|
|||||||
| Notka |
|
| Wizażowe Społeczności Wizażowe społeczności to forum, na którym poznasz osoby w swoim wieku, spod tego samego znaku zodiaku, szkoły. Dołącz do nas i daj się poznać. |
![]() |
|
|
Narzędzia |
|
|
#4561 | ||
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2010-11
Wiadomości: 8 896
|
Dot.: Związki zakończone w 2010 roku, czyli porozstaniowe offtopy w roku Pańskim 2011
Cytat:
![]() Ale coś we mnie jeszcze bardzo za nim tęskni itd... nie będę Was denerwować. Na teksty tego typu reaguję agresją. Pisząc tą odpowiedź musiałam się chwilę wstrzymać, żeby się uspokoić Takie teksty to się rzuca wtedy, kiedy dobrze się wie, że robi się coś nie tak, ale pod ręką jest idealne i nie do przegadania usprawiedliwienia pt "mam penisa, nie muszę myśleć". Tak jak u mnie, jak słyszałam odpowiedź "nie wiem, jestem niedojrzały" to miałam ochotę mu przestawić szczękę. I powiedzieć, że mam adhd. Cytat:
Teraz mi się przypomniało, że rok temu i mój eks przed rozstaniem sadził mi teksty, które miały mnie dokładnie tak zmanipulować, jak te u góry juniorkę. Tylko on to już w ogóle przeginał, bo sugerował mi, że jak tak się będę zachowywać, to żaden facet ze mną nie wytrzyma itd. Ja na to reagowałam wściekłością, wrzeszcząc, że gówno go obchodzi co wytrzyma a co nie mój następny facet. Po pewnym czasie zaprzestał tego procederu. Edytowane przez Fubizka Czas edycji: 2011-12-05 o 15:49 |
||
|
|
|
#4562 | |
|
Wtajemniczenie
Zarejestrowany: 2010-05
Lokalizacja: Dream world=]
Wiadomości: 2 772
|
Dot.: Związki zakończone w 2010 roku, czyli porozstaniowe offtopy w roku Pańskim 2011
Cytat:
![]() I jeszcze chamsko będę mu wypominać za każdym razem jak mi powie,że nie jest jak moi exowie i żebym mu zaufała Nie da rady zgnębić mnie psychicznie bo na atak odpowiem atakiem
__________________
|
|
|
|
|
#4563 | |||
|
Nie depcze krokusów
Zarejestrowany: 2004-08
Wiadomości: 52 988
|
Dot.: Związki zakończone w 2010 roku, czyli porozstaniowe offtopy w roku Pańskim 2011
Cytat:
Cytat:
![]() Cytat:
__________________
- Rób swoje, wiedźminie. Resztą się nie turbuj.
Geralt solennie obiecał sobie nie turbować się. |
|||
|
|
|
#4564 | |
|
Wtajemniczenie
Zarejestrowany: 2010-05
Lokalizacja: Dream world=]
Wiadomości: 2 772
|
Dot.: Związki zakończone w 2010 roku, czyli porozstaniowe offtopy w roku Pańskim 2011
Cytat:
Tego kwiatu jest pół światu a ja nie dam się traktować jak ściera do podłogi bo ja nie manekin co nie ma własnego zdania ![]() Zgodnie z radą Zverki na każde jego głupie stw. będę odp. że ja jestem tylko kobietą i nie wiem o co mu chodzi
__________________
|
|
|
|
|
#4565 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2010-11
Wiadomości: 8 896
|
Dot.: Związki zakończone w 2010 roku, czyli porozstaniowe offtopy w roku Pańskim 2011
Ja się boję, że to nie przejdzie, bo znam przypadki, gdzie ludziom latami nie przechodzi pomimo braku kontaktu, zamknięcia sprawy czy nawet ożenku drugiej strony. Przeraża mnie to.
