|
|||||||
| Notka |
|
| Intymnie Forum intymnie, to wyjątkowe miejsce, w którym podzielisz się emocjami, uczuciami, związkami oraz uzyskasz wsparcie i porady społeczności. |
![]() |
|
|
Narzędzia |
|
|
#3601 |
|
Wtajemniczenie
Zarejestrowany: 2010-05
Wiadomości: 2 388
|
Dot.: Prokrastynacja - czyli zgubne odkładanie na później...
Tak odkładłam załatwienie, czy też w sumie przypilnowanie pewnej sprawy, że teraz może być już za późno na naprawę. Boję się.
|
|
|
|
#3602 |
|
Rozeznanie
Zarejestrowany: 2011-09
Wiadomości: 760
|
Dot.: Prokrastynacja - czyli zgubne odkładanie na później...
No to tak. Zjadłam, ogarnęłam się czas się ogarnąć mocniej, bo aż mi wstyd, że w ciągu ostatnich dni jestem myślami jakby obok. Poza światem zupełnie. Postanowiłam więc wrócić do siebie
![]() No to na początek postanowienia i zadania do zrealizowania na dziś: 1. Zrobić listę rzeczy do zrobienia 2. Iść do pracy i tam też się ogarnąć 3. Napisać maile (jeden do R. drugi do wykładowcy) 4. Posprzątać w domu 5. Zmienić pościel 6. Iść do banku i ogarnąć przeniesienie konta 7. Poczytać książkę (Murakamiego dla przyjemności, Lekturę obowiązkową na studia z konieczności )8. Angielski (powtórka + materiał do przodu) 9. Kąpiel 10. Znaleźć w domu jakiś gripex, albo cokolwiek co mogę zapobiegawczo wziąć na przeziębienie, bo coś mnie łapie chyba powoli i z cichacza 11. zrobić przelew No to - czas start
Edytowane przez Erykah_B Czas edycji: 2011-10-20 o 10:07 |
|
|
|
#3603 |
|
Raczkowanie
Zarejestrowany: 2009-07
Wiadomości: 51
|
Dot.: Prokrastynacja - czyli zgubne odkładanie na później...
I ja do Was dołączam
Zakończyłam pewną bardzo bliską znajomość, która totalnie odbierała mi chęć do życia, wiec pora zacząć nowy etap. Z odkładaniem na później też mam problemy, dlatego postanowiłam zrobić listę. :P1. wstać z tego kochanego, cieplutkiego łóżeczka, wykąpać, ogarnąć się 2. ogarnąć pokój+szybkie wypicie kawy 3. zakupy w Biedronce i odebranie książki 4. nauka angielskiego 5. obiad 6. praca 7. OBEJRZEĆ FAKTY[ pora zacząć się interesować tym co na świecie] 8. napisać z czego brakuje mi notatek. Tyle, i tak chyba dużo:P Trzymajcie kciuki za nowy etap w moim życiu i miłego dnia Wizażanki!
|
|
|
|
#3604 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2007-10
Wiadomości: 6 068
|
Dot.: Prokrastynacja - czyli zgubne odkładanie na później...
Witam nowe dziewczyny
Nebulka, przykro mi bardzo z powodu pieniędzy. Kopem się nie przejmuj Możesz dać mi dziś Bo też potrzebuję
|
|
|
|
#3605 |
|
Zadomowienie
Zarejestrowany: 2011-01
Wiadomości: 1 276
|
Dot.: Prokrastynacja - czyli zgubne odkładanie na później...
Cześć Dziewczyny!
Ostatnich parę dni mało się udzielałam, bo ciągle mam doła z powodu tych studiów, z którymi jeszcze nic nie wiadomo Jestem przez to kłębkiem nerwów, najchętniej bym schowała głowę pod poduszkę i nie wychodziła, do momentu, aż otrzymam decyzję... Miałam dzisiaj zadzwonić do dziekanatu, zapytać, czy już coś wiadomo, ale tak strasznie się boję, że nie jestem w stanie zadzwonić I liczę na to, że jak będą już wiedzieli, to sami zadzwonią... ![]() Lista na dziś: - posprzątać garderobę - wstawić pranie - wywiesić pranie - zrobić zadanie z ekonometrii - zrobić zadania z rachunkowości - łyknąć skrzyp I nie wiem co jeszcze, nie mam siły nad tym myśleć.... |
|
|
|
#3606 |
|
Zadomowienie
Zarejestrowany: 2007-11
Wiadomości: 1 290
|
Dot.: Prokrastynacja - czyli zgubne odkładanie na później...
