Lipcowo-Sierpniowe Dwulatki 2009 i ich rozgadane Mamusie :D - Strona 43 - Wizaz.pl

Wróć   Wizaz.pl > Kobieta > Być rodzicem > Odchowalnia - jestem mamą

Notka

Odchowalnia - jestem mamą Forum dla rodziców. Tutaj porozmawiasz o połogu, karmieniu, wychowaniu dziecka. Wejdź i podziel się swoją wiedzą i doświadczeniem.

Zamknij wątek
 
Narzędzia
Stary 2011-09-10, 22:49   #1261
katarzynka00
Zakorzenienie
 
Avatar katarzynka00
 
Zarejestrowany: 2008-08
Wiadomości: 7 344
Dot.: Lipcowo-Sierpniowe Dwulatki 2009 i ich rozgadane Mamusie :D

Cytat:
Napisane przez kamilka Pokaż wiadomość
To aż nienaturalne jak na mnie bo tez uwielbiam gorąc... Ale te 10kg dodatkowe robi swoje


Dobrze że bedzie moja mama, to troszkę pomoże.

Czasem jak widzę Bastka jak się sam bawi nachodzą mnie mysli pt w co ja się wpakowałam... Basti już duży, poukładany, porozmawiać z nim można. Wszystko załatwić. A mnie sie na nowo zachciało pieluch, płaczy, i obolałych cycków
I jednocześnie jak usłyszę tą swoją myśl to przerażona jestem tym ze coś takiego w ogóle wpadło mi do głowy.... Przecież tak wyczekiwałam tego dzidziusia
oj tam 10...
ja mam 20 i chyba jeszcze się nie uskarżałam na upały a co dzień spacer,obiadek,jeziorko a nawet morze.

Ale fajnie,ja niebardzo mam na jakąkolwiek pomoc liczyć oprócz męża na samym początku.

A u mnie to w odwrotną stronę działa

Cytat:
Napisane przez sylka79 Pokaż wiadomość

A od kiedy planujesz posłać Laurkę do przedszkola?
od grudnia przy sprzyjających wiatrach

Cytat:
Napisane przez sylka79 Pokaż wiadomość

Dzieciaki śpią jeszcze małż na budowie,to zajrzałam.Wstaję chyba setki razy w nocy i przykrywam Bartosza,bo cały czas odkryty .
Lecę,muszę ogarnąć,odkurzyć,umyć podłogi i łazienkę wyskoczyć na jakieś zakupy jedzeniowe.Później ma wpaść siostra
L całą noc odkryta śpi,bo też co chwila się odkopuję i ja spasowałam

Cytat:
Napisane przez Svinecka Pokaż wiadomość
wszystkie jestescie zaproszone jakby co




a powiedzcie mi bo ja juz nie pamietam jak to jest - czy na naukach chrzestni musza isc do spowiedzi czy jak?
ale byś się zdziwiła jakby ktoś się pojawił

u nas nauk nie było, ale do spowiedzi musieli iść

Cytat:
Napisane przez megi b Pokaż wiadomość
Czesc dziewuszki, nie mam dziś weny...
Amelka mi się rozchorowała, nos to jedna wielka rana z ropą, katar jej cieknie i gorączka ponad 38 rano dałam jej lipomal i troszkę lepiej było, ale cały dzień leży i śpi na zmianę. Dałam czopek na spadek gorączki i znów śpi już ponad dwie godziny. Co proponujecie jej jeszcze dać? może jakoś do poniedziałku wytrzymamy, a jak gorączka nie ustąpi to wezwiemy lekarza do domu
może sok z cebuli, czosnek na talerzyku przy łóżku,herbata malinowa miodem,oil olbas na piżamkę,pulmex też by się przydał i jak masz inhalator to inhalacje,krople do nosa,maść majerankowa no i calcium+cebion/juwit,to ja podaje zwykle 3x dziennie po 5ml i 5kropli
__________________
Powyższy post wyraża jedynie opinię autora w dniu dzisiejszym.
Nie może on służyć przeciwko niemu w dniu jutrzejszym, ani każdym innym
następującym po tym terminie.
Ponadto autor zastrzega sobie prawo zmiany poglądów, bez podawania przyczyny


katarzynka00 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-09-10, 22:55   #1262
Cassandra 23
Zakorzenienie
 
Avatar Cassandra 23
 
Zarejestrowany: 2006-01
Lokalizacja: ...małe miasteczko...
Wiadomości: 5 477
Dot.: Lipcowo-Sierpniowe Dwulatki 2009 i ich rozgadane Mamusie :D

megi, biedna Amelka
Kuba kilka dni temu tez mial katar i stan podgoraczowy. Od razu dalam Lipomal, Rubital a na noc paracetamol. Do noska aplikowałam Otrivin. Po 3 dniach nie bylo sladu po katarze. Teraz daje malemu Bioaron C na wzmocienie odpornosci i przy okazji na apetyt bo ostatnio bardzo mało je (chyba juz zawsze bedzie niejadkiem).
Mam nadzieje, ze Amelka szybko wroci do zdrowia.

Anula, dziękuję

Svi, my chrzcilismy Kube 2 lata temu, nie wiem co sie do tego czasu zmieniło ale wtedy pamietam, ze nie dawalismy zadnego zaswiadczenia o spowiedzi. Tylko nosilismy zaswiadczenie z bierzmowania swoje i rodziców chrzestnych.
Teraz Wiem, ze przed chrztem trzeba uczestniczyc w 3 naukach, zarówno rodzice jak i chrzestni. Wg mnie to głupota ale tak podobno zarządził biskup.

Kamilko, tez sie martwie czy zaraz po operacji dam sobie rade ze wszystkimi obowiązkami w domu. Wiem, ze będzie cięzko ale może jakos sie zorganizuję. Wiem, ze mama mi zawsze pomoże. Nie wiem jak na poczatku ogarne spacery, Kuba nauczony ze codziennie na spacer wychodzi, licze ze rodzice mi w tym pomogą, czasami go zabiorą. TŻ jak zwykle zapracowany, pewnie tylko przez pierwszy tydzien zostanie z nami w domu a pozniej juz codziennie go nie bedzie.
Nie wiem jak to wszystko ogarne...
__________________
Rączki malutkie, ale chwycą Cię za serce na zawsze
^^^Moje skarby^^^

Jakub 20 czerwca 2009 r.
Blanka
15 września 2011 r
.

