Krakowianki część XV - piszemy swoją historię - Strona 46 - Wizaz.pl

Wróć   Wizaz.pl > Kobieta > Forum plotkowe > Spotkania Wizażanek

Notka

Spotkania Wizażanek Spotkania Wizażanek to forum, gdzie umawiamy się na spotkania w realu. Uwaga! W temacie wpisz region, w którym chciałybyście się spotkać.

Zamknij wątek
 
Narzędzia
Stary 2011-12-21, 10:40   #1351
nicRu
maszyna, nie człowiek
 
Avatar nicRu
 
Zarejestrowany: 2006-12
Lokalizacja: Stolica Południa
Wiadomości: 24 679
Dot.: Krakowianki część XV - piszemy swoją historię

Buty? Mam 2 pary zimowe, botki na wykończeniu, adidasy, tenisówki, sandałki, baleriny i japonki do śmigania do sklepu I piankowe klapki na basen Chyba sie nie nadaję na wizaż

---------- Dopisano o 10:40 ---------- Poprzedni post napisano o 10:39 ----------

O, zapomniałam - gdzieś głęboko w szafce mam takie półbuty na płaskim obcasiku i buty na obcasie, ale nie nosze butów na obcasie bo moj kręgosłup popełniłby samobójstwo w krótkim czasie
__________________
Rosyjski A1-A2-B1-B2-C1
Francuski A1-A2-B1-B2-C1
nicRu jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-12-21, 10:42   #1352
trustmyself
Zakorzenienie
 
Avatar trustmyself
 
Zarejestrowany: 2005-12
Lokalizacja: Warszawa
Wiadomości: 10 241
GG do trustmyself
Dot.: Krakowianki część XV - piszemy swoją historię

Gdybym policzyła wszystkie buty jakie posiadam to wyszłoby z 60-70 par. Samych na zimę mam 11
__________________


Narysuj mnie
Pociągnij kreskę
Dodaj uczucia
Stwórz...


To nie pech, że trafiamy na siebie, to głupie szczęście.
trustmyself jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-12-21, 10:44   #1353
Malla
Nie depcze krokusów
 
Avatar Malla
 
Zarejestrowany: 2004-08
Wiadomości: 52 988
Dot.: Krakowianki część XV - piszemy swoją historię

Gdzie Ty je mieścisz?!
__________________
- Rób swoje, wiedźminie. Resztą się nie turbuj.
Geralt solennie obiecał sobie nie turbować się.
Malla jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-12-21, 10:46   #1354
ola_gie
Zakorzenienie
 
Avatar ola_gie
 
Zarejestrowany: 2005-12
Lokalizacja: Kraków
Wiadomości: 7 213
Dot.: Krakowianki część XV - piszemy swoją historię

Ja mam masę ciuchów, wiele z nich jest niezniszczonych, więc szkoda wyrzucić, ale nie noszę, bo już mi się nie podobają albo są za duże albo nie wiem A i tak ciągle mi się wydaje, że nie mam tego albo tego. Co gorsza, jest to prawda Porządki zawsze robię w ferie/wakacje, jak mogę bez wyrzutów sumienia przepieprzyć cały dzień na przeglądzie szafy w sumie lubię to robić, ale potrzebuję czaaasu


Mall, zakładasz tego bloga? Może o docieraniu się z kotkiem?

---------- Dopisano o 10:46 ---------- Poprzedni post napisano o 10:45 ----------

Cytat:
Napisane przez trustmyself Pokaż wiadomość
Gdybym policzyła wszystkie buty jakie posiadam to wyszłoby z 60-70 par. Samych na zimę mam 11
__________________


Tak właśnie.
ola_gie jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-12-21, 10:51   #1355
trustmyself
Zakorzenienie
 
Avatar trustmyself
 
Zarejestrowany: 2005-12
Lokalizacja: Warszawa
Wiadomości: 10 241
GG do trustmyself
Dot.: Krakowianki część XV - piszemy swoją historię

Większa część mieści się w mojej szafie w półce. Resztę trzymam w worach poukrywaną np. w łóżku

---------- Dopisano o 10:51 ---------- Poprzedni post napisano o 10:51 ----------

Ola, też ciągle mówię, że takiego, a takiego ciucha mi brakuje. Błędne koło...
__________________


Narysuj mnie
Pociągnij kreskę
Dodaj uczucia
Stwórz...


