2012 Marcowo - Kwietniowe mamy - nie na EURO, a na dziecko czekamy :) - Strona 140 - Wizaz.pl

Wróć   Wizaz.pl > Kobieta > Być rodzicem > Poczekalnia - będę mamą

Notka

Poczekalnia - będę mamą Forum dla przyszłych rodziców. Poczekalnia - będę mamą to miejsce, w którym podzielisz się tematami związanymi z oczekiwaniem na potomstwo.

Zamknij wątek
 
Narzędzia
Stary 2011-10-08, 21:01   #4171
evvcia_
Wtajemniczenie
 
Avatar evvcia_
 
Zarejestrowany: 2007-11
Lokalizacja: Mazury
Wiadomości: 2 074
GG do evvcia_
Dot.: 2012 Marcowo - Kwietniowe mamy - nie na EURO, a na dziecko czekamy :)

Cytat:
Napisane przez MoniaHan Pokaż wiadomość
alez bym poszla na Starowke, ale to jest mozliwe teraz tylko raz w roku. gdy mieszkalam w Wawie co weekend chodzilysmy z kumpela na koncerty jazzowe latem, albo do knajpki jakiejs - to moje jedyne ulubione miejsce w tym miescie...a nie jeszcze jest Zoliborz...jak ja lubilam sobie chodzic w takim jednym miejscu i sobie ogladac takie stare piekne wille...hmmm.

evvcia a na dlugo Wasza rozlaka?
Tak się składa, że aktualnie mieszkam na Żoliborzu i też lubię tylko Starówkę. Przyszłam do Warszawy dwa lata temu na studia, wiadomo jak to człowiek z prowincji, ciągnęło go do "wielkiego świata", ale niestety szybko stolicą się rozczarowałam no i trwanie w ciągłej tęsknocie za TŻtem robiło swoje. Został mi ostatni rok studiów, których na pewno nie będę tu kontynuować. Narzeczony jest zawodowym żołnierzem, więc ze mną "wyemigrować" nie mógł widujemy się średnio co dwa tygodnie, ale jak już będę w 8m-cu to niestety będzie musiał brać urlop i przyjechać wspomagać , bo ja bardzo chcę zrobić ten licencjat. Inaczej czułabym, że cały ten trud jaki w to włożyłam poszedł na marne, a w dodatku inwestycja rodziców w moje wykształcenie to też motywacja.

---------- Dopisano o 21:01 ---------- Poprzedni post napisano o 20:59 ----------

Cytat:
Napisane przez Cytrynka_Wawa Pokaż wiadomość
na Madalińskiego
Ja, jeśli mi przyjdzie rodzić w Wawie to zupełnie nie wiem gdzie najczęściej myślę o Bielańskim, bo narazie mam tu blisko i chyba warunki są ok, coś tam w necie czytałam, ale niewiele...
__________________


Razem, 19.12.04
Zaręczona, 1.01.11
Córeczka Laura, ur. 22.03.12
Będziemy ślubować 31.08.13



evvcia_ jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-10-08, 21:05   #4172
karolca
Zakorzenienie
 
Avatar karolca
 
Zarejestrowany: 2006-04
Lokalizacja: tam, gdzie kończy się Internet
Wiadomości: 30 611
Dot.: 2012 Marcowo - Kwietniowe mamy - nie na EURO, a na dziecko czekamy :)

Warszawa nigdy mi się nie podobała jako miasto. Można przyjechać, zwiedzić. I wszystko.
Mieszkam w dużym i brzydkim mieście, ale w sumie tutaj jest moje miejsce Mieszkam w dzielnicy dość daleko od centrum, mam pod ręką lasy, jeziora, rzekę (nawet dwie), piękne łąki i tereny do spacerów. W centrum nie miałabym nawet gdzie psa wyprowadzić na spacer (ale byłabym znacznie bliżej życia kulturalnego).
__________________

♥ ♥ ♥


Komentuj.
Nie obrażaj.
karolca jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-10-08, 21:06   #4173
evvcia_
Wtajemniczenie
 
Avatar evvcia_
 
Zarejestrowany: 2007-11
Lokalizacja: Mazury
Wiadomości: 2 074
GG do evvcia_
Dot.: 2012 Marcowo - Kwietniowe mamy - nie na EURO, a na dziecko czekamy :)

Cytat:
Napisane przez karolca Pokaż wiadomość
Warszawa nigdy mi się nie podobała jako miasto. Można przyjechać, zwiedzić. I wszystko.
Mieszkam w dużym i brzydkim mieście, ale w sumie tutaj jest moje miejsce Mieszkam w dzielnicy dość daleko od centrum, mam pod ręką lasy, jeziora, rzekę (nawet dwie), piękne łąki i tereny do spacerów. W centrum nie miałabym nawet gdzie psa wyprowadzić na spacer (ale byłabym znacznie bliżej życia kulturalnego).
Ja też się przekonałam, że takie typowo wielkomiejskie życie to nie dla mnie, a dla mojego TŻta już na pewno nie mam takie samo zdanie jak Ty Karolca.
__________________


Razem, 19.12.04
Zaręczona, 1.01.11
Córeczka Laura, ur. 22.03.12
Będziemy ślubować 31.08.13



evvcia_ jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-10-08, 21:10   #4174
Cytrynka_Wawa
Zakorzenienie
 
Avatar Cytrynka_Wawa
 
Zarejestrowany: 2005-08
Wiadomości: 6 487
Dot.: 2012 Marcowo - Kwietniowe mamy - nie na EURO, a na dziecko czekamy :)

ja tez nie lubię dużych miast mino wszystko, bardzo dobrze czuje sie na wsi lub na działce
mieszkam 15 minut od centrum tramwajem ale mam tu cisze i spokój, w pobliżu supermarket, bazarek i ze 3 puby czego chcieć więcej no i do rodziców mam blisko
__________________
Cytrynka_Wawa jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-10-08, 21:12   #4175
anagat
Zadomowienie
 
Zarejestrowany: 2008-09
Wiadomości: 1 003
Dot.: 2012 Marcowo - Kwietniowe mamy - nie na EURO, a na dziecko czekamy :)

Ooo Evvcia, to też najłatwiej nie masz.. Z licencjatem dasz radę.. Na 100% Spokojnie i do przodu.

