|
|||||||
| Notka |
|
| Wizażowe Społeczności Wizażowe społeczności to forum, na którym poznasz osoby w swoim wieku, spod tego samego znaku zodiaku, szkoły. Dołącz do nas i daj się poznać. |
![]() |
|
|
Narzędzia |
|
|
#1741 | ||
|
Konto usunięte
Zarejestrowany: 2007-10
Wiadomości: 9 356
|
Dot.: Pracujemy, gotujemy, kochamy i czatu (non-stop) nie uskuteczniamy :]
Cytat:
tez ich nie znoszę, ale z drugiej strony czasem nie wyobrażam sobie by móc na jakiś pogrzeb nie pójść bo jest to jakby nie było okazanie szacunku dla zmarłego i ostatnia posługa w jego stronę ![]() hehe my też wczoraj opijałyśmy z Sylwią moje M winem... ze szklanek a i tak Pani z uśmiechem w kasie spoglądała jak kupowałyśmy zestaw podróżnika: 1l wina, bagietkę, ser pleśniowy i korkociąg ) wróciłam do domu, dałam radę jeszcze wziąć prysznic, wysuszyć nieco włosy i zasnąć jak niemowle aha Sylwia zrobiła wczoraj mnóstwo zdjęć mojej kliteczki-normalnie czułam się jakby pośrednik od nieruchomości na wycenę przyszedł ![]() no ja nie wierzę w takie przypadki zaraz będzie bo zupa była za słona a w ogóle to mu powiedz, że jeszcze jeden taki przypadek i będzie miał przypadkowe spotkanie z nami Cytat:
doskonale wiem o czym piszesz, siostra mojej Mamy zmarła w wieku 39lat na raka, po jej śmierci nic już nie było takie samo w naszym życiu ![]() Dodaja Ty jesteś dobra albo narzekasz na brak czasu albo masz go za dużo, ze zleceniami źle a bez zleceń jeszcze gorzej co do pomocy od rodziców to oni (nie)stety tak już mają, co by nie robili to wszystko dla naszego dobra ![]() Duszka też sie zastanawiam jak tam Seweryn, aż czasem żałuję, że sobie klucza nie dorobiłam bo bym go odwiedzała jakby Fochna była w pracy Mam nadzieję, ze dziś będzie w pracy spokojniej niż wczoraj bo zamiast korzystac z uroku faktu, że nie ma kierowniczki, dyrektora i prezesa mam urwanie głowy bo wszyscy czegoś potrzebują i wszyscy przychodzą z tym do mnie ![]() |
||
|
|
|
#1742 |
|
Zadomowienie
Zarejestrowany: 2009-04
Wiadomości: 1 093
|
Dot.: Pracujemy, gotujemy, kochamy i czatu (non-stop) nie uskuteczniamy :]
Dzień dobry
![]() ależ u mnie jesień za oknem;/ brrr... za to wczoraj wyszło słonko, a my postanowiliśmy spędzić aktywne popołudnie i ze znajomymi wybraliśmy się na kręgle po powrocie ugotowaliśmy jeszcze kapuśniaczek na dziś i nawet nie pamiętam kiedy zasnęłam... aaby- gratulacje dla tż ![]() ![]() kash- urwania głowy współczuje, ale widzisz zabrakło szefa i kierowniczki i wyszło kto jest najważniejszy firmie ![]() ala- bardzo mi przykro z powodu śmierci wujka... pogrzeby to coś co zdecydowanie wolę omijać... dodajka- mam nadzieję, że zlecenia szybko przybędą a banan nie był na śniadanie, tylko jako jako przegryzka między śniadaniem a obiadem![]() spowiedź z wczoraj: kanapka z żółtym serem i pomidorem zupka serowa (taaa wiem musze z nimi skończyć) banan porcja zapiekanki ziemniaczanej
__________________
so what if it hurts me
so what if i break down so what if this world just throws me off the edge my feet run out of ground i gotta find my place i wanna hear my sound don't care about other pain infront of me cause im just tryin be happy |
|
|
|
#1743 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2008-06
Wiadomości: 4 818
|
Dot.: Pracujemy, gotujemy, kochamy i czatu (non-stop) nie uskuteczniamy :]
ala ciesze sie ze patent na muszki działa
Moje chyba sie wystraszyły bo im parokrotnie groziłam i juz nie ma![]() Wspolczuje pogrzebu U nas armagedon tż wzial sie za remont pokoju dla Leny, co za tym idzie jest wszedzie kurz pył i brud, a najgorsze- szlifowanie dopiero przed nami![]() Tz ma w planie wyrobic sie do niedzieli, ale nie wiadomo jak wszystko bedzie schło potem przyjdzie Pan cykliniarz i podłoga prawie nówka sztuka bedzie, a potem Haniula wkracza do akcji i bedzie szał ciał czyt firanki dywaniki mebelki Edytowane przez Haniula Czas edycji: 2011-09-22 o 09:58 |
|
|
|
#1744 | |
|
Konto usunięte
Zarejestrowany: 2007-10
Wiadomości: 9 356
|
Dot.: Pracujemy, gotujemy, kochamy i czatu (non-stop) nie uskuteczniamy :]
Cytat:
a cyklinowanie super sprawa, jak mieszkałam z P. to parkiet po poprzednich właścicielach nadawał się do wyrzucenia, a cykliniarz przyszedł i zrobił z niego funkiel nówkę nieśmiganą ![]() masz już w ogóle jakąś wizję jak ten pokoik będzie wyglądał?
