Rozstanie z facetem, część XX - Strona 114 - Wizaz.pl

Wróć   Wizaz.pl > Kobieta > Intymnie

Notka

Intymnie Forum intymnie, to wyjątkowe miejsce, w którym podzielisz się emocjami, uczuciami, związkami oraz uzyskasz wsparcie i porady społeczności.

Zamknij wątek
 
Narzędzia
Stary 2011-11-13, 12:35   #3391
Lady Marmalade
Wtajemniczenie
 
Avatar Lady Marmalade
 
Zarejestrowany: 2009-03
Wiadomości: 2 891
Dot.: Rozstanie z facetem, część XX

a mnie eks zaprosil dzis do kina idziemy na Immortals, bilety za 13zl wiec sie oplaca , najlepsze w tym wszystkim jest to, ze w tym CH sa targi slubne i jego rodzice beda
__________________
Wybrałam figlarną Sugar Baby!
Lady Marmalade jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-11-13, 13:36   #3392
Tort
Rozeznanie
 
Avatar Tort
 
Zarejestrowany: 2009-07
Wiadomości: 535
Dot.: Rozstanie z facetem, część XX

Ech, ja zaczynam się martwić, że nie dostanę się na asp, bo w sumie nie mam większych szans. Boję się, że nawet jak teraz wezmę się w garść, to i tak nic to nie da, bo mój jedyny model mnie porzucił
Tort jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-11-13, 13:43   #3393
Carola16
Zadomowienie
 
Avatar Carola16
 
Zarejestrowany: 2007-12
Lokalizacja: Małopolska
Wiadomości: 1 704
GG do Carola16
Wink Dot.: Rozstanie z facetem, część XX

dzień jakoś mija, tylko ta brzydka pogoda mnie zniechęca do wszystkiego

pouczyłam się z historii prawa i mam jeszcze zaplanowane na dziś prawoznawstwo także trzymajcie kciuki żeby moje lenistwo się nie włączyło

zrobiłam porządek w kosmetykach i jestem w szoku bo uzbierała cała reklamówka rzeczy których nie używam ( będzie dla przyjaciółki )
i już wiem gdzie przepadają moje pieniądze
Carola16 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-11-13, 13:49   #3394
Phoce
Flawless
 
Avatar Phoce
 
Zarejestrowany: 2007-05
Wiadomości: 7 873
Dot.: Rozstanie z facetem, część XX

Cytat:
Napisane przez Carola16 Pokaż wiadomość
dzień jakoś mija, tylko ta brzydka pogoda mnie zniechęca do wszystkiego

pouczyłam się z historii prawa i mam jeszcze zaplanowane na dziś prawoznawstwo także trzymajcie kciuki żeby moje lenistwo się nie włączyło

zrobiłam porządek w kosmetykach i jestem w szoku bo uzbierała cała reklamówka rzeczy których nie używam ( będzie dla przyjaciółki )
i już wiem gdzie przepadają moje pieniądze
Studiujesz prawo? Witam w klubie, ale wnioskuję po przedmiotach, że I rok Ja właśnie staram się ryć administracyjne ciężko mi idzie bo wizaż i mało dziś spałam, gdyż TŻ mnie trochę wymęczył

Haha, ja mam całe pudło kremów, których baardzo rzadko używam, a jak mnie najdzie na coś w sklepie to i tak kupię
__________________
"We need to know, as women, we're important.
I think the breakdown is when a woman doesn't know
what she is and she settle for less.
Check out your worth because you're worth more than that."

Edytowane przez Phoce
Czas edycji: 2011-11-13 o 13:50
Phoce jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-11-13, 13:51   #3395
inez3
Rozeznanie
 
Avatar inez3
 
Zarejestrowany: 2008-02
Wiadomości: 532
Dot.: Rozstanie z facetem, część XX

Cytat:
Napisane przez Tort Pokaż wiadomość
Ech, ja zaczynam się martwić, że nie dostanę się na asp, bo w sumie nie mam większych szans. Boję się, że nawet jak teraz wezmę się w garść, to i tak nic to nie da, bo mój jedyny model mnie porzucił
znajdziesz innego, na pewno znajdzie się ktoś kto ci pomoże, więc głowa do góry

---------- Dopisano o 13:51 ---------- Poprzedni post napisano o 13:49 ----------

Cytat:
Napisane przez Carola16 Pokaż wiadomość
dzień jakoś mija, tylko ta brzydka pogoda mnie zniechęca do wszystkiego

pouczyłam się z historii prawa i mam jeszcze zaplanowane na dziś prawoznawstwo także trzymajcie kciuki żeby moje lenistwo się nie włączyło

zrobiłam porządek w kosmetykach i jestem w szoku bo uzbierała cała reklamówka rzeczy których nie używam ( będzie dla przyjaciółki )
i już wiem gdzie przepadają moje pieniądze
ja tak miałam jakiś czas temu z ciuchami. ciągle zero kasy i jak znalazłam ciuchy z metkami (jeszcze nienoszone) to sobie uświadomiłam gdzie tak kasa sobie idzie

kurcze, poczułam się staro... wszyscy tu studiują lub się uczą, a ja mam już studia za sobą...