To nie pech, że trafiamy na siebie, to głupie szczęście.
trustmyself jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-12-21, 10:53   #1356
ola_gie
Zakorzenienie
 
Avatar ola_gie
 
Zarejestrowany: 2005-12
Lokalizacja: Kraków
Wiadomości: 7 213
Dot.: Krakowianki część XV - piszemy swoją historię

Cytat:
Napisane przez trustmyself Pokaż wiadomość
Większa część mieści się w mojej szafie w półce. Resztę trzymam w worach poukrywaną np. w łóżku
__________________


Tak właśnie.
ola_gie jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-12-21, 11:04   #1357
Malla
Nie depcze krokusów
 
Avatar Malla
 
Zarejestrowany: 2004-08
Wiadomości: 52 988
Dot.: Krakowianki część XV - piszemy swoją historię

Ola - mam już założonego, tylko jest pusty
Nie chcę pisać o kotku, bo mnie ortodoksyjne kocie mamy zjedzą. Przecież robię tak karygodne rzeczy jak:
- bezceremonialne strącanie kota ze stołu (zamiast wziąć na ręce, pogłaskać, przytulić i delikatnie odłożyć na podłogę i tak 100x dziennie),
- kable na wierzchu,
- zostawianie na 9 godzin dziennie samego (co z tego, że większość dnia i tak przesypia),
- krzyczenie jak nabroi (wciąż trwa ustalanie granic, co wolno, a co nie, co tydzień wpada na nowy pomysł typu zabawa włącznikiem światła czy wieszanie na firance i jak sobie coś ubzdura, to całymi wieczorami mi się naraża licząc na to, że ustąpię).

On jest i tak nieśmiały, dość spokojny i grzeczny. Podziwiam cierpliwość opiekunów zdziczałych kotów, a także Wszystkie Matki Świata.
__________________
- Rób swoje, wiedźminie. Resztą się nie turbuj.
Geralt solennie obiecał sobie nie turbować się.
Malla jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-12-21, 11:06   #1358
ola_gie
Zakorzenienie
 
Avatar ola_gie
 
Zarejestrowany: 2005-12
Lokalizacja: Kraków
Wiadomości: 7 213
Dot.: Krakowianki część XV - piszemy swoją historię

Cytat:
Napisane przez Malla Pokaż wiadomość
Ola - mam już założonego, tylko jest pusty
Nie chcę pisać o kotku, bo mnie ortodoksyjne kocie mamy zjedzą. Przecież robię tak karygodne rzeczy jak:
- bezceremonialne strącanie kota ze stołu (zamiast wziąć na ręce, pogłaskać, przytulić i delikatnie odłożyć na podłogę i tak 100x dziennie),
- kable na wierzchu,
- zostawianie na 9 godzin dziennie samego (co z tego, że większość dnia i tak przesypia),
- krzyczenie jak nabroi (wciąż trwa ustalanie granic, co wolno, a co nie, co tydzień wpada na nowy pomysł typu zabawa włącznikiem światła czy wieszanie na firance i jak sobie coś ubzdura, to całymi wieczorami mi się naraża licząc na to, że ustąpię).

On jest i tak nieśmiały, dość spokojny i grzeczny. Podziwiam cierpliwość opiekunów zdziczałych kotów, a także Wszystkie Matki Świata.
Rzeczywiście karygodne mam nadzieję, że wymyślisz temat, na jaki chciałabyś pisać, bo chętnie bym Cię poczytała
__________________


Tak właśnie.
ola_gie jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-12-21, 11:08   #1359
lily92920
Zakorzenienie
 
Avatar lily92920
 
Zarejestrowany: 2008-05
Lokalizacja: Kędzierzyn Koźle
Wiadomości: 11 936
Dot.: Krakowianki część XV - piszemy swoją historię

Hej

Jestem już w domu

Ale nie mam planów na Sylwestra (choć dostałam 2 zaproszenia ale niezbyt mi podchodzą...).
lily92920 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-12-21, 11:22   #1360
szyrek
Zadomowienie
 
Avatar szyrek
 
Zarejestrowany: 2008-07
Lokalizacja: podgórze
Wiadomości: 1 178
Dot.: Krakowianki część XV - piszemy swoją historię

Cytat:
Napisane przez Malla Pokaż wiadomość
Ola - mam już założonego, tylko jest pusty
Nie chcę pisać o kotku, bo mnie ortodoksyjne kocie mamy zjedzą. Przecież robię tak karygodne rzeczy jak:
- bezceremonialne strącanie kota ze stołu (zamiast wziąć na ręce, pogłaskać, przytulić i delikatnie odłożyć na podłogę i tak 100x dziennie),
- kable na wierzchu,
- zostawianie na 9 godzin dziennie samego (co z tego, że większość dnia i tak przesypia),
- krzyczenie jak nabroi (wciąż trwa ustalanie granic, co wolno, a co nie, co tydzień wpada na nowy pomysł typu zabawa włącznikiem światła czy wieszanie na firance i jak sobie coś ubzdura, to całymi wieczorami mi się naraża licząc na to, że ustąpię).

