Na święta czekamy o ślubach gadamy- PM 2012 część XV - Strona 98 - Wizaz.pl

Wróć   Wizaz.pl > Kobieta > Forum ślubne

Notka

Forum ślubne Forum ślubne - zanim staniecie na ślubnym kobiercu, możecie tutaj podyskutować na tematy jak: suknie, stroje dla świadków, wybór wizażystki i fryzjerki itd.

Zamknij wątek
 
Narzędzia
Stary 2011-12-12, 15:43   #2911
madzia2306
Zakorzenienie
 
Avatar madzia2306
 
Zarejestrowany: 2009-07
Lokalizacja: Częstochowa
Wiadomości: 20 043
Dot.: Na święta czekamy o ślubach gadamy- PM 2012 część XV

Cytat:
Napisane przez __Paulinka__ Pokaż wiadomość


nie na temat..

Cały weekend był tak cudowny, a dzisiaj chodze wkur.wiona.. cale rano przeryczalam w .. samochodzie..
TZ zostal jednak jeszcze na jedną nocke - dla mnie, dla nas, ale za to rano o 5 musielismy wstac (a o 1 sie polozylismy)zebym zdazyla Go zawiezc na ten prom, zeby zdazyl do pracy.. no i jedziemy - szklanka na ulicy.. jakas totalna masakra, dobrze,ze zyjemy bo auto jechalo samo, hamulce nie pomagaly.. jechalismy chyba max 20 km/h. Dobrze, ze nie bylo ruchu na drodze, bo stluczka gwarantowana.. dotarlismy na prom .. minute przed odplywem - fart.. no i dobra, teraz kuźwa sama musialam wracac. Ciemno jak w dupie, nieznane tereny i szklanka na drodze, ale ok, dzielnie jechalam, bylam juz 5 km od domu i zaczal sie zwiekszac ruch.. Tutaj ulice wygladają tak: z gorki - pod gorke i tak w kolko.. no i jadą przede mna 4 samochody i za mną 2.. jeden stanąl bo nie mogl wiechac pod gore bo kola sie slizgaly i wszystkie auta - w tym ja - stanelismy, kazdego obrócilo wpoprzek drogi, a po obu stronach tej drogi dwa rowy. Modlilam sie, zeby mi sie auto samo nie zsunelo do rowu... zaczelam ryczec z nerwow.. bo nie moglam jechac ani do przodu ano do tylu. Wkoncu komus sie udalo ruszyc i ja zawrocilam na glowną droge, gdzie warunki byly troszke lepsze.. zadzwonilam do TZ z placzem, ze nie wiem jak ja do domu dojade.. On mi powiedzial, zebym pojechala od razu do pracy, a jak wroce to moze juz cos posypią na tą cholerną droge.. i tak tez bylo.. uwierzcie mi ze bylam tak bezradna rano, ze do teraz mam caly czas lzy w oczach i wszystko mnie boli z nerwow..
Przepraszam, ze tak sie rozpisalam nie na temat ale naprawde czuje sie jak jakis debil ktory nie umie sobie poradzic w takich sytuacjach .. no i znowu sie rozbeczalam jak to Wam teraz pisze..







mi tez spadaly szpilki z jednej nogi i zakupilam sobie silikonowe wkladki na piety. Mialam rajstopy i juz nic mi nie wychodzilo. Na szczescie, bo te wkladki w Naturze kupilam za ok 20 zl.. i jakby nie dzialaly to




Jejku Kochana dziekuję takich zyczen nigdy nie dostalam urodzinki mam dopiero jutro (13stego - pewnie dlatego jestem jakas pechowa;P)



Moj TZ tak samo odpowiada..:P



Mam siostre 16letnią, ktora ostatnio przyprowadzila do domu chlopaka i przedstawila Rodzicom teraz "doroslosc" szybciej sie zaczyna.. moja sis chyba by nie byla zadowolona jakby miala siedziec z 6 latiem:P przeciez Ona juz "dorosla"


zaraz Wam napiszę cos weselszego - jaki to Moj TZcik byl kochany w weekend
ejjj ja też przedstawiłam tżta rodzicom mając 16 lat
współczuję przygody, też bym chyba z nerwów sie poryczała...

---------- Dopisano o 15:43 ---------- Poprzedni post napisano o 15:41 ----------

a w sobotę do tżte brata przyjeżdża ta jego dziewczyna się będzie działo dobrze że zawsze w weekend jestem u tżta to będę wszystko widziała tż ta brat z tego powodu zaczoł pokój malowac
__________________
11.10.2005-RAZEM

10.10.2009r-ZARĘCZENI

JAKO ŻONA

27.12.2011 Egzamin na prawo jazdy zdany za pierwszym podejściem
madzia2306 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-12-12, 15:45   #2912
martaw_mw
Rozeznanie
 
Avatar martaw_mw
 
Zarejestrowany: 2007-06
Wiadomości: 783
Dot.: Na święta czekamy o ślubach gadamy- PM 2012 część XV

Cytat:
Napisane przez __Paulinka__ Pokaż wiadomość


nie na temat..

Cały weekend był tak cudowny, a dzisiaj chodze wkur.wiona.. cale rano przeryczalam w .. samochodzie..
TZ zostal jednak jeszcze na jedną nocke - dla mnie, dla nas, ale za to rano o 5 musielismy wstac (a o 1 sie polozylismy)zebym zdazyla Go zawiezc na ten prom, zeby zdazyl do pracy.. no i jedziemy - szklanka na ulicy.. jakas totalna masakra, dobrze,ze zyjemy bo auto jechalo samo, hamulce nie pomagaly.. jechalismy chyba max 20 km/h. Dobrze, ze nie bylo ruchu na drodze, bo stluczka gwarantowana.. dotarlismy na prom .. minute przed odplywem - fart.. no i dobra, teraz kuźwa sama musialam wracac. Ciemno jak w dupie, nieznane tereny i szklanka na drodze, ale ok, dzielnie jechalam, bylam juz 5 km od domu i zaczal sie zwiekszac ruch.. Tutaj ulice wygladają tak: z gorki - pod gorke i tak w kolko.. no i jadą przede mna 4 samochody i za mną 2.. jeden stanąl bo nie mogl wiechac pod gore bo kola sie slizgaly i wszystkie auta - w tym ja - stanelismy, kazdego obrócilo wpoprzek drogi, a po obu stronach tej drogi dwa rowy. Modlilam sie, zeby mi sie auto samo nie zsunelo do rowu... zaczelam ryczec z nerwow.. bo nie moglam jechac ani do przodu ano do tylu. Wkoncu komus sie udalo ruszyc i ja zawrocilam na glowną droge, gdzie warunki byly troszke lepsze.. zadzwonilam do TZ z placzem, ze nie wiem jak ja do domu dojade.. On mi powiedzial, zebym pojechala od razu do pracy, a jak wroce to moze juz cos posypią na tą cholerną droge.. i tak tez bylo.. uwierzcie mi ze bylam tak bezradna rano, ze do teraz mam caly czas lzy w oczach i wszystko mnie boli z nerwow..
Przepraszam, ze tak sie rozpisalam nie na temat ale naprawde czuje sie jak jakis debil ktory nie umie sobie poradzic w takich sytuacjach .. no i znowu sie rozbeczalam jak to Wam teraz pisze..

O Matko, ale się musiałaś najeść strachu... Dobrze, że tylko na nim się skończyło!
martaw_mw jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-12-12, 15:47   #2913
baskaeta
Zadomowienie
 
Avatar baskaeta
 
Zarejestrowany: 2009-02
Wiadomości: 1 218
Dot.: Na święta czekamy o ślubach gadamy- PM 2012 część XV

dziewczyny do przeczytania jutro <papa> miłego wieczorku Wam życzę
__________________
Gotowanie z przyjemności
baskaeta jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-12-12, 15:50   #2914
_kamea_
Zakorzenienie
 
Avatar _kamea_
 
Zarejestrowany: 2010-06
Wiadomości: 4 206
Dot.: Na święta czekamy o ślubach gadamy- PM 2012 część XV

Witam ponownie

Cytat:
Napisane przez Lily ofthe Valley Pokaż wiadomość
Witajcie słonecznie

Byłam wczoraj u znajomych i zrobili mi mega niespodziankę, patrzę a na ich palcach obrączki!! Łobuzy tajniackie tak to zrobili po cichu tydzień temu, tylko oni i świadkowie
Coraz więcej słyszy się o takich ślubach

Cytat:
Napisane przez Blacky Pokaż wiadomość
Dzień dobry

Ze spraw ślubnych - zamówiłam wódkę. A raczej moja Mama zamówiła. Przywożą ją w sobotę. Żołądkowa Gorzka de Luxe - nasza ulubiona. Nie jestem tylko pewna co do ilości, Mama powiedziała, że zamówiła 20 kartonów, ale nie wiem czy w kartonie jest 9 czy 12 butelek. Nieźle trafiliśmy, bo akurat była jakaś promocja świąteczna.

.
A z ciekawości zapytam - ile wyszło kasy za flaszkę/karton?

Cytat:
Napisane przez Chatka Pokaż wiadomość



Ja Ci się mega dziwię, że nie lubiąc zakupów przeznaczyłaś na nie pierwszy od 3 tygodni dzień wolny Mnie by po takim czasie harówy wołami do sklepów nie zaciągnęli, bo nie znoszę chodzić po galeriach.

