Był półmetek jest 100-dniówka. A co potem? PORODÓWKA! Mamcie III-IV 2012 cz. 5 - Strona 85 - Wizaz.pl

Wróć   Wizaz.pl > Kobieta > Być rodzicem > Poczekalnia - będę mamą

Notka

Poczekalnia - będę mamą Forum dla przyszłych rodziców. Poczekalnia - będę mamą to miejsce, w którym podzielisz się tematami związanymi z oczekiwaniem na potomstwo.

Zamknij wątek
 
Narzędzia
Stary 2011-12-08, 13:20   #2521
karolca
Zakorzenienie
 
Avatar karolca
 
Zarejestrowany: 2006-04
Lokalizacja: tam, gdzie kończy się Internet
Wiadomości: 30 611
Dot.: Był półmetek jest 100-dniówka. A co potem? PORODÓWKA! Mamcie III-IV 2012 cz. 5

Cytat:
Napisane przez Aguśkaa83 Pokaż wiadomość
oj zrzucisz kochana zobaczysz, ze wraz z urodzeniem malucha duzo kg ubedzie A przy karmieniu to juz wogole
A ciasto bym zjadla tez

---------- Dopisano o 13:17 ---------- Poprzedni post napisano o 13:17 ----------


Ja z moim mezem porownuje kto ma wiekszy brzus.
i kto prowadzi?
__________________

♥ ♥ ♥


Komentuj.
Nie obrażaj.
karolca jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-12-08, 13:25   #2522
joanaros
Zakorzenienie
 
Avatar joanaros
 
Zarejestrowany: 2007-11
Wiadomości: 4 132
Dot.: Był półmetek jest 100-dniówka. A co potem? PORODÓWKA! Mamcie III-IV 2012 cz. 5

Cytat:
Napisane przez nowaken Pokaż wiadomość
a co robisz w kwestii tych krwawiących dziąseł i poluzowanych bo mi nawet krwawią jak jem np. bułkę
Mi też krwawią. Trochę pasta pomaga taka od parodontozy
joanaros jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-12-08, 13:27   #2523
Jolkaaa
Zakorzenienie
 
Avatar Jolkaaa
 
Zarejestrowany: 2009-02
Lokalizacja: :)
Wiadomości: 11 683
GG do Jolkaaa
Dot.: Był półmetek jest 100-dniówka. A co potem? PORODÓWKA! Mamcie III-IV 2012 cz. 5

Witajcie

Po raz trzeci miałam straszną sytuacje a mianowicie wszystko jest ok a nagle zrobiło mi się słabo tak jak bym miała zwymiotować albo zemdleć za pierwszym i drugim razem usiadłam i piłam wode po czasie pomogło choć było ciężko, a teraz znowu przysiadłam i pije wode i dalej mi słabo więc wzięłam cukierka i przeszło mi czy to możliwe, że cukier mi spadł?
__________________
01.10.2011r. - Nasz Ślub

MICHAŁEK



WYMIANA
Jolkaaa jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-12-08, 13:31   #2524
mag_99
Rozeznanie
 
Avatar mag_99
 
Zarejestrowany: 2011-07
Wiadomości: 871
Dot.: Był półmetek jest 100-dniówka. A co potem? PORODÓWKA! Mamcie III-IV 2012 cz. 5

Cytat:
Napisane przez Jolkaaa Pokaż wiadomość
Witajcie

Po raz trzeci miałam straszną sytuacje a mianowicie wszystko jest ok a nagle zrobiło mi się słabo tak jak bym miała zwymiotować albo zemdleć za pierwszym i drugim razem usiadłam i piłam wode po czasie pomogło choć było ciężko, a teraz znowu przysiadłam i pije wode i dalej mi słabo więc wzięłam cukierka i przeszło mi czy to możliwe, że cukier mi spadł?
a jadłaś coś dziś? bo ja jak czytam, że przez cały dzień potrafisz żyć na jakimś owocu i jogurcie to jestem przerażona
niestety ale organizmowi potrzebne są kalorie do życia, ja tak miałam raz, że prawie zemdlałam i mówiłam o tym lekarzowi to powiedział, że pewnie nic nie jadłam - w sumie to się zgadza bo to było przed śniadaniem, na które z racji zażywanych leków muszę poczekać po przebudzeniu
__________________
Filipek - 4.03.2012 godz. 16.00

a ja rosnę i rosnę
mag_99 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-12-08, 13:36   #2525
Jolkaaa
Zakorzenienie
 
Avatar Jolkaaa
 
Zarejestrowany: 2009-02
Lokalizacja: :)
Wiadomości: 11 683
GG do Jolkaaa
Dot.: Był półmetek jest 100-dniówka. A co potem? PORODÓWKA! Mamcie III-IV 2012 cz. 5

Cytat:
Napisane przez mag_99 Pokaż wiadomość
a jadłaś coś dziś? bo ja jak czytam, że przez cały dzień potrafisz żyć na jakimś owocu i jogurcie to jestem przerażona
niestety ale organizmowi potrzebne są kalorie do życia, ja tak miałam raz, że prawie zemdlałam i mówiłam o tym lekarzowi to powiedział, że pewnie nic nie jadłam - w sumie to się zgadza bo to było przed śniadaniem, na które z racji zażywanych leków muszę poczekać po przebudzeniu

no ja późno dziś wstałam bo po 11, wykąpałam się, poszłam zjeść i zjadłam płatki z mlekiem, wypiłam soczek i tyle i zaraz po tym takie coś...a i jeszcze kanapke z salami po płatkach zjadłam
__________________
01.10.2011r. - Nasz Ślub

MICHAŁEK



WYMIANA
Jolkaaa jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-12-08, 13:37   #2526
emigra
Zakorzenienie
 