A ja jestem już totalna wiochmenka , wieśniaczka, czy jak kto woli. Duże miasta są absolutnie nie dla mnie, ja się w Dublinie dusiłam.. w Wawie więcej niż kilka godzin nie umiem wytrzymać. Coś z moją głową jest nie tak. Powinnam być żoną farmera, gdzieś w texasie Pustka i pustka

Dziękuję za komplement Karolka Sukienka zostaje Na szczęście nawet jeśli ja nie założę, to moje siostry na pewno

Ale ja się zapuściłam.. mam straszny cellulit na nogach Kurcze to pływanie to konieczność..
anagat jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-10-08, 21:18   #4176
Aguśkaa83
Zakorzenienie
 
Avatar Aguśkaa83
 
Zarejestrowany: 2006-10
Wiadomości: 5 409
Dot.: 2012 Marcowo - Kwietniowe mamy - nie na EURO, a na dziecko czekamy :)

anagat jaka Ty masz figure i Ty chyba celulitu nie widzialas
kochanie nie masz celulitu a sukienka sexy no i brzus malusi ale juz widac zarys
__________________
FILIPEK
16.05.2009 godz. 11:55
SZYMONEK

08.03.2012 GODZ. 18:47

Najpiękniejsze dni w moim życiu!

Aguśkaa83 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-10-08, 21:18   #4177
MoniaHan
Wtajemniczenie
 
Avatar MoniaHan
 
Zarejestrowany: 2010-11
Lokalizacja: Anglia
Wiadomości: 2 481
Dot.: 2012 Marcowo - Kwietniowe mamy - nie na EURO, a na dziecko czekamy :)

w Warszawie moze byc fajnie ....mozna wiele rzeczy robic...jesli ma sie na nie czas po pracy i pieniadze oczywiscie....ja wlasciwie nie mialam ani jednego ani drugiego gdy tam mieszkalam przez 5 lat. pochodze z malej wioski, wiec Wawa byla spora szkola zycia. nie jest to piekne miasto - jest to miasto pracujace - gdzie panuje kult pracy - im wiecej pracujesz tym lepiej....ucieklam od tego - bo chcialam zyc na wsi - i dlatego znalezlismy prace na angielskiej wsi. gdybym musiala wrocic do Polski, pewnie zamieszkalibysmy w okolicach Warszawy ze wzgledu na lepsze mozliwosci z praca, ale zawsze mamy mozliwosc uciec na Mazury lub na luleszczyzne - tylko szkoda ze tam tam ciezko z praca

evvcia zobaczysz bedzie dobrze, obronisz licencjat i dzidzie urodzisz i bedzie ok.

anagat ja Ciebie rozumiem, ja tez wioskowa dziewczyna jestem, oczywiscie od czasu do czasu lubie pojechac do wiekszego miasta, do Londynu mam 1,5 godz - ale bylismy przez 3 lata tylko 2x i nawet 3 godz nie wytrzymalam, moze po tym Londynie teraz Warszawa nie wydaje mi sie taka duza - nie wiem, czuje sie w Wawie dosc swobodnie (tzn. poruszanie sie, jazda samochodem itd.), ale zyc tam bym nie chciala. musze zajrzec na poczte i sprawdzic Twoja sukienke
__________________
Hania 14.03.2012


http://www.suwaczek.pl/cache/99ac688358.png

Edytowane przez MoniaHan
Czas edycji: 2011-10-08 o 21:24
MoniaHan jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-10-08, 21:21   #4178
evvcia_
Wtajemniczenie
 
Avatar evvcia_
 
Zarejestrowany: 2007-11
Lokalizacja: Mazury
Wiadomości: 2 074
GG do evvcia_
Dot.: 2012 Marcowo - Kwietniowe mamy - nie na EURO, a na dziecko czekamy :)

Cytat:
Napisane przez anagat Pokaż wiadomość
Ooo Evvcia, to też najłatwiej nie masz.. Z licencjatem dasz radę.. Na 100% Spokojnie i do przodu.

A ja jestem już totalna wiochmenka , wieśniaczka, czy jak kto woli. Duże miasta są absolutnie nie dla mnie, ja się w Dublinie dusiłam.. w Wawie więcej niż kilka godzin nie umiem wytrzymać. Coś z moją głową jest nie tak. Powinnam być żoną farmera, gdzieś w texasie Pustka i pustka

Dziękuję za komplement Karolka Sukienka zostaje Na szczęście nawet jeśli ja nie założę, to moje siostry na pewno

Ale ja się zapuściłam.. mam straszny cellulit na nogach Kurcze to pływanie to konieczność..
Moim marzeniem jest postawić domek na działce jaką mamy, tam gdzie mieszkają rodzice. Będę robić wszystko, aby to spełnić i mieć swoją mini farmę co prawda wioska w Polsce to nie texas, ale co tam

a ja 21 lat a cellulit jak u kobiety dobrze po 40stce - i to, większość bardziej zadbana niż ja
__________________


Razem, 19.12.04
Zaręczona, 1.01.11
Córeczka Laura, ur. 22.03.12
Będziemy ślubować 31.08.13



evvcia_ jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-10-08, 21:31   #4179
karolca
Zakorzenienie
 
Avatar karolca
 
Zarejestrowany: 2006-04
Lokalizacja: tam, gdzie kończy się Internet
Wiadomości: 30 611
Dot.: 2012 Marcowo - Kwietniowe mamy - nie na EURO, a na dziecko czekamy :)

