Szopy z norek wylatują, mamy dzieci już całują. Lipcówki-sierpniówki 2011 - Strona 128 - Wizaz.pl

Wróć   Wizaz.pl > Kobieta > Być rodzicem > Poczekalnia - będę mamą

Notka

Poczekalnia - będę mamą Forum dla przyszłych rodziców. Poczekalnia - będę mamą to miejsce, w którym podzielisz się tematami związanymi z oczekiwaniem na potomstwo.

Pokaż wyniki sondy: Wybieramy tytuł na nowy wątek !
Sierpnówki w dwupaku, a lipiec pełen już dzieciaków ! 3 4,00%
Torba czeka już pod drzwiami, bo zaraz będziemy mamami! 2 2,67%
Czy ma miesiąc czy godzinę każda z nas kocha swą dziecinę. 0 0%
Czy to w brzuszku czy na świecie - śliczne każde nasze dziecię 4 5,33%
Okna szorujemy, sutki masujemy, nasze łobuziaki urodzić już chcemy ! 2 2,67%
Lipcówki bobasy swe już przewijają, sierpniówki się do drzwi porodówek pchają 6 8,00%
Lipcowe dzieciaki bączki puszczają, a sierpniowe do wyjścia się powoli dostają 0 0%
Kupka cieszy mame lipcowe, a porodówka wzywa mamy sierpniowe. 1 1,33%
Depilujcie się dziewczyny,bo nie znacie dnia ani godziny mamusie lipcowo-sierpniowe 8 10,67%
Lato w pełni, słońce świeci, już witamy nasze dzieci. 3 4,00%
To ostatnie chwile z brzuszkiem, już czas spotkać się z maluszkiem. 9 12,00%
Tu pieluszka a tam brzuszek - jednym słowem szał mamusiek 20 26,67%
Mamusie lipcowe juz finiszuja a sierpniowe powoli do startu sie przygotowują 1 1,33%
Lipcowe jabłuszka z drzewka spadają, sierpniowe jeszcze niech dojrzewają 7 9,33%
Szybko mineły ciąży miesiące teraz witamy już nasze brzdace.Lipcówki-sierpniówki 8 10,67%
Szopa pozbyć się już czas porodówka wita nas.Lipcówki-sierpniówki 2011 1 1,33%
Głosujący: 75. Nie możesz głosować w tej sondzie

Zamknij wątek
 
Narzędzia
Stary 2011-07-16, 18:52   #3811
editka2022
Rozeznanie
 
Zarejestrowany: 2010-04
Wiadomości: 619
Dot.: Szopy z norek wylatują, mamy dzieci już całują. Lipcówki-sierpniówki 2011

Cytat:
Napisane przez patik87 Pokaż wiadomość
Dziewczyny mój tz jest jakiś niepoważny.
W każdej chwili mogę urodzić, a on się wybiera do Łodzi w "delegację" (powiedzmy)- tzn jeździ trochę i dorabia w transporcie, i trafił mu się kurs, ten chce jechać we wtorek bo twierdzi ze i tak nie urodzę. A we wtorek będe już na bank w szpitalu.



Gdybyśmy byli w mega trudnej sytuacji finansowej to ok, ale bez tych pieniędzy które by zarobił też się obędzie, nie mogę z nim

Całe życie tylko PRACA u niego

Nie tak się umawialiśmy.
Nie wyobrażam sobie bez niego porodu- serio, jazdy do szpitala np z teściami, pff.
Jego nie będzie max 15 godzin, i może się nie zdarzyć nic, a może się zdarzyć wiele
Ale powiedziałam mu niech se robi co chce.
Nie odzywam się.

Qrwa co za dzień.
skad ja to znam
u nas co prawda dpiero 36 tdzien ,ale wiadomo rznie moze byc i moj mi tez dzis walnal tekstem ze on jedzie na jakies targi 3 dni,w✂✂✂✂i...... sie nie na zarty az sie rozbeczalam i mowie mu ze absolutnie nie,a on ze i tak zrobi jak bedzie chcal niewiem co mu sie w glowie ostatnio poprzewracalo ,raz ze ja w ciazy a 2 ze z ostatnich atrgow wrocil w rozerwanej koszuli,zbitym palcem i po paru tygodniach przyszlo wezwanie na policje,ja dalej niewiem co tam dokladnie sie stalo bo ani od niego ani od jego szefa i kolegi z pracy sie niedowiem,obiecal ze wiecej na zadne nie jedzie ,a tu prosze tylko sie trafilo on juz chetny,✂✂✂✂icy z tymi chlopami idzie dostac,jeszcze brakuje mi siedziec w domu samej i martwic sie 3 dni czy czegos nie odwalil(swja droga on nigdy takich rzeczy nierobil nawet bym niepomyslala ze cs takiego moze sie stac a tu zonk)
editka2022 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-07-16, 18:54   #3812
blondynkapoznan
Zakorzenienie
 
Avatar blondynkapoznan
 
Zarejestrowany: 2006-11
Lokalizacja: Mój sposób na kryzys: Jem spleśniały ser, piję stare wino i jeżdżę autem bez dachu.
Wiadomości: 9 984
GG do blondynkapoznan
Dot.: Szopy z norek wylatują, mamy dzieci już całują. Lipcówki-sierpniówki 2011

Cytat:
Napisane przez moniczka2123 Pokaż wiadomość
dziewczynki mam pytanie gdyby w domu odeszly mi wody ile msm czasu na dojazd do szpitala? biorac pod uwage ze szpital w ktorym pracuje moj lekarz jest 80 km od mojego domu a najblizsza porodowka jest oddalona o 30 km ale nie ma dobrej opini... doradzcie

jeśli wody są zielone to trzeba jechać odrazu a jak jasne to do 6h
taki mi ost położna w szpitalu mówiła
.
blondynkapoznan jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-07-16, 18:59   #3813
editka2022
Rozeznanie
 
Zarejestrowany: 2010-04
Wiadomości: 619
Dot.: Szopy z norek wylatują, mamy dzieci już całują. Lipcówki-sierpniówki 2011

Cytat:
Napisane przez zanetaa88 Pokaż wiadomość
Patik nie martw się,
pokaż że jesteś silna
i na porodówkę zawsze możesz pojechać taxi!
a co, zarobi na nią !
Ja się nastawiam nawet, że jak nie będzie nikogo w domu
to pojadę autobusem albo zadzwonię po kartkę - teściowie pracują do południa i do południa jestem sama, zostaje ewentualnie mój tato ale to różnie u Niego bywa ze zmianą,
więc nastawiam się na najgorsze !
a mój D oczywiście jest w Niemczech, więc nie będę czekała na Niego aż dojedzie, jak wody mi odejdą i będę miała super skurcze.

Nie ma tego złego co by na dobre nie wyszło !