Avatar emigra
 
Zarejestrowany: 2010-06
Lokalizacja: Nordrhein Westfalen
Wiadomości: 9 325
Dot.: Był półmetek jest 100-dniówka. A co potem? PORODÓWKA! Mamcie III-IV 2012 cz. 5

Cytat:
Napisane przez Jolkaaa Pokaż wiadomość
Witajcie

Po raz trzeci miałam straszną sytuacje a mianowicie wszystko jest ok a nagle zrobiło mi się słabo tak jak bym miała zwymiotować albo zemdleć za pierwszym i drugim razem usiadłam i piłam wode po czasie pomogło choć było ciężko, a teraz znowu przysiadłam i pije wode i dalej mi słabo więc wzięłam cukierka i przeszło mi czy to możliwe, że cukier mi spadł?
Mozliwe ze cukier a mozliwe ze cisnienie nagle Ci spadlo, wtedy tez sie tak robi. Jak tylko zaczniesz czuc sie tak dziwnie wlasnie jakbys miala odrazu lub zemdlec to poloz sie i nogi oprzyc o sciane np, tak zeby byly wyzej. Mi zawsze pomaga i po kilku minutach jestem jak nowa
__________________
Julia Wiktoria
07.03.2012, 20:35
3270g, 47 cm
emigra jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-12-08, 13:38   #2527
joanaros
Zakorzenienie
 
Avatar joanaros
 
Zarejestrowany: 2007-11
Wiadomości: 4 132
Dot.: Był półmetek jest 100-dniówka. A co potem? PORODÓWKA! Mamcie III-IV 2012 cz. 5

Cytat:
Napisane przez mag_99 Pokaż wiadomość
a jadłaś coś dziś? bo ja jak czytam, że przez cały dzień potrafisz żyć na jakimś owocu i jogurcie to jestem przerażona
niestety ale organizmowi potrzebne są kalorie do życia, ja tak miałam raz, że prawie zemdlałam i mówiłam o tym lekarzowi to powiedział, że pewnie nic nie jadłam - w sumie to się zgadza bo to było przed śniadaniem, na które z racji zażywanych leków muszę poczekać po przebudzeniu
OMG
joanaros jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-12-08, 13:38   #2528
mag_99
Rozeznanie
 
Avatar mag_99
 
Zarejestrowany: 2011-07
Wiadomości: 871
Dot.: Był półmetek jest 100-dniówka. A co potem? PORODÓWKA! Mamcie III-IV 2012 cz. 5

Cytat:
Napisane przez Jolkaaa Pokaż wiadomość
no ja późno dziś wstałam bo po 11, wykąpałam się, poszłam zjeść i zjadłam płatki z mlekiem, wypiłam soczek i tyle i zaraz po tym takie coś...
no i Ty się dziwisz? jest 13.30 a Ty do tej pory żyjesz na płatkach! ani to kaloryczne ani energetyczne, przecież to że Ty nie jesteś głodna nie oznacza, że Twój mały Stworek nie jest głodny!!
proszę zacząć mi się tu porządnie odżywiać! minimum 2000 kcal dziennie!!

może zacznij od jakiegoś porządnego mięska - najlepiej czerwonego - jakiejś wołowinki np. bo ma dużo żelaza!!!

baty się należą
__________________
Filipek - 4.03.2012 godz. 16.00

a ja rosnę i rosnę
mag_99 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-12-08, 13:40   #2529
Jolkaaa
Zakorzenienie
 
Avatar Jolkaaa
 
Zarejestrowany: 2009-02
Lokalizacja: :)
Wiadomości: 11 683
GG do Jolkaaa
Dot.: Był półmetek jest 100-dniówka. A co potem? PORODÓWKA! Mamcie III-IV 2012 cz. 5

Cytat:
Napisane przez emigra Pokaż wiadomość
Mozliwe ze cukier a mozliwe ze cisnienie nagle Ci spadlo, wtedy tez sie tak robi. Jak tylko zaczniesz czuc sie tak dziwnie wlasnie jakbys miala odrazu lub zemdlec to poloz sie i nogi oprzyc o sciane np, tak zeby byly wyzej. Mi zawsze pomaga i po kilku minutach jestem jak nowa
A no w sumie możliwe, że ciśnienie ale szok przeżyłam po raz kolejny już chciałam lecieć wymiotować, a ja strasznie tego nie lubię podczas ciąży ani razu mi się to nie zdarzyło na szczęście.
Dziękuję za radę choć wolałabym uniknąć takich sytuacji i dzięki Bogu, że to akurat stało się w domu, a nie gdzieś na mieście...
__________________
01.10.2011r. - Nasz Ślub

MICHAŁEK



WYMIANA
Jolkaaa jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-12-08, 13:40   #2530
mag_99
Rozeznanie
 
Avatar mag_99
 
Zarejestrowany: 2011-07
Wiadomości: 871
Dot.: Był półmetek jest 100-dniówka. A co potem? PORODÓWKA! Mamcie III-IV 2012 cz. 5

Cytat:
Napisane przez joanaros Pokaż wiadomość
OMG
no dokładnie!
__________________
Filipek - 4.03.2012 godz. 16.00

a ja rosnę i rosnę
mag_99 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-12-08, 13:41   #2531
Jolkaaa
Zakorzenienie
 
Avatar Jolkaaa
 
Zarejestrowany: 2009-02
Lokalizacja: :)
Wiadomości: 11 683
GG do Jolkaaa
Dot.: Był półmetek jest 100-dniówka. A co potem? PORODÓWKA! Mamcie III-IV 2012 cz. 5

