Koko-loki układamy i o ślubach wciąż gadamy-PM 2012 cz.XII - Strona 120 - Wizaz.pl

Wróć   Wizaz.pl > Kobieta > Forum ślubne

Notka

Forum ślubne Forum ślubne - zanim staniecie na ślubnym kobiercu, możecie tutaj podyskutować na tematy jak: suknie, stroje dla świadków, wybór wizażystki i fryzjerki itd.

Zamknij wątek
 
Narzędzia
Stary 2011-10-15, 19:55   #3571
(kicia)
Zakorzenienie
 
Avatar (kicia)
 
Zarejestrowany: 2007-08
Lokalizacja: lubelskie
Wiadomości: 19 134
Dot.: Koko-loki układamy i o ślubach wciąż gadamy-PM 2012 cz.XII

Cytat:
Napisane przez Chatka Pokaż wiadomość
No sporo tu już na wątku o tym było pisane, że właśnie wszelkie maty potrafią się zetrzeć w kilka lat i ostatecznie wyglądają, jak błyszczące, tylko gorzej, bo ścieranie następuje nierównomiernie. Więc my na pewno nie będziemy ryzykować, w końcu to obrączki na całe życie



Hejloł hejloooooooooł

A co powiedzie na taki pierwszy taniec? http://www.youtube.com/watch?v=IpadU...eature=related
a widzisz ja się tak nasłuchałam tego i o tym białym złocie i macie a na weselu w październiku gadałam z mężem mojej kuzynki i oni mają matowe łączone obrączki zapłacili za nie 1500zł i wyglądają jak w dniu ślubu (ślub w 2008 roku) także nie wiadomo jak sie trafi a mowił że ich nie odnawiali ni nic my mamy matowe (no tak wyszło) ale jeśli zaczną się ścierać oddam je do jubliera żeby je wypolerował na błysk

---------- Dopisano o 19:54 ---------- Poprzedni post napisano o 19:53 ----------

Lubcia obrączki bardzo ładne klasyczne ale mają coś w sobie

---------- Dopisano o 19:55 ---------- Poprzedni post napisano o 19:54 ----------

Cytat:
Napisane przez nena1984 Pokaż wiadomość
znalazłam kilka "inspiracji" które jak ulał pasują do tytułu naszego wątku
__________________
14.07.2012
II kreseczki 23.11.2013
Bartuś 11.08.2014 godz.15:10 3810 g 55 cm

(kicia) jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-10-15, 20:05   #3572
justyna_g4
Zakorzenienie
 
Avatar justyna_g4
 
Zarejestrowany: 2010-12
Wiadomości: 4 544
Dot.: Koko-loki układamy i o ślubach wciąż gadamy-PM 2012 cz.XII

Cytat:
Napisane przez (kicia) Pokaż wiadomość
a widzisz ja się tak nasłuchałam tego i o tym białym złocie i macie a na weselu w październiku gadałam z mężem mojej kuzynki i oni mają matowe łączone obrączki zapłacili za nie 1500zł i wyglądają jak w dniu ślubu (ślub w 2008 roku) także nie wiadomo jak sie trafi a mowił że ich nie odnawiali ni nic my mamy matowe (no tak wyszło) ale jeśli zaczną się ścierać oddam je do jubliera żeby je wypolerował na błysk[COLOR=Silver]
Już sama nie wiem co robić. Ten brak jakiejkolwiek decyzji mnie dobija i wprowadza w zły humor!
__________________
Razem od 12. VII. 2009
Zaręczyny 25. II. 2011
Ślub 27. X. 2012


Laura

http://lb1f.lilypie.com/YodDp2.png
justyna_g4 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-10-15, 20:19   #3573
(kicia)
Zakorzenienie
 
Avatar (kicia)
 
Zarejestrowany: 2007-08
Lokalizacja: lubelskie
Wiadomości: 19 134
Dot.: Koko-loki układamy i o ślubach wciąż gadamy-PM 2012 cz.XII

Cytat:
Napisane przez justyna_g4 Pokaż wiadomość
Już sama nie wiem co robić. Ten brak jakiejkolwiek decyzji mnie dobija i wprowadza w zły humor!

ja właśnie sama nie wiem co CI doradzić. Te obrączki co pokazywałaś widziałam na żywo są śliczne mnie babka zapewniała że to biale złoto się nie ściera ale wiadomo gadać to sobie może choc renomę zakład ma dobrą i mieliśmy kupować u nich obrączki ale za te co chceliśmy było 1800zł dali byśmy radę ale skoro było ryzyko ich starcia sie zrezygnowaliśmy.

---------- Dopisano o 20:19 ---------- Poprzedni post napisano o 20:10 ----------

aaa Chatko teraz mi się przypomniało. Co do tych zaproszeń to kartka będzie nie przycięta... W oryginale który można zamówić razem z wkładką u tego użytkownika na allegro są nie przycięte i jest ok moj tata też powiedział żebym nie przycinała
__________________
14.07.2012
II kreseczki 23.11.2013
Bartuś 11.08.2014 godz.15:10 3810 g 55 cm

(kicia) jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-10-15, 20:21   #3574
Chatka
Wtajemniczenie
 
Avatar Chatka
 
Zarejestrowany: 2010-04
Wiadomości: 2 444
Dot.: Koko-loki układamy i o ślubach wciąż gadamy-PM 2012 cz.XII

Cytat:
Napisane przez __Paulinka__ Pokaż wiadomość
no nie mow, ze Ty tak nie potrafisz
No ba, ja bym nie potrafiła? Kokodżambo i do przodu, a raczej do góry, bo tam niemal fruwają! Chociaż... w sukni ślubnej niektóre figury mogłyby wyjść nieco niezgrabnie

Cytat:
Napisane przez justyna_g4 Pokaż wiadomość
Musiałam czegoś nie doczytać. Teraz to mi wbiłaś klina. Wychodzi na to, że zamówimy błyszczące jak Tż chciał bo nie chce później chodzić i matowić je albo mieć jakieś takie nijakie.
Eh, no nie wiem, nie chcę Ci mieszać w głowie, szczególnie, że kicia pisze, że mogą się takie nie ścierać.. po prostu sporo się już naczytałam o tym, że się ścierają i ja bym się nie zdecydowała. Ale możliwe, że Wasze nie będą się ścierać, jak tych znajomych kici

---------- Dopisano o 20:21 ---------- Poprzedni post napisano o 20:20 ----------

Cytat:
Napisane przez (kicia) Pokaż wiadomość
aaa Chatko teraz mi się przypomniało. Co do tych zaproszeń to kartka będzie nie przycięta... W oryginale który można zamówić razem z wkładką u tego użytkownika na allegro są nie przycięte i jest ok moj tata też powiedział żebym nie przycinała
Aha, no to spoko, to czekam, jak to będzie ostatecznie wyglądało, bo bardzo jestem ciekawa
__________________

"Starych szanuj, młodych ucz, mądrych słuchaj, a głupich znoś cierpliwie."