Edytowane przez inez3
Czas edycji: 2011-11-13 o 13:58
inez3 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-11-13, 15:06   #3396
Flavienn
Zakorzenienie
 
Avatar Flavienn
 
Zarejestrowany: 2011-05
Lokalizacja: Polska
Wiadomości: 3 583
Dot.: Rozstanie z facetem, część XX

ehh dziewczyny jak wy sobie radzicie, z ta utrata faceta?.
na powracajace wspomnienia i swiadomosc tego, ze juz go nie ma i nie bedzie ?
__________________



proszę kliknij
Flavienn jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-11-13, 15:17   #3397
oh Mandy
Zakorzenienie
 
Avatar oh Mandy
 
Zarejestrowany: 2009-06
Lokalizacja: Syreni gród
Wiadomości: 10 251
Dot.: Rozstanie z facetem, część XX

Cześć dziewczyny...
był dziś u mnie.... bez słowa zaczął mnie przytulać... ale nic nie mówił... więc ja to zrobiłam za niego i powiedziąłam że to definitywny koniec,że mam dosyć, że mam racje że ma kogoś, bo facet który nie ma alibi w postaci innej dziewczyny to sie tak nie zachowuje, ze zaluje ze dałam sie nabrać na jakiego piekne słówka.. on sie ironicznie śmiał, po czym stwierdził: "tak, ty zawsze masz racje i twoja racja jest najbardziej sluszna i innych racji do siebie nei dopuszczasz".
Powiedzialam ze jak widać, nie ma z nim nawet rozmowy i że ten pierścionek to moze co najwyzej sprzedać, bedzie miał na kilkanascie czteropaków. Kazał mi oddać certyfikat od pierścionka. Wyszedł. Mając gdzieś mnie.

Po czym mi napisał "Kocham Cie", odpisalam "Nie kłam". On: "Nie kłamie", Ja: "Licza sie slowa, nie czyny. Ty mi pokazujesz od dawna ze mnie nie kochasz i masz mnie gdzieś". Cisza.....

Nie chce mi sie zyc ;(
__________________
czasem mniej znaczy więcej, taka szczypta ironii.
oh Mandy jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-11-13, 15:30   #3398
ricca166
Wtajemniczenie
 
Avatar ricca166
 
Zarejestrowany: 2006-08
Wiadomości: 2 389
Dot.: Rozstanie z facetem, część XX

Hej dziewczyny.Ja 2 miesiące od ostatecznego rozstania.Zerwałam po 2,5 roku,bo nadużył bardzo mojego zaufania ( 5 miesięcy temu się dowiedziałam i przez 3 się schodziliśmy i rozchodziliśmy na zmianę).Niby jest o wiele lepiej,ale mam wrażenie ,że stoję w miejscu.
Nie płaczę już,jakoś sobie żyję dalej,ale myślę cały czas(niby już bez emocji - przynajmniej takich jakie były 4 miesiące temu ,czyli płacze cały dzień i leżenie w łóżku,ale nadal myślę), i coś mi ciąży na sercu.Może to już obsesja??Niby jest lepiej,ale jednak jeszcze jest to ALe.Miałyście tak może?
Decyzji na pewno nie żałuję,bo życie z lękiem ,że mnie zdradzi byłoby straszne,wiem co mówię (a już widać,że ma do tego predyspozycje po tym co robił).
Niedziele są straszne ,zawsze dół mnie dopada właśnie w ten dzień :\

Edytowane przez ricca166
Czas edycji: 2011-11-13 o 15:32
ricca166 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-11-13, 15:39   #3399
mloda904
Raczkowanie
 
Zarejestrowany: 2011-10
Wiadomości: 103
Dot.: Rozstanie z facetem, część XX

rozstałam się dzisiaj z facetem, co prawda krótki kilkumiesięczny związek, ale zakończył się tak nagle, że nie potrafię sobie z tym poradzić. Nie umiem sobie znaleźć miejsca, nawet na płacz już nie mam siły, obie przyjaciółki wyjechały, nie ma się nawet komu wyżalić, jak Wy dziewczyny sobie radzicie z takimi dniami?
mloda904 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-11-13, 15:57   #3400
Tort
Rozeznanie
 
Avatar Tort
 
Zarejestrowany: 2009-07
Wiadomości: 535
Dot.: Rozstanie z facetem, część XX

Cytat:
Napisane przez Flavienn Pokaż wiadomość
ehh dziewczyny jak wy sobie radzicie, z ta utrata faceta?.
na powracajace wspomnienia i swiadomosc tego, ze juz go nie ma i nie bedzie ?
Rzucałam o ścianę czekoladą, którą dostałam od niego na pocieszenie i brałam leki uspokajająca, bo u mnie to była histeria
Tort jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-11-13, 16:25   #3401
karrramba
Raczkowanie
 
Avatar karrramba
 
Zarejestrowany: 2007-10
Wiadomości: 136
Dot.: Rozstanie z facetem, część XX

Cytat:
Napisane przez inez3 Pokaż wiadomość
Ze mną dzieją się dziwne rzeczy, tzn. zazwyczaj byłam bardzo upprządkowana, ze spontanicznością słabo, rzadko piłam (nie mogłam również przez jakiś czas) itd. Teraz natomiast jakbym stała się kimś innym. Już nie mówię o tym, że poszłam do łóżka z gościem na drugim spotkaniu (to w ogóle do mnie nie podobne). Wczoraj np. odwiedziłam swoich znajomych (małżeństwo, u którego byłam świadkiem na ślubie), miała być kawa, skończyło się na wódce no i zostałam u nich na noc hehe. Wcześniej czy bym się tak zachowała? Wątpie, może to nie duża zmiana teoretycznie, ale dla mnie ogromna... W sumie to co raz bardziej mi się podoba ta nowa "ja", bardziej wyluzowana i nie przejmująca się tak wszystkim, nie kontrolująca wszystkiego dookoła...
Natomiast nadal mam problem z wolnym czasem, nie wiem co mam z nim robić. Najgorzej mi chyba jest samej w domu, więc staram się ciągle gdzieś chodzić, spotykać się z kimś, no ale przecież muszę się nauczyć być sama ze sobą.
O eksie myślę co raz rzadziej. Nie mam już obsesyjnych myśli, że on z nią jest i co z nią robi (a miałam taki okres). Oczywiście nadal chciałabym żeby wrócił, ale coraz częściej zastanawiam się jakby to miało być niby, zadzwoni i będzie tak jak kiedyś? W zasadzie to nie mam na co liczyć, tak na prawdę. On kompletnie zerwał ze mną kontakt, potraktował mnie okropnie, zniszczył moje poczucie własnej wartości, a ja wciąż kocham tego człowieka To jest paranoja!
Noo, Inez3 wreszcie się zjawiła Witamy, witamy
Skoro czujesz się bardziej wyluzowana to moim zdaniem właśnie bardzo dobrze. Korzystaj z młodości, póki możesz. Potem będziesz żałowała, że byłaś sztywniarą

