Moda, która Cię "rozwala" część 2 - Strona 160 - Wizaz.pl

Wróć   Wizaz.pl > Uroda > Moda

Notka

Moda Forum, na którym znajdziesz porady specjalistów i użytkowników w zakresie mody. Wejdź i poznaj odpowiedzi na nurtujące pytania. Zadaj własne.

Zamknij wątek
 
Narzędzia
Stary 2011-07-22, 11:34   #4771
Ejniacz
Zadomowienie
 
Avatar Ejniacz
 
Zarejestrowany: 2008-11
Lokalizacja: ;)
Wiadomości: 1 570
Dot.: Moda, która Cię "rozwala" część 2

Cytat:
Napisane przez majeczk_a Pokaż wiadomość
A mnie rozwala u straszych kobiet (po 50 tce) taki outfit xD :
pół przezroczysta biała koszula z viskozy na wieeelkim ciele + stanik bez poduszek, bez czego kolwiek, zazwyczaj w koloze oblesnego ciemnego bezu i biust w rozmiarze F siegajacy do pepka.

Aaaa no i te meliski. Pamietam, ze jak byłam mała to te gumiaki były najtanszymi butami, nikt ich nie kupował bo swieciły tandeta na kilometr i jeszcze były "zabronione" przez lekarzy. A teraz co 3cia w takich popyla, wyglada to ohydnie:Pkiedy dorosła ładna kobitka ma na nogach rozową gumę z jakims oczo✂✂✂nym dodatkiem, to juz lepiej wygladaja te w obcasach, nawet jak nie potrafia w tym chodzic
Jak ja byłam mała, to gumowe sandałki to był hit i miał je chyba każdy. I nie słyszałam nigdy żeby lekarze coś mieli do tych butów
__________________
"Sumienie nie powstrzymuje od grzechów, przeszkadza tylko cieszyć się nimi."


Jean Cocteau
Ejniacz jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-07-22, 12:46   #4772
makeupnotwar
Wtajemniczenie
 
Avatar makeupnotwar
 
Zarejestrowany: 2009-05
Wiadomości: 2 665
Dot.: Moda, która Cię "rozwala" część 2

ej, a dla mnie meliski są idealne... na deszcz i tak je noszę nie na ulewę, podczas której trzeba się obuć w kalosze, tylko na taką 'zwykłą' deszczową pogodę są jak znalazł
__________________

makeupnotwar jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-07-22, 14:24   #4773
effcia82
Zakorzenienie
 
Zarejestrowany: 2006-04
Wiadomości: 7 001
Dot.: Moda, która Cię "rozwala" część 2

Moje skóropodobne baleriny schną od trzech dni po ulewie.
Chyba będę musiała sobię sprawić tak krytykowane na tym wątku meliski czy jak to się zwie. Czy można to kupić w jakimś stacjonarnym sklepie?
effcia82 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-07-22, 14:35   #4774
Cola_Ola
Zakorzenienie
 
Avatar Cola_Ola
 
Zarejestrowany: 2009-12
Wiadomości: 6 359
Dot.: Moda, która Cię "rozwala" część 2

Cytat:
Napisane przez makeupnotwar Pokaż wiadomość
ej, a dla mnie meliski są idealne... na deszcz i tak je noszę nie na ulewę, podczas której trzeba się obuć w kalosze, tylko na taką 'zwykłą' deszczową pogodę są jak znalazł

Ej wiecie, że mi się też te meliski spodobały, szczególnie takie przeźroczyste Fajnie to wygląda.


No i jeszcze do niedawna zastanawiałam się po kiego grzyba ludziom kalosze w lecie, jakaś nowa moda czy co... a teraz patrząc za okno... rozumiem już wszystko doskonale.
__________________
A potem świat znowu zaczął istnieć, ale istniał zupełnie inaczej.

Andrzej Sapkowski – Ostatnie życzenie
Cola_Ola jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-07-22, 16:45   #4775
klatka
Zakorzenienie
 
Avatar klatka
 
Zarejestrowany: 2007-05
Wiadomości: 10 074
Dot.: Moda, która Cię "rozwala" część 2

Dla mnie kalosze odkąd zrobiły się popularne to też była jakaś dziwna niezrozumiała moda i obciach, żeby chodzić tak po mieście a dzisiaj już mi się podobają i chcę je i wiem, że się przydadzą.
__________________

klatka jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-07-22, 22:00   #4776
masija
Zakorzenienie
 
Avatar masija
 
Zarejestrowany: 2009-08
Wiadomości: 7 986
Dot.: Moda, która Cię "rozwala" część 2

Cytat:
Napisane przez marryme21 Pokaż wiadomość


Może po prostu,żeby odpocząć od codziennych sztywnych ''ram''?
Sama uwielbiam chodzić boso będąc nad Bałtykiem i mam w nosie czy ktoś sobie pomyśli,że mnie na buty nie stać albo,że obrzydzają go moje stopy.

