|
|||||||
| Notka |
|
| Poczekalnia - będę mamą Forum dla przyszłych rodziców. Poczekalnia - będę mamą to miejsce, w którym podzielisz się tematami związanymi z oczekiwaniem na potomstwo. |
| Pokaż wyniki sondy: Wybieramy tytuł na nowy wątek ! | |||
| Sierpnówki w dwupaku, a lipiec pełen już dzieciaków ! |
|
3 | 4,00% |
| Torba czeka już pod drzwiami, bo zaraz będziemy mamami! |
|
2 | 2,67% |
| Czy ma miesiąc czy godzinę każda z nas kocha swą dziecinę. |
|
0 | 0% |
| Czy to w brzuszku czy na świecie - śliczne każde nasze dziecię |
|
4 | 5,33% |
| Okna szorujemy, sutki masujemy, nasze łobuziaki urodzić już chcemy ! |
|
2 | 2,67% |
| Lipcówki bobasy swe już przewijają, sierpniówki się do drzwi porodówek pchają |
|
6 | 8,00% |
| Lipcowe dzieciaki bączki puszczają, a sierpniowe do wyjścia się powoli dostają |
|
0 | 0% |
| Kupka cieszy mame lipcowe, a porodówka wzywa mamy sierpniowe. |
|
1 | 1,33% |
| Depilujcie się dziewczyny,bo nie znacie dnia ani godziny mamusie lipcowo-sierpniowe |
|
8 | 10,67% |
| Lato w pełni, słońce świeci, już witamy nasze dzieci. |
|
3 | 4,00% |
| To ostatnie chwile z brzuszkiem, już czas spotkać się z maluszkiem. |
|
9 | 12,00% |
| Tu pieluszka a tam brzuszek - jednym słowem szał mamusiek |
|
20 | 26,67% |
| Mamusie lipcowe juz finiszuja a sierpniowe powoli do startu sie przygotowują |
|
1 | 1,33% |
| Lipcowe jabłuszka z drzewka spadają, sierpniowe jeszcze niech dojrzewają |
|
7 | 9,33% |
| Szybko mineły ciąży miesiące teraz witamy już nasze brzdace.Lipcówki-sierpniówki |
|
8 | 10,67% |
| Szopa pozbyć się już czas porodówka wita nas.Lipcówki-sierpniówki 2011 |
|
1 | 1,33% |
| Głosujący: 75. Nie możesz głosować w tej sondzie | |||
![]() |
|
|
Narzędzia |
|
|
#3871 |
|
Rozeznanie
Zarejestrowany: 2011-06
Lokalizacja: Białystok
Wiadomości: 647
|
Dot.: Szopy z norek wylatują, mamy dzieci już całują. Lipcówki-sierpniówki 2011
Mam kawe i korzystając z tego, że moj stary Zaraz, czyt. tż., śpi po swojej nocy pełnej wrażeń podczytam co tam się wczoraj działo u Was Bo jak wstanie to znowu się dorwie do laptopa i będzie te swoje głupie strony dziubał czy coś tam ![]() Dzisiejsza noc w skrócie: Zasypiam a Zaraz leży koło mnie i jeszcze jakieś filmy katuje.Wstaje na siku o 1:30.. Zaraza nie ma! Dzwonie, odbiera - siedzi u kolegi. Nie chciał mnie budzić, bo wie że tak ciężko mi się już śpi. Wróci za pół godziny, obiecuje.Budze sie znowu - 4 z minutami- nie ma. Powrót - 6:20 - tyle dla mojego Zaraza trwa pół godziny ![]() Miłego dnia Dziewczyny ![]() dla potrzebujących i niecierpliwie oczekujących na akcje porodowe
|
|
|
|
#3872 | |
|
Zadomowienie
Zarejestrowany: 2008-04
Wiadomości: 1 134
|
Dot.: Szopy z norek wylatują, mamy dzieci już całują. Lipcówki-sierpniówki 2011
Cytat:
hehehe skad ja to znam... u mojego TŻta to 40 min potrafi trwać 4 h nie wkurza Cie to ? bo przyznam, ze ja od razu dostaje piany na ustach, że przecież mógł napisać, sms to tylko 0.09 gr i że ja czekam na niego i martwie sie, a ten sie bawi w najlepsze... i teraz tak czytam Was i dochodze do wniosku ze te spora czesc "ale" do mojego tżta to nie jakieś wymyślone sprawy, tylko że oni juz tak mają
__________________
kolejna wizyta ---> 23.09 08:00 22t 4d - 422 gramy miłości 30t 1d - ? |
|
|
|
|
