Pielęgnacja loków, loczków i fal - wszystkie części - niech się kręcą! - Strona 1423 - Wizaz.pl

Wróć   Wizaz.pl > Uroda > Pielęgnacja włosów i fryzury > Włosy kręcone: pielęgnacja, fryzury, inspiracje

Notka

Włosy kręcone: pielęgnacja, fryzury, inspiracje Forum dla osób z kręconymi włosami. Rozmawiamy o stylizacji i pielęgnacji loków. Wejdź, podziel się doświadczeniem, zadaj pytanie.

Zamknij wątek
 
Narzędzia
Stary 2011-09-25, 20:40   #42661
Maliniarka
Zakorzenienie
 
Avatar Maliniarka
 
Zarejestrowany: 2009-05
Lokalizacja: Gdzie diabeł tuli do snu...
Wiadomości: 13 521
Dot.: Pielęgnacja naturalnych loków, loczków, fal - cz. IX

Cytat:
Napisane przez Miss Transept Pokaż wiadomość
Dobra, czy ktoś może mi wytłumaczyc jak krowie na miedzy, co to jest odwrócony plunking?
heh ja o to samo pytałam, Kasycko pisała ze 2-3 strony wcześniej

Cytat:
Napisane przez kascysko
Włoski nie związujemy koszulką na czubku głowy, tylko po nałożeniu stylizatora stajemy prosto, pozwalamy im opaść do tyłu, koszulkę podkładamy na ramiona pod nie(rękawami w stronę rąk), tułów bluzki zarzucamy na łebek, rolujemy rączki i wiążemy Wychodzi turban jak w zwykłym plunkungu, tylko odwrócony o 180 stopni
a teraz idę nadrabiać co naskrobałyście
__________________
bajzel kosmetyczny
NEW -->> Słodki mani z tortem
Hybrydy po raz pierwszy - przedłużanie
Makijaż z Lirene
Peelingi Nacomi
Rajstopki



Maliniarka jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-09-25, 20:43   #42662
Piechniak
Rozeznanie
 
Avatar Piechniak
 
Zarejestrowany: 2011-06
Lokalizacja: Warszawa
Wiadomości: 662
Dot.: Pielęgnacja naturalnych loków, loczków, fal - cz. IX

ha, właśnie Amber próbował jeść moje drożdże . może pachniały mu karmą (choć jest kotem nie psem). skończyło się jednak na lizaniu, bo okazały się za twrde do pogryzienia. mądry kot, wie co dobre . a skądinąd mogłoby mu się przydać bo zaczął mieć kłopoty z sierścią, jakiś łupież paskudny, skawala mu i lepi włosy w takie bolesne kołtuny, biedactwo
Piechniak jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-09-25, 21:18   #42663
photoholic
Raczkowanie
 
Zarejestrowany: 2011-03
Lokalizacja: lubuskie
Wiadomości: 389
Dot.: Pielęgnacja naturalnych loków, loczków, fal - cz. IX

Lecicie na tym forum, ledwo nadążam.
Zaopatrzyłam się w odzywkę garniera awokado i karite i dzisiaj użyłam. Umyłam włosy tym niby delikatnym szamponem fitomedu, potem garnier, uczesałam włosy, spłukałam odżywkę, potem już nie czesałam. Póki co mam lekkie fale, ale marnie to wyglada i korci mnie żeby rozczesać. Rano też bedę chciała to zrobić, bo obudzę się pewnie z wielka masakrą i odstającymi pojedynczymi włosami i poplątane wszystko:/. Falują mi się bardziej końce albo tak od połowy a przy skórze głowy sa proste. I przy twarzy jeszcze są fale.
Mam pytanie do dziewczyn z grzywkami: czeszecie je normalnie i są proste czy też kręcioły? Moja jest akurat prosta, jakbym jej nie uczesała to by wygladała jak wodorost.
Jak moich włosów nie rozczeszę kiedy są suche to wygladają właśnie trochę jak wodorosty, a nie jak fale, no ale proste włosy tak nie wygladają, nawet nierozczesane. Wkurza mnie, że nie wiem czym one są, te moje kłaczyska niesforne:/.
Zdjęcia wkleję jak ogarnę jak to robić i jak zrobię jakieś sensowne.
photoholic jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-09-25, 21:20   #42664
Maliniarka
Zakorzenienie
 
Avatar Maliniarka
 
Zarejestrowany: 2009-05
Lokalizacja: Gdzie diabeł tuli do snu...
Wiadomości: 13 521
Dot.: Pielęgnacja naturalnych loków, loczków, fal - cz. IX

Cytat:
Napisane przez Piechniak Pokaż wiadomość
nie wytrzymałam, umyłam włosy (kubeczkowo co prawda ale jednak zawsze ) bo ten żel lniany zrobił mi tragedię, pod koniec dnia włosy znowu jakby tłuste (same włosy, od nasady spoko, nigdy zresztą mi się nie przetłuszczały) to jakiś koszmar, naprawdę. dlaczego tak na mnie działa ten żel? mam za mało protein czy może jest za ciężki? czekam na zamówienie keratyny, myślicie, zeby po kuracji proteinowej znowu go spróbować, czy to raczej nie ma związku i dać sobie spokój z tym całym żelem bo jest dla mnie za tłusty (w końcu z siemienia robi się olej więc może i ten żel być odrobinę tłusty)?
to bardzo dziwne, że masz takie wrażenie, dla mnie żel lniany nie jest ani trochę tłustawy w odczuciu, a włosy nie są jakby gumowe w dotyku?

Mgiełko ja też zauważyłam, że teraz nie jest ani trochę lepiej, zwykle jest dobrze albo gorzej (dzisiaj było gorzej, przez to podsuszanie miałam płasko przy głowie, tył w porządku, ale po bokach wyprostowane, jeszcze Sylwestrowy wydotykał i wyglądam jak zmokła kura )

a tak sobie myślę, że ja w sumie nie miałam zniszczonych włosów przed cg (bo dość krótkie, podcinane) teraz sama nie wiem czego chcę
__________________
bajzel kosmetyczny
NEW -->> Słodki mani z tortem
Hybrydy po raz pierwszy - przedłużanie
Makijaż z Lirene
Peelingi Nacomi
Rajstopki




Edytowane przez Maliniarka
Czas edycji: 2011-09-25 o 21:49
Maliniarka jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-09-25, 21:27   #42665
agulaaaa
Zakorzenienie
 
Avatar agulaaaa
 
Zarejestrowany: 2009-03
Lokalizacja: z miejsca znad Wisły :)
Wiadomości: 15 385
Dot.: Pielęgnacja naturalnych loków, loczków, fal - cz. IX

Cytat:
Napisane przez ewcia1807 Pokaż wiadomość
Nie zauważyłyście wysuszenia po dłuższym stosowaniu?
ciężko stwierdzić, bo użyłam dopiero raz
agulaaaa jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-09-25, 21:43   #42666
Piechniak
Rozeznanie
 
Avatar Piechniak
 
Zarejestrowany: 2011-06
Lokalizacja: Warszawa
Wiadomości: 662
Dot.: Pielęgnacja naturalnych loków, loczków, fal - cz. IX

Cytat:
Napisane przez Maliniarka Pokaż wiadomość
to bardzo dziwne, że masz takie wrażenie, dla mnei żel lniany nie jest ani trochę tłustawy w odczuciu, a włosy nie są jakby gumowe w dotyku?
właśnie nie. tylko tłustość. ostatnio robiły się owszem jakby jeszcze delikatniejsze i myślę, że to akurat brak protein, ale tłuste i strąkowate robią się zawsze po lnianym...a to nie jest pierwsz próba: najpierw próbowałam w mokre, potem w wilgtne, potem w suche na drugi dzień, teraz rozcieńczony wodą...zawsze efekt taki sam. i myślę, że gdyby to był efekt braku protein to widać by go było stale, tak jak tę delikatność, a nie tylko po żelu... może powinnam zrezygnowac z odżywki b/s i po prostu zastąpić ją żelem? tylko czy to wystarczająco ochroni włosy, zwłaszcza zimą?
Piechniak jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-09-25, 21:53   #42667
Chatul
ma zielone pojęcie
 
