Najgorsze, najdziwniejsze NUMERY WYKRĘCONE PRZEZ FACETÓW - przeżyte, zasłyszane cz.II - Strona 28 - Wizaz.pl

Wróć   Wizaz.pl > Kobieta > Forum plotkowe

Notka

Forum plotkowe Zapraszamy do plotkowania. Na forum plotkowym nie musisz się trzymać tematyki urodowej. Tutaj porozmawiasz o wszystkim co cię interesuje, denerwuje i zadziwia.

Odpowiedz
 
Narzędzia
Stary 2011-08-20, 10:11   #811
Ercola
Zadomowienie
 
Avatar Ercola
 
Zarejestrowany: 2009-05
Lokalizacja: Gdańsk
Wiadomości: 1 008
Dot.: Najgorsze, najdziwniejsze NUMERY WYKRĘCONE PRZEZ FACETÓW - przeżyte, zasłyszane

Cytat:
Napisane przez Doris1981 Pokaż wiadomość
Takie osoby są funny do pogadania (bo się można pośmiać z nimi lub z nich), ale nie do bycia z nimi w związku. Znam dziewczynę, co jakbyś jej powiedziała, że znasz kogoś, kto ma 20 kotów, to Ci powie, że zna kogoś, kto ma 100 kotów (chociaż nie, jej wymyślanie nikogo w sumie nie krzywdzi, facetowi jest - z tego, co wiem - wierna; po prostu lubi wyolbrzymiać i dodawać swoje 3 grosze do każdej opowieści; w przypadku tego Twojego ex chodziło ściemy mające go kryć, tłumaczące niedotrzymanie danego słowa).

Pogrubione: moje siostry zawsze tropią takie "coś pachnie ściemą" historie, ja to zawsze na początku zakładam (naiwniak ze mnie ), że ktoś mówi prawdę (o ile to nie ewidentna ściema) i staram się być głosem w drugą stronę, że "ej dziewczyny, a może ta osoba jednak naprawdę tak miała? różnie bywa w życiu. może to prawda?".

Niektórzy ludzie ściemniają bezwiednie lub są zbyt ograniczeni, żeby odróżnić pewne pojęcia - iluż to ja znam "studentów", którzy "studiują", chociaż nawet matury nie mają, a po prostu są w szkole policealnej (w "studium").
Od razu przypomniał mi się mój były, który wymyslał sobie niestworzone historie Np : Na domówce która trwała około 7 godzin wypił podobno 45 piw albo anegdotka, że kiedyś jak palił jointa z kolegami na ławce, podjechała policja i kazali im wejść do radiowozu i dać im bucha
__________________
Nie wiem jak Ty, ale ja żyję RAPEM.


Ercola jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2011-08-20, 10:23   #812
wiolaraczka
Zadomowienie
 
Zarejestrowany: 2006-09
Wiadomości: 1 612
Dot.: Najgorsze, najdziwniejsze NUMERY WYKRĘCONE PRZEZ FACETÓW - przeżyte, zasłyszane

Cytat:
Napisane przez Ercola Pokaż wiadomość
Od razu przypomniał mi się mój były, który wymyslał sobie niestworzone historie Np : Na domówce która trwała około 7 godzin wypił podobno 45 piw albo anegdotka, że kiedyś jak palił jointa z kolegami na ławce, podjechała policja i kazali im wejść do radiowozu i dać im bucha
O i mnie przypomniała się historia mojego ex,który pewnego razu przysłał mi list,w którym oznajmił mi ,że ma HIV!Było to tym bardziej dziwne,że żadnych większych zbliżeń poza pocałunkiem za sobą nie mieliśmy więc nie wiem co chciał tym osiągnąć...Może chciał tym samym wystawić moje uczucie na próbę
Inne jego ściemy to przechwalanki,że ma takie układy,że powie jedno słowo i będzie ustawiony -dom, sprzęt rtv agd, dyplom itp.itd.
Dobrze,że byłam z nim bardzooooo krótko
Nie muszę chyba mówić,że wymiękłam po tej historii z HiV-em
__________________


Po prostu Wiola
wiolaraczka jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2011-08-20, 11:54   #813
morska fala
Rozeznanie
 
Avatar morska fala
 
Zarejestrowany: 2009-09
Wiadomości: 611
Dot.: Najgorsze, najdziwniejsze NUMERY WYKRĘCONE PRZEZ FACETÓW - przeżyte, zasłyszane

Cytat:
Napisane przez wiolaraczka Pokaż wiadomość
O i mnie przypomniała się historia mojego ex,który pewnego razu przysłał mi list,w którym oznajmił mi ,że ma HIV!Było to tym bardziej dziwne,że żadnych większych zbliżeń poza pocałunkiem za sobą nie mieliśmy więc nie wiem co chciał tym osiągnąć...Może chciał tym samym wystawić moje uczucie na próbę
To się nazywa pomysłowość, a zarazem czarny humor. Nie za bardzo wiem, co chciał przez to osiągnąć, ale on sam pewnie też...

