Pielęgnacja loków, loczków i fal - wszystkie części - niech się kręcą! - Strona 1380 - Wizaz.pl

Wróć   Wizaz.pl > Uroda > Pielęgnacja włosów i fryzury > Włosy kręcone: pielęgnacja, fryzury, inspiracje

Notka

Włosy kręcone: pielęgnacja, fryzury, inspiracje Forum dla osób z kręconymi włosami. Rozmawiamy o stylizacji i pielęgnacji loków. Wejdź, podziel się doświadczeniem, zadaj pytanie.

Zamknij wątek
 
Narzędzia
Stary 2011-09-08, 21:59   #41371
gohs
Zakorzenienie
 
Avatar gohs
 
Zarejestrowany: 2008-12
Lokalizacja: Pabianice
Wiadomości: 5 665
Dot.: Pielęgnacja naturalnych loków, loczków, fal - cz. IX

Cytat:
Napisane przez Aoirghe Pokaż wiadomość
Kurde, właśnie mi też zaczęły wypadać kłaki Nie jest tragicznie, ale całe lato dosłownie kilka wypadało przy myciu i czesaniu, a teraz jest tego jednak trochę.

A w ogóle miałam pokazać moje cięcie No cóżżżż... Zdecydowanie nie lubię krótkich włosów. No i chociaż bardzo się staralam, to jednak przycięło mi się za krótko
No nic, po prostu ucięłam dolny ogon, żeby nie wyglądać jak czeski metal, a górę mam cieniowaną przez fryzjera. Tak myślę, że ta fryzura nie pasuje do mojej końskiej facjaty, no ale miałam nie narzekać więcej Niech wreszcie przyjdzie zima, to wrzucę sobie siakiś beret i po ptokach

A w ogóle to foty zrobiłam pod koniec dnia. Mycie dnia poprzedniego, rano reanimacja żelem lnianym i wodą. Jak widać skręt mam marniawy no i nieład standardowo :/
Będzie coś z tego?
Eeeeej, fajne te włoski! Tylko prawa strona dłuższa od lewej chyba?
__________________
gohs jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-09-08, 22:05   #41372
Aoirghe
Raczkowanie
 
Zarejestrowany: 2009-05
Wiadomości: 476
Dot.: Pielęgnacja naturalnych loków, loczków, fal - cz. IX

Cytat:
Napisane przez gohs Pokaż wiadomość
Eeeeej, fajne te włoski! Tylko prawa strona dłuższa od lewej chyba?
Dzięki, ale ciągle mnie jeszcze unieszczęśliwiają

Powinny być mniej więcej (pewnie bardziej mniej niż więcej ) równe, bo się namierzyłam. Ale wszystko jest możliwe, muszę się jutro dokładniej obejrzeć

Edit:

Aaa wiem, teraz skumałam! Tak, prawda, jestem niesymetrycznie obcięta. No ale to sprawka fryzjera, nie moja :/ Ja już nie chciałam ingerować w wyższe partie, bo jeszcze by znowu za mocno były wycięte. Uznałam, że jak podrosną, to zajmę się doprowadzaniem tego do ładu, teraz od tego poprawiania mogłoby mi wiele nie zostac na głowie

Edytowane przez Aoirghe
Czas edycji: 2011-09-08 o 22:07
Aoirghe jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-09-08, 22:06   #41373
Piechniak
Rozeznanie
 
Avatar Piechniak
 
Zarejestrowany: 2011-06
Lokalizacja: Warszawa
Wiadomości: 662
Dot.: Pielęgnacja naturalnych loków, loczków, fal - cz. IX

a ja dzisiaj po raz pierwszy stosuję metodę Rybiorka (tj. płukanie wodą odżywka d/s w tym przypadku garnier fructis volume restructure i odżywka b/s...). zobaczymy co jutro będzie zasadniczo nie miałąm wyjścia, zachwycona falami, które pojawiły się po raz pierwszy na mojej głowie od roku (tak, wiem, że to takie nic w porównaniu z Waszymi skrętami, ale...ale dla mnie sukces, że w ogóle coś się pojawiło ) nie mogłam się zdobyć na to, by je związać...już w drodze na uczelnię zrozumiałam, że to zły pomysł...no i musiałam coś zrobić by je rozplątać, myć nie chciałam bo były czyściutkie, więc stwierdziłam raz kozie śmierć, spróbuję .; teraz siedzę z koszulką na głowie...
Piechniak jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-09-08, 22:07   #41374
FelekBezSzelek
Rozeznanie
 
Avatar FelekBezSzelek
 
Zarejestrowany: 2011-06
Wiadomości: 776
Dot.: Pielęgnacja naturalnych loków, loczków, fal - cz. IX

Ok, zdjęcie postaram się dodać jutro (chyba, że złapie mnie deszcz i włosy będą w stanie nie do pokazania).
Wydaje mi się, że końcówek nie mam zniszczonych (przynajmniej rozdwojeń nie widzę). No właśnie to, że nie mogłam spiąć włosów przy długości do ramion było trochę wkurzające Bo nawet jak się udało to wychodziły mi z gumki i związywałam tryliard razy a to było strasznie denerwujące. Na pewno zajęło by mi trochę czasu oswajanie się z takimi włosami co to nie merdają się wokół, dlatego mam poważny dylemat Może na razie utnę z 5cm (o ile to nie będzie cięcie do ramion nawet nie wiem jaką mają długość, będę musiała zmierzyć) i zobaczę co mi się zrobi na głowie. Choć moje włosy lubiły jesień i zimę, więc może wygląd by się polepszył.
__________________
Poomoc.pl
FelekBezSzelek jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-09-08, 22:12   #41375
Maliniarka
Zakorzenienie
 
Avatar Maliniarka
 
Zarejestrowany: 2009-05
Lokalizacja: Gdzie diabeł tuli do snu...
Wiadomości: 13 521
Dot.: Pielęgnacja naturalnych loków, loczków, fal - cz. IX

może to tylko tak wygląda, że krótsze, w zależności od tego jak się ułożą


dziewczyny, miałam zdać relację z używania mleczka jedwabnego z keratyną z bu


nakładałam je na suche włosy, wgniatając ilość ok monety 50groszowej roztartej w dłoniach

efekt:
-włosy są troszkę wysztywnione
-natychmiastowa wizualna i wyczuwalna w dotyku zwiększona objętość
-u mnie nieco zwiększa skręt (działanie doraźne, ugniecenie włosów)
-może trochę obciążyć
-pachnie rosołem
-na dłuższą metę nie jest za dobrze...ale nie sądzę, żeby to była wina tego mleczka...
__________________
bajzel kosmetyczny
NEW -->> Słodki mani z tortem
Hybrydy po raz pierwszy - przedłużanie
Makijaż z Lirene
Peelingi Nacomi
Rajstopki




Edytowane przez Maliniarka
Czas edycji: 2011-09-08 o 22:15
Maliniarka jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-09-09, 01:52   #41376
Chatul
ma zielone pojęcie
 
Avatar Chatul
 
Zarejestrowany: 2007-12
Lokalizacja: T'Kashi (Wolkan)
Wiadomości: 40 388
Dot.: Pielęgnacja naturalnych loków, loczków, fal - cz. IX

Aoirghe, nie marudź Ładne włosy masz!