Będę bezczelna i spytam wprost: jakie to uczucie być w łóżku z facetem, którego się niewiele zna? Powiedz mi, bo jestem straaasznie ciekawa To jest taki luz, że go nie znasz i Ci szczególnie nie zależy, czy raczej stres?

Ale widzisz, dobrze myślisz - ja też nad tym się zastanawiałam: jakby to było, gdyby nagle eks się otrząsnął - a ja nie wiem, co musiałby zrobić, żebym ponownie mu zaufała. Jestem na takim etapie, że nie wyobrażam sobie, żebyśmy znowu byli razem. Dlatego przestaję mieć opry przez randką z moim sympatiowym

Cytat:
Napisane przez inez3 Pokaż wiadomość
kurcze, poczułam się staro... wszyscy tu studiują lub się uczą, a ja mam już studia za sobą...
Ja też skończyłam studia - tylko ta obrona jeszcze Więc jesteśmy dwie staruszki tutaj

Cytat:
Napisane przez Lady Marmalade Pokaż wiadomość
a mnie eks zaprosil dzis do kina idziemy na Immortals, bilety za 13zl wiec sie oplaca , najlepsze w tym wszystkim jest to, ze w tym CH sa targi slubne i jego rodzice beda
Ha! Czekam na relację
karrramba jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-11-13, 16:25   #3402
ricca166
Wtajemniczenie
 
Avatar ricca166
 
Zarejestrowany: 2006-08
Wiadomości: 2 389
Dot.: Rozstanie z facetem, część XX

Cytat:
Napisane przez Flavienn Pokaż wiadomość
ehh dziewczyny jak wy sobie radzicie, z ta utrata faceta?.
na powracajace wspomnienia i swiadomosc tego, ze juz go nie ma i nie bedzie ?
Na wspomnienia:unikanie wspólnych miejsc (przynajmniej na początku),niesłuchanie ,,tych" piosenek ,odwracanie myśli na siłę, wszystkie zdjęcia /wspólne rzeczy out.
Na świadomość że już Go nie ma,to tłumaczenie sobie,że tak miało być i już.Czasami jeszcze tylko taka jakby panika mnie ogarnia jak sobie uświadomię to,że już nigdy Go mogę nie zobaczyć,ale nie zasłużył na mnie i muszę sobie jakoś poradzić z tym.
Cytat:
Napisane przez Tort Pokaż wiadomość
Rzucałam o ścianę czekoladą, którą dostałam od niego na pocieszenie i brałam leki uspokajająca, bo u mnie to była histeria
Nie szkoda Ci było tej czekolady?Ja bym opędzlowała raz dwa
ricca166 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-11-13, 16:42   #3403
Flavienn
Zakorzenienie
 
Avatar Flavienn
 
Zarejestrowany: 2011-05
Lokalizacja: Polska
Wiadomości: 3 583
Dot.: Rozstanie z facetem, część XX

Cytat:
Napisane przez ricca166 Pokaż wiadomość
Na wspomnienia:unikanie wspólnych miejsc (przynajmniej na początku),niesłuchanie ,,tych" piosenek ,odwracanie myśli na siłę, wszystkie zdjęcia /wspólne rzeczy out.
Na świadomość że już Go nie ma,to tłumaczenie sobie,że tak miało być i już.Czasami jeszcze tylko taka jakby panika mnie ogarnia jak sobie uświadomię to,że już nigdy Go mogę nie zobaczyć,ale nie zasłużył na mnie i muszę sobie jakoś poradzić z tym.

Nie szkoda Ci było tej czekolady?Ja bym opędzlowała raz dwa
Cytat:
Napisane przez Tort Pokaż wiadomość
Rzucałam o ścianę czekoladą, którą dostałam od niego na pocieszenie i brałam leki uspokajająca, bo u mnie to była histeria
no ja raczej jestem swiezynka, jutro minie 2 tygodnie od naszego rozstania... a bylismy razem prawie 4 lata.
na poczatku trzymalam sie dobrze, plakalam tylko podczas naszego spotkania gdy nasze drogi sie rozchodzily, ale za to od piatku odbijam chyba caly smutek ktory w sobie dusilam.
tydzien temu do mnie dzwonil... po czym ja do tej pory "zapadlam sie pod ziemie"
__________________



proszę kliknij
Flavienn jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-11-13, 16:57   #3404
Tort
Rozeznanie
 
Avatar Tort
 
Zarejestrowany: 2009-07
Wiadomości: 535
Dot.: Rozstanie z facetem, część XX

Cytat:
Napisane przez ricca166 Pokaż wiadomość
Nie szkoda Ci było tej czekolady?Ja bym opędzlowała raz dwa
Teraz mi jej szkoda, leży biedna połamana pod łóżkiem, ale wtedy i tak nie jadłam z nerwów
Tort jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-11-13, 17:07   #3405
ricca166
Wtajemniczenie
 