Cytat:
Napisane przez wiolaraczka Pokaż wiadomość
Inne jego ściemy to przechwalanki,że ma takie układy,że powie jedno słowo i będzie ustawiony -dom, sprzęt rtv agd, dyplom itp.itd.
Jak ja nie cierpię takich pseudocwaniaczków (żeby nie było cwaniaków też nie dzierżę), którym ogólnie nic nie wychodzi, ale rzekomo jak tylko kiwną palcem to cały świat u ich stóp.
Trzeba było nalegać, by powiedział to "jedno słowo" i byłabyś ustawiona do końca życia Ach, ty niemądra
__________________
Akcje: Pajacyk, Pusta Miska, Okruszek, Polskie Serce, Wyklikaj Żywność, Habitat i Marzenia za jednym kliknięciem:

Wejdź na stronę i kliknij w serduszko "7 w 1".

http://humanitarni.pl/



morska fala jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2011-08-20, 12:25   #814
201803290936
Konto usunięte
 
Zarejestrowany: 2006-10
Wiadomości: 43 611
Dot.: Najgorsze, najdziwniejsze NUMERY WYKRĘCONE PRZEZ FACETÓW - przeżyte, zasłyszane

Cytat:
Napisane przez Ercola Pokaż wiadomość
Od razu przypomniał mi się mój były, który wymyslał sobie niestworzone historie Np : Na domówce która trwała około 7 godzin wypił podobno 45 piw albo anegdotka, że kiedyś jak palił jointa z kolegami na ławce, podjechała policja i kazali im wejść do radiowozu i dać im bucha
Widzę, że oni repertuar ściem mają podobny - znam (a właściwie znałam, gdzieś tam w przelocie) dwóch gości i jedną dziewczynę, którzy takie same ściemy puszczali - ta dziewczyna twierdziła, że na imprezie (rozumiem jeszcze jakby to było od samego rana do nocy, no może wtedy by się dało) wypiła 17 piw dużych piw (0,5 l i nie jakieś tam Karmi, tylko zwykłe piwo) i nie była właściwie pijana i że to rekord osiedla. Ci faceci również chwalili się niewyobrażalnymi ilościami wypitego piwa, wódki i ogólnie jakie to imprezy w życiu zaliczyli.
201803290936 jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2011-08-20, 17:13   #815
ollaz
Raczkowanie
 
Avatar ollaz
 
Zarejestrowany: 2011-08
Wiadomości: 55
Dot.: Najgorsze, najdziwniejsze NUMERY WYKRĘCONE PRZEZ FACETÓW - przeżyte, zasłyszane

Cytat:
Napisane przez Doris1981 Pokaż wiadomość
Widzę, że oni repertuar ściem mają podobny - znam (a właściwie znałam, gdzieś tam w przelocie) dwóch gości i jedną dziewczynę, którzy takie same ściemy puszczali - ta dziewczyna twierdziła, że na imprezie (rozumiem jeszcze jakby to było od samego rana do nocy, no może wtedy by się dało) wypiła 17 piw dużych piw (0,5 l i nie jakieś tam Karmi, tylko zwykłe piwo) i nie była właściwie pijana i że to rekord osiedla. Ci faceci również chwalili się niewyobrażalnymi ilościami wypitego piwa, wódki i ogólnie jakie to imprezy w życiu zaliczyli.
Jak dla mnie, to takie rekordy nie podnoszą opinii o danej osobie Tak jakby, nie ma czym się chwalić i jeszcze wymyślać takich pierdół
__________________
Można dochodzić prawdy dla samej satysfakcji jej wykrycia.

W zdrowym ciele zdrowy duch
Etap I - 25 VIII - 15 X
  • 168 cm: 58,5 - 58 - 57,5 - 57 - 56,5 - 56 - 55,5 - 55 - 54,5 - 54
  • Bez słodyczy: Dzień 13
  • Ćwiczonka: Dzień 8
ollaz jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2011-08-21, 20:41   #816
Mila 23
Rozeznanie
 
Avatar Mila 23
 
Zarejestrowany: 2011-03
Lokalizacja: K.....
Wiadomości: 728
Dot.: Najgorsze, najdziwniejsze NUMERY WYKRĘCONE PRZEZ FACETÓW - przeżyte, zasłyszane

ja tez kiedys mialam popieprzony zwiazek. koles sam nic absolutníe nigdy mi w niczym nie pomogl a mi kazal prac swoje ciuchy RECZNIE bo to byly wrazliwe sweterki i jakis tam t shirt. mielismy ciepla wode na bojler i kiedys zamknas sie w lazience na 2 godziny i calutka wode nam wyciagnal ( moi rodzice wracali z pracy zmeczeni i chcieli sie wykompac a tu lipa nie ma cieplej wody) potem mial pretensje do mamy ze mu nie skrocila spodni bo przeciez ,, to dla niego najwazniesze" a mama byla taka klapnieta po pracy! raz wyzwal mnie od suki bo na cos mu zwrocilam uwage. a to byl blad bo moja siostra byla przy tym i prawie go rozwalila. mial jedna wade : brak zalet. wiecznie sie nad soba uzalal, i umial swoim nieszczesciem owonas sobie WSYZSTKICH dookola palca. przychlast po prostu
Mila 23 jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2011-08-21, 20:47   #817
malaczarna885
Wtajemniczenie
 
Zarejestrowany: 2009-02
Wiadomości: 2 018
Dot.: Najgorsze, najdziwniejsze NUMERY WYKRĘCONE PRZEZ FACETÓW - przeżyte, zasłyszane

Cytat:
Napisane przez Mila 23 Pokaż wiadomość
ja tez kiedys mialam popieprzony zwiazek. koles sam nic absolutníe nigdy mi w niczym nie pomogl a mi kazal prac swoje ciuchy RECZNIE bo to byly wrazliwe sweterki i jakis tam t shirt. mielismy ciepla wode na bojler i kiedys zamknas sie w lazience na 2 godziny i calutka wode nam wyciagnal ( moi rodzice wracali z pracy zmeczeni i chcieli sie wykompac a tu lipa nie ma cieplej wody) potem mial pretensje do mamy ze mu nie skrocila spodni bo przeciez ,, to dla niego najwazniesze" a mama byla taka klapnieta po pracy! raz wyzwal mnie od suki bo na cos mu zwrocilam uwage. a to byl blad bo moja siostra byla przy tym i prawie go rozwalila. mial jedna wade : brak zalet. wiecznie sie nad soba uzalal, i umial swoim nieszczesciem owonas sobie WSYZSTKICH dookola palca. przychlast po prostu
Wrazliwy sweterek mnie rozwalil Szkoda, ze swoich wrazliwych sweterkow nie wzial w swoje wrazliwe raczki i sam sobie nie wypral. Dupek.
malaczarna885 jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2011-08-21, 21:02   #818
emelie
Wtajemniczenie
 