Nebulka - to już pewne? Przykro mi
![]() Coffee - może zadzwoń jednak, może jednak już coś wiedzą a Ty się niepotrzebnie stresujesz..? Na pewno będzie wszystko ok Ja się nie mogę za nic zabrać, leżę sobie jeszcze w najlepsze na łóżko, tyle, że śniadanie już zjadłam nic mi się nie chceeeee, ach ta jesień...
|
|
|
|
#3607 | |
|
Zakorzenienie
|
Dot.: Prokrastynacja - czyli zgubne odkładanie na później...
Cytat:
![]() dzwonilam do goscia od przelewu - powiedzial, ze zwrocil pieniadze, wiec powinien przelew dojsc gdziekolwiek...a on nie doszedl nigdzie. poki co. nie panikuje, moze jeszcze jest szansa. ale za to jest swiatelko w tunelu, chyba wiem gdzie bedziemy mieli wesele o ile znajda sie pieniadze, bo od tego wszystko zalezy. zaliczka za wesele 30% kwoty, czyli jakies...no sporo. Ale za to wszyscy jestesmy zgodni, ze miejsce, atmosfera, wystroj i menu sa super zreszta zobaczcie same http://palacprymasowski.pl/palac_prymasowskihttp://palacprymasowski.pl/galeria_sw ranyy tak sie ciesze na mysl o tym miejscu )))) ale nie powiem, mam dzis jakiegos glupiego stresa ;/ zobaczymy jak minie dzien... |
|
|
|
|
#3608 |
|
Zadomowienie
Zarejestrowany: 2007-11
Wiadomości: 1 290
|
Dot.: Prokrastynacja - czyli zgubne odkładanie na później...
Bardzo fajne miejsce!
Takie... klimatyczne, podoba mi się.Trzymam kciuki, żeby doszły pieniądze! ![]() A ja wróciłam właśnie z zakupów, zjadłam drugie śniadanie (mega zdrowe - pizzerina z kiełbasą z reala |
|
|
|
#3609 | |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2007-10
Wiadomości: 6 068
|
Dot.: Prokrastynacja - czyli zgubne odkładanie na później...
Cytat:
Miejsce bardzo ładne, eleganckie Dobrego dnia, bez stresu |
|
|
|
|
#3610 |
|
Zadomowienie
Zarejestrowany: 2011-01
Wiadomości: 1 276
|
Dot.: Prokrastynacja - czyli zgubne odkładanie na później...
Nebulka, pięknie miejsce, będziecie mieć na pewno piękne wesele
|
|
|
|
#3611 | |
|
Inkwizytor
Zarejestrowany: 2010-06
Lokalizacja: zabita dechami...
Wiadomości: 2 175
|
Dot.: Prokrastynacja - czyli zgubne odkładanie na później...
Cytat:
__________________
“Never forget what you are, for surely the world will not. Make it your strength. Then it can never be your weakness. Armor yourself in it, and it will never be used to hurt you.” Martin wymianka książkowa |
|
|
|
|
#3612 | ||
|
Zakorzenienie
|
Dot.: Prokrastynacja - czyli zgubne odkładanie na później...
Cytat:
) oczywiscie nastepne beda niedziela i poniedzialek beda raczej celebracja i wzajemnym cieszeniem sie soba...nigdy jednak nie przypuszczalam, ze bede planowac wlasne wesele razem z poprawinami. zawsze wydawalo mi sie totakie snobistyczne, a teraz sama planuje przetanczyc 3 dni cholerka no, najgorsze jest, ze tyle musze na to wesele poczekac ale przynajmniej wiem, ze mam czas by sobie na to wesele spokojnie odlozyc, aby bylo tak jak z moich marzen...![]() ---------- Dopisano o 15:22 ---------- Poprzedni post napisano o 15:21 ---------- Cytat:
![]() Tobie rowniez spokojnego dnia ;* |
||
|
|
|
#3613 | |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2007-06
Lokalizacja: Łódź
Wiadomości: 5 735
|
Dot.: Prokrastynacja - czyli zgubne odkładanie na później...
Cytat:
![]() Nebula - bardzo ładne miejsce
__________________
|
|
|
|
|
#3614 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2009-11
Wiadomości: 4 217
|
Dot.: Prokrastynacja - czyli zgubne odkładanie na później...