Avatar ricca166
 
Zarejestrowany: 2006-08
Wiadomości: 2 389
Dot.: Rozstanie z facetem, część XX

Cytat:
Napisane przez Flavienn Pokaż wiadomość
no ja raczej jestem swiezynka, jutro minie 2 tygodnie od naszego rozstania... a bylismy razem prawie 4 lata.
na poczatku trzymalam sie dobrze, plakalam tylko podczas naszego spotkania gdy nasze drogi sie rozchodzily, ale za to od piatku odbijam chyba caly smutek ktory w sobie dusilam.
tydzien temu do mnie dzwonil... po czym ja do tej pory "zapadlam sie pod ziemie"

Wiesz,co jeszcze jedna rada.Uciąć całkowicie kontakt,lub jeśli to były go nawiązuje,uciąć Mu drogę do kontaktu.
Ja zmieniłam całkowicie nr,bo do mnie pisał i dzwonił,przez co zamiast się z nim rozstać od razu,to się jeszcze ciągnęło 3 miesiące ,bo się uginałam i strasznie wtedy cierpiałam.O wiele bardziej niż teraz ( od miesiąca zero kontaktu).
ricca166 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-11-13, 18:50   #3406
inez3
Rozeznanie
 
Avatar inez3
 
Zarejestrowany: 2008-02
Wiadomości: 532
Dot.: Rozstanie z facetem, część XX

Cytat:
Napisane przez Flavienn Pokaż wiadomość
ehh dziewczyny jak wy sobie radzicie, z ta utrata faceta?.
na powracajace wspomnienia i swiadomosc tego, ze juz go nie ma i nie bedzie ?
raz lepiej raz gorzej... ja przechodziłam wszystko co najgorsze, łączenie z tym, że poszłam na wizytę do psychiatry... jak sobie radzę? z dnia na dzień jest coraz lepiej, zajmuje sobie czas jak mogę.

Cytat:
Napisane przez oh Mandy Pokaż wiadomość
Cześć dziewczyny...
był dziś u mnie.... bez słowa zaczął mnie przytulać... ale nic nie mówił... więc ja to zrobiłam za niego i powiedziąłam że to definitywny koniec,że mam dosyć, że mam racje że ma kogoś, bo facet który nie ma alibi w postaci innej dziewczyny to sie tak nie zachowuje, ze zaluje ze dałam sie nabrać na jakiego piekne słówka.. on sie ironicznie śmiał, po czym stwierdził: "tak, ty zawsze masz racje i twoja racja jest najbardziej sluszna i innych racji do siebie nei dopuszczasz".
Powiedzialam ze jak widać, nie ma z nim nawet rozmowy i że ten pierścionek to moze co najwyzej sprzedać, bedzie miał na kilkanascie czteropaków. Kazał mi oddać certyfikat od pierścionka. Wyszedł. Mając gdzieś mnie....

Po czym mi napisał "Kocham Cie", odpisalam "Nie kłam". On: "Nie kłamie", Ja: "Licza sie slowa, nie czyny. Ty mi pokazujesz od dawna ze mnie nie kochasz i masz mnie gdzieś". Cisza.....

Nie chce mi sie zyc ;(
Aż się we mnei zagotowało!!! Zerwij z nim kontakt kompletnie!!! Na dobre Ci to nei wychodzi, że on się zjawia i jeszcze pisze kocham. Nie ważne czy kogoś ma czy nie, wszystko jedno...
Brutalne, ale albo będziesz w tym tkwić albo pójdziesz do przodu.
Żyć Ci się zachcę jak olejesz tego Pana.

Cytat:
Napisane przez ricca166 Pokaż wiadomość
Hej dziewczyny.Ja 2 miesiące od ostatecznego rozstania.Zerwałam po 2,5 roku,bo nadużył bardzo mojego zaufania ( 5 miesięcy temu się dowiedziałam i przez 3 się schodziliśmy i rozchodziliśmy na zmianę).Niby jest o wiele lepiej,ale mam wrażenie ,że stoję w miejscu.
Nie płaczę już,jakoś sobie żyję dalej,ale myślę cały czas(niby już bez emocji - przynajmniej takich jakie były 4 miesiące temu ,czyli płacze cały dzień i leżenie w łóżku,ale nadal myślę), i coś mi ciąży na sercu.Może to już obsesja??Niby jest lepiej,ale jednak jeszcze jest to ALe.Miałyście tak może?
Decyzji na pewno nie żałuję,bo życie z lękiem ,że mnie zdradzi byłoby straszne,wiem co mówię (a już widać,że ma do tego predyspozycje po tym co robił).
Niedziele są straszne ,zawsze dół mnie dopada właśnie w ten dzień :\
Ja jestem ponad 3 miesiące od rozstania a wahania nastrojów mam wciąż (to ja zostałam porzucona)... Też mam takie uczucie, że żyje jakby na "pół gwizdka" i to nie jest do końca to.

Cytat:
Napisane przez mloda904 Pokaż wiadomość
rozstałam się dzisiaj z facetem, co prawda krótki kilkumiesięczny związek, ale zakończył się tak nagle, że nie potrafię sobie z tym poradzić. Nie umiem sobie znaleźć miejsca, nawet na płacz już nie mam siły, obie przyjaciółki wyjechały, nie ma się nawet komu wyżalić, jak Wy dziewczyny sobie radzicie z takimi dniami?
Niestety witam (pisząc niestety mam na myśli to, że kolejna osoba tu trafia)...
Na poradzenie sobie nie ma jednej recepty, ale banał pt. zajmij się sobą, zajmij się czymkoklwiek innym działa... Nie masz nikogo z kim mogłabyś pogadać w tej chwili, ale zawsze możesz się wyżalić tu. My cierpliwe wysłuchujemy, a raczej wyczytujemy Będzie dobrze (kolejny banał, ale tak będzie tylko MUSISZ uwierzyć)

Cytat:
Napisane przez karrramba Pokaż wiadomość
Noo, Inez3 wreszcie się zjawiła Witamy, witamy
Skoro czujesz się bardziej wyluzowana to moim zdaniem właśnie bardzo dobrze. Korzystaj z młodości, póki możesz. Potem będziesz żałowała, że byłaś sztywniarą

Będę bezczelna i spytam wprost: jakie to uczucie być w łóżku z facetem, którego się niewiele zna? Powiedz mi, bo jestem straaasznie ciekawa To jest taki luz, że go nie znasz i Ci szczególnie nie zależy, czy raczej stres?