Tak, makijażystka ma swoje kosmetyki, więc zanim ją wybierzesz, zorientuj się, jakich używa. Jeśli chcesz użyć w makijażu jakiegoś swojego (np. masz idealnie do siebie dobrany podkład, czy idealny kolor cienia), to po prostu bierzesz ze sobą na makijaż




Laseczki chorujące, łączę się z Wami w bólu niestety, od wczoraj kicham i prycham A najgorsze, że TŻcik mi niedawno zrobił niespodziankę i kupił na dziś wieczór bilety na Metro w Buffo i oczywiście nic mnie nie powstrzyma przed pójściem, ale kurde przez ten katar będę miała cały wieczór zrąbany pewnie... Ale jestem zła, zawsze choruję albo coś się dzieje w najmniej odpowiednim momencie
Cóż, nie miałam wyjścia z zakupami - jak mus to mus tym bardziej, że skończyło mi się już kilka kosmetyków

Co do makijażu właśnie mam swój fluid, który robi ze mnie człowieka mam cerę bardzo problemową, więc nie pozwolę na nałożenie innego, który okaże się za słabo kryjący etc...

Tobie życzę zdrówka i zazdroszczę Metra byłam na nim chyba z 15 lat temu i do dziś jestem pod wrażeniem

Cytat:
Napisane przez Lily ofthe Valley Pokaż wiadomość
Dziewczyny a co sądzicie o osobnym stole dla dzieciaków ??
Byłam na weselu z takim własnie stolikiem. Pomysł bardzo dobry - dzieci są zajęte sobą, nie przeszkadzają rodzicom i innym gościom u nas też taki planuję zorganizować

Cytat:
Napisane przez Blacky Pokaż wiadomość

Ja zapraszam z dziećmi tylko pod presją rodziny - uważam, że wesele to nie impreza dla dzieci i swoich raczej zabierać nie będę. Chyba, że nie będzie innego wyjścia. Zwłaszcza, że rodzice nie pobawią się długo, jak będą z maluchami.
Widzę, że nie tylko ja w taki sposób myślę

Cytat:
Napisane przez Lily ofthe Valley Pokaż wiadomość

A druga sprawa to mam kuzynkę (18 l) i kuzyna (17 l).
Czy oboje powinnam zaprosić z osobami towarzyszącymi?
Moim zdaniem tak ty bardziej, że ludzie w tym wieku chcą za wszelką cenę, żeby inni traktowali je jak dorosłe, to taki wiek

Mam pytanie - bo w święta postanowiłam zarezerwować godzinę w kościele czy trzeba mieć ze sobą np świadectwo chrztu, czy coś w tym stylu?

---------- Dopisano o 15:50 ---------- Poprzedni post napisano o 15:48 ----------

Gosza, dołączam się

Madzia2306, ja Ciebie kojarzę chyba z jakiegoś innego wątku po awatarze pamiętam
__________________
_kamea_ jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-12-12, 15:53   #2915
madzia2306
Zakorzenienie
 
Avatar madzia2306
 
Zarejestrowany: 2009-07
Lokalizacja: Częstochowa
Wiadomości: 20 043
Dot.: Na święta czekamy o ślubach gadamy- PM 2012 część XV

Cytat:
Napisane przez _kamea_ Pokaż wiadomość
Witam ponownie












Madzia2306, ja Ciebie kojarzę chyba z jakiegoś innego wątku po awatarze pamiętam
hehe pewnie tak szwędam się tu i tam a przez mojego avka łatwo mnie zapamiętac
__________________
11.10.2005-RAZEM

10.10.2009r-ZARĘCZENI

JAKO ŻONA

27.12.2011 Egzamin na prawo jazdy zdany za pierwszym podejściem
madzia2306 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-12-12, 15:53   #2916
Chatka
Wtajemniczenie
 
Avatar Chatka
 
Zarejestrowany: 2010-04
Wiadomości: 2 444
Dot.: Na święta czekamy o ślubach gadamy- PM 2012 część XV

Cytat:
Napisane przez (kicia) Pokaż wiadomość
Chatko moi rodzice ją próbowali kilka razy. I są zadowoleni. To jest nowość więc myśle że jeszcze w tym momencie producent stara się żeby jakość była jak najlepsza. W sklepie kosztuje 20zł my zapłacimy 17.80zł.
No to dobry interes zrobiliście

Cytat:
Napisane przez adoosienka Pokaż wiadomość
Wczoraj rodzice Tż i moi spotkali się, żeby obgadać kwestie finansowe Okazało się, że rodzice chcą nam chyba po ślubie sprezentować własne eM a wódkę kupują już w tym tygodniu

Idziemy dziś do księdza ojj tu też przydałyby się kciuki
ooo, to się szastają Rodziciele Ale dla Was to chyba super sprawa, bo rozumiem, że na razie mieszkacie oddzielnie?
Kciuki 3mam, będzie dobrze

Cytat:
Napisane przez __Paulinka__ Pokaż wiadomość


nie na temat..

Cały weekend był tak cudowny, a dzisiaj chodze wkur.wiona.. cale rano przeryczalam w .. samochodzie..
TZ zostal jednak jeszcze na jedną nocke - dla mnie, dla nas, ale za to rano o 5 musielismy wstac (a o 1 sie polozylismy)zebym zdazyla Go zawiezc na ten prom, zeby zdazyl do pracy.. no i jedziemy - szklanka na ulicy.. jakas totalna masakra, dobrze,ze zyjemy bo auto jechalo samo, hamulce nie pomagaly.. jechalismy chyba max 20 km/h. Dobrze, ze nie bylo ruchu na drodze, bo stluczka gwarantowana.. dotarlismy na prom .. minute przed odplywem - fart.. no i dobra, teraz kuźwa sama musialam wracac. Ciemno jak w dupie, nieznane tereny i szklanka na drodze, ale ok, dzielnie jechalam, bylam juz 5 km od domu i zaczal sie zwiekszac ruch.. Tutaj ulice wygladają tak: z gorki - pod gorke i tak w kolko.. no i jadą przede mna 4 samochody i za mną 2.. jeden stanąl bo nie mogl wiechac pod gore bo kola sie slizgaly i wszystkie auta - w tym ja - stanelismy, kazdego obrócilo wpoprzek drogi, a po obu stronach tej drogi dwa rowy. Modlilam sie, zeby mi sie auto samo nie zsunelo do rowu... zaczelam ryczec z nerwow.. bo nie moglam jechac ani do przodu ano do tylu. Wkoncu komus sie udalo ruszyc i ja zawrocilam na glowną droge, gdzie warunki byly troszke lepsze.. zadzwonilam do TZ z placzem, ze nie wiem jak ja do domu dojade.. On mi powiedzial, zebym pojechala od razu do pracy, a jak wroce to moze juz cos posypią na tą cholerną droge.. i tak tez bylo.. uwierzcie mi ze bylam tak bezradna rano, ze do teraz mam caly czas lzy w oczach i wszystko mnie boli z nerwow..
Przepraszam, ze tak sie rozpisalam nie na temat ale naprawde czuje sie jak jakis debil ktory nie umie sobie poradzic w takich sytuacjach .. no i znowu sie rozbeczalam jak to Wam teraz pisze..
rany, Dziewczyno, jaki debil! przecież to była bardzo ciężka sytuacja, a Ty wyszłaś z niej bez najmniejszej stłuczki, powinnaś być z siebie dumna! Każdej z nas chyba by nerwy puściły w czymś takim... ja na pewno też bym się rozryczała, szczególnie, że zostałaś z tym sama

Cytat:
Napisane przez madzia2306 Pokaż wiadomość
w sobotę do tżte brata przyjeżdża ta jego dziewczyna się będzie działo dobrze że zawsze w weekend jestem u tżta to będę wszystko widziała tż ta brat z tego powodu zaczoł pokój malowac
Zdaj potem relację, co się działo

kamea, nie, nic nie musisz mieć, żeby zaklepać godzinę. Wystarczy, że przyjdziesz, powiedz kiedy chcesz, a ksiądz zapisze i powie, co i kiedy masz przynieść
__________________

"Starych szanuj, młodych ucz, mądrych słuchaj, a głupich znoś cierpliwie."


Edytowane przez Chatka
Czas edycji: 2011-12-12 o 15:56
Chatka jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-12-12, 15:55   #2917
madzia2306
Zakorzenienie
 
Avatar madzia2306
 
Zarejestrowany: 2009-07
Lokalizacja: Częstochowa
Wiadomości: 20 043
Dot.: Na święta czekamy o ślubach gadamy- PM 2012 część XV

Cytat:
Napisane przez Chatka Pokaż wiadomość









Zdaj potem relację, co się działo
ależ oczywiście że zdam relację oj będzie się działo coś czuję moi rodzice się śmiali że pewnie wprowadzi ją cichaczem po drabinie do pokoju żeby nikt nie zauważył
__________________
11.10.2005-RAZEM

10.10.2009r-ZARĘCZENI

JAKO ŻONA

27.12.2011 Egzamin na prawo jazdy zdany za pierwszym podejściem
madzia2306 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-12-12, 16:01   #2918
Jamee
Zakorzenienie
 
Avatar Jamee
 
Zarejestrowany: 2010-03
Wiadomości: 3 944
Dot.: Na święta czekamy o ślubach gadamy- PM 2012 część XV

Cytat:
Napisane przez gosza_m Pokaż wiadomość
Gdyż, ponieważ, iż w czwartek nie było okazji by pogadać
Ale gdybyśmy np ciągnęli nasz kurs do czerwca to sobie pomyślałam, że może pochwalilibyśmy się Wam na tańcach naszymi fotami
Serio tak ostatnio myślałam
Zdjęcia oczywiście pooglądamy ale Kochana jeśli myślisz, że 10.04 nie będzie mnie w kościele to się grubo mylisz Muszę sobie Was na żywo pooglądać

I oczywiście

Dziewczyny dzisiaj mam 299 DDŚ
__________________





Jamee jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-12-12, 16:28   #2919
_kamea_
Zakorzenienie
 
Avatar _kamea_
 
Zarejestrowany: 2010-06
Wiadomości: 4 206
Dot.: Na święta czekamy o ślubach gadamy- PM 2012 część XV

Cytat:
Napisane przez Chatka Pokaż wiadomość
kamea, nie, nic nie musisz mieć, żeby zaklepać godzinę. Wystarczy, że przyjdziesz, powiedz kiedy chcesz, a ksiądz zapisze i powie, co i kiedy masz przynieść
Aha, to fajnie dzięki

Ugotowałam rosołek ktoś chce skosztować?
__________________
_kamea_ jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-12-12, 16:32   #2920
Chatka
Wtajemniczenie
 
Avatar Chatka
 
Zarejestrowany: 2010-04
Wiadomości: 2 444
Dot.: Na święta czekamy o ślubach gadamy- PM 2012 część XV

Cytat:
Napisane przez Jamee Pokaż wiadomość
Dziewczyny dzisiaj mam 299 DDŚ
gratuluję 2!

