Mamusie Majowo-Czerwcowe 2012 - Strona 97 - Wizaz.pl

Wróć   Wizaz.pl > Kobieta > Być rodzicem > Poczekalnia - będę mamą

Notka

Poczekalnia - będę mamą Forum dla przyszłych rodziców. Poczekalnia - będę mamą to miejsce, w którym podzielisz się tematami związanymi z oczekiwaniem na potomstwo.

Pokaż wyniki sondy: Który tytuł IIcz. wątku "Mamuś Majowo-Czerwcowych 2012" podoba Wam się najbardziej?
Zimę z brzuszkiem przechodzimy, w maju-czerwcu urodzimy 29 54,72%
Nasze brzuszki szybko rosną, urodzimy późną wiosną 20 37,74%
Majowo-czerwcowe mamy, na nasze dzieci jeszcze trochę poczekam 1 1,89%
Na święta czekamy i po brzuszkach się głaskamy 3 5,66%
Głosujący: 53. Nie możesz głosować w tej sondzie

Zamknij wątek
 
Narzędzia
Stary 2011-10-28, 10:14   #2881
Freya_85
Raczkowanie
 
Avatar Freya_85
 
Zarejestrowany: 2011-09
Lokalizacja: .
Wiadomości: 466
Dot.: Mamusie Majowo-Czerwcowe 2012

[QUOTE=mala77;30192513]stokroteczka777 z soczewkami to jest tak, że w ciąży mamy sklonność do suchego oka. Jeśli musisz się ratować kroplami to może przemyśl na te kilka miesięcy okulary, a soczewki sporadycznie. Jakich soczewek używasz? Może trzeba zmienić na mniej wysychające.
Przy porodzie zalecają okulary, bo gdyby cokolwiek się działo niedobrego /utrata przytomności/ to w większości soczewek nie wolno spać/mieć zamkniętych długo oczu, a lekarz nie wtedy ma czasu na takie pier... jak zdjęcie soczewek pacjentce


Normalnie mi przezpochwowe robili. Mąż juz był na trzech. 3.11 idziemy na genetyczne i też będzie. Ale za każdym razem gin zasłania mi wstyd taką zieloną płachtą[/QUOTE]

Ja noszę Pure Vision, one są miesięczne, nie trzeba ich ściągać na noc. Mam nadzieję, że będę w nich mogła rodzić. Mam wprawdzie okulary, ale mają stare, za słabe szkła, a płacić kilka stów za nowe szkła, które by się przydały tylko do porodu, to trochę droga rozrywka.

Wstyd
Freya_85 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-10-28, 10:37   #2882
8ewus8
Zadomowienie
 
Zarejestrowany: 2011-10
Wiadomości: 1 389
Dot.: Mamusie Majowo-Czerwcowe 2012

Wstydumieram
8ewus8 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-10-28, 10:42   #2883
kapukat
Zakorzenienie
 
Avatar kapukat
 
Zarejestrowany: 2010-08
Wiadomości: 5 276
Dot.: Mamusie Majowo-Czerwcowe 2012

Cytat:
Napisane przez fonn Pokaż wiadomość
Dziewczynki, coś mi się nie zgadza.
Wczoraj pan dr na usg powiedział mi, że to małe stworzenie ma 14,5 mm długości i określił wiek ciąży na 6 tydzień. Jedyne co widziałam na monitorze to taka maleńka pulsująca kropeczka i lekarz powiedział, że stworek jest zbyt maleńki, żeby go teraz oglądać, i zalecił przyjść na ponowne badanie (usg dowcipne) za 2 tygodnie.
Z tego, co czytam w Internecie, 14mm to raczej ósmy tydzień.

I tu się przyznaję, że trochę się gubię w tym liczeniu tygodni, jedni liczą od ostatniej miesiączki (moja była wiosną mam pco), inni od zapłodnienia.


No i od dwóch dni dosłownie chodzę po ścianach: nie dość, że nie śpię połowę nocy (od miesiąca!), to jeszcze, za przeproszeniem, gonię pawia odkąd tylko wstanę z łóżka. AJedyna dobra wiadomość jest taka, że po 9:00 zaczyna się to powoli uspokajać. Ale do niczego się w tym tygodniu nie nadaję, nie mam siły odkręcić świeżo kupionego słoika , ledwo wypełzam po zakupy.

Teraz jak to twierdzą lekarze - zarodek rośnie jak na drożdzach może masz wyjątkowy start
a tak w ogóle, to dopiero moja Fonn jest początek - za chwile przyjdzie senność w ciągu dnia, bóle pleców, albo rozszerzającej się macicy, mogą pojawić się bóle głowy - wszystko przed Tobą
kapukat jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-10-28, 10:46   #2884
mala77
Zakorzenienie
 
Avatar mala77
 
Zarejestrowany: 2005-02
Lokalizacja: Wrocław
Wiadomości: 3 087
Dot.: Mamusie Majowo-Czerwcowe 2012

Freya zapytaj swojego okulistę o Ciba Vision Night&Day. Mają dużo lepsze parametry przepuszczalności tlenu. Jak dużą masz wadę? Jeśli masz swoje oprawki to zależnie od ich rodzaju nowe najzwyklejsze szkła nie powinny kosztować więcej niż 70-80zł /tzw. plastiki/

---------- Dopisano o 10:46 ---------- Poprzedni post napisano o 10:45 ----------

A wstyd jakoś tak babcia moja mówiła i mi się to określenie strasznie podoba
__________________
Kuba
Karol
'Nie dręcz przyjaciela. Na dłużej ci starczy.' - Radek Dekiel
mala77 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-10-28, 10:46   #2885
kapukat
Zakorzenienie
 
