zazdrośnice cz. 39 :D - Strona 126 - Wizaz.pl

Wróć   Wizaz.pl > Kobieta > Forum ślubne > Jeszcze przed ślubem

Notka

Jeszcze przed ślubem Na tym forum rozmawiamy o tym co powinno zadziać się jeszcze przed ślubem, czyli o wieczorku panieńskim, prezentach.

Zamknij wątek
 
Narzędzia
Stary 2011-08-15, 22:06   #3751
Ilsa Lund
Zakorzenienie
 
Avatar Ilsa Lund
 
Zarejestrowany: 2009-09
Lokalizacja: *miasto know-how
Wiadomości: 21 046
Dot.: zazdrośnice cz. 39 :D

Cytat:
Napisane przez peach_passion Pokaż wiadomość
po dzisiajszej rozmowie z tż kończe temat zaręczyn/ślubu/dzieci i ogólnie przyszłości raz na zawsze.
co powiedział ?
__________________
13.03.2008
13.03.2013
13.09.2014

Ilsa Lund jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-08-15, 22:11   #3752
peach_passion
Zakorzenienie
 
Avatar peach_passion
 
Zarejestrowany: 2010-01
Lokalizacja: dolny śląsk
Wiadomości: 12 318
Dot.: zazdrośnice cz. 39 :D

Cytat:
Napisane przez Ilsa Lund Pokaż wiadomość
co powiedział ?
po prostu dał mi do zrozumienia, że przez najbliższe pare lat nie planuje nic poważnego, a co za tym idzie mogę zapomnieć o moich marzeniach. a ja głupia chciałam ślub w 2013. żałosne
peach_passion jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-08-15, 22:12   #3753
P-o-n-y
Zakorzenienie
 
Avatar P-o-n-y
 
Zarejestrowany: 2007-03
Wiadomości: 3 534
Dot.: zazdrośnice cz. 39 :D

Cytat:
Napisane przez peach_passion Pokaż wiadomość
po prostu dał mi do zrozumienia, że przez najbliższe pare lat nie planuje nic poważnego, a co za tym idzie mogę zapomnieć o moich marzeniach. a ja głupia chciałam ślub w 2013. żałosne
przykro mi.
Ale to, że nie planuje nic poważnego, niekoniecznie znaczy, że nie chce przecież się z Tobą związać w późniejszym czasie. Tak mi się przynajmniej wydaje.
P-o-n-y jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-08-15, 22:14   #3754
sanrioo
Zakorzenienie
 
Zarejestrowany: 2008-08
Lokalizacja: śląsk :)
Wiadomości: 4 114
GG do sanrioo
Dot.: zazdrośnice cz. 39 :D

dziewczyny na ilę chcę.. mam sobie załatwić its na studiach więc mogłabym posiedzieć do świąt Bożego Narodzenia... tylko na ten 1szy tydzień nie mam gdzie zostać ;/ musiałabym się skupić i coś wymyśleć

piczko nie martw się ja miałam pod tym względem ciężki weekend, rozmawiałam z mamą TŻta i ona mówi że ja go nie mogę tak naciskać może wiesz takie luźne rozmowy, a jego rodzice cały czas mają ciśnienie i on faktycznie czuje się taki hm zmuszany.. jakoś źle moje rozmowy z jego rodziacami o ślubach zostały odebrane ale już sobie wyjaśnialiśmy chyba, że miałam inne intencje i że mi się nie śpieszy, żeby się nie denerwował niech sobie zrobi wszytsko w swoim czasie
sanrioo jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-08-15, 22:21   #3755
arrakis
Zakorzenienie
 
Avatar arrakis
 
Zarejestrowany: 2003-09
Lokalizacja: Jelenia Góra
Wiadomości: 14 723
GG do arrakis
Dot.: zazdrośnice cz. 39 :D

sanrio, jesli to taki krotkterminowy wyjazd mialby byc to ja bym jechala na twoim miejscu. Zarobisz, odlozysz kasy troche....

peach przykro mi
__________________
...świat obrazów nie zna śmierci ani życia,
gdy nie materia tylko myśl jest ciałem...
arrakis jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-08-15, 22:24   #3756
peach_passion
Zakorzenienie
 
Avatar peach_passion
 
Zarejestrowany: 2010-01
Lokalizacja: dolny śląsk
Wiadomości: 12 318
Dot.: zazdrośnice cz. 39 :D

Cytat:
Napisane przez P-o-n-y Pokaż wiadomość
przykro mi.
Ale to, że nie planuje nic poważnego, niekoniecznie znaczy, że nie chce przecież się z Tobą związać w późniejszym czasie. Tak mi się przynajmniej wydaje.
tyko szkoda, że przez ostatni rok robił mi nadzieję i mówił, że chce a teraz nagle nie
Cytat:
Napisane przez sanrioo Pokaż wiadomość
dziewczyny na ilę chcę.. mam sobie załatwić its na studiach więc mogłabym posiedzieć do świąt Bożego Narodzenia... tylko na ten 1szy tydzień nie mam gdzie zostać ;/ musiałabym się skupić i coś wymyśleć
to może warto pojechać? zawsze można trochę kasy zarobić no chyba, że jest duża szansa wrócić do pracy w polsce. jak to w ogóle wygląda? masz tu (w ostatniej pracy) zapewniony powrót czy 50/50?
peach_passion jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-08-15, 22:36   #3757
sanrioo
Zakorzenienie
 
