|
|||||||
| Notka |
|
| Intymnie Forum intymnie, to wyjątkowe miejsce, w którym podzielisz się emocjami, uczuciami, związkami oraz uzyskasz wsparcie i porady społeczności. |
![]() |
|
|
Narzędzia |
|
|
#3691 |
|
Rozeznanie
Zarejestrowany: 2010-07
Wiadomości: 708
|
Dot.: Prokrastynacja - czyli zgubne odkładanie na później...
Nebula, Tigrinha nie wiem czy to ma znaczenie, ale moje schabowe byly z piersi kuczaka
Tez otrzymalam wskazowke zeby obracac tylko raz i wyciagac ![]() Tigrinha dziekuje a zamiast indyka moze byc kurczak?
__________________
staram się być miłą dziewczyną nie obgryzam paznokci ![]() systematycznie pracuje nad angielskim ![]() najwyższy czas nauczyć się gotować 5/50 |
|
|
|
#3692 | ||
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2007-06
Lokalizacja: Łódź
Wiadomości: 5 735
|
Dot.: Prokrastynacja - czyli zgubne odkładanie na później...
Cytat:
A w tym wieku, to już powinien być mocno posiwiały i już w zasadzie koty stają się w wieku ok. 20 lat trochę takie niedołężne...Mój tylko mało je i odbija mu względem sikania nie w tym miejscu co trzeba. Ale to też zależy wszystko od dnia. A tak to jest zupełnie sprawny, towarzyski, gadatliwy i pani weterynarz stwierdziła, że zdrowy (i ma zęby jak młodzieniaszek ![]() Cytat:
Miałam je przepisać i w sprzyjających okolicznościach nawet zrobić...i co? Prokrastynacja - nadal jest tylko w zakładkach ![]() tigrinha - drapki zauszowe przekazane kotkowi - mruknął w podzięce ![]() A względem wstawania, to ja też bym chciała się przerzucić na wcześniejsze godziny...nawet już bez przesady, że o 6 rano (ciemno jest wtedy i obleśnie ), ale taka 7 to już by była ok. A ja co? Jak mogę, to śpię do oporu. Co tylko pogarsza sprawę, bo co z tego, że się tak wyśpię ile wlezie w niedziele, wtorki, środy i czwartki, skoro w pozostałe dni muszę wstać o 6:30 albo 7? Lepiej już wstawać o względnie stałej porze...no ale jakoś rano mnie ten argument zupełnie nie przekonuje
__________________
|
||
|
|
|
#3693 |
|
Zakorzenienie
|
Dot.: Prokrastynacja - czyli zgubne odkładanie na później...
http://lifeskillsacademy.blogspot.com/ blog podany na innym watku - swietny!! Ja juz notuje uwagi
|
|
|
|
#3694 | |
|
Zadomowienie
Zarejestrowany: 2008-08
Wiadomości: 1 978
|
Dot.: Prokrastynacja - czyli zgubne odkładanie na później...
Cytat:
__________________
“Happiness is when what you think, what you say, and what you do are in harmony.” ― Mahatma Gandhi I) 10 kg II) 10 kg
Edytowane przez change Czas edycji: 2012-01-04 o 11:34 |
|
|
|
|
#3695 | |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2007-06
Lokalizacja: Łódź
Wiadomości: 5 735
|
Dot.: Prokrastynacja - czyli zgubne odkładanie na później...
Cytat:
![]() Bo ja ewidentnie prowadzę ze sobą bardzo rozbudowane rozmowy wewnętrzne...bardzo jestem gadatliwa
__________________
|
|
|
|
|
#3696 |
|
Rozeznanie
Zarejestrowany: 2010-07
Wiadomości: 708
|
Dot.: Prokrastynacja - czyli zgubne odkładanie na później...
Slyszalyscie o tym dziecku z Chin(chyba) co bylo przejechane 2 razy przez samochod(specjalnie), lezalo na ulicy i ludzie je tak po prostu mijali
Nie wierze, patrze i nie wierze. Caly czas mam nadzieje, ze to moze jakis fotomontaz czy cos takiego, ale chyba to jednak prawda. Przeraza mnie ten swiat, to jak ludzie sie traktuja, jak sa obojetni na krzywde innych.....