Cytat:
Napisane przez MoniaHan Pokaż wiadomość
w Warszawie moze byc fajnie ....mozna wiele rzeczy robic...jesli ma sie na nie czas po pracy i pieniadze oczywiscie....ja wlasciwie nie mialam ani jednego ani drugiego gdy tam mieszkalam przez 5 lat. pochodze z malej wioski, wiec Wawa byla spora szkola zycia. nie jest to piekne miasto - jest to miasto pracujace - gdzie panuje kult pracy - im wiecej pracujesz tym lepiej....ucieklam od tego - bo chcialam zyc na wsi - i dlatego znalezlismy prace na angielskiej wsi. gdybym musiala wrocic do Polski, pewnie zamieszkalibysmy w okolicach Warszawy ze wzgledu na lepsze mozliwosci z praca, ale zawsze mamy mozliwosc uciec na Mazury lub na luleszczyzne - tylko szkoda ze tam tam ciezko z praca
Okolice każdego większego miasta są fajnym miejscem do zycia. Miasto jest potencjalnym miejscem pracy, rozrywki, zakupów a przedmieścia czy wieś miejscem życia i odpoczynku.
Zawsze chciałam wyprowadzić się pod miasto. Uciec z blokowiska. Albo mieć swój domek gdzieś na obrzeżach miasta, tak jak jest na moim osiedlu kilkaset metrów dalej. Miasto ale uliczki ciche i spokojne. Same domki i starsi ludzie.
Zanim kupiliśmy mieszkanie, przeszedł nam koło nosa fajny domek, 15 minut drogi od centrum a za miastem. Co prawda do remontu, ale miał pomieszczenia socjalno-biurowe do adaptacji na pokoje i część mieszkalną. Działka może mała i tymczasowo wspólna ze starym właścicielem, ale zawsze można było postawić ogrodzenia. Ale za mało zarabialiśmy aby dostać kredyt. Chciała nam pomóc mama z teściową, ale teściowa przestraszyła się warunków kredytowych i zrezygnowała. A domek kupił ktoś inny.
Teraz już tak nie żałuję, bo stoi przy głównej, ruchliwej ulicy. Umarłabym słysząc przejeżdżające z prędkością światła samochody i autobusy.
Z mężem planujemy spłacić przynajmniej 60% kredytu mieszkaniowego i będziemy szukać fajnego domku. 1/6 spłacona
Mamy w ogóle taki plan wygrać w dużego lotka i wtedy kupić piękną działkę budowlaną, z pięknym widokiem. Wiem już nawet gdzie bym tę działkę kupiła Rozpościera się z tych okolic piękny widok na Dolinę Wisły i Wielką Kępę Ostromecką z Puszczą Bydgoską. Najpiękniejsze widoki są właśnie o tej porze roku, gdy drzewa zmieniają swoje kolory. I wiosną, gdy szare, nagie drzewa przybierają soczysto zieloną barwę.
__________________

♥ ♥ ♥


Komentuj.
Nie obrażaj.
karolca jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-10-08, 21:34   #4180
Cytrynka_Wawa
Zakorzenienie
 
Avatar Cytrynka_Wawa
 
Zarejestrowany: 2005-08
Wiadomości: 6 487
Dot.: 2012 Marcowo - Kwietniowe mamy - nie na EURO, a na dziecko czekamy :)

nie powiedziałabym ze w Wawie jest kult pracy, raczej wynika to z tego ze zycie tutaj do najtańszych nie nalezy a i duzo sie w sumie nie zarabia w porównaniu z zarobkami
__________________
Cytrynka_Wawa jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-10-08, 21:35   #4181
MoniaHan
Wtajemniczenie
 
Avatar MoniaHan
 
Zarejestrowany: 2010-11
Lokalizacja: Anglia
Wiadomości: 2 481
Dot.: 2012 Marcowo - Kwietniowe mamy - nie na EURO, a na dziecko czekamy :)

anagat sukienka fajna i super w niej wygladasz!!
a ja to jestem swir pewnie dom w ktorym mieszkasz (nazywasz starociem itd.) pewnie by mi sie podobal, tak lubie stare domy, dlatego UK jest dla mnie rajem pod tym wzgledem ze oni maja upierdzielenie co do mega starych domow, kupuje magazyny ogladam rozne programy itd. , to takie moje wypaczenie troche
__________________
Hania 14.03.2012


http://www.suwaczek.pl/cache/99ac688358.png
MoniaHan jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-10-08, 21:41   #4182
karolca
Zakorzenienie
 
Avatar karolca
 
Zarejestrowany: 2006-04
Lokalizacja: tam, gdzie kończy się Internet
Wiadomości: 30 611
Dot.: 2012 Marcowo - Kwietniowe mamy - nie na EURO, a na dziecko czekamy :)

Cytat:
Napisane przez MoniaHan Pokaż wiadomość
anagat sukienka fajna i super w niej wygladasz!!
a ja to jestem swir pewnie dom w ktorym mieszkasz (nazywasz starociem itd.) pewnie by mi sie podobal, tak lubie stare domy, dlatego UK jest dla mnie rajem pod tym wzgledem ze oni maja upierdzielenie co do mega starych domow, kupuje magazyny ogladam rozne programy itd. , to takie moje wypaczenie troche
Takie stary dom może również świetnie się prezentować
Wystarczy zadbać.
Podobają mi się drewniane okiennice w takich starych domach.
Albo jak na Kaszubach - domu szachulcowe. Dla mnie - rewelacja. Albo domy podcieniowe charakterystyczne dla Warmii i Mazur.
__________________

♥ ♥ ♥


Komentuj.
Nie obrażaj.
karolca jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-10-08, 21:47   #4183
anagat
Zadomowienie
 
Zarejestrowany: 2008-09
Wiadomości: 1 003
Dot.: 2012 Marcowo - Kwietniowe mamy - nie na EURO, a na dziecko czekamy :)