Chatka jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-10-15, 20:27   #3575
arletka1313
Zakorzenienie
 
Avatar arletka1313
 
Zarejestrowany: 2011-01
Wiadomości: 9 075
Dot.: Koko-loki układamy i o ślubach wciąż gadamy-PM 2012 cz.XII

kwas foliowy najlepiej brac ok roku przed poczęciem dzidzi.
ja miałam już odstwawić tabsy ale tż mnie wręcz ubłagał żeby jeszcze miesiąc brać no i wezmę a jutro okres...a dziś noc bez tż, ech...smutno
__________________
Nasz ślub 28.01.2012
27.04.2012-aniołek1.06.2013
Lenka 11.03.2014
Hania 6.09.2016


http://suwaczki.maluchy.pl/li-67603.png

http://www.suwaczki.com/tickers/3i498u69fevq68l3.png
arletka1313 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-10-15, 20:48   #3576
nena1984
Zakorzenienie
 
Avatar nena1984
 
Zarejestrowany: 2004-10
Wiadomości: 11 783
Dot.: Koko-loki układamy i o ślubach wciąż gadamy-PM 2012 cz.XII

Cytat:
Napisane przez Lubcia Pokaż wiadomość
Obiecałam pokazać nasze obrączki oto i one
śliczne, takie klasyczne, bardzo mi się podobają


Cytat:
Napisane przez justyna_g4 Pokaż wiadomość
Nie orientujecie się ile wcześniej trzeba by zacząć brać kwas foliowy przed staraniem się o dzidziusia??
mi ostatnio gin powiedział, żebym od stycznia zaczęła brać kwas foliowy, a ślub w lipcu (czyli mniej więcej pół roku). Dał mi też książeczki z tym jak się przygotować do poczęcia, żeby zmienić dietę, wzbogacić o kasze, ryż, ciemne pieczywo i ryby i takie tam bla bla...i dał skierowanie na badania - toksoplazmoza, różyczka i coś jeszcze, w poniedziałek ide na kłucie
__________________


nena1984 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-10-15, 20:56   #3577
malwus20
Wtajemniczenie
 
Avatar malwus20
 
Zarejestrowany: 2010-06
Lokalizacja: Lubelskie
Wiadomości: 2 961
Dot.: Koko-loki układamy i o ślubach wciąż gadamy-PM 2012 cz.XII

Ja dziś miałam napisać o prasowaniu koszuli mojego Tz i dość dziwnych minach teściowej i jej drugiej synowej na moje odpowiedzi.
Od razu mówię że jak ktoś nie chce to niech nie czyta moich żali ale chodzi tu o to że czuję się tą "gorszą" synową i właściwie nie wiem z jakiego powodu
Sytuacja działa się przed weselem we wrześniu. W domu Tz łącznie 9 osób do ubrania i wyszykowania sie na wesele kolejnego dnia. Wiem jak to u nich wygląda jak cały dom szykuje sie na wesele, prasowanie jest na ostatnią chwile co tak naprawde zajmuje im sporo czasu bo każdy z nich prasuje swoja koszule, sukienke co najmniej poł godziny. Ja już praktycznie byłam przyszykowana, jak tylko przyjechałam dzien przed weselem do Tz wszystko sobie uprasowałam bo nie lubie jak musze szybko robić bo ktoś chce następną rzecz sobie uprasować.

I wiec mówie do Tż żeby sobie dzis wieczorem (dzien przed weselem) uprasował koszule bo jutro bedzie sajgon przy tylu osobach (a mówiłam to w kuchni gdzie siedziała teściowa i jej druga przyszła synowa) A tesciowa na mój tekst że (tu imie drugiego syna ) to ( imie drugiej synowej) koszule uprasuje, prawda? Na co jej druga synowa, no pewnie ja to zawsze będe mu prasować koszulę. Ja na to że a sam sobie nie moze uprasowac? Na co brat Tż a widzisz ja mam taka kochana dziewczyne ze mi rzeczy prasuje. Tesciowa cos tam synkowi przytakuje a ja na to ze Tż w tej chwili nic nie robi tak samo jak Ty wiec nie wiem dlaczego miałby sobie sam jej nie uprasować( przy czym zaznaczam ze ja miałam jeszcze pare rzeczy do zrobienia) i poszłam bo mówili to do mnie w taki wręcz złośliwy sposób że odechciało mi się z nimi spierać. Poczułam się jakbym była zła narzeczona bo swojemu misiaczkowi koszuli nie uprasuje.
Dla was moze to smiesznie zabrzmiało ale ja juz nie raz poczułam sie własnie tak jak w tej sytuacji.
I zaznaczam ze wcale mi nie zalezy na aprobacie tesciowej, boje sie tylko ze po slubie zacznie sie czepiac kazdej rzeczy którą zrobie lub powiem
__________________
Szczęśliwa żonka
malwus20 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-10-15, 21:03   #3578
justyna_g4
Zakorzenienie
 
Avatar justyna_g4
 
Zarejestrowany: 2010-12
Wiadomości: 4 544
Dot.: Koko-loki układamy i o ślubach wciąż gadamy-PM 2012 cz.XII

Cytat:
Napisane przez (kicia) Pokaż wiadomość
ja właśnie sama nie wiem co CI doradzić. Te obrączki co pokazywałaś widziałam na żywo są śliczne mnie babka zapewniała że to biale złoto się nie ściera ale wiadomo gadać to sobie może choc renomę zakład ma dobrą i mieliśmy kupować u nich obrączki ale za te co chceliśmy było 1800zł dali byśmy radę ale skoro było ryzyko ich starcia sie zrezygnowaliśmy.[COLOR="Silver"]
Oj obawiam się, że jak je zobaczę na żywo to jeszcze bardziej będę chciała takie. Jakby można było sobie po iluś tam latach kupić nowe obrączki to bym się nie zastanawiała, ale to jest pamiątka na całe życie i nie chciałabym, żeby coś z nimi było nie tak. A jeśli chodzi o ścieranie to Chatce chyba chodziło o to, że to zmatowienie się ściera, a nie białe złoto. O białym złocie też słyszałam, mam w pierścionku zaręczynowym i nic się nie dzieje z nim (odpukać!!!) narazie.

Cytat:
Napisane przez nena1984 Pokaż wiadomość
śliczne, takie klasyczne, bardzo mi się podobają



mi ostatnio gin powiedział, żebym od stycznia zaczęła brać kwas foliowy, a ślub w lipcu (czyli mniej więcej pół roku). Dał mi też książeczki z tym jak się przygotować do poczęcia, żeby zmienić dietę, wzbogacić o kasze, ryż, ciemne pieczywo i ryby i takie tam bla bla...i dał skierowanie na badania - toksoplazmoza, różyczka i coś jeszcze, w poniedziałek ide na kłucie
W styczniu idę na kontrolę do mojej gin to też ją zapytam o takie badania i ten kwas foliowy.

