|
|||||||
| Notka |
|
| Ginekologia Miejsce, w którym rozmawiamy o ginekologii. Tutaj znajdziesz pytania i odpowiedzi związane ze zdrowiem intymnym kobiety. Rozmawiamy np. o antykoncepcji. |
![]() |
|
|
Narzędzia |
|
|
#901 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2010-08
Wiadomości: 3 017
|
Dot.: Biorę tabletki i NIE jestem w ciąży, czyli wątek ANTYschizowy ;) CZĘŚĆ II
Przed cytologią nie można współżyć, więc obstawiałabym opcję do czasu wykonania ponownego badania.
A potem to już lekarki się spytaj. Oby było ok!
|
|
|
|
#902 |
|
Raczkowanie
Zarejestrowany: 2011-01
Lokalizacja: Siemianowice.
Wiadomości: 299
|
Dot.: Biorę tabletki i NIE jestem w ciąży, czyli wątek ANTYschizowy ;) CZĘŚĆ II
Patrzcie nawet o tym nie wiedzialam ze przed takim badaniem nie wolno współżyć. Chociaż gdyby sie głębiej zastanowić to to ma sens. A wiec moja droga heliks to jakies granulki na odchudzanie. Głównie sa przeznaczone dla osób z nadwagą. Moja mama stosowała je po ciąży i udalo jej sie duzo schudnac oczywiście duzo ruchu tez miała. Jesli chodzi o cenę to spoko bo 15zl góra. Niby na dzien trzeba wziąć 25 granulek ale ja bede brać 10 bo nadwagi nie mam ale pare kilo chce zgubić. No i oczywiście wysiłek
__________________
♥♥♥ |
|
|
|
#903 |
|
Raczkowanie
Zarejestrowany: 2011-06
Lokalizacja: kujawskie
Wiadomości: 52
|
Dot.: Biorę tabletki i NIE jestem w ciąży, czyli wątek ANTYschizowy ;) CZĘŚĆ II
no ale ja czytałam że 1 dzień przed cytologią nie powinno się współżyć..
a powiedzcie mi jeszcze skąd się takie coś mogło pojawić? bo nie mam pojęcia.. ehh czy to by wyjaśniało ból podczas stosunku? |
|
|
|
#904 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2010-08
Wiadomości: 3 017
|
Dot.: Biorę tabletki i NIE jestem w ciąży, czyli wątek ANTYschizowy ;) CZĘŚĆ II
Ja miałam uszkodzony nabłonek przez wyjałowione środowisko w pochwie. Brałam dużo leków, a kompletnie nie pomyślałam, że one i tam mogą wpływać... No i piekło, bolało podczas seksu, bo to dodatkowo obcierało zraniony nabłonek. :-/ Długo się regenerowałam, bo aż dwa tygodnie.
|
|
|
|
#905 |
|
Raczkowanie
Zarejestrowany: 2011-03
Lokalizacja: Wielkopolska
Wiadomości: 95
|
Dot.: Biorę tabletki i NIE jestem w ciąży, czyli wątek ANTYschizowy ;) CZĘŚĆ II
hej dziewczęta!
![]() dziś przed ostatnia tabletka a od soboty oczekuję, wiadomego ![]() aj aj aj! poklepcie po pleckach heliks wreszcie wróciłaś! gdzie byłaś jak Cię nie było ?
|
|
|
|
#906 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2009-08
Wiadomości: 7 986
|
Dot.: Biorę tabletki i NIE jestem w ciąży, czyli wątek ANTYschizowy ;) CZĘŚĆ II
Cześć
![]() Można się przyłączyć? ![]() Dopiero zaczęłam branie tabsów i coś czuję, że będę potrzebowała małego wsparcia bo jestem dosyć dużych 'schizolem' jeśli chodzi o te sprawy.. ![]() Jak na razie jeszcze stosujemy z TŻtem prezerwatywy, staram się przemóc i uwierzyć, że tabsy działają ale muszę trochę powalczyć.. Pozdrawiam serdecznie
__________________
|
|
|
|
#907 |
|
Raczkowanie
Zarejestrowany: 2010-09
Lokalizacja: Olsztyn
Wiadomości: 304
|
Dot.: Biorę tabletki i NIE jestem w ciąży, czyli wątek ANTYschizowy ;) CZĘŚĆ II
dziewczyny! dwa tygodnie, miesiąc, półtora to naprawdę nic! pocieszcie się tym że niektórzy około 3 miesiące żyją bez seksu ;p (tak ja własnie jestem ta 'niektóra') da się przeżyć !