Cytat:
Napisane przez MoniaHan Pokaż wiadomość
anagat sukienka fajna i super w niej wygladasz!!
a ja to jestem swir pewnie dom w ktorym mieszkasz (nazywasz starociem itd.) pewnie by mi sie podobal, tak lubie stare domy, dlatego UK jest dla mnie rajem pod tym wzgledem ze oni maja upierdzielenie co do mega starych domow, kupuje magazyny ogladam rozne programy itd. , to takie moje wypaczenie troche
Dziękuję A co do domu.. Monia, to on jest z lat 50.. więc nie taki stary..
Ale jest po prostu paskudny. Nie uwierzycie mi teraz, ale rano zbierając się do wyjścia prawie zamarzałam. Ubrałam płaszcz zimowy, szal założyłam i wyszłam na dwór. Buchnęło na mnie ciepłem.. No i tak ściągnęłam płaszcz, ściągnęłam szal i dopiero wyszłam na dobre..
Dom jest zawilgocony. Wszystko (meble i sprzety) jest tanie i nieszlachetne. Żadnego drewna, paskudne umywalki w dwóch pokojach, w kuchni piekarnik nie działa, wszystko takie brudnawe ze starości..
W kuchni mogę trzymać rzeczy tylko w 3 szafkach- do dwu największych absolutnie nawet nie zaglądam, bo grozi wymiotami.
Rozkład pomieszczeń jest debilny. Kaloryfery na jedynej wolnej ścianie.
A z 'salonu' widok na cementową ścianę stadionu. Po prostu obrzydlistwo.
Jedyne co jest ładne , to spory jak na wyspiarskie warunki ogród. Ale jeśli ktoś zna Irlandię, to nei zdziwi go, że z ogrodu w tym roku skorzystałam dokładnie 3 razy.
Drugim i już ostatnim plusem domu jest suszarka elektryczna do prania. Dla mnie już MUST HAVE. Bez niej chyba nic by nie schło w tym domu.. A tak ciuchy do pralki- mokre do suszarki. A z neij prosto składam i do szaf prosto

Agusia, neistety mam cellulit tak jak i mam straszne rozstępy. Cellulit na nogach to nabytek zeszłego roku. Mało ruchu i mnóstwo żarcia (wiecie te spotkania 2 razy w tygodniu z przyjaciółmi , którzy swietnie gotują)

Oj widzę, że Karolca też podchwyciła.. Ja tak cynicznie już o tym domu mówię że ma z 1000 lat(bo na tyle jest zaniedbany).
A stare irlandzkie domki w urokliwych miejscach z kamienia i kryte często słomą ubóstwiam.. Te mają klimat

Edytowane przez anagat
Czas edycji: 2011-10-08 o 21:50
anagat jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-10-08, 22:03   #4184
MoniaHan
Wtajemniczenie
 
Avatar MoniaHan
 
Zarejestrowany: 2010-11
Lokalizacja: Anglia
Wiadomości: 2 481
Dot.: 2012 Marcowo - Kwietniowe mamy - nie na EURO, a na dziecko czekamy :)

Cytat:
Napisane przez Cytrynka_Wawa Pokaż wiadomość
nie powiedziałabym ze w Wawie jest kult pracy, raczej wynika to z tego ze zycie tutaj do najtańszych nie nalezy a i duzo sie w sumie nie zarabia w porównaniu z zarobkami
Cytrynko moze ja zle napisalam, nie to o co mi chodzilo, a chodzilo mi o to, ze w Warszawie jest straszna ''moda'' na bycie zabieganym, zapracowanym itd, i czesto z tego co wiem nie wynika to z przymusu, chociaz tam i tak szybciej sie zyje. moze ja pracowalam w takim biznesie, ze wszyscy chcieli uchodzic za pracoholikow i byli dumni z tego ze musieli pacowac po 12-14 godzin dla szefa ktory cale go...o placil, tez w to sie wplatalam na poczatku, ale pozniej dzieki Bogu mi przeszlo i zachcialo mi mi sie na wies, i kiedy tylko moglismy wyjezdzalismy do Tz domu rodzinnego na Mazury albo do mojej rodziny na lubelszczyzne.
oczywiscie mowie tylko na podstawie ludzi ktorych spotkalam, ktorych rekrutowalam (byla to bankowosc), znajomi moi i Tz, moze tak generalnie nie jest, oczywiscie nie krytykuje tego, bo to czyjas prywatna sprawa, moze nie ma dana osoba innego wyboru aby utrzymac prace itd. ale takie jest moje wspomnienie z kilku lat pobytu w Warszawie - ze tam jest ''cool'' byc zabieganym, bez chwili wytchnienia.

Powiem Ci ze robiac zakupy w malym miasteczku na lubelszczyznie a w Warszawie - Warszawa wychodzi taniej, oczywiscie nie chodzi mi generalnie i ze wszystkimi produktami, ale jest wieksza konkurencja, wiekszy wybor, zlapalam sie za glowe w lipcu jak robilam zakupy w moim miasteczku rodzinnym, a dzien wczesniej robilam zakupy w Wawie.

---------- Dopisano o 20:57 ---------- Poprzedni post napisano o 20:50 ----------

Cytat:
Napisane przez karolca Pokaż wiadomość
Takie stary dom może również świetnie się prezentować
Wystarczy zadbać.
Podobają mi się drewniane okiennice w takich starych domach.
Albo jak na Kaszubach - domu szachulcowe. Dla mnie - rewelacja. Albo domy podcieniowe charakterystyczne dla Warmii i Mazur.
uwielbiam klimatyczne domy

---------- Dopisano o 21:03 ---------- Poprzedni post napisano o 20:57 ----------