Miałam dać znać jak się spisała zielona breja z oleju konopnego i spiruliny. Cóż... Nie spisała się za bardzo. Raz, że trudno było to cudo zmyć z włosów (przez kilka minut płukania leciała ciemnoturkusowa woda ). A dwa, że jednak całość trzeba było dobrze zmyć szamponem. Może trochę z szamponem nawet przesadziłam. Efekt był taki, że miałam potem włosy suchsze niż zwykle
Kuracji już raczej nie powtórzę, bo nie chcę zapaskudzić brodzika zieloną breją...

Za to teraz mam włosy umyte szamponem Mypy (tym do włosów tłustych), a na włosach (pod czepkiem i ręcznikiem) emulsja Gloria
__________________
Nowhere am I so desperately needed as among a shipload of illogical humans”.
Spock („Star Trek”)
Chatul jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-09-09, 08:30   #41377
Aoirghe
Raczkowanie
 
Zarejestrowany: 2009-05
Wiadomości: 476
Dot.: Pielęgnacja naturalnych loków, loczków, fal - cz. IX

A ja nadal nie radzę sobie z kłakami na zewnątrz. Po wysuszeniu i nawet po porannej reanimacji bywa spoko, ale ledwo wyjdę, to mam puszaka ;/ Nie chcę myśleć, co będzie jesienią, jak się zaczną deszcze
Minus dnia dzisiejszego zatem to puszak.
Ale są plusy
- Reanimacja ekspresowa, przez noc nie zrobiła się megamasakra, faktycznie trzeba duuuużo żelu, nawet na moje małe falki.
- Większe uniesienie przy skalpie, bo normalnie mam przyklepoprzyliz.
- Rano były nawet fajne falki, teraz niestety zdechły od puszku

Jakby na to nie spojrzeć, tak przycięte kłaki lepiej się przynajmniej zachowują, od przycięcia mniej nerwów mnie kosztuje stylizacja. Natomiast czy w takich fryzurze mi lepiej, czy gorzej oraz czy faktycznie dobrze (od strony technicznej) się ciachnęłam, no to już kwestia dyskusyjna

Swoją droga czuję minimalną zmiane na plus, znaczy futerko lepiej nawilżone jest i falki się dłużej trzymają.

Ktoś pytał o coś podobnego, nie wiem kto, ale może się zdarzyć, że np. nie będę mieć czasu na cały proces wyprowadzania falek i pozostanie mi szybkie suszenie. Czyli jak wysuszę na średnio ciepłym nawiewie, przeczeszę szerokim grzebieniem na sucho, macnę czymś na sucho b/s, to tragedii nie będzie, prawda? Tragedii w sensie krzywdy dla włosów.
Aoirghe jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-09-09, 08:50   #41378
Stefannia
Wtajemniczenie
 
Avatar Stefannia
 
Zarejestrowany: 2010-05
Lokalizacja: Warszawa
Wiadomości: 2 994
Dot.: Pielęgnacja naturalnych loków, loczków, fal - cz. IX

Cześć
Mój ostatni dzień w pracy Więc się od razu pożeganm, wracam za trzy tygodnie. Nie piszcie za dużo, żebym mogła nadrobić

Gosh, pięknie, jesteś świetnym przykładem dla niedowiarków
Witam Maliniarkę spowrotem
Aoirghe, moim zdaniem jest ładniej. I całkiem niźle się układają
Stefannia jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-09-09, 09:06   #41379
Volyova
Rozeznanie
 
Avatar Volyova
 
Zarejestrowany: 2010-07
Wiadomości: 613
Dot.: Pielęgnacja naturalnych loków, loczków, fal - cz. IX

Cytat:
Napisane przez malgosia86 Pokaż wiadomość
Volyova, bardzo, bardzo podobają mi się Twoje włosy
Dobrze, że wstawiłaś zdjęcia, bo one bardzo motywują
Dziękuję

Szkoda, że lato się kończy Obawiam się zimy, bo zeszły sezon był ciężki, nie udało mi się opracować żadnej sensownej pielęgnacji. Miałam wrażenie, że co nie zrobię to źle - oleje nagle zaczęły mi wysuszać włosy, ulubione odżywki - obciążały, silikony - brak efektów.
Tylko schować pod czapkę i przeczekać
__________________
zakręcona od: 2010-07-30
Moje włosy

Dumna fala (klik)


Zakręcone lektury obowiązkowe, uzupełniające i filmiki instruktażowe -> blog
Bryk dla zabieganych > Za dużo informacji, nie wiem od czego zacząc
Volyova jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-09-09, 09:16   #41380
DMkAnia
Strażnik Wizażu
 
Avatar DMkAnia
 
Zarejestrowany: 2007-03
Lokalizacja: Poznań
Wiadomości: 9 380
Dot.: Pielęgnacja naturalnych loków, loczków, fal - cz. IX

Cytat:
Napisane przez Aoirghe Pokaż wiadomość
A ja nadal nie radzę sobie z kłakami na zewnątrz. Po wysuszeniu i nawet po porannej reanimacji bywa spoko, ale ledwo wyjdę, to mam puszaka ;/ Nie chcę myśleć, co będzie jesienią, jak się zaczną deszcze
Będziesz więcej olejować moje włosy lubiły zimę [jesień to nie wiem, bo jeszcze mnie tu tak naprawdę nie było]

Cytat:
Napisane przez Stefannia Pokaż wiadomość
Cześć
Mój ostatni dzień w pracy Więc się od razu pożeganm, wracam za trzy tygodnie. Nie piszcie za dużo, żebym mogła nadrobić
Odpoczywaj

---------- Dopisano o 09:16 ---------- Poprzedni post napisano o 09:11 ----------

Cytat:
Napisane przez Volyova Pokaż wiadomość
Szkoda, że lato się kończy Obawiam się zimy, bo zeszły sezon był ciężki, nie udało mi się opracować żadnej sensownej pielęgnacji. Miałam wrażenie, że co nie zrobię to źle - oleje nagle zaczęły mi wysuszać włosy, ulubione odżywki - obciążały, silikony - brak efektów.
Tylko schować pod czapkę i przeczekać
Hihi, no patrz...a ja pisałam wyżej, że zimę moje kłaki lubiły może Twoim się teraz coś zmieni?

Aaa, co chciałam napisać...wczoraj myłam włoski, jako d/s nałożyłam saszetkę Marion maskę do włosów brązowych. Ma ona hennę w składzie, jest brązowa, więc dziś mam odświeżony kolor i przyciemnione odrosty ale wypas! Szkoda, że ciepły, ale co tam dobrze, że działa
__________________
Moje włosy z CG - ZDJĘCIA

"Świat przeszkadza mi w życiu."

