Prokrastynacja - czyli zgubne odkładanie na później... - Strona 121 - Wizaz.pl

Wróć   Wizaz.pl > Kobieta > Intymnie

Notka

Intymnie Forum intymnie, to wyjątkowe miejsce, w którym podzielisz się emocjami, uczuciami, związkami oraz uzyskasz wsparcie i porady społeczności.

Zamknij wątek
 
Narzędzia
Stary 2011-10-19, 23:35   #3601
Apelly
Wtajemniczenie
 
Zarejestrowany: 2010-05
Wiadomości: 2 388
Dot.: Prokrastynacja - czyli zgubne odkładanie na później...

Tak odkładłam załatwienie, czy też w sumie przypilnowanie pewnej sprawy, że teraz może być już za późno na naprawę. Boję się.
Apelly jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-10-20, 08:56   #3602
Erykah_B
Rozeznanie
 
Avatar Erykah_B
 
Zarejestrowany: 2011-09
Wiadomości: 760
Dot.: Prokrastynacja - czyli zgubne odkładanie na później...

No to tak. Zjadłam, ogarnęłam się czas się ogarnąć mocniej, bo aż mi wstyd, że w ciągu ostatnich dni jestem myślami jakby obok. Poza światem zupełnie. Postanowiłam więc wrócić do siebie

No to na początek postanowienia i zadania do zrealizowania na dziś:
1. Zrobić listę rzeczy do zrobienia
2. Iść do pracy i tam też się ogarnąć
3. Napisać maile (jeden do R. drugi do wykładowcy)
4. Posprzątać w domu
5. Zmienić pościel
6. Iść do banku i ogarnąć przeniesienie konta
7. Poczytać książkę (Murakamiego dla przyjemności, Lekturę obowiązkową na studia z konieczności )
8. Angielski (powtórka + materiał do przodu)
9. Kąpiel
10. Znaleźć w domu jakiś gripex, albo cokolwiek co mogę zapobiegawczo wziąć na przeziębienie, bo coś mnie łapie chyba powoli i z cichacza
11. zrobić przelew

No to - czas start

Edytowane przez Erykah_B
Czas edycji: 2011-10-20 o 10:07
Erykah_B jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-10-20, 09:15   #3603
catherinekay
Raczkowanie
 
Zarejestrowany: 2009-07
Wiadomości: 51
Dot.: Prokrastynacja - czyli zgubne odkładanie na później...

I ja do Was dołączam Zakończyłam pewną bardzo bliską znajomość, która totalnie odbierała mi chęć do życia, wiec pora zacząć nowy etap. Z odkładaniem na później też mam problemy, dlatego postanowiłam zrobić listę. :P
1. wstać z tego kochanego, cieplutkiego łóżeczka, wykąpać, ogarnąć się
2. ogarnąć pokój+szybkie wypicie kawy
3. zakupy w Biedronce i odebranie książki
4. nauka angielskiego
5. obiad
6. praca
7. OBEJRZEĆ FAKTY[ pora zacząć się interesować tym co na świecie]
8. napisać z czego brakuje mi notatek.
Tyle, i tak chyba dużo:P Trzymajcie kciuki za nowy etap w moim życiu
i miłego dnia Wizażanki!
catherinekay jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-10-20, 09:20   #3604
emi_lka
Zakorzenienie
 
Avatar emi_lka
 
Zarejestrowany: 2007-10
Wiadomości: 6 068
Dot.: Prokrastynacja - czyli zgubne odkładanie na później...

Witam nowe dziewczyny

Nebulka, przykro mi bardzo z powodu pieniędzy.
Kopem się nie przejmuj Możesz dać mi dziś Bo też potrzebuję
emi_lka jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-10-20, 09:51   #3605
Coffee With Milk
Zadomowienie
 
Avatar Coffee With Milk
 
Zarejestrowany: 2011-01
Wiadomości: 1 276
Dot.: Prokrastynacja - czyli zgubne odkładanie na później...

Cześć Dziewczyny!

Ostatnich parę dni mało się udzielałam, bo ciągle mam doła z powodu tych studiów, z którymi jeszcze nic nie wiadomo Jestem przez to kłębkiem nerwów, najchętniej bym schowała głowę pod poduszkę i nie wychodziła, do momentu, aż otrzymam decyzję...
Miałam dzisiaj zadzwonić do dziekanatu, zapytać, czy już coś wiadomo, ale tak strasznie się boję, że nie jestem w stanie zadzwonić I liczę na to, że jak będą już wiedzieli, to sami zadzwonią...

Lista na dziś:
- posprzątać garderobę
- wstawić pranie
- wywiesić pranie
- zrobić zadanie z ekonometrii
- zrobić zadania z rachunkowości
- łyknąć skrzyp

I nie wiem co jeszcze, nie mam siły nad tym myśleć....
Coffee With Milk jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-10-20, 10:22   #3606
Atka87
Zadomowienie
 
Avatar Atka87
 
Zarejestrowany: 2007-11
Wiadomości: 1 290
Dot.: Prokrastynacja - czyli zgubne odkładanie na później...