Ale widzisz, dobrze myślisz - ja też nad tym się zastanawiałam: jakby to było, gdyby nagle eks się otrząsnął - a ja nie wiem, co musiałby zrobić, żebym ponownie mu zaufała. Jestem na takim etapie, że nie wyobrażam sobie, żebyśmy znowu byli razem. Dlatego przestaję mieć opry przez randką z moim sympatiowym


Ja też skończyłam studia - tylko ta obrona jeszcze Więc jesteśmy dwie staruszki tutaj


Ha! Czekam na relację
Powiem Ci, że mi się chyba wszelkie emoocje wyłączyły, bo nei czułam w ogóle żadnego stresu ani nic, nie mówiąc o tym, że do niego nic nie czuję poza sympatią. Sama byłam zaskoczona. Myślałam tez, że będę mieć jakieś wyrzuty sumienia, bo poszłam do łóżka z facetem, którego ledwo znam, ale nic z tych rzeczy. To był po prostu seks i tyle

No niby dobrze myślę, ale jak tak czasami do mnie dojdzie, że jeszcze niedawno moje życie było zupełnie inne to aż mną trzącha i marzę żeby jakimś cudem wrócił...

Cytat:
Napisane przez ricca166 Pokaż wiadomość

Wiesz,co jeszcze jedna rada.Uciąć całkowicie kontakt,lub jeśli to były go nawiązuje,uciąć Mu drogę do kontaktu.
Ja zmieniłam całkowicie nr,bo do mnie pisał i dzwonił,przez co zamiast się z nim rozstać od razu,to się jeszcze ciągnęło 3 miesiące ,bo się uginałam i strasznie wtedy cierpiałam.O wiele bardziej niż teraz ( od miesiąca zero kontaktu).
To jest podstawowa zasada - ucinać kontakt, bo potem robi się jeszcze gorzej.
inez3 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-11-13, 19:01   #3407
Flavienn
Zakorzenienie
 
Avatar Flavienn
 
Zarejestrowany: 2011-05
Lokalizacja: Polska
Wiadomości: 3 583
Dot.: Rozstanie z facetem, część XX

Cytat:
Napisane przez ricca166 Pokaż wiadomość

Wiesz,co jeszcze jedna rada.Uciąć całkowicie kontakt,lub jeśli to były go nawiązuje,uciąć Mu drogę do kontaktu.
Ja zmieniłam całkowicie nr,bo do mnie pisał i dzwonił,przez co zamiast się z nim rozstać od razu,to się jeszcze ciągnęło 3 miesiące ,bo się uginałam i strasznie wtedy cierpiałam.O wiele bardziej niż teraz ( od miesiąca zero kontaktu).
dzwonił i pytał jak się trzymam... że chociaż już nie jesteśmy razem to nie chce urwać kontaktu bo jestem dla niego ważna osoba i nie wymarze mnie z pamięci bo nie chce i za wiele ze sobą przeszlismy i za wiele czasu...
że jak będę miala jakiś problem to mogę na nim polegać...
rozstaliśmy się w tzw. " pokoju " nikt, nikogo nie zdradzil czy tego podobne rzeczy, tylko niestety inny był czynnik
__________________



proszę kliknij
Flavienn jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-11-13, 19:08   #3408
ricca166
Wtajemniczenie
 
Avatar ricca166
 
Zarejestrowany: 2006-08
Wiadomości: 2 389
Dot.: Rozstanie z facetem, część XX

Cytat:
Napisane przez inez3 Pokaż wiadomość
Ja jestem ponad 3 miesiące od rozstania a wahania nastrojów mam wciąż (to ja zostałam porzucona)... Też mam takie uczucie, że żyje jakby na "pół gwizdka" i to nie jest do końca to.
I to jest właśnie najgorzej wkurzające.Byłam silna tyle czasu,w ogóle nie mam pojęcie,jak ja zdołałam to zakończyć (w sumie to On zakończył już dawno ,bo zaczął mnie zdradzać emocjonalnie) i jakoś dać z tym radę,nawet kiedy On prosił ,żebym wróciła.I tak się skończyło,że wykrzyczał ,że mnie nienawidzi,ale mogłam się tego spodziewać po niedorosłym do związku tchórzu i kłamcy,przecież jego własność zrobiła coś nie po jego myśli.Teraz najbardziej mnie dołuje właśnie to życie na pół gwizdka,chciałabym ,żeby było normalnie już i zapomnieć o Nim,ale coś mi to ciężko idzie. Życie w zawieszeniu,ale lepsze to , niż cierpienie zaraz po dowiedzeniu się o tych zdradach.
Cytat:
Napisane przez Flavienn Pokaż wiadomość
dzwonił i pytał jak się trzymam... że chociaż już nie jesteśmy razem to nie chce urwać kontaktu bo jestem dla niego ważna osoba i nie wymarze mnie z pamięci bo nie chce i za wiele ze sobą przeszlismy i za wiele czasu...
że jak będę miala jakiś problem to mogę na nim polegać...
rozstaliśmy się w tzw. " pokoju " nikt, nikogo nie zdradzil czy tego podobne rzeczy, tylko niestety inny był czynnik
Nieważne jaki był czynnik,jeśli to już definitywne rozstanie,kontakt zaraz po zerwaniu i przez najbliższe miesiące to najgorsza rzecz ,jaka może być.Bardzo,ale to bardzo ciężko uciąć kontakt,pojawiają się myśli ,że może jednak coś jeszcze będzie , że to osoba,z którą się tyyyle przeżyło,że się nie chce tego kontaktu ucinać.Ale to jedyna droga do wyzdrowienia.

