Szopy z norek wylatują, mamy dzieci już całują. Lipcówki-sierpniówki 2011 - Strona 132 - Wizaz.pl

Wróć   Wizaz.pl > Kobieta > Być rodzicem > Poczekalnia - będę mamą

Notka

Poczekalnia - będę mamą Forum dla przyszłych rodziców. Poczekalnia - będę mamą to miejsce, w którym podzielisz się tematami związanymi z oczekiwaniem na potomstwo.

Pokaż wyniki sondy: Wybieramy tytuł na nowy wątek !
Sierpnówki w dwupaku, a lipiec pełen już dzieciaków ! 3 4,00%
Torba czeka już pod drzwiami, bo zaraz będziemy mamami! 2 2,67%
Czy ma miesiąc czy godzinę każda z nas kocha swą dziecinę. 0 0%
Czy to w brzuszku czy na świecie - śliczne każde nasze dziecię 4 5,33%
Okna szorujemy, sutki masujemy, nasze łobuziaki urodzić już chcemy ! 2 2,67%
Lipcówki bobasy swe już przewijają, sierpniówki się do drzwi porodówek pchają 6 8,00%
Lipcowe dzieciaki bączki puszczają, a sierpniowe do wyjścia się powoli dostają 0 0%
Kupka cieszy mame lipcowe, a porodówka wzywa mamy sierpniowe. 1 1,33%
Depilujcie się dziewczyny,bo nie znacie dnia ani godziny mamusie lipcowo-sierpniowe 8 10,67%
Lato w pełni, słońce świeci, już witamy nasze dzieci. 3 4,00%
To ostatnie chwile z brzuszkiem, już czas spotkać się z maluszkiem. 9 12,00%
Tu pieluszka a tam brzuszek - jednym słowem szał mamusiek 20 26,67%
Mamusie lipcowe juz finiszuja a sierpniowe powoli do startu sie przygotowują 1 1,33%
Lipcowe jabłuszka z drzewka spadają, sierpniowe jeszcze niech dojrzewają 7 9,33%
Szybko mineły ciąży miesiące teraz witamy już nasze brzdace.Lipcówki-sierpniówki 8 10,67%
Szopa pozbyć się już czas porodówka wita nas.Lipcówki-sierpniówki 2011 1 1,33%
Głosujący: 75. Nie możesz głosować w tej sondzie

Zamknij wątek
 
Narzędzia
Stary 2011-07-17, 18:58   #3931
kmat
Rozeznanie
 
Avatar kmat
 
Zarejestrowany: 2007-03
Wiadomości: 984
Dot.: Szopy z norek wylatują, mamy dzieci już całują. Lipcówki-sierpniówki 2011

no nic to i ja wpadam żeby powiedzieć że mnie nie będzie pewnie z tydzień czasu. mam nadzieję że wszystko pójdzie ok i za tydzień będę już z bąblem w domu.

trzymajcie się ciepło dziewczyny, tym które zaczną rodzić życzę szybkich porodów, tym które czekają duuuużo cierpliwośći i uśmiechu a nie marudzenia

powodzenia

blondynkapoznan za wysokie to Twoje ciśnienia zadzwoń do gina

Edytowane przez kmat
Czas edycji: 2011-07-17 o 18:59
kmat jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-07-17, 19:26   #3932
telik
Wtajemniczenie
 
Avatar telik
 
Zarejestrowany: 2007-04
Lokalizacja: oleśnica
Wiadomości: 2 882
GG do telik
Dot.: Szopy z norek wylatują, mamy dzieci już całują. Lipcówki-sierpniówki 2011

Witajcie słoneczka



Cytat:
Napisane przez CookieMonsters Pokaż wiadomość
Mam kawe i korzystając z tego, że moj stary Zaraz, czyt. tż., śpi po swojej nocy pełnej wrażeń podczytam co tam się wczoraj działo u Was Bo jak wstanie to znowu się dorwie do laptopa i będzie te swoje głupie strony dziubał czy coś tam
Dzisiejsza noc w skrócie: Zasypiam a Zaraz leży koło mnie i jeszcze jakieś filmy katuje.Wstaje na siku o 1:30.. Zaraza nie ma! Dzwonie, odbiera - siedzi u kolegi. Nie chciał mnie budzić, bo wie że tak ciężko mi się już śpi. Wróci za pół godziny, obiecuje.Budze sie znowu - 4 z minutami- nie ma. Powrót - 6:20 - tyle dla mojego Zaraza trwa pół godziny
Miłego dnia Dziewczyny
dla potrzebujących i niecierpliwie oczekujących na akcje porodowe
w sumie nie wiadomo czy śmiać sie czy płakać, do dziś nie rozumiem jak doszło do tego ze my kochamy facetów

Cytat:
Napisane przez zanka205 Pokaż wiadomość
właśnie nam odpadł kikut z pępka
wczoraj jeszcze się trzymał, a dziś wypadł jak zmieniałam pieluszkę

a z katarem... wydaje mi się, ze sie nie pogarsza, a poprawa może mała jest

troszke mnie własnie przeraza higiena tego pepuszka
Cytat:
Napisane przez Madziulka_17 Pokaż wiadomość
Witajcie

Chciałam Was poinformować, że ok. 16 jadę do szpitala - pisałam Wam wcześniej, że mam skierowanie na patologię ciąży. Będę dzisiaj próbowała dostać się na oddział - jeżeli się uda zostaję już do porodu i do domku wracam już z Szymonkiem

Mam numery do dwóch mam dyżurujących - jak coś będę pisała

Beatko - nie martw się tą torbielą napewno wszystko będzie dobrze
kciuki zacisniete mocno


Cytat:
Napisane przez jacieeeee Pokaż wiadomość



Jeszcze raz zadzwoni teściowa i zapyta czy mi się brzuch obniżył to jej powiem, że spadł mi już na kolana
Mamy dziś do niej na obiad jechać i boję się, że w końcu wybuchnę
hihihi
tak narzekacie kobitki na swoje teściowe, ale przynajmniej macie wesoło

moja jest bezkonfliktowa ale chociaz miesza ode mnie moze 300 m to widziała mnie w ciazy kilka razy, nos na wzór tesciowej brumka

Cytat:
Napisane przez JustPi Pokaż wiadomość
cześć mamucie
właściwie to wpadam się zameldować, dalej w dwupaku
byłam juz dziś na ktg w szpitalu, tętno młodej super u mnie oczywiście skurczy zero
trafiłam na SUPER lekarza, który w końcu normalnie podszedł do mojego terminu i nie siał paniki z patologią, więc jestem przeterminowana "tylko"5 dni a nie 9 i spokojnie na ktg w poniedziałek/wtorek mam się zgłosić i wcale mnie do szpitala nie chciał brać...ufffff
kcukasy zacisniete

Cytat:
Napisane przez marzena_S Pokaż wiadomość
brumek, sygine, ja też uwielbiam swoją avile właśnie za długość trzymania baterii.
Wydaje mi się też, że jest prosta w obsłudze- taka intuicyjna.