#3873 |
|
Zadomowienie
Zarejestrowany: 2005-06
Lokalizacja: dziki zachód
Wiadomości: 1 430
|
Dot.: Szopy z norek wylatują, mamy dzieci już całują. Lipcówki-sierpniówki 2011
u nas noc spokojna, juz druga
![]() ale wiecie co, nie czytam wiecej "jezyka niemowlat" bo mi chyba za bardzo na ambicje wjezdza i pozniej cierpie, ze robimy cos inaczej niz jest w ksiazce. Chyba bede intyuicji bardziej sluchac, widze co moje dziecko potrzebuje i chyba to jest najwazniejsze.
__________________
"Ty jesteś, wiem, już nie bajką, nie snem
Ale jesteś prawdziwy jak ja..." |
|
|
|
#3874 | ||
|
Zakorzenienie
|
Dot.: Szopy z norek wylatują, mamy dzieci już całują. Lipcówki-sierpniówki 2011
Cytat:
)Cytat:
![]() Leci czas, leci ![]() wspolczuje tych tel. jednak rodzenie sporo przed tp ma swoje plusy. Optimizm bije, po jestem spokojna i nie denerwuje się karmieniem. Czasem mi przykro, ze inni moga a ja nie, ale tak jak pisala chyba Carmela dostaje moje mleczko tylko troszke inaczej. ![]() zeby sie cos wylezało |
||
|
|
|
#3875 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2006-08
Wiadomości: 12 862
|
Dot.: Szopy z norek wylatują, mamy dzieci już całują. Lipcówki-sierpniówki 2011
właśnie nam odpadł kikut z pępka
wczoraj jeszcze się trzymał, a dziś wypadł jak zmieniałam pieluszkę a z katarem... wydaje mi się, ze sie nie pogarsza, a poprawa może mała jest
__________________
"Dzieci są kotwicami, które trzymają matkę przy życiu" |
|
|
|
#3876 |
|
Wtajemniczenie
Zarejestrowany: 2006-02
Lokalizacja: gruncik rolny nie obsiany
Wiadomości: 2 530
|
Dot.: Szopy z norek wylatują, mamy dzieci już całują. Lipcówki-sierpniówki 2011
witajcie
przyszłam się przywitać i będę Was czytała od wczoraj mam jakiegos mega doła i nic mi się nie chce nie wiem to chyba tak w ostatnich dniach jest a jeszcze we wtorek do szpitala idę więc wyjdę już rozpakowana pozdr. |
|
|
|
#3877 | ||
|
Rozeznanie
Zarejestrowany: 2011-06
Lokalizacja: Białystok
Wiadomości: 647
|
Dot.: Szopy z norek wylatują, mamy dzieci już całują. Lipcówki-sierpniówki 2011
Cytat:
Zaraz jest raczej typem udomowionym i jak już w ogóle gdzieś wyjdzie to raz na kilka tygodni, ale wtedy zawsze ma problem z zegarkiem Bardziej wkurza mnie to, że ciągle z nosem w komputerze siedzi! w pracy komputer, po pracy dalej 'w pracy' i dalej komputer.. On jest jak takie duże niemowle Jeść, spać i KOMPUTERCytat:
za spokojną noc a co do książek wszelakich o wychowaniu.. Ja nie czytam w ogóle Nie neguje oczywiście, każdy ma prawo wyboru Jestem dziwnym typem człowieka/matki Nie mam parcia na karmienie piersią, nie marzy mi sie poród SN za wszelką cene i nie wierze, że można wypracować jeden schemat wychowania i go ładnie opisać. Nie jestem też za bezstresowym wychowaniem ( ale nie twierdze, że można dziecko 'katować'!) ani za tym, że kobieta-matka powinna już tylko i wyłącznie dbać o dobro dziecka pomijając swoje potrzeby.. Nie lubie gadania, że dziecko jest najważniejsze. Jest ważne, a nawet bardzo, to oczywiste! ale.. ważne są też potrzeby matki tego dziecka! Dlatego też nie zajmuje stanowiska w rozmowach na ten temat. Nie chce nikogo urazić ani kłuć w oczy Bo już nieraz za swoje poglądy zdarzyło mi się usłyszeć, że nie powinnam mieć dzieci, bo będe potworem a nie matką.