Avatar Chatul
 
Zarejestrowany: 2007-12
Lokalizacja: T'Kashi (Wolkan)
Wiadomości: 40 388
Dot.: Pielęgnacja naturalnych loków, loczków, fal - cz. IX

Cytat:
Napisane przez photoholic Pokaż wiadomość
Mam pytanie do dziewczyn z grzywkami: czeszecie je normalnie i są proste czy też kręcioły? Moja jest akurat prosta, jakbym jej nie uczesała to by wygladała jak wodorost.
Jak mam krótką grzywkę, to jest ona prosta. Wtedy ją normalnie układam na okrągłą szczotkę. A jak grzywka jest dłuższa, to się lekko faluje. Wtedy już z grzywką niczego nie robię.
__________________
Nowhere am I so desperately needed as among a shipload of illogical humans”.
Spock („Star Trek”)
Chatul jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-09-25, 21:54   #42668
MgielkaM
Zakorzenienie
 
Avatar MgielkaM
 
Zarejestrowany: 2010-02
Lokalizacja: Somewhere over the rainbow
Wiadomości: 6 030
Dot.: Pielęgnacja naturalnych loków, loczków, fal - cz. IX

Cytat:
Napisane przez Maliniarka Pokaż wiadomość
Mgiełko ja też zauważyłam, że teraz nie jest ani trochę lepiej, zwykle jest dobrze albo gorzej (dzisiaj było gorzej, przez to podsuszanie miałam płasko przy głowie, tył w porządku, ale po bokach wyprostowane, jeszcze Sylwestrowy wydotykał i wyglądam jak zmokła kura )
no coż moze wycisnęłyśmy juz z włosów wszystko, no ile można. Na pewno wraz z pielegnacją beda zdrowsze... tak mi sie wydaje. Ja kiedys nie myslalam ani o olejach ani o proteinach ani o zabezpieczaniu...
__________________

It is NOT an addiction - It's a hobby!!!


...

And when your heart begins to bleed
You're dead, and dead,



and dead -- indeed.
MgielkaM jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-09-25, 22:01   #42669
Maliniarka
Zakorzenienie
 
Avatar Maliniarka
 
Zarejestrowany: 2009-05
Lokalizacja: Gdzie diabeł tuli do snu...
Wiadomości: 13 521
Dot.: Pielęgnacja naturalnych loków, loczków, fal - cz. IX

Cytat:
Napisane przez Piechniak Pokaż wiadomość
właśnie nie. tylko tłustość. ostatnio robiły się owszem jakby jeszcze delikatniejsze i myślę, że to akurat brak protein, ale tłuste i strąkowate robią się zawsze po lnianym...a to nie jest pierwsz próba: najpierw próbowałam w mokre, potem w wilgtne, potem w suche na drugi dzień, teraz rozcieńczony wodą...zawsze efekt taki sam. i myślę, że gdyby to był efekt braku protein to widać by go było stale, tak jak tę delikatność, a nie tylko po żelu... może powinnam zrezygnowac z odżywki b/s i po prostu zastąpić ją żelem? tylko czy to wystarczająco ochroni włosy, zwłaszcza zimą?
no jak Ci nie odpowiada to go odstaw, przecież nic na siłę
moim zdaniem nie potrzebujesz o wszystko pytać, tylko musisz testować:

1 mycie: omo+b/s - obserwować
2 mycie: omo+b/s+żel - obserwować
3 mycie: omo+żel - obserwować

powinnaś sama trochę popatrzeć jak włosy się zachowują, podejdź do tego metodycznie

możesz jeszcze dać żel na mocno ociekające włosy, ja tak robię, potem nakładam koszulkę i u mnie nie ma potem strąków, nic do odgniatania nie zostaje włoski są miękkie, a po żelu nałożonym na wilgotne już po koszulce włosy długo schną i trzeba odgnieść

---------- Dopisano o 22:01 ---------- Poprzedni post napisano o 21:57 ----------

Cytat:
Napisane przez MgielkaM Pokaż wiadomość
no coż moze wycisnęłyśmy juz z włosów wszystko, no ile można. Na pewno wraz z pielegnacją beda zdrowsze... tak mi sie wydaje. Ja kiedys nie myslalam ani o olejach ani o proteinach ani o zabezpieczaniu...
ja myślę, że u Ciebie jest jeszcze szansa na progres, bo jeszcze się zmieniają

a u mnie to nie wiem...może to podcięcie coś da
__________________
bajzel kosmetyczny
NEW -->> Słodki mani z tortem
Hybrydy po raz pierwszy - przedłużanie
Makijaż z Lirene
Peelingi Nacomi
Rajstopki




Edytowane przez Maliniarka
Czas edycji: 2011-09-25 o 21:59
Maliniarka jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-09-25, 22:08   #42670
AjriszMarta
Zakorzenienie
 
Avatar AjriszMarta
 
Zarejestrowany: 2008-01
Lokalizacja: rocky road to Walhalla :>
Wiadomości: 4 320
Dot.: Pielęgnacja naturalnych loków, loczków, fal - cz. IX

Cytat:
Napisane przez photoholic Pokaż wiadomość
Mam pytanie do dziewczyn z grzywkami: czeszecie je normalnie i są proste czy też kręcioły? Moja jest akurat prosta, jakbym jej nie uczesała to by wygladała jak wodorost.
Moja wygląda jak logo McDonalda :p przypinam ją na mokro żeby przyjęła jakiś kierunek z sensem. Czesanie nic nie pomaga :P
Cytat:
Jak moich włosów nie rozczeszę kiedy są suche to wygladają właśnie trochę jak wodorosty, a nie jak fale, no ale proste włosy tak nie wygladają, nawet nierozczesane. Wkurza mnie, że nie wiem czym one są, te moje kłaczyska niesforne:/.
Brzmi jak fale Wszelkie "nie wiem co", "krzywe", "odstaje" to łagodne fale

Czesałam się dzisiaj na sucho :P Występ, niepisany wymóg zespołu prostowłosych ;] I tak zrobiły co chciały, duża fala. Może będę mieć zdjęcie

Skalp nadal żyje czyli żel aloesowy dobry!
Namówiłam falowaną koleżankę na żel lniany, będzie się nim bawić, namówiłam ją też na keratynę z ZSK (jak jej włoski nabiorą "ciałka" to może sama zrezygnuje z prostowania na siłę? Cienkie ma).
Druga koleżanka pozazdrościła i robi trwałą w przyszłym tyg, ale o wszystko się mnie radzi i już olejowała oliwą Dzieje się
__________________
Falowana!

