Pracujemy, gotujemy, kochamy i czatu (non-stop) nie uskuteczniamy :] - Strona 59 - Wizaz.pl

Wróć   Wizaz.pl > Kobieta > Forum plotkowe > Wizażowe Społeczności

Notka

Wizażowe Społeczności Wizażowe społeczności to forum, na którym poznasz osoby w swoim wieku, spod tego samego znaku zodiaku, szkoły. Dołącz do nas i daj się poznać.

Zamknij wątek
 
Narzędzia
Stary 2011-09-22, 08:35   #1741
201604250957
Konto usunięte
 
Zarejestrowany: 2007-10
Wiadomości: 9 356
Dot.: Pracujemy, gotujemy, kochamy i czatu (non-stop) nie uskuteczniamy :]

Cytat:
Napisane przez aaby Pokaż wiadomość

Pogrzeby są zdecydowanie nie dla mnie i najchętniej bym je szerokim łukiem omijała

potem przyszły nasze znajome, posiedzieliśmy do 21. Miło było Lody, kawka, winko
Ja już tak dawno winka nie piłam, że uwaga uwaga - po jednym kieliszku już mi było dobrze Fakt, że mamy spore kieliszki, ale żeby jeden?!

Aaa, jak mąż wita rano żonę? Żona dostaje od niego z łokcia w łopatkę Będzie siniak jak nic! Błękitna linia wzywa

...i że podobno przypadkiem i niechcący

Miłego słonecznego dnia!
pogrzeby nie są zdecydowanie dla nikogo tez ich nie znoszę, ale z drugiej strony czasem nie wyobrażam sobie by móc na jakiś pogrzeb nie pójść bo jest to jakby nie było okazanie szacunku dla zmarłego i ostatnia posługa w jego stronę

hehe my też wczoraj opijałyśmy z Sylwią moje M winem... ze szklanek nie moja wina, że się kieliszków nie dorobiłam a i tak Pani z uśmiechem w kasie spoglądała jak kupowałyśmy zestaw podróżnika: 1l wina, bagietkę, ser pleśniowy i korkociąg w każdym bądź razie wino pycha więc wchodziło, po 3 szklanki wypiłyśmy i 1l wina zniknął a ja poczułam się b. zmęczona, nie mniej jednak dzielnie odwiozłam Ijęę na autobus, zaliczyłam buziaczka przystankowego z M. (nie moja wina, że przesiadka z tramwaju na autobus jest akurat pod jego blokiem ) wróciłam do domu, dałam radę jeszcze wziąć prysznic, wysuszyć nieco włosy i zasnąć jak niemowle

aha Sylwia zrobiła wczoraj mnóstwo zdjęć mojej kliteczki-normalnie czułam się jakby pośrednik od nieruchomości na wycenę przyszedł - więc dzisiaj postaram się je wrzucić do albumu

no ja nie wierzę w takie przypadki zaraz będzie bo zupa była za słona a w ogóle to mu powiedz, że jeszcze jeden taki przypadek i będzie miał przypadkowe spotkanie z nami no i od razu przesyłam gratulacje z okazji podwyżki- jaka by nie była to zawsze coś więcej i zawsze powinna cieszyć, szczególnie, że taka sytuacja w firmie, tym bardziej jest to swego rodzaju docenienie jego pracy!

Cytat:
Napisane przez alazkrainy Pokaż wiadomość
Dziś wstałam rano a oczy zapuchnięte jak diabli.
Z pogrzebami to mam tak, że za praktycznie zawsze wyobrażam sobie, że to mógłby być ktoś mi bardzo bliski jka np mama czy tato, wczoraj np wystarczyło, że popatrzyłam na ojca mojego i już łzy do oczu leciały, tym bardziej, że on też rozklejony, bo nikt nie chciał by brata chować i to jeszcze w wieku 50 lat.

Ehhh jak to mówią tak musiało być.
najszczersze wyrazy współczucia Alu doskonale wiem o czym piszesz, siostra mojej Mamy zmarła w wieku 39lat na raka, po jej śmierci nic już nie było takie samo w naszym życiu

Dodaja Ty jesteś dobra albo narzekasz na brak czasu albo masz go za dużo, ze zleceniami źle a bez zleceń jeszcze gorzej co do pomocy od rodziców to oni (nie)stety tak już mają, co by nie robili to wszystko dla naszego dobra

Duszka też sie zastanawiam jak tam Seweryn, aż czasem żałuję, że sobie klucza nie dorobiłam bo bym go odwiedzała jakby Fochna była w pracy

Mam nadzieję, ze dziś będzie w pracy spokojniej niż wczoraj bo zamiast korzystac z uroku faktu, że nie ma kierowniczki, dyrektora i prezesa mam urwanie głowy bo wszyscy czegoś potrzebują i wszyscy przychodzą z tym do mnie
201604250957 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-09-22, 09:53   #1742
ssnowdrop
Zadomowienie
 
Avatar ssnowdrop
 
Zarejestrowany: 2009-04
Wiadomości: 1 093
Dot.: Pracujemy, gotujemy, kochamy i czatu (non-stop) nie uskuteczniamy :]

Dzień dobry
ależ u mnie jesień za oknem;/ brrr... za to wczoraj wyszło słonko, a my postanowiliśmy spędzić aktywne popołudnie i ze znajomymi wybraliśmy się na kręgle
po powrocie ugotowaliśmy jeszcze kapuśniaczek na dziś i nawet nie pamiętam kiedy zasnęłam...

aaby- gratulacje dla tż
kash- urwania głowy współczuje, ale widzisz zabrakło szefa i kierowniczki i wyszło kto jest najważniejszy firmie
ala- bardzo mi przykro z powodu śmierci wujka... pogrzeby to coś co zdecydowanie wolę omijać...
dodajka- mam nadzieję, że zlecenia szybko przybędą a banan nie był na śniadanie, tylko jako jako przegryzka między śniadaniem a obiadem

spowiedź z wczoraj:
kanapka z żółtym serem i pomidorem
zupka serowa (taaa wiem musze z nimi skończyć)
banan
porcja zapiekanki ziemniaczanej
__________________
so what if it hurts me
so what if i break down
so what if this world just throws me off the edge
my feet run out of ground
i gotta find my place
i wanna hear my sound
don't care about other pain infront of me
cause im just tryin be happy
ssnowdrop jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-09-22, 09:56   #1743
Haniula
Zakorzenienie
 
Avatar Haniula
 
Zarejestrowany: 2008-06
Wiadomości: 4 818
Dot.: Pracujemy, gotujemy, kochamy i czatu (non-stop) nie uskuteczniamy :]

ala ciesze sie ze patent na muszki działa Moje chyba sie wystraszyły bo im parokrotnie groziłam i juz nie ma

Wspolczuje pogrzebu

U nas armagedon tż wzial sie za remont pokoju dla Leny, co za tym idzie jest wszedzie kurz pył i brud, a najgorsze- szlifowanie dopiero przed nami
Tz ma w planie wyrobic sie do niedzieli, ale nie wiadomo jak wszystko bedzie schło potem przyjdzie Pan cykliniarz i podłoga prawie nówka sztuka bedzie, a potem Haniula wkracza do akcji i bedzie szał ciał czyt firanki dywaniki mebelki Boje sie tylko o nasze konto