Cytat:
Napisane przez anagat Pokaż wiadomość
Dziękuję A co do domu.. Monia, to on jest z lat 50.. więc nie taki stary..
Ale jest po prostu paskudny. Nie uwierzycie mi teraz, ale rano zbierając się do wyjścia prawie zamarzałam. Ubrałam płaszcz zimowy, szal założyłam i wyszłam na dwór. Buchnęło na mnie ciepłem.. No i tak ściągnęłam płaszcz, ściągnęłam szal i dopiero wyszłam na dobre..
Dom jest zawilgocony. Wszystko (meble i sprzety) jest tanie i nieszlachetne. Żadnego drewna, paskudne umywalki w dwóch pokojach, w kuchni piekarnik nie działa, wszystko takie brudnawe ze starości..
W kuchni mogę trzymać rzeczy tylko w 3 szafkach- do dwu największych absolutnie nawet nie zaglądam, bo grozi wymiotami.
Rozkład pomieszczeń jest debilny. Kaloryfery na jedynej wolnej ścianie.
A z 'salonu' widok na cementową ścianę stadionu. Po prostu
obrzydlistwo.
Jedyne co jest ładne , to spory jak na wyspiarskie warunki ogród. Ale jeśli ktoś zna Irlandię, to nei zdziwi go, że z ogrodu w tym roku skorzystałam dokładnie 3 razy.
Drugim i już ostatnim plusem domu jest suszarka elektryczna do prania. Dla mnie już MUST HAVE. Bez niej chyba nic by nie schło w tym domu.. A tak ciuchy do pralki- mokre do suszarki. A z neij prosto składam i do szaf prosto

Agusia, neistety mam cellulit tak jak i mam straszne rozstępy. Cellulit na nogach to nabytek zeszłego roku. Mało ruchu i mnóstwo żarcia (wiecie te spotkania 2 razy w tygodniu z przyjaciółmi , którzy swietnie gotują)

Oj widzę, że Karolca też podchwyciła.. Ja tak cynicznie już o tym domu mówię że ma z 1000 lat(bo na tyle jest zaniedbany).
A stare irlandzkie domki w urokliwych miejscach z kamienia i kryte często słomą ubóstwiam.. Te mają klimat
a widzisz ...ja myslalam ze to jest dom cos ok. 150-200 letni, a to jak tak zaniedbany to wpolczuje, tez mieszkalam w bardzo zimnym domu w Dorset - siedzielismy tylko w kuchni, bo tam chodzila farelka, a kapanie to byla masakra w takiej zimnicy.Dom byl piekny i ogromny z 1750 roku, ale zimno bylo przerazliwie...i duchy chyba byly tez
__________________
Hania 14.03.2012


http://www.suwaczek.pl/cache/99ac688358.png
MoniaHan jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-10-08, 22:03   #4185
karolca
Zakorzenienie
 
Avatar karolca
 
Zarejestrowany: 2006-04
Lokalizacja: tam, gdzie kończy się Internet
Wiadomości: 30 611
Dot.: 2012 Marcowo - Kwietniowe mamy - nie na EURO, a na dziecko czekamy :)

Mama dała mi zapiekankę.
Na spodzie pokrojony w kostkę chleb, na to kiełbasa z cebulką, na to śmietana gęsta, czymś doprawiona, a na wierzch tarty ser.
Smakowite to jest
__________________

♥ ♥ ♥


Komentuj.
Nie obrażaj.
karolca jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-10-08, 22:05   #4186
MoniaHan
Wtajemniczenie
 
Avatar MoniaHan
 
Zarejestrowany: 2010-11
Lokalizacja: Anglia
Wiadomości: 2 481
Dot.: 2012 Marcowo - Kwietniowe mamy - nie na EURO, a na dziecko czekamy :)

Cytat:
Napisane przez karolca Pokaż wiadomość
Mama dała mi zapiekankę.
Na spodzie pokrojony w kostkę chleb, na to kiełbasa z cebulką, na to śmietana gęsta, czymś doprawiona, a na wierzch tarty ser.
Smakowite to jest
karolca na milosc boska juz jadlam kolacje!!!!!!!
__________________
Hania 14.03.2012


http://www.suwaczek.pl/cache/99ac688358.png
MoniaHan jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-10-08, 22:07   #4187
Cytrynka_Wawa
Zakorzenienie
 
Avatar Cytrynka_Wawa
 
Zarejestrowany: 2005-08
Wiadomości: 6 487
Dot.: 2012 Marcowo - Kwietniowe mamy - nie na EURO, a na dziecko czekamy :)

na szczęście ja nie pracuje i nie pracowałam w "korporacjach" ale wiem o co Ci chodzi
__________________
Cytrynka_Wawa jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-10-08, 22:12   #4188
karolca
Zakorzenienie
 
Avatar karolca
 
Zarejestrowany: 2006-04
Lokalizacja: tam, gdzie kończy się Internet
Wiadomości: 30 611
Dot.: 2012 Marcowo - Kwietniowe mamy - nie na EURO, a na dziecko czekamy :)

Cytat:
Napisane przez MoniaHan Pokaż wiadomość
karolca na milosc boska juz jadlam kolacje!!!!!!!
No to znaczy, że nie jesteś głodna
Mogę się podzielić, mama dała mi taką porcję, że trzy osoby mogłyby to zjeść (za dwie już zjadłam).
__________________

♥ ♥ ♥


Komentuj.
Nie obrażaj.
karolca jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-10-08, 22:14   #4189
anagat
Zadomowienie
 
Zarejestrowany: 2008-09
Wiadomości: 1 003
Dot.: 2012 Marcowo - Kwietniowe mamy - nie na EURO, a na dziecko czekamy :)

Cytat:
Napisane przez MoniaHan Pokaż wiadomość
karolca na milosc boska juz jadlam kolacje!!!!!!!
Hahaha

Ja zjadlam twaróg z pomidorkiem i ogórkiem, i szyneczką wkrojoną To wszystko posypane koperkiem i doprawione do smaku..mhhmmm pyyycha

A jeszcze apropo pracoholizmu.. największymi i najbardziej wg, mnie patologicznymi pracoholikami są Irlandzcy lekarze(pewnie to samo mogę powiedzieć o amerykańskich i angielskich, ale doświadczenia nie mam).
Tu po prostu nie wypada być zmęczonym, mieć gorszego dnia. Wziąć urlopu zdrowotnego, chodzi się do pracy z gorączką i zap. płuc(dopóki się nei padnie). kobiety w ciąży zmuszane są do 36 godzinnych dyżurów do kilku 8 miesiąca ciąży(bo wtedy już muszą iść na urlop i macierzyńskie).
Oni w ogóle nie walczą o lepsze (rozsądne ) godziny pracy, o szacunek wśród współpracowników.