AjriszMarta jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-09-25, 22:24   #42671
Piechniak
Rozeznanie
 
Avatar Piechniak
 
Zarejestrowany: 2011-06
Lokalizacja: Warszawa
Wiadomości: 662
Dot.: Pielęgnacja naturalnych loków, loczków, fal - cz. IX

Cytat:
Napisane przez Maliniarka Pokaż wiadomość
no jak Ci nie odpowiada to go odstaw, przecież nic na siłę
moim zdaniem nie potrzebujesz o wszystko pytać, tylko musisz testować:

1 mycie: omo+b/s - obserwować
2 mycie: omo+b/s+żel - obserwować
3 mycie: omo+żel - obserwować

powinnaś sama trochę popatrzeć jak włosy się zachowują, podejdź do tego metodycznie

możesz jeszcze dać żel na mocno ociekające włosy, ja tak robię, potem nakładam koszulkę i u mnie nie ma potem strąków, nic do odgniatania nie zostaje włoski są miękkie, a po żelu nałożonym na wilgotne już po koszulce włosy długo schną i trzeba odgnieść

---------- Dopisano o 22:01 ---------- Poprzedni post napisano o 21:57 ----------

staram się tak robić . opcje omo plus odżywka i omo plus odżywka plus żel już wypróbowałam. pytałam o tą trzecią bo nie wiem, czy to ędzie wystarczająca ochrona dla włosów...taki sam żel.
po jakim czasie efekt proteinowania powinien być widoczny, choćby w małym stopniu? bo po dzisiejszym razie nie widze różnicy, włoski nadal delikatniusie...a nałożyłam sporo...może ta delikatność to po prostu cecha moich włosów, a im lepiej odżywione, tym bardziej się ona ujawnia ?
Piechniak jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-09-25, 22:54   #42672
Aoirghe
Raczkowanie
 
Zarejestrowany: 2009-05
Wiadomości: 476
Dot.: Pielęgnacja naturalnych loków, loczków, fal - cz. IX

Tak korzystając z okazji, a propos żelu lnianego - mi też się robią po nim strączki. Bywa, że po umyciu i wysuszeniu jest całkiem, całkiem, ale z czasem, przy niesprzyjających okolicznościach (dziś np. okropnie mi dowiało podczas jazdy na rolkach) włosy się strąkują i ogólnie wyglądają fe. Tłustymi bym tego nie nazwała, u mnie to raczej daje wrażenie suchości. Puszaka nie ma, ale są takie dziwnie sianowate.
A robiłam już bardzo różnie: dawałam mało, więcej, na mokre, ociekające, wilgotne... No i efekt strąka uparcie, zmienia się jedynie nasilenie.
Stosowałam ten żel uparcie ze względu na nawilżanie, walkę z puszem i lekką nadzieją, że pomoże wydobyć ten mój marniawy skręt. Dziś natomiast po prostu zapomniałam o upichceniu nowej porcji i nie pozostało mi nic innego, jak sprawdzić opcję bez żelu. Dałam trochę joaśki i balsamu nivea, podsuszyłam i tak: skrętu mi wiele nie ubyło (czyli wiele to on nie wydobywał), zrobiły się miękkie, luźne falki, przybyło objętości no i wylazło mi trochę puszaka (bardziej z mojej winy, bo niedbale suszyłam). Przede wszystkim włosy są takie mięciusie, że aż kusi mnie macać Zobaczę jak jutro, ale mam wrażenie, że opcja bez żelu będzie na plus. Pytanie tylko mam, bo kompletnie nie znam się na żelach - czy jednak w ogóle sobie podarować wszelakie żele, czy próbować ze sklepowymi? Niby czytałam, że żele też służą falkom, ale jakoś sama mam wrażenie, że jednak niekoniecznie.

Aaa... Bo ja właśnie mam nieduże fale, eski.
Aoirghe jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-09-25, 23:09   #42673
Piechniak
Rozeznanie
 
Avatar Piechniak
 
Zarejestrowany: 2011-06
Lokalizacja: Warszawa
Wiadomości: 662
Dot.: Pielęgnacja naturalnych loków, loczków, fal - cz. IX

może mamy podobnie, bo u mnie też te strąki wyglądają na suche, są tłuste dopiero w dotyku. i tez próbowałam wszystkich opcji tego żelu, poza jeszcze stosowania zamiast odżywki b/s...ale nie wiem w końcu czy warto .
próbowałam isany czarnej. dobrze działa zmieszana z wodą...na początku. potem strąki, suche tym razem - i w dotyku i z wyglądu. no i ma polimery...poszukuję dalej wciąż i uparcie...
Piechniak jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-09-25, 23:09   #42674
anoska
Zakorzenienie
 
Avatar anoska
 
Zarejestrowany: 2009-03
Wiadomości: 6 401
Dot.: Pielęgnacja naturalnych loków, loczków, fal - cz. IX

Miss Transept masz może dokładny adres tego zielarskiego o którym pisałaś? bardzo mi zależy
ja tylko swego czasu byłam w jednym zielarskim na Tumidajskiego, był tam olej kokosowy efavitu
__________________
anoska jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-09-26, 07:12   #42675
Miss Transept
Zadomowienie
 
Avatar Miss Transept
 
Zarejestrowany: 2009-05
Lokalizacja: Lublin
Wiadomości: 1 983
GG do Miss Transept
Dot.: Pielęgnacja naturalnych loków, loczków, fal - cz. IX

Cytat:
Napisane przez anoska Pokaż wiadomość
Miss Transept masz może dokładny adres tego zielarskiego o którym pisałaś? bardzo mi zależy
ja tylko swego czasu byłam w jednym zielarskim na Tumidajskiego, był tam olej kokosowy efavitu
Będę miała dzisiaj, bo znowu wracam ze szkoły tą drogą. Napiszę ci po południu

Jak będziesz tu w okolicy do zajrzyj też do stoiska zielarskiego w pasażu w Leclercu na Zana, mają tam duży wybór produktów Vatiki, oleje, zioła, a czasem nawet amlę w proszku Tylko niestety ceny zdziercze.
__________________

Miss Transept jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-09-26, 07:59   #42676
myszka2020
Zakorzenienie
 
Avatar myszka2020
 
Zarejestrowany: 2010-06
Lokalizacja: Kraków
Wiadomości: 4 076
Dot.: Pielęgnacja naturalnych loków, loczków, fal - cz. IX

Cytat:
Napisane przez MgielkaM Pokaż wiadomość
Tak właśnie zrobiłam i siedzę z odżywką Aile kwiat lotosu i miodkiem i oliwą z oliwek w stosunku 2:1:1 pod czepkiem i w prowizorycznej czapce
a jutro zaryzkuje i bede myc odzywką, oliwe moze zmyje... i dam w koncu któroś bingo jako ds

A co do efektów włosowych pielęgnacji to zawsze chce się więcej, no ale natura dała ile dała
Koniecznie napisz Mgiełko, jak efekty Oliwa powinna zmyć się odżywką, dodatkowo zmieszana z odżywką, to jeszcze łatwiej będzie.

Cytat:
Napisane przez kascysko Pokaż wiadomość
Mgiełko, dziękuję
Myszko, Ajrisz za porady

Umyłam SLSem, Pollena Savona Trzy Zioła. Przekonana jestem, że będę mieć masakrę na głowie, ale był już czas na oczyszczenie. I na to Gloria podrasowana proteinami. Zobaczymy
Miałam ten szampon do zmywania rycyny, po nim włosy takie oczyszczone, że aż skrzypiały

Cytat:
Napisane przez Piechniak Pokaż wiadomość
nie wytrzymałam, umyłam włosy (kubeczkowo co prawda ale jednak zawsze ) bo ten żel lniany zrobił mi tragedię, pod koniec dnia włosy znowu jakby tłuste (same włosy, od nasady spoko, nigdy zresztą mi się nie przetłuszczały) to jakiś koszmar, naprawdę. dlaczego tak na mnie działa ten żel? mam za mało protein czy może jest za ciężki? czekam na zamówienie keratyny, myślicie, zeby po kuracji proteinowej znowu go spróbować, czy to raczej nie ma związku i dać sobie spokój z tym całym żelem bo jest dla mnie za tłusty (w końcu z siemienia robi się olej więc może i ten żel być odrobinę tłusty)?
Mi lniany nigdy nie przetłuścił, raczej wydaje się on taki właśnie lekki, a nie ciężki, może akurat na Twoje włoski tak działa? Może spróbuj bardziej czegoś w stronę balsamu nivea FC?