__________________
staram się być miłą dziewczyną nie obgryzam paznokci ![]() systematycznie pracuje nad angielskim ![]() najwyższy czas nauczyć się gotować 5/50 |
|
|
|
#3697 | ||||||
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2006-08
Lokalizacja: Warszawa
Wiadomości: 4 864
|
Dot.: Prokrastynacja - czyli zgubne odkładanie na później...
Cytat:
!ja w ogóle nie lubię schabowych ![]() i takiej typowej polskiej kuchni - ziemniaki, kotlet, surówka ![]() jem czasem, wiadomo, ale nie tak, żeby codziennie. kocham makarony, ryże, warzywa, sosy warzywne, żółte curry przepraszam, że tak sobie gadam, ale kocham gadać o jedzeniu.i jeszcze akurat głodna jestem ![]() Cytat:
![]() ![]() przepisy brzmią super łatwo i smacznie, fajnie, że pieczone, a nie smażone jak udało Ci się zrobić CHATKĘ Z PIERNIKA podgapię chyba od Ciebie pomysł z hand made prezentem, jedzeniowym, tylko mam ciężki orzech do zgryzienia, bo nie wiem, czy trafię w gust przydałoby się coś bezowego, ale to chyba trudne.---------- Dopisano o 22:06 ---------- Poprzedni post napisano o 22:00 ---------- Cytat:
swoją drogą czemu ludzie mówią na kotlety z piersi kurczaka schabowe, jaki to schab ? cycek chyba ![]() Cytat:
bo teraz będę ćwiczyć, a nie siedzieć przed komputerem!Cytat:
ostatnio widziałam, że w rozmowach w toku był temat o tym, jak to ludzie oblewają się żrącym kwasem w odpowiedzi na zdradę kobieta mówiła, że oblała swojego męża, ale w sumie to chciała oblać jego kochankę... no ale tak już wyszło, co zrobić, a mąż uznał, że należało mu się, dalej są razem i się KOCHAJĄ!czy to tylko kwestia innej mentalności, czy czego...? ---------- Dopisano o 22:09 ---------- Poprzedni post napisano o 22:06 ---------- Cytat:
![]() moje kocisko miało problemy z sikaniem na wykładzinę dopóki nie została wysterylizowana, a teraz zdarza jej się jakby... nie trafić do kuwety! ![]() a u Ciebie to po prostu sikanie nie do kuwety gdzieś obok, czy zupełnie w inne miejsca...? |
||||||
|
|
|
#3698 | |
|
Zakorzenienie
|
Dot.: Prokrastynacja - czyli zgubne odkładanie na później...
Cytat:
a cycek to chyba antrykot z kurczaka sie zwie...ale nie jestem pewna. Jestem wsciekla ogolnie i szczegolnie, wiec nic juz dzis nie bede pisac. Dobranoc czesc i czolem, kluski z rosolem. |
|
|
|
|
#3699 | ||
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2007-06
Lokalizacja: Łódź
Wiadomości: 5 735
|
Dot.: Prokrastynacja - czyli zgubne odkładanie na później...
Cytat:
Cytat:
), ale ostatnio daje radę...tak czy siak wokół kuwety są papierowe ręczniki A dodam jeszcze, że mój kot to kastrat (i jego problemy nie wiążą się z kastracją
__________________
|
||
|
|
|
#3700 | ||
|
Zadomowienie
Zarejestrowany: 2011-09
Lokalizacja: jesień
Wiadomości: 1 112
|
Dot.: Prokrastynacja - czyli zgubne odkładanie na później...
Cytat:
Ostatnio jadłam to na którymś weselu (oczywiście wersję drobiową ).Cytat:
|
||
|
|
|
#3701 |
|
Raczkowanie
Zarejestrowany: 2011-01
Wiadomości: 163
|
Dot.: Prokrastynacja - czyli zgubne odkładanie na później...