Edytowane przez ricca166
Czas edycji: 2011-11-13 o 19:10
ricca166 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-11-13, 19:21   #3409
inez3
Rozeznanie
 
Avatar inez3
 
Zarejestrowany: 2008-02
Wiadomości: 532
Dot.: Rozstanie z facetem, część XX

Cytat:
Napisane przez Flavienn Pokaż wiadomość
dzwonił i pytał jak się trzymam... że chociaż już nie jesteśmy razem to nie chce urwać kontaktu bo jestem dla niego ważna osoba i nie wymarze mnie z pamięci bo nie chce i za wiele ze sobą przeszlismy i za wiele czasu...
że jak będę miala jakiś problem to mogę na nim polegać...
rozstaliśmy się w tzw. " pokoju " nikt, nikogo nie zdradzil czy tego podobne rzeczy, tylko niestety inny był czynnik
też słyszałam na początku, że on chce ze mna kontaktu i zawsze mi pomoże bla bla bla. Niestety w międzyczasie znalazł sobie kogoś, a nasza ostatnia rozmowa zakończyła się tym, że powiedziałam mu, że nadal coś czuje, on że wracanie do siebie nie ma sensu (to tak w skrócie) po czym dostałam wiadomość, że "nie zniszczysz tego co próbuję sobie zbudować" po czym wywalił mnie ze znajomych na portalach społecznościowych i innych takich... Płakałam strasznie i ta rozmowa mnie jeszcze bardziej dobiła...
Byliśmy razem prawie 7 lat, tez mnie nie zdradził, stwierdził, że coś się wypaliło...
Mimo tego, że chciałabym być z nim (o ironio) to zgadzam się z tym, że kontaktu byc nie powinno, bo powoduje to większy bó.

Cytat:
Napisane przez ricca166 Pokaż wiadomość
I to jest właśnie najgorzej wkurzające.Byłam silna tyle czasu,w ogóle nie mam pojęcie,jak ja zdołałam to zakończyć (w sumie to On zakończył już dawno ,bo zaczął mnie zdradzać emocjonalnie) i jakoś dać z tym radę,nawet kiedy On prosił ,żebym wróciła.I tak się skończyło,że wykrzyczał ,że mnie nienawidzi,ale mogłam się tego spodziewać po niedorosłym do związku tchórzu i kłamcy,przecież jego własność zrobiła coś nie po jego myśli.Teraz najbardziej mnie dołuje właśnie to życie na pół gwizdka,chciałabym ,żeby było normalnie już i zapomnieć o Nim,ale coś mi to ciężko idzie. Życie w zawieszeniu,ale lepsze to , niż cierpienie zaraz po dowiedzeniu się o tych zdradach.

Nieważne jaki był czynnik,jeśli to już definitywne rozstanie,kontakt zaraz po zerwaniu i przez najbliższe miesiące to najgorsza rzecz ,jaka może być.Bardzo,ale to bardzo ciężko uciąć kontakt,pojawiają się myśli ,że może jednak coś jeszcze będzie , że to osoba,z którą się tyyyle przeżyło,że się nie chce tego kontaktu ucinać.Ale to jedyna droga do wyzdrowienia.
Ja wierzę, że to uczucie niepełnego życia się w końcu zmieni, ale to tylko od nas zależy, bo nikt nie dokona zmian za nas.
inez3 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-11-13, 19:29   #3410
Flavienn
Zakorzenienie
 
Avatar Flavienn
 
Zarejestrowany: 2011-05
Lokalizacja: Polska
Wiadomości: 3 583
Dot.: Rozstanie z facetem, część XX

Cytat:
Napisane przez ricca166 Pokaż wiadomość
I to jest właśnie najgorzej wkurzające.Byłam silna tyle czasu,w ogóle nie mam pojęcie,jak ja zdołałam to zakończyć (w sumie to On zakończył już dawno ,bo zaczął mnie zdradzać emocjonalnie) i jakoś dać z tym radę,nawet kiedy On prosił ,żebym wróciła.I tak się skończyło,że wykrzyczał ,że mnie nienawidzi,ale mogłam się tego spodziewać po niedorosłym do związku tchórzu i kłamcy,przecież jego własność zrobiła coś nie po jego myśli.Teraz najbardziej mnie dołuje właśnie to życie na pół gwizdka,chciałabym ,żeby było normalnie już i zapomnieć o Nim,ale coś mi to ciężko idzie. Życie w zawieszeniu,ale lepsze to , niż cierpienie zaraz po dowiedzeniu się o tych zdradach.