Cassandra 23 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-09-10, 22:59   #1263
Svinecka
Słitaśna and Grymaśna ;p
 
Avatar Svinecka
 
Zarejestrowany: 2006-08
Wiadomości: 30 642
Dot.: Lipcowo-Sierpniowe Dwulatki 2009 i ich rozgadane Mamusie :D

u nas sa jedne nauki
ale to nie problem

problem jest w komunii, do ktorej kuzynka nie chce przystapic podczas chrztu
Svinecka jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-09-10, 23:04   #1264
Cassandra 23
Zakorzenienie
 
Avatar Cassandra 23
 
Zarejestrowany: 2006-01
Lokalizacja: ...małe miasteczko...
Wiadomości: 5 477
Dot.: Lipcowo-Sierpniowe Dwulatki 2009 i ich rozgadane Mamusie :D

Megi, na noc smarowałam Pulmexem plecki i klatke piersiową a w ciągu dnia do noska psikałam Sterimar. Odciagałam czesto Fridą. Dawałam Vibovit lub /juvit C.

Kasiu, a jak Ty sie czujesz w ciąży? Masz obrzęki, jakies dolegliwosci?
Ja z Kuba byłam spuchnięta jak balon a teraz jest ok. Brzuch mam chyba takich samych rozmiarów wiec przewiduje, ze mała bedzie miała ok 4 kg. Pamietam, ze w pierwszej ciązy nie mogłam nawet sie schylic zeby załozyc buty (tz mi zakładał ) a teraz robie to sama.

Zmykam juz spac. TŻ ogląda jeszcze walkę Adamka i kogos tam Wasi małzowie tez tacy zafascynowani boksem?

Spokojnej nocki
__________________
Rączki malutkie, ale chwycą Cię za serce na zawsze
^^^Moje skarby^^^

Jakub 20 czerwca 2009 r.
Blanka
15 września 2011 r
.

Cassandra 23 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-09-11, 12:59   #1265
p4w
Zakorzenienie
 
Avatar p4w
 
Zarejestrowany: 2007-09
Wiadomości: 14 853
Dot.: Lipcowo-Sierpniowe Dwulatki 2009 i ich rozgadane Mamusie :D

Cytat:
Napisane przez katarzynka00 Pokaż wiadomość

ale byś się zdziwiła jakby ktoś się pojawił
no to może ja wpadnę

Cytat:
Napisane przez Svinecka Pokaż wiadomość
u nas sa jedne nauki
ale to nie problem

problem jest w komunii, do ktorej kuzynka nie chce przystapic podczas chrztu
a czemu to jest taki problem - nikt nie lubi spowiedzi, ale jak zgadzała się być chrzestną to chyba wiedziała, ze do spowiedzi musi iść
__________________
Tomuś - nasz skarb jest z nami od 29.06.2009



3220g 54 cm

------------------

p4w jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-09-11, 13:46   #1266
Pandzia_2010
Wtajemniczenie
 
Avatar Pandzia_2010
 
Zarejestrowany: 2010-08
Lokalizacja: D....
Wiadomości: 2 829
GG do Pandzia_2010
Dot.: Lipcowo-Sierpniowe Dwulatki 2009 i ich rozgadane Mamusie :D

WITAM WAS

nie miałam ostatnio głowy żeby siąść na forum

DZIĘKUJĘ WSZYSTKIM KTÓRZY PAMIĘTALI O OLAFKA 2 URODZINKACH


Olafek od 1września dzielnie chodzi do żłobka, bez stresu płaczu i takich tam. Nie bardzo chciał wychodzić jak przychodziłam za wcześnie, ale zaczęło się od środy BILANS pani dr dała nam BRONCHO VAXOM ja głupia matka nie usłyszałam że to szczepionka, Młody dostał czwartek dawkę Pani w żłobku powiedziała, ze po drzemce miał 37,7 więc został w domu ja rzecz jasna w piątek znów kapsułkę na czczo noc do tyłu tem.do 39st. Lekarz nie slyszy nic w plucach i oskrzelach ale dam BACTRIM na wszelki wypadek. Nie daje mu BACTRIM ale stan podgoraczkowy w granicach 37,4-38,6 utrzymuje sie do dziś. BRONCHO nie dostaje od soboty glupia matka ze mnie


na bilansie zostala mi zwrocona uwaga,ze 2 latek POWINIEN juz sikac na nocnik, ze za malo mowi,bo ja mu gadam za duzo. ze bilans nie jest prawidlowy bo jest podejrzenie astmy o

---------- Dopisano o 13:43 ---------- Poprzedni post napisano o 13:42 ----------

Cytat:
Napisane przez p4w Pokaż wiadomość
no to może ja wpadnę



a czemu to jest taki problem - nikt nie lubi spowiedzi, ale jak zgadzała się być chrzestną to chyba wiedziała, ze do spowiedzi musi iść
jak Olafek był chrzczony to z naszej ławki poszła do komunii tylko chrzestna my ni emogliśmy, nie mieliśmy kościelnego a chrzestny po prostu zapomniał

---------- Dopisano o 13:46 ---------- Poprzedni post napisano o 13:43 ----------

Cytat:
Napisane przez Cassandra 23 Pokaż wiadomość

Zmykam juz spac. TŻ ogląda jeszcze walkę Adamka i kogos tam Wasi małzowie tez tacy zafascynowani boksem?
u mnie w domu to ja zawsze walki oglądam Tata mnie nauczył dobra walka, ale nie przedział Adamka
__________________
waga najwyzsza 130
waga najnizsza 79,9

105.....99.....95....89.. ...85.....79...75
Pandzia_2010 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-09-11, 14:23   #1267
p4w
Zakorzenienie
 
Avatar p4w
 
Zarejestrowany: 2007-09
Wiadomości: 14 853
Dot.: Lipcowo-Sierpniowe Dwulatki 2009 i ich rozgadane Mamusie :D

