Pracujemy, gotujemy, kochamy i czatu (non-stop) nie uskuteczniamy :] - Strona 62 - Wizaz.pl

Wróć   Wizaz.pl > Kobieta > Forum plotkowe > Wizażowe Społeczności

Notka

Wizażowe Społeczności Wizażowe społeczności to forum, na którym poznasz osoby w swoim wieku, spod tego samego znaku zodiaku, szkoły. Dołącz do nas i daj się poznać.

Zamknij wątek
 
Narzędzia
Stary 2011-09-26, 12:40   #1831
aaby
Zakorzenienie
 
Avatar aaby
 
Zarejestrowany: 2005-09
Wiadomości: 6 184
Dot.: Pracujemy, gotujemy, kochamy i czatu (non-stop) nie uskuteczniamy :]

Cytat:
Napisane przez ssnowdrop Pokaż wiadomość
Argova czytałam- fajne szczególnie tekst o maczankach zapadł mi w pamięć
i widzę że literatura jest tematyczna jak przystało na kocią mamę
Argov jest lekki, przyjemny i szybko się czyta Tekstu o maczankach nie pamiętam, ale może jeszcze do niego nie dotarłam - choć przyznam się szczerze, że moja pamięć jest na tyle kiepska, że mało co z czytanych rzeczy w ogóle pamiętam Czasem się zastanawiam, czy to nie jakaś choroba, bo nie pamiętam obejrzanych filmów, przeczytanych książek czy artykułów. Naprawdę NIE PAMIĘTAM
Tematyka raczej monotonna, to prawda Ale lubię książki o kotach A Kot. Instrukcja obsługi polecam każdemu


Cytat:
Napisane przez alazkrainy Pokaż wiadomość
aaby mam nadzieję, że jakoś dacie radę z tym planem zajęć, bo to straszna masakra co piszesz
ale zawsze ten czas możesz spędzić na czytaniu książek, czy nawet tak jak pisałaś na skrobaniu mgr i wiem z doświadczenia, że lepiej sie skupić będąc z dala od domu i tylu pokus jak np pranie, sprzątanie czy nawet pieczenie ciasta.
No kiepski, i pewnie ze względu na kasę rzadko kiedy wrócimy do domu. Wezmę laptopa, otoczę się książkami i poproszę dziekana o fotel na wydziale Ale mam właśnie chytry plan co nieco przez te godziny do magisterki skrobnąć, bo tak jak piszesz - w porównaniu z pisaniem nawet najbardziej znienawidzone obowiązki domowe stają się mega atrakcyjne


haniula, przez przypadek znalazłam bloga - babka super pisze i wydaje mi się, że bardzo rzeczowo. Może coś Ci się przyda
__________________


Odtąd MY - już nigdy JA.
W duecie siła.

aaby jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-09-26, 14:11   #1832
ijaa
Zakorzenienie
 
Avatar ijaa
 
Zarejestrowany: 2005-10
Wiadomości: 12 628
Dot.: Pracujemy, gotujemy, kochamy i czatu (non-stop) nie uskuteczniamy :]

NO!
Ogarnęłam się, to mogłam w spokoju przybyć!

Cytat:
Napisane przez dodaja Pokaż wiadomość
Co się stało ?

Cytat:
Napisane przez ssnowdrop Pokaż wiadomość
iija- no zarzuć mięsem, humor się poprawi co się stało?
Rzuciłam. Pech (nie mój, tej laski ) chciał, że trafiło na laskę która nabroiła pod moją nieobecność.
Bummer.

A co się stało?
W sumie nic!
Tak mnie jakoś, bycie na NIE wzięło.

Tak na serio: trochę syndromu poszkoleniowego - nie było mnie w biurze 6 dni, więc dzisiaj było ciężko wstać, trochę włosów nieułożonych, trzy nowe wielkie bolące gule na brodzie, ochota na słodkie (i zakaz spożywania go), trochę (dużo) tłuszczu na brzuchu i za ciasna bluzka rano, trochę udziału A. w weekendowym humorze i tak się jakoś porobiło.

Ale... już mi lepiej.
Nic w związku z powyższym, nie jest mi straszne, przecież to same pierdoły, nie ma co marudzić i.. życie jest piękne.
A ja jestem szczęśliwa.

Cytat:
Napisane przez kashmirka Pokaż wiadomość
wydaje mi się, że ten podkład dla mnie będzie za jasny ale dla Ijii chyba odpowiedni
Dla mnie wszystko co najjaśniejsze jest odpowiednie.

Cytat:
Napisane przez Haniula Pokaż wiadomość

a kiedy jest dzien chlopaka? mój dostanie jakiś łakoć, albo ciacho mu upieke i sie bedzie cieszył bo to straszny łasuch
Właśnie, kiedy?
Chyba mnie coś ominęło.

Cytat:
Napisane przez kraven Pokaż wiadomość
Cześć dziewczyny. Wróciłam.
Było genialnie. Wypoczęłam za wsze czasy a jeszcze cały weekend do odpoczynku przede mną. Zdjęcia pokaże jak odkopie aparat z bagażu.

Niecierpliwie czekam na foteczki.

Cytat:
Napisane przez marta1986222 Pokaż wiadomość
Cześć dziewczynki.


Ja od wczoraj mam takiego doła jak stąd nie wiem sama dokąd.
Siedzę i płaczę od wczoraj z małymi przerwami.
Wiem że powinnam się cieszyć i może uznacie że jestem okropna ale moja najlepsza kumpela zaszła w ciążę a ja nawet nie umiałam jej wczoraj pogratulować,czułam się jak tracę grunt pod nogami,oczy mi się zaszkliły i nie byłam w stanie nic powiedzieć a ona jeszcze do mnie mówi że nie za bardzo się cieszy,to mnie dobiło.

Co ja bym oddała by być w jej stanie,wszystko co mam.

Przepraszam ze tak marudzę ale musiałam się wyżalić.
Kochana myślę, że to całkiem naturalny odruch. Nie mniej go sobie za złe.
Wierzę, że i na Was przyjdzie pora - i to całkiem niedługo


Cytat:
Napisane przez aaby Pokaż wiadomość
Aaa, nie wspomniałam o dość ważnej rzeczy. W sobotę pojawił się plan. Że zajęcia co tydzień, to mnie wcale nie dziwi i byliśmy tego pewni Ale mamy z Ł. kilka dni takich, że on np. ma od 8 do 13, a ja od 11 do 18.
Masakra!!
Zwłaszcza, że to KAŻDY zajęty weekend. Ja bym chyba nie dała rady.
__________________

...i przyrzekam Ci, uśmiech każdego dnia, kawę o poranku i rowerowe wycieczki!

Edytowane przez ijaa
Czas edycji: 2011-09-26 o 15:14
ijaa jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-09-26, 14:11   #1833
ijaa
Zakorzenienie
 
Avatar ijaa
 
Zarejestrowany: 2005-10
Wiadomości: 12 628
Dot.: Pracujemy, gotujemy, kochamy i czatu (non-stop) nie uskuteczniamy :]

Cytat:
Napisane przez aaby Pokaż wiadomość

Wspominałam, że moja aktualna waga za chwilę przekroczy rekordową?! Niestety rekordowo wysoką aaby, opanuj się z tym żarciem!
Ty popatrz, mamy to samo!
Chociaż ja się nie ważyłam. Jutro muszę to zrobić, ale doskonale widzę po sobie i ubraniach, że jest fatalnie.



Teraz ode mnie:
SZKOLENIE/POZNAŃ:

Ogólnie było faaaaaaajnie! Szkolenie bardzo sympatyczne, dużo informacji, dużo działań praktycznych. Ludzie prześwietni (ogromna większość młodych osób), kontakty wymienione. Nic tylko szukać następnych tego typu wrażeń.
Jedyny minus - lokalizacja! Matko... musiałam ostre wyprawy do centrum robić, żeby z Kash się zobaczyć.
Już nie mówić o wizycie u niej - caaaaaaaaałe miasto do przejechania! Ale ile zwiedziłam, ile zobaczyłam.
Widocznie dalej się już nie dało.

