Planujemy śluby, dzieci; przy gadulstwie czas nam leci. Young PM cz. 5 - Strona 6 - Wizaz.pl

Wróć   Wizaz.pl > Kobieta > Forum ślubne

Notka

Forum ślubne Forum ślubne - zanim staniecie na ślubnym kobiercu, możecie tutaj podyskutować na tematy jak: suknie, stroje dla świadków, wybór wizażystki i fryzjerki itd.

Zamknij wątek
 
Narzędzia
Stary 2011-12-20, 20:05   #151
hania207
Zakorzenienie
 
Avatar hania207
 
Zarejestrowany: 2008-12
Wiadomości: 6 464
Dot.: Planujemy śluby, dzieci; przy gadulstwie czas nam leci. Young PM cz. 5

Cytat:
Napisane przez alonka00 Pokaż wiadomość
fajne zaręczyny!!

kurde kurde mam wyrzuty sumienia dzisiaj tylko wyprałam koc wyszorowałam szafki w kuchni, ugotowałam obiad i umyłam szklanki literatki i takie tam z salonu i kuchni których na codzień nie używa się a no i kompa przeinstalowałam a już nie chce mi się szorować dalej płytek a to prawie pół mojej roboty głowa mnie boli i mam zatkany noc, ja już na prawdę myślałam że limit przeziębień mam na ten rok wykorzystany, normalnie nie mam sił
nie gadaj głupot pracuś z ciebie że hej
zdrowka

fajne choinki dziewczyny

my dzisiaj upieklismy kolejna partie piernikow a teraz robie zadania na jutro
jutro mam tylko jedne zajecia, bo mamy dziekanskie od 12 szkoda tylko ze nie przepadly te zajęcia, na ktore trzeba sie uczyc
__________________






Edytowane przez hania207
Czas edycji: 2011-12-20 o 20:06
hania207 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-12-20, 20:42   #152
Ani_qa
Zakorzenienie
 
Avatar Ani_qa
 
Zarejestrowany: 2009-11
Wiadomości: 10 016
Dot.: Planujemy śluby, dzieci; przy gadulstwie czas nam leci. Young PM cz. 5

Cytat:
Napisane przez dalenka8 Pokaż wiadomość
To było 2 lata temu. Mieszkaliśmy wtedy w Lbn. Pojechałam do mamy na Śląsk, bo zbliżały się Święta. TŻ miał jechać tydzień później, bo pracował. Dzień przed Wigilią miałyśmy z mamą jechać do Gdańska do naszej rodziny (najczęściej spędzaliśmy Święta u babci, a wtedy nas i babcię zaprosił brat mamy). Były 2 dni przed wyjazdem, a TŻ mi mówi, że on nie da rady jutro jechać, bo musi coś z pracą załatwić i będzie jechał dopiero w dzień naszego wyjazdu do Gdańska i się nie zobaczymy nawet ten jeden dzień przed Świętami . Było mi strasznie smutno, ale jakoś przeżyłam. 22. grudnia pojechałam z przyjaciółką (świadkową) dokupić jakieś prezenty. Żaliłam jej się, że TŻ nie przyjeżdża i nie odbiera w ogóle moich telefonów od rana, mówiłam, że na pewno poszedł na imprezę wczoraj, a teraz śpi. A kumpela zamiast mnie wspierać, siedziała cicho. Jak jechałyśmy, to dostawała jakieś smsy i odwracała telefon- pomyślałam, że zwariowała, bo ja przecież nie czytam jej smsów . Po zakupach, wróciłyśmy do naszego miasta, ja miałam jeszcze parę spraw do załatwienia, ale ona mnie ubłagała, żebym z nią poszła do naleśnikarni, bo tam czeka jej koleżanka z jakąś ksiażką. No to poszłam, ale wiedziałam, że nie mam czasu i że mi to nie na rękę. Wchodzimy do naleśnikarni, a ta kumpela się cieszy jak mysz do sera. Patrzę, a tam stoi mój TŻ (a miał być w Lbn!!!!!!!!!!!!!) i też się cieszy. Kumpela poszła (okazało się, że wiedziała tylko o niespodziankowym przyjeździe, niczym więcej ), a TŻ zaprosił mnie do stolika. Byłam przeszczęśliwa, że go widzę. I mnie tknęło coś, że może "w końcu" padnie TO pytanie . Ale stwierdziłam, że na pewno nie, bo kilka razy już się tego spodziewałam i nic nie było :P. Spytałam TŻta, czemu jest tak elegancko ubrany. Powiedział, że nie miał już nic czystego, więc to ubrał (uwierzyłam, w końcu mnie nie było i nie miał kto pralki włączyć ). Zjedliśmy nasze naleśniki (z serem zapiekane w sosie pomarańczowym- nasze ulubione ). I M. poprosił rachunek. Idzie kelnerka, a ja kątem oka widzę, że coś niesie i myślę sobie
"co to, jakieś Walentynki?!" (w grudniu :P), a ona stawia przede mną talerzyk z otwartm pudełeczkiem z pierścionkiem , ozdobione taką małą serduszkową świeczką i płatkami róży . Ja patrzę na to z niedowierzaniem, TŻ klęka, ja na to "OSZALAŁEŚ. OSZALAŁEŚ" (i tak kilka razy . On spytał "To co, wyjdziesz za mnie?" (lol ). A ja "No.... tak" . Potem próbował mi wcisnąć na palec za mały pierścionek . A potem opowiadał, ile po drodze było perypetii (np mijałyśmy go jak jechałyśmy z tych zakupów i on się schował za przystankiem . Albo nie odbierał, bo był w pociągu i nie chciał, żebym się domyśliła :P.
Powiedzieliśmy wieczorem mojej mamie i tej kumpeli też .
super zaręczyny

Cytat:
Napisane przez Karo89 Pokaż wiadomość
Z moich wczorajszych planów pracusiowych nici, nic nie poukładałam bo pojechaliśmy do Krakowa po ten nasz aparat. W jednym Media był ostatni egzemplarz i to w dodatku wystawowy, na co Tż do kolesia czy było by coś taniej, mimo że wystawka nas nie interesowała w cale-usłyszeliśmy, że kierownika nie ma , żeby jutro przyjechać, więc pojechaliśmy źli, podjechaliśmy do drugiego sklepu, mniejszego ale liczyliśmy, że może tam mimo wszystko będzie, niestety nie było tego modelu z tym obiektywem. Więc jazda na darmo poszła podjechaliśmy do przyjaciół na herbatę przy okazji no i tak zleciał wieczór.
Ech... myślałam, że uda nam się go kupić przed pierwszymi naszymi świętami, a tu jednak póki co są małe szanse. Zostaje nam jeszcze saturn, bo tam też była fajna oferta cenowa na ten komplet... ale nie wiadomo też czy będzie. Zobaczymy...
Mam nadzieję, że w końcu kupicie a nie myśleliście o kupnie przez internet?

Cytat:
Napisane przez agaaga89 Pokaż wiadomość
Jestem w szoku Dziewczyny!! Przecież nie było mnie raptem 4 dni a Wy zdążyłyście skończyć jedną część i nastukać 5 stron następnej .... Nie mam niestety za dużo czasu żeby Was nadrobić, mężul dziś na służbie, jestem sama z Filipem a na 17 idę w dodatku do pracy Jutro też pracuję, więc jak wrócę to pewnie nie będę miała już sił na komputer... w czwartek mam za to wolne, więc popiszemy O ile będziecie na wizażu a nie będziecie dyżurować w kuchni przed świętami Buziaki dla Wszystkich!
Ech, nawet nie wiesz jak strasznie zazdroszczę Ci tej pracy...