Cytat:
Napisane przez Piechniak Pokaż wiadomość
ha, właśnie Amber próbował jeść moje drożdże . może pachniały mu karmą (choć jest kotem nie psem). skończyło się jednak na lizaniu, bo okazały się za twrde do pogryzienia. mądry kot, wie co dobre . a skądinąd mogłoby mu się przydać bo zaczął mieć kłopoty z sierścią, jakiś łupież paskudny, skawala mu i lepi włosy w takie bolesne kołtuny, biedactwo
Bidusia, wytul kociątko

Cytat:
Napisane przez photoholic Pokaż wiadomość
Lecicie na tym forum, ledwo nadążam.
Zaopatrzyłam się w odzywkę garniera awokado i karite i dzisiaj użyłam. Umyłam włosy tym niby delikatnym szamponem fitomedu, potem garnier, uczesałam włosy, spłukałam odżywkę, potem już nie czesałam. Póki co mam lekkie fale, ale marnie to wyglada i korci mnie żeby rozczesać. Rano też bedę chciała to zrobić, bo obudzę się pewnie z wielka masakrą i odstającymi pojedynczymi włosami i poplątane wszystko:/. Falują mi się bardziej końce albo tak od połowy a przy skórze głowy sa proste. I przy twarzy jeszcze są fale.
Mam pytanie do dziewczyn z grzywkami: czeszecie je normalnie i są proste czy też kręcioły? Moja jest akurat prosta, jakbym jej nie uczesała to by wygladała jak wodorost.
Jak moich włosów nie rozczeszę kiedy są suche to wygladają właśnie trochę jak wodorosty, a nie jak fale, no ale proste włosy tak nie wygladają, nawet nierozczesane. Wkurza mnie, że nie wiem czym one są, te moje kłaczyska niesforne:/.
Zdjęcia wkleję jak ogarnę jak to robić i jak zrobię jakieś sensowne.
Mi też falują od połowy, przy głowie będą proste, albo chwilę lekko pofalowane, nawet jak nałożę tonę żelu - urok fal

Cytat:
Napisane przez Maliniarka Pokaż wiadomość
to bardzo dziwne, że masz takie wrażenie, dla mnie żel lniany nie jest ani trochę tłustawy w odczuciu, a włosy nie są jakby gumowe w dotyku?

Mgiełko ja też zauważyłam, że teraz nie jest ani trochę lepiej, zwykle jest dobrze albo gorzej (dzisiaj było gorzej, przez to podsuszanie miałam płasko przy głowie, tył w porządku, ale po bokach wyprostowane, jeszcze Sylwestrowy wydotykał i wyglądam jak zmokła kura )

a tak sobie myślę, że ja w sumie nie miałam zniszczonych włosów przed cg (bo dość krótkie, podcinane) teraz sama nie wiem czego chcę
Malinko - Ty masz śliczne włoski, mięciutkie i uwielbiam na nie patrzeć, czego Ty chcesz więcej

Cytat:
Napisane przez AjriszMarta Pokaż wiadomość
Moja wygląda jak logo McDonalda :p przypinam ją na mokro żeby przyjęła jakiś kierunek z sensem. Czesanie nic nie pomaga :P

Brzmi jak fale Wszelkie "nie wiem co", "krzywe", "odstaje" to łagodne fale

Czesałam się dzisiaj na sucho :P Występ, niepisany wymóg zespołu prostowłosych ;] I tak zrobiły co chciały, duża fala. Może będę mieć zdjęcie

Skalp nadal żyje czyli żel aloesowy dobry!
Namówiłam falowaną koleżankę na żel lniany, będzie się nim bawić, namówiłam ją też na keratynę z ZSK (jak jej włoski nabiorą "ciałka" to może sama zrezygnuje z prostowania na siłę? Cienkie ma).
Druga koleżanka pozazdrościła i robi trwałą w przyszłym tyg, ale o wszystko się mnie radzi i już olejowała oliwą Dzieje się
Nawracaj, nawracaj innych kochana

Cytat:
Napisane przez Piechniak Pokaż wiadomość
staram się tak robić . opcje omo plus odżywka i omo plus odżywka plus żel już wypróbowałam. pytałam o tą trzecią bo nie wiem, czy to ędzie wystarczająca ochrona dla włosów...taki sam żel.
po jakim czasie efekt proteinowania powinien być widoczny, choćby w małym stopniu? bo po dzisiejszym razie nie widze różnicy, włoski nadal delikatniusie...a nałożyłam sporo...może ta delikatność to po prostu cecha moich włosów, a im lepiej odżywione, tym bardziej się ona ujawnia ?
Może być i tak, moje włosy też z natury są takie delikatnie i trochę lekkie, trochę jak włosy u dziecka, jeśli taka ich natura, to nic nie poradzisz

Zmywam niedługo orzech włoski
myszka2020 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-09-26, 09:17   #42677
Ag Rafka
Rozeznanie
 
Avatar Ag Rafka
 
Zarejestrowany: 2010-09
Lokalizacja: Wielkopolska
Wiadomości: 949
Dot.: Pielęgnacja naturalnych loków, loczków, fal - cz. IX

W sobotę, o ile pamiętacie (wiem, że na naszym wątku to jakby wieki temu było-jeszcze nie nadrobiłam, co naskrobalyście, bo sie zyciu rodzinnemu i towarzyskiemu oddawałam) zrobiłam próbę nałożenia żelu bez b/s, żeby sprawdzić, czy to ona mi strąkuje. No i niestety klapa- strąki jeszcze większe i puchu jakby też więcej (choć dotychczas to się wykluczało) oraz drobniejsze falki, a z przodu prosto prawie. Wygladałam, jak na drugi lub trzeci dzień po myciu, a wieczorem wyjscie Teraz tylko nie wiem, czy może "przysłużył się" dodatkowo olej lniany nałozony na noc.
Wczoraj natomiast dałam jednak te banany z maską Gloria, po 20 minutach zmyłam Joaśką i na chwilę alterkę z granatem. Potem b/s Joaśka i trochę żelu lnianego. No i dziś całkiem fajnie. Mięciutko, strąków mniej, troszkę puchato. Po południu wrzucę opis i wiecej fot do codziennika, bo teraz już nie zdążę. Tylko dla porównania- dwie z soboty i dwie z dzis.
Załączone zdjęcia
Rodzaj pliku: jpg DSC02690.jpg (72,1 KB, 22 załadowań)
Rodzaj pliku: jpg DSC02692.jpg (143,3 KB, 22 załadowań)
Rodzaj pliku: jpg DSC02694.jpg (22,3 KB, 23 załadowań)
Rodzaj pliku: jpg DSC02701.jpg (37,9 KB, 26 załadowań)

Edytowane przez Ag Rafka
Czas edycji: 2011-09-26 o 21:06
Ag Rafka jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-09-26, 09:24   #42678
pati_bc
Rozeznanie
 
Avatar pati_bc
 
Zarejestrowany: 2011-07
Lokalizacja: Zb
Wiadomości: 953
Dot.: Pielęgnacja naturalnych loków, loczków, fal - cz. IX

Cytat:
Napisane przez Aoirghe Pokaż wiadomość
Dzięki! Dobrze, że mi zwróciłaś uwagę na glorię. To faktycznie ona drażniła mi skalp. Zrobiłam omo z glorią na długość i szamponem na skalp (krótkie kłaki mam, więc trochę się namęczyłam ), a potem wtarłam 2 razy jantara i dziś przy myciu już mi nie wylazło aż tyle, co wcześniej. Byłam wręcz zdumiona, że już tak od razu podziałało Na dodatek teraz dopiero czuję, że wcześniej coś jednak ze skalpem było nie tak. Znaczy się swędział trochę, ale ja jakoś nieszczególnie do tego przykłądałam wagę, bo to nie było wielkie swędzenie. Musiało być jednak podrażnienie, bo dziś czuję ulgę.