|
|
|
|
#4566 |
|
Wtajemniczenie
Zarejestrowany: 2010-05
Lokalizacja: Dream world=]
Wiadomości: 2 772
|
Dot.: Związki zakończone w 2010 roku, czyli porozstaniowe offtopy w roku Pańskim 2011
Malla między moim udzielaniem się na rozstaniowym a pisaniem tutaj nastąpił duży progres osobowościowy
__________________
|
|
|
|
#4567 | |
|
Zadomowienie
Zarejestrowany: 2011-02
Wiadomości: 1 817
|
Dot.: Związki zakończone w 2010 roku, czyli porozstaniowe offtopy w roku Pańskim 2011
Uwaga dziewczyny, ja już po. Zniszczyłam system
i jestem ekstra. Niemiecki - banał. Angielski - facet gadał gorzej niż ja . No informatyka trochę nie teges jeśli chodzi o serwery, ale w miarę dałam radę. Za 2-3 dni mam mieć odpowiedź, ale powiem wam szczerze, że jestem z siebie i tak już dziko dumna Żeby nie było zbyt różowo, zryłam sobie totalnie banię odnośnie Księcia. Otóż zrobiłam najgłupszą rzecz, jaką mogłam zrobić. Pamiętając o akcjach, jakie odstawiał eks na FB ze swoją byłą wlazłam na fejsika byłej nowego... Oczywiście okazało się, że jego ulubiony zespół jest też jej ulubionym zespołem, jego ulubiona książka jest też jej ulubioną książką. Mało tego, pomimo numerów jakie mu wykręciła w zeszłym miesiącu dał jej nawet jakiegoś lajka. I teraz to już jestem pewna, że scenariusz będzie dokładnie taki sam jak w przypadku eksa. Czyli jest sobie on, skrzywdzony i nieszczęśliwe zakochany w byłej, jest sobie ona i jestem sobie ja, jako odpad mający pomóc zapomnieć. SUPER. Nienawidzę internetu. Swojej głupoty też nienawidzę Cytat:
... więc taka chodzę niedopięta .No weź się nie znęcaj, tylko napisz coś więcej .juniorka, wygląda to średnio szczerze powiedziawszy. W*urwiasz go? Weź, w ogóle chyba bym jednak w ryj dała. Nigdy żaden z moich facetów do mnie się nie zwrócił wulgarnie (ok, był jeden, ale to było w LO i był psychopatą. Dalej jest, swoją drogą. Właściwie to się go boję ). Jednak mimo wszystko uważam, że powinnaś z nim pogadać poważnie właśnie w miarę "na świeżo". Później sobie wmówisz, że Ci się wydawało itp.
|
|
|
|
|
#4568 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2010-11
Wiadomości: 8 896
|
Dot.: Związki zakończone w 2010 roku, czyli porozstaniowe offtopy w roku Pańskim 2011
Conff, to tak jakby teraz każdy mój następny facet olewał mnie, dowiedziawszy się, że z eksem mnie tyle łączyło. O wiele więcej, niż wspólne książki, piosenki i lajki. Czy to by było w porządku?
|
|
|
|
#4569 |
|
Zadomowienie
Zarejestrowany: 2011-02
Wiadomości: 1 817
|
Dot.: Związki zakończone w 2010 roku, czyli porozstaniowe offtopy w roku Pańskim 2011
Fubi, ja przecież wiem, że masz rację
. Tylko po prostu się boję po historii z eksem. No boję się cholernie. Co z tego, że w jednym i w drugim przypadku są to dziewczyny brzydsze, grubsze i w dodatku ku*wiszcza... Mogę się tak pocieszać ile wlezie, bo jak widać takie mają wzięcie. Ja nie. |
|
|
|
#4570 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2010-11
Wiadomości: 8 896
|
Dot.: Związki zakończone w 2010 roku, czyli porozstaniowe offtopy w roku Pańskim 2011
Z Tobą w końcu jest a nie z nią. To nie jest jego wina co Ty teraz czujesz, musisz sama wziąć za to odpowiedzialność i się z tym uporać.