Nebulka - to już pewne? Przykro mi

Coffee - może zadzwoń jednak, może jednak już coś wiedzą a Ty się niepotrzebnie stresujesz..? Na pewno będzie wszystko ok

Ja się nie mogę za nic zabrać, leżę sobie jeszcze w najlepsze na łóżko, tyle, że śniadanie już zjadłam nic mi się nie chceeeee, ach ta jesień...
__________________

Atka87 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-10-20, 12:55   #3607
Nebula
Zakorzenienie
 
Avatar Nebula
 
Zarejestrowany: 2007-01
Wiadomości: 5 131
GG do Nebula
Dot.: Prokrastynacja - czyli zgubne odkładanie na później...

Cytat:
Napisane przez emi_lka Pokaż wiadomość
Witam nowe dziewczyny

Nebulka, przykro mi bardzo z powodu pieniędzy.
Kopem się nie przejmuj Możesz dać mi dziś Bo też potrzebuję
http://www.arab4share.com/wp-content...girls-kick.jpg no to dzis za to energiczny kop w zadek!

dzwonilam do goscia od przelewu - powiedzial, ze zwrocil pieniadze, wiec powinien przelew dojsc gdziekolwiek...a on nie doszedl nigdzie. poki co. nie panikuje, moze jeszcze jest szansa.

ale za to jest swiatelko w tunelu, chyba wiem gdzie bedziemy mieli wesele o ile znajda sie pieniadze, bo od tego wszystko zalezy. zaliczka za wesele 30% kwoty, czyli jakies...no sporo.
Ale za to wszyscy jestesmy zgodni, ze miejsce, atmosfera, wystroj i menu sa super zreszta zobaczcie same http://palacprymasowski.pl/palac_prymasowski
http://palacprymasowski.pl/galeria_sw

ranyy tak sie ciesze na mysl o tym miejscu ))))

ale nie powiem, mam dzis jakiegos glupiego stresa ;/
zobaczymy jak minie dzien...
__________________
Lubisz metal? Poznaj Strain!
Nebula jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-10-20, 13:13   #3608
Atka87
Zadomowienie
 
Avatar Atka87
 
Zarejestrowany: 2007-11
Wiadomości: 1 290
Dot.: Prokrastynacja - czyli zgubne odkładanie na później...

Bardzo fajne miejsce! Takie... klimatyczne, podoba mi się.

Trzymam kciuki, żeby doszły pieniądze!

A ja wróciłam właśnie z zakupów, zjadłam drugie śniadanie (mega zdrowe - pizzerina z kiełbasą z reala ), zrobiłam szczegółową listę, co mam zrobić w domu i do dzieła!
__________________

Atka87 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-10-20, 13:32   #3609
emi_lka
Zakorzenienie
 
Avatar emi_lka
 
Zarejestrowany: 2007-10
Wiadomości: 6 068
Dot.: Prokrastynacja - czyli zgubne odkładanie na później...

Cytat:
Napisane przez Nebula Pokaż wiadomość
http://www.arab4share.com/wp-content...girls-kick.jpg no to dzis za to energiczny kop w zadek!

dzwonilam do goscia od przelewu - powiedzial, ze zwrocil pieniadze, wiec powinien przelew dojsc gdziekolwiek...a on nie doszedl nigdzie. poki co. nie panikuje, moze jeszcze jest szansa.

ale za to jest swiatelko w tunelu, chyba wiem gdzie bedziemy mieli wesele o ile znajda sie pieniadze, bo od tego wszystko zalezy. zaliczka za wesele 30% kwoty, czyli jakies...no sporo.
Ale za to wszyscy jestesmy zgodni, ze miejsce, atmosfera, wystroj i menu sa super zreszta zobaczcie same http://palacprymasowski.pl/palac_prymasowski
http://palacprymasowski.pl/galeria_sw

ranyy tak sie ciesze na mysl o tym miejscu ))))

ale nie powiem, mam dzis jakiegos glupiego stresa ;/
zobaczymy jak minie dzien...
Trzymam kciuki za pozytywne rozstrzygnięcie kwestii pieniędzy.
Miejsce bardzo ładne, eleganckie

Dobrego dnia, bez stresu albo, by był jak najmniejszy
emi_lka jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-10-20, 13:34   #3610
Coffee With Milk
Zadomowienie
 
Avatar Coffee With Milk
 
Zarejestrowany: 2011-01
Wiadomości: 1 276
Dot.: Prokrastynacja - czyli zgubne odkładanie na później...

Nebulka, pięknie miejsce, będziecie mieć na pewno piękne wesele Na ile osób planujecie?
Coffee With Milk jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-10-20, 14:51   #3611
verda
Inkwizytor
 
Avatar verda
 
Zarejestrowany: 2010-06
Lokalizacja: zabita dechami...
Wiadomości: 2 175
Dot.: Prokrastynacja - czyli zgubne odkładanie na później...

