Lipcowo-Sierpniowe Dwulatki 2009 i ich rozgadane Mamusie :D - Strona 14 - Wizaz.pl

Wróć   Wizaz.pl > Kobieta > Być rodzicem > Odchowalnia - jestem mamą

Notka

Odchowalnia - jestem mamą Forum dla rodziców. Tutaj porozmawiasz o połogu, karmieniu, wychowaniu dziecka. Wejdź i podziel się swoją wiedzą i doświadczeniem.

Zamknij wątek
 
Narzędzia
Stary 2011-08-23, 08:29   #391
Karolinak82
Zakorzenienie
 
Avatar Karolinak82
 
Zarejestrowany: 2008-11
Lokalizacja: ....
Wiadomości: 6 776
Dot.: Lipcowo-Sierpniowe Dwulatki 2009 i ich rozgadane Mamusie :D

Cytat:
Napisane przez angy Pokaż wiadomość
Polecam stronę www.tkaniny.net
Są tam super materiały, a na stylusie szyją z własnych tkanin


To powiedz jak cfaniaro, bo ja chyba z inteligentnych inaczej, mondra Karo mnie instruowała, ale nic z tego nie wyszło


Napisałam wyżej


A jeszcze nie wiem, dzisiaj będzie degustacja


Właśnie Maju-nie za późno na sandałki?
Zuzinka z drobinek raczej, dobrze, że wszystko ok.
A u nas to bilansu nie robi nawet lekarka, tylko pielęgniara, skupiona coby wszystkie rubryki wypełnić i nic więcej
a mi tej strony nie pokazałaś...chcesz sama znalazłam....i tu są właśnie materiały które najbardziej mi się podobają, ale na razie muszą poczekać bo cena

czy Ty mnie obrażasz?

to ja zaczekam

i na relację też czekam, bo ochoty nabrałam

u Nas też pielęgniarka, przy okazji szczepienia...lekarka tylko zbadała pobieżnie, a pielęgniara ankietowała
__________________
NIE LUBIĘ TROLLI
coraz bardziej

Edytowane przez Karolinak82
Czas edycji: 2011-08-23 o 08:34
Karolinak82 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-08-23, 08:33   #392
Karolinak82
Zakorzenienie
 
Avatar Karolinak82
 
Zarejestrowany: 2008-11
Lokalizacja: ....
Wiadomości: 6 776
Dot.: Lipcowo-Sierpniowe Dwulatki 2009 i ich rozgadane Mamusie :D

Zosiu... zdróweczka, radości, uśmiechu, cudownego dzieciństwa i pociechy z Rodziców życzy Zu z Mamą
npSOBnxnagdTOLNYHX.jpg

__________________
NIE LUBIĘ TROLLI
coraz bardziej
Karolinak82 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-08-23, 08:37   #393
angy
Zakorzenienie
 
Avatar angy
 
Zarejestrowany: 2005-09
Lokalizacja: Warmińsko-Mazurskie
Wiadomości: 5 166
Dot.: Lipcowo-Sierpniowe Dwulatki 2009 i ich rozgadane Mamusie :D

Cytat:
Napisane przez Miramej Pokaż wiadomość
Cześć cześć


Zosiu, dużo zdrówka i radości dla Ciebie . Oraz pociechy z Rodziców




Cytat:
Napisane przez Karolinak82 Pokaż wiadomość
a mi tej strony nie pokazałaś...chcesz sama znalazłam....i tu są właśnie materiały które najbardziej mi się podobają, ale na razie muszą poczekać bo cena

czy Ty mnie obrażasz?

to ja zaczekam

i na relację też czekam, bo ochoty nabrałam

u Nas też pielęgniarka, przy okazji szczepienia...lekarka tylko zbadała pobieżnie, z pielęgniara ankietowała

Tosz to strona, którą dla Ciebie wklejała Wojtusia Sama na pewno jej nie znalazłam

Ja??? Nieeee, sugeruję tylko, że masz specjalne względy na wizażu, bo Ciebie nie dotyczą ograniczenia w rozmiarach wklejanych zdjęć


Zdam, zdam.

No my nie miałyśmy szczepienia, więc lekarki nawet nie zobaczyłam

---------- Dopisano o 08:37 ---------- Poprzedni post napisano o 08:36 ----------

Cytat:
Napisane przez Karolinak82 Pokaż wiadomość
Zosiu... zdróweczka, radości, uśmiechu, cudownego dzieciństwa i pociechy z Rodziców życzy Zu z Mamą
Załącznik 4175580


Jaki cudny tort
__________________


Pomóżmy Maciusiowi



NIE LUBIĘ TROLLI
angy jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-08-23, 08:39   #394
Karolinak82
Zakorzenienie
 
Avatar Karolinak82
 
Zarejestrowany: 2008-11
Lokalizacja: ....
Wiadomości: 6 776
Dot.: Lipcowo-Sierpniowe Dwulatki 2009 i ich rozgadane Mamusie :D

Cytat:
Napisane przez angy Pokaż wiadomość

Tosz to strona, którą dla Ciebie wklejała Wojtusia Sama na pewno jej nie znalazłam

Ja??? Nieeee, sugeruję tylko, że masz specjalne względy na wizażu, bo Ciebie nie dotyczą ograniczenia w rozmiarach wklejanych zdjęć

Jaki cudny tort
no coś Ty to ja chyba jakieś zaćmienie jaźni miałam jak znalazłam tę stronę, bo cieszyłam się jak głupia

trza mieć wtyki

Zosiowy torcik
__________________
NIE LUBIĘ TROLLI
coraz bardziej
Karolinak82 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-08-23, 08:48   #395
angy
Zakorzenienie
 
Avatar angy
 
Zarejestrowany: 2005-09
Lokalizacja: Warmińsko-Mazurskie
Wiadomości: 5 166
Dot.: Lipcowo-Sierpniowe Dwulatki 2009 i ich rozgadane Mamusie :D

Cytat:
Napisane przez Karolinak82 Pokaż wiadomość
no coś Ty to ja chyba jakieś zaćmienie jaźni miałam jak znalazłam tę stronę, bo cieszyłam się jak głupia

trza mieć wtyki

Zosiowy torcik


Ha ha

__________________


Pomóżmy Maciusiowi



NIE LUBIĘ TROLLI
angy jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-08-23, 08:58   #396
mayaha
Wtajemniczenie
 
Avatar mayaha
 
Zarejestrowany: 2007-02
Wiadomości: 2 951
GG do mayaha
Dot.: Lipcowo-Sierpniowe Dwulatki 2009 i ich rozgadane Mamusie :D

