|
|
#3361 | |
|
Wtajemniczenie
Zarejestrowany: 2009-03
Wiadomości: 2 891
|
Dot.: Rozstanie z facetem, część XX
Cytat:
![]() bardzo to pomaga bo jak nasza samoocena spada po zerwaniu to oni jednak skutecznie podbudowuja
|
|
|
|
|
#3362 |
|
Zadomowienie
|
wczoraj było już prawie dobrze ze mną a dziś mam cholernego doła...
i cały dzień się obijam zamiast się uczyć ;( mam już dość tej sytuacji |
|
|
|
#3363 |
|
Wtajemniczenie
Zarejestrowany: 2009-08
Wiadomości: 2 492
|
Dot.: Rozstanie z facetem, część XX
Naprawdę potrzebuję Waszej pomocy, Waszych rad.
Pisałam, że po 2 latach związku zostawił mnie facet.. Znosił wiele, naprawdę wiele.. Jestem strasznie nerwowa i nadgorliwa.. Kiedy czymś mnie zdenerwował to od razu wybuchałam - robiłam straszną awanturę, wyzywałam go od najgorszych, czasem zdarzyło mi się go uderzyć.. Nie pozwalałam mu wychodzić z kolegami - chciałam, żeby czas spędzał tylko ze mną.. Kiedy już gdzieś wyszedł to wydzwaniałam ciągle do niego, gdy zbyt długo nie odpisywał.. Nie rozumiałam, że czasami ma gorszy dzień, źle sie czuje i nie chce się spotkać - robiłam o to awanturę, no jak on może nie chcieć się ze mną spotkać :/ Jeju, ja dopiero teraz widzę swoje błędy. Od rozstania minęły prawie 3 miesiące. Kiedy odchodził powiedział, ze nie wie co do mnie czuje... On na początku nie chciał wracać, miał dosyć. Ostatnio dowiedziałam się od mojej bratowej, ze powiedział, ze bardzo chce być ze mną i za mną tęskni, ale chce odbudować nasz związek małymi krokami.. Mi natomiast mówi, żebym się starała, była miła. Nie powiedział mi wprost, że gdy się zmienię to wróci do mnie (zna mnie już długo i wie, że po takich słowach nalegałabym na powrót natychmiast :/) Powiedział do mnie "sam brak szacunku do mnie przez dwa lata mógł przekreślić dalszy związek.ciesz się, że nie przekreślam tego od razu." Ja naprawdę postanowiłam się dla niego zmienić. Wiele już zachowań zdążyłam w sobie wyrobić i np nie potrafię, nie rusza mnie już to, że on gdzieś wychodzi z kolegami. Kochane, powiedzcie, pomimo tego, ze on nie chce mówić o uczuciach.. Czy to, że chce dać mi szansę i mówi, że chciałby żeby nam się ułożyło, znaczy, ze mnie kocha i zależy mu na mnie? Nie chcę na niego nalegać żeby to sam powiedział, bo wtedy on się denerwuje.. |
|
|
|
#3364 |
|
Raczkowanie
Zarejestrowany: 2011-11
Wiadomości: 357
|
Dot.: Rozstanie z facetem, część XX
hejj, można się przyłączyć?
