|
|
#2311 | |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2009-08
Wiadomości: 3 787
|
Dot.: Rozstanie z facetem, część XX
Cytat:
__________________
|
|
|
|
|
#2312 | |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2008-08
Lokalizacja: bawimy się powietrzem.
Wiadomości: 16 562
|
Dot.: Rozstanie z facetem, część XX
Cytat:
to wywnioskowalam ze ktos mu powiedzial [ nawet domyslam sie kto ] ze ja z kims tam spalam i sie spotykalam jak juz z nim to wszystko sie zaczynalo pomalu .. tylko to nie prawda ,on nawet nie chciał mojego wytlumaczenia. Napisal mi tylko rano sms ze sie fajnych rzeczy dowiedzial o mnie , ze chyba woli byc sam ze to nie jest to. Ja nie rozumiem , przeciez tyle sie starał o spotkanie wczesniej , bo nie chcialam ... potem caly czas sie staral ... mowil ze jest szczesliwy ze ma mnie obok i chce zeby tak juz bylo ... a tu wychodzi z kumplami i sie wszystko wciagu paru godzin zmienia . Jak moze komus przejsc w tak krotkim czasie cos takiego ... Pomyslalam sobie ze moze to nie chodzi o te plotki , ale nie wiem jak inaczej to wytlumaczyc skoro bylo okej wszystko caly czas ... chyba bym widziala ze cos jest nie tak wczesniej ... i raczej jakby chodzilo o cos innego to by z takim nerwem do mnie nie pisal tych sms i potem tez na spotkaniu by sie tak nie zachowywal .. pogubilam sie juz sama w tym nie wiem co mam myslec ...pytalam sie go czy chodzi o te plotki odpowiedzial ze nie tylko , ze sobie to przemyslal wtedy i ze mnie przeprasza ale tak musi byc i ze mu jest tez ciezko mi to mowic ...wlasnie mnie kusi zeby pisac ,bo sie boje ze jak bede siedziec cicho pomysli ze mi nie zalezy , ze nie chce zeby cos naprawial , ze o nim zapomnialam dlatego dzisiaj napisalam do Niego sms, stwierdzialam poprostu ze musze to jakos wyjasnic bo nawet nie wiem co bylo przyczyna dokladnie .. i tez uslyszalam ze to nie tylko plotki chodzi , ze nie wie jak bedzie kiedys czy sie zejdziemy czy nie .. ze raczej chce byc sam i ze mu tez jest ciezko ![]() nie mogl sie zachowywac jak dupek ? tylko jak facet ktoremu zalezy .. ale jak sobie przypomne nasza rozmowe wczoraj , to sie zastanawiam czy nie wyszlo teraz jaki on jest czy mowil to w zlosci poprostu. ide nadrobic to sie dowiem jak to bylo u Ciebie ![]() jej po 4 latach uslyszec takie slowa nie martw sie , nosek do gory ... moze cos jeszcze do Niego dojdzie ? macie kontakt , odzywal sie od tamtego czasu ?Widze ze poznaliscie sie przez przypadek tak jak ja z ex , a mieszkamy w jednej wiosce raem od 2 lat. ---------- Dopisano o 10:47 ---------- Poprzedni post napisano o 10:47 ---------- nic sie nie stalo
Edytowane przez talkshit Czas edycji: 2011-10-25 o 11:02 |
|
|
|
|
#2313 |
|
Flawless
Zarejestrowany: 2007-05
Wiadomości: 7 873
|
Dot.: Rozstanie z facetem, część XX
Dziewczyny!! Na litość Pana, Syna, Matki i Córki! Nie smęcić! Ja wiem, NAPRAWDĘ wiem, że jest ciężko, że ciągle coś w środku siedzi, że ta niemoc zamienia się w prawie ból fizyczny, ale proszę Was, nie nakręcajcie się. Nie wymagam, oczywiście, żebyście krótko po rozstaniu biegały całe w skowronkach, każdy musi swoje wypłakać i odboleć, ale starajcie się same poprawiać sobie humor, może spacer? - zobaczcie jakie słońce!
Może muzyka optymistyczna? Ja jestem mistrzynią w wyszukiwaniu piosenek porozstaniowych, ale tych optymistycznych, o proszę:http://www.youtube.com/watch?v=zI339U6GS9s http://www.youtube.com/watch?v=2EwVi...eature=related http://www.youtube.com/watch?v=6J538b-OLRU&ob=av2e http://www.youtube.com/watch?v=Ri4QH...eature=related Oooo i ruszać dupki ![]() Co do spania to ciężko mi coś doradzić, bo ze spaniem nie mam problemów, nawet jak jestem na etapie rozstania czy stresującego okresu w życiu, ale myślę, że warto wymęczyć się bardzo w ciągu dnia, żeby w nocy marzyć tylko o zamknięciu powiek i wygodnej poduszce
__________________
"We need to know, as women, we're important.