Edytowane przez Haniula
Czas edycji: 2011-09-22 o 09:58
Haniula jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-09-22, 10:29   #1744
201604250957
Konto usunięte
 
Zarejestrowany: 2007-10
Wiadomości: 9 356
Dot.: Pracujemy, gotujemy, kochamy i czatu (non-stop) nie uskuteczniamy :]

Cytat:
Napisane przez Haniula Pokaż wiadomość
U nas armagedon tż wzial sie za remont pokoju dla Leny, co za tym idzie jest wszedzie kurz pył i brud, a najgorsze- szlifowanie dopiero przed nami
Tz ma w planie wyrobic sie do niedzieli, ale nie wiadomo jak wszystko bedzie schło potem przyjdzie Pan cykliniarz i podłoga prawie nówka sztuka bedzie, a potem Haniula wkracza do akcji i bedzie szał ciał czyt firanki dywaniki mebelki Boje sie tylko o nasze konto
Hania ale super! normalnie aż Ci zazdroszczę i już niecierpliwie czekam na zdjęcia z efektem końcowym co do szlifowania to potwierdzam- syf nieziemski, kurz jest wszędzie i jeszcze tydzień po potrafi się osadzać na meblach i wszystkim dookoła a cyklinowanie super sprawa, jak mieszkałam z P. to parkiet po poprzednich właścicielach nadawał się do wyrzucenia, a cykliniarz przyszedł i zrobił z niego funkiel nówkę nieśmiganą tyle, że strasznie śmierdzi ten lakier przez kilka dni

masz już w ogóle jakąś wizję jak ten pokoik będzie wyglądał?
201604250957 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-09-22, 10:51   #1745
Anastazja86
Zakorzenienie
 
Avatar Anastazja86
 
Zarejestrowany: 2009-01
Lokalizacja: Szczecin
Wiadomości: 8 014
Dot.: Pracujemy, gotujemy, kochamy i czatu (non-stop) nie uskuteczniamy :]

Ala- współczuję pogrzebu, to najgorsza uroczystość z możliwych
co do Zumby to nie byłam w poniedziałek bo musiałam zostać dłużej u rodziców dzisiaj też są zajęcia ale znowu nie pójdę bo muszę dłużej zostać

Hania- zazdroszczę tego wybierania mebelków i dodatków do pokoju Lenki

Aaby- mnie też szybko zgarnia ostatnio alkohol bo bardzo rzadko piję

Dodaja- trzymam kciuki żeby jednak ktoś się odezwał w sprawie zleceń

witam

ja od rana u rodziców oczywiście, tata w pracy do 15
na obiad będę robić pierogi ruskie, już się ziemniaki gotują
pogoda piękna jak na wrzesień i mam nadzieję że utrzyma się jak najdłużej

Co do diety to trzymam się dzielnie ale nie mam czasu na ćwiczenia;/ może dzisiaj w końcu poćwiczę jak tata z pracy wróci, w ogóle wczoraj dojrzałam jaki mam paskudny celullit;/ okropność
Anastazja86 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-09-22, 10:51   #1746
Haniula
Zakorzenienie
 
Avatar Haniula
 
Zarejestrowany: 2008-06
Wiadomości: 4 818
Dot.: Pracujemy, gotujemy, kochamy i czatu (non-stop) nie uskuteczniamy :]

kash no smród jest straszny i bedziemy musieli sie wyniesc do rodziców na pare dni, zebysmy sie nie potruli

a wizje, no pewnie ze mam
Beda dwie sciany pomalowane na taki jasny liliowy kolor a dwie pozostałe kremowe. Do tego jasne mebelki najprawdopodobniej te - http://brw.com.pl/pl/kolekcja/9-Pokó...eżowy/219-Seti tzn szafa , dwie komody i półki
http://allegro.onet.pl/arus-16el-loz...812161688.html łozeczko takie z kremową poscielą
takie literki http://allegro.pl/drewniane-literki-...811609631.html
i pare pierdółek z ikei typu organizer lampa
zostal mi jeszcze do wybrania dywan, a firanke chce taka jasny szyfon z makaronami ciemnofioletowymi.

Haniula jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-09-22, 10:52   #1747
dodaja
Zakorzenienie
 
Zarejestrowany: 2005-11
Lokalizacja: Śląsk
Wiadomości: 14 017
GG do dodaja
Dot.: Pracujemy, gotujemy, kochamy i czatu (non-stop) nie uskuteczniamy :]

Dzień dobryyy!

O jacie, ale dziś pospałam Wczoraj w nocy szczury doprowadzały mnie do szału i już nie wiem co mam robić, bo w dzień śpią jak susły, a w nocy szaleją po klatce i ją gryzą, pomimo, że mają jedzenie Musiałam wstać przed północą, przemówić im do rozumu i przekupić ich przekąską

Kashmirka no ja taka przewrotna jestem, trudno mi dogodzić Ale zaniedługo zacznę narzekać ile to ja na uczelni muszę siedzieć i że chcę wolne

Aaby
no jak winko dobrze wchodzi to wieczor udany

Haniula super, że już pokoik szykujecie Uwielbiam te sprawy !

Ala ja do moich też będę musiała przegadać, bo dziady latają i mnie denerwują!

Zjadłam pyszne śniadanko Jakby któraś miała ochotę na twarożek ze szczypiorkiem, świeży razowy chlebek, ciepłą kawkę czy herbatę to zaproaszam
Ja nawet twarogu nie potrafię zrobić trochę Wszystko w hurtowych ilościach To pewnie dlatego, że w domu było nas sporo

Włosy naolejowalam i zaraz będę myśleć co by tutaj robić. Aaa wczoraj jakoś tak mimochodem przejrzałam się w lustrze i co?? I jest tak źle, że masakra. Odrazu odechciało mi się wcinania dobrych rzeczy i w ogóle. To skutecznie pokazało mi, że trzeba się mocno ograniczać i ruszać tyłek!

Wczoraj też poćwiczyłam Zakwasy były i dlatego hh odpadł, a szkoda Za to była kołyska i najwymyślniejsze brzuszki, ćwiczenia na boczki i ćwiczenia z hantelkami Po porcji ćwiczeń czuje się odrazu lepiej i wiem, że najgorzej jest zacząć, a potem już leci
A Wy jak tam kobitki? Działacie coś?
dodaja jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-09-22, 11:16   #1748
alazkrainy
Zakorzenienie
 
Avatar alazkrainy
 
Zarejestrowany: 2009-02
Wiadomości: 9 672
Dot.: Pracujemy, gotujemy, kochamy i czatu (non-stop) nie uskuteczniamy :]

Dzięki dziewczyny za ciepłe słowa



dodaja ja działam, wczoraj poćwiczyłam, dziś też mam w planach, tyle że ja znów z brzuchem walczę, bo reszta mi tak nie przeszkadza
i pyszne śniadanko

ssnow a Ty nie za mało jesz? wydaje mi się że tak ubogo


U mnie dziś na śniadanie było musli z jogurtem, potem koło 10.00 zjadłam jogurt ze zbożami, o 12.00 w planach drugie śniadanie czyli kromka chleba z wędliną i pomidorem plus banan, potem koło 14.00 znów jogurt
na obiad zupa buraczkowa, jednak nie wiem o której to będzie bo znów nadgodziny się nam kroją
__________________
Aby miłość trwała przez całe życie, trzeba ją pielęgnować starannie jak ogród.


