mamusie listopad/grudzień 2011 cz.4 - Strona 118 - Wizaz.pl

Wróć   Wizaz.pl > Kobieta > Być rodzicem > Poczekalnia - będę mamą

Notka

Poczekalnia - będę mamą Forum dla przyszłych rodziców. Poczekalnia - będę mamą to miejsce, w którym podzielisz się tematami związanymi z oczekiwaniem na potomstwo.

Zamknij wątek
 
Narzędzia
Stary 2011-09-06, 14:47   #3511
kkkasikkk
Rozeznanie
 
Avatar kkkasikkk
 
Zarejestrowany: 2009-08
Lokalizacja: Wrocław
Wiadomości: 631
GG do kkkasikkk
Dot.: mamusie listopad/grudzień 2011 cz.4

Cześć dziewczyny,
Nie odzywałam się bo nie było czasu, ale Was podczytywałam

W sobotę byliśmy w Krakowie, super było, a w niedzielę u moich rodziców. Wczoraj cały dzień coś załatwiałam na mieście, potem szybki obiad, szkoła rodzenia i już było po 20 jak wróciłam do domu.
Ale za to dziś spałam do 9

Co do proszków do prania, to się nie znam, ale znajomi polecali Lovelę, więc ją kupię

A waga ... u mnie już 10 kg na +, też mam czasem załamki, że wyglądam jak foczka ale na szczęście mąż mi cały czas powtarza, że przecież w ciąży jestem i Martynkę noszę w środku, to muszę troszkę jak tiróweczka wyglądać
Ale kochany mąż zabrał mnie na zakupy, żebym nie czuła się jak ta tiróweczka i kupił mi dwie super sukienki w happy mum Uwielbiam tę firmę, bo mimo tego, że są to ciuszki ciążowe wygląda się w nich bardzo zgrabnie ... choć ceny mają nie najniższe. Ale oglądałam tam też staniki do karmienia, powiem Wam, że dużo taniej niż np. w triumfie, a jakościowo bardzo dobre. Wybiorę sie tam więc miesiąc przed porodem, bo tak mi panie doradzały.
Pędzę rozwiesił pranie i zabieram się za obiadek, bo wieczorem do lekarza jadę. Dowiem się ile to moje maleństwo waży, skoro mamusia w ciągu miesiąca przytyło ponad 3 kg

Widzę, że poruszyliście temat L4, ja w sumie też mogłabym dalej pracować. Ale pamiętacie może ile mnie ta moja praca nerwów kosztowała, wykorzystywali mnie do granic możliwości, takze poszłam na L4, do tego ta moja opryszczka ... a każdy stres, przemęczenie to siła zapędowa dla niej żeby znowu się odrodzić na nowo Czasem też się źle z tym czuję, że siedzę w domu jak mogłabym popracować, ale wmawiam sobie cały czas, że to dla dobra Martyny!!
__________________
Martynka jest już z nami 13.11.2011

http://babystrology.com/tickers/baby...11&babycount=1



Edytowane przez kkkasikkk
Czas edycji: 2011-09-06 o 14:52
kkkasikkk jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-09-06, 14:50   #3512
Tottie1984
Rozeznanie
 
Zarejestrowany: 2008-10
Wiadomości: 516
Dot.: mamusie listopad/grudzień 2011 cz.4

Jeśli chodzi o koszule ciążowe to mogę polecić:
http://allegro.pl/koszulka-nocna-cia...793605045.html
http://allegro.pl/koszulka-na-ramiac...797354852.html
http://allegro.pl/szlafrok-ciaza-baw...797354858.html
Przed i po praniu stan super. Koszule i szlafrok nie farbują, nie rozciągnęły się w praniu i jakościowo są na prawdę dobre aha i nie prześwitują
__________________
.
Tottie1984 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-09-06, 14:55   #3513
witaminkaccc
Zadomowienie
 
Avatar witaminkaccc
 
Zarejestrowany: 2008-04
Wiadomości: 1 134
Dot.: mamusie listopad/grudzień 2011 cz.4

Cytat:
Napisane przez glamourous Pokaż wiadomość
hmm baby a wiecie co jak sobie poczytalam watki tych co sie aktualnie rozpakowuja lub sa na finiszu to stwierdzam ze mnie takie cos strasznie denerwuje...chodza biedne gwiazdy od 3 tygodni i z kazdym skurczykiem do lekarza albo konsultacja na forum czy to juz czy nie...wszystko boli i doskwiera, no ludzie kochani toz to tylko ciaza przechodzilam juz przez to raz i bez jakiegos uzalania sie nad soba, 2 dni przed porodem autobusem do miasta na zakupy sie wybralam a dzien przed na dlugasny spacer- i jakos nie pamietam zeby mnie az tak bolalo zeby przejscie 200 metrow bylo problemem wielkim... nienawidze takiego robienia z siebie ofiar

niektorzy tak juz mają... dlatego ja ze tak brzydko powiem, nie wczytuje sie a jedynie przelatuje wątek w poszukiwaniu fotek cudnych bobasów oraz opisów porodów chociaz coraz mniej mi sie chce bo nie chce sie na nic nastawiac, bo nie ma identycznych porodów... ma bolec, bedzie bolalo, oby kazdą z nas jak najkrócej i byle dzidziol zdrowy !!!

---------- Dopisano o 14:53 ---------- Poprzedni post napisano o 14:51 ----------

Cytat:
Napisane przez rojku Pokaż wiadomość
Ja kupowałam u tego http://allegro.pl/listing.php/user?us_id=3631162

Darusia to my prawdopodobnie rozmiarowo jesteśmy podobne
Mam już 10 kg na plusie, ale mam po prostu nadzieję, że ten czas szybkiego przybierania na wadze się niedługo skończy. Ale cóż... w końcu w ciąży jesteśmy, więc to, że tyjemy to normalka i nie ma się temu co dziwić.

Dziś idę na pierwsze zajęcia szkoły rodzenia. Ciekawa jestem jak będzie Muszę się właśnie powoli zacząć zbierać, więc spylam na razie. Trzymacie się dzielnie

powodzenia ja zaczynam w piątek z rana juz nie moge sie doczekac

---------- Dopisano o 14:55 ---------- Poprzedni post napisano o 14:53 ----------

Cytat:
Napisane przez fatal21 Pokaż wiadomość
Czy dziewczyny, które sie nie logowały mogą skorzystać z tych kuponów na papmpersy?Nie sprawdzają tego jakos?
Ja dziś miałam atak paniki 0 5 rano czy dam sobie rade w szkole?Jestem na ostatnim roku mgr i co 2 tyg mam zjazdy od 24 września.I zaczynam się martwić czy teraz jak mam leżeć dam rade?Jak Wy studiujace przyszłe mamy dajecie rade?

gratuluje tesciowej !!!


jasne ze nie sprawdzają nie ma jak... bo kod jest uniwersalny

ja od 07.10 zaczynam szkole i zamierzam chodzic na zjazdy.... a potem pewnie ze 2 opuszcze, jak bedzie trzeba to i 3 .... niech zobacza mnie wykladowcy, co by nie bylo ze mnie nie znaja, zapamietaja ze w ciazy to potem moze ciut łatwiej bedzie ( bo u niektorych trzeba byc na kazdych zajeciach inaczej lipa)
__________________

kolejna wizyta ---> 23.09 08:00 USG ----> 19.09 13:00

22t 4d - 422 gramy miłości
30t 1d - ?