Cytat:
Napisane przez Miramej Pokaż wiadomość
Cześć Kobitki
Cześć
Cytat:
Napisane przez czekoladka21 Pokaż wiadomość
Maju pisalas ze brakuje koloru- ja tak nie uwazam przeciez sa fioletowe dodatki: lampa, pas na scianie, firanka, sprzet, koszyk na pieczywo ,reczniczki, rekawice, w szufladzie czekaja filcowe podkladki na szklany blat
no i sa tez zielone dodatki w postaci desek i swiezej bazyli w doniczce zamiast kwiatka
czeko mi raczej chodziło o fronty szafek, po prostu bardziej bym zaszalała z kolorem, ale to może dlatego ze moje mi sie znudziły, bo co do koloru jako dodatków to nie mam uwag
mi tez sie bardzo podoba fiolet

Cytat:
Napisane przez Karolinak82 Pokaż wiadomość

oooo niziutka
najważniejsze że wszystko w porządku
A jeszcze opłaca się nowe sandały? Ciekawe ile względnej pogody jeszcze Nas czeka
Ile kosztowały butki? Wyglądają profesjonalnie
tez mi się niska wydaje ale wcale nie jest niższa od koleżanek
co do butów to ja je raczej kupiłam na kapcie po domu, teraz oczywiście pochodzi w nich tez na dworze póki pogoda pozwoli, a potem już tylko w domu
kosztowały 79 zł
Cytat:
Napisane przez angy Pokaż wiadomość
Właśnie Maju-nie za późno na sandałki?
Zuzinka z drobinek raczej, dobrze, że wszystko ok.
A u nas to bilansu nie robi nawet lekarka, tylko pielęgniara, skupiona coby wszystkie rubryki wypełnić i nic więcej
j/w
no nie taka drobinka bo waga nadrabia
ja się najbardziej ciesze że Zuza w końcu nie płakała i dała sie zbadac i nóżkę z bubu pokazała i lizaka za to dostała
ale co ja się jej musiałam otłumaczyc, lodami pryzkupywałam i udało się
Cytat:
Napisane przez Karolinak82 Pokaż wiadomość
Zosiu... zdróweczka, radości, uśmiechu, cudownego dzieciństwa i pociechy z Rodziców życzy Zu z Mamą
to i ja się dołączam do życzeń bo niewiem czy uda mi się tu jeszcze dziś zaglądnąć
Sto Lat Zosiu :*
__________________
mayaha jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-08-23, 09:20   #397
angy
Zakorzenienie
 
Avatar angy
 
Zarejestrowany: 2005-09
Lokalizacja: Warmińsko-Mazurskie
Wiadomości: 5 166
Dot.: Lipcowo-Sierpniowe Dwulatki 2009 i ich rozgadane Mamusie :D

Cytat:
Napisane przez mayaha Pokaż wiadomość

j/w
no nie taka drobinka bo waga nadrabia
ja się najbardziej ciesze że Zuza w końcu nie płakała i dała sie zbadac i nóżkę z bubu pokazała i lizaka za to dostała
ale co ja się jej musiałam otłumaczyc, lodami pryzkupywałam i udało się

to i ja się dołączam do życzeń bo niewiem czy uda mi się tu jeszcze dziś zaglądnąć
Sto Lat Zosiu :*
To ja Zosi naopowiadałam, że pójdziemy do tej fajnej pani doktor, że w buźkę zajrzy, i specjalny przyrząd przyłoży (w sensie stetoskop), bo Zosia baaardzo lubi chodzić do lekarza, a tu nic....


__________________


Pomóżmy Maciusiowi



NIE LUBIĘ TROLLI
angy jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-08-23, 09:22   #398
czekoladka21
Zakorzenienie
 
Avatar czekoladka21
 
Zarejestrowany: 2005-10
Lokalizacja: Śląsk
Wiadomości: 12 858
GG do czekoladka21
Dot.: Lipcowo-Sierpniowe Dwulatki 2009 i ich rozgadane Mamusie :D

Cytat:
Napisane przez Karolinak82 Pokaż wiadomość


ale że jak? będziesz zdejmować roletkę? moje są na stałe przymocowane....w prowadnicach więc nie wyobrażam sobie zdejmowania
moja znajoma ma powieszona na karniszu -sa chyba rozne sposoby i normalnie ja pierze to jest bardziej firanka ala roleta

Cytat:
Napisane przez angy Pokaż wiadomość


Polecam stronę www.tkaniny.net
Są tam super materiały, a na stylusie szyją z własnych tkanin

zaraz przejrze

Cytat:
Napisane przez mayaha Pokaż wiadomość


czeko mi raczej chodziło o fronty szafek, po prostu bardziej bym zaszalała z kolorem, ale to może dlatego ze moje mi sie znudziły, bo co do koloru jako dodatków to nie mam uwag
mi tez sie bardzo podoba fiolet

ja chcialam jasne fronty zeby rozjasnic i zeby byl kontrast na tle tej szarosci


Zosiu sto lat
__________________
Weronika 30.07.2009



Dominika 04.11.2014
czekoladka21 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-08-23, 09:37   #399
Karolinak82
Zakorzenienie
 
Avatar Karolinak82
 
Zarejestrowany: 2008-11
Lokalizacja: ....
Wiadomości: 6 776
Dot.: Lipcowo-Sierpniowe Dwulatki 2009 i ich rozgadane Mamusie :D

Cytat:
Napisane przez angy Pokaż wiadomość


Ha ha



Cytat:
Napisane przez mayaha Pokaż wiadomość
tez mi się niska wydaje ale wcale nie jest niższa od koleżanek
co do butów to ja je raczej kupiłam na kapcie po domu, teraz oczywiście pochodzi w nich tez na dworze póki pogoda pozwoli, a potem już tylko w domu
kosztowały 79 zł
aaa to co innego
cena niczego sobie, zwłaszcza że porządnie wyglądają lekarz Wam te akurat polecił?

Cytat:
Napisane przez czekoladka21 Pokaż wiadomość
moja znajoma ma powieszona na karniszu -sa chyba rozne sposoby i normalnie ja pierze to jest bardziej firanka ala roleta

ja chcialam jasne fronty zeby rozjasnic i zeby byl kontrast na tle tej szarosci
no tak, w zależności jaką mają spełniać funkcje...moje miały przyciemniać, dlatego założyłam na prowadnicach żeby słońce bokiem nie wchodziło a koleżanki pewnie panele

fronty rozjaśniły, bo szary i fioletowy ciemny...ale może jakiś żywszy fiolecik jeszcze?
__________________
NIE LUBIĘ TROLLI
coraz bardziej
Karolinak82 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-08-23, 09:56   #400
Pandzia_2010
Wtajemniczenie
 
Avatar Pandzia_2010
 
Zarejestrowany: 2010-08
Lokalizacja: D....
Wiadomości: 2 829
GG do Pandzia_2010
Dot.: Lipcowo-Sierpniowe Dwulatki 2009 i ich rozgadane Mamusie :D

ZOSIU WSZYSTKIEGO NAJLEPSZEGO OD OLAFKA
__________________
waga najwyzsza 130
waga najnizsza 79,9