alazkrainy jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-09-22, 11:31   #1749
201604250957
Konto usunięte
 
Zarejestrowany: 2007-10
Wiadomości: 9 356
Dot.: Pracujemy, gotujemy, kochamy i czatu (non-stop) nie uskuteczniamy :]

Cytat:
Napisane przez Haniula Pokaż wiadomość
kash no smród jest straszny i bedziemy musieli sie wyniesc do rodziców na pare dni, zebysmy sie nie potruli

a wizje, no pewnie ze mam
Beda dwie sciany pomalowane na taki jasny liliowy kolor a dwie pozostałe kremowe. Do tego jasne mebelki najprawdopodobniej te - http://brw.com.pl/pl/kolekcja/9-Pokój+młodzieżowy/219-Seti tzn szafa , dwie komody i półki
http://allegro.onet.pl/arus-16el-loz...812161688.html łozeczko takie z kremową poscielą
takie literki http://allegro.pl/drewniane-literki-...811609631.html
i pare pierdółek z ikei typu organizer lampa
zostal mi jeszcze do wybrania dywan, a firanke chce taka jasny szyfon z makaronami ciemnofioletowymi.

wow suuuuuper! normalnie aż zazdroszczę Lenie! a te literki to już w ogóle czaaad! czego to ludzie nie wymyślą kasy trochę pewnie pójdzie ale efekt na pewno zrekompensuje Wam wszystkie wydatki

Kochana a nie boicie się jak Tiffi zareaguje na malucha w domu? bo ta moja przyjaciółka od bliźniaków też ma labradora w domu i ona jest strasznie o chłopców zazdrosna, na szczęście to taka niegroźna zazdrość że jak się bawimy z chłopcami to ona tez chce się bawić i szuka zainteresowania, a dla maluchów jest naprawdę kochana i niegroźna, pozwala żeby robili z nią absolutnie wszystko, no ale to zawsze pies więc nie wiadomo jak Wasz Tiful będzie reagował prawda?


Cytat:
Napisane przez dodaja Pokaż wiadomość
Dzień dobryyy!


Kashmirka no ja taka przewrotna jestem, trudno mi dogodzić Ale zaniedługo zacznę narzekać ile to ja na uczelni muszę siedzieć i że chcę wolne

A Wy jak tam kobitki? Działacie coś?
La donna e mobile nie martw się, chyba większość ludzi tak ma za mało wolnego czasu nie dobrze, ale za dużo to jeszcze gorzej!

No my z Ijąą działamy jak cholera! "Dobrze" że jutro wyjeżdża
Wczoraj na "kolację" miałyśmy
1l wina
paczka delicji
paczka piegusków
bagietka z pleśniakiem, wędzoną szynką, żółtym serem, pomidorem i ogórkiem kiszonym

zdrowo i niskokalorycznie jak cholera!

ale od poniedziałku dołączamy do walki!
201604250957 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-09-22, 11:33   #1750
dodaja
Zakorzenienie
 
Zarejestrowany: 2005-11
Lokalizacja: Śląsk
Wiadomości: 14 017
GG do dodaja
Dot.: Pracujemy, gotujemy, kochamy i czatu (non-stop) nie uskuteczniamy :]

Cytat:
Napisane przez alazkrainy Pokaż wiadomość

dodaja ja działam, wczoraj poćwiczyłam, dziś też mam w planach, tyle że ja znów z brzuchem walczę, bo reszta mi tak nie przeszkadza
i pyszne śniadanko

ssnow a Ty nie za mało jesz? wydaje mi się że tak ubogo


U mnie dziś na śniadanie było musli z jogurtem, potem koło 10.00 zjadłam jogurt ze zbożami, o 12.00 w planach drugie śniadanie czyli kromka chleba z wędliną i pomidorem plus banan, potem koło 14.00 znów jogurt
na obiad zupa buraczkowa, jednak nie wiem o której to będzie bo znów nadgodziny się nam kroją
Mi też brzuch i boczki. Nienawidzę dzadostawa!!
Wszędzie wyglądam w miare normalnie, ale te części jakby z innej osoby

Cytat:
Napisane przez ssnowdrop Pokaż wiadomość
spowiedź z wczoraj:
kanapka z żółtym serem i pomidorem
zupka serowa (taaa wiem musze z nimi skończyć)
banan
porcja zapiekanki ziemniaczanej
Jesz baardzo mało, zero warzyw i białka.
Na śniadanie proponuje jakieś kanapki albo właśnie musli. Na obiad koniecznie coś z warzywami, na przekąski jakiś jogurt albo orzechy, słonecznik, owoc do południa. A na kolacje teoretycznie powinno się jeść białko.
Ja na kolację lubię jeść rybę np z pomidorem, sałatkę z tuńczykiem, jajkiem, twaróg.

Nie czepiam się ani nic, tylko ostatnio pisałaś, że chciałabyś rad


Kashmirko czy doszła moja maluśka przesyłeczka do Ciebie ?
dodaja jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-09-22, 11:41   #1751
ssnowdrop
Zadomowienie
 
Avatar ssnowdrop
 
Zarejestrowany: 2009-04
Wiadomości: 1 093
Dot.: Pracujemy, gotujemy, kochamy i czatu (non-stop) nie uskuteczniamy :]

Faktycznie jem niewiele, ale naprawdę nie czuje się głodna;/ u mnie najgorzej jest z czasem- kiedy mam dużo pracy w ogóle zapominam o posiłkach, śniadań nie jem bo rano nigdy nie jestem głodna (wiem błąd, ale kiedy się budzę mam odruch raczej wymiotny na jedzenie;/) robię się głodna koło 11, zjadam jakąś przegryzkę i wystarcza mi do obiadu. warzywa jem, ale rzadko surowe.... np. wczorajsza zapiekanka była nie tylko z ziemnakami, ale też z kapustka, pieczarkami, cebulą i pieczarkami. w czasie dnia dużo piję i może dlatego nie czuje sie głodna?
__________________
so what if it hurts me
so what if i break down
so what if this world just throws me off the edge
my feet run out of ground
i gotta find my place
i wanna hear my sound
don't care about other pain infront of me
cause im just tryin be happy
ssnowdrop jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-09-22, 11:53   #1752
dodaja
Zakorzenienie
 
Zarejestrowany: 2005-11
Lokalizacja: Śląsk
Wiadomości: 14 017
GG do dodaja
Dot.: Pracujemy, gotujemy, kochamy i czatu (non-stop) nie uskuteczniamy :]

Cytat:
Napisane przez ssnowdrop Pokaż wiadomość
Faktycznie jem niewiele, ale naprawdę nie czuje się głodna;/ u mnie najgorzej jest z czasem- kiedy mam dużo pracy w ogóle zapominam o posiłkach, śniadań nie jem bo rano nigdy nie jestem głodna (wiem błąd, ale kiedy się budzę mam odruch raczej wymiotny na jedzenie;/) robię się głodna koło 11, zjadam jakąś przegryzkę i wystarcza mi do obiadu. warzywa jem, ale rzadko surowe.... np. wczorajsza zapiekanka była nie tylko z ziemnakami, ale też z kapustka, pieczarkami, cebulą i pieczarkami. w czasie dnia dużo piję i może dlatego nie czuje sie głodna?
Myślę, że kiedy od rana nie rozhulasz metabolizmu, to potem dzieją się takie cuda. Po drugie jesz mało, ale często kalorycznie i bez dobrych wartości odżywczych i też może dlatego nie odczuwasz tak bardzo głodu.
dodaja jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-09-22, 12:01   #1753
Haniula
Zakorzenienie
 