Wiesz, gołe nogi a gołe ciało to jest różnica
Ja kiedyś też wracałam do domu z rynku boso, w biały dzień, ludzie się na nas patrzyli, ale nam to latało (może dlatego, że oblewaliśmy egz..mniejsza o to ) ale będąc nad naszym morzem, przekraczając wyjście z plaży, zawsze coś zakładałam. W końcu wychodziłam na chodnik, obok normalnie toczyło się życie, ulica, auta.. a ja nie śmigałam w majtkach i biustonoszu.
Trochę jednak ogłady trzeba
__________________

masija jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-07-22, 23:01   #4777
Dione
Zakorzenienie
 
Zarejestrowany: 2010-10
Wiadomości: 3 002
Dot.: Moda, która Cię "rozwala" część 2

Cytat:
Napisane przez klatka Pokaż wiadomość
Dla mnie kalosze odkąd zrobiły się popularne to też była jakaś dziwna niezrozumiała moda i obciach, żeby chodzić tak po mieście a dzisiaj już mi się podobają i chcę je i wiem, że się przydadzą.
dla mnie nadal to koszmarek Zwłaszcza jak na niebie troche chmur a dziewczyny juz śmigają w gumowcach

widziałam dziewczynę w kaloszach w kościele i ta jeszcze w dniu święta parafii, ludzie ubrani elegancko a ona w kaloszach. Był maj ciepło i owszem troche chmuro i spadło moze 2 cm deszczu 3 godziny wcześniej który zdążył juz wyparować .dzisiaj też ,ledwo spadło kilka krople deszczu a kobieta w sklepie w kaloszach
Żebym kupiła sobie kalosze musiałabym się wybierać do Wenecji albo mieszkać w jakimś miejsc gdzie rzeki wylewają albo kanalizacja burzowa sie zatyka i faktycznie trzeba brodzić w 20 cm wodzie -a nie jak jest kilka kałuż
jak sobie zamoczne stopy w sandałach to i tak zaraz wyschną(ale zazwyczaj nie mocze bo chodzę w koturnach
Dione jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-07-23, 01:25   #4778
Ivi 1988
Zakorzenienie
 
Avatar Ivi 1988
 
Zarejestrowany: 2008-08
Lokalizacja: domek dla lalek
Wiadomości: 5 320
Dot.: Moda, która Cię "rozwala" część 2

Cytat:
Napisane przez malinowydzemx3 Pokaż wiadomość
Ja ostatnio w Kosciele widzialam dziewczyne w brazowych leginsach, (...)
Wlasnie. Jasno brazowe (cieliste) legginsy.... Nie rozumiem. Wyglada to wyjatkowo niedobrze...
__________________
Maybe you don't need whole world to love you, you know
Maybe you just need one person


Cytat:
Napisane przez Lisbeth Pokaż wiadomość
Nie ma żadnej "roli kobiety". Jest tylko to, w co sama się pakujesz.
Skoro umie, to niech robi sam.
Ivi 1988 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-07-23, 06:08   #4779
marryme21
Zakorzenienie
 
Avatar marryme21
 
Zarejestrowany: 2007-05
Wiadomości: 4 144
Dot.: Moda, która Cię "rozwala" część 2

Cytat:
Napisane przez masija Pokaż wiadomość
Wiesz, gołe nogi a gołe ciało to jest różnica
Ja kiedyś też wracałam do domu z rynku boso, w biały dzień, ludzie się na nas patrzyli, ale nam to latało (może dlatego, że oblewaliśmy egz..mniejsza o to ) ale będąc nad naszym morzem, przekraczając wyjście z plaży, zawsze coś zakładałam. W końcu wychodziłam na chodnik, obok normalnie toczyło się życie, ulica, auta.. a ja nie śmigałam w majtkach i biustonoszu.
Trochę jednak ogłady trzeba


Cytat:
Napisane przez Dione Pokaż wiadomość
No plaży to oczywiste ale żeby świecić pośladkami i brzuchem na miescie w hotelu ?,mysle że poza miejscami kąpieli jakies minimum powinno obowiązywać no chociaz te 20% ciała powinno byc zakryte .


Sama nie chodzę poza plażą w kostiumie,ubieram się. Ale nie przeszkadzają mi ludzie,którzy w klimatach typowo wakacyjnych przechadzają się po promenadach czy knajpkach w kostiumach kąpielowym.O ile nie widać im,no nie wiem -włosów łonowych czy klejnotów w jakiś obcisłych jajogniotach,to jest to ok.
Oczywiście też zależy jakie ''miasto'' jak np.Rewal czy Ustka,to ja to rozumiem,''golas'' w centrum Sopotu czy Łeby,to już troszkę mniej fajnie.