|
|
|
|
|
#1745 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2009-01
Lokalizacja: Szczecin
Wiadomości: 8 014
|
Dot.: Pracujemy, gotujemy, kochamy i czatu (non-stop) nie uskuteczniamy :]
Ala- współczuję pogrzebu, to najgorsza uroczystość z możliwych
co do Zumby to nie byłam w poniedziałek bo musiałam zostać dłużej u rodziców dzisiaj też są zajęcia ale znowu nie pójdę bo muszę dłużej zostaćHania- zazdroszczę tego wybierania mebelków i dodatków do pokoju Lenki Aaby- mnie też szybko zgarnia ostatnio alkohol bo bardzo rzadko piję ![]() Dodaja- trzymam kciuki żeby jednak ktoś się odezwał w sprawie zleceń ![]() witam ![]() ja od rana u rodziców oczywiście, tata w pracy do 15 na obiad będę robić pierogi ruskie, już się ziemniaki gotują ![]() pogoda piękna jak na wrzesień i mam nadzieję że utrzyma się jak najdłużej ![]() Co do diety to trzymam się dzielnie ale nie mam czasu na ćwiczenia;/ może dzisiaj w końcu poćwiczę jak tata z pracy wróci, w ogóle wczoraj dojrzałam jaki mam paskudny celullit;/ okropność |
|
|
|
#1746 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2008-06
Wiadomości: 4 818
|
Dot.: Pracujemy, gotujemy, kochamy i czatu (non-stop) nie uskuteczniamy :]
kash no smród jest straszny i bedziemy musieli sie wyniesc do rodziców na pare dni, zebysmy sie nie potruli
a wizje, no pewnie ze mam Beda dwie sciany pomalowane na taki jasny liliowy kolor a dwie pozostałe kremowe. Do tego jasne mebelki najprawdopodobniej te - http://brw.com.pl/pl/kolekcja/9-Pokó...eżowy/219-Seti tzn szafa , dwie komody i półki http://allegro.onet.pl/arus-16el-loz...812161688.html łozeczko takie z kremową poscielą takie literki http://allegro.pl/drewniane-literki-...811609631.html i pare pierdółek z ikei typu organizer lampa zostal mi jeszcze do wybrania dywan, a firanke chce taka jasny szyfon z makaronami ciemnofioletowymi.
|
|
|
|
#1747 |
|
Zakorzenienie
|
Dot.: Pracujemy, gotujemy, kochamy i czatu (non-stop) nie uskuteczniamy :]
Dzień dobryyy!