Ja wczoraj byłam na ktg i wyszło mi kilka skurczy, lekarz nastraszył, że w każdej chwili może się coś zacząć dziać..
Jutro idę do szpitala, mam nadzieję, że nie okaże się, że mam cukrzycę a mała przyrasta prawidłowo.
Proszę- trzymajcie za nas kciuki.
Tż widzę, że trochę się przejął, że mała może wyskoczyć szybciej.
Zamocował lampę sufitową i nocną w pokoju małej i zainstalował karuzelę w łóżeczku.
Po jego skończonej pracy, oboje patrzymy na ten "księżniczkowy" pokój i zgodnie stwierdziliśmy, że jak Hania zrobi nam psikusa i urodzi się chłopiec, to będzie miał przerąbane.
Tż jest w ogóle przekochany- sprząta i wyręcza mnie na każdym kroku.
Wczoraj wyskoczyliśmy na obiad w mieście i się pośmialiśmy, bo do obiadu wzięliśmy po tymbarku i tż pyta co mam na kapslu.
Było na nim "Nie wstanę" co było adekwatne do mojego samopoczucia po obiedzie i obecnych gabarytów, natomiast u niego "Pamiętaj, komplementy!"- także kapsle się nam zgrały.

Ja się z Wami tymczasowo żegnam na czas mojego pobytu w szpitalu i proszę nie piszcie za dużo, żebym dała radę nadrobić po powrocie.
Trzymam kciuki za nasze przeterminowane dziewczyny, żeby dzieciaczki zdecydowały się na wyjście.
Przesyłam pozytywne fluidy i buziaki

Cytat:
Napisane przez kmat Pokaż wiadomość
no nic to i ja wpadam żeby powiedzieć że mnie nie będzie pewnie z tydzień czasu. mam nadzieję że wszystko pójdzie ok i za tydzień będę już z bąblem w domu.

trzymajcie się ciepło dziewczyny, tym które zaczną rodzić życzę szybkich porodów, tym które czekają duuuużo cierpliwośći i uśmiechu a nie marudzenia

powodzenia

blondynkapoznan za wysokie to Twoje ciśnienia zadzwoń do gina
Boże wy wszystkie uciekacie do szpitala,
no to mocno zaciskam kciukasy


kobitki 2 dni nadrabiałam zaległości na wizazu,
szlenstwo was jakies ogarneło w ciąży/połogu (niepotrzebne skreslic)

u nas brzuszek ogromniasty ale chodciaz waga n ie rosnie jak szalona
cały czas bałam sie ze osiągne +20

ale na razie jest +13, co i tak mnie przerasta

a pytanie do kobitek po porodzie, jak szybko spada waga po porodzie
i jak sobie radzicie z odzywianiem podczas karmienia?
__________________
telik jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-07-17, 19:27   #3933
mamad1
Zadomowienie
 
Avatar mamad1
 
Zarejestrowany: 2011-03
Lokalizacja: Kraków
Wiadomości: 1 749
Dot.: Szopy z norek wylatują, mamy dzieci już całują. Lipcówki-sierpniówki 2011

Witam.
Chciałam się zameldować, że żyję Do tp 29 dni, więc tak jakby 9. miesiąc już leci

Widzę, że dużo mam rozpakowanych, ale i niektóre po terminie czekają na pojawienie się dzieci po drugiej stronie brzuszka. Nie jestem teraz z Wami na bieżąco... Mąż ma urlop, siedzimy w domu, przemeblowanie pokoju robimy - w końcu trzeba łóżeczko gdzieś włożyć.
Brakuje mi Was trochę na co dzień, ale z drugiej strony może to lepiej, że nic nie piszę, bo tylko bym Wam narzekała. Coraz częściej łapię doły, płaczę bez powodu... Chwilami mam wrażenie, że nie poradzę sobie z macierzyństwem... Teściowie krytykują nasze pomysły - wiem, że nie mają racji, a my i tak zrobimy po swojemu, ale pozostaje niesmak... W dodatku prawdopodobnie przed porodem już nie odwiedzę rodziców (niby tylko 100 km, ale mąż nie chce ryzykować), a z dzieckiem też pewnie tam szybko się nie wybierzemy. Umiem sobie to logicznie wyjaśnić, ale jednak tak przykro się robi... Dobra, więcej nie smęcę...

Wczoraj pakowałam torbę do szpitala, to mąż na mnie dziwnie patrzył i zapytał tylko, czy już ma zacząć się denerwować... Przyznam się, że ledwo mi się to wszystko zmieściło do jednej torby...

W każdym razie trzymam kciuki za wszystkie potrzebujące:kciu ki:
mamad1 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-07-17, 19:33   #3934
JustPi
Rozeznanie
 
Avatar JustPi
 
Zarejestrowany: 2004-04
Wiadomości: 535
Dot.: Szopy z norek wylatują, mamy dzieci już całują. Lipcówki-sierpniówki 2011

marzena_S za szpital i dzięki za kciuki przez Ciebie trzymane

Cytat:
Napisane przez nerola Pokaż wiadomość
Trzymam kciuki za wszystkie,które wybierają sie na badania i do szpitali
paskudnie się czuję w tę duchotę,bez słońca,ledwie żyję.

Popołudniowa rodzinna drzemka(Krystian gwizdnął Izie smoczka zapasowego w razie W):
zdjęcie super

Cytat:
Napisane przez kmat Pokaż wiadomość
no nic to i ja wpadam żeby powiedzieć że mnie nie będzie pewnie z tydzień czasu. mam nadzieję że wszystko pójdzie ok i za tydzień będę już z bąblem w domu.

trzymajcie się ciepło dziewczyny, tym które zaczną rodzić życzę szybkich porodów, tym które czekają duuuużo cierpliwośći i uśmiechu a nie marudzenia

powodzenia
oby pobyt szybko zleciał i szybko wracajcie we dwójkę do domku

youyou jesteś jak najbardziej normalna! też bym się ostro wkurzyła po takim nalocie, niektórzy to jednak są bezczelni i to, że ktoś z wawy to wcale nie znaczy, że dobrze wychowany, (choć sama jestem warszawianka), to jednak dużo buractwa się tu pałęta

telik dzięki za kciukasy

brumek co do lekarza (to było na IP na Inflanckiej) to żałuję, że nie trafiłam na niego wcześniej, bo się okazuje, że pracuje też w medicoverze. Dosżłam do wniosku, że trafić na świetnego lekarza i przy tym porządnego człowieka z odpowiednim podejściem, to w dzisiejszych czasach trzeba mieć wielkie szczęście
JustPi jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-07-17, 19:34   #3935
zanetaa88
Zakorzenienie
 
Avatar zanetaa88
 
Zarejestrowany: 2009-06
Lokalizacja: Polska
Wiadomości: 5 336
Dot.: Szopy z norek wylatują, mamy dzieci już całują. Lipcówki-sierpniówki 2011

Cytat:
Napisane przez marzena_S Pokaż wiadomość
brumek, sygine, ja też uwielbiam swoją avile właśnie za długość trzymania baterii.
Wydaje mi się też, że jest prosta w obsłudze- taka intuicyjna.
Za niecały miesiąc kończy mi się umowa i zastanawiam się czy zostawić ją sobie czy brać coś nowego.