I też jestem zdziwiona tym, że specyfik do mycia może spowodować takie wypadanie.
Dzięki
Nie ma za co Mi akurat gloria na razie pasuje ale wiem, że dla większości dziewczyn jest drażniąca. Wszystko zależy od składników i wrażliwości skalpu. U mnie podrażnienie również objawia się zwiększonym wypadaniem. Możliwe jest również to, że moja skóra dobrze na nią reaguje ponieważ nie myję nią cały czas tylko zmieniam myjadła Cieszę się, że u Ciebie się poprawiło

Cytat:
Napisane przez AjriszMarta Pokaż wiadomość
Moja wygląda jak logo McDonalda :p przypinam ją na mokro żeby przyjęła jakiś kierunek z sensem. Czesanie nic nie pomaga :P
Moja to samo Znaczy grzywki nie mam ale to co kiedyś było grzywką zawsze tak 2cm od przedziałka jakby się załamuje i po myciu muszę przypinać je spinką bo inaczej nijak się to nie ułoży i takie coś sterczy przecząc grawitacji

Cytat:
Skalp nadal żyje czyli żel aloesowy dobry!
Namówiłam falowaną koleżankę na żel lniany, będzie się nim bawić, namówiłam ją też na keratynę z ZSK (jak jej włoski nabiorą "ciałka" to może sama zrezygnuje z prostowania na siłę? Cienkie ma).
Druga koleżanka pozazdrościła i robi trwałą w przyszłym tyg, ale o wszystko się mnie radzi i już olejowała oliwą Dzieje się
Ekstra
Moja przyjaciółka już co nie co przechodzi na dobrą stronę mocy ale ona uparte dziewczę więc trochę z nią ciężko. A ma takie mocne fale po umyciu, że to się w głowie nie mieści, że kiedyś je prostowała bo jej się nie podobały że sterczą. Ale namówiłam ją do nieprostowania i używania kosmetyków. Tylko, że ona za granicą więc trochę cieżko z polecaniem czego kolwiek

Cytat:
Napisane przez Aoirghe Pokaż wiadomość
Tak korzystając z okazji, a propos żelu lnianego - mi też się robią po nim strączki. Bywa, że po umyciu i wysuszeniu jest całkiem, całkiem, ale z czasem, przy niesprzyjających okolicznościach (dziś np. okropnie mi dowiało podczas jazdy na rolkach) włosy się strąkują i ogólnie wyglądają fe. Tłustymi bym tego nie nazwała, u mnie to raczej daje wrażenie suchości. Puszaka nie ma, ale są takie dziwnie sianowate.
A robiłam już bardzo różnie: dawałam mało, więcej, na mokre, ociekające, wilgotne... No i efekt strąka uparcie, zmienia się jedynie nasilenie.
Stosowałam ten żel uparcie ze względu na nawilżanie, walkę z puszem i lekką nadzieją, że pomoże wydobyć ten mój marniawy skręt. Dziś natomiast po prostu zapomniałam o upichceniu nowej porcji i nie pozostało mi nic innego, jak sprawdzić opcję bez żelu. Dałam trochę joaśki i balsamu nivea, podsuszyłam i tak: skrętu mi wiele nie ubyło (czyli wiele to on nie wydobywał), zrobiły się miękkie, luźne falki, przybyło objętości no i wylazło mi trochę puszaka (bardziej z mojej winy, bo niedbale suszyłam). Przede wszystkim włosy są takie mięciusie, że aż kusi mnie macać Zobaczę jak jutro, ale mam wrażenie, że opcja bez żelu będzie na plus. Pytanie tylko mam, bo kompletnie nie znam się na żelach - czy jednak w ogóle sobie podarować wszelakie żele, czy próbować ze sklepowymi? Niby czytałam, że żele też służą falkom, ale jakoś sama mam wrażenie, że jednak niekoniecznie.

Aaa... Bo ja właśnie mam nieduże fale, eski.
Cytat:
Napisane przez Piechniak Pokaż wiadomość
może mamy podobnie, bo u mnie też te strąki wyglądają na suche, są tłuste dopiero w dotyku. i tez próbowałam wszystkich opcji tego żelu, poza jeszcze stosowania zamiast odżywki b/s...ale nie wiem w końcu czy warto .
próbowałam isany czarnej. dobrze działa zmieszana z wodą...na początku. potem strąki, suche tym razem - i w dotyku i z wyglądu. no i ma polimery...poszukuję dalej wciąż i uparcie...
Kochane, nie wiem czy czytałyście czy nie ale zajrzyjcie do bloga Volyovej
/klik
Przeczytajcie wpis Tulipanny. Bardzo dobrze opisana pielęgnacja fal i na pewno znajdziecie też w niej wiele wspólnych z Wami cech
pati_bc jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-09-26, 09:46   #42679
myszka2020
Zakorzenienie
 
Avatar myszka2020
 
Zarejestrowany: 2010-06
Lokalizacja: Kraków
Wiadomości: 4 076
Dot.: Pielęgnacja naturalnych loków, loczków, fal - cz. IX

Cytat:
Napisane przez Ag Rafka Pokaż wiadomość
W sobotę, o ile pamiętacie (wiem, że na naszym wątku to jakby wieki temu było-jeszcze nie nadrobiłam, co naskrobalyście, bo sie zyciu rodzinnemu i towarzyskiemu oddawałam) zrobiłam próbę nałożenia żelu bez b/s, żeby sprawdzić, czy to ona mi strąkuje. No i niestety klapa- strąki jeszcze większe i puchu jakby też więcej (choć dotychczas to się wykluczało) oraz drobniejsze falki, a z przodu prosto prawie. Wygladałam, jak na drugi lub trzeci dzień po myciu, a wieczorem wyjscie Teraz tylko nie wiem, czy może "przysłużył się" dodatkowo lniany nałozony na noc.
Wczoraj natomiast dałam jednak te banany z maską Gloria, po 20 minutach zmyłam Joaśką i na chwilę alterkę z granatem. Potem b/s Joaśka i trochę żelu lnianego. No i dziś całkiem fajnie. Mięciutko, strąków mniej, troszkę puchato. Po południu wrzucę opis i wiecej fot do codziennika, bo teraz już nie zdążę. Tylko dla porównania- dwie z soboty i dwie z dzis.
A może kochana to ilość żelu lnianego o tym decyduje, jak włoski będą wyglądać? Ile mniej więcej dajesz?
myszka2020 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-09-26, 09:52   #42680
Aoirghe
Raczkowanie
 
Zarejestrowany: 2009-05
Wiadomości: 476
Dot.: Pielęgnacja naturalnych loków, loczków, fal - cz. IX

Cytat:
Napisane przez pati_bc Pokaż wiadomość
Kochane, nie wiem czy czytałyście czy nie ale zajrzyjcie do bloga Volyovej
/klik
Przeczytajcie wpis Tulipanny. Bardzo dobrze opisana pielęgnacja fal i na pewno znajdziecie też w niej wiele wspólnych z Wami cech

Czytałam i już się do polecanych tam metod zastosowałam.
Cóż, z żelem mam strączki, bez żelu zrobił mi się puszak. Joaśka b/s w małej ilości też robi mi strączki. No cóż, poeksperymentuję jeszcze, o ile starczy mi cierpliwości, bo tyle się ostatnio spinam, a nadal mam kosmarne pióra
Aoirghe jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-09-26, 10:03   #42681
anoska
Zakorzenienie
 
Avatar anoska
 
Zarejestrowany: 2009-03
Wiadomości: 6 401
Dot.: Pielęgnacja naturalnych loków, loczków, fal - cz. IX