105.....99.....95....89.. ...85.....79...75
Pandzia_2010 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-08-23, 09:58   #401
Karolinak82
Zakorzenienie
 
Avatar Karolinak82
 
Zarejestrowany: 2008-11
Lokalizacja: ....
Wiadomości: 6 776
Dot.: Lipcowo-Sierpniowe Dwulatki 2009 i ich rozgadane Mamusie :D

Chyba w weekend zrobię...Sernik toffi lub Sernik chałwowy
ale mam ochotę na serniczek
__________________
NIE LUBIĘ TROLLI
coraz bardziej
Karolinak82 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-08-23, 10:09   #402
angy
Zakorzenienie
 
Avatar angy
 
Zarejestrowany: 2005-09
Lokalizacja: Warmińsko-Mazurskie
Wiadomości: 5 166
Dot.: Lipcowo-Sierpniowe Dwulatki 2009 i ich rozgadane Mamusie :D

Cytat:
Napisane przez czekoladka21 Pokaż wiadomość


Zosiu sto lat


Cytat:
Napisane przez Karolinak82 Pokaż wiadomość


no tak, w zależności jaką mają spełniać funkcje...moje miały przyciemniać, dlatego założyłam na prowadnicach żeby słońce bokiem nie wchodziło a koleżanki pewnie panele
No moje panie, czy my na pewno o tym samym mówimy?
Karo Ty chyba masz zwykłe rolety na prowadnicach, takie jak ja w pokoju I tych się nie pierze z tego, co wiem
A Czeko chyba mówi teraz o roletach rzymskich (i o takich ja mówiłam w oknie Czeko), i te się wiesza różnie-i na szelkach, i na uchwytach na ramie okiennej, i na uchwytach sufitowych

---------- Dopisano o 10:09 ---------- Poprzedni post napisano o 10:05 ----------

Cytat:
Napisane przez Pandzia_2010 Pokaż wiadomość
ZOSIU WSZYSTKIEGO NAJLEPSZEGO OD OLAFKA


Cytat:
Napisane przez Karolinak82 Pokaż wiadomość
Chyba w weekend zrobię...Sernik toffi lub Sernik chałwowy
ale mam ochotę na serniczek
Toffi tak, chałwowy nie
__________________


Pomóżmy Maciusiowi



NIE LUBIĘ TROLLI
angy jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-08-23, 10:14   #403
Karolinak82
Zakorzenienie
 
Avatar Karolinak82
 
Zarejestrowany: 2008-11
Lokalizacja: ....
Wiadomości: 6 776
Dot.: Lipcowo-Sierpniowe Dwulatki 2009 i ich rozgadane Mamusie :D

Cytat:
Napisane przez angy Pokaż wiadomość
No moje panie, czy my na pewno o tym samym mówimy?
Karo Ty chyba masz zwykłe rolety na prowadnicach, takie jak ja w pokoju I tych się nie pierze z tego, co wiem
A Czeko chyba mówi teraz o roletach rzymskich (i o takich ja mówiłam w oknie Czeko), i te się wiesza różnie-i na szelkach, i na uchwytach na ramie okiennej, i na uchwytach sufitowych


Toffi tak, chałwowy nie
Rolet jest mnóstwo więc doszłyśmy do sedna sprawy

a niby dlaczego chałwowy nie?
__________________
NIE LUBIĘ TROLLI
coraz bardziej
Karolinak82 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-08-23, 10:21   #404
angy
Zakorzenienie
 
Avatar angy
 
Zarejestrowany: 2005-09
Lokalizacja: Warmińsko-Mazurskie
Wiadomości: 5 166
Dot.: Lipcowo-Sierpniowe Dwulatki 2009 i ich rozgadane Mamusie :D

Cytat:
Napisane przez Karolinak82 Pokaż wiadomość
Rolet jest mnóstwo więc doszłyśmy do sedna sprawy

a niby dlaczego chałwowy nie?


Nie znoszę chałwy, jest dla mnie mocno za słodka, a co za tym idzie sernik tez musi taki być
__________________


Pomóżmy Maciusiowi



NIE LUBIĘ TROLLI
angy jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-08-23, 10:47   #405
Svinecka
Słitaśna and Grymaśna ;p
 
Avatar Svinecka
 
Zarejestrowany: 2006-08
Wiadomości: 30 642
Dot.: Lipcowo-Sierpniowe Dwulatki 2009 i ich rozgadane Mamusie :D




Zosiu 100 lat



wiecie co? nie mam sily ani czasu oduczac malego pieluchy.....ehhh jestem slaba i do niczego
migrena mnie meczy od wczoraj, cala noc nie spalam i jeszcze poklocilam sie z tz
Svinecka jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-08-23, 11:03   #406
Karolinak82
Zakorzenienie
 
Avatar Karolinak82
 
Zarejestrowany: 2008-11
Lokalizacja: ....
Wiadomości: 6 776
Dot.: Lipcowo-Sierpniowe Dwulatki 2009 i ich rozgadane Mamusie :D

Cytat:
Napisane przez angy Pokaż wiadomość
Nie znoszę chałwy, jest dla mnie mocno za słodka, a co za tym idzie sernik tez musi taki być
a ja luuuubię bardzo ale w małych ilościach przez tą słodycz

Cytat:
Napisane przez Svinecka Pokaż wiadomość
wiecie co? nie mam sily ani czasu oduczac malego pieluchy.....ehhh jestem slaba i do niczego
migrena mnie meczy od wczoraj, cala noc nie spalam i jeszcze poklocilam sie z tz
współczuję
Marci oporny na oduczanie?
Z czasem to My też walczymy, w końcu praca i cała ta reszta...ale trza sobie radzić


Błyskawiczne muffinki a'la brownie z kremem i malinami


Angy coś dla Ciebie (nie słodkie)
__________________
NIE LUBIĘ TROLLI
coraz bardziej
Karolinak82 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-08-23, 11:13   #407
angy
Zakorzenienie
 
Avatar angy
 
Zarejestrowany: 2005-09
Lokalizacja: Warmińsko-Mazurskie
Wiadomości: 5 166
Dot.: Lipcowo-Sierpniowe Dwulatki 2009 i ich rozgadane Mamusie :D

Cytat:
Napisane przez Svinecka Pokaż wiadomość



Zosiu 100 lat



wiecie co? nie mam sily ani czasu oduczac malego pieluchy.....ehhh jestem slaba i do niczego
migrena mnie meczy od wczoraj, cala noc nie spalam i jeszcze poklocilam sie z tz


Powiem Ci coś, może w sumie mało pocieszające, ale gdyby Zosia większy opór stawiała, to też pewnie miałabym takie odczucia jak Ty Trzeba się wykazać duuuużą cierpliwością przy tym, to fakt.


