie obsiany
Wiadomości: 2 530
|
Dot.: Szopy z norek wylatują, mamy dzieci już całują. Lipcówki-sierpniówki 2011
witam wszystkie mamusie
kmat jeszcze nie urodziłam męczą mnie te skurcze ale to chyba cisza przed burzą zobaczymy chyba zachęcę męża do masowania sutków ( wcześniej nie dawałam się ) żeby przyspieszyć całą akcję ok idę Was nadrobić trzymam za wszystkie wizyty i badania i za nowo rozpoczęte tc
|
|
|
|
#3348 |
|
Zadomowienie
Zarejestrowany: 2009-01
Lokalizacja: Ol./Waw.
Wiadomości: 1 883
|
Dot.: Szopy z norek wylatują, mamy dzieci już całują. Lipcówki-sierpniówki 2011
E tam... Nie ma się czego wstydzić
|
|
|
|
#3349 |
|
Rozeznanie
Zarejestrowany: 2007-03
Wiadomości: 984
|
Dot.: Szopy z norek wylatują, mamy dzieci już całują. Lipcówki-sierpniówki 2011
monia Ty nie żartuj bo czeka Cię to samo
zobaczysz jak tak będziesz szaleć z malowaniem sprzątaniem to na stojąco urodzisz a może 20 jak ja? agaduś no pewnie coś Ci się rozkręci trzymam kciuki ![]() zaneta jak robisz zapiekankę paprykową? karolinee masz rację i tego się trzymajmy, w ciązy mamy do tego prawo szkoda że ta taryfa ulgowa się już kończy
|
|
|
|
#3350 | ||
|
Rozeznanie
Zarejestrowany: 2009-02
Lokalizacja: Wwa
Wiadomości: 548
|
Dot.: Szopy z norek wylatują, mamy dzieci już całują. Lipcówki-sierpniówki 2011
Cytat:
Cytat:
|
||
|
|
|
#3351 | ||
|
Zakorzenienie
|
Dot.: Szopy z norek wylatują, mamy dzieci już całują. Lipcówki-sierpniówki 2011
Cytat:
![]() ![]() a Ty mi właśnie przypomniałaś że my dziś zaczynamy 40tc może z tej okazji coś by zaczęło ruszać.. Cytat:
__________________
Dwa serca po raz drugi :heart:
|
||
|
|
|
#3352 |
|
Zadomowienie
Zarejestrowany: 2009-01
Lokalizacja: Ol./Waw.
Wiadomości: 1 883
|
Dot.: Szopy z norek wylatują, mamy dzieci już całują. Lipcówki-sierpniówki 2011
To by było chyba zbyt piękne... chociaż nie wiadomo
![]()
|
|
|
|
#3353 |
|
Zadomowienie
Zarejestrowany: 2010-10
Wiadomości: 1 646
|
Dot.: Szopy z norek wylatują, mamy dzieci już całują. Lipcówki-sierpniówki 2011
hej
Przepraszam że najpierw piszę a potem czytam ale tak wyszło chcę zdążyć zanim mały się obudzi tak teraz wyczytałam, że jak waga urodzeniowa nie wróci do trzech tygodni to coś nie dobrze że się dziecko rozwija nie prawidłowo a moje nie doszło wy tu piszecie że wasze tak dużo przybrały a mój jeszcze nie i się martwię czy to moje mleko wystarczy? bo we wtorek ( 2 tyg i 5 dni) miał 3785 a urodzeniowa 3830 pediatra mówił że ok ale się nakręciłam pomóżcie martwić się czy jest ok bo dostanę do głowy
__________________
|
|
|
|
#3354 |
|
Rozeznanie
Zarejestrowany: 2007-03
Wiadomości: 984
|
Dot.: Szopy z norek wylatują, mamy dzieci już całują. Lipcówki-sierpniówki 2011
świetny artykuł wczoraj czytałam w angorze niestety nigdzie nie mogę znaleźć orginału, ale sens zawarty jest tutaj http://korwin-mikke.pl/wazne/zobacz/...ego_meza/42182
rewelacja polecam, może utworzymy taki klub? kto wstępuje? shira skoro pediatra mowi że ok to spokojnie, albo zasięgnij porady innego pediatary jak tej nie ufasz Edytowane przez kmat Czas edycji: 2011-07-15 o 10:25 |
|
|
|
#3355 | ||||||||
|
Zadomowienie
Zarejestrowany: 2011-03
Lokalizacja: Mazury
Wiadomości: 1 600
|
Dot.: Szopy z norek wylatują, mamy dzieci już całują. Lipcówki-sierpniówki 2011
Witajcie Kobietki!
Całe i zdrowe po dzisiejszych burzach? Po tym co widziałam w telewizji, mam nadzieję, że Was ominęło - u nas spokojna nocka była. Wstałam z nadzieją, że rwa przeszła, a tu Lecę od wczoraj nadrabiać... ![]() Cytat:
dla grzecznego Adasia! Jakoś się nie rwie , ale bardzo usłużny jest ![]() Ooo, mo pan listonosz się spisał i mam już czytadło, ale siedzę z Wami. Cytat:
Cytat:
Pilnuj się, weekend już za kilka godzin... A dobre maniery w tych sprawach wsadz w kieszeń Raczej żadna by sie o to nie obraziła...Cytat:
![]() Cytat:
![]() Wózej jak prawdziwy merc Chatka super, pienio śliczny!![]() Cytat:
Miło, że taki delikatny w stosunku do córkiA Ty jesteś bardzo mądrą mamą ![]() Cytat:
Cytat:
|
||||||||
|
|
|
#3356 |
|
Wtajemniczenie
Zarejestrowany: 2010-01
Wiadomości: 2 869
|
Dot.: Szopy z norek wylatują, mamy dzieci już całują. Lipcówki-sierpniówki 2011
zmalowana jesteś niesamowita
Filipek śliczny no i bardzo dzielna jesteś, że tyle zniosłaś, aby go mieć przy sobie |
|
|
|
#3357 |
|
Wtajemniczenie
Zarejestrowany: 2006-02
Lokalizacja: gruncik rolny nie obsiany
Wiadomości: 2 530
|
Dot.: Szopy z norek wylatują, mamy dzieci już całują. Lipcówki-sierpniówki 2011
wiecie co słucham sobie teraz muzyczki
http://www.youtube.com/watch?v=EPo5wWmKEaI min. bo właczyłam sobie kilka ale bym sobie potańczyła ale jak zacznę skakać bo dziecko wstrzasu dostanie a w cycach mleko mi się zsiądzie
|
|
|
|
#3358 |
|
Zadomowienie
Zarejestrowany: 2010-12
Lokalizacja: Mielec/Kielce
Wiadomości: 1 492
|
Dot.: Szopy z norek wylatują, mamy dzieci już całują. Lipcówki-sierpniówki 2011
Witam.
Ja od wczoraj jakąś chandrę mam. Nawet prania nie mogę dokończyć, bo pochmurno i pada momentami . Obudziłam się w nocy z bólem brzucha, wzięłam No-Spę, na nas to jeszcze za wcześnie żeby się coś działo.Za nowe tygodnie Beatka Zmalowana piękny opis, namęczyłaś się trochę. A Filipek jakie ma usteczka .
|
|
|
|
#3359 |
|
Zadomowienie
Zarejestrowany: 2010-12
Lokalizacja: za siedmioma górami ...
Wiadomości: 1 423
|
Dot.: Szopy z norek wylatują, mamy dzieci już całują. Lipcówki-sierpniówki 2011
![]() GRATULUJĘ wizyt,kolejnych rozpoczętych tygodni ![]() ciekawe co z naszymi przeterminowanymi?:confus ed: Zmalowana-super opis gratulujemy Tobie,mamie i Brunetce![]() a ojciec ciul będzie kiedys tego bardzo żałować!!!! Edytowane przez BABONIK Czas edycji: 2011-07-15 o 10:44 |
|
|
|
#3360 |
|
Zadomowienie
Zarejestrowany: 2009-06
Wiadomości: 1 333
|
Dot.: Szopy z norek wylatują, mamy dzieci już całują. Lipcówki-sierpniówki 2011
Witam nadal w dwupaku
![]() Pełnia na mnie i Natana nie podziałała. Spałam jak zabita, wszelkie kłucia, ciągnięcia i pobolewania odeszły w siną dal... Dzisiaj wieczorem na 21 idziemy do lekarza więc już teraz poproszę o kciuki ![]() A teraz idę nadrabiać ![]() No i zaciskam kciuki jeśli któraś potrzebuje
__________________
|
|
![]() |
Nowe wątki na forum Poczekalnia - będę mamą
|
|
|
| Ten wątek obecnie przeglądają: 1 (0 użytkowników i 1 gości) | |
|
|
Strefa czasowa to GMT +1. Teraz jest 12:12.








)
w nocy w stolicy takie burze były, że myślałam, że jakiś nalot bombowy jest - dawno tak nie waliło
, bo wiem, że na pewno jesteś załamana tą pogodą
Można to posłodzić????
ale ja dalej uważałam, że to nie to
Zbadał i mówi że rozwarcie na palce i na izbę. Przyjęli mnie, podpięli pod KTG i leżałam, Brunetka cały czas do mnie przychodziła
że szyjke zmiękczy i wszystko szybciej pójdzie. Zgodziłam się. Przez 2 h musiałam leżeć bo efekt uboczny to zawroty głowy, wymioty itp. Więc leżałam. Potem z brunetką próbowałyśmy chodzić ale ból już był okropny :/ Zbadali mnie 4 cm. Czekamy dalej, po 2 h 5 cm i idziemy rodzić 


i za to mnie ukarali 



nic.




