|
|||||||
| Notka |
|
| Wizażowe Społeczności Wizażowe społeczności to forum, na którym poznasz osoby w swoim wieku, spod tego samego znaku zodiaku, szkoły. Dołącz do nas i daj się poznać. |
![]() |
|
|
Narzędzia |
|
|
#4711 |
|
Nie depcze krokusów
Zarejestrowany: 2004-08
Wiadomości: 52 988
|
Dot.: Związki zakończone w 2010 roku, czyli porozstaniowe offtopy w roku Pańskim 2011
Od kilkunastu lat w okresie świątecznym byłam w związkach i ani razu nie spędziłam świąt z chłopakiem.
__________________
- Rób swoje, wiedźminie. Resztą się nie turbuj.
Geralt solennie obiecał sobie nie turbować się. |
|
|
|
#4712 | |
|
Rozeznanie
Zarejestrowany: 2010-04
Wiadomości: 686
|
Dot.: Związki zakończone w 2010 roku, czyli porozstaniowe offtopy w roku Pańskim 2011
ehh nowy mnie trochę niepokoi. To zawsze ja byłam w związku osobą, która podchodziła do wszystkiego zbyt emocjonalnie, a teraz role się odwróciły i to ja jestem oazą spokoju w przeciwieństwie do niego
![]() Cytat:
z racji tego że mieszkaliśmy razem- święta były też formą 'odpoczynku do siebie'
|
|
|
|
|
#4713 |
|
Nie depcze krokusów
Zarejestrowany: 2004-08
Wiadomości: 52 988
|
Dot.: Związki zakończone w 2010 roku, czyli porozstaniowe offtopy w roku Pańskim 2011
Koleżanki się nadziwić nie mogły, że wolę ten czas spędzić z rodziną i rzadko widywanymi przyjaciółmi. Wróżyły mi rychły koniec związku z powodu niskiego zaangażowania w tworzenie własnej rodziny.
I co? I wyszło na ich...
__________________
- Rób swoje, wiedźminie. Resztą się nie turbuj.
Geralt solennie obiecał sobie nie turbować się. |
|
|
|
#4714 | ||
|
po drugiej stronie szafy
Zarejestrowany: 2007-03
Wiadomości: 41 583
|
Dot.: Związki zakończone w 2010 roku, czyli porozstaniowe offtopy w roku Pańskim 2011
Cytat:
A to nie nowość Ja kocham i uwielbiam...za oknem Cytat:
![]() Dupa. Ja z eksami każde święta spędzałam i jakoś się to ślubnymi dzwonami nie skończyło.
__________________
"Widziałeś tę dziewczynę? Ma nogi za milion złotych!" - pomagamy Dianie https://www.siepomaga.pl/dla-diany
|
||
|
|
|
#4715 | ||||
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2010-11
Wiadomości: 8 896
|
Dot.: Związki zakończone w 2010 roku, czyli porozstaniowe offtopy w roku Pańskim 2011
Cytat:
![]() Cytat:
![]() Cytat:
Cytat:
Wszyscy fajni faceci jakich poznaję są zajęci
|
||||
|
|
|
#4716 |
|
Raczkowanie
Zarejestrowany: 2011-06
Wiadomości: 478
|
Dot.: Związki zakończone w 2010 roku, czyli porozstaniowe offtopy w roku Pańskim 2011
Moje święta z facetem to zawsze była wspólna pasterka i jedno popołudnie, tyle
. W sam raz. Po zaręczynach ex uważał, że trzeba całe święta spędzić razem, pasterka, pierwsze i drugie święto - to stanowczo za dużo, lubię posiedzieć po prostu z rodzicami i rodzeństwem, nic nie mówiąc, wcinając słodkości oglądać jakiś film, taka dziecinna potrzeba .---------- Dopisano o 17:18 ---------- Poprzedni post napisano o 17:12 ---------- Ja uwielbiam śnieg na stoku a w tym roku d... , brak kasy
|
|
|
|
#4717 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2010-04
Wiadomości: 5 331
|
Dot.: Związki zakończone w 2010 roku, czyli porozstaniowe offtopy w roku Pańskim 2011
A ja nie lubię świąt i najchętniej już bym chciała, żeby było po.