Zarejestrowany: 2010-08
Wiadomości: 2 262
Dot.: Najgorsze, najdziwniejsze NUMERY WYKRĘCONE PRZEZ FACETÓW - przeżyte, zasłyszane

Cytat:
Napisane przez Mila 23 Pokaż wiadomość
ja tez kiedys mialam popieprzony zwiazek. koles sam nic absolutníe nigdy mi w niczym nie pomogl a mi kazal prac swoje ciuchy RECZNIE bo to byly wrazliwe sweterki i jakis tam t shirt. mielismy ciepla wode na bojler i kiedys zamknas sie w lazience na 2 godziny i calutka wode nam wyciagnal ( moi rodzice wracali z pracy zmeczeni i chcieli sie wykompac a tu lipa nie ma cieplej wody) potem mial pretensje do mamy ze mu nie skrocila spodni bo przeciez ,, to dla niego najwazniesze" a mama byla taka klapnieta po pracy! raz wyzwal mnie od suki bo na cos mu zwrocilam uwage. a to byl blad bo moja siostra byla przy tym i prawie go rozwalila. mial jedna wade : brak zalet. wiecznie sie nad soba uzalal, i umial swoim nieszczesciem owonas sobie WSYZSTKICH dookola palca. przychlast po prostu
Skąd się tacy ludzie biorą? Jest jakaś fabryka buraków, o której nie wiem?
__________________
emelie jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2011-08-21, 21:08   #819
wiolaraczka
Zadomowienie
 
Zarejestrowany: 2006-09
Wiadomości: 1 612
Dot.: Najgorsze, najdziwniejsze NUMERY WYKRĘCONE PRZEZ FACETÓW - przeżyte, zasłyszane

Cytat:
Napisane przez morska fala Pokaż wiadomość
To się nazywa pomysłowość, a zarazem czarny humor. Nie za bardzo wiem, co chciał przez to osiągnąć, ale on sam pewnie też...



Jak ja nie cierpię takich pseudocwaniaczków (żeby nie było cwaniaków też nie dzierżę), którym ogólnie nic nie wychodzi, ale rzekomo jak tylko kiwną palcem to cały świat u ich stóp.
Trzeba było nalegać, by powiedział to "jedno słowo" i byłabyś ustawiona do końca życia Ach, ty niemądra
Hehe Tak między nami-to do dziś sobie pluję w brodę ,że zrezygnowałam z takiej szansy
__________________


Po prostu Wiola
wiolaraczka jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2011-08-22, 00:48   #820
lupin
Raczkowanie
 
Avatar lupin
 
Zarejestrowany: 2011-02
Wiadomości: 140
Dot.: Najgorsze, najdziwniejsze NUMERY WYKRĘCONE PRZEZ FACETÓW - przeżyte, zasłyszane

Cytat:
Napisane przez emelie Pokaż wiadomość
Skąd się tacy ludzie biorą? Jest jakaś fabryka buraków, o której nie wiem?
Też podejrzewam istnienie takiej fabryki. Może znajdowac się w Czarnobylu lub czymś w podobie.
lupin jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2011-08-22, 00:49   #821
kamila901
Zakorzenienie
 
Avatar kamila901
 
Zarejestrowany: 2008-11
Wiadomości: 5 269
Dot.: Najgorsze, najdziwniejsze NUMERY WYKRĘCONE PRZEZ FACETÓW - przeżyte, zasłyszane

Cytat:
Napisane przez lupin Pokaż wiadomość
Też podejrzewam istnienie takiej fabryki. Może znajdowac się w Czarnobylu lub czymś w podobie.
__________________




kamila901 jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2011-08-22, 06:37   #822
giselle2504
Rozeznanie
 
Avatar giselle2504
 
Zarejestrowany: 2008-09
Wiadomości: 869
Dot.: Najgorsze, najdziwniejsze NUMERY WYKRĘCONE PRZEZ FACETÓW - przeżyte, zasłyszane

Cytat:
Napisane przez emelie Pokaż wiadomość
Skąd się tacy ludzie biorą? Jest jakaś fabryka buraków, o której nie wiem?
Dokładnie Założyli pewnie gdzieś w podziemiach albo jakiś lochach czy coś, żeby normalni ludzie nie mogli znaleźć i ich powstrzymać
__________________
"-Widzisz naszą kuchnię? Pod kuchnią wygasło. Zapomniałeś dołożyć drewna. Myślałeś, że tylko ja od tego jestem".
giselle2504 jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2011-08-22, 08:05   #823
201803290936
Konto usunięte
 
Zarejestrowany: 2006-10
Wiadomości: 43 611
Dot.: Najgorsze, najdziwniejsze NUMERY WYKRĘCONE PRZEZ FACETÓW - przeżyte, zasłyszane