Cześć dziewczyny
![]() Moja lista na dziś.. w ogóle nie powstała. Mam takiego lenia, ze szok! Nie wiem, czy to sprawa deszczowej pogody, jesieni, czy, ze tak powiem - mojej sytuacji życiowej. Choć właśnie za oknem ukazała się tecza i poprawiła mi nastrój ![]() Lista na jutro: * komputer - 2h * ogarnąć cały dom * pomalować paznokcie Na razie tyle ![]() Nebula, ochh istny pałac, widzę, że wesele z pompą. Ja preferuję skromniejsze miejsca, choć skoro macie dużą rodzinę, to trzeba ich gdzieś pomieścić
__________________
nie można być szczęśliwym spoglądając wciąż za siebie |
|
|
|
#3615 |
|
Zakorzenienie
|
Dot.: Prokrastynacja - czyli zgubne odkładanie na później...
Co do badań - miałam film - jak zwykle gdy tylko wrzuciłam go do kosza przydały się teraz. Jak przypomnę sobie tytuł - wrzucę. Z chomika ściągany.
(jakis artykuł: http://www.we-dwoje.pl/owulacja;sprz...ykul,9382.html ) Praca - nie wyrobiłam. Uciekłam stamtąd. Zamiast wyjść o 16 wyszlam o 14. Znacie takie uczucie, że bardzo was odstręcza, a jednak przymuszacie się, bo tak trzeba, a potem odchorowujecie to, odreagowujecie, płaczecie??? Czy tylko ja jestem taka dziwna???? Te dwa dni zwyżki były jakieś wyjatkowe. Może nie trafili się wredni ludzie. Dziś owszem, kilkakrotnie. Chodzę tam jak za karę, duszę się, fizycznie boli mnie żołądek, serce, kończą mi się leki na uspokojenie. Dziś próbowałam przebrnać dzień bez nich, ale nie dałam rady. Nie czuję tej pracy, nie czuję sie tam dobrze, to na co poświecam cenny czas nie ma najmniejszego sensu. Maszynki biurokracji. Kropka. Jutro mam tam iść znów. Krew mnie zalewa na tę myśl już teraz. Nie chcę iść spać, bo śni mi się dzwonienie, budzę się i za trochę jestem tam znów i dzwonię, przychodzę do domu wybebeszona. Czy ma to sens? Napisałam więcej, wywaliło mi net, przepadła połowa postu, nie chce mi się pisać drugi raz.
__________________
FILIŻANKA Kilka filmików dających do myślenia: 1. How to stop screwing yourself over. 2. Bez działania marzenie nie ma sensu. 3. The Neuroanatomical Transformation of the Teenage Brain.(Jill Bolte Taylor) 4. Stroke of insight.(JBT) Edytowane przez Patri Czas edycji: 2011-10-20 o 17:53 |
|
|
|
#3616 | |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2009-11
Wiadomości: 4 217
|
Dot.: Prokrastynacja - czyli zgubne odkładanie na później...
Cytat:
__________________
nie można być szczęśliwym spoglądając wciąż za siebie |
|
|
|
|
#3617 | |
|
Zakorzenienie
|
Dot.: Prokrastynacja - czyli zgubne odkładanie na później...
Cytat:
Wiesz, przygladam się dziewczynom, które pracują tam rok, dwa, trzy... Czym się różnią ode mnie? Dlaczego ja nie daję rady? Wyleciałam stamtąd jak z procy. Od trzech dni rankiem pluję sobie w brodę, że jeszcze tu kiszę, że jeszcze nie wysłałam cv. Wybiegłam stamtad z myślą, zę wpadnę do domu i NATYCHMIAST sklecę LM i wyślę kilka CV. Niestety, najpierw beczalam godzinę, później miałam korki, a teraz jestem na wizażu i się ZNÓW ŻALĘ. I katastrofa będzie, gdy ponownie nie dotknę się pisania listów motywacyjnych, tylko zostawię sprawę na bliżej nieokreślone JUTRO!!!
__________________
FILIŻANKA Kilka filmików dających do myślenia: 1. How to stop screwing yourself over. 2. Bez działania marzenie nie ma sensu. 3. The Neuroanatomical Transformation of the Teenage Brain.(Jill Bolte Taylor) 4. Stroke of insight.(JBT) Edytowane przez Patri Czas edycji: 2011-10-20 o 18:06 |
|
|
|
|
#3618 | |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2009-11
Wiadomości: 4 217
|
Dot.: Prokrastynacja - czyli zgubne odkładanie na później...