Avatar Haniula
 
Zarejestrowany: 2008-06
Wiadomości: 4 818
Dot.: Pracujemy, gotujemy, kochamy i czatu (non-stop) nie uskuteczniamy :]

Cytat:
Napisane przez kashmirka Pokaż wiadomość

Kochana a nie boicie się jak Tiffi zareaguje na malucha w domu? bo ta moja przyjaciółka od bliźniaków też ma labradora w domu i ona jest strasznie o chłopców zazdrosna, na szczęście to taka niegroźna zazdrość że jak się bawimy z chłopcami to ona tez chce się bawić i szuka zainteresowania, a dla maluchów jest naprawdę kochana i niegroźna, pozwala żeby robili z nią absolutnie wszystko, no ale to zawsze pies więc nie wiadomo jak Wasz Tiful będzie reagował prawda? [/SIZE][/FONT]

No nie powiem, ze sie nie boje bo to tylko zwierze i nigdy nie wiadomo jak się zachowa. On sam jest jeszcze mały i czesto chce od nas uwagi i zabawy, i ogolnie wszedzie chodzi za nami, rzadko zeby sam sobie znalazł zajecie.
Jednak no podjelismy decyzje ze chcemy psa, teraz bedzie dziecko i trzeba bedzie jakos na to poradzic. Bedzie ciezko, bo trzeba bedzie mu duzo uwagi poswiecac, spacerków i pieszczot zeby nie poczuł ze cos sie zmieniło.
Ogolnie juz pare razy spotkałam sie ze stwierdzeniem, ze teraz to najlepiej go wydać, albo do budy wywalić bo bedzie dziecko Tesciowa ostatnio tez mnie wkurzyła, bo stwierdziła ze on tak gubi włosy i skacze i jeszcze to jego posłanie w naszej sypialni- definitywnie powinnismy to zmienic

My postanowilismy ze nic nie bedziemy zmieniac, dlatego tez łozeczko leny bedzie od poczatku u niej w pokoju, zeby z naszej sypialni nie wyrzucac Tifiego, bedzie mógł sobie ją wąchać do woli i myśle ze zakuma ze to nie jest dla niego zagrożenie.

W ostatecznosci damy go na szkolenie tzn ja tak czy inaczej chcialabym isc z nim na szkolenie, ale niestety to droga sprawa, dlatego w naszym przypadku bedziemy chcieli sami go nauczyc, a jak juz naprawde sie nie bedzie dało to wtedy poszukamy rady specjalisty.
Ja wierze ze on zakuma, bystry z niego chłopok No i Jagode lubi i taki spokony przy niej jest ze az dziwnie
Haniula jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-09-22, 13:50   #1754
201604250957
Konto usunięte
 
Zarejestrowany: 2007-10
Wiadomości: 9 356
Dot.: Pracujemy, gotujemy, kochamy i czatu (non-stop) nie uskuteczniamy :]

Cytat:
Napisane przez dodaja Pokaż wiadomość
Kashmirko czy doszła moja maluśka przesyłeczka do Ciebie ?
niestety jeszcze nic nie dostałam a kiedy wysyłałaś?

a propo podkładów kupiłam sobie wczoraj z Rimmela ten w żelu i do tego puder z tej serii, oba są bardzo fajne! tylko paleta kolorów uboga bo raptem 4 ale mi pasuje najjasniejszy więc polecam a wcześniej miałam stay matte rimmela i też byłam zadowolona oba kupowałam po niecałe 25zł w rossmanie i dostałam w gratisie zapachowy lotion do ciała c-thru gold touch- pięknie pachnie i w ogóle pierwszy raz w życiu dostałam u nich jakiś gratis przy zakupach

Cytat:
Napisane przez Haniula Pokaż wiadomość
No nie powiem, ze sie nie boje bo to tylko zwierze i nigdy nie wiadomo jak się zachowa. On sam jest jeszcze mały i czesto chce od nas uwagi i zabawy, i ogolnie wszedzie chodzi za nami, rzadko zeby sam sobie znalazł zajecie.
Jednak no podjelismy decyzje ze chcemy psa, teraz bedzie dziecko i trzeba bedzie jakos na to poradzic. Bedzie ciezko, bo trzeba bedzie mu duzo uwagi poswiecac, spacerków i pieszczot zeby nie poczuł ze cos sie zmieniło.
Ogolnie juz pare razy spotkałam sie ze stwierdzeniem, ze teraz to najlepiej go wydać, albo do budy wywalić bo bedzie dziecko Tesciowa ostatnio tez mnie wkurzyła, bo stwierdziła ze on tak gubi włosy i skacze i jeszcze to jego posłanie w naszej sypialni- definitywnie powinnismy to zmienic

My postanowilismy ze nic nie bedziemy zmieniac, dlatego tez łozeczko leny bedzie od poczatku u niej w pokoju, zeby z naszej sypialni nie wyrzucac Tifiego, bedzie mógł sobie ją wąchać do woli i myśle ze zakuma ze to nie jest dla niego zagrożenie.

W ostatecznosci damy go na szkolenie tzn ja tak czy inaczej chcialabym isc z nim na szkolenie, ale niestety to droga sprawa, dlatego w naszym przypadku bedziemy chcieli sami go nauczyc, a jak juz naprawde sie nie bedzie dało to wtedy poszukamy rady specjalisty.
Ja wierze ze on zakuma, bystry z niego chłopok No i Jagode lubi i taki spokony przy niej jest ze az dziwnie
bardzo dobre podejście zatłukłabym tych co by chcieli zwierzę jak zepsutą zabawkę wyrzucić, pozbyć się bo będzie dziecko wiadomo, ze są sytuacje ekstremalne i jak się nie da to się nie da ale jak ktoś z założenia uważa, że dziecko i zwierzę to połączenie niemożliwe i nie zadaje sobie trudu by to pogodzić to nie jest w porządku szczególnie, ze jak ktoś decyduje się na zwierzaka to wie, że jest to zobowiązanie na lata...
201604250957 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-09-22, 14:26   #1755
aaby
Zakorzenienie
 
Avatar aaby
 
Zarejestrowany: 2005-09
Wiadomości: 6 184
Dot.: Pracujemy, gotujemy, kochamy i czatu (non-stop) nie uskuteczniamy :]

Cytat:
Napisane przez kashmirka Pokaż wiadomość
hehe my też wczoraj opijałyśmy z Sylwią moje M winem... ze szklanek nie moja wina, że się kieliszków nie dorobiłam a i tak Pani z uśmiechem w kasie spoglądała jak kupowałyśmy zestaw podróżnika: 1l wina, bagietkę, ser pleśniowy i korkociąg w każdym bądź razie wino pycha więc wchodziło, po 3 szklanki wypiłyśmy i 1l wina zniknął

aha Sylwia zrobiła wczoraj mnóstwo zdjęć mojej kliteczki-normalnie czułam się jakby pośrednik od nieruchomości na wycenę przyszedł - więc dzisiaj postaram się je wrzucić do albumu

no ja nie wierzę w takie przypadki zaraz będzie bo zupa była za słona a w ogóle to mu powiedz, że jeszcze jeden taki przypadek i będzie miał przypadkowe spotkanie z nami no i od razu przesyłam gratulacje z okazji podwyżki- jaka by nie była to zawsze coś więcej i zawsze powinna cieszyć, szczególnie, że taka sytuacja w firmie, tym bardziej jest to swego rodzaju docenienie jego pracy!
Zestaw podróżnika Leję!

