Jesień zbliża się wielkimi krokami, a PMki żyją swoimi ślubami – PM 2012, cz. X - Strona 54 - Wizaz.pl

Wróć   Wizaz.pl > Kobieta > Forum ślubne

Notka

Forum ślubne Forum ślubne - zanim staniecie na ślubnym kobiercu, możecie tutaj podyskutować na tematy jak: suknie, stroje dla świadków, wybór wizażystki i fryzjerki itd.

Zamknij wątek
 
Narzędzia
Stary 2011-09-19, 09:29   #1591
(kicia)
Zakorzenienie
 
Avatar (kicia)
 
Zarejestrowany: 2007-08
Lokalizacja: lubelskie
Wiadomości: 19 134
Dot.: Jesień zbliża się wielkimi krokami, a PMki żyją swoimi ślubami – PM 2012, cz. X

Cytat:
Napisane przez jagodzia133 Pokaż wiadomość
hej

nie mamy w ogóle czasu na nic niestety ani na przegadanie tego a co mówić o zamówieniu masakra

ta dekoracja przed młodymi to w ogóle porażka chyba florystce nie wyszło. Za bardzo tą ikebanę wyciągnęła w górę a nie na boki. Powinna być bardziej płaska a rozłożysta na boki. Jak będziecie zamawiać u florystek ikebany to nie dajcie wcisnąć sobie czegoś takiego tylko niech wam zrobi od nowa albo niech kwiaty poskraca.
Dobra lecę :P na szkolenie

a u mnie w nocy burza była... byłam zakoczona
Właśnie wydawało mi się że grzmiało ale wstałam z przekonaniem że to był sen. A jednak nie

Cytat:
Napisane przez kindziulindzia Pokaż wiadomość
Hej dziewczynki po weekendzie

dziś 8 miesięcy do ślubu


a teraz idę Was nadrabiać
i jutro idę na salony ze swoją świadkową evooniu, chatko jesteście chętne??


A my z TŻ mamy dziś 5 lat i 3miesiące no i 2 z przodu
__________________
14.07.2012
II kreseczki 23.11.2013
Bartuś 11.08.2014 godz.15:10 3810 g 55 cm

(kicia) jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-09-19, 09:30   #1592
kilianna
Zakorzenienie
 
Avatar kilianna
 
Zarejestrowany: 2006-05
Wiadomości: 6 000
Dot.: Jesień zbliża się wielkimi krokami, a PMki żyją swoimi ślubami – PM 2012, cz. X

Cytat:
Napisane przez Chatka Pokaż wiadomość
Uważam, że to jak najbardziej przegięcie. Jeśli już ubierać białą kieckę, to nigdy długą! ta tutaj to jest chyba w ogóle ślubna i nawet jeśli wiedziała, że PMka będzie miała księżniczkę, to wg mnie popełniła straszny nietakt.
no własnie uważam podobnie. Suknia tej dziewczyny była długa, trochę wycięta na nogi tak, że było je widać, ale jak stała prosto, to normalnie długa suknia, do złudzenia przypominająca ślubną. Ta z załącznika jest prawdopodobnie suknią ślubną, ja ją znalazłam wpisując różne słowa w grafikę google.
Pamiętam, że na wieszakach wizażanki nieraz prezentowały suknie w białym kolorze lub ecru, pytając, czy nadają się na wesele. Gdy ktoś skomentował, że to nietakt, to odzywało się wiele oburzonych głosów, że skonczyly się czasy, gdy biały kolor był zarezerwowany dla PM, że teraz mamy XXI wiek i nie ma rzeczy, których nie wypada itd. Wydaje mi się, że tak mówią osoby, które są bardzo młode i nie staną niebawem na ślubnym kobiercu., Ja sobie nie wyobrażam, żeby na moje wesele ktoś coś takiego ubrał!!!
kilianna jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-09-19, 09:37   #1593
M_ilkaa
Rozeznanie
 
Avatar M_ilkaa
 
Zarejestrowany: 2011-08
Wiadomości: 963
Dot.: Jesień zbliża się wielkimi krokami, a PMki żyją swoimi ślubami – PM 2012, cz. X

Cytat:
Napisane przez kilianna Pokaż wiadomość
Ojojo, nie dodał mi się załącznik. Oto suknia (może nie identyczna, ale w 90% podobna) jednej z zaproszonych dziewczyn na niedawnym weselu mojego kuzyna i jego żony. Jestem ciekawa, co o tym myślicie?
witam poniedziałkowo !!!
z tą sukienką to jak dla mnie totalne przegięcie!!!
__________________
06.04.201022.04.201 108.09.2012
http://s3.suwaczek.com/20120908570813.png
M_ilkaa jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-09-19, 09:39   #1594
(kicia)
Zakorzenienie
 
Avatar (kicia)
 
Zarejestrowany: 2007-08
Lokalizacja: lubelskie
Wiadomości: 19 134
Dot.: Jesień zbliża się wielkimi krokami, a PMki żyją swoimi ślubami – PM 2012, cz. X

kiliana też uważam za nietakt założenie białej sukienki na ślub jako gość jeszcze tym bardziej że ta która pokazałaś prawdopodobnie to suknia ślubna. 3lata temu byłam na weselu gdzie świadkowa PM miała białą suknię z satyny, krótką obcisłą i od dekoltu była taka czarna ozdoba na szyję więc jakoś bardzo to nie razilo .


Ale ogólnie uważam że to trochę nie kulturalnie tak się ubrać
__________________
14.07.2012
II kreseczki 23.11.2013
Bartuś 11.08.2014 godz.15:10 3810 g 55 cm


Edytowane przez (kicia)
Czas edycji: 2011-09-19 o 09:40
(kicia) jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-09-19, 09:40   #1595
M_ilkaa
Rozeznanie
 
Avatar M_ilkaa
 
Zarejestrowany: 2011-08
Wiadomości: 963
Dot.: Jesień zbliża się wielkimi krokami, a PMki żyją swoimi ślubami – PM 2012, cz. X

dzisiaj mamy równiutko 355 dni
__________________
06.04.201022.04.201 108.09.2012
http://s3.suwaczek.com/20120908570813.png
M_ilkaa jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-09-19, 09:41   #1596
kindziulindzia
Zakorzenienie
 
Avatar kindziulindzia
 
Zarejestrowany: 2011-02
Lokalizacja: mazowieckie
Wiadomości: 6 309
Dot.: Jesień zbliża się wielkimi krokami, a PMki żyją swoimi ślubami – PM 2012, cz. X

Cytat:
Napisane przez (kicia) Pokaż wiadomość
kiliana też uważam za nietakt założenie białej sukienki na ślub jako gość jeszcze tym bardziej że ta która pokazałaś prawdopodobnie to suknia ślubna. 3lata temu byłam na weselu gdzie świadkowa PM miała białą suknię z satyny, krótką obcisłą i od dekoltu była taka czarna ozdoba na szyję więc jakoś bardzo to nie razilo .