On jest i tak nieśmiały, dość spokojny i grzeczny. Podziwiam cierpliwość opiekunów zdziczałych kotów, a także Wszystkie Matki Świata.
ostatnio z czystej złośliwości zepchnęłam kota wspóllokatorów z kanapy. Ale się na moim kocu rozłożył.
U nas też nikt się nie szczypie z delikatnością - won ze stołu i tyle
Jak uczyliśmy królika że czegoś nie może ruszać to też trzeba go było straszyć (np.klaskaniem). Chociaż skuteczność tych sposobów to już inna sprawa...
__________________
"Nikogo nie wolno zmuszać by czekał aż do dziesiątej na drożdżówkę."

szyrek jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-12-21, 11:24   #1361
Lenkapuma
Zakorzenienie
 
Avatar Lenkapuma
 
Zarejestrowany: 2009-04
Wiadomości: 4 045
Dot.: Krakowianki część XV - piszemy swoją historię

Cytat:
Napisane przez lalaith Pokaż wiadomość
Robicie jakieś postanowienia noworoczne ?

Cytat:
Napisane przez SdC Pokaż wiadomość
Nie . Nie widzę sensu .


Ja po prostu wezmę zeszłoroczną listę i poprawię 2011, na 2012
Chyba na palcach jednej ręki policzę, co z listy wykonałam.

Ale lubię robić postanowienia. Bo przynajmniej przez pierwszy tydzień mam werwę, aby je realizować. A że później jakoś to się rozmywa.... cóż poradzę
__________________
Jeśli jest ci źle, mocno przytul kota – I to wszystko.
Teraz źle jest kotu.

Lenkapuma jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-12-21, 11:27   #1362
mmmmmm
Zakorzenienie
 
Avatar mmmmmm
 
Zarejestrowany: 2008-04
Lokalizacja: gdzieś między literkami...
Wiadomości: 4 227
Dot.: Krakowianki część XV - piszemy swoją historię

ŚNIEG!!!


Szyrek dziękuję za wiadomość
__________________
Chmiel na bezsenność, a sen - na bezmiłość.
mmmmmm jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-12-21, 11:31   #1363
lily92920
Zakorzenienie
 
Avatar lily92920
 
Zarejestrowany: 2008-05
Lokalizacja: Kędzierzyn Koźle
Wiadomości: 11 936
Dot.: Krakowianki część XV - piszemy swoją historię

Cytat:
Napisane przez szyrek Pokaż wiadomość
ostatnio z czystej złośliwości zepchnęłam kota wspóllokatorów z kanapy. Ale się na moim kocu rozłożył.
U nas też nikt się nie szczypie z delikatnością - won ze stołu i tyle
Jak uczyliśmy królika że czegoś nie może ruszać to też trzeba go było straszyć (np.klaskaniem). Chociaż skuteczność tych sposobów to już inna sprawa...
O, ja musze mojego myszorka troche wychować. Niestety klatka po króliku, którą tato przygotował okazała się zła - myszor przecisnął się przez szczebelki i uciekł. Goniłyśmy go z mamą po całym mieszkaniu




Malla - kup sobie bilet na 1 klasę, będziesz miała pewne miejsce. Normalnie dziki tłum był na stacji i w pociągu. Co prawda większość wysiadła w Tarnowie i Rzeszowie ale... Znów były krwawe walki o siedzące miejsca i jechało na korytarzu na serio dużo ludzi. Bo pomimo, że to był IR przyjechał taki z przedziałami jak TLK
lily92920 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-12-21, 11:38   #1364
nicRu
maszyna, nie człowiek
 
Avatar nicRu
 
Zarejestrowany: 2006-12
Lokalizacja: Stolica Południa
Wiadomości: 24 679
Dot.: Krakowianki część XV - piszemy swoją historię