Edytowane przez DMkAnia
Czas edycji: 2011-09-09 o 09:21
DMkAnia jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-09-09, 09:35   #41381
Maliniarka
Zakorzenienie
 
Avatar Maliniarka
 
Zarejestrowany: 2009-05
Lokalizacja: Gdzie diabeł tuli do snu...
Wiadomości: 13 521
Dot.: Pielęgnacja naturalnych loków, loczków, fal - cz. IX

Cytat:
Napisane przez Aoirghe Pokaż wiadomość
Ktoś pytał o coś podobnego, nie wiem kto, ale może się zdarzyć, że np. nie będę mieć czasu na cały proces wyprowadzania falek i pozostanie mi szybkie suszenie. Czyli jak wysuszę na średnio ciepłym nawiewie, przeczeszę szerokim grzebieniem na sucho, macnę czymś na sucho b/s, to tragedii nie będzie, prawda? Tragedii w sensie krzywdy dla włosów.
podsuszyć, czemu nie? ale po co na sucho czesać? nie lza
Cytat:
Napisane przez Stefannia Pokaż wiadomość
Cześć
Mój ostatni dzień w pracy Więc się od razu pożeganm, wracam za trzy tygodnie. Nie piszcie za dużo, żebym mogła nadrobić
do zobaczenia

u mnie kłaczki wczoraj myte, a dzisiaj do związania :x
__________________
bajzel kosmetyczny
NEW -->> Słodki mani z tortem
Hybrydy po raz pierwszy - przedłużanie
Makijaż z Lirene
Peelingi Nacomi
Rajstopki



Maliniarka jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-09-09, 09:43   #41382
AjriszMarta
Zakorzenienie
 
Avatar AjriszMarta
 
Zarejestrowany: 2008-01
Lokalizacja: rocky road to Walhalla :>
Wiadomości: 4 320
Dot.: Pielęgnacja naturalnych loków, loczków, fal - cz. IX

Malina daj zdjęcie!!

U mnie dzień trzeci czyli o ile nie wyjdzie jakie życie towarzyskie to wieczorem wreszcie zrobię sobie wavy/beauty-session, z olejami i maską
Niech sobie przypomnę, co było ostatnio: Jantar przed myciem na kwadransik, mycie Bingo z shea, żel aloesowy z ugniataniem i na koniec Nivea FC. Lokalnie na skalp Jantar.
WYglądają o dziwo nieźle, dzisiaj duża luźna fala ale praktycznie bez pucha

Został mi zafundowany zabieg oczyszczania z użyciem pola magnbetycznego, medycyna niekonwencjonalna. Nie mogę się doczekać wpływu na włosy hehe ;P Nie wierzę w takie zabawki ale kaszel przeszedł mi z miejsca :P
__________________
Falowana!

AjriszMarta jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-09-09, 09:48   #41383
Aoirghe
Raczkowanie
 
Zarejestrowany: 2009-05
Wiadomości: 476
Dot.: Pielęgnacja naturalnych loków, loczków, fal - cz. IX

Cytat:
Napisane przez Stefannia Pokaż wiadomość
Cześć
Mój ostatni dzień w pracy Więc się od razu pożeganm, wracam za trzy tygodnie. Nie piszcie za dużo, żebym mogła nadrobić

Gosh, pięknie, jesteś świetnym przykładem dla niedowiarków
Witam Maliniarkę spowrotem
Aoirghe, moim zdaniem jest ładniej. I całkiem niźle się układają
Dzięki Mam nadzieję, że w końcu mi się uda jednak lepiej zapanować nad tymi falkami i jak podrosną to zobaczę eski, jak kiedyś, ech.

Cytat:
Napisane przez Maliniarka Pokaż wiadomość
podsuszyć, czemu nie? ale po co na sucho czesać? nie lza
Noo, ale czasem nie mam wyjścia z tym podczesaniem się. Przynajmniej na razie

Coś nie mogę sobie znaleźć żadnej mgiełki bez denata (bo mi nie służy jednak). Może by tak rozcieńczyć jakąś odżywkę b/s z wodą i zrobić psikadło...? Tylko nie wiem na razie jaką i w jakich proporcjach. Matko, jakie to skomplikowane
Aoirghe jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-09-09, 09:55   #41384
pati_bc
Rozeznanie
 
Avatar pati_bc
 
Zarejestrowany: 2011-07
Lokalizacja: Zb
Wiadomości: 953
Dot.: Pielęgnacja naturalnych loków, loczków, fal - cz. IX

Cytat:
Napisane przez AjriszMarta Pokaż wiadomość
Nie marudź, dawaj
Dziś już tym bardziej nie ma co pokazywać więc następnym razem dodam jakąś foteczkę

Cytat:
Napisane przez Aoirghe Pokaż wiadomość
Kurde, właśnie mi też zaczęły wypadać kłaki Nie jest tragicznie, ale całe lato dosłownie kilka wypadało przy myciu i czesaniu, a teraz jest tego jednak trochę.
Oho... jesień nadchodzi...

Cytat:
A w ogóle miałam pokazać moje cięcie No cóżżżż... Zdecydowanie nie lubię krótkich włosów. No i chociaż bardzo się staralam, to jednak przycięło mi się za krótko
No nic, po prostu ucięłam dolny ogon, żeby nie wyglądać jak czeski metal, a górę mam cieniowaną przez fryzjera. Tak myślę, że ta fryzura nie pasuje do mojej końskiej facjaty, no ale miałam nie narzekać więcej Niech wreszcie przyjdzie zima, to wrzucę sobie siakiś beret i po ptokach
A w ogóle to foty zrobiłam pod koniec dnia. Mycie dnia poprzedniego, rano reanimacja żelem lnianym i wodą. Jak widać skręt mam marniawy no i nieład standardowo :/
Będzie coś z tego?
Pewnie, że będzie Fajnie to wygląda

Cytat:
Napisane przez Aoirghe Pokaż wiadomość
A ja nadal nie radzę sobie z kłakami na zewnątrz. Po wysuszeniu i nawet po porannej reanimacji bywa spoko, ale ledwo wyjdę, to mam puszaka ;/ Nie chcę myśleć, co będzie jesienią, jak się zaczną deszcze
Minus dnia dzisiejszego zatem to puszak.
Ale są plusy
- Reanimacja ekspresowa, przez noc nie zrobiła się megamasakra, faktycznie trzeba duuuużo żelu, nawet na moje małe falki.
- Większe uniesienie przy skalpie, bo normalnie mam przyklepoprzyliz.
- Rano były nawet fajne falki, teraz niestety zdechły od puszku
Też się tego obawiam ale mam nadzieję, że częstsze olejowanie pomoże.
W ogóle to się trochę obawiam jesieni. Zimy mniej bo o tej porze roku nigdy nie miałam problemu z włosami. Na zew berecik a w pomieszczeniach były grzeczne. Ale jak będzie teraz...? Się okaże



Cytat:
Jakby na to nie spojrzeć, tak przycięte kłaki lepiej się przynajmniej zachowują, od przycięcia mniej nerwów mnie kosztuje stylizacja. Natomiast czy w takich fryzurze mi lepiej, czy gorzej oraz czy faktycznie dobrze (od strony technicznej) się ciachnęłam, no to już kwestia dyskusyjna
Dużo lepiej I przede wszystkim mniej się denerwujesz więc i zdrowie skorzystało na cięciu

Cytat:
Swoją droga czuję minimalną zmiane na plus, znaczy futerko lepiej nawilżone jest i falki się dłużej trzymają.
Super

Cytat:
Napisane przez Stefannia Pokaż wiadomość
Cześć
Mój ostatni dzień w pracy Więc się od razu pożeganm, wracam za trzy tygodnie. Nie piszcie za dużo, żebym mogła nadrobić
Odpoczywaj

Cytat:
Napisane przez Volyova Pokaż wiadomość
Dziękuję

Szkoda, że lato się kończy Obawiam się zimy, bo zeszły sezon był ciężki, nie udało mi się opracować żadnej sensownej pielęgnacji. Miałam wrażenie, że co nie zrobię to źle - oleje nagle zaczęły mi wysuszać włosy, ulubione odżywki - obciążały, silikony - brak efektów.
Tylko schować pod czapkę i przeczekać
Ojojjjj to jednak zimy też się obawiam...

