|
|||||||
| Notka |
|
| Poczekalnia - będę mamą Forum dla przyszłych rodziców. Poczekalnia - będę mamą to miejsce, w którym podzielisz się tematami związanymi z oczekiwaniem na potomstwo. |
| Pokaż wyniki sondy: Najfajniejszy tytuł nowego wątku to... | |||
| Gwałtu rety, widać główkę! Pędem czas na porodówkę. |
|
30 | 49,18% |
| Wrześniowe dzieciaczki się wypakowują, październikowe nadal w brzuchach buszują. |
|
6 | 9,84% |
| Ciąży minęły długie miesiące, na świat się szykują jesienne brzdące. |
|
30 | 49,18% |
| Wraz z pierwszym szkolnym dzwonkiem opuszczają brzuchy wrześniowe brzdące. |
|
2 | 3,28% |
| Czas tak szybko leci, zaraz urodzimy cudne dzieci. |
|
3 | 4,92% |
| Czas tak szybko leci, zaraz urodzimy jesienne dzieci. |
|
3 | 4,92% |
| Sonda wielokrotnego wyboru Głosujący: 61. Nie możesz głosować w tej sondzie | |||
![]() |
|
|
Narzędzia |
|
|
#4201 |
|
Rozeznanie
Zarejestrowany: 2007-01
Lokalizacja: Lublin i okolice
Wiadomości: 975
|
Dot.: Coraz bliżej do jesieni, która wiele w życiu zmieni. Mamy IX/X 2011.
Nie wiem jak starsze modele, teraz jest kilkanaście kolorów i fajnie niektóre wyglądają. W sklepie oglądałam np taki błękitny:
|
|
|
|
#4202 | ||||
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2007-11
Wiadomości: 3 867
|
Dot.: Coraz bliżej do jesieni, która wiele w życiu zmieni. Mamy IX/X 2011.
dzien dobry Maminki
![]() ja sie dzis pojawiam i zaraz znikam jedziemy do rodziców na obiad a wcześniej chciałabym na spacer bo ładna pogoda jest a nie ma upału Natka super się twój synuś prezetuje moja gadzina sie nie da nakręcićCytat:
zresztą teraz kochany sprząta bo wczoraj tylko znieślismy wszystko do domu bo juz było po 1 i nie chciało nam sie sprzątać a dzis znowu goscie będą ale zamierzam tylko kupić lody i jakies owoce ![]() Cytat:
![]() Cytat:
![]() Cytat:
|
||||
|
|
|
#4203 |
|
kosmitka
Zarejestrowany: 2005-10
Wiadomości: 19 149
|
Dot.: Coraz bliżej do jesieni, która wiele w życiu zmieni. Mamy IX/X 2011.
Ok, jak poznam sekret, to opiszę. Sama bym tak chciała, ale mnie to nie czeka.
__________________
mama Posłuchaj, jak mi prędko bije Twoje serce...
|
|
|
|
#4204 | |
|
KWC
Zarejestrowany: 2004-01
Lokalizacja: Łódź
Wiadomości: 5 671
|
Dot.: Coraz bliżej do jesieni, która wiele w życiu zmieni. Mamy IX/X 2011.
Cytat:
![]() Życze własnie takiego porodu w 10 minut. PYK i młody jest na wierzchu ![]() Właśnie skończyłam suszyć dowód rejestracyjny i ubezpieczenie od auta małża. Piorę sobie spokojnie jego porty, a tu na szybce od pralki dokumenty Dobrze, że jescze nie zdążyłam odwirować, bo zostałyby strzępy, a TŻ by mnie zadusił, bo auto jest jeszcze zarejestrowane na poprzednika, który mieszka w Wejherowie i trzebaby prosić BordAnnę żeby postała za nas w wydziale komunikacji Mąż jeszcze kima to się nie zorientował, że od godziny reanimuję jego papiery |
|
|
|
|
#4206 | ||
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2009-06
Lokalizacja: śląsk
Wiadomości: 4 587
|
Dot.: Coraz bliżej do jesieni, która wiele w życiu zmieni. Mamy IX/X 2011.