![]() O jacie, ale dziś pospałam Wczoraj w nocy szczury doprowadzały mnie do szału i już nie wiem co mam robić, bo w dzień śpią jak susły, a w nocy szaleją po klatce i ją gryzą, pomimo, że mają jedzenie Musiałam wstać przed północą, przemówić im do rozumu i przekupić ich przekąską![]() Kashmirka no ja taka przewrotna jestem, trudno mi dogodzić Ale zaniedługo zacznę narzekać ile to ja na uczelni muszę siedzieć i że chcę wolne ![]() Aaby no jak winko dobrze wchodzi to wieczor udany ![]() Haniula super, że już pokoik szykujecie ![]() Ala ja do moich też będę musiała przegadać, bo dziady latają i mnie denerwują! Zjadłam pyszne śniadanko Jakby któraś miała ochotę na twarożek ze szczypiorkiem, świeży razowy chlebek, ciepłą kawkę czy herbatę to zaproaszam![]() Ja nawet twarogu nie potrafię zrobić trochę Wszystko w hurtowych ilościach To pewnie dlatego, że w domu było nas sporo ![]() Włosy naolejowalam i zaraz będę myśleć co by tutaj robić. Aaa wczoraj jakoś tak mimochodem przejrzałam się w lustrze i co?? I jest tak źle, że masakra. Odrazu odechciało mi się wcinania dobrych rzeczy i w ogóle. To skutecznie pokazało mi, że trzeba się mocno ograniczać i ruszać tyłek! Wczoraj też poćwiczyłam Zakwasy były i dlatego hh odpadł, a szkoda Za to była kołyska i najwymyślniejsze brzuszki, ćwiczenia na boczki i ćwiczenia z hantelkami Po porcji ćwiczeń czuje się odrazu lepiej i wiem, że najgorzej jest zacząć, a potem już leci ![]() A Wy jak tam kobitki? Działacie coś? |
|
|
|
#1748 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2009-02
Wiadomości: 9 672
|
Dot.: Pracujemy, gotujemy, kochamy i czatu (non-stop) nie uskuteczniamy :]
Dzięki dziewczyny za ciepłe słowa
dodaja ja działam, wczoraj poćwiczyłam, dziś też mam w planach, tyle że ja znów z brzuchem walczę, bo reszta mi tak nie przeszkadza i pyszne śniadanko ssnow a Ty nie za mało jesz? wydaje mi się że tak ubogo U mnie dziś na śniadanie było musli z jogurtem, potem koło 10.00 zjadłam jogurt ze zbożami, o 12.00 w planach drugie śniadanie czyli kromka chleba z wędliną i pomidorem plus banan, potem koło 14.00 znów jogurt na obiad zupa buraczkowa, jednak nie wiem o której to będzie bo znów nadgodziny się nam kroją
__________________
Aby miłość trwała przez całe życie, trzeba ją pielęgnować starannie jak ogród. |
|
|
|
#1749 | ||
|
Konto usunięte
Zarejestrowany: 2007-10
Wiadomości: 9 356
|
Dot.: Pracujemy, gotujemy, kochamy i czatu (non-stop) nie uskuteczniamy :]
Cytat:
suuuuuper! normalnie aż zazdroszczę Lenie! a te literki to już w ogóle czaaad! kasy trochę pewnie pójdzie ale efekt na pewno zrekompensuje Wam wszystkie wydatki ![]() Kochana a nie boicie się jak Tiffi zareaguje na malucha w domu? bo ta moja przyjaciółka od bliźniaków też ma labradora w domu i ona jest strasznie o chłopców zazdrosna, na szczęście to taka niegroźna zazdrość że jak się bawimy z chłopcami to ona tez chce się bawić i szuka zainteresowania, a dla maluchów jest naprawdę kochana i niegroźna, pozwala żeby robili z nią absolutnie wszystko, no ale to zawsze pies więc nie wiadomo jak Wasz Tiful będzie reagował prawda? Cytat:
za mało wolnego czasu nie dobrze, ale za dużo to jeszcze gorzej! ![]() No my z Ijąą działamy jak cholera! "Dobrze" że jutro wyjeżdża Wczoraj na "kolację" miałyśmy 1l wina paczka delicji paczka piegusków bagietka z pleśniakiem, wędzoną szynką, żółtym serem, pomidorem i ogórkiem kiszonym zdrowo i niskokalorycznie jak cholera! ale od poniedziałku dołączamy do walki! |
||
|
|
|
#1750 | ||
|
Zakorzenienie
|
Dot.: Pracujemy, gotujemy, kochamy i czatu (non-stop) nie uskuteczniamy :]
Cytat:
Wszędzie wyglądam w miare normalnie, ale te części jakby z innej osoby Cytat:
Na śniadanie proponuje jakieś kanapki albo właśnie musli. Na obiad koniecznie coś z warzywami, na przekąski jakiś jogurt albo orzechy, słonecznik, owoc do południa. A na kolacje teoretycznie powinno się jeść białko. Ja na kolację lubię jeść rybę np z pomidorem, sałatkę z tuńczykiem, jajkiem, twaróg. Nie czepiam się ani nic, tylko ostatnio pisałaś, że chciałabyś rad Kashmirko czy doszła moja maluśka przesyłeczka do Ciebie ? |
||
|
|
|
#1751 |
|
Zadomowienie
Zarejestrowany: 2009-04
Wiadomości: 1 093
|
Dot.: Pracujemy, gotujemy, kochamy i czatu (non-stop) nie uskuteczniamy :]
Faktycznie jem niewiele, ale naprawdę nie czuje się głodna;/ u mnie najgorzej jest z czasem- kiedy mam dużo pracy w ogóle zapominam o posiłkach, śniadań nie jem bo rano nigdy nie jestem głodna (wiem błąd, ale kiedy się budzę mam odruch raczej wymiotny na jedzenie;/) robię się głodna koło 11, zjadam jakąś przegryzkę i wystarcza mi do obiadu. warzywa jem, ale rzadko surowe.... np. wczorajsza zapiekanka była nie tylko z ziemnakami, ale też z kapustka, pieczarkami, cebulą i pieczarkami. w czasie dnia dużo piję i może dlatego nie czuje sie głodna?