Cytat:
Napisane przez Mila 23 Pokaż wiadomość
ja tez kiedys mialam popieprzony zwiazek. koles sam nic absolutníe nigdy mi w niczym nie pomogl a mi kazal prac swoje ciuchy RECZNIE bo to byly wrazliwe sweterki i jakis tam t shirt. mielismy ciepla wode na bojler i kiedys zamknas sie w lazience na 2 godziny i calutka wode nam wyciagnal ( moi rodzice wracali z pracy zmeczeni i chcieli sie wykompac a tu lipa nie ma cieplej wody) potem mial pretensje do mamy ze mu nie skrocila spodni bo przeciez ,, to dla niego najwazniesze" a mama byla taka klapnieta po pracy! raz wyzwal mnie od suki bo na cos mu zwrocilam uwage. a to byl blad bo moja siostra byla przy tym i prawie go rozwalila. mial jedna wade : brak zalet. wiecznie sie nad soba uzalal, i umial swoim nieszczesciem owonas sobie WSYZSTKICH dookola palca. przychlast po prostu
Było mu te "wrażliwe sweterki" (nawiasem mówiąc świetne określenie ) na koniec wyprać w pralce w 60 stopniach. Tak w ramach pożegnania. Ile trwał ten super związek i jak wyglądało zerwanie, bo coś czuję, że musiało być wesoło?
201803290936 jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2011-08-22, 10:19   #824
Sweet Chocolate
Raczkowanie
 
Zarejestrowany: 2010-08
Wiadomości: 385
Dot.: Najgorsze, najdziwniejsze NUMERY WYKRĘCONE PRZEZ FACETÓW - przeżyte, zasłyszane

.
__________________
.

Edytowane przez Sweet Chocolate
Czas edycji: 2012-10-24 o 20:10
Sweet Chocolate jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2011-08-23, 03:52   #825
przekora
Zadomowienie
 
Avatar przekora
 
Zarejestrowany: 2009-05
Lokalizacja: Wrocław
Wiadomości: 1 355
Dot.: Najgorsze, najdziwniejsze NUMERY WYKRĘCONE PRZEZ FACETÓW - przeżyte, zasłyszane

Może i ja coś dodam, bo obiecałam TŻ, że muszę o tym gdzieś napisać (taa,taa, zabije mnie)

Ostatnimi czasy co raz to bardziej zaczęłam walczyć z kupnem kosmetyków dla niego, tłumacząc, że do mycia twarzy nie wystarczy sama woda Po jakimś czasie zgodził się, poszliśmy razem do sklepu i wybraliśmy doskonały żel do mycia twarzy. Wieczorem coś długo mu zeszło w tej łazience, po czym wychodzi z czerwoną twarzą ...

[Ja] Co się stało, co tak długo ?
[On] Myłem twarz.
[Ja] Dlaczego jest taka czerwona ?
[On] Nooo ... od mycia.

Dłuższa chwila mojego zastanowienia.
Iiii, wpadłam na pomysł!

[Ja] Jak ją umyłeś ?
[On] Nooo ... żelem ?
[Ja] Ale jak ? Wodą, żelem, dodawałeś coś ?

UWAGA ...

[On] A TO TRZEBA DO TEGO WODY ? ...
[Ja]

Po czym cała zawartość mojego pokarmu z buzi wylądowała na ekranie TV, a ja spadłam z łóżka wypominając mu to do dziś

Tłumaczył się biedaczek: "Ale skoro to żel to mycia twarzy to nie sądziłem, że potrzeba do tego jeszcze wody. Fakt, ciężko się rozprowadzało i odpadła mi połowa twarzy, ale myślałem, że tak ma być."

Jaki z tego morał ? Z nimi jak z dziećmi
__________________


każdy ma swoje zdanie - licz się z tym
każdy ma swój gust - pamiętaj

dziękuję

Patrycja - miło mi
przekora jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2011-08-23, 07:44   #826
ollaz
Raczkowanie
 
Avatar ollaz
 
Zarejestrowany: 2011-08
Wiadomości: 55
Dot.: Najgorsze, najdziwniejsze NUMERY WYKRĘCONE PRZEZ FACETÓW - przeżyte, zasłyszane

Cytat:
Napisane przez przekora Pokaż wiadomość
Może i ja coś dodam, bo obiecałam TŻ, że muszę o tym gdzieś napisać (taa,taa, zabije mnie)

Ostatnimi czasy co raz to bardziej zaczęłam walczyć z kupnem kosmetyków dla niego, tłumacząc, że do mycia twarzy nie wystarczy sama woda Po jakimś czasie zgodził się, poszliśmy razem do sklepu i wybraliśmy doskonały żel do mycia twarzy. Wieczorem coś długo mu zeszło w tej łazience, po czym wychodzi z czerwoną twarzą ...

[Ja] Co się stało, co tak długo ?
[On] Myłem twarz.
[Ja] Dlaczego jest taka czerwona ?
[On] Nooo ... od mycia.

Dłuższa chwila mojego zastanowienia.
Iiii, wpadłam na pomysł!

[Ja] Jak ją umyłeś ?
[On] Nooo ... żelem ?
[Ja] Ale jak ? Wodą, żelem, dodawałeś coś ?

UWAGA ...

[On] A TO TRZEBA DO TEGO WODY ? ...
[Ja]

Po czym cała zawartość mojego pokarmu z buzi wylądowała na ekranie TV, a ja spadłam z łóżka wypominając mu to do dziś

Tłumaczył się biedaczek: "Ale skoro to żel to mycia twarzy to nie sądziłem, że potrzeba do tego jeszcze wody. Fakt, ciężko się rozprowadzało i odpadła mi połowa twarzy, ale myślałem, że tak ma być."

Jaki z tego morał ? Z nimi jak z dziećmi
Koleś wymiata!
__________________
Można dochodzić prawdy dla samej satysfakcji jej wykrycia.