Bartessa, chłopcy są bardzo podobni.

Nerolka, aż nie chce się uwierzyć, że to już 2 miesiące minęły.
Iza jest śliczna , a krwiaczek się na pewno jeszcze wchłonie- moja kuzynka jako taki maluszek miała identycznego na plecach, a teraz śladu po nim nie ma- to podobno częste u dziewczynek.

Zanka, nie obwiniaj się o chorobę małej- to przecież nie Twoja wina.
Kilka dni i katarek minie, a mała nabierze odporności.

Marina
, ale ci mąż wywinął numer w tej łazience.

Ja wczoraj byłam na ktg i wyszło mi kilka skurczy, lekarz nastraszył, że w każdej chwili może się coś zacząć dziać..
Jutro idę do szpitala, mam nadzieję, że nie okaże się, że mam cukrzycę a mała przyrasta prawidłowo.
Proszę- trzymajcie za nas kciuki.
Tż widzę, że trochę się przejął, że mała może wyskoczyć szybciej.
Zamocował lampę sufitową i nocną w pokoju małej i zainstalował karuzelę w łóżeczku.
Po jego skończonej pracy, oboje patrzymy na ten "księżniczkowy" pokój i zgodnie stwierdziliśmy, że jak Hania zrobi nam psikusa i urodzi się chłopiec, to będzie miał przerąbane.
Tż jest w ogóle przekochany- sprząta i wyręcza mnie na każdym kroku.
Wczoraj wyskoczyliśmy na obiad w mieście i się pośmialiśmy, bo do obiadu wzięliśmy po tymbarku i tż pyta co mam na kapslu.
Było na nim "Nie wstanę" co było adekwatne do mojego samopoczucia po obiedzie i obecnych gabarytów, natomiast u niego "Pamiętaj, komplementy!"- także kapsle się nam zgrały.

Ja się z Wami tymczasowo żegnam na czas mojego pobytu w szpitalu i proszę nie piszcie za dużo, żebym dała radę nadrobić po powrocie.
Trzymam kciuki za nasze przeterminowane dziewczyny, żeby dzieciaczki zdecydowały się na wyjście.
Proszę bardzo

Cytat:
Napisane przez nerola Pokaż wiadomość
Trzymam kciuki za wszystkie,które wybierają sie na badania i do szpitali
paskudnie się czuję w tę duchotę,bez słońca,ledwie żyję.

Popołudniowa rodzinna drzemka(Krystian gwizdnął Izie smoczka zapasowego w razie W):
Patrząc na Twoje zdjęcie, na Twoje opisy.
Marzy mi się taka familia.
Mnóstwo zwierząt i dzieciaczków
coś dla mnie zdecydowanie !
Żółwia co prawda nigdy nie miałam,
ale chętnie bym takiego sobie sprawiła.
Uwielbiam Wasza Familie !

Cytat:
Napisane przez kmat Pokaż wiadomość
no nic to i ja wpadam żeby powiedzieć że mnie nie będzie pewnie z tydzień czasu. mam nadzieję że wszystko pójdzie ok i za tydzień będę już z bąblem w domu.

trzymajcie się ciepło dziewczyny, tym które zaczną rodzić życzę szybkich porodów, tym które czekają duuuużo cierpliwośći i uśmiechu a nie marudzenia

powodzenia

blondynkapoznan za wysokie to Twoje ciśnienia zadzwoń do gina

Proszę.
__________________
"Pozwól dzieciom błądzić i radośnie dążyć do poprawy..."


zanetaa88 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-07-17, 19:43   #3936
brumek
Zakorzenienie
 
Avatar brumek
 
Zarejestrowany: 2007-04
Lokalizacja: Wa-wa
Wiadomości: 7 993
Dot.: Szopy z norek wylatują, mamy dzieci już całują. Lipcówki-sierpniówki 2011

Cytat:
Napisane przez marzena_S Pokaż wiadomość
Ja wczoraj byłam na ktg i wyszło mi kilka skurczy, lekarz nastraszył, że w każdej chwili może się coś zacząć dziać..
Jutro idę do szpitala, mam nadzieję, że nie okaże się, że mam cukrzycę a mała przyrasta prawidłowo.
Kochana, w takim razi ebardzo mocne kciuki ode mnie masz zapewnione!!! Trzymaj się tam dzielnie!

Cytat:
Napisane przez nerola Pokaż wiadomość
Popołudniowa rodzinna drzemka(Krystian gwizdnął Izie smoczka zapasowego w razie W):
Istna sielanka

Cytat:
Napisane przez Stronczek27 Pokaż wiadomość
Brumku brzuszek masz sliczny. Nowy sprzęt tez fajny, my sie zastanawiamy nad jakimś. Mamy tylko stara zwykła cyfrowke. A i jestem fanka Apple. Mam iPhone bez którego nie wyobrażam sobie teraz funkcjonować. Wczesniej miałam nokie x6, fajny telefon, godny polecenia. .
Dziękuję Stronczku
__________________
........................
brumek jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-07-17, 20:14   #3937
brunetka2000
Zakorzenienie
 
Avatar brunetka2000
 
Zarejestrowany: 2006-09
Lokalizacja: Lublin/Świdnik
Wiadomości: 4 171
Dot.: Szopy z norek wylatują, mamy dzieci już całują. Lipcówki-sierpniówki 2011

Trzymam kciuki za pobyty w szpitalu i szybko wracajcie z dzieciaczkami


Boże dziewczyny im bliżej porodu tym bardziej zaczynam panikować Zostało mi 9 dni
Boje się, że sobie nie poradzę
brunetka2000 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-07-17, 20:16   #3938
DaKaro
Zadomowienie
 
Avatar DaKaro
 
Zarejestrowany: 2010-12
Lokalizacja: Mielec/Kielce
Wiadomości: 1 492
Dot.: Szopy z norek wylatują, mamy dzieci już całują. Lipcówki-sierpniówki 2011

