|
|
#1981 | ||
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2008-01
Wiadomości: 3 643
|
Dot.: Zazdrośnice vol 44
Cytat:
Prawdziwy rogal marcinski nie moze miec mniej niz 250 g, wiec jeden rogal kosztował ok 9 zł (takie ja przynajmniej kupiłam). A kolejki.... masakra było tyle stoisk z rogalami, a przy kazdym ogonek ludzi, ok 20 osob, na bieząco..![]() Cytat:
![]() a my idziemy dzisiaj na slub, na 12,00 wesele ponoc jest do połnocy- przynajmniej sie wyspie dziwnie tak i nie wiem czemu, ale skoro zapytal sie P. czy moze sie u nas ubierac.... :coo l:
__________________
A & Z "miłość się wreszcie stała ciałem, które chce trzymać nas za rękę" |
||
|
|
|
#1982 | |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2008-08
Lokalizacja: z komputra!
Wiadomości: 20 226
|
Dot.: Zazdrośnice vol 44
Cytat:
dziwne, że u Was się ubiera... nie wytłumaczył tego nijak?
|
|
|
|
|
#1983 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2008-01
Wiadomości: 3 643
|
Dot.: Zazdrośnice vol 44
Naj, ja uzywam bielucha, albo president z biedry naturalny albo cos podobnego i tanszego. a po co ci az 7 opakowan na polewe do ciasta marchewkowego? :P czy cos innego robisz, a to bylo jako przyklad?
__________________
A & Z "miłość się wreszcie stała ciałem, które chce trzymać nas za rękę" |
|
|
|
#1984 | |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2008-08
Lokalizacja: z komputra!
Wiadomości: 20 226
|
Dot.: Zazdrośnice vol 44
Cytat:
Właśnie się zastanawiam, czy takie bieluchy i presidenty konsystencją odpowiadają. no i smakiem. trochę cykam się zamieniać na oko, więc potrzebuję Waszej sprawdzonej opinii, że można
|
|
|
|
|
#1985 |
|
MBZ♥
Zarejestrowany: 2011-03
Lokalizacja: Zasiedmiogórogród;)
Wiadomości: 11 918
|
Dot.: Zazdrośnice vol 44
Naj na serkach się nie znam
![]() wierzę, że TŻ Cię zaskoczy oświadczynami ![]() Crozee no zrozum ![]() ubierz się ciepło bo dziś mroźnie i udanej zabawy Młodzi mieszkają razem?
|
|
|
|
#1986 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2005-11
Wiadomości: 19 128
|
Dot.: Zazdrośnice vol 44
Dzień dobry
![]() Brzuch boli, @ wciąż brak, cycki spuchnięte. Znaczy muszę się wepchać na środę do gina, nie wiem, jak to zrobię :/ Wczoraj z J. ochrzciliśmy Kolejkę. No albo jesteśmy za mądrzy do tej gry albo za głupi - na początku nie wiedzieliśmy, jak rozstawić pionki
__________________
Yamaha WR125X » Suzuki SV650S » Yamaha R6
|
|
|
|
#1987 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2010-12
Lokalizacja: Daaaleko:-)
Wiadomości: 11 076
|
Dot.: Zazdrośnice vol 44
Dzień dobry zazdrośnice
![]() wczoraj był u mnie TŻ więc nie pisałam a dziś mam dużo pracy nad pracami na uczelnię
|
|
|
|
#1988 | ||
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2008-01
Wiadomości: 3 643
|
Dot.: Zazdrośnice vol 44
Cytat:
w necie znalazłam teraz, ze jako zamiennik uzywa sie mascarpone... ale mascarpone tez tani nie jest... Cytat:
tylko sie P. zapytał... Oni nie mieszkają razem, obydwoje nie sa z Poznania, ale slub maja tutaj. ten chlopak mieszka w kawalerce, w ktorej zamieszkaja po slubie, a ona gdzies tez musiała mieszkac, wiec nie wiem, dlaczego ona nie moze ubierac sie na tym starym swoim mieszkaniu, a on u siebie... Z tego co wiem, to ta laska ubiera sie w tej ich kawalerce. Dziwne to wszystko A błogosławieństwo mają u ksiedza (znajomego, ktory bedzie dawał im slub) w mieszkaniu Mowie wam, wszystko jest takie porąbane odnosnie tego slubu- łącznie z data i godziną![]() ---------- Dopisano o 09:59 ---------- Poprzedni post napisano o 09:58 ---------- dobra, lece, bo ja jeszcze w łóżku, a oni za pare minut juz bedą... oczywiscie nie zdazyłam nawet chalupy ogarnac, bo wczoraj do pozna bylismy u mojej siostry na imieninach...