Cytat:
Napisane przez Maliniarka Pokaż wiadomość
u mnie kłaczki wczoraj myte, a dzisiaj do związania :x
Fale są takie nieprzewidywalne

Wczoraj myłam włosy miałam mega objętość ale nie puszaka. Dzisiaj mam lekki przyklep a końcówki są tak powywijane, że wygląda to zabawnie. Co ciekawe na kilku kosmykach pojawiły się loczki, oczywiście z końcówek.
Daje mi to nadzieję, że przy dłuższych włosach będzie więcej falek, może i loczki na końcówkach Bo jak na razie mają za mało miejsca do rozgoszczenia się. Trzeba czekać aż urosną bo może być ciekawie

Aaa i jak tu nie kochać swoich włosów jak one codziennie inne i potrafią tak zaskoczyć

Edytowane przez pati_bc
Czas edycji: 2011-09-09 o 10:13
pati_bc jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-09-09, 10:32   #41385
Maliniarka
Zakorzenienie
 
Avatar Maliniarka
 
Zarejestrowany: 2009-05
Lokalizacja: Gdzie diabeł tuli do snu...
Wiadomości: 13 521
Dot.: Pielęgnacja naturalnych loków, loczków, fal - cz. IX

Cytat:
Napisane przez AjriszMarta Pokaż wiadomość
Malina daj zdjęcie!!

Został mi zafundowany zabieg oczyszczania z użyciem pola magnbetycznego, medycyna niekonwencjonalna. Nie mogę się doczekać wpływu na włosy hehe ;P Nie wierzę w takie zabawki ale kaszel przeszedł mi z miejsca :P
jak umyję następnym razem to bez względu na efekt pokażę , pewnie jutro

ja wierzę w pole magnetyczne, bo mi pomogło na kręgosłup
Cytat:
Napisane przez Aoirghe Pokaż wiadomość
Coś nie mogę sobie znaleźć żadnej mgiełki bez denata (bo mi nie służy jednak). Może by tak rozcieńczyć jakąś odżywkę b/s z wodą i zrobić psikadło...? Tylko nie wiem na razie jaką i w jakich proporcjach. Matko, jakie to skomplikowane
na czuja kochana, na czuja
spokojnie możesz zrobić psikadełko z wodą albo z hydrolatem
Cytat:
Napisane przez pati_bc Pokaż wiadomość
Fale są takie nieprzewidywalne

Wczoraj myłam włosy miałam mega objętość ale nie puszaka. Dzisiaj mam lekki przyklep a końcówki są tak powywijane, że wygląda to zabawnie. Co ciekawe na kilku kosmykach pojawiły się loczki, oczywiście z końcówek.
Daje mi to nadzieję, że przy dłuższych włosach będzie więcej falek, może i loczki na końcówkach Bo jak na razie mają za mało miejsca do rozgoszczenia się. Trzeba czekać aż urosną bo może być ciekawie

Aaa i jak tu nie kochać swoich włosów jak one codziennie inne i potrafią tak zaskoczyć
oj są nieprzewidywalne...ech... już nie wiem czy sobie nie odpuścić zapuszczania, zwłaszcza przy takim wypadaniu
__________________
bajzel kosmetyczny
NEW -->> Słodki mani z tortem
Hybrydy po raz pierwszy - przedłużanie
Makijaż z Lirene
Peelingi Nacomi
Rajstopki




Edytowane przez Maliniarka
Czas edycji: 2011-09-09 o 10:35
Maliniarka jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-09-09, 10:48   #41386
Rybiorek
Zakorzenienie
 
Avatar Rybiorek
 
Zarejestrowany: 2010-01
Lokalizacja: Częstochowa
Wiadomości: 7 517
Dot.: Pielęgnacja naturalnych loków, loczków, fal - cz. IX

Cytat:
Napisane przez Maliniarka Pokaż wiadomość
oj są nieprzewidywalne...ech... już nie wiem czy sobie nie odpuścić zapuszczania, zwłaszcza przy takim wypadaniu
polecam zel aleosowy na skalpik na noc, jak uda Ci sie nalozyc tylko na sklap to rano nie ma potrzeby mycia

zwykly zel aleosowy ktory jest polecany na sucha albo poparzona skorze

ja mam z takim skladem
Aloe Barbadensis Leaf Juice (Organic Aloe Vera Gel), Acrylates/C10-30 Alkyl Acrylate Crosspolymer, Panthenol, Disodium EDTA, Sodium Hydroxide, Phenoxyethanol.


wyglada standardowo, u mnie wprawdzie od roku nie ma problemu wypadania ale mialam problem ze skalpem, skutek uboczny jest taki ze wlosy wygladaja na lepiej odzywione i jakos szybciej rosna, juz mi sie fryzura nie trzyma bo sporo podrosly mimo ze podcinalam sie 2 tygodnie temu (oczywiscie guzik widac wizualnie, jedynie jak sa super mokre). Drugi skutek uboczny jest taki ze mam wrazenie ze jest ich wiecej
__________________
Fotograf wizerunkowy/biznesowy, portretowy i ślubny
Miłośniczka psiaków, kawy i naleśników
Moja praca i pasja
Blog fotografa
Poza pracą fotografa
Rybiorek jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-09-09, 10:49   #41387
pati_bc
Rozeznanie
 
Avatar pati_bc
 
Zarejestrowany: 2011-07
Lokalizacja: Zb
Wiadomości: 953
Dot.: Pielęgnacja naturalnych loków, loczków, fal - cz. IX

Cytat:
Napisane przez Maliniarka Pokaż wiadomość
jak umyję następnym razem to bez względu na efekt pokażę , pewnie jutro
Czekamy

Cytat:
oj są nieprzewidywalne...ech... już nie wiem czy sobie nie odpuścić zapuszczania, zwłaszcza przy takim wypadaniu
Nie rezygnuj z zapuszczania. Moim zdaniem nie prawdą jest, że im dłuższe włosy tym bardziej wypadają. Kiedyś w to wierzyłam, "dzięki" wszelkim napotkanym fryzjerkom, które mi w kółko powtarzały, że jak zetnę włosy to będą mniej wypadać albo w ogóle przestaną. Oczywiście obcięcie nic nie dało a ja się pozbywałam kolejnych centymetrów Teraz żałuję bo może do tej pory nadal miałabym włosy chociaż do zapięcia stanika albo i dłuższe ale do stanika by mi starczyło Wiadomo, że im włos dłuższy tym cięższy ale nie wydaje mi się aby to była taka waga, że cebulka by nie wytrzymała. Może się nie znam Również wypada mi dużo włosów ale zapuszczam bo chcę mieć znów długie włosy. Stosuję wcierki, po rzepie są następne w kolejce. Przede wszystkim trzeba wzmocnić skórę głowy i cebulki. A wtedy będzie lepiej
pati_bc jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-09-09, 11:04   #41388
Rybiorek
Zakorzenienie
 
Avatar Rybiorek
 
Zarejestrowany: 2010-01
Lokalizacja: Częstochowa
Wiadomości: 7 517
Dot.: Pielęgnacja naturalnych loków, loczków, fal - cz. IX