Cytat:
Napisane przez nerola Pokaż wiadomość
Popołudniowa rodzinna drzemka(Krystian gwizdnął Izie smoczka zapasowego w razie W):
Super i kot się załapał.
Cytat:
Napisane przez Stronczek27 Pokaż wiadomość
DaKaro brzuszek masz imponujący, ja mam podobny. Co prawda jeszcze nie mam daszka ( wystajacy pępek) ale splaszczyl sie Juz całkiem i tylko patrzeć jak wyskoczy. Aha i nie mam ciemnej kreski na brzuchu
Widzisz, a niektórzy mówią, że mam mały brzuch. Każdy co innego twierdzi.
Cytat:
Napisane przez kmat Pokaż wiadomość
no nic to i ja wpadam żeby powiedzieć że mnie nie będzie pewnie z tydzień czasu. mam nadzieję że wszystko pójdzie ok i za tydzień będę już z bąblem w domu.
Wracaj do nas szybko, powodzenia.
__________________
23.08.11 - nasza coreczka jest juz z nami

Malwinka
DaKaro jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-07-17, 20:21   #3939
Kolina
Zadomowienie
 
Avatar Kolina
 
Zarejestrowany: 2008-11
Lokalizacja: domek na wzgorzu
Wiadomości: 1 525
Dot.: Szopy z norek wylatują, mamy dzieci już całują. Lipcówki-sierpniówki 2011

witajcie
weekend spedzilam w nowym domu, a tam nie mam jeszcze internetu, na ktory i tak chyba nie byloby czasu

w domu tyle roboty, ze nie iwem do czego rece wlozyc
szkoda ze tak nam sie prace ulozyly ze nie udalo sie wprowadzic wczesniej i na spokojnie sie zadomowic

w pierwszej kolejnosci chce skupic sie na pokoju dziecka, reszte stopniowo bede robic
mama i tesciowa maja przyjsc pomoc myc okna na poddaszu, parter umyl tz pod moim nadzorem

ech, duzo pisania nie bede was zanudzac

z wiesci ciazowych mam takie,ze mam juz wynik na paciorkowca i jest ujemny hbs i vdrl tez
a w sprawie przepukliny krazkowej mam sie zglosic do ortopedy
__________________
Kolina jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-07-17, 20:24   #3940
BABONIK
Zadomowienie
 
Avatar BABONIK
 
Zarejestrowany: 2010-12
Lokalizacja: za siedmioma górami ...
Wiadomości: 1 423
Dot.: Szopy z norek wylatują, mamy dzieci już całują. Lipcówki-sierpniówki 2011

Kmat,Marzena_S-

Brunetka- ja też mam czasem takie obawy....
__________________
ukochana córcia


Nikoś już z nami
BABONIK jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-07-17, 20:28   #3941
aania_20
Zakorzenienie
 
Avatar aania_20
 
Zarejestrowany: 2007-10
Wiadomości: 4 494
Dot.: Szopy z norek wylatują, mamy dzieci już całują. Lipcówki-sierpniówki 2011

Cytat:
Napisane przez patik87 Pokaż wiadomość
Aniaa w deichmanie nigdy nie było problemu jeżeli chodzi o wymiane butów. Firma pod tym względem solidna, nie bawią się w rozpatrywanie reklamacji, tylko od ręki buty dają nowe.
I za to ich lubię jedynie torebkę kiedyś naprawiali, jak szwy puściły, ale buty wymieniają choć i tak nie narzekam, najbardziej wytrzymałe szpilki tam kupuje

Cytat:
Napisane przez telik Pokaż wiadomość
a pytanie do kobitek po porodzie, jak szybko spada waga po porodzie
i jak sobie radzicie z odzywianiem podczas karmienia?
co do odżywiania, wszystko ale z umiarem i obserwuj dzieciaczka.
A co do wagi to chyba nie ma reguły, zależy ile się w ciąży przytyje. Ja zaraz po porodzie miałam 2 kg mniej niż przed ciążą i tak się utrzymuje. No i zależy czy karmisz - przy karmieniu piersią zapotrzebowanie na energię masz o ok 500 kcal zwiększone, organizm wykorzystuje też przy tym rezerwy tłuszczyku zgromadzone w ciąży


Wk...am się.. mówiłam kiedyś czemu wolałabym żeby szwagier nie był chrzestnym no i zaczyna się. Strasznie obiecywał że przed 1szym przyjadą małego zobaczyć. Połowa miesiąca a ich ani widu ani słychu. Ostatnio TŻ pyta go kiedy przyjadą a ten mówi że za tydzień będzie u rodziców (czyli moich teściów) - w domyśle że my może byśmy przyjechali. No fajnie tyle że do teściów ma 20 km a my 70. No chyba go popier....ło że pojedziemy specjalnie żeby mógł dziecko widzieć... ciekawa jestem czy łaskawie przed chrzcinami przyjedzie zobaczyć dziecko które ma do chrztu trzymać....:mur :
__________________
"...Ale miłość - kiedy jedno spada w dół,
drugie ciągnie je ku górze... "

aania_20 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-07-17, 20:40   #3942
zanetaa88
Zakorzenienie
 
Avatar zanetaa88
 
Zarejestrowany: 2009-06
Lokalizacja: Polska
Wiadomości: 5 336
Dot.: Szopy z norek wylatują, mamy dzieci już całują. Lipcówki-sierpniówki 2011

Kolina za paciora ! i za resztę wyników!

Ania nie mówisz poważnie, że on myśli, że będziecie jechać z dzieckiem specjalnie do Twoich teściów ?
__________________
"Pozwól dzieciom błądzić i radośnie dążyć do poprawy..."


zanetaa88 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-07-17, 20:43   #3943
aania_20
Zakorzenienie
 
Avatar aania_20
 
Zarejestrowany: 2007-10
Wiadomości: 4 494
Dot.: Szopy z norek wylatują, mamy dzieci już całują. Lipcówki-sierpniówki 2011

Cytat:
Napisane przez zanetaa88 Pokaż wiadomość
Ania nie mówisz poważnie, że on myśli, że będziecie jechać z dzieckiem specjalnie do Twoich teściów ?
No chyba tak sądzi.... po moim trupie...
__________________
"...Ale miłość - kiedy jedno spada w dół,
drugie ciągnie je ku górze... "

aania_20 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-07-17, 20:46   #3944
Madziulka_17
Wtajemniczenie
 
Avatar Madziulka_17
 
Zarejestrowany: 2005-08
Wiadomości: 2 260
Dot.: Szopy z norek wylatują, mamy dzieci już całują. Lipcówki-sierpniówki 2011