Cytat:
Napisane przez joanaros Pokaż wiadomość
OMG
bez przesady z tym jogurtem i owocem takie coś to jem na śniadanie
np. jogurt i buła słodka, ale po jakimś czasie jem obiad lecz obiad zawsze jem późno z racji, że późno wstaje zazwyczaj i śniadanie jem ok 11
__________________
01.10.2011r. - Nasz Ślub

MICHAŁEK



WYMIANA
Jolkaaa jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-12-08, 13:41   #2532
cziqua
Zadomowienie
 
Avatar cziqua
 
Zarejestrowany: 2008-06
Wiadomości: 1 371
Dot.: Był półmetek jest 100-dniówka. A co potem? PORODÓWKA! Mamcie III-IV 2012 cz. 5

a ja dopiero w domu zlądowałam wymarzłam na przystanku 35 min czekałam na busa do domu masakra ale karta z NFZ odebrana wreszcie recepty na nowe nazwisko będa a nie panieńskie potem kawa u mamy i zakupy spożywcze i na 3 obiady gotowe pomysły
dzisiaj
morszczuk smazony + ziemniaki + surówka chrzanowa
jutro
mielone +buraczki cwikła z chrzanem + ziemnaczki
sobota
krupniok smażony z cebulką + ziemniaki potłuczone i wymieszane z ugotowana kiszona kapusta ( panczkraut)

a najlepsze jest to że to wszystko najchętniej zjadłabym dzisiaj
__________________

Filip Jan


16.04.2012
godzina 16:30
najszczęśliwszy dzień w moim życiu
narodziny syna Filipa!!!

cziqua jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-12-08, 13:43   #2533
emigra
Zakorzenienie
 
Avatar emigra
 
Zarejestrowany: 2010-06
Lokalizacja: Nordrhein Westfalen
Wiadomości: 9 325
Dot.: Był półmetek jest 100-dniówka. A co potem? PORODÓWKA! Mamcie III-IV 2012 cz. 5

Cytat:
Napisane przez mag_99 Pokaż wiadomość
no i Ty się dziwisz? jest 13.30 a Ty do tej pory żyjesz na płatkach! ani to kaloryczne ani energetyczne, przecież to że Ty nie jesteś głodna nie oznacza, że Twój mały Stworek nie jest głodny!!
proszę zacząć mi się tu porządnie odżywiać! minimum 2000 kcal dziennie!!

może zacznij od jakiegoś porządnego mięska - najlepiej czerwonego - jakiejś wołowinki np. bo ma dużo żelaza!!!

baty się należą
Najlepiej zaprzec sie i pilnowac regularnosci posilkow - ja zaleznie o ktorej wstane to zaraz jem sniadanie i od tej godziny co 4 h cos jem od przedwczoraj duzo slodkiego niestety i to sprawia ze nie jestem glodna ale jak nie jadlam slodyczy a pilnowalam regularnosci i godzin to organizm sam wolal po 4 h o jedzonko

Dzisiaj jestem o müsli, mini czekoladzie z musem jablkowym () i szklance soku (ale slodki bleee i musze woda rozrabiac) czuje sie objedzona - moze dlatego ze müsli zjadlam mega porcje i bylo z roznymi orzechami i migdalami, a po migdalach ja np nie czuje glodu
__________________
Julia Wiktoria
07.03.2012, 20:35
3270g, 47 cm
emigra jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-12-08, 13:43   #2534
Cytrynka_Wawa
Zakorzenienie
 
Avatar Cytrynka_Wawa
 
Zarejestrowany: 2005-08
Wiadomości: 6 487
Dot.: Był półmetek jest 100-dniówka. A co potem? PORODÓWKA! Mamcie III-IV 2012 cz. 5

Cytat:
Napisane przez joanaros Pokaż wiadomość
Mi też krwawią. Trochę pasta pomaga taka od parodontozy
mi tez krwawią dziąsła zjadłam sałatkę z banana i kiwi
__________________
Cytrynka_Wawa jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-12-08, 13:44   #2535
Jolkaaa
Zakorzenienie
 
Avatar Jolkaaa
 
Zarejestrowany: 2009-02
Lokalizacja: :)
Wiadomości: 11 683
GG do Jolkaaa
Dot.: Był półmetek jest 100-dniówka. A co potem? PORODÓWKA! Mamcie III-IV 2012 cz. 5

Cytat:
Napisane przez mag_99 Pokaż wiadomość
no i Ty się dziwisz? jest 13.30 a Ty do tej pory żyjesz na płatkach! ani to kaloryczne ani energetyczne, przecież to że Ty nie jesteś głodna nie oznacza, że Twój mały Stworek nie jest głodny!!
proszę zacząć mi się tu porządnie odżywiać! minimum 2000 kcal dziennie!!

może zacznij od jakiegoś porządnego mięska - najlepiej czerwonego - jakiejś wołowinki np. bo ma dużo żelaza!!!

baty się należą
No, ale jak wstałam po 11 to wiadomo, że od razu nie polecę do lodówki bo się nie chce zawsze po wstaniu czekam jakieś 30min i wtedy jem więc akurat wykąpałam się i poszłam zjeść co miałam budzić się specjalnie o 8 iść zjeść i dalej spać...??? jak dla mnie takie coś odpada, zaraz idę zrobić obiad więc zjem jak człowiek znowu.

nie lubię wołowiny, a żelaza to mi nie brakuje z tego co lekarz powiedział
__________________
01.10.2011r. - Nasz Ślub

MICHAŁEK



WYMIANA
Jolkaaa jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-12-08, 13:46   #2536
cziqua
Zadomowienie
 