Na fotki oczywiście czekamy! Co prawda nie będą one wiarygodne, bo choćby Twoja kawalerka była kartonem pod mostem, to ijaa i tak zrobi z niej willę, aczkolwiek doczekać się nie mogę

No właśnie takowe przypadki mu się zdarzają Muszę wymyślić jakieś zadośćuczynienie


Cytat:
Napisane przez ssnowdrop Pokaż wiadomość
aaby- gratulacje dla tż
Dziękuję

Cytat:
Napisane przez Anastazja86 Pokaż wiadomość
Aaby- mnie też szybko zgarnia ostatnio alkohol bo bardzo rzadko piję
Coś strasznego! Fakt, że już daaawno nie piłam, czasem dwa łyki winka wieczorem i tyle... Ale poza tym na imprezach nie piję, bo prowadzę, z resztą jakoś nigdy nie kręcił mnie alkohol i też nigdy dużo go nie spożywałam
Ale żeby po jednym kieliszku?!


Cytat:
Napisane przez dodaja Pokaż wiadomość
Zjadłam pyszne śniadanko Jakby któraś miała ochotę na twarożek ze szczypiorkiem, świeży razowy chlebek, ciepłą kawkę czy herbatę to zaproaszam
Ale bym sobie wszamała taki zestaw

Cytat:
Napisane przez dodaja Pokaż wiadomość
Mi też brzuch i boczki. Nienawidzę dzadostawa!!
Podajmy więc sobie dłoń

Cytat:
Napisane przez kashmirka Pokaż wiadomość
oba kupowałam po niecałe 25zł w rossmanie i dostałam w gratisie zapachowy lotion do ciała c-thru gold touch- pięknie pachnie i w ogóle pierwszy raz w życiu dostałam u nich jakiś gratis przy zakupach
Ooo, to ładnie z ich strony
Ja kilka razy dostałam, ostatnio jakiś błyszczyko-pisak z Maybelline, ale zawsze były to zakupy takie zapasowe, ponad 100zł. Choć też nie zawsze. Chyba zależy od chęci pani w kasie...



Dziewczęta, pobudźcie swoje szare komórki i dajcie mi jakiś przepis na obiad. Na dziś.
Składniki obojętne, bo i tak nie mam nic w lodówce
Odpadają pieczone mięsa, chętnie za to widzimy jakieś makarony czy coś podobnie lekkiego (w sensie bezmięsnego, bo do lekkich makaron raczej nie należy ). Tylko jeśli makaron, to bardzo chętnie zobaczę sos inny niż pomidorowo-napoli-bolognese. Bo już nam się one przejadły
No, komóreczki! Raz dwa! Bom głodni
__________________


Odtąd MY - już nigdy JA.
W duecie siła.

aaby jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-09-22, 14:34   #1756
dodaja
Zakorzenienie
 
Zarejestrowany: 2005-11
Lokalizacja: Śląsk
Wiadomości: 14 017
GG do dodaja
Dot.: Pracujemy, gotujemy, kochamy i czatu (non-stop) nie uskuteczniamy :]

Cytat:
Napisane przez kashmirka Pokaż wiadomość
niestety jeszcze nic nie dostałam a kiedy wysyłałaś?
Przedwczoraj poleconym priorytetem

Aaby ja nie pomogę U mnie dziś pieczone udka Dla mnie ze szpinakiem (robię pierwsze podejście i oby udane bo potrzebuję duuuużo żelaza! ), a dla tż z ziemniakami i może ogórkami albo naszą sałatką

Tż jak dziś zobaczył udka, to mówi, o matko ile tego mięcha, w koncu pojem 2 dni zupy i katastrofa

Edytowane przez dodaja
Czas edycji: 2011-09-22 o 14:38
dodaja jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-09-22, 14:54   #1757
201604250957
Konto usunięte
 
Zarejestrowany: 2007-10
Wiadomości: 9 356
Dot.: Pracujemy, gotujemy, kochamy i czatu (non-stop) nie uskuteczniamy :]

Cytat:
Napisane przez aaby Pokaż wiadomość
Zestaw podróżnika Leję!

Na fotki oczywiście czekamy! Co prawda nie będą one wiarygodne, bo choćby Twoja kawalerka była kartonem pod mostem, to ijaa i tak zrobi z niej willę, aczkolwiek doczekać się nie mogę

No właśnie takowe przypadki mu się zdarzają Muszę wymyślić jakieś zadośćuczynienie


Dziewczęta, pobudźcie swoje szare komórki i dajcie mi jakiś przepis na obiad. Na dziś.
Składniki obojętne, bo i tak nie mam nic w lodówce
Odpadają pieczone mięsa, chętnie za to widzimy jakieś makarony czy coś podobnie lekkiego (w sensie bezmięsnego, bo do lekkich makaron raczej nie należy ). Tylko jeśli makaron, to bardzo chętnie zobaczę sos inny niż pomidorowo-napoli-bolognese. Bo już nam się one przejadły
No, komóreczki! Raz dwa! Bom głodni

przy okazji mi się przypomniało jak podczas Waszej wizyty w Poznaniu z uporem maniaka szukałyśmy w Żabce jakiegoś bezkorkowego wina


hehe no znając Ijęę to wydzie że mieszkam w pałacu i to nie 20 a 200metrowym ale pochowałam moje srebra żeby Wam nie było przykro będę się za to chwalić talerzami i garami

sesese ja to wiem jaką baaaardzo przyjemną bym sobie zażyczyła formę zadośćuczynienia

a co do obiadu to może makaron z brokułami i serkiem topionym? szybki i smaczny no i bezmięsny


Cytat:
Napisane przez dodaja Pokaż wiadomość
Przedwczoraj poleconym priorytetem

Tż jak dziś zobaczył udka, to mówi, o matko ile tego mięcha, w koncu pojem 2 dni zupy i katastrofa

no to mam nadzieję, że jeszcze dotrze tak czy siak Ijii już nie zdążę dać będzie musiała poczekać 2 tygodnie aż przyjedziemy do Boat City

hahha dobry ten Twój Tż, conajmniej jakby z tydzień głodówki miał ale rozumiem bo sama też jestem fanką mięsa (lubię często za to w małych ilościach i w sumie tylko kurczaka, czasem wieprzowinę )


Edytowane przez 201604250957
Czas edycji: 2011-09-22 o 14:58
201604250957 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-09-22, 15:11   #1758
dodaja
Zakorzenienie
 
Zarejestrowany: 2005-11
Lokalizacja: Śląsk
Wiadomości: 14 017
GG do dodaja
Dot.: Pracujemy, gotujemy, kochamy i czatu (non-stop) nie uskuteczniamy :]

Cytat:
Napisane przez kashmirka Pokaż wiadomość
no to mam nadzieję, że jeszcze dotrze tak czy siak Ijii już nie zdążę dać będzie musiała poczekać 2 tygodnie aż przyjedziemy do Boat City

hahha dobry ten Twój Tż, conajmniej jakby z tydzień głodówki miał ale rozumiem bo sama też jestem fanką mięsa (lubię często za to w małych ilościach i w sumie tylko kurczaka, czasem wieprzowinę )

Kurcze widzisz taki mam zapłon, że Ijaa już tego nie dostanie.