Avatar kapukat
 
Zarejestrowany: 2010-08
Wiadomości: 5 276
Dot.: Mamusie Majowo-Czerwcowe 2012

Cytat:
Napisane przez 8ewus8 Pokaż wiadomość
Wstydumieram

to nie wiesz że kiedyś nasze prababcie tak nazywały tyłki stąd się wzięło zakrywać wstyd, albo wstydzić się czegoś - jak latał ktoś z gołą du.pą
kapukat jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-10-28, 10:47   #2886
fonn
Rozeznanie
 
Avatar fonn
 
Zarejestrowany: 2010-07
Wiadomości: 791
Dot.: Mamusie Majowo-Czerwcowe 2012

Cytat:
Napisane przez kapukat Pokaż wiadomość
Teraz jak to twierdzą lekarze - zarodek rośnie jak na drożdzach może masz wyjątkowy start
a tak w ogóle, to dopiero moja Fonn jest początek - za chwile przyjdzie senność w ciągu dnia, bóle pleców, albo rozszerzającej się macicy, mogą pojawić się bóle głowy - wszystko przed Tobą
to mnie pocieszyłaś
macica to mi dawała do wiwatu przez dwa tygodnie już mam nadzieję, że aż tak źle jak wtedy to już nie będzie. Senność w ciągu dnia to już jest, ja tak mało śpię w nocy, że w dzień myślę głównie o spaniu tylko jak tu pracować, śpiąc i biegając do toalety z kolejnym zwrotem?
fonn jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-10-28, 10:50   #2887
katka_19
Wtajemniczenie
 
Avatar katka_19
 
Zarejestrowany: 2006-02
Lokalizacja: Krk
Wiadomości: 1 335
Dot.: Mamusie Majowo-Czerwcowe 2012

Ja tydzień 8 i -2 kg na wadze...
Ehhh miałam straszną noc-mój TŻ jest kierowcą międzynarodowym, wrócił wieczorem z trasy tak strasznie chory:-(
Całą noc biedaka męczył kaszel, gorączka, zimne drgawki-nie mogłam też razem z nim zasnąć, a prócz tego miałam w nocy przeraźliwe mdłości, teraz w pracy ledwo żywa siedzę.
Dziś odbieram wyniki badań- czy znacie się chociaż troszkę na ich interpretacji? Pytam, gdyż wizytę u mojej gin mam dokładnie za tydzień
__________________
04.12.2011 - 12 tydz. 6 dz. [*]
Oliwia 26.03.2013

katka_19 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-10-28, 10:50   #2888
_agata
Zakorzenienie
 
Avatar _agata
 
Zarejestrowany: 2010-06
Lokalizacja: Civitas Kielcensis
Wiadomości: 4 039
Dot.: Mamusie Majowo-Czerwcowe 2012

Cytat:
Napisane przez fonn Pokaż wiadomość
Dziewczynki, coś mi się nie zgadza.
Wczoraj pan dr na usg powiedział mi, że to małe stworzenie ma 14,5 mm długości i określił wiek ciąży na 6 tydzień. Jedyne co widziałam na monitorze to taka maleńka pulsująca kropeczka i lekarz powiedział, że stworek jest zbyt maleńki, żeby go teraz oglądać, i zalecił przyjść na ponowne badanie (usg dowcipne) za 2 tygodnie.
Z tego, co czytam w Internecie, 14mm to raczej ósmy tydzień.
Ja w 7 czy 8 tygodniu miałam zarodek 4 mm. A tydzień wcześniej sam pęcherzyk. Jak przeczytałam, że już powinien być zarodek ileś tam mm, to zamknęłam od razu te mądrości.
W pierwszym dniu 10 tygodnia 17 mm.

Nie ma co czytać i porównywać bo jak widać u każdej z nas inaczej to przebiega.
__________________
Deklinacja
  • celownik (komu? czemu?) -> kobietOM i mężczyznOM
  • narzędnik ((z) kim? (z) czym?) -> (z) kobietĄ i (z) mężczyznĄ

o
_agata jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-10-28, 10:52   #2889
asiago
Zadomowienie
 
Avatar asiago
 
Zarejestrowany: 2010-09
Lokalizacja: Mazury
Wiadomości: 1 103
GG do asiago
Dot.: Mamusie Majowo-Czerwcowe 2012

Hej dziewczyny! gratulacje, czy któraś z was bierze może duphaston? zostało mi po ciąży całe opakowanie ważne do 2015r, z chęcią odsprzedam (20zł już z przesylką), jakby któraś z was była zainteresowana piszcie do mnie na priv
__________________
"W życiu bowiem istnieją rzeczy, o które warto walczyć do samego końca." P. Coelho


Liliana i Mikołaj - są już z nami moje kochane kruszynki
http://www.suwaczki.com/tickers/3jvzhdge5a3ww6li.png
asiago jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-10-28, 10:52   #2890
ghosst
Raczkowanie
 
Avatar ghosst
 
Zarejestrowany: 2011-10
Wiadomości: 96
Dot.: Mamusie Majowo-Czerwcowe 2012

Cytat:
Napisane przez fonn Pokaż wiadomość
Dziewczynki, coś mi się nie zgadza.
Wczoraj pan dr na usg powiedział mi, że to małe stworzenie ma 14,5 mm długości i określił wiek ciąży na 6 tydzień. Jedyne co widziałam na monitorze to taka maleńka pulsująca kropeczka i lekarz powiedział, że stworek jest zbyt maleńki, żeby go teraz oglądać, i zalecił przyjść na ponowne badanie (usg dowcipne) za 2 tygodnie.
Z tego, co czytam w Internecie, 14mm to raczej ósmy tydzień.

I tu się przyznaję, że trochę się gubię w tym liczeniu tygodni, jedni liczą od ostatniej miesiączki (moja była wiosną mam pco), inni od zapłodnienia.