Cytat:
Zazdroszczę, jak się dowiesz to zdradź co robiła ![]() Cytat:
![]() ![]() ![]() To miłego dzionka życzę
|
||
|
|
|
#4207 |
|
kosmitka
Zarejestrowany: 2005-10
Wiadomości: 19 149
|
Dot.: Coraz bliżej do jesieni, która wiele w życiu zmieni. Mamy IX/X 2011.
Danika, a co Ty tak z gośćmi szalejesz?
No troszkę spanikowałam, teraz zmierzyli ciśnienie i znów jest skok, jestem ciekawa co zrobią. Wczoraj dorwałam swojego gina, powiedział, że mam się do niego zgłosić w poniedziałek i będą prawdopodobnie wywoływać poród, bo z takim ciśnieniem i braku reakcji na leki raczej nie ma co czekać. Nie tego się spodziewałam, przyznaję, myslałam, że samoistnie coś się zadzieje,a tu zonk. Nie wiem, na czym polega takie wywołanie - dają jakieś kroplówki na rozwarcie czy na skurcze??
__________________
mama Posłuchaj, jak mi prędko bije Twoje serce...
|
|
|
|
#4208 |
|
Rozeznanie
Zarejestrowany: 2007-01
Lokalizacja: Lublin i okolice
Wiadomości: 975
|
Dot.: Coraz bliżej do jesieni, która wiele w życiu zmieni. Mamy IX/X 2011.
anciaahk
no to jednak będziesz pierwsza... Z tego co wiem, to dają oksy na wywołanie skurczy, nie wiem czy wtedy z "automatu" idzie też rozwarcie? Trzymam kciuki żeby wszystko poszło szybko i bezboleśnie Uciekam mamuśki coś w domu porobić, potem wieczorem idziemy za znajomymi do kina wiec pewnie dopiero jutro tu zajrzę. Ciekawe czy w tym czasie któraś się rozpakuje
|
|
|
|
#4209 |
|
kosmitka
Zarejestrowany: 2005-10
Wiadomości: 19 149
|
Dot.: Coraz bliżej do jesieni, która wiele w życiu zmieni. Mamy IX/X 2011.
Zanim zdecydują się podać cokolwiek i zanim organizm zareaguje, to już wtorkowe rodzące mogą mnie wyprzedzić. Więc na podium się nie wybieram
.---------- Dopisano o 10:17 ---------- Poprzedni post napisano o 10:16 ---------- No nie mogę, ta laska co urodziła, to śmiga po korytarzu jak pershing .
__________________
mama Posłuchaj, jak mi prędko bije Twoje serce...
|
|
|
|
#4210 | ||||
|
Rozeznanie
Zarejestrowany: 2010-03
Wiadomości: 514
|
Dot.: Coraz bliżej do jesieni, która wiele w życiu zmieni. Mamy IX/X 2011.
witam, czoraj nie miałam już siły Was ponadrabiać - cały dzień zszedł mi na sprzątaniu z TŻ-em, ale wszytko błyszczy
Tylko ciekawe jak długo Chciałam nawet okna myć, ale mi nie dał i sam umył i firanki powiesił I chyba faktycznie włączył mi się ten syndrom wicia gniazda - non stop wybajduję sobie jakieś zajęcie, coś przekładam, układam a małż mnie gania żebym się "położyła i odpoczywała"![]() Dziś rano pojechał na grzyby, to mam troszkę czasu na nadrabianie Fistaszek - Witaj Natko - świetny filmik Widziałam rozmowy o pasjach TŻ-ów - mój ma tylko jedną motocykle, nic go bardziej nie interesuje, wszytko co jest związane z tą tematyką musi być przez niego kompletnie zgłębione i przeanalizowane Ooo i widziałam tez wspomnień czar z dzieciństwa - ja od razu mam na myśli gumy Turbo i Donald, te oranżadki w proszku i w woreczkach - do dziś pamiętam smak tych woreczkowych Cytat:
![]() ![]() Cytat:
Cytat:
Cytat:
A pęcherz płodowy przebijał jej lekarz i po 6 godzinach urodziła synka
__________________
|
||||
|
|
|
#4211 |
|
Rozeznanie
Zarejestrowany: 2011-01
Wiadomości: 816
|
Dot.: Coraz bliżej do jesieni, która wiele w życiu zmieni. Mamy IX/X 2011.
