Lipcowo-Sierpniowe Dwulatki 2009 i ich rozgadane Mamusie :D - Strona 47 - Wizaz.pl

Wróć   Wizaz.pl > Kobieta > Być rodzicem > Odchowalnia - jestem mamą

Notka

Odchowalnia - jestem mamą Forum dla rodziców. Tutaj porozmawiasz o połogu, karmieniu, wychowaniu dziecka. Wejdź i podziel się swoją wiedzą i doświadczeniem.

Zamknij wątek
 
Narzędzia
Stary 2011-09-15, 14:12   #1381
sylka79
Wtajemniczenie
 
Avatar sylka79
 
Zarejestrowany: 2009-10
Wiadomości: 2 995
Dot.: Lipcowo-Sierpniowe Dwulatki 2009 i ich rozgadane Mamusie :D

Cytat:
Napisane przez Karolinak82 Pokaż wiadomość
ehhh gorszy czas mam ale czytam Was

pięknie mówi




Cytat:
Napisane przez Miramej Pokaż wiadomość
Ja czasem to i do 20-tu muszę , oczywiście, że przynosi efekt, tylko czasem trzeba bardzo długo czekać

Nie wiem sama, co zrobić, On w sumie nie ma jakiejś niechęci do nocnika, siada na nim czasem, coś się z tym robieniem kupy porobiło



Tak, ale przesiadła się na nakładkę, mam wrażenie, że nie o nocnik tu chodzi, tylko o kupę w ogóle. Zresztą, ja mogę schować tylko tam, gdzie Kuba nie ma dostępu, więc sam go nie znajdzie i co wtedy?



Bartoś naprawdę pięknie mówi


No tak,ale próbować warto

Z robieniem kupy się porobiło,ale w sensie,że robi do pampka,a nie do kibelka,jak wcześniej,tak? Bo do pampersa robi kupę,bez oporów?

Kurka,nie wiem co Ci poradzić ja bym jednak spróbowała schować ten nocnik,tam gdzie go Kubuś naprawdę nie znajdzie,tak żeby na jakiś czas,zniknął Mu całkowicie z oczu i może po pewnym czasie zainteresowanie Kubusia nocnikiem,było by inne Zawsze możesz spróbować




Cytat:
Napisane przez mariolasl Pokaż wiadomość
Dziekuje za kule mocy dla Antosia. Chyba podzialaly, bo dzis mu juz z nosa nie leci, ale ja sie rozkichalam, wiec juz nie wiem co z tym katarem.
My nie mamy jeszcze zadnych piatek

Ja rowniez nie pozwalam, aby Antos tykal doroslym osobom, mowie o nich ciocia, pan, pani - w zaleznosci od stopnia zazylosci. Mnie samej bardzo nie podoba sie, gdy dzieci mi tykaja, mam na mysli takie, ktore maja 4 lata i wiecej i pewne sprawy juz rozumieja. Staram sie delikatnie zwracac im uwage, jesli rodzice tego nie czynia. Co do naszych dzieci, to mysle, ze maja taka faze, ze mowia do rodzicow po imieniu. Antos czasami powtarza imiona za mna lub Mezem. Mial tez problem w Polsce, bo ja jestem mama, moja mama to dla mnie mama, a moja babcia to mama dla mojej mamy. , Bywalo, rzadko bo rzadko, ale bywalo, ze do nas wszystkich mowil mamo, ale generalnie wie, kto jest kto. Ma taki etap, ze prawie wszystko powtarza. O sobie mowi "Tonton" , bo Antonio mu jeszcze nie wychodzi
Zdrówka dla Ciebie

Ja mimo iż znajomych,sąsiadów,określ am,jako pan-pani.To Bartoszowi zdarza się powiedzieć:idę do Zosii zwracam na to uwagę i Bartoś za raz się poprawi,ale zdarza się

Przy tylu mamach niedziwne,że Antoś się czasami gubił

Bardzo ładnie Antoś siebie nazywa

Cytat:
Napisane przez Karolinak82 Pokaż wiadomość
naradź się naradź żal mi jak zwykle że nie mam się z kim naradzać coraz bardziej mi żal





w sprawie z klubu...mam tak wielką finansową dolinę, ze nie wiem co robić...chcialabym pomóc a nie mogę chyba mi wstyd do Was wchodzić ostatnio dobija mnie też to że zawsze sobie radziłam i było fajnie a teraz nie mogę
Karo jeszcze będziesz szczęśliwa i będziesz miała z kim,to szczęście dzielić,smutki i radości tak jak Jola napisała,lepiej wcale,niż z byle kim

Kobieto,jaki wstyd jesteś dzielna,sama zajmujesz się Zuzką,każda z nas może liczyć na swoją drugą połowę, przez co nam lżej.Ty musisz o wszystko sama zadbać.Oklaski Ci się należą .
Trzymam mocno aby wszystko Ci się dobrze ułożyło i nie dołuj się

Cytat:
Napisane przez Miramej Pokaż wiadomość
Ale u nas leje , a ja obiecałam Kubie, że po obiedzie pójdziemy do piaskownicy, na zjeżdżalnię i huśtawkę
Pójdziecie pobrykać po kałużach a to jeszcze większa atrakcja

Cytat:
Napisane przez agga19851985 Pokaż wiadomość
Pod wieloma względami Jego zachowanie jest całkiem inne od "naszych" wątkowych dzieci. Już dość dawno zwróciłam na to uwagę i widzę że dzieciaki mają takie same lub podobne zachowania i zainteresowania a Alan jest całkiem inny. Przykłady można by mnożyć i mnożyc....




Mądrala


aga ale daj jakiś przykład myślę,że niepotrzebnie przybierasz sobie do głowy dzieci są różne,wiele z nich zachowuje się podobnie,inne znowóż inaczej i wcale nie musi świadczyć,to o tym,że dzieje się coś złego




Wiecie,co Bartosz chciał sobie dziś kupić w sklepie? Szczotkę do Wc
__________________
D i B







sylka79 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-09-15, 14:18   #1382
Wojtusia
Zakorzenienie
 
Avatar Wojtusia
 
Zarejestrowany: 2004-09
Wiadomości: 6 446
Dot.: Lipcowo-Sierpniowe Dwulatki 2009 i ich rozgadane Mamusie :D



wrociłam

postaram się nadrobic, chociaż tyle dni, to nie bedzie łatwo
Wojtusia jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-09-15, 14:26   #1383
agga19851985
Wtajemniczenie
 
Avatar agga19851985
 
Zarejestrowany: 2009-01
Wiadomości: 2 144
Dot.: Lipcowo-Sierpniowe Dwulatki 2009 i ich rozgadane Mamusie :D

Cytat:
Napisane przez sylka79 Pokaż wiadomość

aga ale daj jakiś przykład myślę,że niepotrzebnie przybierasz sobie do głowy dzieci są różne,wiele z nich zachowuje się podobnie,inne znowóż inaczej i wcale nie musi świadczyć,to o tym,że dzieje się coś złego
nie , nie, napewno nie dzieje sie nic złego, taki jest i tyle. Tylko tak dziwnie, jak widze że wszystkie dzieci robią tak czy siak, a Alan inaczej. Ot taki Mały indywidualista sie znalazł