No i od dwóch dni dosłownie chodzę po ścianach: nie dość, że nie śpię połowę nocy (od miesiąca!), to jeszcze, za przeproszeniem, gonię pawia odkąd tylko wstanę z łóżka. AJedyna dobra wiadomość jest taka, że po 9:00 zaczyna się to powoli uspokajać. Ale do niczego się w tym tygodniu nie nadaję, nie mam siły odkręcić świeżo kupionego słoika , ledwo wypełzam po zakupy.
Ja byłam na USG w 7t2d wg swoich obliczeń, a lekarz obejrzał malucha i stwierdził, że to 6t4d - małe ma 18mm, a cały pęcherzyk 6,5 cm... Też już nie wiem. Aaaa, i też jest jeszcze tylko takim pulsującym kropkiem. No i te moje obliczenia są od OM. Kurcze, ja idę dopiero 21go, do tej pory to mnie chyba szlag trafi... Każde ukłucie w okolicy brzucha, to prawie zejście na zawał, każda wizyta w toalecie, to panika, że będzie krew. Eeech, byle do dwunastego tyg. To jest jakaś taka granica dla mnie, że wtedy to już małe się zadomowi na dobre

Kuźwa, o co chodzi?? Nie mogę się jeszcze ogarnąc z wizażem - wczoraj wysłałam wiadomośc ok 11tej i zaginęła w akcji, a teraz widzę, że jest (ok 17tej wczoraj)... Także sorki, jeżeli się powtarzam...

Edytowane przez ghosst
Czas edycji: 2011-10-28 o 11:03
ghosst jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-10-28, 10:58   #2891
Freya_85
Raczkowanie
 
Avatar Freya_85
 
Zarejestrowany: 2011-09
Lokalizacja: .
Wiadomości: 466
Dot.: Mamusie Majowo-Czerwcowe 2012

Cytat:
Napisane przez katka_19 Pokaż wiadomość
Ja tydzień 8 i -2 kg na wadze...
Ehhh miałam straszną noc-mój TŻ jest kierowcą międzynarodowym, wrócił wieczorem z trasy tak strasznie chory:-(
Całą noc biedaka męczył kaszel, gorączka, zimne drgawki-nie mogłam też razem z nim zasnąć, a prócz tego miałam w nocy przeraźliwe mdłości, teraz w pracy ledwo żywa siedzę.
Dziś odbieram wyniki badań- czy znacie się chociaż troszkę na ich interpretacji? Pytam, gdyż wizytę u mojej gin mam dokładnie za tydzień
Chodzi o krew i mocz? Na wynikach powinnaś mieć z boku podane normy. A tu masz np jak interpretować wyniki toxoplazmozy:
http://dzieci.civ.pl/interpretacja-toxo-igg
Freya_85 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-10-28, 11:11   #2892
debesciara
Zadomowienie
 
Avatar debesciara
 
Zarejestrowany: 2009-01
Lokalizacja: Miasto Świętej Wieży
Wiadomości: 1 317
Dot.: Mamusie Majowo-Czerwcowe 2012

Muszę się pochwalić
Wczoraj byłam u gina, zbadał mnie ginekologicznie i usg dowcipne Maluszek ma 27mm co pod koniec 10tyg wydawało mi się troszkę mało.. ale spytałam go o to i powiedział, że jest doskonałej wielkości wypytałam go o milion spraw i cierpliwie mi odpowiadał, choć na koniec zakazał czytać internet ;p;p powiedziałam mu że to przemyślę ;p
No i co najważniejsze, jest serduszko
Założył mi kartę ciąży i zlecił (chyba trochę pod naciskiem) badania na toxo.. bo się przez was zaczęłam o to stresować
Ale generalnie bardzo się uspokoiłam, chodziłam wczoraj jak w skowronkach, tfu tfu ale trafił mi się zarąbisty lekarz.
Jedyny minus to to o czym wspominałyście a mianowicie kolejki.. chodzę na NFZ i rejestracja jest bez godziny.. więc z racji że lekarz ma dobra opinię.. tłoczno jest zawsze.. to jak 15 babek się zleci o jednej godzinie.. gin nie szczędzi czasu dla pacjentki.. to czekanie bywa męczące.. Tymbardziej, że przychodnia trąci głębokim PRLem, poczekalnia mała, duszno i co gorsza słychać wszystko co się dzieje w gabinecie Ale już teraz wiem, że trzeba przyjść pod po 2-3 godzinach i tego czekania jest trochę mniej, tyle że istnieje ryzyko minięcia się z lekarzem.. jakby się zdarzyło mniej pacjentek.. No ale cóż, dla niego się poświęcę i będę czkeać
No i następna wizyta za 3 tyg czyli 17.11, to będzie koniec 13tyg.. usg chyba będzie jeszcze dowcipne? Też czekam żeby wziąć męża do gina ale nie wyobrażam sobie połączenia męża i badania dowcipnego ;] także sobie jeszcze poczeka..
Co do porodu rodzinnego.. to raczej się to odradza.. facety mogą obrzydzenia dostać.. bo i krew i mocz i kał.. także ja mojemu tego oszczędzę.. tymbardziej że jego nawet okres obrzydza
No to się napisałam

_agata poproszę o maila i hasło
debesciara jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-10-28, 11:18   #2893
Freya_85
Raczkowanie
 
Avatar Freya_85
 
Zarejestrowany: 2011-09
Lokalizacja: .
Wiadomości: 466
Dot.: Mamusie Majowo-Czerwcowe 2012