W zdrowym ciele zdrowy duch
Etap I - 25 VIII - 15 X
  • 168 cm: 58,5 - 58 - 57,5 - 57 - 56,5 - 56 - 55,5 - 55 - 54,5 - 54
  • Bez słodyczy: Dzień 13
  • Ćwiczonka: Dzień 8
ollaz jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2011-08-23, 07:50   #827
przekora
Zadomowienie
 
Avatar przekora
 
Zarejestrowany: 2009-05
Lokalizacja: Wrocław
Wiadomości: 1 355
Dot.: Najgorsze, najdziwniejsze NUMERY WYKRĘCONE PRZEZ FACETÓW - przeżyte, zasłyszane

Cytat:
Napisane przez ollaz Pokaż wiadomość
Koleś wymiata!
Ale jaki się czerwony zrobił od razu ... kochany głupek
__________________


każdy ma swoje zdanie - licz się z tym
każdy ma swój gust - pamiętaj

dziękuję

Patrycja - miło mi
przekora jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2011-08-23, 08:43   #828
piankowa
Wtajemniczenie
 
Avatar piankowa
 
Zarejestrowany: 2011-01
Wiadomości: 2 676
Dot.: Najgorsze, najdziwniejsze NUMERY WYKRĘCONE PRZEZ FACETÓW - przeżyte, zasłyszane

Cytat:
Napisane przez przekora Pokaż wiadomość
Może i ja coś dodam, bo obiecałam TŻ, że muszę o tym gdzieś napisać (taa,taa, zabije mnie)

Ostatnimi czasy co raz to bardziej zaczęłam walczyć z kupnem kosmetyków dla niego, tłumacząc, że do mycia twarzy nie wystarczy sama woda Po jakimś czasie zgodził się, poszliśmy razem do sklepu i wybraliśmy doskonały żel do mycia twarzy. Wieczorem coś długo mu zeszło w tej łazience, po czym wychodzi z czerwoną twarzą ...

[Ja] Co się stało, co tak długo ?
[On] Myłem twarz.
[Ja] Dlaczego jest taka czerwona ?
[On] Nooo ... od mycia.

Dłuższa chwila mojego zastanowienia.
Iiii, wpadłam na pomysł!

[Ja] Jak ją umyłeś ?
[On] Nooo ... żelem ?
[Ja] Ale jak ? Wodą, żelem, dodawałeś coś ?

UWAGA ...

[On] A TO TRZEBA DO TEGO WODY ? ...
[Ja]

Po czym cała zawartość mojego pokarmu z buzi wylądowała na ekranie TV, a ja spadłam z łóżka wypominając mu to do dziś

Tłumaczył się biedaczek: "Ale skoro to żel to mycia twarzy to nie sądziłem, że potrzeba do tego jeszcze wody. Fakt, ciężko się rozprowadzało i odpadła mi połowa twarzy, ale myślałem, że tak ma być."

Jaki z tego morał ? Z nimi jak z dziećmi
Hahahaha, moje śniadanie prawie wylądowało na monitorze.
piankowa jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2011-08-23, 08:57   #829
przekora
Zadomowienie
 
Avatar przekora
 
Zarejestrowany: 2009-05
Lokalizacja: Wrocław
Wiadomości: 1 355
Dot.: Najgorsze, najdziwniejsze NUMERY WYKRĘCONE PRZEZ FACETÓW - przeżyte, zasłyszane

Cytat:
Napisane przez piankowa Pokaż wiadomość
Hahahaha, moje śniadanie prawie wylądowało na monitorze.
Hahaha, nie dziwie Ci się, ja np. mam taki moment, że np.: siedziemy w knajpie na kawce i ja i on czyta gazete, po czym ja nagle wybucham śmiechem, wszyscy patrzą na nas, a ja do partnera: "To do tego trzeba użyć wody" ?
__________________


każdy ma swoje zdanie - licz się z tym
każdy ma swój gust - pamiętaj

dziękuję

Patrycja - miło mi
przekora jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2011-08-23, 14:17   #830
Mystiquee
Zakorzenienie
 
Avatar Mystiquee
 
Zarejestrowany: 2008-06
Lokalizacja: z domku
Wiadomości: 13 857
GG do Mystiquee
Dot.: Najgorsze, najdziwniejsze NUMERY WYKRĘCONE PRZEZ FACETÓW - przeżyte, zasłyszane

Cytat:
Napisane przez przekora Pokaż wiadomość
Ale jaki się czerwony zrobił od razu ... kochany głupek
Słodki
hihihi
__________________
Mystiquee jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2011-08-23, 18:55   #831
Tygrysiak
Rozeznanie
 
Avatar Tygrysiak
 
Zarejestrowany: 2007-01
Wiadomości: 771
Dot.: Najgorsze, najdziwniejsze NUMERY WYKRĘCONE PRZEZ FACETÓW - przeżyte, zasłyszane

a ja dziś usłyszałam ciąg dalszy przygód pana X co to ma brata Łukasza ciotecznego ale podobnego jak bliźniaka okazało się że cała historia dotarła do dziewczyny z którą się obecnie spotyka (i z którą wtedy nakryła ich moja znajoma) ale koleś, zamiast w końcu sobie odpuścić, brnie w "brata Łukasza" dalej - chyba nie ma pomysłu jak się przyznać do kłamstwa, i wymyśla jakieś niestworzone historie pt Łukasz jest w USA, dorabia miejmy nadzieję że biedna mama nie będzie musiała dementować pogłosek o braku drugiego syna po raz drugi bo to już by było żałosne
__________________

Tygrysiak jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2011-08-23, 20:48   #832
Adka_Adka
Raczkowanie
 
Avatar Adka_Adka
 
Zarejestrowany: 2010-09
Wiadomości: 95
Dot.: Najgorsze, najdziwniejsze NUMERY WYKRĘCONE PRZEZ FACETÓW - przeżyte, zasłyszane

Świetny wątek, szkoda że tak późno przeze mnie odkryty.