Lece bo obiad przypale
__________________
Mój łobuziak Alanek ur. 12.07.2009

Pola jest z nami od 03.XI.2015
agga19851985 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-09-15, 14:37   #1384
sylka79
Wtajemniczenie
 
Avatar sylka79
 
Zarejestrowany: 2009-10
Wiadomości: 2 995
Dot.: Lipcowo-Sierpniowe Dwulatki 2009 i ich rozgadane Mamusie :D

Cytat:
Napisane przez agga19851985 Pokaż wiadomość
Ma całkiem inne zaiteresowania niż dzieciaki tutaj, a nawet moge pokusić sie o stwierdzenie że czasem mam wrażenie że nic Go nie interesuje ?Jaśli nie wezmę Go za rękę i nie zaprowadzę do zabawek to będzie je omijał szerokim łukiem przez cały dzień. Ponadto sam nie potrafi sobie wymyslać zabaw. A dzieciaki wątkowe, siedzą rysują , malują , tańczą, śpeiwają, wymyślają sobie zabawy, są twórczę , kreatywne, a Alan

Chociazby te "awantury" dziaciaków moga być przykładem- widać że wiedzą czego chca, a Alan, tam gdzie Go "popchnę" tam pójdzie, co Mu dam to weźmie, itp.

Jemu to najlepiej dać śrubokręt i dziecka nie ma pół dnia. Porozkręca wszystkie zabawki któe mają baterie i będzie je sobie wkładał, wyjmował, wkładał wyjmował...

Kolejny przykład, widze że Wasze dzieci są komunikatywne, można im coś wytułamczyc, opowiedzieć, zaproponowac a one słuchają, wykonują polecenia, ROZUMIEJĄ co się do nich mówi (np. Twój Kuba, wytłumaczyłaś mu co sie będzie działo u dentysty, On zrozumiał i na wizycie było ok, z Alanem by tak sie nie dało ) . Alanowi mozna mowić i mówić i mówić a On jakby grochem o ścianę, po 15 min takiego mówienia ,proszenia idę i robię dana czynność sama.




alan wstał, ide.
aga ja Ci powiem jak było u nas do niedawna Bartosia zabawki mało interesowały,dopiero teraz od pewnego czasu,widzę że naprawdę ładnie potrafi się nimi bawić,wcześniej mało kiedy zajał się samochodem,teraz potrafi rajdować po całym pokoju,jeździ,trąbi,udaje że tankuje paliwo albo na dworze,wyciąga traktor z przyczepą z piasku i jeździ po całym podwórku.Wcześniej go to,wcale nie ciekawiło na porządku dziennym były:mop,wiaderko,miotła, motyka,grabie (to niby dalej mu zostało,ale już nie ma takiego szału ).Myślę,że i u Was przyjdzie czas na zabawę zabawkami u mnie jest jeszcze kwestia tego,że jest Damian,i on mu dużo rzeczy pokazuje,zabawi się z nim itp.

A z tym rozumieniem,to nie zawsze było,tak jak piszesz przynajmniej nie u nas.Tak jak pisałam,czasami naprawdę długo,trzeba coś dziecku tłumaczyć Nie rób wszystkiego za Niego sama,weź go za rękę,pokaż Mu,zrób to razem z Nim,a następnym razem niech próbuje sam

Zobaczysz,jak Alanek zacznie,więcej mówić,to i więcej będzie rozumiał .

I Kochana,jeżeli coś Cię niepokoi ,zasięgnij porady jakiegoś lekarza,nie przybieraj sobie do głowy i nie wmawiaj dziecku choroby,bo jeszcze sama w jakąś chorobę wpadniesz

---------- Dopisano o 14:37 ---------- Poprzedni post napisano o 14:32 ----------

Cytat:
Napisane przez Wojtusia Pokaż wiadomość


wrociłam

postaram się nadrobic, chociaż tyle dni, to nie bedzie łatwo



Wojtusiu,napisz co u Was?
__________________
D i B







sylka79 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-09-15, 15:21   #1385
agga19851985
Wtajemniczenie
 
Avatar agga19851985
 
Zarejestrowany: 2009-01
Wiadomości: 2 144
Dot.: Lipcowo-Sierpniowe Dwulatki 2009 i ich rozgadane Mamusie :D

Cytat:
Napisane przez sylka79 Pokaż wiadomość
aga ja Ci powiem jak było u nas
.....


A z tym rozumieniem,to nie zawsze było,tak jak piszesz przynajmniej nie u nas.Tak jak pisałam,czasami naprawdę długo,trzeba coś dziecku tłumaczyć Nie rób wszystkiego za Niego sama,weź go za rękę,pokaż Mu,zrób to razem z Nim,a następnym razem niech próbuje sam

Zobaczysz,jak Alanek zacznie,więcej mówić,to i więcej będzie rozumiał .

I Kochana,jeżeli coś Cię niepokoi ,zasięgnij porady jakiegoś lekarza,nie przybieraj sobie do głowy i nie wmawiaj dziecku choroby,bo jeszcze sama w jakąś chorobę wpadniesz [COLOR="Silver"]


cały czas tłumaczę, pokazuję, Alan bardzo szybko się uczy, sam podpatruje a na drugi dzień robi sam tak samo jak widział

mam nadzieję...

nic nie wmawiam i nie wkładam sobie do głowy


lecimy na podwórko puszczać latawiec


wojtusiu opowiadaj
__________________
Mój łobuziak Alanek ur. 12.07.2009

Pola jest z nami od 03.XI.2015

Edytowane przez agga19851985
Czas edycji: 2011-09-15 o 15:22
agga19851985 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-09-15, 15:40   #1386
Ania0104
Zakorzenienie
 
Avatar Ania0104
 
Zarejestrowany: 2008-08
Lokalizacja: podkarpacie
Wiadomości: 4 895
Dot.: Lipcowo-Sierpniowe Dwulatki 2009 i ich rozgadane Mamusie :D

dzień dobry

znów wpadam jak po ogień, ale za grosz nie mam czasu
za tydzień siostry wesele - tyle spraw do załatwienia, ze głowa boli ... ja świadek .... jutro wieczór panieńsko-kawalerski ... a najgorsze, ze nie mam sukienki
Tzn mam dwie, ale mam tylu doradców, ze sama już nie wiem czy sie nadają na wesele jedni mówią, ze biurowa, zaraz słyszę, ze ta w kwiatki taka jakaś dożynkowa ....
pomożecie? bo jak nie Wy to kto?

aż mi głupio, ze nic nie cytuję tylko o rady proszę
__________________


Bartuś
- 15.07.09 r.
Dawidek - 13.06.14 r.
Ania0104 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-09-15, 15:59   #1387
WrednaAfrodyta
Zadomowienie
 
Avatar WrednaAfrodyta
 
Zarejestrowany: 2008-03
Lokalizacja: mazowieckie
Wiadomości: 1 426
Dot.: Lipcowo-Sierpniowe Dwulatki 2009 i ich rozgadane Mamusie :D

Czesc


Jeszcze co do mówienia po imieniu, to Tomuś mówi na obcych PAN bez względu na płeć A na siebie mówi Tomuś od niedawna

Aga ja mysle że Alan po prostu ma taki charakterek, ale na Twoim miejscu jakby mnie coś martwiło to porozmawiałabym z jakimś specjalistą

Jeszcze chciałam zapytać czy wasze dzieci wstydzą się mówić przy innych? Tomek często tak ma że przy mnie i przy Tż używa wielu słów a przy innych ludziach potrafi milczeć i czasami pytają się mnie czemu moje dziecko nic nie mówi... Przykre to trochę...... Ja po prostu mysle że się wstydzi i nigdy nie proszę Go żeby coś mówił jak nie ma ochoty.