__________________
so what if it hurts me
so what if i break down so what if this world just throws me off the edge my feet run out of ground i gotta find my place i wanna hear my sound don't care about other pain infront of me cause im just tryin be happy |
|
|
|
#1752 | |
|
Zakorzenienie
|
Dot.: Pracujemy, gotujemy, kochamy i czatu (non-stop) nie uskuteczniamy :]
Cytat:
|
|
|
|
|
#1753 | |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2008-06
Wiadomości: 4 818
|
Dot.: Pracujemy, gotujemy, kochamy i czatu (non-stop) nie uskuteczniamy :]
Cytat:
Jednak no podjelismy decyzje ze chcemy psa, teraz bedzie dziecko i trzeba bedzie jakos na to poradzic. Bedzie ciezko, bo trzeba bedzie mu duzo uwagi poswiecac, spacerków i pieszczot zeby nie poczuł ze cos sie zmieniło. Ogolnie juz pare razy spotkałam sie ze stwierdzeniem, ze teraz to najlepiej go wydać, albo do budy wywalić bo bedzie dziecko ![]() My postanowilismy ze nic nie bedziemy zmieniac, dlatego tez łozeczko leny bedzie od poczatku u niej w pokoju, zeby z naszej sypialni nie wyrzucac Tifiego, bedzie mógł sobie ją wąchać do woli i myśle ze zakuma ze to nie jest dla niego zagrożenie. W ostatecznosci damy go na szkolenie tzn ja tak czy inaczej chcialabym isc z nim na szkolenie, ale niestety to droga sprawa, dlatego w naszym przypadku bedziemy chcieli sami go nauczyc, a jak juz naprawde sie nie bedzie dało to wtedy poszukamy rady specjalisty.Ja wierze ze on zakuma, bystry z niego chłopok No i Jagode lubi i taki spokony przy niej jest ze az dziwnie
|
|
|
|
|
#1754 | |
|
Konto usunięte
Zarejestrowany: 2007-10
Wiadomości: 9 356
|
Dot.: Pracujemy, gotujemy, kochamy i czatu (non-stop) nie uskuteczniamy :]
niestety jeszcze nic nie dostałam
![]() a propo podkładów kupiłam sobie wczoraj z Rimmela ten w żelu i do tego puder z tej serii, oba są bardzo fajne! tylko paleta kolorów uboga bo raptem 4 ale mi pasuje najjasniejszy więc polecam a wcześniej miałam stay matte rimmela i też byłam zadowolona oba kupowałam po niecałe 25zł w rossmanie i dostałam w gratisie zapachowy lotion do ciała c-thru gold touch- pięknie pachnie Cytat:
zatłukłabym tych co by chcieli zwierzę jak zepsutą zabawkę wyrzucić, pozbyć się bo będzie dziecko wiadomo, ze są sytuacje ekstremalne i jak się nie da to się nie da ale jak ktoś z założenia uważa, że dziecko i zwierzę to połączenie niemożliwe i nie zadaje sobie trudu by to pogodzić to nie jest w porządku szczególnie, ze jak ktoś decyduje się na zwierzaka to wie, że jest to zobowiązanie na lata...