Dziewczyny dziękuję wszystkim Wam za kciuki , ale wróciłam do domu Nie ma miejsc wolnych na patologii Zła jestem...
Spakowałam się, nastawiłam się psychicznie, że idę do szpitala, wypłakałam, a tu d.upa... Zgłosiłam się ze skierowaniem do szpitala na IP, panie zadzwoniły na oddział - p. doktor powiedziała żebym przyszła na oddział na ktg. Zrobili mi ktg - wyszedł b. ładny zapis. P. doktor mnie zbadała - szyjka dł. 2 cm, rozwarcie na 1 palec, główka przoduje cokolwiek to znaczy... Usg - wody płodowe w normie, łożysko prawidłowo usadowione II stopnia, z Szymkiem wszystko ok. Mam codziennie popołudniu dzwonić na oddział i dowiadywać się o wolne łóżko - jak będzie wolne to od razu mam przyjeżdżać, a jak nie to i tak mam przyjechać na ktg.
Cukry mi trochę skaczą, ciśnienie też, mam obrzęki, a oni mnie do domu odsyłają... No nic jutro i tak tam się zjawię tak, czy inaczej.
__________________
Szymon

' Dziecko jest chodzącym cudem, jedynym, wyjątkowym i niezastąpionym '

http://suwaczki.maluchy.pl/li-54402.png

http://kociewianka.w.interia.pl/mamy/dzieci2011.html
Madziulka_17 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-07-17, 20:53   #3945
patik87
Zakorzenienie
 
Avatar patik87
 
Zarejestrowany: 2011-03
Lokalizacja: Lubelskie
Wiadomości: 3 113
Dot.: Szopy z norek wylatują, mamy dzieci już całują. Lipcówki-sierpniówki 2011

Brunetka coś Ty, ja też wiem, że nic nie wiem o opiece nad dzieckiem coraz bardziej mnie wszystko przeraża, już dwa razy zmieniałam ciuszki w których mała wyjdzie ze szpitala

Aniaa hm, widzisz jak jest z rodziną, albo się wpraszają na chama 2 dni po wyjściu ze szpitala, albo nie mogą dojechać. Taki wygodny, chciałby żeby dojechać, chyba rozum stracił

Ej no piszcie coś...

Jutro rano szpital mnie czeka. Ktg, usg, badanie- i są dwie opcje:
1. Albo zostaję w szpitalu
2. Wstrzymujemy się do wtorku i wtedy już zostaję
Niech się coś w nocy samo ruszy, co za uparte dziecko..
patik87 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-07-17, 20:59   #3946
brunetka2000
Zakorzenienie
 
Avatar brunetka2000
 
Zarejestrowany: 2006-09
Lokalizacja: Lublin/Świdnik
Wiadomości: 4 171
Dot.: Szopy z norek wylatują, mamy dzieci już całują. Lipcówki-sierpniówki 2011

chciałam zacząć wyganiać Alicje z brzucha, ale mój J. uciekł do łazienki i zaczął krzyczeć, że on krzywdy dziecku nie będzie robił
Przeczytałam mu ze 3 artykuły !!!!!!!!!!! I nadal nie mogę go namówić !!!!!!!


brunetka2000 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-07-17, 21:08   #3947
jacieeeee
Wtajemniczenie
 
Avatar jacieeeee
 
Zarejestrowany: 2008-10
Wiadomości: 2 926
Dot.: Szopy z norek wylatują, mamy dzieci już całują. Lipcówki-sierpniówki 2011

Cytat:
Napisane przez brunetka2000 Pokaż wiadomość
chciałam zacząć wyganiać Alicje z brzucha, ale mój J. uciekł do łazienki i zaczął krzyczeć, że on krzywdy dziecku nie będzie robił
Przeczytałam mu ze 3 artykuły !!!!!!!!!!! I nadal nie mogę go namówić !!!!!!!


A to Matoł My wyganialiśmy wczoraj, ale jak widać Dominik się nie boi
__________________
Tam, gdzie nie ma dzieci, brakuje nieba ...

Dominik 29.07.2011r
jacieeeee jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-07-17, 21:10   #3948
zanetaa88
Zakorzenienie
 
Avatar zanetaa88
 
Zarejestrowany: 2009-06
Lokalizacja: Polska
Wiadomości: 5 336
Dot.: Szopy z norek wylatują, mamy dzieci już całują. Lipcówki-sierpniówki 2011

Cytat:
Napisane przez Madziulka_17 Pokaż wiadomość
Dziewczyny dziękuję wszystkim Wam za kciuki , ale wróciłam do domu Nie ma miejsc wolnych na patologii Zła jestem...
Spakowałam się, nastawiłam się psychicznie, że idę do szpitala, wypłakałam, a tu d.upa... Zgłosiłam się ze skierowaniem do szpitala na IP, panie zadzwoniły na oddział - p. doktor powiedziała żebym przyszła na oddział na ktg. Zrobili mi ktg - wyszedł b. ładny zapis. P. doktor mnie zbadała - szyjka dł. 2 cm, rozwarcie na 1 palec, główka przoduje cokolwiek to znaczy... Usg - wody płodowe w normie, łożysko prawidłowo usadowione II stopnia, z Szymkiem wszystko ok. Mam codziennie popołudniu dzwonić na oddział i dowiadywać się o wolne łóżko - jak będzie wolne to od razu mam przyjeżdżać, a jak nie to i tak mam przyjechać na ktg.
Cukry mi trochę skaczą, ciśnienie też, mam obrzęki, a oni mnie do domu odsyłają... No nic jutro i tak tam się zjawię tak, czy inaczej.
Ale najważniejsze że jest wszystko w porządku,
może to jakiś znak dobry, że nie ma dla Ciebie miejsca?

Cytat:
Napisane przez aania_20 Pokaż wiadomość
No chyba tak sądzi.... po moim trupie...
i po moim !!


Cytat:
Napisane przez patik87 Pokaż wiadomość
Brunetka coś Ty, ja też wiem, że nic nie wiem o opiece nad dzieckiem coraz bardziej mnie wszystko przeraża, już dwa razy zmieniałam ciuszki w których mała wyjdzie ze szpitala

Aniaa hm, widzisz jak jest z rodziną, albo się wpraszają na chama 2 dni po wyjściu ze szpitala, albo nie mogą dojechać. Taki wygodny, chciałby żeby dojechać, chyba rozum stracił

Ej no piszcie coś...

Jutro rano szpital mnie czeka. Ktg, usg, badanie- i są dwie opcje:
1. Albo zostaję w szpitalu
2. Wstrzymujemy się do wtorku i wtedy już zostaję
Niech się coś w nocy samo ruszy, co za uparte dziecko..
Pewnie przyjdzie jako spontanicznie,
nie nastawiaj się na nic.
Będzie to będzie mała
Ja się właśnie zastanawiam, czemu kurcze jedne dziewczyny boją się cc?
Ja to sobie myślę, kurde pójdę na porodówkę i okaże się że cc to przecież nie będę marudzić...mała ma wyjść, jak to zrobimy ? ważne aby mi nic nie było ani jej...