Widziałam, że Kash wszystko ładnie opisała.
Powtórzę więc... LASKI!! Jak będziecie miały możliwość spróbujcie kawy Crame Brulee w Starbucksie!
Boskość! Normalnie przeboskość przedoskonała, zakończona orgazmem!

Jakby się mocniej zastanowić, to cieszę się że Starbucksa w Łodzi nie ma. Co najmniej kilka stów bym tam miesięcznie przepuściła!! Na bank!!

Postaram się dzisiaj zgrać fotki.
Ogólnie z Poznania mamy sztuk... dwie. Obie w Mexicanie nam M. pstryknął.
Ale jako agent nieruchomości z prawdziwego zdarzenia, sporo zrobiłam u Kash. Będzie więc nie tylko o 4 kątach, ale też talerzach, garnku i patelni.
Aaaaa i misce na owoce.


Podróż w obie strony minęła mi również przyjemnie, więc wyjazd zaliczam dla jak najbardziej udanych.


Piątku wieczorem nie pamiętam. Zjadłam coś, wypiłam lampke wina i niedługo potem mnie nie było. Chyba byłam zmęczona, tak mi się wydaje.


W sobotę niestety zostałam słomianą wdową. Planowo kilkugodzinną, ale.. nie wyszło.
A. mnie moooooooocno "odfaszał" jak wrócił konkretnym wieczorem, bo lekki dąs mi się załączył.
W każdym razie, w ramach nie posiadania innych zajęć tak wysprzątałam hacjendę, że można było się w parkiecie przeglądać.
Łazienka i kuchnia też na błysk.

Miałam w trakcie co prawda mały wypadek - zostałam przygnieciona przez materac. Tak to jest jak się kobieta sama zabiera za podnoszenie kolosa 160x200cm żeby podłogę pod łóżkiem wypolerować.
Na szczęście zostałam uratowana i obyło się bez większych strat.


W niedzielę dla odmiany trochę się poleniliśmy, a po południu w ramach obiadu i randki wybraliśmy się na spacer i na miasto.
Wieczór też 'spożytkowaliśmy' bardzoooo przyjemnie, więc... zasnęłam z szerokim uśmiechem na twarzy.


A dzisiaj co?
Oj ciężko było, zwłaszcza, że w momencie pobudki za oknem było ciemno.
W pracy mały sajgon, musiałam się ostro sprężyć, ale... ogarnięte co trzeba!


W ramach pracy nad sobą od dzisiaj dieta/zdrowe odżywianie. Co wcale w poprawie porannego humoru nic a nic nie pomagało.
Miałam straszną ochotę na coś paskudnie niezdrowego.
Muszę coś z tym balastem zrobić, bo widząc się w lustrze/na zdjęciach pojawia się odruch wymiotny.
Tak więc, do roboty!!

Jak dobrze pójdzie to wieczorem rower, jeśli wiatr się chodź trochę uspokoi.

Pod koniec dnia, zarzucę też jadłospis! Trzeba się spowiadać, prawda?.
__________________

...i przyrzekam Ci, uśmiech każdego dnia, kawę o poranku i rowerowe wycieczki!
ijaa jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-09-26, 14:46   #1834
DobraDusza88
Zakorzenienie
 
Avatar DobraDusza88
 
Zarejestrowany: 2008-08
Lokalizacja: śląsk
Wiadomości: 3 328
Dot.: Pracujemy, gotujemy, kochamy i czatu (non-stop) nie uskuteczniamy :]

Dzieeń dobry

Kashmirka- to super, że rodzinka M. taka fajna, oby zawsze tak było Pomysł z Arturem wg mnie bardzo dobry Z tym, że proszę mi tu nie zakładać, że M. się odkocha Przypuszczam, że prędzej zadomowi się razem z kociakiem

Aaby- nie wyobrażam sobie pracować cały tydzień i w KAŻDY weekend chodzić do szkoły... podziwiam Cię, bo ja bym i fizycznie i psychicznie nie wytrzymała tego... I jeszcze te plany... Ale dacie radę, już bliżej niż dalej

Ijaa- no jesteś w końcu! Już miałam list gończy słać
Każda z nas pewnie ma czasami taki "Dzień Na NIE"- przejdzie Ci Tylko, żeby po tym dniu zbyt wielu ofiar nie było

Dołączam się do tych, które nie mogą patrzeć na swoje odbicie w lustrze... Aktualnie zaczynam nie mieścić się w jeansy i uprzedzam pytania- NIE, NIC Z TYM NIE ROBIĘ... Ojj będzie płacz, będzie... Aż się boję ważyć... Na prawdę ktoś by mnie musiał chyba w izolatce zamknąć i jedzenie przez szparę w drzwiach wsuwać, bo inaczej się nie opamiętam

W dodatku rano TŻ do mnie zadzwonił z wiadomością, że w jego domu rodzinnym zmarła im fretka Ogólnie słyszałam, że TŻ stara się trzymać fason, ale jednocześnie głos mu się łamał... Nie powiem, żebym była jakoś specjalnie przywiązana do Fredka, bo początki mieliśmy trudne (zawsze mnie gryzł w stopy, które mam baaardzo wrażliwe), ale jak usłyszałam w tel łamiący się głos TŻ'ta "Kasia... Fredka już nie ma..." to aż mi łezka popłynęła

Fredek był u nich w domu odkąd się zaczęliśmy spotykać, czyli już ponad 6 lat i jakoś tak przyzwyczaiłam się do tego, że jest, że trzeba na stopy uważać i torebkę zamykać, bo zawsze wlazł do środka

Chorował dosłownie 3 dni Rodzice byli w trakcie załatwiania transfuzji, ale już nie zdążyli Strasznie mi nijak dzisiaj
__________________
1.09.2012 (...) i ślubuję Ci...
DobraDusza88 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-09-26, 15:16   #1835
dodaja
Zakorzenienie
 
Zarejestrowany: 2005-11
Lokalizacja: Śląsk
Wiadomości: 14 017
GG do dodaja
Dot.: Pracujemy, gotujemy, kochamy i czatu (non-stop) nie uskuteczniamy :]

Hej!

Ja już po mega spcerku i zakupach W lumpku trochę kupiłam, ale większość chyba dla kogoś
Kolejne 2 lakiery, ale to takie z brokatem nawierzchniowe, pianka do włosów i carmex do ust. Wiecie jaka ze mnie gapa? Szłam na miasto i miałam kupić coś tż, najchętniej kilka par bokserek, bo ma deficyt i nie kupiłam Masakra, ja mam sklerozę.

Przymierzałam też bardzo przyjemne butki, takie za kostkę, oceiplone futerkiem, ale kosztowały 120 pln, a chciałam coś tańszego, szczególnie, że takie jesienne buty zwykle przetrwają u mnie jeden sezon

Haniulka oczywiście pochwal się wszsytkimi efektami pokoiku

Aaby kicha z tym planem na całego Ja narazie nie narzekam, ale jeszcze nie wszystkie zajęcia ma wpisane, także nie chwale dnia przed zachodem słońca

Ijaa no jak dobrze, że jesteś

Duszka przykro mi z powodu zwierzaka Jak mi szczur zdechł ( a pierwszego dzieciaki wykończyły) to też wyłam.