__________________


Pomóżmy Maciusiowi



NIE LUBIĘ TROLLI
angy jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-08-23, 11:21   #408
Pandzia_2010
Wtajemniczenie
 
Avatar Pandzia_2010
 
Zarejestrowany: 2010-08
Lokalizacja: D....
Wiadomości: 2 829
GG do Pandzia_2010
Dot.: Lipcowo-Sierpniowe Dwulatki 2009 i ich rozgadane Mamusie :D

ja to biorę się za siebie znów, więc te słodkości nie dla mnie aczkolwiek na myśl sernika chałwowego zaśliniłam monitor
__________________
waga najwyzsza 130
waga najnizsza 79,9

105.....99.....95....89.. ...85.....79...75
Pandzia_2010 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-08-23, 11:30   #409
mariolasl
Zakorzenienie
 
Avatar mariolasl
 
Zarejestrowany: 2007-01
Lokalizacja: UK
Wiadomości: 10 555
Dot.: Lipcowo-Sierpniowe Dwulatki 2009 i ich rozgadane Mamusie :D



Zosiu, dużo zdrowka i usmiechu

Cytat:
Napisane przez adaikaka Pokaż wiadomość
Jestem po wizycie

No więc... z racji że to 4 tydzień i 4 dzień ciąży to nie było widać nic poza powiększonym endometrium (tak to się pisze? ) i prawy jajnik też duzy (jak jajnik utrzymujący ciażę), macica rozpulchniona, szyjka zasiniona i też rozpulchniona... Mam przyjść znowu 31.08 to wtedy będzie widać na usg czy ciąża się rozwija, ale ostatecznie lekarz nie powiedział "jest pani w ciąży" bo zwyczajnie za wcześnie ale wszystko jest na dobrej drodze Powiedział za to "raczej bedzie z tego dobra ciąża"
Mam łykać duphaston 3 x na dobę po pół tabletki, tak profilaktycznie bo lekarz jednak boi się odstawić ten progesteron tak wcześnie.
nooo to wszystko
idę spać bo padam
do jutra
Ada, trzymam kciuki za ciążę

Cytat:
Napisane przez Pandzia_2010 Pokaż wiadomość


Olafek po 1 dniu śmiga jakby sie urodził z rowerkiem biegowym

---------- Dopisano o 21:47 ---------- Poprzedni post napisano o 21:37 ----------

a starsza pani pytala czy to sprzet do nauki chodzenia
brawa dla Olafka

Cytat:
Napisane przez Miramej Pokaż wiadomość
Cześć Kobitki
Czesc
Napisz, co u Was, jak Kubuś i w ogóle
__________________
O książkach
mariolasl jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-08-23, 11:47   #410
adaikaka
Zakorzenienie
 
Avatar adaikaka
 
Zarejestrowany: 2007-12
Wiadomości: 3 768
GG do adaikaka
Dot.: Lipcowo-Sierpniowe Dwulatki 2009 i ich rozgadane Mamusie :D

Dużo zdrówka dla dzisiejszej solenizantki Zosi
956de57d-ef12-4b54-b188-46f8972a0497.jpg
__________________
adaikaka jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-08-23, 11:50   #411
angy
Zakorzenienie
 
Avatar angy
 
Zarejestrowany: 2005-09
Lokalizacja: Warmińsko-Mazurskie
Wiadomości: 5 166
Dot.: Lipcowo-Sierpniowe Dwulatki 2009 i ich rozgadane Mamusie :D

Cytat:
Napisane przez mariolasl Pokaż wiadomość


Zosiu, dużo zdrowka i usmiechu

Cytat:
Napisane przez adaikaka Pokaż wiadomość
Dużo zdrówka dla dzisiejszej solenizantki Zosi
Załącznik 4175833
:cmok :
__________________


Pomóżmy Maciusiowi



NIE LUBIĘ TROLLI
angy jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-08-23, 11:53   #412
Pandzia_2010
Wtajemniczenie
 
Avatar Pandzia_2010
 
Zarejestrowany: 2010-08
Lokalizacja: D....
Wiadomości: 2 829
GG do Pandzia_2010
Dot.: Lipcowo-Sierpniowe Dwulatki 2009 i ich rozgadane Mamusie :D

wstawiam z innego forum

Irena Wartołowska
Lekarz pediatra alergolog

Miejsce pracy : Poradnia
Alergologiczna dla Dzieci
Z.O.Z. W-wa Śródmieście
ul.Rutkowskiego 12

Metabolity pasożytów
jako główny czynnik patogenny w powstawaniu astmy


( Blokują ciała odpornościowe, torując drogę wirusom i bakteriom, dają stany spastyczne dróg oddechowych, powodują zwiększoną przepuszczalność naczyń. Są mocnym alergenem, dającym ekspozycję do wszelkich następnych uczuleń )
Przez 13 lat prowadziłam Poradnię Alergologiczną dla Dzieci z Woj.
Warszawskiego. W tym czasie przez Poradnię przeszło 1748 ciężko chorych dzieci.
Przed objęciem tej placówki pracowałam w Rabce - dzieci z woj. warszawskiego uważano za najciężej chore z całej Polski. Przyjeżdżały w stanie duszności, wyjeżdżały z niewielką lub zupełnie bez poprawy.
Po wprowadzeniu rutynowego odrobaczenia każdego dziecka chorego na astmę, ustępowały objawy duszności niezależnie od tego, czy dziecko chorowało od 2 czy od 10 lat. Astma ustępowała u dzieci, ich rodziców i dziadków. Leczeniem obejmowałam cała rodzinę.
Nie było potrzeby wysyłania dzieci do uzdrowisk, jeżeli wyjeżdżały to ze
względów społecznych : matka szła do szpitala a w domu nie było opieki.
Po powrocie z sanatorium każde dziecko było ponownie odrobaczone.

