Chodzimy jak kaczuszki przez te nasze piękne brzuszki. Mamy IX/X 2011. - Strona 112 - Wizaz.pl

Wróć   Wizaz.pl > Kobieta > Być rodzicem > Poczekalnia - będę mamą

Notka

Poczekalnia - będę mamą Forum dla przyszłych rodziców. Poczekalnia - będę mamą to miejsce, w którym podzielisz się tematami związanymi z oczekiwaniem na potomstwo.

Pokaż wyniki sondy: Nasz nowy wątek powinien się nazywać:
Kopniak tu kopniak tam, czuję że dziecko w sobie mam. 2 3,17%
Już niedługo pękamy, z niecierpliwością na to czekamy! 1 1,59%
Posypiemy się jak kostki Domino i bedziemy miały przy sobie swoje Bambino. 2 3,17%
Wyprawki "prawie" skompletowane, a nasze dzieciaczki jeszcze spakowane. 0 0%
Coraz bliżej do jesieni, która wiele w życiu zmieni. 24 38,10%
Wizaż czas nam umila, bo do porodu już tylko chwila. 2 3,17%
Brzuszki rosną, a czas leci. Czy już w sierpniu będą dzieci? 19 30,16%
Chociaż brzuszki uwielbiamy to na dzieci już czekamy. 10 15,87%
Cały sierpień przed nami a my już wyglądamy za dzieciaczkami. 1 1,59%
Torby spakowane, ciuszki poprasowane, kiedy będziemy rozpakowane? 3 4,76%
Wielkie dumanie w główce, która z mam będzie pierwsza na porodówce. 7 11,11%
Sonda wielokrotnego wyboru Głosujący: 63. Nie możesz głosować w tej sondzie

Zamknij wątek
 
Narzędzia
Stary 2011-07-27, 11:25   #3331
madzialena-lublin
Rozeznanie
 
Avatar madzialena-lublin
 
Zarejestrowany: 2007-01
Lokalizacja: Lublin i okolice
Wiadomości: 975
Dot.: Chodzimy jak kaczuszki przez te nasze piękne brzuszki. Mamy IX/X 2011.

Cytat:
Napisane przez indygo79 Pokaż wiadomość
zdania podzielone z szufladąjedna kumpela była bardzo zadowolona, druga mówiła, że:
1. zmieściły się tam dwa koce, albo dwie papki pampersów tylko
2.zbierał się kurz i...
3. jak miała przewijak na łóżeczko to było jej niewygodnie przy przewijaniu bo nie wiedział jak stopy ustawić bo pod łóżeczko nie wchodziły. to tak jakby meble w kuchni nie miały tego wgłębienia na dole.

ja zdecydowanie biorę bez szuflady
Myślałam o szufladzie bo zawsze to dodatkowe miejsce nawet na ten kocyk. A od kurzu to niektóre mają takie specjalne pokrywki.
Ale o tym ostatnim nie pomyślałam...Faktycznie, może być mało wygodnie. Dzięki
__________________
Kamilka
madzialena-lublin jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-07-27, 11:28   #3332
irmith
Wtajemniczenie
 
Avatar irmith
 
Zarejestrowany: 2011-03
Lokalizacja: miasto morza i marzeń..
Wiadomości: 2 969
GG do irmith
Dot.: Chodzimy jak kaczuszki przez te nasze piękne brzuszki. Mamy IX/X 2011.

Dobry wstałam, wyprawiłam mężula w drogę, pozbyłam się gości z domu i staram się ogarnąć


Cytat:
Napisane przez rabarbar83 Pokaż wiadomość
rozumiem, ja wiem że już na pewno nie pojadę na ślub przyjaciółki ale od 2 dni nie mogę się zebrać i jej powiadomić bo się na pewno poryczę w słuchawkę, nawet teraz mam już oczy mokre jak sobie o tym pomyślę
Ja teraz też jak rozmawiałam z mężem to mi gardło ściskało, całą noc myślałam czy nie spakować torby jednak. To chyba przez hormony uczepiłam się tematu i odpuścić nie mogę, ciągle łzy jak ziarna fasoli w oczach

Cytat:
Napisane przez rabarbar83 Pokaż wiadomość
irmith a mąż nie może sobie odpuścić tego wyjazdu? potrafi cię tak samą zostawić? nie kapuję tego ;(
Nie może bo najpierw jedzie na delegacje na dwa dni a potem ma urlop - odwiedzi swoją mamę bo już jej nie widział kilka lat, chyba wroci do domu a potem spowrotem bo zaś delegacja w tym samym miejscu. A tak latać z Gdyni do Częstochowy ciągle to troche bez sensu więc w przerwie mieliśmy zaliczyć wakacje na południu.

Dobrze że goście wyjechali to się wyryczę zanim mamuśka z którą mieszkamy wróci z pracy i powinno się oczyścić kurde w ciąży byle pierdoła rośnie do rangi tragedii narodowej

Chyba tak jak wy zabiorę się za wyprawkę bo mam w sumie nie wiele a czasu coraz mniej
__________________
Martusieńka 11.10.2011
Szymon16.07.2013

Magdalenka 5.11.2014

i wystarczy nam tego miodu
irmith jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-07-27, 11:28   #3333
rabarbar83
Rozeznanie
 
Avatar rabarbar83
 
Zarejestrowany: 2011-07
Wiadomości: 719
Dot.: Chodzimy jak kaczuszki przez te nasze piękne brzuszki. Mamy IX/X 2011.

Cytat:
Napisane przez indygo79 Pokaż wiadomość
witam,nieco poźniej

lau zdrowka



facet w ogóle kobity nie skuma, nawet nie w ciązy



popieram, baby po są wredne


to ostatnia seria, więc trzeba pousmiercaća w ostatnim odcinku na praktyki przyjdzie jako studentka medycyny córka dr Greena.


no to wszystko jasne hehe...


mój mąż niby okej, dba o mnie, wszystko przyniesie, kupi na co mam ochote, ogarnia chałupkę itp ale widzę że zaskoczony jest ze ta ciąża az tak absorbuje. ja mu mówie, że tez mi brakuje mnie samej sprzed ciąży no i przyznam się wam - mam ochotę na seks, ale nie taki nieporadny, uwazaj tu, nie naciskaj tylko taki fajny sprzed ciąży
oooch ja się nie wypowiem w tym temacie bo miałam dołek zakopać dzisiaj...
__________________
HANIA
rabarbar83 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-07-27, 11:32   #3334
irmith
Wtajemniczenie
 
Avatar irmith
 
Zarejestrowany: 2011-03
Lokalizacja: miasto morza i marzeń..
Wiadomości: 2 969
GG do irmith
Dot.: Chodzimy jak kaczuszki przez te nasze piękne brzuszki. Mamy IX/X 2011.

Cytat:
Napisane przez madzialena-lublin Pokaż wiadomość
Dzień dobry Mamusie



Łóżeczko bardzo ładne, też chcę białe tylko szukam takiego z szufladą pod spodem- myślicie że zdaje ona egzamin?

Hmm ja mam glucka z szufladą i przyznam że wygląda bardzo ładnie a i szuflada dość pojemna, ja szukałam tylko z szufladą
__________________
Martusieńka 11.10.2011
Szymon16.07.2013

Magdalenka 5.11.2014

i wystarczy nam tego miodu
irmith jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-07-27, 11:41   #3335
lullaby_ml
Zakorzenienie
 
Avatar lullaby_ml
 
Zarejestrowany: 2011-01
Wiadomości: 6 687
Dot.: Chodzimy jak kaczuszki przez te nasze piękne brzuszki. Mamy IX/X 2011.

Dzien dobry kochane poraz kolejny niewyspane dzien dobry bo znowu probowalam zasnac na kanapie zeby nie budzic chociaz tżta i oczywiscie zasnelam ok 6 rano a ok 7:30 musialam wstac, mam autentycznie dosyc nie bedziecie zle jak nie bede dzisiaj cytowala? podczytuje was ale autentycznie nie mam weny na pisanie
__________________
Synuś
lullaby_ml jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-07-27, 11:48   #3336
rabarbar83
Rozeznanie
 
Avatar rabarbar83
 
Zarejestrowany: 2011-07
Wiadomości: 719
Dot.: Chodzimy jak kaczuszki przez te nasze piękne brzuszki. Mamy IX/X 2011.