Cytat:
Napisane przez Coffee With Milk Pokaż wiadomość
Cześć Dziewczyny!

Ostatnich parę dni mało się udzielałam, bo ciągle mam doła z powodu tych studiów, z którymi jeszcze nic nie wiadomo Jestem przez to kłębkiem nerwów, najchętniej bym schowała głowę pod poduszkę i nie wychodziła, do momentu, aż otrzymam decyzję...
Miałam dzisiaj zadzwonić do dziekanatu, zapytać, czy już coś wiadomo, ale tak strasznie się boję, że nie jestem w stanie zadzwonić I liczę na to, że jak będą już wiedzieli, to sami zadzwonią...

Lista na dziś:
- posprzątać garderobę
- wstawić pranie
- wywiesić pranie
- zrobić zadanie z ekonometrii
- zrobić zadania z rachunkowości
- łyknąć skrzyp

I nie wiem co jeszcze, nie mam siły nad tym myśleć....
Dzwoń ale to zaraz, jeszcze nie słyszałam, żeby dziekanat sam z siebie kogoś o czymś telefonicznie poinformował...!
__________________
“Never forget what you are, for surely the world will not. Make it your strength. Then it can never be your weakness. Armor yourself in it, and it will never be used to hurt you.” Martin

wymianka książkowa
verda jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-10-20, 16:22   #3612
Nebula
Zakorzenienie
 
Avatar Nebula
 
Zarejestrowany: 2007-01
Wiadomości: 5 131
GG do Nebula
Dot.: Prokrastynacja - czyli zgubne odkładanie na później...

Cytat:
Napisane przez Coffee With Milk Pokaż wiadomość
Nebulka, pięknie miejsce, będziecie mieć na pewno piękne wesele Na ile osób planujecie?
w zwiawku z tym, ze moj TZ ma liczna rodzine, z ktora pozostaja w bardzo zazylych stosunkach, nasze wesele bedzie na ok 100-120 osob, w zaleznosci od ilosci zaproszonych znajomych. niestety najlepiej by bylo jakby goscie byli z warszawy, ale niestety nie sa, wiec koszta wesela rosna o koszta noclegu...poza tym mamy zamiar wejsc w nowe zycie naprawde z cala radoscia i energia jaka tylko uda nam sie w sobie zebrac. wiec najprawdopodobniej wesele bedzie trwalo 2 dni, jak nie 3 ) oczywiscie nastepne beda niedziela i poniedzialek beda raczej celebracja i wzajemnym cieszeniem sie soba...nigdy jednak nie przypuszczalam, ze bede planowac wlasne wesele razem z poprawinami. zawsze wydawalo mi sie totakie snobistyczne, a teraz sama planuje przetanczyc 3 dni
cholerka no, najgorsze jest, ze tyle musze na to wesele poczekac ale przynajmniej wiem, ze mam czas by sobie na to wesele spokojnie odlozyc, aby bylo tak jak z moich marzen...

---------- Dopisano o 15:22 ---------- Poprzedni post napisano o 15:21 ----------

Cytat:
Napisane przez emi_lka Pokaż wiadomość
Trzymam kciuki za pozytywne rozstrzygnięcie kwestii pieniędzy.
Miejsce bardzo ładne, eleganckie

Dobrego dnia, bez stresu albo, by był jak najmniejszy
dziekuje! mi sie najbardziej podoba parkiet oraz to, ze sala jest taka wysoka...wyglada to bardzo majestatycznie

Tobie rowniez spokojnego dnia ;*
__________________
Lubisz metal? Poznaj Strain!
Nebula jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-10-20, 17:07   #3613
bura kocurka
Zakorzenienie
 
Avatar bura kocurka
 
Zarejestrowany: 2007-06
Lokalizacja: Łódź
Wiadomości: 5 735
Dot.: Prokrastynacja - czyli zgubne odkładanie na później...

Cytat:
Napisane przez verda Pokaż wiadomość
Dzwoń ale to zaraz, jeszcze nie słyszałam, żeby dziekanat sam z siebie kogoś o czymś telefonicznie poinformował...!
Do mnie kilka razy pani z dziekanatu wydzwaniała

Nebula - bardzo ładne miejsce A przelew może jeszcze dojdzie
__________________

bura kocurka jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-10-20, 17:17   #3614
doriiska
Zakorzenienie
 
Avatar doriiska
 
Zarejestrowany: 2009-11
Wiadomości: 4 217
Dot.: Prokrastynacja - czyli zgubne odkładanie na później...

Cześć dziewczyny

Moja lista na dziś.. w ogóle nie powstała.
Mam takiego lenia, ze szok! Nie wiem, czy to sprawa deszczowej pogody, jesieni, czy, ze tak powiem - mojej sytuacji życiowej. Choć właśnie za oknem ukazała się tecza i poprawiła mi nastrój

Lista na jutro:
* komputer - 2h
* ogarnąć cały dom
* pomalować paznokcie

Na razie tyle

Nebula, ochh istny pałac, widzę, że wesele z pompą. Ja preferuję skromniejsze miejsca, choć skoro macie dużą rodzinę, to trzeba ich gdzieś pomieścić
__________________
nie można być szczęśliwym spoglądając wciąż za siebie
doriiska jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-10-20, 17:36   #3615
Patri
Zakorzenienie
 
Avatar Patri
 
Zarejestrowany: 2007-07
Lokalizacja: Słońce
Wiadomości: 3 387
GG do Patri
Dot.: Prokrastynacja - czyli zgubne odkładanie na później...