|
|
|
|
|
#1755 | ||||
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2005-09
Wiadomości: 6 184
|
Dot.: Pracujemy, gotujemy, kochamy i czatu (non-stop) nie uskuteczniamy :]
Cytat:
Na fotki oczywiście czekamy! Co prawda nie będą one wiarygodne, bo choćby Twoja kawalerka była kartonem pod mostem, to ijaa i tak zrobi z niej willę, aczkolwiek doczekać się nie mogę ![]() No właśnie takowe przypadki mu się zdarzają Muszę wymyślić jakieś zadośćuczynienie ![]() Dziękuję Cytat:
![]() Ale żeby po jednym kieliszku?! ![]() Cytat:
Ale bym sobie wszamała taki zestaw ![]() Podajmy więc sobie dłoń ![]() Cytat:
Ja kilka razy dostałam, ostatnio jakiś błyszczyko-pisak z Maybelline, ale zawsze były to zakupy takie zapasowe, ponad 100zł. Choć też nie zawsze. Chyba zależy od chęci pani w kasie... Dziewczęta, pobudźcie swoje szare komórki i dajcie mi jakiś przepis na obiad. Na dziś. Składniki obojętne, bo i tak nie mam nic w lodówce ![]() Odpadają pieczone mięsa, chętnie za to widzimy jakieś makarony czy coś podobnie lekkiego (w sensie bezmięsnego, bo do lekkich makaron raczej nie należy ). Tylko jeśli makaron, to bardzo chętnie zobaczę sos inny niż pomidorowo-napoli-bolognese. Bo już nam się one przejadły ![]() No, komóreczki! Raz dwa! Bom głodni
__________________
Odtąd MY - już nigdy JA. W duecie siła. |
||||
|
|
|
#1756 |
|
Zakorzenienie
|
Dot.: Pracujemy, gotujemy, kochamy i czatu (non-stop) nie uskuteczniamy :]
Przedwczoraj poleconym priorytetem
![]() Aaby ja nie pomogę U mnie dziś pieczone udka Dla mnie ze szpinakiem (robię pierwsze podejście i oby udane bo potrzebuję duuuużo żelaza! ), a dla tż z ziemniakami i może ogórkami albo naszą sałatką Tż jak dziś zobaczył udka, to mówi, o matko ile tego mięcha, w koncu pojem 2 dni zupy i katastrofa
Edytowane przez dodaja Czas edycji: 2011-09-22 o 14:38 |
|
|
|
#1757 | ||
|
Konto usunięte
Zarejestrowany: 2007-10
Wiadomości: 9 356
|
Dot.: Pracujemy, gotujemy, kochamy i czatu (non-stop) nie uskuteczniamy :]
Cytat:
przy okazji mi się przypomniało jak podczas Waszej wizyty w Poznaniu z uporem maniaka szukałyśmy w Żabce jakiegoś bezkorkowego wina hehe no znając Ijęę to wydzie że mieszkam w pałacu i to nie 20 a 200metrowym ![]() sesese ja to wiem jaką baaaardzo przyjemną bym sobie zażyczyła formę zadośćuczynienia ![]() a co do obiadu to może makaron z brokułami i serkiem topionym? szybki i smaczny no i bezmięsny Cytat:
no to mam nadzieję, że jeszcze dotrze tak czy siak Ijii już nie zdążę dać ![]() hahha dobry ten Twój Tż, conajmniej jakby z tydzień głodówki miał ![]() (lubię często za to w małych ilościach i w sumie tylko kurczaka, czasem wieprzowinę ) Edytowane przez 201604250957 Czas edycji: 2011-09-22 o 14:58 |
||
|
|
|
#1758 | |
|
Zakorzenienie
|
Dot.: Pracujemy, gotujemy, kochamy i czatu (non-stop) nie uskuteczniamy :]
Cytat:
Co do mięsa, to ja mięso uwielbiam w każdej postaci Życie bez mięsa sobie nie wyobrażam, czasami moi koledzy bardzo się dziwli, że nie wybrzydzam jak mam w szynce żyłkę czy coś innego ![]() Tż też jak najbardziej mięsny, ale ma zapowiedziane, że dopóki ja rządzę w kuchni, to będzie to co ja wymyślę, a urozmaicenie to podstawa. Nie wyobrażam sobie codziennie jeść schaba albo kiełbasy albo rosołu Edytowane przez dodaja Czas edycji: 2011-09-22 o 15:13 |
|
|
|
|
#1759 |
|
zawsze mam racje
Zarejestrowany: 2010-10
Lokalizacja: Upper East Side
Wiadomości: 10 943
|
Dot.: Pracujemy, gotujemy, kochamy i czatu (non-stop) nie uskuteczniamy :]
