2012 Marcowo - Kwietniowe mamy - nie na EURO, a na dziecko czekamy :) - Strona 102 - Wizaz.pl

Wróć   Wizaz.pl > Kobieta > Być rodzicem > Poczekalnia - będę mamą

Notka

Poczekalnia - będę mamą Forum dla przyszłych rodziców. Poczekalnia - będę mamą to miejsce, w którym podzielisz się tematami związanymi z oczekiwaniem na potomstwo.

Zamknij wątek
 
Narzędzia
Stary 2011-10-01, 12:02   #3031
cziqua
Zadomowienie
 
Avatar cziqua
 
Zarejestrowany: 2008-06
Wiadomości: 1 371
Dot.: 2012 Marcowo - Kwietniowe mamy - nie na EURO, a na dziecko czekamy :)

Dziewczyny ide farbowac wlosy tylko strach co na glowie bede miala ale co tam najwyzej ruda bede a zawsze chcialam tylko tż krzywo na mnie patrzył
__________________

Filip Jan


16.04.2012
godzina 16:30
najszczęśliwszy dzień w moim życiu
narodziny syna Filipa!!!

cziqua jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-10-01, 12:10   #3032
MoniaHan
Wtajemniczenie
 
Avatar MoniaHan
 
Zarejestrowany: 2010-11
Lokalizacja: Anglia
Wiadomości: 2 481
Dot.: 2012 Marcowo - Kwietniowe mamy - nie na EURO, a na dziecko czekamy :)

Cytat:
Napisane przez aaagga Pokaż wiadomość
sama chciałabym to wiedzieć ... było podejrzenie że to krwiak na macicy ale nic nie znaleźli, wszystkie badania OK. Osobiście liczę że to mogło być krwawienie z nadżerki (po szperaniu na necie) bo wtedy nie musiałabym się przejmować że miałoby wpływ na dzidzię. 7.10 wizyta w prywatnej klinice - liczę że sie dowiem
hmm...to zycze powodzenia na wizycie - trzymam kciuki.

---------- Dopisano o 11:10 ---------- Poprzedni post napisano o 11:06 ----------

Cytat:
Napisane przez cziqua Pokaż wiadomość
Dziewczyny ide farbowac wlosy tylko strach co na glowie bede miala ale co tam najwyzej ruda bede a zawsze chcialam tylko tż krzywo na mnie patrzył
ja ide we wtorek, bede tym razem robila bardziej naturalny kolor, bo ostatnim razem jak chcialam typowy rudziaszczy kolorek....to wyszedl ale mialam go tylko do mycia, pozniej zrobil sie zolty, a teraz jest w sumie rudawy ale juz odrosty takie ze nie moge patrzec, ale tez nie wiem co z farbowania wyjdzie
__________________
Hania 14.03.2012


http://www.suwaczek.pl/cache/99ac688358.png
MoniaHan jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-10-01, 12:36   #3033
rybka13
Zakorzenienie
 
Avatar rybka13
 
Zarejestrowany: 2011-02
Wiadomości: 3 353
Dot.: 2012 Marcowo - Kwietniowe mamy - nie na EURO, a na dziecko czekamy :)

Cytat:
Napisane przez dagirll Pokaż wiadomość
Dziewczyny wlasnie wrocilam z usg..


No cóż stało się co mogło najgorsze. Pusty pęcherzyk.. Nie ma nic. W poniedziałek idę na zabieg łyżeczkowania, do szpitala.. A tż tak daleko... czuje sie strasznie....
Tak bardzo mi przykro
Trzymaj się jakoś kochana

---------- Dopisano o 11:36 ---------- Poprzedni post napisano o 11:16 ----------

Cytat:
Napisane przez alamig Pokaż wiadomość
Hejka! Piękny dzień się dziś zapowiada, więc śmigamy z mężem na spacerek

Miłego dnia Wam życzę

PS. Ciekawe co u Emigry. Dawno jej nie było
Emigra pojechała do Polski, na tydzień chyba, więc w poniedziałek
powinna się pojawić
W UK kolejny cieplutki dzień, nie pamiętam kiedy tak tutaj było... ale super
Miłego dnia i weekendu!
rybka13 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-10-01, 12:38   #3034
cziqua
Zadomowienie
 
Avatar cziqua
 
Zarejestrowany: 2008-06
Wiadomości: 1 371
Dot.: 2012 Marcowo - Kwietniowe mamy - nie na EURO, a na dziecko czekamy :)

maź na włosach ciekawe czy mąż będzie musiał leciec do shlekera po drugą farbę za 10 minut zmywam
__________________

Filip Jan


16.04.2012
godzina 16:30
najszczęśliwszy dzień w moim życiu
narodziny syna Filipa!!!

cziqua jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-10-01, 12:40   #3035
anagat
Zadomowienie
 
Zarejestrowany: 2008-09
Wiadomości: 1 003
Dot.: 2012 Marcowo - Kwietniowe mamy - nie na EURO, a na dziecko czekamy :)

Cytat:
Napisane przez Aguśkaa83 Pokaż wiadomość
Biore sie za obiadek...dzis robie leczo...
anagat mysle ze bedzie tak zmeczona prezentacja ze nie zauwazy co gotuje na obiad

Zauważyłam.. wredoto jedna

Ale ja mam teraz ochotę na knedle ze śliwkami I NIE MA!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
Śliwek też NIE MA

Prezentacja poszła dobrze.. ufff.. podobała się Ale całą noc między snem a jawą rozwiązywałam statystyki ..grrrr..

Dyżur miałam beznadziejny... Cała tablica zabiegów od rana. Rano konsultant , z którym pracowałam cały czas miał do mnie jakieś niebezpośrednie pretensje. W pewnym momencie po prostu wpadłam w jakąś histerię... zaczęłam ryczeć, aż się zanosiłam.. Chyba efekt zmęczenia, hormonów, w✂✂✂✂u i ogólnej frustracji.. Przez chyba 1.5 godziny nie mogłam się uspokoić. Strasznie mi głupio było, ale nic nie moglam zrobić i tyle.. W końcu mąż mnie przez telefon jakoś uspokoił


Z tej całej frustracji zdecydowałam, że muszę zobaczyć dzidzię i poszłam sama sobie zrobić USG. Niesamowite jak dzidziol rośnie..
Perfidnie mnie kopał raz jedną nózką , raz drugą, a potem poboksował trochu.. A nózki rozkładał jak mała żabka
To chyba dało mi siły ,żeby jakoś przetrwać resztę dyżuru.