Co do badań - miałam film - jak zwykle gdy tylko wrzuciłam go do kosza przydały się teraz. Jak przypomnę sobie tytuł - wrzucę. Z chomika ściągany.
(jakis artykuł: http://www.we-dwoje.pl/owulacja;sprz...ykul,9382.html )

Praca - nie wyrobiłam. Uciekłam stamtąd. Zamiast wyjść o 16 wyszlam o 14.

Znacie takie uczucie, że bardzo was odstręcza, a jednak przymuszacie się, bo tak trzeba, a potem odchorowujecie to, odreagowujecie, płaczecie??? Czy tylko ja jestem taka dziwna????

Te dwa dni zwyżki były jakieś wyjatkowe. Może nie trafili się wredni ludzie. Dziś owszem, kilkakrotnie.
Chodzę tam jak za karę, duszę się, fizycznie boli mnie żołądek, serce, kończą mi się leki na uspokojenie. Dziś próbowałam przebrnać dzień bez nich, ale nie dałam rady.

Nie czuję tej pracy, nie czuję sie tam dobrze, to na co poświecam cenny czas nie ma najmniejszego sensu. Maszynki biurokracji. Kropka.

Jutro mam tam iść znów. Krew mnie zalewa na tę myśl już teraz. Nie chcę iść spać, bo śni mi się dzwonienie, budzę się i za trochę jestem tam znów i dzwonię, przychodzę do domu wybebeszona.
Czy ma to sens?

Napisałam więcej, wywaliło mi net, przepadła połowa postu, nie chce mi się pisać drugi raz.

Edytowane przez Patri
Czas edycji: 2011-10-20 o 17:53
Patri jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-10-20, 17:55   #3616
doriiska
Zakorzenienie
 
Avatar doriiska
 
Zarejestrowany: 2009-11
Wiadomości: 4 217
Dot.: Prokrastynacja - czyli zgubne odkładanie na później...

Cytat:
Napisane przez Patri Pokaż wiadomość
Co do badań - miałam film - jak zwykle gdy tylko wrzuciłam go do kosza przydały się teraz. Jak przypomnę sobie tytuł - wrzucę. Z chomika ściągany.

Praca - nie wyrobiłam. Uciekłam stamtąd. Zamiast wyjść o 16 wyszlam o 14.

Znacie takie uczucie, że bardzo was odstręcza, a jednak przymuszacie się, bo tak trzeba, a potem odchorowujecie to, odreagowujecie, płaczecie??? Czy tylko ja jestem taka dziwna????

Te dwa dni zwyżki były jakieś wyjatkowe. Może nie trafili się wredni ludzie. Dziś owszem, kilkakrotnie.
Chodzę tam jak za karę, duszę się, fizycznie boli mnie żołądek, serce, kończą mi się leki na uspokojenie. Dziś próbowałam przebrnać dzień bez nich, ale nie dałam rady.

Nie czuję tej pracy, nie czuję sie tam dobrze, to na co poświecam cenny czas nie ma najmniejszego sensu. Maszynki biurokracji. Kropka.

Jutro mam tam iść znów. Krew mnie zalewa na tę myśl już teraz. Nie chcę iść spać, bo śni mi się dzwonienie, budzę się i za trochę jestem tam znów i dzwonię, przychodzę do domu wybebeszona.
Czy ma to sens?

Napisałam więcej, wywaliło mi net, przepadła połowa postu, nie chce mi się pisać drugi raz.
Chociaż dobrze, że możesz wyjść z pracy wczeniej, skoro źle się w niej czujesz. Skoro przychodzisz zmeczona, to może odpuść sobie.. Sama doszłam do wniosku, że nie warto robić niektórych rzecz i tracić przy tym kupę zdrowia.
__________________
nie można być szczęśliwym spoglądając wciąż za siebie
doriiska jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-10-20, 18:01   #3617
Patri
Zakorzenienie
 
Avatar Patri
 
Zarejestrowany: 2007-07
Lokalizacja: Słońce
Wiadomości: 3 387
GG do Patri
Dot.: Prokrastynacja - czyli zgubne odkładanie na później...

Cytat:
Napisane przez doriiska Pokaż wiadomość
Chociaż dobrze, że możesz wyjść z pracy wczeniej, skoro źle się w niej czujesz. Skoro przychodzisz zmeczona, to może odpuść sobie.. Sama doszłam do wniosku, że nie warto robić niektórych rzecz i tracić przy tym kupę zdrowia.
Umowa - zlecenie - grafik tygodniowy - mogę.
Wiesz, przygladam się dziewczynom, które pracują tam rok, dwa, trzy...
Czym się różnią ode mnie?
Dlaczego ja nie daję rady?