Ale ogólnie uważam że to trochę nie kulturalnie tak się ubrać
zgadzam się z kicią
__________________
razem 31.10.2005
czy zostaniesz moją żoną... 04.08.2010
czy zostaniesz moją żoną II 26.11.2011
19.05.2012
kindziulindzia jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-09-19, 10:06   #1597
gosiulka22
Wtajemniczenie
 
Avatar gosiulka22
 
Zarejestrowany: 2011-07
Wiadomości: 2 094
Dot.: Jesień zbliża się wielkimi krokami, a PMki żyją swoimi ślubami – PM 2012, cz. X

Cytat:
Napisane przez niut0 Pokaż wiadomość
A i chciałam was jeszcze o coś zapytać - bo tak: młodzi przyjechali do kościoła ok 30 min przed mszą (bardzo wcześnie, zważywszy na to, że PMka mieszka podobno parę km od kościoła) i cały czas siedzieli w aucie, podczas gdy wszyscy goście stali przed kościołem, właściwie wokół samochodu. I co powinni zrobić młodzi (pomijam rozwiązanie- nie przyjeżdżać tak wcześnie), skoro już zaparkowali pod kościołem- wyjść z auta i się przywitać czy dobrze zrobili, ze zostali w środku? Bo z jednej strony trochę tak dziwnie, że siedzieli w aucie i jakby udawali, że ich nie ma A z drugiej strony rozumiem, że nie chcieli zepsuć efektu "wow" przy wchodzeniu do kościoła. Jak myślicie?
ja uważam że powinni wysiąśc z samochodu skoro juz tak przyjechali wcześnie i normalnie porozmawiać z ludzmi, to są ich gopście i oni nie powinni ich tak olać

Cytat:
Napisane przez kilianna Pokaż wiadomość
Ojojo, nie dodał mi się załącznik. Oto suknia (może nie identyczna, ale w 90% podobna) jednej z zaproszonych dziewczyn na niedawnym weselu mojego kuzyna i jego żony. Jestem ciekawa, co o tym myślicie?
jak dam mnie przesada. Nigdy nie ubrałabym się tak na slub!
gosiulka22 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-09-19, 10:09   #1598
evoonia86
Zakorzenienie
 
Avatar evoonia86
 
Zarejestrowany: 2009-11
Lokalizacja: Warszawa
Wiadomości: 3 589
Dot.: Jesień zbliża się wielkimi krokami, a PMki żyją swoimi ślubami – PM 2012, cz. X

Cytat:
Napisane przez kilianna Pokaż wiadomość
Ojojo, nie dodał mi się załącznik. Oto suknia (może nie identyczna, ale w 90% podobna) jednej z zaproszonych dziewczyn na niedawnym weselu mojego kuzyna i jego żony. Jestem ciekawa, co o tym myślicie?
Cytat:
Napisane przez Chatka Pokaż wiadomość
Uważam, że to jak najbardziej przegięcie. Jeśli już ubierać białą kieckę, to nigdy długą! ta tutaj to jest chyba w ogóle ślubna i nawet jeśli wiedziała, że PMka będzie miała księżniczkę, to wg mnie popełniła straszny nietakt.
zgadzam sie w tej kwestii z opinią Chatki
__________________
Jako mąż i żona
evoonia86 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-09-19, 10:18   #1599
MARGIDA
Wtajemniczenie
 
Avatar MARGIDA
 
Zarejestrowany: 2010-03
Wiadomości: 2 595
Dot.: Jesień zbliża się wielkimi krokami, a PMki żyją swoimi ślubami – PM 2012, cz. X

Witam dziewczęta
Ja mam dziś 250 dni do ślubu

Kurowałam się prze weekend słodkim winkiem, ale nie pomogło , będę jednak musiała zażyć jakieś leki
Co do białych sukienek gości: wg mnie nie wypada, ja na swój ślub ubiorę taką, jak wiecie, i będę delikatnie uczulać moich gości, żeby nie było jakiejś białej sukienki
Coś jeszcze miałam napisać...
MARGIDA jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-09-19, 10:20   #1600
jagata
Wtajemniczenie
 
Avatar jagata
 
Zarejestrowany: 2007-09
Wiadomości: 2 807
Dot.: Jesień zbliża się wielkimi krokami, a PMki żyją swoimi ślubami – PM 2012, cz. X

hej,hej
u mnie dziś w miarę ciepło, ale zrobiło się pochmurno, więc pewnie będzie padać. A ja dziś wziełam inna torebkę i parasolka została w domu.... no nic - będę się przejmować jak zacznie padać.
Poza tym to widzę, że zaczyna się pierwszy rzut przeziębień - od wczoraj mam zatkany nos i gardło mnie boli (najgorzej jak przełykam ślinę). A wszystko to przez pogodę - w dzień bardzo gorąco a nocą o 15-20 stopni mniej....

Dobra wracam do najważniejszej sprawy. Byliśmy w sobotę na ślubie i weselu znajomych. Mogę szczerze powiedzieć, że było to jedno z najlepszych wesel na jakich byłam w ostatnim czasie.
Ślub był o godzinie 13.30, co na krakowskie standardy to naprawdę bardzo wcześnie. Prawie się spóźniliśmy, bo w życiu nie przypuszczaliśmy, że w południe mogą być korki w Krakowie...no, ale na szczęście wyjechaliśmy w miarę wcześnie i dojechaliśmy kilka minut przed rozpoczęciem mszy.
PMka miała suknię w kształcie literki A bardzo skromną, ale znając dziewczynę, to do niej bardzo pasowała. W kościele miała tiulowe bolerko, które pasowało do sukni, ale sam fakt, że było to bolerko... no, ale to tlyko moje zdanie. Ogólnie wygląd PMki był bardzo skromny, ale za to bardzo dobrze dopasowany do osoby.
Młodzi zamiast kwiatów poprosili o złożenie datków na hospicjum i niedaleko od młodych stała dziewczyna z puszką i jak ktoś chciał to mógł wrzucić pieniądze. Mi to nawet sie podobało, ale słyszałam w autobusie, ze sporo osób skrytykowało ten pomysł.
Wesele odbywało się w restauracji przy samym kopcu Kościuszki. Miejsce do tańczenia było na zewnątrz budynku a w środku rozstawione były stoły. Ze względu, że restauracja nie posiada jednej duże sali, to goście zostali porozdzielani na kilka stołów. Były winietki i siedzieliśmy ze znajomymi od strony Pana Młodego. Jak się potem przyjrzałam, to młodzi rozdzielili gości w następujący sposób: stół dla znajomych Młodego, stół dla znajomych Młodej, stół dla młodych z rodziny Młodych i główny stół, gdzie po lewej od Młodego siedziała rodzina Młodego (dziadkowie, rodzice, wujkowie i ciotki) a po prawej rodzina Młodej. Uważam, że taki podział w tej sali sprawdził się - przynajmniej my nie narzekaliśmy.
Nie było zespołu tylko dj i powiem, że nawet nieźle poprowadził imprezę. Miał utrudnione zadanie, gdyż parkiet znajdował się na zewnątrz restauracji i ciężko było mu zachęcać gości do wstania od stołów. Natomiast Młodzi zadbali o to by ludzie jednak odeszli od stołów i poszli tanczyć. W ogóle Młodzi przygotowali mnóstwo zabaw i atrkacji, że nie było nawet kiedy siedzieć przy stołach. Wymienię po kolei co się działo o początku wesela do mniej więcej 1 nad ranem:
1. pierwszy taniec Młodych - mieli przygotowany układ i troszkę było widać, ze jest to wyćwiczone, ale i tak poszło im nieźle.
2. wejście na kopiec - wspólne zdjęcia z Młodymi. Fajne doświadczenie i reakcja ludzi (oprócz nas byli turyści) jak widzieli jak wszystkie dziewczyny wspinają się w szpilach na górę - bezcenne. Wejść było łatwo - gorzej ze zejściem bo mi noga leciała do przodu a obcas też nie był mały.
3. prezentacja multimedialna ze zdjęciami młodych od lat niemowlęcych do chwili obecnej.
4. Duża tablica ze zdjęciem Młodych, gdize można było wpisać życzenia. Pamiątkowa księga gości w małym formacie.
5. Kwiaty dla wszystkich kobiet na weselu - znajomi Młodego podchodzili do kazdej kobiety i wręczali po róży a potem zapraszali do tanca babcie, mamy i ciocie Młodych - bardzo fajna sprawa
6. występ magików ze Starego Teatru
7. występ grajka - nie pamiętam imienia, ale był przedstawiany jako bard ze Zwierzyńca (dzielnica Krakowa)
8. puszczanie lampionów,
9. zabawa taniec z gwiazdami w wykonaniu Panów (zabawa najczęściej pojawia się jako zabawa oczepinowa)
10. Trębacz, który wykonał hejnał i dwa dodatkowe utwory.
11. oczepiny - rzucanie kwiatami (PMka nie miała welonu) i krawatem - potem tylko krótka zabawa dla osób, które złapały kwiaty i welon (składali przeinaczoną przysięgę małżeńską i potem zatańczyli wspólny taniec).
12. tort weselny
13. około 1 Młodzi przebrali się w stroje ludowe i zatańczyli pod kosami kosynierów (rodzeństwo też się przebrało) a potem odtańczyliśmy poloneza.
Tyle pamiętam - chyba wymieniłam wszystkie atrakcje wesela
Jeśli chodzi o przystrojenie stołów, to były duże stojaki ze świeczkami i kwiatowymi ozdobami.
Nawet nie wiem jak wyglądał dokładnie stół młodych, bo jakoś nie było nam po drodze
Ciepłch dan było tylko 4 (licząc obiad zaraz po przybyciu na salę), ale poprzez tak dużą liczbę atrakcji nie odczuwało się ich braku. Poza tym był szwedzki stół obficie zaopatrzony. Stół z alkoholami.
Ogólnie byliśmy bardzo zadowoleni z wesela i pomimo, że rozpoczęło się bardzo wcześnie, to do domu dotarliśmy około 4 nad ranem.
__________________
MY 05.05.2012
Pina 01.05.2014
jagata jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-09-19, 10:23   #1601
MARGIDA
Wtajemniczenie
 