Malla, co się przejmujesz kocimi mamami, moze mam pozwolic mojej kotce spac w moich ciuchach i drapac drzwi od szafy, bo rpzecież nakrzyczeć nie mogę, postraszyć tez nie, a ona i tak wróci do tego zajęcia? Na razie wystarczy że mówię teatralnym szpetem "licho łapy Ci poukręca" i pokornieje, ale pewnie by mnie kocie mamy za to powiesiły na drzewie za włosy. Przecież kot więty ze stolu i pogłaskany koduje w główce "ona lubi jak wskakuję na stól, bo mnie bierze i głaszcze".
__________________
Rosyjski A1-A2-B1-B2-C1
Francuski A1-A2-B1-B2-C1
nicRu jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-12-21, 11:43   #1365
Malla
Nie depcze krokusów
 
Avatar Malla
 
Zarejestrowany: 2004-08
Wiadomości: 52 988
Dot.: Krakowianki część XV - piszemy swoją historię

Cytat:
Napisane przez szyrek Pokaż wiadomość
ostatnio z czystej złośliwości zepchnęłam kota wspóllokatorów z kanapy. Ale się na moim kocu rozłożył.
U nas też nikt się nie szczypie z delikatnością - won ze stołu i tyle
Jak uczyliśmy królika że czegoś nie może ruszać to też trzeba go było straszyć (np.klaskaniem). Chociaż skuteczność tych sposobów to już inna sprawa...
Najpierw krzyczę "nie!", potem "zejdź!", a jak to nie pomaga, to strącam, nie będę się bawić w delikatne odkładanie kotka, bo nigdy nie skojarzy, że to niedozwolone. Jak szaleje, to zajmuję go zabawą ze mną, ale nie będę o 2 w nocy rzucać mu piłeczek, bo mu się drapania zachciało, więc go wyganiam.
Cytat:
Napisane przez lily92920 Pokaż wiadomość
Malla - kup sobie bilet na 1 klasę, będziesz miała pewne miejsce. Normalnie dziki tłum był na stacji i w pociągu. Co prawda większość wysiadła w Tarnowie i Rzeszowie ale... Znów były krwawe walki o siedzące miejsca i jechało na korytarzu na serio dużo ludzi. Bo pomimo, że to był IR przyjechał taki z przedziałami jak TLK
Dzięki
Na 1 klasę z miejscówką mnie nie stać, zwłaszcza że jak ktoś powie, że ma alergię na kota, to niezależnie od tego, czy ją faktycznie ma, czy jest złośliwym głupkiem, będę musiała wyjść. Na szczęście jadę w samą Wigilię, kiedy to studenci są już w domach. Mogę stać na korytarzu, byle wszyscy ludzie się zmieścili do środka.
Ile miał wagonów?
__________________
- Rób swoje, wiedźminie. Resztą się nie turbuj.
Geralt solennie obiecał sobie nie turbować się.
Malla jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-12-21, 11:44   #1366
lily92920
Zakorzenienie
 
Avatar lily92920
 
Zarejestrowany: 2008-05
Lokalizacja: Kędzierzyn Koźle
Wiadomości: 11 936
Dot.: Krakowianki część XV - piszemy swoją historię

Pada u Was śnieg?!
U mnie też jest. Ech... Nie lubię śniegu ;<
lily92920 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-12-21, 11:44   #1367
ville
Zakorzenienie
 
Avatar ville
 
Zarejestrowany: 2008-02
Wiadomości: 9 384
Dot.: Krakowianki część XV - piszemy swoją historię

Cytat:
Napisane przez lily92920 Pokaż wiadomość

Normalnie dziki tłum był na stacji i w pociągu. (...) Znów były krwawe walki o siedzące miejsca i jechało na korytarzu na serio dużo ludzi. Bo pomimo, że to był IR przyjechał taki z przedziałami jak TLK
Mnie za godzinę to czeka Jadę na dworzec godzinę, trochę ponad nawet, wcześniej, żeby spokojnie kupić bilet i absolutnie, w ogóle się nie śpieszyć.

Do domu, do domu
ville jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-12-21, 11:51   #1368
lily92920
Zakorzenienie
 
Avatar lily92920
 
Zarejestrowany: 2008-05
Lokalizacja: Kędzierzyn Koźle
Wiadomości: 11 936
Dot.: Krakowianki część XV - piszemy swoją historię

Cytat:
Napisane przez Malla Pokaż wiadomość
Dzięki
Na 1 klasę z miejscówką mnie nie stać, zwłaszcza że jak ktoś powie, że ma alergię na kota, to niezależnie od tego, czy ją faktycznie ma, czy jest złośliwym głupkiem, będę musiała wyjść. Na szczęście jadę w samą Wigilię, kiedy to studenci są już w domach. Mogę stać na korytarzu, byle wszyscy ludzie się zmieścili do środka.
Ile miał wagonów?
W ogóle to jechałyśmy Icarem i jechał jakoś głupio, stanął w korku na Długiej I ze Szlaku leciałyśmy przez galerię na peron Ale zdążyłyśmy. I był jeszcze 10 min. spóźniony. Miał 5 wagonów.