hej masija ! czyli jak większość z nas masz takie same obawy ale spokojnie, jak dotąd żadna w ciąże nie zaszła zaufasz, tylko potrzebujesz czasu, a najlepiej po prostu spróbujcie bez prezerwatyw i zobaczysz że nic złego się nie stanie tylko odwrotnie ![]() pogodna89 wynik cytologii i ta 2 grupa, są często właśnie słyszane, ale to czasem też zależy od dnia cyklu itp, a jeśli masz stan zapalny, to praktycznie mógł się zrobić od wszystkiego! więc się nie przejmuj. jak chodziłam do jednej gin. to za każdym razem stan zapalny miałam, a później na kolejną wizytę szłam (nigdy do końca nie wykupowałam wszystkiego bo to były drogie leki ;/ ) było już wszystko dobrze... głowa do góry będzie dobrze
__________________
"nie bój sie uwierz w siebie masz juz wszystko poczuj więc , ze przed Tobą cała przyszłość " |
|
|
|
#908 | |
|
Raczkowanie
Zarejestrowany: 2011-06
Lokalizacja: kujawskie
Wiadomości: 52
|
Dot.: Biorę tabletki i NIE jestem w ciąży, czyli wątek ANTYschizowy ;) CZĘŚĆ II
Cytat:
nom.. prawie 50 zł wydałam.. ehh.. strasznie drogi interes ![]() a no ale wracając do mojego pytania jak sądzicie ile czasu muszę zrobić przerwę? bo ja chcę do mojego tż.. buu biorę tabsy, ufam im na tyle na ile jestem w stanie a z życia i tak korzystać nie mogę eh cieszcie się dziewczyny za mnie i szalejcie do woli ;D |
|
|
|
|
#909 | |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2009-08
Wiadomości: 7 986
|
Dot.: Biorę tabletki i NIE jestem w ciąży, czyli wątek ANTYschizowy ;) CZĘŚĆ II
Cytat:
![]() Może za jakiś czas.. WIesz, ja na razie zaczęłam..jakiś tydzień temu. Ufam TŻtowi, wiem, że jak coś (odpukać) to będzie dobrze, mam jego, rodzinę. Ale chyba jak i u Was, sam fakt TERAZ ciąży jest przerażający... ![]() Najgorsze jest to, że chociaż wiem, że biorę dobrze tabletki-codziennie, o danej h, nie wymiotuję, nie mam biegunki, wszystko ok to i tak myślę o tym prawie 1 %...
__________________
|
|
|
|
|
#910 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2010-08
Wiadomości: 3 017
|
Dot.: Biorę tabletki i NIE jestem w ciąży, czyli wątek ANTYschizowy ;) CZĘŚĆ II
Ale ten 1% dotyczy właśnie tego, czego Ty jeszcze nie robiłaś.
Dlatego lekarze i farmaceuci dają 99,9% (czy jakoś tak) szans na ochronę przed ciążą. Bo kobiety piszą na forach, że pomimo tabletek zachodzą w ciążę, ale nikt im nie udowodni, że akurat wymiotowały czy miały biegunkę. Ja się kochałam bez prezerwatywy już przy 9 tabletce. Lekki schiz był, bo pierwsze krwawienie to zawsze stres. Potem już było z górki. ![]() Mnie od paru dni tak boli ząb, że chyba ubłagam dentystykę, żeby mnie przyjęła. :-/ Mam rankę przy dziąśle z ósemką, dziś rano myślałam, że umieram. A za tydzień wyjazd. Zawsze mam pecha!
|
|
|
|
#911 | ||
|
Raczkowanie
Zarejestrowany: 2011-01
Lokalizacja: Siemianowice.