---------- Dopisano o 21:03 ---------- Poprzedni post napisano o 20:58 ----------

Cytat:
Napisane przez malwus20 Pokaż wiadomość
Ja dziś miałam napisać o prasowaniu koszuli mojego Tz i dość dziwnych minach teściowej i jej drugiej synowej na moje odpowiedzi.
Od razu mówię że jak ktoś nie chce to niech nie czyta moich żali ale chodzi tu o to że czuję się tą "gorszą" synową i właściwie nie wiem z jakiego powodu
Sytuacja działa się przed weselem we wrześniu. W domu Tz łącznie 9 osób do ubrania i wyszykowania sie na wesele kolejnego dnia. Wiem jak to u nich wygląda jak cały dom szykuje sie na wesele, prasowanie jest na ostatnią chwile co tak naprawde zajmuje im sporo czasu bo każdy z nich prasuje swoja koszule, sukienke co najmniej poł godziny. Ja już praktycznie byłam przyszykowana, jak tylko przyjechałam dzien przed weselem do Tz wszystko sobie uprasowałam bo nie lubie jak musze szybko robić bo ktoś chce następną rzecz sobie uprasować.

I wiec mówie do Tż żeby sobie dzis wieczorem (dzien przed weselem) uprasował koszule bo jutro bedzie sajgon przy tylu osobach (a mówiłam to w kuchni gdzie siedziała teściowa i jej druga przyszła synowa) A tesciowa na mój tekst że (tu imie drugiego syna ) to ( imie drugiej synowej) koszule uprasuje, prawda? Na co jej druga synowa, no pewnie ja to zawsze będe mu prasować koszulę. Ja na to że a sam sobie nie moze uprasowac? Na co brat Tż a widzisz ja mam taka kochana dziewczyne ze mi rzeczy prasuje. Tesciowa cos tam synkowi przytakuje a ja na to ze Tż w tej chwili nic nie robi tak samo jak Ty wiec nie wiem dlaczego miałby sobie sam jej nie uprasować( przy czym zaznaczam ze ja miałam jeszcze pare rzeczy do zrobienia) i poszłam bo mówili to do mnie w taki wręcz złośliwy sposób że odechciało mi się z nimi spierać. Poczułam się jakbym była zła narzeczona bo swojemu misiaczkowi koszuli nie uprasuje.
Dla was moze to smiesznie zabrzmiało ale ja juz nie raz poczułam sie własnie tak jak w tej sytuacji.
I zaznaczam ze wcale mi nie zalezy na aprobacie tesciowej, boje sie tylko ze po slubie zacznie sie czepiac kazdej rzeczy którą zrobie lub powiem
A gdzie będziecie mieszkać?? Chyba nie z teściową??
__________________
Razem od 12. VII. 2009
Zaręczyny 25. II. 2011
Ślub 27. X. 2012


Laura

http://lb1f.lilypie.com/YodDp2.png
justyna_g4 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-10-15, 21:04   #3579
malwus20
Wtajemniczenie
 
Avatar malwus20
 
Zarejestrowany: 2010-06
Lokalizacja: Lubelskie
Wiadomości: 2 961
Dot.: Koko-loki układamy i o ślubach wciąż gadamy-PM 2012 cz.XII

Cytat:
Napisane przez justyna_g4 Pokaż wiadomość
A gdzie będziecie mieszkać?? Chyba nie z teściową??
Przez jakis czas tak bo obok stoi dom który bedziemy remontowac dla siebie a zanim to zrobimy musimy gdzies mieszkac
__________________
Szczęśliwa żonka
malwus20 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-10-15, 21:05   #3580
nena1984
Zakorzenienie
 
Avatar nena1984
 
Zarejestrowany: 2004-10
Wiadomości: 11 783
Dot.: Koko-loki układamy i o ślubach wciąż gadamy-PM 2012 cz.XII

Cytat:
Napisane przez malwus20 Pokaż wiadomość
Ja dziś miałam napisać o prasowaniu koszuli mojego Tz i dość dziwnych minach teściowej i jej drugiej synowej na moje odpowiedzi.
Od razu mówię że jak ktoś nie chce to niech nie czyta moich żali ale chodzi tu o to że czuję się tą "gorszą" synową i właściwie nie wiem z jakiego powodu
Sytuacja działa się przed weselem we wrześniu. W domu Tz łącznie 9 osób do ubrania i wyszykowania sie na wesele kolejnego dnia. Wiem jak to u nich wygląda jak cały dom szykuje sie na wesele, prasowanie jest na ostatnią chwile co tak naprawde zajmuje im sporo czasu bo każdy z nich prasuje swoja koszule, sukienke co najmniej poł godziny. Ja już praktycznie byłam przyszykowana, jak tylko przyjechałam dzien przed weselem do Tz wszystko sobie uprasowałam bo nie lubie jak musze szybko robić bo ktoś chce następną rzecz sobie uprasować.

I wiec mówie do Tż żeby sobie dzis wieczorem (dzien przed weselem) uprasował koszule bo jutro bedzie sajgon przy tylu osobach (a mówiłam to w kuchni gdzie siedziała teściowa i jej druga przyszła synowa) A tesciowa na mój tekst że (tu imie drugiego syna ) to ( imie drugiej synowej) koszule uprasuje, prawda? Na co jej druga synowa, no pewnie ja to zawsze będe mu prasować koszulę. Ja na to że a sam sobie nie moze uprasowac? Na co brat Tż a widzisz ja mam taka kochana dziewczyne ze mi rzeczy prasuje. Tesciowa cos tam synkowi przytakuje a ja na to ze Tż w tej chwili nic nie robi tak samo jak Ty wiec nie wiem dlaczego miałby sobie sam jej nie uprasować( przy czym zaznaczam ze ja miałam jeszcze pare rzeczy do zrobienia) i poszłam bo mówili to do mnie w taki wręcz złośliwy sposób że odechciało mi się z nimi spierać. Poczułam się jakbym była zła narzeczona bo swojemu misiaczkowi koszuli nie uprasuje.
Dla was moze to smiesznie zabrzmiało ale ja juz nie raz poczułam sie własnie tak jak w tej sytuacji.
I zaznaczam ze wcale mi nie zalezy na aprobacie tesciowej, boje sie tylko ze po slubie zacznie sie czepiac kazdej rzeczy którą zrobie lub powiem
a to jedyna taka jej akcja, czy już wcześniej coś takiego się zdarzało? A może tylko żartowali, a Ty wziełaś wszystko do siebie. Ciężko powiedzieć, jeśli na poważnie to mówiła, to nie dziwię się Twojej reakcji, ja mam alergię na wszelkie porównania, zwłaszcza w tak osobistych sprawach. A jak się dogadujesz z tą drugą synową? Może to ona podburza przyszłą teściową??
__________________


nena1984 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-10-15, 21:10   #3581
malwus20
Wtajemniczenie
 
Avatar malwus20
 
Zarejestrowany: 2010-06
Lokalizacja: Lubelskie
Wiadomości: 2 961
Dot.: Koko-loki układamy i o ślubach wciąż gadamy-PM 2012 cz.XII