Cytat:
Napisane przez Miss Transept Pokaż wiadomość
Będę miała dzisiaj, bo znowu wracam ze szkoły tą drogą. Napiszę ci po południu

Jak będziesz tu w okolicy do zajrzyj też do stoiska zielarskiego w pasażu w Leclercu na Zana, mają tam duży wybór produktów Vatiki, oleje, zioła, a czasem nawet amlę w proszku Tylko niestety ceny zdziercze.
rozumiem
ja swego czasu natknęłam się tu na wizazu na informację, że jest jakiś sklep internetowy gdzie można zamówić amle i inne te specjały i odebrać osobiście gdzieś właśnie w Lublinie
__________________
anoska jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-09-26, 10:33   #42682
Piechniak
Rozeznanie
 
Avatar Piechniak
 
Zarejestrowany: 2011-06
Lokalizacja: Warszawa
Wiadomości: 662
Dot.: Pielęgnacja naturalnych loków, loczków, fal - cz. IX

Cytat:
Napisane przez myszka2020 Pokaż wiadomość

Mi lniany nigdy nie przetłuścił, raczej wydaje się on taki właśnie lekki, a nie ciężki, może akurat na Twoje włoski tak działa? Może spróbuj bardziej czegoś w stronę balsamu nivea FC?
zakupiłam go . w weekend, o ile nic mi nie wypadnie, mam zamiar wypróbować . a czy on może zastąpić odżywkę b/s równocześnie? bo skoro nazywa się balsamem to chyba może...

Cytat:
Bidusia, wytul kociątko
wytuliłam, tym bardziej, że on jest taki przytulaśny...w nocy budzę się, a Amber siedzi nade mną, mruczy i próbuję lizać po twarzy może uznał, że krem, który na niej miałam to brud jakiś
ale bidniutki jest, to fakt, boli go i nie daje tego wyczesać, więc wycinam i teraz ma taki łyse boki...



Cytat:
Może być i tak, moje włosy też z natury są takie delikatnie i trochę lekkie, trochę jak włosy u dziecka, jeśli taka ich natura, to nic nie poradzisz
no moje też...tylko zawsze były suche, więc mniej to było widać...postanowiłam przez miesiąc proteinować intensywnie 2 razy na tydzień i jeśli nadal będą taki delikatne to uznam , że taka ich natura
Piechniak jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-09-26, 11:09   #42683
losek78
Zakorzenienie
 
Avatar losek78
 
Zarejestrowany: 2008-03
Lokalizacja: Tarnów
Wiadomości: 3 763
Dot.: Pielęgnacja naturalnych loków, loczków, fal - cz. IX

chyba zakupie tego jantara na ten mój biedny skalp podrażniony , kiedyś już go miałam ale nie potrafię sobie przypomnieć jak działał ? na pewno nie szkodził bo np po odżywce Saponics to miałam masakrę - reakcja była natychmiastowa - musiałam myć zaraz głowę tak swędziało no a w przypadku szamponów to po myciu wszystko ok , na drugi dzień po myciu też , dopiero na 3 dzień kiedy mam myć włosy nie mogę doczekać do wieczora tak swędzi , może powinnam myc codziennie ? trochę to kłopotliwe
__________________
blog
losek78 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-09-26, 11:18   #42684
mysia m
Zakorzenienie
 
Avatar mysia m
 
Zarejestrowany: 2009-09
Lokalizacja: z mojego świata
Wiadomości: 3 020
Dot.: Pielęgnacja naturalnych loków, loczków, fal - cz. IX

Cytat:
Napisane przez Maliniarka Pokaż wiadomość

a spróbuj tylko glorią umyć i zostawić może? ewentualnie potem trochę d/s na suche, ciekawa jestem jak się to sprawdzi?

a tu moje włoski z wczoraj, zadowolone
im mniej daję żelu tym mam bardziej miękkie fale, łączą się w takie grupki , więcej w codzienniku: https://wizaz.pl/forum/showpost.php?...&postcount=760
dzis mam to zamiar uczynic.. dzięki za wskazówkę.
pięknie Ci ten kolor wyszedł!!! i jakie masz eleganckie falki typu retro..


Cytat:
Napisane przez *Basia* Pokaż wiadomość

Ja mam dwie pianki (wellaton i i isana). Zwracam uwagę tylko żeby nie miały alkoholu. co prawda rzadko ich używam, ale nie bronię się specjalnie przeciwko nim. Ważne żeby co jakiś czas użyć szamponu oczyszczającego.


Mysia, bardzo lubię Twoje włoski. A co do pianki, to jak napisałam wyżej, jeśli służy, to czemu jej nie używać.
ojej, jestes bardzo miła
czyli nie przejmowac sie, tylko wrócic do pianki?
bo jeden dzien jest super, a na drugi musze troche ja wyczesac szerokim grzebieniem a potem psikam owocowa schauma i jest znosnie.
Moja nie ma alkoholu, to chyba jedyna pianka na rynku bez.. poza isaną, której jeszcze nie próbowałam.

Cytat:
Napisane przez pati_bc Pokaż wiadomość
Bardzo możliwe, że przedobrzyłaś z ilością. Następnym razem spróbuj trochę mniej albo innej kombinacji. Może odżywka ds albo bs (nie pamiętam czy używasz, bo z tego co wiem chyba joaśki Cię uczulają) mogą nie lubić się z żelem i przez to wyszło coś takiego. A ja lubię gdy jest Push up
zajrzałam do codziennika i ładnie to wygląda. Ale najważniejsze abyś to Ty się dobrze czuła Może rzeczywiście spróbuj innej stylizacji
ech, mnie sie jednak nie podobało, wolę jak są falujące od wysokosci połowy głowy i wtedy jest ok. dzieki
moze faktycznie odzywka nie lubi sie z zelem.. po biovaxie zawsze wychodzi mi lepiej żel niz po glorii.
pokombinuje.

Cytat:
Napisane przez Ag Rafka Pokaż wiadomość
.

Mysia, bardzo fajny efekt! Przeszkadza Ci push up? A większość o niego walczy...
no kurcze.. niewdzieczna jestem normalnie
albo ja sie jeszcze nie przyzwyczaiłam, ze tak ma byc, czasme mi sie wydaje, ze mam dziwne włosy, z einni pomysla, ze wyciskam fale na siłe.. raz mi jedna dziewczyna napisała, ze te fale to mam na pewno po prostownicy.. i to było okropne, wteyd troche zwatpiłam.

Cytat:
Napisane przez katie100 Pokaż wiadomość
dziękuję no bardzo gęste zawsze były, aż mnie to wkurzało i kazałam fryzjerce tak ścinać, żeby zabierać jak najwięcej objętości... a teraz przy falo-lokach mi się ta burza nawet podoba
co do farbowania, to pod koniec blondowania robiłam Wellatonem 12/1, potem przyciemniłam mieszanką L'oreali z poziomu 9tego (Hollywood 9.0 i Stockholm 9.1), przy kolejnym farbowaniu był Loreal Sublime Mousee 83, ale to była porażka bo robi siano z włosów, a potem już zaryzykowałam 2 poziomy niżej Wellatonem 6/73 (znajoma fryzjerka radzila mi schodzić po 1 poziomie, ale już żal było mi ciąglwe włosów na długościach męczyć). Ogólnie wszystko jest w moim albumie włosowym (w podpisie) starałam się wszystko robić na obniżonych wodach, albo w przypadku mousse bez obniżania ale na wilgotnych włosach
tylko ja byłam pewna że chcę iść w ciepły brąz z chlodno-neutralnego blondu, dlatego na początku mieszałam naturę z popielem, a potem już szłam w ciepłe odcienie
jakby co to pytaj, to (pewnie z małym opóźnieniem jak to ja ) opiszę co trza w razie wątpliwości
ale ze mnie ślepak!
a co sie stało, że nagle odechciało Ci sie blondu, tyle o niego walczyłas..
dziękuje za info!!! pierwsza podstawowa sprawa, to ja musze miec pewnosc, a nie mam. Tzn ja brazu na pewno nie chce, najwyzej ciemny blond. Tak jak mam naturalki. ALe boje sie, ze bede nijaka w tym kolorze, że sie zleję w płaską kartke- szare oczy, szare brwi, szara głowa.. rozumiesz.
dlatego najpierw zrobię odcien z perfect mousse 800 sredni blond ktory wychdozi jak ciemny naturalny blond i który juz robiłam- dodaje zdjecie z zeszłego roku. Falki po reanimacji schaumą na drugi dzien.
Bardzo dobrze Ci wyszło to przyciemnienie i gratuluje decyzji Ja musze zostac w chłodnej/neutralnej palecie bo przy bardzo ciepłych kolorach trace na urodzie, choc ciepłe podobaja mi sie bardziej