Cytat:
Napisane przez pati_bc Pokaż wiadomość
Nie rezygnuj z zapuszczania. Moim zdaniem nie prawdą jest, że im dłuższe włosy tym bardziej wypadają. Kiedyś w to wierzyłam, "dzięki" wszelkim napotkanym fryzjerkom, które mi w kółko powtarzały, że jak zetnę włosy to będą mniej wypadać albo w ogóle przestaną. Oczywiście obcięcie nic nie dało a ja się pozbywałam kolejnych centymetrów Teraz żałuję bo może do tej pory nadal miałabym włosy chociaż do zapięcia stanika albo i dłuższe ale do stanika by mi starczyło Wiadomo, że im włos dłuższy tym cięższy ale nie wydaje mi się aby to była taka waga, że cebulka by nie wytrzymała. Może się nie znam Również wypada mi dużo włosów ale zapuszczam bo chcę mieć znów długie włosy. Stosuję wcierki, po rzepie są następne w kolejce. Przede wszystkim trzeba wzmocnić skórę głowy i cebulki. A wtedy będzie lepiej
jak cebulka jest slaba to niestety nie utrzyma dlugiego wlosa, nie zawsze jednak slabe cebulki to wynik zlej diety, czasami to jakis problem chemiczny w organizmie lub poprostu geny, i w tym wypadku czy dlugi czy krotki wlos bedzie leciec. Jednak nalezy spojrzec i na to czy sa nowe wlosy, moze ktos ma poprostu szybki cykl, jesli wlosy wypadaja a w ich miejsce rosna nowe to moze byc wlasnie to.

mnie na potege wypadaly wlosy przez chemie (tabletki anty), potem 3 lata walczylam aby przestaly, strasznie duzo objetosci stracilam, wiem ze to nie tylko w moje glowie bylo bo maz sam mi mowil ze widzi jak trace wlosy (zbieral czasem z poduszki cale kleby) i objetosc, szukalam, szukalam i wreszcie zmiana diety i nagle przestaly, ale nie zauwazylam nowych, zaczelam uzywac olejow hindyskich jako wcierki i ruszylo, teraz stosuje aloes a olejuje skal 1 raz w tygodniu.

na wypadanie ja polecam zdrowa diete (bez czerwonego miesa i produktow typu sklepowe kielbasy, pasztety, konserwy), z wlaczeniem soji (niekoniecznie w mleku), dobry suplement, dobra wcierka i delikatnosc w postepowaniu z wlosami.

A teraz z innej beczki, moze ktos wkleic fotke swojego beretu? To do tych dziewczyn ktore nosza berety, ja nosilam zawsze taka luzna czapke z daszkiem ale srednio sie sprawdza, chyba pomysle o berecie.
__________________
Fotograf wizerunkowy/biznesowy, portretowy i ślubny
Miłośniczka psiaków, kawy i naleśników
Moja praca i pasja
Blog fotografa
Poza pracą fotografa
Rybiorek jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-09-09, 11:18   #41389
pati_bc
Rozeznanie
 
Avatar pati_bc
 
Zarejestrowany: 2011-07
Lokalizacja: Zb
Wiadomości: 953
Dot.: Pielęgnacja naturalnych loków, loczków, fal - cz. IX

Cytat:
Napisane przez Rybiorek Pokaż wiadomość
jak cebulka jest slaba to niestety nie utrzyma dlugiego wlosa, nie zawsze jednak slabe cebulki to wynik zlej diety, czasami to jakis problem chemiczny w organizmie lub poprostu geny, i w tym wypadku czy dlugi czy krotki wlos bedzie leciec. Jednak nalezy spojrzec i na to czy sa nowe wlosy, moze ktos ma poprostu szybki cykl, jesli wlosy wypadaja a w ich miejsce rosna nowe to moze byc wlasnie to.
Ale chyba można jakoś cebulki wzmocnić, choćby wcierkami czy olejami?
Mnie już włosy wypadają tyle lat, że już sama nie wiem od czego to moze być. Wypadanie przetrwało zmiany diety, suplementy ale fakt nigdy nie stosowałam wcierek. Dopiero od zmiany pielęgnacji zaczęłam.
Co do genów to prawda tylko, że u mnie rodzice mają oboje fale i gęste włosy, zwłaszcza tata. Więc nie wiem co to u mnie może być. Może i osłabione cebulki ale wzmacniam je, przynajmniej tak mi się wydaję. A i mam czasem wrażenie, że stoją w miejscu. Znaczy nie rosną. Wiem, ze normą jest 1cm w miesiąc ale to tak mało

Cytat:
mnie na potege wypadaly wlosy przez chemie (tabletki anty), potem 3 lata walczylam aby przestaly, strasznie duzo objetosci stracilam, wiem ze to nie tylko w moje glowie bylo bo maz sam mi mowil ze widzi jak trace wlosy (zbieral czasem z poduszki cale kleby) i objetosc, szukalam, szukalam i wreszcie zmiana diety i nagle przestaly, ale nie zauwazylam nowych, zaczelam uzywac olejow hindyskich jako wcierki i ruszylo, teraz stosuje aloes a olejuje skal 1 raz w tygodniu.
Anty nigdy nie stosowałam ale i tak wypadają. U mnie w domu też się wala pełno moich włosów Też chętnie stosowałabym oleje na skalp ale oleje mi go podrażniają. Jak zostawiam na noc to olej mimowolnie dotyka skóry i potem jak myje to dużo zostaje mi na dłoniach

Cytat:
na wypadanie ja polecam zdrowa diete (bez czerwonego miesa i produktow typu sklepowe kielbasy, pasztety, konserwy), z wlaczeniem soji (niekoniecznie w mleku), dobry suplement, dobra wcierka i delikatnosc w postepowaniu z wlosami.
Tego nie jadam także plus a suplementy, wcierki i delikatność teraz stosuje. Może po czasie nastąpi poprawa



Cytat:
A teraz z innej beczki, moze ktos wkleic fotke swojego beretu? To do tych dziewczyn ktore nosza berety, ja nosilam zawsze taka luzna czapke z daszkiem ale srednio sie sprawdza, chyba pomysle o berecie.
Jak odzyskam aparat to wstawię. Niestety moja komórka padła i poszła do naprawy i teraz mam tel bez aparatu a rodzice na urlop zabrali sprzęt więc jak na razie jestem bez.
pati_bc jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-09-09, 11:28   #41390
Rybiorek
Zakorzenienie
 
Avatar Rybiorek
 
Zarejestrowany: 2010-01
Lokalizacja: Częstochowa
Wiadomości: 7 517
Dot.: Pielęgnacja naturalnych loków, loczków, fal - cz. IX

Cytat:
Napisane przez pati_bc Pokaż wiadomość
Ale chyba można jakoś cebulki wzmocnić, choćby wcierkami czy olejami?




Cytat:
Anty nigdy nie stosowałam ale i tak wypadają. U mnie w domu też się wala pełno moich włosów Też chętnie stosowałabym oleje na skalp ale oleje mi go podrażniają. Jak zostawiam na noc to olej mimowolnie dotyka skóry i potem jak myje to dużo zostaje mi na dłoniach
ale nie stosowalam tych olejow ktore dajecie na dlugosc, kupowalam oleje przeznaczone do skory glowy, akurat mialam z firmy Khadi, Amle (ona nie jest na parafinie) oraz Shikakai. Te oleje sa na jeden na oleju sesamowym a drugi na oleju z sosny indyjskiej. Nie sa geste, ciutke gestsze od wody.