Cytat:
Może potrzebujesz więcej czasu, żeby się przyzwyczaić? Ile czasu tam pracujesz?
__________________
nie można być szczęśliwym spoglądając wciąż za siebie |
|
|
|
|
#3619 |
|
Zakorzenienie
|
Dot.: Prokrastynacja - czyli zgubne odkładanie na później...
Maluśko... minął 7 dzień pracy.
__________________
FILIŻANKA Kilka filmików dających do myślenia: 1. How to stop screwing yourself over. 2. Bez działania marzenie nie ma sensu. 3. The Neuroanatomical Transformation of the Teenage Brain.(Jill Bolte Taylor) 4. Stroke of insight.(JBT) |
|
|
|
#3620 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2009-11
Wiadomości: 4 217
|
Dot.: Prokrastynacja - czyli zgubne odkładanie na później...
To naprawdę nie ma się czym martwić, daj sobie czas do przyzwyczajenia się do pracy, ludzi i atmosfery. Trzymam kciuki
__________________
nie można być szczęśliwym spoglądając wciąż za siebie |
|
|
|
#3621 | |
|
Zakorzenienie
|
Dot.: Prokrastynacja - czyli zgubne odkładanie na później...
Cytat:
Po prostu praca jest niewdzięczna... Ludzie bywają nieprzyjemni, ja nie jestem typem nagabywacza i wyciągacza informacji, których ludzie nie chcą podawać i mają do tego prawo... Nie czuję się dobrze w takiej roli. Inna sprawa, że nie wiem w ogóle w czym czuję się dobrze....... Nie wiem czy się przyzwyczaję. Mówili, ze do chrapania męża też się przyzwyczaję... Nie przyzwycziłam się.
__________________
FILIŻANKA Kilka filmików dających do myślenia: 1. How to stop screwing yourself over. 2. Bez działania marzenie nie ma sensu. 3. The Neuroanatomical Transformation of the Teenage Brain.(Jill Bolte Taylor) 4. Stroke of insight.(JBT) Edytowane przez Patri Czas edycji: 2011-10-20 o 18:14 |
|
|
|
|
#3622 | |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2009-11
Wiadomości: 4 217
|
Dot.: Prokrastynacja - czyli zgubne odkładanie na później...
Cytat:
Ja np.w takowej się nie widzę.
__________________
nie można być szczęśliwym spoglądając wciąż za siebie |
|
|
|
|
#3623 | |
|
Zakorzenienie
|
Dot.: Prokrastynacja - czyli zgubne odkładanie na później...
Cytat:
Ja też się nie widzę... ![]() Cieszyłam się, że załapałam się gdziekolwiek, a teraz woła mi się RATUNKU!
__________________
FILIŻANKA Kilka filmików dających do myślenia: 1. How to stop screwing yourself over. 2. Bez działania marzenie nie ma sensu. 3. The Neuroanatomical Transformation of the Teenage Brain.(Jill Bolte Taylor) 4. Stroke of insight.(JBT) Edytowane przez Patri Czas edycji: 2011-10-20 o 18:27 |
|
|
|
|
#3624 | |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2009-11
Wiadomości: 4 217
|
Dot.: Prokrastynacja - czyli zgubne odkładanie na później...
Cytat:
![]() Podam Ci przykład: moja koleżanka pracowała w fabryce tydzień i się zwolniła, a potem żałowała, że mogła zostać tam trochę dłużej - nabyć doświadczenia i zarobić.
__________________
nie można być szczęśliwym spoglądając wciąż za siebie |
|
|
|
|
#3625 |
|
Raczkowanie
Zarejestrowany: 2011-09
Wiadomości: 86
|
Dot.: Prokrastynacja - czyli zgubne odkładanie na później...
Ja na słuchawkach pracowałam 9-10 miesięcy. I świetnie rozumiem Patri, bo nigdy nie lubiłam tamtej pracy i chodziłam tam niechętnie. Jedynie gdy wyobrażałam sobie, ze wreszcie na coś sobie uzbieram - to dawało mi kopa. I teraz mimo niechęci do tej pracy, wróciłabym, choćby na miesiąc-dwa, żeby choć trochę podreperować swój podupadły budżet
|
|
|
|
#3626 | |
|
Zakorzenienie
|
Dot.: Prokrastynacja - czyli zgubne odkładanie na później...
Cytat:
Doba jest za krótka moim zdaniem Pojęcia nie mam gdzie aplikować Do czego się nadaję Gdzie bym się sprawdziła List motywacyjny Jeśli nie ma stanowiska, bo aplikuję po prostu do firmy (nie ma naboru), to co wpisywać??
