|
|
#4771 | |
|
Zadomowienie
Zarejestrowany: 2008-11
Lokalizacja: ;)
Wiadomości: 1 570
|
Dot.: Moda, która Cię "rozwala" część 2
Cytat:
__________________
"Sumienie nie powstrzymuje od grzechów, przeszkadza tylko cieszyć się nimi." Jean Cocteau
|
|
|
|
|
#4772 |
|
Wtajemniczenie
Zarejestrowany: 2009-05
Wiadomości: 2 665
|
Dot.: Moda, która Cię "rozwala" część 2
ej, a dla mnie meliski są idealne... na deszcz i tak je noszę
nie na ulewę, podczas której trzeba się obuć w kalosze, tylko na taką 'zwykłą' deszczową pogodę są jak znalazł
__________________
|
|
|
|
#4773 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2006-04
Wiadomości: 7 001
|
Dot.: Moda, która Cię "rozwala" część 2
Moje skóropodobne baleriny schną od trzech dni po ulewie.
Chyba będę musiała sobię sprawić tak krytykowane na tym wątku meliski czy jak to się zwie. Czy można to kupić w jakimś stacjonarnym sklepie? |
|
|
|
#4774 | |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2009-12
Wiadomości: 6 359
|
Dot.: Moda, która Cię "rozwala" część 2
Cytat:
Ej wiecie, że mi się też te meliski spodobały, szczególnie takie przeźroczyste Fajnie to wygląda. No i jeszcze do niedawna zastanawiałam się po kiego grzyba ludziom kalosze w lecie, jakaś nowa moda czy co... a teraz patrząc za okno... rozumiem już wszystko doskonale.
__________________
A potem świat znowu zaczął istnieć, ale istniał zupełnie inaczej. Andrzej Sapkowski – Ostatnie życzenie |
|
|
|
|
#4775 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2007-05
Wiadomości: 10 074
|
Dot.: Moda, która Cię "rozwala" część 2
Dla mnie kalosze odkąd zrobiły się popularne to też była jakaś dziwna niezrozumiała moda i obciach, żeby chodzić tak po mieście a dzisiaj już mi się podobają i chcę je i wiem, że się przydadzą.
__________________
|
|
|
|
#4776 | |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2009-08
Wiadomości: 7 986
|
Dot.: Moda, która Cię "rozwala" część 2
Cytat:
![]() Ja kiedyś też wracałam do domu z rynku boso, w biały dzień, ludzie się na nas patrzyli, ale nam to latało (może dlatego, że oblewaliśmy egz.. mniejsza o to ) ale będąc nad naszym morzem, przekraczając wyjście z plaży, zawsze coś zakładałam. W końcu wychodziłam na chodnik, obok normalnie toczyło się życie, ulica, auta.. a ja nie śmigałam w majtkach i biustonoszu.Trochę jednak ogłady trzeba
__________________
|
|
|
|
|
#4777 | |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2010-10
Wiadomości: 3 002
|
Dot.: Moda, która Cię "rozwala" część 2
Cytat:
widziałam dziewczynę w kaloszach w kościele i ta jeszcze w dniu święta parafii, ludzie ubrani elegancko a ona w kaloszach. Był maj ciepło i owszem troche chmuro i spadło moze 2 cm deszczu 3 godziny wcześniej który zdążył juz wyparować .dzisiaj też ,ledwo spadło kilka krople deszczu a kobieta w sklepie w kaloszach ![]() Żebym kupiła sobie kalosze musiałabym się wybierać do Wenecji albo mieszkać w jakimś miejsc gdzie rzeki wylewają albo kanalizacja burzowa sie zatyka i faktycznie trzeba brodzić w 20 cm wodzie -a nie jak jest kilka kałuż jak sobie zamoczne stopy w sandałach to i tak zaraz wyschną(ale zazwyczaj nie mocze bo chodzę w koturnach
|
|
|
|
|
#4778 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2008-08
Lokalizacja: domek dla lalek
Wiadomości: 5 320
|
Dot.: Moda, która Cię "rozwala" część 2
Wlasnie. Jasno brazowe (cieliste) legginsy.... Nie rozumiem. Wyglada to wyjatkowo niedobrze...