I think the breakdown is when a woman doesn't know what she is and she settle for less. Check out your worth because you're worth more than that." |
|
|
|
#2314 | |||
|
Raczkowanie
Zarejestrowany: 2007-10
Wiadomości: 136
|
Dot.: Rozstanie z facetem, część XX
Cytat:
Cytat:
No ale potem był niedzielny sms, że nie warto próbować jeszcze raz... i potem cisza, bo nawet mu nie odpisałam. Ja się pierwsza nie odezwę tak po prostu, nie będę mu się narzucać.A poznaliśmy się przypadkowo przez internet na jakimś badziewiastym serwisie randkowym, na którym ja się znalazłam dzięki życzliwości mojej o 8 lat młodszej siostry (wtedy miała 12 lat chyba ), a TŻ znalazł się po pijaku razem z kolegą dla zabawy oczywiście. Napisał do mnie i tak już zostało. Szkoda tylko, że nie na zawsze, tak, jak mi obiecywał ![]() Jak to możliwe, że wcześniej się nie poznaliście? ![]() ---------- Dopisano o 12:14 ---------- Poprzedni post napisano o 12:09 ---------- Cytat:
Wyskoczę na przerwę za jakis czas, to może zobaczę jakie słońce A muzykę mam przydzieloną odgórnie, więc najwcześniej posłucham sobie Twoich propozycji w domu, około 23
|
|||
|
|
|
#2315 | |
|
Flawless
Zarejestrowany: 2007-05
Wiadomości: 7 873
|
Dot.: Rozstanie z facetem, część XX
Cytat:
Staraj się zająć czymś myśli i ręce
__________________
"We need to know, as women, we're important.
I think the breakdown is when a woman doesn't know what she is and she settle for less. Check out your worth because you're worth more than that." |
|
|
|
|
#2316 | ||
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2008-08
Lokalizacja: bawimy się powietrzem.
Wiadomości: 16 562
|
Dot.: Rozstanie z facetem, część XX
Cytat:
![]() i to samo uslyszalam od mamy , zebym poczekala niech ochlonie , Jego kumpel tez to powiedzial . wczesniej napisalam do Niego czemu to ze kiedys sie z kims calowalam jak Nawet Go nie znalam ma takie znaczenie teraz ? Ze reszta to sa ploty a nawet nie chce mnie wysluchac i ze Go nie klamalam. a Ten odpisal tylko ' dla niektorych ma , dla innych nie ma ' oj jakis niezdecydowany jest , przeciez po 4 latach to juz sie wie czego sie chce a nie cos takiego teraz musisz czekac na Jego ruch . To juz 3 tyg od rozstania ? ![]() bo on sie starszy o 3 lata i trzymal zawsze ze starszym i ja z tymi w moim wieku . I kiedys pojechalam z kumpela nad jezioro 7km od naszej wiochy i on przyjechal z kumplami chwile pogadalismy , potem zalatwil moj numer sobie pisal pisal , a ja bylam swiezo po rozstaniu z ex dupkiem i nie chcialam sie spotkac .. 2 tygodnie sie staral i w koncu wyszlam i co z tego mam ---------- Dopisano o 12:33 ---------- Poprzedni post napisano o 12:32 ---------- Cytat:
![]() boje sie ze gdzies na niego wpadne na wiosce to sie zrelaksuje |
||
|
|
|
#2317 | |
|
Rozeznanie
Zarejestrowany: 2010-08
Wiadomości: 727
|
Dot.: Rozstanie z facetem, część XX
Cytat:
Na uczelnię idę dopiero na 16.00 i nie wiem co do tego czasu z sobą zrobię
|
|
|
|
|
#2318 | |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2008-08
Lokalizacja: bawimy się powietrzem.