Cytat:
Napisane przez Pandzia_2010 Pokaż wiadomość



jak Olafek był chrzczony to z naszej ławki poszła do komunii tylko chrzestna my ni emogliśmy, nie mieliśmy kościelnego a chrzestny po prostu zapomniał
to dziwne - ja znam taką teorię, że chrzestni muszą przyjąć komunię, bo oni są wybierani ... rodzice mają różne perturbacje życiowe i rodziców się nie wybiera (ale to zabrzmiało ) z resztą czasem dziecko chrzczą np. dziadkowie, ale właśnie chrzestni powinni tym bardziej iść do komunii

ale ja słaba jestem w tych sprawach, więc już się nie wypowiadam
__________________
Tomuś - nasz skarb jest z nami od 29.06.2009



3220g 54 cm

------------------

p4w jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-09-11, 15:35   #1268
Ania0104
Zakorzenienie
 
Avatar Ania0104
 
Zarejestrowany: 2008-08
Lokalizacja: podkarpacie
Wiadomości: 4 895
Dot.: Lipcowo-Sierpniowe Dwulatki 2009 i ich rozgadane Mamusie :D

cześć dziewczynki

ależ ja za Wami tęskniłam ... musiałam na jakiś czas odpuścić forum, bo nie wyrabiałam ze wszystkim, no i dostęp do kompa miałam beznadziejny
Wykańczanie domku zbliża się ku końcowi /wybrałam nawet meble do kuchni /, brat wyjeżdża na studia - będę miała kompa na dole , i najważniejsze - pogoda coraz gorsza, więc Bartuś nie będzie wiecznie siedział na podwórku (czasami muszę go siłą zatrzymywać w domu, żeby coś zjadł ) ... chciała bym juz zimę, zebym mogła z Wami częściej popisać

U nas nic ciekawego ... Barti rośnie, przechodzi na bank bunt dwulatka ... i coraz częściej zdarzy mu sie powiedzieć "dupa" i "ku...wa" normalnie
__________________


Bartuś
- 15.07.09 r.
Dawidek - 13.06.14 r.
Ania0104 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-09-11, 20:57   #1269
megi b
Wtajemniczenie
 
Avatar megi b
 
Zarejestrowany: 2006-01
Lokalizacja: PL
Wiadomości: 2 703
Dot.: Lipcowo-Sierpniowe Dwulatki 2009 i ich rozgadane Mamusie :D

czesc
Cytat:
Napisane przez aannuullaa Pokaż wiadomość
ojj bidulka
Jedynie jeszcze uderzeniowa dawka witaminy C przychodzi mi do głowy, nam zawsze pediatra zaleca prze infekcjach 2 razy dziennie po 10 kropli.

Może dziewczyny coś konkretniejszego podpowiedzą...


Cytat:
Napisane przez katarzynka00 Pokaż wiadomość
oj może sok z cebuli, czosnek na talerzyku przy łóżku,herbata malinowa miodem,oil olbas na piżamkę,pulmex też by się przydał i jak masz inhalator to inhalacje,krople do nosa,maść majerankowa no i calcium+cebion/juwit,to ja podaje zwykle 3x dziennie po 5ml i 5kropli


Cytat:
Napisane przez Cassandra 23 Pokaż wiadomość
megi, biedna Amelka
Kuba kilka dni temu tez mial katar i stan podgoraczowy. Od razu dalam Lipomal, Rubital a na noc paracetamol. Do noska aplikowałam Otrivin. Po 3 dniach nie bylo sladu po katarze. Teraz daje malemu Bioaron C na wzmocienie odpornosci i przy okazji na apetyt bo ostatnio bardzo mało je (chyba juz zawsze bedzie niejadkiem).
Mam nadzieje, ze Amelka szybko wroci do zdrowia.
Kamilko, tez sie martwie czy zaraz po operacji dam sobie rade ze wszystkimi obowiązkami w domu. Wiem, ze będzie cięzko ale może jakos sie zorganizuję. Wiem, ze mama mi zawsze pomoże. Nie wiem jak na poczatku ogarne spacery, Kuba nauczony ze codziennie na spacer wychodzi, licze ze rodzice mi w tym pomogą, czasami go zabiorą. TŻ jak zwykle zapracowany, pewnie tylko przez pierwszy tydzien zostanie z nami w domu a pozniej juz codziennie go nie bedzie.
Nie wiem jak to wszystko ogarne...

Dasz radę, masz rodziców pod ręką to na pewno pomogą

Cytat:
Napisane przez Cassandra 23 Pokaż wiadomość
Megi, na noc smarowałam Pulmexem plecki i klatke piersiową a w ciągu dnia do noska psikałam Sterimar. Odciagałam czesto Fridą. Dawałam Vibovit lub /juvit C.

Pamietam, ze w pierwszej ciązy nie mogłam nawet sie schylic zeby załozyc buty (tz mi zakładał ) a teraz robie to sama.

Zmykam juz spac. TŻ ogląda jeszcze walkę Adamka i kogos tam Wasi małzowie tez tacy zafascynowani boksem?

o ja pamiętam te czasy, jak słonica chodziłam
mój też zapaleniec

Cytat:
Napisane przez Pandzia_2010 Pokaż wiadomość
Olafek od 1września dzielnie chodzi do żłobka, bez stresu płaczu i takich tam. Nie bardzo chciał wychodzić jak przychodziłam za wcześnie, ale zaczęło się od środy BILANS pani dr dała nam BRONCHO VAXOM ja głupia matka nie usłyszałam że to szczepionka, Młody dostał czwartek dawkę Pani w żłobku powiedziała, ze po drzemce miał 37,7 więc został w domu ja rzecz jasna w piątek znów kapsułkę na czczo noc do tyłu tem.do 39st. Lekarz nie slyszy nic w plucach i oskrzelach ale dam BACTRIM na wszelki wypadek. Nie daje mu BACTRIM ale stan podgoraczkowy w granicach 37,4-38,6 utrzymuje sie do dziś. BRONCHO nie dostaje od soboty glupia matka ze mnie


na bilansie zostala mi zwrocona uwaga,ze 2 latek POWINIEN juz sikac na nocnik, ze za malo mowi,bo ja mu gadam za duzo. ze bilans nie jest prawidlowy bo jest podejrzenie astmy o
dzielny Olafek

zdrówka dla małego
co za lekarka niedorobiona

Cytat:
Napisane przez Ania0104 Pokaż wiadomość
cześć dziewczynki

ależ ja za Wami tęskniłam ... musiałam na jakiś czas odpuścić forum, bo nie wyrabiałam ze wszystkim, no i dostęp do kompa miałam beznadziejny
Wykańczanie domku zbliża się ku końcowi /wybrałam nawet meble do kuchni /, brat wyjeżdża na studia - będę miała kompa na dole , i najważniejsze - pogoda coraz gorsza, więc Bartuś nie będzie wiecznie siedział na podwórku (czasami muszę go siłą zatrzymywać w domu, żeby coś zjadł ) ... chciała bym juz zimę, zebym mogła z Wami częściej popisać