Jak odsapnę po obiedzie, to wstawię fotki

Edytowane przez dodaja
Czas edycji: 2011-09-26 o 15:18
dodaja jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-09-26, 15:49   #1836
Haniula
Zakorzenienie
 
Avatar Haniula
 
Zarejestrowany: 2008-06
Wiadomości: 4 818
Dot.: Pracujemy, gotujemy, kochamy i czatu (non-stop) nie uskuteczniamy :]

Dzien dobry

kashmirka jak fajnie, że rodzinka M tak miło zareagowała, z tego co piszesz widac ze normalni z nich ludzie
I decyzja o kocie tez fajna ! chociaz dobrze, ze postawiłas swoje warunki tylko, że ja tez mysle ze w takiej sytuacji M. sie szybko do Ciebie przeniesie

Ijaa dobrze, ze humor sie poprawił a dzien na Nie, zdarza sie kazdemu i czasem tak moze byc i juz

aaby dzieki za linka, w wolnej chwili przejrze a co do pamieci to mam tak samo, baardzo szybko wszystko zapominam nie wiem czy to kwestia tego ze sie nie skupiam specjalnie czy ten typ juz tak ma
Duszka szkoda fretki niestety szybko mozna sie przywiazac do zwierzaka a one tak krótko zyja to pozegnanie jest najgorsze, ale dobrze ze długo nie cierpiał w chorobie

dodaja oczywiscie ze sie pochwale I tez bylam dzis w lumpikach na łowach, i glownie ubranka dla Lenki kupiłam, ale i dla siebie tunike, nizej zdjecie

ja dziś sama, bo tż do 20 w pracy, na obiad zjadłam wczorajszy rosół, posrzatałam w domu i nie mam co robić chyba sie spac połoze bo nuuuda

No i nizej zdjecie nowych bucików i dzisiejszej tuniki
Załączone zdjęcia
Rodzaj pliku: jpg DSCN0301.jpg (153,6 KB, 40 załadowań)
Rodzaj pliku: jpg DSCN0304.jpg (157,7 KB, 42 załadowań)
Haniula jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-09-26, 16:17   #1837
dodaja
Zakorzenienie
 
Zarejestrowany: 2005-11
Lokalizacja: Śląsk
Wiadomości: 14 017
GG do dodaja
Dot.: Pracujemy, gotujemy, kochamy i czatu (non-stop) nie uskuteczniamy :]

Haniula i butki i tunika ładne Bedziesz, a raczej jesteś super mamuśką

To teraz ja wklejam swoje zakupy. Oczywiście po raz enty piszę, że nie potrafię robić zdjęć i wszystko wydaje się mdłe

Edit. Niestety zdjęć nie wkleję, bo cały czas wyskakują mi jakieś błędy. Nie wiem czy w albumie dałoby radę

O super 2 zdjęcia się wkleiły

Nie wiem czy mi się coś udało, ale wklejam linka
https://picasaweb.google.com/1028978...py?locked=true

Jakby się okazało, że coś jest nie tak dajcie znać. Potem usunę to, żeby przypadkiem ktoś skąpymi majktami się nie zgorszył i nie chciał tego zgłosić
Załączone zdjęcia
Rodzaj pliku: jpg IMG_0397.jpg (98,0 KB, 45 załadowań)
Rodzaj pliku: jpg IMG_0408.jpg (103,1 KB, 39 załadowań)

Edytowane przez dodaja
Czas edycji: 2011-09-26 o 16:45
dodaja jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-09-26, 17:01   #1838
201701300931
Konto usunięte
 
Zarejestrowany: 2009-03
Wiadomości: 8 253
Dot.: Pracujemy, gotujemy, kochamy i czatu (non-stop) nie uskuteczniamy :]

Powiem jedno: szkolenie jest na razie mega nudne! Do tego czeka mnie samotny wieczór, bo tu same starsze babki w zamkniętych grupach. Dobrze chociaż, że mam telewizor i coś do czytania. I najważniejsze, że jestem sama w pokoju : jupi: Nie lubię być zamknięta na mikro przestrzeni z obcymi osobami...

ijaa dobrze, że humor już lepszy

Któraś się pytała o cenę moich butów. Niestety tanie nie były: 239zł Ale musiałam w końcu coś kupić...

Wybaczcie, że nie cytuję, ale piszę z telefonu i ciężko trochę. Przynajmniej śledzę wątek na bieżąco. I pewnie cały transfer mi zejdzie przez te trzy dni...
201701300931 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-09-26, 18:49   #1839
marta1986222
Zakorzenienie
 
Avatar marta1986222
 
Zarejestrowany: 2009-10
Lokalizacja: z naszego M.
Wiadomości: 6 436
Dot.: Pracujemy, gotujemy, kochamy i czatu (non-stop) nie uskuteczniamy :]

Dobry wieczór kochane


Dziękuję za wsparcie,moje samopoczucie się poprawiło,poukładałam sobie wszystko w głowie więc jest dobrze,mam kochanego męża i to jest najważniejsze.


Kash cieszę się bardzo że rodzinka M. tak super Cię przyjęła a ten sms mowi sam za siebie, za decyzję o kocie.

Ijaa w końcu jesteś i dobrze że humor już dopisuje

Haniula super rzeczy,nie mogę się doczekać jak pokażesz pokoik Lenki

Dodaja widzę ze chyba też masz świra na punkcie lakierów do paznokci


Dzień minął tak szybko ze nawet nie wiem kiedy,strasznie mi ostatnio czasu brakuje ale na szczęście zrobiłam sobie dziś manicure a góra prasowania czeka a obiecalam że będę regularnie to robić.
__________________

Zuzia
04.09.2012
g.3.20
3020g,52cm


Hania
09.03.2016
g.20.45
3000g 53 cm










marta1986222 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-09-26, 20:04   #1840
kraven
Zakorzenienie
 
Avatar kraven
 
Zarejestrowany: 2006-01
Lokalizacja: Z naszego mieszkanka
Wiadomości: 4 821
Dot.: Pracujemy, gotujemy, kochamy i czatu (non-stop) nie uskuteczniamy :]

U mnie do d..y. Wracam z urlopu i co w pracy mnie czeka - okazuje się, że zwalniają moją szefową w trybie natychmiastowym w sumie z nie wiadomo z jakiego powodu. Ma płacone jeszcze za 2 miesiące ale ma nie przychodzić do pracy.

Od 3 października mam nową szefową. Znam ją to fajna babka, ale to nie zmienia faktu, że z dotychczasową szefową się zżyłam i ta forma przekazania Jej informacji po prostu mnie rozbroiła.
__________________
Bo szczęście jest tam, gdzie jesteś Ty...

Jestem żonką

Dwa szczęścia:
Jaś - 08.11.2012
Hania - 06.11.2015
kraven jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-09-26, 20:07   #1841
alazkrainy
Zakorzenienie
 
Avatar alazkrainy
 
Zarejestrowany: 2009-02
Wiadomości: 9 672
Dot.: Pracujemy, gotujemy, kochamy i czatu (non-stop) nie uskuteczniamy :]

haniula fajne zakupy

dodaja podoba mi sie fioletowy lakier, pokazesz na pazurkach ?


danaee a ja to bym tak chciala na trzy dni gdzies sama pojechac, wyciszyc sie, pobyc sama, bo czasem tego mi brakuje
ale popatrz juz poniedzialek zlecial i zaraz bedzie sroda


Na nosie wyskoczyl mi wielki przykaciel wrrr dziad jeden nie mial gdzie.

Jeszcze gotuje makaron na salatke do pracy, chyba z tunczykiem zrobie. A potem mycie i spanie bo zmeczona jestem.
__________________
Aby miłość trwała przez całe życie, trzeba ją pielęgnować starannie jak ogród.


alazkrainy jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-09-26, 20:11   #1842
dodaja
Zakorzenienie
 
Zarejestrowany: 2005-11
Lokalizacja: Śląsk
Wiadomości: 14 017
GG do dodaja
Dot.: Pracujemy, gotujemy, kochamy i czatu (non-stop) nie uskuteczniamy :]

Cytat:
Napisane przez alazkrainy Pokaż wiadomość
dodaja podoba mi sie fioletowy lakier, pokazesz na pazurkach ?
Mam teraz na 4 paznokciach, ale z brokatem Jutro chyba coś nowego będę tworzyć to zrobię dla Ciebie zdjęcia

Ja idę coś poćwiczyć, kąpiel i spanie. Jutro pobudka i calusieńki dzień na uczelni.