Moi rodzice polubili myszoskoczka

---------- Dopisano o 11:51 ---------- Poprzedni post napisano o 11:47 ----------

Cytat:
Napisane przez ville Pokaż wiadomość
Mnie za godzinę to czeka Jadę na dworzec godzinę, trochę ponad nawet, wcześniej, żeby spokojnie kupić bilet i absolutnie, w ogóle się nie śpieszyć.

Do domu, do domu
Jedz, jedz. Koło galerii są korki, bo ludzie jeszcze ostatnie zakupy robią.
lily92920 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-12-21, 11:51   #1369
kasiencja
Pani Buka
 
Avatar kasiencja
 
Zarejestrowany: 2007-05
Wiadomości: 9 776
Dot.: Krakowianki część XV - piszemy swoją historię

melduję, że wczoraj w pociągach jeszcze spokojnie - ja jechałam TLK Kraków-Kołobrzeg (chociaż wątpię, czy ktoś się akurat tym pociągiem zdecydował jechać nad morze - do Trójmiasta 13 godzin, do Kołobrzegu 18 ) i miałyśmy z koleżanką cały przedział dla siebie, dopiero potem dosiadła się do nas jakaś babcia, która niby ciągle się modliła, a jednocześnie chyba łowiła każde nasze słowo, bo czasem coś komentowała (chociaż w sumie miła była).

Cytat:
Napisane przez ola_gie Pokaż wiadomość
Ten róż mnie przeraża
mnie też, ale go oswajam palcami nawet nie próbuję nakładać, jeśli już to pędzlem, minimalną ilość i bardzo dokładnie rozcieram.

Cytat:
Napisane przez lalaith Pokaż wiadomość
Robicie jakieś postanowienia noworoczne ?
jakoś nigdy mi to nie wychodzi...
__________________
How I choose to feel is how I am.

kasiencja jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-12-21, 11:54   #1370
Malla
Nie depcze krokusów
 
Avatar Malla
 
Zarejestrowany: 2004-08
Wiadomości: 52 988
Dot.: Krakowianki część XV - piszemy swoją historię

Cytat:
Napisane przez nicRu Pokaż wiadomość
Na razie wystarczy że mówię teatralnym szpetem "licho łapy Ci poukręca" i pokornieje, ale pewnie by mnie kocie mamy za to powiesiły na drzewie za włosy.


Czasem jak wpada w ciąg, to przez godzinę bawimy się we wskakiwanie i strącanie ze stołu W ostateczności syczę i go gonię, wtedy chowa się przestraszony pod szafą, ale nie chcę, żeby się mnie bał...

Zalecana przez kocie mamy metoda pozytywnych bodźców w ciągu 3 tygodni zaskutkowała reakcją odwrotną - nagradzany za samodzielne zejście ze stołu wchodzi na niego tylko po to, by po zejściu dostać coś dobrego. Po kastracji jest wiecznie głodny.

Jak rozmawiałam z ojcem, który wiele posłusznych zwierząt wychował w swoim życiu, to powiedział, żebym mu dawała klapsy tuż po tym, jak zrobi coś złego, to dopiero wtedy sobie zakoduje, że jego zachowanie jest złe, bo strącanie i straszenie może traktować jako zabawę. Nie chcę bić zwierzęcia, zwłaszcza że nie wiem, w jakim stopniu odczuwa ból. Nie miałabym problemu z daniem klapsa dziecku, sama byłam dzieckiem, nieraz mi się dostawało jak zasłużyłam i nie uważam, by mi tym skrzywiono psychikę, ale zwierzę to zwierzę.

Trochę się boję, jak się będzie zachowywał, gdy pojedziemy do rodziców. Moje mieszkanie jest w miarę prokocie, nie ma skórzanych mebli ani odkrytych półek, większość szaf jest zamykana na klucz, meble są dosunięte do ścian, nie mam kwiatków, a w domu będzie choinka (czyli stojak na zabawki) i wszyyyyystko na wierzchu
__________________
- Rób swoje, wiedźminie. Resztą się nie turbuj.
Geralt solennie obiecał sobie nie turbować się.