U nas nic ciekawego ... Barti rośnie, przechodzi na bank bunt dwulatka ... i coraz częściej zdarzy mu sie powiedzieć "dupa" i "ku...wa" normalnie
czeeee super, że już kończycie domek

no ładnie


Amela dalej gorączkuje tzn cały dzień ok 37,5 a popołudniu ją zbiera do ok 39 stopni. Jutro idziemy do lekarza. Stawiam na anginę ropną
__________________
Pomóżmy Maciusiowi!



Amelka 23.06.2009

Lilianka 19.07.2014



megi b jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-09-11, 21:10   #1270
gorgulek
Zakorzenienie
 
Zarejestrowany: 2004-02
Wiadomości: 6 590
Dot.: Lipcowo-Sierpniowe Dwulatki 2009 i ich rozgadane Mamusie :D


Ja z prośbą do Kasi Jeśli zajrzysz jeszcze dziś to napisz mi proszę co podawałaś Laurze na kupki? Pisałaś coś o jakimś leku, który "otacza" ją śluzem. Szukam i znaleźć nie mogę. Przypomnij mi






Ściskam Was wszystkie
gorgulek jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-09-11, 21:23   #1271
Miramej
Zakorzenienie
 
Avatar Miramej
 
Zarejestrowany: 2004-09
Wiadomości: 18 255
Dot.: Lipcowo-Sierpniowe Dwulatki 2009 i ich rozgadane Mamusie :D

Iwonka, Dicoman , a coś się dzieje?


__________________
~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~ ~~~~~~~~~~~
Nigdy nie porównuj tego, co masz w środku, z tym, co ktoś inny ma na zewnątrz.

H. MacLeod




.
Miramej jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-09-11, 21:28   #1272
katarzynka00
Zakorzenienie
 
Avatar katarzynka00
 
Zarejestrowany: 2008-08
Wiadomości: 7 344
Dot.: Lipcowo-Sierpniowe Dwulatki 2009 i ich rozgadane Mamusie :D

Cytat:
Napisane przez Cassandra 23 Pokaż wiadomość

Kasiu, a jak Ty sie czujesz w ciąży? Masz obrzęki, jakies dolegliwosci?
Ja z Kuba byłam spuchnięta jak balon a teraz jest ok. Brzuch mam chyba takich samych rozmiarów wiec przewiduje, ze mała bedzie miała ok 4 kg. Pamietam, ze w pierwszej ciązy nie mogłam nawet sie schylic zeby załozyc buty (tz mi zakładał ) a teraz robie to sama.
wcz pierwszy raz obrzeki mi wyszły choć i tak nieporównywalne z tymi jakie miałam z L tylko leżąc.
Wcz po prostu przeholowałam,zwiedziłam pół miasteczka w poszukiwaniu prezentu,a potem pojechałam z Laurą,sis etc 50km od siebie do rodziny na wieś i wróciliśmy dość późno.

Dolegliwości brak,a brzuch podobnie duży.Z L to już ok 4,5mc byłam kaleką a teraz nie ma czasu się nad sobą rozczulić i chcę czy nie chcę muszę to i owo zrobić bo praktycznie wciąż same jesteśmy.A buty to zakładam wsuwane,albo japonki albo L o pomoc proszę jak wcisną się gdzieś głęboko pod łóżko,szafkę czy gdzieś

Cytat:
Napisane przez gorgulek Pokaż wiadomość

Ja z prośbą do Kasi Jeśli zajrzysz jeszcze dziś to napisz mi proszę co podawałaś Laurze na kupki? Pisałaś coś o jakimś leku, który "otacza" ją śluzem. Szukam i znaleźć nie mogę. Przypomnij mi
Dicoman kochana,a co u was za kłopoty?


Byliśmy dziś na 2urodzinach kolegi L a wieczorem wylądowałyśmy na pogotowiu.Na wsi coś musiało ją nieźle ugryźć,bo z rana wyglądała jakby guza sobie nabiła,przed południem jakby limo miała, a na wieczór to już spuchnięte i zaczerwienione i oczko małe się zrobiło.Dostała zastrzyk w pupę-jakiś steryd i zyrtec+wapno w domu ,,,ehhhh
__________________
Powyższy post wyraża jedynie opinię autora w dniu dzisiejszym.
Nie może on służyć przeciwko niemu w dniu jutrzejszym, ani każdym innym
następującym po tym terminie.
Ponadto autor zastrzega sobie prawo zmiany poglądów, bez podawania przyczyny


katarzynka00 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-09-11, 21:31   #1273
gorgulek
Zakorzenienie
 
Zarejestrowany: 2004-02
Wiadomości: 6 590
Dot.: Lipcowo-Sierpniowe Dwulatki 2009 i ich rozgadane Mamusie :D

Cytat:
Napisane przez Miramej Pokaż wiadomość
Iwonka, Dicoman , a coś się dzieje?