__________________
A & Z "miłość się wreszcie stała ciałem, które chce trzymać nas za rękę" |
||
|
|
|
#1989 | |||||
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2009-07
Wiadomości: 5 880
|
Dot.: Zazdrośnice vol 44
Cytat:
![]() Cytat:
![]() Cytat:
Cytat:
Cytat:
![]() ![]() ---------- Dopisano o 10:09 ---------- Poprzedni post napisano o 10:04 ---------- Wyciągnęłam maszynę do szycia, będę próbowała uszyć koszatniczkom hamak, mam nadzieję że przy okazji nie zszyję sobie palców , potem pieczenie sernika na ciemnym spodzie, sprzątanie, wyjście do sklepu z rodzicielką, robienie pizzy i pewnie Tż i nauka ![]() Był już u nas dziś kominiarz ze spółdzielni sprawdzać ciągi. Miło nas zaskoczył bo pisało że będzie chodził od 9.30 do 12, a zawsze był ok.13. A tu zonk, pojawił się 10 minut temu ![]() także miłego dnia ;D |
|||||
|
|
|
#1990 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2008-08
Lokalizacja: z komputra!
Wiadomości: 20 226
|
Dot.: Zazdrośnice vol 44
Wróciłam z zakupów, brrrrr... zima
|
|
|
|
#1991 |
|
Zakorzenienie
|
Dot.: Zazdrośnice vol 44
nie strasz ja zaraz muszę wyjść... idę na 3 godziny korepetycji i już mi się nie chce.. ale przynajmniej kasa będzie
i kupię sobie coś fajnego ![]() wczoraj miałam b. fajny wieczór z TŻtem.. natomiast jego mama nie daje spokoju, wypytuje się i wypytuje raczej tak na wesoło ale widać że ją ciśnie nieźle chyba bardziej niż mnie samą
|
|
|
|
#1992 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2008-08
Lokalizacja: z komputra!
Wiadomości: 20 226
|
Dot.: Zazdrośnice vol 44
chyba czas zjeść wreszcie śniadanie... ostatnio już kilka razy jadłam później niż w ciągu dwóch godzin od obudzenia się, a tak podobno nie wolno z jakichś względów. więc teraz muszę się wyrobić
btw. zaręczyny zaręczynami, ale jak facet się oświadczy i wszystko jest cacy, aż nagle, niedługo przed ślubem odwołuje ślub, zrywa, a jako powód podaje coś tak idiotycznego: https://wizaz.pl/forum/showpost.php?...55&postcount=8 to... szczerze mówiąc, to jest tak absurdalne, że na miejscu tej dziewczyny myślałabym, że jestem w ukrytej kamerze.