|
||
|
|
|
#3878 | |
|
Zadomowienie
Zarejestrowany: 2005-06
Lokalizacja: dziki zachód
Wiadomości: 1 430
|
Dot.: Szopy z norek wylatują, mamy dzieci już całują. Lipcówki-sierpniówki 2011
Cytat:
![]() Zanka gratulacje pepuszka, u nas nadal twardo trzyma :/ Zaneta co do latwego planu, patrz co znalazlam i wiesz co zgadzam sie z tym w zupelnosci. Chrzanie Tracy Hogg
__________________
"Ty jesteś, wiem, już nie bajką, nie snem
Ale jesteś prawdziwy jak ja..." |
|
|
|
|
#3879 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2009-03
Lokalizacja: MMz
Wiadomości: 3 546
|
Dot.: Szopy z norek wylatują, mamy dzieci już całują. Lipcówki-sierpniówki 2011
hej mamuśki
![]() Wczoraj byłam taka wkurzo.na że nie chciało mi się już nic pisać... Otóż mieliśmy gości, tak jak pisałam planował nas odwiedzić brat cioteczny tż-ta z narzeczoną, który na stałe mieszka w Wiedniu , a akurat kończą im się dwutygodniowe wakacje w Polsce. Stwierdziłam że fajnie niech nas odwiedzą bo lubię go bardzo (dużo bardziej niż brata rodzonego ) i dawno się nie widzieliśmy (na święta ).Potem tż mówi że dzwoniła teściowa i oni się dołączą do nich i razem przyjadą... stwierdziłam ze ok, w końcu to babcia i dziadek i niech wnuczkę zobaczą. ![]() Wczoraj jednak jeszcze się okazało że z teście jednak przyjadą nie z nimi tylko bratem rodzonym tż-ta i jego nową dziewczyną (!) - na oczy jej nie widziałam bo spotykają się od miesiąca ![]() no żesz k.... to już mi gul skoczył, jaki trzeba mieć tupet żeby nową laskę ciagać do takiego noworodka A potem przyjechał ten brat z narzeczoną i ze swoimi rodzicami i jeszcze drugim bratem!!! K...a łącznie 9 osób Teściowa niby zrobiła obiad , w sensie przywiozła cielęcine a ja musiałam stać przy garach bo trzeba było fasolki ugotować, ziemniaki, zrobić sałatkę. Potem latałam bo oczywiście musieli wypić za zdrowie wnusi więc mama wyciągneła wędlinę, gotowałam jajka, pomidory itd, wiecie.. żeby mieli czym zakąsić Ja nienawidzę takiego goszczenia się więc dałabym im ten cholerny obiad i do widzenia, ale dla mojej mamy to niewyobrażalne więc juz stwierdziłam że ok niech się ugoszczą. Ten rodzony brat z nową laską siedział tylko na tarasie i palili fajki, generalnie zrobili sobie miła wycieczkę z W-wy na wieś.. A na koniec żeby było weselej to NIKT nic małej nie przywiózł.... nie dostała nawet w prezencie złamanego bodziaka nawet od babci i dziadka (teście) dla których Lila to pierwsza ukochana wnusia..nie wiem... czy ja mam inne wychowanie ale wydaje mi się że jadąc w odwiedziny to się kupuje takiemu maleństwu prezent? nie oczekuję nei wiadomo czego ale kuźwa głupi gryzaczek za 5zł ![]() Pominę fakt że taka chmarą ludzi to się do tygodniowego dziecka nie jeździ. ![]() Sorry musiałam się wyżalić, bo aż mnie ściska po wczorajszym