Cytat:
Napisane przez Dione Pokaż wiadomość
No nie twierdzę że jest to reguła ,ja slyszałam że w Brazylii i Australii podobno jest to powszechne.A jak w USA powstał taki zakaz to byc moze dlatego że ludzie tak robili ?


No,na pewno robili.
Co do Australii,to tam plaża jest częścią kultury-na plaży robi się wszystko-odpoczywa,wyprawia imprezy,grilluje,surfuje, spędza urodziny,nawet wyprawia....stypy.
Więc łażenie po mieście w kostiumie, na pewno nie jest niczym ''niehalo''.
__________________




marryme21 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-07-23, 06:49   #4780
klatka
Zakorzenienie
 
Avatar klatka
 
Zarejestrowany: 2007-05
Wiadomości: 10 074
Dot.: Moda, która Cię "rozwala" część 2

Cytat:
Napisane przez Dione Pokaż wiadomość
dla mnie nadal to koszmarek Zwłaszcza jak na niebie troche chmur a dziewczyny juz śmigają w gumowcach

widziałam dziewczynę w kaloszach w kościele i ta jeszcze w dniu święta parafii, ludzie ubrani elegancko a ona w kaloszach. Był maj ciepło i owszem troche chmuro i spadło moze 2 cm deszczu 3 godziny wcześniej który zdążył juz wyparować .dzisiaj też ,ledwo spadło kilka krople deszczu a kobieta w sklepie w kaloszach
Żebym kupiła sobie kalosze musiałabym się wybierać do Wenecji albo mieszkać w jakimś miejsc gdzie rzeki wylewają albo kanalizacja burzowa sie zatyka i faktycznie trzeba brodzić w 20 cm wodzie -a nie jak jest kilka kałuż
jak sobie zamoczne stopy w sandałach to i tak zaraz wyschną(ale zazwyczaj nie mocze bo chodzę w koturnach
W ciągu ostatnich kilku dni we Wrocławiu była taka pogoda, że kalosze faktycznie mogły się przydać, padało bez przerwy. Ale fakt faktem, że to nie jest obuwie do założenia wszędzie. Ja będę nosić do latania na siłownię, basen, chodzenia po lesie, parku, jak będę szła na piechotę do pracy ale na pewno nie do kościoła ani po ulicy kiedy na niebie jest zaledwie parę chmurek. Na uczelnię też ich nie założę, żeby w budynku chodzić w kaloszach a z resztą to nawet głupio przed wykładowcami.
__________________


Edytowane przez klatka
Czas edycji: 2011-07-23 o 06:52
klatka jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-07-23, 08:26   #4781
makeupnotwar
Wtajemniczenie
 
Avatar makeupnotwar
 
Zarejestrowany: 2009-05
Wiadomości: 2 665
Dot.: Moda, która Cię "rozwala" część 2

Cytat:
Napisane przez klatka Pokaż wiadomość
W ciągu ostatnich kilku dni we Wrocławiu była taka pogoda, że kalosze faktycznie mogły się przydać, padało bez przerwy. Ale fakt faktem, że to nie jest obuwie do założenia wszędzie. Ja będę nosić do latania na siłownię, basen, chodzenia po lesie, parku, jak będę szła na piechotę do pracy ale na pewno nie do kościoła ani po ulicy kiedy na niebie jest zaledwie parę chmurek. Na uczelnię też ich nie założę, żeby w budynku chodzić w kaloszach a z resztą to nawet głupio przed wykładowcami.
a od kiedy wykładowcom to robi jakąś różnicę, jakie buty nosisz? moja pani dr pomykała w fioletowych gumowcach i nikt się nie oburzał...
__________________

makeupnotwar jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-07-23, 09:53   #4782
klatka
Zakorzenienie
 
Avatar klatka
 
Zarejestrowany: 2007-05
Wiadomości: 10 074
Dot.: Moda, która Cię "rozwala" część 2

Cytat:
Napisane przez makeupnotwar Pokaż wiadomość
a od kiedy wykładowcom to robi jakąś różnicę, jakie buty nosisz? moja pani dr pomykała w fioletowych gumowcach i nikt się nie oburzał...
Nie mówię, ze ktoś się tym oburza bo mnie to nie interesuje. Chodzi o to, że ja sama bym się źle w nich czuła na uczelni kiedy rozmawiam ze swoim autorytetem np. moim Dziekanem.
__________________

klatka jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-07-23, 11:18   #4783
kennedy
Zakorzenienie
 