|
|
|
|
#4779 | |||
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2007-05
Wiadomości: 4 144
|
Dot.: Moda, która Cię "rozwala" część 2
Cytat:
Cytat:
Sama nie chodzę poza plażą w kostiumie,ubieram się. Ale nie przeszkadzają mi ludzie,którzy w klimatach typowo wakacyjnych przechadzają się po promenadach czy knajpkach w kostiumach kąpielowym.O ile nie widać im,no nie wiem -włosów łonowych czy klejnotów w jakiś obcisłych jajogniotach,to jest to ok.Oczywiście też zależy jakie ''miasto'' jak np.Rewal czy Ustka,to ja to rozumiem,''golas'' w centrum Sopotu czy Łeby,to już troszkę mniej fajnie. ![]() Cytat:
No,na pewno robili. ![]() Co do Australii,to tam plaża jest częścią kultury-na plaży robi się wszystko-odpoczywa,wyprawia imprezy,grilluje,surfuje, spędza urodziny,nawet wyprawia....stypy. ![]() Więc łażenie po mieście w kostiumie, na pewno nie jest niczym ''niehalo''. |
|||
|
|
|
#4780 | |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2007-05
Wiadomości: 10 074
|
Dot.: Moda, która Cię "rozwala" część 2
Cytat:
__________________
Edytowane przez klatka Czas edycji: 2011-07-23 o 06:52 |
|
|
|
|
#4781 | |
|
Wtajemniczenie
Zarejestrowany: 2009-05
Wiadomości: 2 665
|
Dot.: Moda, która Cię "rozwala" część 2
Cytat:
__________________
|
|
|
|
|
#4782 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2007-05
Wiadomości: 10 074
|
Dot.: Moda, która Cię "rozwala" część 2
Nie mówię, ze ktoś się tym oburza bo mnie to nie interesuje. Chodzi o to, że ja sama bym się źle w nich czuła na uczelni kiedy rozmawiam ze swoim autorytetem np. moim Dziekanem.
__________________
|
|
|
|
#4783 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2007-02
Wiadomości: 18 345
|
Dot.: Moda, która Cię "rozwala" część 2
nie zyjemy a australii
__________________
Kiedy kobiety kogoś poznają to myślą, że to fajny facet. Jest już wstępnie zaakceptowany jako partner, a później może to tylko zepsuć lub nie. Kiedy mężczyźni kogoś poznają to myślą: „Ma niezłe nogi”. |
|
|
|
#4784 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2007-05
Wiadomości: 4 144
|
Dot.: Moda, która Cię "rozwala" część 2
No i co z tego,że nie żyjemy? To znaczy,że mamy dyktować obcych ludziom co mają robić na swoich urlopach? ![]() Szczególnie,że ładnej pogody jest może-góra-ze dwa miesiące i Polacy chcą to wykorzystać(?!) Mnie,jak coś się nie podoba,to się po prostu nie patrzę i już.Nie stwarzam problemów,tam gdzie ich nie ma. ![]() Żyj i pozwól żyć innym. |
|
|
|
#4785 | |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2009-12
Wiadomości: 6 359
|
Dot.: Moda, która Cię "rozwala" część 2
Cytat:
__________________
A potem świat znowu zaczął istnieć, ale istniał zupełnie inaczej. Andrzej Sapkowski – Ostatnie życzenie |
|
|
|
|
#4786 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2005-11
Lokalizacja: Warszawa
Wiadomości: 12 228
|
Dot.: Moda, która Cię "rozwala" część 2
Wtrace swoje trzy grosze a propos plazowo-urlopowego savoir vivre.
W 99% przypadków swoje urlopy spędzamy w miejscach publicznych. Puby, retauracje, plaże- tam wszędzie są inni ludzie. Uszanujmy to, ze jednak ktoś może nie mieć ochoty siedzieć w nadmorskiej restauracji obok pani z wywalonymi na wierzch cycami, nieczestobw złe dobranym staniku od kostiumu, z rozstepami na piersiach i oblazaca skóra; i jeszcze w akompaniamencie pana z piwnym brzuchem, włosami na plecach, klacie i podpachami. Mnie to brzydzi, nie chce na to patrzeć! I nie piszciE proszę "to nie patrz", bo to nie jest żaden argument. Czy to taki problem zarzucić na siebie koszule/ tunike/ sukienkę? Ja staram sie uszanować obecność innych ludzi dookoła mnie, chociażby schludnym wyglądem i świeżym zapachem. A zapach latem to juz temat rzeka. Pamietam jak bardzo zbulwersowalam sie czytajac wywiad z Trinni i Susana kiedy stwierdziły, ze Polacy maja poważne problemy z higiena. NIestety, lato i wszelakie kurorty nad woda obnazaja bezlitosne prawdę- jesteśmy miedomytym narodem, który potrafi odlac sie do jeziora, wykąpać w nim psa, a potem poplywac w nim i zjeść rybę w nim zlowiona. Smacznego. |
|
|
|
#4787 |
|
maszyna, nie człowiek
Zarejestrowany: 2006-12
Lokalizacja: Stolica Południa
Wiadomości: 24 679
|
Dot.: Moda, która Cię "rozwala" część 2