Cytat:
Napisane przez _kamea_ Pokaż wiadomość
Ugotowałam rosołek ktoś chce skosztować?
Jaaaaaaa chętnie... przydałby mi się taki ciepły rosołek, może postawiłby mnie na nogi... Idę zrobić zupkę chińską, zawsze to jakiś "rosołek"...........
__________________

"Starych szanuj, młodych ucz, mądrych słuchaj, a głupich znoś cierpliwie."

Chatka jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-12-12, 16:34   #2921
martaw_mw
Rozeznanie
 
Avatar martaw_mw
 
Zarejestrowany: 2007-06
Wiadomości: 783
Dot.: Na święta czekamy o ślubach gadamy- PM 2012 część XV

Cytat:
Napisane przez _kamea_ Pokaż wiadomość
Ugotowałam rosołek ktoś chce skosztować?
Ja też chcę, bo jeszcze nie jadłam obiadu...
martaw_mw jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-12-12, 16:38   #2922
__Paulinka__
Zakorzenienie
 
Avatar __Paulinka__
 
Zarejestrowany: 2011-03
Lokalizacja: pomorskie
Wiadomości: 4 764
Dot.: Na święta czekamy o ślubach gadamy- PM 2012 część XV

Moje sobotnie Urodzinki:

TZcik rano sie obudzil, zaczął mnie masować, drapać po plceckach tak jak lubię, calowac i wogole taki milutki Powiedzial, ze nie ma niestety dla mnie prezentu, bo szukal tutaj i nie znalazł. Mowie Mu, ze spoczko, ze to nie najwazniejsze No i taklezymy i lezymy a On caly czas mowil, ze Mu glupio, ze nie ma tego prezentu. Po chwili poszedl do lazienki, znowu sie polozyl i kladzie mi reke na jakąś skrzynkę, mowi do mnie, ze to skrynka na biżuterię i niestety nie mogl nic innego znalezc tutaj, ale na pewno dokupi cos jak bedziemy w Polsce otwieram tą skrzynkę i taka dziwna mi sie wydala, bo bez zadnych przegrodek itp. Podziekowalam i powiedzialam Mu zesie spodziewalam portfela, bo ten moj to juz sie rozpadł,a TZ od 3 miesiecy mi mowil, ze nie mam sobie kupowac bo dostane na urodziny od Niego.. a On na to, ze szukal tutaj jakis ladnych portfeli ale nic nie bylo, to Mu odpowiedzialam, ze czasami warto pomyslec wczesniej (np jak w pazdzierniku bylismy w PL, albo zamowic przesylke za granice..), a On znowu mowi, ze przeprasza, ze mial duzo spraw na glowie i jakos o tym nie pozmyslam. Po jakiejs pol godzinie wstalismy z lozka, ja poszlam sie umyc, wracam, a TZ do mnie, ze mam do niego usiąsc na kanapę. Tak wiec przyszlam, przytulil mnie i mowi do mnie teks z reklamy Old Spice : a teraz spojrz na mnie, teraz spojrz na skrzynkę i jeszcze raz na mnie..i otworz skrzynkę(dla przypomnienia: http://www.youtube.com/watch?v=nCzb-5xwpZ8) . No wiec otwieram a tam portfelik z pieknie mieniącymi sie swarkami!! piekny!!! taki jak chcialam kolor (ciemno czerwony, bardziej wisnia). Zrobilam zdjecia, ale to nie to.. nawet na zdjeciach ze stronki nie wyglada tak jak na zywo, bo przeciez nie da sie uchwycic tego aparatem jak sie nie ma umiejetnosci. TZcik potem mi mowil: "A taki wykladzik z rana dostalem, ze nie mysle o Twoich urodzinkach, a prezent juz od 2 miesiecy czeka i nawet przy Tobie go chowalem". Nawet nie wiecie jak mi sie milutko zrobilo.. ze tak o mnie pamietal i z takim wprzedzeniem(no wkoncu to facet). Caly dzionek powtarzal mi jak bardzo mnie kocha, jak jest szczesliwy i ze bede Jego znką niedlugo i caly dzionek mi uslugiwal jak przyszli goscie nic nie musialam robic i wogole bylo wyjątkowo naprawde czulam sie jak ksiezniczka Jeszcze popoludniu pojechal na silkę i przywiozl mi bukiet roz eh.... na samo wspomnienie pojawia mi sie lol na buzi Naprawde sie postaral i widac, ze chcial, zeby czula sie jak ksiezniczka szkoda, ze nie zobacze Go teraz do Piątku/soboty.. ale dzisiaj juz dzwonil chyba z 6 razy , zeby mi smutno nie bylo

wstawiam zdjęcia portfela,a ostanie jak wyglada na aukcji, ale serio na zywo jest 100 razy piekniejszy, az sie boje z nim chodzic
Załączone zdjęcia
Rodzaj pliku: jpg IMAG0118.jpg (58,5 KB, 48 załadowań)
Rodzaj pliku: jpg IMAG0119.jpg (51,7 KB, 37 załadowań)
Rodzaj pliku: jpg IMAG0115.jpg (44,4 KB, 39 załadowań)
Rodzaj pliku: jpg Portfel_z_krysztalami_Swarovskiego_Czerwony_SV_220_1305787087_304.jpg (28,5 KB, 43 załadowań)
__Paulinka__ jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-12-12, 16:41   #2923
_kamea_
Zakorzenienie
 
Avatar _kamea_
 
Zarejestrowany: 2010-06
Wiadomości: 4 206
Dot.: Na święta czekamy o ślubach gadamy- PM 2012 część XV

W takim razie proszę się częstować

Słyszałyście o tym? :
http://deser.pl/deser/1,111857,10796...ch_owocow.html
__________________
_kamea_ jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-12-12, 16:43   #2924
madzia2306
Zakorzenienie
 
Avatar madzia2306
 
Zarejestrowany: 2009-07
Lokalizacja: Częstochowa
Wiadomości: 20 043
Dot.: Na święta czekamy o ślubach gadamy- PM 2012 część XV

Cytat:
Napisane przez _kamea_ Pokaż wiadomość
W takim razie proszę się częstować

Słyszałyście o tym? :
http://deser.pl/deser/1,111857,10796...ch_owocow.html
oto mój komentarz-
__________________
11.10.2005-RAZEM

10.10.2009r-ZARĘCZENI

JAKO ŻONA

27.12.2011 Egzamin na prawo jazdy zdany za pierwszym podejściem
madzia2306 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-12-12, 16:50   #2925
martaw_mw
Rozeznanie
 
Avatar martaw_mw
 
Zarejestrowany: 2007-06
Wiadomości: 783
Dot.: Na święta czekamy o ślubach gadamy- PM 2012 część XV

Cytat:
Napisane przez madzia2306 Pokaż wiadomość
oto mój komentarz-

Haha dołączam do komentarza
martaw_mw jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-12-12, 16:52   #2926
Jamee
Zakorzenienie
 
Avatar Jamee
 
Zarejestrowany: 2010-03
Wiadomości: 3 944
Dot.: Na święta czekamy o ślubach gadamy- PM 2012 część XV

Paulinko cudny portfel strasznie mi się podoba

A my wczoraj pojechaliśmy na zakupy z TŻcikiem i kupił mi dolce gusto

---------- Dopisano o 16:52 ---------- Poprzedni post napisano o 16:51 ----------

Cytat:
Napisane przez _kamea_ Pokaż wiadomość
W takim razie proszę się częstować

Słyszałyście o tym? :
http://deser.pl/deser/1,111857,10796...ch_owocow.html
Po przeczytaniu tego newsa idę do kuchni po fallicznego banana:ha haha:
__________________





Jamee jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-12-12, 16:52   #2927
_kamea_
Zakorzenienie
 
Avatar _kamea_
 
Zarejestrowany: 2010-06
Wiadomości: 4 206
Dot.: Na święta czekamy o ślubach gadamy- PM 2012 część XV

Moja reakcja była podobna są jednak chwile, gdy cieszę się, że należę do kościoła katolickiego
__________________
_kamea_ jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-12-12, 16:53   #2928
madzia2306
Zakorzenienie
 
Avatar madzia2306
 
Zarejestrowany: 2009-07
Lokalizacja: Częstochowa
Wiadomości: 20 043
Dot.: Na święta czekamy o ślubach gadamy- PM 2012 część XV

Cytat:
Napisane przez Jamee Pokaż wiadomość
Paulinko cudny portfel strasznie mi się podoba

A my wczoraj pojechaliśmy na zakupy z TŻcikiem i kupił mi dolce gusto

---------- Dopisano o 16:52 ---------- Poprzedni post napisano o 16:51 ----------