Jak do tego doszłam

Już na początku mojej samodzielnej pracy zauważyłam, że - tam gdzie znalazłam jaja pasożytów - po podaniu odpowiednich leków dziecko przestawało chorować, ustępowały stany nawrotowej duszności.
Zaczęłam intensywnie szukać pasożytów, ilość badań koprologicznych
sięgała 20, 40 a nawet 60 razy. Na 1000 dzieci w ten sposób przebadanych zaledwie u połowy znaleziono pokrycie laboratoryjne.
U wszystkich dzieci nie tylko zmniejszała się albo ustępowała duszność, ale obserwowałam ustępowanie takich objawów jak : szerokie źrenice, ślinotok, potliwość, ogryzanie paznokci, zgrzytanie zębami, mowa przez sen, lęki nocne, krzyki, w nocy (obserwowałam trzy przypadki) -moje spostrzeżenie : choroba lokomocyjna spowodowana jest inwazją glisty ludzkiej. Były to objawy charakterystyczne dla robaczycy. Jady robaków są wagotropowe.
Wszystkie dzieci chore na astmę mają objawy kliniczne zarobaczenia - objawy podrażnienia układu błędnego. Wszystkim dzieciom chorym na astmę zaczęłam podawać leki przeciw pasożytom w oparciu o ich kliniczne objawy.
W miarę upływu czasu zauważyłam, że :
1. dzieci chore na astmę, po podaniu leków przeciwrobaczycowych nie tylko przestają chorować na nawrotowe nieżyty dróg oddechowych, ale są odporne na choroby zakaźne. W czasie epidemii w szkole nie chorują na świnkę, odrę, ospę wietrzną, razem z całą rodziną po kuracji przeciw owsikom i lambliom, nie chorują na grypę. Chciałoby się odważnie powiedzieć : pasożyty torują drogę wirusom.
2. robaki obłe, będąc jadami wagotropowymi, dają stany spastyczne oskrzeli. Po podaniu leków przeciw owsikom, gliście i włosogłówce mija kaszel o charakterze spastycznym.
O słuszności wyżej podanych spostrzeżeń mówią doświadczenia wykonywane na zwierzętach : drażnienie za pomocą elektrody gałązki zstępującej nerwu błędnego daje stan spastyczny oskrzeli, po odjęciu elektrody mija duszność bez żadnych następstw. Natomiast blokada tejże gałązki nerwu błędnego, której dokonywał w swoim czasie św.p. prof. Radliński, powoduje ustępowanie ciężkich ataków astmy (obserwowałam dwa takie przypadki), ale pozostają objawy zatrucia organizmu:
szarość powłok, sinica warg, potliwość, mocna akcja serca, falowanie naczyń szyjnych, męczliwość.
Po lekach przeciw pasożytom mijają nie tylko ataki duszności, ale ustępują objawy ciężkiego zatrucia wyżej wymienione, spowodowane jadami pasożytów. Mija powiększona wątroba, często występująca na 3 - 4 cm spod łuku żebrowego, chowa się pod łuk żebrowy powiększona śledziona - 3 razy obserwowałam u niemowląt.
Dr Kowalski (Wiad. Parazytologiczne) stwierdzał degenerację komórek wątroby przy istniejącej infestacji glistą w przewodzie pokarmowym u trzody chlewnej. Antygenowo jady glisty zwierzęcej są podobne do glisty ludzkiej.Zarzuty w stosunku do mnie, że stosuję szkodliwe leki przeciw pasożytom bez ich potwierdzenia w kale są niesłuszne.
Gdyby nawet leki były toksyczne (tego nie zauważyłam), działają one krótko, a metabolity pasożytów całymi latami zatruwają organizm.
Obserwowałam kilka razy tzw. "pogorszenie", po pierwszej kuracji przeciw owsikom i gliście, w sensie przyspieszenia spodziewanego terminu ataku duszności, a jeden raz obserwowałam po raz pierwszy wyzwolenie się ataku astmy tam, gdzie dotąd nie występowała duszność. Było to u dziecka z ciężką postacią dermatitis atopica. Tłumaczę to zjawisko jako objaw Łukasiewicza - Hertzheimera na skutek uwalniania się większej ilości toksyn przy usuwaniu pasożytów. Dobrze o tym wiedzieć, uprzedzić matkę, dać leki przeciwalergiczne i po ustąpieniu objawów chorobowych od początku rozpocząć kurację. W wyżej
wymienionym przypadku ponowne zastosowanie rutynowych leków dało ustąpienie ciężkich zmian na skórze i nie powtórzyły się napady duszności.
Po odrobaczeniu normalizują się wyniki laboratoryjne: Odczyn Biemackiego, A, S, O. Mijają wzmożone odczyny po ugryzieniu przez owady. Mijają wzmożone dczyny po szczepionkach bakteryjnych.
Wybitnie poprawia się pamięć: dzieci z trójkowych uczniów stają się
piątkowymi, dzieci kwalifikujące się do szkoły specjalnej zostają dobrymi
uczniami.Mijają bóle głowy - nie zawiodłam żadnej matki.
Mija nadciśnienie po usunięciu robaków obłych, mija niedociśnienie po kuracji przeciw lambliom.

Za etiologią pasożytniczą chorób układu oddechowego przemawia również doświadczenie dr Sprehna z Lipska. Obserwował on nowonarodzone liski, oddzielał je od matek, stwarzał im jałowe warunki i co pewien czas powodował u nich inwazję pasożytami, coraz to innym gatunkiem robaka.
Po inwazji jednym gatunkiem robaka, liski nie zdradzały żadnych objawów chorobowych : wesołe, ruchliwe, łaknienie bardzo dobre.
Po inwazji drugim gatunkiem robaka, traciły łaknienie, były mniej ruchliwe.
Po inwazji trzecim gatunkiem pasożyta stawały się osowiałe, zaczynały
chorować.

Na co?

Na zapalenie oskrzeli, na zapalenie płuc. Załamywała się odporność
obserwowanych lisków z jakimś powinowactwem.

Podsumowując : głośny kaszel spastyczny mija po lekach przeciw robakom obłym, zwłaszcza po owsikach i gliście; cicha duszność ustępuje po zastosowaniu leków przeciw lambliom.
Wydaje się, że cicha duszność związana jest ze zwiększoną przepuszczalnością naczyń układu oddechowego.
Lamblie, do pewnego czasu nieszkodliwe, albo mało zauważalne w swym
patogennym działaniu, w pewnym momencie - może pod wpływem wtargnięcia nowych pasożytów, może pod wpływem zaistnienia infekcji bakteryjnej zewnątrz- lub wewnątrzpochodnej (namnożenie się bakterii w zatokach, migdałkach, w zębach pod wpływem zmniejszonej odporności organizmu) -mogą nabrać właściwości antygenowych.
Fenomen łączenia się antygenu z przeciwciałem, w tym wypadku może nastąpić w ścianie naczyń układu oddechowego, uszkodzonego kilkakrotnymi infekcjami, przy spółistniejących wadach wrodzonych, wreszcie przy obciążeniu dziedzicznym atopii. Układ oddechowy może stać się narządem wstrząsowym jako locus minoris resistentiae.
Za etiologią pasożytniczą zwiększonej przepuszczalności naczyń przemawia ustępowanie nawrotowych obrzęków Quirecke'go, nawrotowych ostrych zapaleń krtani po lekach przeciw lambliom. Trzy razy obserwowałam ustąpienie płynu przesiękowego z jamy brzusznej po podaniu metronidazolu (po trzech dniach).
Dobre lub złe wyniki leczenia astmy również potwierdzają pasożytniczą
etiologię cierpienia.
Nie ma poprawy, gdy dziecko oddawane jest do żłobka lub przedszkola, gdzie narażone jest na inwazję owsików.

Obecność owsików i lamblii jest zawsze związana z człowiekiem od jego
pierwszych miesięcy życia.
Dr Batko w 80 % przypadkach stwierdził jaja owsików w kurzu domowym. W woj.
Poradni Alergologicznej stwierdziłam, że kichanie jest patogennym objawem
owsicy.

Któż z nas nie kicha ?