Co do mięsa, to ja mięso uwielbiam w każdej postaci Życie bez mięsa sobie nie wyobrażam, czasami moi koledzy bardzo się dziwli, że nie wybrzydzam jak mam w szynce żyłkę czy coś innego

Tż też jak najbardziej mięsny, ale ma zapowiedziane, że dopóki ja rządzę w kuchni, to będzie to co ja wymyślę, a urozmaicenie to podstawa. Nie wyobrażam sobie codziennie jeść schaba albo kiełbasy albo rosołu Pomimo tego, że tż zarzekał się, że nie lubi zup i ich nie będzie jadał, to teraz wsuwa aż uszy mu się trzęsą. Trzeba poprostu wprowadzać dobre nawyki, po tym jak był karmiony tylko mrożonkami, albo też mięsem z pyrami.

Edytowane przez dodaja
Czas edycji: 2011-09-22 o 15:13
dodaja jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-09-22, 16:25   #1759
kobietasukcesu
zawsze mam racje
 
Avatar kobietasukcesu
 
Zarejestrowany: 2010-10
Lokalizacja: Upper East Side
Wiadomości: 10 943
Dot.: Pracujemy, gotujemy, kochamy i czatu (non-stop) nie uskuteczniamy :]

Ja po musli czy owsiance to bylabym glodna za godzine Jedyne co mnie moze nasycic na sniadanie bialko+wegle. Nie wiem czemu np owsianka jest taka slawna na wizazu

A co do alkoholu to na bank przekraczam zdrowe normy
__________________
Janusze reklamy



“You can’t make people love you, but you can make them fear you.” Blair Waldorf

<3 <3 <3
kobietasukcesu jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-09-22, 17:32   #1760
nurek119
Zakorzenienie
 
Avatar nurek119
 
Zarejestrowany: 2010-06
Wiadomości: 4 506
Dot.: Pracujemy, gotujemy, kochamy i czatu (non-stop) nie uskuteczniamy :]

Cytat:
Napisane przez Haniula Pokaż wiadomość
kash no smród jest straszny i bedziemy musieli sie wyniesc do rodziców na pare dni, zebysmy sie nie potruli

a wizje, no pewnie ze mam
Beda dwie sciany pomalowane na taki jasny liliowy kolor a dwie pozostałe kremowe. Do tego jasne mebelki najprawdopodobniej te - http://brw.com.pl/pl/kolekcja/9-Pokój+młodzieżowy/219-Seti tzn szafa , dwie komody i półki
http://allegro.onet.pl/arus-16el-loz...812161688.html łozeczko takie z kremową poscielą
takie literki http://allegro.pl/drewniane-literki-...811609631.html
i pare pierdółek z ikei typu organizer lampa
zostal mi jeszcze do wybrania dywan, a firanke chce taka jasny szyfon z makaronami ciemnofioletowymi.

już chce byc Lenka a mebelki bardzo fajne bo nie sa takie typowo dzieciece i moga spokojnie zostac jak Lenka dorosnie

Cytat:
Napisane przez kashmirka Pokaż wiadomość
niestety jeszcze nic nie dostałam a kiedy wysyłałaś?

a propo podkładów kupiłam sobie wczoraj z Rimmela ten w żelu i do tego puder z tej serii, oba są bardzo fajne! tylko paleta kolorów uboga bo raptem 4 ale mi pasuje najjasniejszy więc polecam a wcześniej miałam stay matte rimmela i też byłam zadowolona oba kupowałam po niecałe 25zł w rossmanie i dostałam w gratisie zapachowy lotion do ciała c-thru gold touch- pięknie pachnie i w ogóle pierwszy raz w życiu dostałam u nich jakiś gratis przy zakupach
ja tez chciałam kiedys ten podkład ale niestety dla mnie odcien najjasniejszy i tak za ciemny
a gratisu nigdy w rossmanie nie dostalam

ja znowu w warszawie jak jutro znowu sie dowiem ze samolot nie leci to zwariuje! bylismy z tż w norauto (mój tż tam głupawki dostaje) powiedziałam mu zeby sobie cos wybrał na dzien chłopaka i na imieniny i teraz juz siedzi przy autku i ma na twarzy banana
nurek119 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-09-22, 19:14   #1761
dodaja
Zakorzenienie
 
Zarejestrowany: 2005-11
Lokalizacja: Śląsk
Wiadomości: 14 017
GG do dodaja
Dot.: Pracujemy, gotujemy, kochamy i czatu (non-stop) nie uskuteczniamy :]

Cytat:
Napisane przez kobietasukcesu Pokaż wiadomość
Ja po musli czy owsiance to bylabym glodna za godzine Jedyne co mnie moze nasycic na sniadanie bialko+wegle. Nie wiem czemu np owsianka jest taka slawna na wizazu

A co do alkoholu to na bank przekraczam zdrowe normy
Wymieniłam też kanapki Jedząc je z jajem, tuną czy wieśniakiem, masz węgle i białko.
Podpowiedziałam to co mi przychodziło na myśl, szczególnie, że Ssnow powiedziała, że rano nie ma apetytu, więc może trochę musli z jogo mogłoby być ok.

Jutro wybieram się na zakupy Teraz oglądam all i może zamówię jakiś tani łaszek
dodaja jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-09-22, 19:40   #1762
kobietasukcesu
zawsze mam racje
 
Avatar kobietasukcesu
 
Zarejestrowany: 2010-10
Lokalizacja: Upper East Side
Wiadomości: 10 943
Dot.: Pracujemy, gotujemy, kochamy i czatu (non-stop) nie uskuteczniamy :]

Cytat:
Napisane przez dodaja Pokaż wiadomość
Wymieniłam też kanapki Jedząc je z jajem, tuną czy wieśniakiem, masz węgle i białko.
Podpowiedziałam to co mi przychodziło na myśl, szczególnie, że Ssnow powiedziała, że rano nie ma apetytu, więc może trochę musli z jogo mogłoby być ok.
Przeciez nikogo nie krytykuje Napisalam o swoim organizmie i jego reakacjach.