Cytat:
Napisane przez blackeye79 Pokaż wiadomość
Cześć lokaski nie udzielam się ponieważ odważyłam się i obciełam swoje włosy na krótko, nie mam loków, bo pewnie nigdy ich nie miałam od skalpu, muszę dlłłuuugo czekać, trochę mi smutno że to tak długo potrwa, ale obciąć musiałam, znów mi wylazły, nie mogłam układać loków bo wisiało tylko kilka strączków, mam bardzo mało włosów, teraz kuruję sie revalidem, wcześniej trochę skrzypovity +40.Winowajcą może być moja tarczyca z którą od lat mam problemy, nie biorę leków bo że niby nie trzeba ale postanowilam że znów sie z tym problemem przejdę do lekarza bo nie chcę żeby sie to powatarzało co rok, dwa lata,że mi połowa włosów wyłazi.Po to obciełam żeby teraz nie było dużej różnicy w odrastaniu, to nic że wyglądam jak chłop, myslę już tylko o lokach których nie mogę sie doczekac.
jestes bardzo dzielna, na pewno obciecie wiele Cie kosztowało. Ale odrosną, jak dobrze, ze włosy rosną! Odratujesz je, odrosna zdrowe i geste. A w zimei ponosisz czapke i jak zdejmiesz ja na wiosne, to juz beda pierwsze zwijki

Cytat:
Napisane przez Piechniak Pokaż wiadomość
dzięki . no nie chcę za bardzo...co innego po ślubie, ale do ślubu muszę mieć długie jak przysłowiowa księżniczka . poza tym końce mi się ładnie kręcą mimo że są takie przesuszone...zresztą nie ukrywam, że toczę batalię wenętrzną w tej sprawie, jak również w sprawie cieniowania
zmykam, muszę się zająć TŻ, żeby nie narzekła, że do mnie przyjechał, a ja się berdziej interesuję Jego komputerem . ale wpadnę jeszcze ukradkiem, jak będzie brał prysznci albo coś
hehe.. to ja do slubu hodowalam i hodowalam.. umowiłam sie na czesanie wstepne i.. na tym czesaniu.. obcięłam I w całkiem krótkich poszłam do slubu, tylko cieniowanych mocno z pasemkami i z dłuzsza grzywka na czubku.. Całosc potraktowałam prostownicą!! w loczki Gdybym wtedy wiedziała tyle co teraz..

Cytat:
Napisane przez Aoirghe Pokaż wiadomość
Tak korzystając z okazji, a propos żelu lnianego - mi też się robią po nim strączki. Bywa, że po umyciu i wysuszeniu jest całkiem, całkiem, ale z czasem, przy niesprzyjających okolicznościach (dziś np. okropnie mi dowiało podczas jazdy na rolkach) włosy się strąkują i ogólnie wyglądają fe. Tłustymi bym tego nie nazwała, u mnie to raczej daje wrażenie suchości. Puszaka nie ma, ale są takie dziwnie sianowate.
A robiłam już bardzo różnie: dawałam mało, więcej, na mokre, ociekające, wilgotne... No i efekt strąka uparcie, zmienia się jedynie nasilenie.
Stosowałam ten żel uparcie ze względu na nawilżanie, walkę z puszem i lekką nadzieją, że pomoże wydobyć ten mój marniawy skręt. Dziś natomiast po prostu zapomniałam o upichceniu nowej porcji i nie pozostało mi nic innego, jak sprawdzić opcję bez żelu. Dałam trochę joaśki i balsamu nivea, podsuszyłam i tak: skrętu mi wiele nie ubyło (czyli wiele to on nie wydobywał), zrobiły się miękkie, luźne falki, przybyło objętości no i wylazło mi trochę puszaka (bardziej z mojej winy, bo niedbale suszyłam). Przede wszystkim włosy są takie mięciusie, że aż kusi mnie macać Zobaczę jak jutro, ale mam wrażenie, że opcja bez żelu będzie na plus. Pytanie tylko mam, bo kompletnie nie znam się na żelach - czy jednak w ogóle sobie podarować wszelakie żele, czy próbować ze sklepowymi? Niby czytałam, że żele też służą falkom, ale jakoś sama mam wrażenie, że jednak niekoniecznie.

Aaa... Bo ja właśnie mam nieduże fale, eski.
dlatego ja chyba znów wróce do pianki, bo nie umiem jeszcze opanować zelu..
Załączone zdjęcia
Rodzaj pliku: jpg c.blond.jpg (28,7 KB, 45 załadowań)
__________________
Włosy
mysia m jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-09-26, 11:27   #42685
myszka2020
Zakorzenienie
 
Avatar myszka2020
 
Zarejestrowany: 2010-06
Lokalizacja: Kraków
Wiadomości: 4 076
Dot.: Pielęgnacja naturalnych loków, loczków, fal - cz. IX

Cytat:
Napisane przez Piechniak Pokaż wiadomość
zakupiłam go . w weekend, o ile nic mi nie wypadnie, mam zamiar wypróbować . a czy on może zastąpić odżywkę b/s równocześnie? bo skoro nazywa się balsamem to chyba może...

wytuliłam, tym bardziej, że on jest taki przytulaśny...w nocy budzę się, a Amber siedzi nade mną, mruczy i próbuję lizać po twarzy może uznał, że krem, który na niej miałam to brud jakiś
ale bidniutki jest, to fakt, boli go i nie daje tego wyczesać, więc wycinam i teraz ma taki łyse boki...

no moje też...tylko zawsze były suche, więc mniej to było widać...postanowiłam przez miesiąc proteinować intensywnie 2 razy na tydzień i jeśli nadal będą taki delikatne to uznam , że taka ich natura
Wydaje mi się, że może zastąpić też odżywkę bs
Ja, mimo używania protein co 2 mycie, nadal mam takie włosy, więc uznałam, że taka ich natura i ich urok

Cytat:
Napisane przez mysia m Pokaż wiadomość

ojej, jestes bardzo miła
czyli nie przejmowac sie, tylko wrócic do pianki?
bo jeden dzien jest super, a na drugi musze troche ja wyczesac szerokim grzebieniem a potem psikam owocowa schauma i jest znosnie.
Moja nie ma alkoholu, to chyba jedyna pianka na rynku bez.. poza isaną, której jeszcze nie próbowałam.

dlatego ja chyba znów wróce do pianki, bo nie umiem jeszcze opanować zelu..
Jeśli pianka Ci dobrze kochana służyła, a nie ma alkoholu, to pewnie, że używaj jej
myszka2020 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-09-26, 11:30   #42686
Piechniak
Rozeznanie
 