Wiadomości: 16 562
|
Dot.: Rozstanie z facetem, część XX
Cytat:
![]() ale przestalam płakać , poplakalam sie jakies 20 min temu jak bylam zapalic
|
|
|
|
|
#2319 | |||
|
Flawless
Zarejestrowany: 2007-05
Wiadomości: 7 873
|
Dot.: Rozstanie z facetem, część XX
Cytat:
Jenyyy, jak mnie drażnią takie teksty Skoro nie ufa Tobie, a jakimś głupim plotkom, to jego problem, bo to on traci cudowną dziewczynę. Burak. Posłuchaj, jeżeli wiesz, że to są plotki i nie masz sobie nic do zarzucenia, to olej go. Daj sobie spokój z kimś takim i czekaj na takiego, który będzie ufał swojej dziewczynie ![]() To może piwo w domu? ![]() ---------- Dopisano o 12:40 ---------- Poprzedni post napisano o 12:39 ---------- Cytat:
![]() ---------- Dopisano o 12:45 ---------- Poprzedni post napisano o 12:40 ---------- Cytat:
http://www.youtube.com/watch?v=m5H-qIovNnw http://www.youtube.com/watch?v=Sv4N3...eature=channel http://www.youtube.com/watch?v=2Tb7xQlucmU http://www.youtube.com/watch?v=RPk4_XfYhjg http://www.youtube.com/watch?v=Zyu1rbWwaUw http://www.youtube.com/watch?v=EUMC_raxpSc&ob=av2e http://www.youtube.com/watch?v=FHp2KgyQUFk&ob=av3e http://www.youtube.com/watch?v=DksSP...feature=relmfu Dżastin
__________________
"We need to know, as women, we're important.
I think the breakdown is when a woman doesn't know what she is and she settle for less. Check out your worth because you're worth more than that." |
|||
|
|
|
#2320 | |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2008-08
Lokalizacja: bawimy się powietrzem.
Wiadomości: 16 562
|
Dot.: Rozstanie z facetem, część XX
Cytat:
pojdziemy do lasku szkolnego na spacer o ![]() ---------- Dopisano o 12:51 ---------- Poprzedni post napisano o 12:50 ---------- ja wczoraj spalilam cala paczke i pol 2 , dzisiaj koncze wlasnie palic ta ... i pewnie potem kupie nastepna . Wszystko ze stresu
|
|
|
|
|
#2321 | |
|
Flawless
Zarejestrowany: 2007-05
Wiadomości: 7 873
|
Dot.: Rozstanie z facetem, część XX
Cytat:
oszalałaś? może pestki ?
__________________
"We need to know, as women, we're important.
I think the breakdown is when a woman doesn't know what she is and she settle for less. Check out your worth because you're worth more than that." |
|
|
|
|
#2322 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2008-08
Lokalizacja: bawimy się powietrzem.
Wiadomości: 16 562
|
Dot.: Rozstanie z facetem, część XX
fuuu
![]() wiesz teraz spale tyle paczek , potem przez 2-3 dni nie rusze fajek . no i sie rozkleilam .. a mialam nadzieje po tym sms , a tu jednak ze chce byc sam . Edytowane przez talkshit Czas edycji: 2011-10-25 o 13:40 |
|
|
|
#2323 | |
|
Flawless
Zarejestrowany: 2007-05
Wiadomości: 7 873
|
Dot.: Rozstanie z facetem, część XX
Cytat:
).No już, już
__________________
"We need to know, as women, we're important.
I think the breakdown is when a woman doesn't know what she is and she settle for less. Check out your worth because you're worth more than that." |
|
|
|
|
#2324 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2008-08
Lokalizacja: bawimy się powietrzem.