Dziewczyny, tyle ciekawych rzeczy piszecie, czytam Was na bieżąco, niestety nie mm za bardzo mobilizacji i siły, żeby tu pisać teraz.. Głupio to brzmi, wiem. Ale od paru dni czuję się źle i psychicznie i fizycznie i zupełnie nie wiem, z czego to wynika. Od soboty mam takie ćmienie w głowie, strasznie denerwujące, jestem okrutnie słaba, no czuję się normalnie, jak bym miała kaca! A nie piję na codzień.
Zaczyna mnie to martwić, może powinnam zrobić jakieś badania...? Czy któraś z Was miała coś podobnego kiedyś? Wiem oczywiście, że na to mogą się składać wszelkie czynniki indywidualne, ale próbuję chociaż wybadać trochę teren. Może to jakieś jesienne osłabienie?Tigrinha, przykro mi z powodu Kotka.. To bardzo przykre, kiedy takie przyjeciel odchodzi, ale czasami to najlepsze, co możemy dla niego zrobić.. Bura kocurko, pocieszyłaś mnie, mój kotek ma 9 lat ale trzyma się nieźle, mam nadzieję, że też dożyje 20tki!
|
|
|
|
#3702 | |
|
Zakorzenienie
|
Dot.: Prokrastynacja - czyli zgubne odkładanie na później...
Cytat:
dzis czeka mnie powazna rozmowa, duze przygotowania papierkow i silna mobilizacja umyslowa. takze, po poludniu dam znac co i jak ... |
|
|
|
|
#3703 | ||
|
Zadomowienie
Zarejestrowany: 2008-01
Lokalizacja: Warszawa
Wiadomości: 1 319
|
Dot.: Prokrastynacja - czyli zgubne odkładanie na później...
Cytat:
W sumie logiczne, z kotem nie trzeba co rano na spacer biegać Nebula ma rację, zrób badania, jeśli to brak żelaza to nie zwalczysz tego siłą woli i nie przemożesz się do działania "sama z siebie". Ja też się ostatnio niezbyt czuję, może odbija się na mnie stres po tym usypianiu Kotka... Wczoraj, po lekkim dniu, położyłam się około 12 i dziś o 9 ledwo zwlokłam się z łóżka (oczywiście, szczytnym założeniem było wstać o 6 i tłumaczyć ) Patri wspominała ostatnio o tym projekcie wstawania o 6, bardzo chętnie bym się przyłączyła, tylko na ten moment po prostu wiem, że nie dam rady. Kilka razy czytałam o "technikach" ściągania się z łóżka wcześnie i spania po 6 godzin na dobę, ale nie pamiętam, żeby ktoś tam wspominał o przygotowaniu do tego - tzn., tak sobie myślę, że chyba zanim człowiek podejmie się spania krótko i wstawania rano, to wcześniej powinien uzupełnić niedobory snu i energii, jak myślicie? I jak to zrobić?---------- Dopisano o 10:00 ---------- Poprzedni post napisano o 09:49 ---------- Cytat:
)Emilko, to machnę torta w weekend i zdam raport
__________________
Mój blog o analizie kolorystycznej - nowy wpis .
|
||
|
|
|
#3704 | ||
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2007-06
Lokalizacja: Łódź
Wiadomości: 5 735
|
Dot.: Prokrastynacja - czyli zgubne odkładanie na później...
Cytat:
I Twój też Wbrew pozorom koty potrafią tyle żyć ![]() Co do złego samopoczucia, to może być brak jakichś minerałów czy witamin (zbadaj krew), może to być też za mało słońca, a jeśli typowo boli Cię głowa, to może to coś neurologicznego? Jakaś migrena albo napięciowe bóle głowy (to drugie jest dość częste i spowodowane mnóstwem czynników). Przejdź się do lekarza Cytat:
Poza tym jakoś raźniej spacerować z psem niż samemu...samemu się po prostu nie chce. Ale z drugiej strony, to ja raczej nie przepadam za psami...także chyba zostanę przy kotach ![]() W ogóle to wczoraj czytałam tego bloga "Life Skills Academy" i poczułam inspirację do 30dniowego wyzwania Chociaż trochę mnie to przeraża...ale z drugiej strony, to całkiem niezły pomysł
__________________
|
||
|
|
|
#3705 | |
|
Zadomowienie
Zarejestrowany: 2008-01
Lokalizacja: Warszawa
Wiadomości: 1 319
|
Dot.: Prokrastynacja - czyli zgubne odkładanie na później...