Hejka
Sorry, ze tak wpadam na chwile tylko ale ostatnio mam takie zamieszanie Wzięliśmy się za pokój dzidziusia ale nie było łatwo. Pokój mi się bardzo podoba ma ściany pomarańczowo-zielone (dwie malowane po skosie) i żółty sufit (myślałam że teściowa padnie jak się dowiedziała - a kolorowy sufit tż sobie umyślił ). W pokoiku jest już też łóżeczko. Malowanie i "naprawianie" pokoiku szło nam jak krew z nosa bo ciągle jakieś "kwiatki" wyskakiwały . Ja się czuję dobrze, czasem się zapominam że jestem w ciąży poza tym ze mnie stopy ("p0odeszwy") rano bolą i muszę się rozchodzić, stópki są spuchnięte to czuję się bardzo dobrze Tż o mnie dba i nawet ostatnio jak leżałam dzidziuś się tak wypiął a tż do mnie żebym dzidziusia nie napinała Moja kochana Olunia tylko dzidziuś i dzidziuś i całuje i głaska i się przytula jej mama się śmieje że chyba też będzie musiała sobie kolejne dziecko zrobić ![]() Widzę że na wspomnienia się wam wzięło, ja też pamiętam karteczki w segregatorach, różne kapsle się zbierało, oranżada w proszku, koraliki w szprychach roweru, u nas też były słynne listy pisane kodem Ja też jak sobie pomyślę o dzisiejszych czasach i jak są wychowywane dzieci to mnie to przeraża, z tż postanowiliśmy że będziemy naszemu dziecku puszczać normalne bajki na necie (bo te w tv to masakra jakaś, niektóre to są takie jak dla za przeproszeniem niedorozwiniętych dzieci). Się rozpisałam a wy takich referatów nie lubicie czytać U mnie jedna siostra cioteczna urodziła w poniedziałek, synka ponad 4 kg i pękła, ma 12 szwów! A za zachowanie jej tż to jego za jaja powiesić! . A druga siostra która ma termin na połowę września to gin jej powiedział ze skieruje ją na cesarkę. pierwsze dziecko 4 lata temu urodziła przez cesarkę i teraz gin się spytał czy chce cc, ona powiedziała że tak i powiedział ze ją skieruje. Myślałam że po 4 latach to lekarze będą chcieli żeby SN urodziła a nie kierował na CC!Dziewczyny mam pytanie. Gdzieś czytałam (może z linków na pierwszej stronie?) jak dziewczyna mówiła o tym co radzili jej w SR na poród i mówili żeby wziąć na poród starą koszulę męża, żeby później tylko od kosza wyrzucić druga sprawa to kuzynka powiedziała mi że do porodu i szpitala muszę mieć co najmniej 3 koszule bo nie da się być w jednej i jej nie zabrudzić ja nie lubię koszul i cieszyłam się że tylko jedną muszę mieć a tu co innego wychodzi?
|
|
|
|
#4212 | |
|
Rozeznanie
Zarejestrowany: 2010-03
Wiadomości: 514
|
Dot.: Coraz bliżej do jesieni, która wiele w życiu zmieni. Mamy IX/X 2011.
Cytat:
Co do tych koszul to ja Ci powiem, że to chyba zależy od zwyczajów panujących w szpitalu w którym zamierzasz rodzić. Ja też nie znoszę koszul - u mnie dają na poród szpitalną, potem przebierasz się w swoją - ja biorę jedną koszule na wszelki wypadek i 2 piżamy. Jak byłam odwiedzić szwagierkę po porodzie, to na sali leżało więcej babek w piżamach niż w koszulach, czyli nie ma jakiegoś nakazu koszul - przynajmniej u mnie
__________________
|
|
|
|
|
#4213 | ||
|
kosmitka
Zarejestrowany: 2005-10
Wiadomości: 19 149
|
Dot.: Coraz bliżej do jesieni, która wiele w życiu zmieni. Mamy IX/X 2011.
Cytat:
Cytat:
O koszulce TŻ ja mówilam, ale zwykłym tshircie na poród, najlepiej ciemnym. A po porodzie widzę wszystkie śmigają w koszulach i wietrzą sobie krocze, więc chyba to jest wskazane. W piżamach żadnej nie widziałam.