Zdjęć nie mam , bo jeszcze nie odkryłam jak się je robi. Mój pomiar dzidziusia ( pewnie też średnio akuratny).. to 5.6 cm dł. ciemieniowo siedzeniowej

A poza tym to coraz bardziej przestaje mi sie podobać rodzenie tutaj.
Ja naprawdę chciałabym urodzić bez epiduralu, naturalnie. Chcę karmić piersią i niczym innym. A czuję , że nie mam tu wsparcia.

Wszyscy zamiast powiedzieć: 'tak super, dasz radę, będzie dobrze', to ✂✂✂✂✂✂✂ą mi : ' hehe zobaczysz i tak weźmiesz epidural, zobaczysz że to nie tak łatwo karmić piersią'.. itd. itp. Zaczyna mnie to straszliwie wkurzać.
Przez wieki kobiety rodziły i nadal rodzą bez tych wszystkich 'nowinek' , w polu podczas pracy. Czemu ja mam nie dać rady???

No i kupiłam sobie dziś po dyżurze witaminki. Skoro dzidzia taka ruchliwa, to na pewno potrzebuje

Buziaczki dla Was wszystkich!
anagat jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-10-01, 12:56   #3036
julliczka
Rozeznanie
 
Avatar julliczka
 
Zarejestrowany: 2011-09
Wiadomości: 550
Dot.: 2012 Marcowo - Kwietniowe mamy - nie na EURO, a na dziecko czekamy :)

Hej

ale dziś ładny dzień, rano prawie 2 godziny przebimbałam na targu, kupiłam kwaszoną kapustę i kwaszone ogórki nie mogę przestać jeść

Ja to nie wiem w końcu jak to się mówi.. jeśli, dziś jesteśmy w tygodniu ciąży 10+6, tzn. jutro zaczynam 11 tydzień?


Cytat:
Napisane przez anagat Pokaż wiadomość

Ale ja mam teraz ochotę na knedle ze śliwkami I NIE MA!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
Śliwek też NIE MA
No właśnie i w Polsce śliwki się skończyły, na targu jakoś nie było wyboru, ew. niewielkie ilości węgierek..

Ale anagat masz fajnie, że sama sobie możesz podejrzeć maluszka, pozazdrościć

Miłego dzionka
__________________


nasza kruszynka już z nami
julliczka jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-10-01, 12:58   #3037
tikki85
Zakorzenienie
 
Avatar tikki85
 
Zarejestrowany: 2009-09
Lokalizacja: Gliwice
Wiadomości: 9 250
Dot.: 2012 Marcowo - Kwietniowe mamy - nie na EURO, a na dziecko czekamy :)

Anagat fajnie tak móc samemu zrobić sobie USG

Ja czuję się dziś jak . Mdli mnie od rana . Znowu wróciło?? A jeszcze mamy dziś kolejną imprezę i tak mi się nie chce, że nawet nie umiecie sobie tego wyobrazić. Jakby jeszcze zaproszony był ktoś, kogo lubię to jeszcze bym się zmusiła a tak - TRAGEDIA! Chciałabym uciec niezauważona. Chciałabym w końcu w sobotę czynnie odpocząć z mężem i się nie da, bo ciągle imprezy . Za tydzień też . Coś czuję, że dziś pożegnam się ze wszystkimi o 22.00 i pójdę spać zamknięta na klucz w sypialni. Wiem...wredna jestem, ale nie mam serca dziś do tej imprezy a tym bardziej do tych gości.

---------- Dopisano o 12:58 ---------- Poprzedni post napisano o 12:57 ----------

Cytat:
Napisane przez julliczka Pokaż wiadomość
Ja to nie wiem w końcu jak to się mówi.. jeśli, dziś jesteśmy w tygodniu ciąży 10+6, tzn. jutro zaczynam 11 tydzień?
Kochana, 11 tydzień zaczęłaś 5 dni temu . Jutro kończysz 11 i po jutrze zaczynasz 12
__________________
chomikomaniaczka
tikki85 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-10-01, 13:28   #3038
anagat
Zadomowienie
 
Zarejestrowany: 2008-09
Wiadomości: 1 003
Dot.: 2012 Marcowo - Kwietniowe mamy - nie na EURO, a na dziecko czekamy :)

Z Wami to jednak zawsze wesoło
Ja się dopisuję do klubu aparatów orto.. Po ciąży MUSZĘ założyć. Tylko u mnie to jeszcze bardziej skomplikowane niż normalnie, bo mam stałe trójki zatrzymane w dziąsłach.. Będzie chirurgiczne ich odkrywanie i sprowadzanie w dół.
Jedna 8-emka też do wywalenia, bo ani nie chce do końca wtrosnąć, ani nie rośnie prosto.

A co do USG, z jednej strony fajnie, a z drugiej wolałabym, żeby ktoś robił, co sie na tym zna..Ja widzę, że dzidzia ma dwie rączki, nózki, główkę, zawiązki ząbków i serduszko, ew. mniej więcej wymiar.. Ale ja nawet nie bardzo wiem, na co jeszcze patrzeć.

Nic tam , najważniejsze że się uspokoiłam. Bo ta wczorajsza histeria, to masakra jakaś była.