Avatar cziqua
 
Zarejestrowany: 2008-06
Wiadomości: 1 371
Dot.: Był półmetek jest 100-dniówka. A co potem? PORODÓWKA! Mamcie III-IV 2012 cz. 5

wołowina
w sosie śmietanowo kurkowym
gastrofaza mnie dopadla
__________________

Filip Jan


16.04.2012
godzina 16:30
najszczęśliwszy dzień w moim życiu
narodziny syna Filipa!!!

cziqua jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-12-08, 13:47   #2537
Jolkaaa
Zakorzenienie
 
Avatar Jolkaaa
 
Zarejestrowany: 2009-02
Lokalizacja: :)
Wiadomości: 11 683
GG do Jolkaaa
Dot.: Był półmetek jest 100-dniówka. A co potem? PORODÓWKA! Mamcie III-IV 2012 cz. 5

Cytat:
Napisane przez emigra Pokaż wiadomość
Najlepiej zaprzec sie i pilnowac regularnosci posilkow - ja zaleznie o ktorej wstane to zaraz jem sniadanie i od tej godziny co 4 h cos jem od przedwczoraj duzo slodkiego niestety i to sprawia ze nie jestem glodna ale jak nie jadlam slodyczy a pilnowalam regularnosci i godzin to organizm sam wolal po 4 h o jedzonko

Dzisiaj jestem o müsli, mini czekoladzie z musem jablkowym () i szklance soku (ale slodki bleee i musze woda rozrabiac) czuje sie objedzona - moze dlatego ze müsli zjadlam mega porcje i bylo z roznymi orzechami i migdalami, a po migdalach ja np nie czuje glodu

ja nie potrafię jeść regularnie nigdy mi to nie wychodziło ani w ciąży ani przed ciążą i jak nie czuję się głodna to nie jem co nie oznacza, że przez cały dzień nie jem u mnie jest tak, że rano nie chce mi się zbytnio jeść więc jem mało potem obiad zjem, ale później ale gdy tylko wieczór przychodzi to mogłabym jeść i jeść było tak przed ciążą i jest tak teraz...
zresztą przy moim trybie życia nie ma co się dziwić, że mi się jeść nie chce
__________________
01.10.2011r. - Nasz Ślub

MICHAŁEK



WYMIANA
Jolkaaa jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-12-08, 13:48   #2538
joanaros
Zakorzenienie
 
Avatar joanaros
 
Zarejestrowany: 2007-11
Wiadomości: 4 132
Dot.: Był półmetek jest 100-dniówka. A co potem? PORODÓWKA! Mamcie III-IV 2012 cz. 5

Cytat:
Napisane przez cziqua Pokaż wiadomość
wołowina
w sosie śmietanowo kurkowym
gastrofaza mnie dopadla
Dla mnie wołowinka wskazana Sosik pysznie się zapowiada
joanaros jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-12-08, 13:49   #2539
emigra
Zakorzenienie
 
Avatar emigra
 
Zarejestrowany: 2010-06
Lokalizacja: Nordrhein Westfalen
Wiadomości: 9 325
Dot.: Był półmetek jest 100-dniówka. A co potem? PORODÓWKA! Mamcie III-IV 2012 cz. 5

Cytat:
Napisane przez Jolkaaa Pokaż wiadomość
A no w sumie możliwe, że ciśnienie ale szok przeżyłam po raz kolejny już chciałam lecieć wymiotować, a ja strasznie tego nie lubię podczas ciąży ani razu mi się to nie zdarzyło na szczęście.
Dziękuję za radę choć wolałabym uniknąć takich sytuacji i dzięki Bogu, że to akurat stało się w domu, a nie gdzieś na mieście...
Ja mialam identycznie. W ciazy w ogole mialam mdlosci minimalne na poczatku, ani razu nie wymiotowalam, generalnie procz bolu plecow czy bioder znosze ciaze wysmienicie, tfu tfu odpukac zeby nie zapeszyc a mi pierwszy raz sie zdarzylo chyba w 8 czy 9 tygodniu ciazy takie zaslabniecie. Wstalam rano - kolo 5 chyba i robilam mezowi sniadanie i sobie przy okazji, jak sie obudzilam to czulam sie super, ale jak stalam przy blacie i robilam te sniadanie to nagle zrobilo mi sie zimno, zaraz goraco i naraz tak strasznie niedobrze ze poszlam do wc i powiedzialam mezowi zeby sie pospieszyl bo bede chyba i wrocilam do kuchni bo tam zdarzylam otworzyc sobie okno. Maz przybiegl za mna i jak mnie zobaczyl to mowil ze jestem biala jak maka, a ja juz mialam czarno przed oczami i szum w uszach. Polozyl koc na podlodze i mnie na kocu, trzymal mi nogi w gorze i zaraz zaczelam wracac do siebie Moj maz ma ze mna w tych sprawach doswiadczenie, bo przed ciaza tez zdarzaly mi sie czasem takie zaslabniecia, ale wiadomo ze w ciazy czlowiek sie martwi czy z dzidzi wszystko dobrze itp Drugim razem jak tylko zrobilo mi sie niedobrze i zimno - goraco to sie polozylam i nie doszlo do dalszego stadium, za chwile poczulam sie lepiej wiec warto szybko zareagowac i wylozyc nozki do gory, wtedy krew lepiej krazy i czlowiek wraca do siebie. Ponoc od dluzszego stania tez sie moze tak zdarzyc bo wlasnie krew zaczyna jakby slabiej krazyc i skupia sie w dolnych partiach ciala
__________________
Julia Wiktoria
07.03.2012, 20:35
3270g, 47 cm
emigra jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-12-08, 13:49   #2540
mag_99
Rozeznanie
 
Avatar mag_99
 
Zarejestrowany: 2011-07
Wiadomości: 871
Dot.: Był półmetek jest 100-dniówka. A co potem? PORODÓWKA! Mamcie III-IV 2012 cz. 5