A jak Ci się podoba w ogóle?

Cytat:
Napisane przez alonka00 Pokaż wiadomość
kurde kurde mam wyrzuty sumienia dzisiaj tylko wyprałam koc wyszorowałam szafki w kuchni, ugotowałam obiad i umyłam szklanki literatki i takie tam z salonu i kuchni których na codzień nie używa się a no i kompa przeinstalowałam a już nie chce mi się szorować dalej płytek a to prawie pół mojej roboty głowa mnie boli i mam zatkany noc, ja już na prawdę myślałam że limit przeziębień mam na ten rok wykorzystany, normalnie nie mam sił
i tak dużo posprzątałaś nie możesz tyle harować.
Mam nadzieję, że przeziębienie szybko minie

Cytat:
Napisane przez monnilp Pokaż wiadomość
hej cudne zaręczyny miałyście i choinki te, które pokazywałyście też śliczne
u mnie to było tak.. TŻ przyjechał po mnie do szkoły i mieliśmy jechać do niego, ale zaczął mnie strasznie namawiać, żebyśmy się gdzieś przeszli na jakiś spacer, bo ładna pogoda, a mi było strasznie zimno i nie chciałam nigdzie iść, więc się dość długo sprzeczaliśmy i w trakcie pojechaliśmy jeszcze do centrum handlowego coś zjeść i siku, bo mi się strasznie chciało no i potem zgodziłam się na ten spacer, ale już coś tam podejrzewałam.. pojechaliśmy w takie fajne miejsce w Szczecinie, usiedliśmy na fontannie (która jeszcze niestety nie działała i TŻ wyciągnął spod kurtki różę, udekorowaną takimi dużymi czerwonymi wstęgami, a na jej płatku był wydrukowany napis "Kocham Cię, wyjdziesz za mnie?" no i ukląkł i wyciągnął pudełeczko.. a ja w tym momencie automatycznie się rozpłakałam i nie mogłam nic wykrztusić no i się zapytał w końcu czy tak czy nie no i wtedy w końcu wykrztusiłam, że tak (albo pokiwałam głową, nie pamiętam)
Twoje zaręczyny też super i jak pomysłowo z tą różą

Cytat:
Napisane przez (kicia) Pokaż wiadomość
I jeszcze choinkę kupiłam i ubrałam zdjęcie w załączniku tylko szpica brak bo się nie zmieścił za wąski ma wlot i muszę czekać na tatę sam go włoży

ale za to mam w 99,9 % kompletny strój ślubny. Dziś moja koleżanka przywiozła mi pończoszki które u niej zamówiłam na 3 paczkach zaoszczędziłam 21 zł w porównaniu z cenami sklepowymi jeszcze tylko to durne bolerko i finito
bardzo ładna

fajnie, że masz już prawie skompletowany strój ślubny
__________________
Ani_qa jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-12-20, 21:09   #153
Almariel
Zakorzenienie
 
Avatar Almariel
 
Zarejestrowany: 2009-11
Lokalizacja: Wlkp.
Wiadomości: 8 991
Dot.: Planujemy śluby, dzieci; przy gadulstwie czas nam leci. Young PM cz. 5

Cytat:
Napisane przez (kicia) Pokaż wiadomość

śnieg dalej sypie chce ktoś??
U nas dzisiaj padał pierwszy raz tej zimy. Ale po paru minutach nic z niego nie zostało, a jak wracałam z pracy słońce aż raziło w oczy.
Almariel jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-12-20, 23:04   #154
Karo89
Zakorzenienie
 
Avatar Karo89
 
Zarejestrowany: 2009-07
Lokalizacja: małopolska
Wiadomości: 7 489
Dot.: Planujemy śluby, dzieci; przy gadulstwie czas nam leci. Young PM cz. 5

Aniqa nie bardzo, bo chcemy wziąć na raty...


Dziewczyny każda historia jest ciekawa i romantyczna
jeśli chodzi o nasze zaręczyny to są zabawne...
Mieliśmy zarezerwowaną salę, bo pojechaliśmy tak z ciekawości oglądać, a że nam się spodobała, to pojechaliśmy z rodzicami oglądać jeszcze raz jakieś 2 tygodnie później i tak zaklepaliśmy. Bylo to w październiku 2009 roku.
W lutym 2010, czyli później, a dokładnie w Walentynki Tż mi się oświadczył. W sumie to się spodziewałam, ale tak nie do końca.
Pojechaliśmy się przejechać na około zalewu. Często tak robiliśmy jak nie mieliśmy co robić w niedziele, no i zdecydowaliśmy, że w walentynki też się przejedziemy, bo romantyczny wieczór we dwoje nie wchodził w grę, mieszkaliśmy obydwoje z rodzicami w tedy, dlatego chcieliśmy po prostu pobyć razem, nie istotne w jakim miejscu
więc tak myślałam, że może chcieć mi się oświadczyć w ten dzień. no ale jakoś do końca tak się specjalnie tego nie spodziewałam.
No więc pojechaliśmy, nad zalewem koło zamku zatrzymaliśmy się, żeby się przejść, ale było tak zimno od tej wody, że szybko wróciliśmy do auta. No i stwierdziliśmy, że jedziemy dalej (czyli powoli w stronę domu). w Pewnym momencie Tż się zatrzymał bo coś mu stukało w kole, wyszedł z auta, otworzył bagażnik i powiedział do mnie, że musi koło zmienić bo oponę ma przeciętą, i zapytał czy mu pomogę, pomyślałam, pewnie chce, żebym mu poświeciła lampką czy coś, bo to już ciemno było, więc wyszłam, idę w stronę tego bagażnika, a tam Tż klęczy z różą i pierścionkiem. oczywiście zapytał, czy wyjdę za niego czy coś tego typu (już nie pamiętam co dokładnie powiedział) a z tego co ja pamiętam, to zamiast odpowiedzieć mu coś, tak albo nie, to ja się "darłam" na niego, żeby wstawał z tego śniegu no zgłupiałam ciut, ale no potem oczywiście powiedziałam "tak"
po czym ja chciałam mu pomagać przy tym kole, ale on mi w tedy powiedział, że wymyślił to bo chciał mnie jakoś z auta wyciągnąć, bo w tedy jak wyszliśmy na chwilę to jakoś nie było okazji wyciągnąć tego kwiatka z bagażnika i tego pierścionka
Wesoła ta historyjka, ale nasza


ja nie skończyłam tych krokietów. Pojechałam przed 17:00 po moją fryzjerkę i do mnie do domu (czyt. moich rodziców domu) żeby kolor nałożyć, bo potem moja mama miała mieć też farbę nakładaną. Wróciłam koło 20:30, zjadłam kolację i tak siedzę przed tv i kompem. Miałam robić je dalej, ale jestem zmęczona i nie mam siły już dzisiaj przy tym stać. jutro skończę...
__________________
E.M♥


Karo89 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-12-20, 23:11   #155
alonka00
Zakorzenienie
 