Dzieje się niestety Ma blokadę jakąś. Nie wiem co jest grane, nie miała zatwardzenia żadnego. Tak z dnia na dzień Dziś za każdym razem jak robiła siusiu i zbliżała się kupa to wstawała szybko i prężyła się i krzyczała, że kupki nie chce. Pierwszy raz narobiła w majtki u niani, drugi raz u teściów, wczoraj ze mną jakoś poszło do nocnika ale chyba godzinę chodziła. Dziś nie zrobiła nic a widziałam, że bardzo się jej chce. I teraz nie wiem co robić. Myślałam, żeby iść do lekarza, bo może Ją coś w środku boli? Może jakieś usg brzuszka? Nie mam pojęcia. Chciałabym też kał zbadać ale jak ja mam złapać teraz? Tak mi źle, bo ona się męczy i nam ciężko. Gdybym nie pracowała to inaczej. Ona do niani chodzi i nie wiem jak tam będzie Ehhh

---------- Dopisano o 21:31 ---------- Poprzedni post napisano o 21:30 ----------

Kasiu
Napisałam wyżej
gorgulek jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-09-11, 21:34   #1274
Miramej
Zakorzenienie
 
Avatar Miramej
 
Zarejestrowany: 2004-09
Wiadomości: 18 255
Dot.: Lipcowo-Sierpniowe Dwulatki 2009 i ich rozgadane Mamusie :D

Cytat:
Napisane przez gorgulek Pokaż wiadomość
Dzieje się niestety Ma blokadę jakąś. Nie wiem co jest grane, nie miała zatwardzenia żadnego. Tak z dnia na dzień Dziś za każdym razem jak robiła siusiu i zbliżała się kupa to wstawała szybko i prężyła się i krzyczała, że kupki nie chce. Pierwszy raz narobiła w majtki u niani, drugi raz u teściów, wczoraj ze mną jakoś poszło do nocnika ale chyba godzinę chodziła. Dziś nie zrobiła nic a widziałam, że bardzo się jej chce. I teraz nie wiem co robić. Myślałam, żeby iść do lekarza, bo może Ją coś w środku boli? Może jakieś usg brzuszka? Nie mam pojęcia. Chciałabym też kał zbadać ale jak ja mam złapać teraz? Tak mi źle, bo ona się męczy i nam ciężko. Gdybym nie pracowała to inaczej. Ona do niani chodzi i nie wiem jak tam będzie Ehhh
, a te kupki, które robi (w majtki) normalne są? Może to stres związany z Twoim powrotem do pracy? Próbowałaś Ją zapytać?

---------- Dopisano o 21:34 ---------- Poprzedni post napisano o 21:33 ----------

megi, zdrówka dla Amelki

Aniu, witaj , cieszę się, że jesteś
__________________
~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~ ~~~~~~~~~~~
Nigdy nie porównuj tego, co masz w środku, z tym, co ktoś inny ma na zewnątrz.

H. MacLeod




.
Miramej jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-09-11, 21:37   #1275
gorgulek
Zakorzenienie
 
Zarejestrowany: 2004-02
Wiadomości: 6 590
Dot.: Lipcowo-Sierpniowe Dwulatki 2009 i ich rozgadane Mamusie :D

Cytat:
Napisane przez Miramej Pokaż wiadomość
, a te kupki, które robi (w majtki) normalne są? Może to stres związany z Twoim powrotem do pracy? Próbowałaś Ją zapytać?
Takie jak zawsze, nie są zbite w ogóle, takie miękkie. Nie chce rozmawiać na temat kupy. Jak próbuję coś zapytać to od razu, że nie chce kupy i tak piszczeć zaczyna
Jola, też myślałam o stresie. U niani jest Jej naprawdę dobrze, nie chce stamtąd wychodzić. A jak wróci do domu to prosi, żeby znów do Julki iść.
Ja obawiam się, że przestraszyła Ją znajoma u której była jeden dzień jak niani córka była przeziębiona bo wtedy to się zaczęło
gorgulek jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-09-11, 21:41   #1276
Miramej
Zakorzenienie
 
Avatar Miramej
 
Zarejestrowany: 2004-09
Wiadomości: 18 255
Dot.: Lipcowo-Sierpniowe Dwulatki 2009 i ich rozgadane Mamusie :D

Cytat:
Napisane przez gorgulek Pokaż wiadomość
Takie jak zawsze, nie są zbite w ogóle, takie miękkie. Nie chce rozmawiać na temat kupy. Jak próbuję coś zapytać to od razu, że nie chce kupy i tak piszczeć zaczyna
Jola, też myślałam o stresie. U niani jest Jej naprawdę dobrze, nie chce stamtąd wychodzić. A jak wróci do domu to prosi, żeby znów do Julki iść.
Ja obawiam się, że przestraszyła Ją znajoma u której była jeden dzień jak niani córka była przeziębiona bo wtedy to się zaczęło
Ale co to znaczy przestraszyła?
__________________
~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~ ~~~~~~~~~~~
Nigdy nie porównuj tego, co masz w środku, z tym, co ktoś inny ma na zewnątrz.

H. MacLeod




.
Miramej jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-09-11, 21:45   #1277
gorgulek
Zakorzenienie
 
Zarejestrowany: 2004-02
Wiadomości: 6 590
Dot.: Lipcowo-Sierpniowe Dwulatki 2009 i ich rozgadane Mamusie :D

Jola, nie chcę Jej osądzać bo nie byłam tam, ale wydaje mi się, że próbowała Ją posadzić na kibelek mimo, że Zuzia nie chciała (od jakiegoś czasu woli nocnik) i jak zrobiła u niej siusiu w majtki to powiedziała Jej, że teraz będzie w takich mokrych majtkach chodziła bo ona Jej nie przebierze, że mogła poprosić i Zuzka prawie się popłakała (sama mi to opowiadała). Nie wiem czy miało to znaczenie dla kupy.
gorgulek jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-09-11, 21:48   #1278
Miramej
Zakorzenienie
 
Avatar Miramej
 
Zarejestrowany: 2004-09
Wiadomości: 18 255
Dot.: Lipcowo-Sierpniowe Dwulatki 2009 i ich rozgadane Mamusie :D

Cytat:
Napisane przez gorgulek Pokaż wiadomość
Jola, nie chcę Jej osądzać bo nie byłam tam, ale wydaje mi się, że próbowała Ją posadzić na kibelek mimo, że Zuzia nie chciała (od jakiegoś czasu woli nocnik) i jak zrobiła u niej siusiu w majtki to powiedziała Jej, że teraz będzie w takich mokrych majtkach chodziła bo ona Jej nie przebierze, że mogła poprosić i Zuzka prawie się popłakała (sama mi to opowiadała). Nie wiem czy miało to znaczenie dla kupy.
Co za kobieta , myślę, że możliwe, że to miało znaczenie, do końca nie wiemy, jak dzieci odbierają niektóre rzeczy. A może Zuzi tam się chciało kupę wtedy, ale się bała, że znów Ją posadzi na kibelek, no i w majtki też się bała, że Jej nie przebierze. Brak słów
__________________
~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~ ~~~~~~~~~~~
Nigdy nie porównuj tego, co masz w środku, z tym, co ktoś inny ma na zewnątrz.