|
|
|
|
#4718 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2010-11
Wiadomości: 8 896
|
Dot.: Związki zakończone w 2010 roku, czyli porozstaniowe offtopy w roku Pańskim 2011
|
|
|
|
#4719 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2010-04
Wiadomości: 5 331
|
Dot.: Związki zakończone w 2010 roku, czyli porozstaniowe offtopy w roku Pańskim 2011
Świąteczna atmosfera doprowadza mnie do ogólnego rozpierdzielenia emocjonalnego. Naprawdę. Nie wiem czemu tak mam.
|
|
|
|
#4720 | |||||
|
po drugiej stronie szafy
Zarejestrowany: 2007-03
Wiadomości: 41 583
|
Dot.: Związki zakończone w 2010 roku, czyli porozstaniowe offtopy w roku Pańskim 2011
Cytat:
łeb farbuję od 11 lat A że mam przy okazji głupawkę i wtrącam go gdzie się da i się nie da to inna sprawa - jestem zakochana po uszy, w dodatku wygląda na to, że drugi raz w życiu z wzajemnością, wolno mi być ogłupiałej i chodzić 5cm nad chodnikiem i będę z tego prawa korzystać, o! ![]() Cytat:
![]() Cytat:
(aczkolwiek zapewnienia są dość miłe dla ego )A dlaczego Ty JUŻ TERAZ NATYCHMIAST chcesz poznać jakiegoś mega chłopa? Żeby mu krzywdę zrobić swoją katastrofą emocjonalną w organizmie? Cytat:
![]() Nigdy mnie to nie jarało. Jedyne co dopuszczam to biegówki, ale u mnie jest mało tras... ---------- Dopisano o 17:44 ---------- Poprzedni post napisano o 17:42 ---------- Cytat:
Święta to okazja do ochlaju ze znajomymi, którzy się rozbiegli po świecie. Ot, wsio. Chociaż przyznaję, zapachy typowo świątecznego żarła (np. pierniczków) są kozackie
__________________
"Widziałeś tę dziewczynę? Ma nogi za milion złotych!" - pomagamy Dianie https://www.siepomaga.pl/dla-diany
|
|||||
|
|
|
#4721 | |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2010-04
Wiadomości: 5 331
|
Dot.: Związki zakończone w 2010 roku, czyli porozstaniowe offtopy w roku Pańskim 2011
Cytat:
|
|
|
|
|
#4722 | |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2010-11
Wiadomości: 8 896
|
Dot.: Związki zakończone w 2010 roku, czyli porozstaniowe offtopy w roku Pańskim 2011
Cytat:
|
|
|
|
|
#4723 | |
|
Raczkowanie
Zarejestrowany: 2011-06
Wiadomości: 478
|
Dot.: Związki zakończone w 2010 roku, czyli porozstaniowe offtopy w roku Pańskim 2011
Cytat:
|
|
|
|
|
#4724 | |
|
po drugiej stronie szafy
Zarejestrowany: 2007-03
Wiadomości: 41 583
|
Dot.: Związki zakończone w 2010 roku, czyli porozstaniowe offtopy w roku Pańskim 2011
Cytat:
Wiesz, problem z fajnymi facetami polega na tym, że jak już się zainteresują, to żeby poznać, a nie żeby pójść sobie dalej A Tobą nie wolno się teraz interesować, bo zniszczysz i fajnego faceta i siebie.Jasne że sobie nie wyobrażasz że będziesz znowu szczęśliwa, to normalne, oczywiste i dziwi mnie że tak analityczny umysł tego nie wie I przestań pieprzyć że się nie trafi, jak mnie walnęło to Ciebie tym bardziej dopadnie. Ale najpierw zacznij żyć dla siebie, a nie dla eksa. Zacznij być sobą, a nie kimś przyklejonym do niego. ---------- Dopisano o 18:34 ---------- Poprzedni post napisano o 18:33 ---------- Fajnie jest, nieeeeeee?
