|
|||||||
| Notka |
|
| Wizażowe Społeczności Wizażowe społeczności to forum, na którym poznasz osoby w swoim wieku, spod tego samego znaku zodiaku, szkoły. Dołącz do nas i daj się poznać. |
![]() |
|
|
Narzędzia |
|
|
#3361 |
|
Zakorzenienie
|
Dot.: Nie odkładam życia na potem! - zmieniam się :-)
Coma, może Twój TŻ nie dorósł jeszcze do małżeństwa? Może boi się zmian/zobowiązań? W końcu oświadczyny niosą za sobą ustalenie konkretów, ślubu, wesela itp. Może uświadom go ile się czeka na salę?
Mnie też krytyka bardzo boli i długo myślę o tym... nie mogę usnąć, bo ciągle mam to w głowie. Ale jak zapomnę po dość długim czasie, to dalej mogę coś robić. Dziś byłam pierwszy dzień na stażu, nie byłam tam nawet godziny, kazali mi sobie pozałatwiać formalności w UP i jutro przyjść to coś tam się znajdzie do roboty, ale na pewno nie będę pracować po 8 godzin póki co. Ogólnie bardzo przyjemnie i sympatycznie! I jestem bardzo zadowolona!
__________________
|
|
|
|
#3362 | |
|
Zadomowienie
Zarejestrowany: 2007-12
Wiadomości: 1 380
|
Dot.: Nie odkładam życia na potem! - zmieniam się :-)
Cytat:
![]() Krytyką staram się nie przejmować. Dwa lata temu brat mi powiedział przypadkiem, przy jakiejś okazji, że gdyby on tak się przejmował tym co ludzie mówią to by nic nie osiągnął. I wypowiedzeniem tego słowa nieświadomie zmienił moje życie. Przestałam zwracać uwagę na gadanie innych, a jak już czymś się przejmę to przypominają mi się jego słowa.
__________________
|
|
|
|
|
#3363 | |
|
Rozeznanie
Zarejestrowany: 2009-12
Lokalizacja: Wielkopolska
Wiadomości: 781
|
Dot.: Nie odkładam życia na potem! - zmieniam się :-)
Cytat:
![]() Ja nadal czekam
|
|
|
|
|
#3364 | |
|
Zakorzenienie
|
Dot.: Nie odkładam życia na potem! - zmieniam się :-)
Cytat:
|
|
|
|
|
#3365 | |
|
Wtajemniczenie
Zarejestrowany: 2007-06
Lokalizacja: Katowice
Wiadomości: 2 561
|
Dot.: Nie odkładam życia na potem! - zmieniam się :-)
Cytat:
![]() A ja dzisiaj w końcu znalazłam motywację (albo raczej ona mnie, bo nie wiem skąd się nagle wzięła ), nadrobiłam zaległości językowe, byłam w bibliotece, poćwiczyłam sporo, a teraz zmykam z kompa (tak, tak, przed 22, nie ma ślęczenia do 3 na fejsie ) i zabieram się za książkę do jutra, dziewczyny
|
|
|
|
|
#3366 | |
|
Zadomowienie
Zarejestrowany: 2007-09
Wiadomości: 1 409
|
Dot.: Nie odkładam życia na potem! - zmieniam się :-)
Cytat:
Uświadamiam go co jakiś czas, ale jakoś nie reaguje. No a przecież nie będę dopraszać się non stop o te oświadczyny... raz niby żartem, raz serio, ale już się ze mnie śmieje, że coś często o ślubach gadam Tylko jak tu nie gadać jak większość osób w naszym wieku i nawet młodszych stażem się hajta Jestem z siebie dumna. Wstałam dziś tuż po 5, kolejny raz bez budzika
__________________
|
|
|
|
|
#3367 | |
|
Zakorzenienie
|
Dot.: Nie odkładam życia na potem! - zmieniam się :-)
Cytat:
Ja tradycyjnie o 6-no,dziś pół godzinki później, ale do pracy mam na 10,więc też super![]() Ile masz lat,jak można zapytać?Ze swojej wiekowej perspektywy ( ) mogę doradzić,żebyś na razie nie wracała do tematu ślubu itp., nie naciskała nic.I nie patrz na innych,nie wolno tak Ciesz się związkiem,a chłop sam na pomysł ożenku wpadnie
|
|
|
|
|
#3368 | |
|
Zadomowienie
Zarejestrowany: 2007-09
Wiadomości: 1 409
|
Dot.: Nie odkładam życia na potem! - zmieniam się :-)
Cytat:
Jesteśmy raczej w zaawansowanym związku, chcielibyśmy mieć dzieci w rozsądnym wieku (nie czepiać się ), często o tym rozmawiamy, o naszej przyszłości też, o tym gdzie zamieszkamy itd. Cieszę się związkiem, ale jak tu nie patrzeć na innych jak rodzina naciska No ale od tej pory milczę jak grób i nie znam takiego słowa jak "ślub" ![]()
__________________
|
|
|
|
|
#3369 | |
|
Zakorzenienie
|
Dot.: Nie odkładam życia na potem! - zmieniam się :-)
Cytat:
|
|
|
|
|
#3370 | |
|
Rozeznanie
|
Dot.: Nie odkładam życia na potem! - zmieniam się :-)
Hej dziewczyny,
ostatnio zauważyłam u siebie duży spadek motywacji. Niby coś bym zrobiła, mam trochę chęci, ale i tak wszystko odkładam. Chyba potrzebuję porządnego kopa, potrząśnięcia albo sama nie wiem czego ![]() Zauważyłam też, że jak jestem sama (tzn. bez rodziców) w Warszawie to mam mnóstwo czasu, a jak jestem w domu rodzinnym to ciągle jest coś do zrobienia (sprzątanie, gotowanie, prasowanie itp. itd.) , co nie ma kompletnie nic wspólnego z czasem przeznaczanym dla siebie. Cytat:
Widzę, że jesteśmy Coma w tym samym wieku, ale dla mnie plany w postaci ślubu, męża, dzieci wydają się ciągle czymś odległym. Pomińmy fakt, że w chwili obecnej nie posiadam chłopaka, a chyba dobrze byłoby mieć najpierw chłopaka, który ewentualnie mógłby zostać mężem ale nawet z poprzednim TŻtem (z którym byłam 5 lat) takie plany nie były skonkretyzowane, raczej na zasadzie może kiedyś.
|
|
|
|
|
#3371 | |
|
Zadomowienie
Zarejestrowany: 2007-09
Wiadomości: 1 409
|
Dot.: Nie odkładam życia na potem! - zmieniam się :-)
Cytat:
Fen_ wiek nie ma wiele do rzeczy, znam 30 latki, które są tak niedojrzałe, że szkoda gadać, skrzywdziłyby tylko dziecko; z kolei znam dwudziestoparolatki świetnie spełniające się w roli matki... Skoro dzieci teraz są dla Ciebie czymś odległym, to na pewno przyjdzie na to kiedyś czas Ot, indywidualna kwestia. Z TŻ jesteśmy bardzo rodzinni, wywodzimy się rodzin hmm chyba to się nazywa już "wielodzietnych" (u niego czworo, u mnie troje) i chcemy mieć pierwsze dziecko całkiem szybko Dla mnie idealnie byłoby za 3-4 lata (wtedy będę miała 26-27), on pewnie chciałby szybciej (za 2)... A tak szczerze mówiąc to ja już chciałabym mieć dziecko jest to też związane z tym, że jak miałam 15 lat urodziła się moja najmłodsza siostra, byłam praktycznie jak jej druga mama. Zawsze powtarzam, że wtedy uaktywnił mi się instynkt macierzyński ![]() Skoro byłaś z poprzednim TŻ 5 lat to pewnie zaczynaliście chodzić w wieku 16/17 lat? W sumie związek rozpoczęty w bardzo młodym wieku...