Ja po musli czy owsiance to bylabym glodna za godzine
Jedyne co mnie moze nasycic na sniadanie bialko+wegle. Nie wiem czemu np owsianka jest taka slawna na wizazu ![]() A co do alkoholu to na bank przekraczam zdrowe normy
__________________
Janusze reklamy “You can’t make people love you, but you can make them fear you.” Blair Waldorf <3 <3 <3 |
|
|
|
#1760 | ||
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2010-06
Wiadomości: 4 506
|
Dot.: Pracujemy, gotujemy, kochamy i czatu (non-stop) nie uskuteczniamy :]
Cytat:
a mebelki bardzo fajne bo nie sa takie typowo dzieciece i moga spokojnie zostac jak Lenka dorosnie![]() Cytat:
![]() a gratisu nigdy w rossmanie nie dostalam ![]() ja znowu w warszawie jak jutro znowu sie dowiem ze samolot nie leci to zwariuje! bylismy z tż w norauto (mój tż tam głupawki dostaje) powiedziałam mu zeby sobie cos wybrał na dzien chłopaka i na imieniny i teraz juz siedzi przy autku i ma na twarzy banana
|
||
|
|
|
#1761 | |
|
Zakorzenienie
|
Dot.: Pracujemy, gotujemy, kochamy i czatu (non-stop) nie uskuteczniamy :]
Cytat:
Jedząc je z jajem, tuną czy wieśniakiem, masz węgle i białko. Podpowiedziałam to co mi przychodziło na myśl, szczególnie, że Ssnow powiedziała, że rano nie ma apetytu, więc może trochę musli z jogo mogłoby być ok. Jutro wybieram się na zakupy Teraz oglądam all i może zamówię jakiś tani łaszek
|
|
|
|
|
#1762 | |
|
zawsze mam racje
Zarejestrowany: 2010-10
Lokalizacja: Upper East Side
Wiadomości: 10 943
|
Dot.: Pracujemy, gotujemy, kochamy i czatu (non-stop) nie uskuteczniamy :]
Cytat:
Napisalam o swoim organizmie i jego reakacjach.Na serki wiejskie patrzec juz nie moge akurat Zreszta dla mnie to zawsze bylo bez smaku, jadlam to jedynie dla bialka. Jak sie lubi slodycze to wiekszosc rzeczy jest potem bez smaku zreszta
__________________
Janusze reklamy “You can’t make people love you, but you can make them fear you.” Blair Waldorf <3 <3 <3 |
|
|
|
|
#1763 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2009-02
Wiadomości: 9 672
|
Dot.: Pracujemy, gotujemy, kochamy i czatu (non-stop) nie uskuteczniamy :]
A ja wreszcie w domu. Zupka juz sie grzeje.
Zakupy w biedronie tez udane. Nic ciekawego nie mieli w ofercie takze zakupy tylko z listy zrobilismy. I dobrze bo 84 zl tylko wydane. Szkoda ze juz pomidory drogie ,bo do pracy robilam sobie salatke z pomidorow.
__________________
Aby miłość trwała przez całe życie, trzeba ją pielęgnować starannie jak ogród. |
|
|
|
#1764 | |
|
Zakorzenienie
|
Dot.: Pracujemy, gotujemy, kochamy i czatu (non-stop) nie uskuteczniamy :]
Cytat:
Odniosłam się do Twojej wypowiedzi, że Ty po musli czy owsiance byłabyś głodna, a ja stwierdziłam, że kanapki na śniadanie są jak najbardziej ok Tyle.Ala ja też ostatnio byłam w biedronce i w sumie nic fajnego nie mieli. Denerwuje mnie strasznie nowy ochroniarz. Nie wiem czy wyglądam jak złodziejka, czy wyglądam tak młodo, że mogłabym wynieść paczkę cukierów. Pojęcia nie mam, ale irytuje mnie jak łazi non stop za mną. Ostatnio tak sobie myśle: jak już cholera za mną łazisz, to powiedz mi gdzie jest miód Jak się go zapytałam to o dziwo przestał mnie szpiegować
|
|
|
|
|
#1765 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2009-02
Wiadomości: 9 672
|
Dot.: Pracujemy, gotujemy, kochamy i czatu (non-stop) nie uskuteczniamy :]
haha dodaja to go wzielas pod wlos i sie chlop nie dal , a moze mu sie podobasz