Wiadomości: 16 562
|
Dot.: Rozstanie z facetem, część XX
co w tej jego glowie siedzi
wszystko co nie zdrowe kusi
__________________
Dopiero gdy ulegamy pasji, jesteśmy naprawdę sobą. Ze wszystkich naszych namiętności najbardziej określają nas te, których nie potrafimy okiełznać. Motocykl - mój sposób na życie. ![]() |
|
|
|
#2325 | ||||||
|
Raczkowanie
Zarejestrowany: 2007-10
Wiadomości: 136
|
Dot.: Rozstanie z facetem, część XX
Cytat:
Choćbym chciała, to nic nie wyrwę A ręce zajmuję - własnie skończyłam dostawę rozpakowywać, więc teraz będę siadziała na forum ![]() Cytat:
On właśnie podkreślał bardzo, że w nim ostatnio się coś zmieniło i jak wcześniej nie wyobrażał sobie, że moglibyśmy się rozstać, to teraz zmienił zdanie. Że go męczyły te kłótnie i dlatego zaczął się zastanawiać nad tym. Z tym, że ja mu powiedziałam, jak niedawno rozmawialiśmy, że jak on sobie wyobraża, że znajdzie sobie dziewczynę, z którą nigdy nie będzie sie kłócił, to sie grubo myli. My mieliśmy za sobą 3 cudowne lata, naprawdę, przez ten czas prawie w ogóle się nie kłóciliśmy. Dopiero od jakiegos czasu zaczęło się psuc, bo kłóciliśmy się o brak zaangażowania z jego strony. I powiedziałam mu, że bardzo fajnie do tego podchodzi, że jak jest fajnie, miło, to się kochamy i jesteśmy razem, a jak jest gorszy okres, to papa tak? Ludzie jakoś przeżywają gorsze kryzysy, a jesli przyszłaby np. ciężka choroba jednego z nas, to zostawiłby mnie dlatego, że jest źle i go wkurza ta sytuacja? Jego bardzo bliski kumpel wybaczył ostatnio swojej dziewczynie zdradę (chociaż nie powinien, bo mówiąc brzydko, po prostu sie puściła z jego znajomym), ale jakoś się zeszli po czymś takim. A jego wkurzają kłótnie, więc się żegnamy? Nie wiem, skąd on sie urwał, ale chyba powinien wiedzieć, że życie z kims to nie tylko miłe chwile, sa tez obowiązki i kłótnie - jego rodzice są takimi ścierającymi się charakterami i sie ciągle kłócą, co nie zmienia faktu, że wszystko robią razem, mają wspólne cele itd. Co do czasu, ile nie jesteśmy ze sobą, trudno to określić. Generalnie zostawiłam go dokładnie 2 października. Potem był taki czas zawieszenia (nie gadaliśmy ze sobą, albo się kłóciliśmy o ten wieczór kawalerski), potem poszliśmy na wesele jego brata (8 października), ale nie jako para. Zawiesiliśmy niby broń, ale on bardzo nieładnie mnie potraktował na tym weselu, więc dzień po od razu pojechałam do domu i wtedy niby definitywnie się rozstaliśmy. Potem był ten sms, że mnie nie kocha, a potem, ze nie wie, czy mnie kocha - to było w ten piątek, i w niedzielę napisał, że nie warto próbowac jeszcze raz. Tak to wyglada chronologicznie. Od tego czasu nie odzywał sie ani on, ani ja. Cytat:
![]() Cytat:
Ty Morello też nie miej ![]() Cytat:
Cytat:
|
||||||
|
|
|
#2326 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2009-08
Wiadomości: 3 787
|
Dot.: Rozstanie z facetem, część XX
dziewczyny kopa w d**e potrzebuję bo mnie zaczyna ogarniać mały dół
__________________
|
|
|
|
#2327 |
|
Rozeznanie
Zarejestrowany: 2008-06
Wiadomości: 539
|
Dot.: Rozstanie z facetem, część XX
mam wrażenie, że jest coraz gorzej niż lepiej z moją psychiką. Może mniej o tym myśle, ale on robi coraz to gorsze rzeczy które mnie tak bolą,że nie daje rady na to patrzeć. Ciągle mam tylko w głowie zdanie 'my już nie będziemy razem' wypowiedziane nie wprost do mnie, aczkolwiek boli.
nie chce już widywać go codziennie mam czasami ochote mu wszstko powiedzieć. w tak krótkim czasie, stracił i swoją dziewczyne i przyjaciela |
|
|
|
#2328 | |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2009-08
Wiadomości: 3 787
|
Dot.: Rozstanie z facetem, część XX
Cytat:
__________________
|
|
|
|
|
#2329 |
|
Raczkowanie
Zarejestrowany: 2007-10
Wiadomości: 136
|
Dot.: Rozstanie z facetem, część XX
|
|
|
|
#2330 | |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2008-08
Lokalizacja: bawimy się powietrzem.