Cytat:
Tego nie jadam także plus a suplementy, wcierki i delikatność teraz stosuje. Może po czasie nastąpi poprawa
trzymam kciuki
__________________
Fotograf wizerunkowy/biznesowy, portretowy i ślubny
Miłośniczka psiaków, kawy i naleśników
Moja praca i pasja
Blog fotografa
Poza pracą fotografa
Rybiorek jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-09-09, 11:31   #41391
Piechniak
Rozeznanie
 
Avatar Piechniak
 
Zarejestrowany: 2011-06
Lokalizacja: Warszawa
Wiadomości: 662
Dot.: Pielęgnacja naturalnych loków, loczków, fal - cz. IX

Cytat:
Napisane przez Rybiorek Pokaż wiadomość
na wypadanie ja polecam zdrowa diete (bez czerwonego miesa i produktow typu sklepowe kielbasy, pasztety, konserwy), z wlaczeniem soji (niekoniecznie w mleku), dobry suplement, dobra wcierka i delikatnosc w postepowaniu z wlosami.

.
a dlaczego bez? nie to żebym była fanką, ale od czasu do czasu...mi nawet lekarz polecił (na serce), choć właśnie nie przepadam, bo to i drogie i na ogół żylaste , chociaż nie twierdzę, jak czasem zrobię carbonade flamande to jest palce lizać ...
w każdym razie mi się najbardziej wszystko popsuło jak przez dwa lata byłam wegetarianką , wszystko : włosy, poznikcie, wzrok, nawet wada serca (kiedyś miałam taką małą wrodzoną,a teraz jest nawet poważna). jak teraz o tym myślę to i bolesność miesiączek zaczęłą się wtedy co prawda wiem, że to był "niezdrowy" wegetarianizm typu kluchy, eyż, ser owoce i trochę warzyw (to było w liceum, miałam na głowie 3 olimpiady, naukę, maturę, kursy na asp i problemy...no powiedzmy poważne psychologiczne i nie miałam czasu dopracować diety, a nikt mi nie pomógł - po prostu dostawałam obiad, który był - np. makaron z sosem i żeberka - i jako jaroszka jadłam z tego tylko makaron ). niemniej tak czy siak według lekarzy nawet "zdrowy" wegetarianizm nie jest dla mnie . myślę, że należy jeść wszystko, tylko we właściwych proporcjach
Rybiorku, wczoraj spróbowałam Twojej metody...i dziś jest w porządku, mam fale jak wczoraj (a na ogół na trzeci dzień od mycia są już oklapłe), włosy jakby mniej tłuste niż na trzecidzień od mycia żadnych strąków (może pasma są ciut oddzielne, ale nie bardzo), ogólnie myślę, że to metoda dla mnie . Dzięki zdjęcia wklejam do codziennika, co prawda nadal nie ma co pokazywać, jak się popatrzy na inne dziewczyny, ale pocieszam się, że to dopiero początek mojej drogi
Piechniak jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-09-09, 11:47   #41392
Rybiorek
Zakorzenienie
 
Avatar Rybiorek
 
Zarejestrowany: 2010-01
Lokalizacja: Częstochowa
Wiadomości: 7 517
Dot.: Pielęgnacja naturalnych loków, loczków, fal - cz. IX

Cytat:
Napisane przez Piechniak Pokaż wiadomość
a dlaczego bez? nie to żebym była fanką, ale od czasu do czasu...mi nawet lekarz polecił (na serce), choć właśnie nie przepadam, bo to i drogie i na ogół żylaste , chociaż nie twierdzę, jak czasem zrobię carbonade flamande to jest palce lizać ...
w każdym razie mi się najbardziej wszystko popsuło jak przez dwa lata byłam wegetarianką , wszystko : włosy, poznikcie, wzrok, nawet wada serca (kiedyś miałam taką małą wrodzoną,a teraz jest nawet poważna). jak teraz o tym myślę to i bolesność miesiączek zaczęłą się wtedy co prawda wiem, że to był "niezdrowy" wegetarianizm typu kluchy, eyż, ser owoce i trochę warzyw (to było w liceum, miałam na głowie 3 olimpiady, naukę, maturę, kursy na asp i problemy...no powiedzmy poważne psychologiczne i nie miałam czasu dopracować diety, a nikt mi nie pomógł - po prostu dostawałam obiad, który był - np. makaron z sosem i żeberka - i jako jaroszka jadłam z tego tylko makaron ). niemniej tak czy siak według lekarzy nawet "zdrowy" wegetarianizm nie jest dla mnie . myślę, że należy jeść wszystko, tylko we właściwych proporcjach
ja nie polecam wegetarianizmu, do wyboru jest kurczak, indyk, ryby i to jest to co jadam, plus soje, pije tez mleko sojowe bo nie moge krowiego, choc tutaj moge kupic w tesco krowie bez laktozy normlanie w kartonie, jednak po 3 latach picia kawy z mlekiem sojowym tak kawa z normalnym krowim mi nie smakuje, ale to mleko krowie bez laktozy kupuje do nalesnikow (no i Skuter lubi mleko, takie moge mu dac)

i w ogole to ja nie doktor, pisze tylko co u siebie zauwazylam, wyczytalam niedawno ze na wypadanie moga miec wplyw zmiany chemiczne w organizmie spowodowane zwierzecymi proteinami i tluszczami (pisalam niedawno, kilka stron wczesniej, jak Wy czytacie ze nic nie pamietacie), czytalam to tydzien temu, jak sobie skojarzylam to jak wlasnie zmienilam diete to zauwazylam ze wlosy przestaly leciec (dieta akurat nie na to byla, byla na moje migreny), nie od razu ale po paru miesiacach

Cytat:
Rybiorku, wczoraj spróbowałam Twojej metody...i dziś jest w porządku, mam fale jak wczoraj (a na ogół na trzeci dzień od mycia są już oklapłe), włosy jakby mniej tłuste niż na trzecidzień od mycia żadnych strąków (może pasma są ciut oddzielne, ale nie bardzo), ogólnie myślę, że to metoda dla mnie . Dzięki zdjęcia wklejam do codziennika, co prawda nadal nie ma co pokazywać, jak się popatrzy na inne dziewczyny, ale pocieszam się, że to dopiero początek mojej drogi
Ciesze sie ze dziala
__________________
Fotograf wizerunkowy/biznesowy, portretowy i ślubny
Miłośniczka psiaków, kawy i naleśników
Moja praca i pasja
Blog fotografa
Poza pracą fotografa
Rybiorek jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-09-09, 11:50   #41393
Piechniak
Rozeznanie
 
Avatar Piechniak
 
Zarejestrowany: 2011-06
Lokalizacja: Warszawa
Wiadomości: 662
Dot.: Pielęgnacja naturalnych loków, loczków, fal - cz. IX

chciałabym Wam jeszcze pokazać jak na noc podpinam swoje mokre/ wilgotne włosy u nasady, żeby nie oklapły. robię to według FAQa, podpinanie włosów, punkt trzeci okrealony jako "inne narzędzie (niewymienione), długie włosy" . chętnie wysłucham uwag i wskazówek jak to można jeszcze ulepszyć (choć uważam, że jak na mnie jest nieźle) i ocen, czyu obchodzę się z włosami wystarczająco delikatnie . moje spinki są co prawda trochę większe od tych z filmiku, ale tego samego typu. mam nadzieję, że to nie szkodzi (zdjęcia znowu z komórki, dlatego są to duże zbliżenia, żeby było dobrze widać bez konieczności powiększania zdjęć Zdjęcie0344.jpg