Cytat:
Napisane przez emigra Pokaż wiadomość
Najlepiej zaprzec sie i pilnowac regularnosci posilkow - ja zaleznie o ktorej wstane to zaraz jem sniadanie i od tej godziny co 4 h cos jem od przedwczoraj duzo slodkiego niestety i to sprawia ze nie jestem glodna ale jak nie jadlam slodyczy a pilnowalam regularnosci i godzin to organizm sam wolal po 4 h o jedzonko

Dzisiaj jestem o müsli, mini czekoladzie z musem jablkowym () i szklance soku (ale slodki bleee i musze woda rozrabiac) czuje sie objedzona - moze dlatego ze müsli zjadlam mega porcje i bylo z roznymi orzechami i migdalami, a po migdalach ja np nie czuje glodu
to fakt jak jesz regularnie to wszystko jest w porządku
ale ja pamiętam jak Jolkaaa pisała, że tyje chociaż prawie nic nie je i że w sumie porządny obiad to rzadko kiedy je bo nie ma na niego ochoty, a jak coś to jest to 18,30

tylko jak pomyślę, że spała całą noc i pewnie ostatni posiłek był powiedzmy wczoraj o 22, a dziś zjadła tylko płatki i soczek to jak na mój gust na ciąże to za mało i stąd te zawroty głowy, zasłabnięcia i omdlenia, można jeść mniej ale częściej,
przecież dziecko też musi coś jeść aby zdrowo rosnąć
__________________
Filipek - 4.03.2012 godz. 16.00

a ja rosnę i rosnę
mag_99 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-12-08, 13:51   #2541
joanaros
Zakorzenienie
 
Avatar joanaros
 
Zarejestrowany: 2007-11
Wiadomości: 4 132
Dot.: Był półmetek jest 100-dniówka. A co potem? PORODÓWKA! Mamcie III-IV 2012 cz. 5

Cytat:
Napisane przez Jolkaaa Pokaż wiadomość
ja nie potrafię jeść regularnie nigdy mi to nie wychodziło ani w ciąży ani przed ciążą i jak nie czuję się głodna to nie jem co nie oznacza, że przez cały dzień nie jem u mnie jest tak, że rano nie chce mi się zbytnio jeść więc jem mało potem obiad zjem, ale później ale gdy tylko wieczór przychodzi to mogłabym jeść i jeść było tak przed ciążą i jest tak teraz...
zresztą przy moim trybie życia nie ma co się dziwić, że mi się jeść nie chce
Moja mama tak ma. Rano nie jest głodna tyle ze na wieczór sie naje. No i tyje teraz. Kiedys jak była młodsza to organizm sobie radził a teraz już nie.

Ja przed ciążą kończyłam biesiadowanie o 18-19 ale rano sniadanie obowiązkowo. Waga mi się pieknie trzymała przez tyle lat i wyniki super były. Teraz wieczorem mam większego głoda ale staram się nie ulegać
joanaros jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-12-08, 13:52   #2542
emigra
Zakorzenienie
 
Avatar emigra
 
Zarejestrowany: 2010-06
Lokalizacja: Nordrhein Westfalen
Wiadomości: 9 325
Dot.: Był półmetek jest 100-dniówka. A co potem? PORODÓWKA! Mamcie III-IV 2012 cz. 5

Cytat:
Napisane przez Jolkaaa Pokaż wiadomość
ja nie potrafię jeść regularnie nigdy mi to nie wychodziło ani w ciąży ani przed ciążą i jak nie czuję się głodna to nie jem co nie oznacza, że przez cały dzień nie jem u mnie jest tak, że rano nie chce mi się zbytnio jeść więc jem mało potem obiad zjem, ale później ale gdy tylko wieczór przychodzi to mogłabym jeść i jeść było tak przed ciążą i jest tak teraz...
zresztą przy moim trybie życia nie ma co się dziwić, że mi się jeść nie chce
Ja tez nie umialam, ale mnie wieczorne jedzenie zgubilo - czyt. przytylam Teraz od dwoch tygodni sie zawzielam i staram sie pilnowac godzin posilkow i idzie sie przyzwyczaic. Nie musisz jesc jakis wymyslnych rzeczy tylko np po wstaniu sniadanie, po 3-4 h jakis owoc czy jogurt, czy kilka orzechow chocby, pozniej albo obiad albo przekaska i potem kolacja sprobowac warto, zwlaszcza ze chyba tez tak jak ja nie pracujesz teraz i masz w sumei czas zeby sprawdzic czy sie uda
__________________
Julia Wiktoria
07.03.2012, 20:35
3270g, 47 cm
emigra jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-12-08, 13:54   #2543
Jolkaaa
Zakorzenienie
 
Avatar Jolkaaa
 
Zarejestrowany: 2009-02
Lokalizacja: :)
Wiadomości: 11 683
GG do Jolkaaa
Dot.: Był półmetek jest 100-dniówka. A co potem? PORODÓWKA! Mamcie III-IV 2012 cz. 5