Po przeczytaniu tego newsa idę do kuchni po fallicznego banana:ha haha:
a ja po ogóraska takiego dłuuuugiegooo i gruuubeeegoooo
__________________
11.10.2005-RAZEM

10.10.2009r-ZARĘCZENI

JAKO ŻONA

27.12.2011 Egzamin na prawo jazdy zdany za pierwszym podejściem
madzia2306 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-12-12, 16:55   #2929
Jamee
Zakorzenienie
 
Avatar Jamee
 
Zarejestrowany: 2010-03
Wiadomości: 3 944
Dot.: Na święta czekamy o ślubach gadamy- PM 2012 część XV

Cytat:
Napisane przez madzia2306 Pokaż wiadomość
a ja po ogóraska takiego dłuuuugiegooo i gruuubeeegoooo
__________________





Jamee jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-12-12, 16:55   #2930
Ewusia_marchew
Zakorzenienie
 
Avatar Ewusia_marchew
 
Zarejestrowany: 2006-01
Lokalizacja: Katowice
Wiadomości: 20 527
Dot.: Na święta czekamy o ślubach gadamy- PM 2012 część XV

Cytat:
Napisane przez gosza_m Pokaż wiadomość


Dziewczyny
Proszę o kciuki w sprawie pracy!!!!!! Mam rozmowę dzisiaj, ostatni etap rekrutacji. Niech się w końcu uda!!!!!!!!!!!!!
powodzenia
Cytat:
Napisane przez __Paulinka__ Pokaż wiadomość


nie na temat..

Cały weekend był tak cudowny, a dzisiaj chodze wkur.wiona.. cale rano przeryczalam w .. samochodzie..
TZ zostal jednak jeszcze na jedną nocke - dla mnie, dla nas, ale za to rano o 5 musielismy wstac (a o 1 sie polozylismy)zebym zdazyla Go zawiezc na ten prom, zeby zdazyl do pracy.. no i jedziemy - szklanka na ulicy.. jakas totalna masakra, dobrze,ze zyjemy bo auto jechalo samo, hamulce nie pomagaly.. jechalismy chyba max 20 km/h. Dobrze, ze nie bylo ruchu na drodze, bo stluczka gwarantowana.. dotarlismy na prom .. minute przed odplywem - fart.. no i dobra, teraz kuźwa sama musialam wracac. Ciemno jak w dupie, nieznane tereny i szklanka na drodze, ale ok, dzielnie jechalam, bylam juz 5 km od domu i zaczal sie zwiekszac ruch.. Tutaj ulice wygladają tak: z gorki - pod gorke i tak w kolko.. no i jadą przede mna 4 samochody i za mną 2.. jeden stanąl bo nie mogl wiechac pod gore bo kola sie slizgaly i wszystkie auta - w tym ja - stanelismy, kazdego obrócilo wpoprzek drogi, a po obu stronach tej drogi dwa rowy. Modlilam sie, zeby mi sie auto samo nie zsunelo do rowu... zaczelam ryczec z nerwow.. bo nie moglam jechac ani do przodu ano do tylu. Wkoncu komus sie udalo ruszyc i ja zawrocilam na glowną droge, gdzie warunki byly troszke lepsze.. zadzwonilam do TZ z placzem, ze nie wiem jak ja do domu dojade.. On mi powiedzial, zebym pojechala od razu do pracy, a jak wroce to moze juz cos posypią na tą cholerną droge.. i tak tez bylo.. uwierzcie mi ze bylam tak bezradna rano, ze do teraz mam caly czas lzy w oczach i wszystko mnie boli z nerwow..
Przepraszam, ze tak sie rozpisalam nie na temat ale naprawde czuje sie jak jakis debil ktory nie umie sobie poradzic w takich sytuacjach .. no i znowu sie rozbeczalam jak to Wam teraz pisze..
współczuję kochana na szczęście już po wszystkim...


Cytat:
Napisane przez __Paulinka__ Pokaż wiadomość
Mam siostre 16letnią, ktora ostatnio przyprowadzila do domu chlopaka i przedstawila Rodzicom teraz "doroslosc" szybciej sie zaczyna.. moja sis chyba by nie byla zadowolona jakby miala siedziec z 6 latiem:P przeciez Ona juz "dorosla"
ja też miałam 16 lat z hakiem jak przedstawiłam rodzicom pierwszego chłopaka i baaardzo dorosła się wtedy czułam
Cytat:
Napisane przez Jamee Pokaż wiadomość
Dziewczyny dzisiaj mam 299 DDŚ



Co do dzieli na weselu to my nie zmaierzaliśmy zapraszać początkowo, ale tak wyszło że w miedzyczasie urodziło się kilka nowych dzieciaków u mnie w rodzinie no i ogólnie dostałam informacje, że kuzynki nie mają co ze swoimi dziećmi zrobić i wezmą je ze sobą, tak wiec zapraszamy z dziećmi nie jest ich bardzo dużo (max 5-6) i pewnie większość rodziców jak będzie mieć możliwość to nie weźmie dzieci więc jakoś to będzie Będziemy mieć pokój przy sali żeby młodsze dzieci móc położyć jak przyjdzie czas.
Ogólnie jednak jestem przeciwniczką dzieci na weselu, uważam ze to impreza dla dorosłych i tak zostałam wychowana przez moich rodziców (którzy nigdy nie zabierali mnie na wesela jak byłam mała, zawsze zostawałyśmy razem z siostrą pod opieką dziadków)
__________________
Na ratunek koniom

Klara 17.10.2014
Konrad 26.12.2015




Ewusia_marchew jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-12-12, 16:55   #2931
_kamea_
Zakorzenienie
 
Avatar _kamea_
 
Zarejestrowany: 2010-06
Wiadomości: 4 206
Dot.: Na święta czekamy o ślubach gadamy- PM 2012 część XV

Cytat:
Napisane przez Jamee Pokaż wiadomość
Paulinko cudny portfel strasznie mi się podoba

A my wczoraj pojechaliśmy na zakupy z TŻcikiem i kupił mi dolce gusto

---------- Dopisano o 16:52 ---------- Poprzedni post napisano o 16:51 ----------



Po przeczytaniu tego newsa idę do kuchni po fallicznego banana:ha haha:
uuu ja rano obierałam ze skóry dużego, zielonego i smakowitego ogórka

A tak na poważnie, to jakoś nigdy jedząc takie warzywa/owoce nie myślałam o wacku
__________________
_kamea_ jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-12-12, 17:11   #2932
Jamee
Zakorzenienie
 
Avatar Jamee
 
Zarejestrowany: 2010-03
Wiadomości: 3 944
Dot.: Na święta czekamy o ślubach gadamy- PM 2012 część XV

Cytat:
Napisane przez _kamea_ Pokaż wiadomość
uuu ja rano obierałam ze skóry dużego, zielonego i smakowitego ogórka

A tak na poważnie, to jakoś nigdy jedząc takie warzywa/owoce nie myślałam o wacku
A jakiś islamski duchowny i owszem
__________________





Jamee jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-12-12, 17:13   #2933
Chatka
Wtajemniczenie
 
Avatar Chatka
 
Zarejestrowany: 2010-04
Wiadomości: 2 444
Dot.: Na święta czekamy o ślubach gadamy- PM 2012 część XV

Cytat:
Napisane przez __Paulinka__ Pokaż wiadomość
Moje sobotnie Urodzinki:

TZcik rano sie obudzil, zaczął mnie masować, drapać po plceckach tak jak lubię, calowac i wogole taki milutki Powiedzial, ze nie ma niestety dla mnie prezentu, bo szukal tutaj i nie znalazł. Mowie Mu, ze spoczko, ze to nie najwazniejsze No i taklezymy i lezymy a On caly czas mowil, ze Mu glupio, ze nie ma tego prezentu. Po chwili poszedl do lazienki, znowu sie polozyl i kladzie mi reke na jakąś skrzynkę, mowi do mnie, ze to skrynka na biżuterię i niestety nie mogl nic innego znalezc tutaj, ale na pewno dokupi cos jak bedziemy w Polsce otwieram tą skrzynkę i taka dziwna mi sie wydala, bo bez zadnych przegrodek itp. Podziekowalam i powiedzialam Mu zesie spodziewalam portfela, bo ten moj to juz sie rozpadł,a TZ od 3 miesiecy mi mowil, ze nie mam sobie kupowac bo dostane na urodziny od Niego.. a On na to, ze szukal tutaj jakis ladnych portfeli ale nic nie bylo, to Mu odpowiedzialam, ze czasami warto pomyslec wczesniej (np jak w pazdzierniku bylismy w PL, albo zamowic przesylke za granice..), a On znowu mowi, ze przeprasza, ze mial duzo spraw na glowie i jakos o tym nie pozmyslam. Po jakiejs pol godzinie wstalismy z lozka, ja poszlam sie umyc, wracam, a TZ do mnie, ze mam do niego usiąsc na kanapę. Tak wiec przyszlam, przytulil mnie i mowi do mnie teks z reklamy Old Spice : a teraz spojrz na mnie, teraz spojrz na skrzynkę i jeszcze raz na mnie..i otworz skrzynkę(dla przypomnienia: http://www.youtube.com/watch?v=nCzb-5xwpZ8) . No wiec otwieram a tam portfelik z pieknie mieniącymi sie swarkami!! piekny!!! taki jak chcialam kolor (ciemno czerwony, bardziej wisnia). Zrobilam zdjecia, ale to nie to.. nawet na zdjeciach ze stronki nie wyglada tak jak na zywo, bo przeciez nie da sie uchwycic tego aparatem jak sie nie ma umiejetnosci. TZcik potem mi mowil: "A taki wykladzik z rana dostalem, ze nie mysle o Twoich urodzinkach, a prezent juz od 2 miesiecy czeka i nawet przy Tobie go chowalem". Nawet nie wiecie jak mi sie milutko zrobilo.. ze tak o mnie pamietal i z takim wprzedzeniem(no wkoncu to facet). Caly dzionek powtarzal mi jak bardzo mnie kocha, jak jest szczesliwy i ze bede Jego znką niedlugo i caly dzionek mi uslugiwal jak przyszli goscie nic nie musialam robic i wogole bylo wyjątkowo naprawde czulam sie jak ksiezniczka Jeszcze popoludniu pojechal na silkę i przywiozl mi bukiet roz eh.... na samo wspomnienie pojawia mi sie lol na buzi Naprawde sie postaral i widac, ze chcial, zeby czula sie jak ksiezniczka szkoda, ze nie zobacze Go teraz do Piątku/soboty.. ale dzisiaj juz dzwonil chyba z 6 razy , zeby mi smutno nie bylo

wstawiam zdjęcia portfela,a ostanie jak wyglada na aukcji, ale serio na zywo jest 100 razy piekniejszy, az sie boje z nim chodzic
przeeeeeeeurocze Gratulacje dla TŻcika za romantyzm
Swoją drogą uwielbiam tę reklamę