Zarejestrowany: 2008-08
Lokalizacja: śląsk :)
Wiadomości: 4 114
GG do sanrioo
Dot.: zazdrośnice cz. 39 :D

no właśnie myślę, że mogłabym pojechać a tu nic nie wiem.. jak będzie grupa to wtedy pójdę do pracy ale jak narazie nie ma dzieci.. i o takie to bez sensu, jutro zadzwonie do szefowej i sie dowiem czegos, bo się muszę szybko decydować, tylko gdzie ja będę nocowała pierwsze parę dni.. zobaczymy

wczoraj widziałam duużo spadających gwiazd z TŻtem oglądaliśmy na wsi w ogrodzie w nocy

---------- Dopisano o 22:36 ---------- Poprzedni post napisano o 22:34 ----------

peach ja radzę się uzbroić w cierpliwość... my mamy 5 roczine niedługo nasi znajomi w tym roku się pohajtali.. w sobote byliśmy na ślubie koleżanki czekają nas jeszcze 2 w tym roku, zostaliśmy my i wszytscy nas naciskają.. myślę że jak się czuje presje to się odechciewa. Facetom szczególnie.
sanrioo jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-08-15, 22:40   #3758
Ilsa Lund
Zakorzenienie
 
Avatar Ilsa Lund
 
Zarejestrowany: 2009-09
Lokalizacja: *miasto know-how
Wiadomości: 21 046
Dot.: zazdrośnice cz. 39 :D

Cytat:
Napisane przez peach_passion Pokaż wiadomość
po prostu dał mi do zrozumienia, że przez najbliższe pare lat nie planuje nic poważnego, a co za tym idzie mogę zapomnieć o moich marzeniach. a ja głupia chciałam ślub w 2013. żałosne
powiedział z jakiego powodu nagle zmienił zdanie ? Ktoś mu coś nagadał czy nie czuje się pewny ?
__________________
13.03.2008
13.03.2013
13.09.2014

Ilsa Lund jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-08-15, 22:53   #3759
peach_passion
Zakorzenienie
 
Avatar peach_passion
 
Zarejestrowany: 2010-01
Lokalizacja: dolny śląsk
Wiadomości: 12 318
Dot.: zazdrośnice cz. 39 :D

Cytat:
Napisane przez sanrioo Pokaż wiadomość

wczoraj widziałam duużo spadających gwiazd z TŻtem oglądaliśmy na wsi w ogrodzie w nocy

---------- Dopisano o 22:36 ---------- Poprzedni post napisano o 22:34 ----------
peach ja radzę się uzbroić w cierpliwość... my mamy 5 roczine niedługo nasi znajomi w tym roku się pohajtali.. w sobote byliśmy na ślubie koleżanki czekają nas jeszcze 2 w tym roku, zostaliśmy my i wszytscy nas naciskają.. myślę że jak się czuje presje to się odechciewa. Facetom szczególnie.
zazdroszczę tych gwiazd
tylko to mi pozostało, chociaż szczerze mówiąc już rzygam tym czekanie, ale cóż takie życie
Cytat:
Napisane przez Ilsa Lund Pokaż wiadomość
powiedział z jakiego powodu nagle zmienił zdanie ? Ktoś mu coś nagadał czy nie czuje się pewny ?
stwierdził, że nie wie czemu
peach_passion jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-08-15, 22:54   #3760
capriola_87
Zakorzenienie
 
Avatar capriola_87
 
Zarejestrowany: 2010-10
Lokalizacja: Gdańsk
Wiadomości: 8 812
Dot.: zazdrośnice cz. 39 :D

Cytat:
Napisane przez peach_passion Pokaż wiadomość
po prostu dał mi do zrozumienia, że przez najbliższe pare lat nie planuje nic poważnego, a co za tym idzie mogę zapomnieć o moich marzeniach. a ja głupia chciałam ślub w 2013. żałosne
Piczko....nie przejmuj się mam nadzieję że tylko tak gada, nie znam całego kontekstu Waszej rozmowy, ale na pewno mu się odwidzi jeszcze...Będzie dobrze, musisz tylko być cierpliwa (jak każda z nas ehhh) Póki co przytulam mocno
__________________
capriola_87 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-08-15, 23:01   #3761
Ilsa Lund
Zakorzenienie
 
Avatar Ilsa Lund
 
Zarejestrowany: 2009-09
Lokalizacja: *miasto know-how
Wiadomości: 21 046
Dot.: zazdrośnice cz. 39 :D

Cytat:
Napisane przez peach_passion Pokaż wiadomość
stwierdził, że nie wie czemu
nie wie czemu ale wie że musisz czekać jeszcze 3-4 lata ? może to jest to samo co u capri
__________________
13.03.2008
13.03.2013
13.09.2014

Ilsa Lund jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-08-15, 23:04   #3762
capriola_87
Zakorzenienie
 
Avatar capriola_87
 
Zarejestrowany: 2010-10
Lokalizacja: Gdańsk
Wiadomości: 8 812
Dot.: zazdrośnice cz. 39 :D

Cytat:
Napisane przez Ilsa Lund Pokaż wiadomość
nie wie czemu ale wie że musisz czekać jeszcze 3-4 lata ? może to jest to samo co u capri
Tak I Twój i mój już kupili pierścionki i chcą nas zmylić i teraz tylko czekają na odpowiednią chwilę
__________________
capriola_87 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-08-15, 23:05   #3763
gothka152
Zakorzenienie
 
Avatar gothka152
 
Zarejestrowany: 2008-11
Lokalizacja: Dolina Dzikiej Róży
Wiadomości: 19 132
GG do gothka152
Dot.: zazdrośnice cz. 39 :D

Nie mam dziś na nic siły więc idę spać. Dobranoc
__________________
17. 09. 2016 r.
Mieszkamy razem
07. 08. 2018 r.
08. 08. 2020 r.
Tekla


15/2023
gothka152 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-08-15, 23:12   #3764
peach_passion
Zakorzenienie
 