Dobrej nocy
dodaja jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-09-26, 20:24   #1843
alazkrainy
Zakorzenienie
 
Avatar alazkrainy
 
Zarejestrowany: 2009-02
Wiadomości: 9 672
Dot.: Pracujemy, gotujemy, kochamy i czatu (non-stop) nie uskuteczniamy :]

dodaja moze tez byc wersja z brokatem
__________________
Aby miłość trwała przez całe życie, trzeba ją pielęgnować starannie jak ogród.


alazkrainy jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-09-26, 20:34   #1844
Haniula
Zakorzenienie
 
Avatar Haniula
 
Zarejestrowany: 2008-06
Wiadomości: 4 818
Dot.: Pracujemy, gotujemy, kochamy i czatu (non-stop) nie uskuteczniamy :]

dodaja ja tez jestem chetna na ogladanie fioletowego
kraven ciekawe co tam sie narobiło, szefowa musiała coś nabroić
Haniula jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-09-26, 21:27   #1845
ijaa
Zakorzenienie
 
Avatar ijaa
 
Zarejestrowany: 2005-10
Wiadomości: 12 628
Dot.: Pracujemy, gotujemy, kochamy i czatu (non-stop) nie uskuteczniamy :]

Dobry wieczór

Cytat:
Napisane przez DobraDusza88 Pokaż wiadomość
Na prawdę ktoś by mnie musiał chyba w izolatce zamknąć i jedzenie przez szparę w drzwiach wsuwać, bo inaczej się nie opamiętam
Mnie też.
W ogóle w pracy idzie mi zazwyczaj całkiem, całkiem. To co biorę to jem, jak mam fazę na słodkie to zawsze jakieś owoce dodatkowo się znajda.
A w domu... Kłódka na lodówkę to za mało.


Chociaż, dzisiaj jestem z siebie dumna, ale o tym niżej.



Bardzo mi przykro z powodu zwierzaka.
Ja się próbuję nastawiać psychicznie na ten moment, bo widzę.. że czas jest niestety policzony, ale póki co absolutnie nie mieści mi się ta sytuacja w głowie.

Cytat:
Napisane przez Haniula Pokaż wiadomość
dodaja oczywiscie ze sie pochwale I tez bylam dzis w lumpikach na łowach, i glownie ubranka dla Lenki kupiłam, ale i dla siebie tunike, nizej zdjecie
Bardzoooooo ładna. Koszulowy motyw super. W moim stylu. Pożycz.

Cytat:
Napisane przez dodaja Pokaż wiadomość

Edit. Niestety zdjęć nie wkleję, bo cały czas wyskakują mi jakieś błędy. Nie wiem czy w albumie dałoby radę
Widzę tylko dwa zdjęcia.
Nie mniej jednak spodenki fajne.

Mnie się ostatnio marzą jakieś rozszerzane trochę - do obcasów. Ale to na wiosnę, bo zimą będę mieć przy takich nogawkach breję.

Cytat:
Napisane przez kraven Pokaż wiadomość
U mnie do d..y. Wracam z urlopu i co w pracy mnie czeka - okazuje się, że zwalniają moją szefową w trybie natychmiastowym w sumie z nie wiadomo z jakiego powodu. Ma płacone jeszcze za 2 miesiące ale ma nie przychodzić do pracy.
Uuuuuu, ostro.
Jakbym znała tą sytuację. I też jej nie potrafiłam zrozumieć.

Dogadania się z nową szefową życzę.



I po dniu!
Masakrycznie szybko wieczory mijają. I przed 19 robi się jż ciemno.

Zrezygnowaliśmy jednak dzisiaj z roweru. A. ledwo żyje.
Ma teraz dość ciężki okres w pracy - przenoszą produkcję do nowej hali, a on jako koordynator i technik, działa na najwyższym obrotach.
Dodatkowo, te cholerne drukareczki u nich to takie jak dwoje ludzi potrafią być. Nie wiem jak oni to przenoszą i jak on się jeszcze nie złamał pod ich ciężarem.
Odpuściliśmy więc z braku sił.

Ja wybrałam się za to na długi spacer, a później trochę pokręciłam HH. Uwielbiam to moje kółeczko z kulkami.


Wpadłam później w wir poszukiwania paragonowego.
Mam zamiar oddać do reklamacji buty zimowe z zeszłego roku. Kupione w grudniu a wyglądają jakby je ktoś przez maszynkę przemielił.
Znając CCC to różnie może być z rozpatrzeniem, ale.. kiedyś się udało to i teraz spróbuję. Nic mnie to nie kosztuje.
Paragon znaleziony, więc na dniach idę na podbój.


Mówiłam już może, że uwielbiam paletki SLEEK? Nie? To mówię! Przeboskie są!
Od niedawna posiadam kolejną - swoją drogą, cudna niespodzianka od takiej jednej wdzięcznej duszy czekała na mnie w piątek w domu i znów jestem paletą zachwycona.
Tym razem Oh so special zagościło w moim kosmetycznym pudełku.


Postanowiłam, że MUSZĘ coś zrobić z włosami. Jeszcze nie wiem co to będzie, - mam nadzieję, że mnie chodź trochę niedługo oświeci, ale.. od chyba 10 lat mam tą samą "fryzurę" (o ile tak można zwyczajnie, puszczone włosy nazwać) i po prostu mam dość.
W związku z powyższym na przyszły tydzień umówiłam się do fryzjera.


Dietowo dzisiaj całkiem całkiem, a przynajmniej ja jestem zadowolona.
Oby tak dalej i powinnam (za kilka miesiący) zacząć wyglądać jak człowiek.

ŚI: Dwie kromki pełnoziarnistego chlebka z twarogiem chudym (250g), pomidor.
ŚII: Twaróg (250g) z łyżeczką dżemu bez cukru, gruszka.
P: Duży kefir.
O: Chudy karczek z patelni grillowej (fajna jest ), fura sałatki a'la greckiej (pomidor, ogórek, cebula, oliwki, feta, sól, pieprz, zioła prowansalskie).
K: jajko na twardo, kawałeczek białej kiełbasy gotowanej, 1/3 papryki czerwonej

Poza tym, herbata, woda.



Na jutro jedzonko naszykowane, więc dopijam kubek mięty i maszeruję pod prysznic.
__________________

...i przyrzekam Ci, uśmiech każdego dnia, kawę o poranku i rowerowe wycieczki!

Edytowane przez ijaa
Czas edycji: 2011-09-26 o 21:33
ijaa jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-09-26, 21:37   #1846
alazkrainy
Zakorzenienie
 
Avatar alazkrainy
 
Zarejestrowany: 2009-02
Wiadomości: 9 672
Dot.: Pracujemy, gotujemy, kochamy i czatu (non-stop) nie uskuteczniamy :]

Cytat:
Napisane przez ijaa Pokaż wiadomość
Mówiłam już może, że uwielbiam paletki SLEEK? Nie? To mówię! Przeboskie są!
Od niedawna posiadam kolejną - swoją drogą, cudna niespodzianka od takiej jednej wdzięcznej duszy czekała na mnie w piątek w domu i znów jestem paletą zachwycona.
Tym razem Oh so special zagościło w moim kosmetycznym pudełku.

Mówiłaś mówiłaś
do mnie idzie paletka natural na dniach powinna się zjawić

Kupiłam jeszcze dziś herbatę pur erh, zapomniałam jak pysznie smakuje kiedyś piłam non stop i teraz zamierzam do tego powrócić.
__________________
Aby miłość trwała przez całe życie, trzeba ją pielęgnować starannie jak ogród.


alazkrainy jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-09-26, 21:39   #1847
kobietasukcesu
zawsze mam racje
 
Avatar kobietasukcesu
 
Zarejestrowany: 2010-10
Lokalizacja: Upper East Side
Wiadomości: 10 943
Dot.: Pracujemy, gotujemy, kochamy i czatu (non-stop) nie uskuteczniamy :]

Cytat:
Napisane przez dodaja Pokaż wiadomość
Nie ma czego zazdrościć. Wiem, że to uczucie wcale nie jest dobre, bo ludzie potrafią nim zabijać to co najlepsze, a poza tym każdy kowalem swojego losu
Moze i tak, ale nie kazdy na starcie dostaje ten sam material i narzedzia
__________________
Janusze reklamy



“You can’t make people love you, but you can make them fear you.” Blair Waldorf

<3 <3 <3
kobietasukcesu jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-09-26, 21:44   #1848
DobraDusza88
Zakorzenienie
 
Avatar DobraDusza88
 
Zarejestrowany: 2008-08
Lokalizacja: śląsk
Wiadomości: 3 328
Dot.: Pracujemy, gotujemy, kochamy i czatu (non-stop) nie uskuteczniamy :]

Cytat:
Napisane przez ijaa Pokaż wiadomość
Dobry wieczór



Mnie też.
W ogóle w pracy idzie mi zazwyczaj całkiem, całkiem. To co biorę to jem, jak mam fazę na słodkie to zawsze jakieś owoce dodatkowo się znajda.
A w domu... Kłódka na lodówkę to za mało.


