Prokrastynacja - czyli zgubne odkładanie na później... - Strona 124 - Wizaz.pl

Wróć   Wizaz.pl > Kobieta > Intymnie

Notka

Intymnie Forum intymnie, to wyjątkowe miejsce, w którym podzielisz się emocjami, uczuciami, związkami oraz uzyskasz wsparcie i porady społeczności.

Zamknij wątek
 
Narzędzia
Stary 2011-10-25, 18:42   #3691
Addicted to love
Rozeznanie
 
Avatar Addicted to love
 
Zarejestrowany: 2010-07
Wiadomości: 708
Dot.: Prokrastynacja - czyli zgubne odkładanie na później...

Nebula, Tigrinha nie wiem czy to ma znaczenie, ale moje schabowe byly z piersi kuczaka Tez otrzymalam wskazowke zeby obracac tylko raz i wyciagac
Tigrinha dziekuje a zamiast indyka moze byc kurczak?
__________________
staram się być miłą dziewczyną
nie obgryzam paznokci

systematycznie pracuje nad angielskim
najwyższy czas nauczyć się gotować
5/50

Addicted to love jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-10-25, 19:23   #3692
bura kocurka
Zakorzenienie
 
Avatar bura kocurka
 
Zarejestrowany: 2007-06
Lokalizacja: Łódź
Wiadomości: 5 735
Dot.: Prokrastynacja - czyli zgubne odkładanie na później...

Cytat:
Napisane przez blue_apple Pokaż wiadomość
kurcze, mój kot ma 9 lat, senior się już z niej zrobił i jak sobie pomyślę, że niedługo mogłaby.... pocieszyłaś mnie bardzo tymi 20 latami
Bo mój kot to w ogóle dziwny jest egzemplarz...wygląda jakby był dużo młodszy - jest cały czarny i naprawdę trzeba mu się dokładnie przyjrzeć, żeby zobaczyć siwe włosy A w tym wieku, to już powinien być mocno posiwiały i już w zasadzie koty stają się w wieku ok. 20 lat trochę takie niedołężne...
Mój tylko mało je i odbija mu względem sikania nie w tym miejscu co trzeba. Ale to też zależy wszystko od dnia. A tak to jest zupełnie sprawny, towarzyski, gadatliwy i pani weterynarz stwierdziła, że zdrowy (i ma zęby jak młodzieniaszek ) Ogólnie koleżanki (takie co to je znam od podstawówki albo lepiej) się śmieją, że mój kot jest nieśmiertelny

Cytat:
Napisane przez emi_lka Pokaż wiadomość
Proste ciasto czekoladowo-wiśniowe robiłam miesiąc temu w formie tortu (bardziej jest ono kakaowo-wiśniowe), łatwe i niewyobrażalnie pyszne może Cię zainspiruje:
https://wizaz.pl/forum/showpost.php?...&postcount=360
Emilka...ja to Twoje ciasto mam zapisane w zakładkach już od dawien dawna...a dokładniej to od tego czasu kiedy robiłaś je bodajże na urodziny męża i pokazałaś przepis Miałam je przepisać i w sprzyjających okolicznościach nawet zrobić...i co? Prokrastynacja - nadal jest tylko w zakładkach

tigrinha - drapki zauszowe przekazane kotkowi - mruknął w podzięce


A względem wstawania, to ja też bym chciała się przerzucić na wcześniejsze godziny...nawet już bez przesady, że o 6 rano (ciemno jest wtedy i obleśnie ), ale taka 7 to już by była ok. A ja co? Jak mogę, to śpię do oporu. Co tylko pogarsza sprawę, bo co z tego, że się tak wyśpię ile wlezie w niedziele, wtorki, środy i czwartki, skoro w pozostałe dni muszę wstać o 6:30 albo 7? Lepiej już wstawać o względnie stałej porze...no ale jakoś rano mnie ten argument zupełnie nie przekonuje
__________________

bura kocurka jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-10-25, 20:51   #3693
Nebula
Zakorzenienie
 
Avatar Nebula
 
Zarejestrowany: 2007-01
Wiadomości: 5 131
GG do Nebula
Dot.: Prokrastynacja - czyli zgubne odkładanie na później...

http://lifeskillsacademy.blogspot.com/ blog podany na innym watku - swietny!! Ja juz notuje uwagi
__________________
Lubisz metal? Poznaj Strain!
Nebula jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-10-25, 21:38   #3694
change
Zadomowienie
 
Avatar change
 
Zarejestrowany: 2008-08
Wiadomości: 1 978
Dot.: Prokrastynacja - czyli zgubne odkładanie na później...

Cytat:
Napisane przez Nebula Pokaż wiadomość
http://lifeskillsacademy.blogspot.com/ blog podany na innym watku - swietny!! Ja juz notuje uwagi
__________________
“Happiness is when what you think, what you say, and what you do are in harmony.” ― Mahatma Gandhi


I) 10 kg
II) 10 kg

Edytowane przez change
Czas edycji: 2012-01-04 o 11:34
change jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-10-25, 21:40   #3695
bura kocurka
Zakorzenienie
 
Avatar bura kocurka
 
Zarejestrowany: 2007-06
Lokalizacja: Łódź
Wiadomości: 5 735
Dot.: Prokrastynacja - czyli zgubne odkładanie na później...

Cytat:
Napisane przez Nebula Pokaż wiadomość
http://lifeskillsacademy.blogspot.com/ blog podany na innym watku - swietny!! Ja juz notuje uwagi
Obejrzę sobie zaraz ten blog...a właśnie przeczytałam ten wpis na blogu Michała Pasterskiego co Patri wysłała. I pomyślałam sobie, że stosując się do ostatniej rady na temat dialogu wewnętrznego (tzn. gdybym zaczęła mówić to wszystko głośno), to chyba absolutnie każdy kto by to przypadkiem usłyszał uznałby mnie za niezłą wariatkę

Bo ja ewidentnie prowadzę ze sobą bardzo rozbudowane rozmowy wewnętrzne...bardzo jestem gadatliwa
__________________

bura kocurka jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-10-25, 21:47   #3696
Addicted to love
Rozeznanie
 
Avatar Addicted to love
 
Zarejestrowany: 2010-07
Wiadomości: 708
Dot.: Prokrastynacja - czyli zgubne odkładanie na później...

Slyszalyscie o tym dziecku z Chin(chyba) co bylo przejechane 2 razy przez samochod(specjalnie), lezalo na ulicy i ludzie je tak po prostu mijali
Nie wierze, patrze i nie wierze. Caly czas mam nadzieje, ze to moze jakis fotomontaz czy cos takiego, ale chyba to jednak prawda.
Przeraza mnie ten swiat, to jak ludzie sie traktuja, jak sa obojetni na krzywde innych.....
__________________
staram się być miłą dziewczyną
nie obgryzam paznokci

systematycznie pracuje nad angielskim
najwyższy czas nauczyć się gotować
5/50

Addicted to love jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-10-25, 22:09   #3697
blue_apple
Zakorzenienie
 
Avatar blue_apple
 
Zarejestrowany: 2006-08
Lokalizacja: Warszawa
Wiadomości: 4 864
Dot.: Prokrastynacja - czyli zgubne odkładanie na później...