Cytat:
![]() Hej, to może weźmiemy się razem za to 30-dniowe wyzwanie,co? Byłoby nam raźniej! Od jutra?
__________________
Mój blog o analizie kolorystycznej - nowy wpis .
|
|
|
|
|
#3706 | ||
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2007-06
Lokalizacja: Łódź
Wiadomości: 5 735
|
Dot.: Prokrastynacja - czyli zgubne odkładanie na później...
Cytat:
A, no i oczywiście nie ma możliwości, że w tygodniu wstajesz o 6, a w weekend odsypiasz i leżysz do 10 Jak już się chce przyzwyczaić, to trzeba codziennie wstawać o tej samej porze, bez wyjątków. I nie jest ważna ilość przespanych godzin tylko sama godzina wstawania (i kładzenia się spać). Niby nasze ciało świetnie znosi nawet 5 godzin snu (chociaż ja osobiście szczerze w to wątpię ) W przypadku całonocnych imprez też się powinno chyba wstać o tej samej porze, a w ciągu dnia machnąć drzemkę jak już się nie może wysiedzieć, ale nie jestem pewna ![]() ---------- Dopisano o 10:22 ---------- Poprzedni post napisano o 10:21 ---------- Cytat:
![]() Booożeee...ja pewnie nie dam raaaady
__________________
|
||
|
|
|
#3707 | |
|
Zadomowienie
Zarejestrowany: 2008-01
Lokalizacja: Warszawa
Wiadomości: 1 319
|
Dot.: Prokrastynacja - czyli zgubne odkładanie na później...
Cytat:
![]() Podobno Napoleon sypiał po 4 godziny. I Trujillo, taki dyktator z Dominikany. Ale wydaje mi się, że żeby spać tak mało, trzeba mieć jakieś szczególne predyspozycje. A w tym ebooku (czy to jest "Sztuka spania i wstawania"? Kiedyś myślałam żeby to kupić) piszą coś o tym, co trzeba robić w ciągu dnia (coś jeść, ćwiczyć, odpoczywać?) żeby dać radę i mieć energię przy tak krótkim śnie?
__________________
Mój blog o analizie kolorystycznej - nowy wpis .
|
|
|
|
|
#3708 | |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2007-06
Lokalizacja: Łódź
Wiadomości: 5 735
|
Dot.: Prokrastynacja - czyli zgubne odkładanie na później...
Cytat:
![]() No to...a niech tam, niech już będzie jutro. Tak czy siak...nie mam całych dni do dyspozycji, także nie wiem co z tego wyjdzie ![]() A to dokładnie ta książka - "Sztuka spania i wstawania" Więc jest tam trochę rad, m.in. dotyczących tego jak dobrze i efektywnie spać oraz co robić przy bezsenności. Autor poleca założenie dziennika snu (co jest niegłupie w sumie), w którym jest umieszczone nie tylko ile się spało danego dnia, ale też ile było wysiłku fizycznego w danym dniu, czy brało się jakieś leki, czy była drzemka itd.Sporo jest o samym śnie i rytmie dobowym organizmu...bo chodzi głównie o to, żeby żyć z nim w zgodzie. Na to znowu ma wpływ światło w ciągu dnia (im więcej światła, tym bardziej czujemy się pobudzeni), temperatura (organizm obniża temperaturę szykując się do snu). Generalnie, autor poleca w ciągu dnia dużo czasu spędzić na dworze, bo to daje więcej energii (tak rzeczywiście jest Poleca też kawową drzemkę, jeśli nie chce się rezygnować z kawy - wypicie kawy i położenie się do drzemki, zanim kawa zacznie działać, to akurat minie z pół godziny, a po tym czasie sami się budzimy. To z powodzeniem stosuję (zanim nawet przeczytałam to w książce Nie taka zła ta książka - chyba do niej wrócę i się zastosuję
__________________
|
|
|
|
|
#3709 |
|
Zadomowienie
Zarejestrowany: 2011-01
Wiadomości: 1 276
|
Dot.: Prokrastynacja - czyli zgubne odkładanie na później...