A na pyt.: how are U? po 3 dniu dyżuru non stop odpowiadają: Im great..
Robiłam dyżury , gdzie po całym tyg pracy po 10-12 godzin na dobę w sobotę zaczynałam o 9 rano, a schodziłam z dyżuru w poniedziałek o 18-19...I dziwnym trafem tylko ja byłam zmęczona. Oni nawet jak już wyglądali jak chodzące zombie, mówili, że wszystko jest GIT;/

To jest dopiero patologia. Ja się już w tym nie umiem odnaleźć i dlatego tak bardzo chcę już stąd uciekać.

Edytowane przez anagat
Czas edycji: 2011-10-08 o 22:20
anagat jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-10-08, 22:15   #4190
MoniaHan
Wtajemniczenie
 
Avatar MoniaHan
 
Zarejestrowany: 2010-11
Lokalizacja: Anglia
Wiadomości: 2 481
Dot.: 2012 Marcowo - Kwietniowe mamy - nie na EURO, a na dziecko czekamy :)

Cytat:
Napisane przez Cytrynka_Wawa Pokaż wiadomość
na szczęście ja nie pracuje i nie pracowałam w "korporacjach" ale wiem o co Ci chodzi
nie tylko w korporacjach to mialo miejsce, ale tak czy inaczej Warszawa duzo mnie nauczyla i ciesze sie ze tam wyjechalam z miescinki z ktorej pochodze i rowniez sie ciesze z Warszawy wyjechalam. tak jak to bywa w zyciu - wszystkiego sa plusy i minusy.
__________________
Hania 14.03.2012


http://www.suwaczek.pl/cache/99ac688358.png
MoniaHan jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-10-08, 22:17   #4191
karolca
Zakorzenienie
 
Avatar karolca
 
Zarejestrowany: 2006-04
Lokalizacja: tam, gdzie kończy się Internet
Wiadomości: 30 611
Dot.: 2012 Marcowo - Kwietniowe mamy - nie na EURO, a na dziecko czekamy :)

Cytat:
Napisane przez MoniaHan Pokaż wiadomość
nie tylko w korporacjach to mialo miejsce, ale tak czy inaczej Warszawa duzo mnie nauczyla i ciesze sie ze tam wyjechalam z miescinki z ktorej pochodze i rowniez sie ciesze z Warszawy wyjechalam. tak jak to bywa w zyciu - wszystkiego sa plusy i minusy.
tak jak mieszkanie w bloku i w domku
__________________

♥ ♥ ♥


Komentuj.
Nie obrażaj.
karolca jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-10-08, 22:23   #4192
MoniaHan
Wtajemniczenie
 
Avatar MoniaHan
 
Zarejestrowany: 2010-11
Lokalizacja: Anglia
Wiadomości: 2 481
Dot.: 2012 Marcowo - Kwietniowe mamy - nie na EURO, a na dziecko czekamy :)

Cytat:
Napisane przez karolca Pokaż wiadomość
tak jak mieszkanie w bloku i w domku
otoz to
__________________
Hania 14.03.2012


http://www.suwaczek.pl/cache/99ac688358.png
MoniaHan jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-10-08, 22:32   #4193
Cytrynka_Wawa
Zakorzenienie
 
Avatar Cytrynka_Wawa
 
Zarejestrowany: 2005-08
Wiadomości: 6 487
Dot.: 2012 Marcowo - Kwietniowe mamy - nie na EURO, a na dziecko czekamy :)

Cytat:
Napisane przez MoniaHan Pokaż wiadomość
nie tylko w korporacjach to mialo miejsce, ale tak czy inaczej Warszawa duzo mnie nauczyla i ciesze sie ze tam wyjechalam z miescinki z ktorej pochodze i rowniez sie ciesze z Warszawy wyjechalam. tak jak to bywa w zyciu - wszystkiego sa plusy i minusy.
najważniejsze jesteś szczęśliwa tam gdzie jestes
__________________
Cytrynka_Wawa jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-10-08, 22:46   #4194
Aguśkaa83
Zakorzenienie
 
Avatar Aguśkaa83
 
Zarejestrowany: 2006-10
Wiadomości: 5 409
Dot.: 2012 Marcowo - Kwietniowe mamy - nie na EURO, a na dziecko czekamy :)

Cytat:
Napisane przez anagat Pokaż wiadomość
A na pyt.: how are U? po 3 dniu dyżuru non stop odpowiadają: Im great..
Robiłam dyżury , gdzie po całym tyg pracy po 10-12 godzin na dobę w sobotę zaczynałam o 9 rano, a schodziłam z dyżuru w poniedziałek o 18-19...I dziwnym trafem tylko ja byłam zmęczona. Oni nawet jak już wyglądali jak chodzące zombie, mówili, że wszystko jest GIT;/

To jest dopiero patologia. Ja się już w tym nie umiem odnaleźć i dlatego tak bardzo chcę już stąd uciekać.
zupelnie tego nie rozumiem;/
oni klamia zaprzeczajac samym soba czy rzeczywiscie nie sa zmeczeni???
bo nie kumam
ja po 12-stce jestem wykonczona, nogi mi do d*** wchodza, czasem nie wiem jak sie nazywam...
wiec oni moze nie sa ludzmi?
bo rozumiem kultura, zwyczaje ale do cholery jasnej kazdy jest czlowiekiem i ma prawo byc padnietym, ma prawo mu sie chciec spac itd itd....
a widzialas tam ciezarne ale nie polki tylko irlandki?(nie wiem czy dobrze odmienilam)
przeciez maja na pewno takie same problemy jak i my
wkurza mnie takie mowienie na sile, tak czuje sie wspaniale a za chwile zemdleje...
po co taka obluda? nie rozumiem tego.;/

---------- Dopisano o 22:46 ---------- Poprzedni post napisano o 22:43 ----------

anagat dodam jeszcze ze chyba bym buchnela smiechem jakbym uslyszala taka odpowiedz na pytanie jak sie czujesz?
albo bym takiej strzelila chyba bo bym nie wytrzymala po co tak klamac? a jak Ty tych ludzi tam czujesz? chyba bardzo sa falszywi?
__________________
FILIPEK
16.05.2009 godz. 11:55
SZYMONEK

08.03.2012 GODZ. 18:47

Najpiękniejsze dni w moim życiu!