__________________
Edytowane przez youyou Czas edycji: 2011-07-17 o 10:19 |
|
|
|
#3880 | ||||||
|
Zakorzenienie
|
Dot.: Szopy z norek wylatują, mamy dzieci już całują. Lipcówki-sierpniówki 2011
no więc jak obiecałam - nadrabiam zaległości wczorajsze
śliczny - i już Ci pępuszek wyskoczył Cytat:
![]() widac ewidentnie - mamusia swojego synusia Cytat:
![]() hicior biesiadny - ![]() Cytat:
![]() kochana - ja w Rossie to mogłabym cały dzien siedzieć -do zamknięcia sklepu nawet ![]() Cytat:
Cytat:
szczerze polecam - podpytywałam Jacieee jak wybierałam tele i ona tez polecała że z tymi bajerami i za tę cenę to naprawdę warto - ma wi-fi, szybko śmiga, ładny wyświetlacz, kolorki, zdjęcia nawet ok, bateria baaardzo długo mi trzyma - nawet dwa tygodnie - ale staram się ładować tel jak mi całkiem padnie komórka i się wyłączy - żeby ja od zera na full ładowac bo wtedy nie zmniejsza się wydajność baterii. ogólnie super fonik a ja zapłaciłam 29zł na nią Cytat:
__________________
Dwa serca po raz drugi :heart:
|
||||||
|
|
|
#3881 |
|
Zadomowienie
Zarejestrowany: 2005-06
Lokalizacja: dziki zachód
Wiadomości: 1 430
|
Dot.: Szopy z norek wylatują, mamy dzieci już całują. Lipcówki-sierpniówki 2011
youyou tez by mnie to wkurzylo.Kurcze tyle ludzi i jeszcze obslugiwac ich?? Na nieszczescie my jestesmy w polowie wizyt rodziny i szczerze tez jestem zmeczona. A co do prezentow, to zawsze sie cos przywozi. Nawet glupie skarpetki, to juz cos prawda?
__________________
"Ty jesteś, wiem, już nie bajką, nie snem
Ale jesteś prawdziwy jak ja..." |
|
|
|
#3882 | ||||
|
Wtajemniczenie
Zarejestrowany: 2008-10
Wiadomości: 2 926
|
Dot.: Szopy z norek wylatują, mamy dzieci już całują. Lipcówki-sierpniówki 2011
Cytat:
Cytat:
![]() Cytat:
![]() Cytat:
__________________
Tam, gdzie nie ma dzieci, brakuje nieba ... Dominik Edytowane przez jacieeeee Czas edycji: 2011-07-17 o 10:45 |
||||
|
|
|
#3883 | |
|
Zadomowienie
Zarejestrowany: 2011-01
Lokalizacja: Londyn
Wiadomości: 1 232
|
Dot.: Szopy z norek wylatują, mamy dzieci już całują. Lipcówki-sierpniówki 2011
Cytat:
|
|
|
|
|
#3884 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2009-01
Wiadomości: 3 137
|
Dot.: Szopy z norek wylatują, mamy dzieci już całują. Lipcówki-sierpniówki 2011
Youyou no to faktycznie mieli tupet ..... chyba bym oszalała
.... w moich stronach to delikatnie mówiąc wstyd jest przychodząc do dziecka bez nawet najmniejszego prezenciku ach ja z TZ mamy kiepskie dni ostatnio ..... wkurza mnie tak że mam ochotę .... normalnie chyba się nie dogadamy
|
|
|
|
#3885 | |
|
Zadomowienie
Zarejestrowany: 2008-04
Wiadomości: 1 134
|
Dot.: Szopy z norek wylatują, mamy dzieci już całują. Lipcówki-sierpniówki 2011
Cytat:
hehehehehehe... wypisz wymaluj prawie jak mój
__________________
kolejna wizyta ---> 23.09 08:00 22t 4d - 422 gramy miłości 30t 1d - ? |