Edytowane przez witaminkaccc
Czas edycji: 2011-09-06 o 15:01
witaminkaccc jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-09-06, 14:55   #3514
glamourous
Zakorzenienie
 
Zarejestrowany: 2008-11
Lokalizacja: duplinek
Wiadomości: 12 929
Dot.: mamusie listopad/grudzień 2011 cz.4

Cytat:
Napisane przez witaminkaccc Pokaż wiadomość
niektorzy tak juz mają... dlatego ja ze tak brzydko powiem, nie wczytuje sie a jedynie przelatuje wątek w poszukiwaniu fotek cudnych bobasów oraz opisów porodów chociaz coraz mniej mi sie chce bo nie chce sie na nic nastawiac, bo nie ma identycznych porodów... ma bolec, bedzie bolalo, oby kazdą z nas jak najkrócej i byle dzidziol zdrowy !!![COLOR="Silver"]
no wlasnie ja tez po to zajrzalam
Tottie a ja mam te pierwsze koszule ale mnie jakos nie zachwycily nie pralam ani nie nosilam ale jakies sztuczne w dotyku
__________________
https://wizaz.pl/forum/showthread.php?p=43221823 #post43221823 wymienie Tresor Midnight Rose
glamourous jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-09-06, 14:55   #3515
asiol
Rozeznanie
 
Avatar asiol
 
Zarejestrowany: 2005-06
Wiadomości: 752
Dot.: mamusie listopad/grudzień 2011 cz.4

Cytat:
Napisane przez witaminkaccc Pokaż wiadomość
ja problem co do wagi mam jedynie z liczbami... bo w ciuchy sie mieszcze, choc t-shirty niektore nie zakrywaja brzusia :P jedynie panikuje ze zamiast 5 z przodu mam 6 a zaraz moge miec 7



ania napisała, że z mała wszystko OK.. dostała leki na cisnienie oraz na bol glowy wraca do domku i odezwie sie sama jak juz dotrze
super ze z ania wszystko ok,
witaminko ja zaraz będę miała 8 z przodu

Cytat:
Napisane przez Darusiaaaa Pokaż wiadomość
ja tez jestem mega gruba,

aaaa....kurcze ktora to pisala?
40-42 to powoli u mnie norma?- no to ja takie swojego czasu nosilam NORMALNIE!!!!
Cytat:
Napisane przez rojku Pokaż wiadomość
Ja kupowałam u tego http://allegro.pl/listing.php/user?us_id=3631162

Darusia to my prawdopodobnie rozmiarowo jesteśmy podobne
Mam już 10 kg na plusie, ale mam po prostu nadzieję, że ten czas szybkiego przybierania na wadze się niedługo skończy. Ale cóż... w końcu w ciąży jesteśmy, więc to, że tyjemy to normalka i nie ma się temu co dziwić.
To ja jestem jak rojku i darusia startowałam z 67kg przy 171cm, a teraz mam już 77 - w sierpniu( jak przestałam pracować) najwiecej przytyłam. Cóż drobna nigdy nie byłam, jak już pisałam wielorybkowy los
asiol jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-09-06, 15:01   #3516
witaminkaccc
Zadomowienie
 
Avatar witaminkaccc
 
Zarejestrowany: 2008-04
Wiadomości: 1 134
Dot.: mamusie listopad/grudzień 2011 cz.4

Cytat:
Napisane przez glamourous Pokaż wiadomość
ale u reszty takie wytrzasanie sie nad soba= jestem w ciazy to wszyscy powinni wkolo mnie skakac i sie uzalac- grrrr nie cierpie

hehehehe... co gadam z tatą to on: może zawiezc, przywiezc, posprzatac, ugotowac, uprac... cos tam cos tam... mowie tata- nie jestem chora tylko w ciazy... nadal mam 2 rece, 2 nogi wszystko z glową... ale np tżta bratowa mimo bdb samopoczuia cale dnie lezala i wszyscy kolo niej skakali bo to 1wsza ciaza bo moze cos sie stac, bo to, bo sro...

ale coz ... niektorzy juz tak maja... ja poprostu ich unikam, bo mnie wkurzają

---------- Dopisano o 15:01 ---------- Poprzedni post napisano o 14:59 ----------

Cytat:
Napisane przez ania21_21 Pokaż wiadomość
Witaminko dzięki za przekazanie jesteś kochana jeszcze się nie podpisałam jak wysłałam smsa dopiero mi się przypomniało

wazne ze wszystko OK

+44 to musiał byc UK choc mialam chwile zawiechy czy czasem nie tżet, bo i ja sie nie podpisałam :P
__________________

kolejna wizyta ---> 23.09 08:00 USG ----> 19.09 13:00

22t 4d - 422 gramy miłości
30t 1d - ?
witaminkaccc jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-09-06, 15:04   #3517
Myszeczka86
Zakorzenienie
 
Avatar Myszeczka86
 
Zarejestrowany: 2010-02
Lokalizacja: Miasto marzeń :)
Wiadomości: 6 020
Dot.: mamusie listopad/grudzień 2011 cz.4

Cytat:
Napisane przez glamourous Pokaż wiadomość
jak to Darusia- konkretnie i w sedno

hmm baby a wiecie co jak sobie poczytalam watki tych co sie aktualnie rozpakowuja lub sa na finiszu to stwierdzam ze mnie takie cos strasznie denerwuje...chodza biedne gwiazdy od 3 tygodni i z kazdym skurczykiem do lekarza albo konsultacja na forum czy to juz czy nie...wszystko boli i doskwiera, no ludzie kochani toz to tylko ciaza przechodzilam juz przez to raz i bez jakiegos uzalania sie nad soba, 2 dni przed porodem autobusem do miasta na zakupy sie wybralam a dzien przed na dlugasny spacer- i jakos nie pamietam zeby mnie az tak bolalo zeby przejscie 200 metrow bylo problemem wielkim... nienawidze takiego robienia z siebie ofiar

---------- Dopisano o 14:12 ---------- Poprzedni post napisano o 14:11 ----------



Myszeczko a jak tam przedszkole dzis?
gratuluje zakupow

Dziękuję że pytasz
Jula dzis byłą bardzo dzielna i została bez płakania aż sama byłam zaskoczona ale widac ze smutno jej było ale chciała zostać i być dzielną dziewczynką

---------- Dopisano o 15:04 ---------- Poprzedni post napisano o 15:02 ----------

Cytat:
Napisane przez goldika Pokaż wiadomość
Dada odpadaja... gadalam z Tz i on jest na etapie ze wszystko musi byc "firmowe" dla synka i powiedzial, ze maja byc Pampersy i tyle. On moze nawet sam za nie placic. Luuuziiik... ciekawa jestem co powie jak zobaczy ile pampkow miesiecznie schodzi

Ktoras z Was zrobila mi apetyt na krokiety

Aniu ciesze sie, ze z mala wszystko ok

Gora dzieki ale wole jednak polezec niz prasowac

Glam byloby fajnie zrobic porownanie proszkow, ja sobie juz zanotowalam jaki kupie ale faktycznie to pytanie padnie pewnie jeszcze tysiac razy

Myszeczko ktore pampersy konkretnie kupilas? NewBaby??