Cytat:
Napisane przez Nebula Pokaż wiadomość
nie umiejszaj swoich sukcesow. ja nadal nie umiem zrobic dobrych schabowych to wcale nie jest takie znowoz trywialne.
otóż to !

ja w ogóle nie lubię schabowych
i takiej typowej polskiej kuchni - ziemniaki, kotlet, surówka
jem czasem, wiadomo, ale nie tak, żeby codziennie. kocham makarony, ryże, warzywa, sosy warzywne, żółte curry przepraszam, że tak sobie gadam, ale kocham gadać o jedzeniu.
i jeszcze akurat głodna jestem

Cytat:
Napisane przez tigrinha Pokaż wiadomość
To super, że Kiciuś jest zdrowy Przekaż mu ode mnie nieco drapków zauszkowych

---------- Dopisano o 15:50 ---------- Poprzedni post napisano o 15:39 ----------



Uwaga, przepis na roladki a la tygrys

Filet z indyka kroisz jak na kotlety, trochę można rozklepać,bo plastry muszą być cienkie. Solisz i pieprzysz, na to dajesz ze 2 cienkie plasterki mozzarelli, jeden cienki plasterek pomidora i świeżą lub suszoną bazylię, zwijasz w rulonik i spinasz wykałaczką. Rozsmarowujesz na wierzchu trochę oliwy, żeby nie wysechł podczas pieczenia i ja na to lubię jeszcze trochę chili w proszku. Dno naczynia żaroodpornego też natłuszczasz oliwą, wkładasz roladki i pieczesz w 180stopniach ok 25minut. Przed wyjęciem odkrajasz kawałek, żeby się upewnić czy już na pewno zrobione i już. Ziemniaczki to jeszcze większy banał, kroisz na kawałki, możesz lekko podgotować, żeby szybciej się upiekły, polewasz oliwą, posypujesz solą, pieprzem i tymiankiem (pięknie pachnie!), ja oczywiście jeszcze chili wtryniam, i też na do piekarnika w jakimś natłuszczonym naczynku. Do tego jeszcze polecam zieloną cięta fasolkę hortexu, polaną oliwą w której wcześniej namaczał się rozgnieciony czosnek. I już

---------- Dopisano o 16:03 ---------- Poprzedni post napisano o 15:57 ----------



A może własnoręcznie zrobione ciasto? Ja raz dziadkom mojego tż-ta zrobiłam chatkę z piernika ozdobioną lukrem i słodyczami, a do środka wstawiało się taką małą świeczkę jak do zapachowych kominków, żeby wyglądało, że w środku światło się świeci. Zawsze, jak nie wiem czy wypada czy nie dawać prezent, to robię jakiś niezobowiązujący "hendmejd".

---------- Dopisano o 16:07 ---------- Poprzedni post napisano o 16:03 ----------


Robi nam się offtop kulinarny Ja też nie umiem robić dobrych schabowych, ostatnio mama mi powiedziała, że nie można ich przewracać wiele razy, tylko usmażyć jedną stronę a potem drugą i od razu zdjąć z patelni, muszę spróbować czy działa. Ale za to autorsko przyprawiam schabowe za każdym razem inną przyprawą Jak prawie wszystko inne, najlepsze dla mnie są z chili
chyba lubisz chilli
przepisy brzmią super łatwo i smacznie, fajnie, że pieczone, a nie smażone myślę, że suszony pomidor zamiast świeżego też się sprawdzi.

jak udało Ci się zrobić CHATKĘ Z PIERNIKA ?!
podgapię chyba od Ciebie pomysł z hand made prezentem, jedzeniowym, tylko mam ciężki orzech do zgryzienia, bo nie wiem, czy trafię w gust przydałoby się coś bezowego, ale to chyba trudne.

---------- Dopisano o 22:06 ---------- Poprzedni post napisano o 22:00 ----------

Cytat:
Napisane przez Addicted to love Pokaż wiadomość
Nebula, Tigrinha nie wiem czy to ma znaczenie, ale moje schabowe byly z piersi kuczaka Tez otrzymalam wskazowke zeby obracac tylko raz i wyciagac
Tigrinha dziekuje a zamiast indyka moze byc kurczak?
czyli podrobione schabowe! :-P
swoją drogą czemu ludzie mówią na kotlety z piersi kurczaka schabowe, jaki to schab ? cycek chyba

Cytat:
Napisane przez Nebula Pokaż wiadomość
http://lifeskillsacademy.blogspot.com/ blog podany na innym watku - swietny!! Ja juz notuje uwagi
ciekawie się zapowiada, dodany do zakładek a późniejsze czytanie... bo teraz będę ćwiczyć, a nie siedzieć przed komputerem!

Cytat:
Napisane przez Addicted to love Pokaż wiadomość
Slyszalyscie o tym dziecku z Chin(chyba) co bylo przejechane 2 razy przez samochod(specjalnie), lezalo na ulicy i ludzie je tak po prostu mijali
Nie wierze, patrze i nie wierze. Caly czas mam nadzieje, ze to moze jakis fotomontaz czy cos takiego, ale chyba to jednak prawda.
Przeraza mnie ten swiat, to jak ludzie sie traktuja, jak sa obojetni na krzywde innych.....
mam wrażenie, że obojętność ludzi jest czasem całkowicie nie proporcjonalna do danej sytuacji. nie rozumiem czasem, czemu niektórzy nie reagują na coś, a już zupełnie czemu coś robią.
ostatnio widziałam, że w rozmowach w toku był temat o tym, jak to ludzie oblewają się żrącym kwasem w odpowiedzi na zdradę kobieta mówiła, że oblała swojego męża, ale w sumie to chciała oblać jego kochankę... no ale tak już wyszło, co zrobić, a mąż uznał, że należało mu się, dalej są razem i się KOCHAJĄ!
czy to tylko kwestia innej mentalności, czy czego...?

---------- Dopisano o 22:09 ---------- Poprzedni post napisano o 22:06 ----------

Cytat:
Napisane przez bura kocurka Pokaż wiadomość
Bo mój kot to w ogóle dziwny jest egzemplarz...wygląda jakby był dużo młodszy - jest cały czarny i naprawdę trzeba mu się dokładnie przyjrzeć, żeby zobaczyć siwe włosy A w tym wieku, to już powinien być mocno posiwiały i już w zasadzie koty stają się w wieku ok. 20 lat trochę takie niedołężne...
Mój tylko mało je i odbija mu względem sikania nie w tym miejscu co trzeba. Ale to też zależy wszystko od dnia. A tak to jest zupełnie sprawny, towarzyski, gadatliwy i pani weterynarz stwierdziła, że zdrowy (i ma zęby jak młodzieniaszek ) Ogólnie koleżanki (takie co to je znam od podstawówki albo lepiej) się śmieją, że mój kot jest nieśmiertelny
ale w sumie to super, może będzie rekordzistą?
moje kocisko miało problemy z sikaniem na wykładzinę dopóki nie została wysterylizowana, a teraz zdarza jej się jakby... nie trafić do kuwety!
a u Ciebie to po prostu sikanie nie do kuwety gdzieś obok, czy zupełnie w inne miejsca...?
blue_apple jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-10-25, 22:55   #3698
Nebula
Zakorzenienie
 
Avatar Nebula
 
Zarejestrowany: 2007-01
Wiadomości: 5 131
GG do Nebula
Dot.: Prokrastynacja - czyli zgubne odkładanie na później...

Cytat:
Napisane przez blue_apple Pokaż wiadomość

czyli podrobione schabowe! :-P
swoją drogą czemu ludzie mówią na kotlety z piersi kurczaka schabowe, jaki to schab ? cycek chyba

a u Ciebie to po prostu sikanie nie do kuwety gdzieś obok, czy zupełnie w inne miejsca...?
wiesz no...starcze nietrzymanie moczu : )

a cycek to chyba antrykot z kurczaka sie zwie...ale nie jestem pewna.