Wiadomości: 16 562
|
Dot.: Rozstanie z facetem, część XX
![]() ![]() Cytat:
aaaaa to juz rozumiem , i masz racje w 100 % , co jesli bys zachorowala czy cos ... nawet bys nie wiedziala czy wtedy z Toba bedzie czy Go to nie przerosnie tylko u Ciebie to wszystko sie rozpadalo przez jakis czas , a u mnie w ciagu paru godzin rozmawialam dzisiaj z kumpela , powiedziala ze Go widziala na pkp i nie poznala Go , ze bym zdenerwowany caly jak nie on . Mam cicha nadzieje ze moze teskni , wiem chamskie ... Rozmawialam z mama znowu powiedziala zebym chociaz 3 dni wytrzymala bez pisania do Niego , ze wydaje jej sie ze to sie ulozy, ze mozej est z tych co w nerwach cos robia a potem zaluja , a jesli sie nie odezwie to bede wiedziala na czym stoje , jesli bedzie mnie dalej meczylo to wszystko to moge mu zaproponowac spotkanie i wyjasnic to na spokojnie , ale mysli ze sie to ulozy , ze bedzie sam chcial sie spotkac
__________________
Dopiero gdy ulegamy pasji, jesteśmy naprawdę sobą. Ze wszystkich naszych namiętności najbardziej określają nas te, których nie potrafimy okiełznać. Motocykl - mój sposób na życie. ![]() |
|
|
|
|
#2331 |
|
Rozeznanie
Zarejestrowany: 2010-08
Wiadomości: 727
|
Dot.: Rozstanie z facetem, część XX
Wróciłam przed chwilą z zajęć. Na jednych laborkach ogarnął mnie taki dół, że mało co nie rozpłakałam się przed komputerem
Myślę o nim cały dzień, prawie bez przerwy. I tęsknię... Bardzo za nim tęsknię Zawsze tęskniłam, nawet kiedy nie widzieliśmy się jeden dzień. Szkoda, że on nie tęskni tak za mną
|
|
|
|
#2332 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2009-08
Wiadomości: 3 787
|
Dot.: Rozstanie z facetem, część XX
oo dokładnie tego potrzebowałam dzieki dziewczyneczki
__________________
|
|
|
|
#2333 | |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2008-08
Lokalizacja: bawimy się powietrzem.
Wiadomości: 16 562
|
Dot.: Rozstanie z facetem, część XX
Cytat:
tylko nie placz
__________________
Dopiero gdy ulegamy pasji, jesteśmy naprawdę sobą. Ze wszystkich naszych namiętności najbardziej określają nas te, których nie potrafimy okiełznać. Motocykl - mój sposób na życie. ![]() |
|
|
|
|
#2334 | |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2009-08
Wiadomości: 3 787
|
Dot.: Rozstanie z facetem, część XX
Cytat:
jak on mnie wku***a. On mnie wykończy psychicznie...
__________________
Edytowane przez sudenly Czas edycji: 2011-10-25 o 20:09 |
|
|
|
|
#2335 |
|
Raczkowanie
Zarejestrowany: 2009-09
Wiadomości: 55
|
Dziewczyny masakra.... taka samotna sie czuje...
|
|
|
|
#2336 |
|
Wtajemniczenie
Zarejestrowany: 2011-04
Lokalizacja: Wrocław
Wiadomości: 2 505
|
Dot.: Rozstanie z facetem, część XX
Mam mnóstwo rzeczy do zrobienia. Siedzę na tej uczelni i patrzę w sufit. Mam dość słów, że kocha mnie na swój sposób, że nie chce się angażować, póki nie będziemy blisko mieszkać, itd. Kurde, ale ja jestem zdania, że prawdziwa miłość pokona nawet największą odległość. Rozumiem, że to mnóstwo wyrzeczeń, niedomówień i podejrzeń, ale tyle lat żyliśmy właśnie w takim związku i nagle `dojrzał` do decyzji, że on nie chce się tak męczyć. Nienawidzę słów `kocham Cię`, które nie mają żadnego pokrycia. Nasłodzi mi, udobrucha, ale każe czekać. Mam dość. Wysiadam psychicznie. Najgorsza jest noc. Najwięcej myślę, płaczę i jestem samotna. Przez cały dzień jestem z ludźmi, ale przychodzi ta godzina 21 i zaczynamy `sielankę`. Wiem, że to ten jedyny i tak bardzo się boję, że z jego strony, to tylko zgranie na zwłokę. Niby wierzę w to, że mnie kocha i kiedyś wróci, ale cholera! Boli mnie brak zaangażowania, olewanie i oziębłość. Kocham go ponad wszystko i dałabym wiele, aby wrócił, ale do tanga trzeba dwojga. Co mi z jego pustych słów? No co? Krótki smajl przed ekranem i tyle, bo i tak TERAZ nie wróci, bo i tak nie może i nie chce. Zastanawiam się jak on tak potrafi nie odpisywać, nie odbierać. Serce by mi pękło, gdyby dzwoniła osoba, którą kocham, a ja bym ją olewała. Tak, faceci inaczej do tego podchodzą. Nasz związek był taki piękny. Myślałam, że kochamy się tak samo mocno, tak samo niesamowicie. Wychodzi na to, że inaczej rozumiem definicję miłości. Szkoda.