Brakuje mi męża i psiura Ja bez nich to jednak nie mogę żyć.
Przez półtorej godziny próbowałam się wczoraj uspokoić, a 5 min rozmowy telefonicznej z mężem i było OK

Znowu zamiast spać, to siedzę....grrr... Oby po mnie dzis nie dzwonili...
anagat jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-10-01, 13:32   #3039
MoniaHan
Wtajemniczenie
 
Avatar MoniaHan
 
Zarejestrowany: 2010-11
Lokalizacja: Anglia
Wiadomości: 2 481
Dot.: 2012 Marcowo - Kwietniowe mamy - nie na EURO, a na dziecko czekamy :)

Cytat:
Napisane przez rybka13 Pokaż wiadomość


---------- Dopisano o 11:36 ---------- Poprzedni post napisano o 11:16 ----------


W UK kolejny cieplutki dzień, nie pamiętam kiedy tak tutaj było... ale super
Miłego dnia i weekendu!
oj tak - pogoda w UK szaleje na calego, u mnie 29stopni, a o 15 mam imprezke urodzinowa 5 latka posmaruje sie kremem aby slonce mnie nie wzielo

---------- Dopisano o 12:32 ---------- Poprzedni post napisano o 12:30 ----------

Cytat:
Napisane przez cziqua Pokaż wiadomość
maź na włosach ciekawe czy mąż będzie musiał leciec do shlekera po drugą farbę za 10 minut zmywam
powodzonka

anagat ja kupilam tutaj sliwki...ale nie sa pierwszej jakosci. rzeczy na swieta juz w sklepach....szok!!cieplej niz w lecie, wiec srednio jeszcze swiateczny nastroj

tikki my wczoraj tez mielismy wyjscie ze znajomymi,,,nie mialam humoru bo niezbyt dobrze sie czulam, klulo w pachwinach, majtki 2x zmienialam i co 5 min sprawdzalam jaki kolor maja uplawy, wiec wieczorem nie chcialo mi sie wychodzic w ogole, a tz do mnie mowi....oj chodz idziemy i tak bedziesz najwiecej gadac...a ja mowie nie bede bo nie chce mi sie nigdzie isc. w rezultacie jak sie zobaczylismy ze znajomymi to tyle bylo smiechu ze az mnie brzuch bolal....spotkalismy sie z nimi drugi raz dopiero...rzadko sie zdarza poznac takich ludzi...zwlaszcza na emigracji, duzo smiechu od 19;30 do polnocy (restauracja pozniej kino, pozniej na parkingu stalismy jeszcze pol godziny i tez bylo duzo smiechu..jednak warto bylo zapomniec na chwile o tych kluciach itd. ). takze tikki moze u Ciebie tez nie bedzie tak zle dzis wieczorem.
__________________
Hania 14.03.2012


http://www.suwaczek.pl/cache/99ac688358.png

Edytowane przez MoniaHan
Czas edycji: 2011-10-01 o 13:41
MoniaHan jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-10-01, 13:48   #3040
tikki85
Zakorzenienie
 
Avatar tikki85
 
Zarejestrowany: 2009-09
Lokalizacja: Gliwice
Wiadomości: 9 250
Dot.: 2012 Marcowo - Kwietniowe mamy - nie na EURO, a na dziecko czekamy :)

Cytat:
Napisane przez MoniaHan Pokaż wiadomość
tikki my wczoraj tez mielismy wyjscie ze znajomymi,,,nie mialam humoru bo niezbyt dobrze sie czulam, klulo w pachwinach, majtki 2x zmienialam i co 5 min sprawdzalam jaki kolor maja uplawy, wiec wieczorem nie chcialo mi sie wychodzic w ogole, a tz do mnie mowi....oj chodz idziemy i tak bedziesz najwiecej gadac...a ja mowie nie bede bo nie chce mi sie nigdzie isc. w rezultacie jak sie zobaczylismy ze znajomymi to tyle bylo smiechu ze az mnie brzuch bolal....spotkalismy sie z nimi drugi raz dopiero...rzadko sie zdarza poznac takich ludzi...zwlaszcza na emigracji, duzo smiechu od 19;30 do polnocy (restauracja pozniej kino, pozniej na parkingu stalismy jeszcze pol godziny i tez bylo duzo smiechu..jednak warto bylo zapomniec na chwile o tych kluciach itd. ). takze tikki moze u Ciebie tez nie bedzie tak zle dzis wieczorem.
Eh może...ale do mnie przychodzi szwagier z żoną, której nie trawię, szef męża z żoną hiszpanka, z którą sobie za wiele nie porozmawiam i 45-letni kolega męża. Dodatkowo będzie 3 dzieciaków i ja tą imprezę muszę przygotować a nie mam najmniejszej ochoty.
My na emigracji też spotkaliśmy kilka fajnych ludzi, ale było fajnie na początku a później każdy chciał imprezy u nas, bo ja zawsze jak robiłam imprezę to jedzenia było po brzegi...a u innych - przysłowiowe paluszki.

Zrobiłam sobie na pocieszenie koktajl bananowy bo zachcianka taka trzyma się mnie kilka już dni . ...mimo, że przed ciążą nie smakowały mi banany to teraz mogłabym je jeść kilogramami .
__________________
chomikomaniaczka
tikki85 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-10-01, 14:03   #3041
anagat
Zadomowienie
 
Zarejestrowany: 2008-09
Wiadomości: 1 003
Dot.: 2012 Marcowo - Kwietniowe mamy - nie na EURO, a na dziecko czekamy :)

No cóż w Irlandii szaro buro i deszczowo. Standardowe ok 15 stopni w dzień. W tym roku ładnej pogody to był może tydzień i to porozbijany na 4 miesiące;/

A ja bym se gdzieś wyszła, ale jakoś w tym mieście przyjaźni nie nawiązaliśmy. A 150 km do przyjaciół, choćbym i chciała, to nie pojadę, bo mogą wołać do szpitala
anagat jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-10-01, 14:16   #3042
MoniaHan
Wtajemniczenie
 
Avatar MoniaHan
 
Zarejestrowany: 2010-11
Lokalizacja: Anglia
Wiadomości: 2 481
Dot.: 2012 Marcowo - Kwietniowe mamy - nie na EURO, a na dziecko czekamy :)

Cytat:
Napisane przez tikki85 Pokaż wiadomość
Eh może...ale do mnie przychodzi szwagier z żoną, której nie trawię, szef męża z żoną hiszpanka, z którą sobie za wiele nie porozmawiam i 45-letni kolega męża. Dodatkowo będzie 3 dzieciaków i ja tą imprezę muszę przygotować a nie mam najmniejszej ochoty.
My na emigracji też spotkaliśmy kilka fajnych ludzi, ale było fajnie na początku a później każdy chciał imprezy u nas, bo ja zawsze jak robiłam imprezę to jedzenia było po brzegi...a u innych - przysłowiowe paluszki.