|
|
|
|
#3886 | ||
|
Zakorzenienie
|
Dot.: Szopy z norek wylatują, mamy dzieci już całują. Lipcówki-sierpniówki 2011
Cytat:
![]() najgorsze to że kilka osób się zapowiedziało - ale juz nieproszeni goście - cały dom ludzi to już przegięcie. no i uważam że już tak z pustymi rękami - nawet bez jakiegoś drobiazgu dla małej to naprawdę wstyd.. tak jak pisze Słoneczko - u nas po prostu nie wypada nic nie podarować maleństwu jak się idzie w odwiedziny do takiego maluszka. Cytat:
__________________
Dwa serca po raz drugi :heart:
|
||
|
|
|
#3887 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2009-01
Wiadomości: 3 137
|
Dot.: Szopy z norek wylatują, mamy dzieci już całują. Lipcówki-sierpniówki 2011
Beatko doczytałam że za tydzień masz mieć zabieg na tą torbiel .... będzie dobrze, blaszczak to dobry lekarz chodź przyznam że dość dziwny i pewno nikt go jeszcze nie rozgryzł hehhee ... jak leżałam w szpitalu to ten Twój gin raczej nie wywarł na mnie dobrego wrażenia, może miał zły dzień
|
|
|
|
#3888 | ||||||||
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2009-06
Lokalizacja: Polska
Wiadomości: 5 336
|
Dot.: Szopy z norek wylatują, mamy dzieci już całują. Lipcówki-sierpniówki 2011
Cytat:
Staram się być dzielna, bo wiem że kiedy się złamię to mój D też będzie załamany i z Naszych życiowych planów pójdą nici - nienawidzę kiedy on się martwi, a on nienawidzi kiedy Ja się martwię. Widziałam go zdołowanego pół roku bo nie umiał znaleźć pracy i to jest dla mnie wystarczająco za długo... oczywiście pytał mnie czy dam radę, jak będzie dzidzi czy ten okres do porodu przetrwam, powiedziałam otwarcie :" nie dam rady" ale gdzieś zaraz jakbym dostała kopa w że któregoś dnia ta rozłąka Nam się zrekompensuję przecież, wiecznie nie może być źle, prawda?Co do Twojego Tz ![]() współczuje mu Jak można zasnąć, na klopie ? Mój lubi sobie na nim posiedzieć, ale żeby zasnąć ? ![]() Hahahha ! Cytat:
Cytat:
te naczyniaki ? mm karmi Cytat:
![]() Dostaniesz lanie Tak blisko, mnie i dopiero teraz się ujawniasz ?! ![]() Oj nie ładnie, nie ładnie Cytat:
No i widzisz znalazłaś sobie wyjście ![]() Może teraz Natanek będzie cierpliwie czekał, albo mamusi zrobi psikusa ![]() Cytat:
Ja zaraz czuję, jak mój D idzie do wc to od razu otwieram oczy, wiem kiedy się przewraca, wiem kiedy wstaje. Zaraz bym go wyczuła, jakby wstał. A po za tym nie wyobrażam sobie aby szedł do kolegi w nocy ![]() Cytat:
dla mnie to jest kobieta która dała mi siłę bycia matką, oczywiście tą siłę gdzieś miałam, ale odkryłam ją min. przez jej książkę. Jej książką nie opiera się tylko na Łatwym Planie, pokazuje także inne ciekawe rzeczy, z którym się zgadzam i wcześniej miałam podejście takie jak ona, gdy przeczytałam książkę upewniłam się, że moje przemyślenia co do macierzyństwa nie są z kosmosu, tylko po prostu gdzieś sobie je wykreowałam w jakiś sposób i ona ma spowodowała, że mam ufać swojej intuicji. Mnie książką generalnie podbudowała Natomiast jeżeli chodzi o Łatwy Plan to jak sama ta dziewczyna napisała, że się poddała, a Trecy cały czas podkreśla, że trzeba być asertywnym oraz cierpliwym - każdy odbiera to na swój sposób. Pisała coś tam o tłuszczu i o regularności, że to wg bez sensu - coś w tym jest co napisała, ale np. moja kuzynka czy chciała czy nie chciała , musiała mieć uregulowane posiłki dla swojej kruszynki, dawała jej jedzenie co 3h z zegarkiem w ręku - mała była za mała i musiała szybko przybrać - i dzisiaj mała się już sama budzi na jedzenie o tych godzinach które jej wykreowała mamusia i wie kiedy jest kąpanie itd, bo ma swoje godziny. Na dzień dzisiejszy już w sumie od dawna, mama normalnie funkcjonuje, ma czas dla siebie, na zakupy, dla męża - nie goni się z niczym, ale najpierw musiała się poświecić dla regularności z która tak naprawdę nie miała wyjścia... Ja jestem pozytywnie do tego nastawiona, jeżeli nie wyjdzie moja regularność i się poddam, wiem że będę musiała wtedy popracować nad samą sobą, nad moją cierpliwością i asertywnością - nie tylko do dziecka, lecz dla samej siebie, bo asertywność i cierpliwość zawsze ida ze sobą w parze Cytat:
Wiem, wiem o co chodzi. Będziesz miała takie samo podejście jak któryś z rodziny będzie miał mała dzidzię, że też nic nie dasz... choć My tak z moim D nie raz podchodzimy, a nie raz sobie mówimy - dlaczego mamy być tacy sami jak CI ludzie ? przecież kupując nie raz nawet mała pierdę, człowiek się cieszy nawet z tego, że ktoś po prostu pamięta Pamiętam jak często chodziliśmy do kuzyna D, zawsze kupowaliśmy piwo dla niego i dla mojego D a dla żony od kuzyna wino, dla dzieci jakieś słodycze czy zabawkę, albo jak mieli remont to jakąś dekorację...uwierz mi nigdy nie szliśmy z pustymi rękoma, bo wydawało Nam się to takie za proste, ale z czasem doszliśmy do wniosku, że nauczyli się że przynosimy zawsze coś to potem nawet kuzyn nie miał piwa w domu (mimo,ze wiedział ze przyjdziemy a zawsze pili piwa) tylko czekali na piwo Nasze... i teraz to mamy w ![]() Nie wiem Ja też mam takie podejście, jak gdzieś idę np. że jest remont, że dzieciatko się urodziło, że siostra zdała prawko to coś tam kupuję jakaś pamiątkę, albo żebym miała w barku zawsze jakieś ciastka, paluszki itd w razie czego jakby ktoś przyszedł... no ale nie każdy tak myśli. Mój D pojechał będzie mam nadzieję już w pt Była rozmowa, były plany i mamy działać Trochę to potrwa, co i jak bo to nowy biznes, ale póki co nie będziemy stratni
|
||||||||
|
|
|
#3889 |
|
Wtajemniczenie
Zarejestrowany: 2005-08
Wiadomości: 2 260
|
Dot.: Szopy z norek wylatują, mamy dzieci już całują. Lipcówki-sierpniówki 2011