Cytat:
Napisane przez emigra Pokaż wiadomość
Ja mialam identycznie. W ciazy w ogole mialam mdlosci minimalne na poczatku, ani razu nie wymiotowalam, generalnie procz bolu plecow czy bioder znosze ciaze wysmienicie, tfu tfu odpukac zeby nie zapeszyc a mi pierwszy raz sie zdarzylo chyba w 8 czy 9 tygodniu ciazy takie zaslabniecie. Wstalam rano - kolo 5 chyba i robilam mezowi sniadanie i sobie przy okazji, jak sie obudzilam to czulam sie super, ale jak stalam przy blacie i robilam te sniadanie to nagle zrobilo mi sie zimno, zaraz goraco i naraz tak strasznie niedobrze ze poszlam do wc i powiedzialam mezowi zeby sie pospieszyl bo bede chyba i wrocilam do kuchni bo tam zdarzylam otworzyc sobie okno. Maz przybiegl za mna i jak mnie zobaczyl to mowil ze jestem biala jak maka, a ja juz mialam czarno przed oczami i szum w uszach. Polozyl koc na podlodze i mnie na kocu, trzymal mi nogi w gorze i zaraz zaczelam wracac do siebie Moj maz ma ze mna w tych sprawach doswiadczenie, bo przed ciaza tez zdarzaly mi sie czasem takie zaslabniecia, ale wiadomo ze w ciazy czlowiek sie martwi czy z dzidzi wszystko dobrze itp Drugim razem jak tylko zrobilo mi sie niedobrze i zimno - goraco to sie polozylam i nie doszlo do dalszego stadium, za chwile poczulam sie lepiej wiec warto szybko zareagowac i wylozyc nozki do gory, wtedy krew lepiej krazy i czlowiek wraca do siebie. Ponoc od dluzszego stania tez sie moze tak zdarzyc bo wlasnie krew zaczyna jakby slabiej krazyc i skupia sie w dolnych partiach ciala

To może faktycznie dobry pomysł z tymi nogami następnym razem tak zrobię, ale mam nadzieję że nie będę musiała.
Mi pierwszy raz tak słabo zrobiło się jakiś czas temu już nawet nie pamiętam kiedy to było jakoś na początku też po śniadaniu akurat miałam gdzieś jechać, a tu nagle słabo, nie dobrze itp. ale przeszło a kolejnym razem zaraz po powrocie od dentystki usiadłam i nagle słabo, nie dobrze itp. nie wiedziałam czym to jest spowodowane i teraz przytrafiło mi się to trzeci raz, ale po cukierku od razu mi lepiej i maluch zaczął kopać jak szalony
__________________
01.10.2011r. - Nasz Ślub

MICHAŁEK



WYMIANA
Jolkaaa jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-12-08, 13:54   #2544
emigra
Zakorzenienie
 
Avatar emigra
 
Zarejestrowany: 2010-06
Lokalizacja: Nordrhein Westfalen
Wiadomości: 9 325
Dot.: Był półmetek jest 100-dniówka. A co potem? PORODÓWKA! Mamcie III-IV 2012 cz. 5

Cytat:
Napisane przez mag_99 Pokaż wiadomość
to fakt jak jesz regularnie to wszystko jest w porządku
ale ja pamiętam jak Jolkaaa pisała, że tyje chociaż prawie nic nie je i że w sumie porządny obiad to rzadko kiedy je bo nie ma na niego ochoty, a jak coś to jest to 18,30

tylko jak pomyślę, że spała całą noc i pewnie ostatni posiłek był powiedzmy wczoraj o 22, a dziś zjadła tylko płatki i soczek to jak na mój gust na ciąże to za mało i stąd te zawroty głowy, zasłabnięcia i omdlenia, można jeść mniej ale częściej,
przecież dziecko też musi coś jeść aby zdrowo rosnąć
dziecko zabierze z organizmu matki to czego mu potrzeba, bo teraz to ono jest w pierwszej kolejnosci zaopatrywane, wiec jej organizm musi po prostu swoj zapas energii ktory ma po ostatnim posilku oddac dziecku i mimo ze przed ciaza bylo ok to teraz moga sie wlasnie zdarzac takie rzeczy jak sie zdarzyly, dlatego tak namawiam zeby sprobowala chociaz troche regularniej cos podjadac
__________________
Julia Wiktoria
07.03.2012, 20:35
3270g, 47 cm
emigra jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-12-08, 13:54   #2545
mag_99
Rozeznanie
 
Avatar mag_99
 
Zarejestrowany: 2011-07
Wiadomości: 871
Dot.: Był półmetek jest 100-dniówka. A co potem? PORODÓWKA! Mamcie III-IV 2012 cz. 5

Cytat:
Napisane przez Jolkaaa Pokaż wiadomość
No, ale jak wstałam po 11 to wiadomo, że od razu nie polecę do lodówki bo się nie chce zawsze po wstaniu czekam jakieś 30min i wtedy jem więc akurat wykąpałam się i poszłam zjeść co miałam budzić się specjalnie o 8 iść zjeść i dalej spać...??? jak dla mnie takie coś odpada, zaraz idę zrobić obiad więc zjem jak człowiek znowu.

nie lubię wołowiny, a żelaza to mi nie brakuje z tego co lekarz powiedział
ja też nie lubię za bardzo, ale jem od czasu do czasu bo wiem, że w ciąży czerwone mięso jest wskazane, ale Jolkaaa nie denerwuj się, ja Ci nie każę wstawać o 8 i jeść tylko weź pod uwagę, że Twoje złe nawyki żywieniowe mogą mieć właśnie takie konsekwencje, po 1) nie jest to zdrowe, a po 2) niepotrzebnie przyprawiasz sobie stresów