Zrobiłam sobie na pocieszenie koktajl bananowy bo zachcianka taka trzyma się mnie kilka już dni . ...mimo, że przed ciążą nie smakowały mi banany to teraz mogłabym je jeść kilogramami .
no wlasnie ciekawa jestem jak to bedzie u nas, bo czesto tak jest ze fajnie jest na poczatku. ja nie jestem za imprezkami w domu, zawsze proponuje aby sie spotkac w jakiejs restauracji....ale za pol roku to sie skonczy...bo malej dzidzi ze soba nie zabiore raczej

---------- Dopisano o 13:16 ---------- Poprzedni post napisano o 13:07 ----------

Cytat:
Napisane przez anagat Pokaż wiadomość
No cóż w Irlandii szaro buro i deszczowo. Standardowe ok 15 stopni w dzień. W tym roku ładnej pogody to był może tydzień i to porozbijany na 4 miesiące;/

A ja bym se gdzieś wyszła, ale jakoś w tym mieście przyjaźni nie nawiązaliśmy. A 150 km do przyjaciół, choćbym i chciała, to nie pojadę, bo mogą wołać do szpitala
no to faktycznie...kawalek do przyjaciol.
tutaj jest tak goraco, wiosna byla susza, wszedzie musielismy nawadniac pola itd. mieszkam we wschodniej Anglii.
__________________
Hania 14.03.2012


http://www.suwaczek.pl/cache/99ac688358.png
MoniaHan jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-10-01, 14:20   #3043
lena_mi
Zakorzenienie
 
Zarejestrowany: 2010-08
Lokalizacja: Wawa
Wiadomości: 3 187
Dot.: 2012 Marcowo - Kwietniowe mamy - nie na EURO, a na dziecko czekamy :)

Cytat:
Napisane przez tikki85 Pokaż wiadomość
Zrobiłam sobie na pocieszenie koktajl bananowy bo zachcianka taka trzyma się mnie kilka już dni . ...mimo, że przed ciążą nie smakowały mi banany to teraz mogłabym je jeść kilogramami .
Kochana a koktajl robisz z kefiru czy mleka? też mam ochotę na taki, ale jakoś nigdy sama nie robiłam.
POtem blenderem?
__________________
lena_mi jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-10-01, 14:26   #3044
tikki85
Zakorzenienie
 
Avatar tikki85
 
Zarejestrowany: 2009-09
Lokalizacja: Gliwice
Wiadomości: 9 250
Dot.: 2012 Marcowo - Kwietniowe mamy - nie na EURO, a na dziecko czekamy :)

Cytat:
Napisane przez MoniaHan Pokaż wiadomość
no wlasnie ciekawa jestem jak to bedzie u nas, bo czesto tak jest ze fajnie jest na poczatku. ja nie jestem za imprezkami w domu, zawsze proponuje aby sie spotkac w jakiejs restauracji....ale za pol roku to sie skonczy...bo malej dzidzi ze soba nie zabiore raczej
My wolimy właśnie w domu, bo zawsze to mniej € się traci. Ale było tak, że na początku każdy każdego zapraszał co 2tyg, a później tylko dzwonili, czy się nie spotkamy u nas , bo im było szkoda € mimo, że mieli na pewno dużo więcej od nas, bo ja nie pracowałam.
Jedni najlepiej zrobili imprezę urodzinową w restauracji i za wszystko musiało płacić się samemu . My zaprosiliśmy ich po jakimś czasie do nas...oni powiedzieli, że się zdzwonimy to oni zrobią jakąś imprezę i słuch po nich zaginął .
Nie mam szczęścia do znajomych .

No a szwagierka moja to straszna plotkara i nie chcę się z nią zadawać. Zaraz obgada każdy kąt naszego mieszkania do wszystkich, mój wygląd i to co było na stole i już mi się z tego robi niedobrze. Aż nie chce się dla takich ludzi starać .

---------- Dopisano o 14:26 ---------- Poprzedni post napisano o 14:24 ----------

Lena_mi robiłam dopiero pierwszy raz . Najpierw zmiksowałam blenderem kilka bananów, dodałam mleko i jeszcze trochę miksowałam . Cukru nie było potrzeba . Kefiru w Hiszpanii nie uświadczysz...więc miałam do wyboru tylko mleko .
__________________
chomikomaniaczka
tikki85 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-10-01, 14:48   #3045
anagat
Zadomowienie
 
Zarejestrowany: 2008-09
Wiadomości: 1 003
Dot.: 2012 Marcowo - Kwietniowe mamy - nie na EURO, a na dziecko czekamy :)

Echh to koniecznie blender muszę kupić

Chcę też kupić dopplerka, żeby słuchać dzidzia

Ja wolę w domku się spotykać, i ze względu na oszczędność, ale i na wygodę..Bo ja się ogólnie źle bawię , jak mam nogi na dole.. I nie lubię obcych ludzi dookoła, ani tłoku, ani hałasu..

Właśnie w poprzednim miejscu, w którym mieszkaliśmy, było rewelacyjnie

Na tej samej ulicy mieszkaliśmy MY, nasz ukochany przyjaciel Irlandczyk z córą 12 lat, i dwie polski pary ( w tym jedna z 1.5 rocznym dzieciątkiem).