Cytat:
Napisane przez debesciara Pokaż wiadomość
Muszę się pochwalić
Wczoraj byłam u gina, zbadał mnie ginekologicznie i usg dowcipne Maluszek ma 27mm co pod koniec 10tyg wydawało mi się troszkę mało.. ale spytałam go o to i powiedział, że jest doskonałej wielkości wypytałam go o milion spraw i cierpliwie mi odpowiadał, choć na koniec zakazał czytać internet ;p;p powiedziałam mu że to przemyślę ;p
No i co najważniejsze, jest serduszko
Założył mi kartę ciąży i zlecił (chyba trochę pod naciskiem) badania na toxo.. bo się przez was zaczęłam o to stresować
Ale generalnie bardzo się uspokoiłam, chodziłam wczoraj jak w skowronkach, tfu tfu ale trafił mi się zarąbisty lekarz.
Jedyny minus to to o czym wspominałyście a mianowicie kolejki.. chodzę na NFZ i rejestracja jest bez godziny.. więc z racji że lekarz ma dobra opinię.. tłoczno jest zawsze.. to jak 15 babek się zleci o jednej godzinie.. gin nie szczędzi czasu dla pacjentki.. to czekanie bywa męczące.. Tymbardziej, że przychodnia trąci głębokim PRLem, poczekalnia mała, duszno i co gorsza słychać wszystko co się dzieje w gabinecie Ale już teraz wiem, że trzeba przyjść pod po 2-3 godzinach i tego czekania jest trochę mniej, tyle że istnieje ryzyko minięcia się z lekarzem.. jakby się zdarzyło mniej pacjentek.. No ale cóż, dla niego się poświęcę i będę czkeać
No i następna wizyta za 3 tyg czyli 17.11, to będzie koniec 13tyg.. usg chyba będzie jeszcze dowcipne? Też czekam żeby wziąć męża do gina ale nie wyobrażam sobie połączenia męża i badania dowcipnego ;] także sobie jeszcze poczeka..
Co do porodu rodzinnego.. to raczej się to odradza.. facety mogą obrzydzenia dostać.. bo i krew i mocz i kał.. także ja mojemu tego oszczędzę.. tymbardziej że jego nawet okres obrzydza
No to się napisałam

_agata poproszę o maila i hasło
Gratuluję 27 mm szczęścia.
Jeśli chodzi o poród rodzinny, to mój jest jak najbardziej za, tylko trochę był rozczarowany, że się stoi przy głowie, a nie wgapia w krocze. Już towarzyszył wetowi podczas sterylizacji kici, więc różne fuje mu niestraszne.
Freya_85 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-10-28, 11:19   #2894
kapukat
Zakorzenienie
 
Avatar kapukat
 
Zarejestrowany: 2010-08
Wiadomości: 5 276
Dot.: Mamusie Majowo-Czerwcowe 2012

Cytat:
Napisane przez debesciara Pokaż wiadomość
Muszę się pochwalić
Wczoraj byłam u gina, zbadał mnie ginekologicznie i usg dowcipne Maluszek ma 27mm co pod koniec 10tyg wydawało mi się troszkę mało.. ale spytałam go o to i powiedział, że jest doskonałej wielkości wypytałam go o milion spraw i cierpliwie mi odpowiadał, choć na koniec zakazał czytać internet ;p;p powiedziałam mu że to przemyślę ;p
No i co najważniejsze, jest serduszko
Założył mi kartę ciąży i zlecił (chyba trochę pod naciskiem) badania na toxo.. bo się przez was zaczęłam o to stresować
Ale generalnie bardzo się uspokoiłam, chodziłam wczoraj jak w skowronkach, tfu tfu ale trafił mi się zarąbisty lekarz.
Jedyny minus to to o czym wspominałyście a mianowicie kolejki.. chodzę na NFZ i rejestracja jest bez godziny.. więc z racji że lekarz ma dobra opinię.. tłoczno jest zawsze.. to jak 15 babek się zleci o jednej godzinie.. gin nie szczędzi czasu dla pacjentki.. to czekanie bywa męczące.. Tymbardziej, że przychodnia trąci głębokim PRLem, poczekalnia mała, duszno i co gorsza słychać wszystko co się dzieje w gabinecie Ale już teraz wiem, że trzeba przyjść pod po 2-3 godzinach i tego czekania jest trochę mniej, tyle że istnieje ryzyko minięcia się z lekarzem.. jakby się zdarzyło mniej pacjentek.. No ale cóż, dla niego się poświęcę i będę czkeać
No i następna wizyta za 3 tyg czyli 17.11, to będzie koniec 13tyg.. usg chyba będzie jeszcze dowcipne? Też czekam żeby wziąć męża do gina ale nie wyobrażam sobie połączenia męża i badania dowcipnego ;] także sobie jeszcze poczeka..
Co do porodu rodzinnego.. to raczej się to odradza.. facety mogą obrzydzenia dostać.. bo i krew i mocz i kał.. także ja mojemu tego oszczędzę.. tymbardziej że jego nawet okres obrzydza
No to się napisałam

_agata poproszę o maila i hasło

no to mi już zupełnie gały wyskoczyły - Wy zastanawiacie się czy w 13 tygodniu badanie będzie dowcipne a ja od pierwszej wizyty badania miałam tylko przez brzuch robione, bo doktor stwierdził, że nie będzie "nadwyrężał"...cokolw iek to miało znaczyć... jak poczytam Was dłużej to dostanę załamania nerwowego przez lekarzy mnie prowadzących, którzy jak widać niczym się nie interesują.... intrygujące to trochę jak bardzo się różni podejście w Polsce a tutaj... ciekawe czemu
kapukat jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-10-28, 11:21   #2895
Freya_85
Raczkowanie
 
Avatar Freya_85
 
Zarejestrowany: 2011-09
Lokalizacja: .
Wiadomości: 466
Dot.: Mamusie Majowo-Czerwcowe 2012

Cytat:
Napisane przez kapukat Pokaż wiadomość
no to mi już zupełnie gały wyskoczyły - Wy zastanawiacie się czy w 13 tygodniu badanie będzie dowcipne a ja od pierwszej wizyty badania miałam tylko przez brzuch robione, bo doktor stwierdził, że nie będzie "nadwyrężał"...cokolw iek to miało znaczyć... jak poczytam Was dłużej to dostanę załamania nerwowego przez lekarzy mnie prowadzących, którzy jak widać niczym się nie interesują.... intrygujące to trochę jak bardzo się różni podejście w Polsce a tutaj... ciekawe czemu
A może to lepiej z tym USG przez brzuch. Ja miałam 2 USG dowcipne i gin jeszcze tą sondą mi w środku machał na boki, żeby oglądnąć jajniki, i mnie po badaniu dość mocno podbrzusze bolało.
Freya_85 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-10-28, 11:22   #2896
kapukat
Zakorzenienie
 