Avatar kennedy
 
Zarejestrowany: 2007-02
Wiadomości: 18 345
Dot.: Moda, która Cię "rozwala" część 2

Cytat:
Napisane przez marryme21 Pokaż wiadomość







No,na pewno robili.
Co do Australii,to tam plaża jest częścią kultury-na plaży robi się wszystko-odpoczywa,wyprawia imprezy,grilluje,surfuje, spędza urodziny,nawet wyprawia....stypy.
Więc łażenie po mieście w kostiumie, na pewno nie jest niczym ''niehalo''.
nie zyjemy a australii
__________________
Kiedy kobiety kogoś poznają to myślą, że to fajny facet. Jest już wstępnie zaakceptowany jako partner, a później może to tylko zepsuć lub nie. Kiedy mężczyźni kogoś poznają to myślą: „Ma niezłe nogi”.
kennedy jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-07-23, 23:50   #4784
marryme21
Zakorzenienie
 
Avatar marryme21
 
Zarejestrowany: 2007-05
Wiadomości: 4 144
Dot.: Moda, która Cię "rozwala" część 2

Cytat:
Napisane przez kennedy Pokaż wiadomość
nie zyjemy a australii

No i co z tego,że nie żyjemy?
To znaczy,że mamy dyktować obcych ludziom co mają robić na swoich urlopach?
Szczególnie,że ładnej pogody jest może-góra-ze dwa miesiące i Polacy chcą to wykorzystać(?!) Mnie,jak coś się nie podoba,to się po prostu nie patrzę i już.
Nie stwarzam problemów,tam gdzie ich nie ma.
Żyj i pozwól żyć innym.
__________________




marryme21 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-07-24, 10:55   #4785
Cola_Ola
Zakorzenienie
 
Avatar Cola_Ola
 
Zarejestrowany: 2009-12
Wiadomości: 6 359
Dot.: Moda, która Cię "rozwala" część 2

Cytat:
Mnie,jak coś się nie podoba,to się po prostu nie patrzę i już.
Dokładnie.
__________________
A potem świat znowu zaczął istnieć, ale istniał zupełnie inaczej.

Andrzej Sapkowski – Ostatnie życzenie
Cola_Ola jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-07-24, 11:01   #4786
L_V
Zakorzenienie
 
Avatar L_V
 
Zarejestrowany: 2005-11
Lokalizacja: Warszawa
Wiadomości: 12 228
Dot.: Moda, która Cię "rozwala" część 2

Wtrace swoje trzy grosze a propos plazowo-urlopowego savoir vivre.
W 99% przypadków swoje urlopy spędzamy w miejscach publicznych. Puby, retauracje, plaże- tam wszędzie są inni ludzie. Uszanujmy to, ze jednak ktoś może nie mieć ochoty siedzieć w nadmorskiej restauracji obok pani z wywalonymi na wierzch cycami, nieczestobw złe dobranym staniku od kostiumu, z rozstepami na piersiach i oblazaca skóra; i jeszcze w akompaniamencie pana z piwnym brzuchem, włosami na plecach, klacie i podpachami. Mnie to brzydzi, nie chce na to patrzeć! I nie piszciE proszę "to nie patrz", bo to nie jest żaden argument. Czy to taki problem zarzucić na siebie koszule/ tunike/ sukienkę? Ja staram sie uszanować obecność innych ludzi dookoła mnie, chociażby schludnym wyglądem i świeżym zapachem.


A zapach latem to juz temat rzeka. Pamietam jak bardzo zbulwersowalam sie czytajac wywiad z Trinni i Susana kiedy stwierdziły, ze Polacy maja poważne problemy z higiena. NIestety, lato i wszelakie kurorty nad woda obnazaja bezlitosne prawdę- jesteśmy miedomytym narodem, który potrafi odlac sie do jeziora, wykąpać w nim psa, a potem poplywac w nim i zjeść rybę w nim zlowiona. Smacznego.
L_V jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-07-24, 11:24   #4787
nicRu
maszyna, nie człowiek
 
Avatar nicRu
 
Zarejestrowany: 2006-12
Lokalizacja: Stolica Południa
Wiadomości: 24 679
Dot.: Moda, która Cię "rozwala" część 2


Dla mnie tez głównym modowym problemem jest brak kultury.
Koleżanka mi opowiadała o dziewczynie ze swojego LO która przyszła do szkoły w koszulce z napisem "c*** dupa" stylizowanym na czupa czups i nie widziała w tym nic złego, a stwierdzenie, że chodząc do szkoły akceptuje jej regulamin ją po prostu zaszokowało, no bo przecież jak tak można, wolno jej nosić co jej się podoba.
Albo dziewczyna z wątku na szafie, prezentowała swój strój na próbną maturę. Ktokolwiek napisał, że jest zgrabna, ale (bo ocenialiśmy zdjęcie) mogłaby ubrać spódnicę dłuższą niż mini (było krótsze niż do połowy uda), gładkie rajstopy (miała w koronkowy wzorek do szpilek) oraz zasłonić ramiona (miała białą bokserkę) został nieomal zlinczowany, sama się dowiedziałam, ze pewnie mi się nie podoba, bo jestem gruba, brzydka, pryszczata i nikt mnie nie chce.