Wyleciałam stamtąd jak z procy.
Od trzech dni rankiem pluję sobie w brodę, że jeszcze tu kiszę, że jeszcze nie wysłałam cv.
Wybiegłam stamtad z myślą, zę wpadnę do domu i NATYCHMIAST sklecę LM i wyślę kilka CV.

Niestety, najpierw beczalam godzinę, później miałam korki, a teraz jestem na wizażu i się ZNÓW ŻALĘ.

I katastrofa będzie, gdy ponownie nie dotknę się pisania listów motywacyjnych, tylko zostawię sprawę na bliżej nieokreślone JUTRO!!!

Edytowane przez Patri
Czas edycji: 2011-10-20 o 18:06
Patri jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-10-20, 18:04   #3618
doriiska
Zakorzenienie
 
Avatar doriiska
 
Zarejestrowany: 2009-11
Wiadomości: 4 217
Dot.: Prokrastynacja - czyli zgubne odkładanie na później...

Cytat:
Napisane przez Patri Pokaż wiadomość
Umowa - zlecenie - grafik tygodniowy - mogę.
Wiesz, przygladam się dziewczynom, które pracują tam rok, dwa, trzy...
Czym się różnią ode mnie?
Dlaczego ja nie daję rady?
Też miałam taką pracę, ze mogłam w niej siedzieć ile chcę i akurat to sobie chwaliłam.

Może potrzebujesz więcej czasu, żeby się przyzwyczaić? Ile czasu tam pracujesz?
__________________
nie można być szczęśliwym spoglądając wciąż za siebie
doriiska jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-10-20, 18:08   #3619
Patri
Zakorzenienie
 
Avatar Patri
 
Zarejestrowany: 2007-07
Lokalizacja: Słońce
Wiadomości: 3 387
GG do Patri
Dot.: Prokrastynacja - czyli zgubne odkładanie na później...

Cytat:
Napisane przez doriiska Pokaż wiadomość
Może potrzebujesz więcej czasu, żeby się przyzwyczaić? Ile czasu tam pracujesz?
Maluśko... minął 7 dzień pracy.
Patri jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-10-20, 18:09   #3620
doriiska
Zakorzenienie
 
Avatar doriiska
 
Zarejestrowany: 2009-11
Wiadomości: 4 217
Dot.: Prokrastynacja - czyli zgubne odkładanie na później...

Cytat:
Napisane przez Patri Pokaż wiadomość
Maluśko... minął 7 dzień pracy.
To naprawdę nie ma się czym martwić, daj sobie czas do przyzwyczajenia się do pracy, ludzi i atmosfery. Trzymam kciuki
__________________
nie można być szczęśliwym spoglądając wciąż za siebie
doriiska jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-10-20, 18:12   #3621
Patri
Zakorzenienie
 
Avatar Patri
 
Zarejestrowany: 2007-07
Lokalizacja: Słońce
Wiadomości: 3 387
GG do Patri
Dot.: Prokrastynacja - czyli zgubne odkładanie na później...

Cytat:
Napisane przez doriiska Pokaż wiadomość
To naprawdę nie ma się czym martwić, daj sobie czas do przyzwyczajenia się do pracy, ludzi i atmosfery. Trzymam kciuki
Słońce. Ludzie w pracy są super. Dziewczyny serdeczne i pomocne.
Po prostu praca jest niewdzięczna...
Ludzie bywają nieprzyjemni, ja nie jestem typem nagabywacza i wyciągacza informacji, których ludzie nie chcą podawać i mają do tego prawo... Nie czuję się dobrze w takiej roli.
Inna sprawa, że nie wiem w ogóle w czym czuję się dobrze.......
Nie wiem czy się przyzwyczaję.
Mówili, ze do chrapania męża też się przyzwyczaję...
Nie przyzwycziłam się.

Edytowane przez Patri
Czas edycji: 2011-10-20 o 18:14
Patri jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-10-20, 18:15   #3622
doriiska
Zakorzenienie
 
Avatar doriiska
 
Zarejestrowany: 2009-11
Wiadomości: 4 217
Dot.: Prokrastynacja - czyli zgubne odkładanie na później...

Cytat:
Napisane przez Patri Pokaż wiadomość
Słońce. Ludzie w pracy są super. Dziewczyny serdeczne i pomocne.
Po prostu praca jest niewdzięczna...
Nie wiem czy się przyzwyczaję.
Mówili, ze do chrapania męża też się przyzwyczaję...
Nie przyzwycziłam się.
Z tego co wnioskuję, siedzisz na słuchawkach? Jeśli tak, to praca jest naprawdę niewdzieczna i wytrzymują w niej najwytrwalsi.
Ja np.w takowej się nie widzę.
__________________
nie można być szczęśliwym spoglądając wciąż za siebie
doriiska jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-10-20, 18:26   #3623
Patri
Zakorzenienie
 
Avatar Patri
 
Zarejestrowany: 2007-07
Lokalizacja: Słońce
Wiadomości: 3 387
GG do Patri
Dot.: Prokrastynacja - czyli zgubne odkładanie na później...