Cytat:
Napisane przez brunetka2000 Pokaż wiadomość
chciałam zacząć wyganiać Alicje z brzucha, ale mój J. uciekł do łazienki i zaczął krzyczeć, że on krzywdy dziecku nie będzie robił
Przeczytałam mu ze 3 artykuły !!!!!!!!!!! I nadal nie mogę go namówić !!!!!!!



Powiedz mu że kupisz mu skuter
__________________
"Pozwól dzieciom błądzić i radośnie dążyć do poprawy..."


zanetaa88 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-07-17, 21:11   #3949
Marina1
Zakorzenienie
 
Avatar Marina1
 
Zarejestrowany: 2009-12
Lokalizacja: podkarpacie
Wiadomości: 3 069
Dot.: Szopy z norek wylatują, mamy dzieci już całują. Lipcówki-sierpniówki 2011

Cytat:
Napisane przez nerola Pokaż wiadomość
Marinko Ty durna jesteś

A Iza jest prześliczna.
Zdjęcie z Krystusiem i zwierzątkami - bezcenne!

Cytat:
Napisane przez brumek Pokaż wiadomość
Matko kochana! Ale co potem mówił? Bo to dziwne, że spał tak mocno, że nie słyszał ani walenia, ani krzyczenia, ani telefonu nawet
Może rzeczywiście zasłabł chwilowo, nie?
Niby nic nie pił (i nie brał...)
Powiedział, że ot tak, po prostu usnął, bo przez małego się nie wysypia ( ha, dobre sobie, przez ostatnie dni mieszkał u teściowej, a tak to nie wstawał do niego w nocy ...)
No ale, dobrze, że mu się nic nie stało ogólnie.

Cytat:
Napisane przez CookieMonsters Pokaż wiadomość
za spokojną noc a co do książek wszelakich o wychowaniu.. Ja nie czytam w ogóle Nie neguje oczywiście, każdy ma prawo wyboru Jestem dziwnym typem człowieka/matki Nie mam parcia na karmienie piersią, nie marzy mi sie poród SN za wszelką cene i nie wierze, że można wypracować jeden schemat wychowania i go ładnie opisać. Nie jestem też za bezstresowym wychowaniem ( ale nie twierdze, że można dziecko 'katować'!) ani za tym, że kobieta-matka powinna już tylko i wyłącznie dbać o dobro dziecka pomijając swoje potrzeby.. Nie lubie gadania, że dziecko jest najważniejsze. Jest ważne, a nawet bardzo, to oczywiste! ale.. ważne są też potrzeby matki tego dziecka! Dlatego też nie zajmuje stanowiska w rozmowach na ten temat. Nie chce nikogo urazić ani kłuć w oczy Bo już nieraz za swoje poglądy zdarzyło mi się usłyszeć, że nie powinnam mieć dzieci, bo będe potworem a nie matką.

Zgadzam się z Tobą cookie...


Cytat:
Napisane przez Sloneczko555xxx Pokaż wiadomość
Beatko doczytałam że za tydzień masz mieć zabieg na tą torbiel .... będzie dobrze, blaszczak to dobry lekarz chodź przyznam że dość dziwny i pewno nikt go jeszcze nie rozgryzł hehhee ... jak leżałam w szpitalu to ten Twój gin raczej nie wywarł na mnie dobrego wrażenia, może miał zły dzień
Słoneczko, a Ty jak się czujesz?
A błaszczak specyficzny gość, nie ma co. Jak leżałam na ginekologii w Mielcu i on miał mnie badać na samolocie, to chciałam sama zrobić samolot, ale przez okno... Tak mnie wystraszył wyglądem
Ale okazał się super gościem. Ja go lubię, no i podobno dobry lekarz.


Scio Pszczółka już miesiąc...OMG, kiedy to zleciało?
Aaniu ja jeszcze nie byłam z Igorkiem na zakupach, byłaś sama z nim tylko?

Dziewczynki i trzymam kciuki za każde ktg, no i za wizyty i pobyty w szpitalach! Obyście wróciły z maleństwami ( oczywiście Te z Was, na które już czas!)
Marina1 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-07-17, 21:14   #3950
brumek
Zakorzenienie
 
Avatar brumek
 
Zarejestrowany: 2007-04
Lokalizacja: Wa-wa
Wiadomości: 7 993
Dot.: Szopy z norek wylatują, mamy dzieci już całują. Lipcówki-sierpniówki 2011

Cytat:
Napisane przez brunetka2000 Pokaż wiadomość
Boże dziewczyny im bliżej porodu tym bardziej zaczynam panikować Zostało mi 9 dni
Boje się, że sobie nie poradzę
Bruneteczko, nie ma takiej opcji zeby sobie nie poradzić Przecież dziecko musi się urodzić

Cytat:
Napisane przez Kolina Pokaż wiadomość
z wiesci ciazowych mam takie,ze mam juz wynik na paciorkowca i jest ujemny hbs i vdrl tez
a w sprawie przepukliny krazkowej mam sie zglosic do ortopedy
Czyli super

Cytat:
Napisane przez aania_20 Pokaż wiadomość

Wk...am się.. mówiłam kiedyś czemu wolałabym żeby szwagier nie był chrzestnym no i zaczyna się. Strasznie obiecywał że przed 1szym przyjadą małego zobaczyć. Połowa miesiąca a ich ani widu ani słychu.
To nie chcę być złym prorokiem, ale co z niego będzie za chrzestny, skoro nawet ten pierwszy raz nie chce mu się do dziecka ruszyć... Taki pewni jak mój chrzestny - nie widziałam go od 12 roku życia ani razu. Wiem, że niestety w wypadku wyboru chrzestnych liczą się więzi rodzinne, konwenanse itp, ale to wkurzające, że trzeba brać osobę, której się nie lubi albo wiem że będzie miała nasze dziecko w nosie

Cytat:
Napisane przez Madziulka_17 Pokaż wiadomość
Dziewczyny dziękuję wszystkim Wam za kciuki , ale wróciłam do domu Nie ma miejsc wolnych na patologii Zła jestem...
Oj, to współczuję
Tzn. oczywiście najważniejsze, że z dzieckiem i Tobą wszystko ok i nie ma potrzeby trzymać Was w szpitalu, ale wiem dobrze jakie to frustrujące, jak się człowiek nastawi na coś (a wręcz sam lekarz go nastawi) a potem lipa...