Avatar MARGIDA
 
Zarejestrowany: 2010-03
Wiadomości: 2 595
Dot.: Jesień zbliża się wielkimi krokami, a PMki żyją swoimi ślubami – PM 2012, cz. X

Już wiem!
Co do czekania młodych w aucie - nietakt!
Jak przyjechali, to powinni wyjść i się przywitać, a jak nie chceli psuć sobie efektu na wejście, to powinni zaprakować 2 uliczki od kościoła i tam zaczekać
Powiedziała, co wiedziałam
MARGIDA jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-09-19, 10:29   #1602
jagata
Wtajemniczenie
 
Avatar jagata
 
Zarejestrowany: 2007-09
Wiadomości: 2 807
Dot.: Jesień zbliża się wielkimi krokami, a PMki żyją swoimi ślubami – PM 2012, cz. X

Cytat:
Napisane przez MARGIDA Pokaż wiadomość
Już wiem!
Co do czekania młodych w aucie - nietakt!
Jak przyjechali, to powinni wyjść i się przywitać, a jak nie chceli psuć sobie efektu na wejście, to powinni zaprakować 2 uliczki od kościoła i tam zaczekać
Powiedziała, co wiedziałam
To racja, raczej powinni wyjść przed kościół niż siedzieć w aucie. Raz się spotkałam z tym, że młodzi siedzieli w samochodzie a goście stali dookoła auta, ale z tego co wiedzieliśmy, to z PMki zchodził cały stres i się prawie nie popłakała.
My będziemy czekać przed kościołem - jeśli pogoda na to pozwoli.
__________________
MY 05.05.2012
Pina 01.05.2014
jagata jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-09-19, 10:31   #1603
gosiulka22
Wtajemniczenie
 
Avatar gosiulka22
 
Zarejestrowany: 2011-07
Wiadomości: 2 094
Dot.: Jesień zbliża się wielkimi krokami, a PMki żyją swoimi ślubami – PM 2012, cz. X

Cytat:
Napisane przez MARGIDA Pokaż wiadomość
Witam dziewczęta
Ja mam dziś 250 dni do ślubu

Kurowałam się prze weekend słodkim winkiem, ale nie pomogło , będę jednak musiała zażyć jakieś leki
Co do białych sukienek gości: wg mnie nie wypada, ja na swój ślub ubiorę taką, jak wiecie, i będę delikatnie uczulać moich gości, żeby nie było jakiejś białej sukienki
Coś jeszcze miałam napisać...
kuruj się gratuluje 250 dni do ślubu