Jestem wsciekla ogolnie i szczegolnie, wiec nic juz dzis nie bede pisac. Dobranoc czesc i czolem, kluski z rosolem.
__________________
Lubisz metal? Poznaj Strain!
Nebula jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-10-25, 22:56   #3699
bura kocurka
Zakorzenienie
 
Avatar bura kocurka
 
Zarejestrowany: 2007-06
Lokalizacja: Łódź
Wiadomości: 5 735
Dot.: Prokrastynacja - czyli zgubne odkładanie na później...

Cytat:
Napisane przez Addicted to love Pokaż wiadomość
Slyszalyscie o tym dziecku z Chin(chyba) co bylo przejechane 2 razy przez samochod(specjalnie), lezalo na ulicy i ludzie je tak po prostu mijali
Nie wierze, patrze i nie wierze. Caly czas mam nadzieje, ze to moze jakis fotomontaz czy cos takiego, ale chyba to jednak prawda.
Przeraza mnie ten swiat, to jak ludzie sie traktuja, jak sa obojetni na krzywde innych.....
Widziałam link do tego filmiku na jednym z wątków...ale nie odważyłam się obejrzeć

Cytat:
Napisane przez blue_apple Pokaż wiadomość
ale w sumie to super, może będzie rekordzistą?
moje kocisko miało problemy z sikaniem na wykładzinę dopóki nie została wysterylizowana, a teraz zdarza jej się jakby... nie trafić do kuwety!
a u Ciebie to po prostu sikanie nie do kuwety gdzieś obok, czy zupełnie w inne miejsca...?
Właśnie mój nie miał takich problemów...zaczęło się tak ze 2 lata temu. I właśnie jest to czasem nie trafianie do kuwety (nie wiem jak to możliwe, ale skoro u Twojego też tak jest, to znaczy, że to chyba się po prostu zdarza ), ale ostatnio daje radę...tak czy siak wokół kuwety są papierowe ręczniki Ale oprócz tego uwziął się na mój pokój - obsikuje dosłownie wszystko co zostawi się nieopatrznie na podłodze (najbardziej lubi moje torebki ). Także po prostu nie wpuszczam go do swojego pokoju i tyle. W innych pomieszczeniach nie odwala takich numerów...
A dodam jeszcze, że mój kot to kastrat (i jego problemy nie wiążą się z kastracją )
__________________

bura kocurka jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-10-26, 00:44   #3700
czerwieclipiec
Zadomowienie
 
Avatar czerwieclipiec
 
Zarejestrowany: 2011-09
Lokalizacja: jesień
Wiadomości: 1 112
Dot.: Prokrastynacja - czyli zgubne odkładanie na później...

Cytat:
Napisane przez Addicted to love Pokaż wiadomość
Czerwieclipiec, Nebula, Emilka fajnie ze cieszycie sie razem ze mna
Blueapple, kotlety schabowe z serem i ananasem, nic fascynujacego ale zawsze cos ;D Rodzice zachwyceni
No, Kochana, to całkiem wykwintna potrawa. Ostatnio jadłam to na którymś weselu (oczywiście wersję drobiową ).


Cytat:
Napisane przez bura kocurka Pokaż wiadomość
Ale oprócz tego uwziął się na mój pokój - obsikuje dosłownie wszystko co zostawi się nieopatrznie na podłodze (najbardziej lubi moje torebki ). Także po prostu nie wpuszczam go do swojego pokoju i tyle. W innych pomieszczeniach nie odwala takich numerów...
Miałam kotkę o podobnie niszczycielskich nawykach. Grr.
czerwieclipiec jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-10-26, 07:58   #3701
armania82
Raczkowanie
 
Zarejestrowany: 2011-01
Wiadomości: 163
Dot.: Prokrastynacja - czyli zgubne odkładanie na później...

Dziewczyny, tyle ciekawych rzeczy piszecie, czytam Was na bieżąco, niestety nie mm za bardzo mobilizacji i siły, żeby tu pisać teraz.. Głupio to brzmi, wiem. Ale od paru dni czuję się źle i psychicznie i fizycznie i zupełnie nie wiem, z czego to wynika. Od soboty mam takie ćmienie w głowie, strasznie denerwujące, jestem okrutnie słaba, no czuję się normalnie, jak bym miała kaca! A nie piję na codzień. Zaczyna mnie to martwić, może powinnam zrobić jakieś badania...? Czy któraś z Was miała coś podobnego kiedyś? Wiem oczywiście, że na to mogą się składać wszelkie czynniki indywidualne, ale próbuję chociaż wybadać trochę teren. Może to jakieś jesienne osłabienie?

Tigrinha, przykro mi z powodu Kotka.. To bardzo przykre, kiedy takie przyjeciel odchodzi, ale czasami to najlepsze, co możemy dla niego zrobić..

Bura kocurko, pocieszyłaś mnie, mój kotek ma 9 lat ale trzyma się nieźle, mam nadzieję, że też dożyje 20tki!
armania82 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-10-26, 08:45   #3702
Nebula
Zakorzenienie
 
Avatar Nebula
 
Zarejestrowany: 2007-01
Wiadomości: 5 131
GG do Nebula
Dot.: Prokrastynacja - czyli zgubne odkładanie na później...

Cytat:
Napisane przez armania82 Pokaż wiadomość
Dziewczyny, tyle ciekawych rzeczy piszecie, czytam Was na bieżąco, niestety nie mm za bardzo mobilizacji i siły, żeby tu pisać teraz.. Głupio to brzmi, wiem. Ale od paru dni czuję się źle i psychicznie i fizycznie i zupełnie nie wiem, z czego to wynika. Od soboty mam takie ćmienie w głowie, strasznie denerwujące, jestem okrutnie słaba, no czuję się normalnie, jak bym miała kaca! A nie piję na codzień. Zaczyna mnie to martwić, może powinnam zrobić jakieś badania...? Czy któraś z Was miała coś podobnego kiedyś? Wiem oczywiście, że na to mogą się składać wszelkie czynniki indywidualne, ale próbuję chociaż wybadać trochę teren. Może to jakieś jesienne osłabienie?
taki efekt moze byc przy oslabionym zelazie. Zbadaj sobie morfologie na wszelki wypadek.

dzis czeka mnie powazna rozmowa, duze przygotowania papierkow i silna mobilizacja umyslowa. takze, po poludniu dam znac co i jak ...
__________________
Lubisz metal? Poznaj Strain!
Nebula jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-10-26, 10:00   #3703
tigrinha
Zadomowienie
 
Avatar tigrinha
 
Zarejestrowany: 2008-01
Lokalizacja: Warszawa
Wiadomości: 1 319
Dot.: Prokrastynacja - czyli zgubne odkładanie na później...

Cytat:
Napisane przez armania82 Pokaż wiadomość
Dziewczyny, tyle ciekawych rzeczy piszecie, czytam Was na bieżąco, niestety nie mm za bardzo mobilizacji i siły, żeby tu pisać teraz.. Głupio to brzmi, wiem. Ale od paru dni czuję się źle i psychicznie i fizycznie i zupełnie nie wiem, z czego to wynika. Od soboty mam takie ćmienie w głowie, strasznie denerwujące, jestem okrutnie słaba, no czuję się normalnie, jak bym miała kaca! A nie piję na codzień. Zaczyna mnie to martwić, może powinnam zrobić jakieś badania...? Czy któraś z Was miała coś podobnego kiedyś? Wiem oczywiście, że na to mogą się składać wszelkie czynniki indywidualne, ale próbuję chociaż wybadać trochę teren. Może to jakieś jesienne osłabienie?