Damy radę !!

p.s: aż sama się dziwnie, że tak optymistycznie do tego podchodzę
idę z mężem na kolację
a wiesz ze ja ostatnio zaczelam o tym myslec,ze jak mnie zlapie w dzien to moze byc wesolo bo moze nikogo w domu niebyc,wtedy pewnie tez karetke wezwe ale to takie smieszne troche karetka do porodu prawda?mowie ostatnio do tz jak zaczne rodzic w dzien a ty bedziesz w trasie to jak zadzwonie ze sie zaczelo to koncz trase i przyjezdzaj a on domne a co ja ci tam pomoge,dokoncze trase i przyjade,niewiem czy to mial byc zart czy co zglupialam

---------- Dopisano o 18:59 ---------- Poprzedni post napisano o 18:57 ----------

i gdzie ta Beatka?
editka2022 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-07-16, 19:05   #3814
Kajool
Zadomowienie
 
Avatar Kajool
 
Zarejestrowany: 2005-06
Lokalizacja: dziki zachód
Wiadomości: 1 430
Dot.: Szopy z norek wylatują, mamy dzieci już całują. Lipcówki-sierpniówki 2011

Cytat:
Napisane przez moniczka2123 Pokaż wiadomość
dziewczynki mam pytanie gdyby w domu odeszly mi wody ile msm czasu na dojazd do szpitala? biorac pod uwage ze szpital w ktorym pracuje moj lekarz jest 80 km od mojego domu a najblizsza porodowka jest oddalona o 30 km ale nie ma dobrej opini... doradzcie
to jest strasznie indywidualna sprawa. Moja siostra po 40 minutach miala synka w ramionach a ja po 2 godzinach :P

Cytat:
Napisane przez brunetka2000 Pokaż wiadomość
Wiesz co Patik ostatnio odechciało mi się wszystkiego Czytać czytam, ale już was tyle razy dołowałam moimi problemami, że nie mam serca dalej tego robić. Macie swoje problemy, więc nie ma sensu, żebym pisała.
brunetka chcesz w dupsko??

Cytat:
Napisane przez Marina1 Pokaż wiadomość
Kajool BioGaja tak?
A powiedz mi, do kupienia w zwykłej aptece, to jest. Spróbowałabym. Ale czy to można podawać jak się podaje krople na brzuszek inne?
Biogaia, w zwyklej aptece. I mozna podawac z innymi kroplami, bo mi lekarka kazala podawac jeszcze espumisan jakby maly dalej mial problemy z brzuszkiem. Mysle, ze na poczatku mozesz podac i to i to a pozniej te krople na brzuszek odstawic i sprobowac tylko ten priobiotyk

Cytat:
Napisane przez witaminkaccc Pokaż wiadomość
witajcie... nie chce byc brzydkim podglądaczem jestem przyszłą mamą (27.11.) i tak podczytuje wasz watek, bo ciekawość mnie zżera jak to jest na końcu (chwilę przed porodem) i na początku ( gdy kruszynka i mama wracają do domu)... moze jakieś fajne wskazówki dla przyszłej mamy wyłapię mam nadzieję że nie macie nic przeciwko ?
witaj, witaj
[QUOTE=beatkap1;28174267]
Cytat:
Napisane przez brumek Pokaż wiadomość
No to już teraz jesteś "nasz" Pisz, nie ukrywaj się
A powiesz na kiedy termin i czy macie już imię?

Termin na 11 sierpnia, ma być Hania (zdecydował mój mąż zakochany po uszy w córeczce ) ale po wadze "małej" wszyscy mi mówią, że lekarz sie pomylił i pewnie jest chłopak (36 tc prawie 3200 ) )
Cieszę się, że takie otwarte na nowe osoby jesteście
Może te mamusie, które już wyszły ze szpitala podpowiedzą mi parę rzeczy... Zastanawiam się np. nad tym, jakie ciuszki zabrać przy wychodzeniu ze szpitala z małą (rodzę 80 km od domu wiec muszę wcześniej coś skompletować, bo nie będzie okazji aby "podskoczyć" do domu). Albo które kosmetyki dla dziecka kupić, a które nie są konieczne?(serie dla dzieci są bardzo rozbudowane, ale chyba nie jest konieczne posiadanie pięciu różnych kremów w zależności od pory dnia czy tam innych rzeczy? a może jest?) )
co do ciuszkow, to ja zabralam body z krotkim rekawkiem, spiochy i sweterek plus czapeczka. Bylo dosc chlodno wiec ubralismy wszystko plus przykrylam kocykiem.Jakby bylo goraco to ubralabym pewnie tylko bodziaki i przykryla pieluszka.
Co do kosmetykow nie ma co przesadzac. My uzywamy tylko oliatum i parafinki. Pozniej przejde na ziajke albo hippa. Do pupy wiadomo jakis krem. No i zakupilam tez teraz ziajke na opalanie. Tzn. z faktorem 30 od pierwszych dni zycia. Krem do twarzy tez ziajki lezy nie otwarty.
Cytat:
Napisane przez Lilkaa82 Pokaż wiadomość
Hej dziewczyny

Widze ze kolejne mamusie rozpakowane gratuluje wszytskim i kazdej z osobna szkraba

My z Karolinką powoli sie organizujemy mamy juz stale pory karmienia - a propo - mały głodomor mi rosnie zjada nawet 100ml na raz przybiera ladnie na wadze - az za duzo polozna sie smieje ze druga broda jej sie robi hehe wczoraj wazyla 3300gram jest juz na zwyklym Bebilonie 1 chociaz kto wie czy nie trzeba bedzie na Bebilon Comfort 1 spowrotem przejsc bo ma problemy z kupką i płacze jak robi biedna ale to zobaczymy jak bedzie dalej, narazie daje jej Espumisan jak sie meczy - polecenie poloznej. Mała rosnie jak na drozdzach jest kochana w sumie spokojne i pogodne dziecko z niej narazie tylko jak ją mecza gazy i przy kupce płacze, jak glodna to tez i co drugi dzien przy kąpieli az polozna sie dziwila bo mowi ze to dziwne bo albo dzieci placza albo nie w kąpieli hehe oby taka grzeczna byla dalej od wieczornego karmienia o 22 przesypia do prawie do 3 nad ranem pozdrawiam Was i przepraszam ze tak rzadko zagladam, postaram sie czesciej trzymam kciuki za wszystkie brzuchatki i rozpakowane mamusie i ich dzieciaczki
a kupa jaka??luzna?? Bo wiesz niemowlaki maja problem nawet z tym luznym oddawaniem stolca. Moj tez krzyczy i prezy sie ale to wlasnie ponoc normalne.