Cytat:
Napisane przez jagata Pokaż wiadomość
Dobra wracam do najważniejszej sprawy. Byliśmy w sobotę na ślubie i weselu znajomych. Mogę szczerze powiedzieć, że było to jedno z najlepszych wesel na jakich byłam w ostatnim czasie.
Ślub był o godzinie 13.30, co na krakowskie standardy to naprawdę bardzo wcześnie. Prawie się spóźniliśmy, bo w życiu nie przypuszczaliśmy, że w południe mogą być korki w Krakowie...no, ale na szczęście wyjechaliśmy w miarę wcześnie i dojechaliśmy kilka minut przed rozpoczęciem mszy.
PMka miała suknię w kształcie literki A bardzo skromną, ale znając dziewczynę, to do niej bardzo pasowała. W kościele miała tiulowe bolerko, które pasowało do sukni, ale sam fakt, że było to bolerko... no, ale to tlyko moje zdanie. Ogólnie wygląd PMki był bardzo skromny, ale za to bardzo dobrze dopasowany do osoby.
Młodzi zamiast kwiatów poprosili o złożenie datków na hospicjum i niedaleko od młodych stała dziewczyna z puszką i jak ktoś chciał to mógł wrzucić pieniądze. Mi to nawet sie podobało, ale słyszałam w autobusie, ze sporo osób skrytykowało ten pomysł.
Wesele odbywało się w restauracji przy samym kopcu Kościuszki. Miejsce do tańczenia było na zewnątrz budynku a w środku rozstawione były stoły. Ze względu, że restauracja nie posiada jednej duże sali, to goście zostali porozdzielani na kilka stołów. Były winietki i siedzieliśmy ze znajomymi od strony Pana Młodego. Jak się potem przyjrzałam, to młodzi rozdzielili gości w następujący sposób: stół dla znajomych Młodego, stół dla znajomych Młodej, stół dla młodych z rodziny Młodych i główny stół, gdzie po lewej od Młodego siedziała rodzina Młodego (dziadkowie, rodzice, wujkowie i ciotki) a po prawej rodzina Młodej. Uważam, że taki podział w tej sali sprawdził się - przynajmniej my nie narzekaliśmy.
Nie było zespołu tylko dj i powiem, że nawet nieźle poprowadził imprezę. Miał utrudnione zadanie, gdyż parkiet znajdował się na zewnątrz restauracji i ciężko było mu zachęcać gości do wstania od stołów. Natomiast Młodzi zadbali o to by ludzie jednak odeszli od stołów i poszli tanczyć. W ogóle Młodzi przygotowali mnóstwo zabaw i atrkacji, że nie było nawet kiedy siedzieć przy stołach. Wymienię po kolei co się działo o początku wesela do mniej więcej 1 nad ranem:
1. pierwszy taniec Młodych - mieli przygotowany układ i troszkę było widać, ze jest to wyćwiczone, ale i tak poszło im nieźle.
2. wejście na kopiec - wspólne zdjęcia z Młodymi. Fajne doświadczenie i reakcja ludzi (oprócz nas byli turyści) jak widzieli jak wszystkie dziewczyny wspinają się w szpilach na górę - bezcenne. Wejść było łatwo - gorzej ze zejściem bo mi noga leciała do przodu a obcas też nie był mały.
3. prezentacja multimedialna ze zdjęciami młodych od lat niemowlęcych do chwili obecnej.
4. Duża tablica ze zdjęciem Młodych, gdize można było wpisać życzenia. Pamiątkowa księga gości w małym formacie.
5. Kwiaty dla wszystkich kobiet na weselu - znajomi Młodego podchodzili do kazdej kobiety i wręczali po róży a potem zapraszali do tanca babcie, mamy i ciocie Młodych - bardzo fajna sprawa
6. występ magików ze Starego Teatru
7. występ grajka - nie pamiętam imienia, ale był przedstawiany jako bard ze Zwierzyńca (dzielnica Krakowa)
8. puszczanie lampionów,
9. zabawa taniec z gwiazdami w wykonaniu Panów (zabawa najczęściej pojawia się jako zabawa oczepinowa)
10. Trębacz, który wykonał hejnał i dwa dodatkowe utwory.
11. oczepiny - rzucanie kwiatami (PMka nie miała welonu) i krawatem - potem tylko krótka zabawa dla osób, które złapały kwiaty i welon (składali przeinaczoną przysięgę małżeńską i potem zatańczyli wspólny taniec).
12. tort weselny
13. około 1 Młodzi przebrali się w stroje ludowe i zatańczyli pod kosami kosynierów (rodzeństwo też się przebrało) a potem odtańczyliśmy poloneza.
Tyle pamiętam - chyba wymieniłam wszystkie atrakcje wesela
Jeśli chodzi o przystrojenie stołów, to były duże stojaki ze świeczkami i kwiatowymi ozdobami.
Nawet nie wiem jak wyglądał dokładnie stół młodych, bo jakoś nie było nam po drodze
Ciepłch dan było tylko 4 (licząc obiad zaraz po przybyciu na salę), ale poprzez tak dużą liczbę atrakcji nie odczuwało się ich braku. Poza tym był szwedzki stół obficie zaopatrzony. Stół z alkoholami.
Ogólnie byliśmy bardzo zadowoleni z wesela i pomimo, że rozpoczęło się bardzo wcześnie, to do domu dotarliśmy około 4 nad ranem.
o ale duzo było atrakcji dla gości, było kiedy potańczyć chociaż?
jak sobie wyobraziłam jak Panie w szpilkach wspinały sie na kopiec kosciuszki to sie zaczęłam sama do siebie śmiać przecież tam wysoko jest ale za to widoki śliczne
gosiulka22 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-09-19, 10:32   #1604
kilianna
Zakorzenienie
 
Avatar kilianna
 
Zarejestrowany: 2006-05
Wiadomości: 6 000
Dot.: Jesień zbliża się wielkimi krokami, a PMki żyją swoimi ślubami – PM 2012, cz. X

Co do czekania w aucie, również uważam, że to nietakt. Czułabym się głupio siedząc w aucie, podczas, gdy moi goście są przed kościołem i przyglądają się nam

jagata, sporo atrakcji było na tym weselu!
kilianna jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-09-19, 10:34   #1605
Ania_M_
Raczkowanie
 
Avatar Ania_M_
 
Zarejestrowany: 2011-08
Lokalizacja: Szczecin
Wiadomości: 265
Dot.: Jesień zbliża się wielkimi krokami, a PMki żyją swoimi ślubami – PM 2012, cz. X

Dzień dobry

kilianna Dziewczyna która przyszła w białej, długiej sukni - przegięła

niut0 Młodzi którzy zostali w samochodzie na prawie 30 min - coś strasznego, powinni wyjść, porozmawiać z gośćmi. A tak wyszło co najmniej DZIWNIE

Ja również planuję coś na kartki z życzeniami, koperty. Ładnie to wygląda, poniżej kilka pomysłów

A ja dziś mam około 230 dni do ślubu
Załączone zdjęcia
Rodzaj pliku: jpg na koperty 5.jpg (10,1 KB, 4 załadowań)
Rodzaj pliku: jpg na koperty 2.jpg (11,3 KB, 3 załadowań)
Rodzaj pliku: jpg na koperty 1.jpg (10,0 KB, 0 załadowań)
Rodzaj pliku: jpg na koperty 4.jpg (19,1 KB, 4 załadowań)
Rodzaj pliku: jpg na koperty 7.jpg (13,4 KB, 5 załadowań)
Rodzaj pliku: jpg na koperty 6.jpg (16,0 KB, 1 załadowań)
Rodzaj pliku: jpg na koperty 3.jpg (8,3 KB, 1 załadowań)
__________________
05.05.2012 Nasz Ślub
Ania_M_ jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-09-19, 10:36   #1606
jagata
Wtajemniczenie
 
Avatar jagata
 
Zarejestrowany: 2007-09
Wiadomości: 2 807
Dot.: Jesień zbliża się wielkimi krokami, a PMki żyją swoimi ślubami – PM 2012, cz. X

Cytat:
Napisane przez gosiulka22 Pokaż wiadomość
kuruj się gratuluje 250 dni do ślubu


o ale duzo było atrakcji dla gości, było kiedy potańczyć chociaż?
jak sobie wyobraziłam jak Panie w szpilkach wspinały sie na kopiec kosciuszki to sie zaczęłam sama do siebie śmiać przecież tam wysoko jest ale za to widoki śliczne
Właśnie przez to, ze Młodzi co chwila zapraszali na parkiet bo była jakaś niespodzianka, to więcej czasu spędziliśmy na parkiecie. Tym bardziej, że dj umiał połączyć każdą atrakcję z zachętą do pozostania na parkiecie. Szczerze, to na żadnym weselu tak dużo nie tanczyliśmy jak na tym.
A i spodobało mi się to, że w pewnym momencie podszedł do nas fotograf i wręczył nam wizytówkę, na której było napisane, że za mniej więcej 5 tygodni na jego stronie pojawią się zdjęcia z wesela (podany był dokładny adres strony wraz z loginem i hasłem).