Cytat:
Napisane przez _kamea_ Pokaż wiadomość
Przyłączam się do ogólnej reakcji

Cytat:
Napisane przez _kamea_ Pokaż wiadomość
uuu ja rano obierałam ze skóry dużego, zielonego i smakowitego ogórka

A tak na poważnie, to jakoś nigdy jedząc takie warzywa/owoce nie myślałam o wacku
Za to od dziś będziesz o tym myślała za każdym razem, jak weźmiesz do ręki ogórka

Laski, mam 2 wiadomości, dobrą i złą...

Zła jest taka, że TŻ wrócił z pracy, zobaczył, jak wyglądam i jak zachrypiony mam głos i powiedział, że nigdzie dziś nie idziemy Odda bilety mojej Mamie, a ja mam się grzać pod kocem. Niby mądrze, ale ja taaaak chciałam iść...

A dobra jest taka, że chwilę po tej decyzji odebrałam telefon, że jestem zaproszona na rozmowę o pracę Mogłam sobie wybrać dzień, więc wybrałam jak najodleglejszy - piątek, żeby mieć szansę wyzdrowieć. Także 3mcie kciuki, żeby mi się to udało i żebym w piątek miała możliwość zrobić dobre wrażenie na pracodawcy - wiecie, żebym nie wyszła na smarkatą, ale nie była też zanadto pociągająca.
__________________

"Starych szanuj, młodych ucz, mądrych słuchaj, a głupich znoś cierpliwie."

Chatka jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-12-12, 17:21   #2934
Jamee
Zakorzenienie
 
Avatar Jamee
 
Zarejestrowany: 2010-03
Wiadomości: 3 944
Dot.: Na święta czekamy o ślubach gadamy- PM 2012 część XV

Cytat:
Napisane przez Chatka Pokaż wiadomość
A dobra jest taka, że chwilę po tej decyzji odebrałam telefon, że jestem zaproszona na rozmowę o pracę Mogłam sobie wybrać dzień, więc wybrałam jak najodleglejszy - piątek, żeby mieć szansę wyzdrowieć. Także 3mcie kciuki, żeby mi się to udało i żebym w piątek miała możliwość zrobić dobre wrażenie na pracodawcy - wiecie, żebym nie wyszła na smarkatą, ale nie była też zanadto pociągająca.
no musisz to jakoś wypośrodkować:hah aha:
A tak na poważnie kciukasy się trzymają
__________________





Jamee jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-12-12, 17:22   #2935
madzia2306
Zakorzenienie
 
Avatar madzia2306
 
Zarejestrowany: 2009-07
Lokalizacja: Częstochowa
Wiadomości: 20 043
Dot.: Na święta czekamy o ślubach gadamy- PM 2012 część XV

zaraz mykam na czarodziejkę z księżyca jeaaaaa... rodzice mają ze mnie niezły ubaw że taka duża a taką bajkę ogląda
__________________
11.10.2005-RAZEM

10.10.2009r-ZARĘCZENI

JAKO ŻONA

27.12.2011 Egzamin na prawo jazdy zdany za pierwszym podejściem
madzia2306 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-12-12, 17:26   #2936
Gorska_Kozica
Zakorzenienie
 
Avatar Gorska_Kozica
 
Zarejestrowany: 2011-04
Lokalizacja: Dolny Śląsk
Wiadomości: 4 956
GG do Gorska_Kozica
Dot.: Na święta czekamy o ślubach gadamy- PM 2012 część XV

Hejka Lachoniki
Niech już się ta pogoda jakoś określi, bo ja już nie wyrabiam. Czacha to mi pęka
Niby jest ciepł, za ciepło jak na grudzień, ale jak już przyjdę do domku po pracce to mnie telepie z zimna i siedzę w bluzie i zwykle pod kocem Chore to jakieś...
Cytat:
Napisane przez gosza_m Pokaż wiadomość