Chociaż, dzisiaj jestem z siebie dumna, ale o tym niżej.



Bardzo mi przykro z powodu zwierzaka.
Ja się próbuję nastawiać psychicznie na ten moment, bo widzę.. że czas jest niestety policzony, ale póki co absolutnie nie mieści mi się ta sytuacja w głowie.



Bardzoooooo ładna. Koszulowy motyw super. W moim stylu. Pożycz.



Widzę tylko dwa zdjęcia.
Nie mniej jednak spodenki fajne.

Mnie się ostatnio marzą jakieś rozszerzane trochę - do obcasów. Ale to na wiosnę, bo zimą będę mieć przy takich nogawkach breję.



Uuuuuu, ostro.
Jakbym znała tą sytuację. I też jej nie potrafiłam zrozumieć.

Dogadania się z nową szefową życzę.



I po dniu!
Masakrycznie szybko wieczory mijają. I przed 19 robi się jż ciemno.

Zrezygnowaliśmy jednak dzisiaj z roweru. A. ledwo żyje.
Ma teraz dość ciężki okres w pracy - przenoszą produkcję do nowej hali, a on jako koordynator i technik, działa na najwyższym obrotach.
Dodatkowo, te cholerne drukareczki u nich to takie jak dwoje ludzi potrafią być. Nie wiem jak oni to przenoszą i jak on się jeszcze nie złamał pod ich ciężarem.
Odpuściliśmy więc z braku sił.

Ja wybrałam się za to na długi spacer, a później trochę pokręciłam HH. Uwielbiam to moje kółeczko z kulkami.


Wpadłam później w wir poszukiwania paragonowego.
Mam zamiar oddać do reklamacji buty zimowe z zeszłego roku. Kupione w grudniu a wyglądają jakby je ktoś przez maszynkę przemielił.
Znając CCC to różnie może być z rozpatrzeniem, ale.. kiedyś się udało to i teraz spróbuję. Nic mnie to nie kosztuje.
Paragon znaleziony, więc na dniach idę na podbój.


Mówiłam już może, że uwielbiam paletki SLEEK? Nie? To mówię! Przeboskie są!
Od niedawna posiadam kolejną - swoją drogą, cudna niespodzianka od takiej jednej wdzięcznej duszy czekała na mnie w piątek w domu i znów jestem paletą zachwycona.
Tym razem Oh so special zagościło w moim kosmetycznym pudełku.
Od jakiegoś czasu już posiadam OSS i baardzo ją lubię Niedawno Zakupiłam też Nude i też fajna

A co do butów to może poczekaj z reklamacją do początków zimy? Wtedy będziesz mogła powiedzieć, że wadę zauważyłaś niedawno, a jeśli pójdziesz teraz to Ci powiedzą, że powinnaś była zgłosić to wcześniej... Już raz tak miałam:/ I TŻ też...

Swoją drogą też kupiłam kozaki w ccc rok temu i to było najgorzej wydane 200 zł mojego życia już się zastanawiam czy nie zainwestować w jakieś porządne buty na zimę tak z 400-500 zł, bo nie wyrobię kolejnej zimy z przemoczonymi/zmarzniętymi stopami... A jednak spędzam dziennie kilka godzin na dojazdach na uczelnię...
__________________
1.09.2012 (...) i ślubuję Ci...
DobraDusza88 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-09-26, 22:00   #1849
kobietasukcesu
zawsze mam racje
 
Avatar kobietasukcesu
 
Zarejestrowany: 2010-10
Lokalizacja: Upper East Side
Wiadomości: 10 943
Dot.: Pracujemy, gotujemy, kochamy i czatu (non-stop) nie uskuteczniamy :]

Ja aktualnie czytam to:

http://www.empik.com/w-pogoni-za-har...0225,ksiazka-p

Potem cos Emilly Giffin, mam jeszcze poza tym polowe ksiazki ''pozyczona milosc'', bo doslownie na minute zostawilam ja na lawce na nadmorskim deptaku, obrocilam sie i nie ma Ok, jakbym zostawila portfel, flaszke, ale zeby ksiazka?
W sumie pierwsza kupilam za 9,90 wiec kij z kasa, ale bylam zla, ze mi ktos przerwal czytanie i zla na swoja glupote. I teraz ani wrocic do przerwanego momentu, ani od nowa czytac

Mam jeszcze w zapasie pare ksiazek, a gazet nigdy nie doczytuje w 100%, bo czytam tylko to co mnie interesuje

---------- Dopisano o 22:00 ---------- Poprzedni post napisano o 21:52 ----------

dobradusza: szczerze polecam kozaki z goretexem, sucha stopa gwarantowana co prawda trzeba wydac i nawet 500-600 zl, no ale lepsze to niz leczenie odmrozen i inne.
__________________
Janusze reklamy



“You can’t make people love you, but you can make them fear you.” Blair Waldorf

<3 <3 <3
kobietasukcesu jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-09-26, 22:14   #1850
ijaa
Zakorzenienie
 
Avatar ijaa
 
Zarejestrowany: 2005-10
Wiadomości: 12 628
Dot.: Pracujemy, gotujemy, kochamy i czatu (non-stop) nie uskuteczniamy :]

Cytat:
Napisane przez alazkrainy Pokaż wiadomość
Mówiłaś mówiłaś
do mnie idzie paletka natural na dniach powinna się zjawić

Kupiłam jeszcze dziś herbatę pur erh, zapomniałam jak pysznie smakuje kiedyś piłam non stop i teraz zamierzam do tego powrócić.
Ładna jest, myślę że też będzie moja. Ale to po "Bad Girl", bo teraz za tą choruję.

Jakiej firmy pu-erh pijesz? Ja próbowałam kiedyś, nawet kilka razy i żadna mi nie spakowała.
Może to po prostu miłość do czarnej herbaty w najczystszej postaci - tylko taką pijam, albo nie trafiłam na dobrą.

Cytat:
Napisane przez DobraDusza88 Pokaż wiadomość
Od jakiegoś czasu już posiadam OSS i baardzo ją lubię Niedawno Zakupiłam też Nude i też fajna

A co do butów to może poczekaj z reklamacją do początków zimy? Wtedy będziesz mogła powiedzieć, że wadę zauważyłaś niedawno, a jeśli pójdziesz teraz to Ci powiedzą, że powinnaś była zgłosić to wcześniej... Już raz tak miałam:/ I TŻ też...

Swoją drogą też kupiłam kozaki w ccc rok temu i to było najgorzej wydane 200 zł mojego życia już się zastanawiam czy nie zainwestować w jakieś porządne buty na zimę tak z 400-500 zł, bo nie wyrobię kolejnej zimy z przemoczonymi/zmarzniętymi stopami... A jednak spędzam dziennie kilka godzin na dojazdach na uczelnię...
A ja jeszcze mam Storm - również polecam.

Z tymi butami to masz rację, czytałam w necie, że potrafią tak w CCC załatwić. Wstrzymam się chociaż to większych deszczy - przecież nie tylko na śnieg mogłam je założyć.

No ja mam dokładnie takie postanowienie w tym roku! I mam nadzieje, że nie zdarzy się nic, dzięki czemu będę musiała z niego zrezygnować (już tak niestety raz było )
Mam dość przemoczonych butów, przemarznięcia i chorób w związku z tym - i wydawania później na leki, bo na butach zaoszczędziłam. Zwłaszcza, że podobnie jak Ty spędzam co dziennie nie mało czasu "w trasie" - ponad 2h (nie używając auta).
Planuję przeznaczyć 350-400zł na kozaki i wierzę, że to słuszna decyzja.