Edytowane przez Malla
Czas edycji: 2011-12-21 o 11:56
Malla jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-12-21, 11:55   #1371
lily92920
Zakorzenienie
 
Avatar lily92920
 
Zarejestrowany: 2008-05
Lokalizacja: Kędzierzyn Koźle
Wiadomości: 11 936
Dot.: Krakowianki część XV - piszemy swoją historię

Cytat:
Napisane przez kasiencja Pokaż wiadomość
melduję, że wczoraj w pociągach jeszcze spokojnie - ja jechałam TLK Kraków-Kołobrzeg (chociaż wątpię, czy ktoś się akurat tym pociągiem zdecydował jechać nad morze - do Trójmiasta 13 godzin, do Kołobrzegu 18 ) i miałyśmy z koleżanką cały przedział dla siebie, dopiero potem dosiadła się do nas jakaś babcia, która niby ciągle się modliła, a jednocześnie chyba łowiła każde nasze słowo, bo czasem coś komentowała (chociaż w sumie miła była).
Nieee, to u mnie kiepsko było. Cały peron ludzi, a potem ci wszyscy w jednym, króciutkim pociągu!
I jeszcze wsiadł po drodze do naszego przedziału jakiś gruby śmierdziel, który najpierw umorusał się kanapkami, a potem nagle zasnął i... CHRAPAŁ!
lily92920 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-12-21, 11:55   #1372
Melka88
Zakorzenienie
 
Avatar Melka88
 
Zarejestrowany: 2008-01
Lokalizacja: Południe
Wiadomości: 8 384
Dot.: Krakowianki część XV - piszemy swoją historię

Cytat:
Napisane przez Malla Pokaż wiadomość
- krzyczenie jak nabroi (wciąż trwa ustalanie granic, co wolno, a co nie, co tydzień wpada na nowy pomysł typu zabawa włącznikiem światła czy wieszanie na firance i jak sobie coś ubzdura, to całymi wieczorami mi się naraża licząc na to, że ustąpię).
Ja też wrzeszczę teraz ma taki okres na przykład, że mi zrzuca rzeczy z suszarki na pranie a potem sobie na tym leży, no ręce opadają..
__________________
I get to love you, it’s the best thing that I’ll ever do.
I get to love you, it’s a promise I’m making to you.
Whatever may come your heart I will choose.
Forever I’m yours, forever I do.

4.06.2015 A&B
14.05.2017 Bruno
Melka88 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-12-21, 11:57   #1373
Lenkapuma
Zakorzenienie
 
Avatar Lenkapuma
 
Zarejestrowany: 2009-04
Wiadomości: 4 045
Dot.: Krakowianki część XV - piszemy swoją historię

Cytat:
Napisane przez lily92920 Pokaż wiadomość
Malla - kup sobie bilet na 1 klasę, będziesz miała pewne miejsce. Normalnie dziki tłum był na stacji i w pociągu. Co prawda większość wysiadła w Tarnowie i Rzeszowie ale... Znów były krwawe walki o siedzące miejsca i jechało na korytarzu na serio dużo ludzi. Bo pomimo, że to był IR przyjechał taki z przedziałami jak TLK
Ja kupiłam bilet 2 godziny temu drogą internetową - pierwszy raz. Mam nadzieję, że nie wyrzucą mnie z pociągu, bo coś poszło nie tak
Cytat:
Napisane przez Malla Pokaż wiadomość
Dzięki
Na 1 klasę z miejscówką mnie nie stać, zwłaszcza że jak ktoś powie, że ma alergię na kota, to niezależnie od tego, czy ją faktycznie ma, czy jest złośliwym głupkiem, będę musiała wyjść. Na szczęście jadę w samą Wigilię, kiedy to studenci są już w domach. Mogę stać na korytarzu, byle wszyscy ludzie się zmieścili do środka.
Ile miał wagonów?
Jak pierwszy raz jechałam do siebie z Krakowa pociągiem, wykupiłam 1 klasę i traf chciał, że jechała ze mną dziewczyna, która miała malutkiego kotka w transportówce. Nawet nie wiem kiedy mi minęło x godzin jazdy, bo cały czas go obserwowałam i od czasu do czasu pogłaskałam. To była super podróż
__________________
Jeśli jest ci źle, mocno przytul kota – I to wszystko.
Teraz źle jest kotu.

Lenkapuma jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-12-21, 12:00   #1374
Melka88
Zakorzenienie
 
Avatar Melka88
 
Zarejestrowany: 2008-01
Lokalizacja: Południe
Wiadomości: 8 384
Dot.: Krakowianki część XV - piszemy swoją historię

Zostaje mi juz mniej więcej pół roku w Krakowie tylko Będziecie mnie przygarniały czasem na weekend ?
__________________
I get to love you, it’s the best thing that I’ll ever do.
I get to love you, it’s a promise I’m making to you.
Whatever may come your heart I will choose.
Forever I’m yours, forever I do.