Wiadomości: 299
|
Dot.: Biorę tabletki i NIE jestem w ciąży, czyli wątek ANTYschizowy ;) CZĘŚĆ II
Cytat:
Co za tabletki bierzesz? ---------- Dopisano o 09:56 ---------- Poprzedni post napisano o 09:53 ---------- Cytat:
![]() Lia Ty to chyba częsta chorowitka jesteś
__________________
♥♥♥ Edytowane przez pajka90 Czas edycji: 2011-08-19 o 09:58 |
||
|
|
|
#912 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2011-08
Wiadomości: 5 042
|
Dot.: Biorę tabletki i NIE jestem w ciąży, czyli wątek ANTYschizowy ;) CZĘŚĆ II
Cześć dziewczyny! Można się przyłączyć?
![]() Tabletki biorę od 5 miesięcy- Novynette. Nie zauważyłam żadnych skutków ubocznych. Na początku miałam wahania natroju, ale przeszło po pierwszym opakowaniu ![]() Dla pocieszenia powiem wam, że całkowicie zaufałam ulotce. Kochałam się już na pierwszej tabletce, do końca, bez dodatkowych zabezpieczeń teraz wydaje mi sie to szaleństwem tabletkę wzięłam o 13.00, a o 17.00 już zaszaleliśmy ![]() Jak widać w ciąży nie jestem, więc tabletki działają ![]() Pozdrawiam wszystkie dziewczyny
|
|
|
|
#913 | |
|
Wtajemniczenie
Zarejestrowany: 2010-03
Wiadomości: 2 585
|
Dot.: Biorę tabletki i NIE jestem w ciąży, czyli wątek ANTYschizowy ;) CZĘŚĆ II
Skuteczność tabletek jest większa niż 99%, masija.
Definicja wskaźnika Pearla: Cytat:
BTW... Na wizażu miałam już okazję czytać o kobietach, które zaszły w ciążę "biorąc tabletki". Jedna z nich w jednym poście pisała "zapomniałam wziąć 4 tabletek z pierwszego tygodnia, w tym czasie 5 razy kochałam się bez zabezpieczenia, czy mogę być w ciąży?" |
|
|
|
|
#914 | |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2010-08
Wiadomości: 3 017
|
Dot.: Biorę tabletki i NIE jestem w ciąży, czyli wątek ANTYschizowy ;) CZĘŚĆ II
Cytat:
Mi się ósemki przebiły, bo miałam kontrolę u dentystki w lipcu. To był niesamowity ból jak mi się wyrzynały. Jedna to bolała mnie 5 dni, żadne leki nie pomagały. Teraz to czasem mnie bolą jak za długo żuję pokarm, ale to przeważnie mija po paru godzinach. Tym razem musiałam naderwać sobie dziąsło przy tym, bo wdała się jakaś infekcja, mam rankę. Dostałam jakiś antybiotyk, żeby nie czekać, ale postaram się jeszcze dziś dostać do swojej dentystyki. Acha, w ogóle to najpierw spuchnął mi migdał, leczyłam doraźnie Tantum Verde, a potem skapnęłam się, że te dwie rzeczy mogą mieć powiązanie, bo dopiero po 2 dniach doszedł mi niesamowity ból zęba. Lekarka przyznała mi rację. Edytowane przez Lia89 Czas edycji: 2011-08-19 o 11:54 |
|
|
|
|
#915 | |||
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2009-08
Wiadomości: 7 986
|
Dot.: Biorę tabletki i NIE jestem w ciąży, czyli wątek ANTYschizowy ;) CZĘŚĆ II
Cytat:
Cytat:
Cytat:
Kochane jesteście, że mnie tak uspokajacie chociaż pewnie już tyle razy to pisałyście ![]() Wiem wszystko to co napisałyście ale pewnie same wiecie, że 'no tyle przeczytałam, ale pewnie w moim przypadku będzie inaczej, na mnie tabletki nbie zadziałają bo ja to ja.. etc' ![]() Ale bardzo dużo daje takie tłumaczenie po raz setny przez kogoś, przez Was teraz, że przy odpowiednim braniu tabletki działają ![]() Tj. pisałam, ufam sobie, partnerowi. Tabletkom już też zaczynam.. Ostatnio chciałam już powiedzieć TŻtowi, żeby nie jechał po prezerwatywy ale jakoś tak.. no samo wyszło. Mam nadzieję, że nast. razem będzie inaczej ![]() Co do tabletek to biorę Midianę. Odpukać, oprócz mdłości w nocy i lekkich objawów słabości nie dzieje się nic. No, może troszkę cera się buntuje. Jeszcze raz Wam dziękuję i za miłe przywitanie i za wsparcie
__________________
|
|||
|
|
|
#916 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2010-08
Wiadomości: 3 017
|
Dot.: Biorę tabletki i NIE jestem w ciąży, czyli wątek ANTYschizowy ;) CZĘŚĆ II
Mi cera poprawiła się dopiero po 3 opakowaniu. Czyli w przerwie przed czwartym. Teraz jakieś wypryski mam od czasu do czasu, ale nie jest tak źle jak na początku. Mdłości miałam pierwszy miesiąc, choć niektórym wizażankom towarzyszyły nawet przez dwa.
|
|
|
|
#917 | |
|
Raczkowanie
Zarejestrowany: 2011-01
Lokalizacja: Siemianowice.
Wiadomości: 299
|
Dot.: Biorę tabletki i NIE jestem w ciąży, czyli wątek ANTYschizowy ;) CZĘŚĆ II
Lia89 współczuję Ci. Może więcej witamin na odporność bo się wykończysz ciągle biorąc jakieś leki.
---------- Dopisano o 14:28 ---------- Poprzedni post napisano o 14:26 ---------- Cytat:
__________________
♥♥♥ |
|
|
|
|
#918 |
|
Przyczajenie
Zarejestrowany: 2010-09
Wiadomości: 14
|
Dot.: Biorę tabletki i NIE jestem w ciąży, czyli wątek ANTYschizowy ;) CZĘŚĆ II
U mnie z cerą już po pierwszym opakowaniu było dobrze, czasem tylko coś niespodziewanego (i najczęściej nie kiedy trzeba xD), a również biorę Midianę
Na drugim opakowaniu dopiero zauważyłam żeby jakoś piersi mi ruszyły. Zaczęły mnie boleć pod koniec pierwszego i w sumie nie przestały w czasie przerwy i ciągnęły swój koncert do teraz (czyli do 13 tabletki) Mdłości przy Midianie podobno zawsze towarzyszą, ale tylko do końca pierwszego opakowania, bo organizm się przystosowuje. Ja na szczęście nie miałam mdłości... Podobno po powrocie Midiany (bo była wycofana) zmniejszyła się ilość niepożądanych skutków. Nie wiem czy to prawda, bo nie wydaję mi się żeby coś zmieniali, chociaż...Ja współżyłam z moim tż przy 9 tabletce bez prezerwatywy, bo tak wyszło :P (długo się nie widzieliśmy, 2 tyg!) i jak widać nie jestem w ciąży ;P A stosunek był o wiele przyjemniejszy
Edytowane przez nkarolina Czas edycji: 2011-08-19 o 14:35 |
|
|
|
#919 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2006-08
Wiadomości: 3 323
|
Dot.: Biorę tabletki i NIE jestem w ciąży, czyli wątek ANTYschizowy ;) CZĘŚĆ II
Dziewczyny, wczoraj koło 3.00-4.00 w nocy trochę wymiotowałam (alkohol w ilosciach wiekszych niż 2 piwa/drinki jednak nie jest dla mnie...), ale tabletki łykam zawsze koło godziny 11.00 rano, dzisiaj wyjątkowo wzięłam o 13.00, więc nie mam się czym martwic, prawda?