Avatar peach_passion
 
Zarejestrowany: 2010-01
Lokalizacja: dolny śląsk
Wiadomości: 12 318
Dot.: zazdrośnice cz. 39 :D

Cytat:
Napisane przez capriola_87 Pokaż wiadomość
Piczko....nie przejmuj się mam nadzieję że tylko tak gada, nie znam całego kontekstu Waszej rozmowy, ale na pewno mu się odwidzi jeszcze...Będzie dobrze, musisz tylko być cierpliwa (jak każda z nas ehhh) Póki co przytulam mocno

tylko niech sie nie zdziwi jak poja cierpliowc sie skonczy
Cytat:
Napisane przez Ilsa Lund Pokaż wiadomość
nie wie czemu ale wie że musisz czekać jeszcze 3-4 lata ? może to jest to samo co u capri
w każdym razie skonczylo sie na tym, że zapytałam go czemu tak jest skoro ciagle slysze że chce byc ze mna zawsze, ze jestem jego szczesciem, że beze mnie nie moglby zyc i inne slitasne teksty pozal sie boze to czemu nie chce sie ze mna zwiazac na powaznie, to stwierdzil ze nie wie. na tym skonczylam rozmowe i zaczelam oglądac film, a on poszedł spać
peach_passion jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-08-16, 08:10   #3765
karola991
Zakorzenienie
 
Avatar karola991
 
Zarejestrowany: 2011-04
Lokalizacja: Westland NL
Wiadomości: 6 829
Dot.: zazdrośnice cz. 39 :D

Cytat:
Mój kiedyś (daaaaawno temu) powiedział coś podobnego. Także ja w sprawie swoich zaręczyn i pierścionka nie mam nic do powiedzenia. On inicjatywy nie wykazuje wiec będę kiedyś emerytowaną zazdrośnicą i zostanę sama jedna na liście
Byłam u rodziny i ciągle gadali o ślubach kuzynek w przyszłym roku... Dziwnie się czułam [/QUOTE]
ja tez nie lubie jak rodzina gada a ja mam na to sposob jak sie wypytują patrze na tż i mowię ze wszytsko w rekach mojego faceta i wtedy bombarduja jego a ja mma swiety spokoj
ale nie martw się ja tez bede emerytka chyba^^ spoko bedziemy sobie graly razem w bingo^^

Cytat:
Napisane przez kasia0912 Pokaż wiadomość
Mój w Krakowie chodził podobno po jubilerach jak spałam rano,ale brak efektów.


ale pochwale go zapisał się na kursy maturalne.

Kolega TŻ kupił kilka dni temu Lagunę 1997 rocznik.
1.ja tam nie wypytuje go czy chodzi po jubilerach(bo tylko bym sie niepotrzebnie podniecała ), a nawet jakby to i tak by mi nie powiedział gdzież tam^^
2. pogratuluj tż moje biedaczysko ma teraz w sierpniu poprawkę z angielskiego ;/ on z językow jest taka ofiara losu, ucze go, staram się jak mogę a on i tak nie przyswaja, ja jestem głab z matmy i tż sie ze mnie smieje, a on z angola ;-) ale mam nadzieję, ze poprawi i zacznie w pazdzierniku ten UE trzymajcvie kciuki 23.08
3. renowki sa super my kupilismy scenic i jestesmy bardzo zadowoleni mamy 2000r i w sumie do wymiany mielismy tylko swiece i teraz pompe z czasem trzeba bedzie bo rozrzad byl wymieniany wszytskie plyny,mało to pali bo w mkiescie 7 litrow ropy w trasie nam tak spala 5,5 wiec jak na duze i dosc stare auto to super do tego jest ogromy i wygodny wszyscy sobie chawalą, a tak nam odradzadzali renaulty a ja jak na razie jestem bardzo za wczesniej jezdzilam daewoo nubira- ale to smok palil nam zima 12 latrow paliwa owszem szybkie i fajne ale bez porownania do scenica
takze kazemu bede reno polecac


Cytat:
Napisane przez Ilsa Lund Pokaż wiadomość
jutro czeka mnie dużo biegania - chcę oddać dokumenty na UE Poznań a muszę wytrzasnąć skądś ksero ukończenia liceum, które nie wiem czy mi dawali
i jeszcze dla capri decyzja na wydziale !
mi dawali 3 kopie a gdzie chodzilas do liceum ? jak nie chcesz na forum to mi napisz w klubie ^^
daj znac pozniej jak tam wszystko pozalatwiałas

Cytat:
Napisane przez kasia0912 Pokaż wiadomość
dziś po raz pierwszy od 2 tygodni będę spała sama


Cytat:
Napisane przez peach_passion Pokaż wiadomość
kasia to może coś kupił? pamiętam jak byliśmy w krakowie to w jednej uliczce, w drodze do rynku, było chyba z 10 sklepów jubilerskich

sanrio, mi w czerwcu brat miał załatwić pracę w londynie i nawet bym się nie zastanawiała, ale nie wypaliło. tylko, że to miało być na 2 miesiące. a Ty na ile miałabyś jechać?


po dzisiajszej rozmowie z tż kończe temat zaręczyn/ślubu/dzieci i ogólnie przyszłości raz na zawsze.
my jak bylismy w krk to tż chcial kupic nam takie srebrne obraczki zebysmy teraz nosili bo mu sie to podoba ^^ i mowi zawsze ze po slubie bedzie nosil obraczki bo to jest fajne ;-)
ale w koncu nie kupilsmy tych obraczek bo ja mam palec 10-11 a on cos kolo chyba 18-20 a wszytskie byly nam za duze,

Cytat:
Napisane przez peach_passion Pokaż wiadomość
po prostu dał mi do zrozumienia, że przez najbliższe pare lat nie planuje nic poważnego, a co za tym idzie mogę zapomnieć o moich marzeniach. a ja głupia chciałam ślub w 2013. żałosne
faceci tak gadają, ale nie wiesz co się wydarzy w ciagu nastepnego roku, czy dwóch lat ons am pewnie nie wiem mzoe teraz tak gada bo jestescie w dolku finansowym albo cos, albo po prostu chce aby to byla niespodzianka i zebys az tak nie drązyla tematu a tak w ogole my ejstesmy żałosne ^^ i co kazda z nas czegos bardzo pragnie ale w koncu wszytskie to osiagniemy
__________________
Kiedy łamiesz zasady, łam je mocno i na dobre.