Avatar kapukat
 
Zarejestrowany: 2010-08
Wiadomości: 5 276
Dot.: Mamusie Majowo-Czerwcowe 2012

Cytat:
Napisane przez Freya_85 Pokaż wiadomość
Gratuluję 27 mm szczęścia.
Jeśli chodzi o poród rodzinny, to mój jest jak najbardziej za, tylko trochę był rozczarowany, że się stoi przy głowie, a nie wgapia w krocze. Już towarzyszył wetowi podczas sterylizacji kici, więc różne fuje mu niestraszne.

a ja np osobiście odradzam R rodzenie ze mną - bo jestem egoistką i nie chcę się jeszcze stresować jego obecnością tam. Ale jak wiadomo - jestem tutaj jedynym odmieńcem i wszystko robię na opak -
kapukat jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-10-28, 11:23   #2897
mala77
Zakorzenienie
 
Avatar mala77
 
Zarejestrowany: 2005-02
Lokalizacja: Wrocław
Wiadomości: 3 087
Dot.: Mamusie Majowo-Czerwcowe 2012

kapukat podobno dowcipnie na samym początku dużo lepiej i więcej widać. Nie ma tylu powłok do przejścia.
Poród rodzinny odpada, chyba, że rodziną będzie mama. Jakoś nie wyobrażam sobie, żeby maż mnie widział porozrywaną i utytłaną we wszystkim czym można.
__________________
Kuba
Karol
'Nie dręcz przyjaciela. Na dłużej ci starczy.' - Radek Dekiel
mala77 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-10-28, 11:27   #2898
kapukat
Zakorzenienie
 
Avatar kapukat
 
Zarejestrowany: 2010-08
Wiadomości: 5 276
Dot.: Mamusie Majowo-Czerwcowe 2012

Cytat:
Napisane przez Freya_85 Pokaż wiadomość
A może to lepiej z tym USG przez brzuch. Ja miałam 2 USG dowcipne i gin jeszcze tą sondą mi w środku machał na boki, żeby oglądnąć jajniki, i mnie po badaniu dość mocno podbrzusze bolało.
nie mam pojęcia, wydaje mi się że jak lekarz Cię obejrzy od dołu też może coś stwierdzić, np kolor ścianek pochwy, albo czy się coś niedobrego dzieje z narządami - a jak właściwie tylko robi usg - ani mnie nie ważył, ani nie mierzył, ani nie sprawdzał ciśnienia a o konflikt serologiczny, cukrzyce podczas ciąży - bo u mnie w domu cukrzycy, o badania musiałam sama zapytać - to czuję sie trochę dziwnie - szczególnie że wydaje na to pieniądze. Nic mi nie pozostaje tylko czekać na poród, a może wizyty w szpitalu dadzą mi jakąś większą nadzieje że służba zdrowia jednak się mną zajmie

---------- Dopisano o 11:27 ---------- Poprzedni post napisano o 11:25 ----------

Cytat:
Napisane przez mala77 Pokaż wiadomość
kapukat podobno dowcipnie na samym początku dużo lepiej i więcej widać. Nie ma tylu powłok do przejścia.
Poród rodzinny odpada, chyba, że rodziną będzie mama. Jakoś nie wyobrażam sobie, żeby maż mnie widział porozrywaną i utytłaną we wszystkim czym można.

no to nie jestem sama - ja staram się odwieść od tego pomysłu R od momentu jak mi powiedział że będzie ze mną rodził... chyba upadł na głowę wystarczy że teraz widzi mnie nie w najlepszym wydaniu, bekającą albo wymiotującą przy kiblu - jeszcze mam go zabrać na porodówkę? dobry żart... uśpię go lekami jak trzeba będzie
kapukat jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-10-28, 11:28   #2899
debesciara
Zadomowienie
 
Avatar debesciara
 
Zarejestrowany: 2009-01
Lokalizacja: Miasto Świętej Wieży
Wiadomości: 1 317
Dot.: Mamusie Majowo-Czerwcowe 2012

Cytat:
Napisane przez kapukat Pokaż wiadomość
a ja np osobiście odradzam R rodzenie ze mną - bo jestem egoistką i nie chcę się jeszcze stresować jego obecnością tam. Ale jak wiadomo - jestem tutaj jedynym odmieńcem i wszystko robię na opak -
to ja się do tej odmienności przyłączam, mam podobne podejście.. będę wtedy nieobliczlna.. i nie mam zamiaru się jeszcze zastanawiać, co z mężem.. albo że powiem coś nie tak.. We Włoszech jest ponoć taka tradycja że TZ czeka pod drzwiami sali porodowej, my ją zdaje się przejmiemy
debesciara jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-10-28, 11:30   #2900
mala77
Zakorzenienie
 
Avatar mala77
 
Zarejestrowany: 2005-02
Lokalizacja: Wrocław
Wiadomości: 3 087
Dot.: Mamusie Majowo-Czerwcowe 2012

Cytat:
Napisane przez debesciara Pokaż wiadomość
to ja się do tej odmienności przyłączam, mam podobne podejście.. będę wtedy nieobliczlna.. i nie mam zamiaru się jeszcze zastanawiać, co z mężem.. albo że powiem coś nie tak.. We Włoszech jest ponoć taka tradycja że TZ czeka pod drzwiami sali porodowej, my ją zdaje się przejmiemy
Ależ u nas też jest taka tradycja. Mój tata jeszcze w czasach PRLu czekał aż mu powiedzą czy jestem ja czy może chłopak.
__________________
Kuba
Karol
'Nie dręcz przyjaciela. Na dłużej ci starczy.' - Radek Dekiel
mala77 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-10-28, 11:40   #2901
kapukat
Zakorzenienie
 