Tigrinha, przykro mi z powodu Kotka.. To bardzo przykre, kiedy takie przyjeciel odchodzi, ale czasami to najlepsze, co możemy dla niego zrobić..

Bura kocurko, pocieszyłaś mnie, mój kotek ma 9 lat ale trzyma się nieźle, mam nadzieję, że też dożyje 20tki!
Wychodzi na to, że koty i prokrastynacja idą w parze W sumie logiczne, z kotem nie trzeba co rano na spacer biegać

Nebula ma rację, zrób badania, jeśli to brak żelaza to nie zwalczysz tego siłą woli i nie przemożesz się do działania "sama z siebie". Ja też się ostatnio niezbyt czuję, może odbija się na mnie stres po tym usypianiu Kotka... Wczoraj, po lekkim dniu, położyłam się około 12 i dziś o 9 ledwo zwlokłam się z łóżka (oczywiście, szczytnym założeniem było wstać o 6 i tłumaczyć) Patri wspominała ostatnio o tym projekcie wstawania o 6, bardzo chętnie bym się przyłączyła, tylko na ten moment po prostu wiem, że nie dam rady. Kilka razy czytałam o "technikach" ściągania się z łóżka wcześnie i spania po 6 godzin na dobę, ale nie pamiętam, żeby ktoś tam wspominał o przygotowaniu do tego - tzn., tak sobie myślę, że chyba zanim człowiek podejmie się spania krótko i wstawania rano, to wcześniej powinien uzupełnić niedobory snu i energii, jak myślicie? I jak to zrobić?

---------- Dopisano o 10:00 ---------- Poprzedni post napisano o 09:49 ----------

Cytat:
Napisane przez Addicted to love Pokaż wiadomość
Nebula, Tigrinha nie wiem czy to ma znaczenie, ale moje schabowe byly z piersi kuczaka Tez otrzymalam wskazowke zeby obracac tylko raz i wyciagac
Tigrinha dziekuje a zamiast indyka moze byc kurczak?
Pewnie, że tak. Możesz też go w środku posmarować pesto, zamiast pomidora dać plasterek cukinii, zamiast mozzarelli dać mascarpone, możesz go posypać uprażonym sezamem, zamiast zawijać możesz po prostu położyć na grillu, może to też nie być kurczak, tylko na przykład dorsz... Eksperymentowanie w kuchni jest super, możesz odkrywać co lubisz, co i jak z czym pasuje... Osobiście polecam metodę pieczenia ryb/mięsa z oliwą, przyprawami i warzywami, bo jest o wiele zdrowsza od smażenia, szybsza i prostsza (nie trzeba stać i pilnować), mniej się brudzi i jest równie smacznie (albo, moim zdaniem, jeszcze bardziej)

Emilko, to machnę torta w weekend i zdam raport
tigrinha jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-10-26, 10:13   #3704
bura kocurka
Zakorzenienie
 
Avatar bura kocurka
 
Zarejestrowany: 2007-06
Lokalizacja: Łódź
Wiadomości: 5 735
Dot.: Prokrastynacja - czyli zgubne odkładanie na później...

Cytat:
Napisane przez armania82 Pokaż wiadomość
Dziewczyny, tyle ciekawych rzeczy piszecie, czytam Was na bieżąco, niestety nie mm za bardzo mobilizacji i siły, żeby tu pisać teraz.. Głupio to brzmi, wiem. Ale od paru dni czuję się źle i psychicznie i fizycznie i zupełnie nie wiem, z czego to wynika. Od soboty mam takie ćmienie w głowie, strasznie denerwujące, jestem okrutnie słaba, no czuję się normalnie, jak bym miała kaca! A nie piję na codzień. Zaczyna mnie to martwić, może powinnam zrobić jakieś badania...? Czy któraś z Was miała coś podobnego kiedyś? Wiem oczywiście, że na to mogą się składać wszelkie czynniki indywidualne, ale próbuję chociaż wybadać trochę teren. Może to jakieś jesienne osłabienie?

Tigrinha, przykro mi z powodu Kotka.. To bardzo przykre, kiedy takie przyjeciel odchodzi, ale czasami to najlepsze, co możemy dla niego zrobić..

Bura kocurko, pocieszyłaś mnie, mój kotek ma 9 lat ale trzyma się nieźle, mam nadzieję, że też dożyje 20tki!
No ja mam nadzieję, że mój kot to spokojnie do 30tki dociągnie I Twój też Wbrew pozorom koty potrafią tyle żyć Ponoć rekordzista miał 36 lat

Co do złego samopoczucia, to może być brak jakichś minerałów czy witamin (zbadaj krew), może to być też za mało słońca, a jeśli typowo boli Cię głowa, to może to coś neurologicznego? Jakaś migrena albo napięciowe bóle głowy (to drugie jest dość częste i spowodowane mnóstwem czynników).
Przejdź się do lekarza

Cytat:
Napisane przez tigrinha Pokaż wiadomość
Wychodzi na to, że koty i prokrastynacja idą w parze W sumie logiczne, z kotem nie trzeba co rano na spacer biegać
A wiesz, że z tego powodu to ja bym nawet chciała mieć psa...bo by mnie ciągnął na spacer i nie miałabym się jak wymigać Poza tym jakoś raźniej spacerować z psem niż samemu...samemu się po prostu nie chce. Ale z drugiej strony, to ja raczej nie przepadam za psami...także chyba zostanę przy kotach


W ogóle to wczoraj czytałam tego bloga "Life Skills Academy" i poczułam inspirację do 30dniowego wyzwania Chociaż trochę mnie to przeraża...ale z drugiej strony, to całkiem niezły pomysł
__________________

bura kocurka jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-10-26, 10:19   #3705
tigrinha
Zadomowienie
 
Avatar tigrinha
 
Zarejestrowany: 2008-01
Lokalizacja: Warszawa
Wiadomości: 1 319
Dot.: Prokrastynacja - czyli zgubne odkładanie na później...

Cytat:
Napisane przez bura kocurka Pokaż wiadomość
Poza tym jakoś raźniej spacerować z psem niż samemu...samemu się po prostu nie chce. Ale z drugiej strony, to ja raczej nie przepadam za psami...także chyba zostanę przy kotach


W ogóle to wczoraj czytałam tego bloga "Life Skills Academy" i poczułam inspirację do 30dniowego wyzwania Chociaż trochę mnie to przeraża...ale z drugiej strony, to całkiem niezły pomysł
Mnie też jakoś psy nie ruszają. To znaczy lubię psy i w ogóle wszystkie zwierzątka, ale jednak kotu nic nie dorówna

Hej, to może weźmiemy się razem za to 30-dniowe wyzwanie,co? Byłoby nam raźniej! Od jutra?
tigrinha jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-10-26, 10:22   #3706
bura kocurka
Zakorzenienie
 
Avatar bura kocurka
 
Zarejestrowany: 2007-06
Lokalizacja: Łódź
Wiadomości: 5 735
Dot.: Prokrastynacja - czyli zgubne odkładanie na później...