Cytat:
Napisane przez doriiska Pokaż wiadomość
Z tego co wnioskuję, siedzisz na słuchawkach? Jeśli tak, to praca jest naprawdę niewdzieczna i wytrzymują w niej najwytrwalsi.
Ja np.w takowej się nie widzę.
Tak, dokładnie tak.
Ja też się nie widzę...
Cieszyłam się, że załapałam się gdziekolwiek, a teraz woła mi się RATUNKU!

Edytowane przez Patri
Czas edycji: 2011-10-20 o 18:27
Patri jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-10-20, 18:35   #3624
doriiska
Zakorzenienie
 
Avatar doriiska
 
Zarejestrowany: 2009-11
Wiadomości: 4 217
Dot.: Prokrastynacja - czyli zgubne odkładanie na później...

Cytat:
Napisane przez Patri Pokaż wiadomość
Tak, dokładnie tak.
Ja też się nie widzę...
Cieszyłam się, że załapałam się gdziekolwiek, a teraz woła mi się RATUNKU!
Przetrzymaj chociaż miesiąc, a potem zastanów się, co dalej. Nie załamuj się, tylko postaraj sie znaleźć pozytywne strony - chociażby elastyczny czas pracy.

Podam Ci przykład: moja koleżanka pracowała w fabryce tydzień i się zwolniła, a potem żałowała, że mogła zostać tam trochę dłużej - nabyć doświadczenia i zarobić.
__________________
nie można być szczęśliwym spoglądając wciąż za siebie
doriiska jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-10-20, 19:29   #3625
Macska
Raczkowanie
 
Avatar Macska
 
Zarejestrowany: 2011-09
Wiadomości: 86
Dot.: Prokrastynacja - czyli zgubne odkładanie na później...

Ja na słuchawkach pracowałam 9-10 miesięcy. I świetnie rozumiem Patri, bo nigdy nie lubiłam tamtej pracy i chodziłam tam niechętnie. Jedynie gdy wyobrażałam sobie, ze wreszcie na coś sobie uzbieram - to dawało mi kopa. I teraz mimo niechęci do tej pracy, wróciłabym, choćby na miesiąc-dwa, żeby choć trochę podreperować swój podupadły budżet
Macska jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-10-20, 19:48   #3626
Patri
Zakorzenienie
 
Avatar Patri
 
Zarejestrowany: 2007-07
Lokalizacja: Słońce
Wiadomości: 3 387
GG do Patri
Dot.: Prokrastynacja - czyli zgubne odkładanie na później...

Cytat:
Napisane przez Macska Pokaż wiadomość
Ja na słuchawkach pracowałam 9-10 miesięcy. I świetnie rozumiem Patri, bo nigdy nie lubiłam tamtej pracy i chodziłam tam niechętnie. Jedynie gdy wyobrażałam sobie, ze wreszcie na coś sobie uzbieram - to dawało mi kopa. I teraz mimo niechęci do tej pracy, wróciłabym, choćby na miesiąc-dwa, żeby choć trochę podreperować swój podupadły budżet
Może rzeczywiscie motywować się w ten sposób należy.
Doba jest za krótka moim zdaniem
Pojęcia nie mam gdzie aplikować
Do czego się nadaję
Gdzie bym się sprawdziła

List motywacyjny
Jeśli nie ma stanowiska, bo aplikuję po prostu do firmy (nie ma naboru), to co wpisywać??

Edytowane przez Patri
Czas edycji: 2011-10-20 o 19:56
Patri jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-10-20, 19:58   #3627
blaskskonca
Raczkowanie
 
Zarejestrowany: 2010-10
Wiadomości: 400
Dot.: Prokrastynacja - czyli zgubne odkładanie na później...

Cytat:
Napisane przez Patri Pokaż wiadomość
Może rzeczywiscie motywować się w ten sposób należy.
Doba jest za krótka moim zdaniem
Pojęcia nie mam gdzie aplikować
Do czego się nadaję
Gdzie bym się sprawdziła
Nie zwalniaj się póki co Ja sama wciskałam wiele rzeczy(lacznie z ubezpieczeniami ) Wiadomo, jak sprzedaż szła dobrze, to i humor był dobry. Jak nie szła.... i tak każdego dnia się stresowałam, ze tym razem nie wyjdzie. Jak nikt nic nie chciał, to mialam ochotę wybiec i nigdy tam nie wracać. Chcialam sie zwalniać każdego tygodnia, doslownie.
Oczywiscie, jak ludzie byli niemili, to również mnie szlak trafiał. Oj, czasami strasznie wkurzona wychodzilam z tej pracy. Wytrzymałam 6 miesięcy,a zwolniłam się dlatego, ze szłam na studia.
Na wakacje pewnie tam wrócę. wniosek? do wszystkiego idzie się przyzwyczaić, mnie duzo ta praca nauczyła. pewnie popracuje w wakacje tydzien i znowu bede chciala odejść. dodam, ze nigdy nie lubilam rozmawiać przez telefon.
przeczekaj miesiac.
blaskskonca jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-10-20, 20:16   #3628
emi_lka
Zakorzenienie
 
Avatar emi_lka
 
Zarejestrowany: 2007-10
Wiadomości: 6 068
Dot.: Prokrastynacja - czyli zgubne odkładanie na później...