Także wszystko kręci się chyba wokół jednego: braku kultury, ogłady, z którego wynika brak jakiegokolwiek poczucia dobrego smaku... Owszem, żyjesz - żyj jak chcesz. Ale żyjesz - pozwól żyć innym. Nieomal goły tyłek można pokazac lekarzowi, chłopakowi, przyjaciółce albo chodzić tak po domu, ale pokazywanie tyłka, biustu czy innych nadmiernie odsłoniętych w stosunku do sytuacji części ciała jest delikatnie nie na miejscu, a jeśli chodzi o prześwitujące biusty, narządy (nazwijmy je) intymne czy pośladki to ekshibicjonizm. Dowartościować można się w inny sposób, bo większość ludzi pewnie jednak patrzy ze zszokowaniem czy zdziwieniem, a nie zachwytem...
__________________
Rosyjski A1-A2-B1-B2-C1
Francuski A1-A2-B1-B2-C1
nicRu jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-07-24, 13:12   #4788
Madia
Zakorzenienie
 
Avatar Madia
 
Zarejestrowany: 2004-09
Lokalizacja: Wrocław
Wiadomości: 3 246
Dot.: Moda, która Cię "rozwala" część 2

Cytat:
Napisane przez L_V Pokaż wiadomość
I nie piszciE proszę "to nie patrz", bo to nie jest żaden argument.
Podobny "argument" można by było użyć wobec panien świecących tyłkami w kościele: "nie podoba się, nie patrz". Ale jednak w kościele to nie można bo be, ale na mieście to już proszę bardzo, lato jest.

Mnie cudze tyłki i inne bardziej intymne części ciała rażą.
__________________



Zakręcona na punkcie zakręconego włosa od 22.02.2012

Edytowane przez Madia
Czas edycji: 2011-07-24 o 13:13
Madia jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-07-24, 14:04   #4789
PaulinaMigotka
Zakorzenienie
 
Avatar PaulinaMigotka
 
Zarejestrowany: 2009-09
Lokalizacja: Łódź
Wiadomości: 7 279
Dot.: Moda, która Cię "rozwala" część 2

Pomijajac już wszystko, to ja bym się po prostu krępowała wyjsć w kostiumie kapielowym w miejscu innym niz plaża czy basen. Nie jestem gruba, obleśna, itd, ale to nie znaczy, że mam swoje "wdzięki" pokazywać na mieście, w sklepach i restauracjach. Wg mnie to jest niestosowne, kostiumy kapielowe tylko na basen i pażę-nie musimy świecić tyłkiem i biustem w innych miejscach, świat się od tego nie zawali.
__________________
Mówiła, że wyszła tego dnia z bukietem żółtych kwiatów właśnie po to, bym ją wreszcie odnalazł. Gdyby tak się nie stało otrułaby się, bo jej życie było pozbawione sensu...
M&M


Instagram http://instagram.com/paulinamigotka
PaulinaMigotka jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-07-24, 14:27   #4790
kennedy
Zakorzenienie
 
Avatar kennedy
 
Zarejestrowany: 2007-02
Wiadomości: 18 345
Dot.: Moda, która Cię "rozwala" część 2

Cytat:
Napisane przez marryme21 Pokaż wiadomość
No i co z tego,że nie żyjemy?
To znaczy,że mamy dyktować obcych ludziom co mają robić na swoich urlopach?
Szczególnie,że ładnej pogody jest może-góra-ze dwa miesiące i Polacy chcą to wykorzystać(?!) Mnie,jak coś się nie podoba,to się po prostu nie patrzę i już.
Nie stwarzam problemów,tam gdzie ich nie ma.
Żyj i pozwól żyć innym.
Wakacje nie zwalniaja od kultury i dobrego smaku. A moim zdaniem niegrzeczne jest wchodzenie np do restauracji w majciochach i staniku, nie wazne czy w hotelu czy w miasteczku nadmorskim. Zalozenie sukienki nie sprawi ze zniszcza sie wakacje prawda?