Pan nr 1, rok ok. 2003. Maj - matury.
Chłopak lat 23, z którym byłam od paru miesięcy zadeklarował, że zawiezie mnie na maturę. Nawet go o to nie prosiłam, ale pomyślałam, że to miłe. Matura zdaje się była o 9. On dzwoni przed 6 rano, nie dość, że mnie budzi to jeszcze mówi, że mnie nie zawiezie, bo wczoraj się zatruł i całą noc ściskał kibelek. Dodał, że to pewnie dlatego że razem ze mną tak się tą maturą denerwuje. Wracam z matur jakoś parę h później, wsiadam w pierwszy lepszy tramwaj i z tramwaju widzę jak z browarami w siatce przechodzi z kolegą po 2 stronie ulicy Nie zauważa mnie w tramwaju. Ja dzwonię chwilę później, pytam co robi mój biedaczek, a on na to, że leży w łóżku i umiera

Pan nr 2, rok 2004. Lato.

Jesteśmy ze sobą prawie rok. Pierwszy wspólny wakacyjny wyjazd. Morze, słońce, my. Leżymy na plaży, trzymamy się za rączki. Nagle mu mówię, że niedługo nasza rocznica, że fajnie by było jakoś ją uczcić, a on że faktycznie lepiej ją uczcić, bo taka okazja może się już nie powtórzyć No cóż, miał to być żart, ale tak dziwnie się poczułam.

Pan nr 2, rok 2005. Gwiazdka
Od tygodnia latamy za prezentem dla mamy mojego Ukochanego - prawie żaden nie jest doskonały dla mamusi, ale w końcu 25 letni Adam decyduje się na prezent - drogie markowe perfumy i ładną jedwabną apaszkę, perfumy nie żadna Puma czy Kate Moss, ale prawdziwe markowe Gucci. Ja uradowana myślę, że pewnie dla mnie też specjalnie się postara.
Nadchodzi dzień świąt i z trudem ukrywam rozczarowanie, gdy rozerwawszy opakowanie z prezentem odkrywam, że dostałam korale ze sklepu Camaieu za ok 20 zł. Sama kupiłam mu grubą książkę jego ulubionego pisarza i fajny sweter, do tego czekoladki z Lindt. Ale cóż... jak się później okazało to dopiero początek.

Pan nr 2, rok 2006, dzień kobiet.
Dostaję skromną różyczkę, bez przybrania. Wcześniej Adaś odwiedza mamusię. Nigdzie tego dnia nie wychodzimy. 2 dni później wspólnie idziemy do mamusi, tam na jej stole przepiękny bukiet od Adasia i pralinki.

Pan nr 2, rok 2006 Lato
Szukam od paru tyg pensjonatów na wyjazd nad morze, wszystko już zaplanowane, warunki idealne, cena super. Rezerwuję miejsca, na szczęscie bez wpłaty zaliczki. Parę dni przed wyjazdem Adaś odkrywa fajniejsze miejsce (100 km dalej, drożej i patrząc na zdjęcia wcale nie fajniej). Ale się uparł. No więc jedziemy, jak się okazało miejsce było przeciętne. Wracamy do domu i słyszę jak mamusia Adama pyta się - i jak te pensjonaty co wam znalazłam, podobało się? Ja w szoku.

Pan nr 2, rok 2007, początek roku.
Przebąkuję mojemu Adasiowi, że jesteśmy ze sobą razem już ponad 3 lata. Mówię o ślubie, dzieciach. No i słyszę odpowiedź, że nic z tego, że on na razie nie zamierza się hajtać. Ma dopiero 27 lat i żebym to sobie wybiła z głowy, że jak już to ok 35 r. życia. Ja mu na to, że kiedyś tak nie twierdził - on na to, że priorytety się zmieniają w życiu. Miesiąc później Ada i Adam nie są już ze sobą.
Minęły prawie 4 lata i Adam z tego co mi wiadomo wciąż mieszka u mamusi.

Ale to tylko niektóre z rzeczy, które mi się teraz przypominają. Było tego trochę. CDN.
__________________
Ada szuka pracy! Pracy, która da możliwość rozwoju...

Edytowane przez Adka_Adka
Czas edycji: 2011-08-23 o 20:51
Adka_Adka jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2011-08-23, 23:41   #833
pamfilia
Zakorzenienie
 
Avatar pamfilia
 
Zarejestrowany: 2010-05
Lokalizacja: Ś.Ś.
Wiadomości: 5 797
Dot.: Najgorsze, najdziwniejsze NUMERY WYKRĘCONE PRZEZ FACETÓW - przeżyte, zasłyszane

Cytat:
Napisane przez Adka_Adka Pokaż wiadomość
Świetny wątek, szkoda że tak późno przeze mnie odkryty.

Pan nr 1, rok ok. 2003. Maj - matury.
Chłopak lat 23, z którym byłam od paru miesięcy zadeklarował, że zawiezie mnie na maturę. Nawet go o to nie prosiłam, ale pomyślałam, że to miłe. Matura zdaje się była o 9. On dzwoni przed 6 rano, nie dość, że mnie budzi to jeszcze mówi, że mnie nie zawiezie, bo wczoraj się zatruł i całą noc ściskał kibelek. Dodał, że to pewnie dlatego że razem ze mną tak się tą maturą denerwuje. Wracam z matur jakoś parę h później, wsiadam w pierwszy lepszy tramwaj i z tramwaju widzę jak z browarami w siatce przechodzi z kolegą po 2 stronie ulicy Nie zauważa mnie w tramwaju. Ja dzwonię chwilę później, pytam co robi mój biedaczek, a on na to, że leży w łóżku i umiera

Pan nr 2, rok 2004. Lato.

Jesteśmy ze sobą prawie rok. Pierwszy wspólny wakacyjny wyjazd. Morze, słońce, my. Leżymy na plaży, trzymamy się za rączki. Nagle mu mówię, że niedługo nasza rocznica, że fajnie by było jakoś ją uczcić, a on że faktycznie lepiej ją uczcić, bo taka okazja może się już nie powtórzyć No cóż, miał to być żart, ale tak dziwnie się poczułam.