Zrobiłam tam 2 lata temu z płaszczem (teraz będzie jego trzecia zima) i jestem BARDZOOO zadowolona. Bardzo porządny i ciepły jest i sądzę, że to będzie zakup na lata.



Ale landrynowego posta zrobiłam.
__________________

...i przyrzekam Ci, uśmiech każdego dnia, kawę o poranku i rowerowe wycieczki!

Edytowane przez ijaa
Czas edycji: 2011-09-26 o 22:15
ijaa jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-09-27, 07:01   #1851
alazkrainy
Zakorzenienie
 
Avatar alazkrainy
 
Zarejestrowany: 2009-02
Wiadomości: 9 672
Dot.: Pracujemy, gotujemy, kochamy i czatu (non-stop) nie uskuteczniamy :]

Dzien dobry

kto to wymyslil ranne wstawanie?
kawa nie pomogla


ijaa teraz kupilam herbate z firmy posti z wisnia i czyms tam jeszcze ostamanus czy cos takiego
wczesniej pilam z firmy bio aktiv, ale ta to ma specyficzny smak
zobaczymy czy wytrwam w piciu, nawet do pracy sobie wzielam
__________________
Aby miłość trwała przez całe życie, trzeba ją pielęgnować starannie jak ogród.


alazkrainy jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-09-27, 07:30   #1852
aaby
Zakorzenienie
 
Avatar aaby
 
Zarejestrowany: 2005-09
Wiadomości: 6 184
Dot.: Pracujemy, gotujemy, kochamy i czatu (non-stop) nie uskuteczniamy :]

Cytat:
Napisane przez ijaa Pokaż wiadomość
Ty popatrz, mamy to samo!
Chociaż ja się nie ważyłam. Jutro muszę to zrobić, ale doskonale widzę po sobie i ubraniach, że jest fatalnie.
Ja widzę po sobie, po ubraniach i po wadze

Cytat:
Napisane przez DobraDusza88 Pokaż wiadomość
Aaby- nie wyobrażam sobie pracować cały tydzień i w KAŻDY weekend chodzić do szkoły... podziwiam Cię, bo ja bym i fizycznie i psychicznie nie wytrzymała tego... I jeszcze te plany... Ale dacie radę, już bliżej niż dalej

Dołączam się do tych, które nie mogą patrzeć na swoje odbicie w lustrze... Aktualnie zaczynam nie mieścić się w jeansy i uprzedzam pytania- NIE, NIC Z TYM NIE ROBIĘ... Ojj będzie płacz, będzie... Aż się boję ważyć... Na prawdę ktoś by mnie musiał chyba w izolatce zamknąć i jedzenie przez szparę w drzwiach wsuwać, bo inaczej się nie opamiętam

W dodatku rano TŻ do mnie zadzwonił z wiadomością, że w jego domu rodzinnym zmarła im fretka Ogólnie słyszałam, że TŻ stara się trzymać fason, ale jednocześnie głos mu się łamał... Nie powiem, żebym była jakoś specjalnie przywiązana do Fredka, bo początki mieliśmy trudne (zawsze mnie gryzł w stopy, które mam baaardzo wrażliwe), ale jak usłyszałam w tel łamiący się głos TŻ'ta "Kasia... Fredka już nie ma..." to aż mi łezka popłynęła
Powiem Ci, że jest ciężko i po minionym roku naprawdę nie mam ochoty tam wracać... Pocieszam się, że już z górki, już "tylko" rok i koniec. Jakbym za parę lat mówiła Wam, że mi się nudzi i może bym na jakieś studia poszła, to porządnie trzepnijcie mnie w łeb!

Aaa, bo ja zapomniałam dodać, że oczywiście też z tym nic nie robię I też chyba musieliby mnie zamknąć i odciąć od jedzenia (słodyczy i przekąsek ), bo inaczej ani rusz.
A jeszcze wieczorem rozmawiam z kumpelą, z którą ostatni raz widziałam się na weselu, i mówi, że udało jej się zjechać poniżej 60kg, waży 59kg, a na weselu ważyła 66kg. Baaardzo się cieszę z jej sukcesów, a jednocześnie zazdroszczę samozaparcia. Skąd w ludziach tyle siły?!
Moja mama też w tym roku schudła 9kg i cały czas utrzymuje nową wagę. Czy tylko moja szybuje w górę?!


Bardzo mi przykro z powodu Fredka Wiem, jak człowiek zżywa się ze zwierzakiem...



Cytat:
Napisane przez Haniula Pokaż wiadomość
a co do pamieci to mam tak samo, baardzo szybko wszystko zapominam nie wiem czy to kwestia tego ze sie nie skupiam specjalnie czy ten typ juz tak ma
No to już są dwa takie typy

Cytat:
Napisane przez dodaja Pokaż wiadomość
To teraz ja wklejam swoje zakupy. Oczywiście po raz enty piszę, że nie potrafię robić zdjęć i wszystko wydaje się mdłe
Piękne spodnie Bez żadnych przetarć
Lakiery bardzo ładne kolory, ale mam jeden z tej serii i jestem bardzo niezadowolona, bo muszę nakładać 3 warstwy, żeby uzyskać jednolity kolor. Ale moje paznokcie ogólnie należą do problemowych zatem sądzę, że innym wystarczą dwie.


Cytat:
Napisane przez Danaeee84 Pokaż wiadomość
Któraś się pytała o cenę moich butów. Niestety tanie nie były: 239zł Ale musiałam w końcu coś kupić...
No nie, do tanich nie należały, ale są bardzo ładne i widać, że skórka Ja zawsze wychodziłam z założenia, że wolę mieć mniej butów, ale porządnych. Kilka razy oczywiście skusiłam się na tanie buty i z niektórych par byłam zadowolona, dlatego np. te jesienne kozaczki też kupię na all za 60zł, ale zazwyczaj kupuję droższe. Choć pewnie od wiosny się to zmieni, bo trochę mi się poprzestawiało i tak jak kiedyś mogłam mieć jedną parę, tak teraz chciałabym mieć duuużo butów A wiadomo, że na dużo drogich mnie nie stać, więc będę szukać dużo tanich Jedynie na kozakach zimowych nie oszczędzam

Cytat:
Napisane przez kraven Pokaż wiadomość
U mnie do d..y. Wracam z urlopu i co w pracy mnie czeka - okazuje się, że zwalniają moją szefową w trybie natychmiastowym w sumie z nie wiadomo z jakiego powodu. Ma płacone jeszcze za 2 miesiące ale ma nie przychodzić do pracy.

Od 3 października mam nową szefową. Znam ją to fajna babka, ale to nie zmienia faktu, że z dotychczasową szefową się zżyłam i ta forma przekazania Jej informacji po prostu mnie rozbroiła.

Mam nadzieję, że szybko się dogadacie z nową szefową.

Cytat:
Napisane przez ijaa Pokaż wiadomość
Postanowiłam, że MUSZĘ coś zrobić z włosami. Jeszcze nie wiem co to będzie, - mam nadzieję, że mnie chodź trochę niedługo oświeci, ale.. od chyba 10 lat mam tą samą "fryzurę" (o ile tak można zwyczajnie, puszczone włosy nazwać) i po prostu mam dość.
W związku z powyższym na przyszły tydzień umówiłam się do fryzjera.
Takie postanowienie to ja już mam od co najmniej 3 lat Idzie ono w parze z postanowieniem noszenia rozpuszczonych włosów. Wybieram się, żeby jeszcze trochę ściachać (wciąż są mi za długie), ale chciałabym iść do lepszego fryzjera, który nie zetnie tak, że każdy włos będzie w inną stronę. A chwilowo 80zł na fryzjera nie mam, więc nie idę.