I jeszcze muszę się pożalić że z Tomka zrobił się ostatnio straszny niejadek Wszystkim pluję, najchętniej piłby same mleko
__________________
Nasz synek Tomuś od 18.08.2009 jest już z nami
WrednaAfrodyta jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-09-15, 16:44   #1388
kamilka
Zadomowienie
 
Avatar kamilka
 
Zarejestrowany: 2005-11
Lokalizacja: małopolska
Wiadomości: 1 900
Dot.: Lipcowo-Sierpniowe Dwulatki 2009 i ich rozgadane Mamusie :D

Cytat:
Napisane przez agga19851985 Pokaż wiadomość
Ma całkiem inne zaiteresowania niż dzieciaki tutaj, a nawet moge pokusić sie o stwierdzenie że czasem mam wrażenie że nic Go nie interesuje ?Jaśli nie wezmę Go za rękę i nie zaprowadzę do zabawek to będzie je omijał szerokim łukiem przez cały dzień. Ponadto sam nie potrafi sobie wymyslać zabaw. A dzieciaki wątkowe, siedzą rysują , malują , tańczą, śpeiwają, wymyślają sobie zabawy, są twórczę , kreatywne, a Alan

Chociazby te "awantury" dziaciaków moga być przykładem- widać że wiedzą czego chca, a Alan, tam gdzie Go "popchnę" tam pójdzie, co Mu dam to weźmie, itp.

Jemu to najlepiej dać śrubokręt i dziecka nie ma pół dnia. Porozkręca wszystkie zabawki któe mają baterie i będzie je sobie wkładał, wyjmował, wkładał wyjmował...

Kolejny przykład, widze że Wasze dzieci są komunikatywne, można im coś wytułamczyc, opowiedzieć, zaproponowac a one słuchają, wykonują polecenia, ROZUMIEJĄ co się do nich mówi (np. Twój Kuba, wytłumaczyłaś mu co sie będzie działo u dentysty, On zrozumiał i na wizycie było ok, z Alanem by tak sie nie dało ) . Alanowi mozna mowić i mówić i mówić a On jakby grochem o ścianę, po 15 min takiego mówienia ,proszenia idę i robię dana czynność sama.

Ja Ci si nie dziwię że się martwisz. Widzisz co szię dzieje u innych i porównujesz...
Ja Ci powiem tak. B dopiero od niedawna bawi się całkiem sam. I to z początku było tylko oglądanie książeczek. Teraz wypatrzył sobie traktor, i przynosi go do kuchni jak sprzątam, siada przy stole i jeździ nim... Do niedawna też żeby się pobawił, musiałam byc przy nim, i zachęcac go. "to pobawmy się teraz tym" jak odchodziłam, od niego na moment, to on też. I koniec zabawy.

Ty mu dajesz taki zwykły śrubokret? I on potrafi trafić nim na śrubkę i ją odkręcić? Jestem w szoku. B trafi (choć też to śmiesznie wygląda) ale żeby odkręcić- nie ma najmniejszej szansy. I jeszcze długo mu się to nie uda...
B nie ma szans na zostawienie z pisakami. Skończy się na otwarciu wszystkich, porozzucaniu po podłodze (ew pokreślaniu stołu) Ciastoliną też się już nie bawi. rozrywa ją i rozrzuca.
A Alan bawi się tą kuchnią którą mu kiedyś zamawiałaś?

Najlepszym wyjściem było by wybranie się z nim do jakiegoś specjalisty- tak żebyś się uspokoiła. Może psycholog dziecięcy. Może sama to zorganizuj jeśli mąż nie popiera. Przynajmniej się uspokoisz.

Wredna mój tez się wstydzi. głowa na dół, palec w nos, i można go pytać... Jak ktoś przestaje się nim interesować, to zaczyna gadac na nowo. A w domu przy gościach chwilę się wstydzi, ale mu zaraz przechodzi
kamilka jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-09-15, 17:07   #1389
Miramej
Zakorzenienie
 
Avatar Miramej
 
Zarejestrowany: 2004-09
Wiadomości: 18 255
Dot.: Lipcowo-Sierpniowe Dwulatki 2009 i ich rozgadane Mamusie :D

Cytat:
Napisane przez agga19851985 Pokaż wiadomość
Ma całkiem inne zaiteresowania niż dzieciaki tutaj, a nawet moge pokusić sie o stwierdzenie że czasem mam wrażenie że nic Go nie interesuje ?Jaśli nie wezmę Go za rękę i nie zaprowadzę do zabawek to będzie je omijał szerokim łukiem przez cały dzień. Ponadto sam nie potrafi sobie wymyslać zabaw. A dzieciaki wątkowe, siedzą rysują , malują , tańczą, śpeiwają, wymyślają sobie zabawy, są twórczę , kreatywne, a Alan

Chociazby te "awantury" dziaciaków moga być przykładem- widać że wiedzą czego chca, a Alan, tam gdzie Go "popchnę" tam pójdzie, co Mu dam to weźmie, itp.

Jemu to najlepiej dać śrubokręt i dziecka nie ma pół dnia. Porozkręca wszystkie zabawki któe mają baterie i będzie je sobie wkładał, wyjmował, wkładał wyjmował...

Kolejny przykład, widze że Wasze dzieci są komunikatywne, można im coś wytułamczyc, opowiedzieć, zaproponowac a one słuchają, wykonują polecenia, ROZUMIEJĄ co się do nich mówi (np. Twój Kuba, wytłumaczyłaś mu co sie będzie działo u dentysty, On zrozumiał i na wizycie było ok, z Alanem by tak sie nie dało ) . Alanowi mozna mowić i mówić i mówić a On jakby grochem o ścianę, po 15 min takiego mówienia ,proszenia idę i robię dana czynność sama.

Ja nie mówię że grasz mu na emocjach i przyśpieszasz na siłe Jego rozwój Kubuś jest bardzo mądrym dzieckiem i może sam wyczuwa że mama chciałaby Go czegoś nauczyć ale On nie jest gotowy.
No nie wiem jak to Ci powiedzieć, nie wiem jak ubrać myśli w słowa Może faktycznie to za bardzo naciągane...
No jak nic Go nie interesuje? Sama niżej napisałaś, że uwielbia bawić się śrubokrętem Kuba owszem rysuje czasem (ostatnio mniej) i sam wpada na pomysł, że to chce robić, ale długo my Mu to proponowaliśmy, rysowaliśmy razem, podobnie z innymi zabawami, najpierw my musieliśmy Go z nimi zapoznać
Poza tym bardzo mało bawi się sam, zwykle wtedy, gdy ja zmywam itp. rzeczy, jak tylko widzi, że nic nie robię, to zaprasza do zabawy Pozwala mi też wypić w miarę spokojnie poranną kawę. I tyle dobrego

No nie byłabym taka pewna

Tia , ja Kubie o dentyście przez tydzień dzień w dzień pogadanki robiłam, ćwiczyliśmy, jak buzię trzeba otworzyć itd.
Myślę, że dobrze by było, gdybyś jednak nie robiła sama, ale robiła z Alanem, jeśli On nie chce sam.