Edytowane przez karola991
Czas edycji: 2011-08-16 o 08:34
karola991 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-08-16, 08:20   #3766
najfajniejsza
Zakorzenienie
 
Avatar najfajniejsza
 
Zarejestrowany: 2008-08
Lokalizacja: z komputra!
Wiadomości: 20 226
Dot.: zazdrośnice cz. 39 :D

Sanrioo, no to przemyśl za i przeciw. na kilka miesięcy może warto?

peach, e tam, gadanie. zobaczysz, ogarnie Ci się szybciej, niż sądzisz
ja się zastanawiam, czy mój "dojrzeje" do tej decyzji do swojej trzydziestki bo jak nie, to prawdopodobnie będę musiała pogodzić się ze swoim niezamążpójściem. tak czy siak - ma niespełna 3,5 roku

Wczoraj, jak babcia P. opowiadala o tej jego kuzynce, to tak mi się dziwnie zrobiło głównie dlatego, że oni są specyficzną parą. ciągle ze sobą zrywają (i to nie są błahe powody), potem się schodzą, bardzo ostro imprezują kilka razy w tygodniu, zarabiają dużo, a prawie miesiąc w miesiąc pożyczają kasę (i ona, i on mieszkają z rodzicami), czasami od nas, ale zazwyczaj od najbliższej rodziny, no są po prostu tacy momentami niedojrzali, że aż w oczy kole. oczywiście lubię ich i życzę im jak najlepiej (zresztą z żadną moją opinią się nie kryję, jak mnie ona czy on pytają o zdanie), ale wiecie - oni są tacy (nazwijmy to tak) szaleni, a zdecydowali się na ślub i myślą o dzieciach, a my - podobno wzór idealnego związku, jak to od paru osób usłyszeliśmy, i nic...

dzień dobry
najfajniejsza jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-08-16, 08:33   #3767
justyna_dt
Zakorzenienie
 
Avatar justyna_dt
 
Zarejestrowany: 2005-11
Wiadomości: 19 128
Dot.: zazdrośnice cz. 39 :D

Dobry
Dzisiaj jestem na etapie "o rany, jak się cieszę, że nie muszę się przejmować tym, że mój facet odwleka decyzję o zaręczynach i wali nieodpowiednie teksty" dziś mam wy***ane, to chyba wczorajszy błogi dzień mnie tak nastawił. Totalne lenistwo, nic nie robiłam, wymalowałam paznokcie, oglądałam bez sensu TV, potem zrobiłam grilla, zjedliśmy z J., obejrzeliśmy Przyjaciół, totalny luz...

Za to stała się inna nieprzyjemna rzecz. U mnie w nocy była mega okropna burza. Ja burze lubię, ale po tej zaczynam się autentycznie bać. Poszłam spać po 1 z nadzieją, że zasnę od razu, bo rano pobudka. No to zaczęła szaleć burza. Tak koszmarnie błyskało się i grzmiało... U nas to nie nowość, w tym roku była masa takich burz, a jeszcze mieszkam w takim miejscu, gdzie często obok walą błyskawice. Ale ta burza... dziewczyny, autentycznie drzwi mi się same (bez przeciągu!!!) w domu zamykały, coś się tłukło, dramat... Przemogłam się, żeby puścić z objęć psa, wstać zamknąć okno i powyłączać co się da z kontaktu. Jak wróciłam do łóżka i już się trochę uspokoiłam i zaczęłam zasypiać, to nagle... nad łóżkiem, nade mną pękła żarówka huk, błysk, trzask... gwoli ścisłości, była zgaszona. Byłam tak roztrzęsiona później... No i się nie wyspałam
__________________

Yamaha WR125X » Suzuki SV650S » Yamaha R6
justyna_dt jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-08-16, 08:42   #3768
magda2109
Zakorzenienie
 
Avatar magda2109
 
Zarejestrowany: 2008-09
Wiadomości: 7 563
Dot.: zazdrośnice cz. 39 :D

Cześć

Wam też się tak nic dzisiaj nie chce? Masakra...

---------- Dopisano o 08:42 ---------- Poprzedni post napisano o 08:39 ----------

Cytat:
Napisane przez justyna_dt Pokaż wiadomość
Dobry
Dzisiaj jestem na etapie "o rany, jak się cieszę, że nie muszę się przejmować tym, że mój facet odwleka decyzję o zaręczynach i wali nieodpowiednie teksty" dziś mam wy***ane, to chyba wczorajszy błogi dzień mnie tak nastawił. Totalne lenistwo, nic nie robiłam, wymalowałam paznokcie, oglądałam bez sensu TV, potem zrobiłam grilla, zjedliśmy z J., obejrzeliśmy Przyjaciół, totalny luz...