Zdjęcie0345.jpg

Zdjęcie0346.jpg

Zdjęcie0349.jpg

Zdjęcie0350.jpg)
Piechniak jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-09-09, 11:54   #41394
Maliniarka
Zakorzenienie
 
Avatar Maliniarka
 
Zarejestrowany: 2009-05
Lokalizacja: Gdzie diabeł tuli do snu...
Wiadomości: 13 521
Dot.: Pielęgnacja naturalnych loków, loczków, fal - cz. IX

Cytat:
Napisane przez Rybiorek Pokaż wiadomość
polecam zel aleosowy na skalpik na noc, jak uda Ci sie nalozyc tylko na sklap to rano nie ma potrzeby mycia

zwykly zel aleosowy ktory jest polecany na sucha albo poparzona skorze

ja mam z takim skladem
Aloe Barbadensis Leaf Juice (Organic Aloe Vera Gel), Acrylates/C10-30 Alkyl Acrylate Crosspolymer, Panthenol, Disodium EDTA, Sodium Hydroxide, Phenoxyethanol.


wyglada standardowo, u mnie wprawdzie od roku nie ma problemu wypadania ale mialam problem ze skalpem, skutek uboczny jest taki ze wlosy wygladaja na lepiej odzywione i jakos szybciej rosna, juz mi sie fryzura nie trzyma bo sporo podrosly mimo ze podcinalam sie 2 tygodnie temu (oczywiscie guzik widac wizualnie, jedynie jak sa super mokre). Drugi skutek uboczny jest taki ze mam wrazenie ze jest ich wiecej
spróbuję, i jeszcze jakieś wcierki może...

a może po prostu jestem przewrażliwiona, nie czeszę włosów w końcu, a dziennie ze 100 ma chyba wypaść...w sumie po domu nie widzę, żeby się walały, ale przy myciu zawsze wyciągam kulkę z włosów z odpływu
Cytat:
Napisane przez pati_bc Pokaż wiadomość
Nie rezygnuj z zapuszczania. Moim zdaniem nie prawdą jest, że im dłuższe włosy tym bardziej wypadają.

Przede wszystkim trzeba wzmocnić skórę głowy i cebulki. A wtedy będzie lepiej
ja mam raczej cienkie włosy, więc chyba nie są zbyt ciężkie

nie mówiłam tego w tym sensie, po prostu moim zdaniem jak ktoś ma bidne włosy i na siłę zapuszczone to to nie wygląda dobrze

może pójdę podciąć końcówki
Cytat:
Napisane przez Rybiorek Pokaż wiadomość
A teraz z innej beczki, moze ktos wkleic fotke swojego beretu? To do tych dziewczyn ktore nosza berety, ja nosilam zawsze taka luzna czapke z daszkiem ale srednio sie sprawdza, chyba pomysle o berecie.
ja mogę pokazać
tally weil, dość cienki, kremowy, ma takie malusie cekinki-nie jestem fanką cekinów, ale ujdą, na ściągaczu, przechodziłam w nim tamtą zimę i jakoś nie marzłam
zdjęcia takie sobie, ale coś tam widać, jak się układa itd..

a takie bardziej zimowe fajne widziałam w orsayu, grubsze sploty, będę czegoś szukać w tym roku też na pewno
Załączone zdjęcia
Rodzaj pliku: jpg berecik.jpg (54,5 KB, 71 załadowań)
__________________
bajzel kosmetyczny
NEW -->> Słodki mani z tortem
Hybrydy po raz pierwszy - przedłużanie
Makijaż z Lirene
Peelingi Nacomi
Rajstopki



Maliniarka jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-09-09, 11:57   #41395
nez123
Rozeznanie
 
Zarejestrowany: 2010-09
Lokalizacja: Warszawa
Wiadomości: 707
Dot.: Pielęgnacja naturalnych loków, loczków, fal - cz. IX

Cytat:
Napisane przez Rybiorek Pokaż wiadomość
na wypadanie ja polecam zdrowa diete (bez czerwonego miesa i produktow typu sklepowe kielbasy, pasztety, konserwy), z wlaczeniem soji (niekoniecznie w mleku), dobry suplement, dobra wcierka i delikatnosc w postepowaniu z wlosami..
Z tym się nie zgodzę. Z tego co wiem to czerwone mięso jest cennym źródłem żelaza, cynku i miedzi. Dzięki niemu włosy są sprężyste i mniej wypadają.
Jak kiedyś przeglądałam "włosowe diety" to czerwone mięso zawsze się pojawiałoMam nadzieję, że nic nie pokręciłam
__________________
Paradise
Every time she closed her eyes
nez123 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-09-09, 12:00   #41396
Piechniak
Rozeznanie
 
Avatar Piechniak
 
Zarejestrowany: 2011-06
Lokalizacja: Warszawa
Wiadomości: 662
Dot.: Pielęgnacja naturalnych loków, loczków, fal - cz. IX

Cytat:
Napisane przez Rybiorek Pokaż wiadomość
ja nie polecam wegetarianizmu, do wyboru jest kurczak, indyk, ryby i to jest to co jadam, plus soje, pije tez mleko sojowe bo nie moge krowiego, choc tutaj moge kupic w tesco krowie bez laktozy normlanie w kartonie, jednak po 3 latach picia kawy z mlekiem sojowym tak kawa z normalnym krowim mi nie smakuje, ale to mleko krowie bez laktozy kupuje do nalesnikow (no i Skuter lubi mleko, takie moge mu dac)

i w ogole to ja nie doktor, pisze tylko co u siebie zauwazylam, wyczytalam niedawno ze na wypadanie moga miec wplyw zmiany chemiczne w organizmie spowodowane zwierzecymi proteinami i tluszczami (pisalam niedawno, kilka stron wczesniej, jak Wy czytacie ze nic nie pamietacie), czytalam to tydzien temu, jak sobie skojarzylam to jak wlasnie zmienilam diete to zauwazylam ze wlosy przestaly leciec (dieta akurat nie na to byla, byla na moje migreny), nie od razu ale po paru miesiacach


ja nie mówię temu nie... też uważam, że tego się powinno jeść najwięcej, nawet walczę ze swoją odrazą do ryb (no nie mogę, nie mogę znieść zapachu ), już udaje ni się w siebie wmusić paluszki rybne ale od czasu do czasu nie zaszkodzi, tym bardziej, że ma mega ilości żelaza, zaleca się je osobom z anemią.. umiar przede wszystkim . a soję jem, jem...taka pozostałość, uwielbiam na przykład pasztety a paprykarze sojowe, polecam pyszne, zdrowe, mało kalorii
a tak na marginesie, zaczęłam , w związku z przesileniem, łykać drożdże tak, tak, łykać, próbowałam pić to świństwo, ale nie dało rady, w jakiejkolwiek postaci. a tak, kupiłam w tabletkach, nie męczę się, nie martwię zabiciem czy nie zabiciem, oszczędzam czas na ich przygotowanie i kasę (kostka drożdzy kosztuje ok 2zł, jak nie więcej, przynbajmneij w sklepach koło mnie, a wystarcza na 3 dni...a tu mam za niecałe 14zł porcję na przwie 40 ) no i to są drożdze piwowarskie, podobno zdrowsze, co prawda tu akurat zdania są podzielone (jedni mówią, że zdrowsze inni że nie ma różnicy...). będę zdawać relacje czy mniej wypadają i czy szybciej rosną...zaczynam dzisiaj, pierwszy raport za tydzień
Piechniak jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-09-09, 12:03   #41397
Chatul
ma zielone pojęcie
 