Na serki wiejskie patrzec juz nie moge akurat Zreszta dla mnie to zawsze bylo bez smaku, jadlam to jedynie dla bialka. Jak sie lubi slodycze to wiekszosc rzeczy jest potem bez smaku zreszta
__________________
Janusze reklamy



“You can’t make people love you, but you can make them fear you.” Blair Waldorf

<3 <3 <3
kobietasukcesu jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-09-22, 19:44   #1763
alazkrainy
Zakorzenienie
 
Avatar alazkrainy
 
Zarejestrowany: 2009-02
Wiadomości: 9 672
Dot.: Pracujemy, gotujemy, kochamy i czatu (non-stop) nie uskuteczniamy :]

A ja wreszcie w domu. Zupka juz sie grzeje.
Zakupy w biedronie tez udane. Nic ciekawego nie mieli w ofercie takze zakupy tylko z listy zrobilismy. I dobrze bo 84 zl tylko wydane.
Szkoda ze juz pomidory drogie ,bo do pracy robilam sobie salatke z pomidorow.
__________________
Aby miłość trwała przez całe życie, trzeba ją pielęgnować starannie jak ogród.


alazkrainy jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-09-22, 19:52   #1764
dodaja
Zakorzenienie
 
Zarejestrowany: 2005-11
Lokalizacja: Śląsk
Wiadomości: 14 017
GG do dodaja
Dot.: Pracujemy, gotujemy, kochamy i czatu (non-stop) nie uskuteczniamy :]

Cytat:
Napisane przez kobietasukcesu Pokaż wiadomość
Przeciez nikogo nie krytykuje Napisalam o swoim organizmie i jego reakacjach.

Na serki wiejskie patrzec juz nie moge akurat Zreszta dla mnie to zawsze bylo bez smaku, jadlam to jedynie dla bialka. Jak sie lubi slodycze to wiekszosc rzeczy jest potem bez smaku zreszta
Nie napisałam, że mnie krytykujesz Odniosłam się do Twojej wypowiedzi, że Ty po musli czy owsiance byłabyś głodna, a ja stwierdziłam, że kanapki na śniadanie są jak najbardziej ok Tyle.

Ala ja też ostatnio byłam w biedronce i w sumie nic fajnego nie mieli. Denerwuje mnie strasznie nowy ochroniarz. Nie wiem czy wyglądam jak złodziejka, czy wyglądam tak młodo, że mogłabym wynieść paczkę cukierów. Pojęcia nie mam, ale irytuje mnie jak łazi non stop za mną. Ostatnio tak sobie myśle: jak już cholera za mną łazisz, to powiedz mi gdzie jest miód Jak się go zapytałam to o dziwo przestał mnie szpiegować
dodaja jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-09-22, 19:57   #1765
alazkrainy
Zakorzenienie
 
Avatar alazkrainy
 
Zarejestrowany: 2009-02
Wiadomości: 9 672
Dot.: Pracujemy, gotujemy, kochamy i czatu (non-stop) nie uskuteczniamy :]

haha dodaja to go wzielas pod wlos i sie chlop nie dal , a moze mu sie podobasz

u nas tez tacy sa ze larza, dzis np bylo duzo dzieci bo chyba jakas wycieczka to za nimi latal ,smiesznie to wygladalo

no i znow dobra zupa mi wyszla hihi dumnam jak paw
__________________
Aby miłość trwała przez całe życie, trzeba ją pielęgnować starannie jak ogród.


alazkrainy jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-09-22, 20:03   #1766
dodaja
Zakorzenienie
 
Zarejestrowany: 2005-11
Lokalizacja: Śląsk
Wiadomości: 14 017
GG do dodaja
Dot.: Pracujemy, gotujemy, kochamy i czatu (non-stop) nie uskuteczniamy :]

Cytat:
Napisane przez alazkrainy Pokaż wiadomość
haha dodaja to go wzielas pod wlos i sie chlop nie dal , a moze mu sie podobasz

u nas tez tacy sa ze larza, dzis np bylo duzo dzieci bo chyba jakas wycieczka to za nimi latal ,smiesznie to wygladalo

no i znow dobra zupa mi wyszla hihi dumnam jak paw
Mógłby być moim ojcem Strach się bać

Jak mi coś wyjdzie i jeszcze tż pochwali to fruwam

Ja zmykam na ćwiczenia, chociaż marzy mi się czekolada. Do jutra
dodaja jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-09-22, 20:34   #1767
nurek119
Zakorzenienie
 
Avatar nurek119
 
Zarejestrowany: 2010-06
Wiadomości: 4 506
Dot.: Pracujemy, gotujemy, kochamy i czatu (non-stop) nie uskuteczniamy :]

dziewczyny potrzebuje pomocy obiecałam tżowi jutro jakies fajne danie makaronowe z kurczakiem a nie mam pojecia jakie i jak je zrobic. HELP
nurek119 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-09-23, 07:16   #1768
aaby
Zakorzenienie
 
Avatar aaby
 
Zarejestrowany: 2005-09
Wiadomości: 6 184
Dot.: Pracujemy, gotujemy, kochamy i czatu (non-stop) nie uskuteczniamy :]

Cytat:
Napisane przez dodaja Pokaż wiadomość
Tż jak dziś zobaczył udka, to mówi, o matko ile tego mięcha, w koncu pojem 2 dni zupy i katastrofa
Jakbym Ł. słyszała A jeśli na obiad jest zupa, to kolacja musi być konkretna, najlepiej mięcho, ale że nie uznaję takich kolacji, to zawsze jakieś porządne kanapki, najlepiej na ciepło, a w rękę jeszcze laskę polskiej Nie wiem, jak można tak kochać mięso

Cytat:
Napisane przez kashmirka Pokaż wiadomość

hehe no znając Ijęę to wydzie że mieszkam w pałacu i to nie 20 a 200metrowym ale pochowałam moje srebra żeby Wam nie było przykro będę się za to chwalić talerzami i garami

No i gdzie te foty, no gdzie? Miały być wczoraj i jakoś do teraz ich nie widzę

Cytat:
Napisane przez alazkrainy Pokaż wiadomość
Szkoda ze juz pomidory drogie ,bo do pracy robilam sobie salatke z pomidorow.
Nooo... Ja też się ostatnio zdziwiłam, bo poprzednio były po 1,97zł/kg, a przedwczoraj 3,97zł/kg


Dzień dobry w ten piękny, słoneczny, rześki, PIĄTKOWY poranek
Nie pomogłyście mi wczoraj z obiadem, więc co sobie wymyśliliśmy?! Cannelloni Ale że nie mieliśmy tego makaronu, a nie chcieliśmy wydawać za dużo kasy, to zrobiliśmy te wielkie muszle (akurat leżały w szafce). Ty sposobem obiad (a raczej obiado-kolację) jedliśmy po 18 Ale zostało jeszcze na dziś

Oczywiście z ambitnych wieczornych planów nic nie wyszło, ale to akurat było do przewidzenia



Mama wczoraj odebrała mi w empiku książkę, także mam lekturę na weekend

A poza tym głowa mnie trochę boli. Bez tabsa się chyba nie obejdzie...



Miłego dnia!
__________________


Odtąd MY - już nigdy JA.
W duecie siła.

aaby jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-09-23, 07:58   #1769
teacherka
Zakorzenienie
 
Avatar teacherka
 
Zarejestrowany: 2011-06
Wiadomości: 3 740
Dot.: Pracujemy, gotujemy, kochamy i czatu (non-stop) nie uskuteczniamy :]

Cześć laski I znowu piątek! Ja się nie cieszę, bo czas tak zapiernicza, w przyszlą sobote na uczelnię ;( mieliśmy napisać kolejny rozdział mgr, a nie mamy ani strony... Zmarnowałam wakacje, cały czas siedziałam i zamulałam, a teraz.... Korki, choroba, "szkolenie" w szkole językowej, szkolenie do nauczania w przedszkolu. A ja chciałabym się z siostrą spotkać i posiedzieć, wróciła po 3 miesiącach pracy za granica.