tak, od pewnego czasu to jest - dwa tygodnie, nie jestem już z chłopakiem, z którym byłam 5 lat. i oczywiście, nie stało się to z dnia na dzień, a czuję jakby właśnie ta było. ciężko się pozbierać, naprawdę. |
|
|
|
#3365 | |
|
Raczkowanie
Zarejestrowany: 2011-04
Lokalizacja: gogolin:)
Wiadomości: 76
|
Dot.: Rozstanie z facetem, część XX
Cytat:
__________________
"uzależniona od patrzenia w sufit, od ostrości i łagodności, od samotności, od twych oczu co mnie opętały, od niepokoju, od przeświadczenia ze mogę wszystko i ze nie mogę nic, od nieznośniej iluzji życia i od was wszystkich"
|
|
|
|
|
#3366 | |
|
Raczkowanie
Zarejestrowany: 2011-11
Wiadomości: 357
|
Dot.: Rozstanie z facetem, część XX
Cytat:
te 5 lat były piękne, ale nieidealne. mimo wszystko nie sądziłam, że coś może to zmienić. mam nadzieję, że dam radę, chcę pomóc sobie i osobom w takiej samej sytuacji jak ja
|
|
|
|
|
#3367 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2009-08
Wiadomości: 3 787
|
Dot.: Rozstanie z facetem, część XX
magda170325 no my Ci raczej nie powiemy czy on coś do Ciebie czuje- bo to wie tylko on. ale skoro powiedział, że chce CI dać szansę to pewnie mu zależy.Chłopak nie wytrzymał Twojego zachowania,tego że bylaś zaborcza ale Ty to już wiesz- na szczęście. Każdy człowiek w związku potrzebuje czasem chwili dla siebie bądź na spotkanie z przyjaciółmi. Teraz musisz dać mu trochę oddechu. Z tego co wyczytałam to komuś tam mówił, że chce odbudować ten związek małymi kroczkami. Nie dziwię mu się. Chce zobaczyć czy potrafisz zmienić swoje zachowanie. A Tobie powiem jedno : NIC NA SIŁĘ. Postaraj się nie być taka zaborcza i daj mu czas.
fajniejestfajnie oczywiście.witamy. doskonale rozumiem co czujesz bo ja także rozstałam się po 5 latach i wiem jak jest cholernie ciężko. Ale trzeba to przetrwać bo z czasem boli coraz mniej a gdzie karramba. lady marmalade? czyżby w jacuzzi ???
__________________
Edytowane przez sudenly Czas edycji: 2011-11-12 o 19:08 |
|
|
|
#3368 | |
|
Raczkowanie
Zarejestrowany: 2011-07
Lokalizacja: Leszno :)
Wiadomości: 99
|
Dot.: Rozstanie z facetem, część XX
Cytat:
Jeśli chcesz sie zmienić, to życze powodzenia. A ja sie znowu nakręcam ze w jego zyciu nie ma miejsca dla mnie, myślałąm ze dzisiaj przyjedzie, ze sam na to wpadnie zeby zaproponować ze mnie odwiedzi a on co? W swoich planach ma tylko to ze po pracy idzie spać, a i tak pewnie bedzie tv ogladał. |
|
|
|
|
#3369 |
|
Raczkowanie
Zarejestrowany: 2011-09
Wiadomości: 125
|
Dot.: Rozstanie z facetem, część XX
Cześć dziewczyny , ja ostatnio się mniej udzielam bo mam slaby dostep do internetu . Widzę ,że randki z sympati zaczynaja wypalać
ale to dobrze kochane , wszystko zeby było wam lepiej ! U mnie jest średnio , ciągle wahania nastroju , jeszcze się nie wyleczylam. Zastanawiam się jak on sie potrafił odkochac będac caly czas obok mnie a ja po 3 miesiacach dalej cierpie
|
|
|
|
#3370 |
|
Wtajemniczenie
Zarejestrowany: 2009-08
Wiadomości: 2 492
|
Dot.: Rozstanie z facetem, część XX
ale wy chcecie oboje naprawić ten związek? o co tu chodzi?
|
|
|
|
#3371 |
|
Wtajemniczenie
Zarejestrowany: 2009-03
Wiadomości: 2 891
|
Dot.: Rozstanie z facetem, część XX
no baaa
a Ty gdzie bylas? czekalysmy na Ciebie dupa wygrzana i jest OK ![]() poza tym robie sie coraz bardziej uperidliwa, mam nos zatkany, oczy mnie bola - chwyta mnie choroba (4 lata chora nie bylam wiec najwyzszy czas )
|
|
|
|
#3372 |
|
Raczkowanie
Zarejestrowany: 2011-07
Lokalizacja: Leszno :)
Wiadomości: 99
|
Dot.: Rozstanie z facetem, część XX
no więc ja chce odbudować ten związek, a tz? z tego co wiem napewno to stara sie utrzymywać codziennie kontakt ze mną, (co nie zawsze o to dbał) więc chyba tez chce naprawić. Od niego nie dowiem sie takich rzeczy bo on nie umie gadac na takie tematy.