H. MacLeod




.
Miramej jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-09-11, 21:53   #1279
gorgulek
Zakorzenienie
 
Zarejestrowany: 2004-02
Wiadomości: 6 590
Dot.: Lipcowo-Sierpniowe Dwulatki 2009 i ich rozgadane Mamusie :D

Cytat:
Napisane przez Miramej Pokaż wiadomość
Co za kobieta , myślę, że możliwe, że to miało znaczenie, do końca nie wiemy, jak dzieci odbierają niektóre rzeczy. A może Zuzi tam się chciało kupę wtedy, ale się bała, że znów Ją posadzi na kibelek, no i w majtki też się bała, że Jej nie przebierze. Brak słów
Tak mi Jej szkoda, bo widzę, że się boi. Jest tak jak na początku, jakby się brzydziła tej kupy.
No i niby żartem jeszcze, że mam jej zapłacić za szkody moralne jej dziecka, bo Zuzka zabierała mu zabawki, krzyczała i połamała pudełko za 50 zł Choćbym miała się zwolnić to nigdy tam Zuzi nie zaprowadzę.
gorgulek jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-09-11, 21:59   #1280
Miramej
Zakorzenienie
 
Avatar Miramej
 
Zarejestrowany: 2004-09
Wiadomości: 18 255
Dot.: Lipcowo-Sierpniowe Dwulatki 2009 i ich rozgadane Mamusie :D

Cytat:
Napisane przez gorgulek Pokaż wiadomość
Tak mi Jej szkoda, bo widzę, że się boi. Jest tak jak na początku, jakby się brzydziła tej kupy.
No i niby żartem jeszcze, że mam jej zapłacić za szkody moralne jej dziecka, bo Zuzka zabierała mu zabawki, krzyczała i połamała pudełko za 50 zł Choćbym miała się zwolnić to nigdy tam Zuzi nie zaprowadzę.
Biedna , żeby tylko nie dostała zaparć nawykowych

I słusznie, nie będę pisać, co mi się ciśnie na usta, tylko pomyślę
__________________
~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~ ~~~~~~~~~~~
Nigdy nie porównuj tego, co masz w środku, z tym, co ktoś inny ma na zewnątrz.

H. MacLeod




.
Miramej jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-09-11, 22:04   #1281
gorgulek
Zakorzenienie
 
Zarejestrowany: 2004-02
Wiadomości: 6 590
Dot.: Lipcowo-Sierpniowe Dwulatki 2009 i ich rozgadane Mamusie :D

Cytat:
Napisane przez Miramej Pokaż wiadomość
Biedna , żeby tylko nie dostała zaparć nawykowych

I słusznie, nie będę pisać, co mi się ciśnie na usta, tylko pomyślę
Nie będę podawała na razie nic zatwardzającego. Je śliwki suszone codziennie, ciekawe kiedy zbrzydną.

Ja mam wyrzuty, że Ją tam zaprowadziłam
gorgulek jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-09-11, 22:04   #1282
Miramej
Zakorzenienie
 
Avatar Miramej
 
Zarejestrowany: 2004-09
Wiadomości: 18 255
Dot.: Lipcowo-Sierpniowe Dwulatki 2009 i ich rozgadane Mamusie :D

Iwonka, trzymam za Was kciuki , ucałuj Zuzię

Edit: no skąd miałaś wiedzieć, sama ma dziecko przecież

***
Dobranoc
__________________
~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~ ~~~~~~~~~~~
Nigdy nie porównuj tego, co masz w środku, z tym, co ktoś inny ma na zewnątrz.

H. MacLeod




.
Miramej jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-09-11, 22:12   #1283
gorgulek
Zakorzenienie
 
Zarejestrowany: 2004-02
Wiadomości: 6 590
Dot.: Lipcowo-Sierpniowe Dwulatki 2009 i ich rozgadane Mamusie :D

Cytat:
Napisane przez Miramej Pokaż wiadomość
Iwonka, trzymam za Was kciuki , ucałuj Zuzię

Edit: no skąd miałaś wiedzieć, sama ma dziecko przecież

***
Dobranoc

Aż się boję kolejnych dni


Idę i ja, bo rano pobudka.
Dobrej nocy
gorgulek jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-09-11, 23:07   #1284
Svinecka
Słitaśna and Grymaśna ;p
 
Avatar Svinecka
 
Zarejestrowany: 2006-08
Wiadomości: 30 642
Dot.: Lipcowo-Sierpniowe Dwulatki 2009 i ich rozgadane Mamusie :D

hej

ale mielismy dzis dzien pelen wrazen
pojechalismy na wies, w ktorej mieszkal kiedys tz na targi rolne - ale bylo wiary
a my nie wzielismy wozka
wiec sie umordowalismy

ale dzieciaki glaskaly swinki, kroliki, konie, widzialy krowy, rozne ptaki itd
a oprocz tego byly zamki dmuchane, kulki itp
no i oczywiscie traktory, kombajny.....no raj


Cytat:
Napisane przez p4w Pokaż wiadomość
no to może ja wpadnę



a czemu to jest taki problem - nikt nie lubi spowiedzi, ale jak zgadzała się być chrzestną to chyba wiedziała, ze do spowiedzi musi iść
chodzi o komunie
no wiedziala, ona twierdzi ze my wiedzielismy, ze ona nie pojdzie, jestem zalamana bo postawila nas w chorej syt tydzien przed chrztem
tym bardziej, ze tam bedziemy tylko my wiec nie da sie niezauwazyc, ze nie poszla do tej komunii
ale na szczescie moja psiapsiola jest taka kochana, ze powiedziala, ze pojdzie do ksiedza po zaswiadczenie w razie co i zostanie chrzestna i pojdzie do komunii moze nawet lepiej skoro moja kuzynka nie potrafi zrobic takiej rzeczy dla mojego dziecka, a K jest mi bardzo bliska a maly ja uwielbia
Svinecka jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-09-12, 07:46   #1285
sylka79
Wtajemniczenie
 
Avatar sylka79
 
Zarejestrowany: 2009-10
Wiadomości: 2 995
Dot.: Lipcowo-Sierpniowe Dwulatki 2009 i ich rozgadane Mamusie :D

Cytat:
Napisane przez Svinecka Pokaż wiadomość

wstyd sie przyznac ale wiecie, ze my jeszcze malego nie ochrzcilismy?
nigdy nie bylo kiedy

ale w koncu udalo nam sie to zalatwic i za tydzien w sobote sa chrzciny
rodzina zaproszona, lokal zalatwiony


maly dzis lata z pielucha nie daje rady
No,to imprezka się szykuje
Trzymam za rozwiązanie problemu z chrzestną.