Za to stała się inna nieprzyjemna rzecz. U mnie w nocy była mega okropna burza. Ja burze lubię, ale po tej zaczynam się autentycznie bać. Poszłam spać po 1 z nadzieją, że zasnę od razu, bo rano pobudka. No to zaczęła szaleć burza. Tak koszmarnie błyskało się i grzmiało... U nas to nie nowość, w tym roku była masa takich burz, a jeszcze mieszkam w takim miejscu, gdzie często obok walą błyskawice. Ale ta burza... dziewczyny, autentycznie drzwi mi się same (bez przeciągu!!!) w domu zamykały, coś się tłukło, dramat... Przemogłam się, żeby puścić z objęć psa, wstać zamknąć okno i powyłączać co się da z kontaktu. Jak wróciłam do łóżka i już się trochę uspokoiłam i zaczęłam zasypiać, to nagle... nad łóżkiem, nade mną pękła żarówka huk, błysk, trzask... gwoli ścisłości, była zgaszona. Byłam tak roztrzęsiona później... No i się nie wyspałam
O rany, współczuję takiej nocy... Też się boję gwałtownych burz. U nas tylko raz zagrzmiało, a tak to deszcz padał.

Ja też dziś niewyspana... Do 24 nie mogłam zasnąć, a potem obudziłam się o 4.45, więc już do 5.00 leżałam, bo wiedziałam, że zaraz muszę wstać Marze o położeniu się do łóżka... Ciągle wydaje mi się, że jest 6 rano, a to już prawie 9...
__________________
I tak płynie czas... I dzień do dnia niepodobny...
magda2109 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-08-16, 08:44   #3769
karola991
Zakorzenienie
 
Avatar karola991
 
Zarejestrowany: 2011-04
Lokalizacja: Westland NL
Wiadomości: 6 829
Dot.: zazdrośnice cz. 39 :D

a tak z newsów to od rana w pracy umyłam wszytskie lodówki szyby okna drzwi ;-) jestem zaje^^ mam duzo energii bo dostalam @ ale kurcze 10 dni za wczesnie i nei wiem dlaczego ;/
a tak to dzisiaj dokladnie pare minut temu zeszlabym na zawał bo robie sobie siku a tu nagle MYSZ! jak sie nie zerwalam stanelam na klapie i zaczelam krzyczec i teraz sie boje an zaplecze isc bo neiw iem czy ich nie ma wiecej zal mi je truć i wystawiać łapki ale nie wiem co robic (teraz nasza pani weterynarz oraz inne delikatne zazdrosnice nie czytac tego co na biało ) chcialam iść do sasiadki i pozyczyć kota wpuścic go zamknąc z tymi myszami zeby porządek zrobił sasasa ale nie wiem czy to dobry pomysł może wylapac je do jakies klatki i wypuscic na ogrodzie...;/ bo w sklepie nie moze byc myszy, sanepid jak wparuje to masakra, co mam robić? moze po jakiś fachowcow zadzwonić, ale z drugiej strony jak do jednej przyjadą, to sie beda ze mnie smiali a jak zadzwonilam do tż to tak sie smial ze az sie musial rozłączyć
poproszę o porady bo ani do lazienki ani do biura ani na zaplecze nie moge wejsc bo to wszytsko przez tamto pomieszczenie z mysza prowadzi;]
__________________
Kiedy łamiesz zasady, łam je mocno i na dobre.
karola991 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-08-16, 09:02   #3770
Biska
Zakorzenienie
 
Avatar Biska
 
Zarejestrowany: 2005-03
Lokalizacja: podkarpacie
Wiadomości: 6 522
Dot.: zazdrośnice cz. 39 :D

Cytat:
Napisane przez justyna_dt Pokaż wiadomość
Dobry
Dzisiaj jestem na etapie "o rany, jak się cieszę, że nie muszę się przejmować tym, że mój facet odwleka decyzję o zaręczynach i wali nieodpowiednie teksty" dziś mam wy***ane, to chyba wczorajszy błogi dzień mnie tak nastawił. Totalne lenistwo, nic nie robiłam, wymalowałam paznokcie, oglądałam bez sensu TV, potem zrobiłam grilla, zjedliśmy z J., obejrzeliśmy Przyjaciół, totalny luz...

Za to stała się inna nieprzyjemna rzecz. U mnie w nocy była mega okropna burza. Ja burze lubię, ale po tej zaczynam się autentycznie bać. Poszłam spać po 1 z nadzieją, że zasnę od razu, bo rano pobudka. No to zaczęła szaleć burza. Tak koszmarnie błyskało się i grzmiało... U nas to nie nowość, w tym roku była masa takich burz, a jeszcze mieszkam w takim miejscu, gdzie często obok walą błyskawice. Ale ta burza... dziewczyny, autentycznie drzwi mi się same (bez przeciągu!!!) w domu zamykały, coś się tłukło, dramat... Przemogłam się, żeby puścić z objęć psa, wstać zamknąć okno i powyłączać co się da z kontaktu. Jak wróciłam do łóżka i już się trochę uspokoiłam i zaczęłam zasypiać, to nagle... nad łóżkiem, nade mną pękła żarówka huk, błysk, trzask... gwoli ścisłości, była zgaszona. Byłam tak roztrzęsiona później... No i się nie wyspałam
Współczuję i łączę się w bólu, u mnie była równie gwałtowna (pewnie ta sama) burza
W ogóle dzień mi się zaczął beznadziejnie Poszłam rano do księdza po zaświadczenie o wygłoszonych zapowiedziach i wróciłam z niczym, bo okazało się, że tylko jeden ksiądz może mi to wystawić ( ) a akurat go nie było. Później ześliznęłam się ze schodów i potłukłam sobie lewą rękę, zdarłam skórę i spoko będzie to pasować do sukni ślubnej a na koniec dowiedziałam się, że muszę powtórzyć badania do książeczki zdrowia w sanepidzie i nie wiem co powie na to kierowniczka