Aguśkaa83 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-10-08, 22:51   #4195
karolca
Zakorzenienie
 
Avatar karolca
 
Zarejestrowany: 2006-04
Lokalizacja: tam, gdzie kończy się Internet
Wiadomości: 30 611
Dot.: 2012 Marcowo - Kwietniowe mamy - nie na EURO, a na dziecko czekamy :)

Aguśka, jak na angielskim uczyliśmy się trochę o kulturze wyspiarzy, anglistka powiedziała, że na pytania "jak się masz" TRZEBA odpowiedź, że i'm fine /great, so so itp. Tylko i wyłącznie pozytywnie.
Dla nas to dziwne, bo jak czujemy się źle czy zmęczeni, to mówimy zgodnie z prawdą. Chociaż przyznam się, że sama zaczynam wszystkim odpowiadać "że u mnie ok", nawet po śmierci teścia tak mówiłam (bo to, że mam żałobę, to świadczy, że mam chodzić przybita i przygnębiona, skoro fizycznie czuję się ok).
__________________

♥ ♥ ♥


Komentuj.
Nie obrażaj.
karolca jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-10-08, 23:04   #4196
Aguśkaa83
Zakorzenienie
 
Avatar Aguśkaa83
 
Zarejestrowany: 2006-10
Wiadomości: 5 409
Dot.: 2012 Marcowo - Kwietniowe mamy - nie na EURO, a na dziecko czekamy :)

Cytat:
Napisane przez karolca Pokaż wiadomość
Aguśka, jak na angielskim uczyliśmy się trochę o kulturze wyspiarzy, anglistka powiedziała, że na pytania "jak się masz" TRZEBA odpowiedź, że i'm fine /great, so so itp. Tylko i wyłącznie pozytywnie.
Dla nas to dziwne, bo jak czujemy się źle czy zmęczeni, to mówimy zgodnie z prawdą. Chociaż przyznam się, że sama zaczynam wszystkim odpowiadać "że u mnie ok", nawet po śmierci teścia tak mówiłam (bo to, że mam żałobę, to świadczy, że mam chodzić przybita i przygnębiona, skoro fizycznie czuję się ok).
Karolinko rozumiem, ze jak czulas sie w miare dobrze to czemu mialabys plakac przy ludziach, szlochac jak Ci zle....
Rozumiem, ze sa tak uczeni, ale jest to dla mnie dziwne bardzo, bo wszyscy jestesmy tylko ludzmi a nie maszynami i tlumienie w sobie negatywnych odczuc nie jest dobre. Wiadomo, ze nie powinno sie ciagle narzekac tez bo to rowniez jest niefajne, jednak od czasu do czasu jesli ma sie powod dobrze jest sobie ponarzekac, zwierzyc sie komus ze wcale nie jest tak dobrze, bo zycie to nie tylko radosc, same piekne dni ale rowniez te pochmurne...Zastanawiam sie czy oni tak miedzy soba nieoficjalnie w gronie przyjaciol odpowiadaja sobie tez ze czuja sie super jesli np bardzo ich cos boli, przezyli przykrosc i jest im zle. Czy np jesli kobieta straci dziecko to tez odpowiada ze tak czuje sie swietnie????Czy jak komus choruje bliski czlowiek to tez mowia ze jes swietnie????? No przepraszam bardzo! czy oni sa na wszystko uczeni odpowiadac ze im tak wspaniale jest? Czyli oni nie placza, czy tylko oficjalnie nie placza??? a uwazam nawet ze oficjalny placz jest duzo lepszy niz nieszczery usmiech ...Oj nie potrafie tego pojac Ja jestem chyba zbyt zacofana, czasem wydaje mi sie ze nie nadaje sie do tego swiata.
__________________
FILIPEK
16.05.2009 godz. 11:55
SZYMONEK

08.03.2012 GODZ. 18:47

Najpiękniejsze dni w moim życiu!

Aguśkaa83 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-10-08, 23:35   #4197
anagat
Zadomowienie
 
Zarejestrowany: 2008-09
Wiadomości: 1 003
Dot.: 2012 Marcowo - Kwietniowe mamy - nie na EURO, a na dziecko czekamy :)

Agulka, nie ja nie uważam , że oni są falszywi. Oni po prostu zachowują się jak zaprogramowani. Jakby nie mieli prawa do narzekania.

No i są zmęczeni. Zdecydowanie są.. Ja ich z jednej strony podziwiam(że dają radę), a z drugiej trochę pogardzam, bo oni po prostu nie potrafią (nie chcą?) zawalczyć o swoje prawa. Często pracują po godzinach za darmo..
anagat jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-10-08, 23:55   #4198
Aguśkaa83
Zakorzenienie
 
Avatar Aguśkaa83
 
Zarejestrowany: 2006-10
Wiadomości: 5 409
Dot.: 2012 Marcowo - Kwietniowe mamy - nie na EURO, a na dziecko czekamy :)

Cytat:
Napisane przez anagat Pokaż wiadomość
Agulka, nie ja nie uważam , że oni są falszywi. Oni po prostu zachowują się jak zaprogramowani. Jakby nie mieli prawa do narzekania.

No i są zmęczeni. Zdecydowanie są.. Ja ich z jednej strony podziwiam(że dają radę), a z drugiej trochę pogardzam, bo oni po prostu nie potrafią (nie chcą?) zawalczyć o swoje prawa. Często pracują po godzinach za darmo..
Aha rozumiem. Bardzo im wsplczuje, ciekawa jestem czy sa szczesliwi majac takie przekonania.
Ja bym nie dala rady, nie wiem skad biora tyle sily......
__________________
FILIPEK
16.05.2009 godz. 11:55
SZYMONEK

08.03.2012 GODZ. 18:47

Najpiękniejsze dni w moim życiu!