Witajcie
Chciałam Was poinformować, że ok. 16 jadę do szpitala - pisałam Wam wcześniej, że mam skierowanie na patologię ciąży. Będę dzisiaj próbowała dostać się na oddział - jeżeli się uda zostaję już do porodu i do domku wracam już z Szymonkiem ![]() Mam numery do dwóch mam dyżurujących - jak coś będę pisała Beatko - nie martw się tą torbielą napewno wszystko będzie dobrze
__________________
Szymon ' Dziecko jest chodzącym cudem, jedynym, wyjątkowym i niezastąpionym ' http://suwaczki.maluchy.pl/li-54402.png http://kociewianka.w.interia.pl/mamy/dzieci2011.html |
|
|
|
#3890 | |
|
Wtajemniczenie
Zarejestrowany: 2008-10
Wiadomości: 2 926
|
Dot.: Szopy z norek wylatują, mamy dzieci już całują. Lipcówki-sierpniówki 2011
Cytat:
![]() ![]() i powodzenia ---------- Dopisano o 11:43 ---------- Poprzedni post napisano o 11:32 ---------- Jeszcze raz zadzwoni teściowa i zapyta czy mi się brzuch obniżył to jej powiem, że spadł mi już na kolana Mamy dziś do niej na obiad jechać i boję się, że w końcu wybuchnę
__________________
Tam, gdzie nie ma dzieci, brakuje nieba ... Dominik |
|
|
|
|
#3891 |
|
Zadomowienie
Zarejestrowany: 2009-06
Wiadomości: 1 333
|
Dot.: Szopy z norek wylatują, mamy dzieci już całują. Lipcówki-sierpniówki 2011
Witam z południa
![]() Pogoda piękna - upały nadchodzą U nas nic się nie dzieje, chociaż mam wrażenie że w nocy znowu brzuch mi troszkę opadł W ogóle to miałam piękną noc Po Avatarze poszliśmy spać około północy i obudziłam się o 10
__________________
|
|
|
|
#3892 | ||
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2009-06
Lokalizacja: Polska
Wiadomości: 5 336
|
Dot.: Szopy z norek wylatują, mamy dzieci już całują. Lipcówki-sierpniówki 2011
Cytat:
![]() Uważaj na siebie i na Szymusia ! Cytat:
![]() Ja dzisiaj też spałam dobrze, miałam męża koło siebie |
||
|
|
|
#3893 | |||
|
Zadomowienie
Zarejestrowany: 2010-12
Lokalizacja: Mielec/Kielce
Wiadomości: 1 492
|
Dot.: Szopy z norek wylatują, mamy dzieci już całują. Lipcówki-sierpniówki 2011
Witam. Czuję się jak kowboj po westernie...Pobudka o 2.30, bezsenność, zmiana łóżka, 5.00 pobudka, bezsenność, zmiana łóżka na poprzednie...Obudziłam się o 10.00 po jakimś głupim śnie w którym miałam za zadanie uchronić małego kotka...Paranoja.
Beata ja już wczoraj miałam myśli, że Cię na oddziale zostawili, tyle kazałaś na siebie czekać. Niesamowite, że za tydzień będziesz mieć małą przy sobie Cytat:
Cytat:
.Cytat:
|
|||
|
|
|
#3894 | |
|
Zadomowienie
Zarejestrowany: 2009-06
Wiadomości: 1 333
|
Dot.: Szopy z norek wylatują, mamy dzieci już całują. Lipcówki-sierpniówki 2011
Cytat:
![]() Tylko Władcę pierścieni jestem w stanie oglądać po parenaście razy i mi się nie nudzi
__________________
|
|
|
|
|
#3895 |
|
Zadomowienie
Zarejestrowany: 2010-12
Lokalizacja: za siedmioma górami ...