Ale ja zdejmując Mu pieluchę jakiś czas temu, po prostu wyszłam na przeciw Jego sygnałom, okazało się, że źle je odczytałam, więc dałam spokój z trenowaniem sikania, a kupę sam wtedy zaczął wołać i robić na nocnik (mimo, że właśnie na to nie liczyłam)

Cytat:
Napisane przez sylka79 Pokaż wiadomość
No tak,ale próbować warto

Z robieniem kupy się porobiło,ale w sensie,że robi do pampka,a nie do kibelka,jak wcześniej,tak? Bo do pampersa robi kupę,bez oporów?

Kurka,nie wiem co Ci poradzić ja bym jednak spróbowała schować ten nocnik,tam gdzie go Kubuś naprawdę nie znajdzie,tak żeby na jakiś czas,zniknął Mu całkowicie z oczu i może po pewnym czasie zainteresowanie Kubusia nocnikiem,było by inne Zawsze możesz spróbować
(...)
Pójdziecie pobrykać po kałużach a to jeszcze większa atrakcja
(...)
Wiecie,co Bartosz chciał sobie dziś kupić w sklepie? Szczotkę do Wc
Moim zdaniem, nie ma innego wyjścia

Robi do pieluszki, ale był moment, że i tam nie chciał, trochę z Nim porozmawiałam i robi, ale generalnie się dziwnie zachowuje, pytam się, co robi, mówi, że kupę, proponuję nocnik, On odmawia, więc daję spokój. Jak już zrobi, to mówię, że zmienimy pieluszkę, a On mówi, że nie ma kupy

Muszę się zastanowić, bo Kuba przed spaniem zawsze chce zrobić siku do nocnika, więc co miałabym Mu wtedy powiedzieć?

Zostaliśmy w domu, po padało i wiało strasznie, układaliśmy puzzle i naklejaliśmy naklejki (Kubuś już sam nakleja )

, kupiłaś Mu?
__________________
~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~ ~~~~~~~~~~~
Nigdy nie porównuj tego, co masz w środku, z tym, co ktoś inny ma na zewnątrz.

H. MacLeod




.

Edytowane przez Miramej
Czas edycji: 2011-09-15 o 17:11
Miramej jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-09-15, 17:07   #1390
Miramej
Zakorzenienie
 
Avatar Miramej
 
Zarejestrowany: 2004-09
Wiadomości: 18 255
Dot.: Lipcowo-Sierpniowe Dwulatki 2009 i ich rozgadane Mamusie :D

Cytat:
Napisane przez Wojtusia Pokaż wiadomość


wrociłam

postaram się nadrobic, chociaż tyle dni, to nie bedzie łatwo


Cytat:
Napisane przez sylka79 Pokaż wiadomość
aga ja Ci powiem jak było u nas do niedawna Bartosia zabawki mało interesowały,dopiero teraz od pewnego czasu,widzę że naprawdę ładnie potrafi się nimi bawić,wcześniej mało kiedy zajał się samochodem,teraz potrafi rajdować po całym pokoju,jeździ,trąbi,udaje że tankuje paliwo albo na dworze,wyciąga traktor z przyczepą z piasku i jeździ po całym podwórku.Wcześniej go to,wcale nie ciekawiło na porządku dziennym były:mop,wiaderko,miotła, motyka,grabie (to niby dalej mu zostało,ale już nie ma takiego szału ).Myślę,że i u Was przyjdzie czas na zabawę zabawkami u mnie jest jeszcze kwestia tego,że jest Damian,i on mu dużo rzeczy pokazuje,zabawi się z nim itp.

A z tym rozumieniem,to nie zawsze było,tak jak piszesz przynajmniej nie u nas.Tak jak pisałam,czasami naprawdę długo,trzeba coś dziecku tłumaczyć Nie rób wszystkiego za Niego sama,weź go za rękę,pokaż Mu,zrób to razem z Nim,a następnym razem niech próbuje sam
Kuba też długo na samochody nie zwracał uwagi, a teraz uwielbia się nimi bawić , wcześniej były w zasadzie tylko książeczki.

Ja też zawsze muszę długo opowiadać i tłumaczyć

Cytat:
Napisane przez Ania0104 Pokaż wiadomość
dzień dobry

znów wpadam jak po ogień, ale za grosz nie mam czasu
za tydzień siostry wesele - tyle spraw do załatwienia, ze głowa boli ... ja świadek .... jutro wieczór panieńsko-kawalerski ... a najgorsze, ze nie mam sukienki
Tzn mam dwie, ale mam tylu doradców, ze sama już nie wiem czy sie nadają na wesele jedni mówią, ze biurowa, zaraz słyszę, ze ta w kwiatki taka jakaś dożynkowa ....
pomożecie? bo jak nie Wy to kto?

aż mi głupio, ze nic nie cytuję tylko o rady proszę
, a gdzie fotki?

Cytat:
Napisane przez WrednaAfrodyta Pokaż wiadomość
Jeszcze chciałam zapytać czy wasze dzieci wstydzą się mówić przy innych? Tomek często tak ma że przy mnie i przy Tż używa wielu słów a przy innych ludziach potrafi milczeć i czasami pytają się mnie czemu moje dziecko nic nie mówi... Przykre to trochę...... Ja po prostu mysle że się wstydzi i nigdy nie proszę Go żeby coś mówił jak nie ma ochoty.

I jeszcze muszę się pożalić że z Tomka zrobił się ostatnio straszny niejadek Wszystkim pluję, najchętniej piłby same mleko
Tak, Kubuś też się wstydzi

Niejadkiem nie jest, choć miewa gorsze dni, ale już nie wiem, co Mu robić na kolację, jakoś nie mogę Mu dogodzić
__________________
~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~ ~~~~~~~~~~~
Nigdy nie porównuj tego, co masz w środku, z tym, co ktoś inny ma na zewnątrz.

H. MacLeod




.
Miramej jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-09-15, 17:16   #1391
Ania0104
Zakorzenienie
 
Avatar Ania0104
 
Zarejestrowany: 2008-08
Lokalizacja: podkarpacie
Wiadomości: 4 895
Dot.: Lipcowo-Sierpniowe Dwulatki 2009 i ich rozgadane Mamusie :D

Cytat:
Napisane przez Miramej Pokaż wiadomość
, a gdzie fotki?

nawet na fotki nie mam czasu
zaraz będą
__________________


Bartuś
- 15.07.09 r.
Dawidek - 13.06.14 r.
Ania0104 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-09-15, 17:18   #1392
agga19851985
Wtajemniczenie
 
Avatar agga19851985
 
Zarejestrowany: 2009-01
Wiadomości: 2 144
Dot.: Lipcowo-Sierpniowe Dwulatki 2009 i ich rozgadane Mamusie :D

Wrócilismy już bo wieeejeeee, ze głowę urywa!!