Cytat:
Napisane przez irmith Pokaż wiadomość
Dobry wstałam, wyprawiłam mężula w drogę, pozbyłam się gości z domu i staram się ogarnąć




Ja teraz też jak rozmawiałam z mężem to mi gardło ściskało, całą noc myślałam czy nie spakować torby jednak. To chyba przez hormony uczepiłam się tematu i odpuścić nie mogę, ciągle łzy jak ziarna fasoli w oczach



Nie może bo najpierw jedzie na delegacje na dwa dni a potem ma urlop - odwiedzi swoją mamę bo już jej nie widział kilka lat, chyba wroci do domu a potem spowrotem bo zaś delegacja w tym samym miejscu. A tak latać z Gdyni do Częstochowy ciągle to troche bez sensu więc w przerwie mieliśmy zaliczyć wakacje na południu.

Dobrze że goście wyjechali to się wyryczę zanim mamuśka z którą mieszkamy wróci z pracy i powinno się oczyścić kurde w ciąży byle pierdoła rośnie do rangi tragedii narodowej

Chyba tak jak wy zabiorę się za wyprawkę bo mam w sumie nie wiele a czasu coraz mniej
no doczytałam że to delegacja a nie jego widzimisię trudno pobeczymy razem

mam głupi pomysł ...może napiszmy zbiorowy apel ciężarowy niech opuszczą flagi do połowy masztu na znak naszego "cierpienia" ohh ciąża rzeczywiście pada na głowę
chętnie będę zbierać podpisy pod petycją by każda ciężarna miała kilka refundowanych wizyt u psychiatry

sorry że tak z polityką wyskoczyłam ale coś mi się ubzdurało że urodzę w dniu wyborów parlamentarnych

Małgosia1983 to co powyżej to wszystko na potwierdzenie że jestem wariatka z krwi i kości

a tak serio to wolę świrować i śmiać się z samej siebie niż popaść w czarny dół, ciężko by było z niego się teraz wygramolić
__________________
HANIA
rabarbar83 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-07-27, 11:48   #3337
acelinka
Zakorzenienie
 
Avatar acelinka
 
Zarejestrowany: 2010-05
Lokalizacja: r-k, śląskie
Wiadomości: 5 782
Dot.: Chodzimy jak kaczuszki przez te nasze piękne brzuszki. Mamy IX/X 2011.

Cytat:
Napisane przez irmith Pokaż wiadomość
Dobry wstałam, wyprawiłam mężula w drogę, pozbyłam się gości z domu i staram się ogarnąć




Ja teraz też jak rozmawiałam z mężem to mi gardło ściskało, całą noc myślałam czy nie spakować torby jednak. To chyba przez hormony uczepiłam się tematu i odpuścić nie mogę, ciągle łzy jak ziarna fasoli w oczach



Nie może bo najpierw jedzie na delegacje na dwa dni a potem ma urlop - odwiedzi swoją mamę bo już jej nie widział kilka lat, chyba wroci do domu a potem spowrotem bo zaś delegacja w tym samym miejscu. A tak latać z Gdyni do Częstochowy ciągle to troche bez sensu więc w przerwie mieliśmy zaliczyć wakacje na południu.

Dobrze że goście wyjechali to się wyryczę zanim mamuśka z którą mieszkamy wróci z pracy i powinno się oczyścić kurde w ciąży byle pierdoła rośnie do rangi tragedii narodowej

Chyba tak jak wy zabiorę się za wyprawkę bo mam w sumie nie wiele a czasu coraz mniej
Kochana zajęcie się wyprawką to swietn pomysł szybiutko czas Ci zleci, zobaczysz

Cytat:
Napisane przez lullaby_ml Pokaż wiadomość
Dzien dobry kochane poraz kolejny niewyspane dzien dobry bo znowu probowalam zasnac na kanapie zeby nie budzic chociaz tżta i oczywiscie zasnelam ok 6 rano a ok 7:30 musialam wstac, mam autentycznie dosyc nie bedziecie zle jak nie bede dzisiaj cytowala? podczytuje was ale autentycznie nie mam weny na pisanie



właśnie mi kurier przyniósł paczuszke z pieluszkami tetrowymi i ręcznikiem z kapturkiem

Edytowane przez acelinka
Czas edycji: 2011-07-27 o 11:50
acelinka jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-07-27, 11:48   #3338
Malgosia1983
Wtajemniczenie
 
Zarejestrowany: 2010-11
Lokalizacja: Zabrze
Wiadomości: 2 658
Dot.: Chodzimy jak kaczuszki przez te nasze piękne brzuszki. Mamy IX/X 2011.

Cytat:
Napisane przez indygo79 Pokaż wiadomość
ja dziś na USG, ciekawe co powie, bo serio to leżenie mnie wykończyło naprawde ja czuje się masakrycznie, rozlazła, nieatrakcyjna i w ogole - a przecież się myje codziennie io nawet oko umaluje, ale w tych betach wyglądam masakrycznie

mój mąż niby okej, dba o mnie, wszystko przyniesie, kupi na co mam ochote, ogarnia chałupkę itp ale widzę że zaskoczony jest ze ta ciąża az tak absorbuje. ja mu mówie, że tez mi brakuje mnie samej sprzed ciąży no i przyznam się wam - mam ochotę na seks, ale nie taki nieporadny, uwazaj tu, nie naciskaj tylko taki fajny sprzed ciąży
za usg.
Ja też...tym bardziej, że przyznam byliśmy bardzo aktywni przed ciążą a teraz mi brakuje...spontaniczności i "sprawności" Mam nadzieję, że po połogu wszystko wróci do normy...i że nie będziemy obydwoje zbyt zmęczeni

QUOTE=acelinka;28380350]ja wczoraj też już myślałam żeby się jakoś inacej ubrac niż spodnie dresowe, ale z drugiej strony szkod mi innych ciuchów po domu, tym bardziej ze właściwie prawie cały czas leżakuje

a co do tego na końcu to ja zrobie tylko tak my narazie ogólnie nic, ale jak dotrwam do 15 to nie będe się szczypać i choćby gwałtem wezme tż a potem jak dojde do siebie to ojoj [/QUOTE]

W dresach najwygodniej... I tak nawet jak się wykapie, wypachnie i właduje do łożka to efekt taki sam jakbym się tydzień nie myła
Mój to poznaje już kiedy wychodzilam z domu, a kiedy caly dzien leże. Jak widzi mnie z makijażem i grzywką tzn. że gdzieś się wypuściłam, a jak wraca z pracy a ja bez mejkapu i ze spięta do gory grzywką tzn, że siedziałam na dupsku
__________________
"Moja matka nauczyła mnie aby stać prosto, siedzieć wyprostowaną i palić najwyżej sześć papierosów dziennie..." - Audrey Hepburn
Malgosia1983 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-07-27, 11:52   #3339
gerda
Zadomowienie
 
Avatar gerda
 
Zarejestrowany: 2006-05
Wiadomości: 1 464
Dot.: Chodzimy jak kaczuszki przez te nasze piękne brzuszki. Mamy IX/X 2011.

Cytat:
Napisane przez danika Pokaż wiadomość
wiesz co, ona to chyba ma tendencję do straszenia wczesniejszym porodem - wszystkie moje znajome co do niej chodziły to mialy urodzić wczesniej a kilka przenosiło o tydzien
o tym, że mam być przygotowana powiedziała dopiero wczoraj, a ja już od dawna mam dziwne mysli, że do 7 września nie dotrwam... niby wszytko książkowo, ale... aha dr K odbierał poród koleżanki, nie zauważył krwiaka i ją zaszył, ale była zła
__________________

gerda jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-07-27, 11:58   #3340
indygo79
Zadomowienie
 
Avatar indygo79
 
Zarejestrowany: 2006-06
Wiadomości: 1 772
GG do indygo79
Dot.: Chodzimy jak kaczuszki przez te nasze piękne brzuszki. Mamy IX/X 2011.

Cytat:
Napisane przez acelinka Pokaż wiadomość
Kochana zajęcie się wyprawką to swietn pomysł szybiutko czas Ci zleci, zobaczysz





właśnie mi kurier przyniósł paczuszke z pieluszkami tetrowymi i ręcznikiem z kapturkiem

od kogo kupowane i jaka jakość pisz tu szybciunio
__________________
Agatka

"w pewnym momencie kobieta powinna ustalić ile ma lat. I konsekwentnie się tego trzymać". M.C.


indygo79 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-07-27, 12:06   #3341
Malgosia1983
Wtajemniczenie
 
Zarejestrowany: 2010-11
Lokalizacja: Zabrze
Wiadomości: 2 658
Dot.: Chodzimy jak kaczuszki przez te nasze piękne brzuszki. Mamy IX/X 2011.