Cytat:
Napisane przez nena1984 Pokaż wiadomość
a to jedyna taka jej akcja, czy już wcześniej coś takiego się zdarzało? A może tylko żartowali, a Ty wziełaś wszystko do siebie. Ciężko powiedzieć, jeśli na poważnie to mówiła, to nie dziwię się Twojej reakcji, ja mam alergię na wszelkie porównania, zwłaszcza w tak osobistych sprawach. A jak się dogadujesz z tą drugą synową? Może to ona podburza przyszłą teściową??
Druga synowa jest jak najbardziej ok, wrecz miła dla wszystkich w okół (czasem od tej jej słodkosci mnie odpycha) Na pewno nikt tu nikogo nie podburza. Chodzi bardziej o to ze ja o swojego Tż bede mniej dbała niz jej druga synowa co nie jest prawda. Takie akcje powtarzaja sie w roznych kwestiach. Jestem jakby nie porównywana bezposrednio ale tak własnie czuje.
__________________
Szczęśliwa żonka
malwus20 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-10-15, 21:11   #3582
justyna_g4
Zakorzenienie
 
Avatar justyna_g4
 
Zarejestrowany: 2010-12
Wiadomości: 4 544
Dot.: Koko-loki układamy i o ślubach wciąż gadamy-PM 2012 cz.XII

Cytat:
Napisane przez malwus20 Pokaż wiadomość
Przez jakis czas tak bo obok stoi dom który bedziemy remontowac dla siebie a zanim to zrobimy musimy gdzies mieszkac
To jakiś czas będziesz musiała wytrzymać, a później będziesz mieć spokój. Moja teściowa nigdy nic takiego nie mówiła, ale ja mam z nią dość mały kontakt bo zbyt często tam nie bywam. Jak Tż ma bałagan w pokoju swoim to ona zawsze mówi, żeby mnie przywiózł to może ja go zmuszę do sprzątania. Tak to raczej sie w nasze życie nie wtrąca.
__________________
Razem od 12. VII. 2009
Zaręczyny 25. II. 2011
Ślub 27. X. 2012


Laura

http://lb1f.lilypie.com/YodDp2.png
justyna_g4 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-10-15, 21:12   #3583
(kicia)
Zakorzenienie
 
Avatar (kicia)
 
Zarejestrowany: 2007-08
Lokalizacja: lubelskie
Wiadomości: 19 134
Dot.: Koko-loki układamy i o ślubach wciąż gadamy-PM 2012 cz.XII

Cytat:
Napisane przez malwus20 Pokaż wiadomość
Ja dziś miałam napisać o prasowaniu koszuli mojego Tz i dość dziwnych minach teściowej i jej drugiej synowej na moje odpowiedzi.
Od razu mówię że jak ktoś nie chce to niech nie czyta moich żali ale chodzi tu o to że czuję się tą "gorszą" synową i właściwie nie wiem z jakiego powodu
Sytuacja działa się przed weselem we wrześniu. W domu Tz łącznie 9 osób do ubrania i wyszykowania sie na wesele kolejnego dnia. Wiem jak to u nich wygląda jak cały dom szykuje sie na wesele, prasowanie jest na ostatnią chwile co tak naprawde zajmuje im sporo czasu bo każdy z nich prasuje swoja koszule, sukienke co najmniej poł godziny. Ja już praktycznie byłam przyszykowana, jak tylko przyjechałam dzien przed weselem do Tz wszystko sobie uprasowałam bo nie lubie jak musze szybko robić bo ktoś chce następną rzecz sobie uprasować.

I wiec mówie do Tż żeby sobie dzis wieczorem (dzien przed weselem) uprasował koszule bo jutro bedzie sajgon przy tylu osobach (a mówiłam to w kuchni gdzie siedziała teściowa i jej druga przyszła synowa) A tesciowa na mój tekst że (tu imie drugiego syna ) to ( imie drugiej synowej) koszule uprasuje, prawda? Na co jej druga synowa, no pewnie ja to zawsze będe mu prasować koszulę. Ja na to że a sam sobie nie moze uprasowac? Na co brat Tż a widzisz ja mam taka kochana dziewczyne ze mi rzeczy prasuje. Tesciowa cos tam synkowi przytakuje a ja na to ze Tż w tej chwili nic nie robi tak samo jak Ty wiec nie wiem dlaczego miałby sobie sam jej nie uprasować( przy czym zaznaczam ze ja miałam jeszcze pare rzeczy do zrobienia) i poszłam bo mówili to do mnie w taki wręcz złośliwy sposób że odechciało mi się z nimi spierać. Poczułam się jakbym była zła narzeczona bo swojemu misiaczkowi koszuli nie uprasuje.
Dla was moze to smiesznie zabrzmiało ale ja juz nie raz poczułam sie własnie tak jak w tej sytuacji.
I zaznaczam ze wcale mi nie zalezy na aprobacie tesciowej, boje sie tylko ze po slubie zacznie sie czepiac kazdej rzeczy którą zrobie lub powiem

nie dziwię się że Ci się przykro zrobiło. Teściowa może jest tak a nie inaczej przyzwyczajona że to kobieta facetowi prasuje koszulę. U mnie to też tak jest że tata się nie czepia żelazka tylko ja mu prasuje albo mama. I może ten tekst z tego wynikał że dla niej to jest naturalne. Ale druga synowa nie powinna się wtrącać. Swoją drogą jak do tej pory też nie prasuję TŻ koszul ni nic
__________________
14.07.2012
II kreseczki 23.11.2013
Bartuś 11.08.2014 godz.15:10 3810 g 55 cm

(kicia) jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-10-15, 21:16   #3584
justyna_g4
Zakorzenienie
 
Avatar justyna_g4
 
Zarejestrowany: 2010-12
Wiadomości: 4 544
Dot.: Koko-loki układamy i o ślubach wciąż gadamy-PM 2012 cz.XII

Cytat:
Napisane przez (kicia) Pokaż wiadomość
nie dziwię się że Ci się przykro zrobiło. Teściowa może jest tak a nie inaczej przyzwyczajona że to kobieta facetowi prasuje koszulę. U mnie to też tak jest że tata się nie czepia żelazka tylko ja mu prasuje albo mama. I może ten tekst z tego wynikał że dla niej to jest naturalne. Ale druga synowa nie powinna się wtrącać. Swoją drogą jak do tej pory też nie prasuję TŻ koszul ni nic
Też tak własnie pomyślałam, że to może kwestia tego, że teściowa ma takie poglądy. Ja mojemu Tż prasowałam koszule. Dzień przed imprezą śmiał się, że nie ubierze koszuli bo nie ma mu kto wyprasować, ja się uśmiechnęłam i powiedziałam ze mu wyprasuje. na następny dzień przyjeżdża w wymiętej. Ja mu mówię, że ma wymiętą koszule, a on do mnie przecież mówiłaś, że wyprasujesz no i nie miałam wyjścia.
__________________
Razem od 12. VII. 2009
Zaręczyny 25. II. 2011
Ślub 27. X. 2012


Laura

http://lb1f.lilypie.com/YodDp2.png
justyna_g4 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-10-15, 21:20   #3585
(kicia)
Zakorzenienie
 
Avatar (kicia)
 
Zarejestrowany: 2007-08
Lokalizacja: lubelskie
Wiadomości: 19 134
Dot.: Koko-loki układamy i o ślubach wciąż gadamy-PM 2012 cz.XII