Cytat:
Napisane przez iwonap79 Pokaż wiadomość
cześć laseczki
u mnie gorzej. w ikea złapały mnie ostre skurcze (chyba skurcze), mega twardnienie brzucha i ogólnie mało nie zamdlałam i ledwo wróciliśmy... myślałam, że może się zaczyna, ale po nospie przeszło i d...
także leżę przed TV, podczytuję Was i nudzę się

czy Was też tak boli krzyż? mnie tak zawsze bolał przed okresem bardziej niż brzuch
już zaczynam głupieć, ech... i pupa z pełni
buźka dla wszystkich
a Izunia śliczna;l)
iwona
cosik mi sie wydaje, ze zbliza sie termin :P

A u nas po wizycie poloznej, maly tomaly tluscioszek. Przybral czterysta gram w ciagu tygodnia bedac na samej piersi.
Moje krocze jeszcze nie do konca ok :/ Kurde czy kiedys bedzie??
Malemu kikut nadal sie trzyma.Polozna kazala go porzadnie wymoczyc w kapieli.
__________________
"Ty jesteś, wiem, już nie bajką, nie snem
Ale jesteś prawdziwy jak ja..."
Kajool jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-07-16, 19:20   #3815
moniczka2123
Zadomowienie
 
Avatar moniczka2123
 
Zarejestrowany: 2006-10
Lokalizacja: Lubelskie góry :)
Wiadomości: 1 670
Dot.: Szopy z norek wylatują, mamy dzieci już całują. Lipcówki-sierpniówki 2011

dziekuje za odpowiedzi w sprawie wod

co do waszych tztow to przykro mi poprostu moj co prawda pracuje i czesto robi cos kolo domuv ale juz mi powiedzial ze jakby cos to mam odrazu dzwonic i on przyjedzie zreszta co godzonke mniej wiecej dzwoni i pyta jak sie czuje krzyczy jak sie prsemeczam i dlatego jakos mi trudno waszych tztow zrozumiec...

ale czasem to mysle ze niektorsy faceci zostali stworzeni zeby kobietom zycie utrudnic...
__________________

moniczka2123 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-07-16, 19:29   #3816
aania_20
Zakorzenienie
 
Avatar aania_20
 
Zarejestrowany: 2007-10
Wiadomości: 4 494
Dot.: Szopy z norek wylatują, mamy dzieci już całują. Lipcówki-sierpniówki 2011

Cytat:
Napisane przez Kajool Pokaż wiadomość
A wczora moja szefowa sprezentowala nam wypasione prezenty, chuste nati i lezaczek z dzwiekiem serca mamusi
Fajna szefowa, też taką chcę Znajoma mi bardzo polecała chusty tej firmy, podzielisz się opinią?

Brumek, za 9 miesiąc! Brzuszek masz śliczny, aż się wierzyć nie chce że na porodówkę niedlugo idziesz

Cytat:
Napisane przez patik87 Pokaż wiadomość
Tak namotałam, mam nadzieję że rozumiecie o co mi chodzi?
jak moja mama do mnie przyjeżdża, to ta udaje cudowną teściową, gada żebym przyszła do niej jeść i takie tam. Ona ma takie naloty, raz jest normalna, raz ma odchyły.
Co za dwulicowiec. Nie trawię jej z każdym dniem jak tu mieszkam, bez kitu.
Rozumiem....i nie zazdroszczę sytuacji. Nie znoszę takich fałszywych ludzi...

Cytat:
Napisane przez patik87 Pokaż wiadomość
Dziewczyny mój tz jest jakiś niepoważny.
W każdej chwili mogę urodzić, a on się wybiera do Łodzi w "delegację" (powiedzmy)- tzn jeździ trochę i dorabia w transporcie, i trafił mu się kurs, ten chce jechać we wtorek bo twierdzi ze i tak nie urodzę. A we wtorek będe już na bank w szpitalu.
a próbowałaś mu to wyjaśniac? Że sie boisz, i chcesz żeby był... może facet się tego nie domyśla po prostu? Czasem im trzeba jak krowie na miedzy.....

Cytat:
Napisane przez Kajool Pokaż wiadomość
A u nas po wizycie poloznej, maly tomaly tluscioszek. Przybral czterysta gram w ciagu tygodnia bedac na samej piersi.
Moje krocze jeszcze nie do konca ok :/ Kurde czy kiedys bedzie??
Malemu kikut nadal sie trzyma.Polozna kazala go porzadnie wymoczyc w kapieli.
No to pięknie
ja tam nic nie mam...
__________________
"...Ale miłość - kiedy jedno spada w dół,
drugie ciągnie je ku górze... "

aania_20 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-07-16, 19:41   #3817
CarmelaSoprano
Zakorzenienie
 
Avatar CarmelaSoprano
 
Zarejestrowany: 2007-06
Lokalizacja: trójmiasto
Wiadomości: 3 894
Dot.: Szopy z norek wylatują, mamy dzieci już całują. Lipcówki-sierpniówki 2011

Cytat:
Napisane przez patik87 Pokaż wiadomość
t
a jakie mleko jej dajesz? (pewnie pisałaś, ale umknęło)
daje NAN bo takie bylo w szpitalu.
__________________
W życiu tylko to się liczy, by iść razem na 6 nogach i jednej smyczy

Moja szczęśliwa liczba to czterysta miliardów.
Tak, wiem, nie jest zbyt poręczna w życiu codziennym.
CarmelaSoprano jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-07-16, 19:44   #3818
Bartessa
BAN stały
 
Zarejestrowany: 2010-05
Lokalizacja: Polska ;)
Wiadomości: 3 012
Dot.: Szopy z norek wylatują, mamy dzieci już całują. Lipcówki-sierpniówki 2011

Zanka i jak malutka się czuje??

Dziewczyny
a jak idzie się zameldowac maluszka i odbiera się akt urodzenia to ile sie tam za wszystkoplaci?? bo juz juz zapomnialam :/
Bartessa jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-07-16, 19:46   #3819
CarmelaSoprano
Zakorzenienie
 
Avatar CarmelaSoprano
 
Zarejestrowany: 2007-06
Lokalizacja: trójmiasto
Wiadomości: 3 894
Dot.: Szopy z norek wylatują, mamy dzieci już całują. Lipcówki-sierpniówki 2011

Cytat:
Napisane przez Bartessa Pokaż wiadomość
Dziewczyny a jak idzie się zameldowac maluszka i odbiera się akt urodzenia to ile sie tam za wszystkoplaci?? bo juz juz zapomnialam :/
Oooooodziwo wszystko bezpłatne.
__________________
W życiu tylko to się liczy, by iść razem na 6 nogach i jednej smyczy

Moja szczęśliwa liczba to czterysta miliardów.
Tak, wiem, nie jest zbyt poręczna w życiu codziennym.
CarmelaSoprano jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-07-16, 20:08   #3820
sygine
Zadomowienie
 
Avatar sygine
 
Zarejestrowany: 2009-06
Wiadomości: 1 333
Dot.: Szopy z norek wylatują, mamy dzieci już całują. Lipcówki-sierpniówki 2011