Irlandczyk rewelacyjnie gotuje, sąsiad Polak jest szefem kuchni, my mamy swoje specjalności, a pozostała para dołączyła najpóźniej i po prostu była fajna..
Najczęściej spotykaliśmy się u nas lub u Irlandczyka (hehe średnio 2 razy w tygodniu do kogoś) i to ze względu na psa- żeby sam nie zostawał. Przytyłam 5 kg mieszkając tam, ale to był chyba najlepszy rok mojego życia do tej pory

Przyjaciele na całe życie, szczególnie Irlandczyk Tak dobrego chłopa , to ze świecą szukać.
anagat jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-10-01, 14:50   #3046
MoniaHan
Wtajemniczenie
 
Avatar MoniaHan
 
Zarejestrowany: 2010-11
Lokalizacja: Anglia
Wiadomości: 2 481
Dot.: 2012 Marcowo - Kwietniowe mamy - nie na EURO, a na dziecko czekamy :)

Cytat:
Napisane przez tikki85 Pokaż wiadomość
My wolimy właśnie w domu, bo zawsze to mniej € się traci. Ale było tak, że na początku każdy każdego zapraszał co 2tyg, a później tylko dzwonili, czy się nie spotkamy u nas , bo im było szkoda € mimo, że mieli na pewno dużo więcej od nas, bo ja nie pracowałam.
Jedni najlepiej zrobili imprezę urodzinową w restauracji i za wszystko musiało płacić się samemu . My zaprosiliśmy ich po jakimś czasie do nas...oni powiedzieli, że się zdzwonimy to oni zrobią jakąś imprezę i słuch po nich zaginął .
Nie mam szczęścia do znajomych .

No a szwagierka moja to straszna plotkara i nie chcę się z nią zadawać. Zaraz obgada każdy kąt naszego mieszkania do wszystkich, mój wygląd i to co było na stole i już mi się z tego robi niedobrze. Aż nie chce się dla takich ludzi starać .

---------- Dopisano o 14:26 ---------- Poprzedni post napisano o 14:24 ----------

Lena_mi robiłam dopiero pierwszy raz . Najpierw zmiksowałam blenderem kilka bananów, dodałam mleko i jeszcze trochę miksowałam . Cukru nie było potrzeba . Kefiru w Hiszpanii nie uświadczysz...więc miałam do wyboru tylko mleko .
ooo chyba zrobie ten koktajl...brzmi smaczniutko
masz racje tikki w knajpach drozej wychodzi jedzenie. nie denerwuj sie szwagierka....olej jej plotki, nie warto sie przejmowac ...szkoda zdrowia. wiecie co mi sie w ciazy zmienilo?? nastawienie do zycia, nie denerwuje sie...jedyne co to martwie sie czasami i ciaze...ale to normalne, a tak ogolnie to bylam nerwus okropny....Tz powiedzial ze jak mi wroci po porodzie moj charakterek z przed ciazy...to on od razu bedzie chcial drugie dziecko.....bo na 9 miesiecy znow bedzie mial spokoj...wiec mu mowie ze kazda ciaza jest inna
__________________
Hania 14.03.2012


http://www.suwaczek.pl/cache/99ac688358.png
MoniaHan jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-10-01, 14:53   #3047
tikki85
Zakorzenienie
 
Avatar tikki85
 
Zarejestrowany: 2009-09
Lokalizacja: Gliwice
Wiadomości: 9 250
Dot.: 2012 Marcowo - Kwietniowe mamy - nie na EURO, a na dziecko czekamy :)

Anagat zazdroszczę
Ja też nienawidzę siedzieć z nogami na podłodze .

---------- Dopisano o 14:53 ---------- Poprzedni post napisano o 14:50 ----------

MoniaHan a ja chyba na odwrót. Stałam się bardziej zadziorna i od razu mówię co mi leży na sercu .
__________________
chomikomaniaczka
tikki85 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-10-01, 14:57   #3048
MoniaHan
Wtajemniczenie
 
Avatar MoniaHan
 
Zarejestrowany: 2010-11
Lokalizacja: Anglia
Wiadomości: 2 481
Dot.: 2012 Marcowo - Kwietniowe mamy - nie na EURO, a na dziecko czekamy :)

Cytat:
Napisane przez anagat Pokaż wiadomość
Echh to koniecznie blender muszę kupić

Chcę też kupić dopplerka, żeby słuchać dzidzia

Ja wolę w domku się spotykać, i ze względu na oszczędność, ale i na wygodę..Bo ja się ogólnie źle bawię , jak mam nogi na dole.. I nie lubię obcych ludzi dookoła, ani tłoku, ani hałasu..

Właśnie w poprzednim miejscu, w którym mieszkaliśmy, było rewelacyjnie

Na tej samej ulicy mieszkaliśmy MY, nasz ukochany przyjaciel Irlandczyk z córą 12 lat, i dwie polski pary ( w tym jedna z 1.5 rocznym dzieciątkiem).

Irlandczyk rewelacyjnie gotuje, sąsiad Polak jest szefem kuchni, my mamy swoje specjalności, a pozostała para dołączyła najpóźniej i po prostu była fajna..
Najczęściej spotykaliśmy się u nas lub u Irlandczyka (hehe średnio 2 razy w tygodniu do kogoś) i to ze względu na psa- żeby sam nie zostawał. Przytyłam 5 kg mieszkając tam, ale to był chyba najlepszy rok mojego życia do tej pory

Przyjaciele na całe życie, szczególnie Irlandczyk Tak dobrego chłopa , to ze świecą szukać.
anagat super, ze takich ludzi mieliscie szczescie spotkac.
to kwestia gustu jedni preferuja wyjscia na miasto, inni domowki, najwazniejsze aby dobrze sie czuc tam gdzie sie jest dlaacy mnie wyjscie poza dom to rozrywka, bo mieszkam na wsi, nie widuje za duzo ludzi w pracy, przewaznie pracuje sama, no i lubie jak nie wiem co jadac w restauracjach...oczywisci e niezbyt drogich....a juz zwlaszcza w ciazy tak mi smakuje jedzenie jak ktos gotuje ze to brak slow
__________________
Hania 14.03.2012


http://www.suwaczek.pl/cache/99ac688358.png
MoniaHan jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-10-01, 14:59   #3049
tikki85
Zakorzenienie
 
Avatar tikki85
 
Zarejestrowany: 2009-09
Lokalizacja: Gliwice
Wiadomości: 9 250
Dot.: 2012 Marcowo - Kwietniowe mamy - nie na EURO, a na dziecko czekamy :)