---------- Dopisano o 14:23 ---------- Poprzedni post napisano o 14:21 ----------

Glam ja tez nie lubie jak ktos robi z siebie ofiare... byla Tz'ta taka byla
bylysmy razem na obozie jak mialysmy po 17 lat i ona sie wywalila. Stwierdzila, ze ma skrecona noge. Oczywiscie nie miala... ale tydzien chodzila z noga w bandazu od kostki do kolana jak nikt nie patrzyl to normalnie chodzila...

Tak kochana kupiłam te NEW BABY
__________________
Bartoszek 30.11.2011

Juleczka 06.07.2007

Czas na walke
76
- .
70
62,400 20.04.2013

wymarzona osiagnięta 58 a nawet mniej 55,500
Myszeczka86 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-09-06, 15:05   #3518
Ona231
Zadomowienie
 
Avatar Ona231
 
Zarejestrowany: 2011-03
Wiadomości: 1 124
Dot.: mamusie listopad/grudzień 2011 cz.4

Cytat:
Napisane przez owieczka86 Pokaż wiadomość
u mnie maluszek ułożony dupką w dół więc może gdzieś tam nóżkę pcha i dlatego boli??
wizytę mam w piątek więc powiem doktorce ze boli czy lepiej iść z tym wcześniej ???
Owieczko spokojnie, jak masz na piątek wizytę, maluch się rusza, nie panikuj. Na pewno gdzieś się tak ułożył, że może nerw Ci uciska. To nic groźnego

Cytat:
Napisane przez witaminkaccc Pokaż wiadomość
ja problem co do wagi mam jedynie z liczbami... bo w ciuchy sie mieszcze, choc t-shirty niektore nie zakrywaja brzusia :P jedynie panikuje ze zamiast 5 z przodu mam 6 a zaraz moge miec 7

ania napisała, że z mała wszystko OK.. dostała leki na cisnienie oraz na bol glowy wraca do domku i odezwie sie sama jak juz dotrze
To super, że Anię wypuścili, widocznie chcieli może badania porobić.
Witaminko a waga no cóż, maluch rośnie, sporo wagi to biust a i zatrzymywanie wody w organizmie robi swoje Zobaczysz jak szybko wrócisz do wagi sprzed ciąży, spokojna głowa

Cytat:
Napisane przez Chawa Pokaż wiadomość
Ja tylko wpadłam sie przywitać. Dzień dobry

Ja przed ciążą nosiłam rozmiar 36, obecnie 40, ale przytyłam już 13kg. Jednak ludziska twierdzą, ze tego nie widać po mnie, że mi tylko brzuch wywaliło i trochę cycki wywaliło, ale w biodrach jak było tak jest. A ja sie śmieję, bo w biodrach mam 10cm więcej Teraz to średnio1kg na 2 tygodnie przybieram więc nie jest źle

Idę odgrzać obiadek - dzisiaj bitki z ziemniaczkami i ćwikłą. A potem dalej będę wypoczywać z tżtem.
Postaram sie niebawem odezwać, ale nie obiecuję.
Miłego popołudnie
Chawa to książkową wręcz przybierasz A biodra to swoją drogą szersze mam, ale jakoś ten maluch wyjść musi


Truscafko jakbyś miała z czymś problem to spokojnie napisz, bo ja i tak czytam wszystko

Witaminko ja często słyszę opinię nawet od kobiet, które miały bardzo trudne porody, że o tym bólu szybko się zapomina. A po za tym poboli i przejdzie, no co zrobić, jedne rodzą łatwiej inne trudniej, ale przecież jakoś dziecko na świecie pojawić się musi

Asiol ale wysoka jesteś, to też inaczej się kg rozkładają
__________________
Okruszek już na świecie

Edytowane przez Ona231
Czas edycji: 2011-09-06 o 15:09
Ona231 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-09-06, 15:08   #3519
ggoraa
Zadomowienie
 
Avatar ggoraa
 
Zarejestrowany: 2005-04
Lokalizacja: nibylandia
Wiadomości: 1 488
Dot.: mamusie listopad/grudzień 2011 cz.4

Ja tez nie cierpie takich damulek, ktore mysla, ze jak sa w ciazy to trzeba nad nimi skakac... a juz mnie doprowadza do granic wytrzymalosci jak slysze, ze z kazda duperela do lekarza. Jak sie zle czujesz- to do spzitala, a nie w domu stroic ksiezniczke, aby wykanczac wszystkich do okoloa! grrr.... ja chodze do lekarza co miesiac na kontrolne wizyty i tyle mi wystarczy. A jak mam zrobic jeszcze jakies dodatkowe badania to mnie nosi- nie przepadam.
Wiadomo, w czasie ciazy wiele rzeczy boli i doskwiera, ale niestety- wiele z nas ma tak, ze trzeba sie wziasc w garsc i robic, bo nikt za nas obowiazkow nie wypelni.
Dlatego jakbym dorwala taka damulke w swoje rece to.....

ANIA -super, ze jeszcze jestes w dwupaku i ze wsio ok z wami!
__________________
Flipcio..20.04.2009 ^.^
Nika.......02.11.2011 ^.^
ggoraa jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-09-06, 15:20   #3520
witaminkaccc
Zadomowienie
 
Avatar witaminkaccc
 
Zarejestrowany: 2008-04
Wiadomości: 1 134
Dot.: mamusie listopad/grudzień 2011 cz.4

Cytat:
Napisane przez Ona231 Pokaż wiadomość
Witaminko a waga no cóż, maluch rośnie, sporo wagi to biust a i zatrzymywanie wody w organizmie robi swoje Zobaczysz jak szybko wrócisz do wagi sprzed ciąży, spokojna głowa


hehehe.. mnie wszystko w brzuch idzie piersi nadal ledwo spuchniete... z 70B, mieszcze się w 75B, choc ostatnimi dniami zaczyna mnie troszke cisnąć wiec sklep mnie czeka, zeby cos wybrac juz bardziej karmiącego
wiec wlasciwie to tylko woda i mały glutek


zastanawiałam sie ile paczek pampersów kupic... a tu patrze, na wrzesniówkach of course, 12-15 dziennie szooook ... nie wiem skad, ale w głowie miałam że dziecko (książkowe pewnie) co 3h je, wieć mysłąam że 8 to akurat....a tu 2 razy tyle


mam pytanie, te kody z rossmana to na 2 paczki czy 1 paczke? bo niby jumbo pack, ale sie nie doczytałam ile tego tam jest... kompletnie kasy nie mam i dopoki kasa z zusu nie przyjdzie jestem spłukana jak mysz i myslalam by pozyczyc od kumpeli na papmersy lub niech mi w ramach szałeru zakupi