Cytat:
Napisane przez indygo79 Pokaż wiadomość
popieram z listem, ja swojemu napisałm tez swego czasu i był w szoku, bo tam były konkretne sprawy - ale bez żalow, płaczu itp. a przede wszystkim napisałam mu tak jak jest dal mnie wazny, przypomniałam dlaczego razem jesteśmy itd. i przyjął to do siebie i zrozumiał


zdania podzielone z szufladąjedna kumpela była bardzo zadowolona, druga mówiła, że:
1. zmieściły się tam dwa koce, albo dwie papki pampersów tylko
2.zbierał się kurz i...
3. jak miała przewijak na łóżeczko to było jej niewygodnie przy przewijaniu bo nie wiedział jak stopy ustawić bo pod łóżeczko nie wchodziły. to tak jakby meble w kuchni nie miały tego wgłębienia na dole.
ja zdecydowanie biorę bez szuflady
Ja mam z szuflada, ale nie z wyboru tylko dostaliśmy od kuzynki Tż.
Mnie się tam przyda taka szuflada. Każde dodatkowe miejsce potrzebne. Zamierzam tam wpakować pościel póki nie zacznę jej uzywać, a żeby się nie kurzyła i zmieścila to zapakuje ją do takiego worka prózniowego...

Cytat:
Napisane przez lullaby_ml Pokaż wiadomość
Dzien dobry kochane poraz kolejny niewyspane dzien dobry bo znowu probowalam zasnac na kanapie zeby nie budzic chociaz tżta i oczywiscie zasnelam ok 6 rano a ok 7:30 musialam wstac, mam autentycznie dosyc nie bedziecie zle jak nie bede dzisiaj cytowala? podczytuje was ale autentycznie nie mam weny na pisanie
Normalnie wspólczuję Ci kochana z calego serca tej bezsenności...

Cytat:
Napisane przez rabarbar83 Pokaż wiadomość
no doczytałam że to delegacja a nie jego widzimisię trudno pobeczymy razem

mam głupi pomysł ...może napiszmy zbiorowy apel ciężarowy niech opuszczą flagi do połowy masztu na znak naszego "cierpienia" ohh ciąża rzeczywiście pada na głowę
chętnie będę zbierać podpisy pod petycją by każda ciężarna miała kilka refundowanych wizyt u psychiatry

sorry że tak z polityką wyskoczyłam ale coś mi się ubzdurało że urodzę w dniu wyborów parlamentarnych

Małgosia1983 to co powyżej to wszystko na potwierdzenie że jestem wariatka z krwi i kości

a tak serio to wolę świrować i śmiać się z samej siebie niż popaść w czarny dół, ciężko by było z niego się teraz wygramolić
Ja tam uwielbiam wariatów Zwłaszcza takich pozytywnie zakręconych
Poród w dniu wyborów powiadasz...,ale nie zapomnij zagłosować

Cytat:
Napisane przez acelinka Pokaż wiadomość
właśnie mi kurier przyniósł paczuszke z pieluszkami tetrowymi i ręcznikiem z kapturkiem
JA też dostałam. Rachunek za prąd

Cytat:
Napisane przez gerda Pokaż wiadomość
o tym, że mam być przygotowana powiedziała dopiero wczoraj, a ja już od dawna mam dziwne mysli, że do 7 września nie dotrwam... niby wszytko książkowo, ale... aha dr K odbierał poród koleżanki, nie zauważył krwiaka i ją zaszył, ale była zła
Masakra, a jak się dowiedziala o tym krwiaku? I co z nią? Musieli ją jeszcze raz operować czy jak?
__________________
"Moja matka nauczyła mnie aby stać prosto, siedzieć wyprostowaną i palić najwyżej sześć papierosów dziennie..." - Audrey Hepburn
Malgosia1983 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-07-27, 12:07   #3342
justii19
Raczkowanie
 
Zarejestrowany: 2011-04
Wiadomości: 37
Dot.: Chodzimy jak kaczuszki przez te nasze piękne brzuszki. Mamy IX/X 2011.

Hej dziewczyny..
ostatnio troche mnie tu nie było..
ale nadrobiłam..
i bardzo poruszyła mnie sytuacja Kasi.. z jej mężem..
trochę się do niej utożsamiam.. ale nie tak w 100%
Chodzi mi o to... że mój Tż jest także zagranicą.. i do tego także w Niemczech..
wyjechał w kwietniu.. i tak co jakiś czas zjeżdża..
to nie jest jego pierwszy wyjazd w naszym związku..
2 lata temu pojechał na 6 tyg. do Belgi,a rok temu do Niemiec tak jak teraz..
a w tym wszystkim chodzi mi o to .. że jak był rok temu.. to hm.. czułam się kobietą bardzo kochaną..
pisał że kocha.. że tęskni.. pisaliśmy co wieczór na gg i w dzień jakis sms czy cuś..
naprawdę było widać że tęskni..
zjeżdżał często.. nawet mi się to podobało że tak okazyał że mu zależy..
potem wrócił na wakacje.. i dorabiał sobie w Polsce..
potem zaczoł prace w "barze" rozwoził jjedzenie.. hm.. w✂✂✂✂iała mnie ta jego praca niemiłosiernie.. od 12 do 22 ciągle w pracy. i tak w dzień..w dzień..
nasz z wiązke byłó na tym etapie juz że ze sobą nocowaliśmy.. także po pracy zamiast do domu przyjeżdżał do mnie..
i dzięki temu widywaliśmy się przynajmniej w nocy.. a rano o 7 wracał spowrotem do siebie bo musiał jechac zrobić ciasto do pizzy itd.
więc czułam sie okropnie.. męczyło mnie to.. chciało mi się płakać.. i wogóle było okropnie.;(
ufałam mu.. wiecie jak to w barze.. przyjdą jakieś lafiryndy i mogą czasami zarywać.. a że to jego praca to on się musi uśmiechać.. więc jednym słowem za✂✂✂iście..
sam mi to też powtarzał.. że to jego praca.. i bla bla bla.. a mi serce pękało..
dobrze że nie widziałam takich sytuacji..
ale ... w lautym dowiedzieliśmy się ze jestem w ciązy...
więc postatnowilismy ze wyjedzie ponownie.. zagranicę.. znowu do Niemiec..
żeby zarobić na remont mieszkania.. które dostalismy od jego rodziców.. i na dziecko..
umowa była do WRZEŚNIA... jak dziecko się urodzi będziemy już na swoim i znajdzie normalna prace w Polsce.. tak mówił..;(
ojechal w kwietniu wrócił na święta.. był kochany.. było widać ze się stęsknił..
pojechał drugi raz.. wrócił na koniec maja..
juz nie było tak cudownie.. niby wszystko fajnie.. ale po jego gadce można było wywnioksować jakby się cieszył ze wraca spowrotem do Niemiec.. takie dziewne jakies gadanie.. cho dobrze wiedział ze nie lubie jka pracuje za granicą..
już nie było z jego strony słodkich smsów.. ze teskni itd.
tak jakby się zmienił.. zaczeły się kłótnie o byle co.. z mojje strony przeważnie wiecie jak to kobieta w ciązy.. kiedy facet nie potrafi nawet okazać że Cię KOCHA..
;(
no i potem wrócił na boże ciało.. też niby wszystko ok. ale już zachowywał się inaczej.. ciągle mu coś w emnie przeszkadzało itd.
dobrze.. więc starałam się zachowywać inaczej.. kiedy zapytałam co dzisiaj robiłeś.. odpowiadał czy ja ie ciebie o takci coś pytam..;(
no ✂✂✂✂a...oczywiscie łzy same cisneły się do oczu..
raz nawet jak pił z moim tatą.. to tak po prostu powiedział że dlatego się ze mną nie żeni bo jestem gruba;(
moze powiedział to w żartach.. ale zabolało..
i znowu oczywiscie te jego głupie gadanie.. żę jedzie do Niemiec pracować i ze nie wiadomo kiedy wróci.. a mnie to tak cholernie bolało bo ot brzmialo tak jakby on się z tego cieszył..;(
raz jak nawet leżelismy rano..
to mu mówi.. ze mógłby napisac czasami coś mileegoo..
na co odpowiedział mi.. że co by było gdyby odzywał się raz na kilka dni..
oczywiście łzy mi same poleciały.. bo o czym to mogło świadczyć.. ?
nie wiem ale strasznie się zmienił.. kiedys jak był za granicą był inny...
teraz od keidy wyjechał.. po bożym ciele.. to hm.. jest hujowo nie będe oszukiwać..
co chwile kłótnie.. jeżeli można to nazwać kłótniami.. bo to ja mu piszę smsy na 6 "stron" a on nic.. milczy tak po prostu jakby t olał.. nie wiem moze wie ze to hormony i po prostu nie chce niepotrzebnej wojny nie wiem...
ale już nie pisze "kocham Cię" musze to od niego wyciskać.. jest taki oschły..
tylko czsami czytam że "tu chodiz o moje zachowanie" i ze pogadamy jak wróce..
jak się kiedys nie odezwałam.. kilka dni to nic.. z jego strony takze cisza...
gdybym ja sie nie odezwała to on by pewnie też tego nie zrobił ;( a ztym że miał być do WRZEŚNIA.. to już przeszłość.. ;(
potem miało być do Świąt Bożego Narodzenie.. a potem do Wiosny;( a teraz to juz huj wie;(
po tym jak jest w Polsce i gada.. to on chce chyba tam siedzieć huj wie ile czasu.. ;(
a mi pęka serce.. bo widze że się od siebie oddalaamy..
nawet nie wiadomo keidy teraz przyjedzie.. a nie widzimy się już 5 tyg. nie widaomo czy przyjedzie na 15 sierpnia czy moze dopieor jak dziecko sie urodzi..
ogolnie too w dupe z tym wszystkim.. ;(
od keidy tylko jesteśmy razem to on zawsze ma jaks taka hujową prace..
kocham go.. i ot wytrzymuję.. a teraz nawet gdybym chciała odejsc to tego nie zrobie dla dobra dziecka;(
i wydaje mi sie ze on moze wie ze nie odejde.. bo jak nie byłam w ciązy rok temu to potrafił się postarać.. ;( jak był zagranicą. eh ;(
czasami mysle.. ze moz et przez to ze teraz tam mieszka z kumplami.. ? rok temu mieszkał z takim dziadkiem.. to wiecie tez inaczej.. a koledzy to jednak też inaczej..
nie wiem.. wiem ze jest inny.. i nawet mu to pisząc.. nie reaguje na to.. ;(
dlatego zazdroszczę wszytskim tym mamą które mają swoich Tż przy sobie..
może niepotrzebnie narzekam.. przecież wyjechał zeby zarobić zebysmy razem zamieszkali..
ale czasmai wydaje mi się ze on wyjchał bo miał po prostu pretekst..
on już od młodego wyjeżdżał zagranice.. jego ojciec go tego nauczył.. poczół większe pieniądze.. i teraz nie potrafi już w polsce .. ciągnie go tam po prostu..
a ja nie mam juz pomysłu jak sprawić by był taki jak kiedyś by okazywał że kocha.. ;( by poczół ze jak sie nie zmieni to mnie straci..
boje się przestać odzywać by nie zepsuć tego do końca.. po ostatniim razie wiem.. ze to chyba by nic nie zmieniło.. ;(
po prostu jest mi źle..
to się rozpisałam.. ;(
justii19 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-07-27, 12:09   #3343
rabarbar83
Rozeznanie
 