Cytat:
Napisane przez Nebula Pokaż wiadomość
w zwiawku z tym, ze moj TZ ma liczna rodzine, z ktora pozostaja w bardzo zazylych stosunkach, nasze wesele bedzie na ok 100-120 osob, w zaleznosci od ilosci zaproszonych znajomych. niestety najlepiej by bylo jakby goscie byli z warszawy, ale niestety nie sa, wiec koszta wesela rosna o koszta noclegu...poza tym mamy zamiar wejsc w nowe zycie naprawde z cala radoscia i energia jaka tylko uda nam sie w sobie zebrac. wiec najprawdopodobniej wesele bedzie trwalo 2 dni, jak nie 3 ) oczywiscie nastepne beda niedziela i poniedzialek beda raczej celebracja i wzajemnym cieszeniem sie soba...nigdy jednak nie przypuszczalam, ze bede planowac wlasne wesele razem z poprawinami. zawsze wydawalo mi sie totakie snobistyczne, a teraz sama planuje przetanczyc 3 dni
cholerka no, najgorsze jest, ze tyle musze na to wesele poczekac ale przynajmniej wiem, ze mam czas by sobie na to wesele spokojnie odlozyc, aby bylo tak jak z moich marzen...

---------- Dopisano o 15:22 ---------- Poprzedni post napisano o 15:21 ----------



dziekuje! mi sie najbardziej podoba parkiet oraz to, ze sala jest taka wysoka...wyglada to bardzo majestatycznie

Tobie rowniez spokojnego dnia ;*
Miły jest ten czas planowania, oczywiście w zależności od tego, jakie się ma podejście i warunki, więc czerp z niego jak najwięcej

Cytat:
Napisane przez Patri Pokaż wiadomość
Co do badań - miałam film - jak zwykle gdy tylko wrzuciłam go do kosza przydały się teraz. Jak przypomnę sobie tytuł - wrzucę. Z chomika ściągany.
(jakis artykuł: http://www.we-dwoje.pl/owulacja;sprz...ykul,9382.html )

Praca - nie wyrobiłam. Uciekłam stamtąd. Zamiast wyjść o 16 wyszlam o 14.

Znacie takie uczucie, że bardzo was odstręcza, a jednak przymuszacie się, bo tak trzeba, a potem odchorowujecie to, odreagowujecie, płaczecie??? Czy tylko ja jestem taka dziwna????

Te dwa dni zwyżki były jakieś wyjatkowe. Może nie trafili się wredni ludzie. Dziś owszem, kilkakrotnie.
Chodzę tam jak za karę, duszę się, fizycznie boli mnie żołądek, serce, kończą mi się leki na uspokojenie. Dziś próbowałam przebrnać dzień bez nich, ale nie dałam rady.

Nie czuję tej pracy, nie czuję sie tam dobrze, to na co poświecam cenny czas nie ma najmniejszego sensu. Maszynki biurokracji. Kropka.

Jutro mam tam iść znów. Krew mnie zalewa na tę myśl już teraz. Nie chcę iść spać, bo śni mi się dzwonienie, budzę się i za trochę jestem tam znów i dzwonię, przychodzę do domu wybebeszona.
Czy ma to sens?

Napisałam więcej, wywaliło mi net, przepadła połowa postu, nie chce mi się pisać drugi raz.
Cytat:
Napisane przez Patri Pokaż wiadomość
Umowa - zlecenie - grafik tygodniowy - mogę.
Wiesz, przygladam się dziewczynom, które pracują tam rok, dwa, trzy...
Czym się różnią ode mnie?
Dlaczego ja nie daję rady?

Wyleciałam stamtąd jak z procy.
Od trzech dni rankiem pluję sobie w brodę, że jeszcze tu kiszę, że jeszcze nie wysłałam cv.
Wybiegłam stamtad z myślą, zę wpadnę do domu i NATYCHMIAST sklecę LM i wyślę kilka CV.

Niestety, najpierw beczalam godzinę, później miałam korki, a teraz jestem na wizażu i się ZNÓW ŻALĘ.

I katastrofa będzie, gdy ponownie nie dotknę się pisania listów motywacyjnych, tylko zostawię sprawę na bliżej nieokreślone JUTRO!!!
Na pewno praca jest niewdzięczna i ciężko jest wytrzymać... Z drugiej strony początki same w sobie są trudne... Jestem podobnego zdania, co dziewczyny - spróbuj wytrzymać jeszcze trochę... Może też w między czasie uda Ci się znaleźć inną pracę.