Pan nr 2, rok 2005. Gwiazdka
Od tygodnia latamy za prezentem dla mamy mojego Ukochanego - prawie żaden nie jest doskonały dla mamusi, ale w końcu 25 letni Adam decyduje się na prezent - drogie markowe perfumy i ładną jedwabną apaszkę, perfumy nie żadna Puma czy Kate Moss, ale prawdziwe markowe Gucci. Ja uradowana myślę, że pewnie dla mnie też specjalnie się postara.
Nadchodzi dzień świąt i z trudem ukrywam rozczarowanie, gdy rozerwawszy opakowanie z prezentem odkrywam, że dostałam korale ze sklepu Camaieu za ok 20 zł. Sama kupiłam mu grubą książkę jego ulubionego pisarza i fajny sweter, do tego czekoladki z Lindt. Ale cóż... jak się później okazało to dopiero początek.

Pan nr 2, rok 2006, dzień kobiet.
Dostaję skromną różyczkę, bez przybrania. Wcześniej Adaś odwiedza mamusię. Nigdzie tego dnia nie wychodzimy. 2 dni później wspólnie idziemy do mamusi, tam na jej stole przepiękny bukiet od Adasia i pralinki.

Pan nr 2, rok 2006 Lato
Szukam od paru tyg pensjonatów na wyjazd nad morze, wszystko już zaplanowane, warunki idealne, cena super. Rezerwuję miejsca, na szczęscie bez wpłaty zaliczki. Parę dni przed wyjazdem Adaś odkrywa fajniejsze miejsce (100 km dalej, drożej i patrząc na zdjęcia wcale nie fajniej). Ale się uparł. No więc jedziemy, jak się okazało miejsce było przeciętne. Wracamy do domu i słyszę jak mamusia Adama pyta się - i jak te pensjonaty co wam znalazłam, podobało się? Ja w szoku.

Pan nr 2, rok 2007, początek roku.
Przebąkuję mojemu Adasiowi, że jesteśmy ze sobą razem już ponad 3 lata. Mówię o ślubie, dzieciach. No i słyszę odpowiedź, że nic z tego, że on na razie nie zamierza się hajtać. Ma dopiero 27 lat i żebym to sobie wybiła z głowy, że jak już to ok 35 r. życia. Ja mu na to, że kiedyś tak nie twierdził - on na to, że priorytety się zmieniają w życiu. Miesiąc później Ada i Adam nie są już ze sobą.
Minęły prawie 4 lata i Adam z tego co mi wiadomo wciąż mieszka u mamusi.

Ale to tylko niektóre z rzeczy, które mi się teraz przypominają. Było tego trochę. CDN.
klasyczny maminsynek ale jak kobieta kobiecie może taką krzywdę robić no
pamfilia jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2011-08-24, 07:35   #834
lupin
Raczkowanie
 
Avatar lupin
 
Zarejestrowany: 2011-02
Wiadomości: 140
Dot.: Najgorsze, najdziwniejsze NUMERY WYKRĘCONE PRZEZ FACETÓW - przeżyte, zasłyszane

Ada
Oplułam monitor z rana
Ubaw po pachy. (choc pewnie wtedy nie było Ci do śmiechu, ale Bogu dzięki że stało się jak stało, a teraz przynajmniej masz się z czego śmiac)
lupin jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2011-08-24, 10:23   #835
201803290936
Konto usunięte
 
Zarejestrowany: 2006-10
Wiadomości: 43 611
Dot.: Najgorsze, najdziwniejsze NUMERY WYKRĘCONE PRZEZ FACETÓW - przeżyte, zasłyszane

Cytat:
Napisane przez Adka_Adka Pokaż wiadomość
(...)
Pan nr 2, rok 2007, początek roku.
Przebąkuję mojemu Adasiowi, że jesteśmy ze sobą razem już ponad 3 lata. Mówię o ślubie, dzieciach. No i słyszę odpowiedź, że nic z tego, że on na razie nie zamierza się hajtać. Ma dopiero 27 lat i żebym to sobie wybiła z głowy, że jak już to ok 35 r. życia. Ja mu na to, że kiedyś tak nie twierdził - on na to, że priorytety się zmieniają w życiu. Miesiąc później Ada i Adam nie są już ze sobą.
Minęły prawie 4 lata i Adam z tego co mi wiadomo wciąż mieszka u mamusi.

Ale to tylko niektóre z rzeczy, które mi się teraz przypominają. Było tego trochę. CDN.
Po tych wszystkich akcjach (z mamusią, po czym długo, długo nic... i Ty) poważnie chciałaś mieć z nim dzieci, brać ślub? Czy go podpuszczałaś?
201803290936 jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2011-08-25, 17:24   #836
Katerina_00
Zakorzenienie
 
Avatar Katerina_00
 
Zarejestrowany: 2011-02
Lokalizacja: Uk
Wiadomości: 5 200
GG do Katerina_00
Dot.: Najgorsze, najdziwniejsze NUMERY WYKRĘCONE PRZEZ FACETÓW - przeżyte, zasłyszane

niezle Ada,
moj byly obiecal mi pierscionek z odpustu tak pol zartem pol serio ....pierscionka nie dostalam "bo mu braklo kasy" po czym kupil....płyte dla mamusi i cukierki na wage siostrze.Dziwne.
Katerina_00 jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2011-08-25, 18:05   #837
Sissi7
Raczkowanie
 
Avatar Sissi7
 
Zarejestrowany: 2011-06
Wiadomości: 208
Dot.: Najgorsze, najdziwniejsze NUMERY WYKRĘCONE PRZEZ FACETÓW - przeżyte, zasłyszane

przekora- miszcz . Skoro już wątek się odnalazł, to i ja coś dodam o moim, bo czasem to jest niezły śmiech. Siedzimy u niego, tż zabrał się hardo do sprzątania. Chwyta pierwsza z brzegu ściereczkę i ściera nią kurze. Aż okulary do czytania mi zaparowały ze zdziwienia, sięgam więc po chusteczke do nich, taka czyszczacą, specjalną.
- Widziałeś moją chusteczkę do okularów?
- Nie. - i sprząta dalej.
Po paru minutach szukania patrzę i co- ON SPRZĄTA MOJĄ CHUSTECZKĄ.
- Czy to jest moja chusteczka do okularów, ta którą sprzatasz?!
(szczerze zdziwiony, chusteczka cała w kurzu) - no była to wziąłem, myślałem że do kurzu..