Avatar rabarbar83
 
Zarejestrowany: 2011-07
Wiadomości: 719
Dot.: Chodzimy jak kaczuszki przez te nasze piękne brzuszki. Mamy IX/X 2011.

Cytat:
Napisane przez Malgosia1983 Pokaż wiadomość

a co do tego na końcu to ja zrobie tylko tak my narazie ogólnie nic, ale jak dotrwam do 15 to nie będe się szczypać i choćby gwałtem wezme tż a potem jak dojde do siebie to ojoj
:[/QUOTE]

ty uważaj z tym gwałtem hehe bo jak ja wzięłam siłą i przestałam się szczypać to od razu II kreseczki
... i mi teraz mąłż dogryza jak siedzę i wyje że mam dość już że zachciało się na męża napadać oj zachciało to teraz mam... com chciała
__________________
HANIA
rabarbar83 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-07-27, 12:10   #3344
stokrotka_
Zadomowienie
 
Avatar stokrotka_
 
Zarejestrowany: 2010-05
Wiadomości: 1 604
Dot.: Chodzimy jak kaczuszki przez te nasze piękne brzuszki. Mamy IX/X 2011.

Cytat:
Napisane przez irmith Pokaż wiadomość
Hmm ja mam glucka z szufladą i przyznam że wygląda bardzo ładnie a i szuflada dość pojemna, ja szukałam tylko z szufladą
ja jakoś nie umiałam sie zdecydować...ale zawsze w specjalnych pojemnikach coś tam można wsunąć

Cytat:
Napisane przez lullaby_ml Pokaż wiadomość
Dzien dobry kochane poraz kolejny niewyspane dzien dobry bo znowu probowalam zasnac na kanapie zeby nie budzic chociaz tżta i oczywiscie zasnelam ok 6 rano a ok 7:30 musialam wstac, mam autentycznie dosyc nie bedziecie zle jak nie bede dzisiaj cytowala? podczytuje was ale autentycznie nie mam weny na pisanie
ojjj biedna
pewnie,że się poobrażamy


Cytat:
Napisane przez rabarbar83 Pokaż wiadomość
mam głupi pomysł ...może napiszmy zbiorowy apel ciężarowy niech opuszczą flagi do połowy masztu na znak naszego "cierpienia" ohh ciąża rzeczywiście pada na głowę
chętnie będę zbierać podpisy pod petycją by każda ciężarna miała kilka refundowanych wizyt u psychiatry

sorry że tak z polityką wyskoczyłam ale coś mi się ubzdurało że urodzę w dniu wyborów parlamentarnych




a do mnie od rana masa sms-ów... co jest?czy ok? czemu mnie w pracy nie ma.... już tęsknią
__________________
Sara


Tyś taka bezbronna, maleńka, w kołysce splecionej z mych ramion, a kiedys sie do mnie uśmiechniesz i powiesz mi czule: "mamo"





stokrotka_ jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-07-27, 12:14   #3345
rabarbar83
Rozeznanie
 
Avatar rabarbar83
 
Zarejestrowany: 2011-07
Wiadomości: 719
Dot.: Chodzimy jak kaczuszki przez te nasze piękne brzuszki. Mamy IX/X 2011.

heeeeeej Małgosia to ja właśnie chce mieć wymówkę żeby nie głosować...a co myślisz że będą łazić z urną po porodówce ;( ? lecę już coś robić bo siedzę tu od rana i wariata strugam ale przynajmniej chwilowo jest mi mentalnie lepiej do miłego....
__________________
HANIA
rabarbar83 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-07-27, 12:17   #3346
acelinka
Zakorzenienie
 
Avatar acelinka
 
Zarejestrowany: 2010-05
Lokalizacja: r-k, śląskie
Wiadomości: 5 782
Dot.: Chodzimy jak kaczuszki przez te nasze piękne brzuszki. Mamy IX/X 2011.

Cytat:
Napisane przez indygo79 Pokaż wiadomość
od kogo kupowane i jaka jakość pisz tu szybciunio
w sklepie myszka kupowałam (w polecanych sprzedawcach jest) bo dziewczyny mówiły że tetrowa ta tetra i rzeczywiscie z tych kótre oglądałam i kupiłam do tej pory to te są najlepsze

ręczniczek też super, przesłodki jest

ogólnie już drugi raz zamawiałam u tego sprzedawcy i wszystko jest cacy
Cytat:
Napisane przez Malgosia1983 Pokaż wiadomość
JA też dostałam. Rachunek za prąd
o, to troche mniej miłe
acelinka jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-07-27, 12:20   #3347
anciaahk
kosmitka
 
Avatar anciaahk
 
Zarejestrowany: 2005-10
Wiadomości: 19 149
Dot.: Chodzimy jak kaczuszki przez te nasze piękne brzuszki. Mamy IX/X 2011.

Smutno na wątku przez choroby, TŻ .

Justii
__________________
mama

Posłuchaj, jak mi prędko bije Twoje serce...
anciaahk jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-07-27, 12:21   #3348
acelinka
Zakorzenienie
 
Avatar acelinka
 
Zarejestrowany: 2010-05
Lokalizacja: r-k, śląskie
Wiadomości: 5 782
Dot.: Chodzimy jak kaczuszki przez te nasze piękne brzuszki. Mamy IX/X 2011.