Wejście na kopiec było niezłą atrakcją Podejscie jest wygodne, ale tak czy siak szpilki nie są najlepszym obuwiem.
__________________
MY 05.05.2012
Pina 01.05.2014

Edytowane przez jagata
Czas edycji: 2011-09-19 o 10:38
jagata jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-09-19, 10:39   #1607
Nika0208
Rozeznanie
 
Avatar Nika0208
 
Zarejestrowany: 2009-09
Lokalizacja: lubelskie
Wiadomości: 705
Dot.: Jesień zbliża się wielkimi krokami, a PMki żyją swoimi ślubami – PM 2012, cz. X

Co do czekania przed kościolem.... uwazam, że młodzi powinny wyjsc z samochodu...albo jak chca zrobic efektowne wejscie to nie podjezdzac pod kościół tak wczesnie.
Stroj na wesele... jestem zdanie ze czysta biel jest dla PMki, sa pewne zasady, których przestrzeganie powinno byc oczywiste...
Nika0208 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-09-19, 10:40   #1608
kilianna
Zakorzenienie
 
Avatar kilianna
 
Zarejestrowany: 2006-05
Wiadomości: 6 000
Dot.: Jesień zbliża się wielkimi krokami, a PMki żyją swoimi ślubami – PM 2012, cz. X

Cytat:
Napisane przez Ania_M_ Pokaż wiadomość
Dzień dobry

kilianna Dziewczyna która przyszła w białej, długiej sukni - przegięła

niut0 Młodzi którzy zostali w samochodzie na prawie 30 min - coś strasznego, powinni wyjść, porozmawiać z gośćmi. A tak wyszło co najmniej DZIWNIE

Ja również planuję coś na kartki z życzeniami, koperty. Ładnie to wygląda, poniżej kilka pomysłów

A ja dziś mam około 230 dni do ślubu
bardzo ładne te skrzyneczki, które wkleiłaś, mi się szczególnie podoba nr 2
kilianna jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-09-19, 10:53   #1609
gosiulka22
Wtajemniczenie
 
Avatar gosiulka22
 
Zarejestrowany: 2011-07
Wiadomości: 2 094
Dot.: Jesień zbliża się wielkimi krokami, a PMki żyją swoimi ślubami – PM 2012, cz. X

Cytat:
Napisane przez Ania_M_ Pokaż wiadomość
Ja również planuję coś na kartki z życzeniami, koperty. Ładnie to wygląda, poniżej kilka pomysłów

A ja dziś mam około 230 dni do ślubu
Gratulacje
pudełeczka bardzo ładne tylko nie podobają mi się te klatki
gosiulka22 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-09-19, 11:07   #1610
DobraDusza88
Zakorzenienie
 
Avatar DobraDusza88
 
Zarejestrowany: 2008-08
Lokalizacja: śląsk
Wiadomości: 3 328
Dot.: Jesień zbliża się wielkimi krokami, a PMki żyją swoimi ślubami – PM 2012, cz. X

niuto- PM'ka miała bardzo fajny look Gdyby nie te rękawiczki Szkoda, że nie masz swoich zdjęć, ale czekam na te od fotografa

kilianna-wg mnie założenie długiej, białej sukni na czyjeś wesele to ewidentny brak taktu... nie wyobrażam sobie gdyby na moim weselu jakakolwiek dziewczyna pokazała się w takiej kreacji... znając mnie to bym jej powiedziała co o tym myślę

jagata- faktycznie dużo atrakcji a co się gościom nie podobało w tym, że zamiast kwiatów Młodzi poprosili o datki na hospicjum? Jakie były argumenty?
__________________
1.09.2012 (...) i ślubuję Ci...
DobraDusza88 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-09-19, 11:08   #1611
evoonia86
Zakorzenienie
 
Avatar evoonia86
 
Zarejestrowany: 2009-11
Lokalizacja: Warszawa
Wiadomości: 3 589
Dot.: Jesień zbliża się wielkimi krokami, a PMki żyją swoimi ślubami – PM 2012, cz. X

jagata atrakcji było bardzo dużo, co na to goście ? były jakieś zastrzeżenia, że za dużo czy coś ?
__________________
Jako mąż i żona
evoonia86 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-09-19, 11:09   #1612
jagata
Wtajemniczenie
 
Avatar jagata
 
Zarejestrowany: 2007-09
Wiadomości: 2 807
Dot.: Jesień zbliża się wielkimi krokami, a PMki żyją swoimi ślubami – PM 2012, cz. X

Cytat:
Napisane przez Ania_M_ Pokaż wiadomość
Dzień dobry

kilianna Dziewczyna która przyszła w białej, długiej sukni - przegięła

niut0 Młodzi którzy zostali w samochodzie na prawie 30 min - coś strasznego, powinni wyjść, porozmawiać z gośćmi. A tak wyszło co najmniej DZIWNIE

Ja również planuję coś na kartki z życzeniami, koperty. Ładnie to wygląda, poniżej kilka pomysłów

A ja dziś mam około 230 dni do ślubu
Fajne te pudełka. Jednak wydaje mi się, że na życzenia wystarczy papierowa torba. Natomiast zastanawiam się nad jakimś koszem do którego możnaby było wkładać kwiaty lub prezenty w wiekszych formatach (jeśli by były takie). Mówię Wam, że ostatnie wesele dało mi dużo do myslenia i podniosło mocno poprzeczkę do góry.
__________________
MY 05.05.2012
Pina 01.05.2014
jagata jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-09-19, 11:10   #1613
nena1984
Zakorzenienie
 
Avatar nena1984
 
Zarejestrowany: 2004-10
Wiadomości: 11 783
Dot.: Jesień zbliża się wielkimi krokami, a PMki żyją swoimi ślubami – PM 2012, cz. X

Cytat:
Napisane przez jagata Pokaż wiadomość
Miejsce do tańczenia było na zewnątrz budynku a w środku rozstawione były stoły.
o kurcze, to tak jak u mnie. Powiedz proszę coś więcej - czy tańce były na świezym powietrzu? Czy było to jakieś utrudnienie dla gości, komentowali to w jakiś sposób? Co z pogodą, nie bylo w nocy za zimno??

kilianna - jakby u mnie się taka laska pojawiła w prawie że sukni ślubnej i miałabym więcej odwagi, to bym ją wyprosiła a na pewno przy składaniu życzeń też życzyłabym jej wszystkiego najlepszego w dniu ślubu
__________________


nena1984 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-09-19, 11:15   #1614
magduś2
Wtajemniczenie
 
Avatar magduś2
 
Zarejestrowany: 2006-08
Lokalizacja: Warszawa
Wiadomości: 2 066
GG do magduś2
Dot.: Jesień zbliża się wielkimi krokami, a PMki żyją swoimi ślubami – PM 2012, cz. X

Dziewczyny (z Warszawy głównie) czy jeżeli chcę pójść na przymierzanie sukni faktycznie muszę się umówić w salonach?? Nie mogę po prostu wejść "z ulicy" i zmierzyć te, które mi się spodobają? Tak słyszałam ale wydaje mi się to dziwne...
Czy już macie tą listę salonów, które warto odwiedzić??
__________________

21.04.2012

18.03.2014 Agatka
magduś2 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-09-19, 11:17   #1615
evoonia86
Zakorzenienie
 
Avatar evoonia86
 
Zarejestrowany: 2009-11
Lokalizacja: Warszawa
Wiadomości: 3 589
Dot.: Jesień zbliża się wielkimi krokami, a PMki żyją swoimi ślubami – PM 2012, cz. X