![]() u nas tez tacy sa ze larza, dzis np bylo duzo dzieci bo chyba jakas wycieczka to za nimi latal ,smiesznie to wygladalo ![]() no i znow dobra zupa mi wyszla hihi dumnam jak paw
__________________
Aby miłość trwała przez całe życie, trzeba ją pielęgnować starannie jak ogród. |
|
|
|
#1766 | |
|
Zakorzenienie
|
Dot.: Pracujemy, gotujemy, kochamy i czatu (non-stop) nie uskuteczniamy :]
Cytat:
Strach się bać![]() Jak mi coś wyjdzie i jeszcze tż pochwali to fruwam ![]() Ja zmykam na ćwiczenia, chociaż marzy mi się czekolada. Do jutra
|
|
|
|
|
#1767 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2010-06
Wiadomości: 4 506
|
Dot.: Pracujemy, gotujemy, kochamy i czatu (non-stop) nie uskuteczniamy :]
dziewczyny potrzebuje pomocy
obiecałam tżowi jutro jakies fajne danie makaronowe z kurczakiem a nie mam pojecia jakie i jak je zrobic. HELP
|
|
|
|
#1768 | |||
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2005-09
Wiadomości: 6 184
|
Dot.: Pracujemy, gotujemy, kochamy i czatu (non-stop) nie uskuteczniamy :]
Cytat:
![]() Cytat:
![]() Cytat:
![]() Dzień dobry w ten piękny, słoneczny, rześki, PIĄTKOWY poranek ![]() Nie pomogłyście mi wczoraj z obiadem, więc co sobie wymyśliliśmy?! Cannelloni Ale że nie mieliśmy tego makaronu, a nie chcieliśmy wydawać za dużo kasy, to zrobiliśmy te wielkie muszle (akurat leżały w szafce). Ty sposobem obiad (a raczej obiado-kolację) jedliśmy po 18 Ale zostało jeszcze na dziś ![]() Oczywiście z ambitnych wieczornych planów nic nie wyszło, ale to akurat było do przewidzenia ![]() Mama wczoraj odebrała mi w empiku książkę, także mam lekturę na weekend A poza tym głowa mnie trochę boli. Bez tabsa się chyba nie obejdzie... Miłego dnia!
__________________
Odtąd MY - już nigdy JA. W duecie siła. |
|||
|
|
|
#1769 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2011-06
Wiadomości: 3 740
|
Dot.: Pracujemy, gotujemy, kochamy i czatu (non-stop) nie uskuteczniamy :]
Cześć laski
I znowu piątek! Ja się nie cieszę, bo czas tak zapiernicza, w przyszlą sobote na uczelnię ;( mieliśmy napisać kolejny rozdział mgr, a nie mamy ani strony... Plan na dziś: - porządek!!! Bo syf sie zrobił niesamowity... - zmywanie góry naczyń.... - obiadu nie robię. jest jeszcze ogórkowa, a po pracy jedziemy do rodziców TŻa, na pyszne naleśniki biszkoptowe ![]() -poszykować korki - pranie - chcę zajśc do netto, bo mieli mieć ciężarki do ćwiczen,moze bym sprawiła TŻowi na urodziny...mogłyby być Przez tę chorobę (krótką acz zwalającą z nóg) nie zadbałam o to szybciej. Nurek - a makaron z sosem pieczarkowym mógłby być? Potrzebny makaron (najlepiej kokardki), kawałek piersi z kurczaka, śmietana,, pieczarki oczywiście, szczypiorek / cebula dymka, kostka rosołowa. Robię to tak: cebulkę kroję i smaże na patelni, dorzucam posolone (i pokrojone w plasterki) pieczarki i podsmażam. Po paru minutach (peiczarki muszą być już ładnie podsmażone, ale nie zesmażone, nie takie chrupanki) dolewam pół szklanki- szklankę bulionu. Pogotować trochę, tak żeby pieczarki zmiękly. Następnie dodaję śmietany (a tak naprawdę to jogurt naturalny wymieszany z łyżką mąki) i jeszcze chwilke gotuję. W miedzyczasie smażę pokrojone w kostkę mięsko, potem dorzucam je do sosu. Makaron gotuję al dente i pokrywam go sosem (nie jest bardzo rzadki) oraz posypuję szczypiorkiem. Sos jest niezwykle aromatyczny Jeśli komus ślinka pocieknie to mogę potem poszukać na drugim kompie fotki Aaby - grauluję podwyżki TŻa. Ile by nie było,to zawsze to coś Haniu - Urządzanie od