|
|
|
|
#1993 | ||
|
Zakorzenienie
|
Dot.: Zazdrośnice vol 44
Cytat:
![]() a co do drugiego te kobiety i ich zachcianki![]() Cytat:
![]() powodzenia w szyciu hamaka ![]() no niestety zimno jest - ale znacznie bardziej wolę mróz i słońce - niż chlapę, ciapę i śnieg z deszczem ![]() Najka oszustwo to oszustwo a tak naprawdę to
__________________
RAZEM ![]() "Właściwie już samo życie jest podróżą w czasie. To tylko kwestia szybkości..." Edytowane przez osz rety Czas edycji: 2011-11-12 o 10:33 |
||
|
|
|
#1995 |
|
Zakorzenienie
|
Dot.: Zazdrośnice vol 44
naj co to za gość musiał być
normalnie mi szczena opadła.. z drugiej strony lepiej że tak się okazało bo żyć z takim gościem całe lata to strach.. nie wiadomo co mu do głowy przyjdzie, biedna dziewczyna..---------- Dopisano o 10:47 ---------- Poprzedni post napisano o 10:44 ---------- BYou wczoraj się troche razem wygłupialiśmy w kuchni i całkiem wesoło było ale ogólnie go to męczy, mnie już też.. ostatnio sobie pogawędziliśmy i troche mi lepiej była potrzebna taka rozmowa, wiesz sygnał że między nami nie jest do końca ok w tej sprawie, że czas idzie do przodu, ale bez jakiejś mega spiny, może trochę byłam smutna i przygnębiona ogólnie cała tą sytuacją ale jest ok..
|
|
|
|
#1996 |
|
MBZ♥
Zarejestrowany: 2011-03
Lokalizacja: Zasiedmiogórogród;)
Wiadomości: 11 918
|
Dot.: Zazdrośnice vol 44
jejku ale Halinka Młynkova jest ładna
---------- Dopisano o 10:49 ---------- Poprzedni post napisano o 10:48 ---------- Sanrioo mam nadzieję, że ta rozmowa będzie krokiem milowym
|
|
|
|
#1997 |
|
Zakorzenienie
|
Dot.: Zazdrośnice vol 44
BYou me to
|
|
|
|
#1998 | |
|
Polka Ogarniaczka
Zarejestrowany: 2009-10
Lokalizacja: słoikowo
Wiadomości: 8 107
|
Dot.: Zazdrośnice vol 44
Cytat:
(kumpel z sąsiedniej agencji jak się zaręczył i na cywilny zapraszał, zamówił kurierem, ojj, duużo sztuk i rozdawał pamiętam )
__________________
|
|
|
|
|
#1999 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2008-08
Lokalizacja: z komputra!
Wiadomości: 20 226
|
Dot.: Zazdrośnice vol 44
masz rację - nie można budować związku na kłamstwie
sanrioo, Byou, a mi coś w Halince nie pasuje... nie wiem co, coś mi się w jej uśmiechu nie podoba. sam w sobie jest śliczny, ale jakoś sztucznie wygląda z jej dość ostrym nosem, no sama nie wiem, coś mi w niej nie gra.
|
|
|
|
#2000 |
|
Zakorzenienie
|
Dot.: Zazdrośnice vol 44
dzien dobry
__________________
...świat obrazów nie zna śmierci ani życia,
gdy nie materia tylko myśl jest ciałem... |
|
|
|
#2001 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2008-08
Lokalizacja: z komputra!
Wiadomości: 20 226
|
Dot.: Zazdrośnice vol 44
cześć, kwiatuszku
![]() Jestem tetrykiem sąsiedzi szykują wnuczkę na spacer na klatce (wkładają do wózka, Bóg wie, co jeszcze robią), zawsze zajmuje im to kilka minut. dziś mała coś tam jęczy (nie, że płacze, ale wydaje dźwięki paszczą, które gaworzeniem jeszcze nie są ), a ja już dostaję nerwicy... normalnie trwa to może 5 minut, a ja siedzę wkurzona, bo dziecko sobie "mówi". ani mi w niczym nie przeszkadza (szamam śniadanie ), ani nie krzyczy, nie płacze. Tetryczeję bez dwóch zdań. I na bank będę świetną matką
|
|
|
|
#2002 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2006-02
Wiadomości: 20 814
|
Dot.: Zazdrośnice vol 44
Hejooo