Brzydsze grubsze itd? A co ja mam powiedzieć, jak mój eks umawia się obecnie z 4 dziewczynami o urodzie supermodelek? Tylko skoczyć z mostu
|
|
|
|
#4571 |
|
Zadomowienie
Zarejestrowany: 2011-02
Wiadomości: 1 817
|
Dot.: Związki zakończone w 2010 roku, czyli porozstaniowe offtopy w roku Pańskim 2011
Wcale ze mną nie jest, tylko się spotykamy. Zresztą argument, że tak powiem, z dupy. Eks był ze mną, no i co?
![]() Ale to co innego. Mój eks-eks jak dostał świra zaraz po rozstaniu też się umawiał na raz z kilkoma całkiem fajnymi laskami. Teraz wyluzował i stwierdził, jak ostatnio gadaliśmy, że dobrze mu samemu i nie chce tego zmieniać na razie. Fakt, że przejechał się na jednej, na której mu zależało... |
|
|
|
#4572 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2010-11
Wiadomości: 8 896
|
Dot.: Związki zakończone w 2010 roku, czyli porozstaniowe offtopy w roku Pańskim 2011
O moim to szkoda pisać. Jestem pewna, że z którejś z jego "randek" coś się wykluje. I mam nadzieję, że ostro dostanie po dupie. Wiem, jestem zła.
|
|
|
|
#4573 | ||
|
Nie depcze krokusów
Zarejestrowany: 2004-08
Wiadomości: 52 988
|
Dot.: Związki zakończone w 2010 roku, czyli porozstaniowe offtopy w roku Pańskim 2011
Cytat:
![]() Cytat:
Bo mieli wspólne zainteresowania? Bo wcisnął niewiele znaczący przycisk? Gdyby Tobie po rozstaniu eks coś zalajkował, to byś się chwaliła, że jesteście "przyjaciółmi"... Obserwuj, ale nie schizuj.
__________________
- Rób swoje, wiedźminie. Resztą się nie turbuj.
Geralt solennie obiecał sobie nie turbować się. |
||
|
|
|
#4574 |
|
Zadomowienie
Zarejestrowany: 2011-02
Wiadomości: 1 817
|
Dot.: Związki zakończone w 2010 roku, czyli porozstaniowe offtopy w roku Pańskim 2011
A właśnie schizuję. Pewnie bym nie schizowała, ale kurczę no... przecież pamiętacie eksa i jego rozmowy o lodach z byłą, nota bene na Fejsiku właśnie prowadzone. Co z tego wynikło też wiemy, prawda? A tu widzę, że laska np. dokładnie po tym, jak on coś wrzuci, wrzuca to samo. Nie no naprawdę...
Oni raczej nie mogą być przyjaciółmi. W każdym razie ja nie wyobrażam sobie przyjaźnić się z kimś, kto na każdym kroku doprawiał mi rogi. Ku*wa :/. |
|
|
|
#4575 |
|
Nie depcze krokusów
Zarejestrowany: 2004-08
Wiadomości: 52 988
|
Dot.: Związki zakończone w 2010 roku, czyli porozstaniowe offtopy w roku Pańskim 2011
Connff - czyli to ona za nim małpuje? Kto komu doprawia rogi?
__________________
- Rób swoje, wiedźminie. Resztą się nie turbuj.