Cytat:
Napisane przez jagata Pokaż wiadomość
Fajne te pudełka. Jednak wydaje mi się, że na życzenia wystarczy papierowa torba. Natomiast zastanawiam się nad jakimś koszem do którego możnaby było wkładać kwiaty lub prezenty w wiekszych formatach (jeśli by były takie). Mówię Wam, że ostatnie wesele dało mi dużo do myslenia i podniosło mocno poprzeczkę do góry.
my zrobimy sobie taki mały koszyczek na koperty. nie podoba mi się strasznie jak Pan Mlody upycha kopertę do kieszeni i w między czasie ktoś mu składa życzenia
__________________
Jako mąż i żona
evoonia86 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-09-19, 11:19   #1616
jagata
Wtajemniczenie
 
Avatar jagata
 
Zarejestrowany: 2007-09
Wiadomości: 2 807
Dot.: Jesień zbliża się wielkimi krokami, a PMki żyją swoimi ślubami – PM 2012, cz. X

Cytat:
Napisane przez DobraDusza88 Pokaż wiadomość
niuto- PM'ka miała bardzo fajny look Gdyby nie te rękawiczki Szkoda, że nie masz swoich zdjęć, ale czekam na te od fotografa

kilianna-wg mnie założenie długiej, białej sukni na czyjeś wesele to ewidentny brak taktu... nie wyobrażam sobie gdyby na moim weselu jakakolwiek dziewczyna pokazała się w takiej kreacji... znając mnie to bym jej powiedziała co o tym myślę

jagata- faktycznie dużo atrakcji a co się gościom nie podobało w tym, że zamiast kwiatów Młodzi poprosili o datki na hospicjum? Jakie były argumenty?
Z tego co usłyszałam, to nie podobało się to, ze goście zostali tak jakby zmuszeni do wspomożenia konkretnego hospicjum.

Cytat:
Napisane przez evoonia86 Pokaż wiadomość
jagata atrakcji było bardzo dużo, co na to goście ? były jakieś zastrzeżenia, że za dużo czy coś ?
Przy naszym stole nikomu to nie przeszkadzało - nie wiem jak reszta gości. Jedyną rzecz, z której się śmialiśmy, to teksty DJ'a, który co chwila zapraszał nas na specjalną piosenkę dla Młodych, na specjalną niespodziankę, na specjalnego gościa, na specjalną dedykację, specjalną zabawę itp. itd. Dużo tego było, ale tym sposobem goście często bywali na parkiecie, który jak pisałam był na zewnątrz budynku i gdyby nie te atrakcje, to większość by siedziała przy stole.
__________________
MY 05.05.2012
Pina 01.05.2014
jagata jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-09-19, 11:25   #1617
kilianna
Zakorzenienie
 
Avatar kilianna
 
Zarejestrowany: 2006-05
Wiadomości: 6 000
Dot.: Jesień zbliża się wielkimi krokami, a PMki żyją swoimi ślubami – PM 2012, cz. X

Cytat:
Napisane przez nena1984 Pokaż wiadomość
o kurcze, to tak jak u mnie. Powiedz proszę coś więcej - czy tańce były na świezym powietrzu? Czy było to jakieś utrudnienie dla gości, komentowali to w jakiś sposób? Co z pogodą, nie bylo w nocy za zimno??

kilianna - jakby u mnie się taka laska pojawiła w prawie że sukni ślubnej i miałabym więcej odwagi, to bym ją wyprosiła a na pewno przy składaniu życzeń też życzyłabym jej wszystkiego najlepszego w dniu ślubu
hehehhehh hahahah
kilianna jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-09-19, 11:25   #1618
gosza_m
Zakorzenienie
 
Avatar gosza_m
 
Zarejestrowany: 2010-01
Lokalizacja: Dolina Muminków
Wiadomości: 4 937
GG do gosza_m
Dot.: Jesień zbliża się wielkimi krokami, a PMki żyją swoimi ślubami – PM 2012, cz. X

Cytat:
Napisane przez Chatka Pokaż wiadomość
No mój geodeta, to duuużo po kraju jeździł, może i na Śląsk zawędrował


Ja za chwilę jadę składać pracę.. TŻ mi ją właśnie drukuje u siebie w pracy, muszę skoczyć jeszcze do BUWu oddać książki i wziąć obiegówkę, no i oprawić to, co TŻ wydrukuje... Już łapię stresa, a co dopiero będzie przed obroną
Kto wie
I luzik, spokojnie ze wszystkim zdążysz. I jaką ulgę odczujesz jak pracę złożysz


Cytat:
Napisane przez kilianna Pokaż wiadomość
Ojojo, nie dodał mi się załącznik. Oto suknia (może nie identyczna, ale w 90% podobna) jednej z zaproszonych dziewczyn na niedawnym weselu mojego kuzyna i jego żony. Jestem ciekawa, co o tym myślicie?
Chamska postawa tej gościówy. Ja rozumiem przełamywanie stereotypów, ale bez przesady. Mimo wszystko biel jest dla PMki. A co dopiero długa suknia w bieli. Na wszelki wypadek uczulę wszystkie młode siksy, by mi takich numerów nie wywijały.
Rok temu na wesele kumpla zrezygnowałam z krótkiej sukienki w kolorze ecru (z h&m- taki sam krój jak miała Nena na weselu swojego brata) bo mimo tego, że suknia kiecka była boska nie chciałam gdzieś tam z daleka zlewać się z PMką. Ale to taki mój kaprys na ten czas był.

Cytat:
Napisane przez jagata Pokaż wiadomość
hej,hej
u mnie dziś w miarę ciepło, ale zrobiło się pochmurno, więc pewnie będzie padać. A ja dziś wziełam inna torebkę i parasolka została w domu.... no nic - będę się przejmować jak zacznie padać.
Poza tym to widzę, że zaczyna się pierwszy rzut przeziębień - od wczoraj mam zatkany nos i gardło mnie boli (najgorzej jak przełykam ślinę). A wszystko to przez pogodę - w dzień bardzo gorąco a nocą o 15-20 stopni mniej....