![]() Najeczka tragedia z tym kolesiem.Ale skoro taki z niego typek to lepiej,że do ślubu nie doszło. Co do rogali to Teściowie mają przyjaciół mieszkających w Poznaniu,często tu przyjeżdżają i przywożą rogale.Mi one niezbyt smakują bo są strasznie słodkie, a te które oni przywożą mają bakalie (w środku rodzynki, z zewnątrz skórki pomarańczowe,których nie znoszę). ALe ogólnie to kocham Poznań i chcę tam znowu jechać,do Rodzinki ![]() Pamiętam jak jechałam ul.Roosvelta i szukałam tej kamienicy, w której "mieszkają" bohaterowie moich ulubionych książek z serii Jeżycjady Musierowiczowej ![]() Chcemy z M. jechać do Pszczyny na spacerek i zaproponowaliśmy to kilku znajomym,ale nie wiem co z tego wyjdzie.Oni wszyscy jacyś leniwi są,a ja lubię gdzieś pojechać w taką ładną pogodę. A moja Bratowa ma na nas focha |
|
|
|
#2003 |
|
Wtajemniczenie
Zarejestrowany: 2011-10
Wiadomości: 2 546
|
Dot.: Zazdrośnice vol 44
czesc Dziewczynki
![]() Med dzięki za wyjaśnienie jak się wskakuje przez okno do pociągu, nadal nie bardzo sobie to mogę wyobrazić, ale mam nadzieję że przy okazji zaprezentujesz ![]() Najka co za niedobry P. żeby takiej okazji nie wykorzystać! Skandal.Motylku za co się bratowa fochuje? Sanrioo też mnie czeka dzisiaj wyjście na fuchę;/ nie chce mi się nie jadłam nigdy takich rogali. Muszę się rozejrzeć. Mnie raczej fakt, że są zbyt słodkie nie będzie przeszkadzał ![]() też chcę ślubiku Łapie mnie dół jak zacznę myśleć o naszej zrąbanej sytuacji. Wiem, że do sierpnia nic nie odłożymy, nie wiadomo co z tymi zaręczynami. Jak się już nawet kiedyś zaręczymny, to prawodopodobnie nikt nam ze ślubem nie pomoże, więc będziemy chyba sto lat na to zbierać. A potem co? Mieszkanie w jakiejś lepiance z gliny? Paraliżuje mnie myśl o niewiadomej przyszłości i świadomość, że nikt nas nie wspiera
Edytowane przez Zuzik06 Czas edycji: 2011-11-12 o 11:31 |
|
|
|
#2004 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2006-02
Wiadomości: 20 814
|
Dot.: Zazdrośnice vol 44
Najka też chcę do Wieliczki.Zazdraszczam Ci.ALe nikt nie chce z nami jechać,bo znajomi nie mają kasy
Twojego P. stać na coś więcej niż zaręczyny w oklepanej Wieliczce.Swoją drogą ty to chyba musisz być ciągle podekscytowana,że to może już ten moment?? ![]() Pamiętam jak mój M. zabrał mnie do jakiejś restauracji,wystroił się i mi kazał zrobić to samo,zarezerwował stolik,kupił kwiaty i...nic. Potem mi wyznał,że to było dla zmyłki,ale ja czułam straszne napięcie i modliłam się,żeby nic nie próbował bo nigdy nie chciałam w miejscu publicznym... Zuzik czemu nikt was nie wspiera? A bratowa...po prostu jest zazdrosna Przy czym o tym powiedziała mi moja Mama,bo ja nie wiedziałam.Dopiero wczoraj na urodzinach mojego bratanka zauważyłam,że jest oschła...
|
|
|
|
#2005 |
|
MBZ♥
Zarejestrowany: 2011-03
Lokalizacja: Zasiedmiogórogród;)
Wiadomości: 11 918
|
Dot.: Zazdrośnice vol 44
Naj czasem tak jest
mnie wkurzają moje Konie z góry bo dają Małemu do zabawy chyba pokrywki metalowe a że dywanów nie mają to odgłos jest.Motylku czemu się focha? ![]() Zuz hej Arrakis
|
|
|
|
#2006 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2008-07
Lokalizacja: Koszalin/UK (DE74)
Wiadomości: 5 731
|
Dot.: Zazdrośnice vol 44
Kurcze to ile stopni jest u Was? Bo tu mamy +15*C i sloneczko
__________________
|
|
|
|
#2007 | ||
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2008-08
Lokalizacja: z komputra!