__________________
FILIŻANKA Kilka filmików dających do myślenia: 1. How to stop screwing yourself over. 2. Bez działania marzenie nie ma sensu. 3. The Neuroanatomical Transformation of the Teenage Brain.(Jill Bolte Taylor) 4. Stroke of insight.(JBT) Edytowane przez Patri Czas edycji: 2011-10-20 o 19:56 |
|
|
|
|
#3627 | |
|
Raczkowanie
Zarejestrowany: 2010-10
Wiadomości: 400
|
Dot.: Prokrastynacja - czyli zgubne odkładanie na później...
Cytat:
Ja sama wciskałam wiele rzeczy(lacznie z ubezpieczeniami ) Wiadomo, jak sprzedaż szła dobrze, to i humor był dobry. Jak nie szła.... i tak każdego dnia się stresowałam, ze tym razem nie wyjdzie. Jak nikt nic nie chciał, to mialam ochotę wybiec i nigdy tam nie wracać. Chcialam sie zwalniać każdego tygodnia, doslownie. ![]() Oczywiscie, jak ludzie byli niemili, to również mnie szlak trafiał. Oj, czasami strasznie wkurzona wychodzilam z tej pracy. Wytrzymałam 6 miesięcy,a zwolniłam się dlatego, ze szłam na studia. Na wakacje pewnie tam wrócę. wniosek? do wszystkiego idzie się przyzwyczaić, mnie duzo ta praca nauczyła. pewnie popracuje w wakacje tydzien i znowu bede chciala odejść. ![]() przeczekaj miesiac. |
|
|
|
|
#3628 | ||||
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2007-10
Wiadomości: 6 068
|
Dot.: Prokrastynacja - czyli zgubne odkładanie na później...
Cytat:
![]() Cytat:
Cytat:
Cytat:
|
||||
|
|
|
#3629 | |
|
Zakorzenienie
|
Dot.: Prokrastynacja - czyli zgubne odkładanie na później...
Cytat:
|
|
|
|
|
#3630 | |
|
Raczkowanie
Zarejestrowany: 2010-09
Lokalizacja: Gdansk
Wiadomości: 126
|
Dot.: Prokrastynacja - czyli zgubne odkładanie na później...
Wcale nie tak dlugo mnie nie bylo, a tu tyle naprodukowane
Przepraszam, ze nie nawiaze do wszystkiego.Witam nowe dziewczyny Nebula, trzymam kciuki z tym bankiem Miejsce na wesele tez super wyglada tak elegancko![]() Cytat:
Ja nie trzymam sie najlepiej. Wiadomo, co MUSZE robic to robie, ale zajmuje mi to duzo czasu... Nie potrafie wstac... Co noc sni mi sie On... ostatnio bralismy slub bylo bajecznie, ale potem sie obudzilam... po czyms takim po prostu nie daje rady normalnie funkcjonowac... masakra jakas...![]() Z tym kursem co w poniedzialek w koncu nie dotarlam troche sie wyjasnilo, bo babka do mnie zadzwonila na nastepny dzien i mam sie odezwac to umowimy sie na inny termin. Sprawy na uczelni tez zalatwione tak jak planowalam. Dzisiaj wyszlam z psem na dluzszy spacer do lasu. Lubie las. Bylo pieknie. I dostalam trzy dokumenty do tlumaczenia. Dzisiaj sprobuje sie za to zabrac. |
|
|
![]() |
Nowe wątki na forum Intymnie
|
|
|
| Ten wątek obecnie przeglądają: 1 (0 użytkowników i 1 gości) | |
|
|
Strefa czasowa to GMT +1. Teraz jest 01:52.





Możesz dać mi dziś
Bo też potrzebuję
Jestem przez to kłębkiem nerwów, najchętniej bym schowała głowę pod poduszkę i nie wychodziła, do momentu, aż otrzymam decyzję...
I liczę na to, że jak będą już wiedzieli, to sami zadzwonią... 
nic mi się nie chceeeee, ach ta jesień...









) Wiadomo, jak sprzedaż szła dobrze, to i humor był dobry. Jak nie szła.... i tak każdego dnia się stresowałam, ze tym razem nie wyjdzie. Jak nikt nic nie chciał, to mialam ochotę wybiec i nigdy tam nie wracać. Chcialam sie zwalniać każdego tygodnia, doslownie. 