__________________
"Widziałeś tę dziewczynę? Ma nogi za milion złotych!" - pomagamy Dianie https://www.siepomaga.pl/dla-diany
|
|
|
|
|
#4725 | ||
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2010-11
Wiadomości: 8 896
|
Dot.: Związki zakończone w 2010 roku, czyli porozstaniowe offtopy w roku Pańskim 2011
Cytat:
Mieliśmy identyczne poczucie humoru, po spotkaniu z nim miałam zakwasy na brzuchu od śmiechu. Myślałam coś a on to mówił na głos, no kurde, to nie jest kwestia zwykłego zakochania. Kiedy byłam najbardziej załamana w życiu, bo przytrafiła mi się tragedia ja sama nie wiedziałam czego potrzebuję, on to wiedział. Nie wątpię, że się zakocham, chociaż teraz tego nie widzę. Ale wątpię, że spotkam kogoś, kto będzie taką bratnią duszą Oczywiście pod koniec tak już nie było, ale to nie o to chodzi, bo nie myślę tego wszystkiego chcąc go z powrotem, tylko bojąc się, że nikt mi już tego nie da. Staram się wspominać te złe momenty a było ich trochę. Ale więcej było tych dobrych, cudownych. Choć oczywiście w ostatecznym rozrachunku to nie ma znaczenia. Cytat:
Już nie żyję dla niego. Ale dopiero od paru dni. |
||
|
|
|
#4726 |
|
po drugiej stronie szafy
Zarejestrowany: 2007-03
Wiadomości: 41 583
|
Dot.: Związki zakończone w 2010 roku, czyli porozstaniowe offtopy w roku Pańskim 2011
Fubi - magia się trafia częściej niż raz w życiu, serio. Ja wiem, że mogę sobie pisać, a Ty swoje wiesz
Ale ja też wiem ![]() Wiadomo, że nowe będzie inne, ja widzę po sobie że potrzebuję teraz od partnera zupełnie innych rzeczy niż rok temu (a kilka lat wstecz to już w ogóle), to siłą rzeczy nowy związek jest inny. Facet z którym dorastałam do dziś jest tym, z którym rozumiem się w ćwierć słowa - wspólne kształtowanie charakterów prowokuje właśnie taką bliskość. Teraz jest inaczej niż rok, 5, 10 lat temu...ale mnie się to co jest teraz bardziej podoba. Więcej w tym konkretów niż achów i ochów (które też są, żeby nie było ) i tak powinno być. Bo ja teraz konkretów potrzebuję, wymagam, chcę w nich żyć. To jest inne, nowe, nieznane...fascynujące Pokazuje, że cały czas się rozwijam, że moja emocjonalność się zmienia. Nie dogadałabym się teraz z eksem sprzed lat, teraz już podobne poczucie humoru, fascynacja fizyczna...to za mało.
__________________
"Widziałeś tę dziewczynę? Ma nogi za milion złotych!" - pomagamy Dianie https://www.siepomaga.pl/dla-diany
|
|
|
|
#4727 | ||
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2010-11
Wiadomości: 8 896
|
Dot.: Związki zakończone w 2010 roku, czyli porozstaniowe offtopy w roku Pańskim 2011
Cytat:
![]() Cytat:
Wśród tego cudownego, za czym tęsknie był też element bardzo gorzki, który za cholerę nie chciał się odseparować i co jakiś czas dawał o sobie znać. Tylko chodzi o to, czy znajdę to coś, to porozumienie z kimś innym. Czy ktoś inny będzie dla mnie tak dobry, jak kiedyś on. To się naprawdę rzadko zdarza, kiedyś wszyscy wręcz nie mogli uwierzyć jak bardzo on mnie kocha... Było minęło, ale chcę to kiedyś znowu.
|
||
|
|
|
#4728 | |
|
po drugiej stronie szafy
Zarejestrowany: 2007-03
Wiadomości: 41 583
|
Dot.: Związki zakończone w 2010 roku, czyli porozstaniowe offtopy w roku Pańskim 2011
A myślisz że ja nie?