__________________
|
|
|
|
|
#3372 | |
|
Zakorzenienie
|
Dot.: Nie odkładam życia na potem! - zmieniam się :-)
Cytat:
ale w chwili obecnej cieszę się z tego stanu rzeczy-odpoczywam bez większych wyrzutów sumienia choć jeszcze kilka lat temu miałam podobne myśli,jak wy.Pogoda się załamała,zimno jak w październiku dosłownie
|
|
|
|
|
#3373 | |
|
Zadomowienie
Zarejestrowany: 2007-09
Wiadomości: 1 409
|
Dot.: Nie odkładam życia na potem! - zmieniam się :-)
Cytat:
![]() a przynajmniej ja...
__________________
|
|
|
|
|
#3374 |
|
Zakorzenienie
|
Dot.: Nie odkładam życia na potem! - zmieniam się :-)
Od jakiegoś czasu u mnie się właśnie zmieniło na odpoczywanie; dodać fakt,że od lipca w domu jest siostra (czytaj-wszystko posprzątane itp
), co sprawia,że jadę w sobotę na 9 dni i wiem,że będzie dobrze.Mimo pewnych rzeczy do zrobienia,oczywiście.Na pocieszenie dodam,że to przychodzi z wiekiem![]() ---------- Dopisano o 09:53 ---------- Poprzedni post napisano o 09:24 ---------- Muszę się wygadać, na wątku o ambitnych też to napisałam Moje koleżanki w pracy mnie irytują.Zaczęłam się w tym tyg.uczyć poprawiać nowe rzeczy w systemie (praca w bibliotece).Ok,rozumiem,ż e trzeba mnie co jakiś czas sprawdzać,ale gdy poprawiam banalne kwestie,można mi zostawić wolną rękę.I co słyszę?"Nie rób tego,my musimy sprawdzać czy nie robisz błędów"-a ich sprawdzenie byłoby za jakieś 2 tygodnie,bo teraz nie ma czasu,a od piątku mam kilka dni urlopu.Jestem zła,powinnam móc się rozwijać, a nie być tak ograniczana.Na razie kontroluję to,co było już poprawione-i widzę,że któraś z nich poprawiła kilka rekordów i są w nich błędy.Ale to ja mam ograniczenia
|
|
|
|
#3375 | |||
|
Rozeznanie
|
Dot.: Nie odkładam życia na potem! - zmieniam się :-)
Cytat:
Na szczęście wyjeżdżam na pół roku więc będę mieć trochę ,,spokoju", chociaż będę tęsknić, ale to już inna sprawa Cytat:
Cytat:
A co do chłopaka masz rację, to była licealna miłość Czasem się nawet zastanawiam dlaczego my już nie jesteśmy parą
|
|||
|
|
|
#3376 |
|
Raczkowanie
Zarejestrowany: 2009-02
Wiadomości: 393
|
Dot.: Nie odkładam życia na potem! - zmieniam się :-)
ja przyjechałam do mojego Tż na niecałe dwa tygodnie. On chodzi do pracy, ja szukam pracy i mieszkania dla nas. I z mieszkaniem i z pracą ciężko... Do tej pory wysłałam hmm max 7 cv
![]() Ja z moim Tż zaręczyłam się po niecałych 14 miesiącach bycia razem. Jesteśmy zaręczeni od pół roku, a ślub planujemy na 2014. Nigdzie się nam nie spieszy . On może mógłby i nawet za rok albo dwa, ale ja chcę spokojnie skończyć studia (drugi kierunek), no a poza tym KASA, KASA i jeszcze raz KASA. Wiadomo- ile ludzi tyle poglądów i pewnie zmieniają się one wraz z wiekiem i doświadczeniem. Jeśli chodzi o mnie to mam następujące podejście:- Nie chcę ślubu kościelnego oddzielnie od cywilnego, tzn nie wzięłabym cywilnego gdybym nagle zaszła w ciążę - oczywiście dojrzałość nie zna metryki, ale osobiście jestem za późniejszym macierzyństwem i za mąż pójściem, tzn wolałabym później- ok 30 niż 18-24. - nie wzięłabym ślubu gdybym nie była z mężem ani samodzielna finansowo ani mieszkaniowo- żadnego pomieszkiwania u rodziców lub u teściów W ciągu ostatniego miesiąca byliśmy na dwóch weselach u znajomych i było niesamowicie. Ślub i wesele to fajna rzecz . Szczególnie na ostatnim wybawiliśmy się za wsze czasy chociaż było bardziej 'nowoczesne' niż tradycyjne.