Dzięki dziewczyny za troske, ale nie martwcie się o nas. Ja sie nie marwię że Alan jest jakiś chory czy coś. Widać że On poprostu ma całkiem inny charakter plus to że nie mówi jeszcze daje taki efekt. Jest troszkę wiekszym rozbójnikiem niż rówieśnicy i tyle. Może to tak zabrzmiało że ja się martwię, ale tak nie jest. Poprostu zauwazyłam tą jego innośc. Tak jak to kiedyś KARO zauwazyła, On lubi wszelkie dłubaninki. Tak radzi sobie ze zwykłym śrubokrętem, tylko śrubka nie może być mocno wkręcona. Kuchnia już się znudziła, warsztat też, teraz tylko lubi na nim wszystko rozwalać Poza tym jest wesolutkim, przytulaśnym i całusnym dwulatkiem Całymi dniami siedziałby z tatusiem nad jakąs maszyną którą trzeba porozkręcać, poczyścić, powiercić, podmuchać na nią kompresorem i takie tam. A w domu gdy ja nie mogę z nim siedzieć i siebawićto biega jak wariat i łobuzuje na potęgę (śmiem twierdzić że z nudów, w tej chwili np. wywalił kólika z klatki, poleciał do kuchni po szklankę, napchał do niej siana i gania królika po domu krzycząc za nim agggaaaaa, bo chce go nakarmić siankiem a biedny królik ucieka ze strachu ).

Zmykam ratowac gryzonia, paaa
__________________
Mój łobuziak Alanek ur. 12.07.2009

Pola jest z nami od 03.XI.2015
agga19851985 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-09-15, 17:18   #1393
Miramej
Zakorzenienie
 
Avatar Miramej
 
Zarejestrowany: 2004-09
Wiadomości: 18 255
Dot.: Lipcowo-Sierpniowe Dwulatki 2009 i ich rozgadane Mamusie :D

Cytat:
Napisane przez kamilka Pokaż wiadomość
Ja Ci si nie dziwię że się martwisz. Widzisz co szię dzieje u innych i porównujesz...
Ja Ci powiem tak. B dopiero od niedawna bawi się całkiem sam. I to z początku było tylko oglądanie książeczek. Teraz wypatrzył sobie traktor, i przynosi go do kuchni jak sprzątam, siada przy stole i jeździ nim... Do niedawna też żeby się pobawił, musiałam byc przy nim, i zachęcac go. "to pobawmy się teraz tym" jak odchodziłam, od niego na moment, to on też. I koniec zabawy.

Ty mu dajesz taki zwykły śrubokret? I on potrafi trafić nim na śrubkę i ją odkręcić? Jestem w szoku. B trafi (choć też to śmiesznie wygląda) ale żeby odkręcić- nie ma najmniejszej szansy. I jeszcze długo mu się to nie uda...
B nie ma szans na zostawienie z pisakami. Skończy się na otwarciu wszystkich, porozzucaniu po podłodze (ew pokreślaniu stołu) Ciastoliną też się już nie bawi. rozrywa ją i rozrzuca.
A Alan bawi się tą kuchnią którą mu kiedyś zamawiałaś?

Najlepszym wyjściem było by wybranie się z nim do jakiegoś specjalisty- tak żebyś się uspokoiła. Może psycholog dziecięcy. Może sama to zorganizuj jeśli mąż nie popiera. Przynajmniej się uspokoisz.

Wredna mój tez się wstydzi. głowa na dół, palec w nos, i można go pytać... Jak ktoś przestaje się nim interesować, to zaczyna gadac na nowo. A w domu przy gościach chwilę się wstydzi, ale mu zaraz przechodzi
kamilka, o czym Ty piszesz? Przecież Aga napisała, że się nie martwi, tylko zauważyła po prostu, że Alan jest inny od wątkowych dzieciaków. A Ty tu o Mężu, który nie popiera, o psychologu , ja czegoś nie widzę, czy co?

Crayola ma fajne zmywalne mazaki , ja muszę kupić nowe, bo pierwsze już prawie nie piszą. Jak Kuba zdejmował zatyczki i rozrzucał, to mówiłam, że trzeba pozamykać, bo wyschną, w ten sposób uczyliśmy się przy okazji kolorów
__________________
~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~ ~~~~~~~~~~~
Nigdy nie porównuj tego, co masz w środku, z tym, co ktoś inny ma na zewnątrz.

H. MacLeod




.
Miramej jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-09-15, 17:30   #1394
Ania0104
Zakorzenienie
 
Avatar Ania0104
 
Zarejestrowany: 2008-08
Lokalizacja: podkarpacie
Wiadomości: 4 895
Dot.: Lipcowo-Sierpniowe Dwulatki 2009 i ich rozgadane Mamusie :D

dwie pierwsze sukienki to ta biurowa i dożynkowa

kolejne trzy dzisiaj przyniosła mi dziewczyna mojego brata

teraz nie wiem czy któraś się nadaje
Załączone zdjęcia
Rodzaj pliku: jpg DSC08932.jpg (49,9 KB, 27 załadowań)
Rodzaj pliku: jpg DSC08933.jpg (46,5 KB, 25 załadowań)
Rodzaj pliku: jpg DSC08925.jpg (72,0 KB, 29 załadowań)
Rodzaj pliku: jpg DSC08928.jpg (37,1 KB, 26 załadowań)
Rodzaj pliku: jpg DSC08922.jpg (51,0 KB, 27 załadowań)
__________________


Bartuś
- 15.07.09 r.
Dawidek - 13.06.14 r.
Ania0104 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-09-15, 17:47   #1395
Wojtusia
Zakorzenienie
 
Avatar Wojtusia
 
Zarejestrowany: 2004-09
Wiadomości: 6 446
Dot.: Lipcowo-Sierpniowe Dwulatki 2009 i ich rozgadane Mamusie :D

Jeju ale sie opisałam zdałam całą relację i zamknął mi sie firefox..... wrrrrrr
zaraz napisze jeszcze raz

---------- Dopisano o 17:41 ---------- Poprzedni post napisano o 17:38 ----------

Aniu mi sie podobają wszystkie oprocz ostatniej, bo jakaś długość dziwna.
Figurę ładnie podkreśla ci 2, ale koralowa też fajna ona ma z tyłu jakiś paseczek tak?

---------- Dopisano o 17:47 ---------- Poprzedni post napisano o 17:41 ----------

to teraz jeszcze raz napisze, ale juz w skrocie bo nie chce mi sie drugi raz.

Jechalismy 8 godzin, wyjechalismy w nocy wiec oli ładnie spała, ale jak zaczął się dzien to zaczeła wymiotować jakieś 100 km przed celem, ale jakoś dalismy rade.