Cytat:
Piszesz o porozumieniu, ale jednak ono nie wypaliło. Piszesz o dobroci, ale nie wystarczyła. Nie wystarczy wielka miłość i porozumienie w piątym wymiarze, trzeba się odnaleźć teraz i tu. Nowe będzie inne, możliwe że bez tego zachłyśnięcia emocjami (chociaż ja tam jestem zachłyśnięta Connff też ), może osiągnięcie porozumienia dusz będzie wymagało pracy...ale będzie to dojrzalsze, rzeczywiste...no bo nie ukrywajmy, w pewnym momencie już nie wymagamy pierdzenia na różowo, tylko konkretów
__________________
"Widziałeś tę dziewczynę? Ma nogi za milion złotych!" - pomagamy Dianie https://www.siepomaga.pl/dla-diany
|
|
|
|
|
#4729 |
|
Zadomowienie
Zarejestrowany: 2011-02
Wiadomości: 1 817
|
Dot.: Związki zakończone w 2010 roku, czyli porozstaniowe offtopy w roku Pańskim 2011
Fubi, nie bój nic. Ja się bałam, że już nigdy i z nikim, i co?
Ja się dla odmiany nie zakochiwałam raczej. Zakochałam się raz, w eks-eksie, ale to była pierwsza klasa LO i byliśmy oboje szczeniaki. Było szaleństwo z mojej strony, było pełno fajnych gestów też z jego strony (no było, nie będę oszukiwać, że nie ). Ale znałam go już wcześniej i dopiero po iluś miesiącach mnie trafiło.A teraz od trzeciej... czwartej godziny? Dokładnie tego określić nie jestem w stanie. Wydaje mi się co prawda, że znam go od zawsze, ale na pewno dużo jeszcze o nim nie wiem. Wiem za to, że wczoraj znowu wszyscy mieli z nas ubaw, jak kończyliśmy razem zdanie tymi samymi słowami. Że mamy takie same budziki . Że po niespełna miesiącu znajomości poznaję go ze swoimi znajomymi, a będąc z eksami nie bardzo miałam na to ochotę i że nie mam go dosyć nawet jak się widzimy trzy dni pod rząd, co też mi się nie zdarzało z innymi. Że mogę z nim rozmawiać do rana i nie spać wcale, mimo że następnego dnia idziemy do pracy. Wiem, że z nikim się tak nie śmiałam od dawna, jeśli nawet nie nigdy. I jeśli to nie jest ten facet, to ja po prostu już w ogóle facetów nie chcę .
Edytowane przez Connff Czas edycji: 2011-12-09 o 19:49 |
|
|
|
#4730 | |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2010-11
Wiadomości: 8 896
|
Dot.: Związki zakończone w 2010 roku, czyli porozstaniowe offtopy w roku Pańskim 2011
Oczywiście, że to nie wystarczy, ale ja chcę mieć w facecie po prostu przyjaciela. I to nie wypaliło nie dlatego, że mieliśmy takie porozumienie
Nie wypaliło dlatego, że byliśmy małolatami, ja dojrzałam a on nie. Też mam do siebie pretensje, że za krótko go trzymałam i po prostu przegiął w drugą stronę. Ale czasu nie cofnę. I też to nie było tak, że ja rzygałam tęczą w tym związku i non stop wielki wulkan emocji. Nie, było normalnie. Pamiętam, że jak się związaliśmy, to wcześniej ja miałam wątpliwości, bo wiedziałam, że jak się rozstaniemy kiedyś, to stracę najlepszego przyjaciela. Ale z drugiej strony jak już poczułam, to i tak przyjaźni samej by z tego nie było, więc zdecydowałam się na związek. No i teraz spełniły się moje obawy.---------- Dopisano o 19:51 ---------- Poprzedni post napisano o 19:49 ---------- Cytat:
![]() Dokładnie o tym mówię. |
|
|
|
|
#4731 | |||
|
Nie depcze krokusów
Zarejestrowany: 2004-08
Wiadomości: 52 988
|
Dot.: Związki zakończone w 2010 roku, czyli porozstaniowe offtopy w roku Pańskim 2011
Cytat:
Cytat:
![]() Cytat:
__________________
- Rób swoje, wiedźminie. Resztą się nie turbuj.