Mysle ze jestem bardzo wyluzowana, nie obchodzi mnie jak kto wyglada, dopoki nie przeszkadza innym ludziom. Unmiar nikomu przeciez nie zaszkodzi
__________________
Kiedy kobiety kogoś poznają to myślą, że to fajny facet. Jest już wstępnie zaakceptowany jako partner, a później może to tylko zepsuć lub nie. Kiedy mężczyźni kogoś poznają to myślą: „Ma niezłe nogi”.
kennedy jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-07-24, 14:39   #4791
natalkaa7522
Zakorzenienie
 
Avatar natalkaa7522
 
Zarejestrowany: 2010-08
Lokalizacja: Małopolska
Wiadomości: 20 172
Dot.: Moda, która Cię "rozwala" część 2

Cytat:
Napisane przez kennedy Pokaż wiadomość
Wakacje nie zwalniaja od kultury i dobrego smaku. A moim zdaniem niegrzeczne jest wchodzenie np do restauracji w majciochach i staniku, nie wazne czy w hotelu czy w miasteczku nadmorskim. Zalozenie sukienki nie sprawi ze zniszcza sie wakacje prawda?

Mysle ze jestem bardzo wyluzowana, nie obchodzi mnie jak kto wyglada, dopoki nie przeszkadza innym ludziom. Unmiar nikomu przeciez nie zaszkodzi
Dokładnie. Poza tym sukienka jest przewiewna i nie trzeba zakładac nie wiadomo jakiej sukienki, tylko żeby zakrywała biust i tyłek.

Poza tym są też takie przepaski na biodra na wakacje, do tego top i można śmiało chodzić po restauracjach nie rażąc nagością wszystkich.
__________________
natalkaa7522 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-07-24, 14:42   #4792
lwia paszcza
Zakorzenienie
 
Avatar lwia paszcza
 
Zarejestrowany: 2008-04
Wiadomości: 4 716
Dot.: Moda, która Cię "rozwala" część 2

Cytat:
Napisane przez natalkaa7522 Pokaż wiadomość
Dokładnie. Poza tym sukienka jest przewiewna i nie trzeba zakładac nie wiadomo jakiej sukienki, tylko żeby zakrywała biust i tyłek.

Poza tym są też takie przepaski na biodra na wakacje, do tego top i można śmiało chodzić po restauracjach nie rażąc nagością wszystkich.

Masz na chyba na myśli pareo Fajna sprawa, uwielbiam je
lwia paszcza jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-07-24, 22:10   #4793
aja23
Rozeznanie
 
Avatar aja23
 
Zarejestrowany: 2007-12
Wiadomości: 996
Dot.: Moda, która Cię "rozwala" część 2

A propo golizny w kurortach:
Cytat:
W sopockiej kawiarni mogą cię nie obsłużyć, jeśli przyjdziesz w stroju kąpielowym. Przewodniczący Rady Miasta Wojciech Fułek (Kocham Sopot) uznał, że spacer po kurorcie bez koszulki nie świadczy o wysokim poziomie kultury i chce nauczać turystów, że to niestosowne. Golizna na sopockiej plaży nadal jest dozwolona

Więcej... http://trojmiasto.gazeta.pl/trojmias...#ixzz1T3UrkQNl
Popieram
aja23 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-07-24, 22:18   #4794
Cola_Ola
Zakorzenienie
 
Avatar Cola_Ola
 
Zarejestrowany: 2009-12
Wiadomości: 6 359
Dot.: Moda, która Cię "rozwala" część 2

Pareo jest cudowne, mam w kolorze czarnym
__________________
A potem świat znowu zaczął istnieć, ale istniał zupełnie inaczej.

Andrzej Sapkowski – Ostatnie życzenie
Cola_Ola jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-07-25, 03:00   #4795
Candy_lips
Zakorzenienie
 
Avatar Candy_lips
 
Zarejestrowany: 2011-04
Wiadomości: 9 011
Dot.: Moda, która Cię "rozwala" część 2

Cytat:
Napisane przez L_V Pokaż wiadomość
Wtrace swoje trzy grosze a propos plazowo-urlopowego savoir vivre.
W 99% przypadków swoje urlopy spędzamy w miejscach publicznych. Puby, retauracje, plaże- tam wszędzie są inni ludzie. Uszanujmy to, ze jednak ktoś może nie mieć ochoty siedzieć w nadmorskiej restauracji obok pani z wywalonymi na wierzch cycami, nieczestobw złe dobranym staniku od kostiumu, z rozstepami na piersiach i oblazaca skóra; i jeszcze w akompaniamencie pana z piwnym brzuchem, włosami na plecach, klacie i podpachami. Mnie to brzydzi, nie chce na to patrzeć! I nie piszciE proszę "to nie patrz", bo to nie jest żaden argument. Czy to taki problem zarzucić na siebie koszule/ tunike/ sukienkę? Ja staram sie uszanować obecność innych ludzi dookoła mnie, chociażby schludnym wyglądem i świeżym zapachem.