__________________
poprowadź mnie po drogach wyobraźni
![]() od 5.12.2oo9 razem ![]() |
|
|
|
#3377 | |
|
Zakorzenienie
|
Dot.: Nie odkładam życia na potem! - zmieniam się :-)
Cytat:
My wprawdzie coś już planujemy,ale bez wesela-zamiast tego uroczysty obiad dla najbliższych. |
|
|
|
|
#3378 |
|
Zakorzenienie
|
Dot.: Nie odkładam życia na potem! - zmieniam się :-)
Co tu takie pustki?
U kogo też już jest jesień?
|
|
|
|
#3379 |
|
Raczkowanie
|
Dot.: Nie odkładam życia na potem! - zmieniam się :-)
U mnie :/ Słońca prawie wcale, wiatr jak nie wiem i niecałe 16 stopni :/ Masakra, aż się nie chcę z łóżka wychodzić.
|
|
|
|
#3380 |
|
Zakorzenienie
|
Dot.: Nie odkładam życia na potem! - zmieniam się :-)
|
|
|
|
#3381 |
|
Wtajemniczenie
Zarejestrowany: 2007-06
Lokalizacja: Katowice
Wiadomości: 2 561
|
Dot.: Nie odkładam życia na potem! - zmieniam się :-)
U mnie co prawda słońce świeci, ale jest strasznie zimno, wypadałoby w swetrze chodzić, a to przcież dopiero połowa sierpnia...
A ja jutro jadę sobie do Wiednia Zaprosiła mnie ciocia, która tam mieszka, pobędę zapewne kilka dni i sprawdzę mój niemiecki w praktyce
|
|
|
|
#3382 |
|
Raczkowanie
|
Dot.: Nie odkładam życia na potem! - zmieniam się :-)
Straszne wakacje :/ Może wrzesień będzie cieplejszy
a jakie plany na ten dłuższy weekend ?
|
|
|
|
#3383 | |
|
Zakorzenienie
|
Dot.: Nie odkładam życia na potem! - zmieniam się :-)
Cytat:
),a na to płaszczyk wiosenny...o dziwo przestało padać.Ale zimno jest nadal.Wiedeń?Super...tylko weź pod uwagę,że austriacki a niemiecki są trochę różne |
|
|
|
|
#3384 |
|
Raczkowanie
Zarejestrowany: 2009-02
Wiadomości: 393
|
Dot.: Nie odkładam życia na potem! - zmieniam się :-)
Oprócz tego, że byłam na wakacjach w ciepłych krajach nie poczułam klimatu wakacji i lata ani trochę
. Powiem Wam, że bardzo lubię jesień, ale właśnie taką złotą i ze słonkiem , wtedy czuje coś specyficznego w powietrzu. Nadal jestem na etapie szukania mieszkania i pracy. Wczoraj i dziś pododawałam kilka ogłoszeń o udzielanie korepetycji. Ogólnie z wszystkim jest ciężko . Do tego dochodzi stres związany z poprawką egzaminu na studiach
__________________
poprowadź mnie po drogach wyobraźni
![]() od 5.12.2oo9 razem ![]() |
|
|
|
#3385 |
|
Raczkowanie
Zarejestrowany: 2010-09
Wiadomości: 76
|
Dot.: Nie odkładam życia na potem! - zmieniam się :-)
Cześć
Przyszłam Wam pomarudzić, ale jednak stwierdzam, że to bez sensu Więc napiszę jedynie, że cały mój językowy rozwój ( i ni tylko językowy ) poszedł odpoczywać, bo gdy wracam z banku to już nie chce mi się myśleć nawet o Henrym. Nadrobię w weekend zapewne. ))
Edytowane przez sommer Czas edycji: 2011-08-11 o 20:41 |
|
|
|
#3386 | |
|
Wtajemniczenie
Zarejestrowany: 2007-06
Lokalizacja: Katowice
Wiadomości: 2 561
|
Dot.: Nie odkładam życia na potem! - zmieniam się :-)
Cytat:
![]() Jakoś dzisiaj nie mam w ogóle motywacji do nauki, oglądam tylko od rana 'Ugly Betty' ale przynajmniej bez napisów, więc mogę to podciągnąć pod naukę
|
|
|
|
|
#3387 | |
|
Zadomowienie
Zarejestrowany: 2007-12
Wiadomości: 1 380
|
Dot.: Nie odkładam życia na potem! - zmieniam się :-)
Cytat:
Wracam wreszcie do działania, nie miałam siły, ani ochoty na nic, musiałam się ogarnąć , ale mam nadzieję, że już mi się to udało.