Dla mnie tez głównym modowym problemem jest brak kultury. Koleżanka mi opowiadała o dziewczynie ze swojego LO która przyszła do szkoły w koszulce z napisem "c*** dupa" stylizowanym na czupa czups i nie widziała w tym nic złego, a stwierdzenie, że chodząc do szkoły akceptuje jej regulamin ją po prostu zaszokowało, no bo przecież jak tak można, wolno jej nosić co jej się podoba. Albo dziewczyna z wątku na szafie, prezentowała swój strój na próbną maturę. Ktokolwiek napisał, że jest zgrabna, ale (bo ocenialiśmy zdjęcie) mogłaby ubrać spódnicę dłuższą niż mini (było krótsze niż do połowy uda), gładkie rajstopy (miała w koronkowy wzorek do szpilek) oraz zasłonić ramiona (miała białą bokserkę) został nieomal zlinczowany, sama się dowiedziałam, ze pewnie mi się nie podoba, bo jestem gruba, brzydka, pryszczata i nikt mnie nie chce. Także wszystko kręci się chyba wokół jednego: braku kultury, ogłady, z którego wynika brak jakiegokolwiek poczucia dobrego smaku... Owszem, żyjesz - żyj jak chcesz. Ale żyjesz - pozwól żyć innym. Nieomal goły tyłek można pokazac lekarzowi, chłopakowi, przyjaciółce albo chodzić tak po domu, ale pokazywanie tyłka, biustu czy innych nadmiernie odsłoniętych w stosunku do sytuacji części ciała jest delikatnie nie na miejscu, a jeśli chodzi o prześwitujące biusty, narządy (nazwijmy je) intymne czy pośladki to ekshibicjonizm. Dowartościować można się w inny sposób, bo większość ludzi pewnie jednak patrzy ze zszokowaniem czy zdziwieniem, a nie zachwytem...
__________________
Rosyjski A1-A2-B1-B2-C1 Francuski A1-A2-B1-B2-C1 |
|
|
|
#4788 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2004-09
Lokalizacja: Wrocław
Wiadomości: 3 246
|
Dot.: Moda, która Cię "rozwala" część 2
Podobny "argument" można by było użyć wobec panien świecących tyłkami w kościele: "nie podoba się, nie patrz". Ale jednak w kościele to nie można bo be, ale na mieście to już proszę bardzo, lato jest.
Mnie cudze tyłki i inne bardziej intymne części ciała rażą. Edytowane przez Madia Czas edycji: 2011-07-24 o 13:13 |
|
|
|
#4789 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2009-09
Lokalizacja: Łódź
Wiadomości: 7 279
|
Dot.: Moda, która Cię "rozwala" część 2
Pomijajac już wszystko, to ja bym się po prostu krępowała wyjsć w kostiumie kapielowym w miejscu innym niz plaża czy basen. Nie jestem gruba, obleśna, itd, ale to nie znaczy, że mam swoje "wdzięki" pokazywać na mieście, w sklepach i restauracjach. Wg mnie to jest niestosowne, kostiumy kapielowe tylko na basen i pażę-nie musimy świecić tyłkiem i biustem w innych miejscach, świat się od tego nie zawali.
__________________
Mówiła, że wyszła tego dnia z bukietem żółtych kwiatów właśnie po to, bym ją wreszcie odnalazł. Gdyby tak się nie stało otrułaby się, bo jej życie było pozbawione sensu... M&M ![]() Instagram http://instagram.com/paulinamigotka |
|
|
|
#4790 | |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2007-02
Wiadomości: 18 345
|
Dot.: Moda, która Cię "rozwala" część 2
Cytat:
Zalozenie sukienki nie sprawi ze zniszcza sie wakacje prawda? Mysle ze jestem bardzo wyluzowana, nie obchodzi mnie jak kto wyglada, dopoki nie przeszkadza innym ludziom. Unmiar nikomu przeciez nie zaszkodzi
__________________
Kiedy kobiety kogoś poznają to myślą, że to fajny facet. Jest już wstępnie zaakceptowany jako partner, a później może to tylko zepsuć lub nie. Kiedy mężczyźni kogoś poznają to myślą: „Ma niezłe nogi”. |
|
|
|
|
#4791 | |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2010-08
Lokalizacja: Małopolska
Wiadomości: 20 172
|
Dot.: Moda, która Cię "rozwala" część 2
Cytat:
Poza tym są też takie przepaski na biodra na wakacje, do tego top i można śmiało chodzić po restauracjach nie rażąc nagością wszystkich. |
|
|
|
|
#4792 | |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2008-04
Wiadomości: 4 716
|
Dot.: Moda, która Cię "rozwala" część 2
Cytat:
Masz na chyba na myśli pareo Fajna sprawa, uwielbiam je |
|
|
|
|
#4793 | |
|
Rozeznanie
Zarejestrowany: 2007-12
Wiadomości: 996
|
Dot.: Moda, która Cię "rozwala" część 2
A propo golizny w kurortach:
Cytat:
|
|
|
|
|
#4794 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2009-12
Wiadomości: 6 359
|
Dot.: Moda, która Cię "rozwala" część 2
Pareo jest cudowne, mam w kolorze czarnym
__________________
A potem świat znowu zaczął istnieć, ale istniał zupełnie inaczej. Andrzej Sapkowski – Ostatnie życzenie |
|
|
|
#4795 | |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2011-04
Wiadomości: 9 011
|
Dot.: Moda, która Cię "rozwala" część 2
Cytat:
|
|
|
|
|
#4796 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2007-02
Wiadomości: 18 345
|
Dot.: Moda, która Cię "rozwala" część 2
ja sie nie zgodze do konca. nie wazne jak ktos wyglada i tak nie powinien wywalacv na wierzch wdziekow. ani modelka ani pan z brzuchem.