Muszę pochwalić mojego mężusia Wyciągnął mnie z domu na spacer i w ramach poprawienia mojego podłego nastroju chciał mi kupić moje wymarzone buty - reebok easytone Szczęście nie było numeru, bo szkoda mi teraz wydać na siebie ponad 200 Ale samym gestem mnie rozbroił W końcu dał mi kasę i powiedział że mam sobie coś kupić - co tylko będę chciała. A ja nie wiem co chcę, bo nadal mi szkoda tej kasy wydać
Za to na spacerku zjedliśmy sobie pyszne lody od Grycana Ale powiem wam że po tym wczorajszym badaniu to coś się chyba zaczyna dziać, bo jak szliśmy w sumie trasą krótszą niż zazwyczaj, to musiałam aż parę razy przystanąć i odpocząć, bo jakoś strasznie mnie brzuch ciągnął
No i kochane teściowe - moja już mnie chyba z 5 razy dzisiaj pytała "I jak tam" Nosz cholera chyba by zauważyła jakbyśmy się zaczęli zbierać na porodówkę
A teraz sobie z mężusiem siedzieliśmy i oglądaliśmy Avatara, ale trzeba grilla zrobić, więc przerwaliśmy
__________________
NASZ NAJCUDOWNIEJSZY SKARB NATANIEL JEST JUŻ Z NAMI
sygine jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-07-16, 20:28   #3821
dziubek79
Zakorzenienie
 
Avatar dziubek79
 
Zarejestrowany: 2011-01
Lokalizacja: ...
Wiadomości: 3 257
Dot.: Szopy z norek wylatują, mamy dzieci już całują. Lipcówki-sierpniówki 2011

Cytat:
Napisane przez nerola Pokaż wiadomość
Napisałam mojej koleżance o naszym forum.
Ma z córeczką problem kolkowy.
Przygarniemy Ją?
Świetna dziewczyna
Na poczekalni nikogo nie zna a tutaj mnie.

OMG Iza ma dzis 2 miesiace!!!!!!!!!!!!!!
to już taka dorosła kobietka


Cytat:
Napisane przez zanka205 Pokaż wiadomość
niestety Lena ma katar
psikam wodą morską, odsysam fridą i obserwuję
jak coś to na ostry dyżur pojedziemy bo weekend jak na złość
mam nadzieję, że opanujemy sytuację
Filip już po katarze śladu nie ma
wykończę się, pół nocy płakałam, czuję się okropnie, że takie maleństwo chore, nie dopilnowałam młodego i pewnie na nią kichnął
zabijcie mnie
przecież to nie Twoja wina, zarazki mogą być wszędzie !!!!!

Cytat:
Napisane przez agulaaabar Pokaż wiadomość
Witam sobotnio.

Siedze i podczytuję.... pisać nie mam o czym bo mam meeeeega chandrę.... najchętniej bym wysłała wszystkich na księżyc.... byleby się nawet nikt do mnie słowem nie odzywał:mu r: co za dzień............

Do tego nie mogę patrzeć w lustro bo wyglądam jak chodzące połączenie ciężarnej słonicy z maciorą na wylocie......

Na męża o wszystko warcze, więc machnął tylko ręką żeby sie nie kłócić i wyszedł coś tam robić....................

ide bo jeszcze Wam sie ode mnie udzieli.....
oj dołek widzę konkretny znam to bardzo dobrze... nie będę nic pisać tylko

Cytat:
Napisane przez Bartessa Pokaż wiadomość
Zanka i jak malutka się czuje??

Dziewczyny
a jak idzie się zameldowac maluszka i odbiera się akt urodzenia to ile sie tam za wszystkoplaci?? bo juz juz zapomnialam :/
w USC wszystko free


no to witam się sobotnio, trochę nadrobiłam ale ciężko przy małym ...
dziś znów ma dzień marudzenia, spanie po kilkadziesiąt minut i płacz o jedzenie , nocki załatwia nam tak że jak się budzi ok 4-5 na jedzenie to już nie usypia i tak sobie funkcjonuje do 8-9 po czym znowu zjada i wtedy łaskawie zasypia!!! a my już się nie kładziemy no bo jak
że nie wspomnę że apetyt ma OGROMNY potrafi zjeść 120 i ryczeć o jeszcze , jedząc jednocześnie swoje pięści!!!!1

na dodatek ma jakąś wysypkę ba buzi takie chropowate krostki i nie wiem czy to reakcja na oilatum (bo jednocześnie z jego pierwszym użyciem się to pojawiło) czy to alergia na mleko w poniedziałek idziemy z nim do pediatry...
ciężko jest ale ten szkrab i tak jest najkochańszy

za wszystkie rozpoczęte tygodnie i za terminowe porody


aaaaaaaaa i Szymuś kończy dziś 2 TYGODNIE !!!!!!!!!!!!!
dziubek79 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-07-16, 20:30   #3822
Kajool
Zadomowienie
 
Avatar Kajool
 
Zarejestrowany: 2005-06
Lokalizacja: dziki zachód
Wiadomości: 1 430
Dot.: Szopy z norek wylatują, mamy dzieci już całują. Lipcówki-sierpniówki 2011

Cytat:
Napisane przez aania_20 Pokaż wiadomość
Fajna szefowa, też taką chcę Znajoma mi bardzo polecała chusty tej firmy, podzielisz się opinią? ...
o tak szefowa super. a te chustyponoc b. dobre jak tylko sprobuje, dam znac
Cytat:
Napisane przez Bartessa Pokaż wiadomość
Zanka i jak malutka się czuje??

Dziewczyny
a jak idzie się zameldowac maluszka i odbiera się akt urodzenia to ile sie tam za wszystkoplaci?? bo juz juz zapomnialam :/
nic sie nie placi
__________________
"Ty jesteś, wiem, już nie bajką, nie snem
Ale jesteś prawdziwy jak ja..."
Kajool jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-07-16, 20:34   #3823
patik87
Zakorzenienie
 
Avatar patik87
 
Zarejestrowany: 2011-03
Lokalizacja: Lubelskie
Wiadomości: 3 113
Dot.: Szopy z norek wylatują, mamy dzieci już całują. Lipcówki-sierpniówki 2011

Dziubek może to trądzik niemowlęcy?
wpisz w google w grafikę, może porównasz.
patik87 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-07-16, 20:40   #3824
zanka205
Zakorzenienie
 
Avatar zanka205
 
Zarejestrowany: 2006-08
Wiadomości: 12 862
Dot.: Szopy z norek wylatują, mamy dzieci już całują. Lipcówki-sierpniówki 2011

Cytat:
Napisane przez Bartessa Pokaż wiadomość
Zanka i jak malutka się czuje??