Dziewczyny
Proszę o kciuki w sprawie pracy!!!!!! Mam rozmowę dzisiaj, ostatni etap rekrutacji. Niech się w końcu uda!!!!!!!!!!!!!
Dawaj znaciu, jak poszło.
Cytat:
Napisane przez Chatka Pokaż wiadomość
I tak 3maj, na szacunek to trzeba zasłużyć. A ludziom się wydaje, że wystarczy, że są z rodziny, albo starsi i mają szacunek z mety. A figa.
Jestem tego samego zdania. Jeśli ktoś chce, by go szanowani, musi szanować innych. Nie jest dla mnie ważne, czy to dziecko, czy dorosły. Szacunek musi działać w obie strony - to mówiłam ja
Cytat:
Napisane przez adoosienka Pokaż wiadomość
gosza trzymam kciuki!
~~~~
Wczoraj rodzice Tż i moi spotkali się, żeby obgadać kwestie finansowe Okazało się, że rodzice chcą nam chyba po ślubie sprezentować własne eM a wódkę kupują już w tym tygodniu

Idziemy dziś do księdza ojj tu też przydałyby się kciuki
Będzie dobrze. żeby podszedł do sprawy po ludzku
Cytat:
Napisane przez __Paulinka__ Pokaż wiadomość


nie na temat..

Cały weekend był tak cudowny, a dzisiaj chodze wkur.wiona.. cale rano przeryczalam w .. samochodzie..
TZ zostal jednak jeszcze na jedną nocke - dla mnie, dla nas, ale za to rano o 5 musielismy wstac (a o 1 sie polozylismy)zebym zdazyla Go zawiezc na ten prom, zeby zdazyl do pracy.. no i jedziemy - szklanka na ulicy.. jakas totalna masakra, dobrze,ze zyjemy bo auto jechalo samo, hamulce nie pomagaly.. jechalismy chyba max 20 km/h. Dobrze, ze nie bylo ruchu na drodze, bo stluczka gwarantowana.. dotarlismy na prom .. minute przed odplywem - fart.. no i dobra, teraz kuźwa sama musialam wracac. Ciemno jak w dupie, nieznane tereny i szklanka na drodze, ale ok, dzielnie jechalam, bylam juz 5 km od domu i zaczal sie zwiekszac ruch.. Tutaj ulice wygladają tak: z gorki - pod gorke i tak w kolko.. no i jadą przede mna 4 samochody i za mną 2.. jeden stanąl bo nie mogl wiechac pod gore bo kola sie slizgaly i wszystkie auta - w tym ja - stanelismy, kazdego obrócilo wpoprzek drogi, a po obu stronach tej drogi dwa rowy. Modlilam sie, zeby mi sie auto samo nie zsunelo do rowu... zaczelam ryczec z nerwow.. bo nie moglam jechac ani do przodu ano do tylu. Wkoncu komus sie udalo ruszyc i ja zawrocilam na glowną droge, gdzie warunki byly troszke lepsze.. zadzwonilam do TZ z placzem, ze nie wiem jak ja do domu dojade.. On mi powiedzial, zebym pojechala od razu do pracy, a jak wroce to moze juz cos posypią na tą cholerną droge.. i tak tez bylo.. uwierzcie mi ze bylam tak bezradna rano, ze do teraz mam caly czas lzy w oczach i wszystko mnie boli z nerwow..
Przepraszam, ze tak sie rozpisalam nie na temat ale naprawde czuje sie jak jakis debil ktory nie umie sobie poradzic w takich sytuacjach .. no i znowu sie rozbeczalam jak to Wam teraz pisze..

Niezła jazda. Ja to bym pewnie jeszcze w przypływie adrenaliny wysiadła i zaczęła kopać to auto A w ryku ze złości to bym Ci mogła robić konkurencję.
Ale całe szczęście, że po tych wszystkich trudach cała wróciłaś do domku.

Nena jak tam kolejny egzamin?

Co do wódki to chętnie byśmy już kupili, ale za cholerę nie mamy gdzie trzymać, więc niestety pozostaje nam liczyć na to, że te przewidywane podwyżki nie będą aż tak duże. Oby...
Gorska_Kozica jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-12-12, 17:37   #2937
Gorska_Kozica
Zakorzenienie
 
Avatar Gorska_Kozica
 
Zarejestrowany: 2011-04
Lokalizacja: Dolny Śląsk
Wiadomości: 4 956
GG do Gorska_Kozica
Dot.: Na święta czekamy o ślubach gadamy- PM 2012 część XV

Cytat:
Napisane przez __Paulinka__ Pokaż wiadomość
Moje sobotnie Urodzinki:

TZcik rano sie obudzil, zaczął mnie masować, drapać po plceckach tak jak lubię, calowac i wogole taki milutki Powiedzial, ze nie ma niestety dla mnie prezentu, bo szukal tutaj i nie znalazł. Mowie Mu, ze spoczko, ze to nie najwazniejsze No i taklezymy i lezymy a On caly czas mowil, ze Mu glupio, ze nie ma tego prezentu. Po chwili poszedl do lazienki, znowu sie polozyl i kladzie mi reke na jakąś skrzynkę, mowi do mnie, ze to skrynka na biżuterię i niestety nie mogl nic innego znalezc tutaj, ale na pewno dokupi cos jak bedziemy w Polsce otwieram tą skrzynkę i taka dziwna mi sie wydala, bo bez zadnych przegrodek itp. Podziekowalam i powiedzialam Mu zesie spodziewalam portfela, bo ten moj to juz sie rozpadł,a TZ od 3 miesiecy mi mowil, ze nie mam sobie kupowac bo dostane na urodziny od Niego.. a On na to, ze szukal tutaj jakis ladnych portfeli ale nic nie bylo, to Mu odpowiedzialam, ze czasami warto pomyslec wczesniej (np jak w pazdzierniku bylismy w PL, albo zamowic przesylke za granice..), a On znowu mowi, ze przeprasza, ze mial duzo spraw na glowie i jakos o tym nie pozmyslam. Po jakiejs pol godzinie wstalismy z lozka, ja poszlam sie umyc, wracam, a TZ do mnie, ze mam do niego usiąsc na kanapę. Tak wiec przyszlam, przytulil mnie i mowi do mnie teks z reklamy Old Spice : a teraz spojrz na mnie, teraz spojrz na skrzynkę i jeszcze raz na mnie..i otworz skrzynkę(dla przypomnienia: http://www.youtube.com/watch?v=nCzb-5xwpZ8) . No wiec otwieram a tam portfelik z pieknie mieniącymi sie swarkami!! piekny!!! taki jak chcialam kolor (ciemno czerwony, bardziej wisnia). Zrobilam zdjecia, ale to nie to.. nawet na zdjeciach ze stronki nie wyglada tak jak na zywo, bo przeciez nie da sie uchwycic tego aparatem jak sie nie ma umiejetnosci. TZcik potem mi mowil: "A taki wykladzik z rana dostalem, ze nie mysle o Twoich urodzinkach, a prezent juz od 2 miesiecy czeka i nawet przy Tobie go chowalem". Nawet nie wiecie jak mi sie milutko zrobilo.. ze tak o mnie pamietal i z takim wprzedzeniem(no wkoncu to facet). Caly dzionek powtarzal mi jak bardzo mnie kocha, jak jest szczesliwy i ze bede Jego znką niedlugo i caly dzionek mi uslugiwal jak przyszli goscie nic nie musialam robic i wogole bylo wyjątkowo naprawde czulam sie jak ksiezniczka Jeszcze popoludniu pojechal na silkę i przywiozl mi bukiet roz eh.... na samo wspomnienie pojawia mi sie lol na buzi Naprawde sie postaral i widac, ze chcial, zeby czula sie jak ksiezniczka szkoda, ze nie zobacze Go teraz do Piątku/soboty.. ale dzisiaj juz dzwonil chyba z 6 razy , zeby mi smutno nie bylo

wstawiam zdjęcia portfela,a ostanie jak wyglada na aukcji, ale serio na zywo jest 100 razy piekniejszy, az sie boje z nim chodzic
Portfel super, bardzo mi się podoba
No i TŻcik się super zachował. Kombinatorek z niego, a takie kombinatorstwo jest strasznie słodkie. Jak mój coś tak pokombinuje, to ja później dwa dni chodzę i przeżywam i jaram się jak murzyn szkiełkiem
Cytat:
Napisane przez _kamea_ Pokaż wiadomość
W takim razie proszę się częstować

Słyszałyście o tym? :
http://deser.pl/deser/1,111857,10796...ch_owocow.html
No umarłam
Cytat:
Napisane przez madzia2306 Pokaż wiadomość
a ja po ogóraska takiego dłuuuugiegooo i gruuubeeegoooo
Ty niegrzeczna, Ty
Cytat:
Napisane przez Chatka Pokaż wiadomość
przeeeeeeeurocze Gratulacje dla TŻcika za romantyzm
Swoją drogą uwielbiam tę reklamę


Laski, mam 2 wiadomości, dobrą i złą...

Zła jest taka, że TŻ wrócił z pracy, zobaczył, jak wyglądam i jak zachrypiony mam głos i powiedział, że nigdzie dziś nie idziemy Odda bilety mojej Mamie, a ja mam się grzać pod kocem. Niby mądrze, ale ja taaaak chciałam iść...

A dobra jest taka, że chwilę po tej decyzji odebrałam telefon, że jestem zaproszona na rozmowę o pracę Mogłam sobie wybrać dzień, więc wybrałam jak najodleglejszy - piątek, żeby mieć szansę wyzdrowieć. Także 3mcie kciuki, żeby mi się to udało i żebym w piątek miała możliwość zrobić dobre wrażenie na pracodawcy - wiecie, żebym nie wyszła na smarkatą, ale nie była też zanadto pociągająca.
Kuruj się, kuruj chorowitku
No i kciukasy za rozmowę o pracę Niech Ci się powiedzie!
Gorska_Kozica jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-12-12, 17:40   #2938
_kamea_
Zakorzenienie
 
Avatar _kamea_
 
Zarejestrowany: 2010-06
Wiadomości: 4 206
Dot.: Na święta czekamy o ślubach gadamy- PM 2012 część XV

Cytat:
Napisane przez Chatka Pokaż wiadomość
przeeeeeeeurocze Gratulacje dla TŻcika za romantyzm
Swoją drogą uwielbiam tę reklamę



Przyłączam się do ogólnej reakcji



Za to od dziś będziesz o tym myślała za każdym razem, jak weźmiesz do ręki ogórka

Laski, mam 2 wiadomości, dobrą i złą...

Zła jest taka, że TŻ wrócił z pracy, zobaczył, jak wyglądam i jak zachrypiony mam głos i powiedział, że nigdzie dziś nie idziemy Odda bilety mojej Mamie, a ja mam się grzać pod kocem. Niby mądrze, ale ja taaaak chciałam iść...

A dobra jest taka, że chwilę po tej decyzji odebrałam telefon, że jestem zaproszona na rozmowę o pracę Mogłam sobie wybrać dzień, więc wybrałam jak najodleglejszy - piątek, żeby mieć szansę wyzdrowieć. Także 3mcie kciuki, żeby mi się to udało i żebym w piątek miała możliwość zrobić dobre wrażenie na pracodawcy - wiecie, żebym nie wyszła na smarkatą, ale nie była też zanadto pociągająca.