A zapach latem to juz temat rzeka. Pamietam jak bardzo zbulwersowalam sie czytajac wywiad z Trinni i Susana kiedy stwierdziły, ze Polacy maja poważne problemy z higiena. NIestety, lato i wszelakie kurorty nad woda obnazaja bezlitosne prawdę- jesteśmy miedomytym narodem, który potrafi odlac sie do jeziora, wykąpać w nim psa, a potem poplywac w nim i zjeść rybę w nim zlowiona. Smacznego.
Nom, tu się zgadzam, ale to po prostu kwestia taktu, nie wszędzie pasuje mieć wszędzie wywalone. Przecież na plaży niby też może Ci się nie podobać, że pani ma rozstępy duże, lecz to jest inne miejsce i przeznaczone, by tak być ubranym, więc ok.
Candy_lips jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-07-25, 10:07   #4796
kennedy
Zakorzenienie
 
Avatar kennedy
 
Zarejestrowany: 2007-02
Wiadomości: 18 345
Dot.: Moda, która Cię "rozwala" część 2

Cytat:
Napisane przez Candy_lips Pokaż wiadomość
Nom, tu się zgadzam, ale to po prostu kwestia taktu, nie wszędzie pasuje mieć wszędzie wywalone. Przecież na plaży niby też może Ci się nie podobać, że pani ma rozstępy duże, lecz to jest inne miejsce i przeznaczone, by tak być ubranym, więc ok.
ja sie nie zgodze do konca. nie wazne jak ktos wyglada i tak nie powinien wywalacv na wierzch wdziekow. ani modelka ani pan z brzuchem.
__________________
Kiedy kobiety kogoś poznają to myślą, że to fajny facet. Jest już wstępnie zaakceptowany jako partner, a później może to tylko zepsuć lub nie. Kiedy mężczyźni kogoś poznają to myślą: „Ma niezłe nogi”.
kennedy jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-07-25, 11:03   #4797
Veredise
Zakorzenienie
 
Avatar Veredise
 
Zarejestrowany: 2009-07
Lokalizacja: Kraków
Wiadomości: 3 478
Dot.: Moda, która Cię "rozwala" część 2

Cytat:
Napisane przez kennedy Pokaż wiadomość
ja sie nie zgodze do konca. nie wazne jak ktos wyglada i tak nie powinien wywalacv na wierzch wdziekow. ani modelka ani pan z brzuchem.
Ale to właśnie napisała Candy_lips - przynajmniej ja tak zrozumiałam - że nawet jak kobieta ma rozstępy, to może się pokazać na plaży, bo to jest miejsce do tego przeznaczone. A nawet jak ich nie ma i ma ciało jak z magazynu, to w kawiarni czy restauracji nie powinna paradować w kostiumie tylko.
__________________
- Ah elle aime bien ça les stratagemes!
- Oui...
- En fait, elle est un peu lache. Je crois que c'est pour ça que j'ai du mal a saisir son regard.




Veredise jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-07-25, 13:50   #4798
zmawona
Raczkowanie
 
Zarejestrowany: 2011-03
Wiadomości: 179
Dot.: Moda, która Cię "rozwala" część 2

A ja się cieszę, że wrażliwość jeszcze nie zginęła w narodzie.
W przestrzeni publicznej muszą być ograniczenia, nie może być tak, że każdy robi to, co chce, nie patrząc na innych. I nie chodzi tu o strój niemodny, bo na taki rzeczywiście można nie patrzeć, tylko niestosowny. Nie można wymagać, żeby ktoś "nie patrzył", tylko dlatego, że ktoś inny nie ma wstydu. Pewnych "rzeczy" się po prostu nie pokazuje.

---------- Dopisano o 13:50 ---------- Poprzedni post napisano o 13:37 ----------