Dziewczyny, mogę z Wami?
Właśnie poczytałam o tej 30dniowej zmianie i chciałabym spróbować ![]() Może od piątku? ![]() Ja dwa dni byłam na uczelni, całe dnie poza domem, więc oprócz tego kompletnie nic nie zrobiłam ![]() Oczywiście dalej nic nie wiadomo, co z uczelnią, każą mi czekać. Ta Pani, z którą rozmawiałam w piątek jest teraz na zwolnieniu, a ta, które odebrała wczoraj telefon nic nie wie ![]() Jutro jadę do dziekanatu, jak nie będzie nic wiadomo to pójdę znów do dziekana, w końcu w piątek minie 14 dni od złożenia odwołania do rektoratu ![]() Tigrinha, współczuję z powodu Kotka Addicted to love, super, że zrobiłaś obiad i, że rodzince smakował I u mnie mówi się na nie 'płaskie kotlety' Miałam wysłać Ci jakieś proste przepisy prawda? Przepraszam, na śmierć zapomniałam Już się poprawiam, podeślę Ci dzisiaj parę fajnych przepisów Lista na dziś: * wysłać przepisy ![]() * przejrzeć notatki z ekon., pozakreślać ważne rzeczy * zrobić zadanie z rachun. * doczytać na blogu o 30dniowym wyzwaniu * zrobić obiad * sprzątnąć łóżko * łyknąć skrzyp * odwiedzić wieczorem babcię * zawieźć kosmetyki * przejrzeć gazety wczorajsze * zrobić maseczkę na twarz * umyć głowę * poczytać książkę * naszykować ubrania na jutro Kupiłam wczoraj kalendarz na 2012, trochę większy od tego, jak miałam do tej pory. Na jednej stronie jest jeden dzień
|
|
|
|
#3710 |
|
Zakorzenienie
|
Dot.: Prokrastynacja - czyli zgubne odkładanie na później...
hey, ja sie bardzo chetnie dolacze do tego 30 dniowego planu, tylko najpierw musze doczytac o czym on jest
przeczytalam poki co o znajomych. i o 2 miesiacach pracy nad awansem...ale to m nie potrzebne poki co, chociaz tez niezle. Co do dzis...po 11 chcialabym pogadac z promotorem, robi sie ciasno z czasem od srody przyszlej zazczynam trening TEM . ciesze sie, ale jednoczesnie wczoraj cos zawalilam...tzn nie do konca z mojej winy, zapisalam sie na zajecia w systemie elektronicznym a prowadzacy i tak mnie nie chce przyjac. musze mu to powiedziec...ech.I przyjeli mnie do organizacji JUNO ;d http://www.iop.org/policy/diversity/...age_42627.html ![]() ---------- Dopisano o 11:02 ---------- Poprzedni post napisano o 10:59 ---------- lista na dzis: *tygodniowy plan na dzis - raport do promotora, 3 artykuly z Naturem Science itd. *ustalenie pracy na nadcodzace tygodnie *pogadanie z Ianem nt-swiat i dni wolnych, projektu JUNO, kurs... *brwi *depilacja *rozmowa z mama na skype, musi mi walizke spakowac *paznokcie *zrobic przelew *doczytac wydrukowane art *cementyt w stali TWIP *poczytac o blizniakach w stali *isc jutro na taniec |
|
|
|
#3711 | |
|
Zadomowienie
Zarejestrowany: 2008-01
Lokalizacja: Warszawa
Wiadomości: 1 319
|
Dot.: Prokrastynacja - czyli zgubne odkładanie na później...