---------- Dopisano o 15:20 ---------- Poprzedni post napisano o 15:12 ----------

Cytat:
Napisane przez ggoraa Pokaż wiadomość
Ja tez nie cierpie takich damulek, ktore mysla, ze jak sa w ciazy to trzeba nad nimi skakac... a juz mnie doprowadza do granic wytrzymalosci jak slysze, ze z kazda duperela do lekarza. Jak sie zle czujesz- to do spzitala, a nie w domu stroic ksiezniczke, aby wykanczac wszystkich do okoloa! grrr.... ja chodze do lekarza co miesiac na kontrolne wizyty i tyle mi wystarczy. A jak mam zrobic jeszcze jakies dodatkowe badania to mnie nosi- nie przepadam.
Wiadomo, w czasie ciazy wiele rzeczy boli i doskwiera, ale niestety- wiele z nas ma tak, ze trzeba sie wziasc w garsc i robic, bo nikt za nas obowiazkow nie wypelni.
Dlatego jakbym dorwala taka damulke w swoje rece to.....

hehehehe... damulka damulką, ale mnie wczoraj tżet wyjechał z tekstem jaki to on biedny bo ojciec na dzilake wywozil rzeczy i dzwigal z bratem i go rece bolą... skwitowałam, zeby przestał zachowywac sie jak ksiezniczka, bo ja dopiero moge mu pow. jak to jest byc w ciąży, co boli, co kłuje, jak dziecko kopie gdzie popadnie ( co jako psychol osobiscie kooooocham), jak spac nie mozna, kazda pozycja siedząco-leżaca zaraz przeszkadza, cos uciska itd... wiec oczywiscie zamknal sie na chwile po cxzym dodal ze no tak, ale ja jestem w ciazy i zarz mi przejdzie wiec odp. ze jemu szybciej niz mi i zeby juz sie zamknal bo glupoty gada


lece wstawic zuupkę :P
__________________

kolejna wizyta ---> 23.09 08:00 USG ----> 19.09 13:00

22t 4d - 422 gramy miłości
30t 1d - ?

Edytowane przez witaminkaccc
Czas edycji: 2011-09-06 o 15:23
witaminkaccc jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-09-06, 15:22   #3521
Ona231
Zadomowienie
 
Avatar Ona231
 
Zarejestrowany: 2011-03
Wiadomości: 1 124
Dot.: mamusie listopad/grudzień 2011 cz.4

Cytat:
Napisane przez witaminkaccc Pokaż wiadomość
hehehe.. mnie wszystko w brzuch idzie piersi nadal ledwo spuchniete... z 70B, mieszcze się w 75B, choc ostatnimi dniami zaczyna mnie troszke cisnąć wiec sklep mnie czeka, zeby cos wybrac juz bardziej karmiącego
wiec wlasciwie to tylko woda i mały glutek

zastanawiałam sie ile paczek pampersów kupic... a tu patrze, na wrzesniówkach of course, 12-15 dziennie szooook ... nie wiem skad, ale w głowie miałam że dziecko (książkowe pewnie) co 3h je, wieć mysłąam że 8 to akurat....a tu 2 razy tyle

mam pytanie, te kody z rossmana to na 2 paczki czy 1 paczke? bo niby jumbo pack, ale sie nie doczytałam ile tego tam jest... kompletnie kasy nie mam i dopoki kasa z zusu nie przyjdzie jestem spłukana jak mysz i myslalam by pozyczyc od kumpeli na papmersy lub niech mi w ramach szałeru zakupi
O to u mnie na odwrót najpierw biust, potem brzuszek, a na końcu ja

Na paczkę jedną jest ten kod ale to większe opakowanie, także się opłaca Witaminko jak czytałam wcześniejsze posty mamuś, to zdarzają się dni, że idzie jeszcze więcej.
Dlatego na początku się zastanawiałam czy na pewno pampersy ale mają najlepsze opinię.

Ggora czasem trzeba do lekarza lecieć, ale jak coś się dzieje A dziewczyny, myślę sobie, że lubią jak się koło nich skacze itp. tak im wygodnie.
__________________
Okruszek już na świecie

Edytowane przez Ona231
Czas edycji: 2011-09-06 o 15:25
Ona231 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-09-06, 15:29   #3522
ela3010
Zadomowienie
 
Zarejestrowany: 2011-03
Wiadomości: 1 094
Dot.: mamusie listopad/grudzień 2011 cz.4

Aniu jak doczytałam że jesteś w domu i że jest ok to humor mi sie poprawił choć nie był taki zły.
Myszeczka gratuluję dzielnej córci, już teraz będzie tylko lepiej, jestem pewna.

Daria i Glam łączę się z waszym zdaniem co do jojczących ciężarówek. Jestem pewna że każdej coś dolega, albo kręgosłup, albo skurcze, duża waga, brzuch itp....., ale właśnie jeśli coś mega boli to szpital albo gin, a takie dolegliwości które są niegroźne a wynikają z obecnego stanu to można znieść.

Powiem wam ze jak byłam w pierwszej ciąży to wiadomo wszystko to nowość i narzekałam bo miałam leżeć, wszystko bolało itp, i dziewczyny w poczekalni mówiły mi że to to jest pikuś, dopiero po porodzie się zacznie i sie sprawdziło. Wtedy to już nie miałam czasu na użalanie, niewyspanie to standard, a wydawało mi się że w ciąży się nie wysypiałam, jak synek kimnął to biegiem prałam ciuszki, prasowałam, ogarniałam pokój, a jeszcze te złote rady teściowej , kosmos no.
Wieczorem szłam się kapać, synek miał kolki i na jego płacz leciałam na zabicie żeby go utulić, i jak będąc w wannie usłyszałam jego płacz to sprintem wyskakiwałam z tej wanny i do dziecka, a wyobraźcie sobie ten sprint po popękaniu i nacinaniu .
Także przekonałam się że ciąża to błogi stan mimo różnych niedogodności, bo chcę czytać to czytam, chcę poleżeć to leżę itp, a potem jak maluch się pojawi to odlot, wszystko kumuluje się wokół dzidzia. A jak ma się starszego dzieciaka w domu to juz zupełnie nie ma czasu na swoje przyjemności.

Ja w tej ciąży panicznie bałam się szpitala, bo nie wyobrażałam sobie zostawić synka, ale póki co, odpukać, nikt mnie nie wysyła wiec kamień z serca.