Wszystko na NIE, a dopiero 9, boję się co będzie dalej

Piczko, przytulam Cię i napiszę tylko tyle, że mój Tż swego czasu w marcu powiedział mi, że nie wyobraża sobie przyszłości ze mną, po czym w czerwcu tego samego roku mi się oświadczył. Nie bierz tego tak do siebie, faceci często sami nie wiedzą co mówią chlapią jęzorem na prawo i lewo, bez zastanowienia
__________________




Edytowane przez Biska
Czas edycji: 2011-08-16 o 09:03
Biska jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-08-16, 09:11   #3771
capriola_87
Zakorzenienie
 
Avatar capriola_87
 
Zarejestrowany: 2010-10
Lokalizacja: Gdańsk
Wiadomości: 8 812
Dot.: zazdrośnice cz. 39 :D

Wow Justynka, współczuję przejść z burzą, jesteś bardzo dzielna i odważna, ja bym umarła ze strachu

a tak w ogóle to CZEEEEEEEEŚĆ
__________________
capriola_87 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-08-16, 09:19   #3772
karola991
Zakorzenienie
 
Avatar karola991
 
Zarejestrowany: 2011-04
Lokalizacja: Westland NL
Wiadomości: 6 829
Dot.: zazdrośnice cz. 39 :D

Cytat:
Napisane przez justyna_dt Pokaż wiadomość
Dobry
Dzisiaj jestem na etapie "o rany, jak się cieszę, że nie muszę się przejmować tym, że mój facet odwleka decyzję o zaręczynach i wali nieodpowiednie teksty" dziś mam wy***ane, to chyba wczorajszy błogi dzień mnie tak nastawił. Totalne lenistwo, nic nie robiłam, wymalowałam paznokcie, oglądałam bez sensu TV, potem zrobiłam grilla, zjedliśmy z J., obejrzeliśmy Przyjaciół, totalny luz...

Za to stała się inna nieprzyjemna rzecz. U mnie w nocy była mega okropna burza. Ja burze lubię, ale po tej zaczynam się autentycznie bać. Poszłam spać po 1 z nadzieją, że zasnę od razu, bo rano pobudka. No to zaczęła szaleć burza. Tak koszmarnie błyskało się i grzmiało... U nas to nie nowość, w tym roku była masa takich burz, a jeszcze mieszkam w takim miejscu, gdzie często obok walą błyskawice. Ale ta burza... dziewczyny, autentycznie drzwi mi się same (bez przeciągu!!!) w domu zamykały, coś się tłukło, dramat... Przemogłam się, żeby puścić z objęć psa, wstać zamknąć okno i powyłączać co się da z kontaktu. Jak wróciłam do łóżka i już się trochę uspokoiłam i zaczęłam zasypiać, to nagle... nad łóżkiem, nade mną pękła żarówka huk, błysk, trzask... gwoli ścisłości, była zgaszona. Byłam tak roztrzęsiona później... No i się nie wyspałam
masakra też bym sie bała ja to bym sobie zaraz duchy wyobrazała burza duchy i kompletnie bym odjechała

Cytat:
Napisane przez najfajniejsza Pokaż wiadomość
Sanrioo, no to przemyśl za i przeciw. na kilka miesięcy może warto?

peach, e tam, gadanie. zobaczysz, ogarnie Ci się szybciej, niż sądzisz
ja się zastanawiam, czy mój "dojrzeje" do tej decyzji do swojej trzydziestki bo jak nie, to prawdopodobnie będę musiała pogodzić się ze swoim niezamążpójściem. tak czy siak - ma niespełna 3,5 roku

Wczoraj, jak babcia P. opowiadala o tej jego kuzynce, to tak mi się dziwnie zrobiło głównie dlatego, że oni są specyficzną parą. ciągle ze sobą zrywają (i to nie są błahe powody), potem się schodzą, bardzo ostro imprezują kilka razy w tygodniu, zarabiają dużo, a prawie miesiąc w miesiąc pożyczają kasę (i ona, i on mieszkają z rodzicami), czasami od nas, ale zazwyczaj od najbliższej rodziny, no są po prostu tacy momentami niedojrzali, że aż w oczy kole. oczywiście lubię ich i życzę im jak najlepiej (zresztą z żadną moją opinią się nie kryję, jak mnie ona czy on pytają o zdanie), ale wiecie - oni są tacy (nazwijmy to tak) szaleni, a zdecydowali się na ślub i myślą o dzieciach, a my - podobno wzór idealnego związku, jak to od paru osób usłyszeliśmy, i nic...

dzień dobry
tak już widzisz jest mi rodzice tez mówili ze moze i jestem młodsza od mojej sis ale to prędzej nam by slub wyprawiała niż jej, bo mowi ze my tak dlugo jesteśmy, ze tacy dojrzali i rozsadni, i jak stwierdziła od nas szybciej babcia zostanie:P a tu widzisz moja siostra ze swoim byla kilka miesięcy wzięli slub a teraz co? rozwód. po niecałych 2 lata bycia razem, a moi rodzice juz odkładają na mój ślub mimo, ze mówiłam im ze jak zrobimy slub to grosza od nich nie weźmiemy maja sie dobrze bawic na naszym weselu za darmo ;-) ale rodzice jak to rodzice zaraz jak to :eeeeeek: przecież to rodzina wyprawia i szok a my stwierdziliśmy ze lepiej nawet wziąć kredyt i go spłacić z prezentów ślubnych niz brac od rodziców bo wiemy ze moi i jego maja kiepska sytuacje;-)a moja sis nie, najdroższe weselicho w najdroższym hotelu i zero swoich pieniędzy nawet na obrączki nie mieli boszsz az "zal dupę ściska" bo jej małżonek sprzedal samochod za 10tys zeby jej kupic pierscionek zaręczynowy, to potem juz nie mieli kasy, porazka po prostu. Więc chyba lepiej byc żałosną zazdrośnicą kilka lat i miec wspaniale małżeństwo, niz sie szybko dorobic zaręczyn i nie mieć NIC
btw rodzice moi do teraz spłacają kredyt jaki wzieli żeby wyprawić jej wymarzony slub i trochę mi ich żal bo spłacają coś co właśnie przestaje istnieć...
Cytat:
Napisane przez magda2109 Pokaż wiadomość
Cześć

Wam też się tak nic dzisiaj nie chce? Masakra...