Avatar alonka00
 
Zarejestrowany: 2008-05
Lokalizacja: Roztocze
Wiadomości: 3 547
GG do alonka00
Dot.: Planujemy śluby, dzieci; przy gadulstwie czas nam leci. Young PM cz. 5

u mnie pada dzisiaj cały dzień, droga cała biała i ślisko jest na tej mojej wiosce, także nawet dzisiaj troszkę poczułam święta
dobranoc, jutro pracowity dzień! (oby)
__________________
Mama pamięta...
6.12.2011

1.07.2013
alonka00 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-12-20, 23:25   #156
Karo89
Zakorzenienie
 
Avatar Karo89
 
Zarejestrowany: 2009-07
Lokalizacja: małopolska
Wiadomości: 7 489
Dot.: Planujemy śluby, dzieci; przy gadulstwie czas nam leci. Young PM cz. 5

Kicia super choinka
też chcę śnieg, choćby na święta daj trochę

Alonka nie zamęczaj się dziewczyno


idę spać, bo padam, dobranoc
__________________
E.M♥


Karo89 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-12-21, 06:46   #157
alonka00
Zakorzenienie
 
Avatar alonka00
 
Zarejestrowany: 2008-05
Lokalizacja: Roztocze
Wiadomości: 3 547
GG do alonka00
Dot.: Planujemy śluby, dzieci; przy gadulstwie czas nam leci. Young PM cz. 5

co śpiochy dupy grzejecie w łóżkach?? do roboty:P a tak poważnie to TŻ obudził mnie jak wstawał godzinę temu i spać mi się nie chce, zresztą po nocnych koszmarach nie mam ochoty kłaść się - dzisiaj ktoś umierał wczoraj w nocy szpital i niemowlaki śniły mi się także mam dość
przed 9 jadę z tatą do miasta dokupić pare rzeczy na święta a później gotowanie pranie prasowanie sprzątanie:P żartuję... dziś przewiduję coś posprzątać, pranie zebrać bo mam cały strych zawieszony i może tę durną pracę popiszę...
__________________
Mama pamięta...
6.12.2011

1.07.2013
alonka00 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-12-21, 06:48   #158
morsmordre
sajkolidżist
 
Avatar morsmordre
 
Zarejestrowany: 2010-10
Lokalizacja: Beskidy
Wiadomości: 11 762
Dot.: Planujemy śluby, dzieci; przy gadulstwie czas nam leci. Young PM cz. 5

Cytat:
Napisane przez hania207 Pokaż wiadomość
nie gadaj głupot pracuś z ciebie że hej
zdrowka

fajne choinki dziewczyny

my dzisiaj upieklismy kolejna partie piernikow a teraz robie zadania na jutro
jutro mam tylko jedne zajecia, bo mamy dziekanskie od 12 szkoda tylko ze nie przepadly te zajęcia, na ktore trzeba sie uczyc
A my nie mamy dziekańkich I grupa nadgorliwych studentów wczoraj o 23 (!) ogłosiła, że udało im się odwołać dzisiejsze zajęcia, będziemy je po świętach odrabiać, bosko! I tak większość osób nie jechała do domu żeby dziś pójść (w tym ja), a teraz będziemy po świętach musieli dodatkowo przyłazić


Cytat:
Napisane przez Karo89 Pokaż wiadomość
Aniqa nie bardzo, bo chcemy wziąć na raty...


Dziewczyny każda historia jest ciekawa i romantyczna
jeśli chodzi o nasze zaręczyny to są zabawne...
Mieliśmy zarezerwowaną salę, bo pojechaliśmy tak z ciekawości oglądać, a że nam się spodobała, to pojechaliśmy z rodzicami oglądać jeszcze raz jakieś 2 tygodnie później i tak zaklepaliśmy. Bylo to w październiku 2009 roku.
W lutym 2010, czyli później, a dokładnie w Walentynki Tż mi się oświadczył. W sumie to się spodziewałam, ale tak nie do końca.
Pojechaliśmy się przejechać na około zalewu. Często tak robiliśmy jak nie mieliśmy co robić w niedziele, no i zdecydowaliśmy, że w walentynki też się przejedziemy, bo romantyczny wieczór we dwoje nie wchodził w grę, mieszkaliśmy obydwoje z rodzicami w tedy, dlatego chcieliśmy po prostu pobyć razem, nie istotne w jakim miejscu
więc tak myślałam, że może chcieć mi się oświadczyć w ten dzień. no ale jakoś do końca tak się specjalnie tego nie spodziewałam.
No więc pojechaliśmy, nad zalewem koło zamku zatrzymaliśmy się, żeby się przejść, ale było tak zimno od tej wody, że szybko wróciliśmy do auta. No i stwierdziliśmy, że jedziemy dalej (czyli powoli w stronę domu). w Pewnym momencie Tż się zatrzymał bo coś mu stukało w kole, wyszedł z auta, otworzył bagażnik i powiedział do mnie, że musi koło zmienić bo oponę ma przeciętą, i zapytał czy mu pomogę, pomyślałam, pewnie chce, żebym mu poświeciła lampką czy coś, bo to już ciemno było, więc wyszłam, idę w stronę tego bagażnika, a tam Tż klęczy z różą i pierścionkiem. oczywiście zapytał, czy wyjdę za niego czy coś tego typu (już nie pamiętam co dokładnie powiedział) a z tego co ja pamiętam, to zamiast odpowiedzieć mu coś, tak albo nie, to ja się "darłam" na niego, żeby wstawał z tego śniegu no zgłupiałam ciut, ale no potem oczywiście powiedziałam "tak"
po czym ja chciałam mu pomagać przy tym kole, ale on mi w tedy powiedział, że wymyślił to bo chciał mnie jakoś z auta wyciągnąć, bo w tedy jak wyszliśmy na chwilę to jakoś nie było okazji wyciągnąć tego kwiatka z bagażnika i tego pierścionka
Wesoła ta historyjka, ale nasza


ja nie skończyłam tych krokietów. Pojechałam przed 17:00 po moją fryzjerkę i do mnie do domu (czyt. moich rodziców domu) żeby kolor nałożyć, bo potem moja mama miała mieć też farbę nakładaną. Wróciłam koło 20:30, zjadłam kolację i tak siedzę przed tv i kompem. Miałam robić je dalej, ale jestem zmęczona i nie mam siły już dzisiaj przy tym stać. jutro skończę...
Twoja historia też jest ciekawa i romantyczna

Dzień dobry U mnie podobno jest dużo śniegu, mama mówiła, że jest bardzo świątecznie Jadę zaraz poprawić kolosa z angielskiego i kupić prezent dla TŻ, jak wrócę muszę posprzątać swój pokój i się spakować, pewnie nie zdążę przez to dziś wrócić do domu...