Ja to zawsze muszę poematy pisać, nie umiem tak jakoś krótko .
ela3010 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-09-06, 15:30   #3523
mol_aa
Zadomowienie
 
Avatar mol_aa
 
Zarejestrowany: 2011-05
Wiadomości: 1 128
Dot.: mamusie listopad/grudzień 2011 cz.4

Cytat:
Napisane przez ggoraa Pokaż wiadomość
Ja tez nie cierpie takich damulek, ktore mysla, ze jak sa w ciazy to trzeba nad nimi skakac... a juz mnie doprowadza do granic wytrzymalosci jak slysze, ze z kazda duperela do lekarza. Jak sie zle czujesz- to do spzitala, a nie w domu stroic ksiezniczke, aby wykanczac wszystkich do okoloa! grrr.... ja chodze do lekarza co miesiac na kontrolne wizyty i tyle mi wystarczy. A jak mam zrobic jeszcze jakies dodatkowe badania to mnie nosi- nie przepadam.
Wiadomo, w czasie ciazy wiele rzeczy boli i doskwiera, ale niestety- wiele z nas ma tak, ze trzeba sie wziasc w garsc i robic, bo nikt za nas obowiazkow nie wypelni.
Dlatego jakbym dorwala taka damulke w swoje rece to.....

ANIA -super, ze jeszcze jestes w dwupaku i ze wsio ok z wami!
moja bratowa 2 lata temu jak byla w ciazy to wlasnie tak sie zachowywała, ale ostatnio jak zobaczyla, ze leze plackiem w szpitalu bo zaczelo sie robic rozwarcie + skurcze to sama stwierdzila ze przesadzała tak sie uzalajac nad soba
mol_aa jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-09-06, 15:30   #3524
joamic1
Zadomowienie
 
Avatar joamic1
 
Zarejestrowany: 2011-03
Wiadomości: 1 294
GG do joamic1
Dot.: mamusie listopad/grudzień 2011 cz.4

A do mnie właśnie dotarła paczuszka z Huggisami dokupię jeszcze większą pakę. Po 4 dniach mierzenia cukru w normie - wniosek nie mam cukrzycy
__________________
9 miesięcy z OliV


Chciałabym, żeby była szczęśliwa, by każdego dnia mogła być dumna, że jest człowiekiem i nasza córką, by jak teraz dawała mi siłę do życia.nasze Małe Szczęście -chwyciło za serce raz na całe życie

http://www.suwaczki.com/tickers/qq87upjyht4ic7jm.png
joamic1 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-09-06, 15:34   #3525
Ona231
Zadomowienie
 
Avatar Ona231
 
Zarejestrowany: 2011-03
Wiadomości: 1 124
Dot.: mamusie listopad/grudzień 2011 cz.4

Cytat:
Napisane przez joamic1 Pokaż wiadomość
A do mnie właśnie dotarła paczuszka z Huggisami dokupię jeszcze większą pakę. Po 4 dniach mierzenia cukru w normie - wniosek nie mam cukrzycy
Joamic to ja po miesiącu też taki wniosek mogę wysnuć

Cytat:
Napisane przez mol_aa Pokaż wiadomość
moja bratowa 2 lata temu jak byla w ciazy to wlasnie tak sie zachowywała, ale ostatnio jak zobaczyla, ze leze plackiem w szpitalu bo zaczelo sie robic rozwarcie + skurcze to sama stwierdzila ze przesadzała tak sie uzalajac nad soba
Mol to i tak dobrze, że to zauważyła Bo do niektórych żadne argumenty i sytuacje, nie docierają
__________________
Okruszek już na świecie
Ona231 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-09-06, 15:40   #3526
tuszka
Raczkowanie
 
Zarejestrowany: 2011-01
Lokalizacja: Warszawa
Wiadomości: 362
Dot.: mamusie listopad/grudzień 2011 cz.4

Hej Dziewczyny,
Jakoś wczoraj nie miałam czasu Was poczytać, dzisiaj też dopiero teraz znajduję chwilę na forum. Także postaram się Was nadrobić

Byłam wczoraj u gin.
Nie chciał podać mi wagi dzidziusia, bo powiedział, że to i tak się nie przekłada na wagę końcową. Wód płodowych mam dużo, mały ma gdzie pływać, a dzięki temu jego kopniaki nie są bolesne. Szyjka długa 4 cm, zamknięta... choć lekko miękka, ale podobnież niczemu to nie przeszkadza. Kończę dzisiaj 27 tydz, także zaczynam 28... powoli z górki.
Leżymy wieczorem z tżetem, i pyta się mnie: Czy Ty na pewno chcesz rodzić naturalnie?? Także i on się trochę wydygał. Na USG mały miał głowę na wysokości pępka, ale cały czas czuje jak się kręci, więc ta pozycja jest już dawno nieaktualna ;p
A dodatkowo nie wiem, czy już pisałam, zamówiliśmy wózek... 6-8 tyg. oczekiwania.

Lece Was ponadrabiać.
tuszka jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-09-06, 15:40   #3527
sozaa
Rozeznanie
 
Avatar sozaa
 
Zarejestrowany: 2008-03
Wiadomości: 657
Dot.: mamusie listopad/grudzień 2011 cz.4

Cytat:
Napisane przez dygotka8 Pokaż wiadomość
dziewczyny,poszukuję przepisu na pieczona rybę -łososia,pstrąga-co lepsze i jak uiec by była rybka dobra??
taka straaaszna mam ochotę....

Goldika-a ja nadal nic nie mam dla dziecka zaczyna mnie to męczyć...
Dygotka, ja ostatnio zrobiłam tak: kilka pomidorów przetopiłam na patelni na mus, dodałam do nich zioła prowansalskie, sól, pieprz, tym zalałam łososia w naczyniu żaroodpornym, dałam troche mozarelli i zapiekłam, wyszło pyszne Łosos w pomidorach no i nie smierdziało rybą. A wczoraj dostałam sandacza od rodziców i zrobiłam w parowarze, własnie ryby zrobione na parze najbardziej mi smakuja i nie trzeba ich specjalnie doprawiać.
sozaa jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-09-06, 15:40   #3528
joamic1
Zadomowienie
 
Avatar joamic1
 
Zarejestrowany: 2011-03
Wiadomości: 1 294
GG do joamic1
Dot.: mamusie listopad/grudzień 2011 cz.4

Cytat:
Napisane przez Ona231 Pokaż wiadomość
Joamic to ja po miesiącu też taki wniosek mogę wysnuć
O cukrzycy czy pampersach?
__________________
9 miesięcy z OliV


Chciałabym, żeby była szczęśliwa, by każdego dnia mogła być dumna, że jest człowiekiem i nasza córką, by jak teraz dawała mi siłę do życia.nasze Małe Szczęście -chwyciło za serce raz na całe życie

http://www.suwaczki.com/tickers/qq87upjyht4ic7jm.png
joamic1 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-09-06, 15:45   #3529
dygotka8
Zakorzenienie
 