Cytat:
Napisane przez emigra Pokaż wiadomość
Ja mialam identycznie. W ciazy w ogole mialam mdlosci minimalne na poczatku, ani razu nie wymiotowalam, generalnie procz bolu plecow czy bioder znosze ciaze wysmienicie, tfu tfu odpukac zeby nie zapeszyc a mi pierwszy raz sie zdarzylo chyba w 8 czy 9 tygodniu ciazy takie zaslabniecie. Wstalam rano - kolo 5 chyba i robilam mezowi sniadanie i sobie przy okazji, jak sie obudzilam to czulam sie super, ale jak stalam przy blacie i robilam te sniadanie to nagle zrobilo mi sie zimno, zaraz goraco i naraz tak strasznie niedobrze ze poszlam do wc i powiedzialam mezowi zeby sie pospieszyl bo bede chyba i wrocilam do kuchni bo tam zdarzylam otworzyc sobie okno. Maz przybiegl za mna i jak mnie zobaczyl to mowil ze jestem biala jak maka, a ja juz mialam czarno przed oczami i szum w uszach. Polozyl koc na podlodze i mnie na kocu, trzymal mi nogi w gorze i zaraz zaczelam wracac do siebie Moj maz ma ze mna w tych sprawach doswiadczenie, bo przed ciaza tez zdarzaly mi sie czasem takie zaslabniecia, ale wiadomo ze w ciazy czlowiek sie martwi czy z dzidzi wszystko dobrze itp Drugim razem jak tylko zrobilo mi sie niedobrze i zimno - goraco to sie polozylam i nie doszlo do dalszego stadium, za chwile poczulam sie lepiej wiec warto szybko zareagowac i wylozyc nozki do gory, wtedy krew lepiej krazy i czlowiek wraca do siebie. Ponoc od dluzszego stania tez sie moze tak zdarzyc bo wlasnie krew zaczyna jakby slabiej krazyc i skupia sie w dolnych partiach ciala
ja miałam dokładnie tak samo jakiś miesiąc temu i właśnie jak powiedziałam ginowi to stwierdził, że pewnie przez to że nie zjadłam
__________________
Filipek - 4.03.2012 godz. 16.00

a ja rosnę i rosnę
mag_99 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-12-08, 13:54   #2546
Cytrynka_Wawa
Zakorzenienie
 
Avatar Cytrynka_Wawa
 
Zarejestrowany: 2005-08
Wiadomości: 6 487
Dot.: Był półmetek jest 100-dniówka. A co potem? PORODÓWKA! Mamcie III-IV 2012 cz. 5

Cytat:
Napisane przez cziqua Pokaż wiadomość
wołowina
w sosie śmietanowo kurkowym
gastrofaza mnie dopadla
miam miam
__________________
Cytrynka_Wawa jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-12-08, 13:55   #2547
joanaros
Zakorzenienie
 
Avatar joanaros
 
Zarejestrowany: 2007-11
Wiadomości: 4 132
Dot.: Był półmetek jest 100-dniówka. A co potem? PORODÓWKA! Mamcie III-IV 2012 cz. 5

Cytat:
Napisane przez emigra Pokaż wiadomość
Ja tez nie umialam, ale mnie wieczorne jedzenie zgubilo - czyt. przytylam Teraz od dwoch tygodni sie zawzielam i staram sie pilnowac godzin posilkow i idzie sie przyzwyczaic. Nie musisz jesc jakis wymyslnych rzeczy tylko np po wstaniu sniadanie, po 3-4 h jakis owoc czy jogurt, czy kilka orzechow chocby, pozniej albo obiad albo przekaska i potem kolacja sprobowac warto, zwlaszcza ze chyba tez tak jak ja nie pracujesz teraz i masz w sumei czas zeby sprawdzic czy sie uda
W pracy pilnowanie regularności sprawia pewna trudnośc ale da się to zorganizować. Ja teraz podobnie jak ty pilnuje regularnych posiłków co 3-4 godziny.
joanaros jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-12-08, 13:55   #2548
karolca
Zakorzenienie
 
Avatar karolca
 
Zarejestrowany: 2006-04
Lokalizacja: tam, gdzie kończy się Internet
Wiadomości: 30 611
Dot.: Był półmetek jest 100-dniówka. A co potem? PORODÓWKA! Mamcie III-IV 2012 cz. 5

Cytat:
Napisane przez mag_99 Pokaż wiadomość
no i Ty się dziwisz? jest 13.30 a Ty do tej pory żyjesz na płatkach! ani to kaloryczne ani energetyczne, przecież to że Ty nie jesteś głodna nie oznacza, że Twój mały Stworek nie jest głodny!!
proszę zacząć mi się tu porządnie odżywiać! minimum 2000 kcal dziennie!!

może zacznij od jakiegoś porządnego mięska - najlepiej czerwonego - jakiejś wołowinki np. bo ma dużo żelaza!!!

baty się należą
Cytat:
Napisane przez Jolkaaa Pokaż wiadomość
bez przesady z tym jogurtem i owocem takie coś to jem na śniadanie
np. jogurt i buła słodka, ale po jakimś czasie jem obiad lecz obiad zawsze jem późno z racji, że późno wstaje zazwyczaj i śniadanie jem ok 11
Proszę brać przykład ze mnie
śniadanie jak mąż wstaje do pracy. Obojętnie czy jestem głodna czy nie. Dwie lub trzy kromki chleba zjadam. Z miodem, szynką.. zalezy co mi ładniej pachnie.
Wstaję o 10 i o 10.30 jem normalne śniadanie. Potem jakiś owoc lub cokolwiek, może być też kanapka jakaś pyszna. Albo resztka wczorajszego obiadu. Za około 2 godziny też coś jem. Czasem jestem u mamy i załapuję się na obiad.
U mnie obiad też jest późno, bo około 17-18 dopiero.