---------- Dopisano o 06:48 ---------- Poprzedni post napisano o 06:46 ----------

Cytat:
Napisane przez alonka00 Pokaż wiadomość
co śpiochy dupy grzejecie w łóżkach?? do roboty:P a tak poważnie to TŻ obudził mnie jak wstawał godzinę temu i spać mi się nie chce, zresztą po nocnych koszmarach nie mam ochoty kłaść się - dzisiaj ktoś umierał wczoraj w nocy szpital i niemowlaki śniły mi się także mam dość
przed 9 jadę z tatą do miasta dokupić pare rzeczy na święta a później gotowanie pranie prasowanie sprzątanie:P żartuję... dziś przewiduję coś posprzątać, pranie zebrać bo mam cały strych zawieszony i może tę durną pracę popiszę...
wypraszam sobie nie śpię od 5:30

Biedna jesteś z tymi koszmarami
__________________
Wymieniam się

2017: 34
2018: 4
morsmordre jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-12-21, 06:48   #159
alonka00
Zakorzenienie
 
Avatar alonka00
 
Zarejestrowany: 2008-05
Lokalizacja: Roztocze
Wiadomości: 3 547
GG do alonka00
Dot.: Planujemy śluby, dzieci; przy gadulstwie czas nam leci. Young PM cz. 5

http://www.youtube.com/watch?v=wyx6J...GPL&lf=g-music

0:57
edit: a tak w ogóle to ci kolesie nie mają przypadkiem nóg wydepilowanych??
__________________
Mama pamięta...
6.12.2011

1.07.2013

Edytowane przez alonka00
Czas edycji: 2011-12-21 o 06:51
alonka00 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-12-21, 06:56   #160
morsmordre
sajkolidżist
 
Avatar morsmordre
 
Zarejestrowany: 2010-10
Lokalizacja: Beskidy
Wiadomości: 11 762
Dot.: Planujemy śluby, dzieci; przy gadulstwie czas nam leci. Young PM cz. 5

Cytat:
Napisane przez alonka00 Pokaż wiadomość
http://www.youtube.com/watch?v=wyx6J...GPL&lf=g-music

0:57
edit: a tak w ogóle to ci kolesie nie mają przypadkiem nóg wydepilowanych??
Obleśny jest ten teledysk

---------- Dopisano o 06:56 ---------- Poprzedni post napisano o 06:53 ----------

Idę, miłego dnia
__________________
Wymieniam się

2017: 34
2018: 4
morsmordre jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-12-21, 07:35   #161
alonka00
Zakorzenienie
 
Avatar alonka00
 
Zarejestrowany: 2008-05
Lokalizacja: Roztocze
Wiadomości: 3 547
GG do alonka00
Dot.: Planujemy śluby, dzieci; przy gadulstwie czas nam leci. Young PM cz. 5

śnieg pada leniwie:P jak nie zapomnę to zrobię wam zdjęcie
__________________
Mama pamięta...
6.12.2011

1.07.2013
alonka00 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-12-21, 11:14   #162
Ani_qa
Zakorzenienie
 
Avatar Ani_qa
 
Zarejestrowany: 2009-11
Wiadomości: 10 016
Dot.: Planujemy śluby, dzieci; przy gadulstwie czas nam leci. Young PM cz. 5

Cytat:
Napisane przez Karo89 Pokaż wiadomość
Dziewczyny każda historia jest ciekawa i romantyczna
jeśli chodzi o nasze zaręczyny to są zabawne...
Mieliśmy zarezerwowaną salę, bo pojechaliśmy tak z ciekawości oglądać, a że nam się spodobała, to pojechaliśmy z rodzicami oglądać jeszcze raz jakieś 2 tygodnie później i tak zaklepaliśmy. Bylo to w październiku 2009 roku.
W lutym 2010, czyli później, a dokładnie w Walentynki Tż mi się oświadczył. W sumie to się spodziewałam, ale tak nie do końca.
Pojechaliśmy się przejechać na około zalewu. Często tak robiliśmy jak nie mieliśmy co robić w niedziele, no i zdecydowaliśmy, że w walentynki też się przejedziemy, bo romantyczny wieczór we dwoje nie wchodził w grę, mieszkaliśmy obydwoje z rodzicami w tedy, dlatego chcieliśmy po prostu pobyć razem, nie istotne w jakim miejscu
więc tak myślałam, że może chcieć mi się oświadczyć w ten dzień. no ale jakoś do końca tak się specjalnie tego nie spodziewałam.
No więc pojechaliśmy, nad zalewem koło zamku zatrzymaliśmy się, żeby się przejść, ale było tak zimno od tej wody, że szybko wróciliśmy do auta. No i stwierdziliśmy, że jedziemy dalej (czyli powoli w stronę domu). w Pewnym momencie Tż się zatrzymał bo coś mu stukało w kole, wyszedł z auta, otworzył bagażnik i powiedział do mnie, że musi koło zmienić bo oponę ma przeciętą, i zapytał czy mu pomogę, pomyślałam, pewnie chce, żebym mu poświeciła lampką czy coś, bo to już ciemno było, więc wyszłam, idę w stronę tego bagażnika, a tam Tż klęczy z różą i pierścionkiem. oczywiście zapytał, czy wyjdę za niego czy coś tego typu (już nie pamiętam co dokładnie powiedział) a z tego co ja pamiętam, to zamiast odpowiedzieć mu coś, tak albo nie, to ja się "darłam" na niego, żeby wstawał z tego śniegu no zgłupiałam ciut, ale no potem oczywiście powiedziałam "tak"
po czym ja chciałam mu pomagać przy tym kole, ale on mi w tedy powiedział, że wymyślił to bo chciał mnie jakoś z auta wyciągnąć, bo w tedy jak wyszliśmy na chwilę to jakoś nie było okazji wyciągnąć tego kwiatka z bagażnika i tego pierścionka
Wesoła ta historyjka, ale nasza
Bardzo fajna historia

Cytat:
Napisane przez morsmordre Pokaż wiadomość
wypraszam sobie nie śpię od 5:30

Biedna jesteś z tymi koszmarami
ja nie śpię od 6:00, a jeszcze o 6:30 zawoziłam Tż-ta do mechanika, żeby zostawił auto bo znowu się zepsuło

Widziałam ten teledysk. Zastanawiam się jakim kretynem trzeba być żeby coś takiego wymyślić i nagrać

Dzień dobry
Mam nadzieję, że lepszy od poprzedniego
__________________
Ani_qa jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-12-21, 11:21   #163
Karo89
Zakorzenienie
 
Avatar Karo89
 
Zarejestrowany: 2009-07
Lokalizacja: małopolska
Wiadomości: 7 489
Dot.: Planujemy śluby, dzieci; przy gadulstwie czas nam leci. Young PM cz. 5

dzień dobry.
Jestem nie wyspana, zmęczona... :/ a co za tym idzie jakoś brak mi humoru
__________________
E.M♥


Karo89 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-12-21, 13:15   #164
(kicia)
Zakorzenienie
 
Avatar (kicia)
 
Zarejestrowany: 2007-08
Lokalizacja: lubelskie
Wiadomości: 19 134
Dot.: Planujemy śluby, dzieci; przy gadulstwie czas nam leci. Young PM cz. 5

hej laseczki.... u mnie padało jeszcze rano ale już przestało chyba


wczoraj wyszłam po 22 na spacer z psem pogoda była cuudowna lekko padał śnieżek cisza spokój tylko szkoda że TŻ w pracy


a dziś nei pojechałam na uczelnię mam tyle roboty że stwierdziłam pierdziele to i zostaję w domu a zaraz jadę po następne zakupy jak dziś wszstkiego nie kupie to się zabiję

---------- Dopisano o 13:15 ---------- Poprzedni post napisano o 13:10 ----------

a tak w ogóle


siacha wszystkiego najlepszego w dniu urodzin, dużo miłości spełnienia marzeń samych szczęśliwych chwil w życiu
__________________
14.07.2012
II kreseczki 23.11.2013
Bartuś 11.08.2014 godz.15:10 3810 g 55 cm

(kicia) jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-12-21, 14:17   #165
Almariel
Zakorzenienie
 
Avatar Almariel
 
Zarejestrowany: 2009-11
Lokalizacja: Wlkp.
Wiadomości: 8 991
Dot.: Planujemy śluby, dzieci; przy gadulstwie czas nam leci. Young PM cz. 5

Cytat:
Napisane przez morsmordre Pokaż wiadomość



wypraszam sobie nie śpię od 5:30
Ja od 6 i od 7 w pracy siedzę, ale jeszcze tylko trochę. A w piątek mam wolne.