Ma duzo pracy i może chce sie wyspać, ale jak pamiętam na samym poczatku znajomości miał full pracy a znalazl jednak ten czas. Dla chcącego nic trudnego nie? O co tu chodzi? Ja go kocham, a on nie wie co do mnie czuje. A może on pisze, odzywa sie tylko dla seksu w niedzielne wieczory? (bo akurat wtedy na widzenia z małymi i ja na nich jestem, mam dobry kontakt z małym, a za każdym razem gdzy mnie nie ma mały jest zawiedziony) Sama nie potrafie sobie odmówić seksu z nim |
|
|
|
#3373 |
|
Wtajemniczenie
Zarejestrowany: 2009-08
Wiadomości: 2 492
|
Dot.: Rozstanie z facetem, część XX
po pierwsze to usiądź i porozmawiaj z nim.
on zachowuje sie tak jakby mu zależało tylko na seksie. chcesz być z kimś kto tylko cie posuwa za przeproszeniem, nic nie czując do ciebie? jak nie będzie chciał rozmawiać o was to odpuść. nie chodzi o to, by ci obiecywał nie wiadomo co, mówił, ze nie wiadomo jak bardzo kocha, ale żeby chociaż powiedział "chcę odbudować nasz związek. postaram się o to" jeśli ci tak powie to masz sygnał, ze mu zależy na tobie. odpuść sobie z nim seks, nie bądź głupia.. |
|
|
|
#3374 | |
|
Raczkowanie
Zarejestrowany: 2011-07
Lokalizacja: Leszno :)
Wiadomości: 99
|
Dot.: Rozstanie z facetem, część XX
Cytat:
potrzebuje solidnego kopa w tyłek, to może wtedy zdobędę motywacje, do podjęcia jakiejś decyzji. Hehe staram sie nie być naiwną lecz mi to nie wychodzi |
|
|
|
|
#3375 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2009-06
Lokalizacja: Syreni gród
Wiadomości: 10 251
|
Dot.: Rozstanie z facetem, część XX
Cześć dziewczyny. Wyszłam sobie dziś z koleżanką na piwo i mimo że chwilowo było lepiej, to znów jest beznadziejnie
Tak bardzo chcę mojego Tż.. Tak bardzo chcę żeby mnei przytulił i żeby było między nami jak pół roku temu
__________________
czasem mniej znaczy więcej, taka szczypta ironii. |
|
|
|
#3376 | |
|
Rozeznanie
Zarejestrowany: 2009-07
Wiadomości: 535
|
Dot.: Rozstanie z facetem, część XX
Cytat:
NIE MOŻESZ o tym rozmyślać, bardzo dobrze wiem jak to ciężko, ale układaj pasjansa, oglądaj seriale (polecam New Girl - komediowy o dziewczynie po rozstaniu), zajmuj się tym, co sprawia ci przyjemność, bo on nie wróci i nie jest z Tobą, już nie będzie. Weź się w garść i nie myśl tyle o nim, jest milion ważniejszych spraw. To czy poczujesz się lepiej zależy tylko od Ciebie, a życzę Ci tego z całego serca
|
|
|
|
|
#3377 | ||
|
Raczkowanie
Zarejestrowany: 2007-10
Wiadomości: 136
|
Dot.: Rozstanie z facetem, część XX
Cytat:
Kiedy pomyślę, że eks zapewne zebrał od nich niezłe kazanko, robi mi się milej na serduszku ![]() Cytat:
Jestem, jestem a gdzie drinki i jakiś męski striptiz? Noo Dziołchy, opierniczacie się beze mnie Ale już przyszłam i rozkręcamy imprezkę! ![]() ![]() Lady Marmalade nawet nie mów na głos o żadnej chorobie. Zazwyczaj jak mnie cos bierze, to "wypieram chorobę" i działa
|
||
|
|
|
#3378 |
|
Rozeznanie
Zarejestrowany: 2009-07
Wiadomości: 535
|
Dot.: Rozstanie z facetem, część XX
|
|
|
|
#3379 | ||
|
Raczkowanie
Zarejestrowany: 2011-11
Wiadomości: 357
|
Dot.: Rozstanie z facetem, część XX
Cytat:
Cytat:
|
||
|
|
|
#3380 |
|
Rozeznanie
Zarejestrowany: 2009-07
Wiadomości: 535
|
Dot.: Rozstanie z facetem, część XX
Z takich rozstaniowych seriali polecam jeszcze Men in trees
Mnie podniosły na duchu i już nie myślę, że będę sama do końca życia, tylko przeszłam jego kolejny etap
|
|
|
|
#3381 | |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2009-06
Lokalizacja: Syreni gród
Wiadomości: 10 251
|
Dot.: Rozstanie z facetem, część XX
Cytat:
Mam 19 lat, w związku byłam 16 miesięcy, ale byliśmy zaręczeni ! Jeszcze w maju był w Urzędzie Stanu Cywilnego, chciał mieć ze mną ślub, dziecko Chciałabym się wziąć w garść, ale ja nawet nie mogę jeść. Codziennie piję, palę, płaczę, zawalam szkołę, bo nie mam siły nawet iść na wykład, ani się pouczyć...