__________________
mama Posłuchaj, jak mi prędko bije Twoje serce...
|
||
|
|
|
#4214 |
|
Zakorzenienie
|
Dot.: Coraz bliżej do jesieni, która wiele w życiu zmieni. Mamy IX/X 2011.
No tak Mucka, cały pobyt w szpitalu jesteś w koszuli.
Tę tż bierzesz żeby nie wydawać kasy zbędnie, ale ona też raczej taka spokojnie zakrywająca pupę, żeby przy ewentualnej akcji porodowej czy tam małym rozwarciu , można było bez krępacji pochodzić po korytarzu czy gdzieś . A reszta koszul żeby po porodzie "tam" był dostęp powietrza i szybciej się goiło. Raczej nie do uniknięcia, chyba że wolisz na golasa Ancia, no tż się uparł na roana i co począć
Edytowane przez cotynato Czas edycji: 2011-08-21 o 10:44 |
|
|
|
#4215 | |
|
Rozeznanie
Zarejestrowany: 2010-03
Wiadomości: 514
|
Dot.: Coraz bliżej do jesieni, która wiele w życiu zmieni. Mamy IX/X 2011.
Cytat:
__________________
|
|
|
|
|
#4216 |
|
Zakorzenienie
|
Dot.: Coraz bliżej do jesieni, która wiele w życiu zmieni. Mamy IX/X 2011.
Co tam miałam jeszcze pisać.
Ancia, ale jaja, ty faktycznie możesz z dnia na dzień ![]() pamiętaj żeby wtedy od razu zdawać realcję ![]() Ok idę się wpakować pod kołdrę bo chyba się przeziębiłam. Mam takiego gluta w gardle że szok
|
|
|
|
#4217 | ||
|
kosmitka
Zarejestrowany: 2005-10
Wiadomości: 19 149
|
Dot.: Coraz bliżej do jesieni, która wiele w życiu zmieni. Mamy IX/X 2011.
Cytat:
Cytat:
Kuruj się .
__________________
mama Posłuchaj, jak mi prędko bije Twoje serce...
|
||
|
|
|
#4218 |
|
Rozeznanie
Zarejestrowany: 2011-01
Wiadomości: 816
|
Dot.: Coraz bliżej do jesieni, która wiele w życiu zmieni. Mamy IX/X 2011.
dzieki za odp. u mnie w szpitalu na patologii jak leżałam to marudziły niektóre lekarki do dziewczyn które w piżamach były że są nie przygotowane do badania
Natka fajny filmik, ja wczoraj nagrywałam ruchy mojego malucha i wrzuciłam na YT żeby rodzinie pokazać to mi przyszła wiadomość z YT że mój filmik zawiera treści osób trzecich (kompozycje muzyczną). A u mnie w tle słychać papugi (bo u kuzynki nagrywałam) i radio więc nie wiem o co im chodzi i ze niby ta osoba której treści są w nagraniu ma prawo do czegoś tam z moim filmikiem ![]() Tu teściowa ma tylko trzy kolorowe pokoje (na 8 pomieszczeń) - reszta biała bo tak jej wygodnie i sufity musowo białe. Ja myślałam że ona padnie jak się dowie że pokój pomarańczowo- zielony (jeszcze takie ładne kolory, ona jak malowała na kolor to taki jaśniutki) a tż jeszcze żółty sufit wymyślił ja już dla świętego spokoju od teściowej to bym ten sufit biały zostawiła ona wogóle myślała że my dlatego kolor zrobiliśmy bo nie mieliśmy białej farby i chciała nam dać biała żeby zamalować a tż powiedział ze jakby chciał biały to by na biało pomalował. w ogóle jej się ostatnio bardziej stawia, a ona pomyśli pewnie że ja go tak nastawiam na nią.Koniec mojego pisania idę coś zrobić
|
|
|
|
#4219 |
|
Zakorzenienie
|
Dot.: Coraz bliżej do jesieni, która wiele w życiu zmieni. Mamy IX/X 2011.