Cytat:
Napisane przez patik87 Pokaż wiadomość
Jutro rano szpital mnie czeka. Ktg, usg, badanie- i są dwie opcje:
1. Albo zostaję w szpitalu
2. Wstrzymujemy się do wtorku i wtedy już zostaję
Niech się coś w nocy samo ruszy, co za uparte dziecko..
Tak czy siak już na kilkadziesiąt godzin będziesz miała dziecko przy sobie
__________________
........................
brumek jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-07-17, 21:14   #3951
sygine
Zadomowienie
 
Avatar sygine
 
Zarejestrowany: 2009-06
Wiadomości: 1 333
Dot.: Szopy z norek wylatują, mamy dzieci już całują. Lipcówki-sierpniówki 2011

Trzymam mocno za wszystkie dziewczyny, które jutro idą do szpitala No i jeśli potrzebujecie kciuków w innych sprawach to oczywiście też zaciskam

Madziulka z tym szpitalem to nieźle cię traktują!!! Ja bym się już pewnie ostro wkurzyła i awanturę zrobiła

A moje dziecko po długim spacerku chyba postanowiło wyjść, tyle że nie tędy którędy powinno a raczej gdzieś w okolicach pępka lub żeber Wygina się niemiłosiernie, a mój brzuch po prostu wygląda bosko

Na spacerze spotkaliśmy koleżankę mojej mamy i mówiła, że właśnie miała zamiar dzwonić do mojej mamy z pytaniem czy już gratulować czy jeszcze nie. Więc jej powiedziałam, że teoretycznie to mama od wczoraj powinna być babcią, ale jakoś wnukowi się nie spieszy. Kochana z niej kobieta i stwierdziła, że w końcu ruszy i będzie ok

A mamusia zażyczyła sobie dzisiaj, żeby przywieść jej babcię, bo skoro nie może się wnukiem opiekować to przez tydzień urlopu zaopiekuje się babcią
__________________
NASZ NAJCUDOWNIEJSZY SKARB NATANIEL JEST JUŻ Z NAMI
sygine jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-07-17, 21:15   #3952
brunetka2000
Zakorzenienie
 
Avatar brunetka2000
 
Zarejestrowany: 2006-09
Lokalizacja: Lublin/Świdnik
Wiadomości: 4 171
Dot.: Szopy z norek wylatują, mamy dzieci już całują. Lipcówki-sierpniówki 2011

On mnie chyba już nie kocha Wyglądam jak wieloryb, brzuch wielkości piłki lekarskiej i do tego te koszmarne rozstępy na brzuchu
brunetka2000 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-07-17, 21:19   #3953
brumek
Zakorzenienie
 
Avatar brumek
 
Zarejestrowany: 2007-04
Lokalizacja: Wa-wa
Wiadomości: 7 993
Dot.: Szopy z norek wylatują, mamy dzieci już całują. Lipcówki-sierpniówki 2011

Cytat:
Napisane przez brunetka2000 Pokaż wiadomość
On mnie chyba już nie kocha Wyglądam jak wieloryb, brzuch wielkości piłki lekarskiej i do tego te koszmarne rozstępy na brzuchu
Co Ty gadasz Jasne że kocha!!!
Tylko nie wolno nam zapominać, że faceci tak samo przeżywają ciążę: oni też spodziewają się dziecka, też się czegoś boją, na coś czekają i mają swoje problemy z tym związane. Nie można myśleć, że tylko kobieta ma obawy itp. I wielu mężczyznom spada wtedy libido. To normalne. Wróci do normy
__________________
........................
brumek jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-07-17, 21:22   #3954
sygine
Zadomowienie
 
Avatar sygine
 
Zarejestrowany: 2009-06
Wiadomości: 1 333
Dot.: Szopy z norek wylatują, mamy dzieci już całują. Lipcówki-sierpniówki 2011

Cytat:
Napisane przez brunetka2000 Pokaż wiadomość
On mnie chyba już nie kocha Wyglądam jak wieloryb, brzuch wielkości piłki lekarskiej i do tego te koszmarne rozstępy na brzuchu
Kochana pocieszę cię że każda z nas ma gabaryty wieloryba, brzuchy minimum piłka do kosza (no może poza Brumkiem ), nie wszystkie ale część rozstępy Jeszcze trochę, a te skarby przez które wyglądamy jak wyglądamy wynagrodzą nam wszystko
A mąż na pewno cię kocha, tylko też go to wszystko przerasta
Faceci tacy są że nie zawsze chcą się przyznać...
__________________
NASZ NAJCUDOWNIEJSZY SKARB NATANIEL JEST JUŻ Z NAMI

Edytowane przez sygine
Czas edycji: 2011-07-17 o 21:23
sygine jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-07-17, 21:37   #3955
zanetaa88
Zakorzenienie
 
Avatar zanetaa88
 
Zarejestrowany: 2009-06
Lokalizacja: Polska
Wiadomości: 5 336
Dot.: Szopy z norek wylatują, mamy dzieci już całują. Lipcówki-sierpniówki 2011

Cytat:
Napisane przez brunetka2000 Pokaż wiadomość
On mnie chyba już nie kocha Wyglądam jak wieloryb, brzuch wielkości piłki lekarskiej i do tego te koszmarne rozstępy na brzuchu
Taaa i na rozstępy !

Wrrrr !!!

Kochana, ciąża bez rozstępów to nie ciąża

Wstajesz, bierzesz 3 oddechy głębokie i działasz !
Z facetami trzeb KRÓTKO.
Oni uwielbiają kiedy kobieta nie raz przejmuję pałeczkę i rządki

Ubierz sobie welon,
czerwoną wstążeczkę na brzuszek,
sexowne majteczki
lampkę wina do ręki
iiiii lambada

---------- Dopisano o 21:37 ---------- Poprzedni post napisano o 21:33 ----------

Brunetka a Ja mam jak słoń i co ?!
i na niej paski zebry tylko że czerwone !

a i celulit na łydkach !!!
__________________
"Pozwól dzieciom błądzić i radośnie dążyć do poprawy..."


zanetaa88 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-07-17, 21:44   #3956
jacieeeee
Wtajemniczenie
 
Avatar jacieeeee
 
Zarejestrowany: 2008-10
Wiadomości: 2 926
Dot.: Szopy z norek wylatują, mamy dzieci już całują. Lipcówki-sierpniówki 2011

Cytat:
Napisane przez zanetaa88 Pokaż wiadomość
Ubierz sobie welon,
czerwoną wstążeczkę na brzuszek,
sexowne majteczki
lampkę wina do ręki
iiiii lambada
O Matko - rozwaliła mnie ta lambada Szkoda, że nie mam takiej długiej wstążki i w żadne sexi majteczki dupska nie wcisnę, bo bym się skusiła

A co do rozstępów to nie będę się wypowiadać. Mam je wszędzie i już A od paru dni myślę tylko o tym jak ja wrócę do swojej poprzedniej wagi i stwierdziłam, że jestem Mega Egoistyczną Świnią, bo jednym z głównych powodów dla których chcę już urodzić, jest właśnie strach przed kolejnymi kilogramami i rozstępami
__________________
Tam, gdzie nie ma dzieci, brakuje nieba ...