Wiadomości: 20 226
|
Dot.: Zazdrośnice vol 44
Cytat:
![]() właśnie o dziwo nie byłam podekscytowana i nie jestem takimi wyjściami, wiem, że jeśli by to zrobił, to na pewno nie przy ludziach. Restaurację ja zaproponowałam, bo czesto mieliśmy tam iść, a zawsze coś wypadało, no i P. się ucieszyl i zgodził. Ale jakby mi się kazał wystroić, to na pewno by mi w głowie świdrowała jedna myśl ![]() Zauważyłam niedawno, że ja już tak naprawdę nie czekam. Tak w sobie w sensie. Kiedyś często widziałam możliwości, sytuacje. Od wakacji ani razu nie przyszło mi to do głowy. Będę autentycznie zdziwiona, jeśli to się stanie. Cytat:
u mnie jest inaczej - i rodzice P., i moi będą chcieli pomóc finansowo. Rodzice P. mają pieniądze, a moi nie. Jak przyjmiemy pomoc od rodziców P., a moim powiemy, że nie zgadzamy się, by wzięli kredyt, to będzie afera ze strony mojej matki ("tak, jestem gorsza, bo nie mam pieniędzy, nie mogę Ci pomóc finansowo, choć chcę, to jest moj kredyt i moja sprawa" bla bla bla). Poza tym jedni i drudzy mają tendencje wtrącające, moja mama ma je skrajne, więc zwyczajnie nie zgadzam się, by pomagała i mi mówiła, że ona płaci, więc będzie jak chce. Chętnie przyjmę pomoc organizacyjną. Ostatnio z P. mówiliśmy o kosztach weselach i on powiedział, że jego rodzice będą chcieli pomóc, jak zaczną się wtrącać, to im powiemy, że dziękujemy, ale nie, no i oni to zrozumieją (to ich różni od mojej mamy...), więc nawet trochę zmieniłam myślenie i doszłam do wniosku, ze faktycznie, jeśli będą chcieli i mogli pomóc finansowo w jakimś stopniu (np. kupienie alkoholu i ciast itp.), to jestem w stanie nagiąć moje honorowe zasady i tę pomoc przyjąć. Dziewczyny na zlocie mówiły o tym, że wielu rodziców po prostu o tym marzy, no i ja to rozumiem, dlatego nie będę się upierać, że absolutnie żadnych pieniędzy nie weźmiemy. Gorzej będzie z moją mamą, która - o jakże ja jestem tego pewna - obrazi się, że wolę tamtą rodzinę, bo oni mają pieniądze ![]() ech... w każdym razie Zuziak, myśle, że każdy ma jakiś problem, a wesele można zrobić skromne. ślub sam w sobie nie kosztuje nic. Rodzina jak nie chce pomóc, ot niech nie pomaga - jej święte prawo. Aczkolwiek ja nie wyobrażam sobie nie zaproponować pomocy dzieciom/bliskim, przynajmniej organizacyjnej. ---------- Dopisano o 12:01 ---------- Poprzedni post napisano o 11:59 ---------- fakju u mnie przymrozki
|
||
|
|
|
#2008 |
|
Wtajemniczenie
Zarejestrowany: 2011-10
Wiadomości: 2 546
|
Dot.: Zazdrośnice vol 44
Motylku a o co ona jest zazdrosna?