Albo zastawia pułapki na moje papugi, to gdy jesteśmy u mnie.

mężczyźni, jaki nudny bez nich byłby świat..
Sissi7 jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2011-08-25, 18:19   #838
kamila901
Zakorzenienie
 
Avatar kamila901
 
Zarejestrowany: 2008-11
Wiadomości: 5 269
Dot.: Najgorsze, najdziwniejsze NUMERY WYKRĘCONE PRZEZ FACETÓW - przeżyte, zasłyszane

Cytat:
Napisane przez Sissi7 Pokaż wiadomość
przekora- miszcz . Skoro już wątek się odnalazł, to i ja coś dodam o moim, bo czasem to jest niezły śmiech. Siedzimy u niego, tż zabrał się hardo do sprzątania. Chwyta pierwsza z brzegu ściereczkę i ściera nią kurze. Aż okulary do czytania mi zaparowały ze zdziwienia, sięgam więc po chusteczke do nich, taka czyszczacą, specjalną.
- Widziałeś moją chusteczkę do okularów?
- Nie. - i sprząta dalej.
Po paru minutach szukania patrzę i co- ON SPRZĄTA MOJĄ CHUSTECZKĄ.
- Czy to jest moja chusteczka do okularów, ta którą sprzatasz?!
(szczerze zdziwiony, chusteczka cała w kurzu) - no była to wziąłem, myślałem że do kurzu..

Albo zastawia pułapki na moje papugi, to gdy jesteśmy u mnie.

mężczyźni, jaki nudny bez nich byłby świat..
możesz rozwinać?
__________________




kamila901 jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2011-08-25, 18:21   #839
przekora
Zadomowienie
 
Avatar przekora
 
Zarejestrowany: 2009-05
Lokalizacja: Wrocław
Wiadomości: 1 355
Dot.: Najgorsze, najdziwniejsze NUMERY WYKRĘCONE PRZEZ FACETÓW - przeżyte, zasłyszane

Cytat:
Napisane przez Sissi7 Pokaż wiadomość
przekora- no była to wziąłem, myślałem że do kurzu..
Coś jak mój

Ostatnio umył swoje buty gąbką do mycia kibla. Ma kurde ścierki do butów to wziął tą, a potem ja bym nią deskę czyściła Bucek
__________________


każdy ma swoje zdanie - licz się z tym
każdy ma swój gust - pamiętaj

dziękuję

Patrycja - miło mi
przekora jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2011-08-25, 18:36   #840
Sissi7
Raczkowanie
 
Avatar Sissi7
 
Zarejestrowany: 2011-06
Wiadomości: 208
Dot.: Najgorsze, najdziwniejsze NUMERY WYKRĘCONE PRZEZ FACETÓW - przeżyte, zasłyszane

Cytat:
Napisane przez kamila901 Pokaż wiadomość
możesz rozwinać?
raz np postawił plastikowa butelkę na klatce, potem ja musiałam zdjąc coś z klatki, i w rezultacie butelka spadła, a papugi sie wystraszyły. Jakos tak to zaprojektował żeby butelka spadła własnie wtedy kiedy ja potrzebowałam coś stamtąd zdjąć. Ale tak to raz zrobił, zwykle tylko gada do nich
Sissi7 jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Odpowiedz

Nowe wątki na forum Forum plotkowe


Ten wątek obecnie przeglądają: 1 (0 użytkowników i 1 gości)
 

Zasady wysyłania wiadomości
Nie możesz zakładać nowych wątków
Nie możesz pisać odpowiedzi
Nie możesz dodawać zdjęć i plików
Nie możesz edytować swoich postów

BB code is Włączono
Emotikonki: Włączono
Kod [IMG]: Włączono
Kod HTML: Wyłączono

Gorące linki


Data ostatniego posta: 2023-11-13 23:17:00


Strefa czasowa to GMT +1. Teraz jest 22:48.






© 2000 - 2026 Wizaz.pl. Wszelkie prawa zastrzeżone.

Jakiekolwiek aktywności, w szczególności: pobieranie, zwielokrotnianie, przechowywanie, lub inne wykorzystywanie treści, danych lub informacji dostępnych w ramach niniejszego serwisu oraz wszystkich jego podstron, w szczególności w celu ich eksploracji, zmierzającej do tworzenia, rozwoju, modyfikacji i szkolenia systemów uczenia maszynowego, algorytmów lub sztucznej inteligencji Obowiązek uzyskania wyraźnej i jednoznacznej zgody wymagany jest bez względu sposób pobierania, zwielokrotniania, przechowywania lub innego wykorzystywania treści, danych lub informacji dostępnych w ramach niniejszego serwisu oraz wszystkich jego podstron, jak również bez względu na charakter tych treści, danych i informacji.

Powyższe nie dotyczy wyłącznie przypadków wykorzystywania treści, danych i informacji w celu umożliwienia i ułatwienia ich wyszukiwania przez wyszukiwarki internetowe oraz umożliwienia pozycjonowania stron internetowych zawierających serwisy internetowe w ramach indeksowania wyników wyszukiwania wyszukiwarek internetowych

Więcej informacji znajdziesz tutaj.