Cytat:
Napisane przez tigrinha Pokaż wiadomość
Patri wspominała ostatnio o tym projekcie wstawania o 6, bardzo chętnie bym się przyłączyła, tylko na ten moment po prostu wiem, że nie dam rady. Kilka razy czytałam o "technikach" ściągania się z łóżka wcześnie i spania po 6 godzin na dobę, ale nie pamiętam, żeby ktoś tam wspominał o przygotowaniu do tego - tzn., tak sobie myślę, że chyba zanim człowiek podejmie się spania krótko i wstawania rano, to wcześniej powinien uzupełnić niedobory snu i energii, jak myślicie? I jak to zrobić?[COLOR="Silver"]
Jeszcze to mi się przypomniało. Mam e-booka o nauce wczesnego wstawania..taki tam sobie jest, ale rada jest taka, żeby przyzwyczajać się stopniowo. Nie, że wstajesz sobie o 9, a tu nagle postanowisz, że od dziś to będzie 5. Tylko np. co tydzień przesuwać co 15 minut budzik. Wtedy to nie jest taki szok, a przez ten tydzień organizm zdąży się przyzwyczaić. Idea jest taka, żeby organizm tak się przyzwyczaił do tej pory wstawania, żeby sam się budził.
A, no i oczywiście nie ma możliwości, że w tygodniu wstajesz o 6, a w weekend odsypiasz i leżysz do 10 Jak już się chce przyzwyczaić, to trzeba codziennie wstawać o tej samej porze, bez wyjątków. I nie jest ważna ilość przespanych godzin tylko sama godzina wstawania (i kładzenia się spać). Niby nasze ciało świetnie znosi nawet 5 godzin snu (chociaż ja osobiście szczerze w to wątpię ) W przypadku całonocnych imprez też się powinno chyba wstać o tej samej porze, a w ciągu dnia machnąć drzemkę jak już się nie może wysiedzieć, ale nie jestem pewna

---------- Dopisano o 10:22 ---------- Poprzedni post napisano o 10:21 ----------

Cytat:
Napisane przez tigrinha Pokaż wiadomość
Mnie też jakoś psy nie ruszają. To znaczy lubię psy i w ogóle wszystkie zwierzątka, ale jednak kotu nic nie dorówna

Hej, to może weźmiemy się razem za to 30-dniowe wyzwanie,co? Byłoby nam raźniej! Od jutra?
Od jutra? A nie tak od poniedziałku?

Booożeee...ja pewnie nie dam raaaady (już się poddaje, widzicie?)
__________________

bura kocurka jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-10-26, 10:42   #3707
tigrinha
Zadomowienie
 
Avatar tigrinha
 
Zarejestrowany: 2008-01
Lokalizacja: Warszawa
Wiadomości: 1 319
Dot.: Prokrastynacja - czyli zgubne odkładanie na później...

Cytat:
Napisane przez bura kocurka Pokaż wiadomość
Jeszcze to mi się przypomniało. Mam e-booka o nauce wczesnego wstawania..taki tam sobie jest, ale rada jest taka, żeby przyzwyczajać się stopniowo. Nie, że wstajesz sobie o 9, a tu nagle postanowisz, że od dziś to będzie 5. Tylko np. co tydzień przesuwać co 15 minut budzik. Wtedy to nie jest taki szok, a przez ten tydzień organizm zdąży się przyzwyczaić. Idea jest taka, żeby organizm tak się przyzwyczaił do tej pory wstawania, żeby sam się budził.
A, no i oczywiście nie ma możliwości, że w tygodniu wstajesz o 6, a w weekend odsypiasz i leżysz do 10 Jak już się chce przyzwyczaić, to trzeba codziennie wstawać o tej samej porze, bez wyjątków. I nie jest ważna ilość przespanych godzin tylko sama godzina wstawania (i kładzenia się spać). Niby nasze ciało świetnie znosi nawet 5 godzin snu (chociaż ja osobiście szczerze w to wątpię ) W przypadku całonocnych imprez też się powinno chyba wstać o tej samej porze, a w ciągu dnia machnąć drzemkę jak już się nie może wysiedzieć, ale nie jestem pewna

---------- Dopisano o 10:22 ---------- Poprzedni post napisano o 10:21 ----------



Od jutra? A nie tak od poniedziałku?

Booożeee...ja pewnie nie dam raaaady (już się poddaje, widzicie?)
Od poniedziałku na pewno nie wyjdzie Wybierz dowolny inny dzień od jutra do niedzieli

Podobno Napoleon sypiał po 4 godziny. I Trujillo, taki dyktator z Dominikany. Ale wydaje mi się, że żeby spać tak mało, trzeba mieć jakieś szczególne predyspozycje. A w tym ebooku (czy to jest "Sztuka spania i wstawania"? Kiedyś myślałam żeby to kupić) piszą coś o tym, co trzeba robić w ciągu dnia (coś jeść, ćwiczyć, odpoczywać?) żeby dać radę i mieć energię przy tak krótkim śnie?
tigrinha jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-10-26, 11:42   #3708
bura kocurka
Zakorzenienie
 
Avatar bura kocurka
 
Zarejestrowany: 2007-06
Lokalizacja: Łódź
Wiadomości: 5 735
Dot.: Prokrastynacja - czyli zgubne odkładanie na później...

Cytat:
Napisane przez tigrinha Pokaż wiadomość
Od poniedziałku na pewno nie wyjdzie Wybierz dowolny inny dzień od jutra do niedzieli

Podobno Napoleon sypiał po 4 godziny. I Trujillo, taki dyktator z Dominikany. Ale wydaje mi się, że żeby spać tak mało, trzeba mieć jakieś szczególne predyspozycje. A w tym ebooku (czy to jest "Sztuka spania i wstawania"? Kiedyś myślałam żeby to kupić) piszą coś o tym, co trzeba robić w ciągu dnia (coś jeść, ćwiczyć, odpoczywać?) żeby dać radę i mieć energię przy tak krótkim śnie?
A dlaczego od poniedziałku nie wyjdzie?
No to...a niech tam, niech już będzie jutro. Tak czy siak...nie mam całych dni do dyspozycji, także nie wiem co z tego wyjdzie

A to dokładnie ta książka - "Sztuka spania i wstawania" Więc jest tam trochę rad, m.in. dotyczących tego jak dobrze i efektywnie spać oraz co robić przy bezsenności. Autor poleca założenie dziennika snu (co jest niegłupie w sumie), w którym jest umieszczone nie tylko ile się spało danego dnia, ale też ile było wysiłku fizycznego w danym dniu, czy brało się jakieś leki, czy była drzemka itd.
Sporo jest o samym śnie i rytmie dobowym organizmu...bo chodzi głównie o to, żeby żyć z nim w zgodzie. Na to znowu ma wpływ światło w ciągu dnia (im więcej światła, tym bardziej czujemy się pobudzeni), temperatura (organizm obniża temperaturę szykując się do snu).
Generalnie, autor poleca w ciągu dnia dużo czasu spędzić na dworze, bo to daje więcej energii (tak rzeczywiście jest ), ogólnie jakaś aktywność fizyczna pomaga. Nie neguje drzemek - drzemki są dobre, bardzo poprawiają koncentrację i pozwalają zregenerować siły w ciągu dnia. Ale te drzemki nie mogą być dłuższe niż 45 minut, bo po tym czasie wpadamy w sen głęboki.
Poleca też kawową drzemkę, jeśli nie chce się rezygnować z kawy - wypicie kawy i położenie się do drzemki, zanim kawa zacznie działać, to akurat minie z pół godziny, a po tym czasie sami się budzimy. To z powodzeniem stosuję (zanim nawet przeczytałam to w książce )

Nie taka zła ta książka - chyba do niej wrócę i się zastosuję
__________________

bura kocurka jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-10-26, 11:46   #3709
Coffee With Milk
Zadomowienie
 
Avatar Coffee With Milk
 
Zarejestrowany: 2011-01
Wiadomości: 1 276
Dot.: Prokrastynacja - czyli zgubne odkładanie na później...