Cytat:
Napisane przez Patri Pokaż wiadomość
List motywacyjny
Jeśli nie ma stanowiska, bo aplikuję po prostu do firmy (nie ma naboru), to co wpisywać??
Że jesteś zainteresowana pracą u nich, możesz wskazać dział firmy, w którym byś się widziała lub obszar swoich kompetencji, które firma mogłaby wykorzystać.
emi_lka jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-10-20, 20:54   #3629
Nebula
Zakorzenienie
 
Avatar Nebula
 
Zarejestrowany: 2007-01
Wiadomości: 5 131
GG do Nebula
Dot.: Prokrastynacja - czyli zgubne odkładanie na później...

Cytat:
Napisane przez Patri Pokaż wiadomość
Może rzeczywiscie motywować się w ten sposób należy.
Doba jest za krótka moim zdaniem
Pojęcia nie mam gdzie aplikować
Do czego się nadaję
Gdzie bym się sprawdziła

List motywacyjny
Jeśli nie ma stanowiska, bo aplikuję po prostu do firmy (nie ma naboru), to co wpisywać??
ja zazwyczaj pisalam tak, ze znajdywalam dzial kadr, albo prezesa i wpisywalam jego/jej dane. jak nie bylo nic takiego po prostu naze firmy i adres glownej siedziby.
__________________
Lubisz metal? Poznaj Strain!
Nebula jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-10-20, 20:55   #3630
isia_de
Raczkowanie
 
Avatar isia_de
 
Zarejestrowany: 2010-09
Lokalizacja: Gdansk
Wiadomości: 126
Dot.: Prokrastynacja - czyli zgubne odkładanie na później...

Wcale nie tak dlugo mnie nie bylo, a tu tyle naprodukowane Przepraszam, ze nie nawiaze do wszystkiego.
Witam nowe dziewczyny
Nebula, trzymam kciuki z tym bankiem Miejsce na wesele tez super wyglada tak elegancko
Cytat:
Napisane przez doriiska Pokaż wiadomość
Przetrzymaj chociaż miesiąc, a potem zastanów się, co dalej. Nie załamuj się, tylko postaraj sie znaleźć pozytywne strony - chociażby elastyczny czas pracy.
Podpisuje sie pod tym

Ja nie trzymam sie najlepiej. Wiadomo, co MUSZE robic to robie, ale zajmuje mi to duzo czasu... Nie potrafie wstac... Co noc sni mi sie On... ostatnio bralismy slub bylo bajecznie, ale potem sie obudzilam... po czyms takim po prostu nie daje rady normalnie funkcjonowac... masakra jakas...
Z tym kursem co w poniedzialek w koncu nie dotarlam troche sie wyjasnilo, bo babka do mnie zadzwonila na nastepny dzien i mam sie odezwac to umowimy sie na inny termin.
Sprawy na uczelni tez zalatwione tak jak planowalam.
Dzisiaj wyszlam z psem na dluzszy spacer do lasu. Lubie las. Bylo pieknie.
I dostalam trzy dokumenty do tlumaczenia. Dzisiaj sprobuje sie za to zabrac.
isia_de jest offline Zgłoś do moderatora  
Zamknij wątek

Nowe wątki na forum Intymnie


Ten wątek obecnie przeglądają: 1 (0 użytkowników i 1 gości)
 

Zasady wysyłania wiadomości
Nie możesz zakładać nowych wątków
Nie możesz pisać odpowiedzi
Nie możesz dodawać zdjęć i plików
Nie możesz edytować swoich postów

BB code is Włączono
Emotikonki: Włączono
Kod [IMG]: Włączono
Kod HTML: Wyłączono

Gorące linki


Data ostatniego posta: 2014-01-01 00:00:00


Strefa czasowa to GMT +1. Teraz jest 04:48.






© 2000 - 2026 Wizaz.pl. Wszelkie prawa zastrzeżone.

Jakiekolwiek aktywności, w szczególności: pobieranie, zwielokrotnianie, przechowywanie, lub inne wykorzystywanie treści, danych lub informacji dostępnych w ramach niniejszego serwisu oraz wszystkich jego podstron, w szczególności w celu ich eksploracji, zmierzającej do tworzenia, rozwoju, modyfikacji i szkolenia systemów uczenia maszynowego, algorytmów lub sztucznej inteligencji Obowiązek uzyskania wyraźnej i jednoznacznej zgody wymagany jest bez względu sposób pobierania, zwielokrotniania, przechowywania lub innego wykorzystywania treści, danych lub informacji dostępnych w ramach niniejszego serwisu oraz wszystkich jego podstron, jak również bez względu na charakter tych treści, danych i informacji.

Powyższe nie dotyczy wyłącznie przypadków wykorzystywania treści, danych i informacji w celu umożliwienia i ułatwienia ich wyszukiwania przez wyszukiwarki internetowe oraz umożliwienia pozycjonowania stron internetowych zawierających serwisy internetowe w ramach indeksowania wyników wyszukiwania wyszukiwarek internetowych

Więcej informacji znajdziesz tutaj.