Dziewczyny
a jak idzie się zameldowac maluszka i odbiera się akt urodzenia to ile sie tam za wszystkoplaci?? bo juz juz zapomnialam :/
Lena spoko, katarek ma, ale odsysamy Fridą, psikamy tą wodą morską
coś tam uda się zawsze wyciągnąć
mam nadzieję, że będzie lepiej a nie gorzej

nie płaci się za akt, pierwszy akt jest zwolniony z opłat
potem za odpisy się płaci
__________________


"Dzieci są kotwicami, które trzymają matkę przy życiu"

zanka205 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-07-16, 20:41   #3825
dziubek79
Zakorzenienie
 
Avatar dziubek79
 
Zarejestrowany: 2011-01
Lokalizacja: ...
Wiadomości: 3 257
Dot.: Szopy z norek wylatują, mamy dzieci już całują. Lipcówki-sierpniówki 2011

Cytat:
Napisane przez patik87 Pokaż wiadomość
Dziubek może to trądzik niemowlęcy?
wpisz w google w grafikę, może porównasz.
no też tak właśnie myślałam i sprawdzałam, jest to podobne do tego co znalazłam na necie , małe pocieszenie ale jednak że to nic groźnego wręcz normalne i często występujące
dziubek79 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-07-16, 20:52   #3826
Marina1
Zakorzenienie
 
Avatar Marina1
 
Zarejestrowany: 2009-12
Lokalizacja: podkarpacie
Wiadomości: 3 069
Dot.: Szopy z norek wylatują, mamy dzieci już całują. Lipcówki-sierpniówki 2011

Cytat:
Napisane przez editka2022 Pokaż wiadomość
o matko jak dobrze ze niejestem sama a jest nas wiecej ja mam dzis mega dola jeszcze takiego niemialam ,wygladam okropnie na gebie od 3 tygodni jakas wysypka ,dzis na cyckach cos mi si zroilo cale plecy mi zsypalo,wszystko swedzi, a moj maz na pocieszenie powiedzial mi tak:ale ta nasza mala bedzie iekna bo ty teraz tak marnie wygladasz, noi jak tu sie niezalamac,przrczalam pol dnia,i napeno jeszcze nieskonczylamdolll jak stad do afryki
Ehh znam to. Chyba każda z nas miewała ( i miewa) gorsze dni w ciąży
Ale pocieszę Cię, że już niedługo.
Pomyśl sobie editko, że lada moment urodzisz-brzuszek spadnie- i kupisz sobie w końcu jakiś fajny, nieciążowy ciuszek, wysypka zejdzie i wszystko wróci do normy. No prawie wszystko

Chociaż ja się męczę z małym teraz bardzo, przez te kolki, to jednak wolę to (oczywiście zrobiłabym wszystko i robię, by mu przeszło) niż siebie w ciąży ( bo jednak ciężko było... )

Cytat:
Napisane przez jacieeeee Pokaż wiadomość
A u mnie była Bratowa i zafarbowała mi włosy. Nareszcie wyglądam jak kobieta...wielka, słoniowata ale kobieta
Jacieeee pokaż się. Dalej jak Olga Bołądz, a może już jakaś inna aktorka?

Cytat:
Napisane przez patik87 Pokaż wiadomość
Dziewczyny mój tz jest jakiś niepoważny.
W każdej chwili mogę urodzić, a on się wybiera do Łodzi w "delegację" (powiedzmy)- tzn jeździ trochę i dorabia w transporcie, i trafił mu się kurs, ten chce jechać we wtorek bo twierdzi ze i tak nie urodzę. A we wtorek będe już na bank w szpitalu.



Gdybyśmy byli w mega trudnej sytuacji finansowej to ok, ale bez tych pieniędzy które by zarobił też się obędzie, nie mogę z nim

Całe życie tylko PRACA u niego

Nie tak się umawialiśmy.
Nie wyobrażam sobie bez niego porodu- serio, jazdy do szpitala np z teściami, pff.
Jego nie będzie max 15 godzin, i może się nie zdarzyć nic, a może się zdarzyć wiele
Ale powiedziałam mu niech se robi co chce.
Nie odzywam się.

Qrwa co za dzień.
Wrrrr tż-ty...Chyba musimy założyć jakiś osobny wątek o nich, tak nam ,,umilają" ciężkie dla nas chwile...

Ale wiesz patik, wydaje mi się, że Twój mąż teraz taki wyluzowany tylko, a jakby coś zaczęło się dziać, to byłby pierwszy. Taką mam nadzieję
Cytat:
Napisane przez zanetaa88 Pokaż wiadomość
Patik nie martw się,
pokaż że jesteś silna
i na porodówkę zawsze możesz pojechać taxi!
a co, zarobi na nią !
Ja się nastawiam nawet, że jak nie będzie nikogo w domu
to pojadę autobusem albo zadzwonię po kartkę - teściowie pracują do południa i do południa jestem sama, zostaje ewentualnie mój tato ale to różnie u Niego bywa ze zmianą,
więc nastawiam się na najgorsze !
a mój D oczywiście jest w Niemczech, więc nie będę czekała na Niego aż dojedzie, jak wody mi odejdą i będę miała super skurcze.

Nie ma tego złego co by na dobre nie wyszło !

Damy radę !!

p.s: aż sama się dziwnie, że tak optymistycznie do tego podchodzę
idę z mężem na kolację
Nasza dzielna dziewczynka!
Żanetko proszę prześlij mi telepatycznie trochę Twojego optymizmu!
Chociaż, po Twoim motywującym poście, zaczął i mi się udzielać

Cytat:
Napisane przez DaKaro Pokaż wiadomość
Coś mamy przestój w porodach. Ale powiem Wam, że mam przeczucie: od poniedziałku znowu się posypią, wspomnicie moje słowa.
Hehe oby. Chcemy już poznać nowych kawalerów i nowe damy

Cytat:
Napisane przez editka2022 Pokaż wiadomość
[/COLOR]i gdzie ta Beatka?
Właśnie...Beatko halo?
Rodzisz?.......

Cytat:
Napisane przez Kajool Pokaż wiadomość
Biogaia, w zwyklej aptece. I mozna podawac z innymi kroplami, bo mi lekarka kazala podawac jeszcze espumisan jakby maly dalej mial problemy z brzuszkiem. Mysle, ze na poczatku mozesz podac i to i to a pozniej te krople na brzuszek odstawic i sprobowac tylko ten priobiotyk


A u nas po wizycie poloznej, maly tomaly tluscioszek. Przybral czterysta gram w ciagu tygodnia bedac na samej piersi.
Moje krocze jeszcze nie do konca ok :/ Kurde czy kiedys bedzie??
Malemu kikut nadal sie trzyma.Polozna kazala go porzadnie wymoczyc w kapieli.
Dziękuję Kajoolku!
za wagę synka! I to na samym cycu!
ehhh z tymi kroczami to szkoda słów... Moje już nigdy nie wróci to tamtego stanu...ehh...

Teraz mam za to nowy ukryty talent

Cytat:
Napisane przez moniczka2123 Pokaż wiadomość
co do waszych tztow to przykro mi poprostu moj co prawda pracuje i czesto robi cos kolo domuv ale juz mi powiedzial ze jakby cos to mam odrazu dzwonic i on przyjedzie zreszta co godzonke mniej wiecej dzwoni i pyta jak sie czuje krzyczy jak sie prsemeczam i dlatego jakos mi trudno waszych tztow zrozumiec...

ale czasem to mysle ze niektorsy faceci zostali stworzeni zeby kobietom zycie utrudnic...
Niestety, nie każdy ma takiego mężusia jak Ty moniczko.

Cytat:
Napisane przez Bartessa Pokaż wiadomość
Dziewczyny[/B] a jak idzie się zameldowac maluszka i odbiera się akt urodzenia to ile sie tam za wszystkoplaci?? bo juz juz zapomnialam :/
Nie.