Cytat:
![]() ![]() Jak dla mnie może być od piątku, Kocurko, co Ty na to? Zaczynanie od poniedziałku budzi we mnie jednoznacznie negatywne skojarzenia, dlatego jestem na NIE OK, czyli zadanie na dzień nr 1 i 2 to: http://lifeskillsacademy.blogspot.co...1-zadanie.html Wprawdzie mam już listę sto, zrobiłam ją sobie jako oderwanie od pisania mgr parę dobrych lat temu, ale może warto ją zweryfikować i zrobić od nowa. Możemy sobie potem porównać je na google docs albo coś. Ale się napaliłam
__________________
Mój blog o analizie kolorystycznej - nowy wpis .
|
|
|
|
|
#3712 | ||
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2007-06
Lokalizacja: Łódź
Wiadomości: 5 735
|
Dot.: Prokrastynacja - czyli zgubne odkładanie na później...
Cytat:
Fizyka...brrr ![]() Dobra, to niech będzie piątek Nebula, zdążysz? ![]() ---------- Dopisano o 12:24 ---------- Poprzedni post napisano o 12:17 ---------- Cytat:
__________________
Edytowane przez bura kocurka Czas edycji: 2011-10-26 o 12:19 |
||
|
|
|
#3713 | ||
|
Zadomowienie
Zarejestrowany: 2011-01
Wiadomości: 1 276
|
Dot.: Prokrastynacja - czyli zgubne odkładanie na później...
Cytat:
![]() Nie umiem się obsługiwać tym google docs, ale nic nie stoi na przeszkodzie, żeby się nauczyć To od piątku zaczynamy ![]() ---------- Dopisano o 12:31 ---------- Poprzedni post napisano o 12:30 ---------- Cytat:
Mi się wydaję, że te 100 punktów to będzie dla mnie za mało, w porównaniu z tym, ile mam marzeń, planów i pomysłów na minutę Szkoda tylko, że mobilizacji brak, żeby je zacząć powoli realizować
|
||
|
|
|
#3714 | |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2007-06
Lokalizacja: Łódź
Wiadomości: 5 735
|
Dot.: Prokrastynacja - czyli zgubne odkładanie na później...
Cytat:
Ja mam wrażenie, że to dużo za dużo...
__________________
|
|
|
|
|
#3715 | |
|
Zadomowienie
Zarejestrowany: 2008-01
Lokalizacja: Warszawa
Wiadomości: 1 319
|
Dot.: Prokrastynacja - czyli zgubne odkładanie na później...
Cytat:
![]() Pamiętam, że zostawiłam sobie z 15 pustych miejsc, na wypadek gdyby coś nowego wpadło mi do głowy - przez te parę lat wpadło mi dużo więcej niż 15![]() ![]() ![]() No dobra, muszę iść do pracy. Kurde, jakbym z takim zapałem pracowała z jakim siedzę na internecie... No, to mam cel numer 1
__________________
Mój blog o analizie kolorystycznej - nowy wpis .
|
|
|
|
|
#3716 | ||
|
Zakorzenienie
|
Dot.: Prokrastynacja - czyli zgubne odkładanie na później...
Cytat:
---------- Dopisano o 11:52 ---------- Poprzedni post napisano o 11:42 ---------- Cytat:
jak Ty to robisz Tygrysie, ze masz tyle pomyslow? czy to oznacza, ze moj umysl zamknal sie na przyjemnosci ? |
||
|
|
|
#3717 | |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2007-06
Lokalizacja: Łódź
Wiadomości: 5 735
|
Dot.: Prokrastynacja - czyli zgubne odkładanie na później...
Ale te pierwsze 2 dni z wypisywaniem 100 celów jest jednocześnie w tym tygodniu, w którym wyrzucamy niepotrzebne szpargały?
Czy to jest przed wszystkim?---------- Dopisano o 13:03 ---------- Poprzedni post napisano o 13:02 ---------- Cytat:
__________________
|
|
|
|
|
#3718 | |
|
Zadomowienie
Zarejestrowany: 2008-01
Lokalizacja: Warszawa
Wiadomości: 1 319
|
Dot.: Prokrastynacja - czyli zgubne odkładanie na później...