__________________
Kiedy kobiety kogoś poznają to myślą, że to fajny facet. Jest już wstępnie zaakceptowany jako partner, a później może to tylko zepsuć lub nie. Kiedy mężczyźni kogoś poznają to myślą: „Ma niezłe nogi”. |
|
|
|
#4797 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2009-07
Lokalizacja: Kraków
Wiadomości: 3 478
|
Dot.: Moda, która Cię "rozwala" część 2
Ale to właśnie napisała Candy_lips - przynajmniej ja tak zrozumiałam - że nawet jak kobieta ma rozstępy, to może się pokazać na plaży, bo to jest miejsce do tego przeznaczone. A nawet jak ich nie ma i ma ciało jak z magazynu, to w kawiarni czy restauracji nie powinna paradować w kostiumie tylko.
|
|
|
|
#4798 | |
|
Raczkowanie
Zarejestrowany: 2011-03
Wiadomości: 179
|
Dot.: Moda, która Cię "rozwala" część 2
A ja się cieszę, że wrażliwość jeszcze nie zginęła w narodzie.
![]() W przestrzeni publicznej muszą być ograniczenia, nie może być tak, że każdy robi to, co chce, nie patrząc na innych. I nie chodzi tu o strój niemodny, bo na taki rzeczywiście można nie patrzeć, tylko niestosowny. Nie można wymagać, żeby ktoś "nie patrzył", tylko dlatego, że ktoś inny nie ma wstydu. Pewnych "rzeczy" się po prostu nie pokazuje. ---------- Dopisano o 13:50 ---------- Poprzedni post napisano o 13:37 ---------- Cytat:
Oczywiście do kościoła bym nie założyła, ale akurat do kościoła mam wyjątkowo blisko, tylko 10 minut pieszo. ![]() Poza tym zakładam kalosze zawsze, kiedy pada. Do pracy (w pracy mam sandałki na zmianę ), do miasta... I nie obchodzi mnie, jak to wygląda. Ma być ciepło i sucho, i to jest priorytet. Kupiłam je sobie po tym, jak się przeziębiłam, bo mi stopy zmokły. A wcale nie wyschły tak szybko.
|
|
|
|
|
#4799 |
|
Raczkowanie
Zarejestrowany: 2011-04
Lokalizacja: mazowieckie
Wiadomości: 112
|
Dot.: Moda, która Cię "rozwala" część 2
ja też się cieszę, że kalosze 'są na topie', sama rok temu zakupiłam, bo są idealne kiedy jest ulewa, po co niszczyc sobie buty kiedy mozna wyjsc w kaloszach, faktycznie nie wszędzie w nich wypada pójść
na plaży nie przeszkadza mi widok kobiecego cellulitu, rozstępów i innych niedoskonałości, także męskich, od tego jest plaża, żeby hasać w stroju kąpielowym, poopalać się i w ogóle wrzucić na luz ale już poza plażą, w mieście, w autobusie...dziewczyna w mini z cellulitem naprawde sporym to już mega przesada
|
|
|
|
#4800 | |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2009-10
Wiadomości: 2 856
|
Dot.: Moda, która Cię "rozwala" część 2
Cytat:
__________________
Podpis w remoncie. |
|
|
![]() |
Nowe wątki na forum Moda
|
|
|
| Ten wątek obecnie przeglądają: 1 (0 użytkowników i 1 gości) | |
|
|
Strefa czasowa to GMT +1. Teraz jest 20:59.




siegajacy do pepka.


mniejsza o to
) ale będąc nad naszym morzem, przekraczając wyjście z plaży, zawsze coś zakładałam. W końcu wychodziłam na chodnik, obok normalnie toczyło się życie, ulica, auta.. a ja nie śmigałam w majtkach i biustonoszu.