Dziewczyny, mogę z Wami? Właśnie poczytałam o tej 30dniowej zmianie i chciałabym spróbować
Może od piątku?

Ja dwa dni byłam na uczelni, całe dnie poza domem, więc oprócz tego kompletnie nic nie zrobiłam

Oczywiście dalej nic nie wiadomo, co z uczelnią, każą mi czekać. Ta Pani, z którą rozmawiałam w piątek jest teraz na zwolnieniu, a ta, które odebrała wczoraj telefon nic nie wie
Jutro jadę do dziekanatu, jak nie będzie nic wiadomo to pójdę znów do dziekana, w końcu w piątek minie 14 dni od złożenia odwołania do rektoratu

Tigrinha, współczuję z powodu Kotka

Addicted to love, super, że zrobiłaś obiad i, że rodzince smakował Ja wolę kotlety z piersi, niż ze schabu I u mnie mówi się na nie 'płaskie kotlety'
Miałam wysłać Ci jakieś proste przepisy prawda? Przepraszam, na śmierć zapomniałam Jednak zapisywanie wszystkiego w kalendarzu, albo notesiku jest niezastąpione
Już się poprawiam, podeślę Ci dzisiaj parę fajnych przepisów

Lista na dziś:
* wysłać przepisy
* przejrzeć notatki z ekon., pozakreślać ważne rzeczy
* zrobić zadanie z rachun.
* doczytać na blogu o 30dniowym wyzwaniu
* zrobić obiad
* sprzątnąć łóżko
* łyknąć skrzyp
* odwiedzić wieczorem babcię
* zawieźć kosmetyki
* przejrzeć gazety wczorajsze
* zrobić maseczkę na twarz
* umyć głowę
* poczytać książkę
* naszykować ubrania na jutro

Kupiłam wczoraj kalendarz na 2012, trochę większy od tego, jak miałam do tej pory. Na jednej stronie jest jeden dzień Fioletowy, z kwiatkami, co by mi się w nim dobrze wszystko notowało
Coffee With Milk jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-10-26, 12:02   #3710
Nebula
Zakorzenienie
 
Avatar Nebula
 
Zarejestrowany: 2007-01
Wiadomości: 5 131
GG do Nebula
Dot.: Prokrastynacja - czyli zgubne odkładanie na później...

hey, ja sie bardzo chetnie dolacze do tego 30 dniowego planu, tylko najpierw musze doczytac o czym on jest przeczytalam poki co o znajomych. i o 2 miesiacach pracy nad awansem...ale to m nie potrzebne poki co, chociaz tez niezle.

Co do dzis...po 11 chcialabym pogadac z promotorem, robi sie ciasno z czasem od srody przyszlej zazczynam trening TEM . ciesze sie, ale jednoczesnie wczoraj cos zawalilam...tzn nie do konca z mojej winy, zapisalam sie na zajecia w systemie elektronicznym a prowadzacy i tak mnie nie chce przyjac. musze mu to powiedziec...ech.
I przyjeli mnie do organizacji JUNO ;d http://www.iop.org/policy/diversity/...age_42627.html

---------- Dopisano o 11:02 ---------- Poprzedni post napisano o 10:59 ----------

lista na dzis:
*tygodniowy plan na dzis - raport do promotora, 3 artykuly z Naturem Science itd.
*ustalenie pracy na nadcodzace tygodnie
*pogadanie z Ianem nt-swiat i dni wolnych, projektu JUNO, kurs...
*brwi
*depilacja
*rozmowa z mama na skype, musi mi walizke spakowac
*paznokcie
*zrobic przelew
*doczytac wydrukowane art
*cementyt w stali TWIP
*poczytac o blizniakach w stali
*isc jutro na taniec
__________________
Lubisz metal? Poznaj Strain!
Nebula jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-10-26, 12:10   #3711
tigrinha
Zadomowienie
 
Avatar tigrinha
 
Zarejestrowany: 2008-01
Lokalizacja: Warszawa
Wiadomości: 1 319
Dot.: Prokrastynacja - czyli zgubne odkładanie na później...

Cytat:
Napisane przez Coffee With Milk Pokaż wiadomość
Dziewczyny, mogę z Wami? Właśnie poczytałam o tej 30dniowej zmianie i chciałabym spróbować
Może od piątku?

Ja dwa dni byłam na uczelni, całe dnie poza domem, więc oprócz tego kompletnie nic nie zrobiłam
Jeśli przez dwa dni zajmowałaś się tym, co jest w tym momencie priorytetem, to pisząc, że nie robiłaś kompletnie nic to po pierwsze nie jest to prawda, a po drugie niepotrzebnie umniejszasz wartość swoich wysiłków

Jak dla mnie może być od piątku, Kocurko, co Ty na to? Zaczynanie od poniedziałku budzi we mnie jednoznacznie negatywne skojarzenia, dlatego jestem na NIE

OK, czyli zadanie na dzień nr 1 i 2 to:

http://lifeskillsacademy.blogspot.co...1-zadanie.html

Wprawdzie mam już listę sto, zrobiłam ją sobie jako oderwanie od pisania mgr parę dobrych lat temu, ale może warto ją zweryfikować i zrobić od nowa. Możemy sobie potem porównać je na google docs albo coś. Ale się napaliłam
tigrinha jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-10-26, 12:24   #3712
bura kocurka
Zakorzenienie
 
Avatar bura kocurka
 
Zarejestrowany: 2007-06
Lokalizacja: Łódź
Wiadomości: 5 735
Dot.: Prokrastynacja - czyli zgubne odkładanie na później...

Cytat:
Napisane przez Nebula Pokaż wiadomość
hey, ja sie bardzo chetnie dolacze do tego 30 dniowego planu, tylko najpierw musze doczytac o czym on jest przeczytalam poki co o znajomych. i o 2 miesiacach pracy nad awansem...ale to m nie potrzebne poki co, chociaz tez niezle.

Co do dzis...po 11 chcialabym pogadac z promotorem, robi sie ciasno z czasem od srody przyszlej zazczynam trening TEM . ciesze sie, ale jednoczesnie wczoraj cos zawalilam...tzn nie do konca z mojej winy, zapisalam sie na zajecia w systemie elektronicznym a prowadzacy i tak mnie nie chce przyjac. musze mu to powiedziec...ech.
I przyjeli mnie do organizacji JUNO ;d http://www.iop.org/policy/diversity/...age_42627.html

---------- Dopisano o 11:02 ---------- Poprzedni post napisano o 10:59 ----------

lista na dzis:
*tygodniowy plan na dzis - raport do promotora, 3 artykuly z Naturem Science itd.
*ustalenie pracy na nadcodzace tygodnie
*pogadanie z Ianem nt-swiat i dni wolnych, projektu JUNO, kurs...
*brwi
*depilacja
*rozmowa z mama na skype, musi mi walizke spakowac
*paznokcie
*zrobic przelew
*doczytac wydrukowane art
*cementyt w stali TWIP
*poczytac o blizniakach w stali
*isc jutro na taniec
Gratuluję dostania się do organizacji Fizyka...brrr


Dobra, to niech będzie piątek Nebula, zdążysz?