Cytat:
Napisane przez justyna_g4 Pokaż wiadomość
Też tak własnie pomyślałam, że to może kwestia tego, że teściowa ma takie poglądy. Ja mojemu Tż prasowałam koszule. Dzień przed imprezą śmiał się, że nie ubierze koszuli bo nie ma mu kto wyprasować, ja się uśmiechnęłam i powiedziałam ze mu wyprasuje. na następny dzień przyjeżdża w wymiętej. Ja mu mówię, że ma wymiętą koszule, a on do mnie przecież mówiłaś, że wyprasujesz no i nie miałam wyjścia.
pewnie jak sie wyprowadzę to będę ja prasować póki co szykujemy się na wszelkie imprezy osobno więc chcąc nie chcąc sam prasuje
__________________
14.07.2012
II kreseczki 23.11.2013
Bartuś 11.08.2014 godz.15:10 3810 g 55 cm

(kicia) jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-10-15, 21:28   #3586
malwus20
Wtajemniczenie
 
Avatar malwus20
 
Zarejestrowany: 2010-06
Lokalizacja: Lubelskie
Wiadomości: 2 961
Dot.: Koko-loki układamy i o ślubach wciąż gadamy-PM 2012 cz.XII

Cytat:
Napisane przez (kicia) Pokaż wiadomość
pewnie jak sie wyprowadzę to będę ja prasować póki co szykujemy się na wszelkie imprezy osobno więc chcąc nie chcąc sam prasuje
U Tż kazdy sobie wszystko prasuje wiec tym bardziej nie widziałam nic złego w tym ze tak powiedziałam w rozmowie.
__________________
Szczęśliwa żonka
malwus20 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-10-15, 21:30   #3587
Madziuniusia
Zakorzenienie
 
Avatar Madziuniusia
 
Zarejestrowany: 2006-12
Wiadomości: 5 202
Dot.: Koko-loki układamy i o ślubach wciąż gadamy-PM 2012 cz.XII

a u nas jest tak, że jeśli TŻ u mnie się szykuje to ja go prasuję
__________________
Zostaniesz na stałe? 22.02.2017 - II kreseczki
Madziuniusia jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-10-15, 21:33   #3588
malwus20
Wtajemniczenie
 
Avatar malwus20
 
Zarejestrowany: 2010-06
Lokalizacja: Lubelskie
Wiadomości: 2 961
Dot.: Koko-loki układamy i o ślubach wciąż gadamy-PM 2012 cz.XII

Cytat:
Napisane przez Madziuniusia Pokaż wiadomość
a u nas jest tak, że jeśli TŻ u mnie się szykuje to ja go prasuję
Jak trzeba to i ja Tż rzeczy prasuje. Tu nie w tym rzecz ze ja w ogole nie chce mu nic prasowac. Jak sam moze to sobie prasuje.
__________________
Szczęśliwa żonka
malwus20 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-10-15, 21:37   #3589
justyna_g4
Zakorzenienie
 
Avatar justyna_g4
 
Zarejestrowany: 2010-12
Wiadomości: 4 544
Dot.: Koko-loki układamy i o ślubach wciąż gadamy-PM 2012 cz.XII

Cytat:
Napisane przez malwus20 Pokaż wiadomość
Jak trzeba to i ja Tż rzeczy prasuje. Tu nie w tym rzecz ze ja w ogole nie chce mu nic prasowac. Jak sam moze to sobie prasuje.
Rozumiem Cię. Mój jest synkiem mamusi. Co prawda jak był w Anglii to musiał wszystko sam robić i robił. Gotował, prał, prasował, a teraz...Twierdzi, że nie umie gotować, wiec zazwyczaj ja to robię. Co prawda pomaga mi ale to nie to samo. Chciałabym, żeby to się kiedyś zmieniło ale chyba małe szanse na to.
__________________
Razem od 12. VII. 2009
Zaręczyny 25. II. 2011
Ślub 27. X. 2012


Laura

http://lb1f.lilypie.com/YodDp2.png
justyna_g4 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-10-15, 21:52   #3590
halunia86
Raczkowanie
 
Avatar halunia86
 
Zarejestrowany: 2009-02
Lokalizacja: Środa Wielkopolska
Wiadomości: 187
Dot.: Koko-loki układamy i o ślubach wciąż gadamy-PM 2012 cz.XII

Kochane mam dla was wielką prosbe:0 jezeli w natłoku poszukiwań ślubnych natraficie na cokolwiek- zaproszenia, winietki itd z motywem aniola to dajcie znac wszystko sie przyda. Wymyslilam sobie motyw przewodni anioły raffaela ( z obrazu madonna Sykstyńska Raffaela) i szukam czy cos do tego oprocz serwetek da sie dobrac.
Druga prosba to fryzury- szukam czegos a la lata 20, 30 oprocz tradycyjnych fal z tego okresu
bede wdzieczna za wszelkie inspiracje
__________________
Zapoznanie: 18.05.2009
Pierwsze spotkanie: 13.07.2009
Jesteśmy razem od: 16.07.2009
Zaręczyny: 17. 06.2011




"Kto się śmieje z samego siebie- ten będzie miał ubaw do końca życia".
halunia86 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-10-15, 22:50   #3591
zubi89
Zakorzenienie
 
Avatar zubi89
 
Zarejestrowany: 2009-02
Wiadomości: 6 373
Dot.: Koko-loki układamy i o ślubach wciąż gadamy-PM 2012 cz.XII

Muszę wam powiedzieć, że mój Tż mnie dziś bardzo miło zaskoczył. Bo kiedyś mówi, że dziecko chce mieć po 30 a dziś pisze mi czy nie chciałabym pogadać o dzieciach i tak się temat rozwinął, że wybieraliśmy kiedy ma się dziecko urodzić ;p a teraz szuka imion. Szok nie spodziewałam się tego

Ja wam powiem, że swojej teściowej nie znam bo oni mieszkają w Londynie i raz na 2 lata sa w Polsce i zawsze coś wypadnie, że się poznać nie ma kiedy. Ale wydaje mi się że z nią się nie dogadam. Za to teść wydaje się być sympatyczną osobą (rozmawiałam z nim kilka razy przez telefon) no ale zobaczymy

DLA TYCH CO NADRABIAJĄ MAŁO WAŻNE
__________________
~15.09.2012r




Niespodzianka 21.10.2021r.
zubi89 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-10-15, 23:06   #3592
Chatka
Wtajemniczenie
 
Avatar Chatka
 
Zarejestrowany: 2010-04
Wiadomości: 2 444
Dot.: Koko-loki układamy i o ślubach wciąż gadamy-PM 2012 cz.XII

Cytat:
Napisane przez malwus20 Pokaż wiadomość
Ja dziś miałam napisać o prasowaniu koszuli mojego Tz i dość dziwnych minach teściowej i jej drugiej synowej na moje odpowiedzi.
Od razu mówię że jak ktoś nie chce to niech nie czyta moich żali ale chodzi tu o to że czuję się tą "gorszą" synową i właściwie nie wiem z jakiego powodu
Sytuacja działa się przed weselem we wrześniu. W domu Tz łącznie 9 osób do ubrania i wyszykowania sie na wesele kolejnego dnia. Wiem jak to u nich wygląda jak cały dom szykuje sie na wesele, prasowanie jest na ostatnią chwile co tak naprawde zajmuje im sporo czasu bo każdy z nich prasuje swoja koszule, sukienke co najmniej poł godziny. Ja już praktycznie byłam przyszykowana, jak tylko przyjechałam dzien przed weselem do Tz wszystko sobie uprasowałam bo nie lubie jak musze szybko robić bo ktoś chce następną rzecz sobie uprasować.