Cytat:
Napisane przez aannuullaa Pokaż wiadomość
My już powoli do wyjazdu się szykujemy, już myślami na plaży a tu od wczoraj Martysia kupa za kupą co jedna to gorsza Zaaplikowałam jej dzisiaj dietę maksymalnie "zatykającą" i mam nadzieję, że pomoże
żeby Martynce przeszło.

Cytat:
Napisane przez megi b Pokaż wiadomość
Czesc dziewuszki, nie mam dziś weny...
Amelka mi się rozchorowała, nos to jedna wielka rana z ropą, katar jej cieknie i gorączka ponad 38 rano dałam jej lipomal i troszkę lepiej było, ale cały dzień leży i śpi na zmianę. Dałam czopek na spadek gorączki i znów śpi już ponad dwie godziny. Co proponujecie jej jeszcze dać? może jakoś do poniedziałku wytrzymamy, a jak gorączka nie ustąpi to wezwiemy lekarza do domu
zdrówka dla Amelki

Cytat:
Napisane przez Cassandra 23 Pokaż wiadomość
Zmykam juz spac. TŻ ogląda jeszcze walkę Adamka i kogos tam Wasi małzowie tez tacy zafascynowani boksem?

Spokojnej nocki
Ja ogladąłam razem z małżem i przyznam,że oprócz piłki nożnej,to jedyny sport który lubię oglądać i podobnie jak u Pandzi,zaszczepił to u mnie tato

Cytat:
Napisane przez Pandzia_2010 Pokaż wiadomość
Olafek od 1września dzielnie chodzi do żłobka, bez stresu płaczu i takich tam. Nie bardzo chciał wychodzić jak przychodziłam za wcześnie, ale zaczęło się od środy BILANS pani dr dała nam BRONCHO VAXOM ja głupia matka nie usłyszałam że to szczepionka, Młody dostał czwartek dawkę Pani w żłobku powiedziała, ze po drzemce miał 37,7 więc został w domu ja rzecz jasna w piątek znów kapsułkę na czczo noc do tyłu tem.do 39st. Lekarz nie slyszy nic w plucach i oskrzelach ale dam BACTRIM na wszelki wypadek. Nie daje mu BACTRIM ale stan podgoraczkowy w granicach 37,4-38,6 utrzymuje sie do dziś. BRONCHO nie dostaje od soboty glupia matka ze mnie


czasem,nie mozna być mądrzejszym od lekarza
Zdrówka dla Olafa .

Cytat:
Napisane przez Ania0104 Pokaż wiadomość
cześć dziewczynki

ależ ja za Wami tęskniłam ... musiałam na jakiś czas odpuścić forum, bo nie wyrabiałam ze wszystkim, no i dostęp do kompa miałam beznadziejny
Wykańczanie domku zbliża się ku końcowi /wybrałam nawet meble do kuchni /, brat wyjeżdża na studia - będę miała kompa na dole , i najważniejsze - pogoda coraz gorsza, więc Bartuś nie będzie wiecznie siedział na podwórku (czasami muszę go siłą zatrzymywać w domu, żeby coś zjadł ) ... chciała bym juz zimę, zebym mogła z Wami częściej popisać

U nas nic ciekawego ... Barti rośnie, przechodzi na bank bunt dwulatka ... i coraz częściej zdarzy mu sie powiedzieć "dupa" i "ku...wa" normalnie
Ania

Cytat:
Napisane przez megi b Pokaż wiadomość
Amela dalej gorączkuje tzn cały dzień ok 37,5 a popołudniu ją zbiera do ok 39 stopni. Jutro idziemy do lekarza. Stawiam na anginę ropną
trzymam za wizytę.

Cytat:
Napisane przez katarzynka00 Pokaż wiadomość
Byliśmy dziś na 2urodzinach kolegi L a wieczorem wylądowałyśmy na pogotowiu.Na wsi coś musiało ją nieźle ugryźć,bo z rana wyglądała jakby guza sobie nabiła,przed południem jakby limo miała, a na wieczór to już spuchnięte i zaczerwienione i oczko małe się zrobiło.Dostała zastrzyk w pupę-jakiś steryd i zyrtec+wapno w domu ,,,ehhhh
Biedna Laura żeby opuchlizna szybko zeszła

Cytat:
Napisane przez gorgulek Pokaż wiadomość


Dzieje się niestety Ma blokadę jakąś. Nie wiem co jest grane, nie miała zatwardzenia żadnego. Tak z dnia na dzień Dziś za każdym razem jak robiła siusiu i zbliżała się kupa to wstawała szybko i prężyła się i krzyczała, że kupki nie chce. Pierwszy raz narobiła w majtki u niani, drugi raz u teściów, wczoraj ze mną jakoś poszło do nocnika ale chyba godzinę chodziła. Dziś nie zrobiła nic a widziałam, że bardzo się jej chce. I teraz nie wiem co robić. Myślałam, żeby iść do lekarza, bo może Ją coś w środku boli? Może jakieś usg brzuszka? Nie mam pojęcia. Chciałabym też kał zbadać ale jak ja mam złapać teraz? Tak mi źle, bo ona się męczy i nam ciężko. Gdybym nie pracowała to inaczej. Ona do niani chodzi i nie wiem jak tam będzie Ehhh

Też mi sie wydaje,że Zuzia mogła się nabawić jakiejś blokady
Żeby szybko minęło

Cytat:
Napisane przez gorgulek Pokaż wiadomość
Jola, nie chcę Jej osądzać bo nie byłam tam, ale wydaje mi się, że próbowała Ją posadzić na kibelek mimo, że Zuzia nie chciała (od jakiegoś czasu woli nocnik) i jak zrobiła u niej siusiu w majtki to powiedziała Jej, że teraz będzie w takich mokrych majtkach chodziła bo ona Jej nie przebierze, że mogła poprosić i Zuzka prawie się popłakała (sama mi to opowiadała). Nie wiem czy miało to znaczenie dla kupy.
Boże,co za babsko i pomysleć,że to również matka



Dzień dobry
__________________
D i B








Edytowane przez sylka79
Czas edycji: 2011-09-12 o 07:47
sylka79 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-09-12, 08:32   #1286
Miramej
Zakorzenienie
 
Avatar Miramej
 
Zarejestrowany: 2004-09
Wiadomości: 18 255
Dot.: Lipcowo-Sierpniowe Dwulatki 2009 i ich rozgadane Mamusie :D



Brzydka pogoda u nas, nie idziemy na pierwszy spacer, nie chce mi się , a w nocy była straszna burza , na szczęście nie obudziła Kubusia.