Cytat:
Napisane przez rabarbar83 Pokaż wiadomość

ty uważaj z tym gwałtem hehe bo jak ja wzięłam siłą i przestałam się szczypać to od razu II kreseczki
... i mi teraz mąłż dogryza jak siedzę i wyje że mam dość już że zachciało się na męża napadać oj zachciało to teraz mam... com chciała
hehhe postaram się uważać

kochana cosik Ci źle zacytowało bo pisze ze to cytat Małogsi, a to ja pisałam
Cytat:
Napisane przez stokrotka_ Pokaż wiadomość
a do mnie od rana masa sms-ów... co jest?czy ok? czemu mnie w pracy nie ma.... już tęsknią
o, to miło bardzo
Cytat:
Napisane przez rabarbar83 Pokaż wiadomość
heeeeeej Małgosia to ja właśnie chce mieć wymówkę żeby nie głosować...a co myślisz że będą łazić z urną po porodówce ;( ? lecę już coś robić bo siedzę tu od rana i wariata strugam ale przynajmniej chwilowo jest mi mentalnie lepiej do miłego....
ja to nawet nie wiem do czego są te wybory, do sejmu czy jak? ja i polityka to dwa przeciwne bieguny

Edytowane przez acelinka
Czas edycji: 2011-07-27 o 12:24
acelinka jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-07-27, 12:22   #3349
Malgosia1983
Wtajemniczenie
 
Zarejestrowany: 2010-11
Lokalizacja: Zabrze
Wiadomości: 2 658
Dot.: Chodzimy jak kaczuszki przez te nasze piękne brzuszki. Mamy IX/X 2011.

Cytat:
Napisane przez rabarbar83 Pokaż wiadomość
:
ty uważaj z tym gwałtem hehe bo jak ja wzięłam siłą i przestałam się szczypać to od razu II kreseczki
... i mi teraz mąłż dogryza jak siedzę i wyje że mam dość już że zachciało się na męża napadać oj zachciało to teraz mam... com chciała [/QUOTE]

Cytat:
Napisane przez rabarbar83 Pokaż wiadomość
heeeeeej Małgosia to ja właśnie chce mieć wymówkę żeby nie głosować...a co myślisz że będą łazić z urną po porodówce ;( ? lecę już coś robić bo siedzę tu od rana i wariata strugam ale przynajmniej chwilowo jest mi mentalnie lepiej do miłego....
To nie ja z tym gwałtem Chociaż też zastosuję.
Cztery gumki naraz i dawaj
Cholera ich tam wie Się okaże
Ja też bym musiała się zebrać... Po tą kieckę jechać do krawca...

A wlasnie. Czy Wy też się nie mieścicie w swoje buty? Musze kupić na wesele bo cholera wszystkie oprócz sandałków mnie cisną
__________________
"Moja matka nauczyła mnie aby stać prosto, siedzieć wyprostowaną i palić najwyżej sześć papierosów dziennie..." - Audrey Hepburn
Malgosia1983 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-07-27, 12:22   #3350
gerda
Zadomowienie
 
Avatar gerda
 
Zarejestrowany: 2006-05
Wiadomości: 1 464
Dot.: Chodzimy jak kaczuszki przez te nasze piękne brzuszki. Mamy IX/X 2011.

małgosia1983 w sumie szybko to odkryli i miała operacje, przez która dzieckiem się nie zajmowała w szpitalu, strachu sie najadła
__________________

gerda jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-07-27, 12:22   #3351
indygo79
Zadomowienie
 
Avatar indygo79
 
Zarejestrowany: 2006-06
Wiadomości: 1 772
GG do indygo79
Dot.: Chodzimy jak kaczuszki przez te nasze piękne brzuszki. Mamy IX/X 2011.

Cytat:
Napisane przez justii19 Pokaż wiadomość
Hej dziewczyny..
ostatnio troche mnie tu nie było..
ale nadrobiłam..
i bardzo poruszyła mnie sytuacja Kasi.. z jej mężem..
trochę się do niej utożsamiam.. ale nie tak w 100%
Chodzi mi o to... że mój Tż jest także zagranicą.. i do tego także w Niemczech..
wyjechał w kwietniu.. i tak co jakiś czas zjeżdża..
to nie jest jego pierwszy wyjazd w naszym związku..
2 lata temu pojechał na 6 tyg. do Belgi,a rok temu do Niemiec tak jak teraz..
a w tym wszystkim chodzi mi o to .. że jak był rok temu.. to hm.. czułam się kobietą bardzo kochaną..
pisał że kocha.. że tęskni.. pisaliśmy co wieczór na gg i w dzień jakis sms czy cuś..
naprawdę było widać że tęskni..
zjeżdżał często.. nawet mi się to podobało że tak okazyał że mu zależy..
potem wrócił na wakacje.. i dorabiał sobie w Polsce..
potem zaczoł prace w "barze" rozwoził jjedzenie.. hm.. w✂✂✂✂iała mnie ta jego praca niemiłosiernie.. od 12 do 22 ciągle w pracy. i tak w dzień..w dzień..
nasz z wiązke byłó na tym etapie juz że ze sobą nocowaliśmy.. także po pracy zamiast do domu przyjeżdżał do mnie..
i dzięki temu widywaliśmy się przynajmniej w nocy.. a rano o 7 wracał spowrotem do siebie bo musiał jechac zrobić ciasto do pizzy itd.
więc czułam sie okropnie.. męczyło mnie to.. chciało mi się płakać.. i wogóle było okropnie.;(
ufałam mu.. wiecie jak to w barze.. przyjdą jakieś lafiryndy i mogą czasami zarywać.. a że to jego praca to on się musi uśmiechać.. więc jednym słowem za✂✂✂iście..
sam mi to też powtarzał.. że to jego praca.. i bla bla bla.. a mi serce pękało..
dobrze że nie widziałam takich sytuacji..
ale ... w lautym dowiedzieliśmy się ze jestem w ciązy...
więc postatnowilismy ze wyjedzie ponownie.. zagranicę.. znowu do Niemiec..
żeby zarobić na remont mieszkania.. które dostalismy od jego rodziców.. i na dziecko..
umowa była do WRZEŚNIA... jak dziecko się urodzi będziemy już na swoim i znajdzie normalna prace w Polsce.. tak mówił..;(
ojechal w kwietniu wrócił na święta.. był kochany.. było widać ze się stęsknił..
pojechał drugi raz.. wrócił na koniec maja..
juz nie było tak cudownie.. niby wszystko fajnie.. ale po jego gadce można było wywnioksować jakby się cieszył ze wraca spowrotem do Niemiec.. takie dziewne jakies gadanie.. cho dobrze wiedział ze nie lubie jka pracuje za granicą..
już nie było z jego strony słodkich smsów.. ze teskni itd.
tak jakby się zmienił.. zaczeły się kłótnie o byle co.. z mojje strony przeważnie wiecie jak to kobieta w ciązy.. kiedy facet nie potrafi nawet okazać że Cię KOCHA..
;(
no i potem wrócił na boże ciało.. też niby wszystko ok. ale już zachowywał się inaczej.. ciągle mu coś w emnie przeszkadzało itd.
dobrze.. więc starałam się zachowywać inaczej.. kiedy zapytałam co dzisiaj robiłeś.. odpowiadał czy ja ie ciebie o takci coś pytam..;(
no ✂✂✂✂a...oczywiscie łzy same cisneły się do oczu..
raz nawet jak pił z moim tatą.. to tak po prostu powiedział że dlatego się ze mną nie żeni bo jestem gruba;(
moze powiedział to w żartach.. ale zabolało..
i znowu oczywiscie te jego głupie gadanie.. żę jedzie do Niemiec pracować i ze nie wiadomo kiedy wróci.. a mnie to tak cholernie bolało bo ot brzmialo tak jakby on się z tego cieszył..;(
raz jak nawet leżelismy rano..
to mu mówi.. ze mógłby napisac czasami coś mileegoo..
na co odpowiedział mi.. że co by było gdyby odzywał się raz na kilka dni..
oczywiście łzy mi same poleciały.. bo o czym to mogło świadczyć.. ?
nie wiem ale strasznie się zmienił.. kiedys jak był za granicą był inny...
teraz od keidy wyjechał.. po bożym ciele.. to hm.. jest hujowo nie będe oszukiwać..
co chwile kłótnie.. jeżeli można to nazwać kłótniami.. bo to ja mu piszę smsy na 6 "stron" a on nic.. milczy tak po prostu jakby t olał.. nie wiem moze wie ze to hormony i po prostu nie chce niepotrzebnej wojny nie wiem...
ale już nie pisze "kocham Cię" musze to od niego wyciskać.. jest taki oschły..
tylko czsami czytam że "tu chodiz o moje zachowanie" i ze pogadamy jak wróce..
jak się kiedys nie odezwałam.. kilka dni to nic.. z jego strony takze cisza...
gdybym ja sie nie odezwała to on by pewnie też tego nie zrobił ;( a ztym że miał być do WRZEŚNIA.. to już przeszłość.. ;(
potem miało być do Świąt Bożego Narodzenie.. a potem do Wiosny;( a teraz to juz huj wie;(
po tym jak jest w Polsce i gada.. to on chce chyba tam siedzieć huj wie ile czasu.. ;(
a mi pęka serce.. bo widze że się od siebie oddalaamy..
nawet nie wiadomo keidy teraz przyjedzie.. a nie widzimy się już 5 tyg. nie widaomo czy przyjedzie na 15 sierpnia czy moze dopieor jak dziecko sie urodzi..
ogolnie too w dupe z tym wszystkim.. ;(
od keidy tylko jesteśmy razem to on zawsze ma jaks taka hujową prace..
kocham go.. i ot wytrzymuję.. a teraz nawet gdybym chciała odejsc to tego nie zrobie dla dobra dziecka;(
i wydaje mi sie ze on moze wie ze nie odejde.. bo jak nie byłam w ciązy rok temu to potrafił się postarać.. ;( jak był zagranicą. eh ;(
czasami mysle.. ze moz et przez to ze teraz tam mieszka z kumplami.. ? rok temu mieszkał z takim dziadkiem.. to wiecie tez inaczej.. a koledzy to jednak też inaczej..
nie wiem.. wiem ze jest inny.. i nawet mu to pisząc.. nie reaguje na to.. ;(
dlatego zazdroszczę wszytskim tym mamą które mają swoich Tż przy sobie..
może niepotrzebnie narzekam.. przecież wyjechał zeby zarobić zebysmy razem zamieszkali..
ale czasmai wydaje mi się ze on wyjchał bo miał po prostu pretekst..
on już od młodego wyjeżdżał zagranice.. jego ojciec go tego nauczył.. poczół większe pieniądze.. i teraz nie potrafi już w polsce .. ciągnie go tam po prostu..
a ja nie mam juz pomysłu jak sprawić by był taki jak kiedyś by okazywał że kocha.. ;( by poczół ze jak sie nie zmieni to mnie straci..
boje się przestać odzywać by nie zepsuć tego do końca.. po ostatniim razie wiem.. ze to chyba by nic nie zmieniło.. ;(
po prostu jest mi źle..
to się rozpisałam.. ;(
jedno jeste pewne tak nie powinno byc- bo własnie w teraz gdy jestes w tak szczególnie trudnym okresie powinien się szczególnie starać. rozumiem, że ślubu nie macie? a skąd on ma pewność, że nie odejdziesz? dla dobra dziecka? ale jego jako ojca nie będzie.....przemyśl wasze bycie razem, masz czas- i to on ma sie starać, podwójnie. bycie razem to nie tylko zarobienie pieniędzy, to wspieranie się nawet w trudnych momentach, a w zasadzie w tych momentach zwłaszcza.