I wiec mówie do Tż żeby sobie dzis wieczorem (dzien przed weselem) uprasował koszule bo jutro bedzie sajgon przy tylu osobach (a mówiłam to w kuchni gdzie siedziała teściowa i jej druga przyszła synowa) A tesciowa na mój tekst że (tu imie drugiego syna ) to ( imie drugiej synowej) koszule uprasuje, prawda? Na co jej druga synowa, no pewnie ja to zawsze będe mu prasować koszulę. Ja na to że a sam sobie nie moze uprasowac? Na co brat Tż a widzisz ja mam taka kochana dziewczyne ze mi rzeczy prasuje. Tesciowa cos tam synkowi przytakuje a ja na to ze Tż w tej chwili nic nie robi tak samo jak Ty wiec nie wiem dlaczego miałby sobie sam jej nie uprasować( przy czym zaznaczam ze ja miałam jeszcze pare rzeczy do zrobienia) i poszłam bo mówili to do mnie w taki wręcz złośliwy sposób że odechciało mi się z nimi spierać. Poczułam się jakbym była zła narzeczona bo swojemu misiaczkowi koszuli nie uprasuje.
Dla was moze to smiesznie zabrzmiało ale ja juz nie raz poczułam sie własnie tak jak w tej sytuacji.
I zaznaczam ze wcale mi nie zalezy na aprobacie tesciowej, boje sie tylko ze po slubie zacznie sie czepiac kazdej rzeczy którą zrobie lub powiem
Też uważam, że to kwestia nawyków teściowej. Nauczyła się pewnie, że wszystko za męża robi i uważa, że powinniście powielać ich schematy, jakie to typowe. Ja bym się na Twoim miejscu w ogóle tym nie przejmowała, gorzej, że, jak rozumiem, Twój TŻ nie włączył się do rozmowy. W takiej rozmowie chyba powinien od razu powiedzieć, że sam sobie tę koszulę uprasuje i żeby się nie wtrącali. No, chyba, że nie był przy rozmowie obecny, to musiałaś bronić się sama. Ale następnym razem to przede wszystkim On powinien Mamie powiedzieć, że Wy schematów nie będziecie powielać i Wasze małżeństwo będzie wyglądać inaczej, niż Im się wydaje, że powinno.

Mój sam sobie prasuje koszule przed pracą. Czasem, jak mnie najdzie, to włączam sobie serial czy coś i prasuję Mu wszystkie koszule, jakie ma w szafie, a On mi wtedy baaaardzo dziękuje
W ogóle osobiście sobie nie wyobrażam życia w takim systemie, jak żyją moi Rodzice i Dziadkowie, że kobita wszystko robi, a facet w tym czasie siedzi i czeka na uprasowaną koszulę/ugotowany obiad/czyste gacie. TŻ też sobie czegoś takiego nie wyobraża, wszystko robimy razem, po partnersku. Czasem jedno robi jedno, drugie drugie, ale nigdy nie zwalamy niczego na jedno z nas.
Oczywiście, jeśli ktoś woli iść starym schematem, bo mu to pasuje, bo czuje się z tym dobrze, to fajnie, w naszej kulturze ma ułatwione zadanie
Ale jeśli nie chcecie takiego stylu życia, radzę już teraz swoich Chłopów uczyć samodzielności, bo jak wyjdą od mamusi, która Im wszystko pod nos podstawia, to będą oczekiwać, że Wy przejmiecie tę rolę, a z tego będą się rodzić wyłącznie konflikty.

Cytat:
Napisane przez justyna_g4 Pokaż wiadomość
Oj obawiam się, że jak je zobaczę na żywo to jeszcze bardziej będę chciała takie. Jakby można było sobie po iluś tam latach kupić nowe obrączki to bym się nie zastanawiała, ale to jest pamiątka na całe życie i nie chciałabym, żeby coś z nimi było nie tak. A jeśli chodzi o ścieranie to Chatce chyba chodziło o to, że to zmatowienie się ściera, a nie białe złoto. O białym złocie też słyszałam, mam w pierścionku zaręczynowym i nic się nie dzieje z nim (odpukać!!!) narazie.
Tak, chodziło mi o ścieranie matu, chociaż z białym złotem też potrafią być przeboje. Choćby Margida ostatnio przecież oddawała swój pierścionek to powtórnego rodowania, bo jej się starło białe złoto. także wydaje mi się, że żółte błyszczące złoto jest po prostu najbezpieczniejsze na obrączki I dlatego my takie będziemy mieli

Cytat:
Napisane przez halunia86 Pokaż wiadomość
Kochane mam dla was wielką prosbe:0 jezeli w natłoku poszukiwań ślubnych natraficie na cokolwiek- zaproszenia, winietki itd z motywem aniola to dajcie znac wszystko sie przyda. Wymyslilam sobie motyw przewodni anioły raffaela ( z obrazu madonna Sykstyńska Raffaela) i szukam czy cos do tego oprocz serwetek da sie dobrac.
Druga prosba to fryzury- szukam czegos a la lata 20, 30 oprocz tradycyjnych fal z tego okresu
bede wdzieczna za wszelkie inspiracje
Ciekawy motyw przewodni, będę pamiętać i na pewno wkleję, jak na coś trafię Rozumiem, że chodzi tylko o takie pucołowate, "dzieciowate" aniołki? Czy w ogóle wszelkie anielskie motywy?
__________________

"Starych szanuj, młodych ucz, mądrych słuchaj, a głupich znoś cierpliwie."