U mnie dzisiaj też sypie, czuć Święta.
Almariel jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-12-21, 15:42   #166
Ani_qa
Zakorzenienie
 
Avatar Ani_qa
 
Zarejestrowany: 2009-11
Wiadomości: 10 016
Dot.: Planujemy śluby, dzieci; przy gadulstwie czas nam leci. Young PM cz. 5

Cytat:
Napisane przez Karo89 Pokaż wiadomość
dzień dobry.
Jestem nie wyspana, zmęczona... :/ a co za tym idzie jakoś brak mi humoru
Mam nadzieję, że humor już lepszy

Ja wczoraj miałam kiepski wieczór, Tż na mnie naskoczyła na zakupach, później tata mnie strasznie wkurzył, na koniec przepłakałam cały wieczór i dziś obudziłam się z piekącymi i spuchniętymi oczami

Aha i zapomniałabym:


Siacha!

Wszystkiego najlepszego z okazji urodzin, dużo szczęścia, zdrowia, miłości, spełniania wszystkich marzeń. Aby Wiktoria przyszła na świat 'o czasie' Życzę Ci spełnienia w życiu prywatnym i kiedyś w zawodowym
Załączone zdjęcia
Rodzaj pliku: jpg IMG_4745.jpg (72,1 KB, 3 załadowań)
__________________

Edytowane przez Ani_qa
Czas edycji: 2011-12-21 o 15:51
Ani_qa jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-12-21, 16:14   #167
Almariel
Zakorzenienie
 
Avatar Almariel
 
Zarejestrowany: 2009-11
Lokalizacja: Wlkp.
Wiadomości: 8 991
Dot.: Planujemy śluby, dzieci; przy gadulstwie czas nam leci. Young PM cz. 5

Cytat:
Napisane przez Ani_qa Pokaż wiadomość
Mam nadzieję, że humor już lepszy

Ja wczoraj miałam kiepski wieczór, Tż na mnie naskoczyła na zakupach, później tata mnie strasznie wkurzył, na koniec przepłakałam cały wieczór i dziś obudziłam się z piekącymi i spuchniętymi oczami
Biedna Już wszystko ok ?

Ale głupek ze mnie, miałam napisac życzenia i zapomniałam.

Siacha , sto lat, dużo zdrówka dla Ciebie i maleństwa przede wszystkim, no i szczęśliwego rozwiązania. Wszystkiego najlepszego
Almariel jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-12-21, 16:15   #168
dalenka8
Zakorzenienie
 
Avatar dalenka8
 
Zarejestrowany: 2010-04
Wiadomości: 4 319
Dot.: Planujemy śluby, dzieci; przy gadulstwie czas nam leci. Young PM cz. 5

Cytat:
Napisane przez alonka00 Pokaż wiadomość
fajne zaręczyny!!

kurde kurde mam wyrzuty sumienia dzisiaj tylko wyprałam koc wyszorowałam szafki w kuchni, ugotowałam obiad i umyłam szklanki literatki i takie tam z salonu i kuchni których na codzień nie używa się a no i kompa przeinstalowałam a już nie chce mi się szorować dalej płytek a to prawie pół mojej roboty głowa mnie boli i mam zatkany noc, ja już na prawdę myślałam że limit przeziębień mam na ten rok wykorzystany, normalnie nie mam sił
Matko, alonka! Ty nie przesadzasz trochę ?! Niech Ci TŻ pomoże !

Cytat:
Napisane przez monnilp Pokaż wiadomość
hej cudne zaręczyny miałyście i choinki te, które pokazywałyście też śliczne
u mnie to było tak.. TŻ przyjechał po mnie do szkoły i mieliśmy jechać do niego, ale zaczął mnie strasznie namawiać, żebyśmy się gdzieś przeszli na jakiś spacer, bo ładna pogoda, a mi było strasznie zimno i nie chciałam nigdzie iść, więc się dość długo sprzeczaliśmy i w trakcie pojechaliśmy jeszcze do centrum handlowego coś zjeść i siku, bo mi się strasznie chciało no i potem zgodziłam się na ten spacer, ale już coś tam podejrzewałam.. pojechaliśmy w takie fajne miejsce w Szczecinie, usiedliśmy na fontannie (która jeszcze niestety nie działała i TŻ wyciągnął spod kurtki różę, udekorowaną takimi dużymi czerwonymi wstęgami, a na jej płatku był wydrukowany napis "Kocham Cię, wyjdziesz za mnie?" no i ukląkł i wyciągnął pudełeczko.. a ja w tym momencie automatycznie się rozpłakałam i nie mogłam nic wykrztusić no i się zapytał w końcu czy tak czy nie no i wtedy w końcu wykrztusiłam, że tak (albo pokiwałam głową, nie pamiętam)
Faaajnie . I ta róża- oryginalny pomysł .

Cytat:
Napisane przez (kicia) Pokaż wiadomość
ale za to mam w 99,9 % kompletny strój ślubny. Dziś moja koleżanka przywiozła mi pończoszki które u niej zamówiłam na 3 paczkach zaoszczędziłam 21 zł w porównaniu z cenami sklepowymi jeszcze tylko to durne bolerko i finito


Cytat:
Napisane przez Karo89 Pokaż wiadomość
Dziewczyny każda historia jest ciekawa i romantyczna
jeśli chodzi o nasze zaręczyny to są zabawne...
Mieliśmy zarezerwowaną salę, bo pojechaliśmy tak z ciekawości oglądać, a że nam się spodobała, to pojechaliśmy z rodzicami oglądać jeszcze raz jakieś 2 tygodnie później i tak zaklepaliśmy. Bylo to w październiku 2009 roku.
W lutym 2010, czyli później, a dokładnie w Walentynki Tż mi się oświadczył. W sumie to się spodziewałam, ale tak nie do końca.
Pojechaliśmy się przejechać na około zalewu. Często tak robiliśmy jak nie mieliśmy co robić w niedziele, no i zdecydowaliśmy, że w walentynki też się przejedziemy, bo romantyczny wieczór we dwoje nie wchodził w grę, mieszkaliśmy obydwoje z rodzicami w tedy, dlatego chcieliśmy po prostu pobyć razem, nie istotne w jakim miejscu
więc tak myślałam, że może chcieć mi się oświadczyć w ten dzień. no ale jakoś do końca tak się specjalnie tego nie spodziewałam.
No więc pojechaliśmy, nad zalewem koło zamku zatrzymaliśmy się, żeby się przejść, ale było tak zimno od tej wody, że szybko wróciliśmy do auta. No i stwierdziliśmy, że jedziemy dalej (czyli powoli w stronę domu). w Pewnym momencie Tż się zatrzymał bo coś mu stukało w kole, wyszedł z auta, otworzył bagażnik i powiedział do mnie, że musi koło zmienić bo oponę ma przeciętą, i zapytał czy mu pomogę, pomyślałam, pewnie chce, żebym mu poświeciła lampką czy coś, bo to już ciemno było, więc wyszłam, idę w stronę tego bagażnika, a tam Tż klęczy z różą i pierścionkiem. oczywiście zapytał, czy wyjdę za niego czy coś tego typu (już nie pamiętam co dokładnie powiedział) a z tego co ja pamiętam, to zamiast odpowiedzieć mu coś, tak albo nie, to ja się "darłam" na niego, żeby wstawał z tego śniegu no zgłupiałam ciut, ale no potem oczywiście powiedziałam "tak"
po czym ja chciałam mu pomagać przy tym kole, ale on mi w tedy powiedział, że wymyślił to bo chciał mnie jakoś z auta wyciągnąć, bo w tedy jak wyszliśmy na chwilę to jakoś nie było okazji wyciągnąć tego kwiatka z bagażnika i tego pierścionka
Wesoła ta historyjka, ale nasza
Hihi, nieźle to musiało wyglądać, jak się na niego darłaś.