Drugim pasożytem, który stale towarzyszy człowiekowi, są
lamblie. Stacja SAN-EPID na Pradze II w Warszawie u niemowląt w żłobkach, na swoim terenie, znalazła lamblie w 80 % przypadków.

Wprowadzenie trzeciego, a nawet czwartego gatunku pasożyta (larwa glisty, jaja włosogłówki) z jarzynami podanymi w surówkach, co zdarza się najczęściej w żłobkach i przedszkolach stwarza warunki do powstawania zapaleń dróg oddechowych.

Cykliczność nieżytów dróg oddechowych, potem cykliczności napadów duszności można tłumaczyć cyklicznością jajeczkowania i cystowania pasożytów. Lamblie cystują co 26 dni, co 28 dni jajeczkują owsiki, glista jajeczkuje co 2,5 miesiąca ( jaki jest cykl jajeczkowania włosogłówki nie znalazłam w literaturze).

Niewytłumaczalne dotąd przyczyny samoistnego ustępowania astmy i niezrozumiałe powtórne jej nawroty można tłumaczyć wiekiem przeżycia robaków (glista żyje 2 lata, włosogłówka 5 lat) o powtórną ich inwazją.

Nie ma również poprawy, gdy chory na astmę jada w punktach zbiorowego żywienia, gdzie zagraża mu inwazja larwą glisty ludzkiej lub jajami włosogłówki z powodu źle umytych jarzyn i owoców ( najbardziej groźna jest truskawka i zielone pędy marchewki).

Nie ma poprawy tam gdzie ojciec lub któreś z dorastającego rodzeństwa nie przyjmuje leków przeciw owsikom i lambliom, lub tam gdzie nie przestrzega się rygorystycznie zalecanej przez lekarza higieny osobistej.

Nie ma ustąpienia objawów duszności u dzieci pracowników służby zdrowia: lekarzy, pielęgniarek, ponieważ mają oni stały kontakt z zakażona bielizna pacjenta. Jedna samiczka owsika wychodząc z kiszki stolcowej rozpada się i uwalnia 20 tys. jaj.

Podam schemat leczenia wypracowany w Wojewódzkiej Poradni Alergologicznej.

W czasie duszności szczególnie przedłużającej się i nie ustępującej pod wpływem leków przeciwalergicznych podawano antybiotyk o szerokim wachlarzu działania przez 10 dni, potem sulfonamidy przez 7 dni. Po ustąpieniu gorączki i stanu duszności zalecano polivaceinę słabą podskórnie metodą odczulającą, a w 3-4 dni
po odstawieniu sulfonamidów podawano leki przeciw pasożytom w ustalonej kolejności, przeciw owsikom i gliście, potem leki przeciw włosogłówce i wreście metronidazol na zmianę z chlorchinaldiną lub furazolidem.

Dokładną metodę podam oddzielnie, ale tutaj chcę mocno zaakcentować:
Nie wolno na początku kuracji podawać leków przeciw lambliom, gdyby nawet w kale pacjenta znaleziono cysty lamblii, a nie wykryto larw glisty czy włosogłówki.

Zachodzi zła tolerancja na leki przeciw pierwotniakom, lub nawet ujawnia się ciężka choroba ( w 16 % - pisze o tym dr Batko, a w tym samym procencie zauważono to zjawisko w Wojewódzkiej Poradni Alergologicznej).

Obserwuje się niechęć do leków, aż do występowania wymiotów, pojawiają się wykwity skórne, notowano ropne anginy.

W czasie ciężkich duszności u ludzi dorosłych – działo się to w rodzinie pacjenta – jeśli duszność nie ustępowała po antybiotyku i środkach przeciwalergicznych, zalecano głęboki wlewki przez 5 minut z jednego litra wywaru z czosnku ( 6 ząbków czosnku zmiażdżonych i gotowanych przez 5 minut w 1 litrze wody codziennie wieczorem przez 40 dni).Znalazłam w literaturze, ze głębokie wlewy z czosnku stosowane przez 40 dni usuwają nie tylko owsiki, ale i włosogłówkę, która żyje w jelicie grubym.

Sama obserwowałam ustąpienie duszności już po 15-17 wlewach tam gdzie sterydy nie pomagały, odstawiono je, bo po lewatywach nie były potrzebne.

Dopiero w czasie ciszy nie obawiałam się podać kuracji przeciw pasożytom.
Chciałabym przedstawić ciekawy i pouczający przypadek.
Zgłosił się do poradni z matką 17 letni pacjent w stanie bardzo ciężkiej
duszności, cały pokryty strupem łuszczycowym, od czubka prawie bez włosów głowy do palców u nóg. Lśniły oczy i bez strupów była czerwień warg.

Tragiczny obraz człowieka !

Chorował od pierwszych lat życia. Miałam już doświadczenie w leczeniu ciężkich przypadków: antybiotyk, leki przeciw owsikom i gliście, w czasie drugiej kuracji leki przeciw włosogłówce. Po drugiej kuracji, a w trakcie trzeciej stan bardzo dobry, nie było śladu duszności, skóra oczyściła się, przepisałam leki przeciw lambliom.

Na czwartą wizytę pacjent nie zgłosił się. Po trzykrotnym wezwaniu listownym przyjechała matka. Pacjent wśród najlepszego zdrowia dostał wstrząsu anafilaktycznego, prawdopodobnie przez ponowną inwazje pasożytów: w ciągu 3 dni leżał w szpitalu na reanimacji i nie chciał nawet słyszeć o dalszych próbach leczenia. Przekonałam jednak matkę, zapisałam zaocznie od początku wszystkie leki, dodając szczepionkę bakteryjną wieloważną do podskórnego stosowania metodą odczulającą.
Po kilku latach w czasie, kiedy już byłam na emeryturze przyjechał do mnie do domu ze śliczną żoną i pięknym zdrowym dzieciątkiem na ręku. Przyjechał podziękować za"piękne życie&" Trafił do dobrej, kochającej się rodziny.

Jaki błąd popełniłam przed kilku laty ?

W czasie pierwszej wizyty nie mogłam podać szczepionki bakteryjnej podskórnie, bo nie było zdrowego miejsca na skórze, a po drugiej kuracji w czasie trzeciej wizyty, przeoczyłam, zapomniałam.
Przy tak wielkim stanie uczuleniowym, w jakim znajdował się pacjent, nie można było pozostawić go bezbronnego na ponowne, a nieuniknione wtargniecie pasożytów do organizmu. Gdybym w czasie trzeciej wizyty podała szczepionkę bakteryjną wieloważną od rozcieńczenia 1:1000 uzyskałabym nie tylko odczulenie na białko bakteryjne, ale pobudziłabym organizm do wytwarzania ciał blokujących wszystkie jady wnikające z zewnątrz organizmu i które zapobiegłyby wstrząsowi anafilaktycznemu.
Nawet kuracje podane zaocznie dały pełne ustąpienie objawów chorobowych bez nawrotów.
__________________
waga najwyzsza 130
waga najnizsza 79,9

105.....99.....95....89.. ...85.....79...75
Pandzia_2010 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-08-23, 11:54   #413
Pandzia_2010
Wtajemniczenie
 
Avatar Pandzia_2010
 
Zarejestrowany: 2010-08
Lokalizacja: D....
Wiadomości: 2 829
GG do Pandzia_2010
Dot.: Lipcowo-Sierpniowe Dwulatki 2009 i ich rozgadane Mamusie :D

Chciałabym jeszcze opisać jeden przypadek, gdzie leki przeciw pasożytom nie tylko dały pełne zdrowie, ale uratowały pacjenta od pewnej śmierci. Jedyny przypadek w mojej praktyce uratowania życia przez zastosowanie leków przeciw pasożytom.