Edytowane przez Chatka
Czas edycji: 2011-10-16 o 00:02
Chatka jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-10-16, 10:28   #3593
madzia2306
Zakorzenienie
 
Avatar madzia2306
 
Zarejestrowany: 2009-07
Lokalizacja: Częstochowa
Wiadomości: 20 043
Dot.: Koko-loki układamy i o ślubach wciąż gadamy-PM 2012 cz.XII

hej kochane ja już po imprezce, trzeźwa jak świnia bo tylko 3 drinki wypiłam
wróciliśmy o 2 w nocy

---------- Dopisano o 10:28 ---------- Poprzedni post napisano o 10:27 ----------

aha odpowiedział na majli mi facet od sali i sala jest w jasnym odcieniu więc swobodnie możemy dobrac sobie dodatki jakie chcemy
__________________
11.10.2005-RAZEM

10.10.2009r-ZARĘCZENI

JAKO ŻONA

27.12.2011 Egzamin na prawo jazdy zdany za pierwszym podejściem
madzia2306 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-10-16, 10:33   #3594
Lubcia
Zadomowienie
 
Avatar Lubcia
 
Zarejestrowany: 2011-02
Lokalizacja: Wrocław
Wiadomości: 1 146
Dot.: Koko-loki układamy i o ślubach wciąż gadamy-PM 2012 cz.XII

Witajcie w niedzielny poranek

Jak tu cicho od wczoraj, pewnie szykujecie niedzielny obiadek albo jeszcze leżycie w łóżeczkach z Tż
Ja już byłam w kościele teraz czekam jak mama wróci z kościoła i wybieramy się do ZOO bo bilety są za 3 zł a przy okazji odwiedzimy moją restaurację gdzie mamy mieć wesele

Życzę wszystkim pogodnej niedzieli i odpoczywajcie przed kolejnym tygodniem zmagać w pracy lub na uczelniach
__________________
zaręczyny 26.12.2010
ślub 28.04.2012
Wojciech 22.02.2013
http://s7.suwaczek.com/201302221561.png
Bartuś
28.01.2015
Lubcia jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-10-16, 10:56   #3595
Kabriela
Zadomowienie
 
Avatar Kabriela
 
Zarejestrowany: 2009-08
Wiadomości: 1 449
Dot.: Koko-loki układamy i o ślubach wciąż gadamy-PM 2012 cz.XII

Dziewczyny a ja mam bardzo pilne pytanie:
Co robicie z sukniami ślubnymi już zakupionymi? Gdzie je przetrzymujecie, bo ja tak strasznie myślę nad zakupem sukni już teraz ( przeceny jednak bardzo do mnie przemawiają) ale martwię się tym, gdzie ją mam trzymać? Zaznaczam ślub mam w sierpniu...jak Wy sobie radzicie z zakupionymi sukniami, jak je przetrzymujecie?
Kabriela jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-10-16, 11:00   #3596
Lubcia
Zadomowienie
 
Avatar Lubcia
 
Zarejestrowany: 2011-02
Lokalizacja: Wrocław
Wiadomości: 1 146
Dot.: Koko-loki układamy i o ślubach wciąż gadamy-PM 2012 cz.XII

Moja wisi z boku mojej szafy w dwóch workach, które otrzymałam w salonie. Po nowym roku będę ją zawozić do mojej cioci aby mi ją przerobiła trochę i dopasowała. Następnie miesiąc przed ślubem zabiorę ją od cioci przerobioną już wypraną aby czekała na ten właściwy dzień
__________________
zaręczyny 26.12.2010
ślub 28.04.2012
Wojciech 22.02.2013
http://s7.suwaczek.com/201302221561.png
Bartuś
28.01.2015
Lubcia jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-10-16, 11:04   #3597
Nattiv
Zakorzenienie
 
Avatar Nattiv
 
Zarejestrowany: 2009-08
Wiadomości: 9 028
Dot.: Koko-loki układamy i o ślubach wciąż gadamy-PM 2012 cz.XII

Cytat:
Napisane przez Kabriela Pokaż wiadomość
Dziewczyny a ja mam bardzo pilne pytanie:
Co robicie z sukniami ślubnymi już zakupionymi? Gdzie je przetrzymujecie, bo ja tak strasznie myślę nad zakupem sukni już teraz ( przeceny jednak bardzo do mnie przemawiają) ale martwię się tym, gdzie ją mam trzymać? Zaznaczam ślub mam w sierpniu...jak Wy sobie radzicie z zakupionymi sukniami, jak je przetrzymujecie?
Moja wisi w szafie w pokrowcu foliowym i materiałowym takim jak w linku http://allegro.pl/pokrowiec-na-sukni...872317673.html
Podobnie jak Lubcia na około miesiąc przed ślubem dam ją do wyprania i wyprasowania i wtedy będzie już wisieć w takim miejscu żeby się nie pomięła.
__________________

Kallos Sthenos - Piękno i Siła

Edytowane przez Nattiv
Czas edycji: 2011-10-16 o 11:10
Nattiv jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-10-16, 11:11   #3598
marcia45
Zadomowienie
 
Avatar marcia45
 
Zarejestrowany: 2006-08
Lokalizacja: Wawa
Wiadomości: 1 508
Dot.: Koko-loki układamy i o ślubach wciąż gadamy-PM 2012 cz.XII

Cytat:
Napisane przez justyna_g4 Pokaż wiadomość
To ja prosiłam o relacje. Skoro tak polecasz to chyba się wybiorę i kupię. A z Tż na pewno wszystko będzie dobrze

Mój Tż idzie dzisiaj na imprezę firmową. Bardzo nie lubię tek imprezy bo mam bardzo złe skojarzenia z nią. Kiedyś wam opowiadałam... Dzisiaj się okazało, że musi być jutro na 8 w straży bo chodzi na kurs przedmedycznej pomocy czy jakoś tak i nie będzie mógł siedzieć na tej imprezie do rana (co mnie w ogóle nie martwi) z tym, że będę musiała po niego jechać ale to spoko.

Wczoraj pisałam wam o cenach obrączek u mojego jubilera. Porozmawiałam z Tż i zdecydowaliśmy, że kupimy już obrączki. On niby twierdził, że może cena spadnie do przyszłego roku, ale ja mu uświadomiłam, że nie spotkałam się, żeby ktoś obniżał ceny zwłaszcza, że obrączki to dość chodliwy towar, a nawet jeśli to o 100zł najwyżej, a wzrosła w ciągu miesiąca o 400zł. I teraz pytanie od was. Zrobiłam wstępną selekcję bo umówiliśmy się, że ja mu pokażę, które mi się podobają, a on powie które z tych mu się podobają i coś wybierzemy. To 3 faworyci moi. Co myślicie?? Które najładniejsze??
My wczoraj przymierzaliśmy te pierwsze i powiem Ci, że na żywo są cudowne. Gdyby nie to, że chcemy całe z żółtego złota to bym się zdecydowała.

Cytat:
Napisane przez malwus20 Pokaż wiadomość
Ja dziś miałam napisać o prasowaniu koszuli mojego Tz i dość dziwnych minach teściowej i jej drugiej synowej na moje odpowiedzi.
Od razu mówię że jak ktoś nie chce to niech nie czyta moich żali ale chodzi tu o to że czuję się tą "gorszą" synową i właściwie nie wiem z jakiego powodu
Sytuacja działa się przed weselem we wrześniu. W domu Tz łącznie 9 osób do ubrania i wyszykowania sie na wesele kolejnego dnia. Wiem jak to u nich wygląda jak cały dom szykuje sie na wesele, prasowanie jest na ostatnią chwile co tak naprawde zajmuje im sporo czasu bo każdy z nich prasuje swoja koszule, sukienke co najmniej poł godziny. Ja już praktycznie byłam przyszykowana, jak tylko przyjechałam dzien przed weselem do Tz wszystko sobie uprasowałam bo nie lubie jak musze szybko robić bo ktoś chce następną rzecz sobie uprasować.