__________________
RESET |
|
|
|
#2337 | ||
|
Raczkowanie
Zarejestrowany: 2007-10
Wiadomości: 136
|
Dot.: Rozstanie z facetem, część XX
Cytat:
), ciągle dzwonił. Bardzo się martwił. Ale teraz zachowywał sie tak, że nie byłabym go taka pewna. Chociaz, o ironio, ja byłam na 1 000 000% pewna, że wezmę z nim ślub i będziemy żyli długo i szczęśliwie. Byłam na jeszcze więcej % pewna, że nigdy nie przestanie mnie kochać. jego miłośc była jedyną rzeczą na tym świecie, w którą tak naprawdę wierzyłam. Okazało się, że to wszystko najwyraźniej było złudzeniem, nieprawdą. Mój świat zachwiał się i nie mam żadnej podstawy, bo niczego innego nie byłam pewna aż tak ![]() Cytat:
Ale daj mu czas - zresztą Tobie ten czas pewnie też się przyda, chociaż cierpisz.Do usług ![]() Jesteśmy z Tobą
|
||
|
|
|
#2338 |
|
Rozeznanie
Zarejestrowany: 2010-08
Wiadomości: 727
|
Dot.: Rozstanie z facetem, część XX
Do mnie to wszystko jeszcze nie dociera. Nie mogę uwierzyć, że to już koniec, że nigdy więcej się do niego nie przytulę, nie wezmę za rękę, nie obudzę się obok niego
Dlaczego to się musiało tak skończyć? Przecież nie wymagałam wiele. Chciałam tylko, żeby mu zależało...
|
|
|
|
#2339 |
|
Raczkowanie
Zarejestrowany: 2007-10
Wiadomości: 136
|
Dot.: Rozstanie z facetem, część XX
Dziewczyny, wiadomość z ostatniej chwili! Mój eks napisał mi właśnie esa, że przeprasza, za swoje zachowanie, za to że ze mną nie porozmawiał, tylko wysłał SMSa. Napisał, że zachował się jak skończony dupek - nie odpisuję mu, bo co mam napisać "tak, jesteś skończonym dupkiem, że taką super dziewczynę, która cię kocha ponad życie tak po prostu zostawiasz"?
Poza tym ten SMS jakoś niewiele zmienia, bo w końcu mógłby zadzwonić, albo najlepiej się ze mną spotkać i mnie przeprosić, a nie naprawiać SMSa SMSem - dziwne trochę. Chyba nadal brakuje mu odwagi - pomyśleć, że nigdy nie uważałam go za tchórza... Myślałam, że za te 4 lata chociaż na kwiatka zasłużyłam... ![]() Ale kiedy zobaczyłam tego SMSa na wyświetlaczu serce mi stanęło... Ciśnienie mam 1000/1000
|
|
|
|
#2340 | ||
|
Wtajemniczenie
Zarejestrowany: 2011-04
Lokalizacja: Wrocław
Wiadomości: 2 505
|
Dot.: Rozstanie z facetem, część XX
Cytat:
---------- Dopisano o 21:24 ---------- Poprzedni post napisano o 21:22 ---------- Cytat:
__________________
RESET |
||
|
![]() |
Nowe wątki na forum Intymnie
|
|
|
| Ten wątek obecnie przeglądają: 1 (0 użytkowników i 1 gości) | |
|
|
Strefa czasowa to GMT +1. Teraz jest 05:00.





Ja w ogóle chyba jestem jakaś z kosmosu, bo nie wyobrażam sobie, żeby nagle się w kimś odkochać, nagle zmienić zdanie, nagle przestac być szczęśliwym. Rozumiem, że niektóre rzeczy "zbierają się" i w końcu się przelewa, ale żeby tak od razu, nie wiadomo skąd? Tak, jak mojemu sie nagle odwidziało...Marzę, żeby okazało się, że to było chwilowe zaćmienie jego małego umysłu... 
nie martw sie , nosek do gory ... moze cos jeszcze do Niego dojdzie ? macie kontakt , odzywal sie od tamtego czasu ?

Staraj się zająć czymś myśli i ręce
teraz musisz czekac na Jego ruch . To juz 3 tyg od rozstania ?
chwile pogadalismy , potem zalatwil moj numer sobie pisal pisal , a ja bylam swiezo po rozstaniu z ex dupkiem i nie chcialam sie spotkac .. 2 tygodnie sie staral i w koncu wyszlam i co z tego mam 



Jenyyy, jak mnie drażnią takie teksty 