Avatar dygotka8
 
Zarejestrowany: 2007-09
Lokalizacja: xxxxxx
Wiadomości: 7 657
Dot.: mamusie listopad/grudzień 2011 cz.4

Cytat:
Napisane przez __Fallen Angel__ Pokaż wiadomość
jejku dziewczyny ale mam zle samopoczucie....zresztą często tak mam i to z tego samego powodu...czuje się taka gruba też tak macie? ja wiem że jestem w ciązy i to normalne że się tyje,ale gdy patrze w lustro to czuje się taka nieatrakcyjna dla mojego męża,i coraz grubsza. To moja pierwsza ciąża i zawsze miałam manie na punkcie wagi i odchudzania,a teraz gdy staje na wage i jest coraz wiecej przeraża mnie to...staram się nie obżerać,zresztą nie mam jakiś zachcianek ale i tak boje się że za dużo przytyłam,że po ciąży będę wyglądać jak świnka. Pożaliłam wam się troche ,musiałam to z siebie wyrzucić,może będzie mi lepiej
a duzo już Ci przybyło??
ja ogólnie to tez bzika miałam zawsze na punkcie swojego wyglądu..wcześniej chodziłam w bluzkach rzylegających bo talię miałąm i to baaardzo,teraz jak pszczoła wyglądam a mam 10 kg na plusie...
dziewczyna z innego watku mnie pocieszyła,że przytyło jej sie 16 kg,a 10 dni po porodzie zostało jej tylko 5,5 kg
ostatnio nasłuchałam się komlepentów(nie wiemczy szczerych,ale ważne,że były ) i jakoś się podbudowałam.zresztą jak patrzę na siebei to te 10 kg to głównie brzuch na szczęscie..




a mi się obiad robi-niestety nie ryba
__________________


Edytowane przez dygotka8
Czas edycji: 2011-09-06 o 19:24
dygotka8 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-09-06, 15:45   #3530
ggoraa
Zadomowienie
 
Avatar ggoraa
 
Zarejestrowany: 2005-04
Lokalizacja: nibylandia
Wiadomości: 1 488
Dot.: mamusie listopad/grudzień 2011 cz.4

Cytat:
Napisane przez witaminkaccc Pokaż wiadomość
hehehehe... damulka damulką, ale mnie wczoraj tżet wyjechał z tekstem jaki to on biedny bo ojciec na dzilake wywozil rzeczy i dzwigal z bratem i go rece bolą... skwitowałam, zeby przestał zachowywac sie jak ksiezniczka, bo ja dopiero moge mu pow. jak to jest byc w ciąży, co boli, co kłuje, jak dziecko kopie gdzie popadnie ( co jako psychol osobiscie kooooocham), jak spac nie mozna, kazda pozycja siedząco-leżaca zaraz przeszkadza, cos uciska itd... wiec oczywiscie zamknal sie na chwile po cxzym dodal ze no tak, ale ja jestem w ciazy i zarz mi przejdzie wiec odp. ze jemu szybciej niz mi i zeby juz sie zamknal bo glupoty gada


lece wstawic zuupkę :P
To jak ja kiedys tak powiedzialam Tżtowi to mi powiedzial- ale w ciazy to normalne, ze ciagle cos boli, organizm kobiety jest do tego przystosowany
__________________
Flipcio..20.04.2009 ^.^
Nika.......02.11.2011 ^.^
ggoraa jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-09-06, 15:46   #3531
Ona231
Zadomowienie
 
Avatar Ona231
 
Zarejestrowany: 2011-03
Wiadomości: 1 124
Dot.: mamusie listopad/grudzień 2011 cz.4

Cytat:
Napisane przez joamic1 Pokaż wiadomość
O cukrzycy czy pampersach?
Cukrzycy , pampersy jeszcze przede mną

Ggoraa ja sobie mężczyzny w ciąży nie wyobrażam, niektórzy jak paluszek boli, to niemal pogotowie najlepiej wołać i opiekę 24 h załatwiać, to co dopiero jakby tak w ciąży mieli chodzić
__________________
Okruszek już na świecie

Edytowane przez Ona231
Czas edycji: 2011-09-06 o 15:48
Ona231 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-09-06, 15:46   #3532
ggoraa
Zadomowienie
 
Avatar ggoraa
 
Zarejestrowany: 2005-04
Lokalizacja: nibylandia
Wiadomości: 1 488
Dot.: mamusie listopad/grudzień 2011 cz.4

Cytat:
Napisane przez dygotka8 Pokaż wiadomość
a mi się obiad robi-niestety nie ryba
a czemu nie ryba? Sama nabralam ochote na pieczonego lososia...do tego pieczone ziemniaczki w panierce i surowka z tartej rzodkiewki......mmmmmm
__________________
Flipcio..20.04.2009 ^.^
Nika.......02.11.2011 ^.^
ggoraa jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-09-06, 15:49   #3533
Paula__22
Raczkowanie
 
Avatar Paula__22
 
Zarejestrowany: 2007-08
Lokalizacja: Biskupice Melsztyńskie
Wiadomości: 424
Dot.: mamusie listopad/grudzień 2011 cz.4

Też mnie wkurzają dziewczyny które co chwilę narzekają, oczywiście ciąża to obciążenie dla organizmu i mamy prawo czasem się czuć źle no ale bez przesady.
Ja w pierwszej ciąży czułam się rewelacyjnie, mimo iż miałam problemy z ciśnieniem. W niedzielę poszłam jeszcze na konkurs kolęd w którym brały udział moje przedszkolaki, potem wpadli goście więc trochę polatałam, a wieczorem naszła mnie taka okropna ochota na pizze już coś koło 22 i błagałam Tż żeby po tą pizzę pojechał , a on mi mówi kochanie późno już jest zrobię Ci zupkę chińską i zamiast pizzy zjadłam zupkę chińską, a o 5 rano odeszły mi wody 3 tygodnie przed terminem. Na oddziale byłam przed 10.
Mimo ciężkiego porodu, zakończonego w końcu przez cc nigdy nie narzekałam, no bo przecież poród musi bolec i tyle i nic tego nie zmieni. Ale za to jaka nagroda.
Teraz czasem coś boli, czasem spać nie można ale jak masie już jednego brzdąca na którego trzeba cały czas uważać to człowiek nie ma czasu użalać się nad sobą.