Cytat:
Napisane przez sygine Pokaż wiadomość
Muszę pochwalić mojego mężusia Wyciągnął mnie z domu na spacer i w ramach poprawienia mojego podłego nastroju chciał mi kupić moje wymarzone buty - reebok easytone Szczęście nie było numeru, bo szkoda mi teraz wydać na siebie ponad 200 Ale samym gestem mnie rozbroił W końcu dał mi kasę i powiedział że mam sobie coś kupić - co tylko będę chciała. A ja nie wiem co chcę, bo nadal mi szkoda tej kasy wydać
Za to na spacerku zjedliśmy sobie pyszne lody od Grycana Ale powiem wam że po tym wczorajszym badaniu to coś się chyba zaczyna dziać, bo jak szliśmy w sumie trasą krótszą niż zazwyczaj, to musiałam aż parę razy przystanąć i odpocząć, bo jakoś strasznie mnie brzuch ciągnął
No i kochane teściowe - moja już mnie chyba z 5 razy dzisiaj pytała "I jak tam" Nosz cholera chyba by zauważyła jakbyśmy się zaczęli zbierać na porodówkę
A teraz sobie z mężusiem siedzieliśmy i oglądaliśmy Avatara, ale trzeba grilla zrobić, więc przerwaliśmy
Ja trzymam kciuki, by się dziś rozkręciło! Zresztą obstawiłam 16 że urodzisz, i masz czas do 24 jeszcze!
A dla męża- gromkie !
sygine a Ty postaraj się wydać kaskę na siebie, dzielna mamusiu, na jakąś przyjemność, bo pewnie Natan ma już wszystko ( choć wiem, to ciężkie )


Teraz coś ode mnie. Jak wiecie, mój małż jest już z nami
Ale dzisiaj napędził mi strachu...
Poszedł się kąpać. No i 1 godz mija, 2 godzina,leci 3...
Drzwi zamknięte, a słychać, że woda do wanny leci.
No więc ja zaczęłam się dobijać do drzwi, szarpać za klamkę, dzwonić ( miał tel przy sobie, słyszałam dzwonek za drzwiami łazienki)...A on nic.
Woda dalej leci...
( oczywiście mały w tle się drze niemiłosiernie, co dodaje grozy całej sytuacji - wybaczcie)
Już widziałam oczami wyobraźni, jak leży utopiony w wannie...
Myślałam, że się zesram ze strachu...( woda dalej leci...)
No i pobiegłam po ojca, no i skończyło się na wyważeniu drzwi ( bo wszystko inne zawiodło).
A tam małż-... śpi ze spuszczonymi gaciami na kibelku...( oczywiście nie muszę wspominać, że zalał całą łazienkę)
Marina1 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-07-16, 21:08   #3827
agni82
Zadomowienie
 
Avatar agni82
 
Zarejestrowany: 2011-01
Lokalizacja: Londyn
Wiadomości: 1 232
Dot.: Szopy z norek wylatują, mamy dzieci już całują. Lipcówki-sierpniówki 2011

Cytat:
Napisane przez agulaaabar Pokaż wiadomość
Witam sobotnio.

Siedze i podczytuję.... pisać nie mam o czym bo mam meeeeega chandrę.... najchętniej bym wysłała wszystkich na księżyc.... byleby się nawet nikt do mnie słowem nie odzywał:mu r: co za dzień............

Do tego nie mogę patrzeć w lustro bo wyglądam jak chodzące połączenie ciężarnej słonicy z maciorą na wylocie......

Na męża o wszystko warcze, więc machnął tylko ręką żeby sie nie kłócić i wyszedł coś tam robić....................

ide bo jeszcze Wam sie ode mnie udzieli.....
oj ja też mam chandrę. jakoś wstałam dziś i juz wiedziałam, że to nie mój dzień. najpierw głupia baba w cukierni sprzedała mojemu T. sernik z porzeczkami, zamiast zwykłego ciasta ( a tak prosiłam o nie sernik, on zresztą też), potem mielismy obejrzec wykładzinę do przedpokoju i coś na podłoge do łazienki, ale okazuje się, że w niedzielę sklepy z takimi rzeczami sa zamkniete. potem w sklepie z telefonami komórkowymi pytam pana o dobrą oferte i mówię mu: chcę kontrakt 12 miesięczny, 400 min, 300 smsów i 500 mB na internet i nie chcę płacic więcej niż 20 funtów miesięcznie. na to pan wyskakuje z ofertą: 12 miesięcy, 200 min, 1000 smsów i 1GB. za 22 funty no żesz ku..a. pytam pana czy zrozumiał co chcę, a on na mnie patrzy i mówi, ale to lepsza umowa. więc pytam go czy chce kupic ode mnie paczkę pampersów. a on na to: jak to? nie potrzebuje ich i się śmieje. a ja na to: no własnie ja też większości tych rzeczy co mi pan oferuje, nie potrzebuję. a na koniec wracalisy w deszczu i skarpetki mi przemokły i sie popłakałam.
to jest schiza

---------- Dopisano o 20:08 ---------- Poprzedni post napisano o 19:59 ----------

Marina, 3 godziny spania na kibelku?? wow troche to zabawne. dobrze że nic mu się nie stało, ale z drugiej strony czy on coś wypił??


a i jeszcze po drodze do domu mówię do mego T. :brzuch mi pęka.A on na to że przesadzam. a w domu podciagam koszulke i cała seria małych rozstępów. mówiłam że pęka, czułam.


moja koleżanka dzis zadzwoniła do mnie rodziła 2 dni temu i jej głosik był taki słaby. pytam więc :co, taka zmeczona jesteś , że tak mówisz. a ona: nie właśnie odzyskałam głos. miała ciężki poród i mówi że nie chce go pamiętac. dziecko się zaklinowało, bo podparło główkę rączką i chcieli uzywac kleszczy. ale ona stwierdziłą, że nie ma takiej możliwości i bedzie przec. udało się w ostatniej chwili, bo juz lekarze po 2 godzinach stali z narzędziem w ręku.
agni82 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-07-16, 21:09   #3828
nerola
BAN stały
 
Zarejestrowany: 2010-07
Wiadomości: 3 428
Dot.: Szopy z norek wylatują, mamy dzieci już całują. Lipcówki-sierpniówki 2011

Agni i Marinko wybaczcie ale oplułam monitor:h ahaha:
Ja wiem,ze Wam nie do śmiechu ale mi strasznie
No nie mogę.
nerola jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-07-16, 21:09   #3829
CrazyMachine
Zadomowienie
 
Avatar CrazyMachine
 
Zarejestrowany: 2011-01
Wiadomości: 1 400
Dot.: Szopy z norek wylatują, mamy dzieci już całują. Lipcówki-sierpniówki 2011