wygaduj się nam tutaj, polepszy ci się
__________________
Agatka

"w pewnym momencie kobieta powinna ustalić ile ma lat. I konsekwentnie się tego trzymać". M.C.


indygo79 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-07-27, 12:33   #3352
cotynato
Zakorzenienie
 
Avatar cotynato
 
Zarejestrowany: 2008-03
Lokalizacja: wroclove
Wiadomości: 28 907
Send a message via Skype™ to cotynato
Dot.: Chodzimy jak kaczuszki przez te nasze piękne brzuszki. Mamy IX/X 2011.

Cytat:
Napisane przez kapka Pokaż wiadomość

Z tą koszulą to masz racjepo co przepłacać kiedy się wie,że potem nie będzie się z niej korzystać.



Faceci maja spóźniony zapłon jeśli chodzi o dziecko, tak zaobserwowałam..na wszystko maja czas pooomaluutkuumojego TŻ cały czas podganiam w tym temacie, bo 5 tygodni zleci moment a potem obudzimy się z ręką w nocniku.

Kapka, zmieniłaś avka i byłam pewna że nas nie odwiedzasz a ja chyba Cię po prostu nie poznawałam

Cytat:
Napisane przez rabarbar83 Pokaż wiadomość
gdzieś czytałam wpis jakiejś przyszłej mamy, może nawet tutaj mówiła że jeśli to prawda, że ilość włosków na głowie dzidzi odbija się na wielkości zgagi to ona urodzi zapewne małpkę zamiast człowieka

a tak jeszcze w temacie zgagi, widzę że stosujecie wszystkie możliwe metody znane mi żeby sobie ulżyć, ale mam jeszcze radę dodatkową
jeśli kładziecie się wieczorem i męczy was zgaga to połóżcie się jak najwyżej, niemal na siedząco, wiem że dla niektórych to nie zbyt wygodne (ja śpię niemal na płasko) ale mi to pomaga, a jak już zasypiam to wywalam wielką poduchę za łóżko i już
o to moje będzie małpą. Mi nawet leżenie wysoko nie pomaga. Nie umiałabym tak spać. Jak się kładę normalnie to czuję jak mi te kwasy podchodzą jak się przewracam z jednego boku na bok- obrzydlistwo

Cytat:
Napisane przez anciaahk Pokaż wiadomość
Cotka - u tego użytkownika mamo tato taką. Wiesz, na pewno jest gorsza jakościowo od tej z motherhood, ale stwierdziłam, że nie będę z tego aż tyle korzystać, by opłacało się płacić więcej.
Fajne łóżeczko, a przewijak twardy na łóżeczko? Ja kupię w przyszłym tygodniu w hurtowni w Olsztynie, bo w necie z przesyłką jakoś drożej wychodzi.
A z tym nagadaniem się o piersi to było do Ciebie .
Kurcze, kupuję u niego też, ale chyba jednak sobie odpuszczę. Mimo, że rogale fajne...

A co do tego karmienia, to co pisać zaraz pójdziesz i u Ciebie powiedzą
Pamiętam że mówiła, żeby cycka nie przykładać trzymając jak papierosa pomiędzy palcami. Że jasna część piersi matki- ciemna dziecka ;-)
Że laktatora najlepiej nie mieć na początku, że trzeba z cyckami uważać, bo one produkują tyle ile było ściągane. Więc jak się ściągnie mniej- bo się dokarmia MM to później już się krąg zamyka , pokarmu coraz mniej i pozostaje dokarmianie. Żeby maluszka na boczku kłaść, żeby się nie zadławił jak mu się uleje. Kurde nic nie pamiętam
Cytat:
Napisane przez MalgosiaM8 Pokaż wiadomość
dopiero dziś luknełam w swój wypis ze szpitala
rozpoznanie : fałszywy poród 34 tydz
Cytat:
Napisane przez madzialena-lublin Pokaż wiadomość
Łóżeczko bardzo ładne, też chcę białe tylko szukam takiego z szufladą pod spodem- myślicie że zdaje ona egzamin?



Ja stwierdziłam, że po koszulę to podjadę na targ i kupię jakąś tam, żeby mi potem nie było szkoda wyrzucić, bo używać to raczej nie będę...
Ja chciałam bez szuflady, ale u mnie dlatego, że mi to wizualnie nie podchodzi . A pod łóżeczkiem można wsadzić jakieś ładne koszyki czy kartony ładne ozdobne i w nich trzymać albo wanienkę...