---------- Dopisano o 15:49 ---------- Poprzedni post napisano o 15:48 ----------

Cytat:
Napisane przez ggoraa Pokaż wiadomość
To jak ja kiedys tak powiedzialam Tżtowi to mi powiedzial- ale w ciazy to normalne, ze ciagle cos boli, organizm kobiety jest do tego przystosowany
Mój mi raz powiedział No przecież sama chciałaś
Paula__22 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-09-06, 15:50   #3534
dygotka8
Zakorzenienie
 
Avatar dygotka8
 
Zarejestrowany: 2007-09
Lokalizacja: xxxxxx
Wiadomości: 7 657
Dot.: mamusie listopad/grudzień 2011 cz.4

Cytat:
Napisane przez witaminkaccc Pokaż wiadomość
j
ania napisała, że z mała wszystko OK.. dostała leki na cisnienie oraz na bol glowy wraca do domku i odezwie sie sama jak juz dotrze
no to dobrze,że wszystko dobrze i ją wypuścili
leki pomogą i też trzeba odsapnąc i się tak nie denerwować!!

czy za 3.8 kg(albo 2.8kg-nie pamietam) lovela(czy jak ten proszek się zwie) za 40 zł to duzo
__________________

dygotka8 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-09-06, 15:54   #3535
ggoraa
Zadomowienie
 
Avatar ggoraa
 
Zarejestrowany: 2005-04
Lokalizacja: nibylandia
Wiadomości: 1 488
Dot.: mamusie listopad/grudzień 2011 cz.4

Cytat:
Napisane przez Paula__22 Pokaż wiadomość
Też mnie wkurzają dziewczyny które co chwilę narzekają, oczywiście ciąża to obciążenie dla organizmu i mamy prawo czasem się czuć źle no ale bez przesady.
Ja w pierwszej ciąży czułam się rewelacyjnie, mimo iż miałam problemy z ciśnieniem. W niedzielę poszłam jeszcze na konkurs kolęd w którym brały udział moje przedszkolaki, potem wpadli goście więc trochę polatałam, a wieczorem naszła mnie taka okropna ochota na pizze już coś koło 22 i błagałam Tż żeby po tą pizzę pojechał , a on mi mówi kochanie późno już jest zrobię Ci zupkę chińską i zamiast pizzy zjadłam zupkę chińską, a o 5 rano odeszły mi wody 3 tygodnie przed terminem. Na oddziale byłam przed 10.
Mimo ciężkiego porodu, zakończonego w końcu przez cc nigdy nie narzekałam, no bo przecież poród musi bolec i tyle i nic tego nie zmieni. Ale za to jaka nagroda.
Teraz czasem coś boli, czasem spać nie można ale jak masie już jednego brzdąca na którego trzeba cały czas uważać to człowiek nie ma czasu użalać się nad sobą.

---------- Dopisano o 15:49 ---------- Poprzedni post napisano o 15:48 ----------


Mój mi raz powiedział No przecież sama chciałaś
Ja w pierwszej ciazy tez czulam sie rewelacyjnie- mimo niskiego lozyska.Pracowalam prawie do konca ( zostawilam sobie 5 tygodni wolnego, a mialam defacto tylko 2).
W sobote jeszcze lazilam po meblach kuchennych- sprzatania mi sie zachcialo, szorowalam okna w patio a o 22-giej wnosilam do domu z ogrodu malowane drzwi do szafy.... no i o 3-ceij nad ranem wody odeszly.....efekt- Filip na swiecie o 24 dni przed terminem.


Ja teraz Tztowi mowie- jak zes mnie urzadlil to teraz puchne 9 miesiecy.
__________________
Flipcio..20.04.2009 ^.^
Nika.......02.11.2011 ^.^
ggoraa jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-09-06, 15:55   #3536
Tottie1984
Rozeznanie
 
Zarejestrowany: 2008-10
Wiadomości: 516
Dot.: mamusie listopad/grudzień 2011 cz.4

Cytat:
Napisane przez glamourous Pokaż wiadomość
no wlasnie ja tez po to zajrzalam
Tottie a ja mam te pierwsze koszule ale mnie jakos nie zachwycily nie pralam ani nie nosilam ale jakies sztuczne w dotyku
po praniu materiał jest delikatniejszy i mniej sztuczny. Fakt że używałam też płynu do płukania... ale wątpie żeby to była jego zasługa. Może w praniu schodzą te wszystkie tekstylia po farbowaniu materiału?
Suma sumarum ja jestem zadowolona z zakupu
__________________
.
Tottie1984 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-09-06, 16:12   #3537
dygotka8
Zakorzenienie
 
Avatar dygotka8
 
Zarejestrowany: 2007-09
Lokalizacja: xxxxxx
Wiadomości: 7 657
Dot.: mamusie listopad/grudzień 2011 cz.4

Cytat:
Napisane przez Myszeczka86 Pokaż wiadomość
Dziewczyny a Ja dzis byłam w rossmanie i kupiłam te pampersy za 40 zł tak jak miały byc .
Byłam tez na polowanku i wychaczyłam świetny kombinezonik za 3 zł na zime dla małego takze jestem mega zadowolona bo dla Julci wychaczyłam kamizele jasną za 7 zł .
świetne zakupy: oklaski:
Cytat:
Napisane przez goldika Pokaż wiadomość
Dada odpadaja... gadalam z Tz i on jest na etapie ze wszystko musi byc "firmowe" dla synka i powiedzial, ze maja byc Pampersy i tyle. On moze nawet sam za nie placic. Luuuziiik... ciekawa jestem co powie jak zobaczy ile pampkow miesiecznie schodzi
mój też wszystko chce nowe(czyli wózek,ale próbuję go przekonać na używany) i w ogóle najlepsze
Cytat:
Napisane przez glamourous Pokaż wiadomość

haha dzis wpadl do mnie do pracy maz kobietki ktora pracowala w firmie przede mna- jest na zwolnieniu od samego poczatku ciazy (moim zdaniem mocno naciagane bo kilka razy tu wpadla przyniesc zwolnienie i widzialam ze wygrala konkurs na darmowa sesje brzuszka- sorki ale jak ktos sie bardzo zle czuje i lezy to sesje mu chyba nie w glowie...)
a termin ma na mniej wiecej tak jak ja- jej maz mowil ze jeszcze 3 miesiace zostaly
no wiec dziewczyny pytaja jak ona sie czuje- no lezy, puchnie, to ja boli noga to plecy biedna taka blablabla
a ja termin mam prawie ten sam a dzidzioli dwojka - i mnie dzis dziewczyny z rana komplementowaly jak ladnie ciaze nosze i znosze...wiem ze rozne sa sytuacje i nikogo nie chce oceniac, rozumiem tez dziewczyny ktore sie np staraja o dziecko bardzo dlugo, sa po ciezkich przejsciach typu poronienie itd- w tym przypadku serio nie dziwie sie ze sie jest hiperostroznym
ale u reszty takie wytrzasanie sie nad soba= jestem w ciazy to wszyscy powinni wkolo mnie skakac i sie uzalac- grrrr nie cierpie
Sama mówisz,że nic cCię w tej ciązy nie boli,więc chodzisz do pracy.
ja czasem takie teksty biorę dos iebie bo ejstem na L4,ale ja się czasem czuje lepiej czasem gorzej,więc do pracy chodizłabym w kratkę-czyli tydzień do pracy,potem odchorowywanie pracy (atmosfery,obowiązków)poz a tym w pracy jest taka atmosfera,że słów brak,a to co w ciągu 4 godzin powinnam siedzieć przed kompem to i tak powinna być zrobiona tyle ile w ciągu 8 albo i jeszcze więcej.