Nieważne jaki był czynnik,jeśli to już definitywne rozstanie,kontakt zaraz po zerwaniu i przez najbliższe miesiące to najgorsza rzecz ,jaka może być.Bardzo,ale to bardzo ciężko uciąć kontakt,pojawiają się myśli ,że może jednak coś jeszcze będzie , że to osoba,z którą się tyyyle przeżyło,że się nie chce tego kontaktu ucinać.Ale to jedyna droga do wyzdrowienia.
Cytat:
Napisane przez inez3 Pokaż wiadomość
też słyszałam na początku, że on chce ze mna kontaktu i zawsze mi pomoże bla bla bla. Niestety w międzyczasie znalazł sobie kogoś, a nasza ostatnia rozmowa zakończyła się tym, że powiedziałam mu, że nadal coś czuje, on że wracanie do siebie nie ma sensu (to tak w skrócie) po czym dostałam wiadomość, że "nie zniszczysz tego co próbuję sobie zbudować" po czym wywalił mnie ze znajomych na portalach społecznościowych i innych takich... Płakałam strasznie i ta rozmowa mnie jeszcze bardziej dobiła...
Byliśmy razem prawie 7 lat, tez mnie nie zdradził, stwierdził, że coś się wypaliło...
Mimo tego, że chciałabym być z nim (o ironio) to zgadzam się z tym, że kontaktu byc nie powinno, bo powoduje to większy bó.
.
dlatego nie odezwalam sie do niego do tej pory... musze troche odetchnac po tym wszystkim, nadal mam w glowie nasz cudowny weekend ktory byl nie tak dawno... jacy oboje bylismy szczesliwi.
ale a razem mnie okropnie ciekawi co u niego slychac...
a jeszcze gorsze jest to ze sie zareczyny po drodze szykowaly...
poki co raz na jakis czas (rzadko) moge z nim pogadac...
bo do normalnego kontaktu jestem zdecydowanie NIE GOTOWA.
co ma byc to bedzie... moze bylo takie przeznaczenie ze sie rozejdziemy?.
a jezeli jestesmy sobie przeznaczeni to jeszcze kiedys nasze drogi sie polacza, a jezeli nie, to i on i ja w przyszlosci ulozymy sobie zycie przy boku innej osoby.
od jutra zaczynaja sie znow zajecia, to pol dnia z glowy mam czyli mniej myslenia o tym wszystkim
__________________



proszę kliknij
Flavienn jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-11-13, 19:31   #3411
sudenly
Zakorzenienie
 
Avatar sudenly
 
Zarejestrowany: 2009-08
Wiadomości: 3 787
Dot.: Rozstanie z facetem, część XX

hej dziewczyny ale mi się humor poprawił dziś. będę ciocią i za 5 miesiecy wyjezdzam za granice do pracy gdzie zamierzam zacząć nowe życie i być cholernie szczęśliwa
__________________

If You're Going Through Hell, Keep Going





Edytowane przez sudenly
Czas edycji: 2011-11-13 o 19:35
sudenly jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-11-13, 19:41   #3412
Flavienn
Zakorzenienie
 
Avatar Flavienn
 
Zarejestrowany: 2011-05
Lokalizacja: Polska
Wiadomości: 3 583
Dot.: Rozstanie z facetem, część XX

Cytat:
Napisane przez sudenly Pokaż wiadomość
hej dziewczyny ale mi się humor poprawił dziś. będę ciocią i za 5 miesiecy wyjezdzam za granice do pracy gdzie zamierzam zacząć nowe życie i być cholernie szczęśliwa
oo to swietnie ! zazdroszcze
__________________



proszę kliknij
Flavienn jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-11-13, 19:47   #3413
sudenly
Zakorzenienie
 
Avatar sudenly
 
Zarejestrowany: 2009-08
Wiadomości: 3 787
Dot.: Rozstanie z facetem, część XX

Cytat:
Napisane przez Flavienn Pokaż wiadomość
oo to swietnie ! zazdroszcze
cieszę się strasznie bo nie będę tutaj, gdzie wszystko mi go przypomina...mam zamiar być szczęśliwa i zapomnieć o nim całkowicie.
__________________

If You're Going Through Hell, Keep Going




sudenly jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-11-13, 19:51   #3414
Flavienn
Zakorzenienie
 
Avatar Flavienn
 
Zarejestrowany: 2011-05
Lokalizacja: Polska
Wiadomości: 3 583
Dot.: Rozstanie z facetem, część XX

Cytat:
Napisane przez sudenly Pokaż wiadomość
cieszę się strasznie bo nie będę tutaj, gdzie wszystko mi go przypomina...mam zamiar być szczęśliwa i zapomnieć o nim całkowicie.
trzeba sie w koncu kiedys pozbierac, i rozpoczac na nowo zycie.
ja nie dawno pofarbowalam sobie wlosy a ponoc jest takie powiedzenie ze to oznacza nowy etap w zyciu
__________________



proszę kliknij
Flavienn jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-11-13, 19:59   #3415
inez3
Rozeznanie
 
Avatar inez3
 
Zarejestrowany: 2008-02
Wiadomości: 532
Dot.: Rozstanie z facetem, część XX

Cytat:
Napisane przez sudenly Pokaż wiadomość
hej dziewczyny ale mi się humor poprawił dziś. będę ciocią i za 5 miesiecy wyjezdzam za granice do pracy gdzie zamierzam zacząć nowe życie i być cholernie szczęśliwa
no i pięknie mam nadzieję, że wszystko się uda
inez3 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-11-13, 19:59   #3416
sudenly
Zakorzenienie
 
Avatar sudenly
 
Zarejestrowany: 2009-08
Wiadomości: 3 787
Dot.: Rozstanie z facetem, część XX

Cytat:
Napisane przez Flavienn Pokaż wiadomość
trzeba sie w koncu kiedys pozbierac, i rozpoczac na nowo zycie.
ja nie dawno pofarbowalam sobie wlosy a ponoc jest takie powiedzenie ze to oznacza nowy etap w zyciu
o tak to prawda ja mam zamiar w tym tyg odwiedzic fryzjera i jakoś inaczej obciąć włosy
__________________

If You're Going Through Hell, Keep Going




sudenly jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-11-13, 20:41   #3417
Wenusjanka19
Raczkowanie
 
Avatar Wenusjanka19
 
Zarejestrowany: 2011-09
Wiadomości: 125
Dot.: Rozstanie z facetem, część XX

Cześć dziewczyny , długi weekend przezyłam całkiem spoko. Bałam się ,że będe miała dużo czasu na myślenie i wszystko wróci , ale na szczęście zajęłam się nauką . Jakoś sobie trzeba radzić , oczywiście wracają myśli jak było kiedyś itd, ale staram się je odganiać . Pozdrawiam ;*
Wenusjanka19 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-11-13, 21:33   #3418
oh Mandy
Zakorzenienie
 
Avatar oh Mandy
 
Zarejestrowany: 2009-06
Lokalizacja: Syreni gród
Wiadomości: 10 251
Dot.: Rozstanie z facetem, część XX

Byłam na randce z chłopakiem z portalu na S.