Swoją drogą własnie przyszło mi łóżeczko- jednym słowem express
To nic że zajmuje cały pokój prawie, to nic, że przyjdzie dzisiaj do mnie koleżanka i chyba będzie na tym kartonie siedziała cieszę się jak durna, ale żeby zajrzeć i składać to czekam na tż
__________________
FILIP'11 MIKI'13

Wymianka.
cotynato jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-07-27, 12:33   #3353
BordAna
Zadomowienie
 
Avatar BordAna
 
Zarejestrowany: 2009-04
Lokalizacja: województwo pomorskie
Wiadomości: 1 105
Dot.: Chodzimy jak kaczuszki przez te nasze piękne brzuszki. Mamy IX/X 2011.

dziewczyny... a ja znowu mam problem..
tzn on bardziej w mojej głowie siedzi
chodzi o to że ja mogłabym czesto, b. często "przytulać" sie z tż...
jakiś czas temu tz mi powiedział " Ty to bys chyba codziennie mogła.."... bylo mi troche głupio wtedy bo poczułam się jakaś taka niewyżyta
a on czasami jak z pracy wraca po jakichś maratonach to zwyczajnie nie ma ochoty bo mysli np tylko o spaniu...
a ja w głowie mam co innego brzydal ze mnie
często mam wyrzuty sumienia szczegolnie na tym etapie ciązy bo czy to aby nie zaszkodzi dziecku...
czytałam w intenecie że jesli wszystko z ciążą ok to nie ma przeciwskazań...
to wtedy co? mozna tak do samego końca?? do odejścia wód??
BordAna jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-07-27, 12:36   #3354
stokrotka_
Zadomowienie
 
Avatar stokrotka_
 
Zarejestrowany: 2010-05
Wiadomości: 1 604
Dot.: Chodzimy jak kaczuszki przez te nasze piękne brzuszki. Mamy IX/X 2011.

smutno,smutno... ale jeszcze miesiąc i zaczną się pojawiać radosne newsy

ja dziś się staram nie dołować,nie martwić... zobaczymy ile się uda

Justii

Acelinka... no miło.. mi też się tęskni trochę..smutno tak samej w domu siedzieć.
__________________
Sara


Tyś taka bezbronna, maleńka, w kołysce splecionej z mych ramion, a kiedys sie do mnie uśmiechniesz i powiesz mi czule: "mamo"





stokrotka_ jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-07-27, 12:37   #3355
Malgosia1983
Wtajemniczenie
 
Zarejestrowany: 2010-11
Lokalizacja: Zabrze
Wiadomości: 2 658
Dot.: Chodzimy jak kaczuszki przez te nasze piękne brzuszki. Mamy IX/X 2011.

Cytat:
Napisane przez justii19 Pokaż wiadomość
po prostu jest mi źle..
To trudna sytuacja.. Mysle, że powinnaś się skupić na ciąży i dziecku. To jest teraz najważaniejsze. Nie "biegaj" za nim. Powiedz mu wprost, że nie podoba Ci się jego zachowanie, że Cię rani i jest Ci przykro, że jesteś w ciaży i potrzebujesz jego wsparcia zwłaszcza, że jest daleko. Daj mu to przemysleć. Nie mów, że się zmienił, że jest taki smaki i owaki...
Zapytaj czy się boi odpowiedzialności? Niech wie, że też możesz być dla niego wsparciem. A przede wszystkim niech sie określi kiedy wraca bo nie wyobrażasz sobie związku na odległość.
Pamiętaj, że dziecko czuje Twoje emocje, smutki i nerwy. Teraz to czuje i będzie odczywać jak już będzie na świecie. I nie mów, że nie odejdziesz od niego tylko dla dobra dziecka. Bo wlasnie dla jego dobra powinnaś (w 4 oczy) wyjaśnic tą sytuację, a jak nie będzie zmian to podjąć odpowiednie kroki.
Rzeczowo, krótko, bez emocji - to okrutnie trudne zwłaszcza z naszymi hormonami w ciaży.
Nie jestem w Twojej sytuacji, więc oceniam, to z dystansu...Wiem, że łatwo się mówi, ale pomyśl czy chcesz tak życ i przede wszystkim jak chcesz żyć?

Cytat:
Napisane przez acelinka Pokaż wiadomość
w sklepie myszka kupowałam (w polecanych sprzedawcach jest) bo dziewczyny mówiły że tetrowa ta tetra i rzeczywiscie z tych kótre oglądałam i kupiłam do tej pory to te są najlepsze

ręczniczek też super, przesłodki jest

ogólnie już drugi raz zamawiałam u tego sprzedawcy i wszystko jest cacy

o, to troche mniej miłe
Myszka = zapamiętać

Cytat:
Napisane przez anciaahk Pokaż wiadomość
Smutno na wątku przez choroby, TŻ .

Justii
Smutno.., ale wszystko się ułoży...wierzę w to...
__________________
"Moja matka nauczyła mnie aby stać prosto, siedzieć wyprostowaną i palić najwyżej sześć papierosów dziennie..." - Audrey Hepburn
Malgosia1983 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-07-27, 12:37   #3356
Martusiaaa21
Wtajemniczenie
 
Avatar Martusiaaa21
 
Zarejestrowany: 2009-06
Lokalizacja: Wielkopolska
Wiadomości: 2 309
Dot.: Chodzimy jak kaczuszki przez te nasze piękne brzuszki. Mamy IX/X 2011.

hej mamuskinadrobilam Was, ale wszystkim nie dam rady odpisac. jeszcze mi sie literki na klawiaturze pozamienialy y i z i nie umiem tego zmienic
Lau trzymam kciuki, abys szybko wyzdrowiala i zeby nie bylo to grozne dla Malgosi
Ancia doczytalam, ze dzis juz Wam panele klada i koniec remontuale Ci zazdroszcze
Cytat:
Napisane przez MalgosiaM8 Pokaż wiadomość
eh ja też zawsze tak robię, płaczę sobie pokryjomu, zamiast wyrzucić to z siebie... wczoraj też sie poryczałam przez męża, a potem jak nigdy nic z nim gadałam
Czasem mam wrażenie, że on nie zdaje sobie sprawy że za chwile będziemy rodzicami, z niczym się nie śpieszy, ma swoje sprawy i tylko te sprawy go interesują, jeszcze wczoraj pytanie czy od dziś wracam do pracy powiedziałam że nie dam rady, poszłam oczywiście sie poryczałam po kryjomu, ja rozumiem przejść do porządku dziennego, kasa się przyda, ale ja nie mam siły psychicznie, a on tego nie rozumie, bo jakoś on może cały czas zachrzaniać, a ja potrzebuje odpoczynku..

Czy tylko mój to taki znieczulec ?

Co piżam, na oddziale prawie wszsytkie laski miały te z żyrafkami, misiami także nie będziemy same
Malgosiu doczytalam, ze od wczoraj w domkuodpoczywaj kochana, a mezem sie nie przejmuj, dopiero co do domu wrocilas a on do pracy kaze isc i to w 8 miesiacudaj cynk to wpadniemy do niego i mu przemowimy co jest teraz dla Ciebie najwazniejsze
Cytat:
Napisane przez spa82 Pokaż wiadomość
(
Witam się ze wszystkimi i od razu uciekam. Muszę sklepic maila do firmy ubezpieczeniowej która chce ode mnie kasy za ubezp.samochodu którego nie mam juz ponad rok! a później jade do siostry ciotecznej w odwiedzinki która ma termin za 2 tygodnie
Miłego dnia i do później
milego dnia rowniez
Cytat:
Napisane przez kasiuleczkakuleczka Pokaż wiadomość
Dzień dobry mamusie, nie nadrabiam Was - nie dam rady
Kasiu wspolczuje Ci takiej sytuacji z mezem, nie mozesz sie denerwowac, musicie na spokojnie porozmawiac jak bedzie w Polsce i nie mozesz sie nakrecac. jedyne rozsadne wyjscie to aby maz wrocil do domu.
A co do szpitala to brak slow jak sie z czlowiekiem obchodza
trzymaj sie kochana
Cytat:
Napisane przez lullaby_ml Pokaż wiadomość
Dzien dobry kochane poraz kolejny niewyspane dzien dobry bo znowu probowalam zasnac na kanapie zeby nie budzic chociaz tżta i oczywiscie zasnelam ok 6 rano a ok 7:30 musialam wstac, mam autentycznie dosyc nie bedziecie zle jak nie bede dzisiaj cytowala? podczytuje was ale autentycznie nie mam weny na pisanie
oj wspolczuje kochana tych nieprzespanych nocek a jak dzis skurcze,
Cytat:
Napisane przez acelinka Pokaż wiadomość
właśnie mi kurier przyniósł paczuszke z pieluszkami tetrowymi i ręcznikiem z kapturkiem
a mi przywiozl lampy zamowione do nowego mieszkanka
Cytat:
Napisane przez justii19 Pokaż wiadomość
Hej dziewczyny..
ostatnio troche mnie tu nie było..
ale nadrobiłam..
i bardzo poruszyła mnie sytuacja Kasi.. z jej mężem..
trochę się do niej utożsamiam.. ale nie tak w 100%
(
wspolczuje Ci kochanaale tu kolejny raz sprawdza sie to iz facet powinien byc przy swojej kobiecie. Moim zdaniem takim zwiazkom na odleglosc jest ciezej, a w sytuacji gdy kobieta jest w ciazy to tymbadziej, kobieta ma swoje humorki i hormony szaleja i ciezka czasami na odleglosc cos wytlumaczyc. Sciskam mocno i obyscie sie dogadali, moze szczera rozmowa o tym co czujesz by pomogla, albo tak jak dziewczyny pisaly napisanie listu
Cytat:
Napisane przez rabarbar83 Pokaż wiadomość
heeeeeej Małgosia to ja właśnie chce mieć wymówkę żeby nie głosować...a co myślisz że będą łazić z urną po porodówce ;( ? lecę już coś robić bo siedzę tu od rana i wariata strugam ale przynajmniej chwilowo jest mi mentalnie lepiej do miłego....
__________________
Bartuś ur. 14.10.11

Emilka ur. 05.05.14
Martusiaaa21 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-07-27, 12:41   #3357
anciaahk
kosmitka
 
Avatar anciaahk
 
Zarejestrowany: 2005-10
Wiadomości: 19 149
Dot.: Chodzimy jak kaczuszki przez te nasze piękne brzuszki. Mamy IX/X 2011.