Dominik 29.07.2011r
jacieeeee jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-07-17, 21:52   #3957
zanetaa88
Zakorzenienie
 
Avatar zanetaa88
 
Zarejestrowany: 2009-06
Lokalizacja: Polska
Wiadomości: 5 336
Dot.: Szopy z norek wylatują, mamy dzieci już całują. Lipcówki-sierpniówki 2011

Cytat:
Napisane przez jacieeeee Pokaż wiadomość
O Matko - rozwaliła mnie ta lambada Szkoda, że nie mam takiej długiej wstążki i w żadne sexi majteczki dupska nie wcisnę, bo bym się skusiła

A co do rozstępów to nie będę się wypowiadać. Mam je wszędzie i już A od paru dni myślę tylko o tym jak ja wrócę do swojej poprzedniej wagi i stwierdziłam, że jestem Mega Egoistyczną Świnią, bo jednym z głównych powodów dla których chcę już urodzić, jest właśnie strach przed kolejnymi kilogramami i rozstępami
Kochana wstążeczkę można kupić na metry
a ja nie masz sexi majteczek to na pewno masz zwykłe białe,
przypnij do nich zwykły sztuczny kwiat i już wyglądają pięknie.

Kurdę nie wiedziałam że jestem taka pomysłowa

No rozstępy są niestety nieuniknione,
każdą z Nas to kiedyś czeka... jak nie rozstępy to celulit,
więc jedyną rzeczą jest że trzeba je zaakceptować i dbać o nie aby nie wyszło ich więcej, z celulitem taka sprawa, że można go o tyle dobrze zredukować
__________________
"Pozwól dzieciom błądzić i radośnie dążyć do poprawy..."


zanetaa88 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-07-17, 22:07   #3958
DaKaro
Zadomowienie
 
Avatar DaKaro
 
Zarejestrowany: 2010-12
Lokalizacja: Mielec/Kielce
Wiadomości: 1 492
Dot.: Szopy z norek wylatują, mamy dzieci już całują. Lipcówki-sierpniówki 2011

A ja Wam mówię - od jutra zacznie się wysyp dzieciaczków...Już od kilku dni mam takie przeświadczenie, od poniedziałku się zacznie...
__________________
23.08.11 - nasza coreczka jest juz z nami

Malwinka
DaKaro jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-07-17, 22:08   #3959
brunetka2000
Zakorzenienie
 
Avatar brunetka2000
 
Zarejestrowany: 2006-09
Lokalizacja: Lublin/Świdnik
Wiadomości: 4 171
Dot.: Szopy z norek wylatują, mamy dzieci już całują. Lipcówki-sierpniówki 2011

Żaneta normalnie mnie rozbroiłaś z tą lambadą
Poza tym mam wspomnienia co do tej piosenki właśnie z moim mężem (wtedy jeszcze z chłopakiem)

---------- Dopisano o 22:08 ---------- Poprzedni post napisano o 22:07 ----------

Cytat:
Napisane przez DaKaro Pokaż wiadomość
A ja Wam mówię - od jutra zacznie się wysyp dzieciaczków...Już od kilku dni mam takie przeświadczenie, od poniedziałku się zacznie...
Kochana, a kogo obstawiasz ??????
brunetka2000 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-07-17, 22:09   #3960
beata_1988
Zakorzenienie
 
Avatar beata_1988
 
Zarejestrowany: 2007-07
Lokalizacja: Mielec
Wiadomości: 5 359
GG do beata_1988
Dot.: Szopy z norek wylatują, mamy dzieci już całują. Lipcówki-sierpniówki 2011

Cytat:
Napisane przez patik87 Pokaż wiadomość
nie wiem nic na ten temat, dla mnie stresem byłby zabieg przebijania, a potem poród. Bo jak przebiją to chyba musi się trochę zagoić czy jak?
Beatka ciężki temat, a jak nagle odejdą Ci wody w domu jeszcze przed sobotą to też najpierw będą się bawić w przebijanie torbieli?
witam wieczorów pora.

Jak przed sobota by mnie wzięło to raczej od razu cesarka, bo tak na szybko nie da się tego zabiegu zrobić. I nie mam zielonego pojęcia właśnie jak oni usuwają ten płyn z torbieli ale przypuszczam że przez jakieś jedno wklucie. Więc ranki jako takiej nie ma, tyle co po wkluciu a to nie jest usunięcie całej torbieli jako takiej tylko kwestia zmniejszenia jej objetosci na tyle aby możliwy był poród sn czyli żeby szyjka mogła wejść w max rozwarcie i torbiel nie blokowała od środka dziecku drogi do wyjścia. Po porodzie nadal więc czekałoby mnie usunięcie całości torbieli.

Ją tak to właśnie zrozumiałam ale mogę się mylić bo nie o wszystko zapytałam bo część z tego tak dedukowalam.
__________________

Dwa serca po raz drugi :heart:

Edytowane przez beata_1988
Czas edycji: 2011-07-17 o 22:45
beata_1988 jest offline Zgłoś do moderatora  
Zamknij wątek

Nowe wątki na forum Poczekalnia - będę mamą


Ten wątek obecnie przeglądają: 1 (0 użytkowników i 1 gości)
 

Zasady wysyłania wiadomości
Nie możesz zakładać nowych wątków
Nie możesz pisać odpowiedzi
Nie możesz dodawać zdjęć i plików
Nie możesz edytować swoich postów

BB code is Włączono
Emotikonki: Włączono
Kod [IMG]: Włączono
Kod HTML: Wyłączono

Gorące linki


Data ostatniego posta: 2014-01-01 00:00:00


Strefa czasowa to GMT +1. Teraz jest 11:11.






© 2000 - 2026 Wizaz.pl. Wszelkie prawa zastrzeżone.

Jakiekolwiek aktywności, w szczególności: pobieranie, zwielokrotnianie, przechowywanie, lub inne wykorzystywanie treści, danych lub informacji dostępnych w ramach niniejszego serwisu oraz wszystkich jego podstron, w szczególności w celu ich eksploracji, zmierzającej do tworzenia, rozwoju, modyfikacji i szkolenia systemów uczenia maszynowego, algorytmów lub sztucznej inteligencji Obowiązek uzyskania wyraźnej i jednoznacznej zgody wymagany jest bez względu sposób pobierania, zwielokrotniania, przechowywania lub innego wykorzystywania treści, danych lub informacji dostępnych w ramach niniejszego serwisu oraz wszystkich jego podstron, jak również bez względu na charakter tych treści, danych i informacji.

Powyższe nie dotyczy wyłącznie przypadków wykorzystywania treści, danych i informacji w celu umożliwienia i ułatwienia ich wyszukiwania przez wyszukiwarki internetowe oraz umożliwienia pozycjonowania stron internetowych zawierających serwisy internetowe w ramach indeksowania wyników wyszukiwania wyszukiwarek internetowych

Więcej informacji znajdziesz tutaj.