---------- Dopisano o 12:24 ---------- Poprzedni post napisano o 12:17 ----------

Cytat:
Napisane przez tigrinha Pokaż wiadomość
Jeśli przez dwa dni zajmowałaś się tym, co jest w tym momencie priorytetem, to pisząc, że nie robiłaś kompletnie nic to po pierwsze nie jest to prawda, a po drugie niepotrzebnie umniejszasz wartość swoich wysiłków

Jak dla mnie może być od piątku, Kocurko, co Ty na to? Zaczynanie od poniedziałku budzi we mnie jednoznacznie negatywne skojarzenia, dlatego jestem na NIE

OK, czyli zadanie na dzień nr 1 i 2 to:

http://lifeskillsacademy.blogspot.co...1-zadanie.html

Wprawdzie mam już listę sto, zrobiłam ją sobie jako oderwanie od pisania mgr parę dobrych lat temu, ale może warto ją zweryfikować i zrobić od nowa. Możemy sobie potem porównać je na google docs albo coś. Ale się napaliłam
100 celów?! Jezuu...nie mam tylu! Ja właściwie nie wiem czy mam jakiekolwiek cele Nie no, koszmar...Tygrys, udało Ci się spisać aż sto?
__________________


Edytowane przez bura kocurka
Czas edycji: 2011-10-26 o 12:19
bura kocurka jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-10-26, 12:31   #3713
Coffee With Milk
Zadomowienie
 
Avatar Coffee With Milk
 
Zarejestrowany: 2011-01
Wiadomości: 1 276
Dot.: Prokrastynacja - czyli zgubne odkładanie na później...

Cytat:
Napisane przez tigrinha Pokaż wiadomość
Jeśli przez dwa dni zajmowałaś się tym, co jest w tym momencie priorytetem, to pisząc, że nie robiłaś kompletnie nic to po pierwsze nie jest to prawda, a po drugie niepotrzebnie umniejszasz wartość swoich wysiłków

Jak dla mnie może być od piątku, Kocurko, co Ty na to? Zaczynanie od poniedziałku budzi we mnie jednoznacznie negatywne skojarzenia, dlatego jestem na NIE

OK, czyli zadanie na dzień nr 1 i 2 to:

http://lifeskillsacademy.blogspot.co...1-zadanie.html

Wprawdzie mam już listę sto, zrobiłam ją sobie jako oderwanie od pisania mgr parę dobrych lat temu, ale może warto ją zweryfikować i zrobić od nowa. Możemy sobie potem porównać je na google docs albo coś. Ale się napaliłam
No tak, masz rację, to co akurat musiałam, to zrobiłam

Nie umiem się obsługiwać tym google docs, ale nic nie stoi na przeszkodzie, żeby się nauczyć

To od piątku zaczynamy

---------- Dopisano o 12:31 ---------- Poprzedni post napisano o 12:30 ----------

Cytat:
Napisane przez bura kocurka Pokaż wiadomość
Gratuluję dostania się do organizacji Fizyka...brrr


Dobra, to niech będzie piątek Nebula, zdążysz?

---------- Dopisano o 12:24 ---------- Poprzedni post napisano o 12:17 ----------



100 celów?! Jezuu...nie mam tylu! Ja właściwie nie wiem czy mam jakiekolwiek cele Nie no, koszmar...Tygrys, udało Ci się spisać aż sto?
Dasz radę
Mi się wydaję, że te 100 punktów to będzie dla mnie za mało, w porównaniu z tym, ile mam marzeń, planów i pomysłów na minutę Szkoda tylko, że mobilizacji brak, żeby je zacząć powoli realizować
Coffee With Milk jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-10-26, 12:36   #3714
bura kocurka
Zakorzenienie
 
Avatar bura kocurka
 
Zarejestrowany: 2007-06
Lokalizacja: Łódź
Wiadomości: 5 735
Dot.: Prokrastynacja - czyli zgubne odkładanie na później...

Cytat:
Napisane przez Coffee With Milk Pokaż wiadomość
No tak, masz rację, to co akurat musiałam, to zrobiłam

Nie umiem się obsługiwać tym google docs, ale nic nie stoi na przeszkodzie, żeby się nauczyć

To od piątku zaczynamy

---------- Dopisano o 12:31 ---------- Poprzedni post napisano o 12:30 ----------



Dasz radę
Mi się wydaję, że te 100 punktów to będzie dla mnie za mało, w porównaniu z tym, ile mam marzeń, planów i pomysłów na minutę Szkoda tylko, że mobilizacji brak, żeby je zacząć powoli realizować
Za mało? Ja mam wrażenie, że to dużo za dużo...
__________________

bura kocurka jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-10-26, 12:37   #3715
tigrinha
Zadomowienie
 
Avatar tigrinha
 
Zarejestrowany: 2008-01
Lokalizacja: Warszawa
Wiadomości: 1 319
Dot.: Prokrastynacja - czyli zgubne odkładanie na później...

Cytat:
Napisane przez bura kocurka Pokaż wiadomość
Gratuluję dostania się do organizacji Fizyka...brrr


Dobra, to niech będzie piątek Nebula, zdążysz?

---------- Dopisano o 12:24 ---------- Poprzedni post napisano o 12:17 ----------



100 celów?! Jezuu...nie mam tylu! Ja właściwie nie wiem czy mam jakiekolwiek cele Nie no, koszmar...Tygrys, udało Ci się spisać aż sto?
Jestem kreatywna Pamiętam, że zostawiłam sobie z 15 pustych miejsc, na wypadek gdyby coś nowego wpadło mi do głowy - przez te parę lat wpadło mi dużo więcej niż 15 Jak to nie masz celów? Wymyślaj, ale już

No dobra, muszę iść do pracy. Kurde, jakbym z takim zapałem pracowała z jakim siedzę na internecie... No, to mam cel numer 1
tigrinha jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-10-26, 12:52   #3716
Nebula
Zakorzenienie
 
Avatar Nebula
 
Zarejestrowany: 2007-01
Wiadomości: 5 131
GG do Nebula
Dot.: Prokrastynacja - czyli zgubne odkładanie na później...

Cytat:
Napisane przez bura kocurka Pokaż wiadomość
Gratuluję dostania się do organizacji Fizyka...brrr


Dobra, to niech będzie piątek Nebula, zdążysz?

---------- Dopisano o 12:24 ---------- Poprzedni post napisano o 12:17 ----------



100 celów?! Jezuu...nie mam tylu! Ja właściwie nie wiem czy mam jakiekolwiek cele Nie no, koszmar...Tygrys, udało Ci się spisać aż sto?
ta lista...cholera. to prawie jak lista 'do zrobienia przed 30stka..' sprobuje.

---------- Dopisano o 11:52 ---------- Poprzedni post napisano o 11:42 ----------

Cytat:
Napisane przez tigrinha Pokaż wiadomość
Jestem kreatywna Pamiętam, że zostawiłam sobie z 15 pustych miejsc, na wypadek gdyby coś nowego wpadło mi do głowy - przez te parę lat wpadło mi dużo więcej niż 15 Jak to nie masz celów? Wymyślaj, ale już

No dobra, muszę iść do pracy. Kurde, jakbym z takim zapałem pracowała z jakim siedzę na internecie... No, to mam cel numer 1
mam tak samo jak kocurka...wydaje mi sie, ze jak zrobie cos np przeczytam artykul, pojde na taniec, albo do restauracji to juz koniec moich potrzeb...
jak Ty to robisz Tygrysie, ze masz tyle pomyslow? czy to oznacza, ze moj umysl zamknal sie na przyjemnosci ?
__________________
Lubisz metal? Poznaj Strain!
Nebula jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-10-26, 13:03   #3717
bura kocurka
Zakorzenienie
 
Avatar bura kocurka
 
Zarejestrowany: 2007-06
Lokalizacja: Łódź
Wiadomości: 5 735
Dot.: Prokrastynacja - czyli zgubne odkładanie na później...