Fajny, fajny, ale zajmuje dużo miejsca i ostatnio dumam gdzie go będę ustawiać
Ogólnie nie wiem, chyba z porodówki tż pojedzie kupować i powiem, żeby brał jakikolwiek.A wy już zakupiliście Ema...wiesz ?Ja to ciśnienia nie mierze, mam nadzieję, że jest ok. Boję się bo jakiś durny ciśnieniomierz mamy na nadgarstek i w zalezności jak się usiądzie to inny wynik.
|
|
|
|
#4220 | ||||||
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2008-11
Lokalizacja: Okolice Lublina
Wiadomości: 4 419
|
Dot.: Coraz bliżej do jesieni, która wiele w życiu zmieni. Mamy IX/X 2011.
Cytat:
Cytat:
a papiery wypełniła już po ![]() Cytat:
Cytat:
Jedne dziewczyny mówiły że bolało zakładanie, inne że wcale nie bolało Cytat:
Cytat:
__________________
Obrączkę mi wcisnał na rękę... 5.09.2009 Staś wziął rodziców z zaskoczenia i już jest z nami! 25.08.2011 Stanisław wywrócił moje życie do góry kołami
![]() |
||||||
|
|
|
#4221 |
|
KWC
Zarejestrowany: 2004-01
Lokalizacja: Łódź
Wiadomości: 5 671
|
Dot.: Coraz bliżej do jesieni, która wiele w życiu zmieni. Mamy IX/X 2011.
anciaahk urodzisz w poniedziałek?
![]() Jezu, zaczęło się!!!!!! |
|
|
|
#4222 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2010-02
Lokalizacja: Wrocław
Wiadomości: 7 475
|
Dot.: Coraz bliżej do jesieni, która wiele w życiu zmieni. Mamy IX/X 2011.
Witam się niedzielnie, już po usg, wszystko wyszło ok tylko mała jest mała i gigantem nie będzie. Waży 2500g a to już 38 tydzień się zaczął. Niby wymiary wszystkie różnią się o jakieś 3 tygodnie. Ginka kazała mi dużo odpoczywać - co ja cały czas robię i jeść dużo białka, ale jak tu jeść dużo skoro dieta cukrzycowa
![]() Wczoraj byliśmy na tych targach, szału na mnie nie zrobiły, dostaliśmy stos ulotek, buteleczkę avent, smoczek lovi i chyba tyle A i załapaliśmy się na kawałek wykładu o kąpaniu dziecka i położna która wykładała mówiła że dziecko lubi najbardziej pozycję pionową w wanience a nie na leżąco jak to się zwykle kąpie. Nie wiem czy też się z taką teorią w sr spotkałyście? Edytowane przez martunia_199 Czas edycji: 2011-08-21 o 11:35 |
|
|
|
#4223 | |||||||
|
Wtajemniczenie
Zarejestrowany: 2010-11
Lokalizacja: Zabrze
Wiadomości: 2 658
|
Dot.: Coraz bliżej do jesieni, która wiele w życiu zmieni. Mamy IX/X 2011.
dzień dobry
Cytat:
![]() Cytat:
U nas jeszcze dochodził kupowany slonecznik od Pani która go smażyła na patelni i potem wsypywala w ruloniki z gazety Albo woda w syfonach Fajnie było. Klucz na szyję i na podwórko, gra w dwa ognie, klasy albo teee podchody Cytat:
Cytat:
![]() Ancia Myślałam wczoraj o Tobie, jak tam w tym szpitalu sobie radzicie... Wciąż trzymamy ze Stefkiem za Was kciuki... Pewnie masz juz tam wszystkiego dosyć, ale Kochana jesteście z Franiem już prawie na mecie także już za moment już za chwilkę ![]() Natka za 38tc Mnie te tygodnie za każdym razem rozbrajają ![]() Cytat:
![]() Cytat:
Z drugiej strony mógl wyciągnąć jak daje do prania ![]() Ja mojego wyczulam na to zawsze bo nienawidzę mu grzebac po kieszeniach ![]() Cytat:
Podziwiam... A propos pasji....Jak kiedyś wspomniałam mój Tż, to kolarz...Są plusy, chociażby takie, że zamiast do knajpy woli jechać na rower Przeważnie jeździmy na zawody razem więc w zależności gdzie, moge zwiedzać, spacerować po górach itp. Minusy, wiadomo finansowe...nie chcecie wiedzieć ile kosztuje profesjonalny rower, nie wspomnę o butach, stroju...na szczęscie większość dostawał jak jeszcze jeździł profesjonalnie... I tez sledzi te strony internetowe i się cieszy jak ktoś mu zdjęcie zrobi podczas wyścigu, albo bo chciałbym Stefanowi pokazać" Czasem mam ochotę go udusić, a czasami to mnie rozbroi i koniec
__________________
"Moja matka nauczyła mnie aby stać prosto, siedzieć wyprostowaną i palić najwyżej sześć papierosów dziennie..." - Audrey Hepburn |
|||||||
|
|
|
#4224 | |
|
Zakorzenienie
|
Dot.: Coraz bliżej do jesieni, która wiele w życiu zmieni. Mamy IX/X 2011.