Avatar kapukat
 
Zarejestrowany: 2010-08
Wiadomości: 5 276
Dot.: Mamusie Majowo-Czerwcowe 2012

Cytat:
Napisane przez debesciara Pokaż wiadomość
to ja się do tej odmienności przyłączam, mam podobne podejście.. będę wtedy nieobliczlna.. i nie mam zamiaru się jeszcze zastanawiać, co z mężem.. albo że powiem coś nie tak.. We Włoszech jest ponoć taka tradycja że TZ czeka pod drzwiami sali porodowej, my ją zdaje się przejmiemy

W Polsce też kiedyś czekali pod drzwiami - wejściowymi a częsciej pod oknami.... ach co to były za piękne czasy, nim facetów wpuszczano na porodówke
kapukat jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-10-28, 11:47   #2902
Freya_85
Raczkowanie
 
Avatar Freya_85
 
Zarejestrowany: 2011-09
Lokalizacja: .
Wiadomości: 466
Dot.: Mamusie Majowo-Czerwcowe 2012

Cytat:
Napisane przez kapukat Pokaż wiadomość
W Polsce też kiedyś czekali pod drzwiami - wejściowymi a częsciej pod oknami.... ach co to były za piękne czasy, nim facetów wpuszczano na porodówke
Ja myślę, że piękne czasy mamy teraz: mamy wybór. Każdy z tych porodów (rodzinny czy nie) ma swoje plusy i minusy, najważniejsze, żeby oboje partnerzy byli zgodni do tego jaką formę wybiorą.
Ja tam mojemu żadnego widoku nie chcę oszczędzić i w końcu na kogoś będę musiała krzyczeć podczas skurczów dobrze, że mój chętny na to
I juz mu zapowiedziałam, że jak się źle spisze, to rzucę w nim łożyskiem

Edytowane przez Freya_85
Czas edycji: 2011-10-28 o 11:48
Freya_85 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-10-28, 11:47   #2903
śliweńka
Zakorzenienie
 
Avatar śliweńka
 
Zarejestrowany: 2004-11
Lokalizacja: w poduchowie:)
Wiadomości: 11 749
Dot.: Mamusie Majowo-Czerwcowe 2012

Cytat:
Napisane przez Timii Pokaż wiadomość
hmmm, skas kojarze to nazwisko....
faktycznie teraz to juz coraz trudniej o wizyte na czas. nawet u fryzjera trzeba sie czasem niezle wyczekac najwazniejsze ze trafilas na innego lekarza, z ktorego jestes zadowolona i masz wybor

---------- Dopisano o 19:56 ---------- Poprzedni post napisano o 19:54 ----------



uuu wspolczuje sliwenka na pewno doradzi co tu dalej robic. ona wydaje sie byc ekspertem w tym temacie ja poki co nie wiem co to mdlosci, ale kto wie co mnie jeszcze czeka
mnie ku... mdłości nie omijają dziś dzień kolejny nawet nie chce mi się do poradni po wyniki moczu iść , chyba imbir zrobię bo jest najlepszy

Cytat:
Napisane przez fonn Pokaż wiadomość
Dziewczynki, coś mi się nie zgadza.
Wczoraj pan dr na usg powiedział mi, że to małe stworzenie ma 14,5 mm długości i określił wiek ciąży na 6 tydzień. Jedyne co widziałam na monitorze to taka maleńka pulsująca kropeczka i lekarz powiedział, że stworek jest zbyt maleńki, żeby go teraz oglądać, i zalecił przyjść na ponowne badanie (usg dowcipne) za 2 tygodnie.
Z tego, co czytam w Internecie, 14mm to raczej ósmy tydzień.

I tu się przyznaję, że trochę się gubię w tym liczeniu tygodni, jedni liczą od ostatniej miesiączki (moja była wiosną mam pco), inni od zapłodnienia.


No i od dwóch dni dosłownie chodzę po ścianach: nie dość, że nie śpię połowę nocy (od miesiąca!), to jeszcze, za przeproszeniem, gonię pawia odkąd tylko wstanę z łóżka. AJedyna dobra wiadomość jest taka, że po 9:00 zaczyna się to powoli uspokajać. Ale do niczego się w tym tygodniu nie nadaję, nie mam siły odkręcić świeżo kupionego słoika , ledwo wypełzam po zakupy.
nie możesz się sugerować tym co pisze na internecie

Cytat:
Napisane przez mala77 Pokaż wiadomość
stokroteczka777 z soczewkami to jest tak, że w ciąży mamy sklonność do suchego oka. Jeśli musisz się ratować kroplami to może przemyśl na te kilka miesięcy okulary, a soczewki sporadycznie. Jakich soczewek używasz? Może trzeba zmienić na mniej wysychające.
Przy porodzie zalecają okulary, bo gdyby cokolwiek się działo niedobrego /utrata przytomności/ to w większości soczewek nie wolno spać/mieć zamkniętych długo oczu, a lekarz nie wtedy ma czasu na takie pier... jak zdjęcie soczewek pacjentce



Najgorszy gin na jakiego trafiłam to był ordynator z Kamieńskiego z Wrocławia. Wziął największy wziernik jaki był /bo przy poniedziałku innych nie mają/ i zaczął mnie badać. Myślałam, że się posikam z bólu, a ten do mnie: no chyba pani wytrzyma, nie boli tak bardzo.