Wiem co ulotka mówi na ten temat, ale poczuję się lepiej jak dodatkowo uslyszę od Was, że wszystko jest w nalezytym porządku
|
|
|
|
#920 | |
|
Konto usunięte
Zarejestrowany: 2011-08
Wiadomości: 1 372
|
Dot.: Biorę tabletki i NIE jestem w ciąży, czyli wątek ANTYschizowy ;) CZĘŚĆ II
Cytat:
|
|
|
|
|
#921 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2005-07
Wiadomości: 4 092
|
Dot.: Biorę tabletki i NIE jestem w ciąży, czyli wątek ANTYschizowy ;) CZĘŚĆ II
ja mialam mdlosci przez pierwsze 2 opakowania yasminelle a teraz przy 3 jak reka odjąl
nie zapeszajac jutro zaczynam 3 tydzien 3 opkaowania i czuje sie bardzo dobrze, czasem mnie brzuch poboli ale to tyle cera tez mi sie troche poprawila mam nadzieje ze przy 4 opakowaniu juz bedzie zupelnie czysta
__________________
Już Pani Licencjat 5-ty rok na Wizażu teraz sie MaGistRuje ![]() DUKAM ![]() |
|
|
|
#922 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2010-08
Wiadomości: 3 017
|
Dot.: Biorę tabletki i NIE jestem w ciąży, czyli wątek ANTYschizowy ;) CZĘŚĆ II
No to dostałam antybiotyk... Dalacin C. Znowu gumki, świetnie. :-( Akurat jutro mam mieć krwawienie. O tyle dobrze, że wyjeżdżam, więc seksu nie będzie tak czy siak. Pierwszy tydzień tabletek z nowego blistra będzie za mną. Oby mi ten lek chociaż pomógł.
Mila, ochrona jest. |
|
|
|
#923 |
|
Zadomowienie
Zarejestrowany: 2011-03
Lokalizacja: Łódź/Tomaszów Maz.
Wiadomości: 1 231
|
Dot.: Biorę tabletki i NIE jestem w ciąży, czyli wątek ANTYschizowy ;) CZĘŚĆ II
jak widze taki wpis "bralam tabsy i zaszlam" to mnie krew zalewa;/
a mnie moj organizm zaskoczyl:O zawsze okres dostawalam w niedziele a tu prosze dzis niespodzianka przyszla;/ a jutro mam randke;/
__________________
nie kłóć się z idiotą bo najpierw sprowadzi Cie do swojego poziomu a potem pokona doświadczeniem
|
|
|
|
#924 |
|
Raczkowanie
|
Dot.: Biorę tabletki i NIE jestem w ciąży, czyli wątek ANTYschizowy ;) CZĘŚĆ II
Wy tu o babonach które tabletek zapominają gadacie a ja właśnie zauważyłam, że zapomniałam wczoraj tabletki i świruje jak jasna cholera... Często mi się zdarza zapominać o różnych rzeczach no ale nie o tabletce!
To jest mój 3 tydzień więc wzięłam dwie naraz i wezmę następne opakowanie bez przerwy. Mam nadzieję, że będzie ok. |
|
|
|
#925 |
|
Raczkowanie
Zarejestrowany: 2009-09
Lokalizacja: Kraków
Wiadomości: 40
|
Dot.: Biorę tabletki i NIE jestem w ciąży, czyli wątek ANTYschizowy ;) CZĘŚĆ II
.
Edytowane przez demo mnie samej Czas edycji: 2011-09-14 o 19:10 |
|
|
|
#926 |
|
Rozeznanie
Zarejestrowany: 2008-10
Lokalizacja: Zachodniopomorskie
Wiadomości: 800
|
Dot.: Biorę tabletki i NIE jestem w ciąży, czyli wątek ANTYschizowy ;) CZĘŚĆ II
Hej
![]() Czy można się dołączyć? Biorę tabletki anty od tamtego roku (od czerwca) po tym jak z narzeczonym schizowaliśmy się że jestem w ciąży. Wolałam mieć spokój już z innymi metodami i nie stresować się ciążą, póki jej nie zaplanujemy ![]() Obecnie jestem 3 dzień po ostatniej tabletce i czekam na okres :P demo mnie samej- uważam, że powinnaś pójść do lekarza niezwłocznie. Ból jajników to nie przelewki.