MoniaHan, tu jedyne dobre jedzenie jest w KFC i McDonalds . A na takie typowo hiszpańskie to szkoda wydawać pieniądze.
__________________
chomikomaniaczka
tikki85 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-10-01, 15:09   #3050
julliczka
Rozeznanie
 
Avatar julliczka
 
Zarejestrowany: 2011-09
Wiadomości: 550
Dot.: 2012 Marcowo - Kwietniowe mamy - nie na EURO, a na dziecko czekamy :)

Cytat:
Napisane przez tikki85 Pokaż wiadomość
Kochana, 11 tydzień zaczęłaś 5 dni temu . Jutro kończysz 11 i po jutrze zaczynasz 12
Dziękuję za wyjaśnienie... ale czas leci, mówiłam, że dopiro 10 tydzień się zaczął, a tu już 12 jeden tydzień mi umknął

Cytat:
Napisane przez tikki85 Pokaż wiadomość
Zrobiłam sobie na pocieszenie koktajl bananowy bo zachcianka taka trzyma się mnie kilka już dni . ...mimo, że przed ciążą nie smakowały mi banany to teraz mogłabym je jeść kilogramami .
mam dwa banany to spróbuję zrobić! mam mikser i dodatkowy pojemnik do robienia koktajli, więc chyba coś z tego dobrego wyjdzie.

tikki - MoniaHan dobrze mówi, olej szwagierkę, a najlepiej zaprasza brata bez szwagierki ale w zasadzie powiem Ci, że ja tez nie potrafię się nie przejmować, jak ktoś tak krytykuje co u mnie i w domu i takie tam..

a może koktajl malin bym zrobiła hmmm.. czy się da? chyba ze śmietaną, kefiru nie mam.

A i jeszcze jedno, nie wiem co się dzieje ze mną, półtora tygodnia tak sobie ze mną jeśli chodzi o siły.. jak się podnoszę z kucek czy z krzeszła to mi się ciemno przed oczami robi i lekko odlatuję. Dziś po tym targu przeszłam i aż wstyd - ale padłam tragicznie, musiałam poleżeć i chwilkę drzemkę złapałam, no po prostu mnie to irytuje. Ja wiem, że w ciży mniej siły się ma w tym I trymestrze, ale ja się zastanawiam, czy może coś jest nie halo, że aż tak.. :/ Też tak macie? w poniedziałek mam kontrolę i lekarza to powiem mu o tym, może da mi coś na wzmocnienie.. ale ja wcinam warzywa i owoce i w ogóle dbam o siebie to mi się wydawało, że sił nie powinno mi braknąć.
__________________


nasza kruszynka już z nami
julliczka jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-10-01, 15:14   #3051
tikki85
Zakorzenienie
 
Avatar tikki85
 
Zarejestrowany: 2009-09
Lokalizacja: Gliwice
Wiadomości: 9 250
Dot.: 2012 Marcowo - Kwietniowe mamy - nie na EURO, a na dziecko czekamy :)

Julliczka to brat męża. A mąż nie zaprosi go bez żony, bo brat by się na niego obraził. Ale ja wolałabym, żeby przyszedł sam
__________________
chomikomaniaczka
tikki85 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-10-01, 15:20   #3052
anagat
Zadomowienie
 
Zarejestrowany: 2008-09
Wiadomości: 1 003
Dot.: 2012 Marcowo - Kwietniowe mamy - nie na EURO, a na dziecko czekamy :)

Cytat:
Napisane przez MoniaHan Pokaż wiadomość
anagat super, ze takich ludzi mieliscie szczescie spotkac.
to kwestia gustu jedni preferuja wyjscia na miasto, inni domowki, najwazniejsze aby dobrze sie czuc tam gdzie sie jest dlaacy mnie wyjscie poza dom to rozrywka, bo mieszkam na wsi, nie widuje za duzo ludzi w pracy, przewaznie pracuje sama, no i lubie jak nie wiem co jadac w restauracjach...oczywisci e niezbyt drogich....a juz zwlaszcza w ciazy tak mi smakuje jedzenie jak ktos gotuje ze to brak slow
Hehe no my też się cieszymy.. Nasz sąsiad widząc nas pierwszy raz w życiu, w zimie (śnieg, w Irlandii klęska wręcz, jakoś wjechaliśmy vanem na nasze wzgórze, ale ni jak zjechać.., w domu brak oleju, zimno, żarcia brak, do sklepu jechać się nie da)... proponował nam kasę, bo może nie mamy... Taki człowiek z niego jest
Gdyby nie mój mąż , to bym się po prostu zakochała

A co do wyjść, to ja po prostu taka wiochowa dziołcha jestem.. Miast nie lubię, tłoku, obcych ludzi, szaszoru..Zawsze mi wstyd w restauracji, bo nie umiem się zdecydować, nie pogadam tak otwarcie, bo obcy słuchają...Lubię przy własnym kominku, z przyjaciółmi, przy lampce wina dobrą kolacyjkę zjeść No i psa nienawidzę zostawiać.A do restauracji go nie wezmę Taka ze mnie kaczka dziwaczka

Słuchajcie, wiedziałam, że moim klopsom czegoś brakuje.. No i odkryłam czego... O CEBULI zapomniałam..echhhhhhh

Edytowane przez anagat
Czas edycji: 2011-10-01 o 15:24
anagat jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-10-01, 15:43   #3053
cziqua
Zadomowienie
 
Avatar cziqua
 
Zarejestrowany: 2008-06
Wiadomości: 1 371
Dot.: 2012 Marcowo - Kwietniowe mamy - nie na EURO, a na dziecko czekamy :)

ale sie najadłam i wiecie co sobie po obiedzie pomyślałam 2 myśli ale mój mąż ma szczęście że jego żona tak dobrze gotuje ( wiem skromna jestem) i druga mysl a raczej przebłysk ale bym sobie zapaliła ale to był moment i przeszło