Normalnie mi przezpochwowe robili. Mąż juz był na trzech. 3.11 idziemy na genetyczne i też będzie. Ale za każdym razem gin zasłania mi wstyd taką zieloną płachtą
ja mam zawsze dłuższy sweter, mi w szpitalu pani lekarz robiła usg dowcipne bolało jak cholera a jak robi mój gin to nawet nie wiem kiedy wkłada i wyciąga
__________________
12.09.2009



09.04.2012 córa
19.04.2017
31.01.2018
06.02.2019 Kropek http://fajnamama.pl/suwaczki/kw05lel.png
śliweńka jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-10-28, 11:51   #2904
kapukat
Zakorzenienie
 
Avatar kapukat
 
Zarejestrowany: 2010-08
Wiadomości: 5 276
Dot.: Mamusie Majowo-Czerwcowe 2012

Cytat:
Napisane przez Freya_85 Pokaż wiadomość
Ja myślę, że piękne czasy mamy teraz: mamy wybór. Każdy z tych porodów (rodzinny czy nie) ma swoje plusy i minusy, najważniejsze, żeby oboje partnerzy byli zgodnio do tego jaką formę wybiorą.
Ja tam mojemu żadnego widoku nie chcę oszczędzić i w końcu na kogoś będę musiała krzyczeć podczas skurczów dobrze, że mój chętny na to
I juz mu zapowiedziałam, że jak się źle spisze, to rzucę w nim łożyskiem

a propo krzyków to ostanio w dyskusji o tym że ja NIE POZWOLę na to żeby R był przy porodzie, a on że ja mu zabronić nie mogę - w pewnym momencie nastąpiła konsternacja i usłyszałam - ale proszę Cię w przypływie bólu nie krzycz na cały szpital że rodzisz małego potwora dobrze? hahhahaha ja mu na to - że jak będę krzyczeć po Polsku to i tak większość nie zrozumie - więc bez obaw

---------- Dopisano o 11:51 ---------- Poprzedni post napisano o 11:49 ----------

Cytat:
Napisane przez śliweńka Pokaż wiadomość
ja mam zawsze dłuższy sweter, mi w szpitalu pani lekarz robiła usg dowcipne bolało jak cholera a jak robi mój gin to nawet nie wiem kiedy wkłada i wyciąga
nie pytaj jak to zinterpretowałam w feroworze czytania postu/a<jak się poprawnie to odmienia?>
kapukat jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-10-28, 12:00   #2905
śliweńka
Zakorzenienie
 
Avatar śliweńka
 
Zarejestrowany: 2004-11
Lokalizacja: w poduchowie:)
Wiadomości: 11 749
Dot.: Mamusie Majowo-Czerwcowe 2012

Cytat:
Napisane przez kapukat Pokaż wiadomość
a propo krzyków to ostanio w dyskusji o tym że ja NIE POZWOLę na to żeby R był przy porodzie, a on że ja mu zabronić nie mogę - w pewnym momencie nastąpiła konsternacja i usłyszałam - ale proszę Cię w przypływie bólu nie krzycz na cały szpital że rodzisz małego potwora dobrze? hahhahaha ja mu na to - że jak będę krzyczeć po Polsku to i tak większość nie zrozumie - więc bez obaw

---------- Dopisano o 11:51 ---------- Poprzedni post napisano o 11:49 ----------



nie pytaj jak to zinterpretowałam w feroworze czytania postu/a<jak się poprawnie to odmienia?>

wiem o co ci chodzi zboczuchu jeden
__________________
12.09.2009



09.04.2012 córa
19.04.2017
31.01.2018
06.02.2019 Kropek http://fajnamama.pl/suwaczki/kw05lel.png
śliweńka jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-10-28, 12:04   #2906
andzya
Zakorzenienie
 
Avatar andzya
 
Zarejestrowany: 2005-06
Wiadomości: 4 498
Dot.: Mamusie Majowo-Czerwcowe 2012

helloł
Ja dzisiaj wybieram się na USG, już nie mogę się doczekać !!! Będę miała słit focie mojego maleństwa
Kurcze mam nadzieję, że wszystko jest w porządku, ostatnio różne obawy mną targają i się trochę stresuję.
__________________
Run Girl Run !
andzya jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-10-28, 12:06   #2907
katka_19
Wtajemniczenie
 
Avatar katka_19
 
Zarejestrowany: 2006-02
Lokalizacja: Krk
Wiadomości: 1 335
Dot.: Mamusie Majowo-Czerwcowe 2012

Dziewczyny ja dziś wysiadam, od rana witam się z kibelkiem co jakiś czas...i to jeszcze w pracy, masakra:/
__________________
04.12.2011 - 12 tydz. 6 dz. [*]
Oliwia 26.03.2013

katka_19 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-10-28, 12:16   #2908
andzya
Zakorzenienie
 
Avatar andzya
 
Zarejestrowany: 2005-06
Wiadomości: 4 498
Dot.: Mamusie Majowo-Czerwcowe 2012

Cytat:
Napisane przez katka_19 Pokaż wiadomość
Dziewczyny ja dziś wysiadam, od rana witam się z kibelkiem co jakiś czas...i to jeszcze w pracy, masakra:/
beznadzieja ... :/ Ja na szczęście na aż takie mdłości nie mogę narzekać. Czasami coś mnie tam zmuli to generalnie tyle...
__________________
Run Girl Run !
andzya jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-10-28, 12:18   #2909
kapukat
Zakorzenienie
 
Avatar kapukat
 
Zarejestrowany: 2010-08
Wiadomości: 5 276
Dot.: Mamusie Majowo-Czerwcowe 2012

Cytat:
Napisane przez śliweńka Pokaż wiadomość
wiem o co ci chodzi zboczuchu jeden
Wybacz o Pani tak mam w ciązy...haahah
kapukat jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-10-28, 12:21   #2910
aneczka240
Wtajemniczenie
 