Geralt solennie obiecał sobie nie turbować się. |
|||
|
|
|
#4732 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2010-11
Wiadomości: 8 896
|
Dot.: Związki zakończone w 2010 roku, czyli porozstaniowe offtopy w roku Pańskim 2011
|
|
|
|
#4733 |
|
Raczkowanie
Zarejestrowany: 2011-06
Wiadomości: 478
|
Dot.: Związki zakończone w 2010 roku, czyli porozstaniowe offtopy w roku Pańskim 2011
|
|
|
|
#4734 | |||
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2008-07
Lokalizacja: UK
Wiadomości: 3 726
|
Dot.: Związki zakończone w 2010 roku, czyli porozstaniowe offtopy w roku Pańskim 2011
Cytat:
).Nie nowość i to wcale nie jest śmieszne, bo już mam dość. I to nie jest tak, że nic nie robię dla siebie i tylko o nim myślę. Ale myślę dużo, a jak już myślę, to czuję taki ból, że mam ochotę się zwinąć w kłębek i zacząć wyć. A ciężko tak jak idziesz ulicą wśród ludzi i tak już wystarczy, że prawie cały dzień chodzę ze łzami w oczach i tylko staram się całkiem nie rozkleić. Ale staram się to zmienić, tylko wcale nie jest łatwo, jak wszystko dookoła ci o nim przypomina.Ja tam lubię święta. Ale dopiero od zeszłego roku, jak przyjechałam do Anglii. Fajnie jest i lubię tą świąteczną atmosferę.Cytat:
Cytat:
![]() A teraz proszę o kopa w dupę, bo raz, że miałam nie narzekać I do tego kusi mnie żeby jutro iść do klubu, ale co jeśli on tam będzie. A powyższe jest najlepszym dowodem na to, że nie powinnam go widywać, bo skoro głupie zdjęcie tak na mnie działa, to co jak go zobaczę i w dodatku będziemy się ignorować. Więc lepiej żebym nie szła i żeby żadna siła mnie do tego nie skusiła, bo będzie źle W ogóle to jest niesprawiedliwe, że muszę przez niego rezygnować z miejsca, które uwielbiam ![]() Malla jak tam kotek?
__________________
Good things come to those who wait!