Zgłosiła się matka, która w swoim czasie była moją pacjentka, z prośbą, abym odwiedziła jej 8 letniego synka.
Od urodzenia chorował, a ostatnio okresy choroby nabrały bardzo ciężkiego przebiegu: cykliczne coraz bardziej wysokie temperatury, którym towarzyszyły obrzęki obu ślinianek. Lekarz laryngolog zastosował wszelki możliwe sposoby leczenia, ale nie mógł przerwać cyklu powtarzającej się choroby.
Z wielkim niepokojem przyjęłam wezwanie: zastałam chłopca po świeżym rzucie choroby, po podaniu antybiotyku.
Z objawów chorobowych: rozszerzone źrenice, dłonie wilgotne, wyraźne falowanie naczyń szyjnych, migdałki duże, rozpulchnione, próchnica ząbków, rąbek czerwony dziąsła w miejscu styku ze zdrowym zębem. Akcja serca mocna, tony czyste, wątroba wystawała na 2 cm spod łuku żebrowego. W karcie choroby (lekarz domowy
dal do wglądu) były zaznaczone cykliczne podskoki temperatury od stanów podgorączkowych do ostatnio dochodzących do 40 stopni, którym towarzyszyły obrzęki ślinianek. Rzutów naliczyłam 17, a powtarzały się regularnie, co 20 dni. Po za cyklicznością choroby w wywiadzie: zgrzytanie zębami, krzyki nocne.
Istniało na pewno zarobaczenie z objawami toksenii.

W tym czasie rodzice zdobyli lek verni-cyn, proteolityczny preparat, wyciąg z dyni indyjskiej, w trzy dni usuwający wszystkie obłe robaki. Preparat ten podałam, a po nim poleciłam leki przeciw lambliom – nie powtórzyły się więcej incydenty gorączkowe – chłopiec
był uratowany!
Miał jeszcze dwa razy powtarzające się cykle chorobowe, co kilka lat, ale
powtórzone leki przeciw pasożytom, (chociaż nie to samo) wyprowadziły z choroby. Jest zdrowy, prowadzi normalny tryb życia.
U omawiającego pacjenta stwierdziłam rzadko opisywany i niedoceniony objaw czerwonego rąbka na śluzówce dziąsła w miejscu styku z zębami. Występuje on w ciężkim toksycznym stanie zarobaczenia, mija po przeprowadzeniu kuracji przeciw pasożytom.
Konsultowałam się z lekarzem leczącym, laryngologiem, w sprawie wyżej opisanego pacjenta, znał z literatury podobne przypadki, gdzie zdjęcie kontrastowe przewodów ślinowych wykazywało rozszerzenie tych przewodów, a ślinianka wyglądała jak drzewo na jesień, na którym pozostało zaledwie kilka liści.
__________________
waga najwyzsza 130
waga najnizsza 79,9

105.....99.....95....89.. ...85.....79...75
Pandzia_2010 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-08-23, 12:03   #414
Miramej
Zakorzenienie
 
Avatar Miramej
 
Zarejestrowany: 2004-09
Wiadomości: 18 255
Dot.: Lipcowo-Sierpniowe Dwulatki 2009 i ich rozgadane Mamusie :D

Cytat:
Napisane przez mariolasl Pokaż wiadomość
Czesc
Napisz, co u Was, jak Kubuś i w ogóle
U nas w porządku, dziękuję , trochę odpoczęłam u Teściów
Kubuś dobrze, powtarza coraz więcej słów, czasem niewyraźnie, ale rozkręca się , poza tym ma coraz większe różki

I w ogóle jakoś się kręci

---------- Dopisano o 12:03 ---------- Poprzedni post napisano o 12:01 ----------

Pandziu, zanim przeczytam to, co wkleiłaś (o ile w ogóle mi się uda ), mam pytanie - Ty "odrobaczałaś" Olafka?
__________________
~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~ ~~~~~~~~~~~
Nigdy nie porównuj tego, co masz w środku, z tym, co ktoś inny ma na zewnątrz.

H. MacLeod




.
Miramej jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-08-23, 12:21   #415
Pandzia_2010
Wtajemniczenie
 
Avatar Pandzia_2010
 
Zarejestrowany: 2010-08
Lokalizacja: D....
Wiadomości: 2 829
GG do Pandzia_2010
Dot.: Lipcowo-Sierpniowe Dwulatki 2009 i ich rozgadane Mamusie :D

Cytat:
Napisane przez Miramej Pokaż wiadomość


---------- Dopisano o 12:03 ---------- Poprzedni post napisano o 12:01 ----------

Pandziu, zanim przeczytam to, co wkleiłaś (o ile w ogóle mi się uda ), mam pytanie - Ty "odrobaczałaś" Olafka?
jestem w trakcie i oczywiscie siebie i TŻ też aczkolwiek TŻ twierdzi ze zolnierze nie maja
__________________
waga najwyzsza 130
waga najnizsza 79,9

105.....99.....95....89.. ...85.....79...75
Pandzia_2010 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-08-23, 12:22   #416
Miramej
Zakorzenienie
 
Avatar Miramej
 
Zarejestrowany: 2004-09
Wiadomości: 18 255
Dot.: Lipcowo-Sierpniowe Dwulatki 2009 i ich rozgadane Mamusie :D

Cytat:
Napisane przez Pandzia_2010 Pokaż wiadomość
jestem w trakcie i oczywiscie siebie i TŻ też aczkolwiek TŻ twierdzi ze zolnierze nie maja
A wyszło Wam coś w badaniach?
__________________
~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~ ~~~~~~~~~~~
Nigdy nie porównuj tego, co masz w środku, z tym, co ktoś inny ma na zewnątrz.

H. MacLeod




.
Miramej jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-08-23, 12:48   #417
Karolinak82
Zakorzenienie
 
Avatar Karolinak82
 
Zarejestrowany: 2008-11
Lokalizacja: ....
Wiadomości: 6 776
Dot.: Lipcowo-Sierpniowe Dwulatki 2009 i ich rozgadane Mamusie :D

Cytat:
Napisane przez angy Pokaż wiadomość
Powiem Ci coś, może w sumie mało pocieszające, ale gdyby Zosia większy opór stawiała, to też pewnie miałabym takie odczucia jak Ty Trzeba się wykazać duuuużą cierpliwością przy tym, to fakt.
a jak u Was sytuacja na froncie?