Geralt solennie obiecał sobie nie turbować się. |
|
|
|
#4576 |
|
Wtajemniczenie
Zarejestrowany: 2007-12
Lokalizacja: Białystok
Wiadomości: 2 417
|
Dot.: Związki zakończone w 2010 roku, czyli porozstaniowe offtopy w roku Pańskim 2011
zużyta ściera, no nie mogę
Conff, trzymam kcuki za pozytywny wynik rekrutacji Malla, Fubizka, mój eks internetowe wysoki z lalami praktykował w czasie trwania związku. Kolejny filtr zresztą był bezpośrednim powodem mojego z nim zerwania (wyniuchałam, choć dobrze się maskował ).Do dziś nie czaję infantylnych internetowych czułostek, a tym bardziej wysyłania sobie zdjęć "części intymnych" (przed eksem nie wiedziałam nawet, że tak się robi). No nie ogarniam tego. Zdecydowanie wolę rzeczywistość. Wyskoki eksa tak bardzo mnie skrzywdziły, że moje krótkie pobyty na portalach randkowych naznaczone były brakiem jakiegokolwiek zdjęcia i zgryźliwym opisem. O dziwo - to działało właśnie na takie osoby, jakich oczekiwałam
Edytowane przez krolowazimy Czas edycji: 2011-12-05 o 18:30 |
|
|
|
#4577 |
|
Zadomowienie
Zarejestrowany: 2011-02
Wiadomości: 1 817
|
Dot.: Związki zakończone w 2010 roku, czyli porozstaniowe offtopy w roku Pańskim 2011
No ona za nim. Historia jest dość smutno-żałosna, bo ogólnie ona była z nim dla kasy i innych profitów materialnych, a na boku puszczała się z każdym. Znajomi starali się mu to uświadomić, oczywiście nie wierzył, żeby jeszcze zabawniej było obraził się i pozrywał kontakty... no to się kiedyś przekonał, jakoś ponad rok temu ją zostawił niby. Co oczywiście wszystko wiem od nich, nie od niego
. Więc rogi przyprawiała ona jemu, z tego co się orientuję. |
|
|
|
#4578 |
|
Rozeznanie
Zarejestrowany: 2007-11
Wiadomości: 804
|
Dot.: Związki zakończone w 2010 roku, czyli porozstaniowe offtopy w roku Pańskim 2011
Faktycznie. Nie rozumiem jak ona może mnie nie poznac...
Tak, więc... kupuje mi kwiatki jak mam zły humor, przywozi mnie z pracy do domu, masuje stopy itp itd czyli nareszcie jest NORMALNIE. |
|
|
|
#4579 | |||
|
Nie depcze krokusów
Zarejestrowany: 2004-08
Wiadomości: 52 988
|
Dot.: Związki zakończone w 2010 roku, czyli porozstaniowe offtopy w roku Pańskim 2011
Cytat:
![]() Cytat:
![]() Cytat:
__________________
- Rób swoje, wiedźminie. Resztą się nie turbuj.
Geralt solennie obiecał sobie nie turbować się. |
|||
|
|
|
#4580 |
|
Zadomowienie
Zarejestrowany: 2011-02
Wiadomości: 1 817
|
Dot.: Związki zakończone w 2010 roku, czyli porozstaniowe offtopy w roku Pańskim 2011
Mogę, i co mi to da? Eks twierdził, że nic absolutnie go z byłą nie łączy. No, w ogóle i wcale. Ani troszkę.
|
|
|
|
#4581 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2010-11
Wiadomości: 8 896
|
Dot.: Związki zakończone w 2010 roku, czyli porozstaniowe offtopy w roku Pańskim 2011
Conff, a ile czasu temu oni się rozstali?
|
|
|
|
#4582 |
|
Nie depcze krokusów
Zarejestrowany: 2004-08
Wiadomości: 52 988
|
Dot.: Związki zakończone w 2010 roku, czyli porozstaniowe offtopy w roku Pańskim 2011
Connff - może jego z nią nie, ale ją wciąż przyciąga jego portfel, może on tego nie widzi...
__________________
- Rób swoje, wiedźminie. Resztą się nie turbuj.
Geralt solennie obiecał sobie nie turbować się. |
|
|
|
#4583 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2010-11
Wiadomości: 8 896
|
Dot.: Związki zakończone w 2010 roku, czyli porozstaniowe offtopy w roku Pańskim 2011
Tak się zastanawiam co bym zrobiła na Twoim miejscu. I niestety po ostatnich doświadczeniach swoich i swoich koleżanek, to bym po prostu się dowiedziała... Nie pytała ani nic z tych rzeczy. Ale do tego potrzebny jest zmysł detektywistyczny, inaczej nie warto próbować.
|
|
|
|
#4584 |
|
Rozeznanie
Zarejestrowany: 2011-08
Lokalizacja: Sodoma i Gomora
Wiadomości: 600
|
Dot.: Związki zakończone w 2010 roku, czyli porozstaniowe offtopy w roku Pańskim 2011
Właśnie dostałam prezent na mikołaja, wiadomo od kogo.