Wiadomości: 1 423
|
Dot.: Szopy z norek wylatują, mamy dzieci już całują. Lipcówki-sierpniówki 2011
dzień dobry
tylko wpadam spojrzec czy się nowe maleństwo nie pojawiło....i cisza.... Madziulka ![]() za przeterminowane i te w terminie ![]() AgaGuernsey-widze,że znów dorawłąś chwilowo neta ![]() miłego dnia,idę palic grilla na obiad
|
|
|
|
#3896 | |
|
Wtajemniczenie
Zarejestrowany: 2008-10
Wiadomości: 2 926
|
Dot.: Szopy z norek wylatują, mamy dzieci już całują. Lipcówki-sierpniówki 2011
Cytat:
__________________
Tam, gdzie nie ma dzieci, brakuje nieba ... Dominik |
|
|
|
|
#3897 | |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2009-06
Lokalizacja: Polska
Wiadomości: 5 336
|
Dot.: Szopy z norek wylatują, mamy dzieci już całują. Lipcówki-sierpniówki 2011
Cytat:
Avatar oglądałam w domu i zasnęłam przy Nim ![]() jak na 1 odcinku Harrego Natomiast mogę oglądać setki razy film P.s I love you przeczytałam także książkę ach piękności ! Płaczę jak dziecko, bo od razu sobie wyobrażam jakbym była na miejscu ( nie daj Boże) głównej bohaterki ---------- Dopisano o 12:21 ---------- Poprzedni post napisano o 12:17 ---------- Dziewczyny ! Fajna promocja jest: http://www.darmolandia.pl/index.php/...5-z%C5%82.html zapłacicie za 50 zdjęć 15 zł z przesyłką. Ja sie chyba skuszę |
|
|
|
|
#3898 |
|
Zakorzenienie
|
dziewczyny macie jakieś sposoby na zbicie ciśnienia?
bo od wczoraj mam b.wysokie |
|
|
|
#3899 | |||
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2007-04
Lokalizacja: Wa-wa
Wiadomości: 7 993
|
Dot.: Szopy z norek wylatują, mamy dzieci już całują. Lipcówki-sierpniówki 2011
Witam niedzielnie
Wczoraj poszliśmy spać o 4.10 ![]() Cytat:
![]() Cytat:
A że nie przynieśli prezentu, to jakiś brak obycia... Ale ja nie chciałam lustrzanki!!! Broniłam się przed nią rękami i nogami, choć mąż chciał. Ja nie jestem fanką fotografowania, nie bawi mnie to. Potrzebuję prostego aparatu, który po prostu robi dobrej jakości zdjęcia. A NX5 to nie jest kompakt. To już inna klasa - mirror-less, czyli lutrzankopodobne Nie ma luster, ale ma już matrycę jak lustrzanka i wymienną optykę.Cytat:
__________________
........................ |
|||
|
|
|
#3900 | ||
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2009-06
Lokalizacja: Polska
Wiadomości: 5 336
|
Dot.: Szopy z norek wylatują, mamy dzieci już całują. Lipcówki-sierpniówki 2011
Cytat:
I czy jesteś opuchnięta? Jak długo i jesteś opuchnięta -- > IP !! Z ciśnieniem nie ma żartów ---------- Dopisano o 12:50 ---------- Poprzedni post napisano o 12:46 ---------- Cytat:
Co jest w lustrzance takiego, że jej nie chciałaś ? Co do Ringu - to był mój pierwszy i ostatni horror który oglądałam w kinie siedziałam z zakrytymi oczami !
|
||
|
![]() |
Nowe wątki na forum Poczekalnia - będę mamą
|
|
|
| Ten wątek obecnie przeglądają: 1 (0 użytkowników i 1 gości) | |
|
|
Strefa czasowa to GMT +1. Teraz jest 12:27.



Bo jak wstanie to znowu się dorwie do laptopa i będzie te swoje głupie strony dziubał czy coś tam 


dla potrzebujących i niecierpliwie oczekujących na akcje porodowe 





za spokojną noc
Nie neguje oczywiście, każdy ma prawo wyboru










mam nadzieję że wszystko będzie ok. Z jednej strony cieszę się że będę mieć skarba przy sobie z drugiej strasznie się boję. Nic poczytam co wczoraj ciekawego się wydarzyło