Dobra wracam do najważniejszej sprawy. Byliśmy w sobotę na ślubie i weselu znajomych. Mogę szczerze powiedzieć, że było to jedno z najlepszych wesel na jakich byłam w ostatnim czasie.
Ślub był o godzinie 13.30, co na krakowskie standardy to naprawdę bardzo wcześnie. Prawie się spóźniliśmy, bo w życiu nie przypuszczaliśmy, że w południe mogą być korki w Krakowie...no, ale na szczęście wyjechaliśmy w miarę wcześnie i dojechaliśmy kilka minut przed rozpoczęciem mszy.
PMka miała suknię w kształcie literki A bardzo skromną, ale znając dziewczynę, to do niej bardzo pasowała. W kościele miała tiulowe bolerko, które pasowało do sukni, ale sam fakt, że było to bolerko... no, ale to tlyko moje zdanie. Ogólnie wygląd PMki był bardzo skromny, ale za to bardzo dobrze dopasowany do osoby.
Młodzi zamiast kwiatów poprosili o złożenie datków na hospicjum i niedaleko od młodych stała dziewczyna z puszką i jak ktoś chciał to mógł wrzucić pieniądze. Mi to nawet sie podobało, ale słyszałam w autobusie, ze sporo osób skrytykowało ten pomysł.
Wesele odbywało się w restauracji przy samym kopcu Kościuszki. Miejsce do tańczenia było na zewnątrz budynku a w środku rozstawione były stoły. Ze względu, że restauracja nie posiada jednej duże sali, to goście zostali porozdzielani na kilka stołów. Były winietki i siedzieliśmy ze znajomymi od strony Pana Młodego. Jak się potem przyjrzałam, to młodzi rozdzielili gości w następujący sposób: stół dla znajomych Młodego, stół dla znajomych Młodej, stół dla młodych z rodziny Młodych i główny stół, gdzie po lewej od Młodego siedziała rodzina Młodego (dziadkowie, rodzice, wujkowie i ciotki) a po prawej rodzina Młodej. Uważam, że taki podział w tej sali sprawdził się - przynajmniej my nie narzekaliśmy.
Nie było zespołu tylko dj i powiem, że nawet nieźle poprowadził imprezę. Miał utrudnione zadanie, gdyż parkiet znajdował się na zewnątrz restauracji i ciężko było mu zachęcać gości do wstania od stołów. Natomiast Młodzi zadbali o to by ludzie jednak odeszli od stołów i poszli tanczyć. W ogóle Młodzi przygotowali mnóstwo zabaw i atrkacji, że nie było nawet kiedy siedzieć przy stołach. Wymienię po kolei co się działo o początku wesela do mniej więcej 1 nad ranem:
1. pierwszy taniec Młodych - mieli przygotowany układ i troszkę było widać, ze jest to wyćwiczone, ale i tak poszło im nieźle.
2. wejście na kopiec - wspólne zdjęcia z Młodymi. Fajne doświadczenie i reakcja ludzi (oprócz nas byli turyści) jak widzieli jak wszystkie dziewczyny wspinają się w szpilach na górę - bezcenne. Wejść było łatwo - gorzej ze zejściem bo mi noga leciała do przodu a obcas też nie był mały.
3. prezentacja multimedialna ze zdjęciami młodych od lat niemowlęcych do chwili obecnej.
4. Duża tablica ze zdjęciem Młodych, gdize można było wpisać życzenia. Pamiątkowa księga gości w małym formacie.
5. Kwiaty dla wszystkich kobiet na weselu - znajomi Młodego podchodzili do kazdej kobiety i wręczali po róży a potem zapraszali do tanca babcie, mamy i ciocie Młodych - bardzo fajna sprawa
6. występ magików ze Starego Teatru
7. występ grajka - nie pamiętam imienia, ale był przedstawiany jako bard ze Zwierzyńca (dzielnica Krakowa)
8. puszczanie lampionów,
9. zabawa taniec z gwiazdami w wykonaniu Panów (zabawa najczęściej pojawia się jako zabawa oczepinowa)
10. Trębacz, który wykonał hejnał i dwa dodatkowe utwory.
11. oczepiny - rzucanie kwiatami (PMka nie miała welonu) i krawatem - potem tylko krótka zabawa dla osób, które złapały kwiaty i welon (składali przeinaczoną przysięgę małżeńską i potem zatańczyli wspólny taniec).
12. tort weselny
13. około 1 Młodzi przebrali się w stroje ludowe i zatańczyli pod kosami kosynierów (rodzeństwo też się przebrało) a potem odtańczyliśmy poloneza.
Tyle pamiętam - chyba wymieniłam wszystkie atrakcje wesela
Jeśli chodzi o przystrojenie stołów, to były duże stojaki ze świeczkami i kwiatowymi ozdobami.
Nawet nie wiem jak wyglądał dokładnie stół młodych, bo jakoś nie było nam po drodze
Ciepłch dan było tylko 4 (licząc obiad zaraz po przybyciu na salę), ale poprzez tak dużą liczbę atrakcji nie odczuwało się ich braku. Poza tym był szwedzki stół obficie zaopatrzony. Stół z alkoholami.
Ogólnie byliśmy bardzo zadowoleni z wesela i pomimo, że rozpoczęło się bardzo wcześnie, to do domu dotarliśmy około 4 nad ranem.
Jaka fajna relacja z wesela. I masa atrakcji. Mi się coś takiego właśnie podoba. Bo goście maja się na weselu bawić, a nie ciągle siedzieć za stołem. I ten Kopiec Kościuszki bombowa sprawa.
Cieszę się, że Wam się bardzo podobało
__________________

Pick me. Choose me. Love me

Kubuś 23.12.15- 19tc
Mateusz 15.03.17- 21tc
Joasia 25.03.18
gosza_m jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-09-19, 11:31   #1619
evoonia86
Zakorzenienie
 
Avatar evoonia86
 
Zarejestrowany: 2009-11
Lokalizacja: Warszawa
Wiadomości: 3 589
Dot.: Jesień zbliża się wielkimi krokami, a PMki żyją swoimi ślubami – PM 2012, cz. X

Cytat:
Napisane przez magduś2 Pokaż wiadomość
Dziewczyny (z Warszawy głównie) czy jeżeli chcę pójść na przymierzanie sukni faktycznie muszę się umówić w salonach?? Nie mogę po prostu wejść "z ulicy" i zmierzyć te, które mi się spodobają? Tak słyszałam ale wydaje mi się to dziwne...
Czy już macie tą listę salonów, które warto odwiedzić??
ja wchodziłam do salonów z marszu. nigdzie się nie umawiałam
co do listy, to ja jako takiej nie mam. moge jedynie później wysłac Ci na PW namiary do znanych mi salonów albo jutro zdać relację gdzie byłyśmy z kindziulindzia i Chatką
__________________
Jako mąż i żona
evoonia86 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-09-19, 11:34   #1620
Ania_M_
Raczkowanie
 
Avatar Ania_M_
 
Zarejestrowany: 2011-08
Lokalizacja: Szczecin
Wiadomości: 265
Dot.: Jesień zbliża się wielkimi krokami, a PMki żyją swoimi ślubami – PM 2012, cz. X

Cytat:
Napisane przez jagata Pokaż wiadomość
hej,hej
u mnie dziś w miarę ciepło, ale zrobiło się pochmurno, więc pewnie będzie padać. A ja dziś wziełam inna torebkę i parasolka została w domu.... no nic - będę się przejmować jak zacznie padać.
Poza tym to widzę, że zaczyna się pierwszy rzut przeziębień - od wczoraj mam zatkany nos i gardło mnie boli (najgorzej jak przełykam ślinę). A wszystko to przez pogodę - w dzień bardzo gorąco a nocą o 15-20 stopni mniej....