I wiec mówie do Tż żeby sobie dzis wieczorem (dzien przed weselem) uprasował koszule bo jutro bedzie sajgon przy tylu osobach (a mówiłam to w kuchni gdzie siedziała teściowa i jej druga przyszła synowa) A tesciowa na mój tekst że (tu imie drugiego syna ) to ( imie drugiej synowej) koszule uprasuje, prawda? Na co jej druga synowa, no pewnie ja to zawsze będe mu prasować koszulę. Ja na to że a sam sobie nie moze uprasowac? Na co brat Tż a widzisz ja mam taka kochana dziewczyne ze mi rzeczy prasuje. Tesciowa cos tam synkowi przytakuje a ja na to ze Tż w tej chwili nic nie robi tak samo jak Ty wiec nie wiem dlaczego miałby sobie sam jej nie uprasować( przy czym zaznaczam ze ja miałam jeszcze pare rzeczy do zrobienia) i poszłam bo mówili to do mnie w taki wręcz złośliwy sposób że odechciało mi się z nimi spierać. Poczułam się jakbym była zła narzeczona bo swojemu misiaczkowi koszuli nie uprasuje.
Dla was moze to smiesznie zabrzmiało ale ja juz nie raz poczułam sie własnie tak jak w tej sytuacji.
I zaznaczam ze wcale mi nie zalezy na aprobacie tesciowej, boje sie tylko ze po slubie zacznie sie czepiac kazdej rzeczy którą zrobie lub powiem
Ja tam TZ nie prasuje i tesciową tez buntuje, bo ma 3 chłopaków i im i pierze i prasuje(jak z TZ wracamy na weekend to mu tez chce prasowac). Całe szczęście, że mimo to TZ bardzo dużo pomaga w domu i często on mi cos prasuje. Ja tam jestem za równouprawnieniem, choć u nas ja zazwyczaj gotuje, a TZ zazwyczaj smieci wynosi


Byliśmy wczoraj w aparcie i aren"art, naprzymierzaliśmy się obrączek i w necie podobały mi się zupełnie inne niż po przymierzeniu. Jednak stwierdziliśmy, że najładniej wyglądają na palcu błyszczące i takie klasyczne okrągłe. Zastanawiam się też nad brylancikiem. Z TZ stwierdziliśmy, że do grudnia już zakupimy obrączki. Macie jakąś ustaloną kwotę, którą chcecie przeznaczyć na obrączki? My planujemy się przejść jeszcze w naszym rodzinnym miasteczku i tam zobaczyć jak się kształtują ceny w porównaniu z apartem.

Nadal nie mamy fotografa. Teraz napisałam jeszcze do dwóch ciekawe co odpiszą. Do mojego pierwszego typu już psałam, ale zyczył sobie 1500 za same zdjęcia na płycie z całego dnia plus plener. Nasza kamera kosztuje 2000 i TZ stwierdzil ze jeszcze 1500 na fotografa to duzo i nie starczy nam kasy.

Ogólnie jestem zła, bo dostałam dużo mniejszą propozycje wypłaty niż obstawiałam i niestety mniej uzbieramy niż planowaliśmy. Trzeba będzie się mocniej ograniczać.
__________________

Tak to jest zawsze było,że za złotem goni cały świat. A ja wiem Twoja miłość -To jest skarb jedyny jaki znam


7.7.2012 godz 17
7.3.2015 moje druga miłość

Anioły nie mają przecież chandry, gorszego dnia, zmarszczek i okresu
marcia45 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-10-16, 11:11   #3599
(kicia)
Zakorzenienie
 
Avatar (kicia)
 
Zarejestrowany: 2007-08
Lokalizacja: lubelskie
Wiadomości: 19 134
Dot.: Koko-loki układamy i o ślubach wciąż gadamy-PM 2012 cz.XII

Cytat:
Napisane przez Kabriela Pokaż wiadomość
Dziewczyny a ja mam bardzo pilne pytanie:
Co robicie z sukniami ślubnymi już zakupionymi? Gdzie je przetrzymujecie, bo ja tak strasznie myślę nad zakupem sukni już teraz ( przeceny jednak bardzo do mnie przemawiają) ale martwię się tym, gdzie ją mam trzymać? Zaznaczam ślub mam w sierpniu...jak Wy sobie radzicie z zakupionymi sukniami, jak je przetrzymujecie?
Moja co prawda jeszcze nawet uszyta nie jest ale jak już ją przyślą do Lublina to salon po dopasowaniu uferuje przechowywanie do dwóch dni przed ślubem
__________________
14.07.2012
II kreseczki 23.11.2013
Bartuś 11.08.2014 godz.15:10 3810 g 55 cm

(kicia) jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-10-16, 11:13   #3600
maruda80
Zakorzenienie
 
Avatar maruda80
 
Zarejestrowany: 2007-12
Lokalizacja: podkarpackie
Wiadomości: 3 806
Dot.: Koko-loki układamy i o ślubach wciąż gadamy-PM 2012 cz.XII

Moja wisi tylko w pokrowcu materiałowym.
Nie trzymam w foliowym - bałabym się że zżółknie( działanie foli+ światła).
__________________

maruda80 jest offline Zgłoś do moderatora  
Zamknij wątek

Nowe wątki na forum Forum ślubne


Ten wątek obecnie przeglądają: 1 (0 użytkowników i 1 gości)
 

Zasady wysyłania wiadomości
Nie możesz zakładać nowych wątków
Nie możesz pisać odpowiedzi
Nie możesz dodawać zdjęć i plików
Nie możesz edytować swoich postów

BB code is Włączono
Emotikonki: Włączono
Kod [IMG]: Włączono
Kod HTML: Wyłączono

Gorące linki


Data ostatniego posta: 2014-01-01 00:00:00


Strefa czasowa to GMT +1. Teraz jest 22:09.






© 2000 - 2026 Wizaz.pl. Wszelkie prawa zastrzeżone.

Jakiekolwiek aktywności, w szczególności: pobieranie, zwielokrotnianie, przechowywanie, lub inne wykorzystywanie treści, danych lub informacji dostępnych w ramach niniejszego serwisu oraz wszystkich jego podstron, w szczególności w celu ich eksploracji, zmierzającej do tworzenia, rozwoju, modyfikacji i szkolenia systemów uczenia maszynowego, algorytmów lub sztucznej inteligencji Obowiązek uzyskania wyraźnej i jednoznacznej zgody wymagany jest bez względu sposób pobierania, zwielokrotniania, przechowywania lub innego wykorzystywania treści, danych lub informacji dostępnych w ramach niniejszego serwisu oraz wszystkich jego podstron, jak również bez względu na charakter tych treści, danych i informacji.

Powyższe nie dotyczy wyłącznie przypadków wykorzystywania treści, danych i informacji w celu umożliwienia i ułatwienia ich wyszukiwania przez wyszukiwarki internetowe oraz umożliwienia pozycjonowania stron internetowych zawierających serwisy internetowe w ramach indeksowania wyników wyszukiwania wyszukiwarek internetowych

Więcej informacji znajdziesz tutaj.