Ja dziś mam dobry humorek . Dostałam wypłatę, świąteczną premię i czekoladki . Pada cuuuuudowny śnieg, w końcu był mój dowód do odebrania. I stwierdziłam, że mam super męża, który pięknie wszystko doczyszcza na błysk . Idę teraz na romantyczny spacer z... psem . A potem będę dalej zasuwać przy świątecznych sprawkach, więc napiszę późno, albo jutro . Ciao !
dalenka8 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-12-21, 16:39   #169
hania207
Zakorzenienie
 
Avatar hania207
 
Zarejestrowany: 2008-12
Wiadomości: 6 464
Dot.: Planujemy śluby, dzieci; przy gadulstwie czas nam leci. Young PM cz. 5

siacha sto lat

u nas tez juz biało

---------- Dopisano o 16:39 ---------- Poprzedni post napisano o 16:35 ----------

Cytat:
Napisane przez morsmordre Pokaż wiadomość
A my nie mamy dziekańkich I grupa nadgorliwych studentów wczoraj o 23 (!) ogłosiła, że udało im się odwołać dzisiejsze zajęcia, będziemy je po świętach odrabiać, bosko! I tak większość osób nie jechała do domu żeby dziś pójść (w tym ja), a teraz będziemy po świętach musieli dodatkowo przyłazić


no to faktycznie bez sensu
__________________





hania207 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-12-21, 16:41   #170
morsmordre
sajkolidżist
 
Avatar morsmordre
 
Zarejestrowany: 2010-10
Lokalizacja: Beskidy
Wiadomości: 11 762
Dot.: Planujemy śluby, dzieci; przy gadulstwie czas nam leci. Young PM cz. 5

Cytat:
Napisane przez Ani_qa Pokaż wiadomość
ja nie śpię od 6:00, a jeszcze o 6:30 zawoziłam Tż-ta do mechanika, żeby zostawił auto bo znowu się zepsuło
Ojej, znowu? Będzie gotowe na święta?
Cytat:
Napisane przez Ani_qa Pokaż wiadomość
Mam nadzieję, że humor już lepszy

Ja wczoraj miałam kiepski wieczór, Tż na mnie naskoczyła na zakupach, później tata mnie strasznie wkurzył, na koniec przepłakałam cały wieczór i dziś obudziłam się z piekącymi i spuchniętymi oczami
Mam nadzieję, że już Ci lepiej
Cytat:
Napisane przez dalenka8 Pokaż wiadomość
Ja dziś mam dobry humorek . Dostałam wypłatę, świąteczną premię i czekoladki . Pada cuuuuudowny śnieg, w końcu był mój dowód do odebrania. I stwierdziłam, że mam super męża, który pięknie wszystko doczyszcza na błysk . Idę teraz na romantyczny spacer z... psem . A potem będę dalej zasuwać przy świątecznych sprawkach, więc napiszę późno, albo jutro . Ciao !
To super, że masz dobry humor i że dostałaś kasę No i oczywiście, że masz cudownego męża!

Ja jednak się nie wyrobiłam i jadę jutro o 6:42 do domu W ogóle jestem okropnie przygnębiona perspektywą świąt bez TŻ, ciągle mi się chce płakać Kupiłam mu dziś prezent i poczułam święta na chwilę, ale jakoś w tym roku mnie w ogóle nie cieszy wizja świąt.

Siacha!
Wszystkiego dobrego, dużo miłości, zdrowego Maleństwa, ogromu szczęścia i spełnienia wszystkich marzeń
__________________
Wymieniam się

2017: 34
2018: 4
morsmordre jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-12-21, 16:56   #171
alonka00
Zakorzenienie
 
Avatar alonka00
 
Zarejestrowany: 2008-05
Lokalizacja: Roztocze
Wiadomości: 3 547
GG do alonka00
Dot.: Planujemy śluby, dzieci; przy gadulstwie czas nam leci. Young PM cz. 5

Cytat:
Napisane przez dalenka8 Pokaż wiadomość
Matko, alonka! Ty nie przesadzasz trochę ?! Niech Ci TŻ pomoże !



Faaajnie . I ta róża- oryginalny pomysł .






Hihi, nieźle to musiało wyglądać, jak się na niego darłaś.

Ja dziś mam dobry humorek . Dostałam wypłatę, świąteczną premię i czekoladki . Pada cuuuuudowny śnieg, w końcu był mój dowód do odebrania. I stwierdziłam, że mam super męża, który pięknie wszystko doczyszcza na błysk . Idę teraz na romantyczny spacer z... psem . A potem będę dalej zasuwać przy świątecznych sprawkach, więc napiszę późno, albo jutro . Ciao !
no niestety TŻ ma na 6.30do pracy i przyjeżdza przed 5;/ później jedzie do kogoś neta zakładać, kompa ładować czy coś i tak schodzi do 20;/ wczoraj zeszło mu do 21.20 ale ja u teściów wtedy siedziałąm to nie marudziałam, wziął się na sposób bo jak siedze sama w domu to co 5mni dzwonię do niego


siacha!!!! sto lat kochana spełnienia wszystkich twoich marzeń i szybkiego porodu!!!
__________________
Mama pamięta...
6.12.2011

1.07.2013
alonka00 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-12-21, 17:23   #172
Ani_qa
Zakorzenienie
 
Avatar Ani_qa
 
Zarejestrowany: 2009-11
Wiadomości: 10 016
Dot.: Planujemy śluby, dzieci; przy gadulstwie czas nam leci. Young PM cz. 5

Cytat:
Napisane przez Almariel Pokaż wiadomość
Biedna Już wszystko ok ?
Tak, już wszystko ok

Cytat:
Napisane przez dalenka8 Pokaż wiadomość
Ja dziś mam dobry humorek . Dostałam wypłatę, świąteczną premię i czekoladki . Pada cuuuuudowny śnieg, w końcu był mój dowód do odebrania. I stwierdziłam, że mam super męża, który pięknie wszystko doczyszcza na błysk . Idę teraz na romantyczny spacer z... psem . A potem będę dalej zasuwać przy świątecznych sprawkach, więc napiszę późno, albo jutro . Ciao !
Fajnie, że masz dobry humor i udany dzień

Cytat:
Napisane przez morsmordre Pokaż wiadomość
Ojej, znowu? Będzie gotowe na święta?