Dobra wracam do najważniejszej sprawy. Byliśmy w sobotę na ślubie i weselu znajomych. Mogę szczerze powiedzieć, że było to jedno z najlepszych wesel na jakich byłam w ostatnim czasie.
Ślub był o godzinie 13.30, co na krakowskie standardy to naprawdę bardzo wcześnie. Prawie się spóźniliśmy, bo w życiu nie przypuszczaliśmy, że w południe mogą być korki w Krakowie...no, ale na szczęście wyjechaliśmy w miarę wcześnie i dojechaliśmy kilka minut przed rozpoczęciem mszy.
PMka miała suknię w kształcie literki A bardzo skromną, ale znając dziewczynę, to do niej bardzo pasowała. W kościele miała tiulowe bolerko, które pasowało do sukni, ale sam fakt, że było to bolerko... no, ale to tlyko moje zdanie. Ogólnie wygląd PMki był bardzo skromny, ale za to bardzo dobrze dopasowany do osoby.
Młodzi zamiast kwiatów poprosili o złożenie datków na hospicjum i niedaleko od młodych stała dziewczyna z puszką i jak ktoś chciał to mógł wrzucić pieniądze. Mi to nawet sie podobało, ale słyszałam w autobusie, ze sporo osób skrytykowało ten pomysł.
Wesele odbywało się w restauracji przy samym kopcu Kościuszki. Miejsce do tańczenia było na zewnątrz budynku a w środku rozstawione były stoły. Ze względu, że restauracja nie posiada jednej duże sali, to goście zostali porozdzielani na kilka stołów. Były winietki i siedzieliśmy ze znajomymi od strony Pana Młodego. Jak się potem przyjrzałam, to młodzi rozdzielili gości w następujący sposób: stół dla znajomych Młodego, stół dla znajomych Młodej, stół dla młodych z rodziny Młodych i główny stół, gdzie po lewej od Młodego siedziała rodzina Młodego (dziadkowie, rodzice, wujkowie i ciotki) a po prawej rodzina Młodej. Uważam, że taki podział w tej sali sprawdził się - przynajmniej my nie narzekaliśmy.
Nie było zespołu tylko dj i powiem, że nawet nieźle poprowadził imprezę. Miał utrudnione zadanie, gdyż parkiet znajdował się na zewnątrz restauracji i ciężko było mu zachęcać gości do wstania od stołów. Natomiast Młodzi zadbali o to by ludzie jednak odeszli od stołów i poszli tanczyć. W ogóle Młodzi przygotowali mnóstwo zabaw i atrkacji, że nie było nawet kiedy siedzieć przy stołach. Wymienię po kolei co się działo o początku wesela do mniej więcej 1 nad ranem:
1. pierwszy taniec Młodych - mieli przygotowany układ i troszkę było widać, ze jest to wyćwiczone, ale i tak poszło im nieźle.
2. wejście na kopiec - wspólne zdjęcia z Młodymi. Fajne doświadczenie i reakcja ludzi (oprócz nas byli turyści) jak widzieli jak wszystkie dziewczyny wspinają się w szpilach na górę - bezcenne. Wejść było łatwo - gorzej ze zejściem bo mi noga leciała do przodu a obcas też nie był mały.
3. prezentacja multimedialna ze zdjęciami młodych od lat niemowlęcych do chwili obecnej.
4. Duża tablica ze zdjęciem Młodych, gdize można było wpisać życzenia. Pamiątkowa księga gości w małym formacie.
5. Kwiaty dla wszystkich kobiet na weselu - znajomi Młodego podchodzili do kazdej kobiety i wręczali po róży a potem zapraszali do tanca babcie, mamy i ciocie Młodych - bardzo fajna sprawa
6. występ magików ze Starego Teatru
7. występ grajka - nie pamiętam imienia, ale był przedstawiany jako bard ze Zwierzyńca (dzielnica Krakowa)
8. puszczanie lampionów,
9. zabawa taniec z gwiazdami w wykonaniu Panów (zabawa najczęściej pojawia się jako zabawa oczepinowa)
10. Trębacz, który wykonał hejnał i dwa dodatkowe utwory.
11. oczepiny - rzucanie kwiatami (PMka nie miała welonu) i krawatem - potem tylko krótka zabawa dla osób, które złapały kwiaty i welon (składali przeinaczoną przysięgę małżeńską i potem zatańczyli wspólny taniec).
12. tort weselny
13. około 1 Młodzi przebrali się w stroje ludowe i zatańczyli pod kosami kosynierów (rodzeństwo też się przebrało) a potem odtańczyliśmy poloneza.
Tyle pamiętam - chyba wymieniłam wszystkie atrakcje wesela
Jeśli chodzi o przystrojenie stołów, to były duże stojaki ze świeczkami i kwiatowymi ozdobami.
Nawet nie wiem jak wyglądał dokładnie stół młodych, bo jakoś nie było nam po drodze
Ciepłch dan było tylko 4 (licząc obiad zaraz po przybyciu na salę), ale poprzez tak dużą liczbę atrakcji nie odczuwało się ich braku. Poza tym był szwedzki stół obficie zaopatrzony. Stół z alkoholami.
Ogólnie byliśmy bardzo zadowoleni z wesela i pomimo, że rozpoczęło się bardzo wcześnie, to do domu dotarliśmy około 4 nad ranem.
4 też planuję takie coś.
Zamiast księgi gości planujemy taką ramkę, w środku nasze zdjęcie a dookoła goście będą mogli się wpisać.
Poniżej wariacje na ten temat
Załączone zdjęcia
Rodzaj pliku: jpg tree1.jpg (85,2 KB, 14 załadowań)
Rodzaj pliku: jpg tree2.jpg (89,8 KB, 14 załadowań)
Rodzaj pliku: jpg drzewko.jpg (89,8 KB, 8 załadowań)
Rodzaj pliku: jpg tablica.jpg (13,0 KB, 17 załadowań)
__________________
05.05.2012 Nasz Ślub

Edytowane przez Ania_M_
Czas edycji: 2011-09-19 o 11:45
Ania_M_ jest offline Zgłoś do moderatora  
Zamknij wątek

Nowe wątki na forum Forum ślubne


Ten wątek obecnie przeglądają: 1 (0 użytkowników i 1 gości)
 

Zasady wysyłania wiadomości
Nie możesz zakładać nowych wątków
Nie możesz pisać odpowiedzi
Nie możesz dodawać zdjęć i plików
Nie możesz edytować swoich postów

BB code is Włączono
Emotikonki: Włączono
Kod [IMG]: Włączono
Kod HTML: Wyłączono

Gorące linki


Data ostatniego posta: 2014-01-01 00:00:00


Strefa czasowa to GMT +1. Teraz jest 06:22.






© 2000 - 2026 Wizaz.pl. Wszelkie prawa zastrzeżone.

Jakiekolwiek aktywności, w szczególności: pobieranie, zwielokrotnianie, przechowywanie, lub inne wykorzystywanie treści, danych lub informacji dostępnych w ramach niniejszego serwisu oraz wszystkich jego podstron, w szczególności w celu ich eksploracji, zmierzającej do tworzenia, rozwoju, modyfikacji i szkolenia systemów uczenia maszynowego, algorytmów lub sztucznej inteligencji Obowiązek uzyskania wyraźnej i jednoznacznej zgody wymagany jest bez względu sposób pobierania, zwielokrotniania, przechowywania lub innego wykorzystywania treści, danych lub informacji dostępnych w ramach niniejszego serwisu oraz wszystkich jego podstron, jak również bez względu na charakter tych treści, danych i informacji.

Powyższe nie dotyczy wyłącznie przypadków wykorzystywania treści, danych i informacji w celu umożliwienia i ułatwienia ich wyszukiwania przez wyszukiwarki internetowe oraz umożliwienia pozycjonowania stron internetowych zawierających serwisy internetowe w ramach indeksowania wyników wyszukiwania wyszukiwarek internetowych

Więcej informacji znajdziesz tutaj.