Aguśkaa83 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-10-09, 00:01   #4199
anagat
Zadomowienie
 
Zarejestrowany: 2008-09
Wiadomości: 1 003
Dot.: 2012 Marcowo - Kwietniowe mamy - nie na EURO, a na dziecko czekamy :)

Aaa no żeby nie było. TO jest tylko i wyłącznie o irlandzkich LEKARZACH. Irlandczycy z reguły nienawidzą się przemęczać, wolą wykonywać najlżejszą pracę z możliwych, a jak możliwości nie ma, to idą na zasiłek ( socjal w tym kraju przechodzi wszelkie pojęcie). Tacy ludzie jak ja, mają ściągane z pensji nawet >50% na podatki.. A inni nie pracując, dostają taką kasę, że spokojnie mogą przeżyć od pierwszego do pierwszego plus wyjechac sobie na zagraniczne wakacje i jeździć autem>2005 r.
anagat jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-10-09, 00:35   #4200
Zia_
Zadomowienie
 
Avatar Zia_
 
Zarejestrowany: 2011-08
Wiadomości: 1 128
Dot.: 2012 Marcowo - Kwietniowe mamy - nie na EURO, a na dziecko czekamy :)

Cytat:
Napisane przez tikki85 Pokaż wiadomość
Haj dziewczęta . Ja wczoraj miałam wycieczkowy dzień. Było chłodniej więc chodziłam sobie ze szwagierką i jej facetem po Barcelonie, a wieczorem byliśmy na pizzy, bo mnie naszła ochota .

Tak wczoraj gadaliśmy o tej infekcji i coś mi się wydaje, że mnie coś łapie, bo czuję dyskomfort od paru dni . Nie wiem czy czekać do 20.10 czy iść wcześniej do gin
Bylam w Barcelonie od pon do srody. Ale tam u was pieknie! Cala plaza zawalona, temperatura pod 30 stopni, zyc nie umierac.

Cytat:
Napisane przez anagat Pokaż wiadomość

Ważyłam się znowu.. i dalej 65.7 kg. Czyli nie przytyłam nic.

Któraś z Was zaczęła już chodzić na basen? Ja chyba w następnym tygodniu zacznę..
Ja tez nic z waga nie ruszylam jeszcze. A basen od 2go trymestru sobie obiecalam, ale na sama mysl ze musze wstac o 7 i przed praca tam jechac len mnie ogarnia straszny

Cytat:
Napisane przez anagat Pokaż wiadomość

Jarzynową bym sobie zjadła.. oj tak.. ale brokuły tutaj hmm.. no nie wyglądają najlepiej..
Ooo a może sałatkę warzywną sobie też zrobię?
O nie, trafilasw moj czuly punkt ostatnio - salatka warzywna

Cytat:
Napisane przez anagat Pokaż wiadomość
Dziękuję A co do domu.. Monia, to on jest z lat 50.. więc nie taki stary..
Ale jest po prostu paskudny. Nie uwierzycie mi teraz, ale rano zbierając się do wyjścia prawie zamarzałam. Ubrałam płaszcz zimowy, szal założyłam i wyszłam na dwór. Buchnęło na mnie ciepłem.. No i tak ściągnęłam płaszcz, ściągnęłam szal i dopiero wyszłam na dobre..
Mialam dzis identyko. Trudno tu nadazyc za zmianami temperatur czasem.

Mielismy dzis znajomych na kolacji, obie pary maja male dzieci a jedna kolezanka dodatkowo w ciazy (8 miesiac). Powiedzielismy im o naszym bobasie, baaardzo sie ucieszyli i bylo super milo. Nawet, co sie rzadko zadarza, zadowolona bylam z jedzenia ktore przygotowalam Teraz jak juz wiedza to bede mogla sie ich wypytywac o roznosci jak zaczniemy bobasowe zakupy
Poza tym pod koniec tygodnia powedzielismy rodzicom i wszystkim dziadkom i nablizszym znajomym. Bardzo to mile jak wszyscy sie z nami ciesza
Zia_ jest offline Zgłoś do moderatora  
Zamknij wątek

Nowe wątki na forum Poczekalnia - będę mamą


Ten wątek obecnie przeglądają: 1 (0 użytkowników i 1 gości)
 

Zasady wysyłania wiadomości
Nie możesz zakładać nowych wątków
Nie możesz pisać odpowiedzi
Nie możesz dodawać zdjęć i plików
Nie możesz edytować swoich postów

BB code is Włączono
Emotikonki: Włączono
Kod [IMG]: Włączono
Kod HTML: Wyłączono

Gorące linki


Data ostatniego posta: 2014-01-01 00:00:00


Strefa czasowa to GMT +1. Teraz jest 22:33.






© 2000 - 2026 Wizaz.pl. Wszelkie prawa zastrzeżone.

Jakiekolwiek aktywności, w szczególności: pobieranie, zwielokrotnianie, przechowywanie, lub inne wykorzystywanie treści, danych lub informacji dostępnych w ramach niniejszego serwisu oraz wszystkich jego podstron, w szczególności w celu ich eksploracji, zmierzającej do tworzenia, rozwoju, modyfikacji i szkolenia systemów uczenia maszynowego, algorytmów lub sztucznej inteligencji Obowiązek uzyskania wyraźnej i jednoznacznej zgody wymagany jest bez względu sposób pobierania, zwielokrotniania, przechowywania lub innego wykorzystywania treści, danych lub informacji dostępnych w ramach niniejszego serwisu oraz wszystkich jego podstron, jak również bez względu na charakter tych treści, danych i informacji.

Powyższe nie dotyczy wyłącznie przypadków wykorzystywania treści, danych i informacji w celu umożliwienia i ułatwienia ich wyszukiwania przez wyszukiwarki internetowe oraz umożliwienia pozycjonowania stron internetowych zawierających serwisy internetowe w ramach indeksowania wyników wyszukiwania wyszukiwarek internetowych

Więcej informacji znajdziesz tutaj.