Mam nadzieję, że już Ci lepiej

Ja jednak się nie wyrobiłam i jadę jutro o 6:42 do domu W ogóle jestem okropnie przygnębiona perspektywą świąt bez TŻ, ciągle mi się chce płakać Kupiłam mu dziś prezent i poczułam święta na chwilę, ale jakoś w tym roku mnie w ogóle nie cieszy wizja świąt
Tak, znowu...Nie wiem właśnie czy będzie gotowe na święta-mam nadzieję, że tak i , że już się nie zepsuje. Tż pojechał do mechanika, więc mam nadzieję, że się czegoś dowie.

Dziękuję, już jest ok

Wiem, że Ci przykro, że ukochanej osoby nie będzie przy Tobie, musisz to jakoś przetrwać, a następne święta na pewno spędzicie razem


Kurde, o mały włos, a spadłabym dzisiaj ze schodów...W ostatniej chwili się złapałam
__________________
Ani_qa jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-12-21, 18:54   #173
(kicia)
Zakorzenienie
 
Avatar (kicia)
 
Zarejestrowany: 2007-08
Lokalizacja: lubelskie
Wiadomości: 19 134
Dot.: Planujemy śluby, dzieci; przy gadulstwie czas nam leci. Young PM cz. 5

Cytat:
Napisane przez morsmordre Pokaż wiadomość
Ojej, znowu? Będzie gotowe na święta?

Mam nadzieję, że już Ci lepiej

To super, że masz dobry humor i że dostałaś kasę No i oczywiście, że masz cudownego męża!

Ja jednak się nie wyrobiłam i jadę jutro o 6:42 do domu W ogóle jestem okropnie przygnębiona perspektywą świąt bez TŻ, ciągle mi się chce płakać Kupiłam mu dziś prezent i poczułam święta na chwilę, ale jakoś w tym roku mnie w ogóle nie cieszy wizja świąt.

Siacha!
Wszystkiego dobrego, dużo miłości, zdrowego Maleństwa, ogromu szczęścia i spełnienia wszystkich marzeń

musisz się trzymać Kochana


a ja mam w końcu zakupione wszystkie prezenty na święta

jutro sprzątanie a potem będę robić ciasteczka
__________________
14.07.2012
II kreseczki 23.11.2013
Bartuś 11.08.2014 godz.15:10 3810 g 55 cm

(kicia) jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-12-21, 19:53   #174
hania207
Zakorzenienie
 
Avatar hania207
 
Zarejestrowany: 2008-12
Wiadomości: 6 464
Dot.: Planujemy śluby, dzieci; przy gadulstwie czas nam leci. Young PM cz. 5

Cytat:
Napisane przez (kicia) Pokaż wiadomość

a ja mam w końcu zakupione wszystkie prezenty na święta
a my juz mamy nawet zapakowane dzisiaj pakowalismy i bylismy zaniesc do rodzicow pod choinke, bo tam spedzamy Wigiie
__________________





hania207 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-12-21, 20:00   #175
(kicia)
Zakorzenienie
 
Avatar (kicia)
 
Zarejestrowany: 2007-08
Lokalizacja: lubelskie
Wiadomości: 19 134
Dot.: Planujemy śluby, dzieci; przy gadulstwie czas nam leci. Young PM cz. 5

Cytat:
Napisane przez hania207 Pokaż wiadomość
a my juz mamy nawet zapakowane dzisiaj pakowalismy i bylismy zaniesc do rodzicow pod choinke, bo tam spedzamy Wigiie

ja jutro pakuję... i jestem jedyną osobą w domu która wie co kto dostanie i co ja dostane bo rodzice dali mi kase i pokupowałam dla każdego prezent... mama odkąd spadł śnieg nie wychodzi z domu (ze względu że może upaść a niestety sama nie wstala by czy coś więc sie boi) a tata tylko wymyślił jedną część prezentu dla mamy dał kase i kazał kupić bo ma 2 zmiany i go denerwuje tłum ludzi w sklepach)
__________________
14.07.2012
II kreseczki 23.11.2013
Bartuś 11.08.2014 godz.15:10 3810 g 55 cm


Edytowane przez (kicia)
Czas edycji: 2011-12-21 o 20:02
(kicia) jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-12-21, 20:07   #176
Ani_qa
Zakorzenienie
 
Avatar Ani_qa
 
Zarejestrowany: 2009-11
Wiadomości: 10 016
Dot.: Planujemy śluby, dzieci; przy gadulstwie czas nam leci. Young PM cz. 5

Cytat:
Napisane przez hania207 Pokaż wiadomość
a my juz mamy nawet zapakowane dzisiaj pakowalismy i bylismy zaniesc do rodzicow pod choinke, bo tam spedzamy Wigiie
Ja też już mam zapakowane tylko Tż jeszcze chce coś dla mnie kupić i mam sobie sama wybrać
__________________
Ani_qa jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-12-21, 20:30   #177
monnilp
Zadomowienie
 
Avatar monnilp
 
Zarejestrowany: 2010-01
Wiadomości: 1 592
GG do monnilp
Dot.: Planujemy śluby, dzieci; przy gadulstwie czas nam leci. Young PM cz. 5

Cytat:
Napisane przez Ani_qa Pokaż wiadomość
Twoje zaręczyny też super i jak pomysłowo z tą różą
a wczoraj jak Wam to napisałam, zabrałam się za sprzątanie i znalazłam sobie ten płatek róży bo go oczywiście zatrzymałam i zasuszyłam fajnie tak powspominać
Cytat:
Napisane przez Almariel Pokaż wiadomość
U nas dzisiaj padał pierwszy raz tej zimy. Ale po paru minutach nic z niego nie zostało, a jak wracałam z pracy słońce aż raziło w oczy.
u nas padał już ostatnio, ale zazwyczaj z deszczem, a dziś rano jak wstałam to biało za oknem.. i pierwszy raz w takich warunkach prowadziłam samochód stresowałam się bardzo, ale obeszło się bez żadnych nieprzyjemnych zdarzeń na szczęście
Cytat:
Napisane przez alonka00 Pokaż wiadomość
co śpiochy dupy grzejecie w łóżkach?? do roboty:P a tak poważnie to TŻ obudził mnie jak wstawał godzinę temu i spać mi się nie chce, zresztą po nocnych koszmarach nie mam ochoty kłaść się - dzisiaj ktoś umierał wczoraj w nocy szpital i niemowlaki śniły mi się także mam dość
przed 9 jadę z tatą do miasta dokupić pare rzeczy na święta a później gotowanie pranie prasowanie sprzątanie:P żartuję... dziś przewiduję coś posprzątać, pranie zebrać bo mam cały strych zawieszony i może tę durną pracę popiszę...
oby Ci szybko minęły te koszmary!
Cytat:
Napisane przez alonka00 Pokaż wiadomość
http://www.youtube.com/watch?v=wyx6J...GPL&lf=g-music

0:57
edit: a tak w ogóle to ci kolesie nie mają przypadkiem nóg wydepilowanych??
ehhh no chyba mają gładziuśkie te nóżki..
Cytat:
Napisane przez Ani_qa Pokaż wiadomość
Mam nadzieję, że humor już lepszy