podstaw pokoiku dla maleństwa... Achh, zazdroszczę Ci! I gratuluję zostania przyszłą ciocią To będzie na pewno super, że maluszki będą się rozwijać razem. Kash i Ijaaa - dobrej zabawy na resztę wizyty Fajnie musi Wam być Alu - współczuje bardzo. Trzymaj się. Odchudzaczki - ja tez powinnam do Was dołączyć. Ale i tak w ostatnim czasie odrobine schudłam ze stresu. I trochę mniej jem. Choć wczoraj na przykład obiad jadłam o 21:30 - talerz ogórkowej zabielonej łychą jogurtu. A w łóżku już pożarliśmy wielką pakę chipsów Ostra papryka. ;/ Wcześniej zdążyłam zjeśc Twixa, a na śniadanie 3 malutkie kromeczki z cienkimi plasterkami kiełbaski. W domu juz prawie iNIC nie było. Do chleba nie miałam żadnej alternatywy:P A na dziś planuję kanapki z twarogiem i szczypiorkiem, potem ogórkową, a ok. 18-19 naleśniki u teściowej. Mało posiłków. Peewnie wskoczy jeszcze drugie śniadanie, pewnie też coś z tym twarogiem i szczypioreczkiem. Kobiety z termoforami - słodziaki macie :d Ja mam takiego zwyklaka,w dodatku rózowego bleee. Ale i tak pomaga, na poprzednich tabletkach wspomagalam się przy "okresie" gdy zwijałam się z bólu. Aaa a w ogóle byliśmy wczoraj w Lidlu i wydaliśmy stówke (bez liczenia! brakowało kilkunastu groszy). Najgorsze, że to były same pierdółki - do śniadan i kolacji oraz naapoje. ;/ Ale mam zapasy obiadowe, więc do końca miesiąca powinnam wydawac tylko na pieczywo. I orzechy... |
|
|
|
#1770 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2009-01
Lokalizacja: Szczecin
Wiadomości: 8 014
|
Dot.: Pracujemy, gotujemy, kochamy i czatu (non-stop) nie uskuteczniamy :]
witam
![]() ja od 8 u rodziców, zaszłam do Netto i kupiłam sobie hula-hop takie ciężkie z wypustkami do masażu, trochę drogie bo 59 zł ale mam nadzieję że warte swojej ceny ![]() zimno rano było straszliwie, dzisiaj pierwszy dzień jesieni ![]() muszę dzisiaj spiąć tyłek do pracy bo mam ze 100 faktur do przejrzenia a nie chce mieć roboty na weekend, chociaż na bank dzisiaj się nie wyrobię bo będę musiała z mamą posiedzieć w ogóle mój brat był w Angli dwa dni temu i spotkał się z kolegą neurochirurgiem który pracuje w szpitalu w którym Housa kręcili, on po obejrzeniu mamy dokumentacji powiedział że na bank potrzeba na to ok 3 lat żeby mama doszła do siebie trochę się tym załamałam szczerze mówiąc bo to dla mnie bardzo długo, ale walczymy dalej i nie poddajemy się |
|
![]() |
Nowe wątki na forum Wizażowe Społeczności
|
|
|
| Ten wątek obecnie przeglądają: 6 (0 użytkowników i 6 gości) | |
|
|
Strefa czasowa to GMT +1. Teraz jest 14:10.





Lody, kawka, winko 

tez ich nie znoszę, ale z drugiej strony czasem nie wyobrażam sobie by móc na jakiś pogrzeb nie pójść bo jest to jakby nie było okazanie szacunku dla zmarłego i ostatnia posługa w jego stronę
a i tak Pani z uśmiechem w kasie spoglądała jak kupowałyśmy zestaw podróżnika: 1l wina, bagietkę, ser pleśniowy i korkociąg
doskonale wiem o czym piszesz, siostra mojej Mamy zmarła w wieku 39lat na raka, po jej śmierci nic już nie było takie samo w naszym życiu
albo narzekasz na brak czasu albo masz go za dużo, ze zleceniami źle a bez zleceń jeszcze gorzej 

tż wzial sie za remont pokoju dla Leny, co za tym idzie jest wszedzie kurz pył i brud, a najgorsze- szlifowanie dopiero przed nami








zatłukłabym tych co by chcieli zwierzę jak zepsutą zabawkę wyrzucić, pozbyć się bo będzie dziecko
Ale bym sobie wszamała taki zestaw 



Napisalam o swoim organizmie i jego reakacjach.