Wrażenia:
- starszy o rok od eksa, ode mnie o 5 lat
- przystojny
- elegancki
- mówił o swojej byłej i o koleżankach które mu się podobały
- podziękował za miły wieczór

Wiecie, poszłam raczej żeby się rozerwać, to wyszło spontanicznie, zjedliśmy pizzę. Pocałował mnie w policzek na pożegnanie. Nie nastawiam się na nic....
Chcę swojego TŻ ukochanego!!
__________________
czasem mniej znaczy więcej, taka szczypta ironii.
oh Mandy jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-11-13, 21:41   #3419
Wenusjanka19
Raczkowanie
 
Avatar Wenusjanka19
 
Zarejestrowany: 2011-09
Wiadomości: 125
Dot.: Rozstanie z facetem, część XX

Cytat:
Napisane przez oh Mandy Pokaż wiadomość
Byłam na randce z chłopakiem z portalu na S.

Wrażenia:
- starszy o rok od eksa, ode mnie o 5 lat
- przystojny
- elegancki
- mówił o swojej byłej i o koleżankach które mu się podobały
- podziękował za miły wieczór

Wiecie, poszłam raczej żeby się rozerwać, to wyszło spontanicznie, zjedliśmy pizzę. Pocałował mnie w policzek na pożegnanie. Nie nastawiam się na nic....
Chcę swojego TŻ ukochanego!!


To chyba jeszcze nie ten etap, ja sobie nie wyobrażam teraz kogoś innego ,chyba ciągle bym porównywała -zresztą nie wiem czy kogoś pokocham tak jak eksa / jaka ja jestem głupia,jakby teraz stanał w drzwiach to zapomniałabym o tych przepłakanych miesiacach i wszystko bym mu wybaczyła;( Chociaż wiem ,że było by ciezko odbdowac to co było bo pewne granice zostały przekroczone. Czekam z utęsknieniem na sylwestra aby się skończył ten straszny rok i zaczął nowy , mam nadzieje że lepszy
Wenusjanka19 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-11-13, 21:44   #3420
inez3
Rozeznanie
 
Avatar inez3
 
Zarejestrowany: 2008-02
Wiadomości: 532
Dot.: Rozstanie z facetem, część XX

Cytat:
Napisane przez oh Mandy Pokaż wiadomość
Byłam na randce z chłopakiem z portalu na S.

Wrażenia:
- starszy o rok od eksa, ode mnie o 5 lat
- przystojny
- elegancki
- mówił o swojej byłej i o koleżankach które mu się podobały
- podziękował za miły wieczór

Wiecie, poszłam raczej żeby się rozerwać, to wyszło spontanicznie, zjedliśmy pizzę. Pocałował mnie w policzek na pożegnanie. Nie nastawiam się na nic....
Chcę swojego TŻ ukochanego!!
Jego już nie ma i musisz iśc do przodu. Chyba, że chcesz z Nim znów być skoro on pisze, że kocha...
inez3 jest offline Zgłoś do moderatora  
Zamknij wątek

Nowe wątki na forum Intymnie


Ten wątek obecnie przeglądają: 1 (0 użytkowników i 1 gości)
 

Zasady wysyłania wiadomości
Nie możesz zakładać nowych wątków
Nie możesz pisać odpowiedzi
Nie możesz dodawać zdjęć i plików
Nie możesz edytować swoich postów

BB code is Włączono
Emotikonki: Włączono
Kod [IMG]: Włączono
Kod HTML: Wyłączono

Gorące linki


Data ostatniego posta: 2014-01-01 00:00:00


Strefa czasowa to GMT +1. Teraz jest 23:39.






© 2000 - 2026 Wizaz.pl. Wszelkie prawa zastrzeżone.

Jakiekolwiek aktywności, w szczególności: pobieranie, zwielokrotnianie, przechowywanie, lub inne wykorzystywanie treści, danych lub informacji dostępnych w ramach niniejszego serwisu oraz wszystkich jego podstron, w szczególności w celu ich eksploracji, zmierzającej do tworzenia, rozwoju, modyfikacji i szkolenia systemów uczenia maszynowego, algorytmów lub sztucznej inteligencji Obowiązek uzyskania wyraźnej i jednoznacznej zgody wymagany jest bez względu sposób pobierania, zwielokrotniania, przechowywania lub innego wykorzystywania treści, danych lub informacji dostępnych w ramach niniejszego serwisu oraz wszystkich jego podstron, jak również bez względu na charakter tych treści, danych i informacji.

Powyższe nie dotyczy wyłącznie przypadków wykorzystywania treści, danych i informacji w celu umożliwienia i ułatwienia ich wyszukiwania przez wyszukiwarki internetowe oraz umożliwienia pozycjonowania stron internetowych zawierających serwisy internetowe w ramach indeksowania wyników wyszukiwania wyszukiwarek internetowych

Więcej informacji znajdziesz tutaj.