![]() |
|||
|
|
|
#4735 | ||||
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2010-11
Wiadomości: 8 896
|
Dot.: Związki zakończone w 2010 roku, czyli porozstaniowe offtopy w roku Pańskim 2011
Co do swoich dzieci, to ostatnio zajmowałam się trochę pewnym przedszkolakiem w gronie innych przedszkolaków i wprawdzie dziecko świetne, mądre i wszystko co najlepsze, ale ja się do tego nie nadaję
Wiecie, że ja nawet chodzić nie mogłam po tym pomieszczeniu, bo je rozdeptywałam? Dobrze, że akurat mi się trafił trzylatek dojrzalszy od mojego eksa, bo inaczej to ja nie wiem jak bym sobie poradziła ---------- Dopisano o 20:43 ---------- Poprzedni post napisano o 20:32 ---------- Cytat:
Cytat:
Cytat:
Cytat:
Mi się wydaje, że Ty chodziłaś tak namiętnie do tego klubu właśnie, żeby go ponownie zainteresować... No i Ci się udało, ale nie do końca tak, jak chciałaś... A co do kotków, to dzisiaj jeden dwumiesięczny kotek wyciągnął mnie z porannego doła, był taki kochany i gryzł w palec ![]() |
||||
|
|
|
#4736 | |||
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2008-07
Lokalizacja: UK
Wiadomości: 3 726
|
Dot.: Związki zakończone w 2010 roku, czyli porozstaniowe offtopy w roku Pańskim 2011
Cytat:
![]() Cytat:
). Inny dobry jest dość drogi jak dla mnie i tam chodzę rzadko. I jest jeszcze jeden, ale tam moi znajomi nie chcą chodzić. Reszta to meliny, w których lepiej się nie pokazywać. Do innego miasta nie stać mnie żeby jeździć. No i tak ![]() Ale ja go wcale nie musiałam interesować. On zawsze był wielce mną zainteresowany jak mnie widział. I nie ukrywam, że czasem chodziłam, żeby go zobaczyć, ale w większości dlatego, że uwielbiam ten klub, no i ze względu na znajomych, którzy w większości chodzą właśnie tam. Cytat:
![]() Znajomy dzisiaj mi napisał, że szkoda, że nie widziałam Młodego wczoraj w nocy, jak w jakimś klubie rozebrał się do samych bokserek i kozaczył
__________________
Good things come to those who wait!
![]() |
|||
|
|
|
#4737 |
|
Rozeznanie
Zarejestrowany: 2009-04
Wiadomości: 849
|
Dot.: Związki zakończone w 2010 roku, czyli porozstaniowe offtopy w roku Pańskim 2011
|
|
|
|
#4738 |
|
Raczkowanie
Zarejestrowany: 2011-06
Wiadomości: 478
|
Dot.: Związki zakończone w 2010 roku, czyli porozstaniowe offtopy w roku Pańskim 2011
Ja też nie potrafię się obchodzić z dziećmi
. Czasem mam wrażenie, że ja boję się bardziej ich niż one mnie. Ale pocieszam się, że jak będę miała swoje to się zmienię . Nikt z bliższej rodziny nie ma takich małych dzieci i nie mogę się przyzwyczaić do nich a to podobno pomaga .
|
|
|
|
#4739 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2010-11
Wiadomości: 8 896
|
Dot.: Związki zakończone w 2010 roku, czyli porozstaniowe offtopy w roku Pańskim 2011
|
|
|
|
#4740 | |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2008-07
Lokalizacja: UK
Wiadomości: 3 726
|
Dot.: Związki zakończone w 2010 roku, czyli porozstaniowe offtopy w roku Pańskim 2011
Cytat:
![]() A co do dzieci, to ja też nie umiem się z nimi obchodzić. Boję się ich i u mnie w najbliższej rodzinie też nie ma małych dzieci, więc właśnie może dlatego.
__________________
Good things come to those who wait!
![]() |
|
|
![]() |
Nowe wątki na forum Wizażowe Społeczności
|
|
|
| Ten wątek obecnie przeglądają: 1 (0 użytkowników i 1 gości) | |
|
|
Strefa czasowa to GMT +1. Teraz jest 23:13.






z racji tego że mieszkaliśmy razem- święta były też formą 'odpoczynku do siebie'
ani to się ruszyć, ani oczu otworzyć, no dosłownie nic... i do tego na ten mój ból żadne tabletki nie pomagają, trzeba czekać, aż sam przejdzie. Masakra.


, brak kasy






Mieliśmy identyczne poczucie humoru, po spotkaniu z nim miałam zakwasy na brzuchu od śmiechu. Myślałam coś a on to mówił na głos, no kurde, to nie jest kwestia zwykłego zakochania. Kiedy byłam najbardziej załamana w życiu, bo przytrafiła mi się tragedia ja sama nie wiedziałam czego potrzebuję, on to wiedział. Nie wątpię, że się zakocham, chociaż teraz tego nie widzę. Ale wątpię, że spotkam kogoś, kto będzie taką bratnią duszą