Mieszkanie fajne czyste, do morza mielismy ok 1km przez las

Oli troche pokazała humorki, biła mnie, marudziła, nie chciała jechac samochodem, siadała na drodze i piszczała. Poza tymy wybrykami (było ich mniej wiecej po 2 dziennie) to byla grzeczna, mimo pieluszki na pupie wołała ze chce siku, Wszedzie jezdzilismy z nocniczkiem i ladnie robiła.

Wracalismy po południu, akurat miała drzemke i udało sie ze 200 km przejechac, jak sie obudzila to zrobilismy przerwe zeby sie wybiegała troche. Potem dobrze sie juz jechało. Tylko przed warszawą miała kryzys, przez 50 km spiewałam jej kołysanki a ta dalej nie chciała spac i marudziła. Myslałam ze padne, musialam ją zabawiać, śpiewać. Ale w koncu zasneła jakoś.

Mam zdjecia pozniej wrzuce do albumu.

w zasadzie odpoczelismy, chociaz nie jezdzilismy duzo zwiedzac, jedynie do gdanska wyskoczylismy, a tak to tan dmorzem przesiadywalismy tylko.

Unholy, byłam na rybce u Basi, pyszna była, akurat jej świeżą flondrę przywiezli więc sie skusilismy. We wszystkich barach pustki a u Basi mnostwo ludzi było, a to przeciez nie przy głownej trasie nawet. Wiec cos w tym jest, ze ma dobre jedzenie.

Pogode mielismy fajną, w piątek troche wiało, ale w niedziele byl upał i moglismy poszalec na plaży. Nie padało, fajnie mozna było pospacerować.

Edytowane przez Wojtusia
Czas edycji: 2011-09-15 o 17:50
Wojtusia jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-09-15, 17:57   #1396
Miramej
Zakorzenienie
 
Avatar Miramej
 
Zarejestrowany: 2004-09
Wiadomości: 18 255
Dot.: Lipcowo-Sierpniowe Dwulatki 2009 i ich rozgadane Mamusie :D

Cytat:
Napisane przez Ania0104 Pokaż wiadomość
dwie pierwsze sukienki to ta biurowa i dożynkowa

kolejne trzy dzisiaj przyniosła mi dziewczyna mojego brata

teraz nie wiem czy któraś się nadaje
Odrzuciłabym pierwszą i ostatnią, chyba na tę okoliczność najlepsza ta czerwona.
__________________
~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~ ~~~~~~~~~~~
Nigdy nie porównuj tego, co masz w środku, z tym, co ktoś inny ma na zewnątrz.

H. MacLeod




.
Miramej jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-09-15, 18:14   #1397
Wojtusia
Zakorzenienie
 
Avatar Wojtusia
 
Zarejestrowany: 2004-09
Wiadomości: 6 446
Dot.: Lipcowo-Sierpniowe Dwulatki 2009 i ich rozgadane Mamusie :D

dodałam fotki do albumu, zapraszam. Oczywiście jakość taka sobie
Wojtusia jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-09-15, 19:33   #1398
agga19851985
Wtajemniczenie
 
Avatar agga19851985
 
Zarejestrowany: 2009-01
Wiadomości: 2 144
Dot.: Lipcowo-Sierpniowe Dwulatki 2009 i ich rozgadane Mamusie :D

Aniu w trzeciej wyglądasz bardzo, bardzo ładnie Od razu odrzuciłam ostatnią.

Wojtusiu czyli wyjazd zaliczony do udanych? Super.

Alan rozpala z tatą w piecu więc mam 20 minut spokoju A jak wrócą to Młody do kąpieli a potem z mężem po piwku sobie wypijemy i lulu
__________________
Mój łobuziak Alanek ur. 12.07.2009

Pola jest z nami od 03.XI.2015
agga19851985 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-09-15, 19:36   #1399
Miramej
Zakorzenienie
 
Avatar Miramej
 
Zarejestrowany: 2004-09
Wiadomości: 18 255
Dot.: Lipcowo-Sierpniowe Dwulatki 2009 i ich rozgadane Mamusie :D

Cytat:
Napisane przez agga19851985 Pokaż wiadomość
Alan rozpala z tatą w piecu więc mam 20 minut spokoju A jak wrócą to Młody do kąpieli a potem z mężem po piwku sobie wypijemy i lulu
Ile u Was stopni, że już palicie w piecu?
Mnie też się Gingers chłodzi
__________________
~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~ ~~~~~~~~~~~
Nigdy nie porównuj tego, co masz w środku, z tym, co ktoś inny ma na zewnątrz.

H. MacLeod




.
Miramej jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-09-15, 19:43   #1400
agga19851985
Wtajemniczenie
 
Avatar agga19851985
 
Zarejestrowany: 2009-01
Wiadomości: 2 144
Dot.: Lipcowo-Sierpniowe Dwulatki 2009 i ich rozgadane Mamusie :D

Cytat:
Napisane przez Miramej Pokaż wiadomość
Ile u Was stopni, że już palicie w piecu?
Mnie też się Gingers chłodzi
Na dworze w miarę ciepło, teraz 8 tylko. Ale palimy tylko żeby była woda ciepła do kąpieli, a na grzejniki nie puszczamy


Wojtusiu czy to wy byliście w Katach Rybackich??????
__________________
Mój łobuziak Alanek ur. 12.07.2009

Pola jest z nami od 03.XI.2015
agga19851985 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-09-15, 19:46   #1401
Miramej
Zakorzenienie
 
Avatar Miramej
 
Zarejestrowany: 2004-09
Wiadomości: 18 255
Dot.: Lipcowo-Sierpniowe Dwulatki 2009 i ich rozgadane Mamusie :D

Cytat:
Napisane przez agga19851985 Pokaż wiadomość
Na dworze w miarę ciepło, teraz 8 tylko. Ale palimy tylko żeby była woda ciepła do kąpieli, a na grzejniki nie puszczamy
To u nas 13. Aha, myślałam, że palicie, bo w domu zimno.

Aga, Alan nosi jeszcze te ortopedyczne buty?
__________________
~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~ ~~~~~~~~~~~
Nigdy nie porównuj tego, co masz w środku, z tym, co ktoś inny ma na zewnątrz.

H. MacLeod




.
Miramej jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-09-15, 20:36   #1402
Wojtusia
Zakorzenienie
 
Avatar Wojtusia
 
Zarejestrowany: 2004-09
Wiadomości: 6 446
Dot.: Lipcowo-Sierpniowe Dwulatki 2009 i ich rozgadane Mamusie :D

Cytat:
Napisane przez agga19851985 Pokaż wiadomość
Wojtusiu czy to wy byliście w Katach Rybackich??????


Cytat:
Napisane przez agga19851985 Pokaż wiadomość
Wojtusiu czyli wyjazd zaliczony do udanych? Super.
Udany jak najbardziej, spodziewałam się rożnych wybrykow Oliwki, jak to dziecko.

---------- Dopisano o 20:36 ---------- Poprzedni post napisano o 20:26 ----------

to Cass ma jutro cesarkę! dopiero doczytałam
wow, trzymam kciuki, bo jutro pewnie dopiero wieczorem zajrzę.
Kto ma nr. tel. do Cass??
Wojtusia jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-09-15, 20:51   #1403
agga19851985
Wtajemniczenie
 
Avatar agga19851985
 
Zarejestrowany: 2009-01
Wiadomości: 2 144
Dot.: Lipcowo-Sierpniowe Dwulatki 2009 i ich rozgadane Mamusie :D

Cytat:
Napisane przez Miramej Pokaż wiadomość
To u nas 13. Aha, myślałam, że palicie, bo w domu zimno.