Ja wczoraj miałam kiepski wieczór, Tż na mnie naskoczyła na zakupach, później tata mnie strasznie wkurzył, na koniec przepłakałam cały wieczór i dziś obudziłam się z piekącymi i spuchniętymi oczami
ojej biedaku! dobrze, że już lepiej
Cytat:
Napisane przez morsmordre Pokaż wiadomość

Ja jednak się nie wyrobiłam i jadę jutro o 6:42 do domu W ogóle jestem okropnie przygnębiona perspektywą świąt bez TŻ, ciągle mi się chce płakać Kupiłam mu dziś prezent i poczułam święta na chwilę, ale jakoś w tym roku mnie w ogóle nie cieszy wizja świąt.
wiem co czujesz.. ale dasz radę!
Cytat:
Napisane przez Ani_qa Pokaż wiadomość


Kurde, o mały włos, a spadłabym dzisiaj ze schodów...W ostatniej chwili się złapałam
ojj uważaj na siebie ;>

heej ja już też prawie wszystkie prezenty pokupowałam, jeszcze kilka zostało, ale kupię je dopiero w piątek. W ogóle nie mam kiedy iść do spowiedzi :/ próbowałam już 2 razy ale było za dużo ludzi a mi się spieszyło.
Dzisiaj dostałam napiwek od pacjentki.. niby miło, ale z koleżanką nie chciałyśmy przyjmować, bo to taka biedna pani i się strasznie długo z nią męczyłyśmy i w końcu jej ustąpiłyśmy, bo była nieugięta..

Siacha, kochana, życzę Ci dużo radości, uśmiechu na co dzień, zdrówka dla Ciebie i Wiki, łatwego i szybkiego rozwiązania, dużo szczęścia i spełnienia marzeń
__________________




monnilp jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-12-21, 20:39   #178
agulaaabar
Zakorzenienie
 
Avatar agulaaabar
 
Zarejestrowany: 2010-07
Wiadomości: 4 979
Dot.: Planujemy śluby, dzieci; przy gadulstwie czas nam leci. Young PM cz. 5

Hej gaduły

Przyjechaliśmy dziś do PL. 2 dni jazdy a warunki na drogach okropne! pomijam fakt, że u moich rodziców jest 20cm śniegu

Oczywiście nawet sobie nie marzcie że Was nadrobie Ale gratuluje nowego wątku!

Siacha wszystkiego najlepszego!
__________________
L i l i

Czas na zmiany !
25:0
30:12
Zakończone: 2
agulaaabar jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-12-21, 21:19   #179
dalenka8
Zakorzenienie
 
Avatar dalenka8
 
Zarejestrowany: 2010-04
Wiadomości: 4 319
Dot.: Planujemy śluby, dzieci; przy gadulstwie czas nam leci. Young PM cz. 5

Cytat:
Napisane przez Almariel Pokaż wiadomość

Ale głupek ze mnie, miałam napisac życzenia i zapomniałam.
Ja też .

Siacha, sto lat!!!!!!!! Dużo szczęścia, miłości i żeby maleństwo było zdrowe i grzeczne !

Cytat:
Napisane przez Ani_qa Pokaż wiadomość

Kurde, o mały włos, a spadłabym dzisiaj ze schodów...W ostatniej chwili się złapałam
Matko!!!!! Dobrze, że nic Ci nie jest! Ja dziś prawie kilka razy się wywaliłam na śliskiej drodze .

Wczoraj byli u nas teściowie i młodszy brat TŻ, dziś był teść... Spokoju nam nie dają. Nie ma mojej mamy, moglibyśmy pobyć trochę sami, to nie, bo ci przyłażą .

Kule, dziś się dowiedziałam, że 28.09 ma ślub i wesele moja kuzynka, a 29.09 kuzyn męża . Nie wiemy, co robić ... Dodam, że jedno wesele jest w Niemczech, a drugie w PL .

---------- Dopisano o 21:19 ---------- Poprzedni post napisano o 21:18 ----------

Cytat:
Napisane przez agulaaabar Pokaż wiadomość
Hej gaduły

Przyjechaliśmy dziś do PL. 2 dni jazdy a warunki na drogach okropne! pomijam fakt, że u moich rodziców jest 20cm śniegu

Oczywiście nawet sobie nie marzcie że Was nadrobie Ale gratuluje nowego wątku!

Siacha wszystkiego najlepszego!
Mów, co u Was!!!! Wracacie tam po Świętach? Jak Lilcia?

Edytowane przez dalenka8
Czas edycji: 2011-12-21 o 21:21
dalenka8 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-12-21, 21:38   #180
agulaaabar
Zakorzenienie
 
Avatar agulaaabar
 
Zarejestrowany: 2010-07
Wiadomości: 4 979
Dot.: Planujemy śluby, dzieci; przy gadulstwie czas nam leci. Young PM cz. 5

Wracamy po nowym roku

U nas ok powoli bedziemy startować z nowym życiem, tż ma dostać prace w firmie, po powrocie chcemy znaleźć mieszkanie i pomału żyć na własny rachunek

Lili ma lekki katar, ale poza tym to śliczne, kochane, mega radosne dziecko uwielbiam ją! podróż zniosła super, sami w szoku byliśmym, bądź co bądź 20h w samochodzie dla takiego malucha to kosmos, ale Lili spisała się na medal
__________________
L i l i

Czas na zmiany !
25:0
30:12
Zakończone: 2
agulaaabar jest offline Zgłoś do moderatora  
Zamknij wątek

Nowe wątki na forum Forum ślubne


Ten wątek obecnie przeglądają: 1 (0 użytkowników i 1 gości)
 

Zasady wysyłania wiadomości
Nie możesz zakładać nowych wątków
Nie możesz pisać odpowiedzi
Nie możesz dodawać zdjęć i plików
Nie możesz edytować swoich postów

BB code is Włączono
Emotikonki: Włączono
Kod [IMG]: Włączono
Kod HTML: Wyłączono

Gorące linki


Data ostatniego posta: 2014-01-01 00:00:00


Strefa czasowa to GMT +1. Teraz jest 03:41.






© 2000 - 2026 Wizaz.pl. Wszelkie prawa zastrzeżone.

Jakiekolwiek aktywności, w szczególności: pobieranie, zwielokrotnianie, przechowywanie, lub inne wykorzystywanie treści, danych lub informacji dostępnych w ramach niniejszego serwisu oraz wszystkich jego podstron, w szczególności w celu ich eksploracji, zmierzającej do tworzenia, rozwoju, modyfikacji i szkolenia systemów uczenia maszynowego, algorytmów lub sztucznej inteligencji Obowiązek uzyskania wyraźnej i jednoznacznej zgody wymagany jest bez względu sposób pobierania, zwielokrotniania, przechowywania lub innego wykorzystywania treści, danych lub informacji dostępnych w ramach niniejszego serwisu oraz wszystkich jego podstron, jak również bez względu na charakter tych treści, danych i informacji.

Powyższe nie dotyczy wyłącznie przypadków wykorzystywania treści, danych i informacji w celu umożliwienia i ułatwienia ich wyszukiwania przez wyszukiwarki internetowe oraz umożliwienia pozycjonowania stron internetowych zawierających serwisy internetowe w ramach indeksowania wyników wyszukiwania wyszukiwarek internetowych

Więcej informacji znajdziesz tutaj.