Cytat:
To wcale nie musi być dobre, że mam tyle pomysłów, bo od tego robi mi się bałagan w głowie ale po prostu dużo rzeczy mnie interesuje i łatwo się napalam i jestem dobra w wyszukiwaniu informacji - jak się zawezmę, to wszystko w necie znajdę (ale to słomiany ogień jest na ogół). Np. raz przypadkiem trafiłam w necie na blog z cudnymi zdjęciami makro (wiecie, kropelki rosy na pajęczynie, mrówka niosąca igiełkę świerku, żyłki na liściu). Tego samego dnia znalazłam podstawowy kurs fotografii, namówiłam koleżankę, żeby ze mną poszła, no i go zrobiłam. Nie jestem wielkim fotografem, ale coś tam mi w głowie zostało. Jak ktoś wspomni o jakiejś książce, która mnie zainteresuje, to od razu ją pożyczam lub kupuję. Jak zjem coś dobrego gdzieś, to próbuję to odtworzyć w domu - itd. Więc to na ogół nie są jakieś mega wielkie cele, tylko chęć stworzenia lub nauczenia się czegoś, choćby małego. Tylko niestety nie zawsze wiele z tej chęci ostatecznie wynika....
__________________
Mój blog o analizie kolorystycznej - nowy wpis .
|
|
|
|
|
#3719 |
|
Zadomowienie
Zarejestrowany: 2007-11
Wiadomości: 1 290
|
Dot.: Prokrastynacja - czyli zgubne odkładanie na później...
Ciekawa ta lista celów do zrealizowania... Nawet takie drobnostki, ale to cieszy... Dążenie do wyznaczonego celu i potem radość, kiedy się uda. Inspirujecie mnie (Tigrinha
![]() A na dziś mam sporą listę to do, ale jakoś nie mogę się nawet ruszyć z łóżka tyle dobrego, że fitness mam już dziś za sobą.Czemu jestem taka leniwa |
|
|
|
#3720 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2007-10
Wiadomości: 6 068
|
Dot.: Prokrastynacja - czyli zgubne odkładanie na później...
Będę Wam towarzyszyć w planie 30 dni. Niektóre rzeczy chętnie zrobię z Wami.
Ostatnio czytałam książkę o pozytywnym myśleniu, przesiałam to, co było zbyt "amerykańskie" i powierzchowne, oddzieliłam od tego, co uznałam za wartościowe i warte spróbowania. Zrobiłam więc listę marzeń, listę celów, sformułowałam plan dziesięcioletni, określiłam w jakim miejscu chciałabym być za 10 lat. To jest fajne doświadczenie, potrzebne. Można otworzyć się na swoje potrzeby, pragnienia, wyjść poza jakieś ciasne ramy, pofolgować sobie z wizjami siebie i swojego życia. Żeby jednak przyniosło to jakiś efekt poza chwilowym - trzeba do tego wracać. Założyłam sobie taki segregator "rozwój osobisty" i wkładam tam te moje odkrycia, listy. Co jakiś czas wracam, przypominam sobie, weryfikuję, ale stanowczo zbyt rzadko... |
|
![]() |
Nowe wątki na forum Intymnie
|
|
|
| Ten wątek obecnie przeglądają: 1 (0 użytkowników i 1 gości) | |
|
|
Strefa czasowa to GMT +1. Teraz jest 16:14.



Tez otrzymalam wskazowke zeby obracac tylko raz i wyciagac 
a zamiast indyka moze byc kurczak?



pocieszyłaś mnie bardzo tymi 20 latami 
A w tym wieku, to już powinien być mocno posiwiały i już w zasadzie koty stają się w wieku ok. 20 lat trochę takie niedołężne...

przepraszam, że tak sobie gadam, ale kocham gadać o jedzeniu.








Właśnie poczytałam o tej 30dniowej zmianie i chciałabym spróbować 