Ok, kciuki będą

A TŻ dba o Ciebie, więc z jednej strony to dobrze, że wychodzicie nigdzie
__________________
_kamea_ jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-12-12, 18:02   #2939
jagodzia133
Zakorzenienie
 
Avatar jagodzia133
 
Zarejestrowany: 2011-02
Lokalizacja: Lublin
Wiadomości: 5 059
Dot.: Na święta czekamy o ślubach gadamy- PM 2012 część XV

Hejoooooooooooooooo
dziewczynki wczoraj był dzień ważenia waga -6.1kg
Cytat:
Napisane przez aleksandrettaa Pokaż wiadomość
Hejka!
Ja wracam po intensywnym weekendzie. No ale zaklepaliśmy godzinę w kościele. Podpisaliśmy umowę z fotografem. I zarezerwowaliśmy dj-a. Najpilniejsze rzeczy mamy więc wybrane
Poza tym zaczynam jutro szkolenie w nowej firmie i boję się jak to będzie. Minus jest taki, że nie będzie czasu na wizaż

Cytat:
Napisane przez martaw_mw Pokaż wiadomość
Dziękuję za wszystkie powitania

Z narzeczonym jesteśmy razem już chwilę, bo w lutym będzie 5 lat. Zaręczeni od ponad pół roku, mieszkamy razem ponad 5 miesięcy.

Ślub 15 września 2012

Mamy załatwione:
- sala + hotel
- orkiestra
- fotograf
- termin w kościele (ślub o 15.00)
- alkohol
- zaproszenia i zawieszki na wódkę robimy sami - projekt już gotowy i po Nowym Roku zabiorę się za drukowanie

Jak poczytałam to my w stosunku do Was to 100 lat za Murzynami jesteśmy

Pierścionek mam taki jak w załączniku
spokojnie niedługo będziesz na tym samym etapie co my
Cytat:
Napisane przez whitepower Pokaż wiadomość
jestem po kilku miesiacach z powrotem alez sie rozwijacie!!! XV czesc....nonono
witamy znowu
Cytat:
Napisane przez madzia2306 Pokaż wiadomość
hahah ale wam newsa sprzedam nie uwierzycie
pamiętacie tą moja porąbaną chrzestną co nie?
odpalam sobie dzisiaj GG a tu wiadomośc od owej ciotki, ja na gg sbie odliczam dni d ślubu ale nie jest tam napisane do czego odliczam i ona mi pisze do czego ja tak odliczam bo ona w kwietniu będzie miała ślub swojej córci i zostanie babcią a ta jej córcia ma chyba ledwo 18 lat, ja nie wiem po cholerę ona do mnie pisze?
haaaaaaaaa ma się czym chwalić no naprawdę
Cytat:
Napisane przez (kicia) Pokaż wiadomość
a do mnie właśnie dzwonił mój tata i wreszcie jest zamówiona wódeczka ostatecznie Jęczmienna Gorzka Żołądkowa jutro jedziemy odebrać no to kolejna rzecz załatwiona

Cytat:
Napisane przez gosza_m Pokaż wiadomość
Dziewczyny
Proszę o kciuki w sprawie pracy!!!!!! Mam rozmowę dzisiaj, ostatni etap rekrutacji. Niech się w końcu uda!!!!!!!!!!!!!

Cytat:
Napisane przez __Paulinka__ Pokaż wiadomość


nie na temat..

Cały weekend był tak cudowny, a dzisiaj chodze wkur.wiona.. cale rano przeryczalam w .. samochodzie..
TZ zostal jednak jeszcze na jedną nocke - dla mnie, dla nas, ale za to rano o 5 musielismy wstac (a o 1 sie polozylismy)zebym zdazyla Go zawiezc na ten prom, zeby zdazyl do pracy.. no i jedziemy - szklanka na ulicy.. jakas totalna masakra, dobrze,ze zyjemy bo auto jechalo samo, hamulce nie pomagaly.. jechalismy chyba max 20 km/h. Dobrze, ze nie bylo ruchu na drodze, bo stluczka gwarantowana.. dotarlismy na prom .. minute przed odplywem - fart.. no i dobra, teraz kuźwa sama musialam wracac. Ciemno jak w dupie, nieznane tereny i szklanka na drodze, ale ok, dzielnie jechalam, bylam juz 5 km od domu i zaczal sie zwiekszac ruch.. Tutaj ulice wygladają tak: z gorki - pod gorke i tak w kolko.. no i jadą przede mna 4 samochody i za mną 2.. jeden stanąl bo nie mogl wiechac pod gore bo kola sie slizgaly i wszystkie auta - w tym ja - stanelismy, kazdego obrócilo wpoprzek drogi, a po obu stronach tej drogi dwa rowy. Modlilam sie, zeby mi sie auto samo nie zsunelo do rowu... zaczelam ryczec z nerwow.. bo nie moglam jechac ani do przodu ano do tylu. Wkoncu komus sie udalo ruszyc i ja zawrocilam na glowną droge, gdzie warunki byly troszke lepsze.. zadzwonilam do TZ z placzem, ze nie wiem jak ja do domu dojade.. On mi powiedzial, zebym pojechala od razu do pracy, a jak wroce to moze juz cos posypią na tą cholerną droge.. i tak tez bylo.. uwierzcie mi ze bylam tak bezradna rano, ze do teraz mam caly czas lzy w oczach i wszystko mnie boli z nerwow..
Przepraszam, ze tak sie rozpisalam nie na temat ale naprawde czuje sie jak jakis debil ktory nie umie sobie poradzic w takich sytuacjach .. no i znowu sie rozbeczalam jak to Wam teraz pisze..
o matko ja bym chyba tak samo się poryczała zawsze w takich momentach panikuję i ryczę. Jak dla mnie to i tak byłaś dzielna. Ja to pewnie kazała bym wrócić tżtowi.
A KOCHANIE i wszystkiego najlepszego z okazji urodzinek spóźnione ale szczere
Cytat:
Napisane przez Jamee Pokaż wiadomość
Dziewczyny dzisiaj mam 299 DDŚ

Cytat:
Napisane przez __Paulinka__ Pokaż wiadomość
Moje sobotnie Urodzinki:

TZcik rano sie obudzil, zaczął mnie masować, drapać po plceckach tak jak lubię, calowac i wogole taki milutki Powiedzial, ze nie ma niestety dla mnie prezentu, bo szukal tutaj i nie znalazł. Mowie Mu, ze spoczko, ze to nie najwazniejsze No i taklezymy i lezymy a On caly czas mowil, ze Mu glupio, ze nie ma tego prezentu. Po chwili poszedl do lazienki, znowu sie polozyl i kladzie mi reke na jakąś skrzynkę, mowi do mnie, ze to skrynka na biżuterię i niestety nie mogl nic innego znalezc tutaj, ale na pewno dokupi cos jak bedziemy w Polsce otwieram tą skrzynkę i taka dziwna mi sie wydala, bo bez zadnych przegrodek itp. Podziekowalam i powiedzialam Mu zesie spodziewalam portfela, bo ten moj to juz sie rozpadł,a TZ od 3 miesiecy mi mowil, ze nie mam sobie kupowac bo dostane na urodziny od Niego.. a On na to, ze szukal tutaj jakis ladnych portfeli ale nic nie bylo, to Mu odpowiedzialam, ze czasami warto pomyslec wczesniej (np jak w pazdzierniku bylismy w PL, albo zamowic przesylke za granice..), a On znowu mowi, ze przeprasza, ze mial duzo spraw na glowie i jakos o tym nie pozmyslam. Po jakiejs pol godzinie wstalismy z lozka, ja poszlam sie umyc, wracam, a TZ do mnie, ze mam do niego usiąsc na kanapę. Tak wiec przyszlam, przytulil mnie i mowi do mnie teks z reklamy Old Spice : a teraz spojrz na mnie, teraz spojrz na skrzynkę i jeszcze raz na mnie..i otworz skrzynkę(dla przypomnienia: http://www.youtube.com/watch?v=nCzb-5xwpZ8) . No wiec otwieram a tam portfelik z pieknie mieniącymi sie swarkami!! piekny!!! taki jak chcialam kolor (ciemno czerwony, bardziej wisnia). Zrobilam zdjecia, ale to nie to.. nawet na zdjeciach ze stronki nie wyglada tak jak na zywo, bo przeciez nie da sie uchwycic tego aparatem jak sie nie ma umiejetnosci. TZcik potem mi mowil: "A taki wykladzik z rana dostalem, ze nie mysle o Twoich urodzinkach, a prezent juz od 2 miesiecy czeka i nawet przy Tobie go chowalem". Nawet nie wiecie jak mi sie milutko zrobilo.. ze tak o mnie pamietal i z takim wprzedzeniem(no wkoncu to facet). Caly dzionek powtarzal mi jak bardzo mnie kocha, jak jest szczesliwy i ze bede Jego znką niedlugo i caly dzionek mi uslugiwal jak przyszli goscie nic nie musialam robic i wogole bylo wyjątkowo naprawde czulam sie jak ksiezniczka Jeszcze popoludniu pojechal na silkę i przywiozl mi bukiet roz eh.... na samo wspomnienie pojawia mi sie lol na buzi Naprawde sie postaral i widac, ze chcial, zeby czula sie jak ksiezniczka szkoda, ze nie zobacze Go teraz do Piątku/soboty.. ale dzisiaj juz dzwonil chyba z 6 razy , zeby mi smutno nie bylo

wstawiam zdjęcia portfela,a ostanie jak wyglada na aukcji, ale serio na zywo jest 100 razy piekniejszy, az sie boje z nim chodzic
wow jak dla mnie masz przecudowny ten portfel a tżcik spisał się na medal
Cytat:
Napisane przez Chatka Pokaż wiadomość
Laski, mam 2 wiadomości, dobrą i złą...

Zła jest taka, że TŻ wrócił z pracy, zobaczył, jak wyglądam i jak zachrypiony mam głos i powiedział, że nigdzie dziś nie idziemy Odda bilety mojej Mamie, a ja mam się grzać pod kocem. Niby mądrze, ale ja taaaak chciałam iść...

A dobra jest taka, że chwilę po tej decyzji odebrałam telefon, że jestem zaproszona na rozmowę o pracę Mogłam sobie wybrać dzień, więc wybrałam jak najodleglejszy - piątek, żeby mieć szansę wyzdrowieć. Także 3mcie kciuki, żeby mi się to udało i żebym w piątek miała możliwość zrobić dobre wrażenie na pracodawcy - wiecie, żebym nie wyszła na smarkatą, ale nie była też zanadto pociągająca.
no to trzymam kciuki za rozmowę
__________________
początek
18.08.2010 - zaręczyny
19.05.2012 - ślub
Lili & Gabryś

jagodzia133 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-12-12, 18:14   #2940
(kicia)
Zakorzenienie
 
Avatar (kicia)
 
Zarejestrowany: 2007-08
Lokalizacja: lubelskie
Wiadomości: 19 134
Dot.: Na święta czekamy o ślubach gadamy- PM 2012 część XV

Cytat:
Napisane przez __Paulinka__ Pokaż wiadomość

nie na temat..