Avatar Chatul
 
Zarejestrowany: 2007-12
Lokalizacja: T'Kashi (Wolkan)
Wiadomości: 40 388
Dot.: Pielęgnacja naturalnych loków, loczków, fal - cz. IX

Cytat:
Napisane przez Piechniak Pokaż wiadomość
w każdym razie mi się najbardziej wszystko popsuło jak przez dwa lata byłam wegetarianką , wszystko : włosy, poznikcie, wzrok, nawet wada serca (kiedyś miałam taką małą wrodzoną,a teraz jest nawet poważna). jak teraz o tym myślę to i bolesność miesiączek zaczęłą się wtedy co prawda wiem, że to był "niezdrowy" wegetarianizm typu kluchy, eyż, ser owoce i trochę warzyw (to było w liceum, miałam na głowie 3 olimpiady, naukę, maturę, kursy na asp i problemy...no powiedzmy poważne psychologiczne i nie miałam czasu dopracować diety, a nikt mi nie pomógł - po prostu dostawałam obiad, który był - np. makaron z sosem i żeberka - i jako jaroszka jadłam z tego tylko makaron ). niemniej tak czy siak według lekarzy nawet "zdrowy" wegetarianizm nie jest dla mnie . myślę, że należy jeść wszystko, tylko we właściwych proporcjach
Nie wiem jak dokładnie jest u Ciebie, ale ogólnie dobrze zbalansowana dieta wegetariańska jest zdrowa. Także nie ma się co bać wegetarianizmu

Cytat:
Napisane przez Rybiorek Pokaż wiadomość
pije tez mleko sojowe bo nie moge krowiego, choc tutaj moge kupic w tesco krowie bez laktozy normlanie w kartonie [...]
W Polsce też jest takie mleko dostępne. Niedawno nawet kupiłam Niecałe 3 zł zapłaciłam (za 1l. mleka).
__________________
Nowhere am I so desperately needed as among a shipload of illogical humans”.
Spock („Star Trek”)
Chatul jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-09-09, 12:05   #41398
Piechniak
Rozeznanie
 
Avatar Piechniak
 
Zarejestrowany: 2011-06
Lokalizacja: Warszawa
Wiadomości: 662
Dot.: Pielęgnacja naturalnych loków, loczków, fal - cz. IX

Cytat:
Napisane przez nez123 Pokaż wiadomość
Z tym się nie zgodzę. Z tego co wiem to czerwone mięso jest cennym źródłem żelaza, cynku i miedzi. Dzięki niemu włosy są sprężyste i mniej wypadają.
Jak kiedyś przeglądałam "włosowe diety" to czerwone mięso zawsze się pojawiałoMam nadzieję, że nic nie pokręciłam
o to to właśnie i polecali też orzechy, tylko że to strasznie kaloryczna rzecz ... wybory
co do czapek...nie muszą być z naturalnego materiału (bawełna, wełna), prawda? bo znalezienie takiej (za przyzwoitą cenę) graniczy z cudem, a ja jestem biedny student, nie stać mnie na wydanie ponad 100zł na czapkę
ktoś mi oceni moje nocne upięcie ?
Piechniak jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-09-09, 12:09   #41399
nez123
Rozeznanie
 
Zarejestrowany: 2010-09
Lokalizacja: Warszawa
Wiadomości: 707
Dot.: Pielęgnacja naturalnych loków, loczków, fal - cz. IX

Cytat:
Napisane przez Piechniak Pokaż wiadomość
co do czapek...nie muszą być z naturalnego materiału (bawełna, wełna), prawda? bo znalezienie takiej (za przyzwoitą cenę) graniczy z cudem, a ja jestem biedny student, nie stać mnie na wydanie ponad 100zł na czapkę
ktoś mi oceni moje nocne upięcie ?
Wydaje mi się, że nie, ale lepiej niech jakaś znawczyni potwierdzi
Ja specjalnie nie lubię czapek, więc chyba rozejrzę się za nausznikami.
__________________
Paradise
Every time she closed her eyes
nez123 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-09-09, 12:11   #41400
Piechniak
Rozeznanie
 
Avatar Piechniak
 
Zarejestrowany: 2011-06
Lokalizacja: Warszawa
Wiadomości: 662
Dot.: Pielęgnacja naturalnych loków, loczków, fal - cz. IX

Cytat:
Napisane przez Chatul Pokaż wiadomość
Nie wiem jak dokładnie jest u Ciebie, ale ogólnie dobrze zbalansowana dieta wegetariańska jest zdrowa. Także nie ma się co bać wegetarianizmu

).
wiem, wiem, mi po prostu kardiolog odradził. no i trzeba pamiętać, że balansowanie takiej diety jest dość trudne i wymaga większego wysiłku, a jak nie wyjdzie to mamy skutki jak u mnie...i nigdy już nie będę mogła zostać wegetarianką. ale jeśli człowiek sobie to dobrze ułoży to mam przykład mojej przyjaciółki, która przeszła na wegetarianizm w tym samym czasie co ja i jest już na nim ponad 4 lata ( z tymże jej bardzo pomogły dietetyczneie mama i ciocia), od 2 lat nie je też ryb. promienieje, jej włoski też. nie mówię, że się nie da, mówię, że jest trudno, przynajmniej na początku, trzeba bardziej uważać, no i nie jest to dla wszystkich . i nie mam nic do wegetarian, jakby co, w końcu sama chciałam zostać jednym z nich
Piechniak jest offline Zgłoś do moderatora  
Zamknij wątek

Nowe wątki na forum Włosy kręcone: pielęgnacja, fryzury, inspiracje


Ten wątek obecnie przeglądają: 1 (0 użytkowników i 1 gości)
 

Zasady wysyłania wiadomości
Nie możesz zakładać nowych wątków
Nie możesz pisać odpowiedzi
Nie możesz dodawać zdjęć i plików
Nie możesz edytować swoich postów

BB code is Włączono
Emotikonki: Włączono
Kod [IMG]: Włączono
Kod HTML: Wyłączono

Gorące linki


Data ostatniego posta: 2014-01-01 00:00:00


Strefa czasowa to GMT +1. Teraz jest 15:05.






© 2000 - 2026 Wizaz.pl. Wszelkie prawa zastrzeżone.

Jakiekolwiek aktywności, w szczególności: pobieranie, zwielokrotnianie, przechowywanie, lub inne wykorzystywanie treści, danych lub informacji dostępnych w ramach niniejszego serwisu oraz wszystkich jego podstron, w szczególności w celu ich eksploracji, zmierzającej do tworzenia, rozwoju, modyfikacji i szkolenia systemów uczenia maszynowego, algorytmów lub sztucznej inteligencji Obowiązek uzyskania wyraźnej i jednoznacznej zgody wymagany jest bez względu sposób pobierania, zwielokrotniania, przechowywania lub innego wykorzystywania treści, danych lub informacji dostępnych w ramach niniejszego serwisu oraz wszystkich jego podstron, jak również bez względu na charakter tych treści, danych i informacji.

Powyższe nie dotyczy wyłącznie przypadków wykorzystywania treści, danych i informacji w celu umożliwienia i ułatwienia ich wyszukiwania przez wyszukiwarki internetowe oraz umożliwienia pozycjonowania stron internetowych zawierających serwisy internetowe w ramach indeksowania wyników wyszukiwania wyszukiwarek internetowych

Więcej informacji znajdziesz tutaj.