Cytat:
|
|
|
|
|
#4225 | ||||||||||
|
Zadomowienie
Zarejestrowany: 2010-05
Wiadomości: 1 604
|
Dot.: Coraz bliżej do jesieni, która wiele w życiu zmieni. Mamy IX/X 2011.
hello
![]() poczytywałam Was od rana.. bo spać nie mogłam..ale nie lubię ostatnio coś z telefonu pisać.. potem mąż wrócił,posiedzieliśmy..on poszedł spać..a ja nie wiem co z sobą począć ![]() obudziłam się koło 6.. nos zapchany,to w buzi saharę miałam -bo ustami oddychałam.. napiłam się wody... i nie wiem co to-czy to nie przypadkiem zgagi nie dostałam ![]() jak mi zaczęły płyny do gardła podchodzić..myślałam,że padnę..ani się położyć,ani wstać...bo co robić.. masakra.. potem zaczęło piec.. więc to raczej zgaga( 2gi raz w życiu )do tego jeszcze dostałam biegunki... ehhh... dosłownie...jak nie urok to sraczka Lulla.. to my chyba jeden rocznik jesteśmy ![]() jejku... rzeczywiście jak czytam te wspominki to dodać jeszcze..za górami ,za lasami z przodu.. i normalnie jak prehistoria ![]() Cytat:
Cytat:
dobrze,że za marzenia nie karają..bo bym chyba dożywocie dostała.. ![]() Cytat:
![]() jeszcze pierwsza urodzić kobietko ![]() Cytat:
Cytat:
Cytat:
Cytat:
dorwij ją i podpytaj ![]() Ancia.. w sumie nie wiadomo.mojej koleżance zaczeli podawać kroplówkę..tak jakby w pt. i nic,potem w sobotę nic.. w niedzielę wieczorem urodziła Cytat:
mi syndrom wicia gniazda minął już chyba.. Sary gniazdko uwite..a za robotę wielką nie chcę się brać.. zostawiam szorowanie łazienki na poniedziałek... będę jechać ze ścierą z premedytacją hahaha Cytat:
Cytat:
__________________
Tyś taka bezbronna, maleńka, w kołysce splecionej z mych ramion, a kiedys sie do mnie uśmiechniesz i powiesz mi czule: "mamo" |
||||||||||
|
|
|
#4226 |
|
Zadomowienie
Zarejestrowany: 2005-06
Lokalizacja: piękne miasto
Wiadomości: 1 304
|
Dot.: Coraz bliżej do jesieni, która wiele w życiu zmieni. Mamy IX/X 2011.
o rany... zaczyna się dziać
u mnie to też może być ostatni "spokojny" weekend bo we wtorek zapadnie decyzja o tym kiedy robimy cc. Aktualnie 38 tydz ![]() Nadrabiam wątek, ale ciężko mi odpisywać bo ja już głównie leżąca. Udanego weekendu- wracam do leżakowania
__________________
Maluszek |
|
|
|
#4227 | |
|
Zadomowienie
Zarejestrowany: 2010-05
Wiadomości: 1 604
|
Dot.: Coraz bliżej do jesieni, która wiele w życiu zmieni. Mamy IX/X 2011.