Plan na dziś:
- porządek!!! Bo syf sie zrobił niesamowity...
- zmywanie góry naczyń....
- obiadu nie robię. jest jeszcze ogórkowa, a po pracy jedziemy do rodziców TŻa, na pyszne naleśniki biszkoptowe
-poszykować korki
- pranie
- chcę zajśc do netto, bo mieli mieć ciężarki do ćwiczen,moze bym sprawiła TŻowi na urodziny...mogłyby być Przez tę chorobę (krótką acz zwalającą z nóg) nie zadbałam o to szybciej.


Nurek - a makaron z sosem pieczarkowym mógłby być? Potrzebny makaron (najlepiej kokardki), kawałek piersi z kurczaka, śmietana,, pieczarki oczywiście, szczypiorek / cebula dymka, kostka rosołowa. Robię to tak: cebulkę kroję i smaże na patelni, dorzucam posolone (i pokrojone w plasterki) pieczarki i podsmażam. Po paru minutach (peiczarki muszą być już ładnie podsmażone, ale nie zesmażone, nie takie chrupanki) dolewam pół szklanki- szklankę bulionu. Pogotować trochę, tak żeby pieczarki zmiękly. Następnie dodaję śmietany (a tak naprawdę to jogurt naturalny wymieszany z łyżką mąki) i jeszcze chwilke gotuję. W miedzyczasie smażę pokrojone w kostkę mięsko, potem dorzucam je do sosu. Makaron gotuję al dente i pokrywam go sosem (nie jest bardzo rzadki) oraz posypuję szczypiorkiem. Sos jest niezwykle aromatyczny Jeśli komus ślinka pocieknie to mogę potem poszukać na drugim kompie fotki

Aaby - grauluję podwyżki TŻa. Ile by nie było,to zawsze to coś

Haniu - Urządzanie od podstaw pokoiku dla maleństwa... Achh, zazdroszczę Ci! I gratuluję zostania przyszłą ciocią To będzie na pewno super, że maluszki będą się rozwijać razem.

Kash i Ijaaa - dobrej zabawy na resztę wizyty Fajnie musi Wam być

Alu - współczuje bardzo. Trzymaj się.

Odchudzaczki - ja tez powinnam do Was dołączyć. Ale i tak w ostatnim czasie odrobine schudłam ze stresu. I trochę mniej jem. Choć wczoraj na przykład obiad jadłam o 21:30 - talerz ogórkowej zabielonej łychą jogurtu. A w łóżku już pożarliśmy wielką pakę chipsów Ostra papryka. ;/ Wcześniej zdążyłam zjeśc Twixa, a na śniadanie 3 malutkie kromeczki z cienkimi plasterkami kiełbaski. W domu juz prawie iNIC nie było. Do chleba nie miałam żadnej alternatywy:P
A na dziś planuję kanapki z twarogiem i szczypiorkiem, potem ogórkową, a ok. 18-19 naleśniki u teściowej. Mało posiłków. Peewnie wskoczy jeszcze drugie śniadanie, pewnie też coś z tym twarogiem i szczypioreczkiem.



Kobiety z termoforami - słodziaki macie :d Ja mam takiego zwyklaka,w dodatku rózowego bleee. Ale i tak pomaga, na poprzednich tabletkach wspomagalam się przy "okresie" gdy zwijałam się z bólu.


Aaa a w ogóle byliśmy wczoraj w Lidlu i wydaliśmy stówke (bez liczenia! brakowało kilkunastu groszy). Najgorsze, że to były same pierdółki - do śniadan i kolacji oraz naapoje. ;/ Ale mam zapasy obiadowe, więc do końca miesiąca powinnam wydawac tylko na pieczywo. I orzechy...
teacherka jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-09-23, 08:25   #1770
Anastazja86
Zakorzenienie
 
Avatar Anastazja86
 
Zarejestrowany: 2009-01
Lokalizacja: Szczecin
Wiadomości: 8 014
Dot.: Pracujemy, gotujemy, kochamy i czatu (non-stop) nie uskuteczniamy :]

witam

ja od 8 u rodziców, zaszłam do Netto i kupiłam sobie hula-hop takie ciężkie z wypustkami do masażu, trochę drogie bo 59 zł ale mam nadzieję że warte swojej ceny

zimno rano było straszliwie, dzisiaj pierwszy dzień jesieni

muszę dzisiaj spiąć tyłek do pracy bo mam ze 100 faktur do przejrzenia a nie chce mieć roboty na weekend, chociaż na bank dzisiaj się nie wyrobię bo będę musiała z mamą posiedzieć

w ogóle mój brat był w Angli dwa dni temu i spotkał się z kolegą neurochirurgiem który pracuje w szpitalu w którym Housa kręcili, on po obejrzeniu mamy dokumentacji powiedział że na bank potrzeba na to ok 3 lat żeby mama doszła do siebie trochę się tym załamałam szczerze mówiąc bo to dla mnie bardzo długo, ale walczymy dalej i nie poddajemy się
Anastazja86 jest offline Zgłoś do moderatora  
Zamknij wątek

Nowe wątki na forum Wizażowe Społeczności


Ten wątek obecnie przeglądają: 6 (0 użytkowników i 6 gości)
 

Zasady wysyłania wiadomości
Nie możesz zakładać nowych wątków
Nie możesz pisać odpowiedzi
Nie możesz dodawać zdjęć i plików
Nie możesz edytować swoich postów

BB code is Włączono
Emotikonki: Włączono
Kod [IMG]: Włączono
Kod HTML: Wyłączono

Gorące linki


Data ostatniego posta: 2014-01-01 00:00:00


Strefa czasowa to GMT +1. Teraz jest 14:10.






© 2000 - 2026 Wizaz.pl. Wszelkie prawa zastrzeżone.

Jakiekolwiek aktywności, w szczególności: pobieranie, zwielokrotnianie, przechowywanie, lub inne wykorzystywanie treści, danych lub informacji dostępnych w ramach niniejszego serwisu oraz wszystkich jego podstron, w szczególności w celu ich eksploracji, zmierzającej do tworzenia, rozwoju, modyfikacji i szkolenia systemów uczenia maszynowego, algorytmów lub sztucznej inteligencji Obowiązek uzyskania wyraźnej i jednoznacznej zgody wymagany jest bez względu sposób pobierania, zwielokrotniania, przechowywania lub innego wykorzystywania treści, danych lub informacji dostępnych w ramach niniejszego serwisu oraz wszystkich jego podstron, jak również bez względu na charakter tych treści, danych i informacji.

Powyższe nie dotyczy wyłącznie przypadków wykorzystywania treści, danych i informacji w celu umożliwienia i ułatwienia ich wyszukiwania przez wyszukiwarki internetowe oraz umożliwienia pozycjonowania stron internetowych zawierających serwisy internetowe w ramach indeksowania wyników wyszukiwania wyszukiwarek internetowych

Więcej informacji znajdziesz tutaj.