Aga, Alan nosi jeszcze te ortopedyczne buty?
nieeee, wczoraj gdy dziadek palił w piecu i za dużo nakładł i prawie sięwoda zagotowała to puscił na grzejniki iw 10 minut było tak gorąco w domu ze az okna otwierałam. To jeszcze nie czas na grzanie w domu


niestety. W październiku jedziemy jedziemy na badania i po nastepne buty (kolejne 250zł wydane)

Cytat:
Napisane przez Wojtusia Pokaż wiadomość




Udany jak najbardziej, spodziewałam się rożnych wybrykow Oliwki, jak to dziecko.

---------- Dopisano o 20:36 ---------- Poprzedni post napisano o 20:26 ----------

to Cass ma jutro cesarkę! dopiero doczytałam
wow, trzymam kciuki, bo jutro pewnie dopiero wieczorem zajrzę.
Kto ma nr. tel. do Cass??

tu ??? http://www.fajnewczasy.pl/noclegi/ka...rtamenty/49075 Ja kbyło??? czy płaci;iście po 50 zł od osoby? jak tam jest?


Masz poprostu grzeczne dziecko, stworzone do wyjazdów



o rany to już jutro. Czyli już dziś jest w szpitalu. Autentycznie, aż mnie ciarki przeszły (takie pozytywne ciarki, oczywiście). Oby wszystko było w porządku.





Zżarłam (bo zjadłam to za mało powiedziane) wieeelką torbę chipsów, wypiłam piwo i mogę umrzeć
__________________
Mój łobuziak Alanek ur. 12.07.2009

Pola jest z nami od 03.XI.2015
agga19851985 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-09-15, 21:06   #1404
Wojtusia
Zakorzenienie
 
Avatar Wojtusia
 
Zarejestrowany: 2004-09
Wiadomości: 6 446
Dot.: Lipcowo-Sierpniowe Dwulatki 2009 i ich rozgadane Mamusie :D

Cytat:
Napisane przez aannuullaa Pokaż wiadomość

Ja dzisiaj z Martynką podczas zakupów do toalety musiałam iść, ktoś był w kabinie obok a mojemu dziecku buzia się nie zamyka :

-śmierdzi tu..
-tak dziwnie sikasz...(w domu wiadomo siadam, w publicznej nie)
-oo, masz pupę, ja też mam
-tu nie ma kosza...
-a co to jest?...(ulubione pytanie ostatnio)
Po czym wyśpiewała na cały głos trzy zwrotki: Jedzie pociąg z daleka.

Ktoś miał urozmaicone "posiedzenie"
musialam zacytować, bo padłam ze śmiechu

p4w
przesyłam dużo dużo pozytywnych fluidow

Cytat:
Napisane przez Svinecka Pokaż wiadomość

tak tak moje dziecko nazywa siebie dzidzia
moja mowi o sobie Niunia

Cytat:
Napisane przez agga19851985 Pokaż wiadomość
tu ??? http://www.fajnewczasy.pl/noclegi/ka...rtamenty/49075 Ja kbyło??? czy płaci;iście po 50 zł od osoby? jak tam jest?


Masz poprostu grzeczne dziecko, stworzone do wyjazdów


Zżarłam (bo zjadłam to za mało powiedziane) wieeelką torbę chipsów, wypiłam piwo i mogę umrzeć
płacilismy po 100 zł od osoby, bo to jeszcze niby w sezonie jest. Cena nizsza posezonowa zaczyna sie ... nie pamietam od kiedy, musialabys zadzwonic i zapytać. chyba od 20 wrzesnia.
Ale za Oli nie płacilismy.

Wlascicielka Pani Ola, to bardzo sympatyczna kobieta.
Mieszkanie jest na 2 piętrze, budynek z windą, parking, brama otwierana na pilota. Po drugiej stronie ulicy jest mały port i zalew, a przez las jakiś 1 km, moze ciut wiecej jest morze. jak bedziesz chciała, to napisze ci dokładniej jak tam jest.

---------- Dopisano o 21:04 ---------- Poprzedni post napisano o 21:00 ----------

aha, w Kątach jest dużo pokojow, czy mieszkan do wynajęcia. na pewno jest coś tanszego. http://www.fajnewczasy.pl/noclegi/ka...rtamenty/49680 to np. nie wygląda źle. moim zdaniem to nasze było drogie i moglam znalezc cos tanszego i rownie fajnego.

---------- Dopisano o 21:06 ---------- Poprzedni post napisano o 21:04 ----------

ide spać. Aga jak coś to pytaj, jutro zajrze ale dopiero wieczorkiem.

Edytowane przez Wojtusia
Czas edycji: 2011-09-15 o 21:05
Wojtusia jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-09-15, 21:14   #1405
agga19851985
Wtajemniczenie
 
Avatar agga19851985
 
Zarejestrowany: 2009-01
Wiadomości: 2 144
Dot.: Lipcowo-Sierpniowe Dwulatki 2009 i ich rozgadane Mamusie :D

Cytat:
Napisane przez Wojtusia Pokaż wiadomość

płacilismy po 100 zł od osoby, bo to jeszcze niby w sezonie jest. Cena nizsza posezonowa zaczyna sie ... nie pamietam od kiedy, musialabys zadzwonic i zapytać. chyba od 20 wrzesnia.
Ale za Oli nie płacilismy.

Wlascicielka Pani Ola, to bardzo sympatyczna kobieta.
Mieszkanie jest na 2 piętrze, budynek z windą, parking, brama otwierana na pilota. Po drugiej stronie ulicy jest mały port i zalew, a przez las jakiś 1 km, moze ciut wiecej jest morze. jak bedziesz chciała, to napisze ci dokładniej jak tam jest.

---------- Dopisano o 21:04 ---------- Poprzedni post napisano o 21:00 ----------

aha, w Kątach jest dużo pokojow, czy mieszkan do wynajęcia. na pewno jest coś tanszego. http://www.fajnewczasy.pl/noclegi/ka...rtamenty/49680 to np. nie wygląda źle. moim zdaniem to nasze było drogie i moglam znalezc cos tanszego i rownie fajnego.

---------- Dopisano o 21:06 ---------- Poprzedni post napisano o 21:04 ----------

ide spać. Aga jak coś to pytaj, jutro zajrze ale dopiero wieczorkiem.

ooooa ja kilka dni temu wysłałam maila do nich z zapytaniem o cenę to odpisali że już po sezonie to po 50 zł no i dziecko za darmo A pytałam o termin 11-18 wrzesnia.