![]() Malla: Nie wiem czy spokojnie to przyjął czy nie. Raczej z rykiem. Jest tym przerażony. Taaaa
|
|
|
|
#4585 |
|
Nie depcze krokusów
Zarejestrowany: 2004-08
Wiadomości: 52 988
|
Dot.: Związki zakończone w 2010 roku, czyli porozstaniowe offtopy w roku Pańskim 2011
A jaki prezent? :P
__________________
- Rób swoje, wiedźminie. Resztą się nie turbuj.
Geralt solennie obiecał sobie nie turbować się. |
|
|
|
#4586 |
|
Rozeznanie
Zarejestrowany: 2011-08
Lokalizacja: Sodoma i Gomora
Wiadomości: 600
|
Dot.: Związki zakończone w 2010 roku, czyli porozstaniowe offtopy w roku Pańskim 2011
|
|
|
|
#4587 |
|
po drugiej stronie szafy
Zarejestrowany: 2007-03
Wiadomości: 41 583
|
Dot.: Związki zakończone w 2010 roku, czyli porozstaniowe offtopy w roku Pańskim 2011
Miałam w planach napisanie długiego posta, nadrabianko i tak dalej, ale przeczytałam to co napisała juniorka i mnie krew zalała. Jestem dziś kwiatem lotosu, oazą spokoju i tak dalej, a poza tym na wizażu nie można przeklinać, tak więc nie napiszę nic.
__________________
"Widziałeś tę dziewczynę? Ma nogi za milion złotych!" - pomagamy Dianie https://www.siepomaga.pl/dla-diany
|
|
|
|
#4588 |
|
Rozeznanie
Zarejestrowany: 2011-08
Lokalizacja: Sodoma i Gomora
Wiadomości: 600
|
Dot.: Związki zakończone w 2010 roku, czyli porozstaniowe offtopy w roku Pańskim 2011
elve:
Czytając Twego posta już mi serce waliło, że będzie tam mój nick hehe
|
|
|
|
#4589 |
|
Nie depcze krokusów
Zarejestrowany: 2004-08
Wiadomości: 52 988
|
Dot.: Związki zakończone w 2010 roku, czyli porozstaniowe offtopy w roku Pańskim 2011
__________________
- Rób swoje, wiedźminie. Resztą się nie turbuj.
Geralt solennie obiecał sobie nie turbować się. |
|
|
|
#4590 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2010-11
Wiadomości: 8 896
|
Dot.: Związki zakończone w 2010 roku, czyli porozstaniowe offtopy w roku Pańskim 2011
Robiła sobie któraś z Was kiedyś coś takiego jak odbudowa włosów u fryzjera?
|
|
![]() |
Nowe wątki na forum Wizażowe Społeczności
|
|
|
| Ten wątek obecnie przeglądają: 1 (0 użytkowników i 1 gości) | |
|
|
Strefa czasowa to GMT +1. Teraz jest 14:32.





Takie teksty to się rzuca wtedy, kiedy dobrze się wie, że robi się coś nie tak, ale pod ręką jest idealne i nie do przegadania usprawiedliwienia pt "mam penisa, nie muszę myśleć". 


). Jednak mimo wszystko uważam, że powinnaś z nim pogadać poważnie właśnie w miarę "na świeżo". Później sobie wmówisz, że Ci się wydawało itp.




. Tylko po prostu się boję po historii z eksem. No boję się cholernie. Co z tego, że w jednym i w drugim przypadku są to dziewczyny brzydsze, grubsze i w dodatku ku*wiszcza...