ja tylko nie zniosę gdy ktoś przy mnie pali fajki-i nalegam by przy mnie nie palono fajek-bleeee

ja np chyba 2 dni temu powiesiłam firanki,a dzis znowu przytaskałam ciężką siatę zakupów-pewnie z 8 kg ważyła-nie wiem kiedy ja się nauczę,że jestem w ciązy i że dźwigać nie powinnam....
tak samo jedzenie w ciązy-jem na co mam ochotę,wyłączając surowe mięcho tylko,nie panikuję,nie sparzam warzyw,owoców wrzatkiem tylko myję pod kranem...


aaa,ja zaczynałam z wagą z cyfrą 5 z przodu,teraz jest 6 i pewnie niedługo będzie 7...zadziwiające bo jakoś przestałam panikować-aż siebei nie poznaję
coś miałam napsiać,ale zapomiałam co...


a tak w ogóle to mnie to NIE obchodzi czy ktos jest na zwolnieniu czy nie i z jakich powodów decyduje sie lub nie.
Staram się nie oceniac innych-to wolny wybór
__________________


Edytowane przez dygotka8
Czas edycji: 2011-09-06 o 19:28
dygotka8 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-09-06, 16:14   #3538
Anusiak 83
Raczkowanie
 
Zarejestrowany: 2011-05
Wiadomości: 363
Dot.: mamusie listopad/grudzień 2011 cz.4

Cytat:
Napisane przez kkkasikkk Pokaż wiadomość
A waga ... u mnie już 10 kg na +, też mam czasem załamki, że wyglądam jak foczka ale na szczęście mąż mi cały czas powtarza, że przecież w ciąży jestem i Martynkę noszę w środku, to muszę troszkę jak tiróweczka wyglądać
Ja od weekendu jestem przez mojego nazywana "beczką" lub "beczkowozem" tak romantycznie

Cytat:
Napisane przez Ona231 Pokaż wiadomość
Ggoraa ja sobie mężczyzny w ciąży nie wyobrażam, niektórzy jak paluszek boli, to niemal pogotowie najlepiej wołać i opiekę 24 h załatwiać, to co dopiero jakby tak w ciąży mieli chodzić
święte słowa akurat teraz mojego palec boli to wiem o czym mowa pieści się ze sobą strasznie, i najchętniej by tym paluszkiem nie ruszał
Anusiak 83 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-09-06, 16:16   #3539
dygotka8
Zakorzenienie
 
Avatar dygotka8
 
Zarejestrowany: 2007-09
Lokalizacja: xxxxxx
Wiadomości: 7 657
Dot.: mamusie listopad/grudzień 2011 cz.4

Cytat:
Napisane przez ggoraa Pokaż wiadomość
a czemu nie ryba? Sama nabralam ochote na pieczonego lososia...do tego pieczone ziemniaczki w panierce i surowka z tartej rzodkiewki......mmmmmm
a bo nie umiem wybrać czy świeża,zresztą całe mieszkanie by mi śmierdziało i rękawiczki byłyby chyba potzrebne...
a ja takw ciązy mam ochotę na ryyybę........
__________________

dygotka8 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-09-06, 16:18   #3540
asiol
Rozeznanie
 
Avatar asiol
 
Zarejestrowany: 2005-06
Wiadomości: 752
Dot.: mamusie listopad/grudzień 2011 cz.4

Cytat:
Napisane przez Ona231 Pokaż wiadomość
O to u mnie na odwrót najpierw biust, potem brzuszek, a na końcu ja
u mnie podobnie

Cytat:
Napisane przez sozaa Pokaż wiadomość
Dygotka, ja ostatnio zrobiłam tak: kilka pomidorów przetopiłam na patelni na mus, dodałam do nich zioła prowansalskie, sól, pieprz, tym zalałam łososia w naczyniu żaroodpornym, dałam troche mozarelli i zapiekłam, wyszło pyszne Łosos w pomidorach no i nie smierdziało rybą. A wczoraj dostałam sandacza od rodziców i zrobiłam w parowarze, własnie ryby zrobione na parze najbardziej mi smakuja i nie trzeba ich specjalnie doprawiać.
Cytat:
Napisane przez dygotka8 Pokaż wiadomość
a bo nie umiem wybrać czy świeża,zresztą całe mieszkanie by mi śmierdziało i rękawiczki byłyby chyba potzrebne...
a ja takw ciązy mam ochotę na ryyybę........
bosz! zrobiłyście mi dziewczyny dzisiaj smaka na rybę! Muszę dzisiaj coś kupić i jutro koniecznie sobie upichcić

Edytowane przez asiol
Czas edycji: 2011-09-06 o 16:20
asiol jest offline Zgłoś do moderatora  
Zamknij wątek

Nowe wątki na forum Poczekalnia - będę mamą


Ten wątek obecnie przeglądają: 1 (0 użytkowników i 1 gości)
 

Zasady wysyłania wiadomości
Nie możesz zakładać nowych wątków
Nie możesz pisać odpowiedzi
Nie możesz dodawać zdjęć i plików
Nie możesz edytować swoich postów

BB code is Włączono
Emotikonki: Włączono
Kod [IMG]: Włączono
Kod HTML: Wyłączono

Gorące linki


Data ostatniego posta: 2014-01-01 00:00:00


Strefa czasowa to GMT +1. Teraz jest 23:43.






© 2000 - 2026 Wizaz.pl. Wszelkie prawa zastrzeżone.

Jakiekolwiek aktywności, w szczególności: pobieranie, zwielokrotnianie, przechowywanie, lub inne wykorzystywanie treści, danych lub informacji dostępnych w ramach niniejszego serwisu oraz wszystkich jego podstron, w szczególności w celu ich eksploracji, zmierzającej do tworzenia, rozwoju, modyfikacji i szkolenia systemów uczenia maszynowego, algorytmów lub sztucznej inteligencji Obowiązek uzyskania wyraźnej i jednoznacznej zgody wymagany jest bez względu sposób pobierania, zwielokrotniania, przechowywania lub innego wykorzystywania treści, danych lub informacji dostępnych w ramach niniejszego serwisu oraz wszystkich jego podstron, jak również bez względu na charakter tych treści, danych i informacji.

Powyższe nie dotyczy wyłącznie przypadków wykorzystywania treści, danych i informacji w celu umożliwienia i ułatwienia ich wyszukiwania przez wyszukiwarki internetowe oraz umożliwienia pozycjonowania stron internetowych zawierających serwisy internetowe w ramach indeksowania wyników wyszukiwania wyszukiwarek internetowych

Więcej informacji znajdziesz tutaj.