Ale te pierwsze 2 dni z wypisywaniem 100 celów jest jednocześnie w tym tygodniu, w którym wyrzucamy niepotrzebne szpargały? Czy to jest przed wszystkim?

---------- Dopisano o 13:03 ---------- Poprzedni post napisano o 13:02 ----------

Cytat:
Napisane przez Nebula Pokaż wiadomość
ta lista...cholera. to prawie jak lista 'do zrobienia przed 30stka..' sprobuje.

---------- Dopisano o 11:52 ---------- Poprzedni post napisano o 11:42 ----------


mam tak samo jak kocurka...wydaje mi sie, ze jak zrobie cos np przeczytam artykul, pojde na taniec, albo do restauracji to juz koniec moich potrzeb...
jak Ty to robisz Tygrysie, ze masz tyle pomyslow? czy to oznacza, ze moj umysl zamknal sie na przyjemnosci ?
No i właśnie...czy to są wielkie plany i marzenia, np. zdobycie nowych umiejętności czy tez takie małe typu: spróbować sushi?
__________________

bura kocurka jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-10-26, 13:07   #3718
tigrinha
Zadomowienie
 
Avatar tigrinha
 
Zarejestrowany: 2008-01
Lokalizacja: Warszawa
Wiadomości: 1 319
Dot.: Prokrastynacja - czyli zgubne odkładanie na później...

Cytat:
Napisane przez Nebula Pokaż wiadomość
ta lista...cholera. to prawie jak lista 'do zrobienia przed 30stka..' sprobuje.

---------- Dopisano o 11:52 ---------- Poprzedni post napisano o 11:42 ----------


mam tak samo jak kocurka...wydaje mi sie, ze jak zrobie cos np przeczytam artykul, pojde na taniec, albo do restauracji to juz koniec moich potrzeb...
jak Ty to robisz Tygrysie, ze masz tyle pomyslow? czy to oznacza, ze moj umysl zamknal sie na przyjemnosci ?
Odpowiem i już naprawdę idę do pracy To wcale nie musi być dobre, że mam tyle pomysłów, bo od tego robi mi się bałagan w głowie ale po prostu dużo rzeczy mnie interesuje i łatwo się napalam i jestem dobra w wyszukiwaniu informacji - jak się zawezmę, to wszystko w necie znajdę (ale to słomiany ogień jest na ogół). Np. raz przypadkiem trafiłam w necie na blog z cudnymi zdjęciami makro (wiecie, kropelki rosy na pajęczynie, mrówka niosąca igiełkę świerku, żyłki na liściu). Tego samego dnia znalazłam podstawowy kurs fotografii, namówiłam koleżankę, żeby ze mną poszła, no i go zrobiłam. Nie jestem wielkim fotografem, ale coś tam mi w głowie zostało. Jak ktoś wspomni o jakiejś książce, która mnie zainteresuje, to od razu ją pożyczam lub kupuję. Jak zjem coś dobrego gdzieś, to próbuję to odtworzyć w domu - itd. Więc to na ogół nie są jakieś mega wielkie cele, tylko chęć stworzenia lub nauczenia się czegoś, choćby małego. Tylko niestety nie zawsze wiele z tej chęci ostatecznie wynika....
tigrinha jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-10-26, 13:36   #3719
Atka87
Zadomowienie
 
Avatar Atka87
 
Zarejestrowany: 2007-11
Wiadomości: 1 290
Dot.: Prokrastynacja - czyli zgubne odkładanie na później...

Ciekawa ta lista celów do zrealizowania... Nawet takie drobnostki, ale to cieszy... Dążenie do wyznaczonego celu i potem radość, kiedy się uda. Inspirujecie mnie (Tigrinha )

A na dziś mam sporą listę to do, ale jakoś nie mogę się nawet ruszyć z łóżka tyle dobrego, że fitness mam już dziś za sobą.
Czemu jestem taka leniwa
__________________

Atka87 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-10-26, 13:39   #3720
emi_lka
Zakorzenienie
 
Avatar emi_lka
 
Zarejestrowany: 2007-10
Wiadomości: 6 068
Dot.: Prokrastynacja - czyli zgubne odkładanie na później...

Będę Wam towarzyszyć w planie 30 dni. Niektóre rzeczy chętnie zrobię z Wami.

Ostatnio czytałam książkę o pozytywnym myśleniu, przesiałam to, co było zbyt "amerykańskie" i powierzchowne, oddzieliłam od tego, co uznałam za wartościowe i warte spróbowania.
Zrobiłam więc listę marzeń, listę celów, sformułowałam plan dziesięcioletni, określiłam w jakim miejscu chciałabym być za 10 lat.
To jest fajne doświadczenie, potrzebne. Można otworzyć się na swoje potrzeby, pragnienia, wyjść poza jakieś ciasne ramy, pofolgować sobie z wizjami siebie i swojego życia.

Żeby jednak przyniosło to jakiś efekt poza chwilowym - trzeba do tego wracać. Założyłam sobie taki segregator "rozwój osobisty" i wkładam tam te moje odkrycia, listy. Co jakiś czas wracam, przypominam sobie, weryfikuję, ale stanowczo zbyt rzadko...
emi_lka jest offline Zgłoś do moderatora  
Zamknij wątek

Nowe wątki na forum Intymnie


Ten wątek obecnie przeglądają: 1 (0 użytkowników i 1 gości)
 

Zasady wysyłania wiadomości
Nie możesz zakładać nowych wątków
Nie możesz pisać odpowiedzi
Nie możesz dodawać zdjęć i plików
Nie możesz edytować swoich postów

BB code is Włączono
Emotikonki: Włączono
Kod [IMG]: Włączono
Kod HTML: Wyłączono

Gorące linki


Data ostatniego posta: 2014-01-01 00:00:00


Strefa czasowa to GMT +1. Teraz jest 16:14.






© 2000 - 2026 Wizaz.pl. Wszelkie prawa zastrzeżone.

Jakiekolwiek aktywności, w szczególności: pobieranie, zwielokrotnianie, przechowywanie, lub inne wykorzystywanie treści, danych lub informacji dostępnych w ramach niniejszego serwisu oraz wszystkich jego podstron, w szczególności w celu ich eksploracji, zmierzającej do tworzenia, rozwoju, modyfikacji i szkolenia systemów uczenia maszynowego, algorytmów lub sztucznej inteligencji Obowiązek uzyskania wyraźnej i jednoznacznej zgody wymagany jest bez względu sposób pobierania, zwielokrotniania, przechowywania lub innego wykorzystywania treści, danych lub informacji dostępnych w ramach niniejszego serwisu oraz wszystkich jego podstron, jak również bez względu na charakter tych treści, danych i informacji.

Powyższe nie dotyczy wyłącznie przypadków wykorzystywania treści, danych i informacji w celu umożliwienia i ułatwienia ich wyszukiwania przez wyszukiwarki internetowe oraz umożliwienia pozycjonowania stron internetowych zawierających serwisy internetowe w ramach indeksowania wyników wyszukiwania wyszukiwarek internetowych

Więcej informacji znajdziesz tutaj.