Rodzice Tżta ubóstwiają jego siostrę i ładują w nią ile wlezie. Ja już usłyszałam przy całej jego rodzinie, żebyśmy przypadkiem póki co nie myśleli o ślubie bo oni muszą spłacić babcię za ślub córki. Minął rok a nie spłacają i non stop słyszymy wymówki, że oni na nic nie maj, ale auto kupili i byli dwa razy w jedne wakacje na wyjeździe... Mieli pomóc Tżtowi ze studiami a w efekcie płacimy za to sami i jest mega ciężko. Czasem mi się wydaje, że robią to wszystko specjalnie żeby podkopać ten związek. Mój tata niedawno zmarł, mama ma długi z których jakoś się powoli wykręca, ale nie wiadomo co z mieszkaniem, bo jej się tam kończy umowa ze spółdzielnią. Mieszkanie było na tatę z zakładu pracy, nie wiadomo czy pozwolą mamie wykupić bo nie jest członkiem spółdzielni i w sumie ona zaczyna nowe życie, więc i tak jesteśmy skazani na siebie. Niby lepiej na nikogo nie liczyć, ale czasem bierze dół Najka Wy to macie przegięcie w drugą stronę Rodzice Tżta a właściwie matka też się we wszystko wtrąca. Co innego jakby nie mieli możliwości pomóc. Spoko. Ja wiem, że można polecieć jakoś po kosztach, że to kwestia nastawienia, że nie musze mieć wesela, a kiecke mogę wypożyczyć i pewnie nie umrę Po prostu szlag mnie trafia jak wiem, że tak cholernie faworyzują swoją córkę, a Tż jest zawsze be...
Edytowane przez Zuzik06 Czas edycji: 2011-11-12 o 12:05 |
|
|
|
#2009 | |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2008-08
Lokalizacja: z komputra!
Wiadomości: 20 226
|
Dot.: Zazdrośnice vol 44
Cytat:
|
|
|
|
|
#2010 |
|
Zadomowienie
Zarejestrowany: 2009-11
Wiadomości: 1 486
|
Dot.: Zazdrośnice vol 44
Motylku ale o co jest zazdrosna??
Zuzik a może skromny ślub?? Przykro mi, że nie macie wsparcia w rodzinie... ale z rodziną to wiadomo, najlepiej na zdjęciach... ![]()
__________________
The show must go on...
|
|
![]() |
Nowe wątki na forum Jeszcze przed ślubem
|
|
|
| Ten wątek obecnie przeglądają: 1 (0 użytkowników i 1 gości) | |
|
|
Strefa czasowa to GMT +1. Teraz jest 23:48.




jedynie w Lidlu widziałam na sztuki
Prawdziwy rogal marcinski nie moze miec mniej niz 250 g, wiec jeden rogal kosztował ok 9 zł (takie ja przynajmniej kupiłam). A kolejki.... masakra
było tyle stoisk z rogalami, a przy kazdym ogonek ludzi, ok 20 osob, na bieząco..
ugotowałam, nałożyłam i mi się odechciało
mina TŻ bezcenna




tylko sie P. zapytał... Oni nie mieszkają razem, obydwoje nie sa z Poznania, ale slub maja tutaj. ten chlopak mieszka w kawalerce, w ktorej zamieszkaja po slubie, a ona gdzies tez musiała mieszkac, wiec nie wiem, dlaczego ona nie moze ubierac sie na tym starym swoim mieszkaniu, a on u siebie... Z tego co wiem, to ta laska ubiera sie w tej ich kawalerce. Dziwne to wszystko
oczywiscie nie zdazyłam nawet chalupy ogarnac, bo wczoraj do pozna bylismy u mojej siostry na imieninach...





sąsiedzi szykują wnuczkę na spacer na klatce (wkładają do wózka, Bóg wie, co jeszcze robią), zawsze zajmuje im to kilka minut. dziś mała coś tam jęczy (nie, że płacze, ale wydaje dźwięki paszczą, które gaworzeniem jeszcze nie są
Łapie mnie dół jak zacznę myśleć o naszej zrąbanej sytuacji. Wiem, że do sierpnia nic nie odłożymy, nie wiadomo co z tymi zaręczynami. Jak się już nawet kiedyś zaręczymny, to prawodopodobnie nikt nam ze ślubem nie pomoże, więc będziemy chyba sto lat na to zbierać. A potem co? Mieszkanie w jakiejś lepiance z gliny? Paraliżuje mnie myśl o niewiadomej przyszłości i świadomość, że nikt nas nie wspiera