Cytat:
Napisane przez Pandzia_2010 Pokaż wiadomość
ja to biorę się za siebie znów, więc te słodkości nie dla mnie aczkolwiek na myśl sernika chałwowego zaśliniłam monitor
miałaś przerwę? ejjj nie ma się co głodować, przyjemności też są w życiu potrzebne ja sobie tak to tłumaczę

Cytat:
Napisane przez Miramej Pokaż wiadomość
A wyszło Wam coś w badaniach?
Ja na pewno nie przebrnę teraz przez to co napisała Pandzia, ale zastanawiam się czy potrzebne są jakieś objawy (badania) żeby odrobaczyć czy robi się to po prostu "prewencyjnie"
__________________
NIE LUBIĘ TROLLI
coraz bardziej

Edytowane przez Karolinak82
Czas edycji: 2011-08-23 o 12:50
Karolinak82 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-08-23, 12:57   #418
agga19851985
Wtajemniczenie
 
Avatar agga19851985
 
Zarejestrowany: 2009-01
Wiadomości: 2 144
Dot.: Lipcowo-Sierpniowe Dwulatki 2009 i ich rozgadane Mamusie :D

Cześć

Zosieńko, duzo całusków i uścisków dla Ciebie w dniu urodzin

Miramej cmoki dla ciebie, ale dłuuuugo Cię nie było.

Czytam o tym odrobaczaniu i zaczęłam się zastanawiać, może warto.

Idę myć okna, bo pajaki pajęczyny rozwinęły na dwóch.

Kamilko link nie działa, albo już usunełaś film, albo jest niedostepny w wyniku ustawień prywatności
__________________
Mój łobuziak Alanek ur. 12.07.2009

Pola jest z nami od 03.XI.2015

Edytowane przez agga19851985
Czas edycji: 2011-08-23 o 12:59
agga19851985 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-08-23, 13:00   #419
Pandzia_2010
Wtajemniczenie
 
Avatar Pandzia_2010
 
Zarejestrowany: 2010-08
Lokalizacja: D....
Wiadomości: 2 829
GG do Pandzia_2010
Dot.: Lipcowo-Sierpniowe Dwulatki 2009 i ich rozgadane Mamusie :D

objawów może nie być wcale, ja się oczytałam i wiem, ze co roku będę odrobaczać siebie i wszytskich domownikow. Po drugie mycie rąk mycie rąk i jeszcze raz to samo

---------- Dopisano o 13:00 ---------- Poprzedni post napisano o 12:58 ----------

Cytat:
Napisane przez Karolinak82 Pokaż wiadomość

miałaś przerwę? ejjj nie ma się co głodować, przyjemności też są w życiu potrzebne ja sobie tak to tłumaczę
taaa juz bylo 79 na wadze a teraz 85,5 i jak dalej pojdzie tak to znów 130 zobacze
__________________
waga najwyzsza 130
waga najnizsza 79,9

105.....99.....95....89.. ...85.....79...75
Pandzia_2010 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-08-23, 13:10   #420
mariolasl
Zakorzenienie
 
Avatar mariolasl
 
Zarejestrowany: 2007-01
Lokalizacja: UK
Wiadomości: 10 555
Dot.: Lipcowo-Sierpniowe Dwulatki 2009 i ich rozgadane Mamusie :D

Cytat:
Napisane przez Miramej Pokaż wiadomość
U nas w porządku, dziękuję , trochę odpoczęłam u Teściów
Kubuś dobrze, powtarza coraz więcej słów, czasem niewyraźnie, ale rozkręca się , poza tym ma coraz większe różki

I w ogóle jakoś się kręci
Super, ze odpoczelas
Brawa dla kolejnego Gaduly
Cytat:
Napisane przez Pandzia_2010 Pokaż wiadomość
objawów może nie być wcale, ja się oczytałam i wiem, ze co roku będę odrobaczać siebie i wszytskich domownikow. Po drugie mycie rąk mycie rąk i jeszcze raz to samo

---------- Dopisano o 13:00 ---------- Poprzedni post napisano o 12:58 ----------



taaa juz bylo 79 na wadze a teraz 85,5 i jak dalej pojdzie tak to znów 130 zobacze
Jeszcze dodalabym, ze w trakcie odrobaczania nalezy przeprowadzic generalne sprzatanie w domu, gotowanie poscieli, recznikow, pranie dywanow, chodnikow, tapicerek, sprzatanie wszystkiego na mokro itd itp. Inaczej nie widze sensu.

Pandzia nie przejmuj sie kilogramami, ja rowniez mam 4 kilogramy na plusie, zacisnij pasa i sie nie daj. Trzymam kciuki
__________________
O książkach
mariolasl jest offline Zgłoś do moderatora  
Zamknij wątek

Nowe wątki na forum Odchowalnia - jestem mamą


Ten wątek obecnie przeglądają: 2 (0 użytkowników i 2 gości)
 

Zasady wysyłania wiadomości
Nie możesz zakładać nowych wątków
Nie możesz pisać odpowiedzi
Nie możesz dodawać zdjęć i plików
Nie możesz edytować swoich postów

BB code is Włączono
Emotikonki: Włączono
Kod [IMG]: Włączono
Kod HTML: Wyłączono

Gorące linki


Data ostatniego posta: 2014-01-01 00:00:00


Strefa czasowa to GMT +1. Teraz jest 23:11.






© 2000 - 2026 Wizaz.pl. Wszelkie prawa zastrzeżone.

Jakiekolwiek aktywności, w szczególności: pobieranie, zwielokrotnianie, przechowywanie, lub inne wykorzystywanie treści, danych lub informacji dostępnych w ramach niniejszego serwisu oraz wszystkich jego podstron, w szczególności w celu ich eksploracji, zmierzającej do tworzenia, rozwoju, modyfikacji i szkolenia systemów uczenia maszynowego, algorytmów lub sztucznej inteligencji Obowiązek uzyskania wyraźnej i jednoznacznej zgody wymagany jest bez względu sposób pobierania, zwielokrotniania, przechowywania lub innego wykorzystywania treści, danych lub informacji dostępnych w ramach niniejszego serwisu oraz wszystkich jego podstron, jak również bez względu na charakter tych treści, danych i informacji.

Powyższe nie dotyczy wyłącznie przypadków wykorzystywania treści, danych i informacji w celu umożliwienia i ułatwienia ich wyszukiwania przez wyszukiwarki internetowe oraz umożliwienia pozycjonowania stron internetowych zawierających serwisy internetowe w ramach indeksowania wyników wyszukiwania wyszukiwarek internetowych

Więcej informacji znajdziesz tutaj.