__________________
|
|
|
|
#927 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2010-08
Wiadomości: 3 017
|
Dot.: Biorę tabletki i NIE jestem w ciąży, czyli wątek ANTYschizowy ;) CZĘŚĆ II
Mnie pobolewają od czasu do czasu, ale to raczej normalne przy hormonach.
Szpaku, skoro to 3 tydzień, a jak jeszcze końcówka (18 tabletka), to mogłaś normalną przerwę zrobić. Kilka razy dziewczyny już tu pisały, że łykały zapomniane z 3 tygodnia, a potem krwawienie przychodziło na następny dzień, bo organizm uznał to za przerwę, no i co z tym teraz zrobić. Boże, tak ząb mnie NIGDY nie napier***. ;( Ból nie do zniesienia, promieniujący na wszystkie zęby po lewej stronie. Jedna głupia ranka przy styku ósemki z dziąsłem. |
|
|
|
#928 | |
|
Wtajemniczenie
Zarejestrowany: 2010-03
Wiadomości: 2 585
|
Dot.: Biorę tabletki i NIE jestem w ciąży, czyli wątek ANTYschizowy ;) CZĘŚĆ II
demo mnie samej, akurat wdziałam Twój osobny wątek, no i nikt Cię nie "okrzyczał", mogłaś użyć wyszukiwarki, nie mów, że nie. No ale co tam, napiszę taką samą odpowiedź, jak inne dziewczyny.
Takie bóle są normalne przy tabletkach. A to, że się czasem zbiegają z terminem ewentualnej hipotetycznej owulacji- to już trochę sprawa psychiki, ale dalej normalne. Mam tak samo, co więcej, informacja o tym, że takie mogą być skutki uboczne jest w ulotce (czekam, aż mnie tu ktoś zje za to, że jestem nieuprzejma, bo śmiem odsyłać człowieka do ulotki Miałam tak nawet w zeszłym miesiącu, ale stwierdziłam, że wali mi na mózg chyba, jeśli myślę, że to owulacja. Tego samego dnia przełamałam się i kochałam się z TŻ bez zabezpieczenia, podobnie jak w pozostałe dni do końca opakowania. Potem dostałam normalnego krwawienia, zrobiłam nawet test i był negatywny. Tabletki działają. Serio. Chyba, że ktoś naprawdę wierzy, że to on będzie tą jedną dziesiątą kobiety (z grupy 100 kobiet), która zaszła w jedną dziesiątą ciąży biorąc tabletki. ---------- Dopisano o 07:59 ---------- Poprzedni post napisano o 07:57 ---------- Cytat:
|
|
|
|
|
#929 |
|
Raczkowanie
Zarejestrowany: 2009-09
Lokalizacja: Kraków
Wiadomości: 40
|
Dot.: Biorę tabletki i NIE jestem w ciąży, czyli wątek ANTYschizowy ;) CZĘŚĆ II
.
Edytowane przez demo mnie samej Czas edycji: 2011-09-14 o 19:10 |
|
|
|
#930 |
|
Wtajemniczenie
Zarejestrowany: 2010-03
Wiadomości: 2 585
|
Dot.: Biorę tabletki i NIE jestem w ciąży, czyli wątek ANTYschizowy ;) CZĘŚĆ II
Ku poprawie humorów
https://wizaz.pl/forum/showthread.php?t=554216
|
|
![]() |
Nowe wątki na forum Ginekologia
|
|
|
| Ten wątek obecnie przeglądają: 1 (0 użytkowników i 1 gości) | |
|
|
Strefa czasowa to GMT +1. Teraz jest 09:56.



A potem to już lekarki się spytaj. Oby było ok!


?





Zawsze mam pecha!

Wiem co ulotka mówi na ten temat, ale poczuję się lepiej jak dodatkowo uslyszę od Was, że wszystko jest w nalezytym porządku 