Cytat:
Napisane przez kobietasukcesu Pokaż wiadomość
Ooo, widzisz, przypomniałaś mi, że mam kolejną książkę w kolejce. Zaczęłam ją chyba czytać, potem dorwałam inną, i ta poszła w kąt. Nawet nie wiem, ile przeczytałam. Pewnie, jak ją w końcu złapię, to zacznę od początku

Cytat:
Napisane przez alazkrainy Pokaż wiadomość
kto to wymyslil ranne wstawanie?
Też nie mogę tego pojąć, cóż za samobójca mógł wpaść na tak durny pomysł



Halo halo, tu baza, jak mnie słyszysz? Odbiór!
Popołudnie zleciało migiem - pojechałam do rodziców na kawkę, napełniłam głowę wrażeniami poweselnymi. Wieczorem obejrzałam nowy odcinek GA i poszłam spać. Z kąpielą gdzieś między kolacją a serialem. Wstawało mi się dziś cięęężko, w dodatku głowa mnie boli i śpię na siedząco W pracy mam dziś sporo zajęć, ale totalnie nie mam dnia na sajgon, zatem postaram się schować za biurkiem i przetrwać jakoś do 15.

Jako, iż nie tylko ja mam ciężki początek dnia, polecam na rozruszanie - moich ulubionych
__________________


Odtąd MY - już nigdy JA.
W duecie siła.


Edytowane przez aaby
Czas edycji: 2011-09-27 o 07:31
aaby jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-09-27, 08:44   #1853
ijaa
Zakorzenienie
 
Avatar ijaa
 
Zarejestrowany: 2005-10
Wiadomości: 12 628
Dot.: Pracujemy, gotujemy, kochamy i czatu (non-stop) nie uskuteczniamy :]

Dzień dobry

Cytat:
Napisane przez alazkrainy Pokaż wiadomość
kto to wymyslil ranne wstawanie?
kawa nie pomogla


ijaa teraz kupilam herbate z firmy posti z wisnia i czyms tam jeszcze ostamanus czy cos takiego
Ja nie wiem, jakiś idiot.

Muszę się na nią przyczaić i spróbuję.


Cytat:
Napisane przez aaby Pokaż wiadomość
Ja widzę po sobie, po ubraniach i po wadze


Takie postanowienie to ja już mam od co najmniej 3 lat Idzie ono w parze z postanowieniem noszenia rozpuszczonych włosów. Wybieram się, żeby jeszcze trochę ściachać (wciąż są mi za długie), ale chciałabym iść do lepszego fryzjera, który nie zetnie tak, że każdy włos będzie w inną stronę. A chwilowo 80zł na fryzjera nie mam, więc nie idę.
Ja już też!
Stanęłam dzisiaj na wagę i... no apogeum, apogeum tłuszczowe jak nic.

Masakra!
Najgorsze, że przecież już ładnie było, schudłam ponad 4 kg i na prawdę to było widać. I co? Wszystko odrobiłam, nawet z lekka nawiązką.
Ale co się dziwić, jak codziennie słodycze w ilości nieograniczonej, pizze, sosy, chipsy i inne piwka.

Widzisz, to mnie dopiero teraz wzięło.
Chociaż tak na prawdę, nie wiem czy będzie mi dobrze w jakiejś innej fryzurce. Krótką to się boję zarządzić - nigdy takiej nie miałam, a dłuższa to będzie podoba zapewne do obecnej.
Ech - dylematy.
Zwłaszcza teraz jak mi się twarz jak księżyc w pełni zrobiła, nie wiem czy odsłanianie jej będzie dobrym rozwiązaniem.
Mam tydzień by to przemyśleć/wymyślić.



Matko, jak ja ziewam!
Wstałam całkiem znośnie - nawet się przed zegarkiem obudziłam, spałam 7h, a od wyjścia z domu nie mogę opanować darcia japy.
Niech to ktoś wyłączy.


Dziewczyny, brałyście kiedyś jakieś tabletki/witaminy stricte na włosy? Możecie coś polecić?
Ostatnio zaczęły mi wypadać - czuję, że jest ich mniej, a wcześniej nigdy na to nie narzekałam, a w ostatnich dniach wręcz się wściekły.
Mam nadzieję, że podcięcie odrobinę je ożywi, bo ostatnio wyglądają jakby już zeszły z tego świata.
Nie mniej jednak chciałabym też zacząć brać coś na wzmocnienie.


Co to ja jeszcze chciałam?
Aaaa, zastanawiam się ile jeszcze w mojej kurteczce ekoskórkowej pochodzę. Ranki są już na prawdę zimne - dzisiaj z lekka trzęsłam się na przystanku.
Może powinnam kupić coś przejściowego? Bo następne co mam to super, hiper ciepły płaszcz.


Muszę do farbiarni jechać - chyba mi się nie chce. Znów będę się produkować Panom którzy to nie wierzą jak wygląda kolor koralowy.
__________________

...i przyrzekam Ci, uśmiech każdego dnia, kawę o poranku i rowerowe wycieczki!
ijaa jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-09-27, 08:47   #1854
201701300931
Konto usunięte
 
Zarejestrowany: 2009-03
Wiadomości: 8 253
Dot.: Pracujemy, gotujemy, kochamy i czatu (non-stop) nie uskuteczniamy :]

Ja tam się cieszę, że mogłam pospać do 7:30 a nie 5:45 Dzisiaj niby szkolenie do wieczora, ale skończą wcześniej, więc czeka mnie dużo czasu samotnego nudzenia się, oglądania tv i czytania książki. Pewnie przejdę się po mieście, ale też jakoś bardzo mi się nie chce.

Co do butów: ja na szczęście mogę mieć po jednej parze i mi to w zupełności wystarczy. I każda z tych par jest taka droższa, więc buty mogę kupować co kilka lat. Pisałyście wcześniej o krzakach kozakach. Ja mam jedne kupione trzy lata temu w Ryłko za 400 zł i nadal wyglądają jak nowe Chciałam wprawdzie jakieś tańsze, ale nikt nie produkuje butów z wąską cholewką I stanęło na tych...
201701300931 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-09-27, 08:48   #1855
201604250957
Konto usunięte
 
Zarejestrowany: 2007-10
Wiadomości: 9 356
Dot.: Pracujemy, gotujemy, kochamy i czatu (non-stop) nie uskuteczniamy :]

Cytat:
Napisane przez kraven Pokaż wiadomość
U mnie do d..y. Wracam z urlopu i co w pracy mnie czeka - okazuje się, że zwalniają moją szefową w trybie natychmiastowym w sumie z nie wiadomo z jakiego powodu. Ma płacone jeszcze za 2 miesiące ale ma nie przychodzić do pracy.

Od 3 października mam nową szefową. Znam ją to fajna babka, ale to nie zmienia faktu, że z dotychczasową szefową się zżyłam i ta forma przekazania Jej informacji po prostu mnie rozbroiła.
strasznie niefajnie z jednej strony dobrze, że lubisz tą kobietę, która będzie Twoją nową szefową a z drugiej przerażający jest sposób w jaki załatwia się takie sprawy u Was

Cytat:
Napisane przez alazkrainy Pokaż wiadomość
Kupiłam jeszcze dziś herbatę pur erh, zapomniałam jak pysznie smakuje kiedyś piłam non stop i teraz zamierzam do tego powrócić.

też uwielbiam większość ludzi mówi, że smakuje jak ziemia ale ja kocham ten smak, w dodatku świetnie gasi pragnienie dzięki za przypomnienie muszę też sobie ją zanabyć osobiście jestem fanką własnie czerwonych herbat z bio active

Cytat:
Napisane przez dodaja Pokaż wiadomość
Haniula i butki i tunika ładne Bedziesz, a raczej jesteś super mamuśką
To teraz ja wklejam swoje zakupy. Oczywiście po raz enty piszę, że nie potrafię robić zdjęć i wszystko wydaje się mdłe

Hania fajne zakupy Dodaja super spodnie też by mi się takie przydały- uwielbiam te "stałe kanciki" niestety zdjęć z picasy nie widzę więc pewnie już usunęłaś co by zgorszenia nie siać


Duszka wyrazy współczucia z powodu Fredka śmierć ukochanego zwierzaka to jak śmierć cząstki nas samych- powstaje pustka której niczym wypełnić się nie da