A mają tam salę zabaw dla dzieci w środku?? Mozna np, wynając spacerówkę albo łóżeczko dziecięce?
Ta 100 to z wyżywieniem?
Co jeszcze można tam robić, jakieś atrakcje? Czy trzeba jechać gdzieś dalej żeby cośzobaczyc/zwiedzic?
__________________
Mój łobuziak Alanek ur. 12.07.2009

Pola jest z nami od 03.XI.2015

Edytowane przez agga19851985
Czas edycji: 2011-09-15 o 21:17
agga19851985 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-09-15, 21:26   #1406
katarzynka00
Zakorzenienie
 
Avatar katarzynka00
 
Zarejestrowany: 2008-08
Wiadomości: 7 344
Dot.: Lipcowo-Sierpniowe Dwulatki 2009 i ich rozgadane Mamusie :D

hej

wpadam wam obwieścić że mała Cassandrowa Blanka jest już na świecie!!!!!
ja to się ale wzruszyłam
Szczegóły-wagę,cm mam na kom-napiszę wam jak L zaśnie.
Dziś strzeliłyśmy sobie drzemkę godzinną,później na imieninkach u kuzyna byliśmy i jeszcze mąż wziął ją na karuzele a mimo to jeszcze na chodzie.Teraz ubiera drewnianego biedronkowego misia i wymyśla.A to siku,a to pić, a to jeść

---------- Dopisano o 21:26 ---------- Poprzedni post napisano o 21:22 ----------

Aaaaa Anka mi się najbardziej podobasz w tej niby biurowej.
Na świadka akurat,klasyczna i kolorystycznie b.pasuje do twojej karnacji.
__________________
Powyższy post wyraża jedynie opinię autora w dniu dzisiejszym.
Nie może on służyć przeciwko niemu w dniu jutrzejszym, ani każdym innym
następującym po tym terminie.
Ponadto autor zastrzega sobie prawo zmiany poglądów, bez podawania przyczyny


katarzynka00 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-09-15, 21:32   #1407
Miramej
Zakorzenienie
 
Avatar Miramej
 
Zarejestrowany: 2004-09
Wiadomości: 18 255
Dot.: Lipcowo-Sierpniowe Dwulatki 2009 i ich rozgadane Mamusie :D

Cytat:
Napisane przez agga19851985 Pokaż wiadomość
niestety. W październiku jedziemy jedziemy na badania i po nastepne buty (kolejne 250zł wydane)
Ale jest poprawa? Może już nie będzie trzeba? Strasznie drogie, na ile Wam wystarczają?

---------- Dopisano o 21:32 ---------- Poprzedni post napisano o 21:31 ----------

Przypomniało mi się, Kuba położył się spać, leży, leży i nagle mówi "doblanoc"
__________________
~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~ ~~~~~~~~~~~
Nigdy nie porównuj tego, co masz w środku, z tym, co ktoś inny ma na zewnątrz.

H. MacLeod




.
Miramej jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-09-15, 21:42   #1408
UnholyOne
Ola-Unhola
 
Avatar UnholyOne
 
Zarejestrowany: 2007-04
Lokalizacja: okolice Warszawy
Wiadomości: 13 322
Dot.: Lipcowo-Sierpniowe Dwulatki 2009 i ich rozgadane Mamusie :D

Gratulacje dla Cass

agga, to jest apartament - mieszkanie w bloku. Nie ośrodek
Wynajmujesz lokal i tyle. Wyżywienie we własnym zakresie
Masz kuchnie i działasz lub idziesz na miasto.

Wojtusiu, fajnie, ze wypad się udał i rybka u Basi smakowała
Zdjęcia urocze

Udanego wieczoru życzę
__________________
UnholyOne jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-09-15, 21:53   #1409
mariolasl
Zakorzenienie
 
Avatar mariolasl
 
Zarejestrowany: 2007-01
Lokalizacja: UK
Wiadomości: 10 555
Dot.: Lipcowo-Sierpniowe Dwulatki 2009 i ich rozgadane Mamusie :D

Witam wieczornie
Az sie wzruszylam, jak przeczytalam o Blance Cass! Gratuluje Rodzicom!

Wojtusiu, witaj , fajnie, ze sie odpoczeliscie.

Karola

Wszystkim dziekuje za mile slowa i przytulaski , niestety nie czuje sie dobrze i uciekam do lozka

__________________
O książkach
mariolasl jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-09-15, 21:54   #1410
skierka1981
BAN stały
 
Zarejestrowany: 2008-05
Lokalizacja: mazowieckie
Wiadomości: 3 317
Dot.: Lipcowo-Sierpniowe Dwulatki 2009 i ich rozgadane Mamusie :D

Cytat:
Napisane przez katarzynka00 Pokaż wiadomość
hej

wpadam wam obwieścić że mała Cassandrowa Blanka jest już na świecie!!!!!
ja to się ale wzruszyłam
Szczegóły-wagę,cm mam na kom-napiszę wam jak L zaśnie.
Dziś strzeliłyśmy sobie drzemkę godzinną,później na imieninkach u kuzyna byliśmy i jeszcze mąż wziął ją na karuzele a mimo to jeszcze na chodzie.Teraz ubiera drewnianego biedronkowego misia i wymyśla.A to siku,a to pić, a to jeść

---------- Dopisano o 21:26 ---------- Poprzedni post napisano o 21:22 ----------

.

o ja super gratulacje
mam nadzieję że u nich ok, napisz Kasiu co wiesz jeszcze
a tak w ogóle to mam nadzieję że u was ok i dobrze się czujesz
skierka1981 jest offline Zgłoś do moderatora  
Zamknij wątek

Nowe wątki na forum Odchowalnia - jestem mamą


Ten wątek obecnie przeglądają: 1 (0 użytkowników i 1 gości)
 

Zasady wysyłania wiadomości
Nie możesz zakładać nowych wątków
Nie możesz pisać odpowiedzi
Nie możesz dodawać zdjęć i plików
Nie możesz edytować swoich postów

BB code is Włączono
Emotikonki: Włączono
Kod [IMG]: Włączono
Kod HTML: Wyłączono

Gorące linki


Data ostatniego posta: 2014-01-01 00:00:00


Strefa czasowa to GMT +1. Teraz jest 19:53.






© 2000 - 2026 Wizaz.pl. Wszelkie prawa zastrzeżone.

Jakiekolwiek aktywności, w szczególności: pobieranie, zwielokrotnianie, przechowywanie, lub inne wykorzystywanie treści, danych lub informacji dostępnych w ramach niniejszego serwisu oraz wszystkich jego podstron, w szczególności w celu ich eksploracji, zmierzającej do tworzenia, rozwoju, modyfikacji i szkolenia systemów uczenia maszynowego, algorytmów lub sztucznej inteligencji Obowiązek uzyskania wyraźnej i jednoznacznej zgody wymagany jest bez względu sposób pobierania, zwielokrotniania, przechowywania lub innego wykorzystywania treści, danych lub informacji dostępnych w ramach niniejszego serwisu oraz wszystkich jego podstron, jak również bez względu na charakter tych treści, danych i informacji.

Powyższe nie dotyczy wyłącznie przypadków wykorzystywania treści, danych i informacji w celu umożliwienia i ułatwienia ich wyszukiwania przez wyszukiwarki internetowe oraz umożliwienia pozycjonowania stron internetowych zawierających serwisy internetowe w ramach indeksowania wyników wyszukiwania wyszukiwarek internetowych

Więcej informacji znajdziesz tutaj.