Cały weekend był tak cudowny, a dzisiaj chodze wkur.wiona.. cale rano przeryczalam w .. samochodzie..
TZ zostal jednak jeszcze na jedną nocke - dla mnie, dla nas, ale za to rano o 5 musielismy wstac (a o 1 sie polozylismy)zebym zdazyla Go zawiezc na ten prom, zeby zdazyl do pracy.. no i jedziemy - szklanka na ulicy.. jakas totalna masakra, dobrze,ze zyjemy bo auto jechalo samo, hamulce nie pomagaly.. jechalismy chyba max 20 km/h. Dobrze, ze nie bylo ruchu na drodze, bo stluczka gwarantowana.. dotarlismy na prom .. minute przed odplywem - fart.. no i dobra, teraz kuźwa sama musialam wracac. Ciemno jak w dupie, nieznane tereny i szklanka na drodze, ale ok, dzielnie jechalam, bylam juz 5 km od domu i zaczal sie zwiekszac ruch.. Tutaj ulice wygladają tak: z gorki - pod gorke i tak w kolko.. no i jadą przede mna 4 samochody i za mną 2.. jeden stanąl bo nie mogl wiechac pod gore bo kola sie slizgaly i wszystkie auta - w tym ja - stanelismy, kazdego obrócilo wpoprzek drogi, a po obu stronach tej drogi dwa rowy. Modlilam sie, zeby mi sie auto samo nie zsunelo do rowu... zaczelam ryczec z nerwow.. bo nie moglam jechac ani do przodu ano do tylu. Wkoncu komus sie udalo ruszyc i ja zawrocilam na glowną droge, gdzie warunki byly troszke lepsze.. zadzwonilam do TZ z placzem, ze nie wiem jak ja do domu dojade.. On mi powiedzial, zebym pojechala od razu do pracy, a jak wroce to moze juz cos posypią na tą cholerną droge.. i tak tez bylo.. uwierzcie mi ze bylam tak bezradna rano, ze do teraz mam caly czas lzy w oczach i wszystko mnie boli z nerwow..
Przepraszam, ze tak sie rozpisalam nie na temat ale naprawde czuje sie jak jakis debil ktory nie umie sobie poradzic w takich sytuacjach .. no i znowu sie rozbeczalam jak to Wam teraz pisze..


mi tez spadaly szpilki z jednej nogi i zakupilam sobie silikonowe wkladki na piety. Mialam rajstopy i juz nic mi nie wychodzilo. Na szczescie, bo te wkladki w Naturze kupilam za ok 20 zl.. i jakby nie dzialaly to






Mam siostre 16letnią, ktora ostatnio przyprowadzila do domu chlopaka i przedstawila Rodzicom teraz "doroslosc" szybciej sie zaczyna.. moja sis chyba by nie byla zadowolona jakby miala siedziec z 6 latiem:P przeciez Ona juz "dorosla"


zaraz Wam napiszę cos weselszego - jaki to Moj TZcik byl kochany w weekend

ojej straszny poranek dobrze że udało Ci się dotrzeć do domu


dziękuję za radę będę musiała wypróbować

ja TŻta do domu przyprowadziłam jak nawet 16 lat nie miałam

Cytat:
Napisane przez __Paulinka__ Pokaż wiadomość
Moje sobotnie Urodzinki:

TZcik rano sie obudzil, zaczął mnie masować, drapać po plceckach tak jak lubię, calowac i wogole taki milutki Powiedzial, ze nie ma niestety dla mnie prezentu, bo szukal tutaj i nie znalazł. Mowie Mu, ze spoczko, ze to nie najwazniejsze No i taklezymy i lezymy a On caly czas mowil, ze Mu glupio, ze nie ma tego prezentu. Po chwili poszedl do lazienki, znowu sie polozyl i kladzie mi reke na jakąś skrzynkę, mowi do mnie, ze to skrynka na biżuterię i niestety nie mogl nic innego znalezc tutaj, ale na pewno dokupi cos jak bedziemy w Polsce otwieram tą skrzynkę i taka dziwna mi sie wydala, bo bez zadnych przegrodek itp. Podziekowalam i powiedzialam Mu zesie spodziewalam portfela, bo ten moj to juz sie rozpadł,a TZ od 3 miesiecy mi mowil, ze nie mam sobie kupowac bo dostane na urodziny od Niego.. a On na to, ze szukal tutaj jakis ladnych portfeli ale nic nie bylo, to Mu odpowiedzialam, ze czasami warto pomyslec wczesniej (np jak w pazdzierniku bylismy w PL, albo zamowic przesylke za granice..), a On znowu mowi, ze przeprasza, ze mial duzo spraw na glowie i jakos o tym nie pozmyslam. Po jakiejs pol godzinie wstalismy z lozka, ja poszlam sie umyc, wracam, a TZ do mnie, ze mam do niego usiąsc na kanapę. Tak wiec przyszlam, przytulil mnie i mowi do mnie teks z reklamy Old Spice : a teraz spojrz na mnie, teraz spojrz na skrzynkę i jeszcze raz na mnie..i otworz skrzynkę(dla przypomnienia: http://www.youtube.com/watch?v=nCzb-5xwpZ8) . No wiec otwieram a tam portfelik z pieknie mieniącymi sie swarkami!! piekny!!! taki jak chcialam kolor (ciemno czerwony, bardziej wisnia). Zrobilam zdjecia, ale to nie to.. nawet na zdjeciach ze stronki nie wyglada tak jak na zywo, bo przeciez nie da sie uchwycic tego aparatem jak sie nie ma umiejetnosci. TZcik potem mi mowil: "A taki wykladzik z rana dostalem, ze nie mysle o Twoich urodzinkach, a prezent juz od 2 miesiecy czeka i nawet przy Tobie go chowalem". Nawet nie wiecie jak mi sie milutko zrobilo.. ze tak o mnie pamietal i z takim wprzedzeniem(no wkoncu to facet). Caly dzionek powtarzal mi jak bardzo mnie kocha, jak jest szczesliwy i ze bede Jego znką niedlugo i caly dzionek mi uslugiwal jak przyszli goscie nic nie musialam robic i wogole bylo wyjątkowo naprawde czulam sie jak ksiezniczka Jeszcze popoludniu pojechal na silkę i przywiozl mi bukiet roz eh.... na samo wspomnienie pojawia mi sie lol na buzi Naprawde sie postaral i widac, ze chcial, zeby czula sie jak ksiezniczka szkoda, ze nie zobacze Go teraz do Piątku/soboty.. ale dzisiaj juz dzwonil chyba z 6 razy , zeby mi smutno nie bylo

wstawiam zdjęcia portfela,a ostanie jak wyglada na aukcji, ale serio na zywo jest 100 razy piekniejszy, az sie boje z nim chodzic

dla TŻ postarał się chłopak

Cytat:
Napisane przez _kamea_ Pokaż wiadomość
W takim razie proszę się częstować

Słyszałyście o tym? :
http://deser.pl/deser/1,111857,10796...ch_owocow.html
: hahaha:

Cytat:
Napisane przez Chatka Pokaż wiadomość
przeeeeeeeurocze Gratulacje dla TŻcika za romantyzm
Swoją drogą uwielbiam tę reklamę



Przyłączam się do ogólnej reakcji



Za to od dziś będziesz o tym myślała za każdym razem, jak weźmiesz do ręki ogórka

Laski, mam 2 wiadomości, dobrą i złą...

Zła jest taka, że TŻ wrócił z pracy, zobaczył, jak wyglądam i jak zachrypiony mam głos i powiedział, że nigdzie dziś nie idziemy Odda bilety mojej Mamie, a ja mam się grzać pod kocem. Niby mądrze, ale ja taaaak chciałam iść...

A dobra jest taka, że chwilę po tej decyzji odebrałam telefon, że jestem zaproszona na rozmowę o pracę Mogłam sobie wybrać dzień, więc wybrałam jak najodleglejszy - piątek, żeby mieć szansę wyzdrowieć. Także 3mcie kciuki, żeby mi się to udało i żebym w piątek miała możliwość zrobić dobre wrażenie na pracodawcy - wiecie, żebym nie wyszła na smarkatą, ale nie była też zanadto pociągająca.





a mój TŻ dał mi dziś spóźniony prezent mikołajkowy bo w sobotę nie wyrobił się kupic przepiękne spineczki oczywiście zdjęcie w ogóle nie oddaje ich uroku... są srebrne z 5 kryształkami... a wymyślił je bo mu pokazywałam jak bym chciała mieć włosy spięte na ślub i takie spineczki mi się przydadzą



takie pytanko: czy to że pantofle farbują podlega gwarancji?? mam te brązowe szpilki i kurcze wystarczy że je nałożę na 5 minut i cała stopa jest zielona
Załączone zdjęcia
Rodzaj pliku: jpg DSC05081.jpg (50,8 KB, 40 załadowań)
Rodzaj pliku: jpg img96390.fryzury-slubne.942954.jpg (28,6 KB, 51 załadowań)
__________________
14.07.2012
II kreseczki 23.11.2013
Bartuś 11.08.2014 godz.15:10 3810 g 55 cm

(kicia) jest offline Zgłoś do moderatora  
Zamknij wątek

Nowe wątki na forum Forum ślubne


Ten wątek obecnie przeglądają: 1 (0 użytkowników i 1 gości)
 

Zasady wysyłania wiadomości
Nie możesz zakładać nowych wątków
Nie możesz pisać odpowiedzi
Nie możesz dodawać zdjęć i plików
Nie możesz edytować swoich postów

BB code is Włączono
Emotikonki: Włączono
Kod [IMG]: Włączono
Kod HTML: Wyłączono

Gorące linki


Data ostatniego posta: 2014-01-01 00:00:00


Strefa czasowa to GMT +1. Teraz jest 10:09.






© 2000 - 2026 Wizaz.pl. Wszelkie prawa zastrzeżone.

Jakiekolwiek aktywności, w szczególności: pobieranie, zwielokrotnianie, przechowywanie, lub inne wykorzystywanie treści, danych lub informacji dostępnych w ramach niniejszego serwisu oraz wszystkich jego podstron, w szczególności w celu ich eksploracji, zmierzającej do tworzenia, rozwoju, modyfikacji i szkolenia systemów uczenia maszynowego, algorytmów lub sztucznej inteligencji Obowiązek uzyskania wyraźnej i jednoznacznej zgody wymagany jest bez względu sposób pobierania, zwielokrotniania, przechowywania lub innego wykorzystywania treści, danych lub informacji dostępnych w ramach niniejszego serwisu oraz wszystkich jego podstron, jak również bez względu na charakter tych treści, danych i informacji.

Powyższe nie dotyczy wyłącznie przypadków wykorzystywania treści, danych i informacji w celu umożliwienia i ułatwienia ich wyszukiwania przez wyszukiwarki internetowe oraz umożliwienia pozycjonowania stron internetowych zawierających serwisy internetowe w ramach indeksowania wyników wyszukiwania wyszukiwarek internetowych

Więcej informacji znajdziesz tutaj.