---------- Dopisano o 15:43 ---------- Poprzedni post napisano o 15:40 ----------

a co do szwagierek co prawda jeszcze nie szwagierka ale dziewczyna mojego szwagra strasznie działa mi na nerwy wyżej sra niż dupe ma i w ogóle młode to takie a z nosem zadartym chodzi wrrr ( 18 lat ma dziewczyna dopiero szwagier 25) za to brata Tżta uwielbiam wręcz lepszy trafic mi sie nie mógł
__________________

Filip Jan


16.04.2012
godzina 16:30
najszczęśliwszy dzień w moim życiu
narodziny syna Filipa!!!

cziqua jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-10-01, 15:46   #3054
tikki85
Zakorzenienie
 
Avatar tikki85
 
Zarejestrowany: 2009-09
Lokalizacja: Gliwice
Wiadomości: 9 250
Dot.: 2012 Marcowo - Kwietniowe mamy - nie na EURO, a na dziecko czekamy :)

Cziqua ja uwielbiam wszystkich braci i siostry (6+3) mojego męża . Ale ta żona brata męża co dziś przychodzi to też młodsza ode mnie a zachowuje się jakby wszystkie rozumy pozjadała

---------- Dopisano o 15:46 ---------- Poprzedni post napisano o 15:45 ----------

Cytat:
Napisane przez anagat Pokaż wiadomość
Słuchajcie, wiedziałam, że moim klopsom czegoś brakuje.. No i odkryłam czego... O CEBULI zapomniałam..echhhhhhh
Ooo, ale dla mnie bomba, bo ja nienawidzę cebuli
__________________
chomikomaniaczka
tikki85 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-10-01, 15:52   #3055
anagat
Zadomowienie
 
Zarejestrowany: 2008-09
Wiadomości: 1 003
Dot.: 2012 Marcowo - Kwietniowe mamy - nie na EURO, a na dziecko czekamy :)

Cytat:
Napisane przez tikki85 Pokaż wiadomość
Cziqua ja uwielbiam wszystkich braci i siostry (6+3) mojego męża . Ale ta żona brata męża co dziś przychodzi to też młodsza ode mnie a zachowuje się jakby wszystkie rozumy pozjadała

---------- Dopisano o 15:46 ---------- Poprzedni post napisano o 15:45 ----------

Ooo, ale dla mnie bomba, bo ja nienawidzę cebuli
Fajną rodzinkę macie Duuużą

A ja cebulę uwielbiam i te moje mielone takie bez smaku są.. Bez polotu
Ale z 8 i tak już tylko 2.5 zostało

Muszę sie chyba ruszyć i sobie obiadek zrobić..
anagat jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-10-01, 15:59   #3056
lena_mi
Zakorzenienie
 
Zarejestrowany: 2010-08
Lokalizacja: Wawa
Wiadomości: 3 187
Dot.: 2012 Marcowo - Kwietniowe mamy - nie na EURO, a na dziecko czekamy :)

Cytat:
Napisane przez tikki85 Pokaż wiadomość
Lena_mi robiłam dopiero pierwszy raz . Najpierw zmiksowałam blenderem kilka bananów, dodałam mleko i jeszcze trochę miksowałam . Cukru nie było potrzeba . Kefiru w Hiszpanii nie uświadczysz...więc miałam do wyboru tylko mleko .

mniam ale zrobiłaś mi ochotę - już jakiś czas za mną chodziły takie koktajle, ale teraz to już muszę zrobic

---------- Dopisano o 15:54 ---------- Poprzedni post napisano o 15:53 ----------

Cytat:
Napisane przez anagat Pokaż wiadomość
Echh to koniecznie blender muszę kupić
Ja mam tylko taką nakładkę w zwykłym mikserze, ale chyba tez ok

---------- Dopisano o 15:56 ---------- Poprzedni post napisano o 15:54 ----------

Cytat:
Napisane przez julliczka Pokaż wiadomość


mam dwa banany to spróbuję zrobić! mam mikser i dodatkowy pojemnik do robienia koktajli, więc chyba coś z tego dobrego wyjdzie.

.

o właśnie, coś takiego) hehe teraz wszystkie będziemy pic koktajle

---------- Dopisano o 15:58 ---------- Poprzedni post napisano o 15:56 ----------

Cytat:
Napisane przez cziqua Pokaż wiadomość
ale sie najadłam i wiecie co sobie po obiedzie pomyślałam 2 myśli ale mój mąż ma szczęście że jego żona tak dobrze gotuje ( wiem skromna jestem) i druga mysl a raczej przebłysk ale bym sobie zapaliła ale to był moment i przeszło

---------- Dopisano o 15:43 ---------- Poprzedni post napisano o 15:40 ----------

a co do szwagierek co prawda jeszcze nie szwagierka ale dziewczyna mojego szwagra strasznie działa mi na nerwy wyżej sra niż dupe ma i w ogóle młode to takie a z nosem zadartym chodzi wrrr ( 18 lat ma dziewczyna dopiero szwagier 25) za to brata Tżta uwielbiam wręcz lepszy trafic mi sie nie mógł
też raz miałam taki przebłysk... ale w sumie w ogóle mnie nie ciągnie - niesamowite, pewnie to podświadomośc matczyna

---------- Dopisano o 15:59 ---------- Poprzedni post napisano o 15:58 ----------

Cytat:
Napisane przez anagat Pokaż wiadomość

A ja cebulę uwielbiam i te moje mielone takie bez smaku są.. Bez polotu
mniam, cebulka musi byc!))
__________________
lena_mi jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-10-01, 16:02   #3057
tikki85
Zakorzenienie
 
Avatar tikki85
 
Zarejestrowany: 2009-09
Lokalizacja: Gliwice
Wiadomości: 9 250
Dot.: 2012 Marcowo - Kwietniowe mamy - nie na EURO, a na dziecko czekamy :)

Znowu mnie TŻ wkurzył . Mówię mu jak do ściany "Ta deska do mięsa, a ta do warzyw"...ale gdzie tam...po co wyciągać z szafki deskę do mięsa jak można ubić na tej co leży na kredensie .
__________________
chomikomaniaczka
tikki85 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-10-01, 16:07   #3058
emigra
Zakorzenienie
 