Cytat:
Napisane przez Dione Pokaż wiadomość
dla mnie nadal to koszmarek Zwłaszcza jak na niebie troche chmur a dziewczyny juz śmigają w gumowcach

widziałam dziewczynę w kaloszach w kościele i ta jeszcze w dniu święta parafii, ludzie ubrani elegancko a ona w kaloszach. Był maj ciepło i owszem troche chmuro i spadło moze 2 cm deszczu 3 godziny wcześniej który zdążył juz wyparować .dzisiaj też ,ledwo spadło kilka krople deszczu a kobieta w sklepie w kaloszach
Żebym kupiła sobie kalosze musiałabym się wybierać do Wenecji albo mieszkać w jakimś miejsc gdzie rzeki wylewają albo kanalizacja burzowa sie zatyka i faktycznie trzeba brodzić w 20 cm wodzie -a nie jak jest kilka kałuż
jak sobie zamoczne stopy w sandałach to i tak zaraz wyschną(ale zazwyczaj nie mocze bo chodzę w koturnach
Wracając do kaloszy...
Oczywiście do kościoła bym nie założyła, ale akurat do kościoła mam wyjątkowo blisko, tylko 10 minut pieszo.
Poza tym zakładam kalosze zawsze, kiedy pada. Do pracy (w pracy mam sandałki na zmianę), do miasta... I nie obchodzi mnie, jak to wygląda. Ma być ciepło i sucho, i to jest priorytet. Kupiłam je sobie po tym, jak się przeziębiłam, bo mi stopy zmokły. A wcale nie wyschły tak szybko.
zmawona jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-07-25, 16:24   #4799
lithium14
Raczkowanie
 
Avatar lithium14
 
Zarejestrowany: 2011-04
Lokalizacja: mazowieckie
Wiadomości: 112
Dot.: Moda, która Cię "rozwala" część 2

ja też się cieszę, że kalosze 'są na topie', sama rok temu zakupiłam, bo są idealne kiedy jest ulewa, po co niszczyc sobie buty kiedy mozna wyjsc w kaloszach, faktycznie nie wszędzie w nich wypada pójść

na plaży nie przeszkadza mi widok kobiecego cellulitu, rozstępów i innych niedoskonałości, także męskich, od tego jest plaża, żeby hasać w stroju kąpielowym, poopalać się i w ogóle wrzucić na luz ale już poza plażą, w mieście, w autobusie...dziewczyna w mini z cellulitem naprawde sporym to już mega przesada
lithium14 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-07-25, 16:25   #4800
blackamor
Zakorzenienie
 
Avatar blackamor
 
Zarejestrowany: 2009-10
Wiadomości: 2 856
Dot.: Moda, która Cię "rozwala" część 2

Cytat:
Napisane przez zmawona Pokaż wiadomość
A ja się cieszę, że wrażliwość jeszcze nie zginęła w narodzie.
W przestrzeni publicznej muszą być ograniczenia, nie może być tak, że każdy robi to, co chce, nie patrząc na innych. I nie chodzi tu o strój niemodny, bo na taki rzeczywiście można nie patrzeć, tylko niestosowny. Nie można wymagać, żeby ktoś "nie patrzył", tylko dlatego, że ktoś inny nie ma wstydu. Pewnych "rzeczy" się po prostu nie pokazuje.
Dokładnie
__________________
Podpis w remoncie.
blackamor jest offline Zgłoś do moderatora  
Zamknij wątek

Nowe wątki na forum Moda


Ten wątek obecnie przeglądają: 1 (0 użytkowników i 1 gości)
 

Zasady wysyłania wiadomości
Nie możesz zakładać nowych wątków
Nie możesz pisać odpowiedzi
Nie możesz dodawać zdjęć i plików
Nie możesz edytować swoich postów

BB code is Włączono
Emotikonki: Włączono
Kod [IMG]: Włączono
Kod HTML: Wyłączono

Gorące linki


Data ostatniego posta: 2014-01-01 00:00:00


Strefa czasowa to GMT +1. Teraz jest 20:35.






© 2000 - 2026 Wizaz.pl. Wszelkie prawa zastrzeżone.

Jakiekolwiek aktywności, w szczególności: pobieranie, zwielokrotnianie, przechowywanie, lub inne wykorzystywanie treści, danych lub informacji dostępnych w ramach niniejszego serwisu oraz wszystkich jego podstron, w szczególności w celu ich eksploracji, zmierzającej do tworzenia, rozwoju, modyfikacji i szkolenia systemów uczenia maszynowego, algorytmów lub sztucznej inteligencji Obowiązek uzyskania wyraźnej i jednoznacznej zgody wymagany jest bez względu sposób pobierania, zwielokrotniania, przechowywania lub innego wykorzystywania treści, danych lub informacji dostępnych w ramach niniejszego serwisu oraz wszystkich jego podstron, jak również bez względu na charakter tych treści, danych i informacji.

Powyższe nie dotyczy wyłącznie przypadków wykorzystywania treści, danych i informacji w celu umożliwienia i ułatwienia ich wyszukiwania przez wyszukiwarki internetowe oraz umożliwienia pozycjonowania stron internetowych zawierających serwisy internetowe w ramach indeksowania wyników wyszukiwania wyszukiwarek internetowych

Więcej informacji znajdziesz tutaj.