Witam po powrocie ze szpitala.
Patrzę i nie wierzę, żadna po mnie i Vaniliovej się nie rozpakowała?? Jak to możliwe??
Ida, mój słodziak kochany, właśnie śpi w łóżeczku obok. Ona ma tylko dwa tryby jeść i spać. Oczywiście jest też sygnał alarmowy, wielki ryk - uwaga chce mi się jeść tu i teraz. A z jedzeniem to masakra. Prawie nie mam pokarmu. Za każdym razem przystawiam do piersi, ale dla niej to tylko chyba po to żeby co najwyżej się troszkę napić i przede wszystkim possać, bo dzieciaczki to lubią, no i poprzytulać się. A głodomor z niej nieprzeciętny na jedno posiedzenie wypija minimum 40 ml MM, czasem dochodzi prawie do 60 ml. Bardzo bym chciała mieć ten pokarm, nie było by tej całej zabawy z przygotowaniem mleka. Nie wiem czy coś z tego będzie. Ile u was trwało rozbujanie laktacji?
Na koniec chciałam bardzo pochwalić mojego męża. Jest strasznie zaangażowany, bardzo mi pomaga, bez niego po tym CC to bym nie dała rady. Właściwie wydaje mi się, że radzi sobie o wiele lepiej niż ja. Aż trudno uwierzyć, że to nasze pierwsze dziecko, patrząc na niego. Gdyby jeszcze mógł karmić piersią, to ja nie byłabym potrzebna.
Kończę, a jak będę mieć czas, jak już się zorganizuję, to troszkę was poczytam, żeby zobaczyć co u was.
CrazyMachine jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-07-16, 21:17   #3830
agni82
Zadomowienie
 
Avatar agni82
 
Zarejestrowany: 2011-01
Lokalizacja: Londyn
Wiadomości: 1 232
Dot.: Szopy z norek wylatują, mamy dzieci już całują. Lipcówki-sierpniówki 2011

Cytat:
Napisane przez nerola Pokaż wiadomość
Agni i Marinko wybaczcie ale oplułam monitor:h ahaha:
Ja wiem,ze Wam nie do śmiechu ale mi strasznie
No nie mogę.
Śmiech to zdrowie Nerola

najgorsze jest ze zdaję sob ie sprawę z tego że to takie pierdoły, ale cóż zrobic
T. na poprawienie humoru kupił mi piękny bukiet kwiatów.
agni82 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-07-16, 21:23   #3831
brumek
Zakorzenienie
 
Avatar brumek
 
Zarejestrowany: 2007-04
Lokalizacja: Wa-wa
Wiadomości: 7 993
Dot.: Szopy z norek wylatują, mamy dzieci już całują. Lipcówki-sierpniówki 2011

Jejku, a Beatka jeszcze się nie pokazała A ja się cały dzień martwię, co jej ten lekarz powiedział...

Cytat:
Napisane przez Lilkaa82 Pokaż wiadomość
My z Karolinką powoli sie organizujemy mamy juz stale pory karmienia - a propo - mały głodomor mi rosnie zjada nawet 100ml na raz przybiera ladnie na wadze - az za duzo polozna sie smieje ze druga broda jej sie robi hehe wczoraj wazyla 3300gram
No to pięknie się rozwijacie i dogrywacie

Cytat:
Napisane przez aania_20 Pokaż wiadomość
Brumek, za 9 miesiąc! Brzuszek masz śliczny, aż się wierzyć nie chce że na porodówkę niedlugo idziesz
Dziękuję

Cytat:
Napisane przez CrazyMachine Pokaż wiadomość
Ida, mój słodziak kochany, właśnie śpi w łóżeczku obok. Ona ma tylko dwa tryby jeść i spać.
Witaj Dogracie się i pory jedzenia też się unormują. No i mleczko też na pewno się poleje duuużym strumieniem

A my wróciliśmy właśnie z zakupów. I mamy aparat. Trochę inny w końcu, bo wczoraj wieczorek jeszcze poczytałam i wypatrzyłam eszcze inny model, a dziś facet w sklepie potwierdził, że w tej klasie jest on najlepszy Więc od 1,5 godziny jestem szczęśliwą posiadaczką Samsunga NX5
O takiego: http://www.euro.com.pl/kompakty-z-wy...18-55-mm.bhtml

Weźmiemy go na porodówkę
__________________
........................
brumek jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-07-16, 21:30   #3832
pieleszka
Wtajemniczenie
 
Avatar pieleszka
 
Zarejestrowany: 2010-01
Wiadomości: 2 869
Dot.: Szopy z norek wylatują, mamy dzieci już całują. Lipcówki-sierpniówki 2011

witam po ciężkim dniu........nadrobiłam wszystko, ale już nie pamiętam co komu odpisywać...
wszystkie przeterminowane na pocieszenie jeszcze troszkę cierpliwości i dzidziole już będą z Wami
ja już też ciążą zmęczona, ale póki co nikt mnie przesadnie nie wypytuje czy urodziłam itp... jedynie co to wszyscy tylko mówią, że pewnie już ciężko...
byłam dzisiaj na ślubie kuzynki i się wzruszyłam..mąż się śmiał, że popłakuję ukradkiem ale mi się nasz własny ślub przypomniał... w zasadzie to bardzo niedawny zresztą
__________________
Haneczka

Kobiety nigdy nie zrozumiesz. Nawet jeśli jesteś kobietą! (A.J.Cronin)
pieleszka jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-07-16, 21:30   #3833
Marina1
Zakorzenienie
 
Avatar Marina1
 
Zarejestrowany: 2009-12
Lokalizacja: podkarpacie
Wiadomości: 3 069
Dot.: Szopy z norek wylatują, mamy dzieci już całują. Lipcówki-sierpniówki 2011

nerolko a za Twoje linki dziękuję!
Ja pewnie nie miałabym głowy szukać, a tym bardziej nie wiedziałabym jakie huśtawki są fajne.
Właśnie dogaduję się z babką z jednej z aukcji odnośnie ceny mimimalnej huśtawki. O tej-
http://allegro.pl/show_item.php?item=1711668490&msg

Napisałam Beatce sms-a bo też się martwię o nią...