__________________
czasem mniej znaczy więcej, taka szczypta ironii. |
|
|
|
|
#3382 | |
|
Rozeznanie
Zarejestrowany: 2009-07
Wiadomości: 535
|
Dot.: Rozstanie z facetem, część XX
Cytat:
![]() + Co do jedzenia, ja w tydzień schudłam 5kg, ale żyję. Moja mama po rozstaniu z ojcem nie jadła nic przez 2 tygodnie, aż zaczęły jej się ruszać wszystkie zęby - też żyje i nawet jest szczęśliwa
Edytowane przez Tort Czas edycji: 2011-11-12 o 22:43 |
|
|
|
|
#3383 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2008-05
Lokalizacja: Kędzierzyn Koźle
Wiadomości: 11 936
|
Dot.: Rozstanie z facetem, część XX
Hej
Ostatnio minelo by mi 3 lata z eksem, ale nie ma, nie bylo i nie bedzie, HAHA, nie bede juz za nim nigdy plakac, czuje sie wyleczona. Za kilka dni minie rok od rozstania, wystarczy wszelkiego patosu i łez. Nie mam czasu na myslenie o takim durniu. Zaczynam byc w koncu szczesliwa
|
|
|
|
#3384 | |
|
Raczkowanie
Zarejestrowany: 2011-07
Lokalizacja: Leszno :)
Wiadomości: 99
|
Dot.: Rozstanie z facetem, część XX
Cytat:
|
|
|
|
|
#3385 |
|
Zadomowienie
|
witam w niedzielny poranek
![]() kawka wypita, humor na poziomie dobrym - także dzień się zapowiada w miarę |
|
|
|
#3386 |
|
Zadomowienie
Zarejestrowany: 2009-07
Lokalizacja: z krzesła
Wiadomości: 1 404
|
Dot.: Rozstanie z facetem, część XX
Głupek ze mnie. Obmyślam, co bym zrobiła i jakbym się zachowała, gdybym się kiedyś z nim spotkała (przypadkiem w pociągu, w pubie, czy u siebie w mieszkaniu - moim współlokatorem jest jego dobry kumpel ze studiów). Już myślę nad seksownym tonem głosu, spojrzeniem, ubraniem. Wrr.
I co najgorsze - 2 razy byliśmy 'rozstani', a moja taktyka zawsze działała. Będąc już z nim, zapomninałam o tym wszystkim i byłam beksą, która chciała mieć "swojego misia" tylko dla siebie. Dlaczego, gdy kocham, dostaję małpiego rozumu i zachowuję się jak niedotulone dziecko? On chce kobiety niezależnej, przebojowej...