Chciałam pochwalić się jaka ze mnie prawdziwa SPD- wczoraj po 2 pracach chciało mi się zrobić gar gołąbków tym sposobem mam obiad przynajmniej na 3 dni plus na pewno kilka dostanie kuzynka z narzeczonym i M. do pracy

co do diety to mówiłam już Ijii, że zalezy mi przede wszystkim na ustabilizowaniu i unormowaniu mojego jedzenia, zjadania normalnych posiłków o normalnych porach, gotowanie obiadów (ostatnio jechałam głównie na kupnym szicie ) zrezygnowanie ze słodyczy i ograniczenie do minimum śmieciowego żarcia

niestety dzisiaj stanęłam na wadze i od wakacji przytyłam 4kg dlatego pora przeprosić się z ćwiczeniami i zacząć uważać na to co jem

od wczoraj mocno też ruszyłam kwestię oszczędzania, muszę się zabrać za zapisywanie wydatków i spróbować odkładać chociaż małe sumy co miesiąc, pierwszy cel to Artur a generalnie chciałabym żeby weszło mi to w krew bo to strasznie niefajna świadomość że nie ma się żadnych oszczędności chociażby "w razie WU" znalazłam ostatnio fajny blog na temat oszczędzania właśnie i zamierzam wziąć sobie do serca rady autora, mam nadzieję, że przyniosą efekty cieszę się, że startuję z dobrej pozycji bo nie mam żadnych długów a to zawsze jakiś sukces

miłego dnia Kochane!
201604250957 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-09-27, 08:57   #1856
201701300931
Konto usunięte
 
Zarejestrowany: 2009-03
Wiadomości: 8 253
Dot.: Pracujemy, gotujemy, kochamy i czatu (non-stop) nie uskuteczniamy :]

ijaa co do tabletek na włosy. Ja brałam i bellise i silicie i capivit. Żadne nie pomagały. A brałam przez dłuższy okres czasu. Mi pomogło dopiero picie codzienne ziołowych herbat, typu pokrzywa, mięta, rumianek itp. Teraz wylatuje mi normalna ilość włosów. A zawsze miałam z tym mega problemy...

Niestety: pora się szkolić
201701300931 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-09-27, 09:07   #1857
kobietasukcesu
zawsze mam racje
 
Avatar kobietasukcesu
 
Zarejestrowany: 2010-10
Lokalizacja: Upper East Side
Wiadomości: 10 943
Dot.: Pracujemy, gotujemy, kochamy i czatu (non-stop) nie uskuteczniamy :]

Cytat:
Napisane przez aaby Pokaż wiadomość
Wieczorem obejrzałam nowy odcinek GA
GA= Grey's Anatomy?

---------- Dopisano o 09:07 ---------- Poprzedni post napisano o 09:03 ----------

Ja sobie wprowadzam wydatki na strone wydatki.com i juz nie lubie tej strony

W sumie odkladac i tak odkladam, chcialam sie po prostu dowiedziec, gdzie sa moje pieniadze i np ile miesieczne wydaje na moje czasopisma, bo wiem ze duzo, ale nie wiem jak duzo. W tym miesiaca od 22 zapisuje, od przyszlego od 1 lece, ale zamierzam oddzielic slodycze od reszty zywnosci.

Ide po gazete, smietane i doladowanie do tel, ide pod prysznic i zabieram sie do pracy. Do potem
__________________
Janusze reklamy



“You can’t make people love you, but you can make them fear you.” Blair Waldorf

<3 <3 <3
kobietasukcesu jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-09-27, 09:28   #1858
aaby
Zakorzenienie
 
Avatar aaby
 
Zarejestrowany: 2005-09
Wiadomości: 6 184
Dot.: Pracujemy, gotujemy, kochamy i czatu (non-stop) nie uskuteczniamy :]

Cytat:
Napisane przez kobietasukcesu Pokaż wiadomość
GA= Grey's Anatomy?
__________________


Odtąd MY - już nigdy JA.
W duecie siła.

aaby jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-09-27, 09:34   #1859
alazkrainy
Zakorzenienie
 
Avatar alazkrainy
 
Zarejestrowany: 2009-02
Wiadomości: 9 672
Dot.: Pracujemy, gotujemy, kochamy i czatu (non-stop) nie uskuteczniamy :]

KLIK
strona tej mojej herbaty
i teraz patrzę że mam tą z wiśnią i osmantusem (swoją drogą co za dziwna nazwa), ale smakuje dobrze, także myślę że warto spróbować, płaciłam 6 zł za nią



widzę, że już wszystkie mamy zamiar się za siebie wziąć w kupie raźniej
ja stwierdziłam, że diety i tak nie utrzymam, więc od wczoraj zmniejszam dawki jedzeniowe i ograniczam słodycze no i ćwiczenia do tego



I mam wielkiego lenia i najchętniej poszła bym stąd
__________________
Aby miłość trwała przez całe życie, trzeba ją pielęgnować starannie jak ogród.


alazkrainy jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-09-27, 09:37   #1860
aaby
Zakorzenienie
 
Avatar aaby
 
Zarejestrowany: 2005-09
Wiadomości: 6 184
Dot.: Pracujemy, gotujemy, kochamy i czatu (non-stop) nie uskuteczniamy :]

Cytat:
Napisane przez kashmirka Pokaż wiadomość

od wczoraj mocno też ruszyłam kwestię oszczędzania, muszę się zabrać za zapisywanie wydatków i spróbować odkładać chociaż małe sumy co miesiąc, pierwszy cel to Artur a generalnie chciałabym żeby weszło mi to w krew bo to strasznie niefajna świadomość że nie ma się żadnych oszczędności chociażby "w razie WU" znalazłam ostatnio fajny blog na temat oszczędzania właśnie i zamierzam wziąć sobie do serca rady autora, mam nadzieję, że przyniosą efekty cieszę się, że startuję z dobrej pozycji bo nie mam żadnych długów a to zawsze jakiś sukces
Musiałaś? Musiałaś?
Przeczytałam dwa wpisy na blogu i wsiąkłam. I obawiam się, że choć będę dziś tę stronę zamykać milion razy, to zawsze odpalę ją milion-pierwszy. Aż nadrobię wszystko.
Zazdroszczę startu od zera i oczywiście dopinguję w oszcządzaniu. Zwłaszcza na TAKI cel!
My mamy długi. Frugal też miał. Więc może i nam się uda?
__________________


Odtąd MY - już nigdy JA.
W duecie siła.

aaby jest offline Zgłoś do moderatora  
Zamknij wątek

Nowe wątki na forum Wizażowe Społeczności


Ten wątek obecnie przeglądają: 1 (0 użytkowników i 1 gości)
 

Zasady wysyłania wiadomości
Nie możesz zakładać nowych wątków
Nie możesz pisać odpowiedzi
Nie możesz dodawać zdjęć i plików
Nie możesz edytować swoich postów

BB code is Włączono
Emotikonki: Włączono
Kod [IMG]: Włączono
Kod HTML: Wyłączono

Gorące linki


Data ostatniego posta: 2014-01-01 00:00:00


Strefa czasowa to GMT +1. Teraz jest 19:45.






© 2000 - 2026 Wizaz.pl. Wszelkie prawa zastrzeżone.

Jakiekolwiek aktywności, w szczególności: pobieranie, zwielokrotnianie, przechowywanie, lub inne wykorzystywanie treści, danych lub informacji dostępnych w ramach niniejszego serwisu oraz wszystkich jego podstron, w szczególności w celu ich eksploracji, zmierzającej do tworzenia, rozwoju, modyfikacji i szkolenia systemów uczenia maszynowego, algorytmów lub sztucznej inteligencji Obowiązek uzyskania wyraźnej i jednoznacznej zgody wymagany jest bez względu sposób pobierania, zwielokrotniania, przechowywania lub innego wykorzystywania treści, danych lub informacji dostępnych w ramach niniejszego serwisu oraz wszystkich jego podstron, jak również bez względu na charakter tych treści, danych i informacji.

Powyższe nie dotyczy wyłącznie przypadków wykorzystywania treści, danych i informacji w celu umożliwienia i ułatwienia ich wyszukiwania przez wyszukiwarki internetowe oraz umożliwienia pozycjonowania stron internetowych zawierających serwisy internetowe w ramach indeksowania wyników wyszukiwania wyszukiwarek internetowych

Więcej informacji znajdziesz tutaj.