4.06.2015 A&B
14.05.2017 Bruno
Melka88 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-12-21, 12:03   #1375
Malla
Nie depcze krokusów
 
Avatar Malla
 
Zarejestrowany: 2004-08
Wiadomości: 52 988
Dot.: Krakowianki część XV - piszemy swoją historię

Cytat:
Napisane przez lily92920 Pokaż wiadomość
W ogóle to jechałyśmy Icarem i jechał jakoś głupio, stanął w korku na Długiej I ze Szlaku leciałyśmy przez galerię na peron Ale zdążyłyśmy. I był jeszcze 10 min. spóźniony. Miał 5 wagonów.

Moi rodzice polubili myszoskoczka
10 minut to mało 5 wagonów to też mało
Czemu nie ma konkurencyjnego transportu publicznego do naszego miasta?

Nie da się nie polubić myszoskoczka, to taki uroczy wariat
Cytat:
Napisane przez kasiencja Pokaż wiadomość
...dopiero potem dosiadła się do nas jakaś babcia, która niby ciągle się modliła, a jednocześnie chyba łowiła każde nasze słowo, bo czasem coś komentowała (chociaż w sumie miła była).

mnie też, ale go oswajam palcami nawet nie próbuję nakładać, jeśli już to pędzlem, minimalną ilość i bardzo dokładnie rozcieram.
Dlatego w trakcie jazdy raczej nie rozmawiam, głównie śpię

Co takiego fascynującego jest w tym różu?
__________________
- Rób swoje, wiedźminie. Resztą się nie turbuj.
Geralt solennie obiecał sobie nie turbować się.
Malla jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-12-21, 12:12   #1376
nicRu
maszyna, nie człowiek
 
Avatar nicRu
 
Zarejestrowany: 2006-12
Lokalizacja: Stolica Południa
Wiadomości: 24 679
Dot.: Krakowianki część XV - piszemy swoją historię

Moja mama ostatnio rozłożyla sweterek do wysuszena się na podłodze, na ręczniku. druga kotka to zauważyła, więc podeszła i sobie usiadła przy nim, ale jak zobaczyła, że mama nie patrzy, to wyciągnęła się na rękawie... Obyło się bez wrzasków, ale kot został ściągnięty, no bez przesady. Chociaż mój tta jest z ludzi, którzy wyjmą swoje rzeczy z szafy, żeby kotem mógł pospać... Raz przyszła i zobaczyłam kotkę wyciągająca mi z szafy lawendę, bo je przeszkadzała spać
__________________
Rosyjski A1-A2-B1-B2-C1
Francuski A1-A2-B1-B2-C1
nicRu jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-12-21, 12:14   #1377
gg22
Zakorzenienie
 
Avatar gg22
 
Zarejestrowany: 2008-07
Lokalizacja: Kraków
Wiadomości: 4 924
Dot.: Krakowianki część XV - piszemy swoją historię

za cholerę nie idzie mi nadrabianie, nie mam keidy:/

Cytat:
Napisane przez Ineso Pokaż wiadomość
Ostatnie zamówienie blachowe uważam za porażkę. Wałek przyszedł inny niż chciałam, sprzedawca od 2 dni nie odpisuje na maila, a dzisiaj okazało się, że silikonowa stolnica jest mikroskopijna i nie nadaje się zbytnio do rozrabiania ciasta, bo się zwija.
zgadzam się. moje 1sze zamówienie kuchenne a taka porażka

Cytat:
Napisane przez mmmmmm Pokaż wiadomość
Ups Trudno.
Wiadomość przyda się pewno gg bo chciała chyba robić u niego większe zamówienie.
no już mi się własnie odechciało
Cytat:
Napisane przez mmmmmm Pokaż wiadomość
ŚNIEG!!!