Ja wtrząchnęłam właśnie dwa kiwi.
__________________

♥ ♥ ♥


Komentuj.
Nie obrażaj.
karolca jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-12-08, 13:59   #2549
Jolkaaa
Zakorzenienie
 
Avatar Jolkaaa
 
Zarejestrowany: 2009-02
Lokalizacja: :)
Wiadomości: 11 683
GG do Jolkaaa
Dot.: Był półmetek jest 100-dniówka. A co potem? PORODÓWKA! Mamcie III-IV 2012 cz. 5

Cytat:
Napisane przez mag_99 Pokaż wiadomość
to fakt jak jesz regularnie to wszystko jest w porządku
ale ja pamiętam jak Jolkaaa pisała, że tyje chociaż prawie nic nie je i że w sumie porządny obiad to rzadko kiedy je bo nie ma na niego ochoty, a jak coś to jest to 18,30

tylko jak pomyślę, że spała całą noc i pewnie ostatni posiłek był powiedzmy wczoraj o 22, a dziś zjadła tylko płatki i soczek to jak na mój gust na ciąże to za mało i stąd te zawroty głowy, zasłabnięcia i omdlenia, można jeść mniej ale częściej,
przecież dziecko też musi coś jeść aby zdrowo rosnąć
tak obiady jem rzadko, ale to nie znaczy że w porze obiadowej nic nie jem jest to wtedy coś innego na co mam ochotę obiady jem czasem późno bo późno wstaje i nie potrafie zjeść śniadania a zaraz po chwili obiadu oczywiście jem w między czasie też mandarynki czy jakieś inne pierdoły to nie jest wcale tak, że ja nic nie jem. Chyba zacznę Wam pisać codziennie co jem zeby nie było

---------- Dopisano o 13:57 ---------- Poprzedni post napisano o 13:56 ----------

Cytat:
Napisane przez emigra Pokaż wiadomość
Ja tez nie umialam, ale mnie wieczorne jedzenie zgubilo - czyt. przytylam Teraz od dwoch tygodni sie zawzielam i staram sie pilnowac godzin posilkow i idzie sie przyzwyczaic. Nie musisz jesc jakis wymyslnych rzeczy tylko np po wstaniu sniadanie, po 3-4 h jakis owoc czy jogurt, czy kilka orzechow chocby, pozniej albo obiad albo przekaska i potem kolacja sprobowac warto, zwlaszcza ze chyba tez tak jak ja nie pracujesz teraz i masz w sumei czas zeby sprawdzic czy sie uda
No tak nie pracuję bo jestem na L4 cały czas.
Ok postaram się jeść tak jak mówisz i zobaczymy co z tego wyjdzie.

---------- Dopisano o 13:59 ---------- Poprzedni post napisano o 13:57 ----------

Cytat:
Napisane przez mag_99 Pokaż wiadomość
ja też nie lubię za bardzo, ale jem od czasu do czasu bo wiem, że w ciąży czerwone mięso jest wskazane, ale Jolkaaa nie denerwuj się, ja Ci nie każę wstawać o 8 i jeść tylko weź pod uwagę, że Twoje złe nawyki żywieniowe mogą mieć właśnie takie konsekwencje, po 1) nie jest to zdrowe, a po 2) niepotrzebnie przyprawiasz sobie stresów

Nie denerwuje się posłucham się was i zacznę jeść regularnie zobaczymy co z tego wyjdzie. Ok zmykam robić obiad
__________________
01.10.2011r. - Nasz Ślub

MICHAŁEK



WYMIANA
Jolkaaa jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-12-08, 13:59   #2550
mag_99
Rozeznanie
 
Avatar mag_99
 
Zarejestrowany: 2011-07
Wiadomości: 871
Dot.: Był półmetek jest 100-dniówka. A co potem? PORODÓWKA! Mamcie III-IV 2012 cz. 5

Cytat:
Napisane przez Jolkaaa Pokaż wiadomość
No tak nie pracuję bo jestem na L4 cały czas.
Ok postaram się jeść tak jak mówisz i zobaczymy co z tego wyjdzie.
no i tak trzymać! powodzenia w staraniach!
__________________
Filipek - 4.03.2012 godz. 16.00

a ja rosnę i rosnę
mag_99 jest offline Zgłoś do moderatora  
Zamknij wątek

Nowe wątki na forum Poczekalnia - będę mamą


Ten wątek obecnie przeglądają: 1 (0 użytkowników i 1 gości)
 

Zasady wysyłania wiadomości
Nie możesz zakładać nowych wątków
Nie możesz pisać odpowiedzi
Nie możesz dodawać zdjęć i plików
Nie możesz edytować swoich postów

BB code is Włączono
Emotikonki: Włączono
Kod [IMG]: Włączono
Kod HTML: Wyłączono

Gorące linki


Data ostatniego posta: 2014-01-01 00:00:00


Strefa czasowa to GMT +1. Teraz jest 19:21.






© 2000 - 2026 Wizaz.pl. Wszelkie prawa zastrzeżone.

Jakiekolwiek aktywności, w szczególności: pobieranie, zwielokrotnianie, przechowywanie, lub inne wykorzystywanie treści, danych lub informacji dostępnych w ramach niniejszego serwisu oraz wszystkich jego podstron, w szczególności w celu ich eksploracji, zmierzającej do tworzenia, rozwoju, modyfikacji i szkolenia systemów uczenia maszynowego, algorytmów lub sztucznej inteligencji Obowiązek uzyskania wyraźnej i jednoznacznej zgody wymagany jest bez względu sposób pobierania, zwielokrotniania, przechowywania lub innego wykorzystywania treści, danych lub informacji dostępnych w ramach niniejszego serwisu oraz wszystkich jego podstron, jak również bez względu na charakter tych treści, danych i informacji.

Powyższe nie dotyczy wyłącznie przypadków wykorzystywania treści, danych i informacji w celu umożliwienia i ułatwienia ich wyszukiwania przez wyszukiwarki internetowe oraz umożliwienia pozycjonowania stron internetowych zawierających serwisy internetowe w ramach indeksowania wyników wyszukiwania wyszukiwarek internetowych

Więcej informacji znajdziesz tutaj.