Avatar aneczka240
 
Zarejestrowany: 2007-01
Wiadomości: 2 104
Dot.: Mamusie Majowo-Czerwcowe 2012

Cytat:
Napisane przez debesciara Pokaż wiadomość
Muszę się pochwalić
Wczoraj byłam u gina, zbadał mnie ginekologicznie i usg dowcipne Maluszek ma 27mm co pod koniec 10tyg wydawało mi się troszkę mało.. ale spytałam go o to i powiedział, że jest doskonałej wielkości wypytałam go o milion spraw i cierpliwie mi odpowiadał, choć na koniec zakazał czytać internet ;p;p powiedziałam mu że to przemyślę ;p
No i co najważniejsze, jest serduszko
Założył mi kartę ciąży i zlecił (chyba trochę pod naciskiem) badania na toxo.. bo się przez was zaczęłam o to stresować
Ale generalnie bardzo się uspokoiłam, chodziłam wczoraj jak w skowronkach, tfu tfu ale trafił mi się zarąbisty lekarz.
Jedyny minus to to o czym wspominałyście a mianowicie kolejki.. chodzę na NFZ i rejestracja jest bez godziny.. więc z racji że lekarz ma dobra opinię.. tłoczno jest zawsze.. to jak 15 babek się zleci o jednej godzinie.. gin nie szczędzi czasu dla pacjentki.. to czekanie bywa męczące.. Tymbardziej, że przychodnia trąci głębokim PRLem, poczekalnia mała, duszno i co gorsza słychać wszystko co się dzieje w gabinecie Ale już teraz wiem, że trzeba przyjść pod po 2-3 godzinach i tego czekania jest trochę mniej, tyle że istnieje ryzyko minięcia się z lekarzem.. jakby się zdarzyło mniej pacjentek.. No ale cóż, dla niego się poświęcę i będę czkeać
No i następna wizyta za 3 tyg czyli 17.11, to będzie koniec 13tyg.. usg chyba będzie jeszcze dowcipne? Też czekam żeby wziąć męża do gina ale nie wyobrażam sobie połączenia męża i badania dowcipnego ;] także sobie jeszcze poczeka..
Co do porodu rodzinnego.. to raczej się to odradza.. facety mogą obrzydzenia dostać.. bo i krew i mocz i kał.. także ja mojemu tego oszczędzę.. tymbardziej że jego nawet okres obrzydza
No to się napisałam

_agata poproszę o maila i hasło
Fajnie, że trafił Ci się dobry lekarz i miły
Cytat:
Napisane przez kapukat Pokaż wiadomość
no to mi już zupełnie gały wyskoczyły - Wy zastanawiacie się czy w 13 tygodniu badanie będzie dowcipne a ja od pierwszej wizyty badania miałam tylko przez brzuch robione, bo doktor stwierdził, że nie będzie "nadwyrężał"...cokolw iek to miało znaczyć... jak poczytam Was dłużej to dostanę załamania nerwowego przez lekarzy mnie prowadzących, którzy jak widać niczym się nie interesują.... intrygujące to trochę jak bardzo się różni podejście w Polsce a tutaj... ciekawe czemu
Nie denerwuj się - co lekarz to inna praktyka
Cytat:
Napisane przez Freya_85 Pokaż wiadomość
A może to lepiej z tym USG przez brzuch. Ja miałam 2 USG dowcipne i gin jeszcze tą sondą mi w środku machał na boki, żeby oglądnąć jajniki, i mnie po badaniu dość mocno podbrzusze bolało.
Ja tak miałam po wtorkowej wizycie w przychodni, a po prywatnych mnie nic nie boli...
Cytat:
Napisane przez katka_19 Pokaż wiadomość
Dziewczyny ja dziś wysiadam, od rana witam się z kibelkiem co jakiś czas...i to jeszcze w pracy, masakra:/
Ja czuję, że zaraz pewnie będę rozmawiać z muszelką Zjadłam pół bułki, mandarynkę i teraz wafelek ryżowy, i chyba na mnie nadszedł czas. Trochę posprzątałam, więc pewnie od schylania się tak mnie wzięło. Zaraz sobie zrobię imbir z miodem, może mi przejdzie...
Mam nadzieję, że dzisiejsza podróż minie mi bez sensacji - na szczęście otworzyli autostradę, więc do Torunia śmigniemy ino myk, gorzej będzie do Keczupowa
__________________


15

aneczka240 jest offline Zgłoś do moderatora  
Zamknij wątek

Nowe wątki na forum Poczekalnia - będę mamą


Ten wątek obecnie przeglądają: 1 (0 użytkowników i 1 gości)
 

Zasady wysyłania wiadomości
Nie możesz zakładać nowych wątków
Nie możesz pisać odpowiedzi
Nie możesz dodawać zdjęć i plików
Nie możesz edytować swoich postów

BB code is Włączono
Emotikonki: Włączono
Kod [IMG]: Włączono
Kod HTML: Wyłączono

Gorące linki


Data ostatniego posta: 2014-01-01 00:00:00


Strefa czasowa to GMT +1. Teraz jest 23:28.






© 2000 - 2026 Wizaz.pl. Wszelkie prawa zastrzeżone.

Jakiekolwiek aktywności, w szczególności: pobieranie, zwielokrotnianie, przechowywanie, lub inne wykorzystywanie treści, danych lub informacji dostępnych w ramach niniejszego serwisu oraz wszystkich jego podstron, w szczególności w celu ich eksploracji, zmierzającej do tworzenia, rozwoju, modyfikacji i szkolenia systemów uczenia maszynowego, algorytmów lub sztucznej inteligencji Obowiązek uzyskania wyraźnej i jednoznacznej zgody wymagany jest bez względu sposób pobierania, zwielokrotniania, przechowywania lub innego wykorzystywania treści, danych lub informacji dostępnych w ramach niniejszego serwisu oraz wszystkich jego podstron, jak również bez względu na charakter tych treści, danych i informacji.

Powyższe nie dotyczy wyłącznie przypadków wykorzystywania treści, danych i informacji w celu umożliwienia i ułatwienia ich wyszukiwania przez wyszukiwarki internetowe oraz umożliwienia pozycjonowania stron internetowych zawierających serwisy internetowe w ramach indeksowania wyników wyszukiwania wyszukiwarek internetowych

Więcej informacji znajdziesz tutaj.