---------- Dopisano o 08:42 ---------- Poprzedni post napisano o 08:39 ----------


O rany, współczuję takiej nocy... Też się boję gwałtownych burz. U nas tylko raz zagrzmiało, a tak to deszcz padał.

Ja też dziś niewyspana... Do 24 nie mogłam zasnąć, a potem obudziłam się o 4.45, więc już do 5.00 leżałam, bo wiedziałam, że zaraz muszę wstać Marze o położeniu się do łóżka... Ciągle wydaje mi się, że jest 6 rano, a to już prawie 9...
nooo ja sie rzucalam i co 15 min sie budziłam 1:30, 1:45, 2:00... i tak cala noc ;/ rzucałam sie na łóżku i patrzyłam z zazdrością na tż ze tak twardo sobie śpi ale to pewnie przez zbliżającą się@ ktora przyszla nad ranem ;/
__________________
Kiedy łamiesz zasady, łam je mocno i na dobre.
karola991 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-08-16, 09:25   #3773
capriola_87
Zakorzenienie
 
Avatar capriola_87
 
Zarejestrowany: 2010-10
Lokalizacja: Gdańsk
Wiadomości: 8 812
Dot.: zazdrośnice cz. 39 :D

Karola, to strasznie przykre co piszesz, szkoda mi takich ludzi A czemu im nie wyszło?
__________________
capriola_87 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-08-16, 09:26   #3774
Zwies
Zakorzenienie
 
Avatar Zwies
 
Zarejestrowany: 2010-01
Wiadomości: 8 787
Dot.: zazdrośnice cz. 39 :D

Hej,

ja tak na szybko

Arrakis ja również dziękuję za spotkanie. Było mi bardzo miło

Aleks wyprzedaże zaczynają się od maja - przynajmniej tak było tam, gdzie ja kupowałam.
Zwies jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-08-16, 09:31   #3775
justyna_dt
Zakorzenienie
 
Avatar justyna_dt
 
Zarejestrowany: 2005-11
Wiadomości: 19 128
Dot.: zazdrośnice cz. 39 :D

Cytat:
Napisane przez Biska Pokaż wiadomość
Współczuję i łączę się w bólu, u mnie była równie gwałtowna (pewnie ta sama) burza
W ogóle dzień mi się zaczął beznadziejnie Poszłam rano do księdza po zaświadczenie o wygłoszonych zapowiedziach i wróciłam z niczym, bo okazało się, że tylko jeden ksiądz może mi to wystawić ( ) a akurat go nie było. Później ześliznęłam się ze schodów i potłukłam sobie lewą rękę, zdarłam skórę i spoko będzie to pasować do sukni ślubnej a na koniec dowiedziałam się, że muszę powtórzyć badania do książeczki zdrowia w sanepidzie i nie wiem co powie na to kierowniczka

Wszystko na NIE, a dopiero 9, boję się co będzie dalej

Piczko, przytulam Cię i napiszę tylko tyle, że mój Tż swego czasu w marcu powiedział mi, że nie wyobraża sobie przyszłości ze mną, po czym w czerwcu tego samego roku mi się oświadczył. Nie bierz tego tak do siebie, faceci często sami nie wiedzą co mówią chlapią jęzorem na prawo i lewo, bez zastanowienia
bisia, kochanie idź do apteki po coś, co złagodzi efekty wywrotki, na pewno do wesela się prawie zagoi
__________________

Yamaha WR125X » Suzuki SV650S » Yamaha R6
justyna_dt jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-08-16, 09:31   #3776
karola991
Zakorzenienie
 
Avatar karola991
 
Zarejestrowany: 2011-04
Lokalizacja: Westland NL
Wiadomości: 6 829
Dot.: zazdrośnice cz. 39 :D

biska wspolczuje Ci bardzo z tą reką i z całym poczatkiem dnia;/ mam nadzieję ze pozniej bedzie już tylko lepiej
a bardzo widac podrapania na rece? moze kosmetyczka zatuszuje;-)

a czemu Ci kiedys tż tak powiedział? pokłóciliście sie czy co?
__________________
Kiedy łamiesz zasady, łam je mocno i na dobre.
karola991 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-08-16, 09:35   #3777
capriola_87
Zakorzenienie
 
Avatar capriola_87
 
Zarejestrowany: 2010-10
Lokalizacja: Gdańsk
Wiadomości: 8 812
Dot.: zazdrośnice cz. 39 :D

Bisia, jeśli Cię to pocieszy to moja PMka u której świadkowałam miała ogromną ranę na ramieniu (bo sobie dzień przed ślubem goliła ręce) i planowałam ją zatuszować podkładem, pudrem i wszsytkim, ale się nie zagoiła i ciekło jej z niej cały czas i na weselu miała olbrzymi wielki plaster, wyglądało bardzo sexy w połączeniu z suknią U Ciebie na pewno za chwilę zejdzie nic się nie martw
__________________
capriola_87 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-08-16, 09:42   #3778
karola991
Zakorzenienie
 