Avatar emigra
 
Zarejestrowany: 2010-06
Lokalizacja: Nordrhein Westfalen
Wiadomości: 9 325
Dot.: 2012 Marcowo - Kwietniowe mamy - nie na EURO, a na dziecko czekamy :)

Dzien dobry nie bylo mnie tydzien, nie wiem czy pisalam, ale bylam u rodzinki w polsce, wczoraj wrocilam i teraz zaczelismy przeprowadzke juz poprzewozilismy z mezem wczoraj kilka kartonow, pomalowalismy przedpokoj (zostala kuchnia, salon i sypialnia). We wtorek bedziemy przewozic meble i juz tam spac



Cos mnie ominelo, jakies wiesci? u nas oki, troche wymeczeni jestesmy, ale teraz maz kazal mi juz lezakowac sobie, bo nalatalam sie dzisiaj po schodach (tu mamy 1 pietro a tam drugie) i pobolewal mnie trche brzuszek.
Tak poza tym witam sie w 18 tygodniu ciazy juz no i chwale sie ze obronilam licencjat w czwartek, na 4 co prawda, ale mam z glowy
__________________
Julia Wiktoria
07.03.2012, 20:35
3270g, 47 cm
emigra jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-10-01, 16:09   #3059
Cytrynka_Wawa
Zakorzenienie
 
Avatar Cytrynka_Wawa
 
Zarejestrowany: 2005-08
Wiadomości: 6 487
Dot.: 2012 Marcowo - Kwietniowe mamy - nie na EURO, a na dziecko czekamy :)

ja dzis siedziałam w wannie,tzn leżałam i miałam trochę wody w pępku i tak nasłuchiwałam czy sie fasolka może nie rusza.... cos mi w brzuchu bulgotało ale jak wstrzymałam oddech too tak jak by brzuch mi pulsowam, widać bylo na wodze, jak by serduszko w środku bilo... albo to moja chora wyobraźnia

tez sie z TŻ poklucilam jak zwykle o porzadki, ja mu ze jak bedzie sprzatal to bedzie mogl balaganic a on na to ze to jego biurko itp to nie wiele myslac zwalilam mu wszystko z tego cholernego biurka(a korcilo mnie juz do dawna) na to on ze nie mam praca sie dotykac do jego rzeczy i ze mieszkanie dzielimy na pol..... masakra z tymi chlopami
__________________

Edytowane przez Cytrynka_Wawa
Czas edycji: 2011-10-01 o 16:13
Cytrynka_Wawa jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-10-01, 16:15   #3060
karolca
Zakorzenienie
 
Avatar karolca
 
Zarejestrowany: 2006-04
Lokalizacja: tam, gdzie kończy się Internet
Wiadomości: 30 611
Dot.: 2012 Marcowo - Kwietniowe mamy - nie na EURO, a na dziecko czekamy :)

Cytat:
Napisane przez Cytrynka_Wawa Pokaż wiadomość
ja dzis siedziałam w wannie,tzn leżałam i miałam trochę wody w pępku i tak nasłuchiwałam czy sie fasolka może nie rusza.... cos mi w brzuchu bulgotało ale jak wstrzymałam oddech too tak jak by brzuch mi pulsowam, widać bylo na wodze, jak by serduszko w środku bilo... albo to moja chora wyobraźnia

tez sie z TŻ poklucilam jak zwykle o porzadki, ja mu ze jak bedzie sprzatal to bedzie mogl balaganic a on na to ze to jego biurko itp to nie wiele myslac zwalilam mu wszystko z tego cholernego biurka(a korcilo mnie juz do dawna) na to on ze nie mam praca sie dotykac do jego rzeczy i ze mieszkanie dzielimy na pol..... masakra z tymi chlopami
Nie chora wyobraźnia tylko twoje tętnica brzuszna

Mi mąż pomógł dziś sprzątać, aż byłam w szoku Nie było to takie sprzątanie jak moje, ale ważne, że chociaż trochę mnie odciażył
__________________

♥ ♥ ♥


Komentuj.
Nie obrażaj.
karolca jest offline Zgłoś do moderatora  
Zamknij wątek

Nowe wątki na forum Poczekalnia - będę mamą


Ten wątek obecnie przeglądają: 1 (0 użytkowników i 1 gości)
 

Zasady wysyłania wiadomości
Nie możesz zakładać nowych wątków
Nie możesz pisać odpowiedzi
Nie możesz dodawać zdjęć i plików
Nie możesz edytować swoich postów

BB code is Włączono
Emotikonki: Włączono
Kod [IMG]: Włączono
Kod HTML: Wyłączono

Gorące linki


Data ostatniego posta: 2014-01-01 00:00:00


Strefa czasowa to GMT +1. Teraz jest 14:27.






© 2000 - 2026 Wizaz.pl. Wszelkie prawa zastrzeżone.

Jakiekolwiek aktywności, w szczególności: pobieranie, zwielokrotnianie, przechowywanie, lub inne wykorzystywanie treści, danych lub informacji dostępnych w ramach niniejszego serwisu oraz wszystkich jego podstron, w szczególności w celu ich eksploracji, zmierzającej do tworzenia, rozwoju, modyfikacji i szkolenia systemów uczenia maszynowego, algorytmów lub sztucznej inteligencji Obowiązek uzyskania wyraźnej i jednoznacznej zgody wymagany jest bez względu sposób pobierania, zwielokrotniania, przechowywania lub innego wykorzystywania treści, danych lub informacji dostępnych w ramach niniejszego serwisu oraz wszystkich jego podstron, jak również bez względu na charakter tych treści, danych i informacji.

Powyższe nie dotyczy wyłącznie przypadków wykorzystywania treści, danych i informacji w celu umożliwienia i ułatwienia ich wyszukiwania przez wyszukiwarki internetowe oraz umożliwienia pozycjonowania stron internetowych zawierających serwisy internetowe w ramach indeksowania wyników wyszukiwania wyszukiwarek internetowych

Więcej informacji znajdziesz tutaj.