__________________
|
|
|
|
|
#3388 |
|
Zadomowienie
Zarejestrowany: 2007-09
Wiadomości: 1 409
|
Dot.: Nie odkładam życia na potem! - zmieniam się :-)
Ja też nie będę udawać, że jestem super zmotywowana...
Nie wiem o co chodzi, bo pogoda akurat mi się podoba Może to nieuchronność zbliżającego się października? I czekającej nas harówki? A może zaczątki jesiennej deprechy?
__________________
|
|
|
|
#3389 | |
|
Zakorzenienie
|
Dot.: Nie odkładam życia na potem! - zmieniam się :-)
Cytat:
![]() Pogoda robi się ładna,podczas wolnego chcę jedynie posiedzieć nad włoskim i nie przejmować się niepotrzebnie |
|
|
|
|
#3390 |
|
Raczkowanie
Zarejestrowany: 2009-02
Wiadomości: 393
|
Dot.: Nie odkładam życia na potem! - zmieniam się :-)
Mnie też chyba łapie jakaś chandra
i ciężko zebrać mi się do czegokolwiek.
__________________
poprowadź mnie po drogach wyobraźni
![]() od 5.12.2oo9 razem ![]() |
|
![]() |
Nowe wątki na forum Wizażowe Społeczności
|
|
|
| Ten wątek obecnie przeglądają: 1 (0 użytkowników i 1 gości) | |
|
|
Strefa czasowa to GMT +1. Teraz jest 19:31.







. Bardzo dotyka mnie najmniejsza krytyka - mam od razu megadoła i najgorsze, że do nowych rzeczy nie podchodzę z entuzjazmem i dreszczykiem ekscytacji, ale raczej z trzęsącymi portkami (ze strachu) i myślą w głowie: Boże czy dam radę? Jak znowu coś zawalę i zrobię z siebie idiotkę? Teraz mam praktyki i jak nie załapię od razu jakiegoś polecenia, albo co gorsza zrobię coś nie tak to cały godzinami potrafię się zadręczać.
), nadrobiłam zaległości językowe, byłam w bibliotece, poćwiczyłam sporo, a teraz zmykam z kompa (tak, tak, przed 22, nie ma ślęczenia do 3 na fejsie
do jutra, dziewczyny
Uświadamiam go co jakiś czas, ale jakoś nie reaguje. No a przecież nie będę dopraszać się non stop o te oświadczyny... raz niby żartem, raz serio, ale już się ze mnie śmieje, że coś często o ślubach gadam
Tylko jak tu nie gadać jak większość osób w naszym wieku i nawet młodszych stażem się hajta
Ciesz się związkiem,a chłop sam na pomysł ożenku wpadnie






. Do tego dochodzi stres związany z poprawką egzaminu na studiach 