Cytat:
nie wyrzucaj...niech się chwali synkowi ![]() a tak wogóle to mi się nudzi... i nie wiem co z sobą zrobić. myślę czy nie pojechać do dublina..ale chyba autobusem..bo autem się boję sama wybierać ... ehh... mam taką ochotę na spagetti z polskim mielonym,że bym się pokroić dała.. u nas w sklepie nie ma więc tylko dublin zostaje.. bo tego irlandzkiego mięsa to jesć się nie da...tylko się trochę boję..bo mam brzuch napięty jak diabli po tej porannej biegunce..
__________________
Tyś taka bezbronna, maleńka, w kołysce splecionej z mych ramion, a kiedys sie do mnie uśmiechniesz i powiesz mi czule: "mamo" Edytowane przez stokrotka_ Czas edycji: 2011-08-21 o 11:41 |
|
|
|
|
#4228 | ||
|
Wtajemniczenie
Zarejestrowany: 2010-11
Lokalizacja: Zabrze
Wiadomości: 2 658
|
Dot.: Coraz bliżej do jesieni, która wiele w życiu zmieni. Mamy IX/X 2011.
Cytat:
![]() Ja nie slyszalam bo nie chodzę do SR, ale widziałam filmik od jednej z lipcówek jak kąpała córkę w tym wiaderku i mala wygladała na przeszczęsliwą ![]() Cytat:
A nie masz jak zamówić do domu spaghetti? Daleko masz do Dublina?
__________________
"Moja matka nauczyła mnie aby stać prosto, siedzieć wyprostowaną i palić najwyżej sześć papierosów dziennie..." - Audrey Hepburn |
||
|
|
|
#4229 | |
|
Zadomowienie
Zarejestrowany: 2010-05
Wiadomości: 1 604
|
Dot.: Coraz bliżej do jesieni, która wiele w życiu zmieni. Mamy IX/X 2011.
Cytat:
mam... ale to nie to samo wiem..głupia jestem.. jestem tu już trochę czasu, a jedyne irlandzkie mięso jakie jem to pierś z kurczaka.. i kurczak ogólnie. tak to wszelkie inne mięsiwa i wędliny to z polskich sklepów.. naprawdę jest kolosalna różnica w smaku. no i przyznaje..trochę to taki pretekst by wyjść z domu nic..zadzwonię do koleżanki..jak ją wyciągnę na kawkę jakąś to pojadę.. a jak nie to sobie daruję wyjście dzisiejsze.. do dublina to mam ze 4km.. ale do centrum to z 24..
__________________
Tyś taka bezbronna, maleńka, w kołysce splecionej z mych ramion, a kiedys sie do mnie uśmiechniesz i powiesz mi czule: "mamo" |
|
|
|
|
#4230 | ||
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2010-02
Lokalizacja: Wrocław
Wiadomości: 7 475
|
Dot.: Coraz bliżej do jesieni, która wiele w życiu zmieni. Mamy IX/X 2011.
Cytat:
Cytat:
|
||
|
![]() |
Nowe wątki na forum Poczekalnia - będę mamą
|
|
|
| Ten wątek obecnie przeglądają: 1 (0 użytkowników i 1 gości) | |
|
|
Strefa czasowa to GMT +1. Teraz jest 14:16.






moja gadzina sie nie da nakręcić
Ewentualnie mogę pozwolić dać się zaprosić do kogoś
i jak się dowiedziałam - mama już ją odpowiednio ochrzaniła...) Łóżeczko stoi w częściach bo Tż pojechał na trening i ma składać po 
, ja też tak chcę. Poszła do położnej, zgłosiła, że coś tam źle się czuje, ta ją na fotel, a tam pełne rozwarcie - 10 minut i było po sprawie, a po pół godzinie chyba przywieźli ją z porodowki znów na salę, szok. Muszę ją dzisiaj dorwać i spytać, jak to się robi.



.
Chciałam nawet okna myć, ale mi nie dał i sam umył i firanki powiesił
A pęcherz płodowy przebijał jej lekarz i po 6 godzinach urodziła synka
. A druga siostra która ma termin na połowę września to gin jej powiedział ze skieruje ją na cesarkę. pierwsze dziecko 4 lata temu urodziła przez cesarkę i teraz gin się spytał czy chce cc, ona powiedziała że tak i powiedział ze ją skieruje. Myślałam że po 4 latach to lekarze będą chcieli żeby SN urodziła a nie kierował na CC!