Edytowane przez Marina1
Czas edycji: 2011-07-16 o 21:32
Marina1 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-07-16, 21:33   #3834
blondynkapoznan
Zakorzenienie
 
Avatar blondynkapoznan
 
Zarejestrowany: 2006-11
Lokalizacja: Mój sposób na kryzys: Jem spleśniały ser, piję stare wino i jeżdżę autem bez dachu.
Wiadomości: 9 984
GG do blondynkapoznan
Dot.: Szopy z norek wylatują, mamy dzieci już całują. Lipcówki-sierpniówki 2011

Brumek fajny aparat mi się marzy lustrzanka Sonyale mam masę wydatków i w razie przeprowadzki musimy mieć kasę na remont i sprzęty

może któraś napisze do Beatki?
blondynkapoznan jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-07-16, 21:37   #3835
brunetka2000
Zakorzenienie
 
Avatar brunetka2000
 
Zarejestrowany: 2006-09
Lokalizacja: Lublin/Świdnik
Wiadomości: 4 171
Dot.: Szopy z norek wylatują, mamy dzieci już całują. Lipcówki-sierpniówki 2011

Cytat:
Napisane przez blondynkapoznan Pokaż wiadomość

może któraś napisze do Beatki?[/FONT]
Ja napiszę
brunetka2000 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-07-16, 21:41   #3836
83monia
Zakorzenienie
 
Avatar 83monia
 
Zarejestrowany: 2007-03
Lokalizacja: (prawie) Koszalin, ta wiocha obok Mielna
Wiadomości: 12 219
Dot.: Szopy z norek wylatują, mamy dzieci już całują. Lipcówki-sierpniówki 2011

a ja kupuje juz na zaś bo nei wiem jak potem czas bede miala: spacerowka (na wyjazdy jak znalazl bo nie widze pakowania naszej gondoli-spacerowki przy gratach dla 2 dzieci i 2 dorosłych do clio...) i krzeselko do karmienia (poprzednio mielismy takie 2w1 drewniane, strasznie duzo miejsca zajmowalo... sprzedalam)
http://allegro.pl/krzeslo-krzeselko-...716274642.html
http://allegro.pl/wozek-enzo-classic...705277421.html
__________________
Słoneczka, Gwiazdeczki i Złotka

BLOGUJĘ: http://www.konfabula.pl
83monia jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-07-16, 21:46   #3837
brunetka2000
Zakorzenienie
 
Avatar brunetka2000
 
Zarejestrowany: 2006-09
Lokalizacja: Lublin/Świdnik
Wiadomości: 4 171
Dot.: Szopy z norek wylatują, mamy dzieci już całują. Lipcówki-sierpniówki 2011

Sms od Beatki:
"Nie wchodziłam na forum bo nie miałam czasu po powrocie. W sobotę mam iść na oddział jak doczekam w dwupaku, ale raczej powinnam. Mają mi ściągać płyn z tej torbieli i może uda się SN, ale nie wiem czy wtedy ściągnął płyn i wywołają poród czy będą czekać aż samo pójdzie.W razie jakby nie dało się dobrze ściągnąć płynu i dalej będzie blokowało to cięcie.Ale Błaszczak spoko gość, nawet uspokoił mnie trochę i wytłumaczył co i jak, więc już takiego strachu nie mam. Jutro będę na forum to napiszę co i jak bo już padłam do łóżka po całym dniu."


Ale mam zgagę

Edytowane przez brunetka2000
Czas edycji: 2011-07-16 o 21:50
brunetka2000 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-07-16, 21:52   #3838
blondynkapoznan
Zakorzenienie
 
Avatar blondynkapoznan
 
Zarejestrowany: 2006-11
Lokalizacja: Mój sposób na kryzys: Jem spleśniały ser, piję stare wino i jeżdżę autem bez dachu.
Wiadomości: 9 984
GG do blondynkapoznan
Dot.: Szopy z norek wylatują, mamy dzieci już całują. Lipcówki-sierpniówki 2011

monia widzę że szalejesz z zakupami
ja na wyjazdy będę brać sam stelaż i małego w fotelik będę wozić.Takie krzesło fajne na wyjazdy

http://allegro.pl/m5749-krzeselko-do...705926598.html
blondynkapoznan jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-07-16, 21:52   #3839
Marina1
Zakorzenienie
 
Avatar Marina1
 
Zarejestrowany: 2009-12
Lokalizacja: podkarpacie
Wiadomości: 3 069
Dot.: Szopy z norek wylatują, mamy dzieci już całują. Lipcówki-sierpniówki 2011

Dziewczynki już śpieszę z nowiną!!!
a więc Beatka!!!
.
.
.
.
.
.
.
.
.
.
.
.
.
.
.
.
;
;
;
;
;
;
;
;
już w domku, i że miała dużo dziś na głowie nie dała radę wejść na
forum.
Podgrzałam atmosferę? powiedzcie, że tak


Eeee brunetka zepsułaś zabawę!!
Marina1 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-07-16, 21:53   #3840
brumek
Zakorzenienie
 
Avatar brumek
 
Zarejestrowany: 2007-04
Lokalizacja: Wa-wa
Wiadomości: 7 993
Dot.: Szopy z norek wylatują, mamy dzieci już całują. Lipcówki-sierpniówki 2011

Cytat:
Napisane przez brunetka2000 Pokaż wiadomość
Sms od Beatki:
"Nie wchodziłam na forum bo nie miałam czasu po powrocie. W sobotę mam iść na oddział jak doczekam w dwupaku, ale raczej powinnam. Mają mi ściągać płyn z tej torbieli i może uda się SN, ale nie wiem czy wtedy ściągnął płyn i wywołają poród czy będą czekać aż samo pójdzie.W razie jakby nie dało się dobrze ściągnąć płynu i dalej będzie blokowało to cięcie.Ale Błaszczak spoko gość, nawet uspokoił mnie trochę i wytłumaczył co i jak, więc już takiego strachu nie mam. Jutro będę na forum to napiszę co i jak bo już padłam do łóżka po całym dniu.
Czyli w sumie dobre wiadomości!
__________________
........................
brumek jest offline Zgłoś do moderatora  
Zamknij wątek

Nowe wątki na forum Poczekalnia - będę mamą


Ten wątek obecnie przeglądają: 1 (0 użytkowników i 1 gości)
 

Zasady wysyłania wiadomości
Nie możesz zakładać nowych wątków
Nie możesz pisać odpowiedzi
Nie możesz dodawać zdjęć i plików
Nie możesz edytować swoich postów

BB code is Włączono
Emotikonki: Włączono
Kod [IMG]: Włączono
Kod HTML: Wyłączono

Gorące linki


Data ostatniego posta: 2014-01-01 00:00:00


Strefa czasowa to GMT +1. Teraz jest 14:41.






© 2000 - 2026 Wizaz.pl. Wszelkie prawa zastrzeżone.

Jakiekolwiek aktywności, w szczególności: pobieranie, zwielokrotnianie, przechowywanie, lub inne wykorzystywanie treści, danych lub informacji dostępnych w ramach niniejszego serwisu oraz wszystkich jego podstron, w szczególności w celu ich eksploracji, zmierzającej do tworzenia, rozwoju, modyfikacji i szkolenia systemów uczenia maszynowego, algorytmów lub sztucznej inteligencji Obowiązek uzyskania wyraźnej i jednoznacznej zgody wymagany jest bez względu sposób pobierania, zwielokrotniania, przechowywania lub innego wykorzystywania treści, danych lub informacji dostępnych w ramach niniejszego serwisu oraz wszystkich jego podstron, jak również bez względu na charakter tych treści, danych i informacji.

Powyższe nie dotyczy wyłącznie przypadków wykorzystywania treści, danych i informacji w celu umożliwienia i ułatwienia ich wyszukiwania przez wyszukiwarki internetowe oraz umożliwienia pozycjonowania stron internetowych zawierających serwisy internetowe w ramach indeksowania wyników wyszukiwania wyszukiwarek internetowych

Więcej informacji znajdziesz tutaj.