Cytat:
Napisane przez cotynato Pokaż wiadomość
Kurcze, kupuję u niego też, ale chyba jednak sobie odpuszczę. Mimo, że rogale fajne...

A co do tego karmienia, to co pisać zaraz pójdziesz i u Ciebie powiedzą
Pamiętam że mówiła, żeby cycka nie przykładać trzymając jak papierosa pomiędzy palcami. Że jasna część piersi matki- ciemna dziecka ;-)
Że laktatora najlepiej nie mieć na początku, że trzeba z cyckami uważać, bo one produkują tyle ile było ściągane. Więc jak się ściągnie mniej- bo się dokarmia MM to później już się krąg zamyka , pokarmu coraz mniej i pozostaje dokarmianie. Żeby maluszka na boczku kłaść, żeby się nie zadławił jak mu się uleje. Kurde nic nie pamiętam
Jak przyjdzie rogal to zdam relację, mam nadzieję, że nie będę rozczarowana. Zamówiłam poza rogalem 2 komplety pościeli, żyrandol, ręcznik, falbankę i nie wiem co jeszcze. Zobaczymy jak z przesyłką, ale pewnie dojdzie wszystko po niedzieli.

A co mówili o karmieniu - na żądanie?
I z tym brakiem laktatora to nie skumałam, lepiej nie mieć, bo produkuje tyle ile się ściąga - więc jak mniej się ściąga, to mniejsza produkcja. Więc chyba lepiej ściągać laktatorem, by pobudzić produkcję? na logikę. Ale w ciąży mało co logiczne jest, więc nie wiem.
__________________
mama

Posłuchaj, jak mi prędko bije Twoje serce...
anciaahk jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-07-27, 12:42   #3358
indygo79
Zadomowienie
 
Avatar indygo79
 
Zarejestrowany: 2006-06
Wiadomości: 1 772
GG do indygo79
Dot.: Chodzimy jak kaczuszki przez te nasze piękne brzuszki. Mamy IX/X 2011.

Cytat:
Napisane przez BordAna Pokaż wiadomość
dziewczyny... a ja znowu mam problem..
tzn on bardziej w mojej głowie siedzi
chodzi o to że ja mogłabym czesto, b. często "przytulać" sie z tż...
jakiś czas temu tz mi powiedział " Ty to bys chyba codziennie mogła.."... bylo mi troche głupio wtedy bo poczułam się jakaś taka niewyżyta
a on czasami jak z pracy wraca po jakichś maratonach to zwyczajnie nie ma ochoty bo mysli np tylko o spaniu...
a ja w głowie mam co innego brzydal ze mnie
często mam wyrzuty sumienia szczegolnie na tym etapie ciązy bo czy to aby nie zaszkodzi dziecku...
czytałam w intenecie że jesli wszystko z ciążą ok to nie ma przeciwskazań...
to wtedy co? mozna tak do samego końca?? do odejścia wód??

no my tu raczej libido zerowe to sie ciesz))))))) i TZ niech nie narzeka, niech pogada z naszymi tz-tami jak to jest jestes w gronie tych o których w gazetach piszą
__________________
Agatka

"w pewnym momencie kobieta powinna ustalić ile ma lat. I konsekwentnie się tego trzymać". M.C.



Edytowane przez indygo79
Czas edycji: 2011-07-27 o 12:45
indygo79 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-07-27, 12:46   #3359
anciaahk
kosmitka
 
Avatar anciaahk
 
Zarejestrowany: 2005-10
Wiadomości: 19 149
Dot.: Chodzimy jak kaczuszki przez te nasze piękne brzuszki. Mamy IX/X 2011.

Cytat:
Napisane przez Martusiaaa21 Pokaż wiadomość
Ancia doczytalam, ze dzis juz Wam panele klada i koniec remontuale Ci zazdroszcze
Martusia nie dziękuję. Dzisiaj jest największy rozpier...ol , takiego syfu chyba jeszcze nie było. Zaciskam zęby i muszę to przetrwać. Jutro montują schody, zrobią przedpokój i do soboty mam nadzieję wszyscy wyniosą się w cholerę. Bo inaczej nie ręczę za siebie.
Muszę zastanowić się jeszcze nad kolejnym przemalowaniem ściany. Ale za 3 raz mąż mnie chyba zabije , trudno. Wyszło gorzej niż było i nie zamierzam się z tego powodu denerwować. Tylko spokojnie muszę przemyśleć na co przemalować, aby to był OSTATNI raz.

Gdzie zamawiałaś lampy, poka .

---------- Dopisano o 12:46 ---------- Poprzedni post napisano o 12:44 ----------

Tak mi jeszcze przyszło na myśl z tymi związkami na odległość - też tak żyłam prawie 5 lat i jakoś nie odebrałam tego jako szkodliwego. Może to kwestia ludzi, nie wiem. Ale nie uogólniałabym.
Nawet na odległość daliśmy radę zaplanować i wziąć ślub . To był wyczyn . A może i odległość niewielka, to dlatego.
__________________
mama

Posłuchaj, jak mi prędko bije Twoje serce...
anciaahk jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-07-27, 12:47   #3360
rabarbar83
Rozeznanie
 
Avatar rabarbar83
 
Zarejestrowany: 2011-07
Wiadomości: 719
Dot.: Chodzimy jak kaczuszki przez te nasze piękne brzuszki. Mamy IX/X 2011.

no i znów jestem z wami

acelinka racja to ty taka wygłodniała na męża gwałty szykujesz

Małgosia1983 z 4 gumkami to może być ciężko

ja się modlę żeby nie mieć jakiejś traumy po porodzie i jak już będzie można to żeby te nogi rozkładać kiedy się da ...ale tylko mężusiowi oczywiście bo mamy co nadrabiać... hehe dzień wyznań normalnie
__________________
HANIA
rabarbar83 jest offline Zgłoś do moderatora  
Zamknij wątek

Nowe wątki na forum Poczekalnia - będę mamą


Ten wątek obecnie przeglądają: 1 (0 użytkowników i 1 gości)
 

Zasady wysyłania wiadomości
Nie możesz zakładać nowych wątków
Nie możesz pisać odpowiedzi
Nie możesz dodawać zdjęć i plików
Nie możesz edytować swoich postów

BB code is Włączono
Emotikonki: Włączono
Kod [IMG]: Włączono
Kod HTML: Wyłączono

Gorące linki


Data ostatniego posta: 2014-01-01 00:00:00


Strefa czasowa to GMT +1. Teraz jest 03:12.






© 2000 - 2026 Wizaz.pl. Wszelkie prawa zastrzeżone.

Jakiekolwiek aktywności, w szczególności: pobieranie, zwielokrotnianie, przechowywanie, lub inne wykorzystywanie treści, danych lub informacji dostępnych w ramach niniejszego serwisu oraz wszystkich jego podstron, w szczególności w celu ich eksploracji, zmierzającej do tworzenia, rozwoju, modyfikacji i szkolenia systemów uczenia maszynowego, algorytmów lub sztucznej inteligencji Obowiązek uzyskania wyraźnej i jednoznacznej zgody wymagany jest bez względu sposób pobierania, zwielokrotniania, przechowywania lub innego wykorzystywania treści, danych lub informacji dostępnych w ramach niniejszego serwisu oraz wszystkich jego podstron, jak również bez względu na charakter tych treści, danych i informacji.

Powyższe nie dotyczy wyłącznie przypadków wykorzystywania treści, danych i informacji w celu umożliwienia i ułatwienia ich wyszukiwania przez wyszukiwarki internetowe oraz umożliwienia pozycjonowania stron internetowych zawierających serwisy internetowe w ramach indeksowania wyników wyszukiwania wyszukiwarek internetowych

Więcej informacji znajdziesz tutaj.