Avatar karola991
 
Zarejestrowany: 2011-04
Lokalizacja: Westland NL
Wiadomości: 6 829
Dot.: zazdrośnice cz. 39 :D

capri nie wyszlo bo moja sis sie nie nadaje do związków raczej ona się szybko nudzi facetami zawsze musi miec mnóstwo adoratorow wokół, szybko się zakochuje na nowo,a w swoim męzu chyba się nigdy nie zakochała oni się znali 3 miesiace poznali sie przez internet kilka spotkać ona mu powiedziała ze nic z tego a on ja bral na litosc latał za nia prosil błagał zeby mu dala szanse no i jak mu dala to on wypalil z pierscionkiem, stwierdziła ze może jednak to ma przyszłość... no nie wiem co nia kierowało wyobrazila sobie piekne małżeństwo, dzieci, slub jak księzniczka, ale oni sa z innej bajki jej maz pracuje jako inzynier na stoczni szczecinskiej w domu jest 2-3 razy w miesiacu, ona jest ciagle sama, no to troche sam sobie winien chlopak ze tak to wszytsko powoli wygasa u nich

---------- Dopisano o 09:42 ---------- Poprzedni post napisano o 09:38 ----------

możecie mnie zlinczować ale wygrałam walkę z myszą sasasa złapała się na chlepek na myszołapce ];-]
__________________
Kiedy łamiesz zasady, łam je mocno i na dobre.
karola991 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-08-16, 09:49   #3779
capriola_87
Zakorzenienie
 
Avatar capriola_87
 
Zarejestrowany: 2010-10
Lokalizacja: Gdańsk
Wiadomości: 8 812
Dot.: zazdrośnice cz. 39 :D

Cytat:
Napisane przez karola991 Pokaż wiadomość
capri nie wyszlo bo moja sis sie nie nadaje do związków raczej ona się szybko nudzi facetami zawsze musi miec mnóstwo adoratorow wokół, szybko się zakochuje na nowo,a w swoim męzu chyba się nigdy nie zakochała oni się znali 3 miesiace poznali sie przez internet kilka spotkać ona mu powiedziała ze nic z tego a on ja bral na litosc latał za nia prosil błagał zeby mu dala szanse no i jak mu dala to on wypalil z pierscionkiem, stwierdziła ze może jednak to ma przyszłość... no nie wiem co nia kierowało wyobrazila sobie piekne małżeństwo, dzieci, slub jak księzniczka, ale oni sa z innej bajki jej maz pracuje jako inzynier na stoczni szczecinskiej w domu jest 2-3 razy w miesiacu, ona jest ciagle sama, no to troche sam sobie winien chlopak ze tak to wszytsko powoli wygasa u nich

---------- Dopisano o 09:42 ---------- Poprzedni post napisano o 09:38 ----------

możecie mnie zlinczować ale wygrałam walkę z myszą sasasa złapała się na chlepek na myszołapce ];-]
Kurczę to przykre strasznie:/ Takie małżeństwa bez miłości to chyba najgorsze co może być
__________________
capriola_87 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-08-16, 09:49   #3780
sanrioo
Zakorzenienie
 
Zarejestrowany: 2008-08
Lokalizacja: śląsk :)
Wiadomości: 4 114
GG do sanrioo
Dot.: zazdrośnice cz. 39 :D

justyna ja też nie lubię burzy ale takie coś mi się jeszcze nie przytrafiło...

chętnie bym pojechała ale jak narazie nie mam gdzie się zaczepić na czas kiedy dostane wypłate.. może jakaś zazdrośnica z Londynu zna kogoś kto mógłby mnie przenocować do czasu pierwszej wypłaty? czyli jakiś tydzień potem coś będę szukać albo znajomych którzy by mi wynajeli pokój?
sanrioo jest offline Zgłoś do moderatora  
Zamknij wątek

Nowe wątki na forum Jeszcze przed ślubem


Ten wątek obecnie przeglądają: 1 (0 użytkowników i 1 gości)
 

Zasady wysyłania wiadomości
Nie możesz zakładać nowych wątków
Nie możesz pisać odpowiedzi
Nie możesz dodawać zdjęć i plików
Nie możesz edytować swoich postów

BB code is Włączono
Emotikonki: Włączono
Kod [IMG]: Włączono
Kod HTML: Wyłączono

Gorące linki


Data ostatniego posta: 2014-01-01 00:00:00


Strefa czasowa to GMT +1. Teraz jest 09:42.






© 2000 - 2026 Wizaz.pl. Wszelkie prawa zastrzeżone.

Jakiekolwiek aktywności, w szczególności: pobieranie, zwielokrotnianie, przechowywanie, lub inne wykorzystywanie treści, danych lub informacji dostępnych w ramach niniejszego serwisu oraz wszystkich jego podstron, w szczególności w celu ich eksploracji, zmierzającej do tworzenia, rozwoju, modyfikacji i szkolenia systemów uczenia maszynowego, algorytmów lub sztucznej inteligencji Obowiązek uzyskania wyraźnej i jednoznacznej zgody wymagany jest bez względu sposób pobierania, zwielokrotniania, przechowywania lub innego wykorzystywania treści, danych lub informacji dostępnych w ramach niniejszego serwisu oraz wszystkich jego podstron, jak również bez względu na charakter tych treści, danych i informacji.

Powyższe nie dotyczy wyłącznie przypadków wykorzystywania treści, danych i informacji w celu umożliwienia i ułatwienia ich wyszukiwania przez wyszukiwarki internetowe oraz umożliwienia pozycjonowania stron internetowych zawierających serwisy internetowe w ramach indeksowania wyników wyszukiwania wyszukiwarek internetowych

Więcej informacji znajdziesz tutaj.