__________________
Śmieciowata telewizja, śmieciowate reklamy, śmieciowate sklepy, śmieciowate sławy, śmieciowate jedzenie, śmieciowata cywilizacja, śmieciowate umowy, śmieciowata sytuacja w kraju, śmieciowate umysły. A ja tak lubię porządek. |
|
|
|
#3387 | |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2009-03
Lokalizacja: koniec świata
Wiadomości: 6 548
|
Dot.: Rozstanie z facetem, część XX
Cytat:
A tyle było biadolenie. Żebym ja się z forum musiała dowiadywać co u Ciebie
__________________
the only time "success" comes before "work" is in the dictionary
|
|
|
|
|
#3388 | |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2008-05
Lokalizacja: Kędzierzyn Koźle
Wiadomości: 11 936
|
Dot.: Rozstanie z facetem, część XX
Cytat:
Poznałam fajnego chłopaka, jest na serio świetny, w moim typie, dba o mnie i w ogóle często się widzimy, wszyscy mówią, że pasowalibyśmy do siebie, że fajnie jest... A ja się jakoś dziwacznie w tym wszystkim czuję. Tak jakby mi na niczym nie zależało... |
|
|
|
|
#3389 | |||
|
Raczkowanie
Zarejestrowany: 2011-11
Wiadomości: 357
|
Dot.: Rozstanie z facetem, część XX
Cytat:
Cytat:
![]() Cytat:
ale na pewno nie ma czego. małymi kroczkami.. i będzie ok!
|
|||
|
|
|
#3390 |
|
Rozeznanie
Zarejestrowany: 2008-02
Wiadomości: 532
|
Dot.: Rozstanie z facetem, część XX
Witam szanowne Panie
Widzę, że dużo się działo i że wracają "stare bywalczynie", ale na szczęście dla nas wyleczone - zjawiajcie się jak najczęściej i nas tu pionujcie ![]() Ze mną dzieją się dziwne rzeczy, tzn. zazwyczaj byłam bardzo upprządkowana, ze spontanicznością słabo, rzadko piłam (nie mogłam również przez jakiś czas) itd. Teraz natomiast jakbym stała się kimś innym. Już nie mówię o tym, że poszłam do łóżka z gościem na drugim spotkaniu (to w ogóle do mnie nie podobne). Wczoraj np. odwiedziłam swoich znajomych (małżeństwo, u którego byłam świadkiem na ślubie), miała być kawa, skończyło się na wódce no i zostałam u nich na noc hehe. Wcześniej czy bym się tak zachowała? Wątpie, może to nie duża zmiana teoretycznie, ale dla mnie ogromna... W sumie to co raz bardziej mi się podoba ta nowa "ja", bardziej wyluzowana i nie przejmująca się tak wszystkim, nie kontrolująca wszystkiego dookoła...Natomiast nadal mam problem z wolnym czasem, nie wiem co mam z nim robić. Najgorzej mi chyba jest samej w domu, więc staram się ciągle gdzieś chodzić, spotykać się z kimś, no ale przecież muszę się nauczyć być sama ze sobą. O eksie myślę co raz rzadziej. Nie mam już obsesyjnych myśli, że on z nią jest i co z nią robi (a miałam taki okres). Oczywiście nadal chciałabym żeby wrócił, ale coraz częściej zastanawiam się jakby to miało być niby, zadzwoni i będzie tak jak kiedyś? W zasadzie to nie mam na co liczyć, tak na prawdę. On kompletnie zerwał ze mną kontakt, potraktował mnie okropnie, zniszczył moje poczucie własnej wartości, a ja wciąż kocham tego człowieka |
|
![]() |
Nowe wątki na forum Intymnie
|
|
|
| Ten wątek obecnie przeglądają: 1 (0 użytkowników i 1 gości) | |
|
|
Strefa czasowa to GMT +1. Teraz jest 18:16.




Jak na tym drugim weselu eks zrobił mi przykrość i wyszłam na zewnątrz, żeby ochłonąć, jego tata zaraz wyszedł za mną i się dopytywał, o co chodzi. Powiedziałam mu tak mniej więcej, a on chciał eksa wołać, żeby go wyzwać od razu przy mnie (ale go powstrzymałam, bo nie chciałam robić scen). I mi jego tata mówił, jak to eks miał szczęście, że na mnie trafił, że ma taką ładną, mądrą i kulturalną dziewczynę, a na takie to teraz bardzo trudno trafić itd. Mama eksa jak się od ojca dowiedziała, że jestem smutna, to tez zaraz do mnie przyszła i w ogóle... 







dupa wygrzana i jest OK
(4 lata chora nie bylam wiec najwyzszy czas 

Tak bardzo chcę mojego Tż.. Tak bardzo chcę żeby mnei przytulił i żeby było między nami jak pół roku temu