Miłego dnia
__________________
~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~ ~~~~~~~~~~~
Nigdy nie porównuj tego, co masz w środku, z tym, co ktoś inny ma na zewnątrz.

H. MacLeod




.
Miramej jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-09-12, 08:42   #1287
sylka79
Wtajemniczenie
 
Avatar sylka79
 
Zarejestrowany: 2009-10
Wiadomości: 2 995
Dot.: Lipcowo-Sierpniowe Dwulatki 2009 i ich rozgadane Mamusie :D

Cytat:
Napisane przez Miramej Pokaż wiadomość


Brzydka pogoda u nas, nie idziemy na pierwszy spacer, nie chce mi się , a w nocy była straszna burza , na szczęście nie obudziła Kubusia.

Miłego dnia

A u mnie słonecznie i 20 stopni i idziemy z Bartosiem,po marchewkę i pietruszkę do ogródka
Ale głowa mnie coś boli

Joluś,a Ty nie wiesz,co z Karo i z Olą?
__________________
D i B







sylka79 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-09-12, 09:00   #1288
Miramej
Zakorzenienie
 
Avatar Miramej
 
Zarejestrowany: 2004-09
Wiadomości: 18 255
Dot.: Lipcowo-Sierpniowe Dwulatki 2009 i ich rozgadane Mamusie :D

Cytat:
Napisane przez sylka79 Pokaż wiadomość
A u mnie słonecznie i 20 stopni i idziemy z Bartosiem,po marchewkę i pietruszkę do ogródka
Ale głowa mnie coś boli

Joluś,a Ty nie wiesz,co z Karo i z Olą?
U nas wczoraj było ładnie, ale się skończyło


Nie wiem.
__________________
~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~ ~~~~~~~~~~~
Nigdy nie porównuj tego, co masz w środku, z tym, co ktoś inny ma na zewnątrz.

H. MacLeod




.
Miramej jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-09-12, 09:16   #1289
czekoladka21
Zakorzenienie
 
Avatar czekoladka21
 
Zarejestrowany: 2005-10
Lokalizacja: Śląsk
Wiadomości: 12 858
GG do czekoladka21
Dot.: Lipcowo-Sierpniowe Dwulatki 2009 i ich rozgadane Mamusie :D

Czesc

wczoraj u nas rowniez ciekawy dzien byl- zaliczylismy park leśny a w nim zwierzatka wiec Werka zachwycona bo widziala strusia, lamy,żubra,sarenki,nutrie ,perliczki,świnki, kroliki, kucyka i konie
a na pytnie ktore zwierzatko najbardziej jej sie podobalo mowi koniki

i najwazniejsze malz ma urlop do niedzieli wiec jutro jedziemy a w sobote wracamy , jedziemy do Kudowy-Zdrój - kiedys bylam tam na wycieczce jak bylam w podstawowce
zastanawialismy sie jeszcze zeby jechac do Ustrzyk Dolnych ale kotlina klodzka ma wiecej atrakcji jesli chodzi o wyjazd z dzieckiem
__________________
Weronika 30.07.2009



Dominika 04.11.2014
czekoladka21 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-09-12, 13:14   #1290
gorgulek
Zakorzenienie
 
Zarejestrowany: 2004-02
Wiadomości: 6 590
Dot.: Lipcowo-Sierpniowe Dwulatki 2009 i ich rozgadane Mamusie :D

Kasiu a ten Dicoman to nie jest od 3 roku zycia? Takiego dla 2latka nie mieli. Stosujecie ten Dicoman junior?
gorgulek jest offline Zgłoś do moderatora  
Zamknij wątek

Nowe wątki na forum Odchowalnia - jestem mamą


Ten wątek obecnie przeglądają: 1 (0 użytkowników i 1 gości)
 

Zasady wysyłania wiadomości
Nie możesz zakładać nowych wątków
Nie możesz pisać odpowiedzi
Nie możesz dodawać zdjęć i plików
Nie możesz edytować swoich postów

BB code is Włączono
Emotikonki: Włączono
Kod [IMG]: Włączono
Kod HTML: Wyłączono

Gorące linki


Data ostatniego posta: 2014-01-01 00:00:00


Strefa czasowa to GMT +1. Teraz jest 21:45.






© 2000 - 2026 Wizaz.pl. Wszelkie prawa zastrzeżone.

Jakiekolwiek aktywności, w szczególności: pobieranie, zwielokrotnianie, przechowywanie, lub inne wykorzystywanie treści, danych lub informacji dostępnych w ramach niniejszego serwisu oraz wszystkich jego podstron, w szczególności w celu ich eksploracji, zmierzającej do tworzenia, rozwoju, modyfikacji i szkolenia systemów uczenia maszynowego, algorytmów lub sztucznej inteligencji Obowiązek uzyskania wyraźnej i jednoznacznej zgody wymagany jest bez względu sposób pobierania, zwielokrotniania, przechowywania lub innego wykorzystywania treści, danych lub informacji dostępnych w ramach niniejszego serwisu oraz wszystkich jego podstron, jak również bez względu na charakter tych treści, danych i informacji.

Powyższe nie dotyczy wyłącznie przypadków wykorzystywania treści, danych i informacji w celu umożliwienia i ułatwienia ich wyszukiwania przez wyszukiwarki internetowe oraz umożliwienia pozycjonowania stron internetowych zawierających serwisy internetowe w ramach indeksowania wyników wyszukiwania wyszukiwarek internetowych

Więcej informacji znajdziesz tutaj.