Avatar Piechniak
 
Zarejestrowany: 2011-06
Lokalizacja: Warszawa
Wiadomości: 662
Dot.: Pielęgnacja naturalnych loków, loczków, fal - cz. IX

przeczytałam post, bardzo inspirujący . jest w nim mowa o spaniu na satynowej poduszce...mogę więc spać z rozpuszczonymi włosami na satynie i będzie ok? bo one nie lubią wiązania na noc, te moje włosięta, oj nie...(co dziwne, bo na dzień warkocz im nie przeszkadza )?
Piechniak jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-09-26, 11:30   #42687
kasieni887
Wtajemniczenie
 
Avatar kasieni887
 
Zarejestrowany: 2008-04
Wiadomości: 2 089
Dot.: Pielęgnacja naturalnych loków, loczków, fal - cz. IX

witam
juz od jakiegos czasu czytam i czytam forum zakrecone w koncu postanowilam ze moze przestane walczyc z falowana natura moich wlosow i zamiast suszyc i prostowac wkurzajac sie ze i tak do idealu im duzo brakuje powalcze o ladny skret wstawie jakies zdjecia kreconych jak tylko bede miala mozliwosc wtedy ocenicie i moze podpowiecie co i jak
__________________

kasieni887 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-09-26, 11:36   #42688
Piechniak
Rozeznanie
 
Avatar Piechniak
 
Zarejestrowany: 2011-06
Lokalizacja: Warszawa
Wiadomości: 662
Dot.: Pielęgnacja naturalnych loków, loczków, fal - cz. IX

Cytat:
Napisane przez mysia m Pokaż wiadomość

hehe.. to ja do slubu hodowalam i hodowalam.. umowiłam sie na czesanie wstepne i.. na tym czesaniu.. obcięłam I w całkiem krótkich poszłam do slubu, tylko cieniowanych mocno z pasemkami i z dłuzsza grzywka na czubku.. Całosc potraktowałam prostownicą!! w loczki Gdybym wtedy wiedziała tyle co teraz..



dlatego ja chyba znów wróce do pianki, bo nie umiem jeszcze opanować zelu..
o nieeee....bo jeszcze TŻ by mi się przed ołtarzem rozmyślił .
mi też kiedyś dobrze służyła pianka, ale wysuszyła mi włosy na amen i teraz pianek się boję...
Piechniak jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-09-26, 11:47   #42689
gohs
Zakorzenienie
 
Avatar gohs
 
Zarejestrowany: 2008-12
Lokalizacja: Pabianice
Wiadomości: 5 665
Dot.: Pielęgnacja naturalnych loków, loczków, fal - cz. IX

Hej dziewczyny Wybaczcie mi moją nieobecność, ale jakoś ostatnio moja euforia włosowa nieco opadła Nadal dbam o loki itd, ale jakoś z mniejszym zapałem...

W każdym razie dla tych, które stosują dyfuzor i narzekają na długi czas suszenia znalazłam radę Chociaż to pewnie też dużo zależy od suszarki Bo moja przy słabszym nawiewie nie nagrzewa się zbytnio przez co suszę i suszę bez końca. Ale są dwa wyjścia: albo włączyć suszarkę na najwyższy bieg i temperaturę na parę chwil, żeby się nagrzała (wtedy powietrze jest trochę cieplejsze gdy wrócimy spowrotem do mniejszej mocy), albo wkładać włosy do dyfyzora, przycisnąć go do głowy (tak żeby włosy znalazły się "w środku") i suszyć na zmianę słabszym i mocniejszym nawiewem. tylko istotne jest, żeby nie odsuwać dyfuzora od głowy, bo wtedy nam się włosy rozproszą na wszystkie strony
__________________
gohs jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-09-26, 11:55   #42690
myszka2020
Zakorzenienie
 
Avatar myszka2020
 
Zarejestrowany: 2010-06
Lokalizacja: Kraków
Wiadomości: 4 076
Dot.: Pielęgnacja naturalnych loków, loczków, fal - cz. IX

Cytat:
Napisane przez kasieni887 Pokaż wiadomość
witam
juz od jakiegos czasu czytam i czytam forum zakrecone w koncu postanowilam ze moze przestane walczyc z falowana natura moich wlosow i zamiast suszyc i prostowac wkurzajac sie ze i tak do idealu im duzo brakuje powalcze o ladny skret wstawie jakies zdjecia kreconych jak tylko bede miala mozliwosc wtedy ocenicie i moze podpowiecie co i jak
Witamy kolejną zakręconą

Cytat:
Napisane przez gohs Pokaż wiadomość
Hej dziewczyny Wybaczcie mi moją nieobecność, ale jakoś ostatnio moja euforia włosowa nieco opadła Nadal dbam o loki itd, ale jakoś z mniejszym zapałem...

W każdym razie dla tych, które stosują dyfuzor i narzekają na długi czas suszenia znalazłam radę Chociaż to pewnie też dużo zależy od suszarki Bo moja przy słabszym nawiewie nie nagrzewa się zbytnio przez co suszę i suszę bez końca. Ale są dwa wyjścia: albo włączyć suszarkę na najwyższy bieg i temperaturę na parę chwil, żeby się nagrzała (wtedy powietrze jest trochę cieplejsze gdy wrócimy spowrotem do mniejszej mocy), albo wkładać włosy do dyfyzora, przycisnąć go do głowy (tak żeby włosy znalazły się "w środku") i suszyć na zmianę słabszym i mocniejszym nawiewem. tylko istotne jest, żeby nie odsuwać dyfuzora od głowy, bo wtedy nam się włosy rozproszą na wszystkie strony
Mi na mocniejszym nawiewie się rozpraszają niestety, nawet jak suszę przy samej nasadzie Ale właściwie nie suszę zbyt długo, na ciepłym nawiewie (nie gorącym) trochę mniej niż 15 minut.
myszka2020 jest offline Zgłoś do moderatora  
Zamknij wątek

Nowe wątki na forum Włosy kręcone: pielęgnacja, fryzury, inspiracje


Ten wątek obecnie przeglądają: 1 (0 użytkowników i 1 gości)
 

Zasady wysyłania wiadomości
Nie możesz zakładać nowych wątków
Nie możesz pisać odpowiedzi
Nie możesz dodawać zdjęć i plików
Nie możesz edytować swoich postów

BB code is Włączono
Emotikonki: Włączono
Kod [IMG]: Włączono
Kod HTML: Wyłączono

Gorące linki


Data ostatniego posta: 2014-01-01 00:00:00


Strefa czasowa to GMT +1. Teraz jest 23:08.






© 2000 - 2026 Wizaz.pl. Wszelkie prawa zastrzeżone.

Jakiekolwiek aktywności, w szczególności: pobieranie, zwielokrotnianie, przechowywanie, lub inne wykorzystywanie treści, danych lub informacji dostępnych w ramach niniejszego serwisu oraz wszystkich jego podstron, w szczególności w celu ich eksploracji, zmierzającej do tworzenia, rozwoju, modyfikacji i szkolenia systemów uczenia maszynowego, algorytmów lub sztucznej inteligencji Obowiązek uzyskania wyraźnej i jednoznacznej zgody wymagany jest bez względu sposób pobierania, zwielokrotniania, przechowywania lub innego wykorzystywania treści, danych lub informacji dostępnych w ramach niniejszego serwisu oraz wszystkich jego podstron, jak również bez względu na charakter tych treści, danych i informacji.

Powyższe nie dotyczy wyłącznie przypadków wykorzystywania treści, danych i informacji w celu umożliwienia i ułatwienia ich wyszukiwania przez wyszukiwarki internetowe oraz umożliwienia pozycjonowania stron internetowych zawierających serwisy internetowe w ramach indeksowania wyników wyszukiwania wyszukiwarek internetowych

Więcej informacji znajdziesz tutaj.