Szyrek dziękuję za wiadomość
jak można się tak bardzo z tego cieszyć?
ja tam nie lubię zimna ani śniegu. no chyba że w górach

Cytat:
Napisane przez Malla Pokaż wiadomość
10 minut to mało 5 wagonów to też mało
Czemu nie ma konkurencyjnego transportu publicznego do naszego miasta? ?
też tego nie potrafię zrozumieć.
tym bardziej nie jest dla mnie zrozumiał jak między Krk a Wawą może nie być alternatywy?
nie myślałaś jechać busem? chociaż z kotem to może być trochę ciasno


a ja zupełnie przypadkiem dogadałam się z Kamą i jedziemy razem
__________________
Nie warto żałować naszych wyborów,
bo w momencie kiedy je podejmujemy wydają się najlepszymi decyzjami,
a przecież nie jesteśmy w stanie przewidzieć ich konsekwencji
.
gg22 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-12-21, 12:17   #1378
2016070953
Konto usunięte
 
Zarejestrowany: 2008-09
Wiadomości: 8 550
Dot.: Krakowianki część XV - piszemy swoją historię

śnieeeeg
2016070953 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-12-21, 12:18   #1379
kasiencja
Pani Buka
 
Avatar kasiencja
 
Zarejestrowany: 2007-05
Wiadomości: 9 776
Dot.: Krakowianki część XV - piszemy swoją historię

Cytat:
Napisane przez Melka88 Pokaż wiadomość
Zostaje mi juz mniej więcej pół roku w Krakowie tylko Będziecie mnie przygarniały czasem na weekend ?
buuu
pewnie że będziemy!!!!

Cytat:
Napisane przez Malla Pokaż wiadomość
1
Dlatego w trakcie jazdy raczej nie rozmawiam, głównie śpię

Co takiego fascynującego jest w tym różu?
ja ostatnio ciągle jeździłam sama, miło było w końcu móc z kimś porozmawiać przez te 3 godziny z hakiem

róż jest fascynujący, bo ta forma barwiącego płyno-żelu bardziej pasuje na kosmetyk do ust, a nie twarzy ale z tego co zauważyłam, jego niewątpliwą zaletą jest to, że się to ładne parę godzin trzyma, nawet jak ciągle dotykam twarzy czy to ręką, czy szalikiem...
__________________
How I choose to feel is how I am.

kasiencja jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-12-21, 12:22   #1380
nicRu
maszyna, nie człowiek
 
Avatar nicRu
 
Zarejestrowany: 2006-12
Lokalizacja: Stolica Południa
Wiadomości: 24 679
Dot.: Krakowianki część XV - piszemy swoją historię

Ja uwielbiam róże Ale ostatnio mam jakiś problem z kolorami, bo nakładam go o wiele za dużo, bo ciągle wydaje mi się, że go nie widać... Zresztą czego mam się spodziewać, skoro na fizyce wzięłam żółty fltr i opisałam jako czerwony (był pomaranczowy)
__________________
Rosyjski A1-A2-B1-B2-C1
Francuski A1-A2-B1-B2-C1
nicRu jest offline Zgłoś do moderatora  
Zamknij wątek

Nowe wątki na forum Spotkania Wizażanek


Ten wątek obecnie przeglądają: 1 (0 użytkowników i 1 gości)
 

Zasady wysyłania wiadomości
Nie możesz zakładać nowych wątków
Nie możesz pisać odpowiedzi
Nie możesz dodawać zdjęć i plików
Nie możesz edytować swoich postów

BB code is Włączono
Emotikonki: Włączono
Kod [IMG]: Wyłączono
Kod HTML: Wyłączono

Gorące linki


Data ostatniego posta: 2014-01-01 00:00:00


Strefa czasowa to GMT +1. Teraz jest 23:27.






© 2000 - 2026 Wizaz.pl. Wszelkie prawa zastrzeżone.

Jakiekolwiek aktywności, w szczególności: pobieranie, zwielokrotnianie, przechowywanie, lub inne wykorzystywanie treści, danych lub informacji dostępnych w ramach niniejszego serwisu oraz wszystkich jego podstron, w szczególności w celu ich eksploracji, zmierzającej do tworzenia, rozwoju, modyfikacji i szkolenia systemów uczenia maszynowego, algorytmów lub sztucznej inteligencji Obowiązek uzyskania wyraźnej i jednoznacznej zgody wymagany jest bez względu sposób pobierania, zwielokrotniania, przechowywania lub innego wykorzystywania treści, danych lub informacji dostępnych w ramach niniejszego serwisu oraz wszystkich jego podstron, jak również bez względu na charakter tych treści, danych i informacji.

Powyższe nie dotyczy wyłącznie przypadków wykorzystywania treści, danych i informacji w celu umożliwienia i ułatwienia ich wyszukiwania przez wyszukiwarki internetowe oraz umożliwienia pozycjonowania stron internetowych zawierających serwisy internetowe w ramach indeksowania wyników wyszukiwania wyszukiwarek internetowych

Więcej informacji znajdziesz tutaj.